Autor Wątek: "Popaplajmy" o "Produkcie"  (Przeczytany 40380 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krytyk

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« dnia: Grudzień 25, 2002, 11:24:40 am »
Co powiecie na utworzenie tematu w którym moglibyśmy wymieniac swe wrażenia z kolejnych numerów "Produktu"?
No wiec co sądze o zawrtosci nr 4/2002:
"Mondo i Dab" Sledzia niezbyt mnie zachwycił, delikatnie mówiac. Cześć pierwsza byl sporo lepsza. Ciekawa jest tu pomysł wstawki komiksu spółki
Gonzales/Grzegorzewicz. A propo Konrad mam pytanie: czumu tak nie lubisz sera? :D
Cichy koncik KRLa jak zwykle całkime niezły, choć nie tak dobry jak w dwóch poprzednich numerach. Ujmę to tak KRL zdobył moje serce gdy "przytarł nosa" Likwidatorowi. Brawo KRL!
"Pokolenia. Saga gsngsterska" ujme to tak dobrze że sie skończyło, bp pd kilku odcinków to było już tylko powolne konanie. A szkoda bo początkowe cześci to było to. No cóż nic dobrego nie trwa wiecznie, choć żal.
"Stripage" : "Kotek i myszka" i "Pan W." niczym nie zachwycja. A "Floria&Gloria" budzi poprostu obrzydzenie. :(
Czas za coś ich w końcu ppochwalić :D  
A jest za co bo "Jeż Jerzy" i samobrona to super komiks. Skarżycki i Leśniak prezentują się nam tu w b. dobrej formie. Mnie zachwyca, a was?
"Czas Ludzi Cienia" nie jest zły, choć jakoś mnie nie wciągnał.
Za to "Shinear" -"Dzień połamamnych skrzydeł" Simsona&Mariana to jest coś! Super scenariusz i te rysunki. Bomba! Panowie prosze o wiecej.
Co do Gudruna" spólki Sledziu/Kochański to mam mieszane uczucia. Niby super bo jest w nim wszystko co być powinno, ale moge go uzanć za co najwyżej średni, bo jakoś mnie nie przekonał.
Krótki utrzymany w formie hołdu tekst o Ryszrdzie Dąbrowskim zostawie bez komentarza :( Za to ciekawy jest artykuł Chmielewskiego o Grancie Morrisonie. Jeżeli chodiz zaś o pobocza to pozbyłbym się tego bez żalu.
Sympatyczny odcinek "Wilq" i przesłanie: uczcie się geografi  :D
Całkiem niezły odcinek "Człowieka parówki".
I o dziwo niezły odcinek "Likwiadtora". Zdziwicie się ale tym razem żadnego rozrywania ludzi ani rozstrzeliwania ich. Aż się wierzyć nie chce!?
Za to ciekawe i zabawne nabijanie się z Ameryki i jej polityki(naszej przy okazji też) oraz przemysłu zbrojeniowego. Sceny gdy robot krzyczy "matko!" (zgadnijcie do kogo?) jak i symboliczna scena tryumfu dobra nad złem - dla mnie naprawde niezłe.
Nie moge za to przekonać się do "Phantasty" scenariusz całkiem niezły, ale taki styl rysunku mnie troche odpycha. I to by było na tyle.

Offline pookie

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 25, 2002, 12:04:30 pm »
Ja zacznę od okładki. Mi nie podeszła, pewnie dlatego, że nie lubię Gonzalesa. Nowy layout spisu treści bardzo pomysłowy i fajnie wygląda.

"Mondo i Dab" - totalne rozczarowanie. Po niezłym pierwszym epizodzie spodziewałem się dużo więcej. Komiks Grzędowicza i Gonzalesa taki sobie. Bez rewelacji. Eksperyment się nie udał.

KRL - Ludwik rządzi

Pokolenia - dobrze, że się już skończyły.

Stripage - słabiutko. Zwłaszcza Fil rozczarowuje.

Yeż Yerzy - jak zwykle w wysokiej formie. Niezmiennie jeden z najmocniejszych punktów Pruduktu.

Czas ludzi cienia - ciekawy scenariusz, niezłe dialogi, ale kreska Myszkowskiego nie ta. Znacznie bardziej wolę ETiP.

Shinear - graficznie to jest mocne, ale fabuła strasznie przekombinowana. W albumie czytałoby się na pewno lepiej.

Gudrun - Kochański się nie popisał, za to Sledziu tak. W ogóle ten numer to popis Śledzia scenarzysty i porażka Śledzia rysownika.

Publicystyki nie oceniam.

Wilq - czemu tak mało ??? Czekam na zeszyty (już niedługo 8) . Tymczasem polecam "Wieczornych Łowców" ze stronki o wilq.

Paroovka - bardzo dobra, chociaż nie lubię tej serii.

Likwidator - koniec !!! Lepszy niż się spodziewałem :wink:

Phantasmata - mniam. Pattern lepszy, ale to i tak komiks wysokiej próby.

Reasumując numer 14 jest zdecydowanie słabszy od napradę mocnej 13.
Zobaczymy, co Crew pokaże już za kilka dni...
 for Pookie

Offline Macias

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 25, 2002, 04:41:28 pm »
krl na poczatku mnie srednio ujal (takie tam mikropolis w wersji produkt:)),ale ostatnio jest gitnie
pokolenia- pierwsze odcinki to juz klasyk polskiego komixu,ale dobrze ze sie skonczylo,bo po numerze z wakacji 2001 malo ktore odcinki byly w porzo
shinear- szczerze? simsona lubie,ale jego rysunki sa fatalne.po prostu.scenariusz przegadany,nie wiadomo o co w tym wszuystkim chodzi.a szkoda,bo 1 odcinek byl kuuul
CLC- wole styl myszkowskiego z E&T&P. scenariusz sredni,ale dosc klimatyczny.ochydna ( lepsko,czyzbys byl poganiany oprzez sledzia?)ostatnia plansza.ogolnie sledz powinnien rysowac czas...
gudrun- nie zbluzgam zmiany stylow rysowania przez kurta w ostatrnim odcinku,bo zrobilem to juz na niejednym forum:).ogolnie gudrun jest sredni,ale lubie ta serie i lubie ten chatoyczny sposob rysowania kurta.
M&D- pierwszy odcinek byl fajny,drugi jest cieniutki
Strip page- ja chce wiecej! a szczegolnie Kotka i myszke! normalnie kocham ten duet!
Likwiadator- oby juz sie nie pojawil w P....
Phantasmata- moooooze byc,ale fanem nigdy nie bylem
Wilq- wieeeecej wilqa!!!!
recenzje- mirowski ma caly czas miesiaczke,bo ciagle sie spluwa :D

Offline ponury_jay

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 25, 2002, 04:46:07 pm »
http://www.serwis-komiksowy.pl/produkt/phpBB2/index.php


Podobny temat był na forum ogólnym, ale padł ze starości.

Offline konradkonrad

Re: "Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 25, 2002, 05:19:26 pm »
Cytat: "krytyk"
. Ciekawa jest tu pomysł wstawki komiksu spółki
Gonzales/Grzegorzewicz. A propo Konrad mam pytanie: czumu tak nie lubisz sera? :D
.


To raczej ser nas nie lubi.
Ale to wyjątkowy ser podróżnik i kontestator.
Inne żyją z ludźmi na bardzo pokojowej stopie.

W najbliższym Produkcie jeszcze dwa razy spróbujemy z Gonzalesem nadwyrężyć Waszą cierpliwość :-)

Offline Cujo

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 25, 2002, 06:44:31 pm »
Kiedys sobie kupilem numer Produktu - zajaralem sie, potem kolejny, kolejny, hmm... gorzej, jakosc zaczela sie rozwadniac i blaknac. Dalem se spoko. Dopiero po dlugiej przerwie kupilem ostatnio dwa nowe numery. Heh... Czas na kolejna dluga przerwe. Nie moje klimaty. Czekam na zmiany.
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

Offline Kurczaczek

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2002, 08:06:37 pm »
Ja mam wszystkie numery P i zawsze bede jego wiernym fanem- fakt, ze rzadko sie toto ukazuje jak na "miesiecznik" i nie kazdy numer jest wybitny, ale ogolnie nigdy sie nie zawodze... a ser przestalem jesc... nigdy nie wiadomo  8)

Nie moge sie doczekac tego nowgo, jeszcze pare dni...
...

Offline Macias

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 26, 2002, 12:52:21 pm »
ja tak roznie,kupuje kazdy,ale oglna srednia komixow jest...srednia.

Offline Abito_Galou

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 26, 2002, 04:33:45 pm »
eh... eh... nie nie chce mi sie pisać jeszcze raz :)
powiem krótko:
Pro jest zajebisty ,był zajebisty izawsze bedzie (choćby dlatego że będe miał do niego zawsze zajebisty sentyment).


(a czego się spodziewaliscie po wypowiedzi produktywnego? ;) )
size=9]*odejdę z południcą*[/size]

Offline Macias

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 26, 2002, 08:58:05 pm »
stary,ja tez bede mial sentyment i do konca swiata bede kupowal.nie znaczy to,ze nie widze wad,ktore troche narastaja

Offline Kurczaczek

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 27, 2002, 08:16:20 pm »
Przesadzacie z tymi wadami... jasne, ze sa i nawet ja kochajacy P je widze, ale wydaje mi sie, ze nie ma mowy o narastaniu, kryzys byl, ale jest lepiej ostatnio i oby do przodu!!!
...

Offline fjtk

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 27, 2002, 09:57:38 pm »
Kupuje wszystko PCrew ale jak dla mnie jest coraz gorzej niestety...
Szczególnie zawadzają mi dwa kloce które zalegają w P od dłuższego czasu czyli Gudrun i Shinear- Sory ale widze że Kurtowi się nie chce rysować tego. Silnym punktem P jest Wilqu- jeden z najlepszych polskich komiksów ostanich lat- ale to mało.  Natomiast cieszy mnie P LUX- to coś dla mnie- szczególnie jak przenieśli tam Josephine...


pzdrw
Umysł jest jak spadachron- najlepiej działa otwarty.

Offline Kurczaczek

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 27, 2002, 10:15:37 pm »
Co do Gudrun to sie zgadzam, o co wogule w tym komiksie chodzi? Totalny bezsens i chaos... a rysunki nieciekawe, ale nie rozumiem co zarzucasz Shinearowi? Super kreska, ciekawa akcja... ogolnie b. dobry komks, chcialbym zobaczyc go w kolorze i full albumie  :D
...

Offline dasst

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 28, 2002, 09:09:17 am »
 Zarówno "Gudrun", jak i "Shinear" to obecnie dwa najsłabsze komiksu w "Produkcie". Oba leżą pod względem scenariusza (szczególnie "Shinear"), a i rysunkowo nie jest dobrze ("Gudrun" jest chyba robiony na "odwal się", a co do "Shineara", to ten "disneyowski" styl nijak nie pasuje mi do klimatu opowieści). Mam nadzieję, że koniec obydwu serii jest bliski i od najbliższego numeru "Produkt" powróci do dawnej formy (bedzie Niedźwiedź!).
   A "P-Lux" wymiato. Mam tylko nadzieję, że nr 3 jednak się ukaże.
Men my brothers who after us live,
have your hearts against us not hardened.
For -- if of poor us you take pity,
God of you sooner will show mercy."

Offline krytyk

"Popaplajmy" o "Produkcie"
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 28, 2002, 04:40:32 pm »
Cytat: "dasst"
 Zarówno "Gudrun", jak i "Shinear" to obecnie dwa najsłabsze komiksu w "Produkcie". Oba leżą pod względem scenariusza (szczególnie "Shinear"), a i rysunkowo nie jest dobrze ("Gudrun" jest chyba robiony na "odwal się", a co do "Shineara", to ten "disneyowski" styl nijak nie pasuje mi do klimatu opowieści).


Są różne gusty i powino się je szanować, ale dobry Boże jak można tak objeżdzać tak wspaniały komiks jak "Shinear". Grzeszysz człowieku  :D !Wspaniałe rysunki (gdyby tak jeszcze kolor) i niesamowity scenariusz. Ten klimacik pobudza szare komórki. Ja przeczytałem i wciągneło mnie. Nie zgodze się ze rysunki nie pasują do scenariusza. Czy bardziej pasowały by tu koszmarne bazgroły typu ... No nie, nie wymienie żadnych nazwisk, bo jak już powiedziałem trzeba szanowac gust innych.
Prosze tylko autorów: panowie więcej tego!(oby tylko na takim poziomie) Chętnie kupiłbym nawet cały album.

 

anything