Autor Wątek: Sandman  (Przeczytany 218238 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cujo

Sandman
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 29, 2002, 08:39:16 pm »
:shock: ...
Nie mam wiecej pytan.
Znaczy do ciebie, Zatapatit, bo bardzo jestem ciekaw czy inni tez uwazaja ze:
Rysunek Richarda Burnesa (El Borbah) jest skomplikowany i szczegolowy.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline Karol Kremens

Sandman
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 29, 2002, 10:55:54 pm »
Oj, Wasze dyskusje, jak zawsze plomienne, brną zazw. do slepego punktu. Tylko, ze jest to tak, iz jakiekolwiek krytyczne zdanie o Meta.., na ktorymkolwiek topicu, dziala na Cujo jak plachta na byka.  

Wracajac do oryginalnego zalozenia tego tematu, czyli Sandmana. Po pierwsze, seria jest dosc stara, gdyz zaczela sie w '89 i trwala 7 lat, obejmujac w sumie 75 zeszytow.
Po drugie, zalozeniem bylo, ze to scenariusz, a nie strona graficzna, bedzie spoiwem calej serii. Dlatego przez ten tytul przewinal sie caly tabun rysownikow i ankieta pytajaca w takiej serii o grafike po 2 polskich zeszytach, to pomylka.

Przyznac tylko musze, ze im dalej, tym bedzie lepiej, a moimi ulubionymi tomami sa IV, V i IX (czyli u nas pewnie 7, 8, 9, 10, 17, 18 - jesli dalej Egmont bedzie dzielil na pol). Zarowno od strony fabuly, jak i grafiki.

Odwolan do komiksu amerykanskiego jest w Sandmanie sporo, ale poczatkowe sa slabsze (jak chocby Martian Manhunter z JLA, czy nieciekawie wykorzystany Hellblazer. Nieciekawie, w porownaniu z jego wlasna seria). Ale Gaiman sie uczyl i dalej bedzie lepiej, az do mistrzowskiego w tej dziedzienie zeszytu 71.

Ogolnie - dla mnie jeden z najlepszych komiksow, tym bardziej, ze rowniez to jedna z pierwszych czytanych przeze mnie serii przed laty.

Offline Cujo

Sandman
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 29, 2002, 11:22:37 pm »
Cytat: "Karol Kremens"
Tylko, ze jest to tak, iz jakiekolwiek krytyczne zdanie o Meta.., na ktorymkolwiek topicu, dziala na Cujo jak plachta na byka.

Z calym szacunkiem, Karol, Metabaronowie byli wspomnieni w tym topicu przez sekunde, po czym rownie szybko ta kwestia zostala przeze mnie skonczona. Mowie o tym tylko dlatego, ze widze coraz czesciej przytyki do mojej slabosci do Meta, a nie chce wyjsc na twardoglowego kolesia z klapkami na oczach. Kazdy broni swoich ulubiencow, a tylko moj przypadek jest walkowany nonstop. To meczy. Pozdro.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline mykupyku

Sandman
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 30, 2002, 12:16:43 am »
co do sandmana:
1. to dopiero początek
2. komiks jest dość stary i wydanie na podstawie pierwszego bez poprawek w kolorowaniu
3. rysunki na przestrzeni serii zmieniają się i ogólnie jest bardzo dobrze i bardzo bardzo dobrze, a na poczatku serii wcale nie jest tragicznie, mi się podobaja
4. fabularnie jest to komiks znakomity
5. niektóre tomy sa tak grube że Egmont może je podzielić nawet na 3

Polowanie - to komiks polityczny, historyczny i psychologiczny - a nie każdy jest fanem takiej fabuły, dla mnie jest very ok

Bilal i jego twarze jak u trupów - Bilal jest swietnym rysownikiem, a klimat i przesłanie, jak i światy, które kreuje nie są wesołe i optymistyczne, sa raczej smutne, pełne nieuchronności i zła dzrzemiacego w ludzkiej naturze i psychologii i to odbija się na twarzach Bilala smutnym cieniem

MAUS - fabuła mnie powaliła, autor wycisnął z formuły komiksu wszystko co można było by opowiedzieć historię

MAUS i ElBorbah - stylistyka, kreska i klimat rysunków inny (podobieństawa mogę zauważyć tylko w krótkiej historii Więzień piekielnej planety)
opyright by mykupyku

Offline Karol Kremens

Sandman
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 30, 2002, 09:09:37 am »
Cytat: "Cujo"
Z calym szacunkiem, Karol, Metabaronowie byli wspomnieni w tym topicu przez sekunde, po czym rownie szybko ta kwestia zostala przeze mnie skonczona. Mowie o tym tylko dlatego, ze widze coraz czesciej przytyki do mojej slabosci do Meta, a nie chce wyjsc na twardoglowego kolesia z klapkami na oczach. Kazdy broni swoich ulubiencow, a tylko moj przypadek jest walkowany nonstop. To meczy. Pozdro.


Cujo, jest oczywiste, ze kazdy tu bedzie bronil swoich przekonan, gdyz to, co sie nam podoba, to poniekad definicja nas samych. A ktoz by tego nie bronil?
Wiem, ze Meta.. byli wspomniani tylko na poczatku, ale to nie ma wiekszego znaczenia. To bylo miejsce wyjscia do Waszej dyskusji, a to juz bodaj drugie lub trzecie takie spiecie, ktore do niczego nie prowadzi, bo Wy sie nie przekonacie (z tego, co widze).
Poza tym, nie podejrzewam Cie o takie monotematyczne zainteresowania. Niemniej, naprawde (tym bardziej, ze Cie to meczy) nie musisz bronic Jodorovsky'ego za kazdym razem. Czasem nie ma sensu wdawac sie w bicie piany i warto sobie odpuscic. Chyba nie ma na tym forum osoby, ktora w tym czy innym miejscu nie poczula, ze jej ulubiony komiks jest atakowany za schematycznosc/kolory/cokolwiek. I coz z tego? Nic.
Pozdrawiam.

Offline Kurczaczek

DISCLAIMER
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 30, 2002, 01:41:03 pm »
Chcialem tylko przypomniec wszystkim, ze w ramach tego topicu rozmawiamy o Sandmanie, a nie klocimy sie z Cujo o to, czy on lubi Metabaronsow, czy ich uwiellbia i czy jest obiektywny, itp. Proponuje zalozenie osobnego topicu pt: "Wkurzanie Cujo i inne dysputy o baronsach", a poki co wrocmy do Sandmana:

Jestem ciekaw waszej opinii na temat owych wlasnie odwolan do innych komiksow mainstreamu DC? Mi sie np. taki Ettrigan strasznie nie podobal tam, jakos mi koles nie pasowal do poetycko-onirycznej wizji piekla, nie mowiac juz o Marsjaninie (choc tej postaci akurat dobrze nie znam). Poza tym jesli ktos uwarza sie za eksperta jakiejs postaci, ktorej inni polscy czytelnicy maja prawo nie znac, to niech skrobnie pare slowek, zeby mozna bylo sie polapac...
...

Offline dnaoro

Sandman
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 30, 2002, 03:36:29 pm »
mi rysunki sandmana nawet teraz odpowiadaja.
przeciez nie kazdy rysunek musi byc idealny, tym bardziej tak stary jak ten...

Offline dasst

Sandman
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 01, 2002, 05:58:26 pm »
 Z "Sandmanem" była podobna sytuacja jak z "Kaznodzieją". Oczekiwania były ogromne (juz przecież śp. TM - Semic, a właściwie niejaki Arek Wróblewski wynosił serię pod niebiosa). Tym razem jednak wcale się nie rozczarowałem.
Scenariuszowo jest to dla mnie bez wątpienia arcydzieło. Fantastyczne pomysły, świetnie poprowadzone dialogi, interesujące postacie. Pierwszy tom przeczytałem pięć razy pod rząd, co jeszcze nigdy mi się nie zdażyło, przed drugim padłem na kolana. Chyba musze stwierdzić, że stałem sie fanatykiem, bo słabych stron nie dostrzegam. Etrigan w piekle pasuje idealnie, razem ze swoim wierszem powitalnym. Scena z J'ONNem dziwnie mnie wzruszyła (ostatni z rasy spotyka jednego z dawnych bogów swojego ludu).
Co do rysunków, to nie ukrywa, że dużego znaczenia do nich nie przywiązuję. Te w "Sandmanie" mają coś w sobie. Bardzo dobrze współgrają z historią są... poetyckie? Nie wiem czy to dobre słowo. Dzięki nim ten komiks ma niepodrabialny nastrój i boję się czy wraz ze zmianą rysownika on nie przepadnie.
Jedyne co mnie wkurzyło to sposób wydania. Akurat ten komiks w pełni zasługuje na kredę.  
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

zatapatit

  • Gość
Sandman
« Odpowiedź #38 dnia: Grudzień 01, 2002, 06:02:30 pm »
Mnie wcale nie razi ani występ J'onna J'onza (Jezu, chyba tak się nazywa) ani Etrigana. Pamiętajmy że Sandman to mimo wszystko uniwersum DC.

Offline REDER-OR

rysuneczki w sandmanie
« Odpowiedź #39 dnia: Grudzień 03, 2002, 09:43:23 pm »
sandman to wielki komiks ...
ale ciut nie daje mi spokoju kreseczka
choc nie jestem zwolennikiem amerykanskiego stylu
rysowania komixoow (zrazilem sie troszke spidermanem itp)
to w moich oczach komix ten uratowal scenariusz
w ogoole tematyka dla mnie BOMBA
EDER-OR

Offline rorkboy

Sandman
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 04, 2002, 04:13:08 pm »
Jeśli chodzi o rysunek w Sandmanie wtedy wszystkie komiksy Vertigo były rysowane w tej klimie pooglądajcie sobie też jeszcze lepsze moim zdaniem Hellblazery z tamtego okresu napisane przez niejakiego znanego co bardziej zajawionym na komiksy Jamiego Delano Mi odpowiada poza tym w Sandmanie rysunek jest dodatkiem do scenariusza który jest ok kręcą nawiązania kulturowe i mitologiczne kręci typowa dla Gaimana zabawa ze specyficznym czarnym humorem w fantasy który jako inteligentnemu twórcy wychodzi mu świetnie ; Jeśli dobrze znacie komiksy z Vertigo polecam 5 numer PLANETARY w którym Ellis z charakterystycznym postmodernistycznym sznytem robi sobie jaja ze słynnych postaci Vertigo umieszczając je w jednym długim ciągu scen jako tła można zobaczyć ekipę Doom Patrol odprawiającą na cmentarzu czarną msze z pieczeniem kiełbasek oraz Sandmana z siorą melanżujących na ławce
ttp://pocztowki.blox.pl

Offline KoM@R

Sandman
« Odpowiedź #41 dnia: Grudzień 04, 2002, 08:56:09 pm »
zdrade wam tajemnice -SANDMAN to ja
mmmm....

Offline pookie

Sandman
« Odpowiedź #42 dnia: Grudzień 04, 2002, 09:36:24 pm »
Cytat: "rorkboy"
Jeśli chodzi o rysunek w Sandmanie wtedy wszystkie komiksy Vertigo były rysowane w tej klimie pooglądajcie sobie też jeszcze lepsze moim zdaniem Hellblazery z tamtego okresu napisane przez niejakiego znanego co bardziej zajawionym na komiksy Jamiego Delano Mi odpowiada poza tym w Sandmanie rysunek jest dodatkiem do scenariusza który jest ok kręcą nawiązania kulturowe i mitologiczne kręci typowa dla Gaimana zabawa ze specyficznym czarnym humorem w fantasy który jako inteligentnemu twórcy wychodzi mu świetnie ; Jeśli dobrze znacie komiksy z Vertigo polecam 5 numer PLANETARY w którym Ellis z charakterystycznym postmodernistycznym sznytem robi sobie jaja ze słynnych postaci Vertigo umieszczając je w jednym długim ciągu scen jako tła można zobaczyć ekipę Doom Patrol odprawiającą na cmentarzu czarną msze z pieczeniem kiełbasek oraz Sandmana z siorą melanżujących na ławce


Planetary i The Authority ukażą się w przyszłym roku nakładem Fun-Media. Sezon na Ellisa rozpoczęty? :D
 for Pookie

Offline Karol Kremens

Sandman
« Odpowiedź #43 dnia: Grudzień 05, 2002, 07:03:58 am »
The Authority? No prosze, myslalem, ze nie dozyje.
Jako albumy, czy pojedyncze zeszyty? Ciekaw jestem reakcji forum na nietypowa druzyne pod wodza Jenny Sparks.

Offline mykupyku

Sandman
« Odpowiedź #44 dnia: Grudzień 05, 2002, 09:52:42 am »
Cytat: "Karol Kremens"
The Authority? No prosze, myslalem, ze nie dozyje.
Jako albumy, czy pojedyncze zeszyty? Ciekaw jestem reakcji forum na nietypowa druzyne pod wodza Jenny Sparks.


TP po około 100 stron, ale dopiero około maja
opyright by mykupyku

 

anything