Autor Wątek: Gdzie kupować komiksy?  (Przeczytany 704595 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ljc

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #345 dnia: Listopad 06, 2008, 12:42:27 pm »
Zależy co wysyłasz i jak bardzo się starasz z zabezpieczeniem komiksu. U mnie zazwyczaj wygląda to tak. Folijka+gazeta+bąbelki+tekturka. Za 4,60 nie wyjdzie. Wysyłam poleconymi ale jest to ryzyko, bo w nich można wysyłać tylko listy, druki, formularze, foldery itp. Przy ewentualnym zaginięciu przesyłki lub jej zawartości nic nie wywalczysz.
(...)
za zaginięcie poleconego zawsze dostawało się 120 zeta - koszt wysyłki + jakiś iloczyn  - chyba że teraz się zmieniło - trzeba tylko mieć dowód nadania
tamtam!

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #346 dnia: Listopad 06, 2008, 12:43:59 pm »
NIGDY pani w okienku mnie nie zapytała co jest w liście poleconym.
Tajemnica korespondencji.

Offline JAPONfan

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #347 dnia: Listopad 06, 2008, 12:52:27 pm »
pani w okienku ma prawo zapytać Cię, co jest w środku, a Ty masz obowiązek jej powiedzieć. jeśli nie powiesz, pani w okienku ma prawo odmówić przyjęcia przesyłki.

Nie. Pani ma tylko obowiazek spytac czy nie zawiera materialow niebezpiecznych i/lub wylaczonych z przewozu pocztowego. To o czym mowisz to wewnetrzne rozporzadzenie poczty. Ktore tyle cie interesuje i obowiazuje co sugerowana cena detaliczna snickersa w Nairobii.

A co wysylasz to poczcie nic do tego, tajamnica korespondencji. To moga byc sepulki, treblinki cwierccalowe czy ostatnia wola wujka Tadka.

Jak PzO zadaje takie pytanie trzeba odpowiedziec rowniez pytaniem: "A czy wie pani czemu logiem poczty jest blyskawica i trabka? Glupiscie jak traba i przesylki trafiaja jak blyskawice, nigdy dwa razy w to samo miejsce". 

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #348 dnia: Listopad 06, 2008, 01:02:13 pm »
i tyle w temacie

Offline kas1

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #349 dnia: Listopad 06, 2008, 01:20:17 pm »
Cytuj
a ja właśnie czytam umowę najmu, która waży prawie 2 kg! Specjalnie ważyłem, na 85 stronie jestem 
Jest to zwykły przerost formy nad treścią, jak często się z takimi spotykasz? Musi mieć prawie tyle stron co cała księga ze wzorami umów ;)

Cytuj
Nie. Pani ma tylko obowiazek spytac czy nie zawiera materialow niebezpiecznych i/lub wylaczonych z przewozu pocztowego.

Ano właśnie. Ty mówisz, że nie ma a pani twierdzi, że są. Właśnie takiej sytuacji byłem świadkiem. Skończyło się na tym, że nadawca musiał otworzyć paczkę, bo inaczej by mu jej nie przyjeli. Gość się awanturował a im głośniej to robił tym na większy opór napotykał. W rezultacie czego przegrał.

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #350 dnia: Listopad 06, 2008, 01:24:12 pm »
Jest to zwykły przerost formy nad treścią, jak często się z takimi spotykasz?
To prawda. To samo pomyślałem, jak dostałem cegłę do przeczytania. Większość to załączniki - regulaminy, plany itp.
Nie spotykam się z tym często, ale bywa.
Sorry za offtop, już nie wracam do tematu.

Offline JAPONfan

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #351 dnia: Listopad 06, 2008, 02:16:55 pm »
Ano właśnie. Ty mówisz, że nie ma a pani twierdzi, że są. Właśnie takiej sytuacji byłem świadkiem. Skończyło się na tym, że nadawca musiał otworzyć paczkę, bo inaczej by mu jej nie przyjeli. Gość się awanturował a im głośniej to robił tym na większy opór napotykał. W rezultacie czego przegrał.

Bo to jest najwiekszy problem. Ludzie sie awanturuja zamiast spytac "A dlaczego?". Ja juz mam troche z takiego starego pryka co sie o byle pi****le kloci. Jestem otrzaskany z prawem autorskim, pocztowym i przepisami na temat poboru do wojska.
artkul 39 prawa pocztowej punkt 3 podpunkt 2 wyraznie mowi ze:
Naruszeniem obowiązku zachowania tajemnicy pocztowej jest w szczególności:
   2)   otwieranie zamkniętych przesyłek lub zapoznawanie się z ich treścią;

Co wiecej, PP nie Moze przyjac przesylki (w innych przypadkach MUSI) jesli zawartość lub opakowanie przesyłki naraża osoby trzecie lub operatora na szkodę. A to czy naraza lub nie nie jest widzimisie pracownika poczty. Bo moze uznac ze osoba trzecia ma arachnofobie i nie wysle pluszowego pajaka.

Offline kas1

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #352 dnia: Listopad 06, 2008, 02:50:44 pm »
Cytuj
Naruszeniem obowiązku zachowania tajemnicy pocztowej jest w szczególności:
   2)   otwieranie zamkniętych przesyłek lub zapoznawanie się z ich treścią;

Co wiecej, PP nie Moze przyjac przesylki (w innych przypadkach MUSI) jesli zawartość lub opakowanie przesyłki naraża osoby trzecie lub operatora na szkodę. A to czy naraza lub nie nie jest widzimisie pracownika poczty. Bo moze uznac ze osoba trzecia ma arachnofobie i nie wysle pluszowego pajaka.
No i właśnie dlatego grzecznie proszą o otworzenie i pokazanie zawartości pod rygorem odmowy przyjęcia. Nie łamią w ten sposób obowiązku zachowania tajemnicy pocztowej, bo to klient sam otwiera i pokazuje. Oczywiście musimy tutaj nadmienić, że takie sytuacje wystepują sporadycznie. Należy też zauważyć, że klienci bardzo często sami się o to proszą.

Offline JAPONfan

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #353 dnia: Listopad 06, 2008, 03:31:38 pm »
No i właśnie dlatego grzecznie proszą o otworzenie i pokazanie zawartości pod rygorem odmowy przyjęcia. Nie łamią w ten sposób obowiązku zachowania tajemnicy pocztowej, bo to klient sam otwiera i pokazuje. Oczywiście musimy tutaj nadmienić, że takie sytuacje wystepują sporadycznie. Należy też zauważyć, że klienci bardzo często sami się o to proszą.

A my rownie grzcznie mozemy odpowiedziec "gon sie". Paczke przyjac musza. Maja taki obowiazek. Nie moga powiedziec "przyjme jak otworzysz" bo to nie jest ich paczka. Ba ta paczka nie jest im jeszcze oddana. I dopiero jak oddamy to oni moga cos z nia zrobić. Kopać, rzucac, krasc, zalewac herbata, chowac za szafka. Ale nie moga otworzyc.

Offline badday

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #354 dnia: Listopad 06, 2008, 04:07:42 pm »
tutaj pojawia się inny jeszcze problem. otóż rozmawiałem z moim listonoszem i usłyszałem do niego, że kiedy on widzi polecony większy lub cięższy niż standard, to go w ogóle nie bierze ze sobą, gdy jedzie rozwozić przesyłki. wypisuje jeszcze na poczcie awizo i wrzuca je do skrzynki. ja mu się wcale nie dziwię z racji wagi - wożąc ze sobą kilka, kilkanaście takich przesyłek człowiek w końcu odpada, zwłaszcza jeśli popyla na byle rowerku. tymczasem paczki rozwożą zawsze samochodami i tutaj - teoretycznie - rzadko się zdarza, żeby listonosz od razu wrzucał awizo.

U mnie jest dokładnie tak samo. Rozmawiałem z listonoszem próbując wyjaśnić czemu miałem awizo w skrzynce skoro byłem cały dzień w mieszkaniu. Okazało się że zbyt ciężkie listy polecone od razu zostawia na poczcie a do skrzynki wrzuca awizo.
 

Offline yurek1

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #355 dnia: Listopad 06, 2008, 04:16:22 pm »
Nie. Pani ma tylko obowiazek spytac czy nie zawiera materialow niebezpiecznych i/lub wylaczonych z przewozu pocztowego. To o czym mowisz to wewnetrzne rozporzadzenie poczty. Ktore tyle cie interesuje i obowiazuje co sugerowana cena detaliczna snickersa w Nairobii.

A co wysylasz to poczcie nic do tego, tajamnica korespondencji. To moga byc sepulki, treblinki cwierccalowe czy ostatnia wola wujka Tadka.

Jak PzO zadaje takie pytanie trzeba odpowiedziec rowniez pytaniem: "A czy wie pani czemu logiem poczty jest blyskawica i trabka? Glupiscie jak traba i przesylki trafiaja jak blyskawice, nigdy dwa razy w to samo miejsce". 
fajnie, tyle że mówię tu o sytuacji, kiedy za pomocą listów poleconych dostarcza się właśnie LISTY, a nie książki. według poczty do przesyłania książek służą paczki, a nie listy polecone. dlatego komiksy prawie zawsze wysyłam paczką (przypomnę, że od tego się zaczęło, a właściwie od pretensji, że 10 zeta za przesyłkę to "zdzierstwo" - cóż, nie jestem jedynym, który tyle liczy za przesyłkę, to są po prostu takie koszta, czy to się komuś podoba, czy nie).
Oh no, what a time to get diarrhoea!

Offline kas1

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #356 dnia: Listopad 06, 2008, 04:17:27 pm »
Cytuj
Paczke przyjac musza.

Właśnie, że nie muszą.
Jak ktoś nadaje list polecony a w środku coś się przelewa - nie muszą.
Jak ktoś nadaje paczkę, która już przy nadawaniu się rozpada - nie muszą.
Jak ktoś nadaje paczkę, która jest mniejsza niż ta o minimalnych wymiarach - nie muszą.
Jeżeli ktoś nadaje paczkę i jest ona obklejona taśmą z nazwą firmy, która nie jest tożsama z nadawcą - nie muszą.
I jeszcze pewnie kilka przypadków by się znalazło. Rozmawiamy przecież o przypadkach, w których zawartość listu jest nie do końca zgodna regulaminem poczty, który w jakiś sposób starają się wyegzekwować.

Offline JAPONfan

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #357 dnia: Listopad 06, 2008, 04:48:39 pm »
Właśnie, że nie muszą.


Musza. Na ich nieszczescie regulaminy firm nie sa nadrzedne do ustaw. A ustawa narzuca na PP obowiazek przyjecia paczki poniewaz sa operatorem pocztowym z urzedu.
Sa zobowiazani ponformac ze jesli sie rozpada to trzeba wlozyc do bardziej wytrzymalej paczki, ze jak sie przelewa to do takiej ze zapewni stabilnosc przesylki. I wtedy jesli ty sie nie zgodzisz to moga odmowic na podstawie tego ze nie sa w stanie zagwarantowac prawidłowego dorecznia (czytaj "w calosci bez uszkodzen").
To o czym piszesz w ostatnim punkcie. Kto jest nadawca? Podanie nadawcy nie jest obowiazkowe. To tylko ulatwienie dla poczty przy zwrocie. Ja przy takiej uwadze PzO wpisalem adres producenta "Always" (bo taka tasma okleilem), nawet nie wiem czy dobry wpisalem Warszawa, Poleczki 14. Namiast swoj adres wpisalem w rubruce "zwrot na adres inny niz nadawczy".
Co do wymiarow mniejszych niz... Podaj te wymiary. I tutaj tez poczta polega bo albo ustawa albo regulamin wykonywania usług pocztowych. Ani tu ani tu nie pisze nic o wymiarach poza tym ze w regulaminie jest wzmianka ze jesli adresy sie nie mieszcza (w domysle na tej zolto niebieskiej kartce) to na tabliczce, chorągiewce lub przywieszce (wykonanych z drewna, tektury lub innego
trwałego i sztywnego materiału), przymocowanej do paczki, jeżeli właściwości
przesyłanej rzeczy uniemożliwiają umieszczenie na niej obu adresów oraz innych
niezbędnych oznaczeń pocztowych identyfikujących paczkę.


Ja wiem to sa pi****ly. Ale mnie wkurzjaa takie pi****ly w cholernym betonie "nie mam panskiego plaszcza i co mnie pan zrobisz?".

Offline kas1

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #358 dnia: Listopad 06, 2008, 06:24:56 pm »
Cytuj
ustawa narzuca na PP obowiazek przyjecia paczki poniewaz sa operatorem pocztowym z urzedu.
Mają monopol (co za tym idzie obowiązek) na doręczanie przesyłek do bodajże 50gr - więc to nie podchodzi pod to co rozważamy.

Cytuj
Sa zobowiazani ponformac ze jesli sie rozpada to trzeba wlozyc do bardziej wytrzymalej paczki, ze jak sie przelewa to do takiej ze zapewni stabilnosc przesylki. I wtedy jesli ty sie nie zgodzisz to moga odmowic na podstawie tego ze nie sa w stanie zagwarantowac prawidłowego dorecznia (czytaj "w calosci bez uszkodzen").
No właśnie, czyli odmawiają żądając lepszego zapakowania :)

Cytuj
To o czym piszesz w ostatnim punkcie. Kto jest nadawca? Podanie nadawcy nie jest obowiazkowe. To tylko ulatwienie dla poczty przy zwrocie.
A także dowód nadania i podstawa każdej reklamacji.

Cytuj
Ja przy takiej uwadze PzO wpisalem adres producenta "Always" (bo taka tasma okleiłem), nawet nie wiem czy dobry wpisalem Warszawa, Poleczki 14. Namiast swoj adres wpisalem w rubruce "zwrot na adres inny niz nadawczy".
Ciekawe czy producent podpasek złożyłby lub dał Ci pełnomocnictwo do złożenia ewentualnej reklamacji :)

Cytuj
Co do wymiarow mniejszych niz... Podaj te wymiary. I tutaj tez poczta polega bo albo ustawa albo regulamin wykonywania usług pocztowych.
Nie potrafię ich podać. Ciekawym czy potrafisz wskazać ustawę, która by zabraniała stosowania takich praktyk (ustalania wymiarów)

Cytuj
Ani tu ani tu nie pisze nic o wymiarach poza tym ze w regulaminie jest wzmianka ze jesli adresy sie nie mieszcza (w domysle na tej zolto niebieskiej kartce) to na tabliczce, chorągiewce lub przywieszce (wykonanych z drewna, tektury lub innego
trwałego i sztywnego materiału), przymocowanej do paczki, jeżeli właściwości
przesyłanej rzeczy uniemożliwiają umieszczenie na niej obu adresów oraz innych
niezbędnych oznaczeń pocztowych identyfikujących paczkę.
Wiem, że nie przyjmują mniejszych paczek niż samoprzylepne pokwitowania (te żółto-niebieski)

Cytuj
Namiast swoj adres wpisalem w rubruce "zwrot na adres inny niz nadawczy
A w którym miejscu na potwierdzeniu nadania listu poleconego lub paczki jest takowa rubryka?

Offline Jarek Obważanek

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #359 dnia: Listopad 06, 2008, 07:52:56 pm »
listem poleconym można przesyłać jedynie dokumenty: listy, umowy, raporty, papier po prostu. a NIE książki, komiksy i inny stuff. baba, która pracuje u mnie na poczcie wyjaśniła mi to cholernie dokładnie i upierdliwie, oznajmiając jednocześnie, że nie będzie przyjmowała ode mnie poleconych, jeśli będą zawierały książki.
Masz jakąś wyjątkowo upierdliwą babę na poczcie.! Dzisiaj odebrałem prenumeratę z Agory. Nadaną jak? Listem poleconym! W kartonowym pudełku. Nikt nie próbuje udawać, że to nie jest książka, nawet na nalepce jest wyraźnie napisane jaka.

komiks w hc albo w formacie a4 ważą czasem swoje i poczta nalega, żeby wysyłać je paczkami. tutaj pojawia się inny jeszcze problem. otóż rozmawiałem z moim listonoszem i usłyszałem do niego, że kiedy on widzi polecony większy lub cięższy niż standard, to go w ogóle nie bierze ze sobą, gdy jedzie rozwozić przesyłki. wypisuje jeszcze na poczcie awizo i wrzuca je do skrzynki. ja mu się wcale nie dziwię z racji wagi - wożąc ze sobą kilka, kilkanaście takich przesyłek człowiek w końcu odpada, zwłaszcza jeśli popyla na byle rowerku. tymczasem paczki rozwożą zawsze samochodami i tutaj - teoretycznie - rzadko się zdarza, żeby listonosz od razu wrzucał awizo.
Czy to moja albo Twoja wina, że poczta dopuszcza wagę listu do 2 kg? Niech to okroją do 1 kg i listonosze będą mieli lżej. Proste? Skoro można nadać list do 2 kg to dlaczego mam tego nie robić?

A my rownie grzcznie mozemy odpowiedziec "gon sie". Paczke przyjac musza. Maja taki obowiazek. Nie moga powiedziec "przyjme jak otworzysz" bo to nie jest ich paczka. Ba ta paczka nie jest im jeszcze oddana. I dopiero jak oddamy to oni moga cos z nia zrobić. Kopać, rzucac, krasc, zalewac herbata, chowac za szafka. Ale nie moga otworzyc.
A to dobre - mogą kraść ale nie mogą otworzyć. To ja już wolę te otwarte, częściej docierają. ;)

Mają monopol (co za tym idzie obowiązek) na doręczanie przesyłek do bodajże 50gr - więc to nie podchodzi pod to co rozważamy.
Monopol? Tylko w teorii! Inpost nadaje przesyłki z tekturką, blaszką, workiem piasku i już jest więcej niż 50 gr. Każdy kurier przyjmie list i włoży go do takiej wielgachnej tekturowej koperty, że będzie wykraczał poza monopol. Ta twierdza sypie się od dawna.
WRAK.PL - Komiksowa Agencja Prasowa

 

anything