trawa

Autor Wątek: Debeściaki  (Przeczytany 42433 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline grzEGOrz

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 15, 2007, 09:04:46 am »
teges...

kilka kwestii.
- Shutter jest tajlandzki!!!
- kwaidan eiga wywodzi się z tradycji ludowej i teatru japońskiego, na dłuuuuuugo wcześniej zanim wybuchła bomba A. to raczej monster movies i artocity movies trzeba wiązać z traumą postatomową. pomysł, że te japońskie dzieweczki to straszą przez Hiroszimę i Nagasaki jest dość osobliwy. szczególnie, że nic w wymienianych tu filmach nie przemawia na rzecz takiego odczytania postaci mściwego ducha. a te czarnowłose straszydła w filmach japońskich jakoś nie maja poparzonych gęb.
- długie włosy to akurat symbol kobiecości. a o tej wodzie to skąd Ci się wzięło i w jakim filmie poza 'Dark Water' masz ten motyw?

Offline Masay

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 15, 2007, 03:06:00 pm »
Cytat: "grzEGOrz"
Shutter jest tajlandzki!!!


Nigdy temu nie przeczyłem, ani nie twierdziłem, że jest inaczej. Pisałem też o zapożyczeniach przez kino spoza Japonii... nie, nie napisałem tego. Wyleciało mi z głowy. Sorka.

Cytat: "grzEGOrz"
kwaidan eiga wywodzi się z tradycji ludowej i teatru japońskiego, na dłuuuuuugo wcześniej zanim wybuchła bomba A. to raczej monster movies i artocity movies trzeba wiązać z traumą postatomową. pomysł, że te japońskie dzieweczki to straszą przez Hiroszimę i Nagasaki jest dość osobliwy. szczególnie, że nic w wymienianych tu filmach nie przemawia na rzecz takiego odczytania postaci mściwego ducha. a te czarnowłose straszydła w filmach japońskich jakoś nie maja poparzonych gęb.


Nie zaprzeczam temu co mówisz. Ale zauważ, że czasami jest więcej niż jedna interpretacja pewnych rzeczy. Ja moją usłyszałem od znajomej, która spędziła pewien czas w Japonii i rozmawiała na ten temat z tamtymi ludźmi a oni chyba wiedzą co mówią.
Co się zaś tyczy poparzonych gąb... Postacie duchów są raczej "prosto" wykonane. Nie ma tam typowych dla kina amerykańskiego przepychu efektami specjalnymi, czy tonami makijażu. Wszystko opiera się głównie o grę aktorską i wyobraźnię widza. Zakładam więc, że nie ma potrzeby, żeby duchy miały poparzone twarze (zbytek elementów) jeśli widz wie o co chodzi i rozumie kontekst.
Twierdzisz, że "pomysł, że te japońskie dzieweczki to straszą przez Hiroszimę i Nagasaki jest dość osobliwy". Być może, choć myślę, że to też kwestia podejścia do tematu. Zawsze można znaleźć i kierować się jakąś interpretacją. Hiroszima i Nagasaki położyły się cieniem na całym kraju, więc zawsze znajdzie się powód dla którego miały by rodzić się mściwe duchy.

Cytat: "grzEGOrz"
długie włosy to akurat symbol kobiecości. a o tej wodzie to skąd Ci się wzięło i w jakim filmie poza 'Dark Water' masz ten motyw

O, akurat tego nie wiedziałem, że to chodzi o kobiecość duchów. Dobrze wiedzieć  :) Jeśli chodzi o wodę to może rzeczywiście zagalopowałem się nieco (bo w tym momencie jakoś nie mogę skojarzyć filmów, gdzie w ten czy inny sposób był wykorzystany motyw wody - jest jeszcze szansa, że to skutek zjawiska, które Anglicy nazywają "hang-over" 8) ) Jeśli się zapędziłem to tylko dlatego, że chciałem przedstawić całą teorię o czarnowłosych dziewczynkach jaką znam.
O to to..."

Offline grzEGOrz

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 16, 2007, 09:17:38 am »
Cytat: "Masay"
Nie zaprzeczam temu co mówisz. Ale zauważ, że czasami jest więcej niż jedna interpretacja pewnych rzeczy. Ja moją usłyszałem od znajomej, która spędziła pewien czas w Japonii i rozmawiała na ten temat z tamtymi ludźmi a oni chyba wiedzą co mówią.


ja się zastanawiam i naprawdę nie widzę niczego w tych filmach, co skłaniałoby do odnoszenia tych postaci do traumy postatomowej. wskaż jakieś tropy interpretacyjne w samych obrazach, które wskazywałby na taki kontekst.
filmy pokroju 'Ringu' czy nieszczęsnego 'Shuttera' czerpią z zupełnie innej tradycji niż 'Gojira' czy 'Attack Of The Mushroom People'.

Cytat: "Masay"
Co się zaś tyczy poparzonych gąb... Postacie duchów są raczej "prosto" wykonane. Nie ma tam typowych dla kina amerykańskiego przepychu efektami specjalnymi, czy tonami makijażu. Wszystko opiera się głównie o grę aktorską i wyobraźnię widza. Zakładam więc, że nie ma potrzeby, żeby duchy miały poparzone twarze (zbytek elementów) jeśli widz wie o co chodzi i rozumie kontekst.

eee tam, jak trzeba to Azjaci potrafią całkiem niezłe efekty specjalne zrobić. a akurat w temacie rozpadu ciała są mistrzami. więc brak owych poparzonych gęb wskazuje na to, że odwoływanie się do Hiroszimy jest cokolwiek na wyrost. właśnie długie włosy i blade twarze (przecież to są atrybuty gejsz!) są tropem w rozumieniu obrazu, że tu chodzi bardziej o patriarchalną kulturę i zagrożenie jej przez zmianę pozycji kobiety.

Cytat: "Masay"
Twierdzisz, że "pomysł, że te japońskie dzieweczki to straszą przez Hiroszimę i Nagasaki jest dość osobliwy". Być może, choć myślę, że to też kwestia podejścia do tematu. Zawsze można znaleźć i kierować się jakąś interpretacją. Hiroszima i Nagasaki położyły się cieniem na całym kraju, więc zawsze znajdzie się powód dla którego miały by rodzić się mściwe duchy.


znowu, pokaż mi w tych filmach cokolwiek co przemawia za taką interpretacją. bo historie kwaidan eiga nie mają nic wspólnego z historiami wojennymi, a wszystko z folklorem ludowym Dalekiego Wschodu. Ty zdajesz się prezentować podejście - aha, kiedyś zrzucili atomówkę na ich kraj, to na pewno we wszystkich filmach teraz to musi odbijać się czkawką. otóż nie. "zawsze można  znaleźć i kierować się jakąś interpretacją"? oczywiście! ale bazując na tekście filmowym! a nie naginając rzeczywistość do swojej wiedzy o danym kraju.

Offline Masay

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #108 dnia: Styczeń 19, 2007, 10:17:03 am »
Do tej pory kierowałem się (i raczej będę się kierował dalej 8) ) tymi interpretacjami, które "usłyszałem od japończyków" za pośrednictwem opowieści mojej kumpeli. I to właśnie w stosunku do filmów typu "Ring", "Klątwa Ju-on". Nikogo nie zmuszam, żeby patrzył na to w ten sam sposób. Akurat w tym temacie nie jestem jakimś specjalistą(interesuję się Azją, głównie Japonią ale pod kątem historii średniowiecza), więc z jednej strony mam prawo się mylić, a z drugiej nie przeszkadza mi posiadanie gdzieś w podświadomości mojej interpretacji (nawet jeśli błędnej) jako takiego "smaczku" 8)

Natomiast dobrze wiedzieć, że są inne interpretacje dla ciemnowłosych dziewczynek :D


Sorki grzEGOrzu, że tak późno odpowiadam ale miałem szalony tydzień z niemieckimi studentami, którzy przyjechali na wymianę na naszą uczelnię. Ciągle jestem półprzytomny... 8)
O to to..."

Offline Maclav

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #109 dnia: Lipiec 16, 2007, 08:56:15 pm »
Mialy byc trzy tytuly

The Changeling / Zemsta po latach
Omen
The Beyond
................................... ..................

Czesto wracam do tych tytulów rowniez:

Hellbound - Hellraiser II
Amityville Horror II - The Possession
Evil Dead I , II
Poltergeist
Prince Of Darkness
Phantasm II
And You shall face the sea of darkness, and all there in that may be explored"

Offline reboot

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #110 dnia: Lipiec 17, 2007, 10:00:42 am »
1. Obcy (cała seria z wyjątkiem "... vs Predator", którego nie oglądałem i nie mam zamiaru).
2. Evil Dead 2.
3. Frankenstein (1931), The Thing i inne...

Offline lled

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #111 dnia: Listopad 03, 2010, 09:56:14 am »
Moje trzy najlepsze ulubiony film horroru;

The Eye
The Grudge
Egzorcyzm

Chciałbym wiedzieć, co jest twoim ulubionym?
<a href=”http://choosefireplacesandstoves.com/Fireplaces/”>propane fireplaces</a> / <a href=”http://choosefireplacesandstoves.com/Inserts/Fireplace-Inserts/Gas-Fireplace-Inserts/”>gas inserts</a>

Offline achillemarozzo

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #112 dnia: Listopad 03, 2010, 01:09:19 pm »
Moim trzy ulubiony jest:
The Nosferatu-Wampir
The Coś
"The Lesbian-Spambots from Waffen SS"*
 
 
 
*czy jakoś tak to brzmiało
"Żądam, by uszanowano we mnie godność człowieka, to jest jednostki o wartości nie mniejszej niż świnia!"
                                                                         KuK feldkurat Otto Katz

Offline TC

  • Moderatorzy
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #113 dnia: Listopad 03, 2010, 03:24:08 pm »
Cytuj
The Coś
O tak, bez wątpienia The Thing należy do moich ulubionych horrorów.  :smile:
RIP Gildio...

Offline karakan

Odp: Debeściaki
« Odpowiedź #114 dnia: Czerwiec 02, 2011, 01:55:31 pm »
ja mam debeściaką książkę popartą debeściackim trailerem:

Czarna bezgwiezdna noc - trailer Stephen King