trawa

Autor Wątek: Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)  (Przeczytany 41320 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline MaD

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« dnia: Lipiec 27, 2004, 01:55:50 pm »
Czy zdazylo wam sie dluugo sciagac polecony przez znajomych anime  a potem po obejrzeniu paru odcinkow po prostu wywalic go z dysku??
Mi sie tak przytrafilo przy dwoch seriach.

Hack/Sign(przebrnalem przez 5 i dalej nie moglem, straszna porazka wg mnie)
i Cowboy Bebop(bardzo opornie ale chyba do 15)
he scourge of Amalek is upon you
The seed of Amu hath oppressed you
They hath urinated upon you
And made you to eat feces

Offline An-Nah

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 27, 2004, 02:02:27 pm »
Hack//sign. Zatkałam sie po 10 odcinku. Nawet moje pragnienie porównania serii z jedną z moich ulubionych książek, "Innym Światem" Williamsa, nie pomogło.
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline Gashu

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 27, 2004, 02:25:51 pm »
także Hacksing... - dla mnie anime to było po prostu nudne
ostanio także "Wolfs Rain", choć kierując się waszymi opiniami, być może jeszcze do nigo kiedyś wróce
They say when you talk to God it's prayer.
But when God talks to you, it's schizophrenia."
--------------
http://twitter.com/gashuPL

Offline graves

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 27, 2004, 02:26:39 pm »
Cowboy -bardzo dobry, szczególnie ta muzyka :)
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Hibiki

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 27, 2004, 03:12:59 pm »
Może niektórych zaskocze ale....Chobits!!!

Offline MaD

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 27, 2004, 03:13:08 pm »
jedyne co zrobilem po oglodnieciu tych 15 odcinkow CB to sciagniecie soundtracka,
aa o wolf's rain zapomnialem bo dawno temu to sciagnalem ale tez  wpisuje ta pozycje do anime nie do przebrniecia!! :-)
he scourge of Amalek is upon you
The seed of Amu hath oppressed you
They hath urinated upon you
And made you to eat feces

Offline Puchiko0007

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 27, 2004, 05:42:28 pm »
jeny. ja tak miałam z Fruits Basket. okropne! wypalające mozg! brrr

Offline Inszy

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 27, 2004, 05:52:07 pm »
Ghost In The Shell :bored:
Ale ogólnie filmów tego pana nie trawię, wybrakowane są jak dla mnie :roll:
VPM było strasznie zamulające :bored:
Na Street Fighter 2 prawie usnąłem :bored:
Jeszcze jakieś anime o wampirach było, ale nic nie pamiętam bo mi się w połowie film urwał (z nudy) :bored:

No i hentaje są nudne, ale to wiadome (chyba że komedia) :bored:
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline lucass

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 27, 2004, 06:18:39 pm »
Spiral i Tehshi no Shippo (po pół odcinka).
url=http://www.seelecouncil.com/msi][/url]
NOWY TELEDYSK!!
moja lista AMV

Offline graves

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 28, 2004, 08:56:46 am »
Cytat: "Inszy"
Ghost In The Shell :bored:
Ale ogólnie filmów tego pana nie trawię, wybrakowane są jak dla mnie :roll:

 :eek:  :o  :eek:
może miałeś wybrakowany  :P
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline An-Nah

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 28, 2004, 09:06:39 am »
Cytat: "graves"
Cytat: "Inszy"
Ghost In The Shell :bored:
Ale ogólnie filmów tego pana nie trawię, wybrakowane są jak dla mnie :roll:

 :eek:  :o  :eek:
może miałeś wybrakowany  :P


Mnie kusi, zeby gorzej powiedziec, ale nie bede wredna... przynajmniej nie dzis.
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline Qraq

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 28, 2004, 10:48:52 am »
Hack//sign - chyba ze 5 odcinkow. Nie wiem czemu, ale nie moglem sie do tego anime przekonac...

FLCL - 1ep. Nie na moj gust.

Wolf's Rain - w ogladaniu przerwala mi matura, teraz kontynuuje ogladanie. (ten przypadek niespecjalnie zalicza sie do topicu, ale co tam)

Offline Crask

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 28, 2004, 11:14:18 am »
Jedyne anime którego nie udało mi się zmęczyć po tym jak już zacząłem to Escaflowne, miałem pożyczoną całą serię, ale w trakcie oglądania zwyczajnie usnąłem, jak już się obudziłem doszedłem do wniosku że nie ma sensu oglądać dalej, jak dla mnie strasznie nieciekawe anime.

Offline Inszy

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 28, 2004, 03:37:07 pm »
Cytat: "graves"
Cytat: "Inszy"
Ghost In The Shell :bored:
Ale ogólnie filmów tego pana nie trawię, wybrakowane są jak dla mnie :roll:

 :eek:  :o  :eek:
może miałeś wybrakowany  :P

Nie, nie miałem wybrakowanego :roll: Najzwyczajniej w świeci GITS mnie znudził tak jak, nie szukając daleko, Avalon tego samego pana :bored:
Akira to owszem, na prawdę rewelacyje anime, ale GITS? :bored:

I zastanawiam się, czy nie dać tu Evangeliona, ale może było to przez późną godzinę oglądania? :roll:
Chociaż banda dzieciaków w robotach, gadająca jak weterani najcięższych bitew i to na psychotropach, nigdy mnie nie pociągała :bored:

Ja w ogóle nie lubię chodzić do kina, a szczególnie nie chodzę na anime przeintelekualizowane, wie pan? Nudzi mnie to po prostu. Humorystyczne, to owszem, pójdę sobie. Bo fajne są anime humorystyczne, wie pan? Już tak można, wie pan, jakoś tak, noo, ja wiem, noo, przeżyć to, wie pan, przeżyć. A w anime przeintelekualizowanym, proszę pana, to jest tak: nuda. Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. Taka, proszę pana, dialogi - niedobre, bardzo niedobre dialogi są. Proszę pana. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. Aż dziw bierze, że się nie wzorują na humorystycznych, proszę pana. Wie pan, no już tam, niech pan weźmie np. postać, proszę pana, humorystyczną. Ale postać humorystyczna, proszę pana, to jej twarz coś wie pan, nie wiem jak tutaj. Trudno mnie w tej chwili powiedzieć, wie pan, coś takiego wyraża, wie pan, jakoś tak, no, wie pan o co mi chodzi. A przeintelekualizowana postać, proszę pana, to jest pustka, pustka, nic. Absolutnie nic. Załóżmy, proszę pana, że przeintelekualizowana postać, proszę pana, gra, nie? Widziałem taką scenę kiedyś, np., no ja wiem, np. wsiada do mecha, nie? Proszę pana, wsiada do mecha, i, proszę pana, patrzy, tak, w prawo, potem patrzy w lewo, prosto. I nic. Dłużyzna, proszę pana. To jest po prostu dłużyzna, proszę pana. Proszę pana, siedzę sobie, proszę pana, w kinie, pan rozumie, i tak patrzę, siedzę se w kinie, proszę pana, normalnie, patrzę, patrzę na to, no i aż chce mi się wyjść z... z kina, proszę pana. I wychodzę.
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline soldier

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 28, 2004, 03:48:16 pm »
mi trudno szlo z gundam kazda seria jak ogldalem wabula kompletnie sie platala....
ięc idź.Są światy inne niż ten...

 

anything