trawa

Autor Wątek: Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)  (Przeczytany 41318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pokpoko

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 31, 2004, 09:02:01 pm »
bo Anime*koniecznie z Dużej litery*to tylko filmy ambitne,powazne,o głębokich problemach moralnych,a wszystko inne to tylko chłamowate seriale animowane dla dzieci :giggle: :roll:   ;)

Offline Inszy

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 31, 2004, 09:05:13 pm »
Nie no, chyba ekipa z Mangazynu (w ówczesnym Kawai) doszukała się wielu ambitnych rzeczy w SM :roll:
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline An-Nah

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 31, 2004, 09:05:32 pm »
To był zdaje się jakis list do kawaja (starego), dziewczyna sie oburzala, ze w spisie anime puszczanych w polskiej telewizji umieszczono "Huth Miodowe Serce" - "bo jak mozna cos takiego zaliczac z kochanym anime" - cytat niedosłowny.

A co do doszukiwania sie drugieego dna... fanki yaoi umieja znalezc drugie dno w KAZDEJ glupiej mandze tego gatunku... ja przepraszam, ale w wielu jaojcach to ja głębi nie widzę... chyba, ze analną  :lol:
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline Inszy

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 31, 2004, 09:21:31 pm »
Widać lepsza taka niż żadna ;)
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline An-Nah

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 31, 2004, 09:22:54 pm »
Hmmm, cos w tym jest... mam w koncu cala plytke z mangami yaoi i od cholery tego na twardym dysku  :rotfl:
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline muffynka

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 01, 2004, 11:31:42 am »
historia moich kontaktor z anime wlasnie zaczela sie wiele, wiele lat temu od Sailor Moon, wiec nie moge powiedziec, ze to nie moze nazywac sie anime, jednak to moje subiektywne zdanie.

ja tak bronie Sailor Moon.
url=http://trandel.tr.funpic.de/forum/index.php][/url]

Offline Inszy

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 01, 2004, 04:40:49 pm »
Tu nie ma czego bronić - po prostu nie ma najmniejszego powodu by nie określić SM mianem mangi i anime :D
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline Puchiko0007

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 01, 2004, 05:59:35 pm »
cos co wyszlo spod reki japonczykow, ma duze oczy, dlugie nogi, krotkie spodniczki, japonskie okrzyki, kilka sezonow w TV - to M&A? nie... skondże znowó.... ^^

Offline muffynka

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 02, 2004, 10:23:15 am »
i duze piersi w coponiektorych sytuacjach ...^^
url=http://trandel.tr.funpic.de/forum/index.php][/url]

Offline Syuin

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 03, 2004, 10:59:31 pm »
To może ja wróce do tematu...

D.N.Angel - w Kawaii pisali, najpierw "rozbrajająca komedia...", potem "anime ma większy potenciał niż manga..." ja przepraszam gdzie? (a tak btw jak manga ma mniejszy potencjał to ja się zastanawiam na czym ten potencjał polega, czy potem się z tego robi shounen-ai?) Odpadłem po 3 odcinkach... (miałem andzieję że cos się tam wydarzy, bez podtekstów proszę)

Video Gir Ai - dwa ostatnie odcinki były "CRC error"
Ayashi no Ceres - (to samo)

Gravitation - dopiero przy 4 odcinku zrozumiłem że Sh**ichi nie jest dziewczyną, a potem że oni nie udają :P (pozdrowienia dla pani Łuczaginy^^), a tak wogóle to o do siódmego odcinka (bo wtedy skończyłem) oglądałem to z mieszanymi uczuciami (odruchy wymiotne na przemian z atakami spazmatycznego śmiechu

i jeszcze pare o których zapomniałem...
url=http://www.bleachportal.net/interactive/pquiz/index]Take The Quiz Yourself![/url]

Offline Puchiko0007

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 04, 2004, 05:21:06 am »
Cytuj
To może ja wróce do tematu...

takim oto sposobem zabito offtop (;
Cytuj
Gravitation - dopiero przy 4 odcinku zrozumiłem że Sh**ichi nie jest dziewczyną, a potem że oni nie udają  (pozdrowienia dla pani Łuczaginy^^), a tak wogóle to o do siódmego odcinka (bo wtedy skończyłem) oglądałem to z mieszanymi uczuciami (odruchy wymiotne na przemian z atakami spazmatycznego śmiechu

ba. ja obejrzalam wszystkie odcinki. podobaly mi sie srednio (5 odc. najlepszy ze wszystkich (, ale oavki gravitków, to juz bylo totalne dno...

Offline poswiata

y..
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 14, 2004, 01:42:29 pm »
Cowboy Bebop...

ekhm..

p.
Chmurko, jestes rozowa...'
M. Swietlicki

Offline Nathaniel

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 14, 2004, 02:00:55 pm »
przez bebopa nie udalo sie przebrnac?

zartujesz???????????????????????  :o

a czemu???????????????????????
Nathaniel

In dedicato imperatum ultra articulo mortis
- For the Emperor Beyond the Point of Death

As defenders we stand
... as brothers we fall

Offline Puchiko0007

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 16, 2004, 05:32:54 am »
Cytat: "Syuin"
D.N.Angel - w Kawaii pisali, najpierw "rozbrajająca komedia...", potem "anime ma większy potenciał niż manga..."

ja slyszalam raczej teksty: czytalas/bedziesz czytac - nie ogladaj.

Cytuj
Gravitation - dopiero przy 4 odcinku zrozumiłem że Sh**ichi nie jest dziewczyną, a potem że oni nie udają :P (pozdrowienia dla pani Łuczaginy^^), a tak wogóle to o do siódmego odcinka (bo wtedy skończyłem) oglądałem to z mieszanymi uczuciami (odruchy wymiotne na przemian z atakami spazmatycznego śmiechu

w Gravitkach najbardziej rozwalajacy to byl 5 odc. :D a poza tym anime, nie jest takie zle, w porownaniu do pierwszego tomu mangi to czekolada...

Offline SeeMoon

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 16, 2004, 02:06:26 pm »
Manga "Legends of Lemmar" - czy jakoś tak - miał być graficzny fetysz,
jezu ale dno. Tego nie da się czytać, a obrazki zdecydowanie nie rzucają na kolana. Pierwszy tom czytam 2 miechy i nie dobrnąłem do połowy.
To jest naprawdę potworne.

PS: ktoś chce pierwszy tom. - Wymiennie, sprzedam, oddam (opcja oddam tylko dal zarejestrowanych użytkowników:)).
ail Eris! Hail Dyskordia! Hail RMSS!
Zachwalają życie jak prostytutka miłość.