Autor Wątek: "Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?  (Przeczytany 181948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krytyk

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« dnia: Sierpień 04, 2004, 08:38:21 pm »
Każdy chyba ma czasami okres nostalgi za dawnymi, dobrymi czasami ;) Ja miałem cos takiego właśnie dziś. Sięgnałem po raz n-ty po "Funky Kovala" i po "Ekspedycje" (dawniej zwaną "Według Deanikena"). Ale oprócz przyjemności lektury, ogarnał mnie też smutek. Pomyślałem sobie jak dawno powstaly te dwie serii. Oj bardzo dawno. Uswiadomiłem też sobie ze nie potrafie wskazać dziś żadnych polskich tytułow które mogłby dorównać tym pozycją. Mimo upływu tylu lat. Smutne to :cry: Czemu? A może przesadzam i nie dostrzegam komiksów o podobnym poziomie?

Offline pookie

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 04, 2004, 08:41:13 pm »
Jeeeeeeeeeeeeeezu, przesadzasz. Ekspedycja to ramotka, Funky jest w porządku, ale dziś masz Rewolucje, Szminkę, Zeliga, Overload, Fastnachspiel, Wilq-a, Jeża i jeszcze kilka innych.
 for Pookie

Offline Inszy

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 04, 2004, 09:02:34 pm »
Tylko nie ma u nas komiksu dla "plebsu" - takiego jakim był Funky czy Żbik.
Albo są takie jak Wilqu, albo jak Zelig. Potrzeba czegoś lekkiego, z rysunkiem mniej więcej realistycznym.

Ale jest nadzieja :)
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline krytyk

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 04, 2004, 09:03:15 pm »
No co ty Pookie?! Ja nie napisałem że dzis nie ma w ogóle dobrych komiksów. Stwierdziłem tylko, że brak następców takiej fantastyki jaką reprezentowały wymienione tytuły. A co ty porównujesz? No moze najblizej do wyżej wymienionych ma Status 7. Fajny, choć rysunek mógłby być troche bardziej dopracowany. No i jakos nie widac i nie słychac o wydaniu cześci 3. Szkoda. Inne tytuły ni jak się mają do "Funkyego" lub "Ekspedycji" Jeż Jerzy? Lubie ale to zupełnie inny rodzaj komiksu. Wilq nie lubie, ale to nie ma znaczenia bo to zupelnie inna bajka. To samo (czyli ze nie są to komiksy porównywalne) można powiedzieć o pozostałych podanych przez Ciebie tytułach.

Offline burberry

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 04, 2004, 09:06:44 pm »
Ale mamy Zeliga. :) To też fantastyczne. ;)
Bóg Cię kocha

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 04, 2004, 09:53:07 pm »
Cytat: "pookie"
Ekspedycja to ramotka.

Chcialbym, aby ukazywala sie u nas teraz choc jedna taka ramotka. Dobrze narysowana seria s-f z realistycznym rysunkiem.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 07, 2004, 10:59:45 am »
Ale mamy Barbarzyncow. :)

Buahahahahaha.

A Gail byl wporzo, szkoda, ze nie ma nowych albumow Kowalskiego (zaraz mnie moderator zabanuje).


 :D
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline seba

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 10, 2004, 11:02:17 am »
Z polskiej fantastyki w stylu funkiego to obecnie chyba jeszcze "Świat kropli" jest. Nie czytałem tego, więc trudno pwiedzieć mi jaki poziom to to prezentuje.

Offline graves

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 10, 2004, 05:36:39 pm »
Świat kropli w stylu Funky'ego, hm.. ciekawe -a pod jakim względem :?
Dlatego, że ma rysunki :roll:  :?
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline seba

"Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 10, 2004, 06:10:53 pm »
W stylu funkiego bo to też s-f :) jak mówilem nie czytałem tego, więc więcej podobieństw trudno mi wychwycić.

Offline krytyk

Odp: "Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 13, 2008, 08:15:50 am »

Offline Mefisto76

Odp: "Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 13, 2008, 10:06:43 am »
Cieszyć sie czy martwić?

Ja bym to przyjął z obojętnością.

Sprzedanie praw do ekranizacji nic jeszcze nie oznacza - moim zdaniem film nie powstanie...

I bardzo chciałbym się pomylić! Już widzę oczami wypobraźni tę spektakularną produkcję za 200 milionów $, a tak przy okazji - jakie byłyby Wasze typy co do obsady?

Oto moje zupełnie luźnie wymyślone "na poczekaniu":

Funky - Johnny Depp  8)
Brenda - Angelina Jolie  :D
Barley - Alan Rickman  :p
Lilly - Keira Knightley  :eek:
Kris Petersen - Tom Cruise  :!: :!: :!:
Rhotax - Wentworth Miller  ;-)
Dupree - Kevin Spacey  :evil:

Podawajcie swoje!
I'm wreck, I'm sleaze, I'm ROCK N'ROLL DISEASE!

Offline Manis

Odp: "Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 13, 2008, 12:31:40 pm »
Nie napalałbym się. Jakieś 10 lat temu duża wytwórnia filmowa kupiła za 600 tysięcy dolarów prawa do amerykańskiej wersji "Killera". Do dziś nawet nie zaczęli myśleć o realizacji.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: "Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 19, 2008, 04:49:41 pm »
Nie napalałbym się. Jakieś 10 lat temu duża wytwórnia filmowa kupiła za 600 tysięcy dolarów prawa do amerykańskiej wersji "Killera". Do dziś nawet nie zaczęli myśleć o realizacji.

Duzo wytwornie kupuje prawa do ekranizacji, aby z premedytacja uniemozliwoc konkurencji wyprodukowanie filmu na ich podstawie (by nie odbieral widowni ich filmowi w podobnej tematyce) - to powszechna praktyka.

Wydaje sie to glupie, ale kiedy inwestujesz pieniadze w produkcje filmu (zamiast np. w akcje moskiewskich spolek gazowych), to oczekujesz okreslonej stopy zwrotu. Brutalne.

Z kolei autorzy bronia sie sprzedajac prawa na okres 5 lat (jak tutaj), zeby wytwornia nie mogla blokowac ekranizacji w nieskonczonosc. W praktyce wydaje mi sie, ze informacje o zakupie praw jest na tyle walaca po oczach, ze ktos inny powaznie wezmie komiks na warsztat predzej czy pozniej.

Ja sie tylko boje, zeby nie powstal drugi "Wiedzmin". Hmmm...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline krytyk

Odp: "Ekspedycja", "Funky Koval" i co dalej?
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 20, 2008, 09:47:12 pm »
Właśnie, trudno powiedziec co gorsze czy że go nie nakrecą czy tez ze powstanie film klasy B (albo gorzej).

 

anything