Autor Wątek: propozycje dla wydawców...  (Przeczytany 32672 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Anonymous

  • Gość
propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 20, 2002, 07:43:46 pm »
Hugo wyszedl caly w Polsce - 5 czesci, tyle  ze jak podaja zrodla francuskie, seria trwa, a ostatni album narysowano w 1990 :|

http://bedetheque.com/display.php?S=2579&SERIE=H#9741

popieram, bardzo fajne, cieple fantasy - nie mozna sie oderwac

Anonymous

  • Gość
propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 21, 2002, 08:07:13 am »
wspomniany juz League of Extraoridnary Gentlemen, Morre'a

Landryn

  • Gość
co bym chciał...
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 21, 2002, 08:52:28 am »
Może to i śmieszne, ale zawsze marzyłem o tym, by dostać do ręki porządnie wydaną po polsku całą sagę/crossover Onslaughta... Zresztą co tu dużo mówić, zawsze lubiłem Mutantów Marvela i Zieloną Latarnię z DC...
I chętnie nadal kupowałbym te tytuły...

Offline jax

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 21, 2002, 10:10:09 am »
Ja proponuję twórczość Andreasa - nie tylko dokończyć Rorka (koniecznie!), ale WSZYSTKO (Mobilis, Capricorn, ARQ itd.)
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

Offline Cujo

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 21, 2002, 11:16:09 am »
Nie jestem pewien czy ktos wspomnial o...
... Hard Boiled Franka Millera
Ciekawe, ze nie pojawila sie ta pozycja juz wczesniej :roll:
Toz to kompletny mus jest.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Rzezbiarz

  • Gość
NIE! lateksowi
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 21, 2002, 11:18:22 am »
Nie lubię komiksów amerykańskich. Nie cierpię... Wybaczcie mi Ich Milosnicy (ale nie pojmę Was chyba nigdy)
Z chęcią przeczytalbym za to (między innymi):
1. Colby'ego Blanc - Dumonta,
2. Rozbitków czasu Gillona & Foresta,
3. Trampa Kraehna & Jusseaume,
4. Kenye Leo & Rodolphe,
5. IR$'a (bo czy 7róg to wyda?);
6. Luca Orienta Paape & Grega,
7. Victora Sackville'a Carine'a, Riviere& Borille'a

Offline Karol Kremens

Re: NIE! lateksowi
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 21, 2002, 11:56:18 am »
Cytat: "Rzezbiarz"
Nie lubię komiksów amerykańskich. Nie cierpię... Wybaczcie mi Ich Milosnicy (ale nie pojmę Was chyba nigdy)


Amerykanskich, czy angielskojezycznych? Bo jest tu spora roznica. Jak dotad Forum najbardziej zaleca (z tego poletka ang.) wydanie Moore'a (jak Egmont ma to zamiar wydac? W 12 zeszytach, czy jednym TPB? Tak czy inaczej - odwazna, godna podziwu decyzja wydawnicza), Ennisa, Morrisona. A to sa tworcy ze Starego Kontynentu!
Mozesz sprecyzowac, czemu az tak negatywne emocje masz w stosunku do tego rynku?  Jakies rzeczowe argumenty, czy taka sobie kontestacja bez uprzedniej wnikliwej lektury, chociazby pozycji z poprzednich postow?

Nie ma co wybaczac, krzywdy nikomu nie robisz - najwyzej sobie, zamykajac sie w swiatku frankofonskim (nic temu ostatniemu nie ujmujac - "Rork" i "Metabaroni" sa b. dobre).

pozdrawiam

Rzezbiarz.wg

  • Gość
propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 21, 2002, 12:21:06 pm »
amerykanskich.
brytyjskich, kanadyjskich, itp nie znam.
Bardzo lubie komiksy po angielsku... ale tlumaczenia frankofonskich....bo francuskiego nie znam, niestety.
No i lubie cos amerykanskiego - Peanutsy (ale tylko w oryginale, tlumaczenia w Wyborczej sa fatalne, wyprane calkowicie z humoru) i pare innych stripow. Przedni humor.

O ile znam komiksy amerykanskie wydawane przez Mandragore i Egmont - czytam je w empiku, zazwyczaj tylko fragmenty, bo szybko sie zniechecam...
Czemu ich nie lubie?
Bo nie ma w nich zadnej logiki -  "ponadnaturalne" amulety, duchy, inne swiaty maja zastepowac rzetelna logike, chocby taka jak w amerykanskich filmach.
Takie odnosze wrazenie biorac nowe pozycje do reki ale ciagle mam nadzieje, ze znajde cos innego wreszcie...
Moze 100 naboi? Musze wreszcie znalezc czas zeby to przeczytac.
pozdrawiam

Rzezbiarz

  • Gość
c.d.
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 21, 2002, 12:25:02 pm »
A za Metabaronami i Rorkiem nie szaleje, moglbym przypiac im ta sama latke co amerykanskiej produkcji....
pozdrawiam KK.

Offline Cujo

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 21, 2002, 12:37:30 pm »
Cytat: "Rzezbiarz.wg"
Czemu ich nie lubie?
Bo nie ma w nich zadnej logiki -  "ponadnaturalne" amulety, duchy, inne swiaty maja zastepowac rzetelna logike, chocby taka jak w amerykanskich filmach.


Wlasnie, opisales jakies 80-90% komiksow, ukazujacych sie na swiecie. Te "ponadnaturalnosci" sa, na ironie, najbardziej naturalna rzecza, ktorej mozesz oczekiwac kiedy bierzesz do reki komiks. Mimo tego (a moze wlasnie dlatego :D ) je nadal bierzesz. Musisz zdac sobie sprawe ze swoich oczekiwan wzgledem komiksow. I to zanim wezmiesz do reki hiperrealistyczne i rzeczywiste Peanutsy :wink:
A w kwestii Mandragory - potwierdzam, nie pochwalam, ubolewam i choc troche moge zrozumiec twoje zazalenia patrzac na wydawane przez nich pozycje. Czego, bron Boze, nie mozna powiedziec o Egmoncie.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Anonymous

  • Gość
propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 21, 2002, 01:08:19 pm »
co moj przedprzedmowca chcial zapewne powiedziec, to to, ze komiks powinien byc opowiedziany w ten sposob, by mimo tych "amuletow, nadnaturalnych mocy itd" potrafil "z cala wiarygodnoscia" ;) przeniesc czytelnika gdzie indziej - sa to wszystko tylko akcesoria, ktore bez dobrego narratora wygladaja jak przyklejone na sile i nużą jedynie  8)

Offline Kurczaczek

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 21, 2002, 01:20:18 pm »
Przedewszystkim chcialbym zobaczyc w Polsce wszystko co ma na swojej okladce znaczek Vertigo, tak wiec jestem zadowolony z publikacji dziel Ennisa i Gaimanna, poza tym mam nadzieje, ze ktos sie pokusi o wydanie komiksiakow Barkera (podobno POST co s tam kreci), poza tym druga czesc Pielgrzyma, razcej nie popieram przygód zadnych superherosow w trykotach nawet Batmana i Daredevila (sorry), chetnie kupie cos opartego na H.P. Lovecrafcie[/b][/list]
...

Offline Kurczaczek

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 21, 2002, 01:29:59 pm »
Tak wogule to czemu czepiacie sie Mandragory? Staraja sie wydawc tylko do bre pozycje i nie liczac wpadek Phatom i Egon raczej im to wychodzi, popieraja tez naszych mlodych (zapowiadany zbiorek bazowany na Mastertonie), rozpoczeli niezle serie 100 Naboi (prawdziwa perelka, zwlaszcza od Cienie ostatniej Szansy), Trasmetropolitan !!!, Pielgrzym, Hitman..., ja bym raczej czepial sie Egmontu- maj serie dobre-fakt (Bilal, Sincity, Sandman, Hellboy, Kaznodzieja), ale oprocz tego cala mase shitu. Wydaja ponad 30 serii, z czego mi pasuje 5, niektorzu jeszcze lubia Metabaronow, ale to i tak 6 seii na 30, kiepsko. Mandragora faktycznie ma troche mniej kasy na licencje, ale ogolnie pokazuja nam ciekawe pozycje
...

Offline wilk

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 21, 2002, 01:34:30 pm »
Cytat: "jax"
Ja proponuję twórczość Andreasa - nie tylko dokończyć Rorka (koniecznie!), ale WSZYSTKO (Mobilis, Capricorn, ARQ itd.)

Zgadzam się w calej rozciaglosci i podpisuje obiema rekoma (łapkami?) ;) Oby tylko Twoj Komiks dociagnal Rorka do konca bo ile wiem zrezygnowal juz z Capricorne'a :(

Offline Cujo

propozycje dla wydawców...
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 21, 2002, 01:54:13 pm »
Cytat: "Kurczaczek"
Tak wogule to czemu czepiacie sie Mandragory? Staraja sie wydawc tylko do bre pozycje i nie liczac wpadek Phatom i Egon raczej im to wychodzi, popieraja tez naszych mlodych (zapowiadany zbiorek bazowany na Mastertonie), rozpoczeli niezle serie 100 Naboi (prawdziwa perelka, zwlaszcza od Cienie ostatniej Szansy), Trasmetropolitan !!!, Pielgrzym, Hitman..., ja bym raczej czepial sie Egmontu- maj serie dobre-fakt (Bilal, Sincity, Sandman, Hellboy, Kaznodzieja), ale oprocz tego cala mase shitu. Wydaja ponad 30 serii, z czego mi pasuje 5, niektorzu jeszcze lubia Metabaronow, ale to i tak 6 seii na 30, kiepsko. Mandragora faktycznie ma troche mniej kasy na licencje, ale ogolnie pokazuja nam ciekawe pozycje


Widzisz, tutaj znowu sie ocieramy o sliski temat pt. "gusta".
Trasmetropolitan (nie kumam zachwytu - slabiutkie rysunki z pretensjonalna fabula nadziana miechem, ktore ma wypenic dziure), Pielgrzym, Plemie Cienia, Universe (nienawidze tego McFarlane'owskiego stylu kreski brrr :x ), ze juz nie wspomne o Egonie. To wszystko dla mnie kicha. I mowie to z taka stanowczoscia dlatego bo na poczatku ich wydawania kupowalem praktycznie wszystko. I sie nadzialem. Polecialem na ladne technicznie wydanie i na sytuacje na rynku (podnoszenie sie komiksu w Polsce z kolan). Sporo kasy poszlo w bloto. Oprocz Obergeista. Zadna rewela ale przyjemny klimat.
Wzieli by sie za siebie. Selekcjonera (czy jakkolwiek sie nazywa funkcja kolesia dobierajacego komiksy na wokande) bym wyrzucil z pracy i poslal do wszystkich diablow.
Mowisz ze kasy nie maja? Ciekawe skad maja na wydawanie komiksow ladniej niz oryginaly.
A Egmont? Wiem, polowa jest slaba. Ale cenie ich za wydanie wszystkich moich ulubionych komiksow (ktore zdazylem juz polubic czytajac oryginaly) i za plany, w ktorych systematycznie maja same klasyki (Bilal, Jodorowsky).
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft