Autor Wątek: Wilki w scianach  (Przeczytany 5940 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ladykiller

Wilki w scianach
« dnia: Lipiec 05, 2004, 11:18:50 pm »
Zrobilem maloletniemu bracholowi prezent na urodziny oczywiscie po jednym spojrzeniu chwycil pistolet na kulki i gdzies pobiegl. Zanim dalem mu do lap sobie dokladnie obejrzalem i przeczytalem, a czyta sie to to jakies 10 min. Oczywiscie to bajka wiec nie spodziewalem sie zbyt wiele Historyjka chociaz prosciutka to mila, oryginalna i podszyta bardzo delikatnym humorem. Prace McKeana poprostu piekne, i dobrze. Cholernie malo jest wizualnie tak pierwszorzednych ksiazek dla dzieci, wiekszosc to poprostu masakra bo nasi wydawcy mysla ze kilkulatkom da sie wcisnac cokolwiek ( byle kolorowe ). Jestem ciekawy jak wyglada liternictwo w oryginale, to w polskiej wersji chociaz powyzej sredniej nie powala.
Sobie przy okazji sprezentowalem v jak vendette i druga lige dzentelmenow. Po waszych pinach na czesc vendetty spodziewam sie wiele:)

Offline Maciej

Wilki w scianach
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 06, 2004, 09:19:15 pm »
w sumie kniżkę dla dzieci jest ciężej wydać, bo nie może być na papierze toiletowym, folia z okładki nie powinna odłazić, kniżka nie powinna się rozłazić po pierwszym czytaniu...
(w jakiejś audycji w trójce coś tak pewna pani mówiła)

z tego wniosek, ze komiksy nie są kniżkami dla dzieci  :lol:

A wilki są ( w mojej skromnej opinii ) komiksem lepszym
niż arlekin i walentynki

Może kiedyś sobie kupię
to cacuszko
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline An-Nah

Wilki w scianach
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 06, 2004, 09:24:06 pm »
Fabuła jak fabuła - ot bajka dla dzieci (psychodeliczna - an lubi psychodeliczne bajki dla dzieci ^^)

Ale rysunki McKeana...
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline Quazarius

Wilki w scianach
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 06, 2004, 10:39:06 pm »
Przejrzałem sobie to w empiku tylko (nawet całego nie czytałem), ale wrażenie przyjemne robi. To że psychodeliczne to można by się po Neilu spodziewać. Ciekaw tylko jestem jak na takie coś dzieci reagują :). Chociaż pewno nie tak źle, sam nie miałem nic przeciwko Alicji w Krainie Czarów jako dziecko, a ona też za normalna to nie jest ;).
URL=http://www.bumelant.com]www.bumelant.com[/URL] - Komiksy sieciowe

Offline ladykiller

Wilki w scianach
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 07, 2004, 05:22:49 pm »
Samo wydanie WwS jest slabe, papier marny, a twarda okladka to ciut za malo, wiec nie jest to produkt dla dzieci ponizaj lat 3ech:) Zreszta, piszac o tym jak marnie maja sie ksiazki dla dzieci nie mialem na mysli sposobu ich wydawania, bo z tym nie jest zle, tragicznie jest wlasnie z ilustracjami.
Jak na to reaguje dziatwa? nie wiem niestety, brachol zapomnial chyba o prezencie:)

N.N.

  • Gość
Wilki w scianach
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 07, 2004, 08:48:28 pm »
Cytat: "Quazarius"
sam nie miałem nic przeciwko Alicji w Krainie Czarów jako dziecko, a ona też za normalna to nie jest ;).


W komiksie, czy po bożemu?

Offline ladykiller

Wilki w scianach
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 08, 2004, 02:56:00 pm »
WwS sa jeszcze grzeczne, Koralinie znacznie blizej do Alicji a ta sie dzieciarni podoba.

Offline mic

Wilki w scianach
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 08, 2004, 06:09:54 pm »
jak dla mnie Wilki w scianach sa spoko, mam 18lat ale Gaimana to chlone jak szalony, wszystko co wyszlo z pod jego reki i niech wyda cos na styl "Amerykanskich Bogow" i z 1200 stron, wtedy bede usatysfakcjonowany  :)

Offline Tomk_eR

Wilki w scianach
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 16, 2004, 11:59:20 pm »
ja tam przychylam się do opini twierdzącej, że w.w. książeczka komiksem nie jest.
Książeczka dla dzieci? -Nie. Więc czemu tam leży...
Parakomiks? Raczej tak.

lepiej wyć do księżyca
niż szczekać za sforą psów

Offline turucorp

Wilki w scianach
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 17, 2004, 12:06:01 am »
poniewaz dzisiaj jestem aroganckim pyszalkiem (czyli tak jak zwykle) to poprosze o definicje "parakomiksu" i "komiksu" i o okreslenie roznic, bo ja i zapewne kilka innych osob ich nie widzi :|

Offline Quazarius

Wilki w scianach
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 17, 2004, 12:29:28 am »
Cytat: "N.N."
Cytat: "Quazarius"
sam nie miałem nic przeciwko Alicji w Krainie Czarów jako dziecko, a ona też za normalna to nie jest ;).


W komiksie, czy po bożemu?

Po bożemu. Nie zamierzam teraz wspominać, że miałem też jakiś czas temu (ale to już nie jako dziecko) kontakt z grą komputerową o Alicji, ale ta to już w ogóle była mocno przetworzona i całkiem nienormalna (co nie znaczy, że zła).
URL=http://www.bumelant.com]www.bumelant.com[/URL] - Komiksy sieciowe

Offline burberry

Wilki w scianach
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 17, 2004, 10:49:00 am »
Cytat: "turucorp"
poniewaz dzisiaj jestem aroganckim pyszalkiem (czyli tak jak zwykle) to poprosze o definicje "parakomiksu" i "komiksu" i o okreslenie roznic, bo ja i zapewne kilka innych osob ich nie widzi :|


Może chodzi o to, że ów "parakomiks" to taka książka posiadająca dwie cechy komiksu: treść i rysunki/obrazki, nie będąc jednocześnie komiksem. Nie czytałem WwS, ale czy chodziło o coś takiego jak Biblia w obrazkach (z tym "parakomiksem"?). Mamy opis sytuacji, a obok tę właśnie sytuację przedstawioną w formie obrazku/rysunku?
Ale ja się nie znam i nie wiem nawet, osochozi. ; )
Bóg Cię kocha

Offline ladykiller

Wilki w scianach
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 17, 2004, 07:12:59 pm »
Czemu 'parakomiks'? imo zdecydowanie blizej WwS komiksowi niz ksiazce z obrazkami, tam obrazki nie maja jedynie roli 'dopelniacza', sa tam zreszta strony klasycznie komiksowe. Tez bym prosil o zdefiniowanie 'parakomiksu', najlepiej z przykladami:)

Offline wilk

Wilki w scianach
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 17, 2004, 08:00:54 pm »
Cytat: "ladykiller"
Tez bym prosil o zdefiniowanie 'parakomiksu', najlepiej z przykladami:)

Czy przypadkiem za parakomiks nie uznaje sie np. "Koziolka Matolka"?

Czyli parakomiksem bylby utwor w zasadzie literacki, aczkolwiek w budowie przypominajacy komiks poprzez sekwencyjnosc opowiadanej historii z obowiazkowymi ilustracjami przy kazdej czesci historii. Od komiksu sensu stricte roznilby sie tym, ze obraz wlasciwie nie opowiada historii, a jedynie ja ilustruje.

Nie wiem czy to jest poprawna definicja wiec czekam na ewentualne sprostowanie. :)

A jak ta definicja ma sie do "Wilkow w scianach" to jeszcze stwierdzic nie potrafie  :|

Offline ladykiller

Wilki w scianach
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 17, 2004, 08:19:21 pm »
thx, a faktycznie, cos tkiego jak Kozilek kiedys bylo i faktycznie parakomiksem to zwano:)

To teraz juz sam nie mam pewnosci, musial bym miec przy sobie te Wilki coby jeszcze raz przejrzec.