Gildia Horroru (www.horror.gildia.pl) > Forum Horroru

The Ring

<< < (14/14)

filasek:
oglądałem dwie wersje i obie w kinie , japońska jak dla mnie za bardzo odjechana

Dzidek:
Opiszę zabawną sytuację, która przydarzyła mi się w związku z tym filmem. Oryginału wówczas nie widziałem, cisnąłem amerykański remake na DivX. Wersję miałem słabą - przymulone kolory i obraz zniekształcony na kilka centymetrów od góry ekranu (no ale to były czasy, że brało się co było, zwłaszcza jeśli chciało się obejrzeć film przed premierą na DVD  :biggrin: ). Do tego doszły okoliczności natury - leniwe niedzielne popołudnie, za oknem deszczowo, zimno i ponuro. To wszystko sprawiło, że film oglądało mi się bardzo klimatycznie. Ogólnie mi się podobał, końcówka mnie powaliła. Natychmiast po zakończeniu poszedłem do pokoju brata, podzielić się opinią. Oparłem się o regał, na którym stał telefon stacjonarny. I co? Zadzwonił  :biggrin:  Choć byłem w takim wieku, że niejeden horror widziałem, a i w duchy i inne straszydła już nie wierzyłem, to jednak po takim seansie poczułem się delikatnie nieswojo :smile:  Słuchawkę podniosłem i zamiast usłyszeć przerażające "siedem dni", odezwał się kumpel: "No siema, co tam porabiasz?"  :biggrin:  Trzeba było słyszeć jego śmiech, gdy przedstawiłem mu okoliczności  :biggrin:
Ot taka historia. Dziś wydaje się nieprawdopodobna, bo i mało kto posiada telefon stacjonarny, a i dzieciaki kontaktują się ze sobą przez komórki. Ale w 2002 roku wyglądało to trochę inaczej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej