trawa

Autor Wątek: 11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???  (Przeczytany 18005 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Baldwin

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 09, 2004, 12:25:49 pm »
Cytat: "optio"


Czy tylko dlatego, że rozstrzyganie w tych kwestiach odbywa się daleko od Polski ? Czy bys nadal głosił takie poglądy, gdyby w przypadku Polski nie byłoby 11 listopada 1918 r. I Ty nadal żyjesz pod władzą niemiecką, ja pod austriacką, a z Warszawy pod rosyjską ?


To bez znaczenia.Mimo iż w tym konflikcie to palestyńczycy mają rację  i to oni są ofiarą a Izrael agresoerm, to pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu.Obie strony stosują terror, używają po prostu innych środków.

Offline optio

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 09, 2004, 12:29:03 pm »
Po napisaniu poprzedniego postu, przeczytałem informację o smierci rosyjskiego ( moskiewskiego ) namiestnika Czeczeni.

Czy jesli taka historia zdarzyłaby się generałowi-gubernatowi w Warszawie - to uważałbys  takich polskich konspiratorów za  terrorystów ?

Jeszcze w kwestii dyskusji o Ameryce.  Tam  są silne tendencje izolacjonizmu.  I duzo Murzynów przechodzi na islam.

Offline Baldwin

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 09, 2004, 12:35:13 pm »
Cytat: "optio"
Po napisaniu poprzedniego postu, przeczytałem informację o smierci rosyjskiego ( moskiewskiego ) namiestnika Czeczeni.

Czy jesli taka historia zdarzyłaby się generałowi-gubernatowi w Warszawie - to uważałbys  takich polskich konspiratorów za  terrorystów ?
.



Przepraszam, ale nie dostrzegasz różnic pomiędzy zabiciem namiestnika sił okupacyjnych ,a pomiędzy wysadzeniem knajpy wypełnionej ludzmi,albo ostrzelaniem czołgami budynków mieszklanych?

Cytat: "optio"

Jeszcze w kwestii dyskusji o Ameryce.  Tam  są silne tendencje izolacjonizmu.  I duzo Murzynów przechodzi na islam.


I co, na tej podstawie wyciągsz wnioski dotyczące przyszłej polityki ameryki?To,ze pod wpływem mody kilkadzisiąt tysięcy Murzynów przezło na islam jest zupełnie bez znaczenia

Offline Ibrahim Ibn Erales

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 09, 2004, 01:19:27 pm »
Cytuj
Z tym złym i nikczemnym to przesada oczywiście...
Ale islam jest religią wojny, religia agresywną.Ogromna większość aktów terroru na swiecie dokonywana jest rekami muzułamnów.To o czymś świadczy, prawda?


Jasne. Ale nie mozna myślec jednowymiarowo.
Dawno temu nromalne było, że kościół katolicki podpalał ludzi któży sie mu nie podobali - teraz się to ciutkę zmieniło...  
Czemu od razu zakladać, ze poprzez dialog i krzewienie kultury tolerancji nie da się zminimalizować elementów agresywnych islamu?
Tylklo dlatego, że zrzucanie bomb jest korzystne dla gospodarki i łątwiejsze?

Cytuj
Teraz mógłbym zadać odwieczne niemal pytanie: co to jest moralność i w jakim kontekście powinno wyznaczać się jej wartości????


Dobra, to inaczej... Władzę w ustroju demiokratycznym sprawuja wybrani przez ogół obywateli przedstawiciele.
W momencie w którym kontrolują przepływ informacji i, na przykłąd,  tuszują afery korupcyjne tudzież zbrodnie wojenne dziejące się daleko, an obczyźnie to w pewien sposób zradzają ustrój dzięki któremu ową włądze dzierżą...
A jeśli im się to udaje to cała demokracja jest wtedy o kant pupy potłuc...

Cytuj
A CZEMU JA!?(tupnął nóżką Baldwin i z nadąsaną miną odwrócił się od Ibera)


Bo Tobie przeskzadza Off-top... :P

Cytuj
Czy jesli taka historia zdarzyłaby się generałowi-gubernatowi w Warszawie - to uważałbys takich polskich konspiratorów za terrorystów ?


A nie? A nie byłby to terroryzm?
Dla mnie terorryzm jest po prostu nowym sposobem prowadzenia działąń zbrojnych.
Niektórzy powiedzą, ze jest bardziej zbrodniczy od wojny bo wymierzony jest w ludnosc cywilną a nie siły zbrojne. Wszystko cacy póki jedna strona jest w stanie wygrac  w mgnieniu oka, wtedy faktycznie straty w lduziach postronnych sa minimalne. Wtedy ejdnak keidy ani jedna strona ani druga nie są w stanie osiągnąć przewagi całość (już od średniowiecza i wojny stuletniej tak mniej więcej...) i tak skupia się na cywilach...
Jak dla mnie terroryzm jest równie fe jak wojna.

Inna sprawa, ze ja jestem obłąkanym i niezyciowym pacyfistom...
 good friend will come and bail you out of jail... but a true friend will be sitting next to you saying "Damn.... that was fun!"

Offline Baldwin

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 09, 2004, 01:31:04 pm »
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"



Dawno temu nromalne było, że kościół katolicki podpalał ludzi któży sie mu nie podobali - teraz się to ciutkę zmieniło...  


Wiesz, to było setki lat temu.Inne realia, inne pojęcia człowieczeństwa i humanizmu...

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Czemu od razu zakladać, ze poprzez dialog i krzewienie kultury tolerancji nie da się zminimalizować elementów agresywnych islamu?
Tylklo dlatego, że zrzucanie bomb jest korzystne dla gospodarki i łątwiejsze?


Tolerancje to trzeba krzewić u nich, nie u nas.Bo to oni w imię swojej wiary mordują nas w pociagach,na dworcach i gdzie tam tylko mogą.
Jak sobie wyobrażasz zmiane nastawienie muzułmanów do swiata zachodniego?Co, pójdziesz ich nauczać?poderżną Ci gardło  jak tylko powiesz im coś czego oni lub przywódcy religijni nie chcą usłyszeć.Były już rządy, które chciały ograniczyc znaczenie fundamentalizmu i religii w życiu społ. i polit. muzułamńskich.I wiesz co?Zawsze konczyło się to wielkim przelewem krwi i ichnią klęśką.


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


 Władzę w ustroju demiokratycznym sprawuja wybrani przez ogół obywateli przedstawiciele.
W momencie w którym kontrolują przepływ informacji i, na przykłąd,  tuszują afery korupcyjne tudzież zbrodnie wojenne dziejące się daleko, an obczyźnie to w pewien sposób zradzają ustrój dzięki któremu ową włądze dzierżą...
A jeśli im się to udaje to cała demokracja jest wtedy o kant pupy potłuc...
.



Nie, zle na to patrzysz.Demokracja jest kalekim ustrojem.Jej nieodłączną cechą są patologie i wypaczenia.Nie ma czystej demokracji, bo ona jest niemożliwa do zbudowania.
Poza tym nawet najpełniejsze demokracje stosują za powszechnym przyzwoleniem pewną kontrolę nad mediami, bo każdy zdaje sobie sprawę z siły ich oddziaływania na masy.A to wladza ma rządzić, a nie media.

 
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


A nie? A nie byłby to terroryzm?.


Odstrzelenie łba gubernatorowi - nie.

Offline Ibrahim Ibn Erales

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 09, 2004, 01:49:00 pm »
Cytuj
Odstrzelenie łba gubernatorowi - nie.


Tak bez sądu?
Albo po osądzeniu zaocznie przez jakis tam pseudo trybunalik podziemny?

Taka sama zbrodnia jak zastrzelenie człowieka idącego po zakupy.
Tyle, że w twoim mniemaniu ten pierwszy zasłużył sobie na odstrzelenie głowy...

Cytuj
Wiesz, to było setki lat temu.Inne realia, inne pojęcia człowieczeństwa i humanizmu...


Świat się zmienia. Caly czas chcę to przkeazac...

Cytuj
Tolerancje to trzeba krzewić u nich, nie u nas.


Nie inaczej. Ale chyba musisz się zgodzić z tym, że głupio wyglądają gadki o poszanowaniu odmienności u 'tych smierdzacych turbanów'...

Cytuj
Bo to oni w imię swojej wiary mordują nas w pociagach,na dworcach i gdzie tam tylko mogą.


W imie wiary. Część, tak. Ale wiekszość, głównie z racji polityki...
Tak jak my ich w ramach odwetów bombardujemy.

Cytuj
Jak sobie wyobrażasz zmiane nastawienie muzułmanów do swiata zachodniego?


Poprzez wspieranie tych umiarkowanych i zdroworozsądkowych mułłów,  poprzez szeroko rozwinieta pomoc humanitarną i próby przełamania mitu o 'złym białym człowieku który przyjechał tak jak i tysiąc lat temu by zniszzyć nasza kulturę i ukraśc bogactwa naszego kraju'...
Na pewno nie pomaga bombardowanie ludzi, na pewnoe nie pomagają ciągłe upokorzenia których ludzie doznają od wojsk destabilizacyjnych, na pewno nie pomaga brudna i bezprawna polityka Izraela wspierana przez równie brudną politykę stanów...

Cytuj
Były już rządy, które chciały ograniczyc znaczenie fundamentalizmu i religii w życiu społ. i polit. muzułamńskich.I wiesz co?Zawsze konczyło się to wielkim przelewem krwi i ichnią klęśką.


Znaczy w każdym kraju arabskim poziom fundamentalizmu jest podobny?

Cytuj
Nie, zle na to patrzysz.Demokracja jest kalekim ustrojem.Jej nieodłączną cechą są patologie i wypaczenia.Nie ma czystej demokracji, bo ona jest niemożliwa do zbudowania.


Znaczy jak nie jest możliwa do zbudowania to olewamy wyborców?
Bo jak sie nei da to ja nie musze się męczyć?

Cytuj
Poza tym nawet najpełniejsze demokracje stosują za powszechnym przyzwoleniem pewną kontrolę nad mediami, bo każdy zdaje sobie sprawę z siły ich oddziaływania na masy.A to wladza ma rządzić, a nie media.


Pewna tak. Ale tak się składa, że w momencie w którym media zaczynają szerzyć politykę strachu któa zmienia ludzi w paranoików to gdzieś należy przerwać ów obłęd.
 good friend will come and bail you out of jail... but a true friend will be sitting next to you saying "Damn.... that was fun!"

Offline Baldwin

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 09, 2004, 02:12:45 pm »
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"
Tak bez sądu?
Albo po osądzeniu zaocznie przez jakis tam pseudo trybunalik podziemny?

Taka sama zbrodnia jak zastrzelenie człowieka idącego po zakupy.
Tyle, że w twoim mniemaniu ten pierwszy zasłużył sobie na odstrzelenie głowy...


W sposób iście uniwersalny inaczej postrzegane jest atakowanie instytucji siłowych albo admninistracyjnych panstwa, a inaczej zabijanie ludnosci cywilnej.Dokładnie tak jak na wojnie.


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

W imie wiary. Część, tak. Ale wiekszość, głównie z racji polityki...


Tak?Jakoś poparcie partii religijnych jest na tyle powszchne,zę to one dyktują warunki.A ześwieczczenie jest możliwe tylko wtedy, gdy rzady obejmuje krwawa junta, która trzyma wszystkich za ryj(czyt. - morduje)

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Tak jak my ich w ramach odwetów bombardujemy.


Kto sieje burze zbiera pioruny


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Poprzez wspieranie tych umiarkowanych i zdroworozsądkowych mułłów


Swiat robi to od 50 lat :roll:  I z jakim skutkiem?

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

,  poprzez szeroko rozwinieta pomoc humanitarną i próby przełamania mitu o 'złym białym człowieku który przyjechał tak jak i tysiąc lat temu by zniszzyć nasza kulturę i ukraśc bogactwa naszego kraju'


"Zły, biały człowiek" wyniósł się już od 60 do ponad 100 lat temu.
Pomoc humanitarna?Tzn co, koce mamy im słać, czy jak?Czy moze pieniadze, które jak zawsze pójdą na broń albo zostaną rozchapane przez elity?
 
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Na pewno nie pomaga bombardowanie ludzi, na pewnoe nie pomagają ciągłe upokorzenia których ludzie doznają od wojsk destabilizacyjnych


Siejesz propagande.Bombardowania maja swój skutek>każdy naród ma prawo do obrony.I tak trzba się dziwić zachodowi,ze tak znosił zamachy i akty terroru przez dziesiątki lat.W mkońcu ejdnak taryfa ulgowa się skończyła.Nie pomogło cierpliwe znoszenie, trzeba innych metod.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

, na pewno nie pomaga brudna i bezprawna polityka Izraela wspierana przez równie brudną politykę stanów...


Polityka Izraela jest rzeczywiscie problemem.Ale nie przeceniajmy jej.
A pisanie o "brudnej polityce" USA to też propaganda i naduzycie.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Znaczy w każdym kraju arabskim poziom fundamentalizmu jest podobny?
.


Ależ ja napisałem tylko jak było.Konfrontacja z rzeczywistoscią jest bolesna - wiem.


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Znaczy jak nie jest możliwa do zbudowania to olewamy wyborców?
Bo jak sie nei da to ja nie musze się męczyć?


Społeczeństwo akceptuje taki, a nie inny kształt systemu.Bo taki on musi być.To nie jest kwestia chęci i olewania.To kwestia mechanizmów, które są póki co, nie do przeskoczenia.


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Pewna tak. Ale tak się składa, że w momencie w którym media zaczynają szerzyć politykę strachu któa zmienia ludzi w paranoików to gdzieś należy przerwać ów obłęd.


No właśnie.O tym m.in. pisałem

Offline Ibrahim Ibn Erales

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 09, 2004, 02:56:01 pm »
Cytuj
W sposób iście uniwersalny inaczej postrzegane jest atakowanie instytucji siłowych albo admninistracyjnych panstwa, a inaczej zabijanie ludnosci cywilnej.Dokładnie tak jak na wojnie.


terroryzm m IV, D. -u, Ms. ~zmie, blm
«stosowanie terroru, zwłaszcza działalność niektórych ugrupowań ekstremistycznych usiłujących za pomocą zabójstw politycznych, porwań zakładników, uprowadzeń samolotów i podobnych środków zwrócić uwagę opinii publicznej na wysuwane przez siebie hasła lub wymusić na rządach państw określone ustępstwa bądź świadczenia na swoją korzyść»

Przykro mi. Według tej definicji (mojej. ale też słownikowej, przez przypadek :) ) zabijanie ludzi związanych ze strukturami państwa jest dokładnie takim samym terroryzmem jak zabijanie ludności cywilnej...

Cytuj
Tak?Jakoś poparcie partii religijnych jest na tyle powszchne,zę to one dyktują warunki.A ześwieczczenie jest możliwe tylko wtedy, gdy rzady obejmuje krwawa junta, która trzyma wszystkich za ryj(czyt. - morduje)


Znaczy co? Nasza krwawa junta która morduje lepsza od innych?

Cytuj
Kto sieje burze zbiera pioruny


I dokładnie tak samo ale w druga stronę. Czemu chcesz patrzeć na ów konflikt tylko z jednej strony?
USA wspierało Saddama przeciwko Iranowi i Iran przeciwko Saddamowi, USA wspierało talibów kiedy to sie opłacało...
To z ich pomocą wyrosła Al Qaida
Jeśli o mnie chodzi to właśnie zbierają pioruny...

Cytuj
Swiat robi to od 50 lat  I z jakim skutkiem?


A przy okazji wspierając tych mniej zdroworozsądkowych jak trzeba strzelać do Rosjan... Takie to wszystko raczej mało konsekwetnne jeśli o mnie idzie...

Cytuj
"Zły, biały człowiek" wyniósł się już od 60 do ponad 100 lat temu.


Im to wytłumacz... Jak dla mnie to normalne i zrozumiałe...

Cytuj
Pomoc humanitarna?Tzn co, koce mamy im słać, czy jak?Czy moze pieniadze, które jak zawsze pójdą na broń albo zostaną rozchapane przez elity?


Nu. Na pewno lepiej jak widzą na ulicach obcych żołnierzy niż lekarzy w szpitalach.

Cytuj
Siejesz propagande.Bombardowania maja swój skutek>każdy naród ma prawo do obrony.


Przeicwko czemu bronił się naród Iracki? (ten który teraz chce wywalić Amerykanów w cholerę)
Bo przeciwko czemu bronił sie naród Amerykański (ten który sobie ot tak najechał bez żadnych dowodów suwerenne państwo by destabilizować sytuacje w całej okolicy) to ja nadal nie wiem...

Cytuj
W mkońcu ejdnak taryfa ulgowa się skończyła.Nie pomogło cierpliwe znoszenie, trzeba innych metod.


Atakowania kogo popadnie. Pomaga jak cholera.
Widać.

Cytuj
Polityka Izraela jest rzeczywiscie problemem.Ale nie przeceniajmy jej.
A pisanie o "brudnej polityce" USA to też propaganda i naduzycie.


Khm. Nie przeceniajmy jej?
To Izrael jest katalizatorem negatywnych emocji na bliskim wschodzie...

A żadna tam propaganda i nadużycie...
Dysponujesz może statystykami ilu zginęło w Iraku cywilów?
Czy moze takie nie istnieją? Bo kazdy zastrzelony Irakijczyk to terrorysta...

Cytuj
Ależ ja napisałem tylko jak było.Konfrontacja z rzeczywistoscią jest bolesna - wiem.


Daruj sobie złosliwości a odpowiedz na pytanie.
Fundamentalizm powiązany z terroryzmem ma przyczyny. Jesli ma przyczyny należy im przeciwdziałać.

Cytuj
Społeczeństwo akceptuje taki, a nie inny kształt systemu.Bo taki on musi być.To nie jest kwestia chęci i olewania.To kwestia mechanizmów, które są póki co, nie do przeskoczenia.


Ale my tu mówimy nie o tym co ma niby robić społeczeństwo a o tym, że podając usprawiedliwienie dla kłamstwa w mediach usprawiedliwiasz politykierów któzy fałszując realny obraz sytuacji okłamują ludzi.
'Bo system bez wypaczeń nie istnieje' nie jest żadnym usprawiedliwieniem...
 good friend will come and bail you out of jail... but a true friend will be sitting next to you saying "Damn.... that was fun!"

Offline Baldwin

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 09, 2004, 03:23:12 pm »
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Przykro mi. Według tej definicji (mojej. ale też słownikowej, przez przypadek :) ) zabijanie ludzi związanych ze strukturami państwa jest dokładnie takim samym terroryzmem jak zabijanie ludności cywilnej..


Zabójstwo polityczne, to niekoniecznie abójstwo przedstawiciela administracji... :roll:

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Znaczy co? Nasza krwawa junta która morduje lepsza od innych?


Nie,nie.Nie zmieniaj kontekstu.Moja wypowiedz tyczyła się tego,zę w panstwach muzułmańskich to naród optuje za opcjami religinnymi i fundamentalistycznymi.Tylko tyle.
Te junty to był dodatek majacy ukazac niemożność kontroli i ograniczania ruchów religijnych w tych panstwach metodami innymi niż tebwspomniane przeze mnie.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


I dokładnie tak samo ale w druga stronę. Czemu chcesz patrzeć na ów konflikt tylko z jednej strony?
USA wspierało Saddama przeciwko Iranowi i Iran przeciwko Saddamowi, USA wspierało talibów kiedy to sie opłacało...
To z ich pomocą wyrosła Al Qaida
Jeśli o mnie chodzi to właśnie zbierają pioruny...


Zawężasz problem do incydentalnych epizodów.Ze zjawiskiem antyzachdniego etrroru mamy do czynienia id kilku dziesiątek lat(o czym sam niedawno wspominałeś) niezależnie od tego czy USA wspierały akurat areligijny reżim BAASistowski.To oni zaczęli to wojnę, nie my.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


A przy okazji wspierając tych mniej zdroworozsądkowych jak trzeba strzelać do Rosjan... Takie to wszystko raczej mało konsekwetnne jeśli o mnie idzie...


Ta, ale przykładów wspierania co bardziej świeckich reżimów jest wiele.I one poniosły klęskę.Wojna w Afganistanie się tego nie ima.


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Im to wytłumacz... Jak dla mnie to normalne i zrozumiałe...


Wybacz, ale oni nie chcę słuchać.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Nu. Na pewno lepiej jak widzą na ulicach obcych żołnierzy niż lekarzy w szpitalach.


Nawet jeśli lepiej, to, jak pokazała historia, metoda ta do niczego nie doprowadziła.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Przeicwko czemu bronił się naród Iracki? (ten który teraz chce wywalić Amerykanów w cholerę)
Bo przeciwko czemu bronił sie naród Amerykański (ten który sobie ot tak najechał bez żadnych dowodów suwerenne państwo by destabilizować sytuacje w całej okolicy) to ja nadal nie wiem...



USA poczuły się zagrozone.I jako zagrozone panstwo zareagowały.Przy okazji zupełnie obalajac krwawego rzeznika który bardziej od innych rzezał własny naród.A Irakijczycy w większosci nie popierają ataków na siły koalicyjne (kilkakrotnie publikowano tego typu badania - co najmniej raz w Wyborczej i min 2 razy w Forum).połowa napastników to fundamentalisci z Iranu,Syrii i Libanu.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Atakowania kogo popadnie. Pomaga jak cholera.
Widać.


Kogo popadnie?Eee. o co ci chodzi?
zmiażdżono centrum terroryzmu - Afganistam..Przypaek?
Zniesiono reżim Husjana, który wspierał organizacje bliskowschodnie i wychodował sam zupełnie nową, która rozwijała się najlepsze pod jego opieką cwicząc na Kurdach

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Khm. Nie przeceniajmy jej?
To Izrael jest katalizatorem negatywnych emocji na bliskim wschodzie...



Bo to zadzoir który tkwi od lat.Ale sam dobrze napisałeś:"na bliskim wschodzie"Nic ponadto.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


A żadna tam propaganda i nadużycie...
Dysponujesz może statystykami ilu zginęło w Iraku cywilów?
Czy moze takie nie istnieją? Bo kazdy zastrzelony Irakijczyk to terrorysta...


Dysponuję.I wiesz co?Przeszło 70% zgineło w zamachach terrorystycznych.Tych organizowanych przez fanatoli i terrorystów...

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Fundamentalizm powiązany z terroryzmem ma przyczyny. Jesli ma przyczyny należy im przeciwdziałać.



Ja napisałem,zę oni próby wsparcia świeckich reżimów, ani pomoc gospodarcza nie dały ŻADNYCH efektów.Teraz skonfrontuj to z charakterem islamu.To jest odpowiedz na pytanie

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Ale my tu mówimy nie o tym co ma niby robić społeczeństwo a o tym, że podając usprawiedliwienie dla kłamstwa w mediach usprawiedliwiasz politykierów któzy fałszując realny obraz sytuacji okłamują ludzi.
'Bo system bez wypaczeń nie istnieje' nie jest żadnym usprawiedliwieniem...


Czemu mówisz o "kłamstwach"?

Offline optio

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 09, 2004, 03:30:06 pm »
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Bo przeciwko czemu bronił sie naród Amerykański (ten który sobie ot tak najechał bez żadnych dowodów suwerenne państwo by destabilizować sytuacje w całej okolicy) to ja nadal nie wiem...
Cytuj


A Ty, jak długo znosiłbys zaczepki jakiego typa w swoim otoczeniu ? Czy w pewnej chwili nie dałbys mu w gębę ?

Offline Ibrahim Ibn Erales

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 09, 2004, 10:29:51 pm »
Cytuj
Czemu mówisz o "kłamstwach"?


Bo dla mnie 'mamy dowody' kiedy nei ma się dowodów to kłamstwo.

Cytuj
Ja napisałem,zę oni próby wsparcia świeckich reżimów, ani pomoc gospodarcza nie dały ŻADNYCH efektów.Teraz skonfrontuj to z charakterem islamu.To jest odpowiedz na pytanie


Czy ty naprawdę nie widzisz przyczyn dla których mogą nienawidzieć stany?
Czy naprawde nie ma takowych powodów?

Cytuj
Dysponuję.I wiesz co?Przeszło 70% zgineło w zamachach terrorystycznych.Tych organizowanych przez fanatoli i terrorystów...


Znaczy, że 30% to przypadkowe ofiary bezprawnej wojny a 70% to przypadkowe ofiary bezprawnej wojny.
Ja nie wiem, czy chcesz bawić się w arytmetykę smierci?
Jak zginęło mneij to jestesmy okie? Znaczy bardziej okie od nich?
Mordując ludzi gdzieś daleko od domu...

Cytuj
Bo to zadzoir który tkwi od lat.Ale sam dobrze napisałeś:"na bliskim wschodzie"Nic ponadto.


Eee? A o czym my mówimy jak nie o problemach któe wychdozą z bliskiego wschodu?

Cytuj
SA poczuły się zagrozone.I jako zagrozone panstwo zareagowały.Przy okazji zupełnie obalajac krwawego rzeznika który bardziej od innych rzezał własny naród.


Który zupełnie przez rpzypadek wyrósł przy wsparciu stanów, przy braku sprzeciwu stanó mordował kurdów zrzucając gaz wąłsnej produkcji z amerykańskiej produkcji helikopterów, którego wywiad przesłuchiwał opozycje metodami poznanymi od CIA...
Coś tu tak średnio pasuje do widoku kryształowych stanów walczących o wolnosć Iraku? Czy to tylko mi nie pasuje...

Cytuj
A Irakijczycy w większosci nie popierają ataków na siły koalicyjne (kilkakrotnie publikowano tego typu badania - co najmniej raz w Wyborczej i min 2 razy w Forum).połowa napastników to fundamentalisci z Iranu,Syrii i Libanu.


Bo to normalni ludzie któzy chcą z dala od strzelanin wychowywać dzieci, chodzić do pracy i czytać gazety...
Tyle, zę keidy przez przypadek giną ich bliscy, tudziez szturmowane są miejsca ich kultu tudziz kiedy sa upokarzani przez najeźdźców to mogą się wnerwić...
A tak sie składa, że już zaczynają czego wynikiem jest coraz gorsza sytuacja wojsk destabilizacyjnych...

Cytuj
Kogo popadnie?Eee. o co ci chodzi?
zmiażdżono centrum terroryzmu - Afganistam..Przypaek?


Nie. Nie mówimy teraz o wojnie w Afganistanei. Tam nie dociera nasza prasa więc śtrednio wiadomo co się tam dzieje. Mówimy o Iraku, który został najechany zupełnie bezprawnei i bezpodrstawnie, gdzie trwa pełnoskalowa partyzantka...

Cytuj
Zniesiono reżim Husjana, który wspierał organizacje bliskowschodnie i wychodował sam zupełnie nową, która rozwijała się najlepsze pod jego opieką cwicząc na Kurdach


Pod opieką stanów wyrosłą... O tym całyc zas zdajesz się zpaominać...
A Saddam wcale tak bardzo tych całych Islamistów nie wspierał.  Odebrał lekcję w Kuwejcie i teraz siedział cicho.
Zastanawiam się czy jak już lcizba ofiar cywilnych tego konfliktu przekroczy licbę ofiar rezimu Saddama panowie 'liczą się dobre chęci' uznacie, że ta interwencja wcale nie była udana czy skuteczna...

Cytuj
Wybacz, ale oni nie chcę słuchać.


Zbombardujmy. Na pewno zaczną.

Cytuj
Zawężasz problem do incydentalnych epizodów.Ze zjawiskiem antyzachdniego etrroru mamy do czynienia id kilku dziesiątek lat(o czym sam niedawno wspominałeś) niezależnie od tego czy USA wspierały akurat areligijny reżim BAASistowski.


Cała polityka zagraniczna stanów to pasmo takich operacji...
A jak sam zauwazyłem wcześneij powodem zaistniałej sytuacji jest równiez i Izrael stale popierany przez USA...

Cytuj
To oni zaczęli to wojnę, nie my.


Po pierwsze unikaj proszę Ciebie stwierdzenia my i oni.
Jest błędne, nieuczciwe, przesadnie upraszczajace i zionie zachodnim egocentryzmem.
Po drugie wielkie konflikty (z wyjatkami) nigdy nie zaczynają się z jednej li tylko strony... To zawsze jest raczej skomplikowany proces wzajemnych reakcji, odwetów, narastającej nienawiści i spirali rpzemocy.
Przedszkolne przerzucanei się winą jest żałosne. Jest problem. Giną ludzie.
'To oni zaczeli' nie jest żadnym usprawiedliwienie, przykro mi.

Cytuj
Ta, ale przykładów wspierania co bardziej świeckich reżimów jest wiele.I one poniosły klęskę.Wojna w Afganistanie się tego nie ima.


To tylko dowodzi, ze polityka stanów jest brudna.
 good friend will come and bail you out of jail... but a true friend will be sitting next to you saying "Damn.... that was fun!"

Offline Ibrahim Ibn Erales

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 09, 2004, 10:32:41 pm »
Cytat: "optio"
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Bo przeciwko czemu bronił sie naród Amerykański (ten który sobie ot tak najechał bez żadnych dowodów suwerenne państwo by destabilizować sytuacje w całej okolicy) to ja nadal nie wiem...
Cytuj


A Ty, jak długo znosiłbys zaczepki jakiego typa w swoim otoczeniu ? Czy w pewnej chwili nie dałbys mu w gębę ?


To może trochę inaczej.
Idę i zabijam mu psa bo mam dośc znoszenia jego zaczepek. on przychodzi i zabija mi papużkę. WIęc idę i zabijam mu babcię. On zabija moją...
Zastanów się lepiej nad tym do czego danie 'typowi' w gębe prowadzi...
 good friend will come and bail you out of jail... but a true friend will be sitting next to you saying "Damn.... that was fun!"

Offline Baldwin

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 09, 2004, 10:48:20 pm »
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"


Bo dla mnie 'mamy dowody' kiedy nei ma się dowodów to kłamstwo.



No tak, tylko kto kłamał?I kto KOGO okłamał?


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Czy ty naprawdę nie widzisz przyczyn dla których mogą nienawidzieć stany?
Czy naprawde nie ma takowych powodów?




Rany.Ja mówiłem,zę mimo płynącej od wielu krajów świata pomocy rządy swieckie w tych państwach padły.Była to odpowiedz na Twoją propozycję rozwiązania sytuacji.Ameryka nie ma tu nic do tego.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Znaczy, że 30% to przypadkowe ofiary bezprawnej wojny a 70% to przypadkowe ofiary bezprawnej wojny.
Ja nie wiem, czy chcesz bawić się w arytmetykę smierci?
Jak zginęło mneij to jestesmy okie? Znaczy bardziej okie od nich?
Mordując ludzi gdzieś daleko od domu...




Hehe, odwłujesz się do nienajlepszej argumentacji.Ofiara,śmierć, to zawsze przemawia do ludzi.Ale uświadom sobie,zę że ofiar nie da się uniknąc.Ofiary są w pokoju i na wojnie.
Oczywiście,ze w wyniku działań armii USA giną ludzie.Ale przyczyna działań tejże armii leży w terroryzmie,który nie daję spokoju temu wykatowanemu przez Husajna panstwu.Jak sie wypleni terror, to ofiar nie będzie.A do tego czasu trwa wojna.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Eee? A o czym my mówimy jak nie o problemach któe wychdozą z bliskiego wschodu?



Mówimy o wojnie zachodu z Islamem.Bliski wschód to jeden z elementów tej układanki.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Który zupełnie przez rpzypadek wyrósł przy wsparciu stanów, przy braku sprzeciwu stanó mordował kurdów zrzucając gaz wąłsnej produkcji z amerykańskiej produkcji helikopterów, którego wywiad przesłuchiwał opozycje metodami poznanymi od CIA...
Coś tu tak średnio pasuje do widoku kryształowych stanów walczących o wolnosć Iraku? Czy to tylko mi nie pasuje...



Hehe.Wiedz,zę polityka panstwa nie moze być albo biała albo czarna.USA jako mocerstwo prowadziły politykę globalną, bo tego wymaga rzeczywistość.Różnymi metodami,Takimi też niestety, bo inaczej się nie dało.I przeceiasz znaczenie USA w tworzeniu się reżimu irackiego.Powstał on samodzielnie i samodzielnie się rozwinła.Amerykanie z nim współpracujac swego czasu wybrali mniejsze zło.W koncy ejdnak okazało sie,zę Husajn jest zbytnim szaleńcem by można z nim było rozmawiać i go uładzać.I wzięto ga za łeb i zdjęto.Po prostu usunięta rzeznika.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Bo to normalni ludzie któzy chcą z dala od strzelanin wychowywać dzieci, chodzić do pracy i czytać gazety...
Tyle, zę keidy przez przypadek giną ich bliscy, tudziez szturmowane są miejsca ich kultu tudziz kiedy sa upokarzani przez najeźdźców to mogą się wnerwić...
A tak sie składa, że już zaczynają czego wynikiem jest coraz gorsza sytuacja wojsk destabilizacyjnych...



Coraz gorsza sytuacja wojsk stab. jest wywołana przez fanatycznych przywódców religijnych i tylko przez nich.Kolejny argument na nieuleczalnosc tematego stetmu społecznego.
A ofiary Irackie są efektem działalnoscie terrorystów,którzy wymuszają na amerykanach kontrdziałania.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

 Mówimy o Iraku, który został najechany zupełnie bezprawnei i bezpodrstawnie, gdzie trwa pełnoskalowa partyzantka...



Pełnoskalowa partyzantka zarnicznych najmitów i terrorystów.
Atak na Irak był podstawny, o czym nizej...

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Pod opieką stanów wyrosłą... O tym całyc zas zdajesz się zpaominać...
A Saddam wcale tak bardzo tych całych Islamistów nie wspierał.  Odebrał lekcję w Kuwejcie i teraz siedział cicho.
Zastanawiam się czy jak już lcizba ofiar cywilnych tego konfliktu przekroczy licbę ofiar rezimu Saddama panowie 'liczą się dobre chęci' uznacie, że ta interwencja wcale nie była udana czy skuteczna...



Znów swoje.Sam reżim wyrósł samodzielnie.USA zaczęły z nim współpracować pózniej.A co miały?Najechać go już wtedy?Dopiero pacyfiarze by krzyczeli.Pula zbrodni reżimu po prostu przekroczyła juz stan krytyczny i stąd ta wojna.
Poza tym dawna polityka USA nie zmienia faktu,zę Saddam wspierał terror na co jest masa dowodów.
Aha i dla porządku reżim Husajna zabił około 2 mln ludzi.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Zbombardujmy. Na pewno zaczną.



Jak mowy nie chcieli przez lata słuchać, to innych metod trzeba próbować.


 
Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

A jak sam zauwazyłem wcześneij powodem zaistniałej sytuacji jest równiez i Izrael stale popierany przez USA...



O rany, Ty z tym Izraelem.To wazny element,ale nie jedyny nooo...


Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Jest błędne, nieuczciwe, przesadnie upraszczajace i zionie zachodnim egocentryzmem..



Ale to słowa islamskich przywódców religijnych :roll:

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

Po drugie wielkie konflikty (z wyjatkami) nigdy nie zaczynają się z jednej li tylko strony... To zawsze jest raczej skomplikowany proces wzajemnych reakcji, odwetów, narastającej nienawiści i spirali rpzemocy.
Przedszkolne przerzucanei się winą jest żałosne. Jest problem. Giną ludzie.
'To oni zaczeli' nie jest żadnym usprawiedliwienie, przykro mi..



Nie?Agresor liczyć się musi z konsekwencjami.To oni u nas podkładali bomby i wysadzali samoloty.Nie my u nich.

Cytat: "Ibrahim Ibn Erales"

To tylko dowodzi, ze polityka stanów jest brudna.


To,zę wspierali swiecki reżimy, o co sam zabiegałeś oznacza,ze polityka USA jest brudna?

Offline KOOBA.84

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 09, 2004, 10:50:43 pm »
Stane w tej dyskusji po stronie Ibera. Wszelkie obecne "zagrozenia" USA wychodowaly sobie same.

Baldwin, musze stwierdzic, ze wyglada na to iz proamerykanska propaganda (w czym takze polskie media zdaja sie specjalizowac) poskutkowala jesli chodzi o Ciebie. I nie mow, ze ktos przez x lat pomagal arabom, bo nikt tego nie robil, albo przynajmniej nie robil tego jak nalezy i z glowa.

No i wypowiedz (nie pamietam czyja) o Islamie jako religii "agresywnej" i "wojowniczej" to juz poprostu, nie owijajac w bawelne, bujda laika.
iech zyje krol!


Offline KOOBA.84

11 wrzesnia poczatek III wojny swiatowej???
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 09, 2004, 11:00:21 pm »
Cytat: "Baldwin"
Mówimy o wojnie zachodu z Islamem


No prosze, prosze... a co zachodowi zrobil Islam, zeby z nim wojowac? Wojuj sobie, wojuj...

Cytat: "Baldwin"
Hehe, odwłujesz się do nienajlepszej argumentacji.Ofiara,śmierć, to zawsze przemawia do ludzi.Ale uświadom sobie,zę że ofiar nie da się uniknąc.Ofiary są w pokoju i na wojnie.
Oczywiście,ze w wyniku działań armii USA giną ludzie.Ale przyczyna działań tejże armii leży w terroryzmie,który nie daję spokoju temu wykatowanemu przez Husajna panstwu.Jak sie wypleni terror, to ofiar nie będzie.A do tego czasu trwa wojna.


Masz rodzine? Kazda ofiara jest bolesna - nie wazne czy smierc tej osby jest usprawiedliwina czy nie. Jak myslisz? Czy matka placze po swoim synu-mordercy? Kazdy ma bliskich, ktorzy cierpia. Widzisz, niektorzy rozumieja, ze juz czas by ludzie przeszli na wyzszy stopien rozwoju cywilizacyjnego i przestali zabijac - z pretekstem czy tez bez.

Poza tym zwaz jak silne tradycje rodowe sa obecne w tamtej kulturze. Czy jezeli zginie ktos z, powiedzmy 150 osobowego klanu, to pozostale 149 osob powie "OK, zginal bo taka byla koniecznosc", czy raczej beda juz z niechecia patrzyly na oprawcow?
iech zyje krol!