gildia.pl

Gildia Gier Komputerowych (http://www.gry.gildia.pl) => PC => Wątek zaczęty przez: Lucius w Wrzesień 04, 2005, 11:47:37 am

Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Wrzesień 04, 2005, 11:47:37 am
Przeglądałem to forum i nieznalazłem podobnego tematu, więc pytam...

Jaki jest godny następca kultowej sagi Baldur's Gate  :?:

Uprzejmie proszę o opinie - najlepiej cRPG (ale niekoniecznie) - natomiast w rzadnym wypadku "turówka".
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Raven w Wrzesień 04, 2005, 07:01:19 pm
Nie ma godnego nastepcy BG. W crpg już nic ponad to co udało się w BG, nie da się zrobic. Ewentualnie jakąś cudowną rewolucję graficzną, ale to dopiero za 10/15 lat, bo obecnie wcale crpgi w 3D nie są ładne.
Ba, może i BG nie ma następców, ale na pewno ma lepszych poprzedników- Fallouty i Torment.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Deytonus w Wrzesień 04, 2005, 07:05:12 pm
Torment poprzednikiem BG? E, czy coś tu się komuś nie miesza przypadkiem?
Ja powiem ze swojej strony tylko tyle, że gdyby nie denna kampania, to Neverwinter Nights mogłoby zasługiwać na to miano. Może nie w pełni ...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Wrzesień 04, 2005, 07:15:18 pm
Cytat: "Raven"
bo obecnie wcale crpgi w 3D nie są ładne

Masz rację obecnie grafika 3D w takich grach jest okropna ! Fe, fe, niedobry KotOR ! Błe !

Cytuj
Ja powiem ze swojej strony tylko tyle, że gdyby nie denna kampania, to Neverwinter Nights mogłoby zasługiwać na to miano.

A tu faktycznie, grafika trochę nie tego ;) Kampania to już w ogóle... Underdark był już całkiem dobry, gdyby tylko wprowadzono normalną drużynę, zrobiono z tego bardziej RPGa niż hack'n'slash... No i gdyby to był Warhammer, a nie D&D :p  :p  :p
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Wrzesień 04, 2005, 10:15:36 pm
można teraz sprawdzić coś, co się na następcę kreuje
Świątynia pierwotnego zła

Tylko czemu turówka :/
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Perek w Wrzesień 05, 2005, 01:43:21 pm
I czemu taka straszliwe nudna ...

W sumie to pozostaje pokładać nadzieje w Wiedzminie i Bard's Tale ...
Co prawda to nie 'grupowy' Baldur, ale i tak może być fajnie.

A na Jedynego Godnego Następcę Baldura proponuję poczekać jeszcze z 10 lat .
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Wrzesień 05, 2005, 03:15:32 pm
A Gothic III ? A The Elder Scrolls IV ?
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Adri w Wrzesień 05, 2005, 04:39:03 pm
Kto jest następcą sagi Baldura... Trudno powiedzieć lecz Gohtic 3 i Morrowind  
są innymi typami Rpgów, chociaż od biedy... Najprędzej do tytułu następcy kwalfikuje się Bard's Tale.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Raven w Wrzesień 05, 2005, 05:40:30 pm
Cytat: "Deytonus"
Torment poprzednikiem BG? E, czy coś tu się komuś nie miesza przypadkiem?
Poprzednikiem BG2. Liczy się fakt,że jest lepszy od jedyneczki i dwójeczki.
Cytat: "Norsefir"
Fe, fe, niedobry KotOR ! Błe !
jest cukierkowy i poligoniasty. Nawet w najwyższych ustawieniach graficznych (a do tych trzeba nie lada kompa) zdarzały się paskudztwa. Ja oczekuję perfekcji. A wykorzystując grafikę 2D Baldury czy Torment ją osiągnęły. Wiem,ze łatwiej zrobić dobrą grę 2D niż 3D, ale tak czy siak obecna sytuacja nie sprzyja rpgom.
Cytuj
A Gothic III ? A The Elder Scrolls IV ?
W Gothic 3 nie grałem ,ale biorąc pod uwagę poprzedników, nie przypuszczam by był zbyt interesujący. Morrowind jest zupełnie odmienny od BG, i mi się on nie podoba. To kwestia gustu, ale tak czy siak ze względu na fundamentalne różnice o tytuł następcy BG nie może się ubiegać ze względów czysto technicznych.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Wrzesień 05, 2005, 05:49:40 pm
Cytat: "Raven"
Ja oczekuję perfekcji. A wykorzystując grafikę 2D Baldury czy Torment ją osiągnęły. Wiem,ze łatwiej zrobić dobrą grę 2D niż 3D, ale tak czy siak obecna sytuacja nie sprzyja rpgom.  


Chcesz perfekcji, a narzekasz na wymagania :?

Cytat: "Raven"
 W Gothic 3 nie grałem ,ale biorąc pod uwagę poprzedników, nie przypuszczam by był zbyt interesujący. Morrowind jest zupełnie odmienny od BG, i mi się on nie podoba.


Bo Gothica III jeszcze nie ma, chyba że coś przegapiłem ;) Poza tym nie mówię o Morrowidzie tylko o The Elder Scrolls IV.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Wrzesień 05, 2005, 06:05:27 pm
następcą pierwszego Baldurs Gate nie musieliśmy długo czekać bo niedługo potem zrobili jego drugą część, ale na następce Baldura 2 trzeba bedzie poczekać jeszcze długo poczekać, gdyż ta gra jest prawie idealna, w najbliższym czasie jedyną grą która mogłaby jej doruwnać jest Wiedźmin
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: barty w Wrzesień 25, 2005, 08:05:18 pm
Dla mnie Baldur's Gate jest jedyny w swoim rodzaju. Nad 1 spędziłem wiele nocy i od tamtego czasu żadna gra z tego rodzaju nie zaciekawiła mnie na dłużej.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Karry w Październik 27, 2005, 07:18:32 pm
fakt faktem - BG jest jedyny w swoim rodzaju.  gra wywołuje jak najlepsze wspomnienia...  
znam ją na pamięc :D w sumie to moja ulubiona, najlepsiejsza gra do której zawsze chętnie wracam.. to nic, że grafika juz nie ta, dzwięk pozostawia wiele do życzenia i jest duzo błędów.. eh... długo tak moge...

a jak jeszcze sie zagłębić w świat modowania to uuuu....    ;)    


nie ma godnego następcy, i go nie będzie, bo zbyt uczuciowo podchodze do sprawy.  Jest za to wiele dobrych gier jak na przykład Kotor ( w nieco innej tematyce ;) )


w 2006 ma wyjsc bg3 - zapowiada sie straszny szit :/
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: SirAlexander w Październik 28, 2005, 08:44:23 am
nie ma godnego następcy BG2...

o czym się właśnie przekonuję bo... od nowa gram w BG ;-) dżiz! ależ ta gierka wciąga! dopiero wykonałem kilka większych questów i jak sobie pomyślę ile jeszcze przede mną... ;-)

po co komu nastepca ;-)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Październik 28, 2005, 03:15:07 pm
Można tylko usiąść i zapłakać, bo wątpię, by w tych czasach 3D i po-co-komu-skomplikowana-fabuła-z-dużą-ilością-wątków powstała taka gra. Szczególnie, że Black Isle chyba już nieistnieje ?
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: SirAlexander w Październik 28, 2005, 06:24:42 pm
no cóż... jeśli chodzi o BG3 to wszystko wskazuje na to, że projekt umarł... nie skreślono go wprawdzie oficjalnie, ale też nikt obecnie (z tego co wydostaje się na zewnątrz wiadomo) nad nim nie pracuje...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Karry w Październik 28, 2005, 08:21:02 pm
Cytuj
Szczególnie, że Black Isle chyba już nieistnieje ?

no.. raczej juz od dawna... ostatni ich projekt to niewypalony Lionheart :/

natomiast nie jestem pewien, co z bg3  - jakis czas temu było jasno powiedziane, ze powstanie. teraz faktycznie coś mącą.. no ale nic.


bg pozostaje bg, btw, jakby ktos potrzebował jakiejkolwiek pomocy to służę ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Deytonus w Październik 28, 2005, 08:37:38 pm
W jaki sposób się do tej gry przekonać? Mój brat ma ją już od jakichś 5 lat, słyszałem o niej tyle dobrego, ale nadal nie mogę się do niej zabrać.
Grafika  mnie nie odrzuca - bardzo brzydka, ale grywałem w starsze gry (vide Eye of The Beholder).
Co zrobić ?  8)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: SirAlexander w Październik 28, 2005, 09:02:50 pm
Cytat: "Deytonus"
W jaki sposób się do tej gry przekonać? Mój brat ma ją już od jakichś 5 lat, słyszałem o niej tyle dobrego, ale nadal nie mogę się do niej zabrać.
Grafika  mnie nie odrzuca - bardzo brzydka, ale grywałem w starsze gry (vide Eye of The Beholder).
Co zrobić ?  8)


no co ty, z baldursa z beholderem porównujesz? ;-) raczej nie...

a tak w ogóle to chodzi ci o jedynkę czy dwójkę? Bo dwójkę właśnie teraz katuję ;-) I mimo starusieńkiej grafiki wciąga jak ta młóckarka ;-)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Październik 28, 2005, 10:22:31 pm
Ja chyba jednak wolę ID 8) Niby mniej RPG'owe, niby mniej ciekawych questów, niby gorsza fabuła, ale w tej grze jednak coś jest... Nie wiem może to ten śnieg ;)
 A tak na serio, to podoba mi się pomysł tworzenia własnej drużyny (chociaż przyłączanie bohaterów w czasie gry, też ma swoje zalety), poza tym ta muzyka... No i jeszcze to, że ID I był moim pierwszym RPG na kompa (oprócz Fallout'a) :)

Takie fajne gry, a ja nie mam czasu, żeby zagrać w nie jeszcze raz... :cry:
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Raven w Październik 29, 2005, 12:22:56 pm
Cytat: "Deytonus"

Grafika  mnie nie odrzuca - bardzo brzydka
Hmm... Jeśli o sprite'y, efekty czarów, filmiki  wygląd menu etc. to moge zrozumieć ,ze wyglądają nieco archaicznie. Ale lokacje?? Przecież to istne arcydzieła. Przyjrzyj się siedzibie harfiarzy, budynkom rządowym Athkatli, ba! centrum Targowa. Przecież to stworzone przez profesjonalnych artystów małe cudeńka,ze aż przyjemnie popatrzeć. W jedynce było trochę gorzej, nie przeczę, ale też wiele miejsc też nie wyglądało źle.
Jeśli chodzi o "jakość" grafiki gry to chyba nie znam lepszej niż BG2 i P:T. Każda lokacja inna, nie ma żadnych edytorów terenu, każde miejsce w grze jest niepowtarzalne.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Październik 29, 2005, 12:50:28 pm
Norsefir masz na myśli ID 2 rozumiem ? Bo jedynka była paskudna,  a w drugą część sam się zagrywałem :)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Październik 29, 2005, 01:40:49 pm
Cytat: "Wilk Stepowy"
Norsefir masz na myśli ID 2 rozumiem ? Bo jedynka była paskudna,  a w drugą część sam się zagrywałem :)

Paskudna ? Wyglądała identycznie jak BG I ;)

Lubię obie części. II była bardzo fajna, trafnym pomysłem, było według mnie, wprowadzenia "podras". Fabuła była chyba lepsza niż w ID I, poza tym fajnie było czytać książki wspominające o bohaterach Kuldahar i odwiedzać znane nam z I lokacje 8)

Liczę na to, że godnym następcą BG II będzie F3 ! :p Fallout "stworzył" na nowo cRPG'i, BG był jego następcą. Gdyby teraz F3 zastąpił Baldura, to historia zatoczyłaby kółeczko :)  ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Październik 29, 2005, 02:01:35 pm
Cytat: "Norsefir"
...A tak na serio, to podoba mi się pomysł tworzenia własnej drużyny (chociaż przyłączanie bohaterów w czasie gry, też ma swoje zalety)...


Tylko chciałem zauważyć, że w Baldur’s Gate zarówno w pierwszej części jak i w drugiej istnieje możliwość stworzenia całej drużyny „po swojemu”…

Grałem tak wielokrotnie, ale przyznam, że choć jest to ciekawe rozwiązanie to ułatwia grę…
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Październik 29, 2005, 02:11:58 pm
Nie miałem na mysli grafiki a to jak się w grało - poprostu walka nonstop w najnudniejszym wydaniu. A w ID 2 naprawdę się postarali i zrobili starcia z potworkami całkiem ciekawe. Poza tym lokacje były bardzo rozbudowane.

A co do tego czy lepiej tworzyć drużynę czy przyłączać. To w grze typu ID lepiej tworzyć, a w BG raczej dołączać, bo tu postacie wnoszą do drużyny coś więcej poza siłą lub magią.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Karry w Październik 31, 2005, 08:39:10 am
Co do ID to dla mnie zbyt duzo walki za malo questow - bg jest IMO dobrym wywsrodkowaniem miedzy ID a PT.  


Cytuj
A co do tego czy lepiej tworzyć drużynę czy przyłączać. To w grze typu ID lepiej tworzyć, a w BG raczej dołączać, bo tu postacie wnoszą do drużyny coś więcej poza siłą lub magią.

wlasnie takie jest i moje zdanie ;)


Grafika jest "stara"  - jak zostalo wspomniane, lokacje sa pieknie zaprojektowane ale  animacje sa zwyczajnie slabe.  


ale wiecie, to strasznie podnosi na duchu, kiedy widzi sie, poza wyspecjalizowanymi forami (na ktore btw zapraszam ;) ) ludzi, którzy maja takie zdanie o bg jak np. ja  :)  to  jest.. pozytywne.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Październik 31, 2005, 10:15:59 am
Cytat: "Karry"
Co do ID to dla mnie zbyt duzo walki za malo questow - bg jest IMO dobrym wywsrodkowaniem miedzy ID a PT

Według mnie też (;)), ale ta gra ma w sobie to coś... (przynajmniej dla mnie)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: ibn_Erales w Październik 31, 2005, 11:15:56 am
Kochani! Jakby w RPG chodziło o grafikę...
BG (dwójeczka rzecz jasna ;)) cudem jest i tyle. A historia i klimat Tormenta na zawsze już chyba wżarły mi się w głowę...
Brzydkie? Heh...  Lewą rękę oddałbym za wiecej takich brzydul... :!:
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Październik 31, 2005, 04:21:29 pm
Cytat: "ibn_Erales"
Kochani! Jakby w RPG chodziło o grafikę...
BG (dwójeczka rzecz jasna ;)) cudem jest i tyle. A historia i klimat Tormenta na zawsze już chyba wżarły mi się w głowę...
Brzydkie? Heh...  Lewą rękę oddałbym za wiecej takich brzydul... :!:

grafa dla mnie nie gra roli gry mogą a nawet wskazane żeby były takie brzydule jak napisał ibn_Erales. Jak dla mnie cRPG wszechczasów to własnie jak u ibn_Erales są Baldur's Gate2, i Planescape Torment. Pierwszego Baludra też wysoko cenie, ale "dwójke" po prostu kocham, za questy, świat, fabułe i długo by tu wymieniać. Planescape kocham za klimat i jeszcze lepszą od BG2 fabułe, za swobodę działania, za frakcje, i za ŚWIAT. W Icewinda lubie pogrywać ale jest na mnie za łatwy (finałową walkę z pierwszej części stoczyłem w coś koło 2 minut bez przyspieszenia, bez kodów, i bez żadnych strat u moich bohaterów, na cięzkim poziomie), a Fallout mi sie zwyczajnie nie podoba.
Cytat: "Norsefir"
Fabuła była chyba lepsza niż w ID I

to akurat duże osiągnięcie nie jest
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Październik 31, 2005, 05:35:29 pm
Cytat: "misio141"

Cytat: "Norsefir"
Fabuła była chyba lepsza niż w ID I

to akurat duże osiągnięcie nie jest

 ;) Ale się czepiasz :p

Cytuj
Fallout mi sie zwyczajnie nie podoba

Phi, nie znasz się ;) Trzeba poczuć ten klimat !
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Październik 31, 2005, 05:52:24 pm
Ehh ja też kiepsko się wczułem w Fallouta !
Dlatego nie zachwycam sie tą grą. Jak dla mnie Baldurs 2 rulezz. Hmm Icewing Dale to także niezła gra. Szczególnie dwójka. Jedynka trochę mi nie podeszła. A PT to majstersztyk ! Heh pamiętam jak zagrywałem się w to dniami i nocami!!
Nie ma to jak RPGi
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Październik 31, 2005, 06:26:38 pm
Osobiście uważam, że im bardziej autorzy przykładają się do grafiki tym bardziej cierpi na tym fabuła, a już kompletnym niewypałem w grach cRPG jest grafika 3D…

Dość sentymentalnie wspominam grafe z BG1, ale obiektywnie patrząc grafika w BG2 to najlepszy kompromis „klimatu” do jakości…

W każdym razie chętnie zagrałbym w gierkę gdzie fabuła ma pierwszeństwo przed grafiką, a że Baldury znam już „na wylot”, czekam na coś „świeżego” – przecież tyle jest ciekawych i oryginalnych pomysłów na fabułę…
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: ibn_Erales w Październik 31, 2005, 08:09:08 pm
Cytat: "misio141"
a Fallout mi sie zwyczajnie nie podoba.


Ano się nie znasz...
Naprawdę - spróbuj się przełamać bo to cudo absolutne...
Do końca zycia chyba mi zostaną słowa Vault Dwellera z demka jedynki, kiedy to znajdował na pewnym twardym dysku ścieżkę do 'C:\Fallout\Fallout.exe'...
'Fallout - this is a great game'
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Październik 31, 2005, 08:57:17 pm
Ahhh... W Fallout'cie było tyle smaczków...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Listopad 02, 2005, 06:43:05 pm
Cytat: "ibn_Erales"
Cytat: "misio141"
a Fallout mi sie zwyczajnie nie podoba.


Ano się nie znasz...

nie że sie nie znam, ale nie moge się wczuć po prostu w tę gre, a próbowałem już trzy razy. W D&D to wczuwam się od razu dla porównania
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Listopad 03, 2005, 12:53:18 pm
Przeszedłem Fallout'a I i II kilka razy, ale to jednak nie to. Chyba świat mi nie pasuje. Do tego za mało tam (przynajmniej dla mnie) rzeczy, które pozwalają wczuć się w bohatera. Za słabo jest on osadzony w świecie. Poprostu koleś, który ma wykonać misję i w sumie nic więcej nie musimy o nim wiedzieć. A ja lubię jak bohater samą swoją osobą uczestniczy w fabule, jak jest powiązany z różnymi wątkami personalnie, jak przeszłość chodzi i depcze mu po piętach (tu mi się zawsze Kaledorn przypomina). Nie zapomnę też jak się mało piwem nie oplułem gdy w BG2 usłyszałem od tej elfki avariel, że jest w ciąży... :D
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: ibn_Erales w Listopad 03, 2005, 02:39:33 pm
Eee tam, narzekasz...
Osadzenie jest jakie jest, bo bohater jest w tym świecie nikim. Dopiero wspina się na sam szczyt... natomiast potem? Napotykane w dwójce nawiązania do jedynki? Wrażenie, ze jeszcze wczoraj było sie nikim, a dzis widzą Cię zbawicielem swiata? No czysty miód...
Na dzieci w RPG jest juz chyba za wcześnie, natomiast pierwszą grą w której zupęłnie ot tak sobie, romansowałeś (czyt. wyrywałeś panie) ze swiatem był oczywiscie F2.

Pamietaj, ze to Fallout stworzył erpegi takimi jakimi je znamy - wcześniej cały gatunek to były po prostu klony beholderów - zainteresowanie nimi było znikome (choć często były to niezłe gry... dla pewnego typu popaprańca), dopiero Fallout pokazał, ze mozna inaczej...
W świecie labiryntów ciągnących się w nieskończoność w głab ziemi Fallout był niewyobralnie wręcz rozległy (tak tak! maleńki pierwszy fallout) i nadał nowe znaczenie nieliniowości.

To jest kamień milowy. Dziś może nie zachwyca... ale jak nie zachwyca skoro zachwyca?
Atomowe pustkowie, samochód na chodzie, automat na kolanach i  samotny rycerz o niezłomnym poczuciu moralności...
Klimat? Żadna baba zachodząca w ciąże mi tego klimatu nie zastapi... ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: SirAlexander w Listopad 03, 2005, 08:08:19 pm
Cytat: "ibn_Erales"
To jest kamień milowy. Dziś może nie zachwyca... ale jak nie zachwyca skoro zachwyca?


howgh ;-)

powiem tyle: co do klimatu to fallout prezentuje się very gut ;-)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: eSirT w Listopad 03, 2005, 10:43:08 pm
Na początku był Fallout  :)
cRPG wszech czasów? Jak dla mnie, Fallout 1/2, i Torment. Oba za genialny klimat, poczucie humoru, klimat, grywalność, klimat, świetne pomysły, i nie wiem czy wspominałem juz o klimacie?    :)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Nilgar w Listopad 08, 2005, 11:58:13 am
Ze swojej strony chciałbym nominować SACRED, bardzo przypomina mi BG 1, zarówno światem jak i questem. Zasuwam juz ósmą dobę, z krótkimi przerwami na sen i moim zdaniem to naprawdę jest TO!  ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Listopad 08, 2005, 03:28:41 pm
Sacred ? To taki hack'n'slash podobny do Diablo ? Błe, jak ja nie lubię jak ktoś nazywa takie gry RPG'ami.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Listopad 08, 2005, 05:19:05 pm
Ja BG i Tormenta lubię za to, że bardzo wiele zależy tam od przyjętej taktyki, a w szczególności od użytych czarów (tak ofensywnych jak i obronnych). Kombinować trzeba a nie tylko siekać ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Listopad 08, 2005, 07:36:39 pm
Cytat: "Wilk Stepowy"
Kombinować trzeba a nie tylko siekać ;)

I za to kocham baldura...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Soul Taker w Listopad 08, 2005, 07:56:07 pm
Cytat: "Nilgar"
Ze swojej strony chciałbym nominować SACRED, bardzo przypomina mi BG 1, zarówno światem jak i questem. Zasuwam juz ósmą dobę, z krótkimi przerwami na sen i moim zdaniem to naprawdę jest TO!  ;)


sacred to badziewie nie stawiaj go na tej samej szali co BG, nie ma poprostu porównania. Sacred to raczej coś podobnego do  diablo, siekanka, nic ciekawego.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Nilgar w Listopad 08, 2005, 08:58:25 pm
o cholera?! to znaczy, że ja lubię siekanki, a nie crpg?!  :shock: człowiek się całe życie uczy, dziękuję
Diablo nie bardzo mnie wzięło, a ten Sacred to po prostu pierwsza gra, która tak mnie zassała od czasu Icewind Dale  :?
Macie słuszność, że ma trochę wspólnego z Diablo, ale mimo wszystko jest tam jakieś królestwo do uratowania, a działania bohatera mają wpływ na rozwój tej fabuły. Oczywiście można po prostu jechać i ciąć(opcja jazdy konnej chwyciła mnie za serce) i wtedy to jest jak w Diablo albo starym Dungeon Hack, który zresztą, o ile pamiętam, był zaliczany do crpg
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: SquizzZ w Listopad 09, 2005, 10:24:56 am
Cytat: "Nilgar"
o cholera?! to znaczy, że ja lubię siekanki, a nie crpg?!  :shock:

No wiesz, to jest tak, że klasyfikacja cRPG-ów to generalnie bardzo delikatna materia, często będąca punktem zapalnym dla co bardziej zacietrzewionych graczy... :)
IMO dość obiektywną próbą zdefiniowania tego, czym charakteryzuje się cRPG jako gatunek, jak powstał, skąd się wywodzi, etc. jest chociażby ten artykuł w Wikipedii - http://en.wikipedia.org/wiki/CRPG.
Faktem jest niezbitym, iż komputerowe cRPG zaczęły się od Hack'n'Slashy i rozmaitych Dungeonów (czyli troszkę ambitniejszych Hack'n'Slashy), na co zdecydowanie powinno się brać poprawkę przy postulatach mających na celu wyklnięcie gier Diablo-podobnych z grona gier cRPG.  (sam się na tym często łapię, och głupi ja... 8) )
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Listopad 09, 2005, 10:59:10 am
http://pl.wikipedia.org/wiki/CRPG
- jak wyżej, tyle że po polsku...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Listopad 09, 2005, 12:11:25 pm
Najlepszą definicją jest po prostu rozwinięcie skrótu RPG ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: SquizzZ w Listopad 09, 2005, 01:16:52 pm
Cytat: "Norsefir"
Najlepszą definicją jest po prostu rozwinięcie skrótu RPG ;)

Ja tak próbowałem i mi wyszło, że jeszcze ani jeden cRPG nie powstał. :p (no może poza Krondorem i Falloutem)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: KithKanan w Listopad 16, 2005, 03:03:07 pm
Dla mnie BG nie bedzie mial nastepcy, jest to fenomen w tego typu grach. Uważam, że wcale nie ma tak brzydkiej grafiki jak niektórzy myślą, bo dotąd nie wyszla gra z taką fabułą posiadająca lepszą grafke. A co do Sacreda to jest imo tylko klonem Diablo. Mimo ,że Diablo nie można porównywać do BG to dla mnie jest fajną przerwą w BG i PT, dobrą zabawą, i grą zrecznosciową z elementami rpg. W trybie multiplayer jest nawet świetna ale na singlu diablo zarowno 1 jak i 2 jest "cienkie"
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Muerte w Listopad 20, 2005, 10:02:37 am
Witam
Ja troszku offtopic, ale dotyczac BG. Aktualnie gram sobie w BG1 odnajdujac ja w kurzu innych CD i pojawil mi sie problem: nie wiecie przypadkiem czy do twierdzy Trolli sie wchodzi, a jak tak to w ktorym miejscu bo mecze sie i mecze ?
pozdrawiam i przepraszam ze offtopicowanie, ale dziekuje z gory za pomoc
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Raven w Listopad 20, 2005, 11:56:37 am
Cytat: "Muerte"
nie wiecie przypadkiem czy do twierdzy Trolli sie wchodzi, a jak tak to w ktorym miejscu bo mecze sie i mecze ?
A w bg1 była twierdza trolli?? Grałem w to ładnych pare lat temu, ale chyba nie ;/
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Listopad 20, 2005, 12:30:58 pm
Hehe... Odpowiedziałem na priv-a, ale teraz widzę, że się pomyliłem...

Myślę, że mowa o Twierdzy Gnoli, w południowo-zachodniej części mapy...

Tak, czy inaczej wiadomo o co chodzi...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Listopad 20, 2005, 01:08:29 pm
Od Nashkel idziesz w kierunku południowo zachodnim i w rogu mapy otoczona wodą znajduje się owa twierdza (koniecznie zwiedź jaskinie)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: voytazz w Grudzień 18, 2005, 11:45:12 am
gry które w jakimś stopniu zastąpiły mi BG to Gothic I i II Morrowind i Arcanum. Za to NWN totalnie mnie rozczarował, na początku było wszystko ładnie pięknie, cudowna muzyka, tworzenie bohatera również świetne lepsze od tego z BG2 no i potam zacząłem grać:/ nie było tragicznie co prawda ale zeby nazywać TO następcą BALDUR'S GATEA, nigdy w życiu, nie ma tu tego klimatu i grafika 3d w tym wypadku nie wypaliła.

Na waszym miejscu nie oczekiwałbym że BG3 (jeśli kiedykolwiek wyjdzie) dorówna swoim wielkim poprzednikom. Prawa do DnD ma ATARI więc nie sądze żeby oni potrafili zrobić wspaniałego eRPeGa który będzie następcą BG2. Mogą oni jedynie zbeszcześcić świętość jaką jest niewątpliwie seria Baldur's Gate.

Mam jeszcze cichą nadzieje że Bioware wykupi prawa do DnD i oni stworzą BG3, mimo niezbyt udanego NWN chyba tylko oni są godni tworzenia następcy wielkich BGtów.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Grudzień 18, 2005, 11:52:13 am
Cytat: "voytazz"
... nie oczekiwałbym że BG3 ... dorówna swoim wielkim poprzednikom. ...

Raczej nie masz szans, żeby BG3 było lepsze od poprzedników... ale nadzieję można mieć ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: *** w Grudzień 18, 2005, 11:52:38 am
Według mnie będzie tak:

1. KotOR III                                        (cześć Ribald ;))
2. Fallout III                                        (cześć Norsefir ;))
3. Baldur's Gate III                       (no tak...)
Tytuł: Re: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Grudzień 18, 2005, 06:04:00 pm
Cytat: "Lucius"
Przeglądałem to forum i nieznalazłem podobnego tematu, więc pytam...

Jaki jest godny następca kultowej sagi Baldur's Gate  :?:

Uprzejmie proszę o opinie - najlepiej cRPG (ale niekoniecznie) - natomiast w rzadnym wypadku "turówka".

Się za bardzo tym Baldurem niektórzy podniecacie. Gra owszem świetna, ale w moim osobistym rankingu CRPG jest gdzieś na czwartym miejscu.
- Oba Fallouty
- KotOR (jedynka, dwójka jakoś nie przypadła mi do gustu)
- Torment
- i ..... Baldur II
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Girwan w Grudzień 19, 2005, 11:25:06 am
a ja stawiam Baldur przed Tormentem.
Wg mnie jednak bardziej rozległy swiat.

Choć na moją decyzję może też wpływa fakt, że wolę życie na powierzni niż pod :-)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: voytazz w Grudzień 19, 2005, 04:16:20 pm
a ja jakoś nie potrafie sie przekonać do TORMENTA, może za moało grałem ale przedewszystkim wole zapomniane krainy od  PLANESCAPE'a. Ciekawą grą jest również Divine Divinity ale do miana następcy BG nie może nawet startować.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Augustus w Wrzesień 12, 2007, 03:30:44 pm
Wpadłem na temat przypadkiem, i śmiem wysnuć tezę iż za następcę Baldursów można uznać Neverwinter Nights 2. Tak jak jedynka pod kątem fabuły była bardzo średnia (wyjątkiem jest fabuła drugiego dodatku), tak grając w NWN2 doznawałem tej samej fascynacji co przy oryginalnych Baldursach, a tego rodzaju wrażeń nie miałem od kiedy kończyłem BG2:TB jeszcze w liceum.

NWN2 ma znakomitą, epicką fabułę, znakomicie napisane, wieloliniowe dialogi, głębokie postacie i niezwykły klimat. Fergus i spółka zrobili swoje trzeba przyznać :)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lucius w Wrzesień 12, 2007, 05:33:49 pm
A ja skłaniam się ku myśli, że jednak nie ma GODNEGO następcy baldursów...
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Inquisitor_Matematicus w Wrzesień 12, 2007, 06:23:25 pm
Cytat: "Lucius"
A ja skłaniam się ku myśli, że jednak nie ma GODNEGO następcy baldursów...


Też się skłaniam, a nie właściwie jestem pewny... ;)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Augustus w Wrzesień 13, 2007, 03:54:26 pm
W takim razie chętnie dowiem się czego Wam w NWN2 brakuje :) Bo dla mnie zaledwie parę drobnych aspektów nie dorównuje BG2. Z kolei pod wieloma względami Baldursy przewyższa (i nie mówię tu o grafice, bo to oczywiste) :)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ugluk w Wrzesień 13, 2007, 06:23:41 pm
grafika nie ma zbyt wiele do rzeczy. nwn to co innego niż baldur
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Augustus w Wrzesień 14, 2007, 08:18:17 pm
Ależ rozbudowana i wiele wyjaśniająca wypowiedź ;P

NWN2 to nie BG3, ale IMO jak najbardziej zasługuje na opinię 'duchowego następcy'. Na całe szczęście NWN2 ma niewiele wspólnego ze średnio udaną częścią pierwszą (wydaje się że twórcy celowo ograniczyli powiązania do minimum), i jest robione przez ludzi, którzy maczali też palce w Baldursach. Moim zdaniem dostali okazję by nieformalnie kontynuować własne dzieło i wykorzystali ją.

Sama warstwa fabularna jest IMO znacznie lepsza niż to co widziałem w BG1 i BG2 lepsza. Porównywalna z poziomem Tronu Baala. Postaci za to są o wiele bardziej wyraziste i ciekawe, na czele z Ammonem Jerro i Khelgarem (za tego ostatniego dostali nawet jakieś nagrody) który w wielu aspektach kojarzy się z kreacją Mińska w BG2.
To co jednak najlepiej im się udało to dialogi, które po prostu rozwalają :)
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Gietki w Wrzesień 17, 2007, 03:22:10 pm
NWN2 z pewnością najbardziej się nadaje. Możesz nawet włożyć zbroję założyciela Baldura.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Kud7aty w Wrzesień 18, 2007, 10:47:04 am
Cytat: "Augustus"
Ależ rozbudowana i wiele wyjaśniająca wypowiedź ;P

NWN2 to nie BG3, ale IMO jak najbardziej zasługuje na opinię 'duchowego następcy'. Na całe szczęście NWN2 ma niewiele wspólnego ze średnio udaną częścią pierwszą (wydaje się że twórcy celowo ograniczyli powiązania do minimum), i jest robione przez ludzi, którzy maczali też palce w Baldursach. Moim zdaniem dostali okazję by nieformalnie kontynuować własne dzieło i wykorzystali ją.

Sama warstwa fabularna jest IMO znacznie lepsza niż to co widziałem w BG1 i BG2 lepsza. Porównywalna z poziomem Tronu Baala. Postaci za to są o wiele bardziej wyraziste i ciekawe, na czele z Ammonem Jerro i Khelgarem (za tego ostatniego dostali nawet jakieś nagrody) który w wielu aspektach kojarzy się z kreacją Mińska w BG2.
To co jednak najlepiej im się udało to dialogi, które po prostu rozwalają :)


Ale do fanatyków BG/BG2 żadne argumenty nie trafiają  :p
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ugluk w Wrzesień 18, 2007, 06:24:29 pm
indeed
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Nehan w Wrzesień 21, 2007, 04:55:18 pm
pograłem w nwn2.
różnica pomiędzy nim a jedynką jest kolosalna.
ale to nadal nie jest baldur. Może to kwestia przyzwyczajenia, może to kwestia wielu naleciałości ze szczerze znienawidzonej jedynki, ale nie jest.
co mnie denerwuje, poczynając od pierdół:
- inventory, wygląda niesłychanie wujowo, ciężko cokolwiek rozróżnić.
- panel rozmów, za mały po prostu (nie liczę rozmów głosowych, z wiadomych względów)
- mapa, z bezsensownym panelem bocznym
- ponieważ grałem tylko parę godzin, to nie doszedłem daleko, ale nadal jest pełno siekania niestety. fabularnie też nie zachwyca, znowu adoptowany z niewiadomą rodziną, znowu trzeba będzie uratować świat.
co zdecydowanie na plus:
- niezłe enpece: khelgar jest imho lepszy od minsca (którego nie lubiłem bardzo); szkoda tylko, że dość archetypiczne: arogancka pani mag, niesforna złodziejka itd
- niezły wybór ras i klas (chociaż prestiżowych mogłoby być więcej)
- fabuła wreszcie jakoś wygląda, a nie: akt1=4obszary po kolei, akt2=4obszary po kolei etc.
- grafika, to jasne
- klimat, który jest. można wsiąknąć przed monitorem.

zobaczymy, jak się rozwinie fabularnie (na razie old owl well), póki co solidna 7+.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Raven w Wrzesień 25, 2007, 03:57:01 pm
przede wszystkim: W NWN2 prawie nie ma subquestów. A raczej można je policzyć na palcach jednej ręki(dosłownie!). Totalny brak swobody wyboru, jesteśmy prowadzeni przez fabułę jak po sznurku, z minimalnymi co najwyżej skokami w bok w postaci nieplanowej eksploracji jakiegoś lochu. Tak naprawdę po jednym dokładnym przejściu gry nie ma potrzeby już do niej wracać. Natomiast odkrycie wszystkich subquestów, dialogów i smaczków w Baldurach wymagało kilkukrotnego przejścia gry. Liczba lokacji też jest mniejsza i są zdecydowanie uboższe. Samo miasto- Neverwinter jest przecież beznadziejnie malutkie i puste. 3 dzielnice z 4 większymi subquestami. No i niewykorzystana akademia magów. ech... NWN2 jest fajne, ale gdzie mu tam do starego dobrego baldura...

A co do grafiki to też się nie zgadzam. 3d jest fajne, ale nie uświadczymy w tej grze mozaik z siedziby harfiarzy czy wzniosłego wystroju budynku administracyjnego z siedziby rządowej w Athkatli.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Quake w Wrzesień 28, 2007, 01:06:44 pm
Ja tam z rpg to głównie baldury icewindy i newerwintery też są niezłe.wątpie czy wyjdzie coś lepszego.
A najmilej wspominam icewind I i BG II.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Pandra w Październik 25, 2007, 03:37:32 pm
Dla mnie ToEE też było niezłe, nawet jeśli turowe walki nie do końca mi pasowały to ogólnie klimatem rozgrywki podchodziło mi pod moje ulubione ID1, więc myślę, że każdemu kto nie miał do tej pory okazji poszarpać a komu podobały się Dale'e i seria BG, ToEE powinno przypaść do gustu.

Co do 3D to nie mam nic przeciwko ale po ślicznych, ręcznie malowanych tłach w ID nie potrafię złapać klimatu i żadne szejdero-blury mi tego zrekompensują. Nie jest to wypowiedź w stylu ''a kiedyś jak byłem młody to wszytko było fajne a teraz to wszystko jest takie beee'' tylko autentycznie  tak to widzę. W ID szarpię regularnie więc nie są to też jakieś złudne wspomnienia wypowiadane przez pryzmat miło spędzonego czasu.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Quake w Listopad 27, 2007, 01:23:23 pm
zmieniłem zdanie.BG I najlepsze.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Jaskier w Grudzień 13, 2007, 03:30:46 pm
graliście w Mask of Betrayer? Bardzo zacna sprawa i fajne rozwinięcie w stylu Tronu Bhaala.

Ekipę dostępnych NPC'ów można porównać tylko do Tormenta, a miejscami jest nawet bardziej odjechana :D

Nowe klasy też dają radę (rasy jaky trochę mniej)

Powinni tylko popracować nad poziomem trudności, bo to lekki skandal, żeby mój Bard eskportawany po przejsciu podstawki kasował wszystko z taką dziką łatwością :shock:
Mogli by chociaż przystosować przygodę do rozpoczecia jej na 20 pozomie a nie 18. No i absurdem jest kiedy gotowe postaci do wyboru mają niezmiennie 18 poziom niezależnie od tego czy są Drowami, Ludźmi czy Gnomami Głebinowymi...


Wprowadzono też kilka fajnych udogodnień (odpoczywanie a'la BG, nie NWN, ciekawszy system wpływu i romansów, przeciwnicy odporni na niektóre przegięcia z podstawki vel Burza Pocisków.

Tyle tak na goraco po kilku godzinach grania, a teraz spadam na seminarium. Sorki za chaos w wypowiedzi :p
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dabi w Grudzień 16, 2007, 01:14:47 pm
Musze się rozejrzeć za dodatkiem w takim razie

NWN 2 dała mi dużo frajdy więc chętnie dodatek łyknę

Najbardziej cieszy rozbudowanie systemu interakcji ^^
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Hollow w Grudzień 16, 2007, 03:26:42 pm
Dla mnie jedyną grą, która tak mnie wciągneła jak Baldur`s Gate jest... Wiedźmin.
Tytuł: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Snoop w Grudzień 24, 2007, 12:08:41 pm
Ja do BG parę razy się przymierzałem, ale nigdy nie mogłem zebrać w sobie tyle chęci, żeby pograć trochę dłużej. Nie wiem dlaczego, ale jakoś specjalnie Baldur do mnie nie trafił. Dużo bardziej wciągnęło mnie inne dziecko Biowware: KotOR. Ostatnio kupiłem sobie BG złota edycja, i mam zamiar niedługo się do niego po raz kolejny przymierzyć. mam nadzieję, że wejście do świata zapomnianych krain będzie tym razem bardziej udane. ;)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Lipiec 22, 2009, 06:33:05 pm
Pogrywałem ostatnio w Lionhearta, czyli jednego z ostatnich klasycznych erpegów. Byłby sympatyczny, gdyby nie niemożność wczytania save'a w ostatniej lokacji gry  :-X Swoją drogą, może ktoś kto przeszedł, zrelacjonowałby mi końcówkę, szczególnie rozmowę ze Starcem tzn o co w tym wszystkim chodziło? Będę zobowiązany, bo jednak po raz drugi mi się przechodzić tego nie chce.

Natomiast co do samej gry - fajny klimat, zwłaszcza Barcelony z jej frakcjami, ciekawe postacie wprost z renesansowej Europy i powiązane z nimi questy. Tylko że niestety Barca, mimo iż spora, jest na początku gry, a potem robi się coraz bardziej siermiężnie - łup łup łup. Niestety kiepsko wyregulowany jest poziom trudności. A to z powodu koncepcji, której szczerze nie znoszę, tzn możemy sterować tylko własnym bohaterem, a reszta drużyny jest sobie a muzom. W związku z tym umieralność NPCetów (do czasu spotkania elektrycznego golema bojowego :eek:) jest spora i właściwie szkoda się z nimi męczyć. Gra jest szarpana, bo po 2/3 starciach trzeba sobie przysiąść gdzieś spokojnie, żeby heros się zregenerował. Potem z kolei, ze wspomnianym golemem, templariuszem i joanną d'arc robi się już za łatwo. Fajnym pomysłem (trochę tormentowym) jest, że przy wysokiej retoryce możemy przekonać wrogów, żeby udali się w inną stronę (i to tych najmocniejszych). No i ładna muzyka.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Sierpień 16, 2009, 07:37:57 pm
Pogrywam właśnie w NWN2 i... to nie to. Gra jest dobra, zgadza się, ale do BG2 jej jednak brakuje.

Wkurza mnie osobiście sterowanie postaciami. W BG2 zaznaczałeś postacie i wio, a tu trzeba kombinować z poleceniami "zostań" bądź "idź za mną", bo ręcznie ciągle wydawać rozkazy chodzenia nie wyrobi się. A i tak trzeba na nie uważać, bo albo wloką się za bohaterem albo stoją jak osły. Do tego automatyczne użycie potionów nawet po wyłączeniu skryptu (mam wrażenie, że starali się na siłę uprościć grę i zrobić ją semiautomatyczną). Sama walka bardziej chaotyczna, ale przez to bardziej realistyczna - nie ma już wywabiania wrogów z pokoju pojedynczo i na tym opieranie taktyki. Starcia są bardziej walne i dynamiczne.
I bym zapomniał - ciężkiej cholery dostawałem w pierwszych godzinach gry: gdzie się człowiek nie ruszy, to labirynt; las=labirynt, masa jaskiń oczywiście labiryntowych, skład=labirynt (kretyństwo), nawet po niektórych domach łaziło się ciężko. Potem jest lepiej, ale dalej gra cierpi na przekombinowanie map.
No i taki drobiazg, ale wkurza - starczy jedną postacią dojść do przejścia do innej części mapy (w domu bądź innej lokacji) i cała drużyna nagle znajduje się wraz z tą jedną postacią tam gdzie ona po np. przejściu przez drzwi do piwnicy. Wkurzające choć ktoś może powiedzieć, że ułatwia to życie, to mi akurat wybitnie się to nie podoba.
Mapka i inwentory kiepsko rozwiązane i po prostu brzydkie.

Fabularnie całkiem przyjemnie, ale nie mogę się wciągnąć - w BG wrogowie wydawali się bardziej wyraziści (za Irkiem naprawdę chciało się gonić a Bodhi się nienawidziło itp.), tło fabularne jest bardzo bogate i tu się autorzy postarali. Niestety prawie totalny brak questów pobocznych - fabuła idzie jak po sznurku wlokąc za sobą te kilka questów pobocznych i przez to można przegapić ich zrobienie (przez co nie da się go w ogóle zrobić bądź też utknie się w jakimś momencie). Gra się rozkręca i w pewnych momentach nawet można poczuć się jak w BG2, ale niestety to tylko momenty. Questy z linii głównej niestety nie dają takiej przyjemności jak w BG2, brakuje też epickich lokacji z BG2 (podmrok, sfery itp.)

Bhaterowie, hmm, ich dialogi są bardzo dobre, są też te postacie rozbudowane, ale znowu nie czuję porządnie więzi z nimi. Brakuje też malowanych portretów - nie przyzwyczaję się chyba do tych portrecików 3D. Nie przywiązałem się do żadnej z postaci. Ich questy też nie wciągają.


Podsumowując: przez pierwsze kilka godzin żałowałem wydanych pieniędzy i grałem dalej prawie z obowiązku (wydałem to nie odstawie gry z miejsc na półkę), ale teraz stwierdzam, że te 60zł (gra + dodatek) można było na to wydać. A jak tylko to skończę, to i tak siadam do BG2 albo Tormenta, bo strasznie mi ich podczas grania w NWN3 brakuje :)

btw. smoki, brakuje mi smoków :) Jeszcze tak 1/3 gry przede mną, może jakaś gadzina się trafi, ale BG2 lubiłem też właśnie za smoki, a tu ich jak na razie nie ma, jak i innych epickich przeciwników. Tu się po prostu wpada i morduje.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Raven w Sierpień 16, 2009, 08:19:05 pm
Wkurza mnie osobiście sterowanie postaciami. W BG2 zaznaczałeś postacie i wio, a tu trzeba kombinować z poleceniami "zostań" bądź "idź za mną", bo ręcznie ciągle wydawać rozkazy chodzenia nie wyrobi się.
W ostatnim patchu (i chyba automatycznie z drugim dodatkiem) jest nowy sposób sterowania, dający możliwość sterowania postaciami, jak za starych dobrych czasów. Pytanie, czemu wymyślenie, że gracze tak wolą zajęło twórcom NN2 dwa lata to tajemnica ;)

Cytuj
btw. smoki, brakuje mi smoków :)
Jest smok. I to całkiem spory. :) Ale i tak nie umywa się do Firkraaga:)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Nezumi w Sierpień 16, 2009, 08:36:22 pm
podstawka nwn2 jest raczej srednia, natomiast maska zdrajcy jest fenomenalna. gdyby nie za duzo epickosci i nudne walki, to pod wzgledem fabuly podchodzi prawie pod tormenta.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Coeniasty w Sierpień 17, 2009, 01:11:31 am
Pogrywam właśnie w NWN2 i... to nie to. Gra jest dobra, zgadza się, ale do BG2 jej jednak brakuje.

Wedle zapowiedzi BioWare DragonAge będzie następcą BG. Ale o tym się dopiero w listopadzie przekonamy xD NN2 jest taki sobie, ale Maska jest zdecydowanie lepsza. W nowe dodatki nie grałem, bo polski support NN totalnie leży ;s
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Sierpień 17, 2009, 07:52:27 am
Wedle zapowiedzi BioWare DragonAge będzie następcą BG.

Liczę na to, ale z samych materiałów promocyjnych to jakieś H&S wychodzi.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ryceros w Sierpień 27, 2012, 05:56:23 am
Odkopuję trupa!

Na oficjalnej stronie baldur's gate (www.baldursgate.com (http://www.baldursgate.com/))  można wyczytać, że na 18 września planowana jest premiera odnowionej wersji pierwszego baldura. Dla miłośników tytułu  twórcy zaproponowali kilka miłych niespodzianek oraz mocno odświeżoną grafikę i interfejs dostosowane (czy też goniące) do standardów XXI wieku (cóż, 14 letni, pikselowany rzut izometryczny teraz spowodowałaby łezkę w oku zapewne nie tylko z sentymentu, ale i przemęczenia oczu(http://www.forum.gildia.pl/Smileys/bb/wink.gif)).

No ale do rzeczy.
Ze szczegółów, twórcy raczej nie  chcą zdradzić wiele, aczkolwiek część udogodnień jest opisanych  w miarę dokładnie. Tak więc co nas czeka?
- możliwość wcielenia się w postać półorka
- nowe klasy, z czego największej zmiany względem pierwotnych funkcji doczeka się njprawdopodobniej bard, tak mocno przecież w jedynce pominięty
- romanse
- dość obszerny quest w podmroku (możliwe, że mocno  powiązany z Drizztem, a może z Vicionią?)
- zapewne jakieś  nowe czary, czy możliwość wyższego levelowania
- może kilku  nowych NPC z ciekawymi questami?

Cóż, ja jestem nastawiony otwarcie z domieszką niepokoju.
Screeny prezentują się znakomicie, wysoką rozdzielczość raczej (ku zadowoleniu większości) będzie można udźwignąć nawet na dość słabej maszynie. Nie ma tu mowy o potężnym 3d z potrzebą kupna kombajnu rzędu 256+.

Odświeżanie kultowych obrazów i  klasyków chyba nie zawsze jednak wychodziło na dobre, a  przynajmniej wywoływało zwykle fale krytyki, liczne dyskusje i ogólne sprzeczki wokół tematu (czy to się tyczy filmów, czy innych rozrywek). Zastanawiam się po prostu czy po 14 latach nie lepiej by było wypuścić coś nowego zamiast oderwać kupon?

Podsumowując, na pewno jakiejś wielkiej zmiany w samej rozgrywce nie będzie, a i w fabule raczej  też nikt nie szperał przesadnie. Będzie to więc raczej gierka skierowana dla dość wąskiego grona odbiorców, ażeby nacieszyć oko, zebrać na sentymenty i jeszcze jeden, ostatni raz przed wyruszniem w drogę zebrać drużynę w dolby digital i sround around...

Pozdr.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Grish w Sierpień 27, 2012, 10:36:08 am
http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,12238.msg1198837.html#new (http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,12238.msg1198837.html#new)
Tutaj też już była rozmowa o tym. Osobiście póki co się nie ekscytuje, bo mam nieustanne wrażenie wciskanie mi dużego, bo dużego, ale still moda za stosunkowo niemałą kasę.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Harun w Sierpień 27, 2012, 03:46:45 pm
Wydaje mi się że na razie nie ma godnego następcy dla Baldura tzn Dragon Age: Origins coś tam próbowało i nie bardzo się to moim zdaniem udało. Jakieś tam próby podejmowały Drakensangi i moim zdaniem całkiem udane próby a tak RPG w starym stylu już praktycznie się nie robi a szkoda.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Góral w Wrzesień 17, 2012, 06:15:00 am
Parę dni temu na stronie Obsidian Entertainment pojawił się splash screen z liczbą 4 na środku. Jak się okazało, przedstawiała ona liczbę dni do nowego projektu tej firmy, którą jest "Project Eternity" (http://www.kickstarter.com/projects/obsidian/project-eternity). Ze względu na niszowość produktu (old-schoolowy RPG dla osób używających mózgu podczas grania i nielubiących prowadzenia za rączkę) stworzona ona zostanie wtedy i tylko wtedy jeśli gracze z całego świata w ciemno zaufają twórcom Falloutów, Planescape Torment, Arcanum, Vampire the Masquerade: Bloodlines i innych kultowych gier. I to się już udało, bo zebrano prawie 1,4 mln $. By jednak gra mogłą dorównać legendom suma ta powinna być przynajmniej 2 razy większa stąd zachęcam do finansowego wsparcia projektu.

Więcej informacji po polsku można znaleźć na stronie CDA (http://www.cdaction.pl/news-28831/project-eternity-nowe-rpg-obsidianu-holdujace-baldurowi-icewind-dale-i-planescape-torment.html), ale po informacje z pierwszej ręki należy wejść na stronę Kickstartera (http://www.kickstarter.com/projects/obsidian/project-eternity).
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Lord Kupa w Wrzesień 18, 2012, 09:38:20 pm
A tymczasem Ray Muzyka i Greg Zeschuk odeszli z BioWare  :arrow: http://www.cdaction.pl/news-28879/ray-muzyka-i-greg-zeschuk-odchodza-z-bioware.html (http://www.cdaction.pl/news-28879/ray-muzyka-i-greg-zeschuk-odchodza-z-bioware.html)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Coeniasty w Wrzesień 18, 2012, 10:43:23 pm
A tymczasem Ray Muzyka i Greg Zeschuk odeszli z BioWare  :arrow: http://www.cdaction.pl/news-28879/ray-muzyka-i-greg-zeschuk-odchodza-z-bioware.html (http://www.cdaction.pl/news-28879/ray-muzyka-i-greg-zeschuk-odchodza-z-bioware.html)

News z 5 sierpnia. Moje źródła potwierdziły 6 sierpnia. Żadna nowość.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Coeniasty w Wrzesień 25, 2012, 12:54:04 pm
Double, ale trudno. BG2 na silniku DA, prace w toku:

Baldur's Gate II Redux : Irenicus Dungeon Escape - New 3D Cutscene (http://www.youtube.com/watch?v=DhL8iKN3rVA#ws)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Wrzesień 25, 2012, 04:22:34 pm
Oooo, no to się zapowiada interesująco. Poniższe dwa filmiki też zacnehttp://www.youtube.com/watch?v=mq4n_qVo21k&feature=relmfuhttp://www.youtube.com/watch?v=hTFtY6BXR6M&feature=related[/size][/font]
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Wrzesień 25, 2012, 06:09:43 pm
Doceniam ilość pracy, jaką autorzy musieli włożyć w stworzenie tego moda, ale przyznam szczerze, że nie miałbym serca zamienić wszystkich tych dwuwymiarowych map na silnik DA.
Przejście D&D do 3D było jak dla tej serii/gatunku bardzo bolesne i jak dla mnie trzy wymiary zupełnie pozbawiły ją uroku i klimatu.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Wrzesień 25, 2012, 06:28:51 pm
W rzucie jak w starym BG2 nie wygląda to źle. Poza tym DA też nie było złe.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Listopad 24, 2012, 10:26:00 am
Baldur's Gate: Enhanced Edition Gameplay Trailer (http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=86NLGVQ6Iaw#ws)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: blondiman w Listopad 27, 2012, 08:43:20 am
Pewnie wyjdzie jak d3, niby wszystko rewolucyjne, ale grywalność już nie ta sama, cały czas wole odpalić stare D2 i sobie pograć
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Czerwiec 06, 2013, 03:48:21 pm
Nie jestem szczególnym miłośnikiem stylu graficznego NWN, ale może kogoś to zainteresuje:

Baldur's Gate: Reloaded - Launch Trailer (http://www.youtube.com/watch?v=9m6m0ia8COo#ws)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Pornofob w Lipiec 05, 2013, 07:34:18 pm
Nie ma już takich gier jak BG, niestety :sad:
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Lipiec 05, 2013, 08:13:12 pm
Nie ma już takich gier jak BG, niestety :sad:
A gdzie reklama ekatonu?
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Piekarz w Lipiec 06, 2013, 12:33:35 am
po-co-komu-skomplikowana-fabuła-z-dużą-ilością-wątków powstała taka gra.
Co z Wiedźminem? Ma fabułę znacznie bardziej udaną i logiczną niż Baldur oraz stał się również ikoną RPG.


Oczywiście mały żart bo cytat pochodzi z 2005 gdy jeszcze Wiedźmina nie było. Ale wydaję mi się, że przesadą jest wieczne pisanie, że nowe gry są do niczego. Jesteście starzy po prostu.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Mysterix w Wrzesień 21, 2013, 11:21:31 pm
No chyba jednak NWN. Ten sam świat, Ci sami twórcy. Pomimo znacznie słabszej fabuły i grywalności w singel plajer, to był ten następca. Przecież gdy NWN 1 pojawiła się na rynku to było wydarzenia przez duże W.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Wrzesień 22, 2013, 12:45:33 am
No kaman, słaba fabuła i tragiczne przejście w 3D.
Wydarzenie to może to i było, ale jak dla mnie zarazem ogromne rozczarowanie.

Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Wrzesień 22, 2013, 09:56:37 pm
Było wydarzenie bo był hype przed premierą.
Potem się okazało, że ma przec**jowego single playera i fajnego multi.
Chyba, bo tym drugim się nie interesowałem.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Luty 14, 2015, 04:34:22 pm
Erpegowy renesans :)

http://ggk.gildia.pl/news/sword-coast-legends-wykorzysta-dungeons-dragons-w-rewolucyjny-sposob/
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Marzec 22, 2015, 07:47:21 am

I już gameplay
Kreska jak dla mnie trochę dziwna, ale może to kwestia przyzwyczajenia.


Ttutaj Torment
https://www.youtube.com/watch?v=kQpg6HN4WXk (https://www.youtube.com/watch?v=kQpg6HN4WXk)


a PoE już za 5 dni ^^
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Marzec 30, 2015, 12:32:14 pm
PoE po paru godzinach gry p***bisty, kupować!
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Wilk Stepowy w Marzec 30, 2015, 12:47:42 pm
A mnie gra w ogóle nie wciągnęła >.> Brakło mi na wstępie porządnego fabularnego kopa i fajnych bohaterów. Ogólnie w tej grze brakuje NPCtów do przyłączenia, za to dali możliwość rekrutacji masówki w karczmach. Imo pomysł totalnie nietrafiony.
Może muszę jeszcze trochę pograć, by się wciągnąć. Zobaczymy.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Marzec 30, 2015, 06:23:19 pm
Grze faktycznie trochę brakuje do rozmachu (drugiego) Baldura, ale wciągnęła mnie tak jak gry Black Isle te kilkanaście ( :eek: ) lat temu. Z drugiej strony z rok temu zrobiłem podejście do IWD2 i odbiłem się po paru godzinach.
NPCów jest 8, fakt, żaden z nich nie nazywa się Jan Jansen :sad: Najemnicy w tawernach są dla powergamerów, którzy chcą sobie stworzyć własny dream team, co kto lubi. Sam wynająłem dwóch na parę minut, bo potrzebowałem pomocy w walce z bosem ;p

Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Marzec 30, 2015, 09:14:14 pm
najważniejszy mod:
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,17681149,Krotka_pilka__Najwazniejszy_mod_do_Pillars_of_Eternity.html
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Marzec 30, 2015, 09:36:38 pm
PoE po paru godzinach gry p***bisty, kupować!

Potwierdzam. Najlepszy dowód to, że niespecjalnie chciało mi się na weekend jechać w góry i zostawiać PoE :P Dłuższa wypowiedź jak ukończę, a nieprędko to nastąpi bo w grze naprawdę chce się wszystko poznać. Niesamowicie mi się podoba.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Kwiecień 06, 2015, 02:16:40 pm

SPOILERY


Ukończyłem wczoraj PoE, po 53 godzinach (aczkolwiek w międzyczasie stworzyłem nową postać, lepiej dostosowaną do mechaniki) na normalnym poziomie trudności. W drużynie mój woj, Eder, Aloth, Niezłomny, Zrozpaczona, Sagani, Itunaak, kot. Pozostałych zostawiam na drugie przejście magiem, nie dotknąłem też Ścieżek, woląc je odwiedzić z Kaną.


Refleksji mam bardzo dużo, ale muszę się jakoś ograniczać. Do gry podchodziłem z bezgranicznym entuzjazmem i nie zgasł on we mnie do końca. Być może gdyby podobnych produkcji powstało w ostatnich latach więcej i mielibyśmy punkty odniesienia (zobaczymy jak wyjdzie Torment), to mój krytycyzm byłby większy, ale tak... od momentu tworzenia postaci czułem się jak dziecko, które trafiło do fabryki cukierków :) Kapitalna, dojrzała w wielu wymiarach gra której oczekiwałem i cholernie się cieszę, że się nie zawiodłem. 


+ świat - twórcy mnie kupili. Realistyczny (czasem do bólu), barwny, zapełniony ciekawymi postaciami i zdarzeniami. Zmieniający się w zależności od poczynań gracza (duchy członków drużyny, którą wcześniej zaszlachtowaliśmy siedzące w karczmie!). Bardzo dobry system reputacji i wynikających z nich zależności. No i nie można być przyjacielem wszystkich
+ zadania poboczne - w przeważającej większości naprawdę niebanalne, interesujące, często zmuszające do myślenia i niełatwych wyborów, które czasem niosą ze sobą zaskakujące rezultaty 
+ główny wątek  - mimo pewnego zapętlenia i tego, że nie do końca mam przekonanie, że wszystko było spójne. Ale jednak sama historia była interesująca, a wątek w Teir Evron był wg mnie na poziomie Tormenta (starego). Fakt, że Thaos jako taki nie wzbudzał może strasznych emocji (mimo dość interesującego wątku retrospekcji), ale sam dylemat związany z bogami/niebogami jak najbardziej godny. No i wart uwagi wybór dokonywany na koniec (a właściwie dwa wybory).
+ adaptacja klasycznych baldurowo-tormentowo-icewindowych (można jeszcze Lionheart dodać) rozwiązań, ale przy tym uzupełnianie i wzbogacanie ich. Fajny model odpoczynku, możliwość zmiany tempa gry, zbieranie wszystkich łupów naraz, zaklinanie (!!!), rzemiosło
+ nie jestem szczególnie zainteresowany mechaniką w grach i analizowaniem cyferek, ale muszę przyznać, że tu zostało to zrobione z dużą dbałością o szczegóły i po prostu z sensem
+ sposób zdobywania doświadczenia - jak najbardziej przypadł mi do gustu, a narzekań pt. "nie ma exp. za potwory" nie rozumiem, bo relatywnie niewiele było potworków, względem których liczba zabitych osobników mocno przekroczyła tę premiowaną w bestiariuszu
+ towarzysze - każdy ze swoją historią, nie będę oryginalny mówiąc, że najciekawsi Zrozpaczona i Niezłomny, ale pozostali niewiele im ustępowali
+ szczegóły, szczególiki - np. to, że po spędzeniu miło czasu z najlepszą panienką w Zatoce Buntu dostawało się wydatny bonus do statystyk :D
+ grafika, muzyka, dźwięk


+/- historie z "wejrzenia w duszę" - co do zasady były naprawdę dobrze napisane, tyle że później trochę już szkoda mi było czasu, żeby je czytać, skoro były oderwane od przygód bohatera
+/- warownia - niewykorzystany pomysł niestety :( Szkoda, że nie zrobili czegoś podobnego jak przy twierdzach gracza w BG2, bo tak to można było odczuwać tylko estetyczną satysfakcję z rozbudowania całości (nie liczę świetnych zleceń z Gajówki)


- szczegóły - np. brak możliwości stawianie własnych znaczników na mapie; dziwię się, że tego nie dodali, bo, zwłaszcza przy pierwszym przechodzeniu, by się przydało
- pewne niekonsekwencje - np. dowiedziałem się, że nie mogę być sojusznikiem Rycerzy Tygla ze względu na moje konszachty z Dwunastką, podczas gdy chwilę wcześniej zaszlachtowałem opodal ekipę tejże Dwunastki. Co potem nie przeszkodziło, żebym był w ich delegacji na proces :P
- szkoda, że nie było większej reaktywności ze względu na rasę, choć rozumiem to tak, że w świecie Eory w większym stopniu liczy się pochodzenie, a poszczególne obszary są rasowo wymieszane 


Wracając jeszcze do wątku głównego - liczę na rozwinięcie i wyjaśnienie pewnych kwestii w dodatku. Zwłaszcza związanych z Eothasem, Wojną Świętego itp. Zdecydowanie mam ochotę zanurzyć się w ten setting głębiej :)
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Coeniasty w Kwiecień 07, 2015, 05:44:16 am
Podrzucam: http://ggk.gildia.pl/art/reviews/pillars-of-eternity-recenzja-gry/
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Kwiecień 07, 2015, 10:05:05 pm
38 godzin na liczniku i wciąż siedzę w drugim akcie, ale przeszedłem za to całą twierdzę stra... eeee to znaczy bezkresne ścieżki. Mój mag (tradycyjnie), Eder, Niezłomny, Kana, Zrozpaczona, Pallegina (co do zasady nie toleruję paladynów w crpg, no ale ona należy do świeckiego zakonu).

Brakuje mi w tej grze pojedynków z potężnymi magami. W BG2 pojedynczy lich czy silniejszy czarodziej stanowili spore wyzwanie dla całej drużyny, rzucali na siebie 10 osłon na dzień dobry, jakieś zamęty na członków drużyny i zanim się to wszystko zdjęło robili z dupy jesień średniowiecza. W PoE nawet nie zauważam kiedy giną w walkach drużynowych. Również drużynowy mag  jest jedynie glass canonem, a nie jednoosobowym rozpierdalatorem wszystkiego (to akurat na plus). Generalnie zaklęcia są mocno okrojone w stosunku do gier D&D (to na minus).

Cytuj
- szkoda, że nie było większej reaktywności ze względu na rasę, choć rozumiem to tak, że w świecie Eory w większym stopniu liczy się pochodzenie, a poszczególne obszary są rasowo wymieszane 
Prawdę mówiąc w ogóle nie przypominam sobie dodatkowych opcji dialogowych dla poszczególnych ras. Ze względu na pochodzenie (Vailia) wyskoczyły mi chyba tylko w czasie rozmowy z Niezłomnym. U Palleginy nic, chociaż sama pochodzi z republik i można było dać tu coś ciekawego. Odnoszę wrażenie, że najwięcej tego jest dla wszelkiej maści kapłanów i paladynów.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Kwiecień 08, 2015, 12:51:05 pm
Cytuj
Prawdę mówiąc w ogóle nie przypominam sobie dodatkowych opcji dialogowych dla poszczególnych ras. Ze względu na pochodzenie (Vailia) wyskoczyły mi chyba tylko w czasie rozmowy z Niezłomnym. U Palleginy nic, chociaż sama pochodzi z republik i można było dać tu coś ciekawego. Odnoszę wrażenie, że najwięcej tego jest dla wszelkiej maści kapłanów i paladynów


Były chyba dla Orlanina w paru miejscach, ale poza tym faktycznie nie pamiętam. Ze względu na pochodzenie wyskakiwały mi częściej, ale testuję już trzecie w tej chwili, więc miałem więcej okazji doświadczyć. Z drugiej strony to też taka rzecz, że ile by tych nawiązań nie dali, to i tak byłoby mało :smile:


A z magami to fakt. Chyba świadomie zrezygnowali z ich roli niszczycieli światów na rzecz uzupełniania drużyny. To o czym piszesz jest też uwarunkowane mechaniką - nie można buffować przed rozpoczęciem walki, nie ma też (chyba?) żadnych sekwencerów, więc jeśli się skupisz na szybkim zabiciu maga, to nie ma on szans. Choć raz czy dwa mi się zapomniało i wtedy potrafili zaszkodzić.
Chyba jest też tak, że w ogóle nie ma przeciwników, którzy byliby silni w pojedynkę (zwłaszcza mając enigmatyka:P) - w kupie siła.


Gram teraz z druidem, który wydaje mi się mocniejszy niż mag - czary porównywalne (jeśli nie lepsze), a nie ginie od razu. A Hiravias jest w ogóle hitem - Morte tego settingu :smile: Świetne banterki z Kaną i Palleginą, czekam tylko co będzie się działo gdy znajdą się w jednej drużynie z Niezłomnym (kreatywne połączenie Vhailora, Ignusa i cholera wie kogo jeszcze) . W ogóle pogaduchy między towarzyszami są dużym atutem PoE, choć mam wrażenie, że niektóre przegapiam, bo kiedy nie trzyma się ekranu na drużynie, nie słychać ich głosów :/
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: mamamaciek w Kwiecień 27, 2015, 01:31:54 pm
Po tylu latach nareszcie pojawił się godny nastepca BG. Jest nim bez wątpienia Pillars of Eternity. Jak dla mnie w wielu miejscach gra lepsza od swojego duchowego poprzednika. Lepszy system rozwoju postaci oraz ciekawszy świat, w którym udał się poprowadzić zajmującą fabułę.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Kwiecień 27, 2015, 02:06:30 pm
moje 3 grosze (ale nie gram dużo i nie śledzę rynku) - po zakończeniu panowania ie jedyne gry jakie dostarczyły mi porównywalnych (w stosunku do drugiego baldura) wrażeń to pierwszy dragon age, divinity original sin i właśnie pillars od eternity. dla tej ostatniej największym zarzutem wydaje mi się brak zbalansowania niektórych umiejętności (czary typu paraliż, konfuzja), złe skalibrowanie niektórych statystyk i rzutów obronnych pewnych przeciwników (np trójpoziomowy czar lub trzeciopoziomowa zdolność działająca na adrowego smoka) oraz nieco zbyt niski ogólny poziom trudności. o bugach czytałem, ale w trakcie gry jedyne problemy na jakie się natknąłem to zloopowany dźwięk menu samouczka oraz zanik możliwości oglądania zawartości szafek i ekwipunku zabitych wrogów (oba problemy dało się rozwiązać restartem).

ogólne info: grałem na "hard", pół gry przeszedłem w podstawowej wersji, a drugie pół na patchu 1.03.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: gnomus w Czerwiec 02, 2015, 10:16:22 am
Według mnie Pillars of Etrnity jest godnym nast epcą, a nawet zaryzykował by stwierdzenie, że jest lepszy niż pierwowzór.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Lipiec 10, 2015, 01:25:47 pm
Baldur 1,5


https://www.youtube.com/watch?t=48&v=pRv8bqeR_T4
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Sierpień 14, 2015, 09:20:12 pm
Zastanawiałem się ostatnio nad zakupieniem PoE*, ale podobno w tym miesiącu ma się ukazać jakiś spory patch i DLC (może z tej okazji cena podstawki spadnie), więc chyba się wstrzymam:


* Odstrasza mnie trochę cena oraz to, że ostatnio jakoś nie mam ochoty na gry z wysokim progiem na immersję** (tj. takie, gdzie żeby się "wgrać" trzeba się przebić przez masę tekstu i toporną mechanikę, nad którą nie chce mi się zastanawiać, eh...). Dodatkowo Wiedźmin 3 z optymalnym z mojego punktu widzenia systemem walki i dialogów jeszcze bardziej zniechęca mnie do powrotu do gier, gdzie akcję obserwuje się z lotu ptaka, a "voice-acting" pozostaje gdzieś w didaskaliach (aczkolwiek Wasteland 2, w które grałem nie tak dawno, całkiem sobie chwalę).

Konkurentem dla PoE jest u mnie Dragon Age: Inkwizycja. Aczkolwiek w tej grze odstrasza mnie z kolei konsolowata walka (czuję, że przejście do tej walki byłoby jak kiedyś przejście od dynamicznego Wiedźmina do niedynamicznego NWN) oraz zachodnio-amerykańska i politpoprawna fabuła i świat (tu mogę się mylić, ale po zobaczeniu jakichś wyrywków z homoseksualnym romansem z jakimś bykiem, wątpię).

Grał ktoś i ma jakieś przemyślenia?

** Muszę dodatkowo przyznać, że ostatnimi czasy najbardziej pociągają mnie gry z ciekawą konstrukcją narracyjną. W tym miejscu warto polecić Far Cry 3 (nie żeby był to następca BG...) oraz Spec Ops: The Line (gra o strasznie słabym tytule i promocji, niemniej klimatem poraża; prawdopodobnie jej największym minusem jest to, że nie da się jej w dobry sposób polecić, ją trzeba przejść i to najlepiej na niskim poziomie trudności i jednym ciągiem [zajmuje jakieś 5-6h]).

BTW: pogrywam ostatnio w Shadowrun: Dragonfall (gra z rzutem z góry, brakiem dubbingu, masą tekstu i chwilami wymagającą zastanowienia się mechaniką) i ehh... Zagrałbym już w tego Cyberpunka od CDPR.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Dziex w Sierpień 15, 2015, 09:00:24 am
so casual
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Sierpień 15, 2015, 09:53:47 am
Jeśliś cierpliwy, to poczekaj z zakupem na wydanie obu dodatków do PoE. Pewnie przy okazji coś jeszcze poprawią - nie są to zmiany rewolucyjne, ale przydatne. Co do mechaniki - też nie przepadam za analizowaniem pizdyliona różnych rzeczy, ale w pillarsach jest to całkiem intuicyjnie i sensownie zrobione. Natomiast ściany tekstu są dla mnie jedną z największych zalet gry, więc co kto lubi :smile:


Inkwizycja to takie grajadło, można, ale nie zachwyca. Zwłaszcza jeśli rozmawiamy w temacie o następcach BG.


@Dziex - przeszedłeś PoE?
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Sierpień 29, 2015, 06:25:44 pm
która opcja (przy wejściu do białej marchii) włącza skalowanie poziomu przeciwników - "high level" czy "normal"?
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Październik 30, 2015, 04:14:48 pm
Może niekoniecznie w temacie stricte następcy Baldura, ale przeszedłem niedawno Divinity: Original Sin. Tak, wiem, że właśnie wyszła odświeżona edycja, ale przechodzenie zajęło mi spooooro czasu z racji na jego niedobór, ale przede wszystkim imponującą rozległośću samej gry (jakkolwiek trochę pompowaną przez przeciągające się turowe walki).


Generalnie - bardzo miłe zaskoczenie. Jakoś nikt mi nie doniósł wcześniej, że taka erpegowa perełka wyszła. Nie grałem we wcześniejsze części, więc nie jestem specjalnie w klimacie. Świat przedstawiony, mitologia etc. może mnie wybitnie nie porwały, ale też nie wywoływały zażenowania. Kapitalna walka z wykorzystaniem żywiołów, długimi sekwencjami NAPRAWDĘ wymagająca na średnim poziomie trudności. Pewnie było to po części spowodowane moimi upartymi próbami, żeby sobie próbować radzić z przeciwnikami na wyższych levelach, a nie szukać słabszych. Właściwie dopiero w końcówce kiedy nabiłem wszystkimi postaciami do 21 poziomu zrobiło się (za) prosto, ostatni boss zdążył wyprowadzić jedną serię ataków, resztę walki spędzając na ogłuszeniu. Co ważne - nie tylko na polu walki, ale również przy eksploracji trzeba było myśleć nad tym co robimy i kogo powinniśmy spytać o pewne rzeczy - nie znajdziemy tu znaczników, które poprowadzą nas za rączkę. Przy tym bardzo satysfakcjonujący system rozwoju postaci, fajny crafting, sporo ciekawych questów, interesujące wątki bohaterów przyłączalnych (miałem Wolfgaffa i Jahana). Tylko mogłoby ich być ciut więcej, bo przy tym układzie właściwie jesteśmy zmuszeni żeby jednym z dwójki głównych bohaterów był mag ziemi i ognia. Plus (a raczej minus) kilka irytujących kwestii, które wynikały chyba z chęci uczynienia rozgrywki trudniejszą, a czyniły ją raczej mocno upierdliwą. Ale chyba to poprawili w nowej wersji, więc jeśli ktoś chce przeżyć zacną przygodę i ma czas to zdecydowanie polecam :smile:
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Listopad 01, 2015, 07:00:11 pm
Cytuj
Ale chyba to poprawili w nowej wersji, więc jeśli ktoś chce przeżyć zacną przygodę i ma czas to zdecydowanie polecam (http://www.forum.gildia.pl/Smileys/bb/smile.gif)
Eh, planuję w to zagrać już od dawna, ale cena jakoś spaść nie chce, a i na zgranie się w co-opa czasu brakuje :sad:

Biorąc pod uwagę fakt, że jest teraz Enhanced Edition pewnie poczekam do przyszłego roku aż zawita w jakiejś wyprzedaży albo Humble Bundle.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Feldkurat w Listopad 02, 2015, 04:51:16 pm
Ja też gorąco polecam Divinity: Original Sin. Wprawdzie jeszcze nie przeszedłem i wciąż gram, ale zgadzam się ze wszystkim, co napisał Ribald. Pewnym tchnieniem świeżości (a właściwie powrotem do starych, dobrych czasów) jest poziom trudności gry. Nie oznacza to, że gra jest jakaś arcytrudna, ale w porównaniu do obecnie wydawanych cRPG-ów, które można przejść na tzw. facerollu, w D:OS trzeba trochę pogłówkować.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Kwiecień 03, 2016, 11:12:57 am
https://www.gog.com/game/baldurs_gate_siege_of_dragonspear
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Kwiecień 12, 2016, 09:46:15 am
SoD opinie ma, delikatnie mówiąc, średnie.... Zagrać pewnie zagram, ale poczekam na jakąś ładną, połataną edycję całej EE.


A przede wszystkim liczę na Tormenta w tym roku :) 
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Hollow w Kwiecień 12, 2016, 12:24:02 pm
Jest polska wersja tej gry albo chociaż nieoficjalne spolszczenie?
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Kwiecień 12, 2016, 05:25:29 pm
SoD opinie ma, delikatnie mówiąc, średnie.... Zagrać pewnie zagram, ale poczekam na jakąś ładną, połataną edycję całej EE.
Gdy wrzucałem nie było jeszcze recenzji użytkowników na GOGu, ale teraz spojrzałem, a dodatkowo znalazłem coś takiego:

http://steamed.kotaku.com/the-social-justice-controversy-surrounding-baldurs-gate-1769176581

I stwierdzam, że nie kupuję, bo Social Justice Warriors.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Góral w Kwiecień 14, 2016, 09:35:36 am
Gdy wrzucałem nie było jeszcze recenzji użytkowników na GOGu, ale teraz spojrzałem, a dodatkowo znalazłem coś takiego:

http://steamed.kotaku.com/the-social-justice-controversy-surrounding-baldurs-gate-1769176581

I stwierdzam, że nie kupuję, bo Social Justice Warriors.
Prawidłowo. Lewactwo jest nam wciskane do gardła na każdym kroku, to jest jakiś obłęd.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Megamocny w Maj 06, 2016, 11:44:58 am
Grał ktoś w wersję na androida? Wygodnie się gra i czy warto w ogóle zapłacić? Trudno jest na tą platformę o dobre jakości rpga, Baldurs Gate EE mogłoby okazać się całkiem niezłym wyjściem pośród tej szarej przeciętności dostępnej w sklepie google.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Czerwiec 11, 2016, 09:45:06 am
No proszę:
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=98551
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Hollow w Czerwiec 13, 2016, 10:35:26 am
No to zaczynam odkładać drobne do skarbonki na wersję pudełkową.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Październik 01, 2017, 09:57:38 am
Druga część Divinity: Original Sin zbiera bardzo dobre recenzje, włącznie z opiniami, że to najlepszy rpg od czasu rozwiązania Black Isle (vide temat wątku). Na razie niestety nie mam czasu, więc chyba poczekam i może przy okazji załapię się na przecenę. To natomiast co jest dla mnie przedziwne, to że nie ma wersji polskiej :O
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Październik 01, 2017, 12:59:58 pm
Druga część Divinity: Original Sin zbiera bardzo dobre recenzje, włącznie z opiniami, że to najlepszy rpg od czasu rozwiązania Black Isle (vide temat wątku). Na razie niestety nie mam czasu, więc chyba poczekam i może przy okazji załapię się na przecenę. To natomiast co jest dla mnie przedziwne, to że nie ma wersji polskiej :O
A ja zacząłem dawno temu grać w DOS i generalnie widzę potencjał, podoba mi się "fizyka" świata (trochę przypomina mi to Magickę), ale utknąłem w pierwszej lokacji i nie za bardzo wiem, co źle robię.

O ile dobrze pamiętam, to ostatnia rzecz z questu głównego, którą zrobiłem, to ustalenie, że mordercą kogośtam była jakaś kobieta. Przeszukałem jej dom, znalazłem wskazówki do jej lokalizacji, ale dotarcie tam to jakaś masakra.

Pamiętam, że zebrałem moją drużynę (2 osoby + ta kobieta z mieczem dwuręcznym) wybrałem się na północny-zachód od miasta i pokonałem kilka grup szkieletów (każdorazowo fartem i exploitami). Stwierdziłem, że chyba coś robię nie tak, bo jest za trudno. Poszedłem na południowy-wschód i też gdzieś tam utknąłem.

W mieście w sumie nie ma czego robić.

Zniechęciłem się i odstawiłem, ale może niedługo wrócę.

Natomiast w pewnym momencie całkiem wciągnęło mnie Pillars, aczkolwiek tu miałem z kolei przymusową półroczną przerwę. Wczoraj wróciłem i stoję przed dylematem, czy męczyć Cead Nua (jestem chyba na 9 poziomie), czy kończyć wątek główny.

DLC już chyba sobię odpuszczę, ale generalnie PoE oceniam pozytywnie.

Grał ktoś w ME: Andromeda?
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Październik 03, 2017, 08:32:32 am
DOS generalnie jest dość trudny jak na współczesne standardy. Jeśli chodzi o walkę, to nie ma liniowego prowadzenia gracza, tylko trzeba samemu wynajdywać przeciwników, których jesteś w stanie na dany moment pokonać - sam miałem z tym wielki problem, ale ostatecznie dało radę, początki były najgorsze. Pomocą jest (a przynajmniej jak grałem to był) wskaźnik na jakim poziomie są przeciwnicy w danej lokacji - musisz ich dostosowywać do poziomu drużyny. A jeśli w ogóle nie znajdujesz odpowiednich, to spróbuj powykonywać zadania fabularne i nabić exp.


Dodatki do PoE całkiem interesujące i rozwijające grę, także jeśli spodobała Ci się podstawka to warto zagrać. Chociaż sam kiedyś będąc kompletnie niechętny systemowi turowemu, teraz gdy go nie ma (np. w Pillarsach) to mam wrażenie chaosu na polu walki;)


Andromeda to nie moje klimaty, ale jeśli chodzi o taki typ gier (w sensie pozycji kamery), to w marcu ma wyjść Vampyr, zapowiadający się bardzo miodnie.


Z innych erpegowych tytułów, na które myślę warto czekać, gra polskiego studia, Seven: The days long gone
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Październik 15, 2017, 09:06:14 am
Cytuj
DOS generalnie jest dość trudny jak na współczesne standardy. Jeśli chodzi o walkę, to nie ma liniowego prowadzenia gracza, tylko trzeba samemu wynajdywać przeciwników, których jesteś w stanie na dany moment pokonać - sam miałem z tym wielki problem, ale ostatecznie dało radę, początki były najgorsze. Pomocą jest (a przynajmniej jak grałem to był) wskaźnik na jakim poziomie są przeciwnicy w danej lokacji - musisz ich dostosowywać do poziomu drużyny. A jeśli w ogóle nie znajdujesz odpowiednich, to spróbuj powykonywać zadania fabularne i nabić exp.

Coś tam jeszcze pokombinowałem i trochę przełamałem impas.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Niemniej, nie ukrywam, że w ostatnim czasie preferuję gry z poziomem trudności: "jest wyzwanie, ale nie ma marnowania czasu na kolejne próby".

Cytuj
Dodatki do PoE całkiem interesujące i rozwijające grę, także jeśli spodobała Ci się podstawka to warto zagrać. Chociaż sam kiedyś będąc kompletnie niechętny systemowi turowemu, teraz gdy go nie ma (np. w Pillarsach) to mam wrażenie chaosu na polu walki;)

Jeżeli chodzi o PoE to skończyłem, ale zajęło mi to 2 lata :shock:
http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,36718.msg1423672.html#msg1423672

Z DLC mam ten problem, że słyszałem, że pierwsze jest nastawione na walkę.
Dodatkowo DLC do Wiedźmina 3 postawiło poprzeczkę wyjątkowo wysoko.

Muszę jednak powiedzieć, że jeszcze 10 lat temu nie spodziewałbym się, że wyjdzie coś takiego jak PoE i że będzie tak dobre. Do "godnego następcy" zabrakło według mnie nie tak wiele - chyba przede wszystkim rozmachu, większego poczucia wolności, lepszych wątków pobocznych i drużyny.

W wymiarze drużyny lepiej radził sobie Dragon Age (aczkolwiek może bez rewelacji).
Co do całej reszty to Wiedźmin,. Niemniej tu dla mnie problem z "godnym następcą" jest taki, że Wiedźmin jest stylistycznie i pod względem mechaniki bardzo różny względem BG, więc o ile to jak dla mnie może i gra dekady, to trochę trudno o porównania (poza tym, że i w BG, i w Wiedźmie trzeba zebrać kasę na statek  :cool: ).

Cytuj
Andromeda to nie moje klimaty, ale jeśli chodzi o taki typ gier (w sensie pozycji kamery), to w marcu ma wyjść Vampyr, zapowiadający się bardzo miodnie.

Andromedę kupiłem i zacząłem ogrywać wczoraj.
Pierwsze wrażenia mam trochę... Lemowskie.
Czuję się jak w mniej filozoficznej wersji "Edenu".

Mam wątpliwości co do tego "Mass Effect" i zastanawiam się, czy gra po prostu nie mogła wyjść pod tytułem "Andromeda".
Drugi minus jest taki, że główny bohater to straszny żółtodziób i przynajmniej w tym momencie za nim nie przepadam. Pierwsze godziny gry dały mi wręcz poczucie, jak gdybym był nie odkrywcą nowych planet, ale uczestnikiem wycieczki licealnej, w której bierze też udział obowiązkowy Murzyn z afro (nie pamiętam, jak się nazywa) i stereotypowa zbuntowana laska z klasy (jest taka z włosami na różowo). Całość z kolei nadzorowana jest przez nauczyciela, który dodatkowo jest ojcem głównego bohatera. Generalnie tu pierwsze wrażenie było według mnie bardzo słabe. Zacząłem się wręcz zastanawiać, czy się nie starzeję i czy przestaję być w "demographic" niektórych twórców.

Jeżeli chodzi o Vampyra, to słyszałem, ale nie wiążę szczególnych nadziei.
Czuję, że wyjdzie coś przeciętnego i ograniczonego (z uwagi na budżet), co będzie miało do zaoferowania jedną niedoskonałą mechanikę i nic poza tym...
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: daywalker w Październik 24, 2017, 02:01:20 pm
Andromeda nie trzyma poziomu niestety.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Ribald w Kwiecień 21, 2018, 10:11:48 am
DOS II od wczoraj z polską wersją językową :) kończę doktorat i siadam :P
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Góral w Kwiecień 21, 2018, 12:23:15 pm
DOS II od wczoraj z polską wersją językową :) kończę doktorat i siadam :P
Z czego ten doktorat? Raczej nie z angielskiego skoro czekałeś na polską wersję :P.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Czerwiec 02, 2019, 06:06:04 pm
https://discord.gg/bbvMsr2
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Czerwiec 06, 2019, 06:39:46 pm
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: grander6000 w Lipiec 02, 2019, 09:26:22 am
A słyszeliście może o serii The Incredbile Adventures of Van Helsing? Mi bardzo podeszła szczególnie pierwsza część. Generalnie trochę diablopodobne, ale co teraz takie nie jest.
Tytuł: Odp: Godny następca Baldur's Gate?
Wiadomość wysłana przez: Joneleth w Lipiec 04, 2019, 05:34:49 am
Grałem w 2 pierwsze części w koopie.
Słabe.