Autor Wątek: Anime czy anime....?  (Przeczytany 10525 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline turucorp

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 08, 2004, 09:35:16 pm »
Cytat: "Pokpoko"

na hentaje mówi sie hentaje :roll: ,bez żadnych dodatków-na komiks porno europejski mówię-komiks erotyczny-ot cała filozofia(miałem sie cholera nie wypowiadać)


"komiks porno europejski"=komiks erotyczny?
a coz to za dziwactwo? :eek:

Cytat: "Pokpoko"

pozatym nadal uważam że kierujecie pytanie do złego forum-na komiksie też uzywają słowa manga,przy obrzydliwym i burzuazyjnym lekceważeniu jakże pięknych słów z języków narodowych na komiksy europejskie,a przecież powinni być na tym punkcie dużo bardziej wyczuleni :?


nie wiem gdzie inni kieruja pytania,
ja po prostu na forum mangi i anime chce sie dowiedziec dlaczego niektore komiksy nazywaja sie "manga", bo na forach o wszystkich komiksach zastanawialismu sie juz nad tym i wciaz nie wiemy :(
-argument, ze to komiksy z Japonii odpada, bo sami Japonczycy twierdza, ze np. "Lone Wolf" manga nie jest,
-argument, ze to czesc komiksow powstajacych w Japonii (ale tylko w Japonii) tez odpada skoro wiele osob tutaj radosnie zalicza np. Megatokyo do "mangi"
-argument, ze to komiksy rysowane w okreslonej stylizacji tez odpada, skoro wiele osob tutaj twierdzi, ze np. polskie komiksy publikowane przez Kasen albo np. "Brygada P.E.W." Adlera to nie "manga" (chociaz Japonczycy akurat pewnie twierdzili by inaczej skoro np. "THX" P.Popa uznaja za "mange")

wiec na forum odpowiednim pytam sie co to jest ta "manga", bo belkoty typu, ze ktos nie rozumie jakiejs kultury albo, ze wygodniej do mnie nie przemawiaja.
szczegolnie jak czytam tutaj takie bzdury jak:
"anime/manga-uzywam bo wygodniej...z komiksem francuskim-tez dwa wyrazy" (o co chodzi? :eek: ),
albo:
"Bo ktos kto czyta mange moze powiedziec, ze czyta tez komiks japonski. To normalne. "- Grzybek, w innym temacie nazwales Megatokyo -manga, wiec chyba jednak nienormalne :roll:
albo:
"noo,jak ktoś nie może rozróżnić tych stylów to juz nie moja wina,a bozi ze zmysłu estetycznego poskąpiła"-nawet zawodowi krytycy nie osmielaja sie mi takich zarzutow przedstawiac :roll:

po prostu chce sie dowiedziec czym wlasciwie jest "manga" i pytam o to na odpowiednim forum, a dotychczasowe odpowiedzi mnie nie zadowalaja :roll:

Offline Pokpoko

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 08, 2004, 10:45:40 pm »
spytaj japończyków skoro nasze odpowiedzi cię nie satysfakcjonują-generalnie przyjeło sie że jest to komiks rysowany przez żółtych...
Cytuj
"komiks porno europejski"=komiks erotyczny?
skrót myslowy jak pragnę ppac.

grzybek

  • Gość
Anime czy anime....?
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 08, 2004, 10:50:47 pm »
Moze to glupie ale jak zareagujecie na takie argumenty rpzytaczane przez Pana Air'a na innym forum

http://trandel.tr.funpic.de/forum/viewtopic.php?p=294#294

Offline Pokpoko

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 08, 2004, 11:08:07 pm »
własnie-zainspirowany wypowiedzią kogoś z tamtego tematu pospieszyłem do mojego "decent monolingual dictionary" marki "New Penguin english dictionary" i oto co znalazlem pod haslem Manga-"[mangge(odwrócone)]noun.a Japanese cartoon genere found in comics books and animated films,characteristically on science-fiction or fantasy themes[Japanese manga ]
z tegoz słownika-"Anime['ahneemay]=a type of animation,orig from Japan,that deals with fantasy relating the possibilities of modern technology.[Japanese anime ].
ta ostatnia jest nieco dziwna,ale trudno.so speaks the m16h+y Słownik!

Offline turucorp

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 08, 2004, 11:27:12 pm »
hasla w slownikach pisane przez amatorow sa raczej watpliwej jakosci argumentem (szczegolnie jesli uzywaja swobodnie i bez sensu takich okreslen jak "cartoon")

Cytat: "Pokpoko"
spytaj japończyków skoro nasze odpowiedzi cię nie satysfakcjonują-generalnie przyjeło sie że jest to komiks rysowany przez żółtych...


Japonczykow pytalem, powiedzieli (ci, ktorzy cos tam sie znali), ze to pewna forma komiksu, charakteryzujaca sie pewnymi elementami (o rysowaniu przez zoltych nic nie wspominali).
te elementy charakterystyczne znam i dlatego zastanawiam sie, skad sie bierze wsrod polskich (i nie tylko) otaku taka dziwna precyzja w dzieleniu na mange i niemange.
"Lone Wolf"-nie manga
"Megatokyo"-manga
"Brygada P.E.W."-nie manga
"THX"-manga
"Usagi"-nie manga
bo stosujac to co tutaj napisaliscie to nijak nie pasuje mi to do tej klasyfikacji :roll:

Offline Pokpoko

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 08, 2004, 11:33:23 pm »
więc jak rozumiem solidarnie odrzucasz słowniki jako źródło definicji??szczególnie taki z recenzją The Times'a?

grzybek

  • Gość
Anime czy anime....?
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 08, 2004, 11:34:57 pm »
Usagi nie jest manga bo jest stylizowana na komiksach amerykanskich.
 
Co do MegaTokyo to sie mzoe troche zapedzilem bo to jest pesudomanga. To tak jak z mieczami japonskimi. Prawdzie miecze powstaja tylko w Japonii. Mozna je wywiezc ale nie wolno z nimi ponownie wkroczyc do kraju.

pozdrawiam
Grzybek

Offline turucorp

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 09, 2004, 12:00:26 am »
Cytat: "Pokpoko"
więc jak rozumiem solidarnie odrzucasz słowniki jako źródło definicji??szczególnie taki z recenzją The Times'a?


jako zrodlo jakiejs tam, uogolniajacej definicji -nie
jako wiarygodna podstawe do wlasciwego definiowania -zdecydowanie tak, w cytowanej przez Ciebie definicji jej autor swobodnie i calkowicie blednie pomieszal sformulowania.
znacznie blizsze prawdy bylo by: Manga -a Japanese comics books, genere found in cartoon and animated films,
bez glupawek o SF i fantasy i ewentualnie z podkresleniem, ze glownym elementem wplywajacym na uksztaltowanie sie mangi byla amerykanska dominacja kulturowa w okresie okupacji Japonii.

Offline Qraq

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 09, 2004, 12:00:37 am »
Dziwnie mi ta cala rozmowa przypomina klotnie fanow o to, ktory z nich jest "prawdziwym".  :x

Offline turucorp

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 09, 2004, 12:02:25 am »
Cytat: "grzybek"
Usagi nie jest manga bo jest stylizowana na komiksach amerykanskich.


na jakich? :eek:

grzybek

  • Gość
Anime czy anime....?
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 09, 2004, 05:09:53 am »
Sam autor wielokrotnie sie wypowiadal, ze jego komiksy nie sa manga i wzorowal sie na dzielach amerykanskich.

pozdrawiam
Grzybek

Offline turucorp

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 09, 2004, 10:59:52 am »
Cytat: "Qraq"
Dziwnie mi ta cala rozmowa przypomina klotnie fanow o to, ktory z nich jest "prawdziwym".  :x


jaka "klotnie"? :eek:
Ty sie w domu tak klocisz? :?
normalna, swobodna dyskusja w odpowiednim, jak sama nazwa wskazuje miejscu.
Forum Dyskusyjne sluzy min. do dyskutowania na takie tematy a nie tylko do klapania w kolko kto ile anime widzial :roll:

Offline lucass

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 09, 2004, 11:42:53 am »
Cytat: "turucorp"
bynajmniej, animacje rosyjskie maja swoja nazwe

Jaką? Chętnie się dowiem.

Cytat: "turucorp"
blyskotliwe odpowiedzi jak ta powyzej chyba nie swiadcza najlepiej o fanach Mangi i Anime

To był akurat cytat z filmu i nie miał na celu urażenia fanów rosyjskiej (ani żadnej innej) animacji.
url=http://www.seelecouncil.com/msi][/url]
NOWY TELEDYSK!!
moja lista AMV

Offline turucorp

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 09, 2004, 12:14:45 pm »
Cytat: "lucass"
Cytat: "turucorp"
bynajmniej, animacje rosyjskie maja swoja nazwe

Jaką? Chętnie się dowiem.


Cytat: "turucorp dwie strony wczesniej"
akurat komiks po rosyjsku jest komiks (oczywiscie w mowie) ale juz animacja to "multik"


zawsze tak uwaznie czytasz cudze posty :roll: ?

Offline lucass

Anime czy anime....?
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 09, 2004, 01:48:56 pm »
Shame on me :oops:
url=http://www.seelecouncil.com/msi][/url]
NOWY TELEDYSK!!
moja lista AMV

 

anything