Autor Wątek: Thorgal w internecie  (Przeczytany 17941 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Manki

Thorgal w internecie
« dnia: Grudzień 06, 2002, 10:19:55 pm »
Czy ktos z Was zna moze linka do jakiej stronki z Thorgalami? Czytalem te serie juz bardzo dawno temu i prawie nic nie pamietam, a moje zbiory piwniczne zabrala powodz '97. Bede wdzieczny za pomoc.
..YES is the word to everything... to pain, to torture, to war and destruction...

Anonymous

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 06, 2002, 10:25:03 pm »
..ze niby co? link do strony z kompletnymi komiksami??

Offline Clayman_

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 06, 2002, 10:58:37 pm »
raz:thorgala to kupa,nie warto go czytac:)))
dwa:skany to piractwo,wszyscy na tym traca,w ten sposob ojczyzny z dolka nie wyciagniesz:)
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Anonymous

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 06, 2002, 11:00:37 pm »
umm, ja uwazam ze do 20-go tomu to jest spoko-loko saga i warto ja znac, zwlaszcza ze kilka tomow to perelki

Offline wilk

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 06, 2002, 11:14:07 pm »
Cytat: "2dope"
umm, ja uwazam ze do 20-go tomu to jest spoko-loko saga i warto ja znac, zwlaszcza ze kilka tomow to perelki

Jasne że tak. Gdzies juz pisalem - Wilczyca jest świetna, a graficznie to Rosiński sobie bardzo dobrze radzi nawet w Niewidzialnej fortecy. No i ta dzika i nieujarzmiona Kriss o ponętnej sylwetce hehe  :wink:

Offline Kurczaczek

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 07, 2002, 12:44:07 am »
Moim zdaniem Thorgal jest seią beznadziejną, schematyczną, infantylną i ogólnie be- proste dialogi, prosta fabuła, prosty rysunek...
Czytałem całą serie i od tego czasu omijam szerokim łukiem wszystko co jest syngowane nazwiskiem Rosiński lub Van Hamme. Jako 11 letni dzieciak kochałem Thorgala i tylko dla dzieci się to nadaje :twisted:
...

Anonymous

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 07, 2002, 12:59:28 am »
ok, ale wlasnie jako dziecko wyrabiasz sobie wrazliwosc komiksowa i wg mnie thorgal to sztandarowy przyklad waznego etapu edukacji k-mix-owej


aiiight, nigga?  :wink:  /edit: potem sie dziwic, ze rosna tacy spidermanolubni :P

zatapatit

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 07, 2002, 09:26:03 am »
Pierwsze dwa tomy Thorgala są narysowane w świetnie
A Wilczyca i Władca gór to graficzne cuda.

Offline dasst

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 07, 2002, 10:49:24 am »
 Do "NIewidocznej Fortecy" Thorgala czytam i oglądam z przyjemnością. Mam wiele szacunku do tej serii, która przez wiele lat trzymała naprawdę wysoki poziom. Że nie jest orinalna? Proszę podać przykład komiksów z których zrzyna. Infantylna? "Wilczyca", "Alinoe", "Czarna Galera" i kilka innych też? Schematyczna? Jeśli chodzi o nowe albumy zarzut w 100% prawdziwy, ale na początku? O jakich schematach tam mowa? Prosta fabuła? Odsyłam do np. "Władcy Gór". Prosty rysunek? No cóż to już kwestia gustu czy się podoba czy nie, ale jak można go nazwać prostym , to już naprawdę nie rozumiem.

A co do skanów, to jeśli komuś rzeczywiście seria się podoba, to kupi sobie wznowienia Egmontu, a nie będzie okradał autorów i wydawcy. I proszę bez teksów o powodzi.
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

Offline mykupyku

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 07, 2002, 11:12:24 am »
Thorgala wspominam niezwykle ciepło - pamiętam taki numer Relaxu jak go przykuto do skały i nadchodzacy przypływ miał go zabić i historia się urwała a ja nie wiedziałem co będzie dalej, bo Relax kupiła mi babcia, a ja byłem za mały żeby kupic sobie następny numer sam :(

są wśród albumów perełki (zresztą wspomniane na forum wyzej) i seria zasłużyła sobie na uznanie i popularność, niestety teraz jest już raczej odtwórcza i troche nudna
opyright by mykupyku

Offline Manki

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 07, 2002, 11:20:49 am »
Thorgala to ja czytalem w wieku 13 lat ostatni raz. Pamietam ze wtedy mi sie podobal, a ze wzgledu na sentyment chcialem poczytac sobie teraz, bo wziela mnie ochota. Jesli teraz stwierdze ze to kupa to przestane czytac, ale chyba rozumiecie, ze zawsze milo jest wrocic do czegos co kojarzy sie z dziecinstwem. A mnie Thorgal kojarzy sie z tym wlasnie. Patrze tez na niego z perspektywy 13-letniego dzieciaka, wiec nie mialem wyrobionego zdania nt. prostoty dialogow.

A jesli wzmianka o powodzi kogos urazilem, czy wywolalem przykre wspomnienia to przepraszam, ale ja dobrych wspomnien z tego okresu rowniez nie posiadam.
..YES is the word to everything... to pain, to torture, to war and destruction...

Rorkas

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 07, 2002, 11:38:47 am »
Perelka dla mnie jest ALINOE, nigdy niezapomne tego klimatu i napiecia, kturego nipowstydzil by sam Hichcock. W ogule te starsze albumy byly naprawde wyszmienite, ale dla mnie seria jakby zmniejszila obroty jusz albumie "Upadek Brek Zarith".
To klasyka, i trzeba z nia zapoznaczie i kazdy prawdziwy fan komiksu powinien to miecz w swojej kolekcii.
A co do skanow, to ja jestem przecziw. przeciesz Thorgala pelno w polskich sklepach i empikach. Czemu wiec szciagacz gdziesz z internetu i przeplaczic wiecej za czas czy MB (megabajty).
Dawnej to hyba mialo sens, kiedy ORBITA splajtowala a KAW nic nierobil, ale teraz?

Offline Karol Kremens

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 07, 2002, 12:29:23 pm »
Cytat: "Manki"
Thorgala to ja czytalem w wieku 13 lat ostatni raz. Pamietam ze wtedy mi sie podobal, a ze wzgledu na sentyment chcialem poczytac sobie teraz, bo wziela mnie ochota.


Ostroznie z tym ponownym czytaniem. Mozna sie latwo pozbawic milych wrazen z dziecinstwa. Przeczytasz i Thorgal juz nie bedzie taki sam, jak kiedy byl tylko fajnym wspomnieniem.

Offline Manki

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 07, 2002, 12:42:27 pm »
Akurat co do placenia za sciaganie to mam ryczalt w Dialogu, wiec zwisa mi ile siedze na necie. Poza tym gdybym mial pieniadze to kupilbym sobie komiks, bo zawsze to lepiej trzymac album w rece niz machac myszka po ekranie. A z Waszych postow wnioskuje, ze ci co nie maja pieniedzy na ksiazke, nie maja zarazem prawa czytac ksiazek. To wszystko zaczyna haczyc o temat piractwa ogolnie ujetego, a chyba wszyscy wiecie jak ten temat jest drazliwy. Lepiej zostawmy to w spokoju. Przepraszam za ten topic.
..YES is the word to everything... to pain, to torture, to war and destruction...

Offline Cujo

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 07, 2002, 12:56:59 pm »
Thorgal to moje komiksowe dojrzewanie. Kszaltowanie i rozwijanie. Bez niego (Szninkla, i Wiecznej Wojny) bym pozostal na pastwie marvela.
To, ze ostatnie odcinki sa rozwodnione i na sile, zupelnie mnie nie obchodzi. Nie kupuje ich. Mam w glowie swojego, jedynie slusznego Thorgala. I zawsze to bedzie klasyka, zawsze kiedy pomysle sobie slowo "komiks", slowo "thorgal" bedzie gdzies obok.
Tekstu Kurczaczka o tym, ze Thorgal sie nadaje tylko dla dzieci, zupelnie nie skomentuje, bo na usta cisna mi sie same nieladne slowa.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft