trawa

Autor Wątek: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania  (Przeczytany 205478 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Radan

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #375 dnia: Styczeń 06, 2010, 12:25:30 am »
Może Kossakowską. Sam się z jej książkami jeszcze nie zapoznałem, ale chyba by się nadała do tej prezentacji.

Offline Kalasanty

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #376 dnia: Styczeń 06, 2010, 02:01:56 am »
Ej fin, ty dopiero maturę piszesz?

Zawsze sądziłem, że jesteś stary  :eek:

Offline fin

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #377 dnia: Styczeń 06, 2010, 08:25:04 am »
No widzisz, zamarudzilem roczek w kryminale i tak wyszlo HE HE HE.

Offline Viena

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #378 dnia: Styczeń 06, 2010, 12:49:01 pm »
Ja to może bym wyszła od  Frycza Modrzewskiego (ksiega O wojnach) z podziałem na wojny sprawiedliwe i niesprawiedliwe - cyt.„…gdy się na wojnę gotujecie, nie gotujcie się jako na łup domowy, ani jako na rozpustę; ale jako do roboty świętej, do posługi boga i ludziom wielce wdzięcznej, z której wam i waszemu narodowi sława, rzeczypospolitej zacność, a każdemu z osobna wielkie pożytki przyjść mają”  tytułem wstepu,  a potem sacrum to np. walka Rolanda z poganami i gloryfikacja jego smierci, Gloria victis Orzeszkowej, Obrona Jasnej Góry w Potopie, smierć Podbipiety w "Ogniem i mieczem" a sfera odium - to np wojny napoleońskie w "Popiołach" - drastyczne sceny rzezi w Saragossie, Na zachodzie bez zmian i własciwie dowolny utwór z okresu II wojny :) temat potraktowany historycznie - ale we wstepie bym zaznaczyła, ze wojny wyznaczają historię ludzkości - jak ci sie nie podoba takie ujęcie poszukaj w literaturze XX wieku. Pzdr.
A ujecie gatunkowe czy przez konwencje estetyczne nie jest takie złe - masz przecież mówić o różnych sposobach mówienia o wojnie:)

Offline Raja

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #379 dnia: Styczeń 10, 2010, 07:50:19 pm »
Dzięki bardzo Viena za link napewno skorzystam :D Napisałem już trochę prezentacji , początek ogólnie co to fantastyka i oddzielne krótko co to sf,horror i fantasy. Napisałem już troszkę wiecej o walce dobra ze złem w grze Endera , czy jeśli ktoś miałby troszkę czasu mogłbym podesłać mu moje wypociny i zobaczyć czy w ogóle trzyma się to kupy ? Byłbym bardzo wdzięczny , bo nie wiem czy to może tak wyglądać.

Offline Viena

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #380 dnia: Styczeń 12, 2010, 07:21:54 pm »
A teraz ja proszę o pomoc -  potrzebuje lekturki - nic mi do głowy nie przychodzi:(. Może ktoś ma pomysł? Potrzebuje bohatera, który pod maską zła (pozornego) ukrywa szlachetność (np. walczy o słuszna sprawę, ojczyzne itp) - tylko ma być to lektura współczesna i nie fantasy:(, dobrze by było jeszcze, żeby była dostępna. Liczę na oczytanch forumowiczów:))

Offline fin

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #381 dnia: Styczeń 12, 2010, 09:18:47 pm »
batman i zorro  :idea:

Offline Joneleth

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 241
  • Total likes: 1
  • Szlag mnie trafia, ergo sum.
Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #382 dnia: Styczeń 12, 2010, 10:34:54 pm »
A teraz ja proszę o pomoc -  potrzebuje lekturki - nic mi do głowy nie przychodzi:(. Może ktoś ma pomysł? Potrzebuje bohatera, który pod maską zła (pozornego) ukrywa szlachetność (np. walczy o słuszna sprawę, ojczyzne itp) - tylko ma być to lektura współczesna i nie fantasy:(, dobrze by było jeszcze, żeby była dostępna. Liczę na oczytanch forumowiczów:))

Rozważyłbym może wątek Wolanda i jego świty.

Cytuj
...Więc kimże w końcu jesteś?
– Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.

Nie za bardzo kwalifikowałbym to co prawda, jako "bohatera, który pod maską zła (pozornego) ukrywa szlachetność (np. walczy o słuszna sprawę, ojczyzne itp)", bo problem jest bardziej złożony. Wiele jednak zależy od ewentualnej argumentacji. Podsuwam jedynie koncepcję do przemyślenia.
CADE: [...] There shall be no money; all shall eat and drink on my score, and I will apparel them all in one livery, that they may agree like brothers and worship me their lord.
DICK: The first thing we do, let's kill all the lawyers.

Offline Viena

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #383 dnia: Styczeń 13, 2010, 11:50:50 am »
Dzieki - i proszę o więcej - i uściślenie - to ma być taki współczesny Konrad Wallenrod:(

Offline Raja

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #384 dnia: Styczeń 18, 2010, 02:55:02 pm »
Ponowię moją prośbę  ,czy któś mógłby ocenić część mojej prezentacji o grze endera :D ? Mój temat to Walka dobra ze złem w literaturze fantasy. Omów temat, odwołując się do konkretnych przykładów
Wybrałem książki : Harry Potter , Gra Endera , Sklepik z Marzeniami i myślę nad Czarnoksięznikiem z Archipelagu. Jak myślicie wystarczy tyle ?
Drugie moje pytanie to jak moje książki nie są lekturami to co z literatura przedmiotu i tymi innymi pi****lami co trzeba oddać ? Bibliografia to będzie po prosto te ksiązki ?

Offline Viena

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #385 dnia: Styczeń 19, 2010, 04:28:13 pm »
Cytuj
czy któś mógłby ocenić część mojej prezentacji o grze endera
W zasadzie mogłabym, ale dopiero na feriach:) - tylko uprzedzam - Gry Endera nie znam i nie wypowiem sie nt treści tylko ewentualnie stylu i realizacji tematu. To własnie dobrze, ze nie masz lektur szkolnych - będzie ciekawiej:). W bibliografii przedmiotu musisz umieścić , co nazwiemy umownie - literaturą fachową , a wiec wszelkie leksykony, słowniki motywów literackich (notabene komisja za nimi nie przepada;(, artykuły krytycznoliterackie, recenzje i wreszcie poważne opracowania lektur. Zapomnij o stronach internetowych tzn korzystaj sobie do upojenia , ale nie umieszczaj w bibliografii. jest kilka stronek drukujących poważne artykuły na  temat fantasy - możesz z nich skorzystać, ale tu bym polecała podać źródło podstawowe - tzn z jakiej gazety jest przedruk - unikniesz posądzeń, że jedynym źródłem wiedzy jest internet.

Offline Viena

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #386 dnia: Styczeń 19, 2010, 04:31:55 pm »
i zapomniałam - bibliografie dzielisz na podmiotową - i tu wpisujesz wszystkie utwory, które omawiasz, i przedmiotową - opracowania - patrz wyżej. Jak sie sporzadza bibliografie milion dwieście podpowiedzi i przykładów na necie:)

Offline punk666girl

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #387 dnia: Luty 05, 2010, 11:47:29 am »
Radan - dzięki, jeśli to było do mnie ;)

Czy "Grombelardzka legenda" pasowałaby do tematu "Literatura fantasy. Omów kreację świata przedstawionego na przykładzie twórczości dwóch wybranych autorów literatury polskiej." Jak myślicie? Bo nie mam zielonego pojęcia co oprócz "Wiedźmina", a matura coraz bliżej :|

Offline achillemarozzo

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #388 dnia: Luty 05, 2010, 03:34:51 pm »
"Grombelardzka Legenda" - jest polska, jest fantasy i przynależy do literatury. Znaczy, pasuje. Różni się od "Wiedźmina" nikłym stężeniem postmodernizmu. Tak jak pewnie pasowałyby powieści Anny Brzezińskiej, Dukajowe "Inne Pieśni", "Miasta pod Skałą" Marka Huberatha, czy tam inne Ćwieki, Kossakowskie itp. Ale przekonać się o tym trza naocznie i namózgowo, czyli samodzielnie czytając, niestety.   
"Żądam, by uszanowano we mnie godność człowieka, to jest jednostki o wartości nie mniejszej niż świnia!"
                                                                         KuK feldkurat Otto Katz

Offline Viena

Odp: W sprawie "literatury do matury" i inne pytania
« Odpowiedź #389 dnia: Luty 12, 2010, 07:52:49 pm »
ja tu bym wtrąciła swoje trzy grosze - w temacie  stoi: "na podstawie twórczości" - chyba jedna pozycja autora to za mało, aby mówić o twórczości - wypadałoby poczytać coś wiecej - ja bym wybrała coś zasadniczo rózniącego się od Sapkowskiego - może Grzedowicz albo Pilipiuk?