Autor Wątek: Jajko, czy kura?  (Przeczytany 21726 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline alice_umbra

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 09, 2004, 12:00:26 am »
ta dyskusja wydaje mi sie wybitnie bezcelowa... ale dodam cos od siebie. chociaz nie wiem, czy to cokolwiek zmieni.

kury domowe naleza do grupy kurakow. wyksztalcily sie stopniowo w toku ewolucji i watpie aby istnial konkretny moment w ktorym mozna bylo na takiego ptaka spojrzec i powiedziec "to juz jest kura domowa" a patrzac na jego mame, ktora jajo zniosla, jednoznacznie orzec "oto prakura, przedwieczna i swieta matka wszystkich kurczakow".
ave no fear of perfection - you'll never reach it.
-- Salvadore Dali

Offline hurragan

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 10, 2004, 11:25:19 pm »
ten podział na prakurę i kurę jest bezsensowny, bo zakłada mimo wszystko skokowy rozwój, a nie ewolucję. a to nieprawda.
skoro wiemy, że ewolucja jest procesem ciągłym, zupełnie jak utwór muzyczny - po jednej nucie następuje druga, a dopiero całość tworzy coś zrozumiałego - to nie da się okreslić momentu przyjścia na świat kury. bo najpierw było coś w 0,00001% podobnego do kury, a kto wie, czy nawet 1000 lat temu nie bylo zwierzatka "tylko" w 99,99% podobnego do dzisiejszej kury (czyli jednak nie kury w naszym rozumieniu).
dlatego trzeba uznać za kurę całą gałąź w ewolucji, która prowadzi do kury rocznik 2004. a skoro tak, to pierwsze było to, co jest na czubku korzenia - czyli organizm jednkomórkowy.
a czym jest organizm jednokormówkrowy - "raczej kurą" czy "raczej jajkiem" - niech każdy sobie to ułoży w głowie.
ja głosuję za "raczej kurą":)
ciao
i][size=10]"Nie martw się, jeśli czujesz się dobrze. Przejdzie ci." Boling[/size][/i]

Offline Przykuta

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 12, 2004, 11:56:53 am »
Cytat: "hurragan"
ten podział na prakurę i kurę jest bezsensowny, bo zakłada mimo wszystko skokowy rozwój, a nie ewolucję. a to nieprawda.
skoro wiemy, że ewolucja jest procesem ciągłym, zupełnie jak utwór muzyczny - po jednej nucie następuje druga, a dopiero całość tworzy coś zrozumiałego - to nie da się okreslić momentu przyjścia na świat kury. bo najpierw było coś w 0,00001% podobnego do kury, a kto wie, czy nawet 1000 lat temu nie bylo zwierzatka "tylko" w 99,99% podobnego do dzisiejszej kury (czyli jednak nie kury w naszym rozumieniu).
dlatego trzeba uznać za kurę całą gałąź w ewolucji, która prowadzi do kury rocznik 2004. a skoro tak, to pierwsze było to, co jest na czubku korzenia - czyli organizm jednkomórkowy.
a czym jest organizm jednokormówkrowy - "raczej kurą" czy "raczej jajkiem" - niech każdy sobie to ułoży w głowie.
ja głosuję za "raczej kurą":)
ciao


A o barierze gatunkowej slyszal. W tej mierze nie da ise porownac ewolucji kulturowej do biologicznej. Kura to gatunek, ktory z protokura nie da plodnego potomstwa. Poza tym ewolucja nie jest procesem ciaglym. Sa skoki - masz do czynienia z czyms takim jak punktualizm. Zyrafy na przyklad nie ewoluowaly w ten sposob, ze mialy coraz dluzsze szyje, tylko w pewnym momencie pojawila sie mutacja, ktora spowodowala, ze ich karki sie wydluzyly skokowo. Oczywiscie tych skokow moglo byc kilka. Ale ciaglosci w ewolucji nie ma. Mutacje powoduja skokowe zmiany. Nie ma gatunku posredniego miedzy swinia a dzikiem, czy miedzy kotem domowym a zbikiem[/list]
eni vidi wiki

Offline hurragan

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 12, 2004, 08:57:16 pm »
hmm... jesteś w stanie napisać nieco szerzej o mutacji przyczyniającej się do ewolucji? ja rzecz jasna wiem, o co chodzi w mutacjach i ich bezpośrednim wpływie na różnicowanie się gatunków.Ale wyjaśnij mi w jaki sposób mutacja (jednego osobnika czy wielu? jeśli wielu - to jakim cudem jednocześnie?) jest procesem skokowym (czyli ile pokoleń, lat, wieków skok trwa).
pytam jako laik chcący poszerzyć wiedzę, bynajmniej złośliwie.
grazie
i][size=10]"Nie martw się, jeśli czujesz się dobrze. Przejdzie ci." Boling[/size][/i]

Offline Przykuta

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 13, 2004, 11:57:21 am »
Mniej więcej wygląda to w ten sposób, że przez dziesiątki tysięcy lat trwa sobie gatunek i wciągu bardzo krótkiego czasu powstają nowe zmutowane formy (najczęściej pod wpływem zmian środowiskowych, ekologicznych etc). Ten krótki czas to nie jednorazowy skok, ale bardzo krótki w ewolucyjnej skali czasu. Jeżeli chodzi o liczbę potomstwa, to trudno mi to określić, bo też wielkim specem nie jestem, a przydałoby się by było to kilka osobników. Nota bene, to jeszcze jest trudno ewoluchjonistom wyjaśnić. Prawdopodobnie początkowo jest to chów wsobny. Tak jak Adam i Ewa :) Zajrzyj do "Samolubnego genu" Dawkinsa, albo do jego "Rozszerzonego fenotypu"
eni vidi wiki

Offline Rozbójnik

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 16, 2004, 05:40:24 pm »
Kiedyś sobie siadłem na miejscu, gdzie mi osobiście się najlepiej myśli (czytaj- na kibelku) i wymyśliłem to samo co Swingu (tylko w uproszczonej wersji :) )  Nie będe powtarzał tego co już zostało napisane ( w większości przez Swingu). Chcialem napisać tylko iż popieram tę teorię.

P.S Nie chce wazelinić, ale sądze (Po przeczytaniu Jego eseju) że Swingu ma mózg bardziej pomarszczony niż niejedna rodzynka :P .
 Morowe powietrz - mruknął. - Jak to pięknie brzmi...A my umieramy od własnego gówna.

Offline Tchrax

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 28, 2004, 12:21:59 pm »
Cóż, polemizowalbym z tym, ze jest to straszliwie inteligentne:P Mam 13 lat, a takowe teorie(w tym niemalze identyczna z teoria Swinga) wymyslalem juz w 3 klasie. No, ale coz wielkie umysly mysla podobnie:P
Państwo kończy się tam, gdzie zaczyna się człowiek"  Nietzsche

"-Myślałam, że...
-Nie myśl, bo ci to nie wychodzi!"

Offline Tomk_eR

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 10, 2005, 03:57:01 pm »
Żeby problem rozwiązać, należy wyjść od początku...

BÓG stwarza KOGUTA, a z jego żebra tworzy KURĘ

Owocem ich miłości jest JAJKO.

lepiej wyć do księżyca
niż szczekać za sforą psów

Offline 8jakis

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 08, 2005, 10:11:17 am »
Zadaliśmy kilku filozofom pytanie: Co był pierwsze - jajko, czy kura?Otrzymaliśmy od nich takie odpowiedzi:

św. Tomasz z Akwinu: I jajko i kura, bo w zasadzie to nie można powiedzieć, aby jakiś byt nie powstał najpierw.
Immanuel Kant: Najpierw są kategorie intelektu, a dopiero później jajka i kury.
Stammler: To zależy, co powiedziałaby o tym wspólnota wolnych i sprawiedliwych ludzi.
Scanlon: Albo jajko, albo kura, w zależnosci od tego, co da się racjonalnie podważyć.
Finnis: Jajko, bo kurę da się zredukować do jajka.
Hobbes: Kura zawarła umowę z jajkiem, że będzie pierwsza.
Locke: Jajko zawarło umowę z kurą, ze będzie pierwsze.
Rawls: Gdyby jajka i kury zawarły umowę nie wiedząć o swej przyszłej pozycji społecznej, to jajko mogłoby być piwerwsze, o ile kurze wyszłoby to na dobre.
Nozick: Nie wiem, ale uważam, że kury powinny kupowac jajka, jeśli taka jest ich wola.
Bentham: Kura, bo jest więcej warta.
Hare: Kura, jeśli w każdej sytuacji byłbyś w stanie preferować kurę.
Hart: Kura, jeśli tak stanowi ustawa.
Wróblewski: Zastanówmy się najpierw, co znaczy "kura"
Ziembiński: Kura to w zasadzie metajajko.
Wittgenstein: To zależy od kontekstu.
Hegel: Duch rozpoznaje w kurze antytezę jajka.
Komunitarianie: To kury kształtują jajka.
Perelman: Znam siedem powodów, dla których kura i mogę to zręcznie argumentować.
Fuller: Jajko, jeśli kura zniosła je zgodnie z zasadami wewnętrznej moralności znoszenia jajek.
Kelsen: Jajko. Oczywiście, jeśli założyć, że istnieje Grundkura, która by je zniosła.
Dworkin: Z pewnością dokładna analiza instytucjonalnej historii prawa pozwoli odnaleźć właściwa odpowiedź.
Rescher: Niezależnie od tego, co wybierzemy, będziemy mieli wątpliwości.
Ross: Zalezy od tego, co jest skłonny uznać sąd.
Alexy: Istnieje konieczny związek kury z prawem, bo kura nie może znieść np. ziemniaka.
Derrida: (napisał) "JAJKO"
Amerykańscy realiści prawniczy: Nieważne, bo i tak prawnicy wiedzą po swojemu.
Popper: Załóżmy, ze jajko.
Koło wiedeńskie: Myślisz, ze znów damy się nabrać? Oczywiście, czarny łabądź.
Lakatos: Zależy od tego, na którym stwierdzeniu będziemy mogli oprzeć progresywny program badawczy.
Nancy Cartwright: Dla spekulacji na temat pożytków w prawie cywilnym, lepiej będzie uznać, ze kura, ale na potrzeby ornitologii możemy założyć, że jajko.

Arystoteles
"kura będąca formą, wydobywającą w procesie energai z materii jaka jest jajko potencje, dążąc zgodnie z zasadą entelechii do celu który nie jest na zewnątrz, ale wewnątrz - w kurze - jajko jeszcze nie zniesione"

J.S Mill
"Jesli jedna kura będzie mówiła, że kura to całe społeczeństwo jajek nie może nakazac jej milczeć

Platon
"Idea jaja"

Plotyn
"Jednia Kurojaja"

Nietzsche
"Kur umarł!"

Gnostycy manichejscy
"Jajurg"

Condorcet
"Historia sprzęgła ze sobą jajo, kurę i szczęście"

Herder:
"Stąpamy po skorupkach jaj, a napis na kurniku brzmi <rozpad i zniszczenie>"

JJ Rousseau
"Kura rodzi się wolna a wszędzie jest w kurniku"

Jajo
"Nie wKURAj mnie!"

Kura
"Jaja se robisz?"
 skąd wiadomo, że świat istnieje?

Offline Szatanista

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 22, 2005, 10:59:16 am »
Cytuj
jajko czy kura?


bakteria
ttp://struggletown.deviantart.com
http://myspace.com/strangecolours

Offline Mietan

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 27, 2005, 08:21:58 pm »
...zaskoczylo mnie to troche bo ta teorie podalem kiedys na lekcji biologii w szkole sredniej .....i nie znalazla ona zrozumienia ....zgadzam sie w 100 %..JAJKO BYLO PIERWSZE....

Offline kisiel_k

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 22, 2006, 05:03:49 pm »
hmmm...szkoda, ze dyskusja jest juz zamierzchla....
Przez wiekszosc czasu czytania tego tematu przewijala mi sie jedna mysl i okazalo sie, ze nikt tego nie napisal.
Zaczne od tego, ze popieram "Gosc" 'ię. W tym, ze kurze jajko bylo pierwsze, niz kura. Przeciez zmiana w genach musiala powstac w wyniku zmieszania genow prakury i prakoguta!!! i w wyniku tego, zarodek, ktory byl w jajku byl zarodkiem wlasciwej kury, a wiec i jajko jest juz w tym momencie kurze.
Prosze, jesli ktos sadzi inaczej (moze Swing jeszcze tu jest?), niech mi odpowie...

Offline zaciekawiony

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 22, 2006, 05:47:42 pm »
Jeśli to w jajku to była już kura , a to co znisło je nie, to jajo nie było kurze, tylko prakurze.Jajko jest zawsze tego co to jajko znisło, a nie tego co siedzi w środku, więc pierwsza była kura (lub kogut).
A w książce ,,Kątem oka" Koontza , meksykańska emigrantka odpowiada bochaterce na to pytanie ,,A ja myślę że pierwsza kura, naszła z pierwsze jajko już w ! " i to chyba jest własciwa odpowiedź.
Różni są ludzie na tej ziemi.

http://nowaalchemia.blogspot.com/

Offline po prostu ja

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 03, 2006, 04:44:12 pm »
kura:)
artwy człowieku, powiedz
Jak to jest, gdy przychodzi koniec?
Czuje się ból
Czu przyjemność
Odchodzi się
Czy powraca
Jak z długiej podróży po latach
Martwy człwieku, powiedz
Dlaczego tak się boję

Offline pretorianstalker

Jajko, czy kura?
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 03, 2006, 06:41:42 pm »
Co było pierwsze: kurze jajko czy kura? - chyba nie tak brzmi pytanie ;) Pytanie jest proste - co było pierwsze jajko czy kura?
Odpowiedź jeszcze prostsza, zanim pojawiła się pierwsza kura jajek wszelakiego rodzaju było ho, ho i jeszcze trochę ;)
ww.doomtrooper.pl