Autor Wątek: Ghost in the Shell  (Przeczytany 71285 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mykupyku

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 11, 2003, 02:43:25 pm »
a jednak JPF nie zapomniało o biednym czytelniku mykupyku

oto errata:
                                                                                E R R A T A

                                                                                                                                      Szanowni Czytelnicy!

    Z powodu problemów technicznych, które stały się także przyczyną dwudniowego przesunięcia daty wydania "Ghost in the Shell" niektóre przypisy mogą być nieczytelne. W związku z tym załączamy przypisy ze stron najbardziej narażonych na uszkodzenie. Gorąco przepraszamy za wszelkie niedogodności!

str 54
BATEAU ZASTANAWIA SIĘ, CZY MA DO CZYNIENIA Z „PROCHAMI”, PONIEWAŻ WEWNĄTRZ MÓZGU ZSYNCHRONIZOWAŁ SIĘ Z DUŻĄ ILOŚCIĄ ZWIĄZKÓW NARKOTYKOPODOBNYCH JAK NP. ENDORFINY, JEDNAK NARKOTYKI NIE SĄ W TEJ ZABAWIE STOSOWANE. CYBERMÓZGOWY SEKS NIE JEST CZYMŚ ZBLIŻONYM DO KLASYCZNYCH METOD, ODBYWA SIĘ RACZEJ NA POZIOMIE PROGRAMOWYM. JEDNAKŻE DLA ŁATWIEJSZEGO ZROZUMIENIA KONCEPCJI ZDECYDOWAŁEM SIĘ NA OPIS PLASTYCZNY. NIEBIESKA CIECZ NA POPRZEDNIEJ STRONIE TO PROGRAM WZMACNIAJĄCY PERCEPCJĘ BODŹCÓW

str 55
WSZYSCY CZŁONKOWIE, POCZĄWSZY OD KUSANAGI, POSIADAJĄ WIĘCEJ NIŻ JEDNO MIESZKANIE – SĄ TO DOMY NA PRZEDMIEŚCIACH, W MIASTACH-SYPIALNIACH, KAWALERKI W BLOKACH PRACOWNICZYCH, POKOJE W HOTELACH. ZE WZGLĘDÓW BEZPIECZEŃSTWA LEPIEJ NIE MIEĆ JEDNEGO, STAŁEGO ADRESU – WÓWCZAS TRUDNIEJ O WYCIEK INFORMACJI. W PRZYPADKU SEKSU CYBERMÓZGOWEGO NASTĘPUJE ODŁĄCZENIE OD SIECI ZEWNĘTRZNEJ W CELU ZAPOBIEŻENIA WEJŚCIOM HAKERÓW, JEDNAKŻE GDY SIĘ POSIADA ODPOWIEDNI KLUCZ DO DANEGO MÓZGU, BEZPOŚREDNI KONTAKT JEST MOŻLIWY. BATEAU ODBIERA W MÓZGU BODŹCE POCHODZĄCE Z ORGANU, KTÓREGO SAM NIE POSIADA, STĄD JEGO MĘKI. PEWNIE KOPULUJĄCE ŚLIMAKI WIĘKSZOŚCI WYDAJĄ SIĘ CZYMŚ OBRZYDLIWYM, ALE PROPONUJĘ ZBADAĆ TEN TROCHĘ NIECODZIENNY PRZYKŁAD ZMYSŁOWEGO PIĘKNA.

str 104
KILKA SŁÓW O POSIŁKACH „KOMPLETNYCH” CYBORGÓW. BYĆ MOŻE NA POCZĄTKU DOMINOWAŁY PASTY I TABLETKI W MAŁYCH ILOŚCIACH, ALE NA TYM ETAPIE BIERZE SIĘ POD UWAGĘ PSYCHOLOGICZNY ASPEKT SPOŻYWANIA JEDZENIA. DLATEGO AKTUALNIE GŁÓWNYM TRENDEM SĄ „SZTUCZNE PRODUKTY PRZYPOMINAJĄCE WYGLĄDEM I SMAKIEM PRODUKTY PRAWDZIWE”. OCZYWIŚCIE MOŻNA BY ZAŁATWIĆ PROBLEM NA POZIOMIE CYBERMÓZGOWYM, LECZ DLA ZACHOWANIA ODPOWIEDNIEGO RYTMU CODZIENNEGO ŻYCIA, CHYBA LEPSZE JEST POSILANIE PRZY POMOCY UST. JEŚLI CHODZI O FUCHIKOMY, TO JEDNA WYMIANA POJEMNIKA Z „PRZYSTOSOWANYM DLA NEUROCHIPÓW PŁYNEM” STARCZA NA DWA MIESIĄCE. TAK ZAŁÓŻMY (FUCHIKOMY NIE SĄ TWORZONE NA BAZIE CZYSTO ORGANICZNEJ, ALE...)

str 119
TRICHODERMA  I ALTERNARIA TO NAZWY BAKTERII. TYCH, KTÓRZY CHCĄ POZNAĆ SZCZEGÓŁY ODSYŁAM DO KSIĄŻKI PANI MAYUMI INOUE P.T. „BISEIBUTSU-NO HANASHI - WAIN-KARA KONPYUUTA-MADE” (RZECZ O MIKROORGANIZMACH CZYLI OD WINA PO KOMPUTERY) WYDAWNICTWA AGNE BOOKS. WYBÓR TAKICH WŁAŚNIE NAZW NIE JEST POWODOWANY JAKIMIŚ SPECJALNYMI PRZESŁANKAMI, A ŻE CAŁA TA OPOWIEŚĆ PRZEPLATANA JEST DZIWNYMI SŁÓWKAMI OD KTÓRYCH GŁOWA MOŻE ROZBOLEĆ, TAKIE PRZYSTANKI BEZ ZNACZENIA POMAGAJĄ W SZYBSZYM CZYTANIU. ŻEBY JAPONIA DAWAŁA SOBIE RADĘ W PRZYSZŁYM WIEKU, NIE MOŻEMY ZOSTAĆ W TYLE Z TECHNOLOGIĄ MIKROMASZYN I UKŁADÓW WYSOKIEJ SKALI INTEGRACJI, ALE NIE ZAPOMINAJĄC O ASEPTYCE I ODPORNOŚCI NA DROBNOUSTROJE W OGÓLE. PRAWDOPODOBNIE ZASTOSOWANIA I CYBORGIZACJA BAKTERII (ULEPSZANIE GENÓW) STANĄ SIĘ BARDZO WAŻNE.

str 135
CZĘSTO WIDZI SIĘ NA FILMACH AKCJE WKRACZANIA ODDZIAŁÓW SPECJALNYCH, PODCZAS KTÓRYCH NA KORYTARZ WPADA KILKU KOMANDOSÓW CELUJĄCYCH PRZED SIEBIE. CHYBA TYLKO ODDZIAŁY SPECJALNE W INNYM ZNACZENIU TAK ROBIĄ, CHA CHA. O ILE WIEM, ZAZWYCZAJ NAJPIERW WYCHYLA SIĘ ZZA ROGU GŁOWĘ NA UŁAMEK SEKUNDY, PO CZYM DECYDUJE SIĘ CO DALEJ W ZALEŻNOŚCI NA REAKCJĘ (LUB JEJ BRAK) PO TAKIM „POKAZANIU SIĘ” (TAK JAK TO CZĘSTO ROBILI W „THE PROFFESIONALS” ALBO „MIAMI VICE”). KIEDYŚ UŻYWAŁO SIĘ DO TEGO MAŁEGO LUSTERKA PRZYPOMINAJĄCEGO DENTYSTYCZNE. NAJWAŻNIEJSZA SPRAWA TO WYPRACOWANIE JAK NAJLEPSZEJ POZYCJI ZANIM ZOSTANIE SIĘ ZAUWAŻONYM. STRZELANIE NA CAŁEGO NIE MA SENSU, CHYBA ŻE SIĘ PRZEMIESZCZA ALBO KOGOŚ OSŁANIA.

str 192
RODZINIE YANO PRZEKAZANO JEDYNIE, ŻE BYŁ TO „WYPADEK PODCZAS ĆWICZEŃ” ALBO, ŻE PO PROSTU „ZMARŁ”. NIE ZDARZAJĄ SIĘ PRZYPADKI PODAWANIA SZCZEGÓŁÓW GDZIE, KIEDY I JAK DANA OSOBA ZMARŁA. I TAK MAJĄ „SZCZĘŚCIE”, ŻE POWIEDZIANO IM OD RAZU, A NIE PO LATACH, I ŻE POZOSTAŁO PO NIM CIAŁO. CZASEM ZDARZA SIĘ POINFORMOWANIE O ŚMIERCI KOGOŚ KTO ŻYJE - PRZEZ BRAK SUMIENNEGO ZIDENTYFIKOWANIA ZWŁOK, ZBYT POCHOPNE WYCIĄGANIE WNIOSKÓW LUB Z PRZYCZYN CZYSTO TAKTYCZNYCH.

str 192
UWAGA: PODOBNO W INŻYNIERII SYSTEMÓW ROZPROSZONYCH NIE DA SIĘ ZASTOSOWAĆ POJĘCIA „REDUNDANTNY” W STOSUNKU DO GRUPY KONTROLI WZORCA. JEŚLI CHODZI O KASOWANIE MIKROMASZYN, TO ZAŁÓŻMY, ŻE WSTRZYKUJE SIĘ CZĘŚCI „C”, NASTĘPUJE ŁĄCZENIE ADHEZYJNE, NADAWANA JEST ROTACJA TEMU POŁĄCZENIU, A PRZY SILE ODŚRODKOWEJ RÓWNEJ 5 X 10-4 DYN/KOMÓRKĘ DOCHODZI DO ODERWANIA. POTEM PRZY POMOCY SIŁ MAGNETYCZNYCH WYSYSA SIĘ JE NA ZEWNĄTRZ (USUWANIE PRZEZ UKŁAD KRWIONOŚNY TO CHYBA NIE NAJLEPSZA METODA ZE WZGLĘDU NA BARIERĘ KREW-MÓZG?)

str 240
WYPOWIADANA PRZEZ BATEAU „DUSZA”, W PRZECIWIEŃSTWIE DO WCZEŚNIEJSZEGO„GHOSTA” KUSANAGI (KTÓRY ODNOSIŁ SIĘ TU DO CZEGOŚ, CO „PRZEBYWA” W CZŁOWIEKU), OZNACZA PROSTSZE (UŻYWAJĄC POETYKI ORIONOWSKIEJ - „O NISKIEJ ZŁOŻONOŚCI”) ENERGETYCZNE SKUPISKO, INNYMI SŁOWY „DUCHA NIŻSZEJ KLASY”. DUCHY ZMARŁYCH CZY MANITOU TO KLASA TROCHĘ WYŻSZA, PODCHODZĄCA POD „BÓSTWA CZEGOŚ / KOGOŚ”. „KLASY DUCHÓW” PNĄ SIĘ (BEZ DOLNEGO I GÓRNEGO LIMITU) Z DOŁU (NP. OKRUCHY WSPOMNIEŃ ALBO PROSTE DUCHY OWADÓW CZY ZWIERZĄT) W GÓRĘ (AŻ PO DUCHA MAKROKOSMOSU, GRANICE NASZEJ WYOBRAŹNI) I HIERARCHIA TA, PODOBNIE JAK W WEWNĘTRZNYM KOSMOSIE CZŁOWIEKA, NIE JEST OPARTA NA SUPREMACJI KTÓREJŚ Z KLAS I... (CD NA NASTĘPNEJ STRONIE)

str 241
(KONTYNUACJA Z POPRZEDNIEJ STRONY) ..CAŁKIEM PRAWDOPODOBNE JEST TWORZENIE WYŻSZYCH KLAS PRZEZ SUMĘ DZIAŁAŃ ROZMAITYCH CZĘŚCI. WYDAJE MI SIĘ, ŻE TA IDEA PASUJE TAKŻE DO POLITYKI I EKOSYSTEMÓW. RZECZ JASNA, GDY PRZYGLĄDAMY SIĘ KLASOM Z BLISKA I WYBIERAMY POJEDYNCZE WĄTKI, WYGLĄDA NAM TO NA SYSTEM PAN - NIEWOLNIK, PRZEWAGĘ GÓRY NAD DOŁEM, ALE CZY TO NIE SAM FAKT WYBIERANIA RODZI MATERIALISTYCZNE WNIOSKI? JEŚLI RZECZ ZWIĄZANA MYŚLĄ TWORZY MATERIĘ, MOLEKUŁY, ZWIĄZKI CHEMICZNE, KOMÓRKI, ORGANIZMY I SYSTEMY, TO MOŻNA POWIEDZIEĆ, ŻE „KAŻDY POZIOM WYPOSAŻONY JEST W TRYB, KTÓRY MOŻE ŁĄCZYĆ WSZYSTKIE POZIOMY W CAŁOŚĆ”.

str 264
BARDZO DOBRZE ROZUMIEM POWÓD, DLA KTÓREGO PRZESTRZEŃ CYBERMÓZGOWA CZY CYBERPRZESTRZEŃ RYSOWANE SĄ JAKO TRÓJWYMIAROWE WYKRESY, JEDNAK WYDAJE MI SIĘ, IŻ JEST TO COŚ BARDZIEJ POJĘCIOWEGO, COŚ ODBIERANEGO INDYWIDUALNYM ZMYSŁEM INNYM NIŻ ZMYSŁY WZROKU ALBO SŁUCHU. OCZYWIŚCIE MOŻNA JE ODBIERAĆ WZROKOWO, JEDNAKŻE KONWERSJA ZMUSI DO BEZSENSOWNEGO „PÓJŚCIA OKRĘŻNĄ DROGĄ”. PRZEDE WSZYSTKIM DLATEGO, ŻE SAM ŚWIAT W CYBERMÓZGU NIE MA KSZTAŁTU, NIE ISTNIEJĄ W NIM DŹWIĘKI. CÓŻ, NIC TAKIEGO NAPRAWDĘ NIE ISTNIEJE (PIĘCIOMA SZTUCZNYMI ZMYSŁAMI NIE DOWODZI ŻADEN CYBERMÓZG), WIĘC I TAK NIE MA TO ZNACZENIA... ZA TO FAJNIE JEST PRÓBOWAĆ SOBIE TO WYOBRAZIĆ...

str 270
TAK JAK OGLĄDANIE OBRAZU Z MIKROKAMERY PŁYNĄCEJ WRAZ Z KRWIĄ PRZEZ NACZYNIA WŁOSKOWATE NIE POMOGŁOBY NAM W RYSOWANIU MAPY UKŁADU KRWIONOŚNEGO (DO TEGO POTRZEBNY JEST SATELITA OBSERWACYJNY, INNYMI SŁOWY POTRZEBUJEMY OBRAZU „Z GÓRY”), TAK NIE MA MOWY O TYM, ŻEBY KUSANAGI WIDZIAŁA STRUKTURĘ WŁAŚNIE W POWYŻSZY SPOSÓB. (ZAZWYCZAJ) JEST TO ODCZUCIE PODOBNE DO WYOBRAŻANIA SOBIE CAŁOŚCI ZAMKNIĘTEGO W PUDEŁKU LABIRYNTU, KTÓREGO NIE WIDZIMY, ALE CHCEMY ZNALEŹĆ WYJŚCIE WODZĄC PALCEM, PRZYPOMINA ONO RÓWNIEŻ POCZUCIE, ŻE ORIENTUJEMY SIĘ W PRZESTRZENI PODCZAS SNU. MYŚLĘ, ŻE MOŻNA SPOKOJNIE ZIGNOROWAĆ ODLEGŁOŚCI I PRZESTRZENNE ODBIERANIE SIECI CYBERMÓZGOWEJ (SZCZEGÓLNIE JEŚLI CHODZI O HARDWARE I O „WIRED” W OGÓLE), WIĘC WIZUALIZACJA, KTÓREJ TU PRÓBUJE SPROSTAĆ, TRACI SWÓJ SENS.

str 271
WIELE OSÓB POMYŚLAŁO PEWNIE, ŻE ARAMAKI POMYLIŁ KOLEJNOŚĆ PROSZĄC O POMOC NAJPIERW KOGOŚ Z ZEWNĄTRZ, A DOPIERO POTEM ZDECYDOWAŁ SIĘ NA BATEAU. WYJAŚNIAM WIĘC, ŻE NIE, ARAMAKI ZADECYDOWAŁ TAK WIEDZĄC, IŻ BATEAU NURKUJĄC MOŻE MIEĆ TAKIE SAME KŁOPOTY JAK KUSANAGI, GDYŻ UŻYWAJĄ ONI TYCH SAMYCH METOD I TECHNOLOGII (SZCZEGÓLNIE TYM RAZEM, KIEDY UŻYWANA JEST BARIERA STWORZONA PRZEZ BATEAU). W TYM KOMIKSIE PLUSY I MINUSY NIE SĄ ODDZIELANE OD SIEBIE NA POZIOMIE PRZEKONAŃ I UCZUĆ, DECYDUJĄ O NICH CYFROWE SYSTEMY I NAPIĘCIE ELEKTRYCZNE (NA DODATEK DECYZJA ZAPADA W MGNIENIU OKA, BEZ ŻADNYCH PRZEPYCHANEK).

str 279
A JAKIM WYDARZENIOM NALEŻY SIĘ MIANO „NAJWAŻNIEJSZYCH” WEDŁUG CIEBIE? KUSANAGI MIAŁA NA MYŚLI „OGIEŃ, ELEKTRONY (ALBO ELEKTRYCZNOŚĆ), ŻYCIE” (ZUPEŁNIE NIEZROZUMIAŁE TE „WYDARZENIA”, CO?). INNI TEŻ POSZLIBY ZAPEWNE W STRONĘ KOŁA, KOMPUTERA, ENERGII JĄDROWEJ, PISMA, JĘZYKA, MOŻE ŚMIERCI (SPORY WACHLARZ) I TRUDNO BYŁOBY SIĘ NIE ZGODZIĆ Z WAGĄ TYCH PROPOZYCJI. OGIEŃ ODRÓŻNIŁ NAS OD MAŁP, ELEKTRONY PCHNĘŁY KU KOMPUTEROM I PRZETWARZANIU INFORMACJI. JESZCZE JAKOŚ ROZUMIEM ODPUSZCZENIE SOBIE FIZYCZNYCH NARZĘDZI, ALE ŻE NIE MIAŁA NA MYŚLI JĘZYKA I PISMA (CZY MOŻNA JE WRZUCIĆ DO JEDNEGO WORKA PRZETWARZANIA SYGNAŁÓW?), ALBO ŚMIERCI (W SZCZEGÓLNOŚCI) JEST... HM...

str 280
TO, ŻE OSTATNIO W MOICH KOMIKSACH DUŻO RELIGIJNYCH RYSUNKÓW NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z MODĄ NA NOWE RELIGIE. JEDNYM Z POWODÓW JEST PRZECZUCIE, ŻE OD TERAZ JESZCZE BARDZIEJ BĘDZIE WIDOCZNY ZWIĄZEK MIĘDZY STARZEJĄCYM SIĘ SPOŁECZEŃSTWEM A PLĄTANINĄ PT. „TECHNIKA A MYŚL” POWSTAJĄCĄ NA BAZIE PROBLEMÓW TAKICH JAK „ŚMIERĆ MÓZGU”, CZY „ZNISZCZENIE ŚRODOWISKA NATURALNEGO”. NAJBARDZIEJ POPLĄTANE MOGĄ OKAZAĆ SIĘ WŁAŚNIE RELIGIE. WYDAJE MI SIĘ, ŻE NA POCZĄTKU XXI WIEKU POŁĄCZENIE NAUKI I RELIGII BĘDZIE STANOWIŁO NAJWIĘKSZY PROBLEM (SZCZEGÓLNIE BLISKO PRZEPOWIADANYCH DAT POJAWIANIA SIĘ MESJASZÓW). TRAKTOWANIE CIAŁ NIEMOWLĄT I STARCÓW JAKO MATERIAŁU, ABORCJA, TRANSFUZJE KRWI, BIO-ŻYWNOŚĆ... W TYCH KWESTIACH RELIGIE MAJĄ PRZECIEŻ BARDZO DUŻO DO POWIEDZENIA.

str 330
CHCĄCYCH WIEDZIEĆ WIĘCEJ O STOPACH ALUMINIUM I PLEŚNI ODSYŁAM DO LEKTURY WSPOMNIANEJ NA STRONIE 119. NIE JEST POWIEDZIANE DOKŁADNIE CZY TO PLEŚŃ OSIADŁA NA POWŁOCE STOPU, CZY TO SAM METAL ZAPLEŚNIAŁ, DLATEGO NA WIDOK ZAPLEŚNIAŁEJ MASZYNY BATEAU DZIWI SIĘ SŁOWAMI „STOP ALUMINIUM I PLEŚŃ...?” JEDNAK W CZASACH ROZGRYWANIA SIĘ AKCJI CAŁKIEM PRAWDOPODOBNA JEST INNA PRZYCZYNA – SABOTAŻ PRZY POMOCY BRONI MIKROMASZYNOWEJ (FATALNE OKREŚLENIE, WIĘC MOŻE LEPIEJ NAZWAĆ JE BIOLOGICZNYMI ROBOTAMI BOJOWYMI?). MODLĘ SIĘ, ŻEBY TAKA BROŃ NIGDY NIE POWSTAŁA...
(NIE BYŁO ŻADNYCH EKSPERYMENTÓW POTWIERDZAJĄCYCH POWYŻSZE GDYBANIE, ALE JA W TAKĄ MOŻLIWOŚĆ NAIWNIE (?) WIERZĘ...)

str 334
W TEJ NARYSOWANEJ W DUŻYM UPROSZCZENIU PIRAMIDZIE ZIGNOROWAŁEM ILOŚCI W KAŻDYM STOPNIU, CHOĆ TO MIAŁ BYĆ RYSUNEK WYJAŚNIAJĄCY SYSTEM. JEŚLI BĘDZIEMY PRZYGLĄDAĆ SIĘ W SKALI WIELOKROTNOŚCI DZIESIĄTEK, TO NAJPIERW BĘDZIEMY MIEĆ STRUKTURY MIKROSKOPIJNE, NASTĘPNIE ROZMIAR LUDZKI, A POTEM SKALĘ CIAŁ NIEBIESKICH. NATOMIAST JEŚLI CHODZI O STOPIEŃ ZŁOŻONOŚCI, TO KOLEJNOŚĆ JEST NASTĘPUJĄCA: MIKROSTRUKTURY – CIAŁA NIEBIESKIE – CZŁOWIEK. W TEJ WŁAŚNIE KOLEJNOŚCI PRZEBIEGAŁO TWORZENIE. DLATEGO CHCIAŁBYM, ŻEBYŚCIE SPOJRZELI NA RYSUNEK W TRZECIEJ RAMCE NA NASTĘPNEJ STRONIE JAKBY MÓWIŁ O SKALI CZŁOWIEKA WCHODZĄCEGO W SAM ŚRODEK ZE SWOIM NOWYM, WYSOKIM STOPNIEM ZŁOŻONOŚCI. PODOBIEŃSTWA MIĘDZY MIKRO I MAKRO WYDADZĄ SIĘ NATURALNE, JEŚLI ZACZNIEMY OD ANALIZY STOPNIA ZŁOŻONOŚCI.

str 335
CZYTAŁEM, ŻE W BARDZO ODLEGŁEJ PRZYSZŁOŚCI, GDZIEŚ ZA 10107 SEKUND, FIZYCZNY KOSMOS USTABILIZUJE SIĘ ZAMIENIAJĄC W RZADKI GAZ ELEKTRONÓW, POZYTRONÓW, FOTONÓW I NEUTRIN (TAK „RZADKI”, ŻE SIĘ NAM NIE ŚNIŁO). KIEDY WYOBRAŻAM SOBIE TAKI KOSMOS, TO OD RAZU PRZYCHODZĄ MI NA MYŚL SKRĘPOWANYCH PRĘDKOŚCIĄ ŚWIATŁA PODRÓŻE DUSZ I WIECZNOŚĆ BOGÓW. DUMAJĄC O WSZECHŚWIECIE ZA 10107 SEKUND, O SUPER ZUNIFIKOWANEJ TEORII WSZYSTKIEGO SGUT I KATASTROFACH W JEJ KSZTAŁCIE, ZACZYTUJĘ SIĘ W WYDANEJ PRZEZ KODANSHA GENDAI SHINSHO „GÓRA SUMERU I SUKHAVATI” (SHUMISEN-TO GOKURAKU)... ALE TO FAJNE...

str 339
CIEKAWĄ DEFINICJĘ ŻYCIA MOŻNA ZNALEŹĆ U VON NEUMANNA, NA PRZYKŁAD W PRACY „DEFINICJA ŻYCIA W TEORII INFORMACJI” (AN INFORMATION THEORY DEFINITION OF LIFE), KTÓRA STANOWI 11 ROZDZIAŁ KSIĄŻKI WILLIAMA POUNDSTONE'A PT. „REKURSYWNY WSZECHŚWIAT: ZŁOŻONOŚĆ KOSMOSU I GRANICE WIEDZY NAUKOWEJ” (RECURSIVE UNIVERSE: COSMIC COMPLEXITY AND THE LIMITS OF SCIENTIFIC KNOWLEDGE") WYDANEJ PRZEZ CONTEMPORARY BOOKS INC. W TEJ POZYCJI TEMAT OPRACOWANY JEST BARDZO DOKŁADNIE - OD ZWŁOK POCZĄWSZY, NA KLONACH SKOŃCZYWSZY, ALE SKLASYFIKOWANIE NP. STARCA, KTÓRY NIE MOŻE JUŻ POWIELAĆ GENÓW I CHORUJE NA ALZHEIMERA TO BARDZO TRUDNE ZADANIE. WYDAJE MI SIĘ, ŻE DOPÓKI NIE OGRANICZYMY HOLONÓW, TO TEN PROBLEM ZAISTNIAŁY W CZASIE TRANSPLANTACJI NARZĄDÓW NIGDY NIE ZOSTANIE ROZWIĄZANY W SFERZE PSYCHICZNEJ... ALE JEŚLI POTRAKTUJEMY SAMOPOWIELANIE JAKO PRZEJAW ŻYCIA, MOŻEMY W TEN SAM SPOSÓB PODEJŚĆ DO INTELIGENCJI. ECH, TO „ŻYCIE” TO TAKIE NIENAUKOWE OKREŚLENIE...
opyright by mykupyku

Offline aegirr

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 11, 2003, 06:30:24 pm »
Witam. Dla mnie Gits to jedna z nielicznych musowych mang. Klasyka i tyle. Pamietam jeszcze jak kilka lat temu zetknalem siee z tym tytulem po raz pierwszy w sw. pamieci "Secret Service" :). I jeszcze jedno, dla mnie anime jest rownie fajne jak manga . . . a miejscami moze nawet fajniejsze bo powazniejsze. O co mi chodzi ? Otoz wkurzaja mne czasem wstawki SD, ale to juzz nie chodzi tylko o GITS'a, tylko tak ogolnie. :)
angsta srangsta dupangsta

Offline Spajder

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 01, 2003, 09:43:07 pm »
Ghost in The Shell nie czytałem, ale oglądałem film, który z kolei przespałem i pamiętam tylko, że panienka na końcu płynęła łodzią spacerową jakimś kanałem. Potem DVD wrócił do właściciela.
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline aegirr

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 02, 2003, 02:18:03 pm »
Cytat: "Spajder"
Ghost in The Shell nie czytałem, ale oglądałem film, który z kolei przespałem i pamiętam tylko, że panienka na końcu płynęła łodzią spacerową jakimś kanałem. Potem DVD wrócił do właściciela.


Łodzią spacerową . . . kanałem . . . eee, ten tego coś ci się stary nie pomieszało ?
angsta srangsta dupangsta

Offline Spajder

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 02, 2003, 05:18:12 pm »
Pamiętam dokładnie, to była ta laska co potrafiła się kamuflować w cudowny sposób. A to płynięcie było czymś w rodzaju przerwy klimatycznej.
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline Man Without Future

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 06, 2003, 06:50:50 pm »
Najbardziej podobały mi się TE KOLOROWE STRONY...
  no wiecie które...chłopaki...hee...tak tak ,właśńie TE( a może TAMTE?????????????) :oops:  :P

Offline An-Nah

Ghost in the Shell
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 06, 2003, 06:56:06 pm »
Spajder, zaiste...

Ale taka scena była i owszem... ale nie na końcu...

Maciej, twoją wypowiedż uważac od tąd będę za moje usparawiedliwienie dla przyznawania się, ze lubię yaoi :twisted:
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline dune

Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 11, 2003, 06:51:48 pm »
Dorwałem wreszcie "Ghost in the shell" i od razu muszę się pokajać: jeśli choć część filmów tego gatunku ( Manga ) jest w tym stylu to muszę całkowicie zmienić zdanie. Film jest rewelacyjny! Ujęcia kamery ( jeśli można o nich mówić w przypadku filmu animowanego ) , różnego rodzaju efekty świetlne, obraz miasta przyszłości, to wszystko sprawia, że ten film jest wielki. I przede wszystkim - żadnych dużych oczek, nóg po pachy, dodatkowy plus to to , że miałem wersję angielską  - nie wiem dlaczego ale japoński mnie drażni ( nobody perfect  :)  ).
 Film chwilami jest podobny do "Blade Runnera" ( miasto, deszcz...) zaś w w scenie walki z robotem od razu przypomniał mi się "Matrix" - pociski odłupujące fragmenty ścian. Swoją drogą ciekawe kto popełnił plagiat: który z tych filmów powstał pierwszy?

Offline Pokpoko

Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 11, 2003, 07:01:05 pm »
GitS był przed Matrixem...co do blade to nie wiem..a wogóle trudno tu mówić o plagiacie bo większoć Cyberpunków ma taki klimat..tj.deszcz beznadzieja, miasto...sieć.

grzybek

  • Gość
Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 11, 2003, 07:31:17 pm »
Hi!

Bracia Wachowscy ( tak sie pisalo :) ? )  wzorowali się trochę na GiTSie.
Sami to powiedzieli. Jap Animation im sie podoba  i myślę, że dlatego powstały AniMatrixy...

Poza tym GiTS to dość wiekowe dzieło ;)

pozdrawiam
Grzybek

Offline Kik

Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 11, 2003, 07:55:21 pm »
GiTS bardzo często spotyka się z przychylną opinią...to jest jedna z niewielu pozycji uwielbianych nie tylko przez fanów M&A...zresztą film sam w sobie jest kultowy ;] niedługo druga część...zobaczymy jak będzie...
anime ma to do siebie że przy takich umiejętnościach i możliwościach jakie mają teraz twórcy bardzo często możemy się spotkać własnie z takim smaczkami - kamery, perspektywy, łączenie grafiki komputerowej z tradycyjną...w GiTS:SAC też to widać - chociażby motyw na samym początku pierwszego epka jak Major odstrzeliwuje kolesiowi stopę, czy akcja w budynku jak odbijają tego ministra czy kogoś tam(jakiś czas temu to oglądałem)...szkoda tylko że wersja telewizyjna straciła cały klimat kinówki...

btw. GiTS jest z 1995 a Matrix z '99...co do Łowcy Androidów to na tym filmie to się chyba połowa twórców tego gatunku wzorowała ;]

grzybek

  • Gość
Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 12, 2003, 09:51:01 am »
hi!

Pan Mamoru zawsze szalał pod względem jakości i perfekcji.
Polecam róznież Jin-Roh'a, który może nie jest cyberpunkiem ale ma też coś w sobie. Zresztą wszytskie produkcje Oshiiego są wyjątkowe.

Nawed kontrowersyjny Avalon niesie za sobą wiele przemyśleń... Tylko trzeba ten film zrozumieć ( i najlepiej obejrzeć kilka razy - dot. to większości produkcji M.O. )

pozdrawiam
Grzybek

Offline DaG

Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 13, 2003, 04:58:59 pm »
dune.... czy ty naprawde myslales ze jestes na forum fanow "Bishoujo Senshi Sailor Moon" czy tez "Pokemon" ????? albo jakis innych rozowych wojownikow o milosc, sprawiedliwosc i 500 odcinkow?????

jezeli tak to sie boje....

 a bracia Wachowski czy jak ich tam zwal sa wielkimi fanami GITS'a i Mamoru Oshii oraz Masamune Shirow otrzymali w prezencie od nich specjalne autorskie DVD z pierwszym MATRIXem i podziekowaniami za inspiracje.... w Newsweek'u o tym byl artykul ;)

AniMatrix to projekt powstaly z inspiracji Wachowskich, ze wzgledu na ich fascynacje manga - wyslali zaproszenia do ich ulubionych rezyserow anime z prosba o uczestnictwo w projekcie ;)

a ja od siebie polecam takie tytuly jak
"Gunnm" - manga
"Kyouketsuki Miyu" - manga, OVA, TV
"Ruroni Kenshin" - OVA
"Puni Puni Poemi" - OVA
"Exel Saga" - TV
"Akira" - movie
z 2, 3 tytuly kinowe ze studia "Ghibli"

obejrzyj chociaz czesc z tego - szczerze polecam ;P
ominik [DaG] Gorący
----------------------------
If people don't want me,
why did they create me ?

Offline Finfarin

Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 13, 2003, 06:08:56 pm »
Cytuj
z 2, 3 tytuly kinowe ze studia "Ghibli"

Ja bym polecił "Hokaru no haka" "Mononoke Hime"-było w polskich kinach , jest na rynku w postaci DVD i VHS, "My neighbour Totoro" nie znam japońskiego tytułu i "Nausiceę". Tak na początek.
quote]
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań"
 [/quote]

G.K.Chesterton

Offline Kik

Zmieniam zdanie
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 13, 2003, 07:35:34 pm »
Cytat: "Finfarin"
Ja bym polecił "Hokaru no haka"

ja też bym polecił Hotaru no Haka("Grave of the Fireflies", "Grobowiec Świetlików") ;] świetny film...

Cytat: "Finfarin"
"My neighbour Totoro" nie znam japońskiego tytułu

Tonari no Totoro

Cytat: "Finfarin"
i "Nausiceę".

whoa a co to? o czym to?

 

anything