trawa

Ankieta

Manara to:

Wyjebka w kosmos
11 (37.9%)
Lubie te panienki jego, tak!!! A dymki omijam:)
7 (24.1%)
Naprawde dobre historie, choc nie podoba mi sie kreska
0 (0%)
Historie takie sobie, ale nie jest zle, ale nadrabia rysunkiem
5 (17.2%)
Strata kasiory/ Nie czytam "takich" rzeczy
4 (13.8%)
Jeszcze nie wiem
2 (6.9%)

Głosów w sumie: 26

Głosowanie skończone: Listopad 29, 2002, 04:19:15 pm

Autor Wątek: Manara  (Przeczytany 19711 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dnaoro

Manara
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 02, 2002, 10:29:22 pm »
kurczaczek - przpraszam za zbytnia upierdliwosc (mam nadzieje, ze slowa 'upierdliwosc' szefostwo nie uznaje za zbyt wulgarne na ichniejsze kulturalne forum), ale musialem sie tlumaczyc, bo gdybym nie powiedzial, ze to zart przyszedl by taki CUJOn czy inny podobny i by mi wylozyl wyklad na temat tego, ze nie wolno bluzgac w tej dzielnicy ( ;) powoli zaczyna mi sie nasuwac mysl, ze gildia ta umiejscowiona jest na rubiezach miasta, na tak zwanym zadupiu ;) ).  
oczywiscie powyzszy wywod jest rowniez w pelni ironiczny. i jest zartem.
;)
pozdrawiam szefostwo gildii 'delikatne niczym blona dziewicza'.

Offline Cujo

Manara
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 02, 2002, 10:50:44 pm »
Dnaoro, od dluzszego czasu (a konkretnie od upomnienia) odnosze wrazenie ze starasz sie byc przesadnie ostrozny (nawet jesli z przymrozonym okiem). Niepotrzebnie. Mozesz sie calkowicie luzowac. Chyba potrafisz wyczuc ta cienka (?) granice pomiedzy byciem swobodnym a obrazaniem kogos?
Po twoich postach czuje sie nie tyle jak sztywniak, co bardziej jak gestapo czekajace tylko na czyjs wybryk, zeby wyciagnac konsekwencje. A ja chce zeby tu byl pelen luz. Nawet przeklinac sobie mozesz w rozsadnych granicach, jesli tylko (uwaga - powtarzam sie) kogos przy tym nie obrazasz.
Howgh
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline dnaoro

Manara
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 02, 2002, 10:55:10 pm »
taa jest szeryfie. takwiec powracam do swojej dawnej (ulubionej) postawy i bede sobą!
ahoj!

Offline CD Jack

  • Moderator
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • Total likes: 24
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie lekceważ potęgi wyobraźni!
    • IGN Polska - komiks
Manara
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 15, 2005, 11:28:26 pm »
Jacek "CD Jack" Gdaniec
- - -
Komiks na IGN Polska: https://pl.ign.com/komiks
- - -

Anonymous

  • Gość
Manara
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 16, 2005, 09:15:46 am »
Cytuj
niektóre sceny erotyczne wydają się strasznie na siłę (i nieudolnie) wydłużane i chciałoby się żeby były krótsze (sic!)


Cytuj
I nawet jeśli przyjmiemy, że w poprzednim tomie fabuła też miała być tylko pretekstem, to nie odczuwało się tego tak mocno, ponieważ tam w dużym stopniu broniła się ona sama w sobie


chyba nie o konca rozumiem co autor mial na mysli
choc podejrzewam ze autor tez nie do konca wiedzial
klik to erotyk nic wiecej eeotyk. fdabula jets pretekstem choc i tak ma w sobie cos co sprawia ze klika czyta sie z przyjemnoscia
bo to taki erotyczny sen jest

belkotliwosc i brak sensu "recenzji" jaxa sprawiaja ze parafrazujac: niektóre zdania wydają się strasznie na siłę (i nieudolnie) wydłużane i chciałoby się żeby były krótsze (sic!)

Offline wilk

Manara
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 16, 2005, 06:27:59 pm »
Cytat: "karol_konw"
chyba nie o konca rozumiem co autor mial na mysli
choc podejrzewam ze autor tez nie do konca wiedzial
klik to erotyk nic wiecej eeotyk. fdabula jets pretekstem choc i tak ma w sobie cos co sprawia ze klika czyta sie z przyjemnoscia

No przeciez dokladnie o tym napisal. Nie rozumiem twojego posta.  :roll:

Mi sie recki Jaxa podobaja. I to nie tylko dlatego ze z 80% z nich sie zgadzam w zupelnosci (zreszta z ta w sumie tez) :)

Offline Błendny Komboj

Manara
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 16, 2005, 10:19:34 pm »
Cytat: "wilk"
Cytat: "karol_konw"
chyba nie o konca rozumiem co autor mial na mysli
choc podejrzewam ze autor tez nie do konca wiedzial
klik to erotyk nic wiecej eeotyk. fdabula jets pretekstem choc i tak ma w sobie cos co sprawia ze klika czyta sie z przyjemnoscia

No przeciez dokladnie o tym napisal. Nie rozumiem twojego posta.  :roll:

Mi sie recki Jaxa podobaja. I to nie tylko dlatego ze z 80% z nich sie zgadzam w zupelnosci (zreszta z ta w sumie tez) :)

O ile intuicja mnie nie myli, to autor karolkown miał na myśli, że nie powinno się krytykować komiksu za coś, co jest jego atutem i emploi. Jeżeli w erotyku fabuła jest pretekstowa, to znaczy że jego autor wiedział co należy mieć na myśli tworząc taki komiks.
Zarzut o schlebianie prostym gustom też jest nie bardzo adekwatny w recenzji komiksu, który z racji przynależności gatunkowej nie miał schlebiać niczemu innemu.
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Anonymous

  • Gość
Manara
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 17, 2005, 09:30:09 am »
Cytat: "Błendny Komboj"

O ile intuicja mnie nie myli, to autor karolkown miał na myśli, że nie powinno się krytykować komiksu za coś, co jest jego atutem i emploi. Jeżeli w erotyku fabuła jest pretekstowa, to znaczy że jego autor wiedział co należy mieć na myśli tworząc taki komiks.
Zarzut o schlebianie prostym gustom też jest nie bardzo adekwatny w recenzji komiksu, który z racji przynależności gatunkowej nie miał schlebiać niczemu innemu.


coz
kombi jak zwykle ma racje

Offline adro

Manara
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 17, 2005, 10:55:59 am »
No coz recka rzeczywiscie jest jakas taka nie teges ( ja juz nie wiem , czy w koncu autorowi podobal sie ten komiks czy nie , poza tym przeciez to jest erotyk , a jak wiadomo w tego typu dzielach nie chodzi o glebie scenara , moze o inna , ale nie taka  ;)
Co do komiksow manary to mam w swojej kolekcji dwa kliki , Zapach niewidzialengo , dwie podroze , Borgie z Metalu i jeszcze przejrzalem Guliveriane w Centrum Komiksu (kupilbym , ale nie znam francuskiego  :cry:  . No coz mnie tam jego komiksy pasza , ot takie ladnie narysowane , sprawnie opowiedziane, lekkie, rozrywkowe historie podszyte erotyzmem , pelne pieknych kobiet, tyle
BTW czekam na Klika 3
pozdro
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline Jimmy

Manara
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 17, 2005, 12:27:22 pm »
Czytalem pierwszego Klika, drugiego tylko przejrzalem - bardzo ladne rusynki (o kobitkach mowie oczywista ;) ), w 1 czesci fabula wcale niczego sobie - jasne ze nie ma co duzo wymagac, wszak (jak powiedzalo juz wiele osob) w tym gatunku jest ona jedynie pretekstowa, ale tutaj mamy przynajmniej probe zaskoczenia widza, dociekanie kto jest winny problemom Claudii... no i sam pomysl tez pcha historie naprzod bo zastanawiamy sie nie tylko w jakim celu (bo to jest oczywiste ;)) ale tez kto, kiedy i w jakich okolicznosciach uzyje tajemniczego pudeleczka...
Ogolnie: nic porywajacego, ale bardzo przyjemna niezobowiazujaca lektura... (tylko czemu pozniej na ulicy kobiety wydaja sie jakies takie... brzydkie... ;))

Offline wilk

Manara
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 17, 2005, 09:25:27 pm »
Cytat: "Błendny Komboj"

O ile intuicja mnie nie myli, to autor karolkown miał na myśli, że nie powinno się krytykować komiksu za coś, co jest jego atutem i emploi.

No i tu potwierdza sie za ja z Jaxem nadajemy na innych falach niz ty z Karolem. Jax napisal wyraznie w Klik 1 fabula bronila sie sama w sobie zas w Kliku 2 sie nie broni. Skrytykowal druga czesc dlatego ze fabula tu jest wyraznie pretekstowa, a w pierwszej czesci nie odczuwalo sie tego tak bardzo jak w czesci drugiej, co niewatpliwie swiadczy o wyzszej wartosci czesci pierwszej.

Zdecydowanie bardziej wole komiks w jakims stopniu intrygujacy fabularnie (niezaleznie czego dotyczy) niz z li tylko pretekstowa fabula. No ale co kto lubi.  :)

Offline BugTomek

Odp: Manara
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 28, 2008, 09:21:50 pm »
Odświeżam wątek bo jestem świeżo po lekturze "HP i Giuseppe Bergman", o którym jakoś na forum cicho, a dziwne to bardzo bo wg. mnie komiks genialny, jeden z najlepszych jakie w życiu czytałem. I zmienia zupełnie sterotyp, że Manara to tylko gołe baby i zero większego sensu. Nie mam w te chwili siły na większą recenzję (może później), ale scena z odlotem narkotycznym i ta, w której pojawia się motyw z "Bajki Weneckiej" Pratta rozłożyły mnie na łopatki totalnie.
A poza tym jest dokładnie tak jak w opisie Egmontu: pod przykrywką zwykłego komiksu przygodowego dostajemy niezły cios łopatą po głowie, który zmusza człowieka do zastanowienia się nad paroma rzeczami.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Manara
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 29, 2008, 07:01:23 pm »
Odświeżam wątek bo jestem świeżo po lekturze "HP i Giuseppe Bergman", o którym jakoś na forum cicho, a dziwne to bardzo bo wg. mnie komiks genialny, jeden z najlepszych jakie w życiu czytałem. I zmienia zupełnie sterotyp, że Manara to tylko gołe baby i zero większego sensu. Nie mam w te chwili siły na większą recenzję (może później), ale scena z odlotem narkotycznym i ta, w której pojawia się motyw z "Bajki Weneckiej" Pratta rozłożyły mnie na łopatki totalnie.
A poza tym jest dokładnie tak jak w opisie Egmontu: pod przykrywką zwykłego komiksu przygodowego dostajemy niezły cios łopatą po głowie, który zmusza człowieka do zastanowienia się nad paroma rzeczami.

No to ja chetnie przeczytam cos wiecej co napiszesz, bo mi sie w tym komiksie glownie podobaly rysunki. :)
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

ramirez82

  • Gość
Odp: Manara
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 06, 2009, 08:15:31 am »
Przeczytałem obie przygody Giuseppe Bergmana i jestem zachwycony tymi komiksami. Naprawde warto dać ponieść się wyobraźni Manary. Te sprawiające wrażenie improwizowanych historie, pełne ciekawych pomysłów, humoru i gry z widzem, to jak dla mnie prawdziwy majstersztyk. I do tego jak to narysowane!
Aż dziwie się że nie licząc kilku wpisów, te komiksy praktycznie nie były tu komentowane.

Offline skil

Odp: Manara
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 06, 2009, 09:56:01 am »
Na mnie również oba tytuły zrobiły duże wrażenie. Właśnie pomysłowość, swoboda autora i sposób potraktowania przez niego komiksu, sprawiły, że seria z Giuseppe Bergmanem to wyjątkowo wciągająca lektura. Nie rozumiem, dlaczego niektórzy uważają Manarę za twórcę, który nie potrafi tworzyć dobrych scenariuszy. W świetle wpomnianych pozycji ten zarzut jest wręcz śmieszny.
Mam nadzieję, że niebawem Egmont zaserwuje nam kolejną część cyklu, a biorąc pod uwagę, że "Dzień gniewu" wypadł lepiej od "HP..", spodziewam się czegoś naprawdę fajnego.
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos

 

anything