trawa

Autor Wątek: Wylatowo 2004  (Przeczytany 2883 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jacek

Wylatowo 2004
« dnia: Czerwiec 03, 2004, 04:35:14 pm »
Sezon piktogramów się już rozpoczął. Pierwszy tegoroczny krąg znaleziono w maju w Żabnie niedaleko Wylatowa, a drugi pod koniec maja w Złotowie (też woj. Kujawsko - Pomorskie). Pozostaje nam tylko czekać na kręgi w samym Wylatowie.

Proponuję w tym temacie wymieniać się informacjami i poglądami związanymi z tegorocznymi polskimi piktogramami.

Doli

  • Gość
Wylatowo 2004
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 04, 2004, 01:49:48 pm »
Rok temu ponoć nic nie zarejestrowano. Ciekawe czy w tym roku coś przyleci, jeśli cyklicznie coś się dzieje to musi być jakiś powód tego, i myślę, że najpierw nad tym trzeba się zastanowić.

Offline Kormak

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 04, 2004, 09:41:39 pm »
Rok temu nic nie zarejestrowano? Chyba mówimy o dwóch różnych Wylatowach... :D

Offline Mako

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 05, 2004, 07:56:18 am »
I tak wiekszosc piktogramow to sciema rolnikow :) Wiecie ile na tym kasy mozna zarobic? Sam widzialem, ze po tym odkryciu w Wylatowie byly do kupienia jakies znaczki, czapeczki, koszulki takie tam pi****ly. Mozna bylo nawet za 5zl wejsc sobie na podnoscik i zobaczyc ten piktogram z gory. Ludzie to maja glowe do interesow, nie powiem. [/i]
Istnieje tylko jeden prawdziwy urok życia: urok gry. Ale co począć, kiedy jest nam wszystko jedno: przegrać, czy wygrać?"
                                  CHARLES BAUDELAIRE

Offline Watcher

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 05, 2004, 10:57:12 am »
Cytat: "Mako"
I tak wiekszosc piktogramow to sciema rolnikow :)
O ile nie wszystkie :) Też słyszałem o tej platformie :)
Marcet sine adversario virtus

Offline Kormak

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 05, 2004, 12:15:35 pm »
Platforma to była inicjatywa kogoś spoza wsi - i podzielił się z właścicielem pola pół na pół zyskami. Czy to tak dużo 5 zł za ładny widok z góry? Czy to źle, że rolnik zarobi parę złotych na tych tłumach turystów, którzy łażą mu po polu?

Co do prawdziwości piktogramów - fałszywy jak do tej pory okazał się jeden, który powstał zresztą poza strefą, gdzie co roku regularnie powstają znaki. Od początku budził wątpliwości większości badaczy i w końcu żartownisie sami się przyznali.
Wysatrczająco dużo informacji na temat kręgów jest na stronie Fundacji Nautilus - z góry przyjmowanie, że wszystko to jest robota rolników, jest bez sensu.

Offline Merlin,Loża MenOuoR

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 05, 2004, 12:20:34 pm »
moze nie rolnikow ale specow od agroturystyki.ja bym sie dopatrywal tez dzialalnosci andrzeja l.ale to juz zakrawa na teorie spiskowa:)
ww.jaskiniamerlina.prv.pl
www.menouor.prv.pl
-nieprofesjonalne strony z niczym o niczym
www.klub.rpg.prv.pl
-ta przynajmniej ma cus w sobie]:->

Offline Watcher

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 05, 2004, 12:41:13 pm »
Cytat: "Kormak"
Platforma to była inicjatywa kogoś spoza wsi - i podzielił się z właścicielem pola pół na pół zyskami. Czy to tak dużo 5 zł za ładny widok z góry? Czy to źle, że rolnik zarobi parę złotych na tych tłumach turystów, którzy łażą mu po polu?
Robienie z tego nowej gałęzi agrobiznesu błyskawicznie rodzi pytania o autentyczność tej całej szopki, przynajmniej nowych znaków, nie uważasz? :)

A postawa sceptyczna wbrew pozorom moim zdaniem pomaga tego typu zagadnieniom. Pomaga bezlitośnie odrzucić plewy.
Marcet sine adversario virtus

Offline Kormak

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 05, 2004, 01:01:12 pm »
"Sceptyczna" nie oznacza zakładać z góry, że wszystko to fałszywki. Ja też reprezentuję światopogląd sceptyczny (a raczej logikę "może", żeby zacytować R.A.Wilsona).

Pomysł wypromowania okręgu pojawił się dopiero po 4 latach od czasu pierwszego występowania zjawiska. I chociaż mam wątpliwości, czy akurat robią to w dobry sposób, takie miejsce może być niewątpliwie atrakcją turystyczną - chociaż może samo miejsce mało ciekawe :)
Ale kręgi prawdopodobnie w końcu przestaną się pojawiać, władze nie powinny się za bardzo zapędzać i planować nie wiadomo czego, bo tylko sprawią później ogromny zawód ludziom.

Moim zdaniem powinni zrobić małe muzeum z wystawą wylatowskich piktogramów, zdjęciami, rekwizytami (kłosy zboża etc.), pokazami filmów dokumentalnych (powstało już kilka), może również rozszerzyć na kręgi zbożowe z całego świata. Ja z chęcią takie muzeum bym odwiedził.


To w końcu nie Roswell albo tereny koło amerykańskiej Strefy 51 - tam całe miasteczka utrzymują się z UFO-turystyki, osobna gałąź biznesu.

Offline Mako

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 05, 2004, 03:14:43 pm »
Ciekawe, czy jest jeszcze cos na swiecie na czym NIE da sie zarobic ;)
Istnieje tylko jeden prawdziwy urok życia: urok gry. Ale co począć, kiedy jest nam wszystko jedno: przegrać, czy wygrać?"
                                  CHARLES BAUDELAIRE

Offline Jacek

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 05, 2004, 10:22:22 pm »
Ja radzę poszukać informacji o UFO nie tylko na stronie Fundacji Nautilus. Bądź co bądź Fundacja jest skłócona z resztą polskich badaczy UFO, a korzystanie tylko z jednego źródła przy takich informacjach może mocno zawęzić nam obraz sytuacji. Inni badacze uważają, że Fundacja przeszkadza im w badaniach kręgów. Ostatnio nawet w piątkowej Gazecie Pomorskiej pojawił się artykuł sugerujący możliwość zfałszowania piktogramów.

Dlatego polecam stronę Centrum Badań UFO i Zjawisk Anomalnych: http://www.ufo.internauci.pl. Są tam ciekawe informacje nie tylko z Wylatowa, ale i z całej Polski.

Offline Kormak

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 06, 2004, 11:41:40 am »
Jacku, czy ten artykuł z Gazety Pomorskiej jest może dostępny gdzieś w Internecie? Z chęcią bym go przeczytał.

Co do antypatii w środowisku ufologów - jak wszędzie muszą wystąpić personalne nieporozumienia. Tym bardziej w takim miejscu jak Wylatowo. Z jednej strony można zarzucać Fundacji, że zmonopolizowała to miejsce, ale z drugiej: to oni za własne pieniądze wszystko zorganizowali, przywieźli kamery, zaprosili znaną badaczkę kręgów, żeby zbadała wszystko na miejscu (w miarę możliwości). Inne organizacje są też po prostu zazdrosne. I chciałem przypomnieć, że to nie członek Fundacji, a inny "znany" ufolog z uporem maniaka zapewniał o autentyczności kręgu, który okazał się w 100% fałszywy.
FN w jakimś stopniu prezentuje nową jakość w polskich badaniach nad "takimi sprawami" i przynajmniej to trzeba docenić - co nie znaczy, że patrzę bezkrytycznie na to co robią.

Offline Jacek

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 06, 2004, 09:20:08 pm »
Artykuł jest dostępny na stronie Gazety Pomorskiej: http://www.pomorska.pl. Wejdź do Archiwum (w menu po lewej stronie). Jako "Szukany ciąg" wpisz UFO. Pojawi się kilka artykułów o UFO. W tekście "UFO całkiem z tej ziemi" jest skrytykowany Robert Bernatowicz, zasugerowane jest też sfałszowanie kręgów.

Offline Kormak

Wylatowo 2004
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 07, 2004, 12:13:38 am »