Autor Wątek: Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać  (Przeczytany 19440 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kartofel

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 24, 2005, 08:30:09 am »
Najgorszą grą w jaką grałem jest Max Payne II. Ta gra nie miała sensu :!:  Tę grę przeszedłem w kilka godzin :!:  Po prostu najnudniejsza gra na świecie :evil:
ALCEROWICZ MUSI ODEJŚĆ !!!

Offline Old_Skull

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 17, 2005, 07:54:38 pm »
Pewnie wiele osób uzna mnie za heretyka, ale najgorszymi grami są Tomb Raider'y - totalnie się zniechęciłem. Dodam jeszcze GTA3 i nowsze za zabicie genialnego pomysłu wcześniejszych części - koniec z widokiem z góry, tylko obrzydliwy TPP :(

Offline kartofel

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #62 dnia: Luty 18, 2005, 01:19:08 pm »
Dam Ci dobrą rade Old_Skull. Nie wypowiadaj sie nawet na forum, że według Ciebie najgorszą grą jest GTA III i nowsze wcielenie tej wspaniałej gry czyli GTA Vice City, bo ktoś może Cie znaleźć i zrobić Ci krzywde. Dlatego zachowaj te odczucia dla siebie :evil:
ALCEROWICZ MUSI ODEJŚĆ !!!

Offline SquizzZ

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 18, 2005, 02:00:01 pm »
Cytat: "kartofel"
Dam Ci dobrą rade Old_Skull. Nie wypowiadaj sie nawet na forum, że według Ciebie najgorszą grą jest GTA III i nowsze wcielenie tej wspaniałej gry czyli GTA Vice City

A to dlaczego? :)
Musimy uczyć się szanować subiektywność zarówno naszych, jak i cudzych wypowiedzi.
Także IMO GTA3 była kiszką w porównaniu z wcześniejszymi wersjami. Późniejszych już nie widziałem, więc się nie wypowiem. Co nie zmienia faktu, iż to tylko moje prywatne zdanie - każdy wszak ocenia przez pryzmat swojego gustu. (chyba nie ma gry którą kochaliby wszyscy)

Cytuj
bo ktoś może Cie znaleźć i zrobić Ci krzywde. Dlatego zachowaj te odczucia dla siebie :evil:

Obawiam się, że gdyby każdy forumowicz dostosował się do tej "dobrej" rady, ten topic nie miałby racji bytu. Podobnie jak pewna wypowiedź trzy posty wyżej. :)

Pozdrawiam

Old_skull -> witamy na forum. :)
i]Jeśli wydaje Ci się, że coś mogłoby umknąć uwadze niebieskiego piracika, to masz rację - wydaje Ci się :P[/i]

Offline Dr. Zoidberg

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 18, 2005, 04:47:39 pm »
W Maxa 2 nie gralem, ale jedynka po dluzszym czasie zaczela robic sie monotonna. Tomb Raidery powyzej 2ki byly odcinaniem kuponow, ciagle to samo (nie ma to jak piersi Lary w ksztalcie ostroslupow w jedynce =).

Mnie tam w GTA3 dobrze sie gralo, byl git klimat, imo nie odstawala od poprzednich czesci, tylko poszla w przod (przypuszczam, ze gdyby 3ke wydac w 2d, Rockstar Games mogloby pasc, a z pewnoscia zjechali by ich za brak postepu ;)
topy wody pod kilem, ahoj!!!

Offline Dabi

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 18, 2005, 07:25:13 pm »
Cytuj
Dam Ci dobrą rade Old_Skull. Nie wypowiadaj sie nawet na forum, że według Ciebie najgorszą grą jest GTA III i nowsze wcielenie tej wspaniałej gry czyli GTA Vice City, bo ktoś może Cie znaleźć i zrobić Ci krzywde. Dlatego zachowaj te odczucia dla siebie Evil or Very Mad


Lepiej się zastanów co ty piszesz... Bo takimi tekstami to jedynie pretendujesz do nazywania Cię pewnym warzywem i nie mam na myśli  Kartofla

Tylko nie strasz mnie ziomami z osiedla  :cry:
eśli coś wydaje się trudne , to pewnie takie jest

Offline kingquest

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 21, 2005, 11:25:55 am »
Nina:Kroniki Agenta- dno totalne.
nie wiem po co robić takie gry.

Offline Gołąb

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #67 dnia: Marzec 05, 2005, 05:15:54 pm »
Niektórzy będą chcieli mnie powiesić ale nienawidzę Medal of honor(mam na myśli tryb sp,bo multi jest dla mnie lepsze od cs-a).
Jesteś samotnym superbohaterem ktury rozwala milion szwabów,tysiąc czołgów,a jesli są jacyś sprzymierzeńcy,to czekają po prostu aż wykonasz tysięczną misję ratującą świat.Przeciwnicy wykonują rzeczy idiotyczbe-np .trzymając mausera jedną ręka,strzelają zza rogu i zawsze wiedzą gdzie stoimy!Ciekawostką jest fakt że thompsona można napełnić ammo  z mp40(thompson używał ammo o kalibrze 0.45 cala,a mp40 -9mm parabellum) a BAR-a ammo z stg44.Nasz bohater nosi miliony sprzętu i amunicji,samotnie zdobywa bunkier pełen niemiachów,miasto pełne snajperów.
Poza tym realizm leci na ryj w wielu kwestiach.W misji w roku 1942 szwab uzywa panzerschreka stworzonego w 1944!Kradniemy w Bretonni prototyp tygrysa-problem w tym ze niemcy testowali czołgi na wschodzie.W bunkrze na plaży kolesie mają mundury wehrmachtu,tymczasem tamtego rejonu broniło SS i kolesie bodajże z 88 pułku grenadierów.Bar jest za celny,thompson powinien  mieć większy rozrzut,a mp40 i mg42 wydają takie odgłosy strzelania,jakby nagrano odgłosy biegunki.Przykro mi ale nie czuję szacunku dla tego "klasyka".
So long as there are men there will be wars"

Offline Piter

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #68 dnia: Marzec 06, 2005, 01:19:44 am »
Cytat: "Dabi"
Cytuj
Dam Ci dobrą rade Old_Skull. Nie wypowiadaj sie nawet na forum, że według Ciebie najgorszą grą jest GTA III i nowsze wcielenie tej wspaniałej gry czyli GTA Vice City, bo ktoś może Cie znaleźć i zrobić Ci krzywde. Dlatego zachowaj te odczucia dla siebie Evil or Very Mad


Lepiej się zastanów co ty piszesz... Bo takimi tekstami to jedynie pretendujesz do nazywania Cię pewnym warzywem i nie mam na myśli  Kartofla

Tylko nie strasz mnie ziomami z osiedla  :cry:


Uwazaj co piszesz !! On ma glany !!!

Co do tematu:
Moze gralem w cos jeszcze gorszego, ale aktualnie do glowy przychodzi mi Neverwinter Nights. Jezusie co za dno.
img]http://img79.imageshack.us/img79/4121/w1uo0.jpg[/img]

Offline Dr. Zoidberg

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #69 dnia: Marzec 06, 2005, 09:21:38 am »
Gołąb <-- No wiesz, trzeba bylo troszke historie naciagnac do fabuly gry ;) Natomiast gra sie przyjemnie. Poczekaj troche i kup sobie Brothers in Arms, na pewno Cie nie zawiedzie!

ZAPOWIEDZ
topy wody pod kilem, ahoj!!!

Offline Deytonus

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 06, 2005, 12:51:17 pm »
Incubation - nudy, nudy, nudy ! Wysoki poziom trudności i NUDNA rozgrywka !

 Bloodrayne - za błędy i przekłamania graficzne uniemożliwiające grę.

Starmageddon 2 - fajna gra, tylko nierówny poziom trudności. Misje 6 i 20 na poziomie wyższym niż easy są nie do przejścia  :?

Offline Dr. Zoidberg

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 06, 2005, 10:06:57 pm »
O, nie, nie, nie, Incubation na pewno nie zasluguje na miano najgorszej, lac na wolnosc slowa ;) Co z tego, ze trudna, dla mnie to zaleta =P
topy wody pod kilem, ahoj!!!

Offline Deytonus

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 07, 2005, 06:25:59 am »
Trudna ? To zagraj sobie w Etherlords (jedynkę) na najwyższym poziomie trudności, wtedy pogadamy  8)

Anonymous

  • Gość
Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 20, 2005, 04:30:25 pm »
Nie będę oryginalny i wymienię dwa wspomniane wcześniej bezgranicznie głupie hity:
Diablo II
The Sims

Offline horsie

Najgorsza gra w jaką mieliscie "przyjemność" grać
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 20, 2005, 06:37:02 pm »
Może nie najgorsza, ale najbardziej się zawiodłem na "Światyni Pierwotnego Zła", długo czekałem na tego rpga i niestety nie było warto imo. Za to teraz przycinam w demon stone i muszę przyznać, że to bardzo przyjemny rozwalacz myszki ze słabo zachowanymi pozorami crpg ;) MIÓD!

 

anything