Autor Wątek: Sandman  (Przeczytany 224939 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1125 dnia: Listopad 17, 2014, 11:13:57 pm »
Ma być za 2-3 miesiące chyba. Ktoś pisał w temacie o Egmoncie.

Offline maximumcarnage

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1126 dnia: Listopad 21, 2014, 09:07:42 am »

Offline Kokosz

Które wydanie Sandmana jest lepsze
« Odpowiedź #1127 dnia: Styczeń 21, 2015, 08:52:15 pm »
Domyslam się, że temat był już wałkowany, ale nie mam siły przebijać sie przez 76 stron postów, więc z góry prosze o wybaczenie za pójście na skróty.


Które wydanie Sandmana jest lepsze?


Albo inaczej - mam wydanie pierwsze, w miekkiej okładce. Czy warto wymieniac je na wydanie II? Na pierwszy rzut oka tak, bo tomy nie są dzielone i mają lepszą oprawę... Ale może coś w srodku (tłumaczenie, kolory, czy cuś) sprawia, że jednak nie?

ramirez82

  • Gość
Odp: Sandman
« Odpowiedź #1128 dnia: Styczeń 21, 2015, 09:19:10 pm »
Ja nie mam jak porównać, bo pierwszych wydań od dawna nie mam, ale z wymienionych przez Ciebie powodów, lepiej prezentują się nowe wydania. Kolory są nowe, dla mnie na plus - w przeciwieństwie np. do nowych kolorów Incala. A tłumaczenie pewnie to samo...

Offline maximumcarnage

Odp: Które wydanie Sandmana jest lepsze
« Odpowiedź #1129 dnia: Styczeń 21, 2015, 09:39:04 pm »

Które wydanie Sandmana jest lepsze?


Najlepsze jest  Absolute Edition.

Offline 2rcfrt

Odp: Które wydanie Sandmana jest lepsze
« Odpowiedź #1130 dnia: Styczeń 22, 2015, 07:10:24 am »
Które wydanie Sandmana jest lepsze?
To zależy.
Dla Ciebie - nie wiem
Dla Gaimana - nowe (kolor, pisał o tym)
Dla mnie - stare (kolor)

Tutaj możesz porównać plansze, nad biogramem: http://www.amazon.com/The-Sandman-Vol-Preludes-Nocturnes/dp/1401225756

Jeszcze jedno - polskie wyd. w twardej tomu I występuje w obu wersjach w zależności od roku wyd. (dopiero 2014 ma nowe), opieram się na tym co przeczytałem w tym wątku

Offline vision2001

Odp: Które wydanie Sandmana jest lepsze
« Odpowiedź #1131 dnia: Styczeń 22, 2015, 07:57:38 am »
Jeszcze jedno - polskie wyd. w twardej tomu I występuje w obu wersjach w zależności od roku wyd. (dopiero 2014 ma nowe), opieram się na tym co przeczytałem w tym wątku
Potwierdzam różność w kolorystyce dla tych wydań.
DOBRA ALTERNATYWA DLA forum.gildia.pl:
---> https://forum.komikspec.pl/ <---

Offline Fau

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1132 dnia: Styczeń 22, 2015, 08:30:57 am »
Warto jeszcze dodać, że tylko 18 najstarszych zeszytów czyli mniej więcej 3 pierwsze tomy zbiorcze dostały nowe kolory. Pozostałe zeszyty nie potrzebowały tego zabiegu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2015, 08:33:59 am wysłana przez Fau »

Offline mack3

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1133 dnia: Styczeń 22, 2015, 09:16:38 am »
A to nie było tak, że wszystkie dostały nowe kolory, tyylko w tych późniejszych tomach różnice są tak minimalne, że trudne do zobaczenia?
Mnie - prawdę mówiąc - powoli zaczyna denerwować "świecenie" wydań kredowych w komiksach typu Sandman (szczególnie czerni). Obiecałem sobie, że kiedyś zakupię komplet w miękkiej oprawie.... ale to kiedyś, na razie zbieram w twardej (nie zwalczyłem jeszcze w sobie do końca tezy o wyższości papieru kredowego :wink: )
Poza tym bardzo wkurza mnie paginacja stosowana w HC - numery stron, w wielkich białych kwadratach na dole stron, czesto bezpośrednio na rysunku - dużą, widoczną i obrzydliwie klockowatą formą przyciąga wzrok, rozprasza uwagę i wkurza. Często staram się zakrywać sobie nawet dół stron żeby jej nie widzieć :wink:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2015, 03:23:30 pm wysłana przez mack3 »

Offline Fau

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1134 dnia: Styczeń 22, 2015, 10:34:40 am »
Na comicsalliance jest taka informacja: Using technology that didn’t exist when they were originally created, the first 18 issues of “The Sandman” were completely recolored for the Absolute edition, many by one of the original colorists, Danny Vozzo.

I jeszcze słowa Gaimana: The original technology means that with every new printing on cleaner paper with sharper inks, it looks worse. There was never the time or the money to fix anything in the old days, and stuff simply went out as it was, sometimes to the detriment of the story. As things went on, we got to computerise the colour, and the technology gradually made things better. Compare Preludes and Nocturnes to The Kindly Ones, just from a standpoint of colour and you’ll see what I mean.

Obie wersje kolorystyczne mają moim zdaniem swoje plusy i minusy. Nowa wersja jest chyba łatwiejsza do przyswojenia dla nowych czytelników. Stara z kolei jest tą pierwotną, oryginalną i ma swój specyficzny klimat. Jedne sceny lepiej wypadają w starej, inne w nowej. Na przykład wizyta w piekle w starej jest moim zdaniem lepsza.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2015, 10:45:29 am wysłana przez Fau »

Offline mack3

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1135 dnia: Styczeń 22, 2015, 12:15:24 pm »
Porównałem Porę Mgieł (ten mam w HC i w SC) i potwierdzam - występują różnice w kolorach, choć minimalne

Offline Fau

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1136 dnia: Styczeń 22, 2015, 12:55:27 pm »
Faktycznie. Do tej pory byłem przekonany, że zmieniali kolory tylko w tych początkowych częściach.
W opisie nowego amerykańskiego wydania "Pory mgieł" pojawia się wyrażenie: "with updated coloring".
Wychodzi na to że pierwsze 3 tomy mają gruntownie zmienioną kolorystykę, a późniejsze tomy drobniejsze poprawki.

Offline Death

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1137 dnia: Styczeń 23, 2015, 10:36:17 pm »
Wczoraj odebrałem w końcu Preludia z nowymi kolorami i bardzo mi się podobają.
Czerń jak węgiel, kolory trochę poprawione, dużo lepiej to wygląda na tym papierze. Szczególnie zachwyciły mnie te sceny, kiedy ten świr o wyglądzie Golluma, który ma rubin Morfeusza (nie pamiętam imienia) jedzie samochodem z blondyną a nad nimi gwiazdy. Fajnie te plansze się prezentują.

KukiOktopus

  • Gość
Odp: Sandman
« Odpowiedź #1138 dnia: Styczeń 23, 2015, 11:01:20 pm »
Wczoraj odebrałem w końcu Preludia z nowymi kolorami i bardzo mi się podobają.
[...] Szczególnie zachwyciły mnie te sceny, kiedy ten świr o wyglądzie Golluma, który ma rubin Morfeusza (nie pamiętam imienia) jedzie samochodem z blondyną a nad nimi gwiazdy.
Jak to możliwe, że nie pamiętasz imienia tego świra o wyglądzie Golluma? Przecież tomy 1-7 czytałeś po kilka razy, a czasem i więcej.

Offline Death

Odp: Sandman
« Odpowiedź #1139 dnia: Styczeń 23, 2015, 11:49:24 pm »
Tak, ale już dawno Preludiów nie czytałem. A kiedyś to faktycznie masę razy.
A najwięcej razy czytałem Dom lalki i nie pamiętam imienia tej dziewczyny.

 

anything