gildia.pl

Gildia Komiksu (www.komiks.gildia.pl) => Komiks - tematy ogólne => Wątek zaczęty przez: malyjaca w Grudzień 16, 2009, 09:28:28 pm

Tytuł: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: malyjaca w Grudzień 16, 2009, 09:28:28 pm
Mam wielką zagwozdkę, jakie komiksy zawieźć cztero i pół letniemu siostrzeńcowi? Sytuacja wygląda następująco. W wakacje dostał ode mnie cztery tomy "Przygód Mikołajka" - panów Trondheima i Robina. Był to jego pierwszy kontakt z komiksami, można powiedzieć że do dzisiaj "zaczytał je na śmierć" :). W rozmowie telefonicznej zapytał mnie kiedy przyjadę i przywiozę mu więcej Mikołajka. W Polsce niestety nie wyszedł kolejny tom, ale nie o to chodzi. Pytanie co dalej? Nie chcę wieźć mu przygód Kaczora Donalda i Myszki Miki. 

Wymyśliłem:
- "Kajko i Kokosz" (tomy z Milusiem),
- "Louis na Plaży" - Delisle'a,
- przez chwilę była "Mucha"- Trondheima, ale jest czarno-biały, nie jestem też pewny czy odbiorca nie jest zbyt młody.

Czy ktoś z Was ma lub miał dzieci w podobnym wieku? Co można im "zaaplikować", aby jeszcze bardziej zachęcić do komiksów?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Grudzień 16, 2009, 09:37:48 pm
ja z swojej strony polecam Fistaszki zebrane :) genialny komiks, a i idzie tanio dostać
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: m010ch w Grudzień 16, 2009, 09:37:57 pm
Doświadczenia nie mam, ale może Tytusy? Gapiszony? Fistaszki? Asteriksy? Titeufy czy tam inne Kidy Paddle?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: xionc w Grudzień 16, 2009, 09:39:40 pm
Moze byc Tytus - nawet duzo nie wydasz. :)

Moze byc Gapiszon.

Louis na plazy - rewelacja dla takiego szkraba.

Moze Maly Sprytek, albo Kid Paddle?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 16, 2009, 09:41:34 pm
doświadczenia nie mam, wiec zapytam: czyta czy oglada te komiksy?
bo jak ogląda, to Gapiszony raczej, a Louis jest komiksem dla dorosłych imo:)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: malyjaca w Grudzień 16, 2009, 10:28:25 pm
Właśnie czyta czy ogląda? Nie zna liter, ale na pewno to coś więcej niż zwykłe przeglądanie. Majki (siostrzeniec tak samo jak jego ulubiony i jedyny znany bohater komiksowy ma na imię Mikołaj :D) przeżywa to co widzi, zadaje tysiące pytań (przważnie: a co to?), przetwarza, analizuje, opowiada. Z relacji jego mamy, wiem że to przymusowa lektura na dobranoc. Dlatego zastanawiam się co dalej. Na polskim rynku nie ma komiksów dla przedszkolaków, przynajmniej ja takich nie znam. Chciałbym żeby jego pasja się rozwijała. Nie chcę go zniechęcić chybionym prezentem, najlepsze byłyby chyba historie bez dymków. Może ktoś z forumowiczów przecierał już te nieznane dla mnie szlaki?

Z wymienionych wyżej komiksów, targetowo Gapiszon wydaje się trafionym pomysłem. Tylko czy "Mikołajek" nie podnósł za wysoko poprzeczki?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 17, 2009, 08:42:44 am
Ja ze swoim ćwiczę Calvina i Hobbesa....zaczeliśmy jak młody nie miał czterch lat.... Sam przegląda, coś próbuje czytać....ale najlepsza zabawa jest jak czytamy wspólnie. Jego pytania sa bardzo przenikliwe i widać, że bardzo przeżywa to co się dzieje w komiksie... Można powiedzieć, że poczucie humoru mojego syna ukształtował Calvin i Hobbes...  
Niewielką część historii cenzuruję/adpatuję do jego poziomu....
Historia jak znajdują padłego wróbla stała się przyczynkiem do rozmowy o śmierci.....
Resumując: warto spróbować z tym komiksem dla Twojego siostrzeńca....
Czytamy również Kajka i Kokosza, Tytusy i Kleksy.... To odpowiednie tytuły już tak dla 4,5 - 5 latka...
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: JAPONfan w Grudzień 17, 2009, 03:36:11 pm

- przez chwilę była "Mucha"- Trondheima, ale jest czarno-biały, nie jestem też pewny czy odbiorca nie jest zbyt młody.


Trondheim niestety odpada calkowicie. Zupelnie sie dzieciak nie lapie w tym co jest na obrazku i nie rozumie czemu np w "alieen" sa postacie z kilkoma oczyma.

Ale bardzo ladnie lyknal "cedryka". Choc tez gubi sie w obrazakch i nie wie co jest co albo co robia postacie.

"Kleksa" i inne lepiej rozumie prostsze rysunki dokladne linie, malo bohaterow i proste tla.

Butenko jest pewniakiem, bez problemu rozroznia bohaterow, rozumie ciag narracyjny. Czasami pyta "a co to? "a dlaczego on tak robi?".
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Grudzień 17, 2009, 03:45:27 pm
Ostatni żubr (http://komiks.nast.pl/artykul/4544/Ostatni-zubr/) jakby nie patrzeć też się nadaje :) poza tym Mandragora wydawała kiedyś serię "Strażnicy Orlego Pióra" która też trzymała poziom :)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Listopad 12, 2013, 02:48:22 pm
w związku z:

(http://www.alejakomiksu.com/gfx/newsy/m_krotkiegadkilogo.jpg) oraz (http://dybuk.files.wordpress.com/2013/03/1-200.jpg?w=480)

chciałbym reaktywować ten wątek i informować o komiksach, tych które są dla dzieci (z założenia), ale także o concept-bookach i picture-bookach przeznaczonych dla dzieci.

(https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/972329_486927361397166_1966778630_n.jpg)

Na początku zapraszam do polubienia profilu na fb:
https://www.facebook.com/pages/S%C4%85-komiksy-dla-dzieci/122268991196340 (https://www.facebook.com/pages/S%C4%85-komiksy-dla-dzieci/122268991196340)

a potem sukcesywnie postaram się informować o nowych komiksach, przybliżać starsze publikacje, wrzucać linki do co ciekawszych recenzji.

Zresztą zapraszam do współudziału.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: keram w Listopad 15, 2013, 05:01:06 pm
Może "Yakari" - indiański chłopiec, który przyjaźni się ze zwierzętami?
W Polsce wyszły tomy 1-4.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Listopad 27, 2013, 06:25:26 pm
Są komiksy dla dzieci (https://www.facebook.com/pages/S%C4%85-komiksy-dla-dzieci/122268991196340?ref=stream&hc_location=timeline):
polecam tekst Rafała Wójcika na blogu, który pisze kilka słów o trzech komiksach dla różnych grup wiekowych.

1)Maciej Jasiński (scen.), Piotr Nowacki (rys.), Norbert Rybarczyk (kolor), Detektyw Miś Zbyś na tropie. Lis, ule i miodowe kule. Warszawa, Kultura Gniewu, 2013
2)Luke Pearson, Hilda i Troll. Poznań, Centrala, 2013. Seria: Centralka – Komiksy dla dzieci mądrych rodziców
3) Gradimir Smudja, Vincent i van Gogh. Warszawa, timof comics, 2013.
http://abrewiacje.wordpress.com/2013/11/27/detektywi-trolle-i-van-gogh-czyli-o-komiksach-dla-prawie-wszystkich/


Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 27, 2013, 11:34:03 pm
Zostawię to tutaj. Pasuje, jak ulał, bo komiks dla dzieci. I to całkiem niezły.

http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2013/11/1420-detektyw-mis-zbys-na-tropie-t1-lis_12.html (http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2013/11/1420-detektyw-mis-zbys-na-tropie-t1-lis_12.html)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Grudzień 05, 2013, 11:43:02 pm
nowość od Centrala Central Europe Comics Art (https://www.facebook.com/Centrala?directed_target_id=0) drugi tom z przygodami Hildy Folk:
(https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/s720x720/1476289_542818245808077_745805862_n.jpg)

premiera: 10.12.2013 lub 14.12.2013 (w zależności od źródła informacji...)

przykładowe plansze: Luke Pearson, Hilda i Nocny Olbrzym (https://www.facebook.com/media/set/?set=a.542818239141411.1073741835.122268991196340&type=1)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Grudzień 10, 2013, 10:24:00 am
serwis dla dzieci Qlturka.pl (https://www.facebook.com/Qlturka?directed_target_id=0)   recenzuje spotkanie Hildy i Trolla: "Coś, co mi się niezmiernie podoba w   ilustracjach Pearsona, to, oprócz wspomnianej kolorystyki i etnicznego   klimatu, całościowe patrzenie na rozkładówkę.(...)To wszystko sprawia,   że każde przewrócenie strony jest dla   czytelnika nowym zaskoczeniem, przeniesieniem w inne miejsce Hildowego   świata i zetknięciem z nowym dziełem sztuki."
 http://www.qlturka.pl/recenzje,literatura,poznajcie_hilde_–_recenzja_komiksu_„hilda_i_troll”,21849.html (http://www.qlturka.pl/recenzje,literatura,poznajcie_hilde_%E2%80%93_recenzja_komiksu_%E2%80%9Ehilda_i_troll%E2%80%9D,21849.html)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: kenji w Grudzień 13, 2013, 03:54:09 pm
właśnie kupuje Hildę 8 letniej siostrzenicy.


Zdam relację z wrażeń.


Ale to dopiero po 24 grudnia:)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Grudzień 30, 2013, 07:03:13 pm
polecam do przeczytania kilka słów:

1) o "Hildzie i Trollu"
http://dybuk.wordpress.com/2013/12/30/hilda-i-troll/ (http://dybuk.wordpress.com/2013/12/30/hilda-i-troll/)

2) o para-komiksowej "Małej książce o gwarze warszawskiej"
http://dybuk.wordpress.com/2013/12/29/mala-ksiazka-o-gwarze-warszawskiej/ (http://dybuk.wordpress.com/2013/12/29/mala-ksiazka-o-gwarze-warszawskiej/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 06, 2014, 09:34:30 pm
moje podsumowanie roku 2013 jest jednostronne, gdyż skupiam się przede wszystkim na komiksach dla dzieci:

http://dybuk.wordpress.com/2014/01/06/moje-podsumowanie-roku-2013/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/06/moje-podsumowanie-roku-2013/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 06, 2014, 09:44:40 pm
moje podsumowanie roku 2013 jest jednostronne, gdyż skupiam się przede wszystkim na komiksach dla dzieci:

http://dybuk.wordpress.com/2014/01/06/moje-podsumowanie-roku-2013/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/06/moje-podsumowanie-roku-2013/)

Czy "Prawdziwą bajkę" uważasz za rzecz zbyt słabą, by umiescić ją w top 10, czy też może nie uważasz jej za komiks dla dzieci, a może uważasz, że to w ogóle nie jest komiks?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 06, 2014, 10:25:37 pm
[size=0pt]"Prawdziwą bajkę" umieściłem w podsumowaniu picturebooków...
http://dybuk.wordpress.com/2014/01/04/moje-komiksy-roku-2013-czesc-iv/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/04/moje-komiksy-roku-2013-czesc-iv/)
[/size]
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 06, 2014, 10:34:00 pm
[size=0pt]"Prawdziwą bajkę" umieściłem w podsumowaniu picturebooków...
http://dybuk.wordpress.com/2014/01/04/moje-komiksy-roku-2013-czesc-iv/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/04/moje-komiksy-roku-2013-czesc-iv/)
[/size]
Ja wiem. Dlatego zapytałem. Posługując sie sprytnie nazwami "picturebook" i "komiks" można spokojnie stworzyć Top 20 i nikt się nie obrusza.
A może powinniśmy wprowadzić dodatkowe rozróżnienia. Na przykład na "picturebooki", "picture booki" i "picture-booki", oraz na  "komiksy" i "comixy", a także na "picturebooki dla dorosłych"?

Ps: Żadnej z podanych wyżej nazw nie wymyśliłem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 06, 2014, 10:38:14 pm
Proponuję, aby moderator zmienił temat tego wątku, na "Komiksy dla dzieci". Tak dla porządku. Chyba, że ktoś ma propozycję bardziej precyzyjnego/szerszego tematu.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 06, 2014, 10:49:07 pm
Ja wiem. Dlatego zapytałem. Posługując sie sprytnie nazwami "picturebook" i "komiks" można spokojnie stworzyć Top 20 i nikt się nie obrusza.
A może powinniśmy wprowadzić dodatkowe rozróżnienia. Na przykład na "picturebooki", "picture booki" i "picture-booki", oraz na  "komiksy" i "comixy", a także na "picturebooki dla dorosłych"?

Ps: Żadnej z podanych wyżej nazw nie wymyśliłem.

z listy picturebooków to np. "Książę w cukierni" to ewidentnie przykład "picturebooki dla dorosłych"
i nie uważam, że są konieczne rozróżnia na podane powyżej. pierwotnie chciałem zrobić jedną listę, razem wszystko, stąd w tytule słowo komiksy się pojawia...

a jak w takim razie do tych kategorii miałoby się polskie określenie "książka obrazkowa"?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 06, 2014, 10:50:15 pm
Proponuję, aby moderator zmienił temat tego wątku, na "Komiksy dla dzieci". Tak dla porządku. Chyba, że ktoś ma propozycję bardziej precyzyjnego/szerszego tematu.

ja się zgadzam. jak najbardziej. choć może trafniej "komiksy i picturebooki dla dzieci"
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 06, 2014, 10:59:04 pm

a jak w takim razie do tych kategorii miałoby się polskie określenie "książka obrazkowa"?

Ono obejmuje je wszystkie, ale obejmuje też książki z dużą ilością ilustracji oraz takie, ktore służą wprowadzaniu pojęć, uczeniu liter etc. Krótko mówiąc, jest to termin, ktory obejmuje za dużo.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 07, 2014, 03:31:25 pm
co nas czeka w tym roku? m.in. pierwszy tom komiksowych pasków prasowych Tove Jansson, które zostaną wydane przez Wydawnictwo EneDueRabe na podstawie edycji kanadyjskiej z Drawn and Quarterly.
I to jest bombastyczna wiadomość!
http://dybuk.wordpress.com/2014/01/07/rekomendacje-muminki-tom-1/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/07/rekomendacje-muminki-tom-1/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 07, 2014, 04:46:37 pm
co nas czeka w tym roku? m.in. pierwszy tom komiksowych pasków prasowych Tove Jansson, które zostaną wydane przez Wydawnictwo EneDueRabe na podstawie edycji kanadyjskiej z Drawn and Quarterly.
I to jest bombastyczna wiadomość!
http://dybuk.wordpress.com/2014/01/07/rekomendacje-muminki-tom-1/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/07/rekomendacje-muminki-tom-1/)
To naprawdę, ale to naprawdę dobra wiadomość, ale po co ją dawać w dwóch tematach?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 07, 2014, 05:02:09 pm
bo admin jeszcze nie zmienił nazwy tego wątku
a mógłby. wówczas bym się ograniczył do okupowania tego  :biggrin:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 07, 2014, 06:07:06 pm
W Polsce wydano 17 z 21 komiksów Tove (przy niektórych pomagał jej brat Lars) i 2 z 52 komiksów Larsa.
Egmont wydał je w ośmiu albumikach, niechronologicznie, bez ładu i składu. Ale tłumaczyła Teresa Chłapowska, co jest wielkim plusem. Komiksy są absolutnie rewelacyjne. Bardzo się napalam na 4 historie, których jeszcze nie znam.
Paski z Muminkami stawiam chyba wyżej, niż Fistaszki. Ale prawda jest taka, że ciężko porównywać, bo te muminkowe tworzyły dłuższe historie, a paski Schulza są przeważnie pojedyncze. W każdym razie trzeba kupić, bo rzecz jest absolutnie wspaniała. Z tych komiksów (więc nie tylko z książek) pochodzą niektóre historie zaadaptowane później w kultowym serialu anime. Np. kilkuodcinkowa historia o dżungli w Dolinie Muminków.
Na podstawie jednej z 21 historii Tove powstaje właśnie film animowany pt. Muminki na riwierze (http://www.bleedingcool.com/2013/09/07/official-plot-blurb-for-the-new-moomins-movie-reveals-and-all-new-story/).

Jest jeszcze jeden komiks Tove Jansson o Muminkach pt. Mumintrollet och jordens undergång stworzony jakieś 7 lat przed rozpoczęciem publikacji muminkowych pasków dla The Evening News. Ale niestety nie ma go w albumach wydanych przez Drawn and Quarterly.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: silent.bob w Styczeń 07, 2014, 09:45:41 pm
(http://www.gavel.user.icpnet.pl/temp/muminki.jpg)

:)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 07, 2014, 10:20:03 pm
Jest jeszcze jeden komiks Tove Jansson o Muminkach pt. Mumintrollet och jordens undergång stworzony jakieś 7 lat przed rozpoczęciem publikacji muminkowych pasków dla The Evening News. Ale niestety nie ma go w albumach wydanych przez Drawn and Quarterly.

tak, ten komiks nosi tytuł "Muminki i koniec świata", powstał dla fińskiej gazety w 1947 roku, chyba
zobaczyć można tu
http://moominpl-scan-1.tumblr.com/ (http://moominpl-scan-1.tumblr.com/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Styczeń 08, 2014, 07:30:11 am
Po lekturze tych ośmiu tomów z Egmontu (czytałem w 2008), stwierdzam: Muminki (zwłaszcza te rysowane przez Tove) nie są komiksem dla dzieci w wieku przedszkolnym.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 08, 2014, 07:56:02 am
Przyznam szczerze, że nie znam tych komiksów. Dlaczego Muminki nie są dla dzieci? Jak możesz, to podaj jakieś przykłady.
Jako ojciec czterolatka jestem żywo zainteresowany :)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Styczeń 08, 2014, 08:22:40 am
Przyznam szczerze, że nie znam tych komiksów. Dlaczego Muminki nie są dla dzieci? Jak możesz, to podaj jakieś przykłady.
Jako ojciec czterolatka jestem żywo zainteresowany :smile:

kurde Piotrek. Nie do końca pamiętam, może mi się coś mylić po takim czasie. Dlatego deko zaznaczyłem, że czytałem w 2008 roku (a jakiś czas temu "wyprowadziłem" się od swoich komiksów, więc nie sprawdzę). Nie chcę czegoś przeinaczyć, ale świta mi w głowie taka jedna z akcji: Muminek wchodzi do kuchni z ....., pod stołem widzą, że ktoś leży, i mówi "pod stołem leży trup, zakopmy go".
Pewnie Death mógłby zweryfikować to co napisałem, ewentualnie poprawić.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 08, 2014, 08:31:42 am
Spoko. Pytam, bo czasem odnoszę wrażenie, że ludziom się wydaje, że dzieciaki w wieku przedszkolnym obcują tylko z jakimiś cukierkowymi bajeczkami, w których wszyscy się kochają, ptaszki ćwierkają a słoneczko świeci. Tymczasem przypominam, że w Czerwonym Kapturku wilk pożera ludzi a leśniczy rozpruwa mu bebechy, żeby ich uwolnić, siostry Kopciuszka obcinają sobie palce i pięty, żeby wcisnąć je w pantofelek a Baba Jaga tuczy Jasia i Małgosię, żeby ich pożreć.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Styczeń 08, 2014, 09:59:38 am
co nas czeka w tym roku? m.in. pierwszy tom komiksowych pasków prasowych Tove Jansson, które zostaną wydane przez Wydawnictwo EneDueRabe na podstawie edycji kanadyjskiej z Drawn and Quarterly.

I to jest news! Od jakiegoś czasu chciałem zapoznać się z tymi Muminkami, ale wydania Egmontu na allegro ciężko dostać. Super!
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 08, 2014, 12:37:33 pm
Muminek wchodzi do kuchni z ....., pod stołem widzą, że ktoś leży, i mówi "pod stołem leży trup, zakopmy go".
Pewnie Death mógłby zweryfikować to co napisałem, ewentualnie poprawić.
Tak, była taka akcja z trupem. Nie pamiętam już w której części. O, trup. Fajnie. Zakopmy go. To jest seria trochę w stylu Mglistego Billy`ego (ale sto razy lepsza). Niby są te Muminki grzeczne i tak dalej, ale czasem mają niezłe odpały. Jest np. akcja ze sztormem na morzu. Mama Muminka wyczaiła, że jest sztorm, a jej mąż i te wszystkie dzieciaki się nudzą, więc stwierdziła, że powinni pójść pożeglować. Zrobiła im kanapki i płyną łódką w czasie sztormu, bo to przygoda. Bobek jest głodny, więc dosłownie zjada Muminkowi dom. Albo Muminek robi solówkę z Ryjkiem, bo go wkurzył.  :biggrin:  Albo zaszywają ciotkę w namiocie, bo jej nie lubią, a Ryjek bierze od niej worek pieniędzy za uwolnienie. Komiksy mają zupełnie inny klimat, niż książki. Zrobione z większym jajem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: adro w Styczeń 08, 2014, 05:44:54 pm
zamiast muminkow wolalbym komiksy z szalonym Lio
pzdr
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 09, 2014, 06:53:52 pm


o książce „Wilk, pies i owce” od Kultura Gniewu (https://www.facebook.com/kulturagniewu):   "Oboje, zarówno Dorota, jak i ja, dobrze podczas czytania się   bawiliśmy. Nie rozumiemy dlaczego czasem, nie tylko nam, dojrzałym   czytelnikom, odbiera się prawo do   pełnoprawnego cieszenia się rysunkowymi opowieściami, nadal utożsamiając   je z banalnymi historyjkami obrazkowymi tylko dla dzieci. Dlatego   postulujemy: więcej bajek dla dorosłych!"
 http://dybuk.wordpress.com/2014/01/09/wilk-pies-i-owce/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/09/wilk-pies-i-owce/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 09, 2014, 07:13:58 pm
"Oboje, zarówno Dorota, jak i ja, dobrze podczas czytania się   bawiliśmy. Nie rozumiemy dlaczego czasem, nie tylko nam, dojrzałym   czytelnikom, odbiera się prawo do   pełnoprawnego cieszenia się rysunkowymi opowieściami, nadal utożsamiając   je z banalnymi historyjkami obrazkowymi tylko dla dzieci. Dlatego   postulujemy: więcej bajek dla dorosłych!"

Takie stwierdzenie na tym akurat forum jest trochę dla forumowiczów obraźliwe. Wszyscy tutaj cieszymy się rysunkowymi opowieściami. Znaczna większość z nas to ludzie dorośli. Niemal wszyscy zżymamy się na tych, którzy powtarzają pogląd o tym, że komiksy są tylko dla dzieci i uważamy za intelektualnie sprawnych inaczej tych, którzy ten pogląd powtarzają.
Postulat "więcej bajek dla dorosłych", po genologicznym uściśleniu, że chodzi o baśnie (bajka to krótki wierszowany utwór z morałem), uważamy za zrealizowany już dawno. Niektórzy jako sztandarowy przykład podają tu Sandmana, inni Supermana, Spider-Mana lub Swampthinga, a są też tacy, którzy obstawiają inne litery alfabetu.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Styczeń 09, 2014, 09:38:41 pm
Nie wiem czy Twoja analogia jest trafna - jak rozumiem chodzi o to, że środowiskową mantrę "komiksy też są dla dorosłych".

Z kontekstu całej recenzji wydaje mi się, że jej autorom chodziło o baśnie, czy raczej komiksowe/parakomiksowe utwory, które są przez autorów podwójnie kodowanie - dla dzieci i dla dorosłych. Zwracają uwagę na inne aspekty tekstu odbierają je na innym poziomie. Pomimo tego czytają utwory dziecięce narażają się na ostracyzm innych, którzy uważają, że czytanie "bajeczek" jest infantylne i niepoważne. Powiedziałbym, że ta reakcja jest analogiczna do tej, z którą spotykają się komiksiarze, ale odpowiedz jest inna - komiksiarz powie "ale to komiks dla dorosłych", a Maciej lub Dorota - "no i co?"

(lub po prostu Dorota i Maciej lubią czytać bajki i pomimo tego, że są całkiem dorośli lubią je czytać)

(ten sam tekst na Kolorowych - http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2014/01/178-wilk-pies-i-owce.html (http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2014/01/178-wilk-pies-i-owce.html))
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 09, 2014, 11:14:15 pm
Nie wiem czy Twoja analogia jest trafna - jak rozumiem chodzi o to, że środowiskową mantrę "komiksy też są dla dorosłych".

Z kontekstu całej recenzji wydaje mi się, że jej autorom chodziło o baśnie, czy raczej komiksowe/parakomiksowe utwory, które są przez autorów podwójnie kodowanie - dla dzieci i dla dorosłych. Zwracają uwagę na inne aspekty tekstu odbierają je na innym poziomie. Pomimo tego czytają utwory dziecięce narażają się na ostracyzm innych, którzy uważają, że czytanie "bajeczek" jest infantylne i niepoważne. Powiedziałbym, że ta reakcja jest analogiczna do tej, z którą spotykają się komiksiarze, ale odpowiedz jest inna - komiksiarz powie "ale to komiks dla dorosłych", a Maciej lub Dorota - "no i co?"

(lub po prostu Dorota i Maciej lubią czytać bajki i pomimo tego, że są całkiem dorośli lubią je czytać)


Analogia jest jak najbardziej trafna, ponieważ poblem jest dokładnie ten sam. Niechęć do ilustracji zaowocowała niechęcią do opowieści rysunkowych i spowodowała zepchniecie do getta oznaczonego jako "dla dzieci" zarówno komiksów jak i innych projektów opartych na opowiadaniu obrazami (lub obrazami, ktorym towarzyszą słowa). A twórcy komiksów po zdobyciu rynku dla dorosłych zaanektowali dla komiksu cały szereg picturebookowych rozwiązań i powiedzieli, że są to komiksowe rozwiązania. Spójrz chociazby na "Umowę z Bogiem" i na relację między slowem a obrazem w tej opowiesci. Spójrz na "Parkera" Darwyna Cooke'a, albo "Seven Miles a Second".
Może też warto w tym kontekście przypomnieć o czymś takim jak "Beautiful Stories for Ugly Children" Dave'a Louapre'a i Dana Sweetmana - serii wydawanej przez Piranha Press od 1989 roku. Wyszło 30 zeszytów. Były to typowe picturebooki, ale dla dorosłych.

Osobiście uważam, że twoja uwaga w nawiasie jest słuszna - autorzy tekstu lubią czytać dobre utwory dla dzieci i wcale nie chcą, żeby powstawały analogiczne utwory dla dorosłych. Uważam tak, ponieważ jest w Polsce taka plastyczka, ktora nazywa się Ola Cieślak i robi coś, co określa jako "picturebooki dla doroslych" i wydaje mi się, że Dorota i maciej wcale nie chca więcej tego, co ona robi. Ale wydaje mi się tak, bo ja nie chcę.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 09:05:51 am
hmmm


nie wiem czy to aby najlepszy temat ale...
od dłuższego czasu zastanawia mnie skąd ta moda na komiksy dla dzieci u polskich twórców ostatnimi czasy?


Będąc złośliwym trolem uznałem że to
tak jak
z
komiksem autobiograficznym




Opowiadają mi autorzy o sobie bo nie mają wiele do powiedzenia o świecie a siebie uznają za obiekt o niebagatelnym znaczeniu (ONZ)
a piszą dla dzieci
bo mają dzieci
więc znają się an dzieciach


Pewnie to krzywdzące i nieprawdziwe i jest jakieś inne wytłumaczenie
ALE JAKIE?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Styczeń 10, 2014, 10:13:22 am
Lepsze, niż takie, że robią to dla PIENIĘDZY. Dziwek, splendoru i kasy.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 10:15:59 am
hmmm

no wez, dzieciaki sie teraz jaraja lego, angry birds i wyscigami minionkow, a nie picturebookami czy polskimi komiksikami.
nawet jak nad czyms przysiada, to na chwile i pod wplywem rodzicow.
tak naprawde to sa publikacje dla rodzicow, zeby sie mogli dowartosciowac, ze wychowuja madre dzieci i dla bezdzietnych, zeby mogli poudawac, ze wciaz maja w sobie dziecko.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 11:22:19 am
no wez, dzieciaki sie teraz jaraja lego, angry birds i wyscigami minionkow, a nie picturebookami czy polskimi komiksikami.
nawet jak nad czyms przysiada, to na chwile i pod wplywem rodzicow.
tak naprawde to sa publikacje dla rodzicow, zeby sie mogli dowartosciowac, ze wychowuja madre dzieci i dla bezdzietnych, zeby mogli poudawac, ze wciaz maja w sobie dziecko.

tak ALE
jak tak pacze co powstaje
a widze  komiksiki nie pisane dla dzieci tylko dziecinne w tresci i formie
to mysle ze to proste przełożenie
mam dziecko
jestem ekspertem
zdobyłem złoty krzyż 


Ciekawostka: Misia Zbysia uwielbiają moi bratankowie i siostrzeniec a komiksy o tych szczurkach ryjowkach to juz nie 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 11:31:45 am
Ciekawostka: Misia Zbysia uwielbiają moi bratankowie i siostrzeniec a komiksy o tych szczurkach ryjowkach to juz nie 

moi samodzielnie to tez wola produkcje Jaszcza, ale jak im czytam to wola "ryjowki"
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 11:36:45 am
bedzie koming
ałt


nie wierzyłem w Misia Zbysia




gupi
byłem
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 11:38:51 am
nie wierzyłem w Misia Zbysia

a dlaczego miales wierzyc/nie wierzyc?
przeciez nie jestem odbiorca docelowym ani wydawca.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 11:48:10 am
a dlaczego miales wierzyc/nie wierzyc?
przeciez nie jestem odbiorca docelowym ani wydawca.

Odpowiem ci przypowieścią:
nie wierzyłem ze
Elza Harem keeper of the oil shakes moze byc równie dobra jak Elza Wilczyca SS
i
miałem racje
to nie jest dobry film

Misia Zbysia nie wierzyłem bo zaufałem redaktorowi Pstrągowskiemu
i pomyliłem się

Tutaj wiem co
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 10, 2014, 11:49:33 am
tak naprawde to sa publikacje dla rodzicow, zeby sie mogli dowartosciowac, ze wychowuja madre dzieci i dla bezdzietnych, zeby mogli poudawac, ze wciaz maja w sobie dziecko.
Dokładnie.

A to nie jest tak, że Miś Zbyś jest dla naprawdę małych dzieci (trochę starszych od fanów Teletubisi), a Ryjówka dla starszych dzieci i w ogóle dla różnych wiekowo ludzi? Ryjówką podnieca się pełno 30-latków, których znam. Sam nie czytałem tych komiksów. Ale zamierzam i chyba zacznę od Bartnika.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 11:56:44 am
hmmm


nie wiem czy to aby najlepszy temat ale...
od dłuższego czasu zastanawia mnie skąd ta moda na komiksy dla dzieci u polskich twórców ostatnimi czasy?

Porządkując problem zapytam: jaka moda?
Moda jest wtedy, kiedy 80%-90% autorów zajmuje sie komiksami dla dzieci. U nas tymczasem robi je tyle samo osób, co zawsze. Kiedyś był Butenko i paru pomniejszych twórców. Dzisiaj też jest Butenko i paru pomniejszych twórców.

Twoje pytanie powinno raczej brzmieć, czemu dwa nasze wydwanictwa komiksowe stworzyły szyld, pod którym wydają komiksy dla dzieci, budząc w ten sposób nadzieje twórców na to, że ich też wydadza, o ile zrobią  coś dla dzieci.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 12:04:17 pm



Jasne nie 90% komiksów powstających to produkcje dla dzieci
ale ja pacze na:Ilość produkowanych vs ilość publikowanych
a powstaje więcej
i te co czytałem (jako zajadły krytyk)
były słabe
po prostu dziecinne nie dziecięce


Jest moda ktora wynika z tego że komiksiarze autorzy mają uz dzieci czytające
i tyle




 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 12:08:03 pm
A to nie jest tak, że Miś Zbyś jest dla naprawdę małych dzieci (trochę starszych od fanów Teletubisi), a Ryjówka dla starszych dzieci i w ogóle dla różnych wiekowo ludzi? Ryjówką podnieca się pełno 30-latków, których znam. Sam nie czytałem tych komiksów. Ale zamierzam i chyba zacznę od Bartnika.

zauwaz, ze w przypadku obu autorow mamy do czynienia z doswiadczonymi "gawedziarzami", ktorzy nie wskakuja w modny trend, tylko caly czas po prostu robia swoje.
dla mnie istnieje kolosalna roznica miedzy komiksami Jaszcza czy Samojlika a tymi dziesiatkami (setkami), "nowoczesnych" picturebookow, ktore okupuja wyeksponowane polki w empikach
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 12:11:09 pm
nie wiem czy mam sile na pikczerbuki
na komiksy czasami siły brakuje
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 12:26:43 pm
nie wiem czy mam sile na pikczerbuki

niestety, patrzac na "pikczerbuki" redefinujace w "modny" sposob ksiazki ilustrowane wczesniej przez Butenke, Szancera itp. ma wysypke, patrzac na "nowoczesnych" grafikow, kopiujacych zachodnich kolegow po fachu, wysypka mi sie powieksza, a jak do tego widze zachwyty na blogach i portalach, to zaczyna mi brakowac skory pod pryszcze.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 12:35:51 pm
o czym mowisz?
jakis konkret?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 12:52:37 pm
Kiedy moje dzieci były małe, to możliwości znalezienia naprawdę fajnych książek dla nich były mocno ograniczone. Dlatego też na obecny wysyp książeczek obrazkowych patrzę z zachwytem i pewną zazdrością: książki dla dzieci, ktore jeszcze nie czytają, książki dla uczacych się liter, ksiązki dla czytających słabo itd., itp. W dodatku jakie bogactwo tematyczne. Mamy wysyp książek zróżnicowanych i pod względem formalnym i stylistycznycm, i ze względu na wiek odbiorców, i z racji celów, jakie przy ich pomocy są (mogą być) realizowane.
W dodatku są to książki, w ktorych realizowany jest postulat wzbogacania jezyka komiksu, stosowania nieortodoksyjnych rozwiązań, przekraczania granic i wychodzenia z ram. Jeśli gdzieś istnieje coś, co można nazwać "awangardową odmianą komiksu", to właśnie tutaj. Tymczasem Wy zaczynacie narzekania.
Karol mówi: nie mam na to czasu.
Marek mówi: dostaję od tego pryszczy.
Gdyby to napisał ktoś, kto jest zafiksowany na facetach w rajtuzach, to jeszcze bym zrozumiał, ale Wy, Panowie?
Zapewne jest tak, że jak mamy zalew produkcji, to w tym zalewie są także  rzeczy słabe. Ale sztuka wyławiać dobre, promowac dobre, mówić innym, żeby zwracali uwagę na te dobre (Giera to robi), a nie psioiczyć na wszystko en masse.




Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 01:00:17 pm
SKĄD!!
nie mówię nie mam czasu
Czytam
Mam czas
jestem porażony
momentami


Prawdziwa bajka to jeden z najciekawszych (najlepszych?) polskich komiksów 2013 (tak, tak komiksów!)
ja sie tylko zastanawiam skąd taka moda
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Styczeń 10, 2014, 01:02:05 pm
niestety, patrzac na "pikczerbuki" redefinujace w "modny" sposob ksiazki ilustrowane wczesniej przez Butenke, Szancera itp. ma wysypke, patrzac na "nowoczesnych" grafikow, kopiujacych zachodnich kolegow po fachu, wysypka mi sie powieksza, a jak do tego widze zachwyty na blogach i portalach, to zaczyna mi brakowac skory pod pryszcze.

Jak Karol - też jestem ciekaw
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 01:23:44 pm
Marek mówi: dostaję od tego pryszczy.

bo ja jestem marudny i skrzywiony i wstrzasaja mna np."alternatywne" podejscia do takich rzeczy jak "Cyryl, gdzie jestes?", albo "Dong co ma swiecacy nos", ba, jak wchodze do ksiegarni, w ktorej Daniel uklada stosy nowych "pikczerbukow dla dzieci", to mam problem z rozroznieniem kogokolwiek. Tych publikacji jest duzo, coraz wiecej, a jednoczesnie ciezko wygrzebac cos dobrego i oryginalnego.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 02:07:13 pm
bo ja jestem marudny i skrzywiony i wstrzasaja mna np."alternatywne" podejscia do takich rzeczy jak "Cyryl, gdzie jestes?", albo "Dong co ma swiecacy nos", ba, jak wchodze do ksiegarni, w ktorej Daniel uklada stosy nowych "pikczerbukow dla dzieci", to mam problem z rozroznieniem kogokolwiek. Tych publikacji jest duzo, coraz wiecej, a jednoczesnie ciezko wygrzebac cos dobrego i oryginalnego.
"Dong co ma świecący nos" został wznowiony. Wznowiono też większość prac Butenki. Jerśli zatem jesteś oldschoolowy, to powinieneś być zadowolony. Obok tego wydano kupę fajnych rzeczy, o których z sensem pisze Giera. W związku z tym, że jest tego kupa, trzeba w tym grzebać i wyszukiwać diamenty w popiele, ale argument "nie rozrózniam" jest typowym argumentem tych, co patrzą na komiks z daleka i brzydza się, bo to komiks i nie potrafią odróżnić komiksu dobrego od niedobrego.
Karolu, "Prawdziwa bajka" mi się nie podoba. Historia w niej opowiedziana jest błaha, adresowana nie wiadomo do kogo. Os strony formalnej jest to rzeczywiście wypas: oryginalne rozwiązania graficzne, w zaskakujący sposób wiążące się z tekstem. Niby wszystko jest cacy, ale gdybym był dzieckiem, to bym nie wiedział po co mi to-to opowiedziano.
Osobiście stawiam na takie rzeczy jak "Zmowe popołudnie", "Kamyki Astona", "Czarostatki i parodzieje", "Kłopot" (Chmielewskiej), "Tato" (Svena Nyhusa), "Gdzie jest moja siostra", "Dzwięki kolorów", "O małym krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę", "Misiową piosenkę" i przede wszystki na "Falę" (Suzy Lee).
Wymieniłem tylko rzeczy wydane w Polsce.
Muszę powiedzieć, że znaczną część komiksów, którymi się zachwyciłem, wygrzebałem spośród rzeczy mało dobrych i nieoryginalnych. (uwaga ta dotyczy zwłaszcza wczesnego - przedinternetowego - okresu mojego zainteresowania komiksami, ale i dzisiaj trzeba grzebać wśród ogromu łatwo dostępnych, ale zalewających oczy, próbek, które na koncu i tak nie zawsze pokazują to, co w komiksie jest naprawdę)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 02:34:55 pm
Jerzy,
PB jest błaha pozornie, ale zgadzam się z tym że jest trochę nie wiadomo do kogo
Co do obrazków w tym KOMIKSIE
To to cudowny "flat design" który poza czystą estetyką to te obrazki są tak masakrycznie pięknie fabularne!!!
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 02:35:53 pm
W związku z tym, że jest tego kupa, trzeba w tym grzebać i wyszukiwać diamenty w popiele, ale argument "nie rozrózniam" jest typowym argumentem tych, co patrzą na komiks z daleka i brzydza się, bo to komiks i nie potrafią odróżnić komiksu dobrego od niedobrego.

Chyba sie nie zrozumielismy. Nie napisalem, ze "nie rozrozniam" tylko, ze ciezko wygrzebac. Mam w domu dwoch maloletnich czytelnikow i stosy przeznaczonych dla nich ksiazek, komiksow i tych "picturebookow", wybacz, ale moje mieszkanie ma ograniczona pojemnosc i musze ostro przebierac i wybierac.
Sobie nie bede kupowal, bo priorytetem sa jednak dla mnie komiksy, dla nich wyszukuje perelki, ktore i tak musza konkurowac z klasyka, a nie przestawie sie tylko na picturebooki kosztem klasycznych ksiazek z ilustracjami i komiksow, traktuje je (niestety) tylko i wylacznie jako uzuplenienie.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 02:45:45 pm
Jerzy,
PB jest błaha pozornie, ale zgadzam się z tym że jest trochę nie wiadomo do kogo
Co do obrazków w tym KOMIKSIE
To to cudowny "flat design" który poza czystą estetyką to te obrazki są tak masakrycznie pięknie fabularne!!!

A konkretnie co tam jest ważkiego (niebłahego) i na czym niby to polega owo "masakryczne piękno fabularne"?
Na przykładach bym poprosił, bo inaczej nie zrozumiem.

Marku, ale Goreya kupiłeś?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 10, 2014, 02:53:07 pm
ja nie mam w domu małoletnich czytelników, dlatego być może łatwiej mi coś z zalewu picturebooków wybrać, gdyż sugeruję się tylko sobą: czy mi się ilustracje podobają, czy wciąga mnie historia.
jestem fanem całej serii "Nusia" i "Pomelo" (które wydawane są przez Zakamarki); "Gdzie jest moja siostra?", "Misiowa pisenka", "Mój dom", "Gdzie jest moja czapeczka?", "Gęś, śmierć i tulipan", "Szary chłopiec", [size=0pt]„Laszlo  boi się ciemności”, [/size]czy "Zbyt późno" - to są rzeczy, które mi się bardzo podobały, do których wracam, bo lubię je kartkować.

z polskich autorów, to wspomniane przez Jerzego "Czarostatki i parodzieje" (w najbliższym czasie będę coś pisał o tej książce), ale i wydane w tym roku: "Prawdziwa bajka" i "Szkice z przyszłości", czy cała seria "Śnieżek i Węgielek".
a! i jeszcze "Spacer" Łukasza Łęckiego....

- - -
no i miło mi przeczytać, że udaje mi się o tym z sensem pisać :wink:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 02:55:28 pm
Marku, ale Goreya kupiłeś?

nawet zdublowalem, bo sobie dawno temu, w oryginale, dzieciom teraz po naszemu.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 10, 2014, 03:07:03 pm
a propos Gorey'a, to na stronie Znaku można podejrzeć trochę stron z jego wydanych w PL książek

"Pamiętna wizyta": http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3455 (http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3455)
"Osobliwy gość": http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3115 (http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3115)
"Trzy opowiastki dla dzieci" (z tekstem Jamesa Donnelly'a): http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3756 (http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3756)

a! i "Pamiętną wizytę" można aktualnie kupić z rabatem 50%, czyli za 24,95 zł
http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3487,Pamietna-wizyta-i-inne-utwory (http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3487,Pamietna-wizyta-i-inne-utwory)
- - -
była także recenzja u mnie na blogu:
http://dybuk.wordpress.com/2012/03/09/osobliwy-gosc-i-inne-utwory/ (http://dybuk.wordpress.com/2012/03/09/osobliwy-gosc-i-inne-utwory/)

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 03:23:47 pm
Jerzy,
wezme z biurka PB przeczytam napsize dwa slowa wkleje gdzieś w internety i porozmawiamy:)

INFO DLA KRAKOWA
Gorey ejst w krakowie u tych co znak sprzedają po ulamku ceny (tzn tym co lapali jak z drukarni wypadalo)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: skil w Styczeń 10, 2014, 03:43:00 pm
a! i "Pamiętną wizytę" można aktualnie kupić z rabatem 50%, czyli za 24,95 zł
http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3487,Pamietna-wizyta-i-inne-utwory (http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3487,Pamietna-wizyta-i-inne-utwory)

nie do końca, bo trzeba złożyć zamówienie za 99 zł.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 04:14:11 pm
Jerzy,
wezme z biurka PB przeczytam napsize dwa slowa wkleje gdzieś w internety i porozmawiamy:)

Nie wykręcaj się. Dawaj tutaj.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Styczeń 10, 2014, 07:36:54 pm
dla mnie istnieje kolosalna roznica miedzy komiksami Jaszcza czy Samojlika a tymi dziesiatkami (setkami), "nowoczesnych"
niestety, patrzac na "pikczerbuki" redefinujace w "modny" sposob ksiazki ilustrowane wczesniej przez Butenke, Szancera itp. ma wysypke, patrzac na "nowoczesnych" grafikow, kopiujacych zachodnich kolegow po fachu, wysypka mi sie powieksza, a jak do tego widze zachwyty na blogach i portalach, to zaczyna mi brakowac skory pod pryszcze.

Ja jeszcze raz spytam, bo niejako się poczułem dotknięty osobiście (może się mylę), bo Giera pisze sporo o komiksach dla dzieci i picture bookach również. To przez niego masz tą wysypkę?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 08:27:31 pm
Ja jeszcze raz spytam, bo niejako się poczułem dotknięty osobiście (może się mylę), bo Giera pisze sporo o komiksach dla dzieci i picture bookach również. To przez niego masz tą wysypkę?

Nie, bynajmniej, chodzi mi o te trendy-blogi, ktore bezkrytycznie spuszczaja sie nad wszystkim co jest wydane w formie picturebooka, jest tych blogow sporo, i z tego co zauwazylem, autorkami sa najczesciej kobiety (nie chce uogolniac, ale tak po prostu jest).
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 08:57:01 pm
Nie, bynajmniej, chodzi mi o te trendy-blogi, ktore bezkrytycznie spuszczaja sie nad wszystkim co jest wydane w formie picturebooka, jest tych blogow sporo, i z tego co zauwazylem, autorkami sa najczesciej kobiety (nie chce uogolniac, ale tak po prostu jest).

Rzuć jakimiś linkami. Ponabijamy się razem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 09:33:38 pm



http://www.lupuslibri.pl/2013/12/ksiaze-w-cukierni.html (http://www.lupuslibri.pl/2013/12/ksiaze-w-cukierni.html)


i wiekszosc tekstów tam to lole + zdjecia na tle
mam takie zdjęcie ktore ewidentnie im wyciekło w wersji soft porn
link na privie
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 10, 2014, 09:49:22 pm
Ja czasem wchodzę tu: http://ksiazkiobrazkowe.blogspot.com/ (http://ksiazkiobrazkowe.blogspot.com/)
Kupiłem sobie nawet kiedyś Królewnę i goblina, bo mi się spodobały ilustracje (+ to, że uwielbiam film animowany na podstawie tej książki - uwaga, polski tytuł...Księżniczka i chochliki...ręce opadają...chochliki...nie wierzę).

Karol: Zapisujesz na dysku foty soft porn jak ktoś niechcący wrzuci?  :biggrin:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 09:50:39 pm
Czasami...
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 09:59:00 pm


http://www.lupuslibri.pl/2013/12/ksiaze-w-cukierni.html (http://www.lupuslibri.pl/2013/12/ksiaze-w-cukierni.html)


i wiekszosc tekstów tam to lole + zdjecia na tle
mam takie zdjęcie ktore ewidentnie im wyciekło w wersji soft porn
link na privie
Teksty może i są w większości przypadków prostym wcieleniem w życie idei prostego zachwytu, ale musze przyznać, że osoby prowadzące tego bloga w wielu wypadkach zachwycają się rzeczami, którymi sam bym się zachwycił (lub już kiedyś zachwyciłem). I raczej nie próbują niczego wciskać na chama. Nie widzę powodu do nabijania (a link poproszę na priv). Nawet "Księcia w cukierni" pochwalili za to i tylko za to, za co można go było pochwalić (nie ma ani słowa, że to dla dzieci, co uważam za  bardzo słusznie przemliczenie. Problemem jest, co prawda, czemu IBBY dało nagrodę ksiązce nie dla dzieci, ale to problem IBBY a nie autorów bloga.

A jeśli chodzi o moje linki, to zaglądam tylko w dwa miejsca, bo nie mam za dużo czasu:
http://picturebookillustration.blogspot.com/ (http://picturebookillustration.blogspot.com/)
http://32pages.ca/ (http://32pages.ca/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 10:12:05 pm
oj wrzuciłem po prostu drobnego hejta...
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 10, 2014, 10:19:24 pm
Nawet "Księcia w cukierni" pochwalili za to i tylko za to, za co można go było pochwalić (nie ma ani słowa, że to dla dzieci, co uważam za  bardzo słusznie przemliczenie. Problemem jest, co prawda, czemu IBBY dało nagrodę ksiązce nie dla dzieci, ale to problem IBBY a nie autorów bloga.

"Książę..." nie jest dla dzieci, ewidentnie. Bieńczyk nie jest dla dzieci. Co prawda w tej książce jest jeszcze inny problem: tekst sobie, a ilustracje są obok.

ja zaglądam jeszcze na:
http://www.polskailustracjadladzieci.pl/ (http://www.polskailustracjadladzieci.pl/)

- - -
oj wrzuciłem po prostu drobnego hejta...

hejt był po niżej pasa. Weronika i Grzegorz odwalają kawał dobrej roboty.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 10:32:26 pm
- - -
hejt był po niżej pasa. Weronika i Grzegorz odwalają kawał dobrej roboty.


nie wiem
widze zdjecie ksiązki i jakies pi****lolo wesołe
wokoło posikane komiskowo
Do tego (co uważam za najzabawniejsze i totalnie komiksowe) w prywatnych rozmowach jest beka ze zdjec w parku z dwoma palcami przeróbki były delikatne..
ale otwarcie to wlasnie
KAWAL DOBREJ ROBOTY
tak czymaććććććć
a na blogu teksty na przykład o:
"plastyczności komiksu"
guddżob rili guddżob
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 10, 2014, 10:37:50 pm
wokoło posikane komiskowo

super! bombowo! brawa dla komiksowa.

pisząc "kawał dobrej roboty", miałem na myśli rolę jaką zyskują (zdjęcia).
dzięki tym "jakies pi****lolo wesołe" wiele osób z poza komiksowa się o publikacjach timofa, centrali czy kultury gniewu dowiedziało, kupiło i jest zadowolonych.
czy, k..., nie o to chodzi?
 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 10:40:50 pm
nie wiem
pewnie tak
promowanie komiksu
czy coś
pewnie dzięki temu sprzedaż wzrosła
albo i nie wzrosła


dla mnie to kolejne szmacenie pisanego słowa
zróbmy zdjęcie
Przecież tego tekstu i tak nikt nie przeczyta
gudnajt and gudlak
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 10:45:21 pm
"Książę..." nie jest dla dzieci, ewidentnie. Bieńczyk nie jest dla dzieci.
Za Wikipedią:
"IBBY (International Board on Books for Youngsters) – międzynarodowa organizacja non-profit zajmująca się literaturą dziecięcą".
Proste stwierdzenie, że "Książę..." nie jest dla dzieci, przekłada się na stwierdzenie, że Polska Sekcja IBBY źle wykonuje swoją pracę, bo jej zadaniem jest promowanie literatury dziecięcej.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 10:49:11 pm
Karol, wprawdzie "Lupus" wpisuje sie jakos w slitasne hipster trendy, niemniej wyszukuja rzeczy fajne, wez sobie porownaj z takim cukierkowym czadem:
http://slowemlukrowane.blogspot.com/ (http://slowemlukrowane.blogspot.com/)
http://designdladzieci.blogspot.com/ (http://designdladzieci.blogspot.com/)
http://www.czytamyigramy.pl/ (http://www.czytamyigramy.pl/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 10, 2014, 10:57:40 pm
Przyznam ze chciałem żebyś skontrował:)
i podał pare linków w końcu:)


 lupus to jedyne co mi do głowy przyszło
ja rozumiem że ŁADNE zdjęcia (zresztą co to za kategoria ładne zdjęcia?)


ale grupowe brutalne cofanie bułgara
nad blogiem
który
publikuje sieczko-słowa a'la CHUDY
ale ma ładne zdjęcia?
To ponad moje siły


Drogi Giero,
Komisky w  tym kraju promuje tylko Wielka Kopalnia Komiksów o promieniach z Dupy
i
Tomasz Pstrągowski Komiksomania PEEL (obcenie komiks WUPEPEEL)
 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 10, 2014, 10:58:36 pm

http://slowemlukrowane.blogspot.com/ (http://slowemlukrowane.blogspot.com/)


Żona mi zwróciła uwagę, żebym tak nie rechotał, bo jest późno i sąsiadów pobudzę.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 10, 2014, 11:09:45 pm
Żona mi zwróciła uwagę, żebym tak nie rechotał, bo jest późno i sąsiadów pobudzę.

Zapomnialem ostrzec, ze wchodzicie na wlasna odpowiedzialnosc.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: adro w Styczeń 10, 2014, 11:36:28 pm
Ja polecilbym rzeczy z ilustracjami Jon j Mutha. nie wiem czy to sa picturebooki, ale milusinscy na pewno beda zadowoleni podczas lektury tych tytulow(naprawde przepiekne malunki mutha)
Polecilbym tez malego ksiecia z rysunkami sfara.

pzdr 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 10, 2014, 11:47:59 pm

Drogi Giero,
Komisky w  tym kraju promuje tylko(...)Tomasz Pstrągowski Komiksomania PEEL (obcenie komiks WUPEPEEL)

tak, zaoczne uściski dla Tomka, tu się zgadzamy :D

- - -
Za Wikipedią:
"IBBY (International Board on Books for Youngsters) – międzynarodowa organizacja non-profit zajmująca się literaturą dziecięcą".
Proste stwierdzenie, że "Książę..." nie jest dla dzieci, przekłada się na stwierdzenie, że Polska Sekcja IBBY źle wykonuje swoją pracę, bo jej zadaniem jest promowanie literatury dziecięcej.

nie wiem, czy myśl przewodnia "Księcia...": szczęśliwym się bywa, a nie jest, powinna byś ideą promowaną przez IBBY, ale co tam, ja się nie znam. 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 11, 2014, 06:34:43 am

nie wiem, czy myśl przewodnia "Księcia...": szczęśliwym się bywa, a nie jest, powinna byś ideą promowaną przez IBBY, ale co tam, ja się nie znam. 
Teraz to już kłóci się Pan sam ze sobą.

Nagroda IBBY - jako przeznaczona dla twórców literatury dla dzieci - powinna promować tych, ktorzy robią najlepsze utwory dla dzieci. Dzieci są bowiem specyficznym odbiorcą, a ta nagroda (w moim odczuciu) powinna służyć za drogowskaz tym, którzy chcą dzieciom dać coś naprawdę wartościowego, pięknego i mądrego, przede wszystkim zaś - dla tego dziecka odpowiedniego. Tymczasem nasze IBBY ma skłonność do wyróżniania rzeczy ładnych, ale nie zawsze dla dzieci odpowiednich. W 2012 były to "Złe sny" (obok cudownych "Czarostatków"). Teraz to, a obok "Prawdziwa bajka" - rzecz graficznie wyszukana i wysmakowana, ale czy z punktu widzenia odbiorcy dziecięcego wartościowa?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: skil w Styczeń 11, 2014, 01:57:54 pm
Próbowałem zrozumieć popularność Lupus Libri. Ładne książki prezentują, to prawda, ale

dla mnie to kolejne szmacenie pisanego słowa
zróbmy zdjęcie
Przecież tego tekstu i tak nikt nie przeczyta

teksty na tej stronie są t r a g i c z n e, nie da się tego czytać, więc przestałem wchodzić, książkę mogę sobie przekartkować w sklepie.
Nauczą się pisać na poziomie ponadpodstawówkowym, to wrócę.

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Styczeń 11, 2014, 03:32:56 pm
Ale fanów na fejsie mają 3,5k
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 11, 2014, 04:03:14 pm
Ale fanów na fejsie mają 3,5k
Czy to jest argument negujący twierdzenie o niskiej jakości tekstów na rzeczonym blogu, czy też próba wykazania głupoty użytkowników facebooka?
Prosiłbym o odpowiedź po polsku (pełnymi zdaniami), a nie jakąs taką, bełkotliwą uwagę napisną półgębkiem, jeśli nie czymś innym.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Styczeń 11, 2014, 04:19:29 pm
To była odpowiedz na post Mikołaja - stracili w nim czytelnika, ale mają przynajmniej 3500 innych, więc nie będą płakać po jednym.

Czy taką odpowiedziom zadowoliłem Twoje oczekiwania i powstrzymasz się od złośliwości kierowanych w moim kierunku, w których brylujesz od jakiegoś czasu?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 11, 2014, 04:41:15 pm
To była odpowiedz na post Mikołaja - stracili w nim czytelnika, ale mają przynajmniej 3500 innych, więc nie będą płakać po jednym.

Czy taką odpowiedziom zadowoliłem Twoje oczekiwania i powstrzymasz się od złośliwości kierowanych w moim kierunku, w których brylujesz od jakiegoś czasu?
Odpowiedź jest wymijająca. To, że ktoś nie będzie płakał po stracie czytelnika, nie jest odpowiedzią na pytanie, czy ten ktoś pisze rzeczy wartościowe, czy nie.
Złośliwość nie była pod Twoim adresem, choć pod cytatem z Ciebie ją umieściłem. Za uwagę rzuconą półgębkiem uwazam uwagę, że teksty na blogu są "t r a g i c z n e", pozbawioną jakiegokolwiek uzasadnienia. Za uwagi bełkotliwe uważam to, co wypisuje Karol, którego sposób pisania o szmaceniu slowa z łatwością możnaby nazwać "szmaceniem języka".
Sam napisałem nieco wcześniej, co myślę o owych tekstach, ale odnosze wrażenie, że moja wypowiedź została w owej rozmowie zupełnie zignorowana.
Teraz mogę powiedzieć, że nie przekonuje mnie informacja o 3500 wielbicieli na fb, bo ja na facebook nie zaglądam, a pod wpisami na blogu, na który zajrzałem, znajduję minimalną ilość komentarzy, najcześciej pisanych przez znajomych autorów bloga i utrzymanych w konwencji towarzyskiej pogawędki.
Pytam o sposób oceniania i wartościowania, bo gubię się w Waszych argumentach i nie wiem, czy zależy wam na ustaleniu jakiegoś wspólnego stanowiska, konfrontację własnych poglądów z cudzymi czy tylko o dziecinne przepychanki.

Do adro: Trzy ksiązki Mutha (z tekstami Mutha i z ilustracjami Mutha) wydane w Polsce są zdecydowanie picturebookami - wzorcowymi i przepięknymi. Aż dziw bierze, że nikt o nich nie pamięta (bo nawet słowem o nich nie bąknie). Dzięki za przypomnienie. Zdjąłem je z półki, otworzyłem i pasę teraz oczy.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: skil w Styczeń 11, 2014, 08:36:02 pm
Weźmy np. wpis o Fugazi Music Club. Połowę wpisu zajmuje tłumaczenie autora, że do tej pory nie czytał komiksu, bo nie lubi Warszawy, nie lubi polskiej muzyki, a w czasie kiedy toczy się akcja historii ganiał z rówieśnikami po korytarzach wiejskiej podstawówki. Dalej mamy parę zdań o czym jest komiks i podsumowanie "Głupi byłem, że zwlekałem tyle z przeczytaniem tego komiksu. Komiks   Podolca okazał się być świetną, wciągającą lekturą, która, co mnie   bardzo zaskoczyło, była w stanie przykryć rewelacyjne ilustracje   Marcina.".

Nie dowiedziałem się z tego wpisu dlaczego komiks Podolca jest świetną, wciągającą lekturą i co zaskoczyło w niej autora wpisu. Jedyne co mogę podejrzewać, to że Teszbir jest fanem rysunków Marcina. Po prostu mowa-trawa pełna stwierdzeń w stylu "Zrobiłem to, co zawsze robię z komiksami, za lekturę których zabieram   się z bólem - odłożyłem go sobie na podróż pociągiem. Jeżeli do wyboru   mam kontemplowanie brudnej szyby wagonu lub lekturę komiksu, który z   góry skreśliłem w swojej głowie, zazwyczaj wybieram to drugie."

Rozumiem, że blog poświęcony jest przede wszystkim ładnie wizualnie i edytorsko opracowanym książkom, dlatego opinię właśnie na temat jakości i sposobu wydania chciałbym tam przeczytać, bo same zdjęcia i filmik to nie wszystko. Wystarczyłby tekst przeklejony z opisu wydawcy + informacje na temat jakości edytorskiej prezentowanej publikacji. A tak to nie wiem, mamy jakieś niby-wrażenia z lektury, napisane w marnym stylu, z których nic nie wynika (fajne, super, ładne obrazki), ani to recenzje ani prezentacje tych książek.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 11, 2014, 09:00:19 pm
Weźmy np. wpis o Fugazi Music Club. Połowę wpisu zajmuje tłumaczenie autora, że do tej pory nie czytał komiksu, bo nie lubi Warszawy, nie lubi polskiej muzyki, a w czasie kiedy toczy się akcja historii ganiał z rówieśnikami po korytarzach wiejskiej podstawówki. Dalej mamy parę zdań o czym jest komiks i podsumowanie "Głupi byłem, że zwlekałem tyle z przeczytaniem tego komiksu. Komiks   Podolca okazał się być świetną, wciągającą lekturą, która, co mnie   bardzo zaskoczyło, była w stanie przykryć rewelacyjne ilustracje   Marcina.".

Nie dowiedziałem się z tego wpisu dlaczego komiks Podolca jest świetną, wciągającą lekturą i co zaskoczyło w niej autora wpisu. Jedyne co mogę podejrzewać, to że Teszbir jest fanem rysunków Marcina. Po prostu mowa-trawa pełna stwierdzeń w stylu "Zrobiłem to, co zawsze robię z komiksami, za lekturę których zabieram   się z bólem - odłożyłem go sobie na podróż pociągiem. Jeżeli do wyboru   mam kontemplowanie brudnej szyby wagonu lub lekturę komiksu, który z   góry skreśliłem w swojej głowie, zazwyczaj wybieram to drugie."
Dawno, dawno temu, w czasach, które doskonale pamiętam, o publikacji jakiegoś tekstu decydowało to, czy spełnia on (ów tekst) kryteria stawiane tekstom przez redaktorów czasopism. Dziś - za sprawą internetu - owo sito przestało istnieć i każdy może publikować, co tylko chce. Możliwość publikacji bez wcześniejszej weryfikacji (która polegała na dopuszczaniu do druku tekstów, które spełniały okreslone standardy) została uznana za rozmaitych krytyków za zdobycz ery internetu. Owa zdobycz uzmysłowiła wszystkim dokoła, że różni ludzie, z różnych przyczyn czytają rózne teksty.
Autor, o którym tu mówimy, wybrał sobie metodę mowienia o swoich odczuciach, wrażeniach, subiektywnych odkryciach i prywatnych olśnieniach. W świecie, w którym - za sprawą internetu - wszystko jest dopuszczalne, ma do tego absolutne prawo. Co istotniejsze (dla mnie przynajmniej), autor ten nie udaje, że pisze recenzje, analizy, czy interpretacje. On wproist mówi, o tym, co czuje, o tym, kiedy zauwazył dany komiks itp. On zdaje sprawozdanie ze swoich subiektywnych odczuć, precyzyjnie nas informując, że to jego subiektywne odczucia.
Dla porównania powiem, że w takim "KZ" ludzie niejednokrotnie pisza  o swoich prywatnych odczuciach i w dodatku nie potrafią ich sensownie uzasadnić, ale twierdzą, że to są recenzje, analizy i interpretacje. W moim odczuciu, dopiero to drugie jest "mową-trawą" i zasługuje na napiętnowanie.

Cytuj
Rozumiem, że blog poświęcony jest przede wszystkim ładnie wizualnie i edytorsko opracowanym książkom, dlatego opinię właśnie na temat jakości i sposobu wydania chciałbym tam przeczytać, bo same zdjęcia i filmik to nie wszystko. Wystarczyłby tekst przeklejony z opisu wydawcy + informacje na temat jakości edytorskiej prezentowanej publikacji. A tak to nie wiem, mamy jakieś niby-wrażenia z lektury, napisane w marnym stylu, z których nic nie wynika (fajne, super, ładne obrazki), ani to recenzje ani prezentacje tych książek.
Zgłaszanie zastrzeżeń do czegoś, że nie jest tym, czym nie jest, uważam za niedorzeczne. Autorzy bloga nie obiecują, że będą zamieszczać na nim informacje na temat jakości i sposobu wydania, czy jakies inne. Nie rozumiem zatem, czemu uważasz, że powinni robić to, co chciałbyś, żeby oni robili i nie potrafisz pogodzić się z tym, że robią to, co sami chcą robić. Takie ich prawo, wynikające z faktu, że żyjemy w dobie internetu.
Wyrażasz swoją pogardę dla ich pracy, uzywając określeń ""niby-wrażenia', "marny styl", "ani to recenzje, ani prezentacje", ale jednoczesnie uchylasz się od walki o to, by w innych miejscach (np. w "KZ-cie" czy na blogach, do których linki sa wrzucane na tym forum) nie pojawiały się "niby-wrażenia", "marne style" i "ani to recenzje, ani prezentacje".
Walczenie z powszechnie występującym zjawiskiem to donkichoteria.
Walczenie z autorami konkretnego bloga to prywatna animozja i zwyczajna upierdliwość.
Sam wybierz, do której grupy się zaliczysz.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: skil w Styczeń 11, 2014, 09:20:48 pm
Wyrażasz swoją pogardę dla ich pracy, uzywając określeń ""niby-wrażenia', "marny styl", "ani to recenzje, ani prezentacje", ale jednoczesnie uchylasz się od walki o to, by w innych miejscach (np. w "KZ-cie" czy na blogach, do których linki sa wrzucane na tym forum) nie pojawiały się "niby-wrażenia", "marne style" i "ani to recenzje, ani prezentacje".
Walczenie z powszechnie występującym zjawiskiem to donkichoteria.

Pytałeś, dlaczego uważam opisy na blogu Lupus Libri za tragiczne, więc odpowiedziałem. Taki np. KZ również uważam za tragiczny i również tam nie zaglądam, podobnie jak na wiele innych blogów, do których linki są wrzucane na tym forum. Niewielu jest autorów tekstów publicystycznych dotyczących komiksu, których lubię czytać. Ale to nie jest wątek o tym.

Wiem, że LL to subiektywne opinie autorów tam piszących, wiem że mogą sobie pisać co im się żywnie podoba, nie zamierzam z tym walczyć ani nie mam problemów z autorami bloga, co najwyraźniej uroiłeś sobie w głowie i próbujesz mi wmówić. Uważam, że piszą słabe teksty i tyle, szkoda mi czasu na ich lekturę i to właśnie napisałem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 11, 2014, 10:34:17 pm
Pytałeś, dlaczego uważam opisy na blogu Lupus Libri za tragiczne, więc odpowiedziałem. Taki np. KZ również uważam za tragiczny i również tam nie zaglądam, podobnie jak na wiele innych blogów, do których linki są wrzucane na tym forum. Niewielu jest autorów tekstów publicystycznych dotyczących komiksu, których lubię czytać. Ale to nie jest wątek o tym.
Po pierwsze: wcale nie pytałem, czemu uwazasz opisy na blogu LL za tragiczne.
Po drugie, w twoim podpisie stoi jak byk "Redakcja KZ". Stwierdzę więc, ze tragiczne jest przyznawanie się jednocześnie do bycia członkiem redakcji i jednoczęśnie do tego, że się tam nie zagląda.
Po trzecie, twierdzenie, że sobie coś uroiłem, uważam za chamskie i obraźliwe. Podjąłeś rozmowę ze mną. Odpowiedziałem Ci, jak umiałem najrzetelniej. Spotkała mnie za to obelga. Niby czemu?
Po czwarte: zwracałem Ci uwagę na to, że masz dwa wyjścia: albo zaglądasz na blogi i komentujesz ich jakość, albo tego nie robisz. Jeśli zaś zaglądasz na niektóre, jednocześnie ignorując fakt, że inne są jeszcze gorsze, pojawia się podejrzenie, że nie walczysz o poprawę blogów, ale toczysz jakąś inną wojnę. I tyle. Ani mniej, ani więcej. Niczego Ci nie próbuję wmówić, wyjaśniam tylko to, co zrozumiałem z tego, co sam napisałeś.

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: skil w Styczeń 12, 2014, 02:37:17 am
Po pierwsze: wcale nie pytałem, czemu uwazasz opisy na blogu LL za tragiczne.

Ok, nie zapytałeś, ale napisałeś "Za uwagę rzuconą półgębkiem uwazam uwagę, że teksty na blogu są "t r a g i c z n e", pozbawioną jakiegokolwiek uzasadnienia." więc otrzymałeś uzasadnienie.

Po drugie, w twoim podpisie stoi jak byk "Redakcja KZ". Stwierdzę więc, ze tragiczne jest przyznawanie się jednocześnie do bycia członkiem redakcji i jednoczęśnie do tego, że się tam nie zagląda.

Tak jak sobie sam nie wpisałeś "szafarz bracki" w podpisie, tak ja sobie nie wpisałem "Redakcja KZ", robią to moderatorzy i nie mamy możliwości tego zmienić w opcjach konta. Do KZ nie pisałem od dobrych kilku lat i nie czytam.

Po trzecie, twierdzenie, że sobie coś uroiłem, uważam za chamskie i obraźliwe. Podjąłeś rozmowę ze mną. Odpowiedziałem Ci, jak umiałem najrzetelniej. Spotkała mnie za to obelga. Niby czemu?

Stwierdzenie, że wywnioskowałeś coś, czego nie napisałem nie miało być obraźliwe, bo niby czemu?

Po czwarte: zwracałem Ci uwagę na to, że masz dwa wyjścia: albo zaglądasz na blogi i komentujesz ich jakość, albo tego nie robisz. Jeśli zaś zaglądasz na niektóre, jednocześnie ignorując fakt, że inne są jeszcze gorsze, pojawia się podejrzenie, że nie walczysz o poprawę blogów, ale toczysz jakąś inną wojnę. I tyle. Ani mniej, ani więcej. Niczego Ci nie próbuję wmówić, wyjaśniam tylko to, co zrozumiałem z tego, co sam napisałeś.

Nawiązałem do dyskusji w której pojawiły się opinie na temat strony, na którą zaglądałem i której popularność szczerze mnie dziwi. W tym kontekście zupełnie nie widzę potrzeby odwoływania się do innych, jeszcze gorszych blogów. Jeśli w tej dyskusji będzie rozmowa na temat jakiejś innej strony, którą znam, też być może podzielę się swoją opinią o niej, i tyle.

Z mojej strony koniec offtopu.

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 12, 2014, 07:04:35 am


Z mojej strony koniec offtopu.



Z mojej strony jedynie zdumienie, po co w ogóle go zaczynałeś?

Naprawdę jacyś źli ludzie dopisali Ci do nicka coś, czego sobie nie życzysz, a Ty nie umiesz sobie z tym poradzić i tak chodzisz, jak uczeń podstawówki z kartką przyklejoną na plecach?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: graves w Styczeń 12, 2014, 09:22:30 am
Tak jak sobie sam nie wpisałeś "szafarz bracki" w podpisie, tak ja sobie nie wpisałem "Redakcja KZ", robią to moderatorzy i nie mamy możliwości tego zmienić w opcjach konta. Do KZ nie pisałem od dobrych kilku lat i nie czytam.
Wystarczy do mnie napisać. Jeśli to zbyt skomplikowane, to dobrze, że już nie przyznajesz się do KZ.
Tyle z mojej strony.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: skil w Styczeń 12, 2014, 12:02:13 pm
Lol, a może zwyczajnie nie miałem potrzeby do nikogo w tej sprawie pisać? Nie zwracałem uwagi, że mam wpisany taki status dopóki nie zwrócił na niego uwagi N.N. Złośliwości odnośnie tego możecie sobie darować.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 12, 2014, 01:20:32 pm
Za uwagi bełkotliwe uważam to, co wypisuje Karol, którego sposób pisania o szmaceniu slowa z łatwością możnaby nazwać "szmaceniem języka".

Po pierwsze: nie uznaje za stosowne odnosić sie i analizować tekstów które sa jedynie dodatkiem do zdjęć które sa ładne ale w kategorii zdjecie produktowe to bardzo srednia półka...
JA "krytykuje" "czepiam się "szamcąc jezyk" fakt iż tzw komiksowo które składa się tak z autorów czytelników jak i wydawców  traktuje LL jako medium mówiąc o komiskie COKOLWIEK
Opiniotwórcze takie
ciekawe takie
WOW!
Ja przyznam próbowałem czytać LL ale po tym jak przeczytałem wywód o "plastyczności komiksu" odpuściłem.
I oczywiście! głupoty zdarzają się  Pstrągwoskiemu Gierze Oleksakowi ale oni o komiksie pisza a nie robia komiksom zdjecia

Dziwie się trochę Twojej obronie LL bo między bogiem a prawdą zaprzecza poradnikowi recenzenta który kiedyś...
 opublikowałeś   
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 12, 2014, 01:31:23 pm
ale przeciez LL nie jest blogiem z recenzjami, tylko z fotkami rekomendujacymi "ladne" komiksiki i picturebooki, ktore wpisuja sie w estetyke "hipster-trendi", so, gdzie jest problem?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 12, 2014, 01:42:27 pm
ale przeciez LL nie jest blogiem z recenzjami, tylko z fotkami rekomendujacymi "ladne" komiksiki i picturebooki, ktore wpisuja sie w estetyke "hipster-trendi", so, gdzie jest problem?

Dokładnie tak.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 12, 2014, 02:56:35 pm
O komiksach i książkach w internecie piszą również dzieci - http://ksiazkinaczacie.blox.pl/html (http://ksiazkinaczacie.blox.pl/html)

Dla mnie, jako twórcy komiksu dla dzieci, te opinie są równie ważne (jeśli nie cenniejsze) jak fachowe recenzje.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 12, 2014, 03:57:07 pm
Dokładnie tak.

mysle ze sie nie rozumiemy
ale nie chce mi sie tego ciagnać:/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 12, 2014, 04:57:01 pm

Dziwie się trochę Twojej obronie LL bo między bogiem a prawdą zaprzecza poradnikowi recenzenta który kiedyś...
 opublikowałeś   

Wyjaśnijmy sobie, że przed podaniem przez Ciebie linka nigdy nie zaglądałem na LL i w przyszłości też raczej nie będę.
Powiedzmy sobie też, że podałeś linka w odpowiedzi na moją prośbę, żeby podać adresy stron, z których można się ponabjać. Nie słyszałem, nie widziałem i nie znam opinii, że LL jest
"Opiniotwórcze takie
ciekawe takie
WOW!"
Zaproszony przez Ciebie do nabijania się z tej strony, przejrzałem ją i nie znalazłem na niej nic na nabijanie się zasługującego. Zauwazyłem natomiast, że w tekstach tam publikowanych widać świadomość formy: nie udają one tego, czym nie są.
Tłumaczyłem już wcześniej, że internet jest miejscem, w którym różni ludzie różne rzeczy zamieszczają i robią to równiez dlatego, że nikt by im takiej pisaniny nie przyjął do druku w piśmie krytycznym. LL mieści się wśród róznych odmian internetowej pisaniny. Nie bronię tego bloga jako rzeczy "opiniotwórczej takiej, ciekawej takiej, WOW", bronię go przed oskarżeniami o "szmacenie języka" i "tragiczność", bo z tym mamy do czynienia na stronach, do których linki podał Marek. A skoro już się coś krytykuje, to wypada umieć zauwazyć różnicę pomiędzy wspaniałym - przyzwoitym - takim sobie - uchodzącym w tłoku - niedobrym - złym bardzo - tragicznym - absolutniedodu** itd.

Uważam, że przyczyną Waszych ataków na LL nie jest to, że tekst tam publikowane są "tragiczne", ale to, że teksty tam publikowane są
"Opiniotwórcze takie
ciekawe takie
WOW!"
Chcecie krytykować 3500 fanów strony na facebooku - proszę bardzo, ale róbcie to wprost, a nie zachodząc ich od tylca. I nie wciągajcie mnie w tę gierkę, podrzucając mi linka i licząc, że się oburzę.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Styczeń 12, 2014, 05:07:00 pm
I nie wciągajcie mnie w tę gierkę, podrzucając mi linka i licząc, że się oburzę.

e nie
nie miałem takich intencji
masz racje - drapanie sie w głowe i pyskowanie że świat się zmienił jest trochę głupie...
przyznaje

Oburz mi przeszedł po tym jak zobaczyłem krytyków filmowych promujacych film ktorego nie widzieli...
ide za stodołe strzleic sobie w glowe

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 12, 2014, 05:11:05 pm
ide za stodołe strzleic sobie

lepiej nie idz, strasznie wieje, jeszcze przeziebisz nerki i bedzie kolejny problem :(
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 12, 2014, 06:10:58 pm
O komiksach i książkach w internecie piszą również dzieci - http://ksiazkinaczacie.blox.pl/html (http://ksiazkinaczacie.blox.pl/html)

Dla mnie, jako twórcy komiksu dla dzieci, te opinie są równie ważne (jeśli nie cenniejsze) jak fachowe recenzje.


A ich (jego) prace?

http://www.domplusdom.pl/strona-konkursowa/plantacja-prysznicow (http://www.domplusdom.pl/strona-konkursowa/plantacja-prysznicow)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 12, 2014, 06:37:15 pm
A ich (jego) prace?

http://www.domplusdom.pl/strona-konkursowa/plantacja-prysznicow (http://www.domplusdom.pl/strona-konkursowa/plantacja-prysznicow)


Przyznaję, że nie znałem. Znakomite!
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Maciejaszek w Styczeń 12, 2014, 08:22:03 pm
Świetne, Mazolowe.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 14, 2014, 11:45:32 am
W serwisie Qlurka.pl ukazała się recenzja Misia Zbysia (http://www.qlturka.pl/recenzje,literatura,duzy_potencjal_i_kilka_bledow__recenzja_ksiazki__„detektyw_mis_zbys_na_tropie_lis_ule_i_miodowe_kule”,22091.html).
 
Co sądzicie o uwagach recenzentki na temat błędów w rysunku (źle usytuowane oczy) oraz pomieszanie kontynentów, po których poruszają się bohaterowie (hiena+koala+aztecka piramida w tym samym miejscu)?
 
Czy według Was autor może sobie pozwolić na takie miksowanie oraz używanie pewnego rodzaju przerysowania (oczy), czy skoro ma to spaczyć umysły małych czytelników, wszystko powinno być "po bożemu"?
 
Moja opinia jest taka, że w tym komiksie bohaterowie poruszają się w zmyślonym, niejako baśniowym świecie, który oczywiście ma elementy spójne z naszą rzeczywistością (gatunki zwierząt, elementy krajobrazu), ale nie myślałem, że może być traktowany tak dosłownie. Wiele z postaci pojawiających się na kartach komiksu, to zmyślone, nieistniejące gatunki. Gdybyśmy chcieli wyliczać tego typu błędy, to jest ich na prawdę cały wachlarz od różowego borsuka począwszy na rekinie posiadającym nogi kończąc (nie wspominając o tym, że wszystkie te zwierzęta mówią).
 
Ciekaw jestem jednak Waszej opinii, bo może mi brakuje dystansu i faktycznie powinniśmy uważniej kreować świat Misia i Borsuka w kolejnych częściach.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 14, 2014, 12:17:11 pm
Ciekaw jestem jednak Waszej opinii, bo może mi brakuje dystansu i faktycznie powinniśmy uważniej kreować świat Misia i Borsuka w kolejnych częściach.

hehe, przypomniec ci, jak "koledzy" mi dowalaja jak sie przejmuje tego typu recenzjami?
a tak na powaznie, klasyczne "pitolenie o Szopenie", zrobiles podrecznik szkolny czy opowiesc dla dzieciakow?
jak rozumiem recenzentka zamazuje markerem w "Jasiu i Malgosi" sceny z czyms tak absurdalnym jak chatka z piernika i lukru, a "Czerwony kapturek" c calosci laduje na indeksie ksiag zakazanych dla maloletnich umyslow, bo jak to tak, gadajacy wilk, ktory polyka w calosci ludzi?
Myszka Miki tez nie ma szans, bo ma calkowicie zachwiane proporcje ciala, gada i w dodatku chodzi w ubraniu i na dwoch lapach.
Jaszczu, no wez...
Zeby bylo smieszniej, jak w Berlinie, w samym centrum miasta lataja czaple, zurawie itp., to zdaniem recenzentki jest zaburzenie naszej rzeczywistosci?
Czy moze potrzebuje do tego piranii, ktore caly rok zeruja w niektorych polskich akwenach, albo kangurow, lam i strusi, ktore calymi stadami ganiaja po poteznych ranczach w niektorych regionach naszego kraju?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 14, 2014, 12:28:52 pm
No właśnie ja też najpierw zareagowałem śmiechem, ale wymieniłem wczoraj z kimś na ten temat kilka mali, i mimo, że ten ktoś napisał mi: "zresztą wszystkie jej "wytyki' sprowadzają się do jednego: zrobić tak, aby jeśli juz dziecko się czegoś miało nauczyć, to jak 'kalkować' rzeczywistość a nie jak ją przetwarzać." (co jest bardzo ładne), to napisał również, że ten geograficzny argument jest w stanie przyjąć (choć nie musi się z nim zgadzać). (celowo nie zdrazdam rozmówcy, jest na forum, jak będzie chciał, to się ujawni ;) )

I tak się trochę nad tym zadumałem i pobiegłem dziś na forum po więcej opinii :)
Ja to w oógle z tych przejmujących się jestem, więc tego. Teraz rysuję dziki zachód i jak mi przyjdzie fantazja narysować pandę kowboja, to nie wiem czy za bardzo nie nabałaganię dzieciom w głowach :)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 14, 2014, 12:49:00 pm
to napisał również, że ten geograficzny argument jest w stanie przyjąć (choć nie musi się z nim zgadzać)

ale jaki geograficzny argument?
piramidy mozna trafic bez problemu nawet w Polsce, po Alpach biegaja (na wolnym wybiegu) himalajskie jaki i peruwianskie lamy, piranie naprawde grasuja w naszym kraju (krokodyle tez sie trafiaja).
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: J.K. Gordon III w Styczeń 14, 2014, 02:15:35 pm
Jaszczu po prostu przedstawia społeczeństwo mobilne, w którym każdy może mieszkać gdzie mu się podoba (wiadomo, że w bajkach o zwierzątkach wcale nie chodzi o zwierzątka).
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 14, 2014, 03:07:20 pm
No właśnie ja też najpierw zareagowałem śmiechem, ale wymieniłem wczoraj z kimś na ten temat kilka mali, i mimo, że ten ktoś napisał mi: "zresztą wszystkie jej "wytyki' sprowadzają się do jednego: zrobić tak, aby jeśli juz dziecko się czegoś miało nauczyć, to jak 'kalkować' rzeczywistość a nie jak ją przetwarzać." (co jest bardzo ładne), to napisał również, że ten geograficzny argument jest w stanie przyjąć (choć nie musi się z nim zgadzać). (celowo nie zdrazdam rozmówcy, jest na forum, jak będzie chciał, to się ujawni :wink:

ujawniam się ;-)

doprecyzuję sprawę 'geograficznego argumentu': jeśli nad planszą byłby napis 'Patagonia', bądź w jakiś inny sposób zostałoby mocno zasugerowane, że akcja przeniosła się do 'Patagonii', to wówczas 'elementy tła' nie powinny, moim zdaniem, wybiegać poza tę geograficzną krainę.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 14, 2014, 04:39:22 pm
Najpierw chciałem napisać jakiś dłuższy komentarz. Potem szukałem tego, co Butenko powiedział o dzieciach, ich wyobraźni i upierdliwości. A na końcu - w wywiadzie z Wilkoniem - znalazłem cytat, ktory mnie urzekł. Przytoczę go zatem, chociaż jest nie do końca na temat, a resztę sobie daruję:


"Myślę, że dzieci nie lubią, gdy dorośli udają, że mają sposoby, jak się z nimi porozumieć. Dzieci wolą z dorosłymi rozmawiać zwyczajnie, po dorosłemu".




Cytat z cudownej książki "Jak ktoś mógł na to pozwolić!"



Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 05:12:27 pm

Ja to w oógle z tych przejmujących się jestem, więc tego. Teraz rysuję dziki zachód i jak mi przyjdzie fantazja narysować pandę kowboja, to nie wiem czy za bardzo nie nabałaganię dzieciom w głowach :)

W komentarzach na "Połce z kulturą" Jarosława D. jest wypowiedź anonimowej matki, ktora ma problem z wytłumaczeniem dziecku (3,5 roku) dlaczego narysowałeś to, co narysowałeś. Myślę, że rozmowa z nią mogłaby Ci pomóc ustalić, co można rysować i czego jednak unikać. A w każdym bądź razie byłaby to rozmowa z kimś, kto ma doświadczenie praktyczne.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 05:53:19 pm
Dla dzieciaków 3-5 lat bardzo ważny jest realizm. Autor rysunków powinien trzymać się faktów, tzn lew w Afryce, tygrys w Azji, smok w bajce, itd. Dzieciaki preferują też rysunki realistyczne.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 06:00:07 pm
Dla dzieciaków 3-5 lat bardzo ważny jest realizm. Autor rysunków powinien trzymać się faktów, tzn lew w Afryce, tygrys w Azji, smok w bajce, itd. Dzieciaki preferują też rysunki realistyczne.

Nie generalizuj.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Styczeń 20, 2014, 06:05:27 pm
W komiksach (i nie tylko) dla dzieci w tym wieku chodzi chyba o rozwijanie zdolności abstrakcyjnego myślenia,  stąd jakiś mega realizm nie jest raczej niezbędnym czynnikiem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 06:14:39 pm
Serge Tisseron w książce "Dziecko w świecie obrazów" napisał:


"Jeśli tekst lub obraz są odbierane jako bezpośrednie odbicie niepodlegającej dyskusji rzeczywistości, jedno i drugie może zubożyć wyobraźnię. Ale jeśli dostrzega się w nich konstrukcję odsłaniającą wybór twórcy - wybór, ktory mógł być zupełnie inny - zarówno obraz jak i tekst pobudzają naszą zdolność tworzenia własnych przedstawień".
I kawałek dalej:
"Filmy fabularne i bajki mają wspólną cechę: jasno i wyraźnie mówią, że są konstrukcjami, a zatem proponują pewien dystans w stosunku do obrazów, choć zdobycie się na niego nie zawsze jest równie łatwe".
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 06:26:12 pm
Cytuj
Nie generalizuj.



Post wyżej odesłałeś autora do czytelniczki, więc ja tez odezwałem się jako czytelnik :)
Wychowałem trzech synów i to mnie spoczywał obowiązek ich edukacji. Piszę więc jako praktyk zmuszony godzinami odpowiadać na pytania: "ciemu?", "po cio?", "dlaciego?". Jeśli książeczka zniekształcałaby rzeczywistość, jak byś sensownie odpowiadał na te pytania?


A z tym zubażaniem wyobraźni, to jakaś ściema. Przecież wynika z tego, że wyobraźnie zubaża fotografia, film, a już najbardziej sama rzeczywistość.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 06:50:10 pm
Wychowałem trzech synów i to mnie spoczywał obowiązek ich edukacji. Piszę więc jako praktyk zmuszony godzinami odpowiadać na pytania: "ciemu?", "po cio?", "dlaciego?". Jeśli książeczka zniekształcałaby rzeczywistość, jak byś sensownie odpowiadał na te pytania?

czyli cenzurowales lektury?
czy jedynie stosowales ostra preselekcje?
bo wlasnie usiluje wyobrazic sobie jak wycinasz co ciekawsze "kwiatki" w ksiazkach typu "Przygody pirata Rabarbara" albo usuwasz postac gadajacego wilka z "Czerwonego Kapturka" O_o
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 06:57:11 pm


Post wyżej odesłałeś autora do czytelniczki, więc ja tez odezwałem się jako czytelnik :)
Wychowałem trzech synów i to mnie spoczywał obowiązek ich edukacji. Piszę więc jako praktyk zmuszony godzinami odpowiadać na pytania: "ciemu?", "po cio?", "dlaciego?". Jeśli książeczka zniekształcałaby rzeczywistość, jak byś sensownie odpowiadał na te pytania?


A z tym zubażaniem wyobraźni, to jakaś ściema. Przecież wynika z tego, że wyobraźnie zubaża fotografia, film, a już najbardziej sama rzeczywistość.


Czy Twoi synowie rysują? A jesli tak, to czy rysują obrazki fantastyczne, czy tylko to, co widzą? Czy mają odwagę upraszczać, deformować, zmieniać i wymyślac, czy tez w pocie czoła dążą do tego, by odtworzyć wszystko, jak na fotografii, na filmie czy w rzeczywistości?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 07:08:05 pm
turucorp, całą Twoją wypowiedź traktuję jako żart :biggrin:
N.N. no nie, moje dzieciaki nie zajmują się rysunkiem. Średni ma predyspozycje, ale woli muzykę.
Taką: http://youtu.be/Zg0TQcmSmW0 (http://youtu.be/Zg0TQcmSmW0)

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 07:21:33 pm
turucorp, całą Twoją wypowiedź traktuję jako żart :D

ja tak traktuje cale moje zycie, ale to nie oznacza, ze nie mozna o tym podyskutowac, szczegolnie, ze wlasnie czytam "Rabarbara" 5-cio latkowi i jakos nie musze mu tlumaczyc, ze w naszej rzeczywistosci nikt nie plywa w oceanie przez miesiac przy okazji udostepniajac swoja glowe na gniazdo dla mewy (oczywiscie dopuszczam mozliwosc, ze dziecko ma juz "zryty beret", i w takim razie trudno, mleko sie juz rozlalo, najwyzej wyda miliard dolarow na psychoterapeute zanim zrobi swoja pierwsza fotografie nie skazona elementem wlasnej wyobrazni)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 07:40:25 pm
turucorp, nie bardzo wiem, o czym mam dyskutować.
Mnie zawsze martwiło, gdy dziecko nie zadawało setek pytań z prędkością karabinu maszynowego. Zazwyczaj znaczyło to, że jest chore, ma gorączkę, itd. Ty natomiast nie musisz im niczego tłumaczyć i jesteś zadowolony...
No nie wiem, kurcze, brakuje nam chyba płaszczyzny porozumienia.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 07:43:10 pm
Przypomnę, że napisałem "Nie genaralizuj". Nie ma jednej recepty, żeby wychować dzieci. 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 07:57:23 pm
Ty natomiast nie musisz im niczego tłumaczyć i jesteś zadowolony...

nie napisalem, ze nie musze niczego tlumaczyc, tylko, ze nie musze tlumaczyc sytuacji "bajkowych".
moje dzieci odrozniaja nasza rzeczywistosc od sytuacji fikcyjnych/fantastycznych/bajkowych, ale na obu poziomach zadaja ADEKWATNE pytania (np. dzisiaj: "co to jest kompatybilnosc?" i "czym sie rozni Gandalf Szary od Bialego?").
zgadzam sie z Jerzym, ze nie ma uniwersalnej recepty, szczegolnie, ze konstrukcja psychiczna, sposob percepcji, szybkosc rozwoju emocjonalnego i analitycznego sa rozne.
w dodatku zyjemy w czasach, w ktorych wyobraznia nie jest czynnikiem niezbednym do zycia, ba, wielu wrecz w tym "zyciu" przeszkadza.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 08:07:11 pm
Bajki to inna bajka. Przedmiotem dyskusji był chyba raczej tygrys w Afryce (czy coś w ten deseń), a to moim zdaniem w książce dla dzieci nie powinno się przytrafiać. To nie jest deformacja rzeczywistości, ale jej fałszowanie, które nie ma nic wspólnego z rozwojem wyobraźni.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 08:12:46 pm
Bajki to inna bajka. Przedmiotem dyskusji był chyba raczej tygrys w Afryce (czy coś w ten deseń), a to moim zdaniem w książce dla dzieci nie powinno się przytrafiać. To nie jest deformacja rzeczywistości, ale jej fałszowanie, które nie ma nic wspólnego z rozwojem wyobraźni.
Co do tygrysa w Afryce, to się w pełni z Tobą zgadzam, ale myśmy już poszli dalej. Pani na blogu pisze o tym, że jej dziecko stawia pytania o powiązania wewnątrztekstowa, a nie o relacje "komiks - rzeczywistość".
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 08:17:50 pm
Przedmiotem dyskusji był chyba raczej tygrys w Afryce

kurde, tygrys w bajce, a nie w podreczniku  :roll:
ja rozumiem, ze Tytus nie moze stac z bronia na warcie, ale to dotyczny REGULAMINOWEJ warty, a nie warty w komiksie  :neutral:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 08:48:47 pm
Cytuj
Pani na blogu pisze o tym, że jej dziecko stawia pytania o powiązania wewnątrztekstowa

Właśnie dlatego uważam, że książki dla dzieci trzeba traktować bardzo poważnie :smile:
Cytuj
kurde, tygrys w bajce, a nie w podreczniku

A co szkodzi zaszczepiać dziecku umiłowanie prawdy?
Cytuj
ja rozumiem, ze Tytus nie moze stac z bronia na warcie, ale to dotyczny REGULAMINOWEJ warty, a nie warty w komiksie

Tytus stoi na warcie w komiksie, ale jest to sensownie umotywowane. Związek przyczynowo- skutkowy nie został tu zachwiany :smile:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 09:02:43 pm
A co szkodzi zaszczepiać dziecku umiłowanie prawdy?

ktorej prawdy?
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 09:07:34 pm
Że tygrysy na wolności żyją tylko w Azji.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 09:18:59 pm
Że tygrysy na wolności żyją tylko w Azji.

To oczywiste, bo powszechnie wiadomo, ze jak sie je przewiezie do Afryki i wypusci na wolnosc, to z Afryki zrobi sie Azja.
Tak jak z Australii zrobila sie Europa po przewiezieniu zajecy i owiec, a z Ameryki po przewiezieniu pierwszych koni.
Ze tez na to wczesniej nie wpadlem  :oops:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Styczeń 20, 2014, 09:22:59 pm
Mam dobry pomysł na komiks dla dzieci. Dziecko spotyka w Afryce tygrysa i dziwi się, co on tam robi. Tygrys nie umie tego wytłumaczyć, próbuje żartem zmienić temat. Potem dziecko się dziwi, czemu ten tygrys mówi, na co on również nie zna odpowiedzi. Dalej dziecko mówi, że przecież tygrys jest drapieżnikiem, więc zastanawia się, czemu go nie atakuje. Wtedy tygrys skacze na dziecko i je zjada.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 09:30:09 pm
Mam dobry pomysł na komiks dla dzieci. Dziecko spotyka w Afryce tygrysa i dziwi się, co on tam robi. Tygrys nie umie tego wytłumaczyć, próbuje żartem zmienić temat. Potem dziecko się dziwi, czemu ten tygrys mówi, na co on również nie zna odpowiedzi. Dalej dziecko mówi, że przecież tygrys jest drapieżnikiem, więc zastanawia się, czemu go nie atakuje. Wtedy tygrys skacze na dziecko i je zjada.

potem w kadr wchodzi jakas madra glowa i tlumaczy tygrysowi, ze jest zludzeniem optycznym, tygrys zalamany znika, dziecko pojawia sie cale i zdrowe, ale okazuje sie, ze jest Polakiem, a Polacy w Afryce nie wystepuja w sposob naturalny, i dziecko tez musi zniknac, madra glowa drapie sie po glowie i tez znika.
i zostaje Afryka dzika
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 09:30:18 pm
To oczywiste, bo powszechnie wiadomo, ze jak sie je przewiezie do Afryki i wypusci na wolnosc, to z Afryki zrobi sie Azja.
Tak jak z Australii zrobila sie Europa po przewiezieniu zajecy i owiec, a z Ameryki po przewiezieniu pierwszych koni.
Ze tez na to wczesniej nie wpadlem  :oops:
Prawda jest taka, że z Ameryki zrobiła się Europa po przewiezieniu tam pierwszych białych ludzi. A był to taki piękny kraj.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 09:35:41 pm
Prawda jest taka, że z Ameryki zrobiła się Europa po przewiezieniu tam pierwszych białych ludzi. A był to taki piękny kraj.

wlasnie patrze na skladanie ofiar w "Apocalypto", pojecie "piekna" jest w tym kontekscie wzgledne ;)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 09:45:28 pm
wlasnie patrze na skladanie ofiar w "Apocalypto", pojecie "piekna" jest w tym kontekscie wzgledne ;)
To jest propagandowy film zrobiony przez białego antysemitę z Australii. A jak wiadomo, biali ludzie trafili do Australii prosto z angielskich więzień.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 09:50:21 pm
To jest propagandowy film zrobiony przez białego antysemitę z Australii. A jak wiadomo, biali ludzie trafili do Australii prosto z angielskich więzień.

hm... ale pamietasz, ze Indianie przywedrowali do Ameryki z Azji?
dobrze, ze nie zabrali wtedy ze soba tygrysow  :shock:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 10:00:06 pm
hm... ale pamietasz, ze Indianie przywedrowali do Ameryki z Azji?
dobrze, ze nie zabrali wtedy ze soba tygrysow  :shock:
Właściwie to szkoda, że nie zabrali. Nie musielibyśmy teraz tłumaczyć dzieciom, czemu ich tam nie ma.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 10:04:41 pm
turucorp, N,N,, obaj się mylicie. Kiedy pierwsi ludzie dotarli do Ameryki, tygrysy już tam były. Szablozębne.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 10:08:45 pm
turucorp, N,N,, obaj się mylicie. Kiedy pierwsi ludzie dotarli do Ameryki, tygrysy już tam były. Szablozębne.
Nie już, a jeszcze. Ale potem natknęły się na ludzi.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Manis w Styczeń 20, 2014, 10:17:06 pm
Jeśli chodzi o komentowaną scenę z Misia Zbysia to ja jestem za nią odpowiedzialny pewnie w większym stopniu, niż Piotr - bo postać hieny i misia koali pojawia się w scenariuszu. Sądziłem jednak, że to będzie bardzo jasny i czytelny przekaz - międzynarodowa ekipa archeologów zajmuje się odkrywaniem pozostałości po opuszczonym mieście gdzieś w dżungli. 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 10:17:35 pm
Właściwie to szkoda, że nie zabrali. Nie musielibyśmy teraz tłumaczyć dzieciom, czemu ich tam nie ma.

za chwile trzeba bedzie tlumaczyc dlaczego nie ma ich w Azji  :cry:
 
turucorp, N,N,, obaj się mylicie. Kiedy pierwsi ludzie dotarli do Ameryki, tygrysy już tam były. Szablozębne.

to teraz sam tlumacz dzieciom czym sie rozni szablozeby od azjatyckiego :P
tak jak ja musialem tlumaczyc skad sie wzial ten mezuin co wykrzykuje adhan w Gdansku i co robi piramida w Rapie  :cool:
 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 10:19:59 pm
Cytuj
to teraz sam tlumacz dzieciom czym sie rozni szablozeby od azjatyckiego :P

Jasne, że tłumaczyłem. Bodajże przy pierwszej Epoce.

Cytuj
Jeśli chodzi o komentowaną scenę z Misia Zbysia to ja jestem za nią odpowiedzialny pewnie w większym stopniu, niż Piotr - bo postać hieny i misia koali pojawia się w scenariuszu. Sądziłem jednak, że to będzie bardzo jasny i czytelny przekaz - międzynarodowa ekipa archeologów zajmuje się odkrywaniem pozostałości po opuszczonym mieście gdzieś w dżungli.
Nie znam komiksu, więc ciężko mi się ustosunkować. Dzieciaki już za duże na takie komiksy :smile:







Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 10:25:49 pm
Jasne, że tłumaczyłem. Bodajże przy pierwszej Epoce.[/font]

nie zebym podwazal Twoje metody wychowacze, ale moi sami zalapali :P







Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 10:33:48 pm
Temat zwierząt w Epoce, ze szczególnym uwzględnieniem zwierząt wymarłych jest bardziej skomplikowany, niż ci się wydaje.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Styczeń 20, 2014, 10:41:18 pm
Temat zwierząt w Epoce, ze szczególnym uwzględnieniem zwierząt wymarłych jest bardziej skomplikowany, niż ci się wydaje.

wiem, slyszalem nawet, ze Katarzyna Bąk (z qlturki.pl ), spedzila sporo godzin w gabinecie psychoterapeuty po zobaczeniu trzeciej czesci.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 20, 2014, 10:45:17 pm
Być może, ale ja piszę o pierwszej części...
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 20, 2014, 10:46:07 pm
W komentarzach na "Połce z kulturą" Jarosława D. jest wypowiedź anonimowej matki, ktora ma problem z wytłumaczeniem dziecku (3,5 roku) dlaczego narysowałeś to, co narysowałeś. Myślę, że rozmowa z nią mogłaby Ci pomóc ustalić, co można rysować i czego jednak unikać. A w każdym bądź razie byłaby to rozmowa z kimś, kto ma doświadczenie praktyczne.

Mam dziecko (4 lata), więc też mam jakieś doświadczenie praktyczne. OK, to są cenne głosy. Wsłuc**ję się w nie uważnie i mniej lub bardziej będę starał się brać je pod uwagę. Mam na biurku komiks Kajko i Kokosz "Zamach na Milusia". Na okładce znajdują się główni bohaterowie wraz z Milusiem otoczeni przez Hegemona trzymającego łuk i Rodrusa z mieczem i włócznią w dłoniach. Obok stoi trzymający się za głowę krasnal, a na drzewie stoi wiewiórka rzucająca żołędziem w Hegemona.

Czy w związku z tym, że taka scena nie występuje w komiksie, Christa zrobił złą okładkę? Jeśli się nie mylę tak jest z niemalże każdą okładką KiK. Sceny z okładek nie są bliźniaczo podobne do scen z komiksu.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 10:54:16 pm
Mam dziecko (4 lata), więc też mam jakieś doświadczenie praktyczne. OK, to są cenne głosy. Wsłuc**ję się w nie uważnie i mniej lub bardziej będę starał się brać je pod uwagę. Mam na biurku komiks Kajko i Kokosz "Zamach na Milusia". Na okładce znajdują się główni bohaterowie wraz z Milusiem otoczeni przez Hegemona trzymającego łuk i Rodrusa z mieczem i włócznią w dłoniach. Obok stoi trzymający się za głowę krasnal, a na drzewie stoi wiewiórka rzucająca żołędziem w Hegemona.

Czy w związku z tym, że taka scena nie występuje w komiksie, Christa zrobił złą okładkę? Jeśli się nie mylę tak jest z niemalże każdą okładką KiK. Sceny z okładek nie są bliźniaczo podobne do scen z komiksu.
"Kajko i Kokosz" nie są komiksem dla dzieci. Na pewno nie dla małych dzieci.
Argument Manisa o międzynarodowej ekipie do mnie przemawia.
O tym, że dzieci są szczególarzami mówił kiedys Butenko. Liczą palce w dłoniach i guziki na kurtce, i zawsze zauważą, kiedy coś się pojawi, chociaż być tego nie powinno.
Do Manisa: Koala nie jest misiem. Rozpowszechnianie fałszywej informacji, jakoby nim był, może mieć szkodliwy wpływ na dzieci.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Manis w Styczeń 20, 2014, 11:00:58 pm
A ja dziecku kupiłem - z polecenia w tym wątku na forum Jerzego Szyłaka - książkę "Gdzie jest moja siostra?". Ogląda ją godzinami od kilku dni, przewraca kartki, pokazuje mi szczegóły, które odnajduje na stronach i jakoś nie dziwi się, że przedstawiony tam świat jest taki nierzeczywisty. Jestem przekonany, że gdybym dostał tę książkę trzydzieści lat temu, to podobałaby mi się równie mocno. Ale wówczas musiał mi wystarczyć album z obrazami abstrakcjonistów.

Przy okazji polecam też "Laszlo boi się ciemności?". Nabyłem z polecenia Macieja i moje dziecko też jest zachwycone. 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Manis w Styczeń 20, 2014, 11:05:03 pm
Do Manisa: Koala nie jest misiem. Rozpowszechnianie fałszywej informacji, jakoby nim był, może mieć szkodliwy wpływ na dzieci.

Od czasu przeczytania "Tomka w krainie kangurów" wiem, że jest torbaczem :)
Ale dla mojego syna to póki co miś, bo wygląda jak miś. Za jakiś czas mu wytłumaczę.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 20, 2014, 11:15:29 pm
"Kajko i Kokosz" nie są komiksem dla dzieci. Na pewno nie dla małych dzieci.

Mi akurat KiK towarzyszyli od wczesnego dzieciństwa, ale wiadomo, nie będę mierzył wszystkich swoją miarą.

Chciałbym spytać Ciebie jako fachowca, czy powinienem unikać tego typu zabiegów, gdzie umieszczam scenę pokazującą niejako kwintesencję całej historii, a nie będąca wyjętą sceną z samego komiksu?
Taki zabieg stosował sam Butenko w książeczkowych wydaniach Gucia i Cezara. W "Na tropie tabliczki mnożenia" na rozłożonej okładce znajdują się Gucio i Cezar w łódce. Przed nimi szczerzy zęby wieloryb obwiązany chustą, za nimi zaś z lądu skrada się wąż w koronie. Taka scena nie ma miejsca w komiksie, bo bohaterowie spotykają wieloryba i węża w zupełnie innych momentach swojej przygody. Podobna sytuacja jest w komiksie "Gucio i Cezar ratują Felicję", gdzie bohaterowie jadą na gąsienicy (pies i hipopotam na gąsienicy!) przebrani za kobiety. W komiksie w różnych momentach ma miejsce podróż gąsienicą i przebranie w stroje kobiece. Dodatkowo gąsienica jest wstrzymywana przez przeciwnika GiC, co też nie ma miejsca w samej historyjce.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 11:16:03 pm
A ja dziecku kupiłem - z polecenia w tym wątku na forum Jerzego Szyłaka - książkę "Gdzie jest moja siostra?". Ogląda ją godzinami od kilku dni, przewraca kartki, pokazuje mi szczegóły, które odnajduje na stronach i jakoś nie dziwi się, że przedstawiony tam świat jest taki nierzeczywisty.
Kiedy ja byłem mały, pedagodzy poprawiali baśnie Grimmów i usuwali z nich sceny przemocy. Potem okazało się, że jest to błąd i to poważny.
Cytuj
Przy okazji polecam też "Laszlo boi się ciemności?". Nabyłem z polecenia Macieja i moje dziecko też jest zachwycone. 
Też tę książkę nabyłem i też jestem nią zachwycony, podobnie jak "Misiową piosenką", którą uważam za bardzo pozytywny (choć przewrotny nieco) opis relacji ojciec i syn.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 20, 2014, 11:21:37 pm
Mi akurat KiK towarzyszyli od wczesnego dzieciństwa, ale wiadomo, nie będę mierzył wszystkich swoją miarą.

Chciałbym spytać Ciebie jako fachowca, czy powinienem unikać tego typu zabiegów, gdzie umieszczam scenę pokazującą niejako kwintesencję całej historii, a nie będąca wyjętą sceną z samego komiksu?
Taki zabieg stosował sam Butenko w książeczkowych wydaniach Gucia i Cezara. W "Na tropie tabliczki mnożenia" na rozłożonej okładce znajdują się Gucio i Cezar w łódce. Przed nimi szczerzy zęby wieloryb obwiązany chustą, za nimi zaś z lądu skrada się wąż w koronie. Taka scena nie ma miejsca w komiksie, bo bohaterowie spotykają wieloryba i węża w zupełnie innych momentach swojej przygody. Podobna sytuacja jest w komiksie "Gucio i Cezar ratują Felicję", gdzie bohaterowie jadą na gąsienicy (pies i hipopotam na gąsienicy!) przebrani za kobiety. W komiksie w różnych momentach ma miejsce podróż gąsienicą i przebranie w stroje kobiece. Dodatkowo gąsienica jest wstrzymywana przez przeciwnika GiC, co też nie ma miejsca w samej historyjce.
Odpowiem Ci, ale jako czytelnik, który z tymi książeczkami zetknął się w dzieciństwie. Zaskoczyło mnie, że sceny z okładki nie ma w komiksie, ale potrafiłem sam sobie wytłumaczyć, że to taki skrót myślowy jest (oczywiście nie używałem wtedy określenia "skrót myślowy", ale wiedziałem, o co chodzi).
W "Kajku i Kokoszu" jest - niestety - sporo złych emocji i rozmaitych niedobrych stereotypów. 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Manis w Styczeń 20, 2014, 11:23:00 pm
Kiedy ja byłem mały, pedagodzy poprawiali baśnie Grimmów i usuwali z nich sceny przemocy. Potem okazało się, że jest to błąd i to poważny.Też tę książkę nabyłem i też jestem nią zachwycony, podobnie jak "Misiową piosenką", którą uważam za bardzo pozytywny (choć przewrotny nieco) opis relacji ojciec i syn.

"Misiowa piosenka" rewelacyjnie przyjęta - Ksawery dostał ją pod choinkę.
Słuchanie jego okrzyków radości gdy wypatrzył misie na poszczególnych stronach - bezcenne :smile:

Z książek, które ostatnio dostał podoba mu się też "Małe średnie i duże" Lengrena, "Proszę mnie przytulić" oraz "Muminki i niespodzianka".
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 21, 2014, 07:16:18 am
Największą jazdę pt. "komiks nie jest dla dzieci" miałem z Jeżem Jerzym. Mój najmłodszy syn, jak miał tak z osiem lat, leżał w szpitalu na wyrostek i zadzwonił do mnie, abym przywiózł mu z domu jakieś nowe komiksy, bo te, które zabrał ze sobą już mu się znudziły. Zabrałem kilka pierwszych albumów "Jeża Jerzego" i zawiozłem mu je. Kiedy byłem w połowie powrotnej drogi do domu, nagle telefon ze szpitala na prywatną komórkę, abym natychmiast wracał. Mało zawalu nie dostałem, gaz do dechy i po kilku minutach byłem z powrotem. A tam okazało się, że jakiś babiszon, który był w odwiedzinach u jakiegoś dzieciaka, pożyczył od Miłosza jeden z komiksów i zaczął czytać swojemu wnusiowi. A tam przekleństwa, nagość, sceny przemocy. No i narobiła baba rabanu, że takie plugastwo jest na oddziale dziecięcym. Miłosz był zaskoczony nie mniej niż ja, bo na "Jeżu Jerzym" uczył się czytać, ale komiksy musiałem zabrać.


W sumie to i tak mieliśmy dużo szczęścia. Mogło być gorzej, gdybym mu zawiózł "Likwidatora", jego najulubieńszy komiks, którego każdy zeszyt znał w zasadzie na pamięć :D
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Styczeń 21, 2014, 07:32:02 am
Widzę, że faktycznie w swoich dzieciach zaszczepiałeś realizm od najmłodszych lat.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Styczeń 21, 2014, 11:41:50 am
No, ba. I teraz to doceniają :)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 23, 2014, 05:06:07 pm
polecam lekturę wywiadu z Tomaszem Leśniakiem, gadamy sobie o serii "Tymek i Mistrz" i o powstającej animacji

http://dybuk.wordpress.com/2014/01/23/tymek-nadal-jest-dzieckiem-wywiad-z-tomaszem-lesniakiem/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/01/23/tymek-nadal-jest-dzieckiem-wywiad-z-tomaszem-lesniakiem/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 26, 2014, 08:01:19 pm
wszystko na to wskazuje, że w ramach 'krótkich gatek' wyda Kultura Gniewu

(https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/q77/1779128_566862350070333_708124725_n.jpg)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Styczeń 28, 2014, 05:17:50 pm
dosłownie przed chwilą Centrala na fb zapowiedziała: Już wkrótce w Waszych księgarniach "Hilda i ptasia parada"

(https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1655866_607815712624477_673210495_n.png)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: horror w Styczeń 28, 2014, 08:35:34 pm
Ciekawy jestem w jakich rozmiarach Centrala wyda nową Hildę - czy będzie pasować do 1 czy to 2 części na półce. Poza tym córka się cieszy bo Hildy to jej ulubione komiksy zaraz po Fistaszkach.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Styczeń 29, 2014, 08:18:15 am
Kolejna wersja komiksowej Biblii dla młodych czytelników:
 
 http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=298 (http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=298)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Styczeń 29, 2014, 08:33:50 am
Kolejna wersja komiksowej Biblii dla młodych czytelników:
 
 http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=298 (http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=298)

mogłeś zalinkować do Alei (http://www.alejakomiksu.com/nowosci/19594/Biblia-dla-dzieci-od-wydawnictwa-WAM/) skoro tam znalazłeś info :>
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Styczeń 29, 2014, 08:44:03 am
Zwykle skłaniam się ku sięganiu do źródła. 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Styczeń 29, 2014, 08:54:29 am
Zwykle skłaniam się ku sięganiu do źródła. 
Koncept ogólnie dobry, tylko, że np w tym konkretnym przypadku na Alei są przykładowe plansze z komiksu, a na stronie wydawnictwa (przynajmniej na razie) ich nie ma, i więcej informacji o tymże.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Styczeń 29, 2014, 09:00:51 am
Zdążyłeś już mnie wyręczyć więc po problemie.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Luty 05, 2014, 04:34:57 pm

o pewnym polskim picturebooku słów kilka

http://dybuk.wordpress.com/2014/02/05/szkice-z-przyszlosci/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/02/05/szkice-z-przyszlosci/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Luty 10, 2014, 07:26:06 pm
EneDueRabe (https://www.facebook.com/pages/Wydawnictwo-EneDueRabe/115575368478014) zapowiada 3 picturebooka Tove Jansson:

"Niebezpieczna podróż"

niezła okładka tu: klik! klik!  (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=574216616001573&set=a.408578242565412.93446.122268991196340&type=1&relevant_count=1)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 15, 2014, 07:09:11 am
Jeśli chodzi o komentowaną scenę z Misia Zbysia to ja jestem za nią odpowiedzialny pewnie w większym stopniu, niż Piotr - bo postać hieny i misia koali pojawia się w scenariuszu. Sądziłem jednak, że to będzie bardzo jasny i czytelny przekaz - międzynarodowa ekipa archeologów zajmuje się odkrywaniem pozostałości po opuszczonym mieście gdzieś w dżungli. 

Przestudiowałem komiks dogłębnie i muszę przyznać, że fakt, iz jest to międzynarodowa ekipa archeologów jest w nim słabo zaznaczony. Przydałaby się jakaś wskazówka w rodzaju tablicy z napisem "Międzynarodowa ekspedycja archeologiczna" albo dialog zaczynający się od pytania: "A co wy tu robicie?". Ale wyciągnięcie wniosku, że to autochtoni, też jest nadużyciem, bo w komiksie w żadnym miejscu nie sugeruje się podziału na krainy geograficzne, a w innych miejscach (port, miasto) też można spotkać "obcych", a pani się nie czepiała.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Luty 24, 2014, 08:29:56 pm
Ula Palusińska to ilustratorka, która zrobiła rysunki do 3 książek dla dzieci wydanych przez Żydowskie Stowarzyszenie Czulent z Krakowa.
Wszystkie 3 książki można za darmo i legalnie pobrać z sieci: http://www.majse.czulent.pl/pobierz.html
Jedna z nich "Majn Alef Beis" zgarnęła niedawno prestiżową Bologna Ragazzi Award w kategorii Non-Fiction na Bologna Children’s Book Fair.

na blogu polecam lekturę wywiadu z autorką:
http://dybuk.wordpress.com/2014/02/24/mam-slabosc-do-czerni-wywiad-z-urszula-palusinska/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Marzec 04, 2014, 09:17:50 pm
Wydawnictwo Widnokrąg poinfoemowało, że trwają prace nad komiksem dla dzieci autorstwa Michała Rzecznika (scen.) i Przemka Surmy (rys.) o dość dziwnym tytule: "88/89"

(https://scontent-a-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/q71/s720x720/1620654_585758674847367_1737424059_n.jpg)
opis jest taki:
Tematem "88 / 89:" jest to, co najbardziej ulotne i nie poddające się łatwo zabiegom narracyjnym: radość i smutek, pamięć i przemijanie. Właśnie dlatego motywem wiodącym komiksu staje się, rekonstruowana ex post, Historia polskiego przełomu lat ‘88 i ‘89. Komiks opowiada rok życia Adasia, dziesięcioletniego chłopca, który staje się świadkiem zrywu Solidarności i upadku komunizmu. Prawdziwa wielka Historia, w której spotykamy Wałęsę, Mazowieckiego i Jaruzelskiego jest tylko tłem historii życia chłopca - tej małej, ale jakże ważnej i porywającej.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Marzec 05, 2014, 08:22:59 pm
„Dziewczynka z cienia” to picturebook autorstwa Jana Karpa (tekst) i Marty Ignerskiej (ilustracje);
tekst jest stylizowany na pamiętnik ośmioletniej dziewczynki, która pozuje wraz z całą rodziną Andrzejowi Wróblewskiemu do obrazu "Rozstrzelanie";
Aby książę czytać, musimy ustawić ją w taki sposób, aby grzbiet był u góry. Kartki przewraca się, niczym w kalendarzu, do góry.

(książka niekoniecznie dla dzieci)

http://dybuk.wordpress.com/2014/03/05/dziewczynka-z-cienia/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: graves w Marzec 05, 2014, 08:55:08 pm
„Dziewczynka z cienia” to picturebook autorstwa Jana Karpa (tekst) i Marty Ignerskiej (ilustracje);
Nie udała się przez tyle czasu germanizacja i rusyfikacja naszym "miłym sąsiadom"... a Anglikom się udało :roll:
Czyli to po prostu "Dziewczynka z cienia" to "książka z obrazkami"  :wink:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Marzec 05, 2014, 09:39:32 pm
Cytuj
Czyli to po prostu "Dziewczynka z cienia" to "książka z obrazkami"
No, coś Ty... To sugeruje, że to książka dla dzieci, a przecież picturebooki nie są książkami dla dzieci. :D
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Marzec 05, 2014, 09:48:39 pm
No, coś Ty... To sugeruje, że to książka dla dzieci, a przecież picturebooki nie są książkami dla dzieci. :biggrin:

picturebooki  nie muszą być książkami dla dzieci.
w wypadku tej książki, większe znaczenie ma korespondencja z obrazem
Wróblewskiego
świetna próba wydobycia z cienia, dopisania/opowiedzenia historii dziewczynki
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Strefa Komiksu w Marzec 05, 2014, 09:54:45 pm
Tak, tak, wydobycie z cienia to jest to, co król Julian lubi najbardziej :D
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Marzec 06, 2014, 10:10:34 am
Rozstrzygnięto konkurs na komiks dla dzieci im. Janusza Christy:


http://www.alejakomiksu.com/nowosci/19736/Wyniki-konkursu-na-komiks-dla-dzieci-im-Janusza-Christy/ (http://www.alejakomiksu.com/nowosci/19736/Wyniki-konkursu-na-komiks-dla-dzieci-im-Janusza-Christy/)


A na swoim blogu pokazuję fragment tego, co wraz z kolegami na konkurs przygotowaliśmy:


http://strip-tiz.blogspot.com/2014/03/kryptydowie.html (http://strip-tiz.blogspot.com/2014/03/kryptydowie.html)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Marzec 08, 2014, 04:41:10 pm
Odwołując się do baśniowej metaforyki Pearson ilustruje biurokratyczne bezsensy, głupotę i krótkowzroczność rządzących nami polityków i nieporadność (tak, tak!) rodziców. Pokazuje, że świat jest nie tylko tym, co sami widzimy, ale też tym, co widzą inni. Bardzo podoba mi się, że autor nie traktuje swojego czytelnika, jak idioty. W Hildzie… nie ma tej infantylizującej maniery (w narracji czy w fabule albo treści), która tak drażni mnie w niektórych utworach przeznaczonych dla dzieci. Pearson zwraca się do dziecka nie tylko w języku dla niego zrozumiałym, ale również, jak do partnera, a nie od uczniaka, któremu należy się lekcja. Jasne, jego komiks posiada walory wychowawcze, ale daleko mu od protekcjonalnego tonu topornego dydaktyzmu, który jest kolejną ze zmor „literatury dziecięcej”.

czyli Kuba o albumie "Hilda i Nocny Olbrzym"

http://dybuk.wordpress.com/2014/03/08/hilda-i-nocny-olbrzym/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Marzec 10, 2014, 01:54:06 pm
http://www.alejakomiksu.com/artykul/6061/Komiksy-dla-dzieci-i-ich-rodzicow/

Jak jeszcze ktoś nie czytał - wywiad z Kołodziejczakiem na Alei tuż przeprowadzony tuż po ogłoszeniu wyników konkursu "na następcę Christy". I właściwie sam nie wiem co mam o nim myśleć... Ot, na przykład taki wyjątek:

Cytuj
Ostatnio w środowisku komiksowym zrobiło się głośno o polskim komiksie dla dzieci głównie za sprawą Tomka Samojlika. To jaskółka czyniąca wiosnę?

Tomek robi świetne komiksy, po prostu. No i zna się na żubrach. Natomiast generalnie dla rynku komiksu dziecięcego nie jest istotne, czy „środowisko” się zachwyci tym czy innym tytułem, tylko czy polscy rodzice zaczną kupować swoim dzieciom komiksy, jako alternatywę dla książek. Bo właśnie po książkę przychodzą do księgarni i jeśli mają do wydania 20-30 zł, to najczęściej wybierają właśnie ją, a nie komiks. Po komiks dla dziecka idą do kiosku, gdzie za 8-10 złotych kupują kolorową gazetę z popularnym bohaterem i dołączoną zabawką. I Egmont od lat komiksy, w tej właśnie postaci, dzieciom sprzedaje.

Oczywiście, nie lekceważę branży, byłoby fajnie, gdyby wspierała ona inicjatywy wydawnicze polskich edytorów, którzy próbują coś robić w obszarze rodzimej kultury komiksowej. Z tego naprawdę nie ma pieniędzy, a jak nie ma też przyjemności (fajna recenzja i dobre słowo), to po prostu będzie takich inicjatyw coraz mniej.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Kwiecień 30, 2014, 10:03:57 pm
picturebook "Czerwony Kapturek w wielkim mieście" od Media Rodzina (https://www.facebook.com/mediarodzina).
Tak oceniłem: fenomenalne ilustracje Roberto Innocentiego & rozczarowujący tekst Aarona Frischa
 http://dybuk.wordpress.com/2014/04/30/czerwony-kapturek-w-wielkim-miescie/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/04/30/czerwony-kapturek-w-wielkim-miescie/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Maj 05, 2014, 04:16:05 pm
Do tegorocznej edycji konkursu na najlepszą książkę dla dzieci nominowany jest komiks "Tej nocy dzika paprotka" Marzeny Sowy i Bereniki Kołomyckiej oraz picturebooki wydane przez Kulturę Gniewu "Wilk, pies i owce" i "Prawdziwa bajka"

http://www.alejakomiksu.com/nowosci/19980/Tej-nocy-dzika-paprotka-walczy-o-tytul-najlepszej-ksiazki-dla-dzieci/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Maj 05, 2014, 07:46:14 pm
kilka słów o serii "Tymek i Mistrz", cały artykuł w najnowszym numerze magazynu "Ryms"

http://dybuk.wordpress.com/2014/05/05/tymek-i-mistrz/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Maj 16, 2014, 12:51:10 pm
Wbrew pozorom, poza nauką liczenia, książka francuskiej autorki o czymś jest, o czymś opowiada. Nie jest to opowieść od-do, musimy na własną rękę ją odkryć. Historię budujemy sami z dostarczonych przez artystkę rekwizytów.

http://dybuk.wordpress.com/2014/05/16/licze-do-100/

Książkę w PL wydała oficyna Babaryba, a w UK - Nobrow
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Maj 17, 2014, 06:58:26 am
Liczę do 100” to druga, autorska książka Magali Bardos, mieszkającej niedaleko Tuluzy ilustratorki, która współpracuje z oficyną Actes Sud Junior. Poprzednia ukazała się w 2010 roku i nosi tytuł „Le géant de noël”. Omawiana publikacja ukazała się pierwotnie w 2012 roku, przetłumaczono ją już na kilka języków, m.in. na niemiecki i angielski. Warto wspomnieć, że brytyjskim wydawcą, w ramach imprintu Flying Eye Books, jest Nobrow, znana i renomowana oficyna (edytor lubianej, również w Polsce, serii „Hilda” autorstwa Luke’a Pearsona).

http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2014/05/1600-licze-do-100.html#more
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Maj 20, 2014, 08:27:04 am
(http://imageshack.com/a/img835/6519/xfs8.jpg)

https://www.facebook.com/pages/Wydawnictwo-Widnokr%C4%85g/102953339794722?fref=photo

Wspólny komiks Michała Rzecznika i Przemka Surmy już wydrukowany. Trzeba będzie się rozejrzeć za nim na KW.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Maj 27, 2014, 08:33:50 pm

https://www.facebook.com/pages/Wydawnictwo-Widnokr%C4%85g/102953339794722?fref=photo (https://www.facebook.com/pages/Wydawnictwo-Widnokr%C4%85g/102953339794722?fref=photo)

Wspólny komiks Michała Rzecznika i Przemka Surmy już wydrukowany. Trzeba będzie się rozejrzeć za nim na KW.

przygotowałem taką rekomendację tego komiksu:
http://dybuk.wordpress.com/2014/05/23/rekomendacje-8889/

a już pojawiły sie pierwsze recki:
http://www.instytutksiazki.pl/komiksy,aktualnosci,31221,8889.html
http://www.dzikabanda.pl/literatura,2/88-89,2672.html
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 02, 2014, 04:58:01 pm
Dawno się tak dobrze nie bawiłem, czytając książkę, przeznaczoną zasadniczo, dla dzieci. Do tego wszystkie występujące owady zostały narysowane ze swadą, mimo uproszczonego rysunki, karykaturalnego ujęcia, mają swoje jednostkowe cechy bohaterów.

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/02/opowiem-ci-mamo-co-robia-pajaki/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Death w Czerwiec 02, 2014, 06:42:58 pm
Dawno się tak dobrze nie bawiłem, czytając książkę, przeznaczoną zasadniczo, dla dzieci. Do tego wszystkie występujące owady zostały narysowane ze swadą, mimo uproszczonego rysunki, karykaturalnego ujęcia, mają swoje jednostkowe cechy bohaterów.

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/02/opowiem-ci-mamo-co-robia-pajaki/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/06/02/opowiem-ci-mamo-co-robia-pajaki/)

Coooooo??? Mów głośniej.  :smile:
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: peta18 w Czerwiec 02, 2014, 08:19:37 pm
Podkrecilem glosnosc na maksa i wyszlo:
Cytuj
Dawno się tak dobrze nie bawiłem, czytając książkę, przeznaczoną zasadniczo, dla dzieci. Do tego wszystkie występujące owady zostały narysowane ze swadą, mimo uproszczonego rysunki, karykaturalnego ujęcia, mają swoje jednostkowe cechy bohaterów.

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/02/opowiem-ci-mamo-co-robia-pajaki/
Jakby ktos mial problem ze slu.... wzrokiem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 02, 2014, 10:28:32 pm
Coooooo??? Mów głośniej.  :smile:

krzyczałem, ale wyszło, że piszczałem jak myszka :wink:
albo pająk, jeśli pająki wydają jakieś dźwięki
http://dybuk.wordpress.com/2014/06/02/opowiem-ci-mamo-co-robia-pajaki/
 
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 08, 2014, 03:49:57 pm
w kilku zdaniach o "Na wysokiej górze" picturebooku Iwony Chmielewskiej do tekstu znanej poetki Krystyny Miłobędzkiej; książka niedawno we Wrocławiu podczas 5. Targów Książki dla Dzieci i Młodzieży publikacja Wydawnictwa Miejskiego Posnania otrzymała główną nagrodę w konkursie Dobre Strony,

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/08/na-wysokiej-gorze/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 11, 2014, 09:16:53 am
picturebooki Iwony Chmielewskiej to właściwie 'klasyka'; choć dopiero od ubiegłego roku zaczęły się w PL ukazywać, czasem - jak wy wypadku "Dwojga ludzi" - po sześciu latach od oryginalnej premiery w Korei

zapraszam do lektury recenzji;
przy okazji podaję instrukcję obsługi "jak czytać picturebooki": Mój sposób lektury wygląda następująco: po przewróceniu strony najpierw staram się sczytać ilustracje, zastanawiając się (sam, bez podpowiedzi ze strony autorki/autora), co wnoszą do narracji z poprzedniego panelu, następnie czytam tekst zamieszczony na planszy, dodając go (w głowie) do poprzedniego fragmentu układanki słownej; dalej...

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/11/dwoje-ludzi/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 12, 2014, 03:13:50 pm
komiks "88/89" wg scenariusza Michała Rzecznika z rysunkami Przemka Surmy opublikowane przez Wydawnictwo Widnokrąg

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/12/przemek-surma-dla-sa-komiksy-dla-dzieci/
http://dybuk.wordpress.com/2014/05/23/rekomendacje-8889/
(https://dybuk.files.wordpress.com/2014/06/surma.png)
nie minął jeszcze miesiąc, a album doczekał się już kilku pozytywnych recenzji:

http://www.instytutksiazki.pl/komiksy,aktualnosci,31221,8889.html
http://zmalakafka.blogspot.com/2014/06/188dzien-dziecka-dorosego.html
http://komiks.polter.pl/8889-c27016
http://ksiazki.wp.pl/rid,6210,tytul,Przelom-oczami-dziecka,recenzja.html?ticaid=112e23
http://ksiazkinaczacie.pl/2014/06/10/uwaga-wiadomosc-sprzed-cwierc-wieku-komiks/
http://zakladka-do-ksiazki.blogspot.com/2014/06/88-89-micha-rzecznik-il-przemek-surma.html
http://www.dzikabanda.pl/literatura,2/88-89,2672.html

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 16, 2014, 04:53:46 pm
na zaproszenie magazynu Ładnebebe przygotowałem krótki przewodnik po komiksach dla dzieci; polecam się:
http://ladnebebe.pl/jest-co-czytac/

jest o:
- Hildzie
- Ryjówce przeznaczenia
- Detektywie Misiu Zbysiu
- Chrupku i Miętusie
- Uczcie u królowej
i 88/89

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Czerwiec 30, 2014, 06:51:18 pm

W ramach gościnnych występów na blogu recenzja Kuby Oleksaka z komiksowej adaptacji hitu dla młodzieży "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy"

http://dybuk.wordpress.com/2014/06/30/percy-jackson-i-bogowie-olimpijscy-1-zlodziej-pioruna/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 02, 2014, 09:48:47 am
Na Kolorowych Maciej Gierszewski pisze o... "Strupku".


Głównymi bohaterami, a właściwie występującymi w książce aktorami, są dzieci, chłopcy i dziewczynki, którzy opowiadają o tym skąd się wzięły ich strupki, jak wyglądają oraz głośno zastanawiają się, co kryje się pod nimi, co się stanie, jeśli je zdrapią. Pretekstem do powstania publikacji jest podanie zrozumiałej odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego nie wolno zdrapywać strupka?".


http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2014/07/1640-strupek.html
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Lipiec 07, 2014, 07:26:52 pm
nie tylko komiksy, ale picturebooki również podnoszą bardzo ważne treści:

http://dybuk.wordpress.com/2014/07/07/mam-prawo-i-nie-zawaham-sie-go-uzyc/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Lipiec 22, 2014, 03:24:28 pm
"Co wypanda, a co nie wypanda" od Oli Cieślak to picturebook dla najmłodszych z bardzo sympatyczną postacią małej Pandy

 http://dybuk.wordpress.com/2014/07/21/co-wypada-a-co-nie-wypada/ (http://dybuk.wordpress.com/2014/07/21/co-wypada-a-co-nie-wypada/)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Sierpień 05, 2014, 02:56:27 pm
na swoim blogu postawiłem ostatnimi czasy kilka recenzji z picturebooków

1) Shaun Tan (tekst & ilustracje), „Regulamin na lato”: Książka posiada charakter otwarty, wymyka się jednoznacznej interpretacji. Dlatego idealnie nadaje się do wielokrotnego kartowania, czytania, oglądania, studiowania, przemyśliwania podczas letnich wakacji.
http://dybuk.wordpress.com/2014/07/29/regulamin-na-lato/

2) Åshild Kanstad Johnsen (tekst & ilustracje), „Pieniek otwiera muzeum”: Picturebook, który można traktować jako przestrogę, przed znoszeniem do domu przez milusińskich, wszystkich znalezionych na spacerze „skarbów”. Ale można na nią spojrzeć z większym dystansem, wówczas jest zabawną historyjką o problemach pewnego drewniaka.
http://dybuk.wordpress.com/2014/07/30/pieniek-otwiera-muzeum/

3) Nadia Budde (tekst & ilustracje), „Raz dwa trzy psy”: Idealna książka do pierwszego, wspólnego czytania, zadawania wielu pytań, odkrywania iluzorycznych absurdów ukrytych w słowach oraz szukania sensu przyczynowo-skutkowego.
http://dybuk.wordpress.com/2014/08/04/raz-dwa-trzy-psy/

polecam również przeczytać o:

- Lemony Snicket (tekst), Seth (ilustracje), „Seria niewłaściwych pytań #1: Kto to być może o tej porze?”: Zainteresowałem się tą pozycją tylko z jednego powodu: ponieważ za ilustracje, okładki oraz oprawę graficzną całej serii odpowiada Seth (właśc. Gregory Gallant), znany i ceniony rysownik komiksowy pochodzący z Kanady.
http://dybuk.wordpress.com/2014/07/15/kto-to-byc-moze-o-tej-porze/

- "Hej, Jędrek!", czyli przedsmak w wykonaniu Tomasza Leśniaka i Rafała Skarżyckiego
http://dybuk.wordpress.com/2014/07/22/przedsmak-hej-jedrek/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Październik 03, 2014, 11:48:10 am
zapraszam do zapoznania się z różnymi wpisami na blogu:

1) o teatralnej adaptacji Tytusa, Romka i A'Tomka
http://dybuk.wordpress.com/2014/09/25/tytus-romek-i-atomek-czyli-jak-zostac-artysta/

2) o warsztatach komiksowych dla dzieci prowadzonych przez Tomka Samojlika i Piotra Nowackiego
http://dybuk.wordpress.com/2014/10/01/festiwal-czytajmy-i-polskie-komiksy/

3) o komiksie "Wyspa kamieni" od Timof Comics
http://dybuk.wordpress.com/2014/09/26/wyspa-kamieni/

4) o picturebooku dla małych i dużych "Pan Pikulik i nieporozumienie w zoo"
http://dybuk.wordpress.com/2014/10/03/pan-pikulik-i-nieporozumienie-w-zoo/
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: giera w Listopad 26, 2014, 09:02:11 am
zapraszam do odwiedzin bloga i zapoznania się ze wpisami poświęconymi picturebookom i innym książkom dla dzieci:

1) "Ptakty" -> jedna z ładniejszych polskich książek wydanych w tym roku
http://dybuk.wordpress.com/2014/10/11/ptakty/

2) "Ballada" -> autorstwa francuskiego artysty-rysownika podpisującego się pseudonimem Blexbolex, który robi także komiksy
http://dybuk.wordpress.com/2014/11/25/ballada/

3) "Królestwo dziewczynki" -> książka Iwony Chmielewskiej, piękna staranna edycja!
http://dybuk.wordpress.com/2014/11/06/krolestwo-dziewczynki/

4) "Czerwony i Zielony" -> o zasadach poruszania się po drodze z "komiksowymi" panelami
http://dybuk.wordpress.com/2014/11/16/czerwony-i-zielony/

5) "Kto prowadzi?" -> dla najmłodszych
http://dybuk.wordpress.com/2014/11/10/kto-prowadzi/

6) "Kuba siku" -> rozrywkowa książka bez elementów edukacyjnych
http://dybuk.wordpress.com/2014/11/07/kupa-siku/

7) "Metryka nocnika" -> polska sekcja IBBY, czyli Stowarzyszenia Przyjaciół Książki dla Młodych (International Board on Books for Young People) ogłosiło listę 13 nominacji graficznych w konkursie „Książka Roku 2014”. Jedna z nich przypadła Mariannie Sztymie za tę książkę
http://dybuk.wordpress.com/2014/11/20/metryka-nocnika/
[size=0pt][/size]
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Czerwiec 19, 2015, 05:29:37 pm
Na Kolorowych Giera pisze o pierwszym tomie "Axisa i Atlasa"

Sceny konfrontacji ze znienawidzonym ludem są zaskakująco brutalne. Pau nie ubarwia sztucznie swojej opowieści, świat wykreowany przez niego nie jest cukierkowy. Dostrzegam pewną świadomą dysharmonię w przestawieniu wykreowanej rzeczywistości. Kreska artysty jest łagodna, okrągła, pociągnięcia są pewne i dynamiczne, a nie poszarpane i kanciaste, do tego przyjemne i ciepłe kolory (nałożone komputerowo). Natomiast świat, zachowanie postaci, emocjonalne reakcje i łączące ich relacje są autentyczne, miejscami bestialskie i bezwzględne. W końcu bohaterami są zwierzęta, a nie ludzie, choć pewna antropomorfizacja ma miejsce, ale nie obejmuje ona warstwy pierwotnych instynktów.

http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2015/06/1890-saga-o-atlasie-i-axisie-1.html
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Holsten w Czerwiec 19, 2015, 08:13:47 pm
Mojej niespełna siedmioletniej córce czytam ostatnio TINTINA W KONGO. Komiks podoba się jej. Swoją drogą w dzisiejszych czasach raczej by nie powstał. Tintin z uśmiechem na twarzy wybija rzeszę zwierząt. Zmienił nam się ten świat przez ostatnie kilkadziesiąt lat.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Czerwiec 19, 2015, 08:59:38 pm
Zaiste zmienił. Trzydzieści czy czterdzieści lat temu Kojko i Kokosz śpiący w dwóch zsuniętych łóżkach raczej u nikogo nie wzbudzali dwuznacznych skojarzeń :smile: Dziś pewnie byłoby z tym różnie.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 19, 2015, 09:15:50 pm
Potwierdzam, dotknęło. Mam miękką wersję z Twojego Komiksu z
Spoiler: pokaż
wiertłem w akcji
i twardą z Egmontu: cała plansza jest narysowana na nowo.
Spoiler: pokaż
Tintin postanawia się zdrzemnąć pod drzewem i wiesza strzelbę na gałęzi, kiedy śpi, podchodzi nosorożec i rogiem zdejmuje strzelbę, wierzga, by ją zrzucić, a ta, uderzając o ziemię wypala i go płoszy (kula dziurawi Tintinowi hełm korkowy).


EDIT: to link do zestawienia obu planszy (http://www.sneakydragon.com/wp-content/uploads/2015/04/Tintin-in-the-Congo_Rhino_Spread.png).
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: pokia w Czerwiec 19, 2015, 09:45:01 pm
Takie korekty wprowadzał sam Hegre. On te Tintiny przerysowywał po kilka razy. Oto przykłady pierwsze z brzegu:

(http://www.logram.pl/wp-content/uploads/2015/06/DTIN-101b.jpg)
(http://www.logram.pl/wp-content/uploads/2015/06/DTIN-101a.jpg)
(http://www.logram.pl/wp-content/uploads/2015/06/DTIN-030b.jpg)
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 19, 2015, 10:01:05 pm
Jasne, że Herge - ktoś mówi, że nie? :)

Tintiny były najpierw publikowane prasowo, a potem albumowo - i w publikacji i wznowieniach zachodziły zmiany, jak to zwykle bywa. Czasem Herge chciał poprawić jakiś fragment, który po latach wydał mu się niestosowny (jak z nosorożcem, chyba to było w odpowiedzi na uwagę norweskiego wydawcy). Czasem zmieniał rzeczy nie z własnej woli. Np. kiedy Tintin w Ameryce miał się ukazać w USA, amerykański wydawca zmusił go, żeby przerobił wszystkich Murzynów w komiksie na białych. Tak wyglądała chyba wtedy oparta na segregacji polityka rasowa USA: nie przedstawiać osób ciemnoskórych ani źle, ani dobrze, ani neutralnie - po prostu nie przedstawiać ich w ogóle.

Czasem zmieniał się kontekst polityczny albo realia - np. w Krainie czarnego złota w pierwszej wersji akcja dzieje się w okupowanej przez Brytyjczyków Palestynie na tle konfliktu syjonistów i Arabów. Z kolei Czarna wyspa, prezentowana przez pokię, została poprawiona na prośbę brytyjskiego wydawcy, który dopatrzył się w niej paru błędów rzeczowych. Herge przy okazji udoskonalił swoje stare rysunki i uwspółcześnił komiks.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Holsten w Czerwiec 20, 2015, 09:52:42 am
A którą wersję?
Pytam bo Twój Komiks ma scenę z
Spoiler: pokaż
nawiercaniem nosorożca
.
Czytałem że była cenzurowana.
Ciekaw jestem czy dotknęło to naszej nowszej wersji w twardej  z Egmontu.

Mam na szczęście wersję z Twojego Komiksu. Pasuje do nowo wydawanych przez Egmont pojedynczych tomów. Integrali Tintina nie kupowałem.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Wrzesień 24, 2015, 03:11:53 pm
Na MFKiG w Łodzi swoją premierę będzie miał pierwszy tom nowej serii komiksowej dla dzieciaków zatytułowanej "Malutki Lisek i Wielki Dzik". Jego autorką jest Berenika Kołomycka, która brała udział w drugiej edycji konkursu imienia Janusza Christy i zajęła w nim drugie miejsce (ex-equo z komiksem Bartosza Sztybora i Tomasza Kaczkowskiego). Zapraszamy do lektury wywiadu z Bereniką, który przeprowadził Maciej Gierszewski.

http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2015/09/1961-liski-bywaja-czasami-wstydliwe.html
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Październik 01, 2015, 05:12:10 pm
Tuż przed premierą "Zony dyplomaty" w przedemefkowej gorączce udało mi się siąść spokojnie z Michałem Rzecznikiem i przeprowadzić z nim wywiad. Rozmawiamy w nim głównie o jego najnowszym komiksie, ale nie tylko. Pojawią się zarówno wątki poetyckie, jak i polityczne. Zapraszam do lektury!

http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2015/10/1967-marzy-mi-sie-12-zeszytow-rozmowa-z.html
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Maj 10, 2016, 05:13:01 pm
Temat zakurzony, ale może kogoś zainteresuje. Ukazała się książka obrazkowa dla dzieci małych i dużych autorstwa trójki twórców, dotychczas parających się głównie komiksem:

http://tashka.pl/produkt/niebieska-kapturka/

W Sklepie Gildii można już zamawiać:

http://www.sklep.gildia.pl/literatura/304560-bartosz-sztybor-niebieska-kapturka

Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Czerwiec 16, 2016, 12:34:56 pm
Tak mniej więcej powstają rysunki z bohaterami "Niebieskiej Kapturki" i "Misia Zbysia" :)


Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: absolutnie w Listopad 30, 2016, 11:45:16 pm
Kupiłem sobie dzisiaj prawdziwe cudeńko:
(http://sklep.tako.biz.pl/931-thickbox_default/robinson-crusoe.jpg)


Przykłsadowe plansze (rozkładówki) i opis tutaj:
http://tako.biz.pl/k,140,robinson-crusoe.html
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Kris1982 w Grudzień 01, 2016, 03:09:14 pm
Już siedzi w koszyku. Dzięki Absolutnie
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: kbk w Luty 07, 2018, 09:37:19 am
Polećcie, proszę, jakiś komiks dla chłopaka 10-letniego, który z komiksami nie miał za bardzo do czynienia do tej pory... Interesuje się piłką, piłką i jeszcze raz piłką, a w przyszłości będzie drugim Lewandowskim :D.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: wasilmw w Luty 07, 2018, 10:04:50 am
Mi się od razu rzucił ten tytuł, w całkiem rozsądnej cenie jak na początek:
https://www.gildia.pl/komiksy/348813-supa-strikas-komiks-1
Wyszły tego 2 części i może przez tematykę będzie pasował do następcy Lewego...
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: laf w Luty 07, 2018, 10:34:25 am
Polećcie, proszę, jakiś komiks dla chłopaka 10-letniego, który z komiksami nie miał za bardzo do czynienia do tej pory... Interesuje się piłką, piłką i jeszcze raz piłką, a w przyszłości będzie drugim Lewandowskim :biggrin: .
Ja swego czasu swojemu małemu zrobiłem maraton z eventami i ważniejszymi wydarzeniami Marvela od momentu Upadku Avengers i był to naprawdę dobry pomysł. Później wzięliśmy się za Marvela z lat 70 i był to naprawdę zły pomysł. Następnie wzięliśmy się za Deadpool Classic i był to kolejny zły pomysł. Teraz wybrał sobie Flasha z Nowego DC i dopiero zobaczy się, jaki to będzie pomysł.

Możesz też jeszcze spróbować z Thorgalem (np. od momentu, kiedy serię przejął Jolan), albo z Amuletem od Planety Komiksu (http://alejakomiksu.com/seria/2691/Amulet/)

Poza tym Egmont ma szeroką gamę komiksów dla dzieci  (https://egmont.pl/Komiksy/Komiksy-dla-dzieci,267287,k.html?gclid=EAIaIQobChMIr8bvpcyT2QIVSsayCh39PgWrEAAYASAAEgI84fD_BwE)zaczynając od klasyki polskiej (Kajko i Kokosz) i frankofońskiej (Asterix) po najnowsze komiksy rodzimych twórców (Lil i Put - podobno naprawdę fajny komiks oraz Kubatu).

Edit. Ze swoim synem czytaliśmy jeszcze Tytusa od Prószyńskiego i spółki i to też był dobry pomysł.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: robbirob w Luty 07, 2018, 10:44:05 am
Ja mogę tylko potwierdzić słowa lafa odnośnie komiksów Egmontu skierowanych typowo do młodszych czytelników. Z własnego doświadczenia - większość tytułów z konkursów Christy jest na niezłym poziomie, niektóre są na serio bardzo dobre. No i do tego Lucky Luke i Asteriks.

Znajomy z kolei kupił Amulet na próbę dla syna ... i teraz obaj nie mogą się doczekać kolejnych części.


Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: mkolek81 w Luty 07, 2018, 10:54:43 am
A ja polecę Nastoletnich Tytanów z DC Odrodzenia.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: LucasCorso w Luty 07, 2018, 04:02:41 pm
Polećcie, proszę, jakiś komiks dla chłopaka 10-letniego, który z komiksami nie miał za bardzo do czynienia do tej pory... Interesuje się piłką, piłką i jeszcze raz piłką, a w przyszłości będzie drugim Lewandowskim :biggrin: .


wszystkim polecam Fistaszki.
93,7% skuteczności jak na razie
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Garf w Luty 07, 2018, 08:04:57 pm
Polećcie, proszę, jakiś komiks dla chłopaka 10-letniego, który z komiksami nie miał za bardzo do czynienia do tej pory... Interesuje się piłką, piłką i jeszcze raz piłką, a w przyszłości będzie drugim Lewandowskim :biggrin: .

Idąc tropem piłki:

1) dawniej w "Kaczorach Donaldach" ukazało się parę komiksów z cyklu "Trampkor" o młodzieżowej drużynie piłkarskiej, w której grają siostrzeńcy Myszki Miki. Tutaj masz listę wraz z numerami KD (https://inducks.org/issue.php?c=pl/KZE2002-02#c); niektóre z tych historii przedrukowano także w wydaniu specjalnym "Gool (https://inducks.org/issue.php?c=pl/KZE2002-02#c)!", ale chyba nie ma go teraz na Allegro.

2) pierwszy tom "MegaGiga", "Futbolowa gorączka (https://inducks.org/issue.php?c=pl%2FMGG+++1)", zawiera wyłącznie komiksy o piłce nożnej

3) w wielu "Gigantach" pojawiają się komiksy piłkarskie, zwykle przy okazji ME lub MŚ, jednak zwykle to jedna lub dwie historyjki na cały zbiór. Ja najbardziej polecałbym GP 119 "Donald, gola! (https://inducks.org/issue.php?c=pl/GP%20119)": zawiera długi i zabawny komiks o wirtualnej grze piłkarskiej oraz dodatkowo krótszą historyjkę z okazji MŚ 2010 (i parę fajnych niepiłkarskich komiksów).

Szkoda, że nie wydano u nas mangi "Kapitan Tsubasa", ale zawsze możesz zainteresować chłopaka serialem (z innych kreskówek piłkarskich oprócz wspomnianych "Supa Strikas" kojarzę też "Galactik Football" i "Inazuma Eleven").

No a poza tym, tak jak przedmówcy, polecam gorąco "Asteriksa" (może na początek album z igrzyskami olimpijskimi, żeby zainteresować fana sportu?), "Lucky Luke'a", "Kajka i Kokosza", "Tytusa" (tu może księga VI?), "Gnata", "Hugo", Sknerusa od Dona Rosy, komiksy z konkursu im. Christy, może "Tintina"...
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: gabor2 w Luty 07, 2018, 08:58:12 pm
Rok temu mój młody w wieku 11 lat łyknął 25 ksiąg Tytusa. Teraz widzę w pokoju po podłodze przy łóżku walają się znowu wszystkie tomy, także chyba czyta się podobało i czyta ponownie :)
Wcześniej pare asterixów i lucky lucków i chwyciło.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: kbk w Luty 08, 2018, 10:01:17 am
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi! Zdecydowałem się na Hugo i Amulet. Może jeszcze coś z Egmontu, jakiś Asteriks... Osobiście jest kaczkofanem od wczesnego dzieciństwa, ale te sportowe numery o których pisaliście nie są dostępne w normalnej dystrybucji już teraz, więc spasuję.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: laf w Luty 28, 2018, 06:20:17 am
Zdecydowałem się na (...) Amulet.
Obecnie na Gildii jest promocja na wszystkie trzy tomy Amuletu w wysokości 40% rabatu - https://www.gildia.pl/komiksy/359430-amulet-pakiet-tomy-1-3
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 29, 2019, 09:45:28 am
Nie wiedziałem, że Hilda to też książki.
https://egmont.pl/Hilda-i-Ukryjcy,13566988,p.html?utm_source=mailing_zew&utm_medium=email&utm_campaign=lubimyczytacHilda20190129&smclient=d5e07d4b-7c04-417a-b2f8-aebdd9a1fc3a7 (https://egmont.pl/Hilda-i-Ukryjcy,13566988,p.html?utm_source=mailing_zew&utm_medium=email&utm_campaign=lubimyczytacHilda20190129&smclient=d5e07d4b-7c04-417a-b2f8-aebdd9a1fc3a7)
Mnie to się wydaje, że trochę kłamią w opisie. Serial jest pewnie na podstawie komiksów, a książki też. Czyli nie, że serial jest na podstawie książek. Zresztą na okładce jest nazwisko autora komiksów, a nie książek. Egmont zrobił wszystko żeby nie napisać o komiksach, których przecież nie wydaje. Sprawdzę to jak wrócę z pracy.
Tytuł: Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
Wiadomość wysłana przez: absolutnie w Styczeń 29, 2019, 01:25:57 pm
Nie wiedziałem, że Hilda to też książki.
https://egmont.pl/Hilda-i-Ukryjcy,13566988,p.html?utm_source=mailing_zew&utm_medium=email&utm_campaign=lubimyczytacHilda20190129&smclient=d5e07d4b-7c04-417a-b2f8-aebdd9a1fc3a7 (https://egmont.pl/Hilda-i-Ukryjcy,13566988,p.html?utm_source=mailing_zew&utm_medium=email&utm_campaign=lubimyczytacHilda20190129&smclient=d5e07d4b-7c04-417a-b2f8-aebdd9a1fc3a7)
Mnie to się wydaje, że trochę kłamią w opisie. Serial jest pewnie na podstawie komiksów, a książki też. Czyli nie, że serial jest na podstawie książek. Zresztą na okładce jest nazwisko autora komiksów, a nie książek. Egmont zrobił wszystko żeby nie napisać o komiksach, których przecież nie wydaje. Sprawdzę to jak wrócę z pracy.


Przekłamanie na stronie Egmontu idzie jeszcze dalej, bo tych książek wcale nie ilustrował Luke Pearson:
https://www.penguinrandomhouse.com/books/575902/hilda-and-the-hidden-people-by-luke-pearson/9781911171447/ (https://www.penguinrandomhouse.com/books/575902/hilda-and-the-hidden-people-by-luke-pearson/9781911171447/)