Autor Wątek: Nienaruszalność granic  (Przeczytany 6730 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gollum

Nienaruszalność granic
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 08, 2004, 10:54:39 pm »
Cytat: "Baldwin"
A ONZ na dobrą sprawę nigdy nie miał zbyt wielkiej siły przebicia.No chyba,ze do lat 60'.

Bo i do tego czasu ONZ ingerowała skutecznie (inna sprawa czy słusznie). Akcje w Korei (amerykańska, ale pod egidą ONZ), Biafrze czy Katandze były skuteczne. Potem to już przeważnie tylko stawanie pomiędzy dwiema stronami i rozdzielanie ich na całe lata jak Izraela z sąsiadami. Były (i są) to koszty, a skuteczność żadna.

Offline Baldwin

Nienaruszalność granic
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 08, 2004, 10:58:36 pm »
Ingerowała bo miała silne poparcie społeczno - polityczne.Potem stała się zwyklym narzędziem sciągajac na siebie gniew i niechęć wielu.Słusznie zresztą.