trawa

Autor Wątek: Star Wars  (Przeczytany 231272 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Itachi

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #450 dnia: Lipiec 19, 2016, 09:35:58 pm »
Ciekawie rozwija się główna seria Star Wars. Zaczynam nabierać ochoty do zapoznania się z serią Star Wars Legendy, ale czytając recenzje często natrafiam się na skrajne opinie. Polecacie coś z czystym sumieniem?

Offline Cringer

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #451 dnia: Lipiec 19, 2016, 09:47:28 pm »
Z czystym sumieniem z obecnie wydanych polecam najpierw sięgnąć po Mroczne Imperium, potem Karmazynowe Imperium. Te dwa tytułu zasługują na uwagę. Darth Vader i widmowe więzienie też jest fajne. Nie spodziewałem się po tym tytule wiele ale miło mnie zaskoczył. "Cienie imperium" też są dobre, tyle że czytałem je lata temu i nie jestem w stanie obecnie ocenić na ile mi się podobały przez to że grałem w grę. "Czystki" i "Yavina" jeszcze nie czytałem.
ps. Mroczne Imperium ma kontynuacje w postaci "Kresu Imperium" wydanego kiedyś w Star Wars komiks. obecnie to jest dostępne np w Arosie za 5zł.



Offline Itachi

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #452 dnia: Lipiec 19, 2016, 10:24:45 pm »
Dzięki, zamówiłem na razie "Kres imperium" oraz "W cieniu Yavina" (http://bonito.pl/k-90486307-w-cieniu-yavina). W Bonito - 50% taniej, więc może ktoś się skusi :wink:

Offline Cringer

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #453 dnia: Lipiec 19, 2016, 11:24:53 pm »
Niezła cena tego Yavina. Widzę że trzeba śledzić co się w arosie i bonito dzieje bo takie okazje można stracić.

mkolek81

  • Gość
Odp: Star Wars
« Odpowiedź #454 dnia: Lipiec 20, 2016, 03:26:06 am »
Mroczne Imperium to trylogia:
Mroczne Imperium
Mroczne Imperium II (wydanie zaplanowane na przyszły rok)
Kres Imperium (wyszło SWK 02/2013, mam nadziej że dostaniemy je ze wznowieniem części 2, bo to tylko 2 zeszyty)
Jeśli przeczytasz Mroczne Imperium i spodobają ci się rysunki proponuje sięgnąć po Boba Fetta, tego samego rysownika.

Karmazynowe Imperium też jest trylogią i pozostałe części zostały potwierdzone w ramach kolekcji (II część w przyszłym roku, III pewnie też)

W cieniu Yavine będzie mieć kontynuacje w przyszłym roku. Jeśli czytasz obecne wdania SWK, to jest ciekawe porównanie tego co wymyślili twórcy z DH do tego co wydaje Marvel, bo obie historię dzieją się w okresie bitwy po Yavin i zniszczeniu Gwiazdy Śmierci. 

Dla mnie zaskoczeniem było Darth Vader i widmowe więzienie, świetne rysunki i niebanalna fabuła.

Dla mnie najsłabiej jak na razie wypada Mara Jade, w ramach serii Legendy.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2016, 08:54:14 am wysłana przez mkolek81 »

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #455 dnia: Lipiec 20, 2016, 08:40:31 am »
Zrobilem kilka zdjec, przepraszam za jakosc, ale robione telefonem i nawyrazniej potrzebuje nowy aparat.

przod:


bok:


tyl:


srodek:






porownanie do zeszytu #39


rozne wydania zawierajace ten zeszyt (nie mialem sily szukac wszystkich)


porowanie z zeszytem:


porownanie z pokolorowanym komputerowo najnowszym wydaniem Marvela:




srodek:


na koniec albumu kilka plansz Williamsona z Powrotu Jedi:


Na polke z komiksami niestety sie to bydle nie miesci, musialo pojsc na polke z albumami...


Offline gobender

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #456 dnia: Lipiec 20, 2016, 10:33:22 am »
@ up. Uwielbiam sposób w jaki Al rysuje Threepio. Also piateczka za Star Wars Chronicles! Najlepszy reference book ever.

Offline Dembol_

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #457 dnia: Lipiec 20, 2016, 12:43:21 pm »
Williamson, klasa sama w sobie. Zwłaszcza jeśli chodzi o rysowanie science-fiction. Niestety Chaykin zupełnie nie przyłożył się do rysowania adaptacji Nowej Nadziei, do czego sam rysownik się przyznaje, i ta już wypada dużo słabiej.

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #458 dnia: Lipiec 21, 2016, 08:35:27 am »
Niestety Chaykin zupełnie nie przyłożył się do rysowania adaptacji Nowej Nadziei, do czego sam rysownik się przyznaje, i ta już wypada dużo słabiej.

No coz, Chaykin rysowal adaptacje przed wejsciem filmu na ekrany i w tym czasie byl to jakis dziwny film, w ktory niewielu wierzylo.
Williams rysowal kolejna czesc kultowego blockbuster'a. Moze to o to chodzilo?

Mam Artist Edition Chaykina, jesli ktos ma ochote to tez moge zrobic zdjecia.

Offline absolutnie

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #459 dnia: Lipiec 21, 2016, 09:08:40 am »
No coz, Chaykin rysowal adaptacje przed wejsciem filmu na ekrany i w tym czasie byl to jakis dziwny film, w ktory niewielu wierzylo.
Williams rysowal kolejna czesc kultowego blockbuster'a. Moze to o to chodzilo?

Mam Artist Edition Chaykina, jesli ktos ma ochote to tez moge zrobic zdjecia.


Tu nie ma po co dorabiać jakichś wyjaśnień. Al Williamson po prostu nie umiał inaczej rysować.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline Itachi

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #460 dnia: Lipiec 23, 2016, 12:26:33 pm »
"W cieniu Yavina" - zakup w pierwszej kolejności był strzałem w 10. Bardzo dobre 6 zeszytów, wszystko układa się w całość i co najważniejsze autorzy nie śpieszyli się z rozwojem akcji, naprawdę historia była przemyślana od początku, a plan był realizowany. Na pewno kupię kontynuację!

Teraz planuję zakup komiksu Darth Vader i widmowe więzienie.

Offline Garf

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #461 dnia: Lipiec 24, 2016, 04:45:35 pm »
Teraz planuję zakup komiksu Darth Vader i widmowe więzienie.

Dobry wybór :)

Ja jestem po mojej pierwszej lekturze "Karmazynowego Imperium" i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobało. Jedna z lepszych pozycji wydanych do tej pory w serii "SW Legendy" z ciekawym głównym bohaterem. Rysunki czytelne - nie współtworzą fabuły w takim stopniu jak np. w "Mrocznym Inperium", ale też nie utrudniają jej odbioru. Szczególnie ładnie udały się rysownikowi kadry z w pełni umundurowanymi gwardzistami imperialnymi.

Troszkę mi tylko zgrzytają te komputerowo generowane planety w niektórych tłach, ale to chyba skutek daty powstania komiksu - zdaje mi się, że w latach 90. można było się zachłysnąć tymi nowymi możliwościami, jakie dawały maszyny (innym skutkiem lat 90. może być to, że stroje treningowe gwardzistów Imperatora przypominają mi nieodparcie kostiumy Power Rangers :) ).

Bardzo doceniam zabieg fabularny na koniec -
Spoiler: pokaż
scenarzysta uniknął dość typowego happy endu, w którym Kir Kanos dołączyłby do sił Nowej Republiki, odnalazł pokój w ramionach komandor Sinn itd. itp. Zamiast tego zabicie Sadeeta nie pozwala nam aż tak do końca pochwalać czynów Kanosa i nadaje postaci trochę tragizmu. Jeszcze bardziej akcentuje też bezgraniczne oddanie Kira jego własnemu kodeksowi honorowemu.


Jeśli komuś spodobał się główny bohater, to w oczekiwaniu na kontynuacje zapowiedziane przez Egmont polecam także krótki komiks z jego udziałem: "Kenix Kil" z "Star Wars Komiks" 3/2012. Schemat fabularny dość ograny, ale wykonanie przypadło mi do gustu - miła lektura na wolną chwilę.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #462 dnia: Lipiec 25, 2016, 01:25:00 pm »
Nowosci z zeszlego tygodnia:


Offline Hollow

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #463 dnia: Lipiec 25, 2016, 09:06:13 pm »

Bardzo doceniam zabieg fabularny na koniec -
Spoiler: pokaż
scenarzysta uniknął dość typowego happy endu, w którym Kir Kanos dołączyłby do sił Nowej Republiki, odnalazł pokój w ramionach komandor Sinn itd. itp. Zamiast tego zabicie Sadeeta nie pozwala nam aż tak do końca pochwalać czynów Kanosa i nadaje postaci trochę tragizmu. Jeszcze bardziej akcentuje też bezgraniczne oddanie Kira jego własnemu kodeksowi honorowemu.


Jeśli komuś spodobał się główny bohater, to w oczekiwaniu na kontynuacje zapowiedziane przez Egmont polecam także krótki komiks z jego udziałem: "Kenix Kil" z "Star Wars Komiks" 3/2012. Schemat fabularny dość ograny, ale wykonanie przypadło mi do gustu - miła lektura na wolną chwilę.

W trzeciej części Karmazynowego Imperium było powiedziane, że Kir Kanos próbował zabić Luke`a. Szkoda, że tego nie pokazali. Wynik był znany z góry, ale i tak ciekawie by to wyglądało.

Offline Death

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #464 dnia: Sierpień 01, 2016, 01:02:30 pm »
Walnąłem 300-stronicowy Skalp 2 w jedną noc i strasznie cierpię na niedomiar Aarona. Chyba zainwestuję w jego serię Star Wars. Okładkowe 20 zł za 6 zeszytów, to cena bajeczna. Aaron stara się choć w połowie tak jak w Skalpie, czy jest to w porównaniu z tamtym średniawka?
Wszystkie amerykańskie seryjne komiksy powinny być tak wydawane. Ja serio nie potrzebuję lepszego papieru, ani żadnych HC i innych udziwnień. Ten papier jest wystarczająco dobry. Na Tm-semicowy bym nie poszedł, ale ten śliski, na którym wychodzą SW jest super. Życie i czasy Sknerusa McKwacza też były tak wydane i też za śmieszną cenę. Papier mega, praktycznie nic nie płacę i się zaczytuję. A już myślałem, że okładkowe 100 zł za 13 zeszytów Skalpu, to super cena (w porównaniu np. z Muchą, gdzie za 4 zeszyty Bękartów czy Fatale płaci się 49 zł). A tutaj okładkowe 40 zł za 12 zeszytów Star Wars tego samego scenarzysty. Ciekawe o ile większy jest nakład Star Warsów względem normalnie wydawanych albumów amerykańskich, że mogą sobie pozwolić na taką cenę... Pewnie bardzo cenę obniża też dystrybucja kioskowa, czyli nie płacisz podatku jak za książkę, tylko jak za prasę. Weszlibyście w tak wydawane Bękarty, Fatale i inne, gdyby kosztowały 20 zł za 4-6 zeszytów? Nawet 30 byłoby super.
Na Nieprzeczytane już się te dwa pierwsze tomy serii Aarona wyprzedały, czy w ogóle nie sprowadzają Star Wars Komiks? Znalazłem zaledwie jeden: http://www.nieprzeczytane.pl/STAR-WARS-KOMIKS-nr-22016,product941403.html
Fajnie widać różnicę między kioskową dystrybucją i księgarnianą na przykładzie Karmazynowego Imperium. Też Star Wars, ale wydane jako książka i już 50 zł na okładce. W kiosku poszłoby za 20.
Znalazłem jeszcze jeden przykład. Polityka wydaje takie coś jak Pomocnik historyczny. Świetny papier, miękka oprawa i idzie jako prasa. Cena 20-25 zł, w zależności od tomu. A ostatnio widziałem, że niektóre rzeczy zaczęli ładować w HC. Papier ten sam, okładka ta sama, tylko HC. Cena: 50 zł. I idzie jako książka, a nie prasa. W saloniku prasowym leżały oba. Dzieje Rosjan za 25 zł na prasie, a niedaleko książka Dzieje Rosjan za 50 zł.