trawa

Autor Wątek: Mangi  (Przeczytany 64069 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline An-Nah

Mangi
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 17, 2004, 03:03:46 pm »
Wielu "mangowców" wrzuca Usagiego do swojego worka. Mówię tu o głupich mangowcach, któzy niczego, co wielkich oczu nie ma nie tkną.

Mav, WHR to jedno z moich ulubionych anime, choc nie wszystkim przypada do gustu (oskarżają tą serie o brak akcji i nadmierne dłuzyzny), natomiast o komiksowej wersji nie słyszałam nic...
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

SAD

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 17, 2004, 04:27:49 pm »
Cytat: "Inszy"
No faktycznie, jak mogłem tak pomyśleć?   :wall:
Przecież to, że jest to temat o mangach, wymieniane są same mangi i jeden tytuł porównuje się do Usagiego (znaczy się, chyba są podobne?) absolutnie nic nie znaczy   :roll:
 
Nie zauważyłem, żeby tu ktoś coś do Usagiego porównał. Dwie osoby wspomniały o klimatach japońsko-samurajskich. Ja, zadając pytanie, zasugerowałem, że można porównać do Usagiego, bo to o samuraju, a Kenshin też jest o samuraju (nie wiem jak Blade), więc to dobry punkt wyjścia. Jeśli przeczytałeś uważnie moją pierwszą wiadomość, to zauważyłeś, że napisałem jednoznacznie, że Usagi nie jest mangą.

Anonymous

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 17, 2004, 04:43:25 pm »
Akirę mam, ale uważam serię za taką sobie, by nie przynać shit.
Kiedyś zbierałem X, ale po pewnym czasie rozwlekłego p*** o niczym dałem sobie spokój.
Teraz zbieram BAA, Eden i Exaxxion.
Co do GITS2 to może ktoś mi wyjaśni czy był w nim jakiś głębszy sens, czy to miało być tylko po to by cieszyć oczyka mamgomaniaków?

N.N.

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 17, 2004, 05:01:13 pm »
Cytat: "An-Nah"
Wielu "mangowców" wrzuca Usagiego do swojego worka. Mówię tu o głupich mangowcach, któzy niczego, co wielkich oczu nie ma nie tkną....

Może nie są aż tacy głupi, skoro im się "Usagi" podoba...

Offline Kurczaczek

Mangi
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 17, 2004, 07:27:15 pm »
Co to jest i czy jest cos warte: Legend of Lemnear

Hellsing- wszyscy chwala, wszyscy czekaja, moze napiszecie pare slow o fabule, zeby sie mozna bylo zorientowac o co chodzi
...

Offline Fenrir

Mangi
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 17, 2004, 09:03:54 pm »
Cytuj
Hellsing- wszyscy chwala, wszyscy czekaja, moze napiszecie pare slow o fabule, zeby sie mozna bylo zorientowac o co chodzi

W skrocie - Hellsing jest organizacja dzialajaca w Angli z ramienia kosciola. Jej celem jest likwidacja wampirow zagrazajacych ludzkosci. Paaradoksalnie, najlepszym ich agentem jest Arucard - wiekowy wampir. Moze troche wiecej o Arucardzie, jako ze jest to glowna przyczyna tego uwielbienia Hellsinga. A. jest jednym z najstarszych w swoim gatunku (w niektorych tlumaczeniach jego imie pisze sie Alucard - anagram do Draculi), jest szlachcicem, a przy okazji totalnym wariatem uwielbiajacym walke (i obrywanie w jej czasie). Dla Hellsinga dziala glownie z powodu swojego widzimisie do niszczenia wszystkich wampirow, ktore "nie sa godne". Duzo w tym tytule "japonskiego spojrzenia" na temat koscielnych organizacji, co niekazdemu moze przypasc do gustu.

Mav82

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 18, 2004, 01:05:54 pm »
Cytat: "Fenrir"
Dla Hellsinga dziala glownie z powodu swojego widzimisie do niszczenia wszystkich wampirow, ktore "nie sa godne".


nieeee.... to nie tak bylo (przynajmniej w wersji anime :))

Mav82

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 18, 2004, 01:07:21 pm »
Cytat: "Kurczaczek"
Co to jest i czy jest cos warte: Legend of Lemnear


obilo mi sie o uszy, ze nic nie warte

Offline Macias

Mangi
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 18, 2004, 02:15:56 pm »
Cytat: "Mav82"
Cytat: "Kurczaczek"
Co to jest i czy jest cos warte: Legend of Lemnear


obilo mi sie o uszy, ze nic nie warte
jesli to jest komix Satoshiego Urushihary, to raczej nie jest to jakies ambitne dzielo,a faceci beda wygladac  ciotowato,albo jak kobiety.plus duzo klimatow erotycznych (ale dosc lagodnych)

Offline Fenrir

Mangi
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 18, 2004, 04:16:10 pm »
Cytuj
nieeee.... to nie tak bylo (przynajmniej w wersji anime )

tzn. wiem ze byla jeszcze sprawa z tymi chipami (?), ktore tworzyly wampiry, a oprcz tego mial jakis zwiazek z szefowa, ale jak napisalem - w wielkim skrocie. Przeciez nie bede im calej historii streszczal :)

Offline DevilRed

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 971
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Digital Sin Team/DNN Squad
    • profil MySpace
Mangi
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 18, 2004, 08:41:19 pm »
Legend Of Lemnear - graficzny fetysz Satoshi Urushihary. xtra rysunki przy marnej fabule. ale i tak sporo luda kupuje to tylko dla rysunkow. cos w nich musi byc ;)
http://www.myspace.com/digitalsin1 - "we keep disco evil"

http://www.myspace.com/dnnpl - "we say dance Dance DANCE!"

Sula

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 21, 2004, 11:07:03 pm »
Cytuj

Co to jest i czy jest cos warte: Legend of Lemnear  

Jeżeli o mnie chodzi to stanowczo odradzam.Z moich doświadczeń wynika ,że kupowanie mang Urushihary to strata pieniędzy.W Reksiu lepsza fabuła.


Jeżeli chodzi o głowne pytanie
Z zapowiadanych serii to popre niektórych przedmówców
"Botl" zapowiada się całkiem ciekawie
"Neon Genesis Evangelion" no to jest uściślając reedycja  no ale na pewno warto zainwestować
"Hellsing" jak dla mnie średnia ,ma kilka dobrych stron ale na kolana nie powala.Dla spróbowania można kupić ,a nuż się spodoba.
"Vampire Princess Miyu" niektórzy ostrzą ząbki na to ,ale ja osobiście nie będe kupował
"Great Teacher Onizuka" jest bardzo duża szansa ,że wydawnictwo Waneko bedzie to wydawać za kilka miesięcy.Widziałem anime ,które było fenomenalne świetne połączenie komedii,romansu,obyczaju,studium życia społecznego(nie wiem jak to inaczej ująć) i czasem jeszcze kilku innych gatunków ,a manga podobno jeszcze lepsza i dodatkowo podobno przedstawia dalsze losy bohatera.
W skrócie: młody były członek gangu zostaje nauczycielem ,aby mieć dostęp do licealistek.Wychodzą z tego niezłe jaja. :)

Nadal mam cichą nadzieje ,że jednak Jpf lub jakieś inne wydawnictwo zainteresuje się mangą "Berserk" Dark Fantasy w najlepszym wydaniu.Na pewno jak ktoś to zacznie wydawać to kupie każdy tom.

"Lone Wolf" na to pewnie poczekamy pewnie długo ale też pozycja warta kupna.

Reszta zapowiedzi i plotek jest chyba nie warta wspomnienia.

Anonymous

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 21, 2004, 11:55:40 pm »
mowimy o tej samej mandze czyli o "komiksie na szybko"?
to (lone wolf) jest to chyba topowe osiagniecie pod znakiem "rysuj zwawo, bo ja ci tu trzymam pistolet nad glowa" - cos jak posty karola_konwa, pare szybkich kresek, gdzies tusz sie rozlal, ktos polegl a kto inny do dzioba wzial
gdyby narysowal to jakis europejczyk, komiks przeszedlby bez echa - utonalby w bagiennej wodzie

N.N.

  • Gość
Mangi
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 22, 2004, 12:33:12 am »
Cytat: "2dope"
mowimy o tej samej mandze czyli o "komiksie na szybko"?
to (lone wolf) jest to chyba topowe osiagniecie pod znakiem "rysuj zwawo, bo ja ci tu trzymam pistolet nad glowa" - cos jak posty karola_konwa, pare szybkich kresek, gdzies tusz sie rozlal, ktos polegl a kto inny do dzioba wzial
gdyby narysowal to jakis europejczyk, komiks przeszedlby bez echa - utonalby w bagiennej wodzie


Chyba mówimy o czymś zupełnie innym. Mam dobrze ponad trzydzieści części tego komiksu i w żadnym odcinku nie znalazłemrozlanego tuszu. Powiedziałbym też, że wcale nie chodzi tam o poleganie i branie do dzioba. Akcja - osadzona w Japonii samurajów rozwija się konsekwentnie i logicznie. Realia historyczne są. Rysunki - owszem - wykonane zostały pędzelkiem i widać, że rysownikowi to sprawnie szło, ale na obrazkach jest drugi, trzeci i czasem czwarty plan, więc można mówić o dopracowaniu szczegółów...

Offline nori

Mangi
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 23, 2004, 07:50:02 am »
JPF:
Akira - bardzo dobra, jak dla mnie lepsza od anime
Az do nieba - taka ciekawostka, przeczytac mozna
Alita - milo sie czyta, ale na razie nic wiecej
Chirality - jak dla mnie dno totalne
Chobits - jakos nie moge sie przekonac
Cowboj bebop - manga jest syfem totalnym, serial i film pelnometrazowy - goraco polecam !
Sailormoon - tego nigdy nie dalem rady przeczytac calego
Dr slump - czasami jest naprawde sie z czego posmiac, chociaz poziom raczej smietnikowy, ostatnie tomy raczej zaczynaja przynudzac, no bo ile dowcipow moze byc o kupie ?
Dragon Ball - akurat ta serie dosc lubie, choc momentami przynudza, ale pare tomikow jest naprawde swietnych
Fushigi Yuugi - po dwoch tomach mialem dosc, reszta czeka na lepsze czasy...
Ghost in the shel - bez komentarza, kazdy wie co i jak
Haslo brzmi: sailormoon V - eeeee...
Slayers - leciutka lekturka, dosc nawet mile, do przeczytania
Naruto - nastepca db ale jakos nie przypadl mi do gustu
Evangelion - narazam sie wiekszosci, ale po prostu nie lubie.
Oh My Goddness - bardzo fajne i przyjemne w odbiorze - polecam
Plastic Little -DNO
Pokemony i inne digimony - nie lubie
X-Clamp - przeczytalem pierwsze 7 tomow, pozniej byla przerwa w wydawaniu i jakos nie moge sie zmusic do przeczytania reszty - moze kiedys....
Waneko:
Czesc Michael ! - bardzo fajne - polecam
Locke superczlowiek - SF - niezle
Tu detektyw Jez - Najlepsza manga jak dla mnie GORACO POLECAM !!!
Kidaichi - na poczatku spoko, pozniej nudne
Love Hina - moze byc
Mars, Paradise Kiss, Video Girl AI - nie lubie
Egmont:
Eden - bardzo dobry
Gunshmith Cats - bardzo dobrze sie czyta
Exaxxion- jeszcze znosne ale to nie to
Skrzydła Serafina, Brzoskwinia, Gundam Wing - syfy
Inne:
Nuku-nuku - dziadostwo
https://8studs.wordpress.com - trochę  o klockach LEGO, komiksach oraz filmach

 

anything