trawa

Autor Wątek: Thorgal w internecie  (Przeczytany 18114 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KoM@R

Re: AAAAA
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 07, 2002, 09:25:46 pm »
Cytat: "Kurczaczek"
Tak myslalem, ze spala mnie na stosie za Thorgala... Jam heretyk w sluzbie szatany  :evil: .:


Czad -mamy wspólnego szefa..


Jejuś -kłucić się o THORGALA-no comennts :(
mmmm....

zatapatit

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 07, 2002, 09:49:59 pm »
Cytat: "Manki"
Tzn. ze jak np. pojdziesz na przymus do teatru, to nie mozesz potem powiedziec czy sztuka podobala ci sie czy nie, tylko dlatego, ze nie znasz sie na teatrze?

Oczywiście że możesz. Jednak nadużyciem by było gdybyś powiedział że reżyser to idiota, sztuka to kicha i w ogóle dno
Cytat: "KoM@R"
Jejuś -kłucić się o THORGALA-no comennts

Nie chodzi tu ani o Thorgala, ani o Kurczaka, jedynie o sposób argumentacji

Offline pookie

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 07, 2002, 10:47:31 pm »
Czytając niektóre z tych postów, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Kurczakowi chyba zależało na wywołaniu kontrowersyjnego tematu. Czyżby na tym forum wystarczyło rzucić kilka (mniejsza z tym, czy są one bezpodstawne, czy nie) "oskarżeń" pod adresem danej pozycji, by wywołać lawinę odpowiedzi, równających cię z błotem ? Gdybym napisał, że Jodorovsky powiela na okrągło te same pomysły i korzysta z tych samych klisz fabularnych, to zapewne nie musiałbym czekać zbyt długo na ripostę od np. Cujo. A nie o to chyba chodzi. Ja będę Thorgala szanował zawsze, chociażby dlatego, że żadna scena z komiksu  nie poruszyła mnie tak, jak śmierć Tialla. Fakt, że było to dosyć dawno, ale...
A co do tak nielubianego przez Was Kietha, to pewnie ucieszycie Was info, że Sam szybko zakończył współpracę z Gaimanem i już nie będziecie musieli patrzeć na te "bohomazy" (jak określił je pewien WRAK-owy forumowicz). Ja co prawda tego zdania nie podzielam i mam nadzieję, że kilka osób przekona się do jego "graficznych wizji" przy okazji jednego z przyszłorocznych komiksów Mandragory.
 for Pookie

Offline mykupyku

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 07, 2002, 11:28:37 pm »
ja bym nie narzekał że dyskusja jest kiepska i miesza się to i owo (tych i owych) z błotem - wypowiedzi są czesto całkiem dobrze rozwinięte i umotywowane, a dyskusje raczej nie schodza na kompletne manowce :)

jesli dobrze zrozumiałem Kurczaczka to stwierdził że po prostu wyrósł juz z Thorgala, nie tęskni za nim, i pozwala mu popaść w niepamięć - męczy go wiedza, że Thorgal i dobro ciagle wygrywają, a bohaterowie snuja grzeczne rozmowy, a od rysunków oczekuje nowych trendów, bo Rosiński go dostatecznie nie kręci - do tego Kurczaczek próbując uchronić się przed krytyka swej postawy zamknął ją w klamrę - a moim zdaniem

czy to pogląd godny napiętnowania? eeeeee...

ale założę się że gdyby Kurczaczek przeczytał teraz Władcę gór - to nie powiedziałby że jest fabularnie słaby
opyright by mykupyku

Offline Cujo

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 08, 2002, 12:44:52 pm »
Niestety panowie.
Jezeli nie jestescie zawodowymi krytykami lub koneserami komiksu - nie mozecie powiedziec, ze komiks, ktory wlasnie przeczytaliscie byl banalny i w ogole do dupy.
Natomiast, mozecie mowic, ze komiks byl wspanialy, dzielem sztuki, szkielet fabularny - kunszt, a rysunki - majstersztyk. Oby tylko krytyka nie byla negatywna.
A kazdy, kto mysli inaczej - lepiej niech sie przygotuje na mentorski wyklad ze strony Zatapatita. I oczywiscie wasze zdanie moze sie nie pokrywac z jego zdaniem na ten temat, ale przyjmijcie do wiadomosci ze to wlasnie on racje ma a nie wy.
[irony mode: off]
 :roll:
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

zatapatit

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 08, 2002, 01:15:58 pm »
Tak, to Cujo tutaj rządzi. Ja nie mam nic do gadania. Reprezentuję jedynie przestarzały i staroświecki pogląd, że za słowa trzeba brać odpowiedzialność i nie rzucać na prawo i lewo bezpodstawnymi zarzutami.
To Cujo jest tu moderatorem i to on nie widzi nic złego w mówieniu że Thorgal jest do dupy, Rosiński jest do dupy... Nie oburzy się gdy ktoś napisze, że Cujo jest do dupy! On wierzy w wolność słowa absolutną, rzeczowość, logika, argumentacja, analiza - to martwe słowa. Wolność uber alles. Odpowiedzialność is dead.
A więc panowie, nie argumentujcie, nie analizujcie, nie oburzajcie się na bezpodstawne zarzuty bo zostaniecie posądzeni o przynależność do staroświeckiego obozu zatapatita.

Offline Cujo

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 08, 2002, 01:25:17 pm »
Cytat: "zatapatit"
On wierzy w wolność słowa absolutną, rzeczowość, logika, argumentacja, analiza - to martwe słowa. Wolność uber alles. Odpowiedzialność is dead.
A więc panowie, nie argumentujcie, nie analizujcie, nie oburzajcie się na bezpodstawne zarzuty bo zostaniecie posądzeni o przynależność do staroświeckiego obozu zatapatita.

Po raz kolejny kolego widzisz, co chcesz widziec. Juz jestem zmeczony jalowymi dyskusjami z toba, ale powtarzam moje slowa:
"krytykowanie jest ok. jezeli jest tylko uzasadnione i poparte argumentami"
Wiec o czym ty znowu mowisz? O jakich martwych slowach? Jakas czesc w twoim mozgu musi byc martwa bo klapki na oczy, palce w uszach i krzyk "niee! to ja mam racje! nie slysze was!". Takie odnosze wrazenie czytajac twoje posty. Szukanie dziury w calym i weszenie wszedzie spisku. Skonczylem dyskusje z toba, bo jak juz ktos powiedzial takie gadki to bledne kolo. Szczegolnie z niektorymi. Tymi nie przyjmujacymi opinii innych i mowiacymi o logice.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

zatapatit

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 08, 2002, 01:41:38 pm »
W swoim przedostatnim poście już po raz któryś udowodniłeś, że fakty są dla ciebie mało istotne. Krytykujesz mnie kolejny raz na podstawie niby moich słów, których nigdy nie wypowiedziałem. Nigdy nie zapomnę jak świetnie się bawiłem czytając mój portret psychologiczny twojego autorstwa. Co ciekawe, jedynie opierając się na kilku moich wypowiedziach. Myślałem że ci już przeszło, ale widzę że nadal twoje domysły/wymysły są dla ciebie istotniejsze od faktów.

O jakich ty argumentach mówisz?
Już zrozumiałem! Mówimy różnymi językami. Tobie bardziej odpowiada ten:
Gówna gadasz i jesteś do dupy

Offline Piotr Witkowski

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 08, 2002, 02:36:54 pm »
Czy mogłibyście dać sobie na wstrzymanie?  :wink: Tak się nakręciliście, że zaczynacie być naprawdę nieprzyjemni...

Offline dasst

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 08, 2002, 02:44:47 pm »
 A raczej żałośni. Ludzi ile wy macie lat? Jeśli naprawdę chcecie sobie dalej pogadać w takim tonie, to proponuję wam używać prywatnych wiadomości. Bo podejrzewam, że nie tylko ja nie ma zbyt wielkiej ochoty zaglądać do tematu i widzeć kolejny epizod waszego śmiesznego sporu  :evil: .
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

Offline Kurczaczek

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 08, 2002, 03:06:17 pm »
Popieram- dajmy sobie juz spokoj z tymi gadkami- ble
...

Offline KoM@R

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 08, 2002, 03:15:13 pm »
Cytat: "Piotr Witkowski"
Czy mogłibyście dać sobie na wstrzymanie?  :wink: Tak się nakręciliście, że zaczynacie być naprawdę nieprzyjemni...


Łagodnie powiedziane -nieprzyjemni to oni byli jakieś 10 postów temu
mmmm....

Offline Manki

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 08, 2002, 03:23:31 pm »
Dobra, niech ktos zablokuje ten topic i sprawa zalatwiona. Nikt sie nie bedzie klocil i nikomu nie bedzie to przeszkadzalo.
..YES is the word to everything... to pain, to torture, to war and destruction...

zatapatit

  • Gość
Thorgal w internecie
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 08, 2002, 08:39:06 pm »
Przepraszam, czy to jest forum dyskusyjne czy tablica ogłoszeń?
Dwie osoby dyskutują i to jest tak oburzające? Nie macie nic do powiedzenia w dyskusji to najłatwiej skrytykować samą dyskusję.
Będę z całych sił bronił poglądu, że wypowiedż "...... jest do dupy" bez podania argumentów jest niewłaściwe, niemądre i krzywdzące dla ....
Nieistotne jest że ktoś do tak formułowanej wypowiedzi doda "moim zdaniem".
Tego sposobu argumentacji broni Cujo, i przy tej okazji wsadza w moje usta zdania których nigdy nie powiedziałem.

Przykro mi jeśli kogoś zbulwersowały niektóre słowa które padały w tym topicu - nie ja pierwszy ich użyłem

Oto scenka z innego topicu:

-moze jestem inny .ale ja widze sporą różnice pomiędzy rysunkiem w Drapieżcach ,a w Skorpionie...

-A jakie? (to nie atak  , jestem tylko ciekaw)

Co się dzieje z tym forum? Żeby jeden z dyskutantów musiał tłumaczyć się z zadanego pytania?

Offline wilk

Thorgal w internecie
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 08, 2002, 09:17:49 pm »
zatapatit... jesli chodzi o moja wypowiedz ktora przytoczyles to zapomniales dodac ze byla tam usmiechnieta buzia... teraz sadze ze lepszym wyjsciem byloby danie wink.
A poza tym ja tez bede bronil swojego zdania w tej kwesti... Juz o tym pisalem.
Cytuj
wypowiedż "...... jest do dupy" bez podania argumentów jest niewłaściwe, niemądre i krzywdzące dla ....

A wlasciwie dlaczego tak uwazasz? i dla kogo krzywdzace? Jesli juz o tym pisales to nakieruj mnie prosze na miejsce swojej wypowiedzi w tym temacie.

 

anything