Autor Wątek: Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach  (Przeczytany 22279 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jaskier

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« dnia: Czerwiec 22, 2004, 02:47:50 pm »
Takiego tematu jeszcze nie było :P
Czy w waszych armiach są jakieś jednostki które wołają tylko i wyłącznie o pomstę do nieba? Nie da się ich do niczego urzyć? Jest 5 innych dostępnych, lepszych i tańszych?
Pochwalcie się :)
Razem je zjedziemy, a może nawet znajdziemy dla nich jakieś zastosowanie :P

Offline dagobert

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 22, 2004, 02:56:16 pm »
Wszytkie stare Lwy są takie, ale właśnie wszytkie wymieniają  :rotfl: na nowiusieńkie

Offline Misiołak

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 22, 2004, 04:28:19 pm »
Alchemicy są ogólnie dopieszczeni, ale bo ja wiem... może halabardnicy?
Nigdy nie rób dziś tego, co możesz zrobić pojutrze. Będziesz miał 2 dni wolnego."

Offline Fenris

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 22, 2004, 04:59:07 pm »
Owszem generalnie do wygładu Alchemików nie mam również żadnych zastrzeżeń, bardzo równa armia.
Natomiast do zastosowania to za cholere nie wiem po kiego grzyba dali tego muzyka ani on kosir ani nic a te 1 więcej dyscypliny i mozliwośc stworzenia war stafu to może sobie wsadzić.
No i jeden zasadniczy mankament czemu kurna tygrysek nie ma mutegenu?????????????????? - może to jakś pomyłka w druku albo coś bo toż to niewiarygodne po prostu, taka wyczesana figureczka z takimi statami, mógłby mieć nawet ten mut/-1 ale żeby chociaż tyle wrrrrrr
ff through the new day's mist I run
Out from the new day's mist I have come
I hunt

Offline Dabi

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 22, 2004, 05:48:34 pm »
No co do ... tego co narazie widziałem to Gryfów to najbardziej niepasuje mi Melkion.. Jest po prostu paskudny .. z niekształtną głową w fikuśnym pancerzu niepodobnym do niczego .. z jakąs dziwną laską i z kadzielnicą. Ani to wojownik ni to mag ni to kapłan. Takie ni go w d*** ni go w oko za przeproszeniem.
Kolejną figurną która jest brzydka to .. duelistki gryfów. Są jakieś takie pozbawione wyrazu i siły ekspresji.


Cytuj
No i jeden zasadniczy mankament czemu kurna tygrysek nie ma mutegenu?????????????????? - może to jakś pomyłka w druku albo coś bo toż to niewiarygodne po prostu, taka wyczesana figureczka z takimi statami, mógłby mieć nawet ten mut/-1 ale żeby chociaż tyle wrrrrrr


Może dlatego że jest taka wyczesana pod wzgledem stat to nie ma mutagenu bo .. głownym argumentem Twoim było to ze w stosunku do kosztu mają za małe staty Alchemicy i mutagen pozwala to tylko wyrównywać.  :P
Pozatym zawsze możesz powiedzieć ,że ma on mutagen tylko taki z -6  :lol:
eśli coś wydaje się trudne , to pewnie takie jest

Offline Fenris

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 22, 2004, 05:56:14 pm »
w sumie to jak dla mnie mogli mu nawet pojechać po statach byle miał mutagen, a to że ma mut na -6 nie mozna powiedzieć bo nie liczy się on do bazy muagenu czyli niedolicza się go do sumy wsystkich zmutagenowanych figurek co odbija się źle na reszcie armi :/
ff through the new day's mist I run
Out from the new day's mist I have come
I hunt

Offline _Wychwethyl_

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 22, 2004, 05:58:43 pm »
Co do Gryfow to wiekszosc jest bardzo ladna. Duelistki wspaniale  :) Zastrzezniea moge miec jedynie do niektorych bohaterow (szczegolnie starszych) typu Melkin, Abel itp No mzoe jeszcze mozna by ponazekac na executionerow, ktorym te maski pasuja jak wol do karety :D
FB: Wood Elves; Imperium
Konfrontacja: Gryfy, Lwy , Cynwalle,
WH40K: Imperial Guard

Offline Cagliostro

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 22, 2004, 06:12:39 pm »
he zaraz, zaraz. melkion to świetna figurka, ten dym wymiata! duelistki sa cool, kobiety-muszkieterowie, jestem zachwycony.
Nie podoba mi sie za to cairn, bue, a abel to juz w ogole słabizna.
I inkwizytor tez szczerze mowiac, przypomina mi jakiegos goscia z warzone.

Offline BeRsErK

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 22, 2004, 06:58:40 pm »
No proszę, jak to nie było takiego tematu...acha, nie ma go bo skasowałem jako mało wnoszące " powiedzmy sobie jaki model nam się podoba :)  :bored: "

Offline Fenris

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 22, 2004, 07:14:35 pm »
wiesz Maćku może sam temat jeśli go zostawić w tej formie (czyli narzekanie na wygląd figurek) może fatycznie wiele nie wności gdyż każdy ma inny gust, ale za to może pomóc gdy np. ktoś bedzie narzekał na "niegywa" figurki, a reszta graczy może będzie umiała znaleźć dla danej figurki jakieś dobre rozwiązanie ( i nie mówię tutaj o funkcji podpórki ;) ) .
ff through the new day's mist I run
Out from the new day's mist I have come
I hunt

Offline BeRsErK

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 22, 2004, 07:20:24 pm »
Cytat: "Fenris"
wiesz Maćku może sam temat jeśli go zostawić w tej formie (czyli narzekanie na wygląd figurek) może fatycznie wiele nie wności gdyż każdy ma inny gust, ale za to może pomóc gdy np. ktoś bedzie narzekał na "niegywa" figurki, a reszta graczy może będzie umiała znaleźć dla danej figurki jakieś dobre rozwiązanie ( i nie mówię tutaj o funkcji podpórki ;) ) .


"ktoś bedzie narzekał na "niegywa" figurki" - sorki ale nie rozumiem :?

Jakie rozwiązanie(mniemam, że chodziło Ci o zastosowanie ;) ) ma nowy gracz znaleźć w zdaniu typu "mi się podoba Melkion bo ma fajny hełm i jest czaderski" (cytat jest fikcyjny i wszelkie zbieżności z wypowiedziami osób istniejacych naprawdę jest przypadkowe )??

Offline Ryogaty

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 22, 2004, 07:21:10 pm »
Z totalnie bezużytecznych modeli - Egzekutor Gryfów (bohater) - ten koleś ma owszem wypasione statystyki i umiejętności, dając mu jeszcze jego artefakty staje się już chodzącą maszynką do zabijania (scout z 45 cm szarży, nie działa na niego przytomność itp. może mieć 4 kostki w rzucie na obrażenia itp.) Ale z tymi przedmiotami to jest dosłownie one-man army bo kosztuje ok. 350 punktów z artefaktami. Nawet na 1000 punktów raczej nie opłaca się go wystawiać.
Pod względem wyglądu faktycznie Melkion ssie i to mocno (ta jego czapeczka  :bored: )
amten frajer z drugiej strony to odwieczny wróg,
Rozkaz pada, rzucasz granat, on już jest bez nóg.
Miał 20 lat jak ty i chciał rzucić też.
Ty dostaniesz wielki order, z niego tryska krew.

Offline Jaskier

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 22, 2004, 07:39:58 pm »
no panowie!!!!
chyba w miarę jsano pisałem że chodzi mi o GRYWALNOŚĆ, a nie wygląd (choć Melkion jest paskudny :P )  - nie oftopować !!!!  8)

Offline Maru1

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 23, 2004, 02:12:11 am »
Yo Yaskier
to sie wypowiem bo gram (a raczej czasami pogrywam) armiami kture maja szeroki wwahlasrz figurek nie grywalnych
- drunowie - młoda armia a już ma gniota - Jasio wendrowniczek zwany Korwynem zdrajća - pomijajsac jergo walory estetyczne (znikome) jest tak czadowy że niemam pomysłu jak go urzyc - gdyby miał jescze nirzsze statsy i wyrzsza magie (z 4 na 5  i  bez zdolnosci zaciekły) to był by grywalny a tak ani d kolekcji bo wstyd ani do gry .....
Lanfyfki z scautem - Swietne wspaniałe niezastompione - ale w Acheronie , midnorze i wszendzie indzej a nie u drunów ....,. (może przesadzam.... )

Wilczarze
PredATOrzy - pokiego wałka jak sa Supermani z boxa ??? (ani ładni aani urzyteczni ani ruwnież tani ... ) - homiko szcury ......
Ophyr Strarzak .... eeeeeeeee ani urzyteczny ani tani punktowo , aruwnierz jak go wystawysz to z niego mag jak z koziej d....y tromba - przynajmnikej figurka Ladna :)
Lowcy z szczelaniem - gdyby nie natural blond killer to była by to najgorsza jednostka w grze - a tak jest tylko tragiczna
co do exekutora i innych legend - to legendy !!! wiec wara od nich to jedno osobowa armia a nie figs na 300 p !! -  Wilczarski Asgar jest Absurdalny ale czad cos takiego miec - to samo krasnal w kaczce na głowie i Golborak oras reszta legend - Sa pprostu Wupas i tyle  :D i czasami do fun game sie jwe sstawia i odziwo potrafi to wyrznąc poloee armi przeciwnika :)
rup Bellamy'ego szczerniały i suchy
Wisi pod Kingston, aż brzęczą łuńcuchy

Offline Rebel

Syf, kiła i mogiła - czyli o kiepskich figurkach
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 23, 2004, 07:53:03 am »
Jak dla mnie spearmeni Alahanu (bardzo stara jednostka) oraz guardsi ale z tym sie pewnei ze mną wielu nie zgodzi ;)
A reszta Lwów to marzenie :D

pozdro
url=http://www.sloganizer.net/en/][/url]
Sisters of Battle :D

 

anything