Ankieta

morfołaki w albumie 52 strony, kolorowa okładka.

kupię na pewno
18 (64.3%)
chyba raczej kupię rewolucje
5 (17.9%)
nie interesuje mnie to
5 (17.9%)

Głosów w sumie: 24

Głosowanie skończone: Luty 03, 2004, 07:43:28 am

Autor Wątek: Morfołaki  (Przeczytany 60205 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Julek_

Morfołaki
« Odpowiedź #165 dnia: Marzec 08, 2008, 09:50:34 pm »
Cytat: "N.N."
Cytat: "xDrugiejSzansy"

Plątanie jest chyba wliczone w ryzyko takiej rozmowy na forum...


Na pewno. Próby rozplątywania, które prowadzą do jeszcze większego zaplątania - też


Ale przy okaji rewiduje, porównuje swoją opinię o <Morfołakach) w tym akurat przypadku, jestem w stanie zobaczyć ten komiks w innych niż swoje kategoriach i wybrać te, które do niego lepiej pasują. Ot, przykładowo:

Cytat: "N.N."
Cytuj
Dla mnie te historie to przypowieści, pełne odniesień do mechanizmów rządzących światem, religią i ludzkimi zachowaniami.


Dla mnie - nie.


Dla mnie to <Morfołaki> to Biblia, Pismo Święte innego świata.


Taki przepływ myśli jest dla mnie bardzo cenny. Forum i inne pokrewne formy komunikacji internetowej pozwalają mi jakoś skonfronotować moje opinie i sądy o komiksie. Tylko one, bo raczej na zajęciach nie mam do tego okazji. Ale to, co piszę jest sprawą oczywistą, prawda?

Offline Blacksad

Morfołaki
« Odpowiedź #166 dnia: Marzec 11, 2008, 08:11:18 am »
Cytat: "xDrugiejSzansy"
Dla mnie to <Morfołaki> to Biblia, Pismo Święte innego świata.

Dla mnie raczej coś w rodzaju "Klechd Sezamowych" - owszem, zbiór przypowieści, ale tych... ludycznych, nie objawionych. Nie religijnych. No chyba, że o "pomniejszych bóstwach" mówimy. Może to przez te ciągłe leśmianowe reminiscencje?
A świat jest inny, ale z odniesieniami do naszego - weźmy choćby "Wilkodłak i Nietzsche'anizm".
I o poincie mowy być nie może, właśnie dlatego - jak pisał N.N. - że to zbiór opowieści, przypowieści, podań czy jak je nazwać - a nie zaplanowany od początku do końca cykl.
Takie "Przypowieści ze świata obok".


Cytat: "xDrugiejSzansy"
Taki przepływ myśli jest dla mnie bardzo cenny. Forum i inne pokrewne formy komunikacji internetowej pozwalają mi jakoś skonfronotować moje opinie i sądy o komiksie. Tylko one, bo raczej na zajęciach nie mam do tego okazji. Ale to, co piszę jest sprawą oczywistą, prawda?


Jasne, wszyscy po to piszemy na forum, żeby się odbić w tym lusterku "innych opinii" :D
Chrzań się, Smirnov

Offline Blacksad

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #167 dnia: Czerwiec 05, 2008, 11:02:31 pm »
Jeśli ktoś lubi dobrać sobie do lektury komiksu ścieżkę dźwiękową, to do "Morfołaków" polecam ten zespół:

http://pl.youtube.com/watch?v=-bu9jKPH_sM

Wstrzelili mi się idealnie:)
Chrzań się, Smirnov

Offline Death

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #168 dnia: Październik 22, 2014, 11:42:04 am »
Na tę chwilę długo czytałem i pamiętam, że jak kiedyś o to rysownika dopytywałem (przypuszczam, że to nie było jeden raz), to odpisał, iż skupia się na Rewolucjach. O co chodzi? Oczywiście o niewykorzystane scenariusze Nikodema Skrodzkiego, które można przeczytać w zbiorczych Morfołakach w takiej właśnie formie, bo nie zostały przez Mateusza Skutnika narysowane. A powinny.  :cool:  Wygląda na to, że komiksy jednak powstaną. Skoro autor pisał o tym na swojej stronie na Facebooku, a także na wallu, to chyba można powiedzieć, że to pół oficjalna informacja. "Przeczytałem te pozostałe scenariusze Nikodema - tego tam jest 68 stron. Znając siebie pewnie rozwlekę to an dwa razy wiecej. SOUNDS LIKE A PLAN".
Grono odbiorów publiczne, no to publiczne: https://www.facebook.com/pan.blaki/posts/1475311986076992
https://www.facebook.com/mateuszskutnik/posts/366909796809347
Ufam, że Mateusz nie rzuca słów na wiatr i doczekamy się tych opowieści. Bardzo na to czekam, bo to jeden z moich ulubionych komiksów. Nie tylko polskich. W ogóle. Morfołaki stawiam nawet nad Rewolucje.
Ten rysunek można traktować jako małą zapowiedź:


Ps. A tak przy okazji... Może by jakiś moderator był tak miły i scalił w jeden dwa tematy o Morfołakach?
Posty były pisane w innym czasie, więc rozmowy nie będą na siebie zachodzić.
1. http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,11737.0.html
2. http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,5820.0.html

To samo z Rewolucjami. Są aż trzy tematy. Posty też pisane w innym czasie i spokojnie można połączyć w jeden:
1. http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,3106.0.html
2. http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,5737.0.html
3. http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9016.0.html

Scalone.
Jak znajdziesz jeszcze coś takiego, to sie nie krępuj i podsyłaj (może być PW). Nie mam czasu, aby szukać podobnych tematów, a porządek ważna rzecz, szczególnie jak jest 12 letnia baza z tematami. Dziękuję.
graves
« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2014, 05:56:41 pm wysłana przez graves »

Offline adro

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #169 dnia: Październik 22, 2014, 07:17:12 pm »
to ladna niespodzianka sie szykuje :razz: 
pzdr
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline MateuszSkutnik

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #170 dnia: Styczeń 21, 2016, 09:10:59 am »
Nie rzucam słów na wiatr.
Album bedzie miał nazwę "Morfołaki, tom 4" i planuję go na rok 2017.


« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2016, 09:14:37 am wysłana przez MateuszSkutnik »

Offline Death

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #171 dnia: Styczeń 23, 2016, 05:27:14 pm »
Rewolucje bardzo lubię, ale to Morfołaków jestem psychofanem. Zatem czekam na 2017 rok. :)

Offline MateuszSkutnik

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #172 dnia: Czerwiec 21, 2016, 08:44:07 am »
2017 już niedługo. :D

A plan na Morfy jest prosty. Zaczynam rysować po wakacjach, przyspieszam w okolicy października (24h comics challenge) - kończę w okolicy lutego/marca 2017, wydajemy na Warszawę.

Dobry plan jests dobry.

Offline Death

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #173 dnia: Czerwiec 21, 2016, 08:47:57 am »
W końcu jakiś porządny komiks w stylu Leśmiana, a nie tylko te maszyny i maszyny. ;)

Offline MateuszSkutnik

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #174 dnia: Październik 20, 2016, 12:53:36 pm »
W zeszły weekend zaczęła się praca nad nowym tomem morfołaków, oto pierwsza plansza:

Offline wilk

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #175 dnia: Październik 20, 2016, 01:00:22 pm »
W zeszły weekend zaczęła się praca nad nowym tomem morfołaków, oto pierwsza plansza:
Super. Scenariusz napisał Nikodem Skrodzki?

Offline Death

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #176 dnia: Październik 20, 2016, 01:18:56 pm »
Mega! Tak jak pisałem, ja wolę Morfołaki od Rewolucji (chyba nie znam takiej drugiej osoby, ale na przekór wszystkim wolę  :smile:  ).

Mam nadzieję, że doczekamy się też drugiego wydania tych wcześniejszych historii. W A4, twardej oprawie i w takiej formie jak tutaj: http://www.mateuszskutnik.com/daymare_town/dmt_morphs.php
Plansze prezentują się dużo lepiej, niż w albumie od Timofa. Widać, że zostały oczyszczone i w ogóle są cacy. Bardzo pasuje ten żółto-brązowy kolor.
Super. Scenariusz napisał Nikodem Skrodzki?
Tak, on rysuje do tych scenariuszy, które były na końcu w Morfołakach zebranych.

Offline wilk

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #177 dnia: Październik 20, 2016, 01:34:25 pm »
Tak, on rysuje do tych scenariuszy, które były na końcu w Morfołakach zebranych.
Dzięki, nie wiedziałem, że w tym wydaniu były dodatkowe scenariusze. Mam jedynie dwa tomy wydane przez Imago.

Offline Death

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #178 dnia: Październik 20, 2016, 01:39:36 pm »
Te z Imago to chyba 2/3 historii. W Morfołakach zebranych są części 1, 2 i bodaj 3, która nigdy nie została wydana osobno. Plus scenariusze nienarysowanych historii oraz bestiariusz, czyli kilkadziesiąt stron, na których narysowane są postacie występujące w komiksach. Jedna postać - jedna strona, dlatego "portrety" są spore.

Offline absolutnie

Odp: Morfołaki
« Odpowiedź #179 dnia: Październik 20, 2016, 05:23:27 pm »
Dzięki, nie wiedziałem, że w tym wydaniu były dodatkowe scenariusze. Mam jedynie dwa tomy wydane przez Imago.


Ale wiesz, że Imago wydało trzy tomy?
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.