Ankieta

Najlepszym komiksem tej serii jest?

Pośród cieni
0 (0%)
W śnieżnej bieli
0 (0%)
Wszystkie są dobre, kazać mi wybierać jeden to sadyzm
0 (0%)
Piekło, spokój
0 (0%)
Amarillo
0 (0%)
Nie lubie Blacksada
0 (0%)

Głosów w sumie: 0

Głosowanie skończone: Kwiecień 05, 2004, 03:50:06 pm

Autor Wątek: Blacksad - komiks genialny  (Przeczytany 93480 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pawelek

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #285 dnia: Styczeń 16, 2019, 09:05:25 am »
I w koncu Francuzi sa zabami w komiksie.
Akurat w tych dwóch przypadkach można pokusić się o stwierdzenie "jesteś tym, co jesz"  :wink:

Offline Tomko1974

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #286 dnia: Styczeń 27, 2019, 10:50:52 am »
Ciekawe kiedy wyjdzie w Polsce ta pozycja w integralu?

Offline misiokles

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #287 dnia: Styczeń 27, 2019, 11:43:38 am »
Skoro co dopiero było wznowienie pojedynczych albumów - noe szybko.

Offline Chris3z8

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #288 dnia: Styczeń 27, 2019, 01:30:21 pm »
To nie miałoby żadnego sensu, dopiero co wznowili serię, aby ją rozdawać w pojedynczych tomach. Zamiast wydawać po raz kolejny to samo - wolałbym, żeby wydawcy zainteresowali się ,,Grandville'', który bazuje na podobnych motywach, jak antropomorficzne zwierzęta, kryminał unurzany w polityce czy filmowa narracja. Nieskromnie dodam, że to lepsza rzecz od schematycznego ,,Blacksada''.

Offline mibartek

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #289 dnia: Styczeń 27, 2019, 03:13:04 pm »
wolałbym, żeby wydawcy zainteresowali się ,,Grandville''
Nieskromnie dodam, że to lepsza rzecz od schematycznego ,,Blacksada''.


ale rysunki (w mojej opini oczywiśćie) o wiele słabsze

Offline Chris3z8

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #290 dnia: Styczeń 27, 2019, 06:26:36 pm »
To prawda - rysunkowo o klasę niżej, ale scenariusze mają więcej animuszu, choć wzorują się na sztukach postmodernistycznych, jak David Lynch. ,,Blacksad'' niestety ma wszystkie zalety, jak i wady klasycznych filmów lat 40.

Offline absolutnie

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #291 dnia: Styczeń 27, 2019, 09:17:42 pm »
To prawda - rysunkowo o klasę niżej, ale scenariusze mają więcej animuszu, choć wzorują się na sztukach postmodernistycznych, jak David Lynch.
Lynch na żadnych sztukach postmodernistycznych się nie wzoruje. Lynch jest sztuką postmodernistyczną.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline sum41

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #292 dnia: Styczeń 27, 2019, 09:37:44 pm »
Rysunkowo klasa nizej..
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline Klint

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #293 dnia: Styczeń 27, 2019, 09:42:09 pm »
Ja mam skojarzenia "Blacksad" z mrocznym "Zwierzogrodem".

Offline TePe

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #294 dnia: Styczeń 28, 2019, 08:43:53 pm »
Proszę o pomoc, mam problem ze zrozumiem.
W tomie Piekło, spokój Gdy Blacksad wpada do wody nagle zaczyna zamieniać się w małego kotka, garnitur staje się na niego sporo za duży, potem jest przerażająca wizja przeobrażająca się w marzenie Sebastiana, w końcu Blacksada ratuje kot marynarz...

Mam takie pytania do tych, którzy czytali i zrozumieli to:
1. Czy to, że Blacksad młodnieje w wodzie oznacza, że w obliczu śmierci przypomina sobie swoje życie?
2. Czy dobrze wnioskuję, że ta wizja z umęczonymi zwierzakami jest wizją Blacksada (kadr wcześniej są jego wystraszone oczy), czy widzi on już piekło?
3. Czy dobrze rozumiem, że wizja Blacksada przeobraża się w marzenie Sebastiana (jest on tam szczęśliwy, ma zdrową rękę)... to że jedna wizja przeobraża się w drugą sugeruje identyczna kolorystyka i wyjątkowa wielkość rysunku... Jak wy to interpretujecie?
4. Czy kot marynarz jest tym wspomnianym aniołem stróżem?... mówi Blackasadowi że ten ma skłonność do wpadania do wody, na tylnej rozkładówce widzimy, że kiedyś uratował już Blacksada jak ten był mały (chwileczkę przecież mały to on się zrobił tonąc), miał wtedy tylko dwie syreny wytatuowane na piersi, teraz te dwie są wyblaknięte i jest też trzecia świeża z wieńcem kwiatów, jakie mają uczestnicy zabawy... Czy symbol ten oznacza, że trzeci już raz uratował Blacksadowi życie czy, że Blacksad żyje już po raz trzeci???

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Offline mibartek

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #295 dnia: Styczeń 31, 2019, 06:42:42 am »
zadawałeś to pytanie już wcześniej tutaj/na grupach na fb? mam strasznego mindf**ka że już tego posta czytałem wcześniej :D

Offline TePe

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #296 dnia: Styczeń 31, 2019, 08:59:34 am »
Tak, pozostało bez odpowiedzi, więc postanowiłem powtórzyć.
Czekam na refleksje.

Offline kickic

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #297 dnia: Styczeń 31, 2019, 08:56:06 pm »
Proszę o pomoc, mam problem ze zrozumiem.
Piekło, spokój Gdy Blacksad wpada do wody nagle zaczyna zamieniać się w małego kotka, garnitur staje się na niego sporo za duży, potem jest przerażająca wizja przeobrażająca się w marzenie Sebastiana, w końcu Blacksada ratuje kot marynarz...

Mam takie pytania do tych, którzy czytali i zrozumieli to:

Przypuszczam, że autorzy celowo nakreślili tę scenę tak, żeby każdy zrozumiał to trochę inaczej.

Cytuj
1. Czy to, że Blacksad młodnieje w wodzie oznacza, że w obliczu śmierci przypomina sobie swoje życie?
Tak, przedstawione jest to w ten sposób, jakby następował u Blacksada przegląd życia przed śmiercią i cofanie się (zanurzanie) aż do stanu prenatalnego, a to co widzimy w kadrach, czyli wygląd zewnętrzny Blacksada odzwierciedla na jakim etapie zmiany jest jego stan świadomości.
Dobrze skrojony garnitury jest gatunkowym atrybutem detektywa z tamtych lat i gdy staje się za duży dla Blacksada może świadczyć to o lęku przed tym, że zadanie go przerosło, albo nie dorósł do roli detektywa.
Cytuj
2. Czy dobrze wnioskuję, że ta wizja z umęczonymi zwierzakami jest wizją Blacksada (kadr wcześniej są jego wystraszone oczy), czy widzi on już piekło?
Wygląda to jakby w podróży przez własne wspomnienia Blacksad trafił na traumatyczne wydarzenie, dzięki czemu następuje nagłe przebudzenie. Wizja z umęczonymi zwierzakami byłaby wtedy prawdziwym obrazem z przeszłości, z okresu wczesnej młodości jak wskazuje fizjonomia Blacksada w ostatnim kadrze z zanurzaniem poprzedzającym przebudzenie. Możliwe, że jest to powiązane z kolejnym obrazem z wczesnej młodości czyli tylną wyklejką i to kot marynarz ratuje Blacksada z koszmaru z umęczonymi zwierzakami.

Z drugiej strony można założyć, że ta wizja to kolejna próba definiowania piekła w tym tomie i pewnego rodzaju przewrotna gra z czytelnikiem. To co w świecie Blacksada jest piekłem (mięso wiszące na hakach i eksperymenty na zwierzętach), w naszym świecie jest czymś powszechnym, czyli piekło to my.

Cytuj
3. Czy dobrze rozumiem, że wizja Blacksada przeobraża się w marzenie Sebastiana (jest on tam szczęśliwy, ma zdrową rękę)... to że jedna wizja przeobraża się w drugą sugeruje identyczna kolorystyka i wyjątkowa wielkość rysunku... Jak wy to interpretujecie?
Pierwsze zdania w komiksie odnoszą się do piekła jako stanu ducha "inni mogą uczynić twoje życie nie do zniesienia, ale mogą również sprawić, że poczujesz się jak w raju". Możliwe, że z tego powodu zestawiono Blacksada i Sebastiana jako przeciwieństwa. Wizja Blacksada to koszmar, ale taki, który wypycha z powrotem do świata żywych, u Sebastiana wizja to piękne marzenie, które jest ciężarem. Blacksada i Sebastiana łączy, to że się budzą w rzeczywistości, ale Blacksad wraca z piekła, a Sebastian do piekła pełnego udręki topionej w alkoholu. Lęki, które u Blacksada są ukryte w wizji i ukazane jako kurcząca się postać, u Sebastiana są czymś uzewnętrznionym w świecie realnym (faktycznie "skurczona" ręka) i towarzyszą Sebastianowi z winy innych od urodzenia skazując na niedopasowanie.
 
Cytuj
4. Czy kot marynarz jest tym wspomnianym aniołem stróżem?... mówi Blackasadowi że ten ma skłonność do wpadania do wody, na tylnej rozkładówce widzimy, że kiedyś uratował już Blacksada jak ten był mały (chwileczkę przecież mały to on się zrobił tonąc), miał wtedy tylko dwie syreny wytatuowane na piersi, teraz te dwie są wyblaknięte i jest też trzecia świeża z wieńcem kwiatów, jakie mają uczestnicy zabawy... Czy symbol ten oznacza, że trzeci już raz uratował Blacksadowi życie czy, że Blacksad żyje już po raz trzeci???
To raczej nie są wieńce kwiatów, tylko korale z Mardi Gras, w wizji Sebastiana krążą w powietrzu układając się w symbol nieskończoności.
 

Offline sum41

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #298 dnia: Luty 03, 2019, 08:00:27 pm »
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline TePe

Odp: Blacksad - komiks genialny
« Odpowiedź #299 dnia: Luty 03, 2019, 10:36:41 pm »
Kickic dzięki za odpowiedzi!
Bardzo fajne rozkminianie, gratuluję trafnego spostrzegania i inteligencji.

 

anything