Autor Wątek: Co pomysli o nas swiat ...  (Przeczytany 6854 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline raseku

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 30, 2004, 01:18:33 pm »
no to moze jakies małe kombo?^^ kichnięcie z przyklaśnięciem i chroniczna czkawką :-)

grzybek

  • Gość
Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 30, 2004, 02:14:50 pm »
Cytat: "raseku"


Nie fajnie jest patrzeć jak ktoś kto siedzi na forsie ściaga anime z netu za które zapłaciłeś.
Pirace płyty i ściagam. Zadaje sobie sprawe z tego ze to nielegalne ale gdybym miała kupowac wszystko to bym nie miała już mebli w domu.kupuje mangi, kupowałam mangazyn.. robie tyle na ile mnie stać. Może i to jest jakiś tam relatywizm moralny z mojej strony. Ale czy jest inne wyjście?


Hehe teraz jeszcze moze mi ktos powie jakie anime maja recenzenci ? Aby napisac cos do gazety to trzeba miec jakies zrodlo. Znam osobiscie pare redaktorow Mangazynu czy  Kawaii. Wiem jak dziala to wszystko i niech mi ktos z pisma nie mowi, ze Polacy piraca i to zle. Nalezy tempic rzeczy jakie sa na rynku ale czy mamy pozwolic aby redakcja tez piracila ?Sa rowni i rowniejsi ? No a jak bedzie sie opisywac rynek lokalny czy panstw sasiednich to szybko puscimy wydawcow z torbami, jeszcze szybciej niz polecial Mangazyn

Grzybek

Offline Puchiko0007

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 02, 2004, 01:17:53 pm »
Cytat: "grzybek"
redakcja tez piracila ?Sa rowni i rowniejsi ?

Polska patologia wypełzła na światło dzienne...
Cytat: "Beryl"
Czyli teraz "shitty fans" jesteśmy. Jak  miło.

ta pani zapomniała, że takie rzeczy działaja w dwie strony, i ze teraz również my mamy powód i możemy o niej mówić "shitty...". bardzo miłe.
Cytat: "Beryl"
Polacy dostają czkawki, Japończycy kichają. Nie wiem, jak jest, kiedy Polak obmawia Japończyka lub na odwrót...  ;)

to zależy od stopnia negatywności wypowiedzi ;)

Offline rado

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 02, 2004, 02:44:14 pm »
Niezależnie od tego czy recenzenci robili tak czy inaczej (rzecz ich własnego sumienia w gruncie rzeczy) to jedna rzecz którą robili wydaje mi się ważna- uświadamianie czym jest piracenie.

Jestem w stanie zrozumieć kogoś kto z tych czy innych przyczyn piraci i ma przy tym kaca moralnego dlatego że jestem w stanie uwierzyć że taka osoba w sprzyjającej sytuacji piracić nie będzie, tak jak uwierzę że bezdomny nie ukradnie chleba jeśli będzie miał na niego pieniądze.

Zupełnie inaczej jest w przypadku osób które uważają je za normę, rzecz absolutnie dopuszczalną i właściwą a kupowanie rzeczy legalnych za frajerstwo. IMHO bez uświadomienia im czym tak naprawdę jest piractwo żadne akcje w stylu kontroli akademików czy bazarów nic nie dadzą.

Offline graves

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 02, 2004, 08:02:26 pm »
Cytat: "rado"
Niezależnie od tego czy recenzenci robili tak czy inaczej (rzecz ich własnego sumienia w gruncie rzeczy)

no niezupełnie. W końcu czerpali z tego korzyści finansowe -mniejsze czy większe, ale jednak. A to już jest przestępstwo ;)
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline rado

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 02, 2004, 08:24:48 pm »
No najpierw musiałbyś udowodnić im że faktycznie je popełnili ( niechby było i 40 recenzji na numer- nawet licząc po 200 PLN za dvd wyszłoby 8 tysięcy, dodatkowo wpisane w koszta- przy rozmiarze przedsięwzięcia to raczej nieduża kasa) - do czasu kiedy tego nie zrobisz obowiązuje domniemanie niewinności ;)

grzybek

  • Gość
Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 02, 2004, 09:32:43 pm »
Poza tym redaktorzy wysylali czesto swe teksty. Redakcji nie obchodzi skad maja zrodla. Rownie dobrze mogli byc w kinie w Japonii i obejrzec albo napisac to co jakis tam Kamui z Japonii mowil o filmie.

W Polsce trzeba udowodnic wine. Domniemanie != przestepstwo

pozdrawiam
Grzybek

Offline Puchiko0007

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 10, 2004, 05:27:22 pm »
prawde mowiac wolalabym aby redaktorzy sciagali filmy z Internetu niz, zeby zatrudniali tlumaczy, ktorzy przekladali by na j.polski recenzje z japonskich czasopism... nie ma zlotego srodka, Internet bedzie jedynym zrodlem zdobywania anime dopoki nie zmieni sie rynek europejski (o polskim mozemy pomarzyc...).

Offline rado

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #38 dnia: Grudzień 10, 2004, 10:41:53 pm »
Ekhm... a E-bay i sklepy sieciowe ? Kwestia czy fanowi który podobno dałby się pokroić żywcem za mangę i anime zechce się bawić w sprowadzanie oryginałów :) I wracamy do punktu wyjścia...

Offline Dereq

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #39 dnia: Grudzień 11, 2004, 11:22:05 am »
jaki jest rynek w Polsce kazdy widzi......przecietny fan m&a(biorac pod uwage poziom zycia w polsce) nie moze sobie pozwolic za duzo.  problem piractwa dotyka calego rynku rozrywkowego w naszym pieknym kraju  :( .owszem trzeba z tym walczyc lecz co ma zrobic statystyczny polak?oczywiscie nie popieram piracenia lecz jesli nie zmieni sie poziom zycia w polsce(moze za 20 lat :( )a takze sytuacja m&a w polsce(ceny i w ogole dostepnosc) to mozemy pomazyc o "zdrowym rynku"......a co do redaktorow...masz kase? piracisz?i jeszcze uwazasz to za normalke?powiniens siedziec.... :evil:  

Cytuj
Jestem w stanie zrozumieć kogoś kto z tych czy innych przyczyn piraci i ma przy tym kaca moralnego dlatego że jestem w stanie uwierzyć że taka osoba w sprzyjającej sytuacji piracić nie będzie, tak jak uwierzę że bezdomny nie ukradnie chleba jeśli będzie miał na niego pieniądze.

racja...
smutno sie zrobilo lecz lajf iz brutal and full of zasadzkas 8)
we are scientists,
we do genetics,
we leave religion
to the psychos and fanatics.
Go tell the women that we're leaving.

Offline Puchiko0007

Co pomysli o nas swiat ...
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 17, 2004, 11:44:41 pm »
Cytuj
lajf iz brutal and full of zasadzkas 8)

and many paskudas on every krok...
rado: wiara podobno przenosi gory. ciekawe co jest w stanie przeniesc polski fan.
tez czasem mowie, ze zrobilabym wszystko dla m&a, ale zawsze w pewnym momencie zdejmuje noge z gazu... nie da sie inaczej...