trawa

Autor Wątek: Mangi  (Przeczytany 79768 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rasti

Mangi
« Odpowiedź #180 dnia: Styczeń 22, 2008, 01:51:40 pm »
Cytat: "Qbiak"
a ja się zapytam: znasz japoński :?:  :shock:


ja sie troche ucze :) narazie znam katakane ;D ale msuze jeszcze podszlifowac  ;)  ;)


a co do mang, ja tam uwielbiam mange, jak i anime Naruto. Czytam mange, zamawiam mange Naruto w polskim wydaniu JPF Fantastica(chyba zle napisalem xP) jestem w 15tomie :))
poczytalbym se FMA, ale kilka epkow ogladalem anime, lecz nie podoba mi sie kreska ;/
gt;> LiFe Is BrUtAl <<

Offline Abi-san

Mangi
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 22, 2008, 02:22:27 pm »
Cytat: "Rasti"
ja sie troche ucze :) narazie znam katakane ;D ale msuze jeszcze podszlifowac  ;)  ;) /


Ciekawe co w tej katakanie przeczytasz skoro w większości przypadków jest używana do zapisów zwrotów obcojęzycznych i onomatopei (zazwyczaj mało zrozumiałych dla niejapończyka). Nawet dzieci w szkole uczy się najpierw hiragany a potem katakany już nie mówiąc o kanji.
a już znam te wasz obserwacje, podłączycie mnie do prądu i będziecie patrzeć jak się wychylam...

Offline ...kira...

Odp: Mangi
« Odpowiedź #182 dnia: Luty 14, 2009, 08:08:46 pm »
hmm  :p poszukuje mangi podobnej do 'death note' chciałbym żeby sie w niej znalazły elementy kryminale, fantastyczne i żeby ogólnie manga była napisana w inteligentny sposób  :lol: lubię takie ^^  :badgrin:

Offline graves

Odp: Mangi
« Odpowiedź #183 dnia: Luty 14, 2009, 10:01:27 pm »
hmm  :p poszukuje mangi podobnej do 'death note' chciałbym żeby sie w niej znalazły elementy kryminale, fantastyczne i żeby ogólnie manga była napisana w inteligentny sposób  :lol: lubię takie ^^  :badgrin:
Stare mangi Waneko np. Tu Detektyw Jeż - kryminał. Inteligentny i dobrzez narysowany.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Dembol_

Odp: Mangi
« Odpowiedź #184 dnia: Luty 14, 2009, 10:16:06 pm »
Mangi by Naoki Urasawa. Monster, 20th Century Boys, Pluto. Monster dostępny w całości (18 tomów) po angielsku (wyd. Viz). Pozostałe dopiero zdobywają USA. Pierwsze tomy wyszły na przełomie stycznia i lutego tego roku. Wszystkie są super.

Offline kas1

Odp: Mangi
« Odpowiedź #185 dnia: Luty 14, 2009, 10:33:14 pm »
Moze nie do końca pasuje do Twoich wymagań ale poleciłbym Eden i HEAT.

Offline graves

Odp: Mangi
« Odpowiedź #186 dnia: Luty 15, 2009, 09:02:34 am »
Moze nie do końca pasuje do Twoich wymagań ale poleciłbym Eden i HEAT.

Jak Heat to i Crying Freeman - naturalnie.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline ...kira...

Odp: Mangi
« Odpowiedź #187 dnia: Luty 16, 2009, 03:36:05 pm »
 :doubt: dzięki panowie  :D

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Mangi
« Odpowiedź #188 dnia: Sierpień 08, 2009, 10:08:33 pm »
Dokończyłem sobie "Brzoskwinię" i bez względu na to, co by mówić o scenariuszu, rysunkowo to jest maestria. Dlaczego te Japonki – jak Miwa Ueda – tak chętnie garną się do komiksu i tak świetnie sobie radzą z jego tworzywem, a kobiety z ogólnie pojętego Zachodu – już niekoniecznie?   

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Mangi
« Odpowiedź #189 dnia: Sierpień 09, 2009, 10:08:12 am »
Dlaczego te Japonki – jak Miwa Ueda – tak chętnie garną się do komiksu i tak świetnie sobie radzą z jego tworzywem, a kobiety z ogólnie pojętego Zachodu – już niekoniecznie?   

nie mam zbyt dużego doświadczenia z japońskimi artystkami, ale chyba nie chcesz powiedzieć, że takie rysowniczki/pisarki jak Jessica Abel , Lynda Barry , Alison Bechdel , Claire Bretecher , Julie Doucet , Jill Thompson, czy też Carla Speed McNeil (autorka ukazującego się w sieci komiksu Finder, udanie łączącego plemienne wierzenia z tematyką science fiction) nie radzą sobie lepiej niż dobrze z tym tworzywem, o którym piszesz ? ;)

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Mangi
« Odpowiedź #190 dnia: Sierpień 09, 2009, 01:03:41 pm »
chyba nie chcesz powiedzieć, że takie rysowniczki/pisarki jak Jessica Abel , Lynda Barry , Alison Bechdel , Claire Bretecher , Julie Doucet , Jill Thompson, czy też Carla Speed McNeil (autorka ukazującego się w sieci komiksu Finder, udanie łączącego plemienne wierzenia z tematyką science fiction) nie radzą sobie lepiej niż dobrze z tym tworzywem, o którym piszesz ? ;)
Pewnie, że sobie radzą. Ale wydaje mi się, że jest ich stosunkowo mniej. Zresztą popatrz na polskie edycje zachodnich komiksów – nie uświadczysz wśród ich autorów zbyt wiele kobiet. No może z wyjątkiem rysowniczek ze stajni "Witch"...

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Mangi
« Odpowiedź #191 dnia: Sierpień 09, 2009, 02:52:46 pm »
Zresztą popatrz na polskie edycje zachodnich komiksów – nie uświadczysz wśród ich autorów zbyt wiele kobiet.

to fakt, ale spójrz na komiksy chociażby Abel lub Barry - czyż nie wpisują się idealnie w zakres komiksowego stafu jaki serwuje nam Kultura czy Timof ? nie mówiąc już o tym, że autorki te
(oraz pozostałe, które wymieniłem) zdobywają lub są nominowane do większości najważniejszych nagród komiksowego biznesu. może już niedługo coś się ruszy w tym kierunku również i u nas...

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Mangi
« Odpowiedź #192 dnia: Sierpień 09, 2009, 09:54:38 pm »
Dokończyłem sobie "Brzoskwinię" i bez względu na to, co by mówić o scenariuszu, rysunkowo to jest maestria. Dlaczego te Japonki – jak Miwa Ueda – tak chętnie garną się do komiksu i tak świetnie sobie radzą z jego tworzywem, a kobiety z ogólnie pojętego Zachodu – już niekoniecznie?   

Co jak co, ale nigdy bym nie powiedziała, że kreska Miwy to maestria!

A co do samego tematu, moim zdaniem znacznie większa ilość tworzących kobiet w Japonii wynika jedynie ze specyfiki tamtejszego rynku, co niekoniecznie przekłada się na faktyczną wartością wizualno-intelektualną mang tworzonych przez kobiety.
Na rynku zachodnim zdecydowanie rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku mang, trafi się na szmirę stworzoną przez babkę.
Komiks kobiecy w USA istnieje i ma się bardzo dobrze już od kilkudziesięciu lat.

A że w Polsce prawie nie wydaje się komiksów stworzonych przez kobiety nie świadczy o tym, że mało ich rysuje, lecz jedynie o naszym mocno kierunkowym rynku wydawniczym. Oczywista, oczywistość.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Mangi
« Odpowiedź #193 dnia: Sierpień 10, 2009, 11:27:18 am »
to fakt, ale spójrz na komiksy chociażby Abel lub Barry - czyż nie wpisują się idealnie w zakres komiksowego stafu jaki serwuje nam Kultura czy Timof ? nie mówiąc już o tym, że autorki te
(oraz pozostałe, które wymieniłem) zdobywają lub są nominowane do większości najważniejszych nagród komiksowego biznesu. może już niedługo coś się ruszy w tym kierunku również i u nas...
Oby. Wtedy się dowiemy, czy zawiniła mizoginia polskich wydawców, czy też może coś jest na rzeczy.

Co jak co, ale nigdy bym nie powiedziała, że kreska Miwy to maestria!

A co do samego tematu, moim zdaniem znacznie większa ilość tworzących kobiet w Japonii wynika jedynie ze specyfiki tamtejszego rynku, co niekoniecznie przekłada się na faktyczną wartością wizualno-intelektualną mang tworzonych przez kobiety.
Na rynku zachodnim zdecydowanie rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku mang, trafi się na szmirę stworzoną przez babkę.
Komiks kobiecy w USA istnieje i ma się bardzo dobrze już od kilkudziesięciu lat.

A że w Polsce prawie nie wydaje się komiksów stworzonych przez kobiety nie świadczy o tym, że mało ich rysuje, lecz jedynie o naszym mocno kierunkowym rynku wydawniczym. Oczywista, oczywistość.
Liczyłem na to, że rzucisz na sprawę odpowiednie światło, Louise.

A jeśli nie widzisz w rysunkach Miwy maestrii, to Ci podpowiem: swoją przesłodzoną kreską po mistrzowsku panuje nad postaciami, precyzyjnie nakreśla mimikę twarzy, z wyczuciem przechodzi do uproszczonego, karykaturalnego stylu, bezbłędnie i dynamicznie kadruje oraz zmienia kąty widzenia... Przez te plansze po prostu się płynie jak przez strumień fascynująco wykreowanego świata. Zresztą często mam takie odczucie, czytając mangi wydane w Polsce, a sporo z nich stworzyły kobiety. Paradoksalnie, ich "taśmowo" wysoka jakość w operowaniu językiem komiksu w oczach niektórych dewaluuje je, każe zbyć stwierdzeniami typu "specyfika tamtejszego rynku" (że zapożyczę sobie owo wyrażenie w trochę innym kontekście).

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Mangi
« Odpowiedź #194 dnia: Sierpień 10, 2009, 11:09:16 pm »
A że w Polsce prawie nie wydaje się komiksów stworzonych przez kobiety nie świadczy o tym, że mało ich rysuje, lecz jedynie o naszym mocno kierunkowym rynku wydawniczym. Oczywista, oczywistość.

Hmm, to jest dośc ciekawa teza, ale jednak - mamy Fun Home, mamy Persepolis i inne komiksy Satrapi, mamy Marzi, Kapcie Potwora, Suke, a z dorobku rysowniczek - chocby Szminke, Y a za chwile Lost Girls. Wydaje mi sie, ze kobiety sa nie najgorzej reprezentowane na naszym rynku, oczywiscie biorac pod uwage ogolne proporcje wsrod komiksowych tworcow.

Ale oczywiscie im szerszy wybor, tym lepiej.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.