Autor Wątek: Sandman  (Przeczytany 223158 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline An-Nah

Sandman
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 19, 2003, 02:34:49 pm »
Hmmm, moja przyjaciółka po przeczytaniu pierwszego tomu Sanmana powiedziała, że rysunki jej się podobaja. A moja mama zdziwiła się, jak się upierałam, że to jest styl amerykański. Ludzie są dziwni...

Tak po prawdzie, to rysunki w sandmanie uważam za nierówne - niektóre kadry są odstręczające, inne genialne. Natomiast zachwycona jestem podzaiałem na kadry => choroba zawodowa fanki Andreasa  :lol:
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline channon_

Sandman
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 19, 2003, 05:53:08 pm »
 Kotś nazwał ten komiks ilustrowaną literaturą i coś w tym jest. Mam nadzieję, że pojawią się u nas inne tutuły z Vertigo ("Moonshadow", "Wamps").
ie gryzę, chyba, że się mnie poprosi.

Offline Kurczaczek

Sandman
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 20, 2003, 02:44:47 pm »
Ta im wiecej Vertigo tym lepiej!
...

Offline dnaoro

Sandman
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 25, 2003, 05:12:42 pm »
spodziewalem sie jakiegos arcydziela (kazdy chwali nowego sandmana), a tu klops! ale i tak oceniam ten album za bardzo bardzo bardzo dobry!
rysunki na moje oko sa gorsze niz w jedynce. fabula jest porownywalna, ale za to napiecie jest BOMBOWE. jest sie czego "bać".
i musze dodac, ze w sandmnaie nie razi mnie ukazywanie atrybotow i postaci universum DC.. (np motyw arkham, scarecrow, etrigan)

Offline Abito_Galou

Sandman
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 26, 2003, 12:10:55 pm »
po pierwszym Sandmanie miałem mieszane uczucia :?
Niby zajebiste ,ale nie miało "tego czegoś" ...
a wczoraj kupiłem nowego ... dzisiaj rano przeczytałem pierwszą historyjke i... zajebiste! porpsot wgniata!
Ide czytać dalej :D
size=9]*odejdę z południcą*[/size]

Offline Błendny Komboj

Sandman
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 31, 2003, 11:03:08 am »
Zauważyłem, że z egmontowych zapowiedzi na luty na stronie Jarka O. zniknął "Sandman". Czy ktoś coś wie na ten temat?
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Offline Iggy

Sandman
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 31, 2003, 07:20:18 pm »
podobno ma byc w marcu

Offline Cujo

Sandman
« Odpowiedź #67 dnia: Marzec 18, 2003, 10:52:05 pm »
Wracam do tego tematu ze wzgledu na post Komboja z innego topicu, ktory bardzo mnie zainteresowal.
Cytat: "Błendny Komboj"
(...)A rysunki w Sandmanie genialne są. Trochę drażni mnie ogólnie panujący stosunek do nich.

Otoz bardzo ciekawy jestem (bez sarkazmu) co jest w nich genialnego.
Osobiscie uwazam (co juz wielokrotnie pisalem), ze Sandman jest wg. mnie jednym z najbardziej zmarnowanych pod katem wizualnym komiksow, jakie zdarzylo mi sie czytac. Swietna i nietuzinkowa fabula obwleczona w niechlujne i wrecz obrazajace moje poczucie estetyki rysunki. Nie podobaja mi sie w calej rozciaglosci, a bardzo czesto wrecz odrzucaja (jeden ze sztandarowych popisow to rysunek z pierwszej czesci, kiedy matka przyjezdza odwiedzic syna w domu dla oblakanych, a on wyglada zza krat). Takie rysunki sprawiaja wrazenie jakby rysowal je ktos za kare, bedac jednoczesnie zupelnie pozbawionym talentu. Wiem -  ostre slowa, ale swiadomosc, ze moglby Sandmana narysowac ktos inny, lepiej sprawia, ze po prostu opadaja mi rece. I drza w oczekiwaniu na wyjasnienie tej "genialnosci" Sama Kietha.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline wilk

Sandman
« Odpowiedź #68 dnia: Marzec 19, 2003, 11:24:26 am »
Dom Lalki, czesc I

Juz na poczatku musze stwierdzic ze nowy Morfeusz nie zawodzi. Ale.. no wlasnie - zaczne od minusow. Po pierwsze nie zrobil na mnie juz takiego wrazenia jak Nadzieja w piekle - nie dostarczyl tyle emocji. Byc moze to jest tak, jak kiedys Myku zauwazyl. Caly oryginalny TPB jest jakby jedna caloscia i z zaszytu na zeszyt sie rozkreca. Jezeli to sie potwierdzi to druga czesc Domu lalki powinna byc najlepsza bo porownujac najnowszego Sandmana z pierwszym to zdecydowanie porownanie wychodzi na korzysc Domu lalki, czesc I. Zobaczymy... Poza tym co  zauwazylem to pewna wtornosc. Znowu Sandman wyrusza na poszukiwania, tym razem nie rzeczy ale postaci i po kolei osiaga swoj cel. Niestety to juz bylo w poprzednich czesciach. A teraz plusy. Fabula nie porywa juz az tak bardzo ale jest wciaz bardzo dobra. Najbardziej przypadla mi do gustu historia z Nadą. Poza tym genialny pomysl z odwroceniem kadrow o 90 stopni - tu duze brawa. Ponadto sny Jeda tez super. W ogole smaczkow jest wiele.

Jesli chodzi o rysunki to ja juz widze pewna tendencje i to zmierzajaca ku lepszemu. Ciesze sie ze nie rysuje juz Kieth ktorego rysunki uwazam za slabe (nie az tak beznadziejne jak uwaza Cujo). Dringenberg byl juz ciut lepszy, a narazie najlepszy wydaje mi sie Bachalo. Zdecydowanie najbardziej rowny ze wszystkich - oby rozwoj rysunkow szedl w ta strone. Rysunki tego pana wydaja mi sie srednie. Nie zachwyca specjalnie ale tez nie odstrasza. Byc moze moj odbior bylby jeszcze bardziej pozytywny gdyby nie kolory. I tu dochodze do najbardziej kulejacego aspektu komiksu. Te kolory sa gorsze niz Grazy! Nawet nie chce mi sie pisac - sa po prostu zle

Warto zwrocic tez uwage ze zarowno we wstepie jak i gdziej w trakcie komiksu Gaiman pisze o umierajacych Bogach na skutek zapomnienia przez ludzi. Do pomyslu tego, jak wiadomo, wrocil przeszlo 10 lat pozniej piszac Amerykanskich Bogow. Swoja droga te i inne ksiazki Gaimana goraco polecam :D

Offline An-Nah

Sandman
« Odpowiedź #69 dnia: Marzec 19, 2003, 04:39:28 pm »
Wilku, ta sama refleksja naszła mnie wczoraj: gdzieś, za całą akcją "Amerykańskich Bogów" Morfeusz z rodzeństwem siedzą sobie i chichoczą do czytelnika  8)
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline Sid

Sandman
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 19, 2003, 10:47:43 pm »
Kupiłem dziś Sandmana... niech trochę poleży. W każdym razie na pierwszych stronach zauważyłem Desire/Porządanie i Despair/Rozpacz. Z tejokazji wstawiłem sobie Destiny na emblemat :D
History Abhors a Paradox"

Offline pookie

Sandman
« Odpowiedź #71 dnia: Kwiecień 09, 2003, 10:23:39 pm »
Cytat: "Oka"


Witajcie!

Chciałam podzielić się z Wami moją refleksją po przeczytaniu "Domu lalki". Czy czytaliscie już ów komiks? Jeśli nie to bardzo do tego zachęcam. Mogę powiedziec, że zakochałam się w tej serii od pierwszego wejrzenia :)

I ta cześć Sandmana okazała sie rewelacją. Scenariusz jak zwykle kapitalny i bardzo klimatyczny. Akcja toczy sie szybko, a z każdą kolejną stroną staje się jeszcze bardziej wciągjąca. Grafika, mimo iż nie można jej wiele zarzucić, nie powaliła mnie na kolana. Sądze jednak, że mogę przymknac na to oko i z czystym sumieniem ocenić "Dom lalki" na 5+.

Z niecierpliwością czekam na kontynuację i mam nadzieję, że doczekam się czegos jeszcze bardziej odjechanego niż "Nadzieja w piekle", która bezsprzecznie podbiła moje serce
 for Pookie

Offline Kurczaczek

Sandman
« Odpowiedź #72 dnia: Kwiecień 13, 2003, 01:39:34 am »
Nowy Sandman rulez! Komiks po prostu jest genialny- wiecej w nowosciach kwietnia.
...

Offline Błendny Komboj

Sandman
« Odpowiedź #73 dnia: Kwiecień 13, 2003, 02:50:10 pm »
I ta okładka. Jak ją zobaczyłem, to aż chciałem podziękować Egmontowi, że podzielił na dwie części bo cover drugiego tomu "Domu lalki" na wystawie odciąga oko od wszystkich innych komiksów  :)
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Offline freshmaker

Sandman
« Odpowiedź #74 dnia: Kwiecień 13, 2003, 06:14:21 pm »
drugi tom domu lalki bardzo mi sie podobal, aczkolwiek pierwsze opowiadanie o przyjacielu morfeusza uwazam za denne zarowno pod wzgledem scenariuszowym jak i graficznym
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons