trawa

Autor Wątek: Woodstock  (Przeczytany 31841 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Josef Knecht

Woodstock
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 06, 2004, 08:07:27 pm »
Czy mi się zdaje, czy zabrakło muzyków pierwszej ligi z zagranicy ? W tamtym roku był Killing Joke i warto byłoby jechac (gdyby się o tym wczesniej wiedziało - grrrr), a teraz ?

Na pocieszenie zostaje grudniowy koncert The Cure, na który się chyba wybiore
Świeżo upieczony fan wilków :)

Offline ManiaC

Woodstock
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 06, 2004, 09:05:57 pm »
The Cure jeszcze może dźwignać temat ale spójrzcie na reszte... Bieda na maksa... a poza tym człowiek im starszy tym madrzejszy  :x
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe"

Demokryt

Offline wiśnia

Woodstock
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 06, 2004, 11:19:30 pm »
Na początku się wybierałem, ale w końcu chyba wyląduje na Castle Party
e don't need no education
We don't need no thought control
No dark sarcasm in the classroom
Teachers leave the kids alone

Offline Khorne

Woodstock
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 07, 2004, 09:19:20 am »
Cytat: "wiśnia"
Na początku się wybierałem, ale w końcu chyba wyląduje na Castle Party


Przepraszam za offtop, ale czy to Castle Party w Bolkowie to jakiś turniej?
Jeśli tak, to jaki?

Co do Woodstock:

Nie lubię Owsiaka, a ten jego film o Woodstock jeszcze bardziej pogłębił moją antypatię do niego, więc nie pojadę.
Zresztą i tak w tym roku biednie będzie, może oglądnę w TV :]
ej dżoe, dokąd idziesz z pistoletem w swojej ręce

Offline Clayman_

Woodstock
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 07, 2004, 09:55:17 am »
nie jade,bylem w poprzednim roku,w tym roku jest za duzo punkowych zespolow przez co najprawdopodobniej zjawi sie jeszcze wiecej brudasow niz zwykle,dziekuje bardzo za jechanie ze smierdzacym towarzystwem przez 12 godzin w jednym przedziale
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Zibi

Woodstock
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 07, 2004, 12:43:07 pm »
Jasne, ze jade. Niestety kapele w tamtym roku byly niebo lepsze niz tegoroczne, ale trudno. BTW, Woodstock bedzie tylko w tym roku w Kostrzynie n.o. Potem trzeba bedzie go przeniesc. Amerykanie kupuja teren na ktorym odbedzie sie Woodstock.

Anonymous

  • Gość
Woodstock
« Odpowiedź #51 dnia: Lipiec 07, 2004, 12:47:49 pm »
Panów od Castle Party proszę o założenie oddzielnego tematu, posty kasuję.

A'G'R

Offline ManiaC

Woodstock
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 09, 2004, 12:32:15 pm »
Ludzie to jest apel : Uważajcie na tym władywostoku sa ekipy które kradna całe namioty na żywca... no a co sie beda rozdrabniać. Kurde ale złoić cały namiocik 5 osobowy to juz nie wiem kim trzeba być....  :bored:
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe"

Demokryt

Offline Zibi

Woodstock
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 09, 2004, 02:57:47 pm »
Moi przyjaciele, ktorzy w tamtym roku byli opowiedzieli mi jedna ciekawa historie. Otoz siedza sobie jak gdyby nigdy nic, pija piwka, etc. Podchodzi jakis facet do namiotu obok nich i go sklada. Mysla pewnie, ze to jego. Po jakiejs godzinie przychodzi inny facet i wola: "Gdzie moj namiot?!?!" :)

Offline ManiaC

Woodstock
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 09, 2004, 03:14:01 pm »
Heheh Ci dzisiejsi "namiotowcy" opracowali ciekawy i nardzo prosty system krojenia namiotów.  :)  Kto juz tak kiedy robił ?  :D  :D
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe"

Demokryt

Anonymous

  • Gość
Woodstock
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 16, 2004, 08:20:47 am »
heh. I nie jadę na Woo. ):

Offline Dwalthrim

Woodstock
« Odpowiedź #56 dnia: Lipiec 16, 2004, 11:44:31 am »
jeśli chodzi o zagranicznych reprezentantów to widzę tu tylko ZION TRAIN - energetyczny odlot, potrafia rozgrzać tłum na maxa, nie byłem na żadnym ich złym koncercie! Oczywiście jak ktoś nie lubi brzmień reggae-elektro-dubowych to mu nie podejdzie ale warto usłyszeć i ch przynajmniej raz! Bardzo lubią Polskę i wpadają do nas kilka razy do rokQ, zawsze wtrącają w swoich tekstach 3 grosz całkiem składna i sesowną polszczyzną co jak na zagramanicznych wykonawców jest swoistym ewenementem!!! No i ten głos Malary mhhhh :) Total Respect
JAH RASTAFARAI-SIGMAR HELDENHAMMER EMPEROR I!!!"


Offline burberry

Woodstock
« Odpowiedź #57 dnia: Lipiec 16, 2004, 02:09:35 pm »
W zeszłym roku było trochę różnorodnych kapel. Reggae, metal, rock i punk. W tym rocku prawie sam punk. Chciałbym się tam wybrać tylko ze względu na Armię i klimat, ale mogę pomarzyć. Woodstock coraz bardziej z muzycznej imprezy zmienia się w punkową imprezę.
Nie rozumiem buców, którzy klasyfikuję punków jako brudasów i śmierdzieli.  :wall: Noł komęts.
Bóg Cię kocha

Offline ManiaC

Woodstock
« Odpowiedź #58 dnia: Lipiec 24, 2004, 08:57:18 am »
Do Władywostoku pozostało juz tylko 6 dzionków... Czy sa tutaj forumowicze którzy jada juzna bank ?  :)

ja nie jade... ponieważ... w sobote jestem w Bolkowie na Castle Party  :)
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe"

Demokryt

Offline Zibi

Woodstock
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 01, 2004, 03:04:00 pm »
No, niedawno wrocilem z Woodstocku. Z koncertow podobaly mi sie Garantuhills (pisze nazwe z glowy) i Hey, Armia dala pokaz beznadziejnosci liryki (lalala, hej hej hej, etc), T. Love nawet dobrze wypadli (na ich koncercie poraz pierwszy pogowalem na tym przystanku). No i oczywiscie Hunter mi sie podobal:) Dzemu nie ogladalem, ale sluchalem z namiotu, niezle sola mieli, ale wokalista wygladal jak zmeczony zyciem ;]

EDIT: Nastepnym razem trzeba zrobic maly zlot forumowiczow na Woodstocku.