gildia.pl

Gildia Komiksu (www.komiks.gildia.pl) => Komiks - tematy ogólne => Wątek zaczęty przez: empro w Lipiec 04, 2006, 11:28:22 pm

Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Lipiec 04, 2006, 11:28:22 pm
Jako, że strona podana, zapowiedzi do końca roku też podane, a forumowym zwyczajem powinno być miejsce na psioczenie na kolejnego wydawcę więc pozwalam sobie załozyć taki temacik :)

osobiście psioczyć nie będę, bo komiksy dotychczas wydane są bardzo w porządeczku a zapowiedzi wyglądają obiecująco :)

więc póki co 3mam kciuki i temat zakładam dla tych bardziej marudnych ode mnie :P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Lipiec 04, 2006, 11:57:20 pm
Jak tak patrzę na zapowiedzi to te komiksy mi się tanie wydają ( poza "Blankets" ).

Mam takie pytanie, czy cisi wspólnicy rzeczywiście istnieją, czy tak jak pisze timof, na swej stronie to jednoosobowe wydawnictwo.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hopatika w Lipiec 05, 2006, 06:35:04 am
trzymam timofa za słowo, że zaraz w przyszłym roku pełną parą bierze się za Rorka. bo jeśli nie, to wysyłam do niego bojówki z Czeczenii.  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Lipiec 05, 2006, 11:09:20 am
Cisi Wspólnicy to podobno Left Hand i Prawaja Ruka
;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 05, 2006, 11:55:49 am
Cytat: "hopatika"
trzymam timofa za słowo, że zaraz w przyszłym roku pełną parą bierze się za Rorka. bo jeśli nie, to wysyłam do niego bojówki z Czeczenii.  8)

to najpierw Blankets zamów, co w konsekwencji znacznie zwiększy szanse na Rorka :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Lipiec 05, 2006, 12:25:26 pm
Cytat: "Tiall"
Cisi Wspólnicy to podobno Left Hand i Prawaja Ruka
;)


Chyba nie zrozumiałem dowcipu.

Cytat: "Kingpin"
to najpierw Blankets zamów, co w konsekwencji znacznie zwiększy szanse na Rorka Smile

I do tego cały pakiet październikowy, to jescze zwiększy szanse "Rorka".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Lipiec 05, 2006, 12:31:29 pm
Do Timofa nic nigdy nie miałbym, gdyby nie jeden z jego felietonów, w których opluwa fanów komiksu mainstreamowego. Jak wiadomo, z tego powodu wojna wybuchła na komiksowym forum Gildii, ale nie będę do tej "batalii" wracać. Po prostu przykro mi jest, że niektóre jednostki z komiksowego fandomu (m.in. Timof) maja taki stosunek do mainstreamu.

Koneic zastrzeżeń. Timof ładnie wydaje komiksy, wszystkie jego psunięcia w tym zakresie maja ręce i nogi. Papier wysokiej jakości. Z jakością merytoryczną komisków jest różnie, ale to już niech pozostanie w zakresie topicu "Civil War: Jerzy Szyłak versus Złośliwi zbójcerze".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hopatika w Lipiec 05, 2006, 12:34:17 pm
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "hopatika"
trzymam timofa za słowo, że zaraz w przyszłym roku pełną parą bierze się za Rorka. bo jeśli nie, to wysyłam do niego bojówki z Czeczenii.  8)

to najpierw Blankets zamów, co w konsekwencji znacznie zwiększy szanse na Rorka :)

waham się, bo nie wiem, czy to mój klimat.  :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Lipiec 05, 2006, 12:44:32 pm
Czytałeś Niebieskie Pigułki?

Blankets jest podobne do komiksu Petersa, tyle że bez AIDS. Ktoś porównał kiedyś Blankets do Pręgów, ale ponoć to są dwa różniace sie dzieła...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Lipiec 05, 2006, 12:53:26 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Do Timofa nic nigdy nie miałbym, gdyby nie jeden z jego felietonów, w których opluwa fanów komiksu mainstreamowego. Jak wiadomo, z tego powodu wojna wybuchła na komiksowym forum Gildii, ale nie będę do tej "batalii" wracać. Po prostu przykro mi jest, że niektóre jednostki z komiksowego fandomu (m.in. Timof) maja taki stosunek do mainstreamu.


Już wróciłeś. Może spróbuj przeczytać ten felieton jeszcze raz, bo ja tam nie widzę opluwania fanów mainstreamu, a opinię o pewnej postawie występującej wśród takowych.

Pisząc o "Pręgach" masz na myśli taki film z Żebrowskim, czy coś innego?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Lipiec 05, 2006, 01:14:43 pm
film z Żebrowskim.

Wiesz, 444, nazywanie kogoś ograniczonym ludzikiem (tak jak tutaj (http://www.kazet.bial.pl/2006_01/f_timof.htm)) nie należy chyba do standardu Savoir-vivre. Ale ponoć "technika idzie do rpzodu"...[/url]
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Czopek Piotrek w Lipiec 05, 2006, 01:16:00 pm
Cytat: "4-staczterdzieściicztery"
Cytat: "Kingpin"
to najpierw Blankets zamów, co w konsekwencji znacznie zwiększy szanse na Rorka

I do tego cały pakiet październikowy, to jescze zwiększy szanse "Rorka".


a do tego jeszcze wyslij darowiznę na rzecz wydawnictwa w wyokości 100 zł, to jeszcze jeszcze bardziej zwiększy szanse Rorka
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 05, 2006, 01:39:18 pm
Timof to nie fundacja "Podaruj dzieciom komiks" - darowizn nie przyjmuje.
Jest kaska - są komiksy. Są komiksy - jest kaska. I tak to się będzie kręciło (miejmy nadzieję).
Jasne dla mnie jest, że jak Blankets się nie sprzeda (w co nie wierzę) to na kolejne komiksy szanse zmaleją. Jak Blankets przyniesie zysk, to będzie co inwestować w kolejne projekty. To chyba oczywiste.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Czopek Piotrek w Lipiec 05, 2006, 01:49:56 pm
No czywiste że oczywiste. chociaż w sumie dużo potem niestety opiera się też o płacenie za dostarczone komiksy...

mój poprzedni post był z kategorii "humor". Jeśli za ciężki, to pewnie z powodu ciężkiej dzisiejszej pogody.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Lipiec 05, 2006, 02:40:03 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."

Wiesz, 444, nazywanie kogoś ograniczonym ludzikiem (tak jak tutaj (http://www.kazet.bial.pl/2006_01/f_timof.htm)) nie należy chyba do standardu Savoir-vivre. Ale ponoć "technika idzie do rpzodu"...[/url]

Przecież, nie piszę, że timof wyjatkowo grzecznie i delikatnie zwraca uwagę, więc o co chodzi z tym savoir-vivre? Nie rozumiem tylko dlaczego niektórzy, jak Ty, przyjęli, że to zdanie z "ograniczonym ludzikiem" dotyczy każdego kto lubi amerykański mainstream. Nie odbieram tak tych słów. Raczej dotyczy takich przypadków, które co rusz się pojawiają na forumu, użytkownicy którzy piszą jaki polski komiks jest do kitu, mimo, że w ogóle (  lub prawie w ogóle ) nie mieli z nim kontaktu, przy tym są zapatrzeni w komiks zagraniczny lub kilka komiksów które przeczytali przed laty i chcą, żeby wszytsko tak wyglądało.

Po raz kolejnych chciałbym zwrócić uwagę, iż skrót od mojego loginu, to wcale nie 444.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Michał Siromski w Lipiec 05, 2006, 04:33:11 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Czytałeś Niebieskie Pigułki?

Blankets jest podobne do komiksu Petersa, tyle że bez AIDS. Ktoś porównał kiedyś Blankets do Pręgów, ale ponoć to są dwa różniace sie dzieła...



"Pręgi", chociaż są bardzo dobrym filmem, nie dorastają "Blankets" do pięt. Porówanie jest o tyle uzasadnione, że oba utwory znakomicie pokazują, jak traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa przekładają się na problemy w życiu dorosłym. Tylko że "Blankets" robi to 10 x misterniej, 10 x dogłębniej i 10 x piękniej.  ;)
Tytuł: Re: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Lipiec 05, 2006, 06:11:03 pm
Cytat: "empro"
Jako, że strona podana, zapowiedzi do końca roku też podane, a forumowym zwyczajem powinno być miejsce na psioczenie na kolejnego wydawcę więc pozwalam sobie załozyć taki temacik :)


Hej, jestem troche z innej bajki, ale co to znaczy "strona podana"?
Tytuł: Re: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Lipiec 05, 2006, 06:14:13 pm
Cytat: "xionc"
Cytat: "empro"
Jako, że strona podana, zapowiedzi do końca roku też podane, a forumowym zwyczajem powinno być miejsce na psioczenie na kolejnego wydawcę więc pozwalam sobie załozyć taki temacik :)


Hej, jestem troche z innej bajki, ale co to znaczy "strona podana"?


no adres strony podany :P     oficjalnie, no
się czepiasz słówek....
 :evil:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Lipiec 05, 2006, 06:19:05 pm
Na ale gdzie ten adres? :)

Tylko prosze nie www.google.pl, bo tam nie znalazalem.  :idea:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Lipiec 05, 2006, 06:20:38 pm
Googlem też nie znalazłem.
A tu adres
http://timof.pl
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Lipiec 05, 2006, 06:22:15 pm
a no tak, bo to w innym temacie było :)

o Blankets i jakoś tak nie pomyślałem, że ktoś może nie czytać wszystkiego :)

mea culpa :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Lipiec 05, 2006, 07:15:47 pm
Stronka pod Opera mi sie nie laduje :/ tylko mi czy ktos tez ma jeszcze z tym problem?
Blankets oczywiscie biore, z paździenrika tez cos sie dziabnie.
Generalnie to szacunek dla timofa ze chce mu sie dzialac!
Tytuł: google
Wiadomość wysłana przez: anakin w Lipiec 05, 2006, 07:32:42 pm
xionc napisał:
Cytuj
Na ale gdzie ten adres?  
Tylko prosze nie www.google.pl, bo tam nie znalazalem.


Masz nieaktualne albo nieprecyzyjne dane. Góógle pokazuje serwis, tyle tylko ze na trzeciej stronie wyników, jako 24 pozycja.

Panowie - pozycjonowanie czas zacząć!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 06, 2006, 07:53:43 am
Nie mogę się powstrzymać - Chudy, sam prowokujesz - piszać o Timofie jako elemencie <komiksowego fandomu> i wkładasz mu do ust słowa, których nie powiedział - powszechnie znany jest stosunek Timofa do komiksów trykociarskich, nie jest to tajmniecą żadną. Podobnie jak stosunek do twardogłowych fanbojów. Nie pitol.
Adwokat diabła kończy.

Hopatika - nie czytałem Blankets, przyznam szczerza, lecz istnieje wiele przesłanek, żeby jednak zainwestowac te 80zł. Pomijam fakt, że jestem jednym z wielu reprezenatntów internacjonalenj kliki, siatki, która werbuje klientów na albumy Timofa i Cichych, to komiks tej klasy i fame wypda mieć i się dogłebnie zapoznać.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Lipiec 06, 2006, 07:56:00 am
Cytat: "arcz"
Stronka pod Opera mi sie nie laduje :/ tylko mi czy ktos tez ma jeszcze z tym problem?
Blankets oczywiscie biore, z paździenrika tez cos sie dziabnie.
Generalnie to szacunek dla timofa ze chce mu sie dzialac!


No ja też jej nie widzę pod Operą.
Pod Firefoxem bez problemu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hopatika w Lipiec 06, 2006, 08:04:32 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"
Nie mogę się pwotrzymać - Chudy, sam prowokujesz - piszać o Timofie jako elemencie <komiksowego fandomu> i wkładasz mu do ust słowa, których nie powiedział - powszechnie znany jest stosunek Timofa do komiksów trykociarskich, nie jest to tajmniecą żadną. Podobnie jak stosunek do twardogłowych fanbojów.
Adwokat diabła kończy.

mówiąc szczerze ja takoż uważam, że ogromna większość komiksów o superhirołsach to debilne bzdury i nie wiem, jak można się tym podniecać. :oops:

Cytat: "xDrugiejSzansy"
Hopatika - nie czytałem Blankets, przyznam szczerza, lecz wiele istnieje wiele przesłanek, żeby jednak zainwestowac te 80zł. Pomijam fakt, że jestem jednym z wielu reprezenatntów internacjonalenj kliki, siatki, która werbuje klientów na albumy Timofa i Cichych, to komiks tej klasy i fame wypda mieć i się dogłebnie zapoznać.

heh, dzięki.  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Lipiec 06, 2006, 08:17:48 am
Jedno pytanie: w tej "Dampcantologii" to już wiadomo czyje rysunki będą? Zamówiona tak czy siak, więc z czystej ciekawości pytam, bo lubie tego naszego Marlowe'a...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 06, 2006, 08:25:45 am
Informacja jest podana na stronie timofa: January Misiak, Rafał Szłapa, Karol "KRL" Kalinowski, Marcin Nowakowski, Kamil Bachmiński, Hubert Ronek, Agon
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robertos w Lipiec 06, 2006, 12:03:27 pm
A ja zycze temu malemu wydawnictwu Wszystkiego dobrego i wydania masy swietnych pozycji  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Lipiec 06, 2006, 10:12:53 pm
Cytat: "N.N."
Informacja jest podana na stronie timofa: January Misiak, Rafał Szłapa, Karol "KRL" Kalinowski, Marcin Nowakowski, Kamil Bachmiński, Hubert Ronek, Agon


Nie mogę się doczekać Dampca w wersji KRL'a  :) Następnym krokiem będzie chyba już tylko zrealizowanie "Żegnaj, laleczko" przez Pixara.... :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 06, 2006, 10:22:18 pm
Oby KRL nie próbował tego rysować "realistycznie"  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Lipiec 06, 2006, 10:34:48 pm
Cytat: "Maciej"
Oby KRL nie próbował tego rysować "realistycznie"  :shock:


:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Lipiec 06, 2006, 10:37:00 pm
Za późno....
Ci którzy widzieli ten komiks.... zakazali mi rysowania małych ludzików z dużymi oczami. Wskoczyłem na nowy level.
Poczekajcie na Dampca i Yoela... Mysle, że doczekałem czasów kiedy mogę wystartować z swoim bardziej "realistycznym" rysunkiem. Czekałem na to 5 lat. I dopiero teraz wiem, że można to puścić w obieg.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 06, 2006, 10:39:45 pm
Oby to nie była taka jazda jak ten Twój "niemy krzyk"  :badgrin:
Czy też "dzieci i ryby"...
jak to szło?  :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Lipiec 06, 2006, 10:44:38 pm
"Krzyk Ryb".... ale co... story dobre było, nie?  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 06, 2006, 10:47:30 pm
Z tego co pamiętam to rysunki były tam na etapie Grzeszkiewicza w gimnazjum.  :?  Story nie pamiętam, ino że o aborcji.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Lipiec 06, 2006, 11:17:16 pm
Wypomniałeś mi komiks sprzed 2 lat.... 2 lat z 4 mojej publikowanej bytności. Ja na prawdę nie siedzę na dupie z puszką piwa przed telewizorem całymi dniami, tylko napinam komiksy. 2 lata to kupa czasu.
Zresztą... nie ma o czym gadać dopuki ten komiks nie trafi do sprzedaży.
Albo Timof nie puści zapowiadajki.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Lipiec 07, 2006, 07:54:38 am
Cytat: "nayroth"
Cytat: "arcz"
Stronka pod Opera mi sie nie laduje :/ tylko mi czy ktos tez ma jeszcze z tym problem?
Blankets oczywiscie biore, z paździenrika tez cos sie dziabnie.
Generalnie to szacunek dla timofa ze chce mu sie dzialac!


No ja też jej nie widzę pod Operą.
Pod Firefoxem bez problemu.


a mi pod Firefoxem tekst ucieka w górę i niemożliwe jest jego przeczytanie. Coś jednak poprawić chyba trzeba.

Dołączam się do życzeń odniesienia sukcesu przez Timofa. No widzę że blankets trafił w 10tkę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 07, 2006, 09:16:21 am
Cytat: "KRL"
Wypomniałeś mi komiks sprzed 2 lat....

Spoks. Czilałt  :lol:
Przez 2 lata można się nawet nauczyć rysować, lub zrobić wielkie postępy.
Aczkolwiek w antolożii piłkarskiej, tą "realistyczną" akcję z piłkarzami to nie wiem czy to tak przypadkiem Ci wyszło, czy po prostu to skopałeś?

Oczywiście czekam na Dampca i Yoela  :lol:  ;)  i juz przestaję marudzić!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 07, 2006, 09:37:32 am
Cytat: "Maciej"


Oczywiście czekam na Dampca!


Ja też czekam (wiesz, o czym mówię)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Lipiec 07, 2006, 10:05:15 am
Frigmo napisał:
Cytuj
Dołączam się do życzeń odniesienia sukcesu przez Timofa. No widzę że blankets trafił w 10tkę.


Do życzeń też się dołączam. Ale proszę mi powiedzieć na jakiej podstawie stwierdzasz, że "blankets trafił w 10tkę"? Bo kilkanaście osób zamówiło? I te same dyskutują na forum o polskim tytule?
Ten komiks we Francji, w Stanach miał liczne dodruki i to się nazywa strzał w "10tkę". U nas pewnie skończy się na 1000, który Timof będzie sprzedawał przez, powiedzmy, 2 lata. To się nazywa strzał w "10tkę" w pięknym kraju nad Wisłą.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Lipiec 07, 2006, 01:27:15 pm
Ja sie nie zamierzam w cale tłumaczyć... ale te postacie w "Final Fantazy" to one przecież nie były w konwencji realistycznej- one były jak najbardziej dopasowane do stylu tych robaków. Tylko proporcje miały inne. Co oczywiście nie wyklucza ich skopania.
A ja lubieje jak ludzie marudzą- znaczy, że są wybredni, a wybredny czytelnik to wymagający czytelnik. A ja chcę mieć tylko wymagających czytelników. Więc się cieszę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Lipiec 07, 2006, 02:48:09 pm
Cytat: "tyler_durden"
Ale proszę mi powiedzieć na jakiej podstawie stwierdzasz, że "blankets trafił w 10tkę"? Bo kilkanaście osób zamówiło? I te same dyskutują na forum o polskim tytule?
Ten komiks we Francji, w Stanach miał liczne dodruki i to się nazywa strzał w "10tkę". U nas pewnie skończy się na 1000, który Timof będzie sprzedawał przez, powiedzmy, 2 lata. To się nazywa strzał w "10tkę" w pięknym kraju nad Wisłą.


Pierwsza płyta Rage against the machine tez wyszła w Stanach w 1000 egzemplarzach i też ją ponad rok sprzedawali. A tu proszę. W końcu się ruszyło. ;)  A dzięki takim komiksom jak Blankets (nie czytałem , ale wierzę Wam na słowo że jest świetny) to może coś się w RP ruszy. Dla mnie już się ruszyło. Oferta jest taka że nie daję rady wszyskiego kupować na bieżąco.
Zobaczysz będzie dodruk do tych 1000 sztuk.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gashu w Lipiec 07, 2006, 06:04:03 pm
Nie powiem, zapowiedzi Timofa i Spółki są całkiem, całkiem interesujące.
"Blanketsy" raczej sobie daruję, jako że od dawna stoją już na mojej półce.
Natomiast z niecierpliwością czekam na na nowego "Dampca" oraz na "Lost At Sea".
Podobnie jak jednego z przedpiściów, interesuje mnie jednak, czy komiksy te, po okresie przedsprzedaży, będą dostępne w "normalnej" dystrybucji (skepy komiksowe, empiki, merlin) ?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Lipiec 08, 2006, 02:30:33 pm
od timofa info:

Cytuj
że jak im stronka nie chodzi to mają ptoblemy ze swoimi operami i firefoxami - sprawdziłem na kilku - wszędzie działa


@ frigmo
Cytuj
mysz ustaw na wolniejsze obroty


Cytuj
i na koniec - będzie dostępne w normalnej dystrybucji (i w nienormalnej czyli albo w empiku albo w matrasie - tylko w jednej sieci, bo więcej ich nie zamierzam sponsorwać)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Lipiec 12, 2006, 11:13:10 pm
Jak samego Timofa srednio da sie zdzierzyc,to inicjatywa zacna, dobre tytuly i ceny takie nawet-nawet.
Nie jest zle
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 13, 2006, 08:42:46 am
zamówiłem.
24?
taki mam numerek?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 13, 2006, 10:54:35 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"

24?
taki mam numerek?

nie wiem, a masz?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Lipiec 13, 2006, 11:00:34 am
Super !
Kolejny nowy wydawca (nie taki nowy, ale zaczyna na większą skalę)
Dobór tytułów bardzo trafny !
Cudownie, że będzie Blankets po polsku !
Cieszą  komiksy polskich twórców, którym Timof  daje szansę publikacji!
Trzymam kciuki za nową inicjatywę na polskim rynku !
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 13, 2006, 11:05:46 am
Cytat: "kingquest"

Trzymam kciuki za nową inicjatywę na polskim rynku !

To nie do końca wystarczy. Akurat w przypadku Blankets apeluję o maksymalną mobilizację. Po prostu musimy zagłosować portfelem, nie ma wyjścia. Od powodzenia tego przedsięwzięcia naprawdę sporo zależy.
Koleżanki i Koledzy, darujcie sobie Ghost Raidera Ennisa i będzie 6 x 5 zł na dorzucenie do arcydzieła. Zawsze coś...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Lipiec 13, 2006, 11:07:22 am
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "kingquest"

Trzymam kciuki za nową inicjatywę na polskim rynku !

To nie do końca wystarczy. Akurat w przypadku Blankets apeluję o maksymalną mobilizację. Po prostu musimy zagłosować portfelem, nie ma wyjścia. Od powodzenia tego przedsięwzięcia naprawdę sporo zależy.
Koleżanki i Koledzy, darujcie sobie Ghost Raidera Ennisa i będzie 6 x 5 zł na dorzucenie do arcydzieła. Zawsze coś...


Właśnie popieram Kingpina !
Kupować Blankets !
Ja już zbieram fundusze na ten komiks !!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 13, 2006, 11:09:51 am
Chciałem tylko nadmienić, że zamówiłem już swój egz. Blankets (nr 0010), mimo że jestem szczęśliwym właścicielem oryginalnego wydania.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Viritim w Lipiec 13, 2006, 11:47:26 am
Ja już nawet zapłaciłem... 8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 13, 2006, 02:35:08 pm
numer zamówienia - PO24.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 13, 2006, 07:58:19 pm
PO25.

Kafliki też zamówiłem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Lipiec 14, 2006, 02:04:00 am
Cytat: "Maciej"
PO25.

Kafliki też zamówiłem.


Nie masz egzemplarzy autorskich!?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 14, 2006, 09:03:45 am
Ten autorski leży w szufladzie.
Cały pakiet zamówiłem, to i Kafliki też  :lol:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Lipiec 14, 2006, 09:22:45 am
a ja mam P014, ale dopiero teraz zauwazylem, ze kazdy musi podac swoje  :p
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Lipiec 14, 2006, 02:00:20 pm
ja ustrzelilem "oczko", znaczy sie zamowienie nr 021.
A jak to z twarda oprawa wyglada? Juz na 100% taka bedzie, czy jednak dopiero jak w preorderze iles tam luda zakupi? Bo gdzies takie plotki zaslyszalem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Lipiec 15, 2006, 09:19:46 pm
Cytat: "arcz"
ja ustrzelilem "oczko", znaczy sie zamowienie nr 021.
A jak to z twarda oprawa wyglada? Juz na 100% taka bedzie, czy jednak dopiero jak w preorderze iles tam luda zakupi? Bo gdzies takie plotki zaslyszalem.

Jakie tam plotki - masz w tym (http://forum.gildia.pl/viewtopic.php?t=19123&postdays=0&postorder=asc&start=60) temacie - 5 post od góry, fakty (nie czytałeś jeszcze temtu o Blankets? :roll: ). Czy uważasz, że 21 sztuk to jest wysoka przedsprzedaż :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Marius Magnus w Lipiec 15, 2006, 11:18:26 pm
Hmm... a moglby Timof wypowiedziec sie, od jakiej wysokosci zamoweń w przedsprzedazy twarda oprawa staje sie pewna - bo na razie bładzimy w abstraktach. Czy 100 egzemplarzy to wysoka sprzedaż? A może 200?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Lipiec 15, 2006, 11:22:10 pm
a co nam da jak bedziemy wiedziec? namowisz 100 znajomych do kupna? timof na pewno by chcial sprzedac caly naklad - 1000 egz :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Marius Magnus w Lipiec 15, 2006, 11:23:52 pm
Nie wykupię, ale będzie można śledzić na bieżąco /jesli wpisy osób, które zamówiły Blanket nie ustaną/, ile egzemplarzy zostało jeszcze do hardcovera.  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: marucin w Lipiec 16, 2006, 08:38:25 am
nabylem w czwartek i mam numerek 26. do 100 narazie im daleko ale mam nadzieje ze spokojnie zbiora 400 zamowien i ze bedzie HC.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Lipiec 16, 2006, 09:35:23 am
Cytat: "graves"
Jakie tam plotki - masz w tym (http://forum.gildia.pl/viewtopic.php?t=19123&postdays=0&postorder=asc&start=60) temacie - 5 post od góry, fakty (nie czytałeś jeszcze temtu o Blankets? :roll: ). Czy uważasz, że 21 sztuk to jest wysoka przedsprzedaż :roll:

Zaskocze Cie ale czytalem - a zapytalem z tego wzgledu ze na stronie Timofa przy Blanketsach widnieje info "Oprawa: twarda", wiec myslalem ze moze juz bezapelacyjnie taka bedzie, bez zaleznosci z przedsprzedaza.
Te rollsy takie potrzebne byly? ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Lipiec 17, 2006, 09:51:13 pm
dla tych, co im stronka nie działa:

Cytuj
timof (22:46)
jak są blokowane javy to sorry z otwieraniem strony
strona ma dużo grafiki się troszkę ładuje
i pojawia cała jak się załaduje
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 19, 2006, 09:19:59 am
pieniążki poleciały na konto,
pewnie teraz nie będe miał z czego zapłacić na studia  :shock:
ale czego siędla Blankets nie zrobi !!!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Łamignat w Lipiec 21, 2006, 02:09:26 pm
Jestem jak najbardziej za  Timofem i jego planami wydawniczymi.
Właśnie zamówiłem pakiet październikowy i B.
Jeszcze małe pytanko , jaki mam czas na wpłatę pieniążków na konto za ww pozycje i czy numer konta przychodzi w mailu, ponieważ  takowego jeszcze nie otrzymałem !!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 21, 2006, 02:28:24 pm
Otrzymasz maila i wszystko się dowiesz. Poczekaj cierpliwie...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: konradkonrad w Lipiec 23, 2006, 05:49:13 pm
Cytat: "Tiall"
dla tych, co im stronka nie działa:

Cytuj
timof (22:46)
jak są blokowane javy to sorry z otwieraniem strony
strona ma dużo grafiki się troszkę ładuje
i pojawia cała jak się załaduje

Nie cała, dolny margines obcina kawałki tekstów u mnie, ale spoko, wszedłem sobie w źródło i widzę, że wszystko jest.  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Lipiec 28, 2006, 08:50:16 pm
Czy wiadomo jaka będzie okładka polskiego wydania Blankets?
Przy informacjach Timofowegoiprzyjaciol wydawcnitwa jest inna
niz ta: http://www.topshelfcomix.com/preview.php?preview=blankets&page=1

Czyli że tej nie będzie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 28, 2006, 09:24:01 pm
Na to wygląda.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Lipiec 29, 2006, 12:03:04 am
Nowe info:

http://komiks.nast.pl/nowosci/2549/Timof-i-cisi-wspolnicy-okladki-uzupelnienia-i-nowosci/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 29, 2006, 08:47:45 am
No to odnośnie nowych zapowiedzi:
 pyk (http://komiks.nast.pl/galeria/2/341/Dom-zaloby/)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Lipiec 29, 2006, 01:40:52 pm
Cytat: "Maciej"
No to odnośnie nowych zapowiedzi:
 pyk (http://www.digart.pl/zoom/306631/DOM_ZALOBY_2-strona_11.html)
 pyk (http://www.digart.pl/zoom/331402/DOM_ZALOBY_2-strona_12.html)
 pyk (http://www.digart.pl/zoom/334969/DOM_ZALOBY2_-_strona_13.html)


Etam. Co to za komiks bez dymków.
(żart)

BTW - ze strony Alei Komiksu: "Scenariusze do Benedykta Dampca. Prywatnego Detektywa napiszą (:?:) : January Misiak, Rafał Szłapa, Karol "KRL" Kalinowski, Marcin Nowakowski, Kamil Bachmiński, Hubert Ronek, Agon." To w takim razie kto rysuje?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Yaqza w Lipiec 29, 2006, 02:17:32 pm
Pomyłka spowodowana późną godziną:) Wskazana i poprawiona.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Sierpień 12, 2006, 11:13:34 am
http://komiks.nast.pl/artykul/1560/Wywiad-z-Timofem/

się Chopaki nagadali....
:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Sierpień 13, 2006, 12:09:56 pm
fajny i nieźle poprowadzony wywiad,

tylko Timof taki ... mało timofowy jest, dyplomatyczny ton poważnego wydawcy czuje  8)

swoją drogą to widzę, że imperium zbrodni roszerza swoje wpływy o czwartą władzę ...  :shock:  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Sierpień 22, 2006, 08:49:03 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"
fajny i nieźle poprowadzony wywiad,

To przede wszystkim zasługa Timofa, który naprawdę miał dużo ciekawego do powiedzenia. Właściwie to pytań byłoby i ze dwa razy więcej, tylko kto dałby radę to wtedy czytać?
Jak ciekawostkę podam, że jest to jeden z najliczniej odwiedzanych artykułów na Alei.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Fomoraig w Wrzesień 13, 2006, 09:31:52 am
Na Carpe Noctem pojawiło się review do Antologi Rafała Szłapy - Interstrefa. Materiały  TUTAJ (http://www.carpenoctem.pl/pages/pk.htm#interstrefareview).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Marius Magnus w Wrzesień 16, 2006, 01:37:07 pm
Dwa pytania:

- Czy jest szansa, by któryś z allegrowych handlarzy oferujących nowości Egmontu, Mandragory, Taurusa sprzedawał również komiksy wydawane przez Timofa?

- Najpierw cytat: "Dlatego też polskie komiksy nie będą pojawiać się w nakładach większych niż 500 egzemplarzy, a zagraniczne – 1000 egzemplarzy.". Teraz link http://www.timof.pl/#zapowiedzi_0612_1 I pytanie - czy "Dom żałoby" to wyjątek odnośnie nakładu polskiego komiksu czy też stała tendencja odnośnie następnych rodzimych produkcji?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Wrzesień 16, 2006, 05:57:20 pm
Ja z oferty Timofa może skuszę się na Zagubioną duszę. Reszta zupełnie nieinteresująca.
Blankets mogę przeczytać w ramach ciekawostki obyczajowej, zakup raczej nie wchodzi w grę (no chyba, że za ileś tam lat i nie w polskiej wersji). Zresztą wolę komiksy z kobietami w roli protagonistek.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Wrzesień 16, 2006, 06:15:28 pm
mnie z kolei właśnie Zagubiona dusza zupełnie odrzuca - po przejrzeniu oryginału i polskich próbek.

jedynym natomiast komiksem, który mnie z tej oferty zainteresował jest antologia Szłapy, która zapowiada się wielce interesująco.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Wrzesień 16, 2006, 06:31:16 pm
Cytat: "Louise"
Zresztą wolę komiksy z kobietami w roli protagonistek.


Kobieca bohaterka w "Blankets" jest bardzo interesująca, wielowymiarowa i na pewno godna uwagi jako postać komiksowa.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Wrzesień 16, 2006, 07:09:53 pm
Cytat: "N.N."
Kobieca bohaterka w "Blankets" jest bardzo interesująca, wielowymiarowa i na pewno godna uwagi jako postać komiksowa.


Trudno mi polegać na Twojej opinii. Wolę ocenić sama.
Niestety dla komiksu, problemy dojrzewającego Craiga, (które mnie średnio interesują) zniechęcają mnie do poznania postaci jego kochanki.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Wrzesień 16, 2006, 07:38:43 pm
określenie <kochanki> nie pasuje na określenie miłości <protagonisty> Blankets

moim skromny zdaniem.

a podejście Lousie mi się nie podoba  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Wrzesień 16, 2006, 07:50:55 pm
Cytuj
a podejście Lousie mi się nie podoba


mi też  :roll:
--------------------------------------------------------------------

Z październikowego pakietu, interesują mnie Waciane Kafliki Żyttu i Zagubiona Dusza.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 16, 2006, 09:58:50 pm
Cytat: "Louise"

Niestety dla komiksu, problemy dojrzewającego Craiga, (które mnie średnio interesują) zniechęcają mnie do poznania postaci jego kochanki.


W Twoim środowisku nastolatki mówią o sobnie "kochanek/kochanka", czy "chłopak/dziewczyna"?

bez przesadyzmu...  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Wrzesień 16, 2006, 10:00:02 pm
Cytat: "Louise"
Cytat: "N.N."
Kobieca bohaterka w "Blankets" jest bardzo interesująca, wielowymiarowa i na pewno godna uwagi jako postać komiksowa.


Trudno mi polegać na Twojej opinii. Wolę ocenić sama.
Niestety dla komiksu, problemy dojrzewającego Craiga, (które mnie średnio interesują) zniechęcają mnie do poznania postaci jego kochanki.


Nigdy nie dopuściłem do siebie myśli, że mogłabyś polegać na mojej opinii. Zauwazyłem jednak, że w ocenie "Blankets" opierasz się na opinii kogoś, kto albo "Blankets" nie czytał, albo je tendencyjnie streścił. Przedstawiłem więc własną opinię licząc jedynie na to, że weźmiesz pod uwagę, iż w tym komiksie może być coś więcej (lub coś innego) niż Ci się w tej chwili wydaje.
Jest dla mnie oczywiste, że powinnaś ocenić go sama. Tylko, że Ty już go oceniłaś, chociaż go nie znasz (co każe mi przypuszczać, że nie oceniłaś go sama, tylko na podstawie czyjejś opinii).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Wrzesień 22, 2006, 11:50:16 am
Mam pytanie do wydawnictwa :

<Benedykt Dampc>, <Pozdrowienia z Interstrefy>, <Waciane kafliki Żyttu> są już dostępne choćby w Komikslandii.

W jakim terminie prenumeratorzy mogę się spodziewać tych pozycji?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 22, 2006, 12:12:39 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"

<Benedykt Dampc>

Bardzo dobry komiks! Zarówno pod względem scenariusza (krzykacze antyszyłakowi będą oczywiście kręcić nosem, ale nosem kręci też Zawisza na Balcerowicza)... jak i rysunków - bardzo różnorodnych i ciekawych.
Jak zobaczyłem co zrobił KRL, to wybiłem dziurę w podłodze. Własną szczęką (i to nie sztuczną)...
Szerzej ode mnie o tym komiksie - pewnie w poniedziałek 8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 22, 2006, 01:58:57 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"


W jakim terminie prenumeratorzy mogę się spodziewać tych pozycji?


też chciałbym wiedzieć...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Wrzesień 22, 2006, 03:22:23 pm
przyłączam się do pytania xDrugiejSzansy, wyszło na to, że szybciej miałbym ze sklepu  :(
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mackey w Wrzesień 22, 2006, 03:32:54 pm
Nie chce przesądzać, bo może wysłał dzisiaj do Was, ale to jest chyba taka choroba wydawnictw komiksowych :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 22, 2006, 03:48:32 pm
Panowie, chillout!
Wy to chcecie, żeby wydawnictwa były szybsze od sraczki...
Jeśli się nie mylę, to Timof wczoraj odebrał komiksy z drukarni, to chyba musiałby wysłać Kubicę z tymi przesyłkami, żebyście dzisiaj je mieli u siebie :)  ;)

edit: Z pierwszej ręki:
Timof 16:50:09

osoby z warszawy proszę o kontakt jeśli chcą 3 komiksy odebrać w weekend (zostawione byłyby w pewnym miejscu w centrum). wszyscy, którzy nie mają ciśnienia mogą otrzymać po przyszłym weekendzie (nie tym najbliższym, tylko następnym) już razem z zagubioną duszą.

najpóźniej w poniedziałek komiksy dostępne w imago w kartowicach
we wtorek w fankomiksie w krakowie oraz w innym świcie (dawnym exlibrysie) w gdyni
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Wrzesień 22, 2006, 04:11:58 pm
Tak sobie tylko zrzędzimy, w końcu dla komiksiarza dzień bez marudzenia to dzień stracony.
Domyślałem się, że pójdzie całość razem z zagubioną duszą, brakowało mi tylko jakiejś informacji o terminie wysyłki.

ps. Jak jest taka możliwość, to Kubica może podrzucić  ;)
pps. warszawka ma zawsze lepiej, to niesprawiedliwe
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Wrzesień 22, 2006, 04:14:33 pm
Cytat: "Ty_draniu"
pps. warszawka ma zawsze lepiej, to niesprawiedliwe


s sprawiedliwe, że tu wszystko najdrożej mamy ??
ha  :evil:   :?:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Wrzesień 22, 2006, 04:32:15 pm
Ja tylko spytałem,
dostałem odpowiedz i wiem mniej więcej czego się spodziewać.
Nie mam ciśnienia.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Wrzesień 22, 2006, 04:59:29 pm
Empro nie wszystko, technicznie rzecz biorąc ja płacę drożej za komiksy, bo dochodzi koszt przesyłki, no i więcej zarabiacie...
Jeszcze jedno pytanie. Jak tam sytuacja z kocykami, zebrało się chociaż z 90 zamówień?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: [robak] w Wrzesień 22, 2006, 07:24:58 pm
No wlasnie kurcze, boje sie, ze nei zdaze zamowic. W tej chwili funduszu brak.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Wrzesień 22, 2006, 07:48:26 pm
Cytat: "Ty_draniu"
Jak tam sytuacja z kocykami, zebrało się chociaż z 90 zamówień?


71... więcej w temacie o kocykach...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 25, 2006, 11:53:04 am
Nie mam w zwyczaju wrzucać linki do tego, co gdzieś tam napisałem, ale tutaj zrobię wyjątek, bo obiecałem powiedzieć coś więcej o Dampcu.
Zapraszam:
http://komiks.nast.pl/artykul/1681/Benedykt-Dampc-Prywatny-detektyw/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Wrzesień 25, 2006, 01:26:23 pm
no, to lekko pojechałeś w tym fragmencie
Cytuj
już teraz należy postawić wydawnictwo „Timof i cisi wspólnicy” obok Kultury Gniewu, jako najbardziej dbających o stronę edytorską swoich komiksów

dla mnie nowy zestaw produkcji od timofa to totalna edytorska przeciętność. momenty ma nawet dość niechlujne. nie wiem w czym są te albumiki lepsze od np. zeszytów mandragory?
a Kultura Gniewu faktycznie - kupione właśnie "Cinema Panopticum" totalnie mnie edytorsko rozwaliło. piękna rzecz.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 25, 2006, 01:38:02 pm
Cytat: "tyler_durden"

dla mnie nowy zestaw produkcji od timofa to totalna edytorska przeciętność. momenty ma nawet dość niechlujne. nie wiem w czym są te albumiki lepsze od np. zeszytów mandragory?

No co Ty? Naprawdę nie żartujesz? I nie widzisz różnicy w wyglądzie okładki czy jakości papieru, nasyceniu kolorów między szmatkami z mandry a tym, co proponuje Timof ze wspólnikami? Czy możliwe, żeby Tobie trafiły się jakieś gorsze egzemplarze niż mi? :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Wrzesień 25, 2006, 01:50:09 pm
Kingpin napisał:
Cytuj
No co Ty? Naprawdę nie żartujesz?


Naprawdę nie żartuję.

Cytuj
I nie widzisz różnicy w wyglądzie okładki czy jakości papieru, nasyceniu kolorów między szmatkami z mandry a tym, co proponuje Timof ze wspólnikami?


Widzę. Np. okładka opowieści o Dampcu jest brzydka. Zaprojektowana bez wyczucia i pomysłu z niedopasowanymi do siebie czcionkami.
Jakość papieru... Zeszytówki to zeszytówki, w nich gramatura papieru nie jest najważniejsza. Poza tym co to za sztuka zamówić wyższą gramaturę w drukarni?
A nasycenie kolorów... no cóż, tutaj mandra bije na głowę timofa i jego cichych wspólników. Ale to oczywiście moje subiektywne zdanie :-) Poza tym to detale, które nie nie zmieniają faktu, że i Dampc i antologia komiksów Rafała Szłapy, to sympatyczne pozycje.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 25, 2006, 02:03:10 pm
Cytat: "tyler_durden"
Zeszytówki to zeszytówki, w nich gramatura papieru nie jest najważniejsza. Poza tym co to za sztuka zamówić wyższą gramaturę w drukarni?

No właśnie niby nie sztuka, ale mandra nie zamawia wyższej gramatury...
Nie wiem, ale jak biorę w jadną łapę Dampca, a w drugą Fury, to kurcze - różnica jest jak dla mnie duża.
Pamiętasz Rising Stars? to były ładnie wydane zeszyty, teraz to są cieniutkie karteczki, na które często leją za dużo farby i przez to robią się pofalowane. Pozycje od Timofa są czymś więcej niż "zwykłymi" zeszytówkami. Jednak grubość papieru swoje robi.
Jedyne co mi się nie podobało, to czcionka na okładce Żyttu (mówiliśmy już gdzieś o tym), ale to nie o tym komiksie była recka...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Wrzesień 25, 2006, 02:22:52 pm
Kingpin napisał:
Cytuj
Pamiętasz Rising Stars? to były ładnie wydane zeszyty


Pamiętam, ale to również były zeszyty droższe niż te 5 zyla.
W komiksach wydanych prze Timofa brakuje mi jakiegoś indywidualnego podejścia do każdego albumu, wszystkie robione są na jedno kopyto. Poza tym, mam wrażenie, że za mało pracuje się z materiałem, który dostarczają autorzy. Czcionki trochę podrasować i wyciągnąć, żeby byly wyraźniejsze, kolory lepiej ustawić, usunąc trochę brudów, które absolutnie nie są zamierzonym efektem artystycznym itp.
Zobaczymy jak wydane będzie "Blankets". Mam nadzieję, że lepiej.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 25, 2006, 02:27:48 pm
Cytat: "tyler_durden"

W komiksach wydanych prze Timofa brakuje mi jakiegoś indywidualnego podejścia do każdego albumu, wszystkie robione są na jedno kopyto. Poza tym, mam wrażenie, że za mało pracuje się z materiałem, który dostarczają autorzy. Czcionki trochę podrasować i wyciągnąć, żeby byly wyraźniejsze, kolory lepiej ustawić, usunąc trochę brudów, które absolutnie nie są zamierzonym efektem artystycznym itp.
Zobaczymy jak wydane będzie "Blankets". Mam nadzieję, że lepiej.

Waciane mają fajny dodatek na koniec, Interstrefa - przedmowę - to jest chyba właśnie element indywidualnego podejścia. Nie jest źle, choć oczywiście zgadzam się, że można jeszcze sporo zrobić w dążeniu do ideału.
Więc potraktujmy pochwałę jako kredyt zaufania i zachętę do starania się o więcej, lepiej.
Blankets rzeczywiście będą najlepszym miernikiem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Wrzesień 25, 2006, 02:48:00 pm
Cytat: "tyler_durden"

W komiksach wydanych prze Timofa brakuje mi jakiegoś indywidualnego podejścia do każdego albumu, wszystkie robione są na jedno kopyto.

u Mandry też nie widzę w większości przypadków "inwidualnego podejścia do każdego albumu"
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Wrzesień 25, 2006, 03:17:29 pm
misio141 napisał:
Cytuj
u Mandry też nie widzę w większości przypadków "inwidualnego podejścia do każdego albumu"


jasne, tylko o mandrze nikt w żadnej recenzji nie napisał, że wyjątkowo przykłada się do edycji swoich komiksów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 25, 2006, 03:43:37 pm
No dobra, Tyler, ale chociaż przyznasz, że KRL cisnął rewelacyjne plansze?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Wrzesień 25, 2006, 03:51:23 pm
Kingpin napisał:
Cytuj
No dobra, Tyler, ale chociaż przyznasz, że KRL cisnął rewelacyjne plansze?


KRL narysował bardzo fajne i w kontekście jego dotychczasowej twórczości trochę zaskakujące plansze. I najmniej mi się w nich podoba kreacja (nie chodzi o ubiór) głównego bohatera. reszta naprawdę super. najlepszy komiks w zbiorku.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Wrzesień 25, 2006, 04:23:06 pm
Układ, panie układ!
Kingpin dostaje nowe daredevile od Timofa za recki na Aleji!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 25, 2006, 07:10:56 pm
Hmmm, wydaje mi się że nie tylko nowelka Ronka była już wcześniej publikowana. Dwie nowelki Nowakowskiego były chyba w KKK. Ma ktoś pod ręką może? Bo nie wiem czy były tam na pewno, czy tylko w tym ostatnim "netowym" numerze.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Wrzesień 25, 2006, 07:30:15 pm
Cytat: "Maciej"
Hmmm, wydaje mi się że nie tylko nowelka Ronka była już wcześniej publikowana. Dwie nowelki Nowakowskiego były chyba w KKK. Ma ktoś pod ręką może? Bo nie wiem czy były tam na pewno, czy tylko w tym ostatnim "netowym" numerze.


Tak, dwie jednoplanszówki Nowakowskiego były wcześniej drukowane. Jedna w "KKK", druga w "Arenie" - ta druga była drukowana w czerni i bieli.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 25, 2006, 07:34:04 pm
No właśnie, skądś je pamiętałem.

Co do komiksu - właśnie przeczytałem.
KRL, Misiak i Agon bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rafał Szłapa w Wrzesień 25, 2006, 08:25:02 pm
Cytat: "tyler_durden"

Widzę. Np. okładka opowieści o Dampcu jest brzydka. Zaprojektowana bez wyczucia i pomysłu z niedopasowanymi do siebie czcionkami.


Szanuję Twoją opinię, bo to przeciez normalne, że kazdemu nie musi się wszystko podobac. Co wiecej, ja sam zazwyczaj po jakimś czasie chętnie poprawiam swoje prace bez końca (albo rysuje od nowa) i nigdy do końca nie jestem z nich zadowolony. Niemniej nie zgadzam się z tym co napisałeś i jesli to tylko możliwe prosiłbym o uściślenie uwag, być może ułatwi mi to w przyszłości uniknąć podobnych błędów, jeśli rzeczywiście tam są.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 26, 2006, 07:59:16 am
Po lekturze "pozdrowień z interstrefy":
 1. Operacja swoi - czyli jak wyglądałby Żbik rysowany przez Szłapę. Myślę że taka wersja zadowoliłaby Żbikowych tradycjonalistów.

 2. Co do okładki Dampca - mam ambiwalentne uczucia. Każdy komu ją pokazuję (ze znajomych niekomiksiarzy) mówi że "głupia". Toporna, brzydka - Żbikowo-Klosowa (to cytat). Bardzo podoba się za to strona tytułowa.

Punkty 1 i 2 trochę sobie przeczą. Wynika to chyba stąd, że ludzie którzy nie mają sentymentu do Żbika i Klosa obecnie nigdy z własnej woli nie wzięliby się za ich lekturę. Są przyzwyczajeni chyba jednak do innej stylistyki w komiksach.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 26, 2006, 08:16:31 am
Cytat: "N.N."
Cytat: "Maciej"
Hmmm, wydaje mi się że nie tylko nowelka Ronka była już wcześniej publikowana. Dwie nowelki Nowakowskiego były chyba w KKK. Ma ktoś pod ręką może? Bo nie wiem czy były tam na pewno, czy tylko w tym ostatnim "netowym" numerze.


Tak, dwie jednoplanszówki Nowakowskiego były wcześniej drukowane. Jedna w "KKK", druga w "Arenie" - ta druga była drukowana w czerni i bieli.

Tak, to mój błąd. N.N. już mnie uświadomił. Nie widziałem tego w KKK i trochę ślepo zaufałem informacjom od wydawcy, który podał:
Cytuj
Scenariusze do prawie wszystkich zostały napisane z myślą o tej właśnie publikacji. Jedynie "Pasażer” Huberta Ronka powstał na potrzeby Opowieści tramwajowych i tam miał swoją premierę."

i wziąłem za pewnik, że tylko "Pasażer" był wcześniej publikowany.
Mea culpa.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 26, 2006, 08:19:23 am
No, mnie też to zmyliło. Coś mi zaświtało jak je zobaczyłem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rafał Szłapa w Wrzesień 26, 2006, 09:02:57 am
Cytat: "Maciej"
Po lekturze "pozdrowień z interstrefy":
 1. Operacja swoi - czyli jak wyglądałby Żbik rysowany przez Szłapę.


Cóż, to miało byc troche jak żbik i skoro tak wyszło to chyba nie jest żle. Kiedy nad tym siedziałem, ne wiedziałem, ze ktos "na powazne" bedzie wskrzeszał kapitana Z drugiej strony intryga wydaje mi się jednak mało żbikowa.

Wiedziony wrodzoną nieprzezornością i mogącą się źle skończyć ciekawością  założyłem wątek dotyczący "pozdrowień":
http://forum.gildia.pl/viewtopic.php?t=21203
zapraszam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Wrzesień 26, 2006, 09:19:43 am
Rafał Szłapa napisał:
Cytuj
Niemniej nie zgadzam się z tym co napisałeś i jesli to tylko możliwe prosiłbym o uściślenie uwag, być może ułatwi mi to w przyszłości uniknąć podobnych błędów, jeśli rzeczywiście tam są.


Panie Rafale, nie wiem czy te błędy faktycznie tam są, nie znam się na zasadach typografii, nie kończyłem kursów właściwej kompozycji. Mogę tylko mówić o własnych odczuciach, mogę by tylko subiektywny. Ale postaram się bardziej szczegółowo wyjaśnić moje zastrzeżenia do tej okładki.
Pierwsze co rzuca mi się w oczy i się nie podoba, to niewspółgranie dwóch napisów na okładce. Ich umieszczenie jest ok, ale czcionki według mnie do siebie nie pasują. Ponadto, czcionka którą napisane jest "Prywatny detektyw" jest (według mnie) po prostu brzydka. Jakiś zwyczajny "arial" (to takie moje określenie na mało wyszukane czcionki, czy cuś.
Po drugie, stosunek ilości tej czerni do reszty okładki mi nie odpowiada w sensie estetycznym. Jeszcze gdyby na tej ciemnej plamie były delikatne ślady jakiejś faktury sugerujące, że to ściana itp.
To wszystko sprawia, że projekt okładki wygląda na wykonany w pośpiechu, trochę na odwal.
Czy te wyjaśnienia są satysfakcjonujące?
Dodam jeszcze, że takich uczuć nie budzi we mnie okładka Interstrefy, a także komiksy w niej zamieszczone. Żeby nie było, że po prostu Pana twórczość mi sie nie podoba "z zasady".

pozdrawiam
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 26, 2006, 09:29:24 am
tak na marginesie:
czy cześć komiksów, które były w prepaidzie, z oferty Timofa są już dostępne w sprzedaży w sklepach komiksowych, czy gdzie tam one mają być sprzedawane?
czy też może tylko znajomi i krewni królika dostali je wcześniej?
bo jeśli są oficjalnie w sprzedaży w sklepach, to dlaczego gość taki jak ja, czyli osoba, która zapłaciła 24 sierpnia za wszystko,co tam Timof zaplanował na br. wydać, do dziś nie ma żadnego komiksu - więcej, nie dostała nawet żadnej oficjalniej info od wydawcy...?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Wrzesień 26, 2006, 09:32:35 am
a propos okładki Dampca - mi się właśnie ten podział czarne-postać bardzo podoba. przesunąłbym jedynie tytuł i nazwę serii w lewo tak, by na część z postacią w ogóle nie zachodziła. rzeczywiście czcionka tytułu mogłaby być nieco inna, bo times new roman to jednak taka "akademicka" czcionka. generalnie jednak okładka tego tomu jest o lata świetlne lepsza niż okładka tomu poprzedniego.  :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 26, 2006, 09:42:36 am
@ljc
sprawa wygląda tak:
kto mieszka w Wawie, to mógł sobie odebrać w umówionym miejscu.
W najbliższy piątek/sobotę Timof odbiera z drukarni "Zagubioną duszę" i od razu wysyła ludziom, którzy nie mogą odebrać gdzieś w Wawie.
Także najprawdopodobniej w sobotę pójdzie do Ciebie paczka z całym pakietem październikowym. Chodziło o to, żeby nie dublować wysyłki. Co do maili od wydawnictwa, to mam takie małe info, że możliwe, że dzisiaj albo jutro takie maile będą wysyłane.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 26, 2006, 09:45:26 am
Cytat: "ljc"
tak na marginesie:
czy cześć komiksów, które były w prepaidzie, z oferty Timofa są już dostępne w sprzedaży w sklepach komiksowych, czy gdzie tam one mają być sprzedawane?
czy też może tylko znajomi i krewni królika dostali je wcześniej?
bo jeśli są oficjalnie w sprzedaży w sklepach, to dlaczego gość taki jak ja, czyli osoba, która zapłaciła 24 sierpnia za wszystko,co tam Timof zaplanował na br. wydać, do dziś nie ma żadnego komiksu - więcej, nie dostała nawet żadnej oficjalniej info od wydawcy...?


info od timofa:
1. dla przebierających nóżkami z wawy i okolic, była już prośba o kontakt i umówienie się na odbiór wcześniej
2. dziś lub jutro będzie mail co i jak - sam timof nie jest w stanie 10 rzeczy na raz robić
3. wysyłka całości w weekend


eeech, Kingpin był szybszy  :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Wrzesień 26, 2006, 09:51:39 am
co 2 rzeczników to nie jeden :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 26, 2006, 09:55:57 am
dzięki Kingpin i Maciej
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rafał Szłapa w Wrzesień 26, 2006, 10:03:04 am
Tyler
ktos gdzieś pisze, ze okładka jak z klossa a jeden  komiksów jak z lat osiemdziesiatych a Ty jeszcze do mnie z tym"Pan":). Zapewniam, ze nie jestem taki stary i spokojnie możemy mówic sobie po imieniu:)
Ze swoimi pytaniami nie zamierzałem wcale zapędzac Cię w kozi róg, choc mogłoby tak wyglądać. Skończenie szkół plastycznych wcale nie daje mandatu na nieomylność w tworzeniu i projektowaniu prac graficznych, zdaje sobie z tego sprawe. Można nawet powiedziec, ze takich rzeczy jak typografia i jej komponowania w fote czy obrazek człowiek uczy się całe życie.
Co do czerni to jak wyglądałaby okładka Dampca bez niej mozna chyba jeszcze zobaczyć gdzieś w zapowiedziach na stronie Timofa. Zrezygnowałem z tego , bo chciałem, zeby było bardziej noir, skoro to opowieść o detektywie, bardziej mrocznie i brudno.
Slady faktury były, ale wprowadzały masę zamieszania i w końcu je wywaliłem.
Czcionkę, która napisano prywatny detektyw pewnie można by zmienić, choc raczej odpadają wszelkie ozdobne, bo tymi jest juz napisane imię i nazwisko bohatera, pozostają jednoelemetowe ( jak np. arial:)) i dwuelementowe jak times czy ta nieszczęsna Georgia, której użyłem, chcąc raczej harmonizowac niz kontrastować i nie mogąc uzyc ( bo nie pasował) ulubionego nie tylko przeze mnie square'a. Górmy napis jest oczywiście wzięty z okładki Słuzałego bo chciałem zachowac jakąs ciagłość, Jerzy jednak poprosiło zmianę imienia z "Benek "na "Benedykt", żeby odróznić zbiorek krótkich opowieści od zasadniczej serii.
oprócz paru wariantów była jeszcze druga wersja okładki, wybrano własnie taką. Przemyslana to ona była, moze tylko nie w ta stronę jakiej zyczyliby sobie niektórzy czytelnicy:). Obiecuje wyciagnąć wnioski na przyszłość.
Dziękuje za miłe słowa odnosnie IS. Za opinie krytyczne się nie gniewam. To moja pierwsza samodzielna publikacja, więc czuje się trochę jakbym chodził po linie, nogi się trzęsą, ale prę naprzód!:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 26, 2006, 11:27:33 am
Heh, a swoją drogą Jerzy Szyłak ma niezły sezon:
Dampc, Paronomazja, Interstrefa.

Fani mają co kupować  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Wrzesień 26, 2006, 12:22:51 pm
Timof napisał:

Cytuj
W niedzielę przy braku wpłat zostaną skasowane następujące zamówienia: P058, P063 i P082.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Qbiak w Wrzesień 26, 2006, 06:05:51 pm
A jest szansa na serie zeszytową Dampca? W Mandrze nie wyszlo, moze u timofa wyjdzie
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Wrzesień 26, 2006, 06:12:35 pm
Cytat: "Kingpin"

Tak, to mój błąd. N.N. już mnie uświadomił. Nie widziałem tego w KKK i trochę ślepo zaufałem informacjom od wydawcy, który podał:
Cytuj
Scenariusze do prawie wszystkich zostały napisane z myślą o tej właśnie publikacji. Jedynie "Pasażer” Huberta Ronka powstał na potrzeby Opowieści tramwajowych i tam miał swoją premierę."

i wziąłem za pewnik, że tylko "Pasażer" był wcześniej publikowany.
Mea culpa.


Prawdę powiedziawszy, to mój bląd, bo to ja pisałem tę notkę od wydawcy. Moją intencją w tej informacji było podkreślenie, że całość została zaplanowana już jakiś czas temu i każdy z komiksów ma swoje w niej miejsce, nawet te, ktore zostały opublikowane gdzieś wcześniej (Tylko "Pasażer" jest z innego zbioru i wskoczył tu w ostatniej chwili). Te opublikowane wcześniej komiksy to raptem sześć stron (Pasażer i dwie plansze Nowakowskiego) plus komiks Rafała (8 stron) dostępny tylko w sieci. mam nadzieję, że to nie jest za dużo.
Cytat: "Qbiak"

A jest szansa na serie zeszytową Dampca? W Mandrze nie wyszlo, moze u timofa wyjdzie

Pomiędzy 48 a 64 strony to już nie jest zeszyt, więc seria nie byłaby zeszytowa. Ale, tak. Oczywiście, że będzie. Raczej nieregularna, bo wszystko zależy od tempa rysowania (i paru innych czynników), ale będzie seria.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Wrzesień 27, 2006, 11:51:04 am
Cytat: "N.N."

Pomiędzy 48 a 64 strony to już nie jest zeszyt, więc seria nie byłaby zeszytowa. Ale, tak. Oczywiście, że będzie. Raczej nieregularna, bo wszystko zależy od tempa rysowania (i paru innych czynników), ale będzie seria.


Takie pytanie techniczne, czy jest jakaś powszechnie przyjęty podział na zeszyty i albumy w zależności od ilości stron, czy jest to raczej dowolna sprawa. Do tej pory określałem mianem zeszytu wszystko co nie ma grzbietu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Wrzesień 27, 2006, 11:57:39 am
Cytat: "4-staczterdzieściicztery"
Do tej pory określałem mianem zeszytu wszystko co nie ma grzbietu.


a Thorgal, który u nas wyszedł zarówon w wersji z grzbietem jak i bez :)

taki żart bardziej :)

mi się wydaje, że zeszyt to tak do mniej więcej 32 stron, no to zawsze mniejsza forma,
potem już zaczynają się schody bo trzeba więcej napisać, narysować :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Wrzesień 27, 2006, 11:59:49 am
Cytat: "4-staczterdzieściicztery"
Cytat: "N.N."

Pomiędzy 48 a 64 strony to już nie jest zeszyt, więc seria nie byłaby zeszytowa. Ale, tak. Oczywiście, że będzie. Raczej nieregularna, bo wszystko zależy od tempa rysowania (i paru innych czynników), ale będzie seria.


Takie pytanie techniczne, czy jest jakaś powszechnie przyjęty podział na zeszyty i albumy w zależności od ilości stron, czy jest to raczej dowolna sprawa. Do tej pory określałem mianem zeszytu wszystko co nie ma grzbietu.


Nie mam pojęcia, ale przykład z "Thorgalem", który podał Empro, jest nader celny.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Wrzesień 27, 2006, 01:38:37 pm
Istotnie, wyszłoby, że "Thorgal" był wydawany zarówno w zeszytach jak i albumach.
Żeby nie ciągnąć za długo offtopu, wspomnę, iż słowo "zeszyt" kojarzy mi się z nie tylko z brakiem grzbietu, ale też zszywkami i formatem mniejszym od A4.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Wrzesień 27, 2006, 03:24:02 pm
To jeszcze ja coś dodam.... Mi sie zawsze "zeszyty" kojarzyły z szywkami i objetoscią do 48 stron oraz dystrubucją-np. kioski ruchu.  plus- elementy pozakomiksowe jak reklamy i itp.
 Albumy to wydania czysto autorskie gdzie nie powinno być pierdół w postaci np. reklam tapet na komórki. Powinien byc od pierwszej do ostatniej strony "autorski" bez większej ingerencji wydawcy.
Ale ja tam się nie znam...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Wrzesień 27, 2006, 03:52:07 pm
kilka zeszytow z DK czy Tm-semic mialo po 68 stron.
a niektore punishery 48-stronicowe miay brzegi. :p
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Wrzesień 27, 2006, 08:15:54 pm
Cytat: "ainsel"
kilka zeszytow z DK czy Tm-semic mialo po 68 stron.
a niektore punishery 48-stronicowe miay brzegi. :p

ale miały mniejszy format od a4 i miały reklamy. Swoją drogą granica jest czasem dość płynna i tylko rycerze JEDI mogą ją znaleść bez problemu
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: oyang w Wrzesień 27, 2006, 09:28:52 pm
Cytat: "KRL"
Timof napisał:

Cytuj
W niedzielę przy braku wpłat zostaną skasowane następujące zamówienia: P058, P063 i P082.


P082 dziś wpłacił :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Wrzesień 27, 2006, 10:24:53 pm
Dla mnie pod słowem zeszyt kryją się 32 strony (z czego część to reklamy, listy do i od redakcji itp.), ktore zawierają odcinek jakiejś historii, najczęściej kończacy się w polowie atrakcyjnej sceny i kontynuowany w następnym zeszycie. Rzeczywiście, praktyka wydawania podwójnych o potrójnych zeszytów przez DK i TM Semic, zachwiała naszym pojęciem zeszytu.
A w tym, co napisalem, chodziło mi o to, że każdy odcinek "Dampca" został zaplanowany jako pewna zamknięta, autorska całość, bliższa ideą albumom niż zeszytom.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 02, 2006, 06:58:27 pm
UWAGA!!!!
info od wydawcy:

2.10.2006 Ukazał się komiks Zagubiona dusza. Niestety z powodu błędu drukarskiego wyszedł on z okładką kredową zamiast kartonowej. W związku z tym 200 sztuk, tak wydrukowanych trafia do sprzedaży po obniżonej cenie (24 zł w Komikslandii i taniej na stoisku wydawcy podczas MFK). Po 10 października powinna pojawić się wersja z okładką kartonową, już po zapowiadanej cenie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Październik 02, 2006, 07:02:04 pm
cos ostatnio duzo tych bledow drukarskich
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 02, 2006, 07:12:36 pm
Komiks wygląda ładnie.

W każdym razie kto chce, może sobie poczekać na wersję z okładką kartonową. Niecierpliwi mogą kupić tańszą wersję z okładką kredową.



[/quote]
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Październik 02, 2006, 07:17:14 pm
gorzej mają Ci, któzy w przedsprzedaży wzieli ...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 02, 2006, 07:21:46 pm
Jeszcze Ci timof każe odesłać!  :p

Wszyscy, korzy zamówili komiks w pakiecie, już otrzymali stosowną informację.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Październik 02, 2006, 09:14:23 pm
W związku z tą informacją mam pewną wątpliwość, tej wersji z kredową okładką nie muszę odsyłać?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kmh w Październik 07, 2006, 06:10:48 pm
Wielkie dzieki za wydanie Zagubionej Duszy. Strasznie fajny komiks.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Październik 09, 2006, 09:02:14 pm
mi się też podoba!
Miękka okładka jest super!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Październik 11, 2006, 03:46:51 pm
Gilbaert napisał:
Cytuj
Miękka okładka jest super!


Dla miękka okładka to słabizna i czekam na właściwą.

A tu można poczytać co o komiksie myśli Jakub Żulczyk:

http://relaz.o2.pl/ksiazka-art.php?id=1202
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: repek w Październik 11, 2006, 04:49:56 pm
Jak zawsze można się czegoś pięknie czepić, np. słowa 'banalizm'. :)
No, chyba, ze chodziło o: http://pl.wikipedia.org/wiki/Banalizm

Pozdrówka
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Październik 11, 2006, 06:42:32 pm
Z drugiej strony, w komiksie jest dużo celnych zdań, Malleyowi zdarza się bardzo minimalistyczne i ładnie opisać rzeczywistość – np. gdy Raleigh nową kobietę swojego ojca kwituje stwierdzeniem ma czarne oczy i jest zupełnie bez osobowości.


to zdanie jest piękne.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Październik 12, 2006, 11:55:51 am
Dla mnie klimat "komiksu drogi" jest zbudowany w "Zagubionej duszy" idealnie. Najmłodszy już nie jestem i  od razu przypomniały mi się moje młodzieńcze eskapady. . I naszła mnie ochota żeby tak jeszcze parę razy w życiu pojechać (w tym roku już jestem niestety uziemiony).
A co do kotów i pewnej naiwności komiksu to zupełnei mi to nie przeszkadzało. Czytało/oglądało mi się świetnie i z pewnością jeszcze do niego wrócę.
Co do okłądki, to mam ja w wersji kredowej i wygląda naprawde zabawnie. Ot taka odmiana.  Człowiek bardziej uważa żeby nie zniszczyć.

Podsumowując komiks polecam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Październik 20, 2006, 05:36:59 pm
Świetny komiks, jestem pod dużym wrażeniem. Ujął mnie prostotą, celnymi spostrzeżeniami, mangopodobną (ale nie mangową!) kreską. Lektura obowiązkowa dla każdego.

A jako posiadacz wersji z kredową okładką (jeden egzemplarz z 200!) muszę stwierdzic, ze paradoksalnie dobrze koresponduje ona z samą treścią komiksu i postacią głównej bohaterki. Jest taka delikatna, krucha, lekko nie na miejscu i bardzo łatwo ją pogniesc - ale kryje pod sobą coś naprawdę mocnego... Efekt może to niezamierzony ale w konsekwencji bardzo interesujący, dodaje tej publikacji niemało uroku. Nie jestem już w stanie wyobrazic sobie tej pozycji z mocniejsza kartonową okładką.

Jutro wracam do Centrum Komiksu i kupuję go w prezencie osobie, która do złudzenia przypomina mi Raleigh.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kmh w Październik 21, 2006, 06:51:52 pm
No komiks jest kruchy, to fakt, strony zaczely mi z niego wylatywac. Ale to chyba przez to, ze siostrze dalem do poczytania eh
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 21, 2006, 07:05:13 pm
Dziś rano przeczytałem sobie jeszcze raz. Bardzo podoba mi się ten komiks. Jak na razie chyba jest to dla mnie "namber łan" w tym roku.  :lol:  (może dlatego, że zaniedbałem nabywanie nowych komiksów, ale cóż). Dziwna narracja, historia lekko poszatkowana, zaciekawia co będzie dalej. Wciągający komiks. Nostalgiczny.

Lubieję to!  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Październik 21, 2006, 07:15:30 pm
To ja chyba jakiś dziwny i nieczuły jestem bo za pierwszym razem <Lost at Sea> mi nie podchodzi.

Zapewne opowiada o okresie, o historii, którą chciałbym zapomnieć i drażnienie takich ran mi niespecjalnie odpowiada.

Edit - już poprawione. I dostanie swoją drugą szanse  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Październik 21, 2006, 11:08:10 pm
Cytuj
timof (0:09)
a tu waro drugiej szansy zaznaczyć, że nie lost soul a lost at sea
timof (0:09)
chyba że mówi o innym komiksie ;d
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Październik 22, 2006, 10:57:27 am
Lost at Sea (bo Sea jak wiadomo to "dusza" po angielsku  :evil: ) czyli Zagubiona Dusza, jak dla mnie bardzo miły komiks,
rzeczywiście coś tam dziwnego autor porobił z narracją, troche poskakał i na początku trzeba było sie troche skupić, zeby ogarnąć, ale jak już sie weszło w ten sposób odbierania opowieść to było ok, sama fabuła równiez miła, miło opowiedziana i chociaż nikogo nie zabili, nie przyleciało UFO i w ogóle nawet nie zamordowali nikogo uważam, że to ciekawa pozycja :)
taka...hm...milutka :)
a i graficznie fajna  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Banaś w Październik 22, 2006, 01:44:49 pm
Cytat: "Gilbaert"
Z drugiej strony, w komiksie jest dużo celnych zdań, Malleyowi zdarza się bardzo minimalistyczne i ładnie opisać rzeczywistość – np. gdy Raleigh nową kobietę swojego ojca kwituje stwierdzeniem ma czarne oczy i jest zupełnie bez osobowości.


to zdanie jest piękne.


poprzednie też:

"a pokazywanie stopniowej przemiany Raleigh jest symbolizowane w tak banalny sposób, jak na przykład scena wspólnego skakania po łóżku."
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Listopad 01, 2006, 06:58:01 pm
Zabrałam się za lekturę jedynego zakupionego od Timofa komiksu, czyli Zagubionej duszy. Jestem na stronie 54 i komiks mi się nie podoba. Sztuczne dialogi, sama postać Raleigh zupełnie bez wyrazu. Jej problemy i wyobrażenia są idiotyczne i momentami zastanawiam się czy autor naprawdę wierzy w to, że tak zachowuje się każda nastolatka? I czy przypadkiem natłok przekleństw nie ma za zadanie jedynie uczynić historii bardziej "dorosłej"? Na razie jedynym plusem było pojawienie się kotów. Być może po przeczytaniu całości komiksu zmienię zdanie, ale póki co zniechęciłam się.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 01, 2006, 07:27:22 pm
Louise, czytałaś może FUN HOME?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Listopad 01, 2006, 07:39:17 pm
Nie, narazie nadrabiam zaleglości w "Dykes to..."
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 10, 2006, 03:13:06 pm
http://komiks.nast.pl/nowosci/3202/Timof-w-marcu-2007/
wygląda smakowicie :)

liczę szczerze mówiąc, że dojdzie jeszcze kilka tytułów :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 10, 2006, 03:26:21 pm
bo może cosik dojdzie.
powinieneś Empro pamiętać, o czym jeszcze Timof wspominał na MFK.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Listopad 10, 2006, 06:35:20 pm
Gdzie można przeczytać to opowiadanie, na motywach którego powstaje Alveum?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Listopad 15, 2006, 02:57:58 pm
Czy jest jakaś zmiana ceny Blankets?

Na stronie Timofa stoi jak byk cena okładkowa 100 zł
W sklepie gildii przedsprzedaż za 80 zł z ceną okładkową 92 z

O tyle to dla mnie istotne ze nie wiem czy czekać na cenę Komikslandii czy zmawiać na gildii. Na komikslandii teoretycznie tylko 12 % rabatu ale różnie to z nimi jest. Czasem dają większą zniżkę  (albo ja nie umiem liczyć co też możliwe)

Będę wdzięczny za odpowiedź.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Listopad 15, 2006, 06:47:10 pm
taaa i jeszcze w promocji dorzucają Blakiego za zeta...
 http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/6616-blankets

nakład był zdaje się 400 sztuk (właściciela kantoru chyba też) - Blaki mi gdzieś wsiąkł i nie mogę sprawdzić...
czy te komiksy nie zeszły nawet w takim nakładzie (dziwi mnie to w przypadku Blakiego)? wydrukowano ich więcej?

trochę to wszystko dziwne...
co do samego Blankets, to pokazuje chyba, że nie opłacało się kompletnie kupować w przedsprzedaży...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Listopad 15, 2006, 06:52:42 pm
czemu sie nie oplacalo? w przedsprzedazy u timofa tez placiles 80zl, a przesylka gratis, wiec juz masz taniej.
blakiego czy alicje mam wiec nawet za 1zl nie potrzeboje.

ale co najwazniejsze kupujac w przedsprzedazy u timofa zwiekszales prawdopodobienstwo wydania blankets w twardej oprawie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Listopad 15, 2006, 07:02:28 pm
tako rzecze Timof:

Cytuj
1. cena będzie 100 zł

2. gildia miała 10 blakich i jeśli nic nie sprzedała, to jako jedyny sklep w polsce ma je w sprzedaży. skoro zamierza spuszczać je po 1 zł to ich problem (nakład był 500 egz.)

3. o działaniach gildii się nie wypowiadam bo nic mi do tego. mogą sprzedawać nawet za blankets za 5 zł, tylko że to będzie ich strata a nie moja
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Listopad 15, 2006, 07:07:27 pm
Cytat: "ainsel"
czemu sie nie oplacalo? w przedsprzedazy u timofa tez placiles 80zl, a przesylka gratis, wiec juz masz taniej.
blakiego czy alicje mam wiec nawet za 1zl nie potrzeboje.

ale co najwazniejsze kupujac w przedsprzedazy u timofa zwiekszales prawdopodobienstwo wydania blankets w twardej oprawie.


nie opłacało się, bo: 1. musiałem od razu do terminu wpłacić kasę, po tym terminie (już nie pamiętam: sierpień czy wrzesień) miało być drożej - okazuje się, że nie jest drożej, czyli że zostałem wkręcony, a wg mnie ideą przedpłaty jest faworyzowanie tych, którzy jej dokonują - tu tak się nie stało 2. teraz za 85 zeta mogę na luziku kupić, kiedy chcę (do końca listopada, czyli 2 miechy po deadlinie wydawcy), czyli nie opylało się wierzyć wydawcy - tak wiem, u wydawcy jest na stronie za 100 - wiec sie dziwię :)
ja też mam blakiego i wyznania... ale mógłbym nie mieć:)
chodzi o to, że: 1. czy te komiksy mimo niskich nakładów zagracają magazyny i dlatego są dodawane niemalże w gratisie? 2. czy, żeby blankets się sprzedało, to trzeba inserty dawać?

ergo: komiks który miał być po 100 zeta (za 80 lub 90 zeta w sprzedsprzedazy - w nagrodę za szybką wpłatę i pomoc w sfinansowaniu HC), a jest ciągle po terminach dostępny za 86 zł (z dodatkiem)

no moim zdaniem interesem życia nie było zamówienie przedsprzedaży (a jak ktoś zrobił za 90zł - nie wiem, czy tacy byli, teoretycznie mogli być - to jest już w plecy - te 90zł to też przedsprzedaż była przypominam:)    

a co do HC, to i tak chyba nic z tego nie wyszło (choć nie śledziłem dokładnie wątku)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 15, 2006, 07:11:17 pm
no tak, ale Timof jako wydawca nie ma wpływu na to, co robi Gildia, i dokładnie ktokolwiek może sprzedawać Blankets po nawet 10pln i dorzucać jesze Feralnego Majora za 5pln
ale to już nie jest wiina wydawcy,
no chyba, tylkotyle, że się źle dogadał z pośrednikiem jakim jest Gilida w tym wypadku :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 15, 2006, 08:41:20 pm
Co do przedpłaty:
Cytat: "timof"
przedpłata się opłaci bo ci z gildii nie będą mieć długo po tym jak dostaną ci z prenumeraty


A jeśli chodzi o blakiego i WWk - chyba te kilka egzemplarzy w sklepie gildii musi bardzo im wadzić skoro pozbywają się ich  kilkanaście razy taniej niż za nie zapłacili.  :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 15, 2006, 09:35:40 pm
Cytat: "Maciej"


A jeśli chodzi o blakiego i WWk - chyba te kilka egzemplarzy w sklepie gildii musi bardzo im wadzić skoro pozbywają się ich  kilkanaście razy taniej niż za nie zapłacili.  :roll:


właśnie trochę głupio, bo Blaki to chyba wyprzedany a WWK też się kończą już jakoś...
więc...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 15, 2006, 09:38:07 pm
No właśnie. Blakiego można dostać chyba tylko w sklepie gildii.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 15, 2006, 09:41:35 pm
Cytat: "Maciej"
No właśnie. Blakiego można dostać chyba tylko w sklepie gildii.


to może w tej promocji chodzi, żeby kupić Blakiego za 81pln i gratis dorzucają Blankets ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Listopad 15, 2006, 09:41:35 pm
Cytuj
No właśnie. Blakiego można dostać chyba tylko w sklepie gildii.  

i w ksiegarni 'inny swiat' w Gdyni.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 15, 2006, 09:51:37 pm
łod Timofa[
Cytuj
b]Timof 22:45:40

już nie

Timof 22:45:44

ale może sprawdzić[/b]
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Listopad 17, 2006, 10:21:35 am
Cytat: "ainsel"
czemu sie nie oplacalo? w przedsprzedazy u timofa tez placiles 80zl, a przesylka gratis, wiec juz masz taniej.


W gildii przesyłka za darmo od 100 zł a ja biorę 2 egzemplarze blankets (jeszcze jeden dla kumpla) więc na to samo wychodzi. A co do wszelkich przedsprzedaży jestem głęboko nieufny (w dobie allegro i rabatów sklepów internetowych). Nie mówiąc już o przedsprzedaży egmontowskich MK, która zupełnie jak dla mija się z celem.

Blankets jak wiadomo ukaże się w grudniu. W okolicach Mikołaja czy na Gwiazdkę jeśli można spytać? ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Listopad 17, 2006, 10:44:18 am
To ja wrzucę 3 grosze...
Z pewnego źródła wiem, że zamawiający bezpośrednio u Timofa będą mogli liczyć na pewien prezent jako rekompensata braku hc.
Na razie jest pewny jeden mały bajer, a możliwe że prezenty będą 2.
Tyle plotek.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 17, 2006, 10:59:10 am
o, dawaj więcej tych plotek :)
ja nic nie wiem

dawaj, dawaj :)
będą złote sztabki, czy karnety do Sofii ??
:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 17, 2006, 12:35:24 pm
Miły gest z jego strony  8)
Definitywnie hc nie będzie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Listopad 17, 2006, 02:15:12 pm
gratis bedzie drugi egzemplarz w takiej samej cenie :P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Listopad 17, 2006, 02:23:28 pm
Cytat: "ainsel"
gratis bedzie drugi egzemplarz w takiej samej cenie

Nie.
Gratis będzie dość przyjemną niespodzianką (jak sądzę) o kolekcjonerskim charakterze.
Dostaną go (albo je, bo podkreślam, że jest szansa na 2 gratisy) TYLKO osoby zamawiające bezpośrednio od Timofa.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 17, 2006, 02:36:54 pm
będzie to śnieżek i kołderka  :badgrin:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Listopad 17, 2006, 02:41:06 pm
Dla mnie bomba. Wolę jakiś fajny gratisik kolekcjonerski niż cieszyć się z zaoszczędzonych marnych 5 zylaków. Zresztą te rozmaite promocje mnie nie straszne, poniżej sierpniowej ceny od Timofa chyba nigdzie nikt "Blanketsów" nie wystawi :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 17, 2006, 02:49:58 pm
Cytat: "Blacksad"
poniżej sierpniowej ceny od Timofa chyba nigdzie nikt "Blanketsów" nie wystawi :)


poza tym o ile się elegancko sprzeda (a taki tytuł chyba powinien) to będzie tylko drożej :)

oby....
 :badgrin:  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Listopad 17, 2006, 02:50:51 pm
Cytat: "empro"
będzie to śnieżek i kołderka  :badgrin:

empro zgadł!
kołderka będzie na 100%
a śnieżek - to właśnie ten niepewny gratis - zależy od pogody :badgrin:
 :lol:  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 17, 2006, 02:56:41 pm
Cytat: "Kingpin"

a śnieżek - to właśnie ten niepewny gratis - zależy od pogody :badgrin:
 :lol:  ;)


to może być ciężko z wysyłką, bo chyba termiczne opakowania to drogie są :)

i widzicie na Gildii nie dadząnikomu śnieżka ;P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Listopad 21, 2006, 05:35:04 pm
czy nowe komiksy od Timofa http://www.komiks.gildia.pl/news/2006/11/timof-zapowiada
też będą w przedsprzedaży?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dretwiak w Listopad 21, 2006, 08:51:09 pm
A może timoff zaprosi do Polszy Craiga, żeby każdemu wyrysował przepięknie Rainę? Pamiętacie, jaki był spęd do też przecież niezbyt tu znanego Anderssona Maksa? Do Craiga też by był.

A ja bym bardzo chciał mieć taką Rainę tylko dla siebie (chlip)

Chocby narysowaną...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Listopad 23, 2006, 08:00:38 am
Małe newsy:
Cytuj
Timof 1:17:46

1. Zamówiono 80 Blanketsów w przedsprzedaży

Timof 1:18:06

2. Pakiet grudniowy wyjdzie między mikołajkami a bozym narodzeniem

Timof 1:20:08

3. Przedsprzedaż pakietu marcowego ruszy w styczniu

Timof 1:22:21

4. Craig ma ocean do przelecenia w drodze do polski, a nie wycieczkę z berlina do warszawy. czyli na starcie już koszty razy 30-parę. ambasada usa nie jest skora do zapraszania swoich ludzi. nie tak jak british council - vide gejman
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 23, 2006, 09:46:33 am
czyli przedsprzedaż marnie niestety poiszła :(
miejmy nadzieję, że znajdzie się więcej osób chętnych gdy "produkt będzie gotowy"
osobiście jestem troszkę zaskoczony tak niskim zainteresowaniem póki co,
ale zobaczymy jaki będzie finał :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 09:55:28 am
czy poszła marnie, empro?

Ja się nie znam, ale 80 osób, które wyłożyło taką kasę właściwie w ciemno, na komiks, który jeszcze nie istnieje, nie istniał przy takim wydawnictwie poczytuje sobie za porządną liczbę!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Listopad 24, 2006, 10:03:09 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"
czy poszła marnie, empro?
Ja się nie znam, ale 80 osób, które wyłożyło taką kasę właściwie w ciemno, na komiks, który jeszcze nie istnieje, nie istniał przy takim wydawnictwie poczytuje sobie za porządną liczbę!


Ja tez sie nie znam, ale analogicznie przy komiksie Baranowskiego kase wylozylo ponad 300 osob, a komiks przeciez nie istnial i wcale nie bylo pewne, ze powstanie.
Timof wydaje niezaleznie od tego ile osob zrobi przedplate, material do wydania istnieje od dawna i kupujacy nie biora kota w worku tylko rzecz realnie istniejaca, ba, wrecz legendarna w wielu krajach.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 24, 2006, 10:56:35 am
mi generalnie chodzi o samą liczbę osób, która dokonała przedpłaty,
powiedzmy sobie, że na czterdziestomilionowy naród (tylu nas tu nad Wisłą siedzi jakoś tak, nie ??) to 80 osób to mizeria okrutna, i przedstawia to ogólny obraz rynku naszego,
nie wiem, mi tam żal dupę ściskać zaczyna, że tak sie niewiele tego sprzedaje wszystkiego,
bo tytuł zacny, w sumie znany już, i jak pisze Turu legendarny tu i ówdzie, cena jak na tkaie ceglisko całkiem przyzwoita, jeszcze za wysyłkę groszą Timof nie chce, więc o co kaman ??
u Baranowskiego poszło o wiele lepiej, mimo, że komiks droższy, w sumie cieńszy nawet (jeśli ktoś jest przywiązany do relacji cena-objętość) i w dodatku przedpłaty dokonywane miały być długo wcześniej zanim komiks powstał a wynik był lepszy,
dlatego 80 uważam za marny wynik, przy Blanketsach wynik 500 uznałbym za dobry, 300 za wystarczający, a 80...
80 to powinno zejść Timofowi wśród zanjomych :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 24, 2006, 11:17:10 am
A jak myślisz, ilu spośród tych 80 to znajomi?     ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 24, 2006, 11:26:55 am
Cytat: "Maciej"
A jak myślisz, ilu spośród tych 80 to znajomi?     ;)


:)
pewnie z 60 :)
a to tylko gorzej jeszce świadczy o naszym rynku, bo w takim razie u nas wydaje się komiksy tylko dla znajomych :(
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 11:56:16 am
Turu,
dalej się nie znam, ale przedpłata na Baranowskiego była JEDYNYM sposbem aby taki komiks zakupić i jak mniemam koniecznym warunkiem, żeby taki komiks powstał.

Blankets bez problemu można sprowadzić zza oceanu w jakiej się chce okładce.

Drugą sprawą jest, jak sam piszesz, legendarność - nie pokuszę się do porównania legend tych dwóch komiksów.

I jeszcze jedno porównania chciałbym zrobić z innym komiksem, tudzież serią również proponowaną w przedpłacie przez innego wydawcę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 24, 2006, 11:59:58 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"


I jeszcze jedno porównania chciałbym zrobić z innym komiksem, tudzież serią również proponowaną w przedpłacie przez innego wydawcę.


pijesz może do Manzoku ??
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 12:37:54 pm
Ano tak, aluzja chyba było dosyć wyraźna  :D

Porównanie cokolwiek niemożliwe, bo nie mam zupełnie danych o przedpłacie dokonanej na ich konto.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 24, 2006, 12:39:31 pm
Cytat: "empro"
mi generalnie chodzi o samą liczbę osób, która dokonała przedpłaty,
powiedzmy sobie, że na czterdziestomilionowy naród (tylu nas tu nad Wisłą siedzi jakoś tak, nie ??) to 80 osób to mizeria okrutna, i przedstawia to ogólny obraz rynku naszego,
nie wiem, mi tam żal dupę ściskać zaczyna, że tak sie niewiele tego sprzedaje wszystkiego,
bo tytuł zacny, w sumie znany już, i jak pisze Turu legendarny tu i ówdzie, cena jak na tkaie ceglisko całkiem przyzwoita, jeszcze za wysyłkę groszą Timof nie chce, więc o co kaman ??
u Baranowskiego poszło o wiele lepiej, mimo, że komiks droższy, w sumie cieńszy nawet (jeśli ktoś jest przywiązany do relacji cena-objętość) i w dodatku przedpłaty dokonywane miały być długo wcześniej zanim komiks powstał a wynik był lepszy,
dlatego 80 uważam za marny wynik, przy Blanketsach wynik 500 uznałbym za dobry, 300 za wystarczający, a 80...
80 to powinno zejść Timofowi wśród zanjomych :)


wiem, że jestem upierdliwy i powtarzam się, ale w ogromnej części winę za słabą przedsprzedaż ponosi reklama, a w zasadzie KOMPLETNY BRAK REKLAMY tego komiksu.
oczywiście, że prawie wszystkie przedpłaty to znajomi, bo niby kto miał się o nim dowiedzieć? widziałeś GDZIEKOLWIEK reklamę Blankets? ot, choćby mały segment w Premierach zdziałałby coś. tymczasem NIC, ZERO, NULL.
w takiej sytuacji ja się kompletnie nie dziwię, że przedsprzedaż jest, mówiąc delikatnie, chu^%$owa.
myślę też, empro, że Twoje smędzenie, że "ryneczek do dupy" ble ble ble jest zupełnie nieuzasadnione. bo na co właściwie narzekasz? że marna przedsprzedaż? no dajże spokój. a niby kto miał to kupić? kupiło 80 osób - widocznie tylu Timof ma znajomych.  :lol:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Listopad 24, 2006, 12:41:16 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"
Turu,
dalej się nie znam, ale przedpłata na Baranowskiego była JEDYNYM sposbem aby taki komiks zakupić i jak mniemam koniecznym warunkiem, żeby taki komiks powstał.
Blankets bez problemu można sprowadzić zza oceanu w jakiej się chce okładce.


Wszystko pieknie i ladnie, ale:
-np. EXIT mozna bylo sobie bez problemu zakupic w Czechach na dlugo przed wydaniem przez KG i jakos nie wplynelo to na jego sprzedaz w naszym kraju.
-cena w USA to 29,95+koszt przesylki, czyli porownywalna do ceny jaka Blankets beda mialy "po promocji", ja rozumiem, ze wiele osob ma na tyle duzo kasy, ze woli doplacic do wydania amerykanskiego, albo kupic po naszemu (tez drozej), ale dziwi mnie, ze tych "szmalownych" jest az tylu :oops:

Cytat: "xDrugiejSzansy"
Drugą sprawą jest, jak sam piszesz, legendarność - nie pokuszę się do porównania legend tych dwóch komiksów.


ja bym sie pokusil, bo z calym szacunkiem dla Baranowskiego, sprzedalo sie tylko nazwisko i "wartosc kolekcjonerska" a nie komiks jako komiks :? (dla mnie to naprawde przykra sprawa).

Cytat: "xDrugiejSzansy"

I jeszcze jedno porównania chciałbym zrobić z innym komiksem, tudzież serią również proponowaną w przedpłacie przez innego wydawcę.


Timof sie sprawdzil i nadal sie sprawdza a "inny wydawca", no coz... :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 24, 2006, 12:41:46 pm
C14 ma rację.
Jak na reklamę na kilku forach i serwisach to jest wporzo wynik.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 01:11:38 pm
Turu,

zdaje się, że Exit jest komiksem mniej znanym w Polsce, natomiast wokół Blankets był spory szum - dyskusje, artykuły, generlanie jakaś obecność. Ja o Exit, przed jego pl. premierą nie słyszałem, a o Kołderkach - tak.

Powtórze się, powtórzę kogoś - wielu z tych, którzy Blankets już wtedy mieć chcieli, teraz już mają oryginał. A cena tej pozycji raczej nie pozwala by mieć ją w dwóch wydaniach.

Myślę, że warto brać te dwa czynniki pod uwagę, kiedy wyrokuje się o nędzy polskiego poletka komiksowego i pisze, że Blanketsy osiągają słabe wyniki sprzedaży.


A co do Baranowskiego epoche, bo nie chce być tutaj złośliwy i pisać nieprzyjemnych rzeczy o panu Baranowskim.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 24, 2006, 01:13:07 pm
to se w punktach polecę :)

-z Manzoku chyba nie ma co porównywać, bo Timof najpierw coś wydał, poza tym raczej wyrasta na poważnego wydawcę i wydaje mi się, że w oczach nabywców jest bardziej wiarygodny niż Manzoku, które póki co jest widomwym wydawcą, bo ich Diplodok to taki troche łabędzi śpiew przypomina cały czas, a i sama forma zapowiedzi pozostawiała wiele do życzenia, i dalej pozostawia, więc takie wysyłanie pieniędzy w ciemno trochę jest (kiedyś było coś takiego jak As Editor, wydali Conany i Elektrę i chyba Tomka Grota, i też jakis fanklub załozyli, żeby im kasiorkę wysyłać i niby wtedy prenumerata tańzsa czy jak, i ta informacja była w... ostatnim komiksie, który wydali, więc pewnie sporo osób w kraju, który nie słynnie z uczciwości raczej czeka aż się komiksy ukażą,
no, ale chodziło mi z grubsza o to, że Timof jako wydawca jest na pewno bardziej wiarygodny :)

-reklama, reklamą, w komiksowym biznesie raczej nie uświadczy się środków na takową, Timof starał się chyba jak mógł, żeby wszystko było, tak jak środków starcza najlepiej, są wszędzie informacje w seriwach komiksowych, na forach, w sklepach z komiksami, na MFK też można było sobie promocyjnie zamówić, a na reklamę w Interii czy WP to pewnie nie było środków, i na Premiery też pewnie nie :),

-tu przechodzimy do biadolenia, ja nie biadolę, stwierdzam fakt tylko, że w naszym kraju, gdzie jednak mieszka sporo ludzi komiksy sprzedają się gorzej niż w takim Luxemburgu, gdzie ludzików mieszka o wiele mniej, po prostu smutno mi, kiedy dobry komiks, w przedpłacie (atrakcyjnej finansowo dla Czytelnika) sprzedaje się tak fatalnie,
komiksowy rynek w naszym kraju, jest jaki jest i każdy chyba to widzi, sprzedaż 1000komiksów to już jest sukces, więc poidstawy do narzekania chyba są :) chociaż nie tędy droga, bo narzekaniem jeszce nikt nic nie wskurał, trzeba do roboty się brać, ale jak widać po osiągnięciach niektórych wydawnictw może byc to syzyfowa praca :)

to jakoś tak chyba :)
tyle mądrości
 8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 01:17:11 pm
ech, te Twoje mądrości Empro  8)

po pierwsze łabędzi śpiew odnosi się do czegoś innego, jakoby  :shock:

ale poza tym, zapomniałem dodać, że ja to na wydawaniu komiksów to się nie znam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Listopad 24, 2006, 01:24:28 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"
ech, te Twoje mądrości Empro  8)



to tylko takie piątkowe, niezobowiązujące przemyslenia :)

Cytat: "xDrugiejSzansy"

po pierwsze łabędzi śpiew odnosi się do czegoś innego, jakoby  :shock:


no jakoby to takie ostatnie tchnienie, czyli miało być dobrze, a jest póki co mogiłka :)
no, jakoby, może niedo końca trafnie to ująłem :)
niech będzie,
jakoby :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 01:28:48 pm
jasne Empro, wszyscy wiemy o co mniej więcej Tobie chodziło z tym łabędzim śpiewem!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Listopad 24, 2006, 01:29:16 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"

zdaje się, że Exit jest komiksem mniej znanym w Polsce, natomiast wokół Blankets był spory szum - dyskusje, artykuły, generlanie jakaś obecność. Ja o Exit, przed jego pl. premierą nie słyszałem, a o Kołderkach - tak.


Ale to dziala w obie strony, tzn. jesli rzeczywiscie Blankets sa tak znane, to nie powinno byc problemu z ich zbytem i jesli nawet zalozymy, ze znany jest tylko w "srodowisku", i ze czesc ludzi juz zakupila wersje anglojez. to i tak dziwi brak szerszego zainteresowania przedsprzedaza.
O sama sprzedaz bym sie nie martwil, bo Timof moze spokojnie zalozyc, ze naklad mu zejdzie (predzej czy pozniej).
Na chwile obecna mozna jedynie oceniac wyniki przedsprzedazy, czyli zainteresowanie "aktywnego srodowiska czytelnikow komiksow" i tutaj wychodzi to kiepsko.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 24, 2006, 01:47:00 pm
Cytat: "empro"

-reklama, reklamą, w komiksowym biznesie raczej nie uświadczy się środków na takową, Timof starał się chyba jak mógł, żeby wszystko było, tak jak środków starcza najlepiej, są wszędzie informacje w seriwach komiksowych, na forach, w sklepach z komiksami, na MFK też można było sobie promocyjnie zamówić, a na reklamę w Interii czy WP to pewnie nie było środków, i na Premiery też pewnie nie :),

1. na serwisach - ok, chociaż jedyny baner, jaki rzuca się w oczy jest tylko na Alei, i to też nie konkretnie Blankets, tylko w ogóle wydawnictwa.
2. na forach - znaczy gdzie? w sensie, poza Gildią.
3. w sklepach - masz na myśli sklepy internetowe? to chyba też na Gildii. przynajmniej tam zauważyłem. strony sklepów odwiedzam często i jakoś nie rzuciła mi się nigdzie reklama Blankets.
4. gdzie jeszcze?

5. empro, wydajesz komiksy, więc wydawało mi się, że jest dla Ciebie oczywiste, że reklama to nie tylko internet. zaglądasz czasem do np. Komikslandii na metrze? widziałeś gdzieś tam np. plakat albo nawet duże ogłoszenie, czy nawet kurna ulotki, że istnieje coś takiego, jak przedpłata na Blankets? że w ogóle są wydawane? przecież nie każdy czytelnik komiksu ma ten komiks od dawna, czytał go, czy w ogóle o nim słyszał. nie każdy spędza całe dnie szperając po sieci po nowościach i nie każdy zamawia w multiversum czy gdzie tam.

6. MFK - okej, ale zerknij sobie na liczbę osób, jakie odwiedziły MFK w tym roku oraz liczbę tych, którzy zamówili komiks i odpowiedz sobie na dwa pytania: czy Blankets były tam odpowiednio, wystarczająco promowane? czy może zniechęceniem dla szarego czytelnika nie jest cena? bo może lepiej byłoby wydać ten tytuł w trzech częściach?


Cytat: "empro"
(...) sprzedaż 1000komiksów to już jest sukces (...)

oczywiście, że sukces. ponieważ żyjemy w kraju, w którym dla przeciętnego wydawnictwa sprzedanie 2000 książek to już sukces.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robertos w Listopad 24, 2006, 03:59:52 pm
Cytat: "Maciej"
A jak myślisz, ilu spośród tych 80 to znajomi?     ;)
Ja nie jestem znajomym Timofa a albumik zakupiłem w przedpłacie  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Listopad 24, 2006, 04:03:41 pm
Cytat: "c14"
4. gdzie jeszcze?


Esensja objęła patronatem pakiet październikowy i grudniowy, więc czasem można tam zobaczyć banner wydawnictwa.

Cytat: "c14"
bo może lepiej byłoby wydać ten tytuł w trzech częściach?


O ile się orientuję, Blankets jest komiksem, którego lepiej nie dzielić, bo lepiej się sprawdza jako całość.

A tak w ogóle to chciałbym pozdrowić pozostałe 79 osób, które zamówiły B. w przedsprzedaży. :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 05:15:56 pm
Cytat: "c14"
bo może lepiej byłoby wydać ten tytuł w trzech częściach?


Fatalny pomysł, zarówno dla wydawcy jak i dla czytelnika. Z natury en komiks nie miał być dzielony, dlaczego więc w Polsce, z MARNYCH przesłanek ekonomicznych tak by się miało stać?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: frobilbo w Listopad 24, 2006, 07:15:49 pm
ja też znajomym pana T. nie jestem - a przedpłata była  :)
szkoda że nie bedzie HC.....
no i dzięki I.inni za pozdrowienia  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 24, 2006, 07:22:46 pm
właśnie z przesłanek ekonomicznych, które nie są marne, ale dla przeciętnego konsumenta komiksów diabelnie istotne. bo - ja wiem, że niektórym tutaj trudno sobie to wyobrazić - są tacy, dla których komiksy nie są jedynym wydatkiem, na który zawsze muszą być pieniądze. są też tacy, którzy chcą, żeby czasem coś im w portfelu zostało, mają też czasem inne - kulturalne i nie - potrzeby. i dla takich właśnie osób dzielenie dużych komiksów ma sens. kontrargument, że jeśli nie mają kasy, to niech sobie nie kupują, ergo niech nie czytają, jest z gruntu błędny, bo implikuje sprowadzenie komiksu - dowolnego, nie musi to być ten, o którym mówimy - do roli towaru dla dysponujących większą gotówką, a zatem uczynienie zeń towaru dla wybranych. a chyba nie o to chodzi, prawda? komiks ma wszak - nawet podług głosów wielu na tym forum - wychodzić do ludzi, rozpowszechniać się. czy możliwe jest szerokie rozpowszechnienie komiksu jako medium, które kosztuje 1/9 najniższego wynagrodzenia, i na które nie stać 80% obywateli tego kraju? nie sądzę. tyczy się to zarówno omawianego Blankets, jak i chociażby egmontowskich Miszczów. ale to inna bajka. w całym tym wywodzie rozchodzi mi się o to, że argument ekonomiczny jest cholernie ważny i niestety łączy się z kalkulacjami co kupić - czego nie kupić. w momencie, gdy w jednym miesiącu ukazują się komiksy, za które trzeba zapłacić grubo ponad 400 zł czy więcej, to dla przeciętnej kieszeni lepiej wydać jednorazowo 30 zł zamiast 100 zł, czyż nie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: frobilbo w Listopad 24, 2006, 07:37:25 pm
c14
- zgadzam się z Tobą w zupełności, że argumenty ekonomiczne mają znaczenie duże, ale
- Blankets zapawiadany jest od dawna, to pewne bo przedpłatę mając akurat na koncie troszkę grosza uczyniłem w sierpniu
- nie jest Blankets towarem pokroju, że wchodzisz do sklepu i mówisz - o Blankets, słyszałem że dobre - o rany - 100zł - qrcze byłby za 30 pierwszy tom to bym kupił - a tak to odpuszcze sobie bo nie mam tyle
- domyślasz się do czego zmierzam - chodzi mi że raz w miesiącu można ODŁOŻYĆ 30 zł i wziąć sobie normalnie kupić na gwiazdkę(nawetr mniej niż 30 odkładając od sierpnia)
- nie mówię o ekskluziwach Egniotu - bo tu się nie sprawdza stosunek jakość wydania/cena żeby wartało na nie aż tak odkładać(nie mówię jakość pozycji/cena bo z tym jest różnie)
- mówię jak ja to widzę - no i pozdrawiam  :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ainsel w Listopad 24, 2006, 07:38:17 pm
ale widac u nas nie oplaca sie dzielic (niestety :( ), bo nawet mandra, majaca glownie zeszyty, chce axm, nxm i dd, czyli tytuly, powiedzmy ' typowo' zeszytowe wydac w albumach. francuskie albumy egmont tez laczy w zbiorcze. dziwne to i nienormalne, czytelnikow jest malo,a ci co sa zaplaca i 400 i wiecej. a nowych nie przybywa...

przy okazji, czy ktos sie orientuje ile osob zamowilo pierwszy pakiet miszczow z egmontu?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 24, 2006, 08:00:24 pm
Cytat: "frobilbo"
c14
- zgadzam się z Tobą w zupełności, że argumenty ekonomiczne mają znaczenie duże, ale
- Blankets zapawiadany jest od dawna, to pewne bo przedpłatę mając akurat na koncie troszkę grosza uczyniłem w sierpniu
- nie jest Blankets towarem pokroju, że wchodzisz do sklepu i mówisz - o Blankets, słyszałem że dobre - o rany - 100zł - qrcze byłby za 30 pierwszy tom to bym kupił - a tak to odpuszcze sobie bo nie mam tyle
- domyślasz się do czego zmierzam - chodzi mi że raz w miesiącu można ODŁOŻYĆ 30 zł i wziąć sobie normalnie kupić na gwiazdkę(nawetr mniej niż 30 odkładając od sierpnia)
- nie mówię o ekskluziwach Egniotu - bo tu się nie sprawdza stosunek jakość wydania/cena żeby wartało na nie aż tak odkładać(nie mówię jakość pozycji/cena bo z tym jest różnie)
- mówię jak ja to widzę - no i pozdrawiam  :)

ok. zgadzam się, że - wiedząc wcześniej o tytule - odłożyć sobie na niego kasę, zaplanować zakup itd., ale co zrobić, gdy okazuje się, że w zasadzie w każdym miesiącu trafia się coś drogiego, co chciałbyś mieć, i na co musisz odłożyć kasę? zobacz na zapowiedzi na najbliższe miesiące. ja patrzę na swój wykaz tego, co chcę kupić i widzę tam np. Sambre, Umowa z Bogiem, Biały lama, Księżycowa gęba - wszystkie za 100 zł lub więcej. co miesiąc. do tego albumy tańsze, ale wciąż drogie jak na polskie warunki, czyli np. Hellraiser za 70 zeta. poza tym essentiale niektóre - za każdym razem 80 zł. do tego albumy z Postu czy Kultury Gniewu w okolicach 30-40 zł. i jeszcze tomiki mandragorowe po dwie dychy. plus zeszyty, ale to już drobnica. łącznie robi się z tego niezła sumka. i wiem, że spokojnie można korzystając z różnych rabatów kupić to taniej, ale to wciąż znacząca kwota. dla osoby, dla której komiksy to jedyna działka zainteresowań, to pewnie nie jest dużo, ale w momencie, gdy komiks jest tylko częścią tego, co Cię interesuje (tak jest w moim przypadku), musisz zastanowić się, co kupić, a co sobie odpuścić. i powiem Ci, że gdyby np. taka Księżycowa gęba została wydana w albumach, to bym ją sobie kupił, bo to zamiast 150 zł wydatek jednorazowo 20-25. a tak pewnie sobie odpuszczę. faktem jest, że widocznie formuła albumów wyczerpała się - jak słusznie zauważył ainsel - niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wydawcy przynajmniej czasem próbowali wciąż tak komiksy wydawać. ideałem byłyby dwie wersje - jak już w którymś temacie proponowano - ale to nie u nas, nie przy tej sprzedaży.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Listopad 24, 2006, 08:47:20 pm
Trochę od Timofa :)

Cytat: "Timof"

1. do drugiej szansy - kup blankiety w hc w stanach - jak już kupisz to daj znać, albo zweryfikuj nieprawdziwą wypowiedź swoją
timof 20:30:48
2. pierwsza prenumerata egmontu sprzedała się w okolicach 120 zamówień

3. po odjęciu sklepów, które brały po kilkadziesiąt albumów wynik baranowskiego znacznie spada w dół

4. co do dzielenia - wydawca oryginału nigdy nie zgodziłby się na podzielenie blankietów

5 do c14 - skoro jesteś taki świetny w kwestiach reklamy, to zawrzyjmy umowę cywilną - ja ci odpalę parę procent ze sprzedaży pakietu marcowego, ale ty własnym kosztem zajmiesz się jego promocją w prasie, na serwisach, w tv itd. od grudnia do lutego. jak już się czegoś nauczysz, to może zrozumiesz, że jak mam wybierać wydać komiks czy znająć się jego promocją i nic nie wydać z braku środków, to wybiorę to pierwsze.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 08:58:53 pm
no to jęcz.

Twoja mać. Priorytety sobie ustal co dla Ciebie jest najważniejsze, skup się na tym, kombinuj. Nie ma letko na rynku, nie tylko komiksowym, ale również książkowym. W tym miesiącu wydałem setkę na monografię jedną, setkę na komiksowe zaległości i setkę na dwa podręczniki. Nie jęczę, że nie mam na zapiekanke na mieście czy na piwko po zajęciach. Trzeba coś odpuścić, nie ma siły.

To tyle ode mnie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 24, 2006, 08:58:56 pm
Cytat: "graves"
Trochę od Timofa :)

Cytat: "Timof"


5 do c14 - skoro jesteś taki świetny w kwestiach reklamy, to zawrzyjmy umowę cywilną - ja ci odpalę parę procent ze sprzedaży pakietu marcowego, ale ty własnym kosztem zajmiesz się jego promocją w prasie, na serwisach, w tv itd. od grudnia do lutego. jak już się czegoś nauczysz, to może zrozumiesz, że jak mam wybierać wydać komiks czy znająć się jego promocją i nic nie wydać z braku środków, to wybiorę to pierwsze.


1. oczywiście, że nie jestem świetny. mówię tylko, jak to powinno wyglądać, jeśli zamiarem wydawcy jest sprzedanie swojego produktu. jeśli pies z kulawą nogą nie wie, że coś istnieje, to to coś nie zostanie sprzedane. i cóż, istnieją przecież metody na - przynajmniej zawężając do internetu - reklamę darmową lub przy małym nakładzie środków. ale co ja Ci będę mówił? przecież to Ty jesteś świetnym wydawcą i pewnie wiesz co robisz...

2. z duchami nie gadam. weź się zarejestruj jak normalny człowiek i normalnie rozmawiaj, a nie ciągle odpier&^%lasz te szopki.  :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Listopad 24, 2006, 09:04:50 pm
Cytat: "c14"
2. z duchami nie gadam. weź się zarejestruj jak normalny człowiek i normalnie rozmawiaj, a nie ciągle odpier&^%lasz te szopki.  :roll:

Timof dostał na tym Forum bana, po czym poprosił o usunięcie konta. Inaczej tutaj z nim nie pogadasz.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: frobilbo w Listopad 24, 2006, 09:12:58 pm
Cytat: "c14"
i powiem Ci, że gdyby np. taka Księżycowa gęba została wydana w albumach, to bym ją sobie kupił, bo to zamiast 150 zł wydatek jednorazowo 20-25. a tak pewnie sobie odpuszczę


No ale popatrz - wtedy co miesiąc wychodziłby np. jeden tom blankests - 30 zł; jeden tom  Gęby - zapewne conajmniej 25 zł; jeden tom lamy 25 zł. jeden sambre 25 itd. albumy kultury i postowe - dalej te 30-40 zł - tomiki mandry - dalej 20 - :) w efekcie płacisz raz miesiącu te same pieniądze
Z drugiej strony trzeba się godzić z tym, że nie można mieć wszystkiego
Ja np. oprócz komiksów i książek siedze jeszce dość mocno w fotografii. Uwież mi na słowo że to hobby też pożera sporo gotówki :) na szczęście tu mam spore wsparcie w postaci mojego kochanego Taty :)(w przeciwieństwie do komiksu - wicie - rozumicie - taki stary - a takie głupoty czyta - i ile pieniędzy na to idzie) się znaczy staruszek też się foto interesuje - także jest ciut łatwiej
ja powiem szczerze - że jak jest cały album - zapowidziany wcześniej - i chce go nabyć po prostu - to sobie od gęby odłoże - jedną klisze mniej wypstrykam, jedno czy dwa piwa mniej wypije, zjem kanapki zamiast obiadu  :lol:  i jakoś to się da wyklecić  w sumie - chociaż w gruncie rzeczy jestem tylko student  :p
pozdrawiam
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Listopad 24, 2006, 09:25:04 pm
a czy timof do konca zycia bedzie mial tego bana? mysle ze dyskusja szla by sprawniej i dynamiczniej, bo w sumie trudno sie ustosunkowac do jakis wypowiedzi przeklejanych z gg.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 24, 2006, 09:26:11 pm
Cytat: "c14"
(...)musisz zastanowić się, co kupić, a co sobie odpuścić.


Dorośli tak właśnie robią Hop  :p

Nigdy nie będzie tak że będziesz miał wszystko.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 24, 2006, 09:49:07 pm
Cytat: "freshmaker"
a czy timof do konca zycia bedzie mial tego bana? mysle ze dyskusja szla by sprawniej i dynamiczniej, bo w sumie trudno sie ustosunkowac do jakis wypowiedzi przeklejanych z gg.

no przecież nie ma bana na IP. unoszenie się jakąś dumą w odniesieniu do for jest przejawem ograniczenia.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 24, 2006, 09:57:56 pm
Od merytoryki sa inni na tym forum.
Zwłaszcza na offtopie  :lol:

A ban nie wyklucza założenia kolejnego konta, o czym wszyscy dobrze wiemy  :p
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Listopad 24, 2006, 10:00:46 pm
no wlasnie myslalem ze ma trwale ip zbanowane. nie jestem w temacie ale czy osoby z tego forum z ktorymi sie timof poklocil jeszcz sie tu udzielaja? migracja jest spora.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 10:06:02 pm
Akurat Ci Maciej dobrze napisał, drogi C14

Śmiem twierdzić, że merytoryczniej niż ja. Nie można mieć wszystkiego.

Timof -
nie do końca wiem, do której z moich wypowiedzi się odnosisz  :shock: jeśli napisałem wprost, że Blankets da się w Stanach kupić, to palnąłem głupotę. Bo nie wiem czy się da, nie sprawdzałem jakoś. I chyba nie to było meritum.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 24, 2006, 10:06:53 pm
Nie można kupić w HC  :p
Wszystkie wydania są w sofcie!


Cytat: "freshmaker"
no wlasnie myslalem ze ma trwale ip zbanowane. nie jestem w temacie ale czy osoby z tego forum z ktorymi sie timof poklocil jeszcz sie tu udzielaja? migracja jest spora.

Nadal moderują na forum Offtopu. Tam nie było aż takiej migracji.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Listopad 24, 2006, 10:09:33 pm
Otóż!
Czy gdzieś niechybnie dałem do zrozumienia, że jest twarda?

Przepraszam  :oops:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Listopad 24, 2006, 10:30:53 pm
Cytat: "c14"

1. oczywiście, że nie jestem świetny. mówię tylko, jak to powinno wyglądać, jeśli zamiarem wydawcy jest sprzedanie swojego produktu. jeśli pies z kulawą nogą nie wie, że coś istnieje, to to coś nie zostanie sprzedane. i cóż, istnieją przecież metody na - przynajmniej zawężając do internetu - reklamę darmową lub przy małym nakładzie środków. ale co ja Ci będę mówił? przecież to Ty jesteś świetnym wydawcą i pewnie wiesz co robisz...


E tam, nie dramatyzuj. Po premierze "Blankets" recenzje ukażą się tu i ówdzie, pójdzie fama w środowisku, znajomy znajomemu poleci (szeptanka jest najlepszym narzędziem promocyjnym) i nakład cały zejdzie.

W końcu na miły Bóg, komiks to nie pieczywo albo nabiał, że musi zejść jak najszybciej z półek.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Listopad 24, 2006, 10:32:20 pm
Maciej, xDrugiej szansy - nie wiem czy dobrze Was zrozumiałem, ale znalazłem coś takiego:
http://www.topshelfcomix.com/catalog.php?type=3&title=195
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Listopad 24, 2006, 10:42:13 pm
Cytat: "Raf Fariszta"
Maciej, xDrugiej szansy - nie wiem czy dobrze Was zrozumiałem, ale znalazłem coś takiego:
http://www.topshelfcomix.com/catalog.php?type=3&title=195


A czy to będzie ta zapowiadana przez Timofa niespodzianka dla tych, co wcześniej zamówili? (http://www.topshelfcomix.com/catalog.php?type=3&title=410&PHPSESSID=d11a00027c1954f105932fa36d8ba1b9)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Listopad 24, 2006, 10:59:41 pm
Cytat: "freshmaker"
a czy timof do konca zycia bedzie mial tego bana? mysle ze dyskusja szla by sprawniej i dynamiczniej, bo w sumie trudno sie ustosunkowac do jakis wypowiedzi przeklejanych z gg.

Ksiaze sie duma unosi.
Dorosle podejscie moznaby rzec.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Listopad 24, 2006, 11:00:36 pm
Cytat: "freshmaker"
a czy timof do konca zycia bedzie mial tego bana? mysle ze dyskusja szla by sprawniej i dynamiczniej, bo w sumie trudno sie ustosunkowac do jakis wypowiedzi przeklejanych z gg.


to jego wybór, że uprawia taką dziecinadę, możliwą dzięki tym co jego ploty na swoich postach noszą

dostał bana na innym podforum, był to ban IMO przekombinowany, nawet go odbanowałem, żeby został na forum komiksu, ale mnie dopadli moderzy jedynie słuszni i nic z tego nie wyszło, tak samo jak i ze zbanowania mnie za to "kolesiostwo"

ale to nie zmienia faktu, że ban był czasowy i dawno nie obowiązuje, a timof zarządał usunięcia swojego konta i stwierdził, że nie będzie na forum się wypowiadał - oczywiście się udziela przy pomocy osób trzecich, czyli de facto słowa nie dotrzymał

mi to rypka, jak ma takich co mu słowa noszą to ich sprawa, ale że to dziecinada to fakt :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tequira w Listopad 25, 2006, 12:08:25 am
Jak ruszyła przedsprzedaż, rozmawiałem ze znajomymi, żeby zamawiali bo wychodzi ten komiks który im się tak bardzo graficznie podobał, że to świetne itp., ale jak zobaczyli cenę to kazali mi sie mocno szpadlem zdzielić. Niestety to bardzo duża  suma jest, nie łatwo kogoś namówić na zakup. Być może pod choinkę ludzie będą kupować i sporo zejdzie.
Co do promocji, wydaje mi się, że najbardziej zabrakło elementu unikatowości dla kupujących wcześniej. Myślę, że mogło by się więcej sprzedać, gdyby wcześniejszy zakup wiązał się z dodatkowym bonusem w postaci np. dodatkowego komiksu dostępnego jedynie w tej przedpłacie i nigdzie więcej, numerowanym nakładem etc. Teraz pojawiła się na gildii możliwość zakupu Blankets i dodatkowo taniej innego komiksu, ale moim zdaniem za późno. Podobnie wygląda to z tą dodatkową niespodzianką. Gdyby od początku było wiadomo, że zamawiając wcześniej dostaniemy coś więcej, może więcej osób by się skusiło. Oczywiście tak tylko gdybam. Wiadomo, że promocja kosztuje, a sklepy nie garną się do pomocy, bo tracą klientów którzy przyszliby w grudniu po komiks.
Bardzo żałuję HC, ale może niespodzianka to wynagrodzi. Swoją drogą bardzo bym chciał Dom żałoby, który teraz wchodzi w skład pakietu, ale to zbyt oczywiste, żadna tam niespodzianka. No chyba, że będą jednak dwie. Fajowo.
Na koniec chciałem zaapelować do Timofa, żeby wrócił do nas. Idą święta, czas wybaczania. Dickinson wrócił, Lombardo wrócił, nawet Waters się pogodził, to może i Timof dałby się namówić.
EDIT: W sumie Blaki za złotówkę dodatkowo do Blanketsów to naprawdę dobra oferta, biorąc pod uwagę fakt, że to trudno dostępny komiks, a rewelacyjny. Może do tych Blanketsów coś by nam narysował Mateusz???
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Listopad 25, 2006, 04:17:10 pm
Cytat: "Maciej"
Od merytoryki sa inni na tym forum.
Zwłaszcza na offtopie  :lol:

A ban nie wyklucza założenia kolejnego konta, o czym wszyscy dobrze wiemy  :p

Tylko jeśli osoba nie przyzna się do tego kim jest. Nowe konto tej samej osoby - to również ban i tyle. Nie jedno konto już było w ten sposób banowane :roll:
A Timof - jak wszyscy mówią skasował swoje konto nie tylko na tym forum :roll: Tak postanowił - nie moja sprawa. Jak chce coś ważnego przekaząć, a jestem akurat dostępny na gg - to czemu miałbym nie wkleić.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Listopad 25, 2006, 04:44:58 pm
Cytat: "Timof"

5 do c14 - skoro jesteś taki świetny w kwestiach reklamy, to zawrzyjmy umowę cywilną - ja ci odpalę parę procent ze sprzedaży pakietu marcowego, ale ty własnym kosztem zajmiesz się jego promocją w prasie, na serwisach, w tv itd. od grudnia do lutego. jak już się czegoś nauczysz, to może zrozumiesz, że jak mam wybierać wydać komiks czy znająć się jego promocją i nic nie wydać z braku środków, to wybiorę to pierwsze.


Bogini, znowu...
Timof zrzędzi niczym tetryk.
Skoro jest mu tak źle, ciągle stawia się w pozycji poszkodowanego, narzeka na "ryneczek" to po jasną cholerę zakładał wydawnictwo? Chyba jedynie po to, żeby wydawać komiksy swoich kumpli. :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Listopad 25, 2006, 04:48:28 pm
Nie znam goscia wiec nie oceniam.
Moge ocenic co najwyzej jego zachowanie.
Jest dziwne.

Jak dla mnie to i za kobiete moglby sie przebierac i na rurce tanczyc. Poki wydaje komiksy jest git. I niech tak zostanie. Niech zachowuje sie/robi co chce. Ma do tego swiete prawo. Nam gó...no do tego.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 25, 2006, 05:02:51 pm
Cytat: "Louise"

Bogini, znowu...
Timof zrzędzi niczym tetryk.
Skoro jest mu tak źle, ciągle stawia się w pozycji poszkodowanego, narzeka na "ryneczek" to po jasną cholerę zakładał wydawnictwo? Chyba jedynie po to, żeby wydawać komiksy swoich kumpli. :roll:


Taa, Blankets też jest komiksem kumpla timofa  :roll:

Coś Ci się chyba pomyliło Louise. Mogłabyś zacytować konkretnie w którym poście timof narzeka i stawia się w pozycji poszkodowanego? Jak na razie dowiódł, ze podchodzi z głową do wydawania komiksów i wszystko ma skalkulowane.

Wydanie Blankets nie zależało od przedsprzedaży. Komiks tak czy inaczej (kiedyś) się sprzeda. Bez przesadyzmu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Listopad 25, 2006, 11:42:29 pm
Jak zwykle każdy ma trochę racji. Problemem nie jest jest to, że komiks(y) koszuje(ą) drogo (tu akurat 100wkę), problemem jest (imho) to, że spadła wartość nabywcza pieniądza (kiedyś 100wa to było coś) a zarobki (przynajmniej w moim przypadku) jakie były takie są. Blanketsów z przyjemnością zakupiłbym (bez wahania) i kusi mnie opcja preorderze, ale jak już wspomniał C14 szykują się niezłe wydatki komiksowe w najbliższym czasie. No i fakt, faktem nie planowałem tego zakupu wcześniej, nie słyszałem o jego wydaniu (może rzeczywiście reklama nie była zbyt widoczna) ale jakby mi się chciało zerknąć na www Timof'a to pewnie bym wiedział - (mój błąd). To, że Timof unosi się honorem i nie zakłada na forum nowego konta to jeszcze w sumie jestem w stanie zrozumieć. Tak póki co to konsumuję obecnie świetny Lost at Sea. A co do reszty to czas pokaże.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: c14 w Listopad 26, 2006, 06:45:57 am
Cytat: "graves"
Jak chce coś ważnego przekaząć, a jestem akurat dostępny na gg - to czemu miałbym nie wkleić.

hm, zastanówmy się... bo to wieśniackie i żenujące?
jeśli mój dowolny kumpel będzie chciał coś powiedzieć, ale nie będzie chciał się tu powtórnie zarejestrować, bo kiedyś dostał bana, to też mam wklejać jego mądrości z gg?  :roll:
jeśli Timof ma ochotę sobie pogadać z ludźmi i komentować tematy, to niech sobie zrobi forum na swojej stronie, co za problem? przynajmniej miałby komunikację z czytelnikami, znaczy z kumplami. hehe. (sorry, nie mogłem się powstrzymać)
Tytuł: timof
Wiadomość wysłana przez: Samuel w Listopad 26, 2006, 10:54:16 pm
Nie ma co tluc piany. Timof zapewne liczyl sie z ryzykiem wydajac Blankets, bo to jest -  dla mnie przynajmniej - tytuł, który się powinien znaleźć w pierwszej serii Mistrzowie Komiksu. ale sie nie znalazl, wiec chwala Najwyższemu, że ktoś to wyda. Komiks bez dwóch zdan wart jest tej kasy - jeśli ktoś preferuje psychologiczne, mądre historie, z rozbudowanymi postaciami i ciekawą fabuą - będzie zadwolony. No i rysunki też piękne. A tak mały wydawca jak Timof rzeczywiście nie ma kasy na promocję, chociaż - mały mailing do gazet i tygodników opiniotwórczych by się przydał. Timof, robiłeś coś takiego?
Zarejestruj się w końcu i daj znać, jakie jest zainteresowanie nie komiksowych mediów. Bo jakieś powinno być.. :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Grudzień 22, 2006, 05:52:57 pm
http://www.komiks.gildia.pl/_vp/komiks/news/2006/12/my-o-nich-oni-o-nas/skan/*sen
 :lol: sprostowanie w przekroju!
Tytuł: Re: timof
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Grudzień 23, 2006, 10:11:04 am
Cytat: "Samuel"
Nie ma co tluc piany. Timof zapewne liczyl sie z ryzykiem wydajac Blankets, bo to jest -  dla mnie przynajmniej - tytuł, który się powinien znaleźć w pierwszej serii Mistrzowie Komiksu. ale sie nie znalazl, wiec chwala Najwyższemu, że ktoś to wyda.


W tej zaczętej w 2001 roku? To może dlatego, że jeszcze nie istniał w formie drukowalnej...
A serio (odrobina autopromocji i świątecznego rozdawnictwa) - jeśli ktoś nie ma "Blankets", a chciałby i potrafi to interesująco uzasadnić - zapraszam dziś o 16.40 do TVP1. Będę w moim programie ZAP rozdawał kilka egz. Timor (zwany również Timurem) zachował się jak najwięksi wydawcy DVD, gier, czy książek i też dał kilka sztuk do rozdania. A nóż akurat Wy wygracie...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Grudzień 30, 2006, 09:14:34 pm
Okej. Oficjalny njus:

Drodzy kochani. Przedstawię wam listę komiksów, które timof wyda w najbliższym czasie.

MARZEC 2007

komiks alternatywa:
(400 egz nakładu)
- "Alveum" Wojtka Stefańca
- " Dom Żałoby 3" Dominika Szcześniaka i Wojtka Stefańca
- "Ziarnko prawdy" Jerzego Szyłaka i Huberta Ronka

komiks underground
(200 egz nakładu)
- "10 bolesnych operacji" Dominika Szcześniaka i moje
- "Gangi Radomia (Grzechotniki i różowy karateka)" Pawła Gierczaka
- "Czaki eunuch" Dominika Szcześniaka i Mateusza Skutnika

Karuzela głupców
i dom żałoby 4
w maju
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Grudzień 30, 2006, 10:04:58 pm
Cytat: "Maciej"
MARZEC 2007
komiks alternatywa:
- " Dom Żałoby 3" Dominika Szcześniaka i Wojtka Stefańca


Najprawdopodobniej przegapiłem gdzieś tę informacje, ale kiedy wydany zostanie "Dom Żałoby 2" ?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Grudzień 30, 2006, 10:27:05 pm
Dom Żałoby 1&2 został wydany w grudniu.
1 rysował Ronek
2 ja

Są nawet dwie okładki :idea:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Grudzień 30, 2006, 10:44:40 pm
Cytat: "Maciej"

- "Czaki eunuch" Dominika Szcześniaka i Mateusza Skutnika


Czy Czaki zostanie narysowany na nowo czy poleci w pierwotnej wersji bez przeróbek?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Grudzień 30, 2006, 10:47:56 pm
To bedzie wydanie ekskluzywne. Pełne dodatków  :shock:
Serio.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Grudzień 30, 2006, 10:49:14 pm
>odkłada po cichu hajs na to wydanie jeszcze przed zamknięciem starorocznego budżetu<
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Grudzień 30, 2006, 10:55:09 pm
Cytat: "Maciej"
Dom Żałoby 1&2 został wydany w grudniu.
1 rysował Ronek
2 ja

Są nawet dwie okładki :idea:


 :D  Winę za moje pytanie ponosi sklep Gildii ;) Dopiero w 2. tygodniu stycznia spodziewam się przesyłki z "Domem Żałoby", więc nie byłem świadom, że ten numer jest liczony podwójnie. Ale dzięki za odpowiedź....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Grudzień 30, 2006, 10:59:51 pm
Nie martw się. Na pocieszenie do Domu Żałoby 1 dostaniesz gratis Dom Żałoby 2.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Grudzień 30, 2006, 11:02:02 pm
Na pocieszenie to dostanę 4. tom "Samotnego Wilka...." ;) Oczywiście wcześniej wszyscy już zdążą go przeczytać. Tak samo jak "Dom Żałoby". Ale zdążyłem się już do tego przyzwyczaić....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Styczeń 23, 2007, 11:18:40 am
Hej ho!

Timofowe komiksy są już w empikach.
Jeśli w jakimś nie mają, to molestujcie obsługę - niech sprowadzają!  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Samuel w Styczeń 23, 2007, 12:07:18 pm
a kiedy będzie "Karuzela głupców"? Na WSK?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Styczeń 23, 2007, 12:10:48 pm
W maju.

Karuzela została przesunięta już jakiś czas temu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Iggy w Styczeń 23, 2007, 01:35:53 pm
Cytat: "Maciej"
To bedzie wydanie ekskluzywne. Pełne dodatków  :shock:
Serio.


wow..super...

to jeden z najlepszych i najbardziej popieprzonych polskich albumow undergroundowych =)

tylko na rysunki znowu beda narzekac Ci ktorzy to robili przy wyznaniach wlasciciela kantoru ;)  

a co z czaki2 8) ?jak patrze na str www na plany07 mateusza to chyba nie za szybko...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Iggy w Styczeń 23, 2007, 01:37:28 pm
macieju, a kto bedzie rysowal dom zaloby 4? mam nadzieje ze w 3 cos juz zacznie switac....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Styczeń 23, 2007, 07:10:51 pm
Iggy =>

- CZAKI - dodatkowy epizod Czakiego (ów Czaki2) bedzie zawarty w nowym wydaniu. Zapowiedzią większego hardkoru jest fakt, że dodatkowy epizod narysuje Dominik Szcześniak.

- Dom Żałoby 4  bedzie moją sprawką (być może poproszę kogoś do małej pomocy). Wziąłem sobie do serca życzliwe uwagi, więc styl rysunków będzie trochę inny. Od trenowania pleców konia rozbolał mnie nadgarstek  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Styczeń 23, 2007, 07:17:22 pm
Cytat: "Maciej"
Wziąłem sobie do serca życzliwe uwagi, więc styl rysunków będzie trochę inny.


Znaczy jaki?  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Styczeń 23, 2007, 07:26:14 pm
No.. będzie ciuchcia i plecy konia.  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kowal^ w Styczeń 23, 2007, 08:12:42 pm
to bedzie pociag do koni
taka hipoterapia dla zoofilow

album 3 i 4 tez w jednym wydaniu czy osobno?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Styczeń 23, 2007, 09:40:48 pm
3 wychodzi w marcu
4 w planach na maj

czyli osobno.  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Iggy w Styczeń 24, 2007, 12:36:18 am
Cytat: "głowonuk"
Cytat: "Maciej"
Od trenowania pleców konia rozbolał mnie nadgarstek  :shock:


Ty świntuchu!
 8)


uuu

rysowania plecow konia to juz wyzsza szkola... 8)

rozumiem ze zeszyty? aj bym chcial wszystko za jednym razem przeczytac, ciekawe czy dominik napisal juz zakonczenie =D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 06, 2007, 11:03:18 pm
Dzisiaj znalazłem komiksy Timofa w moim empiku, co oznacza, że są dostępne w każdym empiku.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Luty 06, 2007, 11:46:12 pm
No, niezupelnie.
W Olsztynie - bieda.
A zagladm regularnie.
Jeden Blankets sie trafil, a i to jakis sfatygowany. Choc niewykluczone, ze dzieki dzialalnosci czytaczy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 07, 2007, 12:18:40 am
Cytat: "donTomaszek"
No, niezupelnie.
W Olsztynie - bieda.
A zagladm regularnie.
Jeden Blankets sie trafil, a i to jakis sfatygowany. Choc niewykluczone, ze dzieki dzialalnosci czytaczy.


W empiku można zamówić rzeczy dostępne w innych empikach, A w Elblągu (blisko) "Blankets" jest zafoliowany cudnie i stoi na najwyższej półce i nie ma czytaczy,
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Luty 07, 2007, 07:50:19 am
Czytam właśnie Blankets i szlag mnie trafia, bo grzbiet się samofatyguje,
kurczę ja rozumię mały wydawca, oszczędności itd ale chyba wartało ten komiks w twardą oprawę wbić,
100 czy 105 zł różnica niewielka a komiks by przynajmniej nie żal było czytać...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 07, 2007, 08:02:11 am
Cytat: "DaryW"
Czytam właśnie Blankets i szlag mnie trafia, bo grzbiet się samofatyguje,
kurczę ja rozumię mały wydawca, oszczędności itd ale chyba wartało ten komiks w twardą oprawę wbić,
100 czy 105 zł różnica niewielka a komiks by przynajmniej nie żal było czytać...

Wyszło jak w oryginale. Zresztą przeczytałem cały dwa razy i nie sfatygował się nawet trochę grzbiet :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 07, 2007, 08:05:12 am
Mój egzemplarz był czytany przez 4 osoby i się nie sfatygował.
Może masz wadliwy egzemplarz?  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Luty 07, 2007, 08:14:35 am
Oryginał, oryginałem - a ja i tak bym wolał HC,

może nie tyle wadliwy egzemplarz mam, a mniej cierpliwośći do delikatnego dźwigania 1 kg i otwierania tak delikatnie, aby nie zobaczyć wewnętrznych kadrów... :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 07, 2007, 08:19:39 am
New x-men omnibus waży 4 kilo i nie da rady się go długo czytac w łapie, trzeba kłaść na stół a i tak odkształca się w czytaniu - a wydal w HC marvel dla amerykańców.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Luty 11, 2007, 11:31:00 am
Przez moment myślałem, że Timof ma w planach wydanie X-Menów.

I się zdziwiłem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 11, 2007, 12:54:14 pm
Proszę o wydzielenie tej dyskusji do innego tematu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 18, 2007, 08:18:28 pm
No to wrzucam wam tu njusa od timofa (pewnie za chwilę bedzie też na serwisach):

W przyszłym tygodniu rusza przedsprzedaż pakietu marcowego. Jego cena do połowy marca: 84 zł. Oto bliższe informacje:

 :arrow: Dom żałoby 3
Scenariusz: Dominik Szcześniak
Rysunki: Wojciech Stefaniec

Stron: 32 z okładką
Nakład: 400 egz.

Cena: 9 zł

Kolejna odsłona serii. Tym razem z trzecim z rysowników. Szcześniak odsłania w tym albumie parę tajemnic, a może jeszcze bardziej gmatwa w głowach czytelników.


  :arrow: Komiksowy underground

Albumy w tej serii wydawniczej będą ukazywać się 2 razy do roku i nie trafią do szerszej dystrybucji – sprzedaż na imprezach komiksowych, w sklepach komiksowych i u wydawcy. Każdy z albumów będzie liczył tylko 200 egz., a w związku z tym ich ceny nie będą niskie.

Na pierwszy ogień idą:

 :arrow: Czaki

Scenariusz: Dominik Szcześniak
Rysunki: Mateusz Skutnik, Dominik Szcześniak

Stron: 76 z okładką
Nakład: 200 egz. (wydanie 4)

Cena: 20 zł

Kserowany już od kilku lat w drugim obiegu (trzy wydania do tej pory) album Szcześniaka i Skutnika. Tym razem wydany na papierze kredowym i poszerzony o Czakiego 2 i inne dodatki.  

 :arrow: 10 bolesnych operacji

Scenariusz: Dominik Szcześniak
Rysunki: Maciej Pałka,
a także gościnnie: Szcześniak, Turek, Skutnik, Wojda, Ronek, Trejnis, Krusna.

Stron: 64 z okładką
Nakład: 200 egz.

Cena: 20 zł

Kolejny album Szcześniaka i Pałki, w którym autorzy w absurdalnej atmosferze prezentują kondycję współczesnego społeczeństwa i poszukiwanie swojego miejsca na Ziemi.

 :arrow: Alveum
Scenariusz i rysunki: Wojciech Stefaniec

Stron: 32 z okładką
Nakład: 200 egz.

Cena: 18 zł

Dokonana przez Stefańca adaptacja opowiadania Radosława Poniewierzy to graficzny majstersztyk. Opowieść grozy, której główny bohaterem jest umieranie.  

 :arrow: Gangi Radomia
Scenariusz i rysunki: Paweł Gierczak

Stron: 52 z okładką
Nakład: 200 egz.

Cena: 25 zł

Radomski twórca atakuje nas totalnie pokręconą rąbanką, w której trup ściele się gęsto, a bohaterowie pierwszych stron gazet robią w majty. Uwaga: Deprawujące słownictwo!

 :arrow: Ballada o Eulalii
Scenariusz: Jerzy Szyłak
Rysunki: Jakub Babczyński

Stron: 36 z okładką
Nakład: 200 egz.

Cena: 12 zł

Oto historia, która będąc filmem uznana zostałaby za polską odpowiedź na „nagi instynkt”. Uwaga: tylko dla czytelników dorosłych!

No i po zapowiedziach :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: takehiko w Luty 18, 2007, 08:22:41 pm
chciałbym zapytać, co z Jar Of Fools. zapowiadany był na marzec. potem śmignęła mi informacja, że w maju będzie. to jak w końcu?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 18, 2007, 08:35:04 pm
Jaka będzie jakość komiksowego undergroundu?

Pod względem wydania się pytam - przy <Czakim> podkreślono, że będzie to kreda - a reszta?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Luty 18, 2007, 08:42:32 pm
Zapowiedzi bardzo ciekawe...
Sami autorzy w niektórych przypadkach gwarantują sukces.
Na 100% kupię Czakiego i 10 bolesnych operacji i Alveum...
A co do Domu Żałoby, to jeszcze nie nabyłem pierwszej części  :cry:
-------------
Na WSK muszę wziąć Blaki, bo może trafię na Mateusza Skutnika.
Toż wciąż nie mam nic narysowane pod obwolutą, na okładce  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hurek w Luty 18, 2007, 08:57:21 pm
"No i właśnie co z tym Jar of Fools ??" ,właśnie!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Viritim w Luty 18, 2007, 08:58:52 pm
Po prostu zerknij na strone Timofa  8) .
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 18, 2007, 09:05:58 pm
Tak, info jest tam już od jakiegoś czasu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 18, 2007, 09:09:23 pm
Macieju, nie odpowiedziałeś...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 18, 2007, 09:40:37 pm
Standard - kreda, kreda, kreda

 Na polterze są już okładki  (http://komiks.polter.pl/Zapowiedz-Pakiet-od-Timofa-w-marcu-w16803)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hurek w Luty 18, 2007, 09:45:59 pm
Gangi Radomia na bankiet jest to zarąbisty komix!

A możesz pisać bardziej rozbudowane wypowiedzi? Dlaczego tak uważasz? Takie jednolinijkowce będą kasowane. gil
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Luty 18, 2007, 10:39:02 pm
kingquest napisał:
Cytuj
Zapowiedzi bardzo ciekawe...
Sami autorzy w niektórych przypadkach gwarantują sukces.


no, sprzedać 200 egzemplarzy to sukces nie lada. ech...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 18, 2007, 10:40:33 pm
Też nad tym boleję. ech...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 18, 2007, 10:59:50 pm
Chyba z jakiegoś powodu wychodzą pod szyldem underground, prawda? A niektóre pozycje to klasyka undergroundu...

Jak rozumiem przedsprzedaż pakietu marcowego (nomenklatura jak w Egmoncie :8) ruszy niebawem i komiksy będą do odbioru na WSKa lub będą do kupienia w cenach przedsprzedażowych w pakiecie? Czycoś mi się pomyliło...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Luty 19, 2007, 06:13:36 am
Cytat: "tyler_durden"
kingquest napisał:
Cytuj
Zapowiedzi bardzo ciekawe...
Sami autorzy w niektórych przypadkach gwarantują sukces.


no, sprzedać 200 egzemplarzy to sukces nie lada. ech...


Chodziło mi raczej o sukces artystyczny.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 19, 2007, 09:54:41 am
Nowe zapowiedzi cieszą. To znak, że Timof ma ochotę jeszcze trochę się pobawić i parę komiksów wydać. Jak zwykle łyknę komplecik (w dużej części w ciemno), trochę na zasadzie wspierania inicjatywy.
Szczególnie jestem ciekaw dokonań pewnego Macieja, co to mnie pozytywnie zaskoczył w "Domie żałoby"...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 19, 2007, 09:57:48 am
Cytuj
Mnie też nic nie interesuje.

Tak samo jak ty, ja też czekam na amerykański dobry komiks a nie polskie półprodukty jakiś nieznanych przereklamowanych rysowników psełdoartystów. Polskie komiksy z wyjątkiem komiksów z netkolektywu są straszną kichą. Nawet nie chce mi się sprawdzać w ciemno. Jusz same okładki odpychają. Gdyby timof wydał coś z netkolektywu to może bym się zastanowił nad kupnem. Zresztą nie mam jusz kasy, bo kupuję w przesprzedaży pakiet Manzoku i plansze z Europy. Moze kupie komiks o Radomiu, bo tam będzie dużo przeklinania i na okładce jest napisane jebać policje hihihi.


A najlepsze komiksy są od netkolektywu, z których Wy, psełdoartyści, uczcue się jak komiksy robić!

EDIT: za Aleją Komiksu przytoczone, wypowiedz niejakiego Pitolonka,
http://komiks.nast.pl/nowosci/3827/Timof-w-marcu-szczegoly/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 19, 2007, 01:10:33 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"

EDIT: za Aleją Komiksu przytoczone, wypowiedz niejakiego Pitolonka,
http://komiks.nast.pl/nowosci/3827/Timof-w-marcu-szczegoly/

Drugiej, czytałem te texty i cieszyłem się, że takich śmieci nie ma tutaj :roll: Musiałeś mi jednak popsuć dzień.
 Pitolonk jak go rajcują teksty o policji pisane z błędem ortograficznym (w dodatku) to niech sobie je walnie na klacie, a nie tylko z tego powodu kupuje komiks. Tyle mam w tej kwestii.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 19, 2007, 01:56:42 pm
:shock:  Na Aleji to się jakieś oszołomy wypowiadają.
Proszę o niecytowanie takich bzdur w tym topiku.  :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Luty 19, 2007, 10:44:37 pm
Pakiecik naprawdę w porządku. Chyba jednak wezmę go w przedsprzedaży u Timof'a bo, mimo wszystko, nie wszystko dociera u nas do Empiku. W dużej części dzięki Timof'owi poznałem artystów, których komiksy tworzą ten pakiet, dlatego śmiem z góry zakładać że warto go brać w ciemno. Zaryzykuję, bazując na wygospodarowanym kredycie zaufania.

Co do wypowiedzi z Alei to szkoda na te dzieciaki języka strzępić. (chociaż widzę, że ktoś próbuje ich reformować ;) ). Mnie urzekł jeden tekst (sorry Macieju):

Cytat: "pitolonk"
Jakby to przynajmniej egmont albo taurus wydawali, albo kg to mogłoby być nawet fajne bo wiadomo że oni wydają dobre komiksy, a nie jakieś czaki ani jakieś komiksy o operacjach czy innych sracjach.

Czyli już wiem czemu komiksy Timof'a są takie kiepskie. Bo pisze na nich: "Timof" :!: Oto cała tajemnica. :?
Swoją drogą, jedna rzecz wydaje się zastanawiająca, czy na naszym ryneczku komiksowym istnieje efekt tak zwanego fanboy'stwa? :? A może to tylko ograniczenie umysłowe.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Iggy w Luty 19, 2007, 11:43:55 pm
ja chyba tez wezme w ciemno ten pakiet, biorac pod uwage ze trojka znajomych... 8)  ;)

a gangi radomia to cosa czuje ze burze wywolaja... prace na http://pimpek.digart.pl/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 20, 2007, 01:16:54 am
Timofowi chyba  sie pieniazki w portfelu znudzily, skoro planuje wydac takie cudowne gowienko jakim wydaja sie "gangi".
brawo Timof, oby tak dalej...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 01:34:33 am
Cytat: "Macias"
Timofowi chyba  sie pieniazki w portfelu znudzily, skoro planuje wydac takie cudowne gowienko jakim wydaja sie "gangi".
brawo Timof, oby tak dalej...


Mielismy gigantow przedsiebiorczosci, ktorzy rzucali na rynek kilkadziesiat tysiecy egz. roznych "superhiperhitow" made in USA, France czy Japan i nie przeszkadzalo ci, ze im sie pieniazki w portfelu znudzily, a jak Timof wydaje cos w minimalnym nakladzie to juz wielki problem? :roll:
Jak rany, wydaje cos dla waskiej grupy czytelnikow, wiec po jaka cholere, na wszystkich forach ludzie, ktorych to kompletnie nie interesuje zabieraja glos w temacie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 20, 2007, 03:35:09 am
Ja sie pytam- na cholere taki szit? chyba po to, zeby ludzie jezdzacy po polskim komiksie mieli kolejny argument.
A fora sa po to, zeby nawijac nawet o rzeczach, ktore mi kolo pyty wisza. Boli Cie to, ze niektorzy mowia jak sprawa wyglada, zamiast "miziac sie pytkami"?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 05:37:07 am
Cytat: "Macias"

A fora sa po to, zeby nawijac nawet o rzeczach, ktore mi kolo pyty wisza. Boli Cie to, ze niektorzy mowia jak sprawa wyglada, zamiast "miziac sie pytkami"?


A jak niby ta sprawa wyglada panie znawco tematu?
Masz pelne rozeznanie rynku i recepte na sukces?
A moze monopol na nieomylnosc?
To dawaj, chetnie sie zapoznam.

Chcesz mowic o rzeczach, ktore "lataja ci kolo pyty" to posluguj sie przynajmniej konkretnymi argumentami zamiast belkotac o "mizianiu pytkami" wspierajac sie subietywnym guscikiem :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 20, 2007, 06:51:13 am
Cytat: "timof"
'"pieniążki" (nie będę pisał co sądzę o ludziach używających takiego określenia) to mi się znudziły jak wydałem blankets i zagubioną duszę. polskie komiksy od początku wydaję dla sportu i dla tych co chcą kupić, a nie poujadać znad amerikanhiro


Please, ludzie. Nie cytujcie komentów z Aleji. Był tutaj cały wielki topik w którym padały te same teksty.  :?  Litości.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Luty 20, 2007, 08:50:39 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"

A najlepsze komiksy są od netkolektywu, z których Wy, psełdoartyści, uczcue się jak komiksy robić!


Jeszcze wspomnicie

kto pierwszy zagęgał na alarm

niczym gęś kapitolińska!  8)

A co do tematu - "Czaki" i "Dziesięć bolesnych" to dla mnie absolutny mus. Nie wiem jak z resztą. Może nieco później. Ograniczenia budżetowe mam, poza tym na WSK będą pewnie jeszcze inne rzeczy do nabycia.

Trochę zaskoczyła mnie obecność w pakiecie "Gangów Radomia" obok komiksów Mateusza Skutnika i Macieja Pałki. Prace Gierka znam z Digartu. Śmieszna rozpierdziucha, ale wątpię, czy odżałuję na nią te 25 złotych, skoro tyle samo kosztuje parę komiksów dużo lepszych zarówno pod względem grafiki jak i scenariusza. Swoją drogą - czy w albumie będzie premierowy materiał czy też głównie to co już zostało na Digu opublikowane?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Luty 20, 2007, 10:55:53 am
Cytat: "Macias"
Ja sie pytam- na cholere taki szit? chyba po to, zeby ludzie jezdzacy po polskim komiksie mieli kolejny argument.

Widzę, że chcesz być tym, który rzuci pierwszy kamień (Alei licząc) mimo, iż  komiksów jeszcze nie przeczytałeś, ba nawet się nie ukazały (pomijając Czakiego) :!:
Zapytam bez ogródek i używając podobnego kolokwialnego słownictwa: Po kiego grzyba się ciepiesz człowieku?
Jest przeca wyraźnie napisane "200szt", "Komiksowy Underground". Wydaje Ci się może, że "underground" powinien być adresowany do masowego odbiorcy? Czy też ubolewając nad losem polskiego komiksu i sposobu jego postrzegania przez ogół obywateli tego kraju, w momencie gdy komiks (niezależnie od pochodzenia) jest u nas postrzegany samwieszjak, uważasz że polski komiks powinien uciekać w jakąś masówkę, duże nakłady? No bez jaj! Więcej wstrzemięźliwości. :chill:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 20, 2007, 01:58:34 pm
Cytat: "Robweiller"

Trochę zaskoczyła mnie obecność w pakiecie "Gangów Radomia" (...) Prace Gierka znam z Digartu. Śmieszna rozpierdziucha, ale wątpię, czy odżałuję na nią te 25 złotych, skoro tyle samo kosztuje parę komiksów dużo lepszych zarówno pod względem grafiki jak i scenariusza. Swoją drogą - czy w albumie będzie premierowy materiał czy też głównie to co już zostało na Digu opublikowane?


Na digu są tylko początkowe strony. Cała historia (w dodatku podrasowana) będzie tylko w albumiku.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Luty 20, 2007, 02:51:11 pm
Cytat: "Maciej"

Na digu są tylko początkowe strony. Cała historia (w dodatku podrasowana) będzie tylko w albumiku.


A, czyli to pełen metraż będzie?

Myślałem, że to kilka krótszych historii.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 20, 2007, 02:56:44 pm
Dwie historie. Każda po około 20kilka stron.

Na kredzie i w kolorze. Underground i w dodatku wydanie kolekcjonerskie.  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 20, 2007, 05:48:22 pm
Cytat: "Cheshire Cat"
Widzę, że chcesz być tym, który rzuci pierwszy kamień (Alei licząc) mimo, iż  komiksów jeszcze nie przeczytałeś, ba nawet się nie ukazały (pomijając Czakiego) :!:
Zapytam bez ogródek i używając podobnego kolokwialnego słownictwa: Po kiego grzyba się ciepiesz człowieku?
Jest przeca wyraźnie napisane "200szt", "Komiksowy Underground". Wydaje Ci się może, że "underground" powinien być adresowany do masowego odbiorcy? Czy też ubolewając nad losem polskiego komiksu i sposobu jego postrzegania przez ogół obywateli tego kraju, w momencie gdy komiks (niezależnie od pochodzenia) jest u nas postrzegany samwieszjak, uważasz że polski komiks powinien uciekać w jakąś masówkę, duże nakłady? No bez jaj! Więcej wstrzemięźliwości. :chill:

W pełni się zgadzam z powyższym stwierdzeniem.
Może na tych undergroundowych niskonakładowych pozycjach trzeba napisać wielkimi literami - "Nie dla Maciasów". Taka jest poprostu prawda. To nie są komiksy dla wszystkich. Nie są i nie mają być dla masowego odbiorcy. Nie są dla tych co lubią trykoty i kalesony. Takie jest życie - nie wszystko jest dla wszystkich. Takie rzeczy są też potrzebne. I dla tych - do których są kierowane są wartościowe. To jak z programem w TV - nie podoba się to przełącz kanał. Nie do Ciebie kierowane - nie podchodź, bo a nuż Ci się spodoba.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 20, 2007, 09:18:21 pm
Radosne to jest- nie mozna komentowac, bo nie, bo po to da fora inetowe, zeby komenotwac tylko to, co sie podoba. Te badziewne rzeczt w sumie tez mozna, tylko jesli nie sa wydawane spod szyldu "przyjaciol krolika". Bo wtedy 35 letni facet walnie argumentem (tu i na Alei) rodem z 2 klasy podstawowki.
Z "gangami" jest o tyle smiesznie, ze z 2 tygi temu trafilem na te plansze na digarcie. Nie wiedziac ze to ma byc wydane przejrzalem i stwierdzilem "ktos sobie jaja robi...".
Bazujac wiec na tej zajawce stwierdzam, ze badziew i jesli niektorych bola tak bardzo (slusznie) negatywne opinie to macie probolem, mogl Timof nie wrzucac info o tym komiksie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gashu w Luty 20, 2007, 09:32:20 pm
Cytat: "graves"

W pełni się zgadzam z powyższym stwierdzeniem.
Może na tych undergroundowych niskonakładowych pozycjach trzeba napisać wielkimi literami - "Nie dla Maciasów". Taka jest poprostu prawda. To nie są komiksy dla wszystkich. Nie są i nie mają być dla masowego odbiorcy. Nie są dla tych co lubią trykoty i kalesony. Takie jest życie - nie wszystko jest dla wszystkich. Takie rzeczy są też potrzebne. I dla tych - do których są kierowane są wartościowe. To jak z programem w TV - nie podoba się to przełącz kanał. Nie do Ciebie kierowane - nie podchodź, bo a nuż Ci się spodoba.


Nie bardzo rozumiem.
Jeżeli taki "Ghost Rider" Ennisa jest kierowany do tzw. "masowego" odbiorcy i równocześnie jest niezwykle marnym komiksem, można z czystym sumieniem okreslić go mianem "bardziewnego"?
Jeżeli inny kiepski komiks, wydawany jest w niewielkim nakładzie, to już po imieniu nazwać go nie wypada?
Zaznaczam, że nie wiem, co to "Gangi..." i tylko tak sobie, ogólnie dywaguje.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 09:35:19 pm
Cytat: "Macias"
Radosne to jest- nie mozna komentowac, bo nie, bo po to da fora inetowe, zeby komenotwac tylko to, co sie podoba. Te badziewne rzeczt w sumie tez mozna, tylko jesli nie sa wydawane spod szyldu "przyjaciol krolika". Bo wtedy 35 letni facet walnie argumentem (tu i na Alei) rodem z 2 klasy podstawowki.


37 letni jak juz :roll:
widzisz Macias, zasadniczo mnie to wali, zastanawiam sie jedynie (troche na glos, bo na forum), po jaka cholere ludzie, ktorym dany komiks zwisa jak kilo kitu, zabieraja glos na jego temat?
Masz az tak silny, podswiadomy imperatyw, ze im bardziej cos cie nie interesuje tym bardziej musisz o tym mowic?
To moze odwiedzaj czesciej onet i tam sie udzielaj do bolu?

Timof wydaje cos w malutkim nakladzie i kieruje to do waskiego grona odbiorcow, czy az tak bardzo cie boli, ze nie jest to zgodne z Twoja wizja jedynych wlasciwych komiksow godnych wydania?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 09:38:09 pm
Cytat: "Gashu"

Jeżeli inny kiepski komiks, wydawany jest w niewielkim nakładzie, to już po imieniu nazwać go nie wypada?


alez krytykujmy i bluzgajmy na komiksy, tylko moze najpierw niech one zostana wydane, a na ich temat niech wypowiadaja sie ludzie, ktorzy je przynajmniej przeczytali? :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Titos2k w Luty 20, 2007, 09:38:50 pm
"gangi.." trzeba poczuć. komiks ma konkretny target i jest pozycją, której bardzo brakowało na scenie komiksowej po tym jak "Wilq" zszedł na jakieś dyrdy**ły i komercje.

Nie kazdego ma śmieszyć, może żenować, ale kogo to obchodzi, kiedy ludzi mających [kiedyś] poniekąd kontakt z klimatami ukazanymi w "Gangach..." komiks bawi do rozpuku.

Mnie bawi jego prostota i błyskotliwe dialogi  :)

Kupię jak mi się uda dostać.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 20, 2007, 09:46:26 pm
http://www.forum.gildia.pl/viewtopic.php?t=24414
Tu jest topik o Gangach. Tam proszę kierować swoje przemyślenia dotyczące tego komiksu  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Luty 20, 2007, 10:03:55 pm
Ja tylko chcialbym nadmienic, ze takie "komiksy" jak ghost rider czy inne wybitne dzielo jak spawn/batman, takze zebraly sporo komentarzy jeszcze przed wydaniem.
Raczej niepochlebnych.
I wtedy afery nie bylo.

Mnie nowosci timofa nie interesuja (z wyjatkiem pozycji pana Szylaka), wiec - z mojej strony no comment.
Bo strach.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 20, 2007, 10:15:01 pm
Kingpin zwyczajnie czytał GR i miał podstawę, że by się wypowiadać.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 20, 2007, 10:39:11 pm
Idac tym tropem myslenia turu podobnie mozna podejsc do komiksu np Godaia, dosc mocno swojego czasu objechanego.
"trzeba bylo go poczuc".
Zajebista jest ten dualizm w postrzeganiu i wydawaniu opinii nt komikso co po niektorych.
edit- a i jeszcze jedno. Turu, moze i jest cos w tym komiksie wiecej niz kaszaniste rysunki i jakis tam "ponoc zyciowy" belkot. Ale faktem tez jest, ze wiele osob daje kredyt zauffania Gangom tylko dlatego,ze sa od Timofa.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 10:50:17 pm
Cytat: "Macias"
Idac tym tropem myslenia turu podobnie mozna podejsc do komiksu np Godaia, dosc mocno swojego czasu objechanego.
"trzeba bylo go poczuc".
Zajebista jest ten dualizm w postrzeganiu i wydawaniu opinii nt komikso co po niektorych.


Godaj robi "komiks internetowy" i sam prosi o komentowanie "w trakcie", moim zdaniem to pewna roznica (chociaz oczywiscie nie musisz sie z tym zgadzac, w koncu zyjemy w wolnym kraju :roll: ).

A jesli chodzi o "kredyt zaufania", no coz, Timof specjalnie otworzyl odrebna serie wydanicza i doscyc otwarcie sugeruje, ze jest to "underground", czyli bardzo pojemny worek na rozne rzeczy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Luty 20, 2007, 11:03:53 pm
Cytat: "turucorp"
Cytat: "Macias"
Timofowi chyba  sie pieniazki w portfelu znudzily, skoro planuje wydac takie cudowne gowienko jakim wydaja sie "gangi".
brawo Timof, oby tak dalej...


Mielismy gigantow przedsiebiorczosci, ktorzy rzucali na rynek kilkadziesiat tysiecy egz. roznych "superhiperhitow" made in USA, France czy Japan i nie przeszkadzalo ci, ze im sie pieniazki w portfelu znudzily, a jak Timof wydaje cos w minimalnym nakladzie to juz wielki problem? :roll:
Jak rany, wydaje cos dla waskiej grupy czytelnikow, wiec po jaka cholere, na wszystkich forach ludzie, ktorych to kompletnie nie interesuje zabieraja glos w temacie?


a ja nie bardzo widzę potrzebę stwarzania problemu (zwłaszcza, że ten typ problemu forumowego powraca ciągle, jak jakieś australijskie latające chu*ostwo, przepraszam Aborygenów za chamstwo)

1. ludzie których coś kompletnie nie interesuje także mają prawo do wypowiedzi - ewentualnie wyjdą na głupków, co im nie odbiera prawa głosu, a co najwyżej może irytować słabszych psychicznie (po obu stronach tego bumeranga)

2. Timof ma prawo wydawać to na co ma ochotę i nie ma nikt obowiązku kupowania efektów jego ochoty

to chyba proste, a ciągle powraca i potem budujemy babel z komentarzy...


warto zwrócić uwagę na pewien kontekst, że tak powiem linię wydawniczą Timofa:

mocno finansowo się wyżyłował wydając Blankets i gdyby wydawał to wszystko,co teraz anonsuje w nakładach po 500 egz., to bym się zastanawiał czy go od tych polskich undergroundów nie po****liło (no wulgaryzm, ale adekwatny do opisywanej sytuacji krytycznej), jednak widząc że zapowiada aż 6 (dobrze liczę?) tytułów w drogich mikronakładach po 200 egz., wiem że liczy na szybką sprzedaż tychże drogich mikronakładów aż 6 tytułów, bo wyprztykawszy się na Blankets liczy, że zarobi na tym i uda mu się wydać "Karuzelę głupców".

zatem poetyzezując: to dzięki Gangom będzie Karuzela w maju?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 11:15:47 pm
Cytat: "mykupyku"

1. ludzie których coś kompletnie nie interesuje także mają prawo do wypowiedzi - ewentualnie wyjdą na głupków, co im nie odbiera prawa głosu, a co najwyżej może irytować słabszych psychicznie (po obu stronach tego bumeranga)


nikt nikomu nie zabrania komentowania czegokolwiek, ale moim skromnym zdaniem, jesli taki "komentator" bedzie musial liczyc sie z upierdliwa dyskusja to jest szansa, ze kiedys sie zastanowi dwa razy zanim znowu "blysnie".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Luty 20, 2007, 11:38:14 pm
Cytat: "turucorp"
Cytat: "mykupyku"

1. ludzie których coś kompletnie nie interesuje także mają prawo do wypowiedzi - ewentualnie wyjdą na głupków, co im nie odbiera prawa głosu, a co najwyżej może irytować słabszych psychicznie (po obu stronach tego bumeranga)


nikt nikomu nie zabrania komentowania czegokolwiek, ale moim skromnym zdaniem, jesli taki "komentator" bedzie musial liczyc sie z upierdliwa dyskusja to jest szansa, ze kiedys sie zastanowi dwa razy zanim znowu "blysnie".


ja mam więcej wiary w Maciasa, że go żaden babel nie złamie, za stary to zawodnik, żeby zmienił swe nawyki :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 20, 2007, 11:53:09 pm
Cytat: "mykupyku"

ja mam więcej wiary w Maciasa, że go żaden babel nie złamie, za stary to zawodnik, żeby zmienił swe nawyki :)


a co mi szkodzi sprobowac?
czasu mam dosc, bo i tak siedze w pracy i gapie sie w monitor (druga reka bazgrzac na kartce jakies chamskie andegrandy :? )

zas w kwestii "zagrywki finansowej" Timofa, musialby sprzedac wszystko na pniu zeby osiagnac jakies realne zyski, myslisz, ze jest az takim optymista?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Luty 21, 2007, 12:07:18 am
Cytat: "turucorp"
Cytat: "mykupyku"

ja mam więcej wiary w Maciasa, że go żaden babel nie złamie, za stary to zawodnik, żeby zmienił swe nawyki :)


a co mi szkodzi sprobowac?
czasu mam dosc, bo i tak siedze w pracy i gapie sie w monitor (druga reka bazgrzac na kartce jakies chamskie andegrandy :? )

zas w kwestii "zagrywki finansowej" Timofa, musialby sprzedac wszystko na pniu zeby osiagnac jakies realne zyski, myslisz, ze jest az takim optymista?



wszyscy wydawcy to optymiści :)

wszystkiego nie sprzeda na imprezie warszawskiej, ale jak dodać do tego zamówienia z Polski, to cały nakład się rozejdzie na tyle szybko, że jest duża szansa sfinansowania dziur w budżecie na okoliczność Karuzeli

zakładam optymistycznie, że w miesiąc, półtora niemal wszystko sprzeda, a do maja wyegzekwuje niemal wszystkie należności
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 21, 2007, 12:25:34 am
Cytat: "mykupyku"

zakładam optymistycznie, że w miesiąc, półtora niemal wszystko sprzeda, a do maja wyegzekwuje niemal wszystkie należności

hmm...z moich (srednio pesymistycznych) kalkulacji wychodzi, ze do maja to sie zwroca koszta druku plus lekki zysk (na WSK ze sprzedaza takich rzeczy bylo ostatnio slabiutko, wysylkowa sprzedaz pakietow bedzie nizsza niz Blanketsow, ksiegarnie wezma po pare sztuk a potem beda domawiac) ale oczyywiscie moge sie mylic.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 21, 2007, 02:49:14 am
Cytat: "mykupyku"
Cytat: "turucorp"
Cytat: "mykupyku"

1. ludzie których coś kompletnie nie interesuje także mają prawo do wypowiedzi - ewentualnie wyjdą na głupków, co im nie odbiera prawa głosu, a co najwyżej może irytować słabszych psychicznie (po obu stronach tego bumeranga)


nikt nikomu nie zabrania komentowania czegokolwiek, ale moim skromnym zdaniem, jesli taki "komentator" bedzie musial liczyc sie z upierdliwa dyskusja to jest szansa, ze kiedys sie zastanowi dwa razy zanim znowu "blysnie".


ja mam więcej wiary w Maciasa, że go żaden babel nie złamie, za stary to zawodnik, żeby zmienił swe nawyki :)

Eeeee, i tak juz ograniczylem bardzo dyskusje na gildii, szkoda bylo mi nerwow i klawiatury, wiec nigdy nie wiadomo czy kiedys nie "zamilkne na wieki:.
Ale czasem czlowieka scina z krzesla, gdy widzi cholernie zachowawcze "nie trafia w wasze gusta to nie komentujcie".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 21, 2007, 02:54:17 am
Cytat: "Macias"

Ale czasem czlowieka scina z krzesla, gdy widzi cholernie zachowawcze "nie trafia w wasze gusta to nie komentujcie".


raczej NIE INTERESUJE WAS TO NIE KOMENTUJCIE  :roll:
czytaj uwazniej to nie bedziesz spadal z krzesla :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 21, 2007, 08:07:26 am
Cytat: "turucorp"
Cytat: "Macias"

Ale czasem czlowieka scina z krzesla, gdy widzi cholernie zachowawcze "nie trafia w wasze gusta to nie komentujcie".


raczej NIE INTERESUJE WAS TO NIE KOMENTUJCIE  :roll:
czytaj uwazniej to nie bedziesz spadal z krzesla :roll:

mniejsza,ze na jedno wychodzi nie Turu?
Interesuje mnie komiks jako taki, czyli nawet gdyby Twoj apel byl sensowny, to tym bardziej moglbym napisac caly esej.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 21, 2007, 09:47:44 am
Cytat: "donTomaszek"
Ja tylko chcialbym nadmienic, ze takie "komiksy" jak ghost rider czy inne wybitne dzielo jak spawn/batman, takze zebraly sporo komentarzy jeszcze przed wydaniem.

Już to Drugiej wyjaśnił - te komiksy zebrały baty PO wydaniu (tyle że nie było to jeszcze polskie wydanie). Wypowiadałem się, przestrzegałem, bo znałem te pozycje.
NIGDY nie bawię się w mieszanie z błotem komiksu, którego na oczy nie widziałem i nie odważyłbym się po okładce ocenić: "eee, znowu shit".
Przeczytam Gangi, przeczytam resztę i jak coś mi się nie spodoba, to głośno powiem. Ale dopiero PO lekturze.
Póki co wyrażam zadowolenie, że Timofowi w ogóle jeszcze się chce.
To trudniejsze niż uprawianie krytykanctwa.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Iggy w Luty 21, 2007, 04:11:41 pm
chyba lepiej wydac z 5 pozycji po 200 egz niz 2 po 500. wieksza roznorodnosc, szansa dla tworcow i szybsza sprzedaz...

a jak gangi sie spodobaja i rozejda sie na pniu to najwyzej bedzie dodruk =)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Lizergidlord w Luty 21, 2007, 05:46:32 pm
Cytat: "Macias"
Radosne to jest- nie mozna komentowac, bo nie, bo po to da fora inetowe, zeby komenotwac tylko to, co sie podoba. Te badziewne rzeczt w sumie tez mozna, tylko jesli nie sa wydawane spod szyldu "przyjaciol krolika".


I mamy pradziwy powód, czemu nie podobają się tobie komiksy polskie. Bo wydaje je przede wszystkim jeden człowiek.

Cytat: "Macias"
Bo wtedy 35 letni facet walnie argumentem (tu i na Alei) rodem z 2 klasy podstawowki.


Nie żartuj sobie. Pisanie na temat rzeczy, których nie widziałęś jest jak ocenianie ksiązki po okładce, inaczej jest nie lada dziecinadą.


Cytat: "Macias"
Bazujac wiec na tej zajawce stwierdzam, ze badziew i jesli niektorych bola tak bardzo (slusznie) negatywne opinie to macie probolem, mogl Timof nie wrzucac info o tym komiksie.


Mógł wrzucić, tak samo jak ty mogłeś pisać takie komentarze, na które możesz sobie pozwolić.
Podaj jeden sensowny argument, że to badziew.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Luty 21, 2007, 06:58:02 pm
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "donTomaszek"
Ja tylko chcialbym nadmienic, ze takie "komiksy" jak ghost rider czy inne wybitne dzielo jak spawn/batman, takze zebraly sporo komentarzy jeszcze przed wydaniem.

Już to Drugiej wyjaśnił - te komiksy zebrały baty PO wydaniu (tyle że nie było to jeszcze polskie wydanie). Wypowiadałem się, przestrzegałem, bo znałem te pozycje.
NIGDY nie bawię się w mieszanie z błotem komiksu, którego na oczy nie widziałem i nie odważyłbym się po okładce ocenić: "eee, znowu shit".
Przeczytam Gangi, przeczytam resztę i jak coś mi się nie spodoba, to głośno powiem. Ale dopiero PO lekturze.
Póki co wyrażam zadowolenie, że Timofowi w ogóle jeszcze się chce.
To trudniejsze niż uprawianie krytykanctwa.


A czy ten post kierowany byl konkretnie do Ciebie?
Po co tak sie tlumaczysz?
Tak tylko wspomnialem, ze czesto gesto zdarzalo sie komentowanie przed wydaniem jakiegokolwiek komiksu (niekoniecznie tych przeze mnie wspomnianych). Tyle.
Ja komiksow timofa nie krytykuje - bo ich nie znam. To logiczne. I poki nie poznam glosu nie zabieram.
No i podobnie jak Ty Kingpinie, podziwiam timofa. Za to, ze jeszcze mu sie chce.
 8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 21, 2007, 11:13:06 pm
Lizergidlord- wlasnie,moge pisac komentarze, pomimo protestow Timofa.
Czemu badziew? Obczailem zajawke i widze tylko nieudolnie natrysowany komiks, z przewaga bluzgow. Mialo byc tak niby zyciowo i z ulicy?
No to dupa, nie trafia do mnie
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: demonter w Luty 22, 2007, 12:49:29 am
Cytat: "Macias"
Lizergidlord- wlasnie,moge pisac komentarze, pomimo protestow Timofa.


wyjaśnij mi gdzie ty masz tu protesty Timofa żeby z nimi dyskutować? A że ci się nie podoba i do ciebie nie trafia? - nie musi. A jak zejdzie cały nakład to Timof może sobie i dwa dodruki robić i nic ci do jego portfela.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Luty 23, 2007, 08:25:26 am
Przedsprzedaż marcowego pakietu ruszyła....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 23, 2007, 10:38:20 am
Cytat: "demonter"
Cytat: "Macias"
Lizergidlord- wlasnie,moge pisac komentarze, pomimo protestow Timofa.


wyjaśnij mi gdzie ty masz tu protesty Timofa żeby z nimi dyskutować? A że ci się nie podoba i do ciebie nie trafia? - nie musi. A jak zejdzie cały nakład to Timof może sobie i dwa dodruki robić i nic ci do jego portfela.[/quote
popierzylo mi  sie,turucorpa mialo byc.
mi do jego portfela nic, moze nawet wydac dziela prymitywistow z poludniowego turkmenistanu. Rzecz w tym, ze smiesznie potem sie czyta slowa, ze slabo biznes mu idzie (patrz KZ).
I puszczanie takich rzeczy tego stanu nie zmieni
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 23, 2007, 10:46:41 am
Cytat: "Macias"
moze nawet wydac dziela prymitywistow z poludniowego turkmenistanu

O! I to jest ciekawy pomysł! Przyznam, że z dziką rozkoszą zapoznałbym się z taką antologią...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Luty 23, 2007, 12:46:38 pm
Cytat: "Macias"
Rzecz w tym, ze smiesznie potem sie czyta slowa, ze slabo biznes mu idzie (patrz KZ).


Macias, możesz pokazać gdzie w KZ Timof skarży się, że mu słabo biznes idzie? Nie mogę tego znaleźć.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: demonter w Luty 23, 2007, 02:46:38 pm
Cytat: "Macias"

Macias, możesz pokazać gdzie w KZ Timof skarży się, że mu słabo biznes idzie? Nie mogę tego znaleźć.


Z Maciasem się ciężko dyskutuje ponieważ w większości przypadków widzi rzeczy których nie ma.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 23, 2007, 02:52:35 pm
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "Macias"
moze nawet wydac dziela prymitywistow z poludniowego turkmenistanu

O! I to jest ciekawy pomysł! Przyznam, że z dziką rozkoszą zapoznałbym się z taką antologią...


Pomysł zaiste ciekawy. Chętnie taką antologię zrobię. Potrzebuję tylko rysowników gotowych podszyć się pod prymitywistów z popołudniowego Turkmenistanu.
Całość moge opatrzyć własną przedmową, najeżoną (niekoniecznie) mądrymi spostrzeżeniami
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 23, 2007, 02:56:31 pm
Cytat: "N.N."
Potrzebuję tylko rysowników gotowych podszyć się pod prymitywistów z popołudniowego Turkmenistanu.

W sumie może ja bym się nadał na prymitywistę? :idea:
Taki prymityw chyba ma szanse?
To jak Panie N.N., robimy taką antologię??? 8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Luty 23, 2007, 03:49:15 pm
można prosić o linki do przykładowych plansz (jeśli takie są - linki lub plansze:)) z zapowiedzi marcowych Timofa (bez gangów)?
jaka jest cena Alveum? w zapowiedziach jest 18 okładkowa, po klinkięciu w więcej i przeniesieniu na stronę 1 jest 10zł...
dzięki z góry
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: [robak] w Luty 23, 2007, 05:00:02 pm
Ja natomiast uważam, że za dobrych prymitywów robilibyśmy my - społeczność forum [rzecz jasna nie chcę nikogo urazić]. To by była gildiowa mieszanka - trochę profesjonalistów, trochę samouków, trochę wszystkiego :P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 23, 2007, 06:35:16 pm
Cytat: "demonter"
Cytat: "Macias"

Macias, możesz pokazać gdzie w KZ Timof skarży się, że mu słabo biznes idzie? Nie mogę tego znaleźć.


Z Maciasem się ciężko dyskutuje ponieważ w większości przypadków widzi rzeczy których nie ma.

Takis madry? To udowodnij.  co takiego dokladnie widze, czego nie ma.
Jaszczab- W najnowszym kazecie:"Cóż, pierwsze wnioski już mam o wydawaniu komiksów w Polsce i nie są one niestety najlepsze. Pomimo to w 2007 roku pobawię się w ten sport jeszcze, a potem zobaczymy czy stać mnie będzie by robić to dalej"
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 23, 2007, 06:51:25 pm
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "N.N."
Potrzebuję tylko rysowników gotowych podszyć się pod prymitywistów z popołudniowego Turkmenistanu.

W sumie może ja bym się nadał na prymitywistę? :idea:
Taki prymityw chyba ma szanse?
To jak Panie N.N., robimy taką antologię??? 8)


Robimy!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 23, 2007, 06:55:26 pm
Pisałbym się na to.
Jeśli można to zwołam kolegów: Mazola, Gierka, 291, Głowonuka, Tkachoza...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: demonter w Luty 23, 2007, 07:13:42 pm
Cytat: "Macias"

Takis madry? To udowodnij.  co takiego dokladnie widze, czego nie ma.

Dobrze bo widzę że trzeba łopatologicznie:
Cytat: "Macias"
wlasnie,moge pisac komentarze, pomimo protestow Timofa.

Ja tu nigdzie tych protestów nie widzę.
Cytat: "Macias"

Rzecz w tym, ze smiesznie potem sie czyta slowa, ze slabo biznes mu idzie

Nie wiem gdzie ty to wyczytałeś.
Kiedyś takie przypadłości leczyło się elektrowstrząsami, szkoda że już się od tego odchodzi.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 23, 2007, 07:19:15 pm
Cytat: "demonter"

Nie wiem gdzie ty to wyczytałeś.


Wyczytal w podsumowaniu roku przez wydawcow.
A ze zinterpretowal po swojemu, nie patrzac na cene i naklad, to juz inna bajka :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Viritim w Luty 23, 2007, 07:37:15 pm
Cytat: "[robak
"]Ja natomiast uważam, że za dobrych prymitywów robilibyśmy my - społeczność forum [rzecz jasna nie chcę nikogo urazić]. To by była gildiowa mieszanka - trochę profesjonalistów, trochę samouków, trochę wszystkiego :P


No to ja się chyba łapię do "wszystkiego"  :D

Ale jak trzeba to dam z siebie esencję prymitywizmu. Szczególnie przed poranna kawą.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Luty 23, 2007, 11:51:34 pm
Cytat: "Viritim"
Cytat: "[robak
"]Ja natomiast uważam, że za dobrych prymitywów robilibyśmy my - społeczność forum [rzecz jasna nie chcę nikogo urazić]. To by była gildiowa mieszanka - trochę profesjonalistów, trochę samouków, trochę wszystkiego :P


No to ja się chyba łapię do "wszystkiego"  :D

Ale jak trzeba to dam z siebie esencję prymitywizmu. Szczególnie przed poranna kawą.


Dodam od siebie spontaniczne, niewymuszone i przebarwne monologi dotyczące społeczeństwa, religii, moralności, obyczajowości, dozorców i braku fajek wygłaszane o 5 rano przy odśnieżaniu samochodu...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 08:42:37 am
Przyzwolenie wydawcy już jest.
Rozpoczął juz rozmowy z różnymi baszami i Boratami.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Titos2k w Luty 24, 2007, 09:42:04 am
jak się nie ogolę, to jestem prawie jak turkmenistańczyk.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: [robak] w Luty 24, 2007, 11:20:37 am
A mi w Anglii mówiono, że jestem z Gruzji :P Więc też może być.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 24, 2007, 12:09:17 pm
Odśnieżanie samochodu to największa bolączka ludzkości obecnie.

Undergroundowy line-up Timofa wywołał standardowa, i dla tego forum charakterystyczną, polaryzację stanowisk polskiego czytelnika wobec rodzimej niszy w niszy, jeśli mogę tak mogę określić

Jest mi bardzo przykro, że takie osoby jak Marek Turek czy Maciej Pałka nie zawsze potrafią zdobyć się na obiektywizm odnośnie tego zjawiska. Postępują czasem zgodnie z ideę analogiczną <obrony Świętej Trójcy> polskiego webkomiksu. Nie lepsi są ich antagoniści, którzy do takiego komiksu którego nie rozumieją, nie czują i nie lubią odnoszą się z jadowitą niechęcią, bezmyślnie skracając dystans między bezmyślnym krytykanctwem a niezrozumieniem i niewrażliwością. A jedni i drudzy piszą wnikliwe diagnozy, rozbudowane manifesty, plują się tylko po to by wzmocnić swoje stanowisko, swoje patrzenie na komiks. Żeby wzmocnić swoje obozy, by przekonać do siebie nieprzekonanych. Rzeczony komiks jest gdzieś z boku forumowych prowokacji, pogłębiania dziwnego konfliktu.

Wiem, że Maciej zdaje sobie sprawę, że nie każdy komiks od Timofa jest dobry, a Turu ma świadomość, że nie wszystko co polskie jest atrakcyjne. Analogicznie, Samuel potrafi docenić polski komiks podziemny nie krzywiąc się na jego pochodzenie. Poprawcie się, jeśli się mylę.

Zdaję sobie sprawę, że i ja w tym poście hiperbolizuje problem, ale robię to w konkretnym celu i ma jakąś świadomość konsekwencji. Po prostu leżąc zakatarzony w łóżku i czytając forum czuję się jeszcze bardzie chory i wkurzony na to bagienko, w którym z własnej woli się taplam. Z niekłamaną przyjemnością, dodam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 01:21:02 pm
Zauważ, że nie piszę nic o Eulalii - bo nie czytałem tego komiksu
ani o Alveum - bo czytałem...

o Czakim pisałem przy innej okazji

Gangi przeczytałem całe wczoraj - jestem fanem tego komiksu więc będę go bronił. Teraz, po lekturze całości nawet bardziej.
W temacie o 10bo grzecznie odpowiadam na pytania odnośnie tego komiksu.


Znajduję plusy w dziełach i "dziełach" zarówno Pszrena, Empro, Cabały, Dillona, Asu, Gierka, Rybba jak też różnych webkomiksiarzy niszczonych systematycznie przez Gila. Zawsze staram się dostrzec potencjał tkwiący w tych pracach. Nawet jeśli później ten potencjał zostaje zmarnowany, to nie jest mój problem.


Co ważniejsze:
ruszyła przedsprzedaż pakietu marcowego.
Zainteresowanych odsyłam na stronę www.timof.pl
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Luty 24, 2007, 03:07:37 pm
Cytat: "Maciej"

Znajduję plusy w dziełach i "dziełach" zarówno Pszrena


O! Miałem o to zapytać. Czy jest szansa na wydanie przez Timofa "Niuniowego Essentiala", zawierającego wszystkie broszurki Pszrena? Fani Niuni na pewno byliby zainteresowani takim wydawnictwem, bo niestety publikacje Piotra w ich obecnej formie edytorskiej gniotą się niemiłosiernie, część moich egzemplarzy uległa nawet przypadkowemu zniszczeniu.  :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 24, 2007, 03:20:33 pm
Cytat: "Robweiller"
Fani Niuni na pewno byliby zainteresowani takim wydawnictwem, bo niestety publikacje Piotra w ich obecnej formie edytorskiej gniotą się niemiłosiernie, część moich egzemplarzy uległa nawet przypadkowemu zniszczeniu.  :?

Nie wszystkie się do tego nadają. Cżęść była zaplanowana o mikroskopijnym wydaniu - a tego z pudełka po zapałkach to już sobie w ogóle nie wyobrażam w essie... :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julius Corentin A. w Luty 24, 2007, 06:53:11 pm
niejako kontynuując linię DrugiejSzansy,


Cytat: "Maciej"
Gangi przeczytałem całe wczoraj - jestem fanem tego komiksu więc będę go bronił. Teraz, po lekturze całości nawet bardziej.


bądźmy szczerzy. mam duzy szacunek dla twojego dorobku, ale rozmowy na forum to osobna bajka.
niestety macieju tzreba ci przypomniec twoje wypowiedzi z innego topicu. to co pisałes nie mozna nazwać w żadnym wypadku obroną komiksu. podobnie jak wydumane teksty o wydawnictwach i 'nobilitacji'.
retoryką niestety przypominają te posty to co uprawiał w innych topikach koko. w dyskusji o komiksie odpisujesz (bronisz) tak:


Cytat: "Maciej"
Ten kto nie widzi tego, jaką parę w łapie ma Gierek - powinien "zaopatrzyć się w mocniejsze szkła"


Cytat: "Maciej"
A co ja Ci będę tłumaczył, skoro i tak się wykręcisz swoim gustem.


Cytat: "Maciej"
Skoro nie widzisz tego, że gierek umie rysować to już nie mój problem.



tak bo tak, kropka.
wstawie ci rolajsa, a skoro nie rozumiesz/widzisz to i tak nie ma sensu tłumaczyć.

wyszukac ci analogiczne przyklady z kowalskiego, czy jednak widzisz podobienstwa?


Cytuj
Pisanie na temat rzeczy, których nie widziałęś jest jak ocenianie ksiązki po okładce, inaczej jest nie lada dziecinadą.


akurat w tym wypadku srednie porownanie. moim zdaniem ilosc zaprezentowanego materiału na digarcie pozwala sobie wyrobic opinię co do tego komiksu, nie przekonuja mnie w tym momencie argumenty o 'ocenie przed wydaniem'.
sory, nawet jezeli w papierowym albumie bohaterje bnietego, a nie tamtego, podpali tan, a nie inny sklep itp.
to sa detale.
zaprezentowane dotąd plansze wskazują jednoznacznie, ze jest to w miare jednorodna tworczość.

ale moge sie mylić.

wobec tego zapytam, chociazby ciebie macieju, bo piszesz, ze komiks czytales w calości.
aż tak sie formą i treścia papierowe wydanie rożni od digartowych kawałków, że osoba na ktorej owe kawalki nie zrobily wrazenia zmieni zdanie po przeczytaniu calego albumu? czy to co mozna sobie o komiksie myslec na podstawie tych fragmentow w necie jest błędnym obrazem Gangow?

jezeli tak, to oczywiscie odwołuje to co napisalem.


co do samych Gangow. moja opinia jest mniej wiecej podobna do tego co napisal śledziu - rzekomego dynamitu nie widze, nie rusza mnie. trudno, moj pech.
rażą mnie niechlujne dymki i liternictwo, chociaz przyznaje - mieszcza sie w estetyce tego komiksu, podobnie jak mało szczęśliwe kolory. dialogi mnie śmieszą, tak - są błyskotliwe. prowadzenie akcji ok. co do tego nie mam zarzutow. timofowi w portfel nie mam zamiaru zaglądać, gratuluję mu, ze jeszcze ma ochote robic to co robi i nie obawialbym sie o sprzedarz tego komiksu.
a czy sam kupie? wątpie, bardziej licze na pozostałe premiery, w szczegolności maciejową.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 24, 2007, 07:23:43 pm
Cytat: "Robweiller"
Czy jest szansa na wydanie przez Timofa "Niuniowego Essentiala", zawierającego wszystkie broszurki Pszrena? Fani Niuni na pewno byliby zainteresowani takim wydawnictwem

Wszyscy trzej?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 07:54:06 pm
Rolajsa nie trzeba.
W każdym razie dziękuję za wytknięcie mi w którym momencie "zakokosiłem".

Co do gangów i digartu - w czasie wczorajszej lektury zdziwiło mnie to, że Gierek przerysował jakąś 1/3 całego albumu. W tym momencie te fragmenty "karateki" dostępne na digarcie w porównaniu z efektem końcowym bardziej przypominają podmalówki lub szkice.

Jak będziemy wrzucać sample na serwisy, postaram się o jakąś planszę którą będzie można porównać z tymi digartowymi.

Inną sprawą jest to, że ja widzę walory tego komiksu nawet w tej wersji którą możemy oglądać w necie. Mówienie że Gierek nie potrafi rysować jest tak samo trafne jak zarzucanie tego samego na przykład Edwardowi Dwurnikowi albo (z komiksowego podwórka) Raczkowskiemu. Wybaczcie mi te porównania, ale nasuwają się one automatycznie.

Inna sprawa, że Gierek nie jest rysownikiem - amatorem. Ktoś coś pisał o rysownikach komiksowych wykształconych artystycznie przeciwstawiając ich dyplomy amatorszczyźnie Gierka, który przeciez tez ma wyższe wykształcenie artystyczne. Przy papierach Gierka to Śledziu* może się pochwalić tylko maturą, więc darujcie sobie takie porównania.

Sądziłem że nawet niewprawne oko ignoranta zauważy świetne skróty perspektywiczne, wyczucie języka komiksu (i świadomą stylizację) jak też  bardzo fachową kompozycję w pracach Gierka. Niestety, myliłem się. Sądziłem, ze osoby "łykające" komiksy z półki graficznie alternatywnej i wymagającej więcej od czytelnika niż łaknienia "ładnych" obrazków są wyczulone i nie będę musiał tłumaczyć że "jaki jest koń, każdy widzi".

Stąd już blisko było do wniosku, że niektórzy muszą coś mieć nazwane arcydziełem (zarekomendowane, nobilitowane) żeby samemu dojrzeć w tym dzieło. Tak jak to było z komiksem Zycha, o czym wspominałem zarówno ja jak i Zychowy brat Tito.

Tutaj ja powinienem wstawić rolajsa.


*sory za wykorzystanie Śledzia w przykładzie. Nie chciałem jechać ad personam ale tak samo mi się nasunęło. Nie mogłem podać swojego przykładu, bo nie mam wogóle wykształcenia artystycznego co pokutuje do dziś  :lol:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julius Corentin A. w Luty 24, 2007, 08:27:15 pm
Cytat: "Maciej"
Rolajsa nie trzeba.


macieju, źle mnie zrozumiałeś. nie mialem zamiaru wstawiac ci rolajsa. nie mam w zwyczaju.
moje zdanie z rolajsem (moze powinno byc w cudzyslowie) bylo wlasnie przedstawieniem tej metody powierzchownego 'dyskutowania', ktora tak (przynajmniej mnie) drazni.


i bardzo sie ciesze z twojej odpowiedzi.
przedstawileś uzasadnienie. wreszcie.
z tym, w przeciewieństwie do tekstow typu 'tak, bo tak', 'nie ma sensu tłumaczyć' mozna juz dyskutować.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 08:34:40 pm
Faktycznie, źle zrozumiałem o co chodziło Ci z ":roll:"
 :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 24, 2007, 10:23:43 pm
Cytat: "xDrugiejSzansy"

Jest mi bardzo przykro, że takie osoby jak Marek Turek czy Maciej Pałka nie zawsze potrafią zdobyć się na obiektywizm odnośnie tego zjawiska.


Czasami lubie po prostu troche sie "zalosnie poszmacic" na forum, jesli komukolwiek to przeszkadza, to trudno, przepraszam, ale nie mam zamiaru tego zmieniac   :oops:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Luty 25, 2007, 08:58:55 pm
Cytat: "Maciej"
Sądziłem że nawet niewprawne oko ignoranta zauważy świetne skróty perspektywiczne, wyczucie języka komiksu (i świadomą stylizację) jak też  bardzo fachową kompozycję w pracach Gierka. Niestety, myliłem się. Sądziłem, ze osoby "łykające" komiksy z półki graficznie alternatywnej i wymagającej więcej od czytelnika niż łaknienia "ładnych" obrazków są wyczulone i nie będę musiał tłumaczyć że "jaki jest koń, każdy widzi".


Pijesz do mnie Macieju, kiedy nic nie napisałem o kresce Gierka  :) Opis by się zgadzał, jakoby! Przyznam szczerze, że Gierek nie porwał mnie z miejsca, ale nie wiem czy to już pora na nowe szkła. Jest kilka elementów ciekawych i nowatorskich u tego rysownika, których nigdy nie spotkałem. Hasłowo-skojarzeniowo - bryły, cell-shading. Ale generalnie mi się nie podoba, tak gwoli ścisłości, co nie zmienia faktu, że pozycji tej przyjrzę się dokładnie.

Natomiast jakieś porówniania do Stasiuka i ta linia obrony, którą przyjąłeś a którą wytknął Ci przede mną Juliusz to jakieś straszliwe nieporozumienie. Może to przyczyni się do promocji <Gangów...>, ale strasznie zakrzywi percepcję tego komiksu, jak sądzę. Macieju, Twoje twarde okopywanie na tendencyjnym stanowisko utrwala tylko Twój negatywny pr obrony każdego komiksu od Timofa i godzi w Twój obiektywizm. Bo przecież nie dla wicu masz w opisie oficjalne przedstawicielstwo, prawda?

Proszę, wiem, że jesteś na tyle mądry, że nie weźmiesz moich słów jako protekcjonalne bełkotu, o czym świadczy choćby Twoje sprostowanie wystosowane do Juliusza. To tylko mała przyjacielska rada, żebyś uważał jak i gdzie o pewnych komiksach piszesz.

Bo teraz z drugiej strony jest stanowisko Marka Turka:

Cytat: "Turu"
Czasami lubie po prostu troche sie "zalosnie poszmacic" na forum, jesli komukolwiek to przeszkadza, to trudno, przepraszam, ale nie mam zamiaru tego zmieniac


które w jakimś stopniu podzielasz. Nie mogę Wam tego zabronić nijak przecież, ale te dysputy z Maciasem są na poziomie sfrustorowanego nastolatka z obsesją kontroli, zżynającego się na cały boży świat. To samo odnośnie pyskówki z Samuelem, z której gdzieś umknęły argumenty na rzecz erytystyki, osobistych wycieczek i umacnianiu swoich stanowisk niekiedy kosztem faktów.

Darek kiedyś napisał Anonimowi (NNowi, nie Grzybiarzowi), że ktoś na jego pozycji musi liczyć się z tym jak jego głos jest odbierany na tym forum. I Maciej, i Turu są w podobnej sytuacji. (...) <= tutaj coś dopisać chciałem, ale się powstrzymałem.

Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi, jeśli nie - jeszcze wyjaśnię. Dalej jestem troszkę chory  :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 25, 2007, 09:20:41 pm
Kuba! Zdecydowanie jednak czas na nowe okulary!

To nie ja porównywałem Gierka do Stasiuka!!!!  :shock:
Gdzies Ty to wyczytał?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 25, 2007, 09:29:53 pm
Zeby nie bylo niedomowien, od zawsze bronie ideii wydawania krajowych komiksow, bez wzgledu na ich forme czy tresc (no dobra, z jednym wyjatkiem, bylem na nie w przypadku komiksu "Złagodzić ból istnienia", ale to kwestia odrebnej dyskusji).
Niech sobie rynek (czy tez, jak to nazywa Timof, "ryneczek") weryfikuje te komiksy, niech sobie czytelnicy przeklinaja i wyzywaja, ale PO WYDANIU.
Komiks w naszym kraju ma dwie mozliwosci, albo nadal malpowac produkcje zagraniczne, tak jak to sie odbywa od wielu, wielu lat, albo stac sie autentycznym i swiadomym sposobem komunikacji.
Ale zeby osiagnac to drugie jedynym rozwiazaniem jest maksymalna roznorodnosc.
I dlatego mam zamiar nadal robic z siebie idiote i wdawac sie w kazda glupia dyspute, jesli ktokowiek podwaza sama idee wydawania krajowych komiksow.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 26, 2007, 06:58:48 am
Cytat: "turucorp"
Komiks w naszym kraju ma dwie mozliwosci, albo nadal malpowac produkcje zagraniczne, tak jak to sie odbywa od wielu, wielu lat
mozesz podac jakis przyklad owego malpowania? bo ja jakos tego w ten sposob nie widze.
A, i sie teraz nie wycofuj -> rzuciles takim haslem "nie interesuje Cie, nie komentuj". Dopiero potem zaczales dodawac, iz nie nalezy krytykowac dopoki sie nie pojawilo na rynku itd.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Luty 26, 2007, 08:36:22 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"

Natomiast jakieś porówniania do Stasiuka i ta linia obrony, którą przyjąłeś


To nie Maciej. To Mazol w sąsiednim dziale.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 26, 2007, 04:32:13 pm
Cytat: "Macias"
mozesz podac jakis przyklad owego malpowania? bo ja jakos tego w ten sposob nie widze.
A, i sie teraz nie wycofuj -> rzuciles takim haslem "nie interesuje Cie, nie komentuj". Dopiero potem zaczales dodawac, iz nie nalezy krytykowac dopoki sie nie pojawilo na rynku itd.


Obawam sie, ze w obu wymienionych kwestiach mowie o rzeczach, ktore sa dla Ciebie zbyt subtelne.
Nie ma sensu tlumaczyc czegos, czego i tak nie zrozumiesz :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: karolk w Luty 26, 2007, 06:20:31 pm
dwa słowa:

belowradars.com
patronuje komiksom polskim planowanym przez timofa

dlaczego?

bo timof wydaje polaków
a to jest mimo wszystko ważniejsze niż wydawanie xmenuuf
których każdy może sobie ściągnąć przez amazon

patronujemy akcji

to jakie te komiksy będą pokaże czas
jak będą kiepskie
to dostaną po łbie w recenzjach
i tyle

bywało już tak przecież
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Macias w Luty 26, 2007, 06:48:12 pm
Cytat: "turucorp"
Cytat: "Macias"
mozesz podac jakis przyklad owego malpowania? bo ja jakos tego w ten sposob nie widze.
A, i sie teraz nie wycofuj -> rzuciles takim haslem "nie interesuje Cie, nie komentuj". Dopiero potem zaczales dodawac, iz nie nalezy krytykowac dopoki sie nie pojawilo na rynku itd.


Obawam sie, ze w obu wymienionych kwestiach mowie o rzeczach, ktore sa dla Ciebie zbyt subtelne.
Nie ma sensu tlumaczyc czegos, czego i tak nie zrozumiesz :roll:

Aaa, bo przewaznie mam inne zdanie niz Ty i smieszy mnie pytkomizianie ktore tu odstawiacie?
Dobrze Turu, to siedz sobie w tej swojej subtelnosci.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 26, 2007, 07:10:29 pm
Cytat: "Macias"

Aaa, bo przewaznie mam inne zdanie niz Ty i smieszy mnie pytkomizianie ktore tu odstawiacie?


Nie jest dla mnie zadnym problemem Twoje odmienne zdanie :roll:

Nie widzisz roznicy miedzy "nie interesuje" a "nie trafia w gust", bulwersujesz sie jesli publikowane jest cos nie jest zgodne z Twoja wizja, probujesz penetrowac cudze kieszenie w sposob bardziej paranoiczny niz urzad skarbowy, doszukujesz sie wszedzie "kiziania pytami" jak jakis naczelny homofob RP itd. itp.
I o czym chcesz z takim podejsciem dyskutowac?

Dla Ciebie komiks to tylko to co Tobie odpowiada, dla mnie to po prostu pewna forma wypowiedzi i nie widze mozliwosci zeby te dwa podejscia do tematu pogodzic.

Cytat: "Macias"
Dobrze Turu, to siedz sobie w tej swojej subtelnosci.


hmmm...z tego co mnie pamiec nie myli to raczej Ty siedzisz i ograniczasz sie do stacjonarnego klepania w klawiature, ja w swojej "subtelnosci" uprawiam troche aktywniejsza forme tego hobby :roll:

Dobra Panowie. Dość już tego, bo za chwilę zacznie się licytowanie, kto jest większym komiksiarzem, a kto większym fanem. Jak chcecie sobie dalej tłuc pianę to polecam używanie prywatnych wiadomości. Każdy następnypost nie na temat zostanie usunięty. gil
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gashu w Luty 27, 2007, 08:00:55 pm
Cytat: "karolk"

belowradars.com
patronuje komiksom polskim planowanym przez timofa

dlaczego?

bo timof wydaje polaków
a to jest mimo wszystko ważniejsze niż wydawanie xmenuuf
których każdy może sobie ściągnąć przez amazon


Ja wolałbym, żeby Timof wydawał po prostu dobre komiksy.
Bo to jest mimo wszystko ważniejsze niż wydawanie złych komiksów.
To, czy będą one tworzone przez Polaków, Amerykanów, czy też Eskimosów, to dla mnie sprawa drugorzędna.

Nawiązując do dyskusji o "Gangach...", ciekaw jestem, czy pamiętacie publikowane w Produkcie "Pokolenia" autorstwa Bizona? Seria ta poruszała podobną tematykę "gangsterki po polsku" ;).

Pozdrowienia z Bukaresztu. :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 27, 2007, 08:23:38 pm
Cytat: "Gashu"

Ja wolałbym, żeby Timof wydawał po prostu dobre komiksy.


Zdefinuj "dobre"
(Gil, to jest na temat :roll: )

Men ja wiem co jest na temat. Na temat są rozmowy o komiksach od timofa. Prawo do komentowania oraz kto ile przeczytał i ile zrobił nie jest na temat. gil
p.s. i nie rolajsuj mi cwaniaczku :P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kowal^ w Luty 27, 2007, 08:36:28 pm
u Bizona mozna było porechotac juz z jednego kadru, potarfił zmiescic puente w kazdym okienku o czym juz kiedys pisałem ze obok Phantasmaty były to jedyne komiksy z produktu ktore przykuły moja uwage. Bizon moze lezał graficznie ale nie kłuło to w oczy  w tej formie i konwencji jaka przyjoł.

patrzac na to co lezy w sieci w przypadku radomia nie bardzo jest z czego rechotac, zwyczajnie od tego wieje amatorszczyzna długa droga przed rysownikiem i doradzałbym ostroznosc w bawieniu sie dynamitem bo mozna rece stracic... a kikutami to sie kiepsko rysuje choc Timof pewnie i taki komiks by wydał (+jeden dla papieza)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gashu w Luty 27, 2007, 08:50:03 pm
Cytat: "turucorp"

Zdefinuj "dobre"
(Gil, to jest na temat :roll: )


Wybacz Turu, ale jestem w wyjątkowo leniwym nastroju i nie podejmę rękawicy.
Definicję "dobrego" możesz z łatwością znaleźć w każdym słowniku języka polskiego.
Generalnie na forum zdecydowanie wolę rozmawiać o komiksach, a nie wdawać się w niepotrzebne dysputy i przepychanki, pełne łapania za słówka i doszukiwania się ukrytych znaczeń w wypowiedziach "oponenta".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Hał_Miał w Luty 27, 2007, 09:07:49 pm
Cytat: "Gashu"
Wybacz Turu, ale jestem w wyjątkowo leniwym nastroju i nie podejmę rękawicy.
Definicję "dobrego" możesz z łatwością znaleźć w każdym słowniku języka polskiego.
Generalnie na forum zdecydowanie wolę rozmawiać o komiksach, a nie wdawać się w niepotrzebne dysputy i przepychanki, pełne łapania za słówka i doszukiwania się ukrytych znaczeń w wypowiedziach "oponenta".


A ja jako twój fan prosiłbym, żebyś jednak zabłysł po raz kolejny, a nie rzucił bełta i zaraz wycofywał się rakiem :roll:

Chyba że cichaczem wykasujesz parę postów swym zwyczajem :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Luty 27, 2007, 09:17:03 pm
Cytat: "Gashu"

Wybacz Turu, ale jestem w wyjątkowo leniwym nastroju i nie podejmę rękawicy.
Definicję "dobrego" możesz z łatwością znaleźć w każdym słowniku języka polskiego.
Generalnie na forum zdecydowanie wolę rozmawiać o komiksach, a nie wdawać się w niepotrzebne dysputy i przepychanki, pełne łapania za słówka i doszukiwania się ukrytych znaczeń w wypowiedziach "oponenta".


Ale ja nie chce wdawac sie w jakies przepychanki czy dysputy, sugeruje jedynie, ze nie ma czegos takiego jak uniwersalny "dobry" komiks dla kazdego.
Niech Timof wydaje po prostu komiksy (z naciskiem na "z przewaga krajowych", bo zagraniczne to kazdy sobie moze sprowadzic), a to czy one sa dobre czy zle niech sobie kazdy oceni calkowicie subiektywnie i po swojemu po ich wydaniu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gashu w Luty 27, 2007, 09:43:31 pm
Cytat: "turucorp"

sugeruje jedynie, ze nie ma czegos takiego jak uniwersalny "dobry" komiks dla kazdego.


Oczywiście, nie sposób nie zgodzić się z powyższym stwierdzeniem.
Nawet największy giot może zostać pozytywnie oceniony przez niektórych czytelników.
I odwrotnie...
Gdyby wszystkim podobało się to samo, byłoby nudno. :).

Chciałbym jedynie przypomnieć, że forum to tylko zabawa i nie widzę potrzeby wzajemnego obrzucania się błotem w przypadku hmm... nazwijmy to  "brakiem jakiegokolwiek konsensusu dyskusji".
Lepiej iść na piwo.  
Albo przeczytać jakiś dobry ;) komiks.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 27, 2007, 10:05:34 pm
Cytat: "Gashu"
Cytat: "turucorp"

Zdefinuj "dobre"
(Gil, to jest na temat :roll: )


Wybacz Turu, ale jestem w wyjątkowo leniwym nastroju i nie podejmę rękawicy.
Definicję "dobrego" możesz z łatwością znaleźć w każdym słowniku języka polskiego.


Odnoszę wrażenie, że dyskusja nie dotyczy komiksów "dobrych", ale "dobrze zrobionych". O tym, co się kryje za pojeciem "dobrze zrobiony" pisał Mirosław Przylipiak w książce "Kino stylu zerowego", o różnicy między "dobrym" i "dobrze zrobionym" także.
Chociaz ksiązka jest o kinie, to jednak jest na temat.
Polecam
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: lucek w Marzec 13, 2007, 08:20:34 am
Nie wiem czy ktoś to już zapodawał:

http://proarte.net.pl/?action=dynamic&dzial=84&id=1849

Pod tym linkiem Przemysław Zawrotny pisze o produkcjach Timofa.
Jest o "Alicji", "Interstrefie", "Kaflikach" i "Domu Żałoby"
oraz troszkę ogólnie o wydawnictwie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Marzec 13, 2007, 08:45:38 am
Nikt nie zapodawał.

Przeczytałem - przyjąłem do wiadomości.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Marzec 13, 2007, 10:12:15 am
tekst dosyć kuriozalny (szczególnie jeśli chodzi o jego formę) a ostatni akapit, podsumowujący, to już kuriozum do kwadratu. ale widać, że frakcja koko coraz silniejsza ;-)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Marzec 13, 2007, 10:44:10 am
Cytat: "tyler_durden"
tekst dosyć kuriozalny (szczególnie jeśli chodzi o jego formę) a ostatni akapit, podsumowujący, to już kuriozum do kwadratu. ale widać, że frakcja koko coraz silniejsza ;-)


czyli kazdy kto napisze cos niekoniecznie pozytywnego o komiksach od timofa (lub ogolnie o komiksie polskim) nalezy do kolektywu spekulantow spod sztandaru koko?
daj spokoj
:roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Marzec 13, 2007, 11:28:29 am
donTomaszek napisał:
Cytuj
czyli kazdy kto napisze cos niekoniecznie pozytywnego o komiksach od timofa (lub ogolnie o komiksie polskim) nalezy do kolektywu spekulantow spod sztandaru koko?
daj spokoj


nie. bo musiałbym należeć do niego ja, jako ktoś komu komiksy od timofa (z drobnymi wyjątkami) absolutnie nie podchodzą. Jest to dla mnie tekst przede wszystkim słabo napisany, z masą niezręczności. Po drugie wyciąganie wniosków o polskim komiksie na podstawie oferty timofa jest dla mnie właśnie kuriozalne. I o to mi chodziło.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Marzec 13, 2007, 05:07:54 pm
Cytat: "tyler_durden"
wyciąganie wniosków o polskim komiksie na podstawie oferty timofa jest dla mnie właśnie kuriozalne. I o to mi chodziło.


Jeszcze kuriozalniejsze jest opisywanie polskiej oferty Timofa z pominięciem "Blakiego". Celowym, bo przecież autor wie, że ten komiks w owej ofercie się znalazł. Widocznie mu nie pasował do założonej tezy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Marzec 13, 2007, 05:51:10 pm
Zwłaszcza że pisze o braku komiksu obyczajowego.

Mam nadzieję, że po premierze "10 bolesnych operacji" napisze kolejny artykuł i wycofa się ze swoich wniosków.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Marzec 13, 2007, 06:15:03 pm
Cytat: "N.N."
Cytat: "tyler_durden"
wyciąganie wniosków o polskim komiksie na podstawie oferty timofa jest dla mnie właśnie kuriozalne. I o to mi chodziło.


Jeszcze kuriozalniejsze jest opisywanie polskiej oferty Timofa z pominięciem "Blakiego". Celowym, bo przecież autor wie, że ten komiks w owej ofercie się znalazł. Widocznie mu nie pasował do założonej tezy.


Blaki pada na samym początku, ale w liczbie mnogiej
pominięcie raczej ze względu na czas wydania, ale to autor wie:)
i żeby nie było że bronię tego gościa...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tyler_durden w Marzec 13, 2007, 06:15:46 pm
Cytat: "N.N."
Cytat: "tyler_durden"
wyciąganie wniosków o polskim komiksie na podstawie oferty timofa jest dla mnie właśnie kuriozalne. I o to mi chodziło.


Jeszcze kuriozalniejsze jest opisywanie polskiej oferty Timofa z pominięciem "Blakiego". Celowym, bo przecież autor wie, że ten komiks w owej ofercie się znalazł. Widocznie mu nie pasował do założonej tezy.


Pełna zgoda.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Marzec 13, 2007, 06:46:20 pm
Cytat: "ljc"

Blaki pada na samym początku, ale w liczbie mnogiej
pominięcie raczej ze względu na czas wydania, ale to autor wie:)
i żeby nie było że bronię tego gościa...


Pisanie o czymś w liczbie mnogiej jest przejawem lekceważenia, najlepiej znanym z działań komunistycznej propagandy, która zawsze mowila, że te Kuronie i Michniki nie będą pluć nam (znaczy: im) w twarz. Tak (tj. w liczbie mnogiej) pisał też Przyboś, kiedy chciał umniejszyć znaczenie poetów, których nazwał "turpistami".
Poza tym odnoszę wrażenie, że "Blaki" został wydany w tym samym roku, co "Alicja".
I jeszcze wydaje mi się, że w omowieniu, o którym mówimy brakuje jeszcze komiksu "Benedykt Dampc. prywatny detektyw", który ma różne wady, ale którego zawartość podważa zasadnicze tezy tekstu: nie ma tam epatowania seksem i przemoca, są realistyczne rysunki, etc. (nie mnie chwalić ten tytuł).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Marzec 13, 2007, 08:03:00 pm
Cytat: "N.N"

Pisanie o czymś w liczbie mnogiej jest przejawem lekceważenia, najlepiej znanym z działań komunistycznej propagandy, która zawsze mowila, że te Kuronie i Michniki nie będą pluć nam (znaczy: im) w twarz. Tak (tj. w liczbie mnogiej) pisał też Przyboś, kiedy chciał umniejszyć znaczenie poetów, których nazwał "turpistami".

ta liczba mnoga to raczej wyraz niewiedzy - na tym forum albo K.K. albo M.K. zrócił mi uwagę kiedyś, gdy popełniłem taki sam błąd...

Cytat: "N.N"

Poza tym odnoszę wrażenie, że "Blaki" został wydany w tym samym roku, co "Alicja".

heh, miałem wrażenie, że Blaki to wieki temu wyszedł a Alicja jakoś tak całkiem niedawno:)

Cytat: "N.N"

I jeszcze wydaje mi się, że w omowieniu, o którym mówimy brakuje jeszcze komiksu "Benedykt Dampc. prywatny detektyw", który ma różne wady, ale którego zawartość podważa zasadnicze tezy tekstu: nie ma tam epatowania seksem i przemoca, są realistyczne rysunki, etc. (nie mnie chwalić ten tytuł).

zgoda
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Marzec 14, 2007, 12:35:12 am
Cytat: "ljc"
Cytat: "N.N"

Pisanie o czymś w liczbie mnogiej jest przejawem lekceważenia, najlepiej znanym z działań komunistycznej propagandy, która zawsze mowila, że te Kuronie i Michniki nie będą pluć nam (znaczy: im) w twarz. Tak (tj. w liczbie mnogiej) pisał też Przyboś, kiedy chciał umniejszyć znaczenie poetów, których nazwał "turpistami".

ta liczba mnoga to raczej wyraz niewiedzy - na tym forum albo K.K. albo M.K. zrócił mi uwagę kiedyś, gdy popełniłem taki sam błąd...

W moim przekonaniu krytyk, który wykazuje się n iewiedzą, to dupa a nie krytyk. Powinien najpierw sprawdzić, o czym pisze, a potem krytykować
Cytuj

Cytat: "N.N"

Poza tym odnoszę wrażenie, że "Blaki" został wydany w tym samym roku, co "Alicja".

heh, miałem wrażenie, że Blaki to wieki temu wyszedł a Alicja jakoś tak całkiem niedawno:)

Spawdź, proszę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Marzec 14, 2007, 08:21:03 am
Blaki - październik 2005
Alicja - maj 2006


A teraz njus dnia:

Pakiet marcowy już jest dostępny! (bez Alveum)
Alveum można nabyć w sklepach komiksowych od piątku.

Polecam, bo to fajne komiksy  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rafał Szłapa w Marzec 14, 2007, 09:53:29 am
A mnie się bardzo podoba ten artkuł na Pro Arte:)
Myśle, ze powinniscie spojrzeć na niego nieco łaskawszym okiem.
Nie będę ukrywał, że jest to własnie ten rodzaj krytyki moich prac, który lubię.
Chyba wyślę autorowi kwiaty:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Marzec 14, 2007, 01:29:13 pm
Cytat: "N.N."
W moim przekonaniu krytyk, który wykazuje się n iewiedzą, to dupa a nie krytyk. Powinien najpierw sprawdzić, o czym pisze, a potem krytykować

oczywiście, pełna zgoda
Cytat: "N.N"

Poza tym odnoszę wrażenie, że "Blaki" został wydany w tym samym roku, co "Alicja".
Cytat: "ljc"

heh, miałem wrażenie, że Blaki to wieki temu wyszedł a Alicja jakoś tak całkiem niedawno:)

Cytat: "N.N."

Spawdź, proszę.

10/05 Blaki wg http://timof.pl/#oferta
05/06 Alicja wg http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/alicja/1
choć 7 m-cy piechotą nie chodzi, to różnica nie jest powalająca
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rafał Szłapa w Marzec 14, 2007, 01:43:07 pm
Choć to może żadne wytłumaczenie, wydaje mi się, że autor artykułu pisze o komiksach , dostępnych obecnie w empikach. Ponadto nie stawia sobie za cel podsumowywania jakości wszystkich polskich komiksów wydanych przez Timofa ale jak sam pisze "przygląda się kilku z nich".
Na ile sa one reprezentatywne , to juz kwestia dyskusji. Może Dampca nie ma w zestawieniu bo zdązył się już sprzedac?
Co do Blakiego to wydaje mi się, ze komiks obrósł juz taką legendą , że przydałby mu sie dodruk, powiedzmy w solidniejszej oprawie oraz normalna dystrybucja.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Marzec 22, 2007, 11:58:06 pm
Na dodruk "Blakiego" poczekajmy, aż zbiorą się jakieś bonusy. Bo mam nadzieję, że się zbiorą. Póki co cieszy mnie fakt, że to komiks wyjątkowy nie tylko pod względem treściowo/formalnym, ale i nabywczym :)
I mam nadzieję, że podobny "los" spotka najnowsze Timofowe rzeczy - bo co najmniej kilka z nich to niszowe perły.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: zavrote w Marzec 24, 2007, 12:44:38 pm
Witam,
zauważyłem, że ostatnimi czasy mój artykuł wywołał na tym forum żywą dyskusję. Cieszy mnie to - najgorzej jest, gdy człowiek pisze, pisze, a tekstu i tak nikt nie czyta. Odpowiadam więc na zarzuty.
Z "Blakim" rzeczywiście dałem plamę, jeśli chodzi o tę liczbę mnogą. Moja wina, a na przyszłość będę uważniejszy.
Jeśli chodzi o dobór pozycji, to nie chcę się tutaj usprawiedliwiać, ale pisałem o tym, do czego miałem dostęp. Poza tym wydaje mi się, że gdy opisuje się 4 z bodaj 7 wówczas wydanych przez Timof pozycji, to taka ilość jest dla oferty tego wydawnictwa reprezentatywna. Nie było moim celem dopasowywanie komiksów do tezy (swoją drogą - stwierdzenie, że "zasadnicza teza" mojego tekstu dotyczy epatowania seksem i przemocą, jest dziwne, a jego autor najwyraźniej czytał jakiś inny artykuł, bo na pewno nie mój; moje spostrzeżenie o przemocy i seksie dotyczyło jedynie "Alicji", a nie całości). Tekst miał na celu pokrótce scharakteryzować kilka pozycji z oferty Timofu - i tyle tylko.
Zgadzam się, że kuriozalne jest formułowanie wniosków o polskim komiksie na podstawie czterech pozycji. Sęk w tym, że ja tego w moim tekście nie robię, w ostatnim akapicie zaś wyraźnie piszę, że pozycje Timofu w większości tylko POTWIERDZAJĄ wcześniejszą - i to nie tylko moją - diagnozę o kulejącym nurcie realistycznym w Polsce. Pisząc "kulejącym" mam na myśli nie brak takich pozycji na naszym rynku, lecz ich niezbyt wysoką jakość (nie wiem też, dlatego ktoś tutaj to połączył z komiksem obyczajowym, bo akurat na ten temat w moim artykule nic nie było). W żadnym jednak wypadku opisane pozycje nie są podstawą do stawiania ogólnych tez - one zostały postawione już dawno, a problem jest dużo wcześniejszy (zgodziłbym się za to z zarzutem, że ostatni akapit nie bardzo pasuje do całości, popada w ogóły i komunały, przez co tekst staje się niespójny, ale jakoś nikt takiego zarzutu nie postawił).
Zgadzam się, że krytyk najpierw powinien się douczyć, a potem krytykować - ze swojej strony zadbam o to. Chciałbym to jednak odwrócić - najpierw trzeba dokładnie przeczytać czyjś tekst (nauczyć się czytać ze zrozumieniem?), a potem wygłaszać opinie.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że nie jestem z mojego tekstu jakoś specjalnie zadowolony, uważam go za przeciętny. Średni artykuł o trzech średnich komiksach i jednym trochę lepszym. Jednak dziwi mnie, na ile sposobów został on przekręcony podczas dyskusji na tym forum.

Oczywiście czekam na polemikę - chyba niektórzy mi nie odpuszczą:)

Pozdrawiam

P. Zawrotny
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Marzec 24, 2007, 01:11:52 pm
Cytat: "zavrote"

Jeśli chodzi o dobór pozycji, to nie chcę się tutaj usprawiedliwiać, ale pisałem o tym, do czego miałem dostęp.

Rzeczywiście, dobrze robisz, że nie chcesz się usprawiedliwiać, bo to żadne usprawiedliwienie. Więcej nawet, to argument przeciwko Tobie. Do pewnych rzeczy nie miałeś dostępu z tej pewnie przyczyny, że świetnie się sprzedały, trafiły do rąk największej liczby czytelników i (w tym kontekście) są przykładami tego, co w polskim komiksie najciekawsze czy najbardziej interesujące ("Blaki").

Cytuj

 Poza tym wydaje mi się, że gdy opisuje się 4 z bodaj 7 wówczas wydanych przez Timof pozycji, to taka ilość jest dla oferty tego wydawnictwa reprezentatywna.

Ja bym się bał postawić taką tezę. Zwłaszcza dzisiaj, po opublikowaniu przez Timofa kolejnej partii komiksów, każących raz jeszcze zastanowić się nad kwestią, wedle jakiego kryterium ów wydawca kompletuje swoją ofertę.

Cytuj

Zgadzam się, że krytyk najpierw powinien się douczyć, a potem krytykować - ze swojej strony zadbam o to. Chciałbym to jednak odwrócić - najpierw trzeba dokładnie przeczytać czyjś tekst (nauczyć się czytać ze zrozumieniem?), a potem wygłaszać opinie.


Przyznam uczciwie, że parę razy na tym forum wygłaszałem podobną opinię. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że to jest forum dyskusyjne, czyli miejsce, w którym każda wypowiedź może natychmiast zostać zanegowana czy skorygowana przez inne wypowiedzi. Tu nikt nie ma obowiązku czytania ze zrozumieniem czegokolwiek, może nawet nie czytać wypowiedzi innych uczestników dyskusji, żeby zabrać w niej głos. Z tej też racji nikt nie traktuje wypowiedzi na forum jako wiążących i ostatecznych. A tekst krytyczny, taki jak Twój, może i nawet powinien właśnie tak być traktowany.


Cytuj
Oczywiście czekam na polemikę - chyba niektórzy mi nie odpuszczą:)


Myślę, że wyrażę opinię wszystkich pisząc: Witamy na forum, zapraszamy do rozmowy (do każdej rozmowy, nie tylko tej o Tobie).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: zavrote w Marzec 24, 2007, 05:30:36 pm
Cytat: "N.N."
Cytat: "zavrote"

Jeśli chodzi o dobór pozycji, to nie chcę się tutaj usprawiedliwiać, ale pisałem o tym, do czego miałem dostęp.

Rzeczywiście, dobrze robisz, że nie chcesz się usprawiedliwiać, bo to żadne usprawiedliwienie. Więcej nawet, to argument przeciwko Tobie. Do pewnych rzeczy nie miałeś dostępu z tej pewnie przyczyny, że świetnie się sprzedały, trafiły do rąk największej liczby czytelników i (w tym kontekście) są przykładami tego, co w polskim komiksie najciekawsze czy najbardziej interesujące ("Blaki")..


Nie mam tu nic do dodania - nie usprawiedliwiam się, tylko wyjaśniam sytuację. Biję sięw pierś, choć na absolutne potępienie nie zasłużyłem:)

Cytat: "N.N."
Cytat: "zavrote"

 Poza tym wydaje mi się, że gdy opisuje się 4 z bodaj 7 wówczas wydanych przez Timof pozycji, to taka ilość jest dla oferty tego wydawnictwa reprezentatywna.

Ja bym się bał postawić taką tezę. Zwłaszcza dzisiaj, po opublikowaniu przez Timofa kolejnej partii komiksów, każących raz jeszcze zastanowić się nad kwestią, wedle jakiego kryterium ów wydawca kompletuje swoją ofertę.


Dziś - jasne. Ale ja opisywałem sytuację sprzed kilku miesięcy, gdy na rynek wchodził nowy wydawca (dobra, miał "Blakiego" na koncie - bez czepiactwa). Wtedy te pozycje - z tego powodu, z stanowiły większość - siłą rzeczy trzeba było uznać za reprezentaywne. Ponadto nie wiem dlaczego mój tekst został odebrany jako atak na Timof, bo z pewnością nim nie był.

Cytat: "N.N."
Cytat: "zavrote"

Zgadzam się, że krytyk najpierw powinien się douczyć, a potem krytykować - ze swojej strony zadbam o to. Chciałbym to jednak odwrócić - najpierw trzeba dokładnie przeczytać czyjś tekst (nauczyć się czytać ze zrozumieniem?), a potem wygłaszać opinie.


Przyznam uczciwie, że parę razy na tym forum wygłaszałem podobną opinię. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że to jest forum dyskusyjne, czyli miejsce, w którym każda wypowiedź może natychmiast zostać zanegowana czy skorygowana przez inne wypowiedzi. Tu nikt nie ma obowiązku czytania ze zrozumieniem czegokolwiek, może nawet nie czytać wypowiedzi innych uczestników dyskusji, żeby zabrać w niej głos. Z tej też racji nikt nie traktuje wypowiedzi na forum jako wiążących i ostatecznych. A tekst krytyczny, taki jak Twój, może i nawet powinien właśnie tak być traktowany..


Głosy krytyczne nie są ostateczne, bo zawsze są subiektywne. Zawsze pozostają otwarte na polemikę - dlatego pisałem, że cieszę się z odzewu na mój artykuł (wprawdzie nie w "Pro Arte", ale zawsze). Poza tym z Twojej wypowiedzi wynika, że na forach można pisać bzdury, bo i tak zawsze znajdzie się ktoś, kto je zneguje. Myślę, że rzetelność i trzeźwość sądów obowiązuje każdego - nie tylko krytyka.

Cytat: "N.N."
Cytat: "zavrote"
Oczywiście czekam na polemikę - chyba niektórzy mi nie odpuszczą:)


Myślę, że wyrażę opinię wszystkich pisząc: Witamy na forum, zapraszamy do rozmowy (do każdej rozmowy, nie tylko tej o Tobie).


Czuję się zaproszony:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Marzec 24, 2007, 08:38:33 pm
Cytat: "zavrote"
Poza tym z Twojej wypowiedzi wynika, że na forach można pisać bzdury, bo i tak zawsze znajdzie się ktoś, kto je zneguje. Myślę, że rzetelność i trzeźwość sądów obowiązuje każdego - nie tylko krytyka.

Nie pisałem o tym, co na forum można i czego nie można. Pisałem o tym, jaki jest stan faktyczny. Ale napisałem też, że bzdura napisana na forum, szybko zostaje napiętnowana jako bzdura przez innych użytkowników forum, a bzdura napisana jako tekst krytyczny - już niekoniecznie i nie natychmiast.  Stąd płynął postulat, by krytyk jednak czuł się bardziej odpowiedzialny za słowo.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 24, 2007, 09:10:40 pm
Cytat: "zavrote"

Oczywiście czekam na polemikę - chyba niektórzy mi nie odpuszczą:)


Ja tam poczekam sobie az wyjasnisz co rozumiesz przez "impotencje komiksu krajowego w obszarze opowiesci realistycznej i "powaznej"" i zdefiniujesz przy okazji co to niby jest ten caly "komiks realistyczny" i w czym on odstaje od tego co wychodzi na zachodzie :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Marzec 24, 2007, 10:10:30 pm
Cytat: "turucorp"
i zdefiniujesz przy okazji co to niby jest ten caly "komiks realistyczny"

myślałem, że już mamy to przerobione i wiemy, że "realistyczny" to taki komiks, w którym są plecy kobiety, koń, względnie lokomotywa...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Marzec 24, 2007, 10:20:47 pm
"realistyczny" to taki komiks, w którym są plecy kobiety, koń, względnie lokomotywa... i wydany jest w Lombardzie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Marzec 24, 2007, 10:35:43 pm
Cytat: "KRL"
"realistyczny" to taki komiks, w którym są plecy kobiety, koń, względnie lokomotywa... i wydany jest w Lombardzie.


Obawiam się, że nasz nowy forumowy kolega nie zrozumie tego żarciku.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Marzec 25, 2007, 09:37:49 am
Przecież nikt nie żartuje z myślą o nim.
A poza tym, jak jest solidny dziennikarz to se poszuka w źródłach i znajdzie kontekst.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 25, 2007, 01:34:41 pm
aaaa...wlasnie zalapalem kontekst tez postawionych w tekscie, faktycznie, jak sie glebiej zastanowic to praktycznie zaden krajowy komiks nie jest "realistyczny", bo jak sa konie i plecy kobiet to nie ma lokomotywy, a jak jest lokomotywa to nie ma konia albo plecow kobiety itd. :shock:  :?

W takim razie poprosze jedynie o wyjasnienie "braku powagi" w krajowych komiksach :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: zavrote w Marzec 25, 2007, 02:40:55 pm
Dla potrzeb mojego tekstu rozpoznawczo podzieliłem twórczość komiksową na nurt realistyczny i humorystyczny - nie ze względu na temat, ale na styl przedstwienia rzeczywistości w opowieści (dotyczy to zarówno rysunków, jak i koncepcji świata przedstawionego). Oczywiście nie jest to żelazny podział, a doszukiwanie się w nim jakiejś ścisłości uważam za łapanie mnie za słówka i czepianie się. Myślę, że odbiorca  mojego tekstu jest w stanie domyślić się, że komiks realistyczny w historii tego gatunku w Polsce reprezentuje m.in. "Kapitan Żbik", "Funky Koval", a humorystyczny - jak można wyczytać w moim tekście to - "Kajko i Kokosz", "Tytus", a z nowszych rzeczy "Jeż Jerzy". Tyle banałów. Zdaje sobie sprawę, że podział ten jest niefunkcjonalny badawczo, gdyż te dwa nurty mieszają się (nie wiem np. której kategorii bliższe są "Kafliki"). Określenie "poważny" (zwracam uwagę na cudzysłów) pojawiło się, bo uznałem, że wyraz "realistyczny" określa ten nurt bardzo nieprecyzyjnie (zwłaszcza, gdy ktoś chce wyrwać to słowo z kontekstu).
Nietrudno znaleźć przestawicieli tak rozumianego nurtu realistycznego za granicą - przez lata Semic raczył nas takimi rzeczami z Ameryki, był u nas też "Thorgal", "Yans" (to jest oczywiste i aż głupio mi to pisać, ale skoro już muszę...). Kłopot w tym, że nie przypominam sobie zbyt wielu spektakularnych komiksów należących do tego nurtu autorstwa polskich twórców i stąd mój pogląd o impotencji wynkający z doświadczeń lekturowych (chodzi mi tu nie tyle o brak rysowników, co scenarzystów - ten temat przewinął się chyba już na którymś z konwentów; poza tym z tego co niedawno słyszałem, Czesi mają ten sam problem). Inaczej ma się nurt humorystyczny.
Nie wiem, co może być tutaj niezrozumiałe.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Marzec 25, 2007, 02:51:43 pm
Wydaje mi się że mylisz warstwę graficzną z treścią.

Komiks obyczajowy narysowany w stylistyce kartunowej będzie dla Ciebie komiksem humorystycznym?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Marzec 25, 2007, 02:53:21 pm
realistycznie (no niby) narysowane "48 stron" to komiks poważny?

Nie zgadzam się z tym że w Polsce nie ma scenarzystów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Marzec 25, 2007, 04:20:19 pm
Cytat: "Gilbaert"
Nie zgadzam się z tym że w Polsce nie ma scenarzystów.


A dobrych scenarzystów?  :badgrin:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Marzec 25, 2007, 04:29:36 pm
Śmiem twierdzić, że znajdzie się co najmniej kilku bardzo dobrych...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Marzec 25, 2007, 04:33:36 pm
Chyba na palcach jednej ręki  :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Marzec 25, 2007, 04:45:15 pm
Idac tym tokiem myslenia Panie Laskawe nalezy uznac za komiks humorystyczny.
To zbyt duze i banalne uproszczenie, do ktorego z reszta sam zavrote sie przyznaje.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Marzec 25, 2007, 05:05:38 pm
polscy scenarzyści (a przynajmniej Ci którzy przede wszystkim piszą - bo rysowników piszących dla samych siebie nie wymieniam)

Dennis Wojda
Rafał Skarżycki
Tobiasz Piątkowski
Radosław Kleczyński
Radosław Smektała
Grzegorz Janusz
Karol Konwerski
Bartosz Sztybor
Dominik Szcześniak
Joanna Sanecka
Jakub Dębski
Tomasz Kontny
Rafał Urbański
Maciej Jasiński
Jerzy Szyłak
Wojciech Birek
ten od biocosmosis
Robert Zaręba

o kimś zapomniałem?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Mysza_ w Marzec 25, 2007, 05:17:17 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Chyba na palcach jednej ręki  :)

 to ile masz tych palców w jednej dłoni wobec tego co Gil napisał?
  jeśli swoje zdanie o rodzimych scenarzystach mierzysz względem amerykańskiej (bądz typowej francuskiej) miarki to daj sobie luz. mamy inne realia i konfrontowanie ich z zachodnimi, nawet w domyśle zaczyna sie robić sieką jaką zapodał Koko z osądem komiksu polskiego względem Lombardu( to napisałem złośliwie).
 tylko nie pisz teraz ,że sie nie znasz, jak to masz w zwyczaju asekuracyjnie pisać kończąc dyskusje :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: zavrote w Marzec 25, 2007, 05:26:56 pm
Cytat: "Maciej"
Wydaje mi się że mylisz warstwę graficzną z treścią.

Komiks obyczajowy narysowany w stylistyce kartunowej będzie dla Ciebie komiksem humorystycznym?


Pisałem o stylu przedstawienia świata, który odnosi się nie tylko do rysunków. Pisałem też, że umowna i nienajszczęśliwsza granica realistyczny - humorystyczny jest płynna. Poza tym chyba w tej chwili wszyscy zauważyliśmy jak nieprecyzyjny jest język - mógłbym Cię np. zapytać, co to znaczy "kartunowy", Ty sformułowałbyś regułę, a ja znalazłbym jeden wyjątek (dwa? trzy? nie ma lokomotywy, ale jest koń?:) i uważałbym, że nie masz racji. Jaki sens ma definiowanie powszechnie rozumianych, choć w rzeczywistości nieprecyzyjnych pojęć? Czy w ogóle jest możliwe?

Cytat: "Maciej"
realistycznie (no niby) narysowane "48 stron" to komiks poważny?


O ile pamiętam, "48 stron" to pastisz, parodia, a więc dlaczego miałby być realistyczny?

Cytat: "Maciej"
Nie zgadzam się z tym że w Polsce nie ma scenarzystów.


To chyba trzeba by przedyskutować na konkretnych przykładach.

Cytat: "donTomaszek"
Idac tym tokiem myslenia Panie Laskawe nalezy uznac za komiks humorystyczny.
To zbyt duze i banalne uproszczenie, do ktorego z reszta sam zavrote sie przyznaje.


Jak wyżej - rysunki nie są jedynym kryterium takiego podziału. Uproszczenie duże, może i banalne, ale w niektórych wypadkach się sprawdza. Tym bardziej, że użyłem go w podsumowaniu, które miało być syntezą. Rozumiem też ograniczoną funkcjonalność tego podziału.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Marzec 25, 2007, 05:49:21 pm
Cytat: "zavrote"
Cytat: "Maciej"
Wydaje mi się że mylisz warstwę graficzną z treścią.

Komiks obyczajowy narysowany w stylistyce kartunowej będzie dla Ciebie komiksem humorystycznym?


Pisałem o stylu przedstawienia świata, który odnosi się nie tylko do rysunków. Pisałem też, że umowna i nienajszczęśliwsza granica realistyczny - humorystyczny jest płynna. Poza tym chyba w tej chwili wszyscy zauważyliśmy jak nieprecyzyjny jest język - mógłbym Cię np. zapytać, co to znaczy "kartunowy", Ty sformułowałbyś regułę, a ja znalazłbym jeden wyjątek (dwa? trzy? nie ma lokomotywy, ale jest koń?:) i uważałbym, że nie masz racji. Jaki sens ma definiowanie powszechnie rozumianych, choć w rzeczywistości nieprecyzyjnych pojęć? Czy w ogóle jest możliwe?

Podejrzewam, że cartoonowy sposób rysowania definiujesz sobie jako przypisany komiksom humorystycznym. Błędnie.




Cytat: "zavrote"

Cytat: "Maciej"
realistycznie (no niby) narysowane "48 stron" to komiks poważny?

Cytat: "Maciej"
Nie zgadzam się z tym że w Polsce nie ma scenarzystów.

Nic takiego nie napisałem! Coś Ci się w cytowaniu pomelało.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Marzec 25, 2007, 05:51:56 pm
ja to napisałem.

Chodzi o to że pomyliłes się dokonując podziału
Na komiksy rysowane realistycznie i komiksy rysowane "humorystycznie" - a więc opowiadające takie historie.
Bardzo to wygodne
tylko całkowicie błędne.
Bo co w takim razie z całym nurtem komiksu obyczajowego?
Co z relistycznie narysowanymi kmiksami humorystycznymi jak "48 stron" właśnie?
Co z komiksem undergroundowym?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 25, 2007, 06:16:58 pm
Cytat: "zavrote"
Myślę, że odbiorca  mojego tekstu jest w stanie domyślić się, że komiks realistyczny w historii tego gatunku w Polsce reprezentuje m.in. "Kapitan Żbik", "Funky Koval"


"Status 7", "Westerplatte", "Biocosmosis", "Josephine", "Odmieniec", "Quo Vadis", "Straznicy orlego piora"... ojej, teza nie wytrzymala kontaktu z rzeczywistoscia!?  :shock:


Cytat: "zavrote"
Nie wiem, co może być tutaj niezrozumiałe.


Niezrozumialy jest tutaj przedewszystkim dziwaczny podzial na "realistyczny", "humorystyczny" i reszte (czyli nie wiadomo co) :roll:
Jesli dla Ciebie "komiks realistyczny" to "Yans" czy produkcje amerykanskie wydawane przez Semica (a pozniej przez DK) to mam wrazenie, ze caly Twoj tekst trzeba potraktowac jak zart (i to niestety kiepski :? )
Scenarzystow mamy sporo i to coraz lepszych, na rysownikach tez coraz trudniej psy wieszac, a jednak wciaz pojawiaja sie piszacy lub tylko czytajacy, ktorym szersza perspektywa postrzegania krajowych komiksow zawezila sie tuz po upadku komuny :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Marzec 25, 2007, 06:21:19 pm
dla których polski komiks to żbik tytus kajko i zapodajko
tak nie jest
jeśli ktoś chce napisać tekst o współczesnym komikse polskim, to musi się z nim zapoznać.
A nie przywoływać w nieskończoność polcha i rosińskiego.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: zavrote w Marzec 25, 2007, 07:02:31 pm
Cytat: "Maciej"
Podejrzewam, że cartoonowy sposób rysowania definiujesz sobie jako przypisany komiksom humorystycznym. Błędnie.


To akurat Ty powiedziałeś, bo ja sam z siebie wolę niczego nie definiować - pisałem, że to jałowe. Nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć tego samego, bo chyba się nie zrozumiemy. I sorki za błąd w cytacie.

Cytat: "Gilbaert"

Bo co w takim razie z całym nurtem komiksu obyczajowego?
Co z relistycznie narysowanymi kmiksami humorystycznymi jak "48 stron" właśnie?
Co z komiksem undergroundowym?


Jak to co? Cały czas piszę, że podział nie jest czarno-biały. A nawet jeżeli go przyjąć, to i tak mogę sobie wyobrazić komiks obyczajowy czy undergroundowy "humorystyczny" i "realistyczny". O "48 stronach" pisałem.

Cytat: "turucorp"
"Status 7", "Westerplatte", "Biocosmosis", "Josephine", "Odmieniec", "Quo Vadis", "Straznicy orlego piora"... ojej, teza nie wytrzymala kontaktu z rzeczywistoscia!?


Chyba Cię trochę emocje poniosły, bo wytrzymała. Nie wszystkie z tych rzeczy zdążyłem przeczytać, ale te które zdążyłem nie powaliły mnie na kolana. Poza tym nie widzę sensu ciągnięcia dyskusji w tym kierunku. Uprzedzam zarzut - nie dlatego, że teza się nie obroni, ale dlatego, że w końcu wejdziemy w kwestię gustów i dojdziemy do stwierdzenia, że mnie się podoba to, a Tobie tamto. Słowo przeciw słowu - a nie uważam, żeby któraś z tych opinii była uprzywilejowana.
Poza tym chyba nie zrozumiałeś cytowanego przez siebie fragmentu - nie chodziło mi tu o wartościowanie, gdy pisałem o "Żbiku" i "Kovalu", ale o OPIS zjawiska. To był przykłady, które - ponieważ należą do klasyki - przyszły mi na myśl jako pierwsze.

Cytat: "turucorp"
Niezrozumialy jest tutaj przedewszystkim dziwaczny podzial na "realistyczny", "humorystyczny" i reszte (czyli nie wiadomo co)


W tej wersji na pewno niezrozumiały - zwłaszcza, że "resztę" dodałeś od siebie.
 
Cytat: "turucorp"
Jesli dla Ciebie "komiks realistyczny" to "Yans" czy produkcje amerykanskie wydawane przez Semica (a pozniej przez DK) to mam wrazenie, ze caly Twoj tekst trzeba potraktowac jak zart (i to niestety kiepski  )


Prosiłbym konkretniej - co masz przeciwko temu przyporządkowaniu?

Cytat: "turucorp"
Scenarzystow mamy sporo i to coraz lepszych, na rysownikach tez coraz trudniej psy wieszac, a jednak wciaz pojawiaja sie piszacy lub tylko czytajacy, ktorym szersza perspektywa postrzegania krajowych komiksow zawezila sie tuz po upadku komuny


Znów Cię poniosły emocje - dużo retoryki i tyle. A to, że scenarzyści są coraz lepsi to naturalna kolej rzeczy -  podejrzewam, że będą jeszcze lepsi. Gatunek w Polsce się rozwija.

Cytat: "Gilbaert"
dla których polski komiks to żbik tytus kajko i zapodajko
tak nie jest
jeśli ktoś chce napisać tekst o współczesnym komikse polskim, to musi się z nim zapoznać.
A nie przywoływać w nieskończoność polcha i rosińskiego.


Mój tekst dotyczył czterech pozycji Timofa, które przeczytałem. Wniosek końcowy nie był wynikiem analizy przeprowadzonej w tekście, a tylko dygresją - o co więc chodzi? Polcha i Rosińskiego przywołałem na forum, by za ich pomocą opisać pewne rzeczy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 25, 2007, 07:34:58 pm
Cytat: "zavrote"


Cytat: "turucorp"
"Status 7", "Westerplatte", "Biocosmosis", "Josephine", "Odmieniec", "Quo Vadis", "Straznicy orlego piora"... ojej, teza nie wytrzymala kontaktu z rzeczywistoscia!?


Chyba Cię trochę emocje poniosły, bo wytrzymała. Nie wszystkie z tych rzeczy zdążyłem przeczytać, ale te które zdążyłem nie powaliły mnie na kolana. Poza tym nie widzę sensu ciągnięcia dyskusji w tym kierunku. Uprzedzam zarzut - nie dlatego, że teza się nie obroni, ale dlatego, że w końcu wejdziemy w kwestię gustów i dojdziemy do stwierdzenia, że mnie się podoba to, a Tobie tamto. Słowo przeciw słowu - a nie uważam, żeby któraś z tych opinii była uprzywilejowana.
Poza tym chyba nie zrozumiałeś cytowanego przez siebie fragmentu - nie chodziło mi tu o wartościowanie, gdy pisałem o "Żbiku" i "Kovalu", ale o OPIS zjawiska. To był przykłady, które - ponieważ należą do klasyki - przyszły mi na myśl jako pierwsze.


Zaraz, zaraz, ja nie wartosciuje, ja tylko przytaczam przyklady, skoro twierdzisz, ze Ty rowniez, to kompletnie nie rozumiem skad ci sie pojawil podzial zjawiska na "stare ale dobre" i "nowe-slabe"?
Komiksy Adlera, Ozgi, Wyrzykowskiego czy Mazura bez problemu wytrzymuja konfrontacje z "polska klasyka", jedynym argumentem, ktorym tutaj mozesz sie podeprzec, to calkowicie subiektywne uwarunkowanie na "klasyke" :roll:

Cytat: "zavrote"
Cytat: "turucorp"
Niezrozumialy jest tutaj przedewszystkim dziwaczny podzial na "realistyczny", "humorystyczny" i reszte (czyli nie wiadomo co)


W tej wersji na pewno niezrozumiały - zwłaszcza, że "resztę" dodałeś od siebie.


A co innego mialem zrobic z wiekszoscia komiksow, ktore u nas powstaja?
Nie tylko u nas zreszta, sprawdz ile tych "realistycznych" i "humorystycznych" wychodzi na "zgnilym zachodzie" a potem zastanow sie co zrobic z "reszta", ktora tam rowniez dominuje :roll:  
 
Cytat: "zavrote"
Cytat: "turucorp"
Jesli dla Ciebie "komiks realistyczny" to "Yans" czy produkcje amerykanskie wydawane przez Semica (a pozniej przez DK) to mam wrazenie, ze caly Twoj tekst trzeba potraktowac jak zart (i to niestety kiepski  )


Prosiłbym konkretniej - co masz przeciwko temu przyporządkowaniu?


"realistyczni" mutanci w rajtuzach i koles, ktory naparza sie z mutantami mieczem i laserem?!
bez jaj prosze :roll:

Cytat: "zavrote"
Cytat: "turucorp"
Scenarzystow mamy sporo i to coraz lepszych, na rysownikach tez coraz trudniej psy wieszac, a jednak wciaz pojawiaja sie piszacy lub tylko czytajacy, ktorym szersza perspektywa postrzegania krajowych komiksow zawezila sie tuz po upadku komuny


Znów Cię poniosły emocje - dużo retoryki i tyle. A to, że scenarzyści są coraz lepsi to naturalna kolej rzeczy -  podejrzewam, że będą jeszcze lepsi. Gatunek w Polsce się rozwija.


Komiks jako gatunek i owszem, rozwija sie, mam jednak dziwne wrazenie, ze nie w takim kierunku jaki bys chcial (i bardzo dobrze, bo klepania "pseudorealistycznych" bzdetow bylo juz dosc, a jak trzeba to zawsze mozna sprowadzic z zachodu).

Cytat: "zavrote"

Mój tekst dotyczył czterech pozycji Timofa, które przeczytałem. Wniosek końcowy nie był wynikiem analizy przeprowadzonej w tekście, a tylko dygresją - o co więc chodzi? Polcha i Rosińskiego przywołałem na forum, by za ich pomocą opisać pewne rzeczy.


Mniejsza z Rosinskim i Polchem, postawiles uogolniajaca teze o krajowym komiksie w oparciu o cztery komiksy, bez wiekszego sensu, bo wystarczylo zrecenzowac same komiksy, a rozwazania o calym gatunku zostawic sobie na lepsza okazje :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robert Zaręba w Marzec 25, 2007, 09:01:59 pm
turucorp, a może niech każdy robi to co chce robić. Ktoś ma potrzebę produkowania "pseudorealistycznych bzdetów", niech je sobie produkuje. Ktoś inny czuje potrzebę tworzenia "pseudoartystycznych mózgojebów", niech je sobie tworzy do woli.
Przecież na naszym ociekającym mlekiem i miodem rynku jest miejsce na jedno i drugie. W końcu zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał zbić kokosy na oszałamiających nakładach komiksów polskich twórców w wysokości 200, 300, ba nawet 500 egzemplarzy!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 25, 2007, 09:29:52 pm
Cytat: "Robert Zaręba"
turucorp, a może niech każdy robi to co chce robić.


Jesli o mnie chodzi, to jak ktos chce to moze nawet robic fotokomiksy (bedzie naprawde "realistycznie").
Meczy mnie juz po prostu to apelowanie i marudzenie o "realistyczne" :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robert Zaręba w Marzec 25, 2007, 11:44:37 pm
turucorp napisał:
Cytuj
Meczy mnie juz po prostu to apelowanie i marudzenie o "realistyczne

No tak, ale patrząc choćby na wysyp polskich komiksów na tegoroczne WSK, to"pseudoartystycznych mózgojebów" jest nadal dużo więcej niż "pseudorealistycznych bzdetów", co w sumie jest bardzo niesprawiedliwe, gdyż przy znikomym popycie podaż pierwszych jest większa niż podaż drugich, zaś winno być tak, że wszyscy powinni mieć równe szanse, i zarówno fani "pseudoartystycznych mózgojebów" jak i miłośnicy "pseudorealistycznych bzdetów" powinni sobie móc nie kupić takiej samej ilości komiksów!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 26, 2007, 12:18:21 am
Cytat: "Robert Zaręba"

No tak, ale patrząc choćby na wysyp polskich komiksów na tegoroczne WSK, to"pseudoartystycznych mózgojebów" jest nadal dużo więcej niż "pseudorealistycznych bzdetów", co w sumie jest bardzo niesprawiedliwe, gdyż przy znikomym popycie podaż pierwszych jest większa niż podaż drugich, zaś winno być tak, że wszyscy powinni mieć równe szanse, i zarówno fani "pseudoartystycznych mózgojebów" jak i miłośnicy "pseudorealistycznych bzdetów" powinni sobie móc nie kupić takiej samej ilości komiksów!


Wybacz, ale marudzenie o "pseudoartystycznych mozgojebach" tez mnie juz meczy :roll:
Na WSK stwierdzilem obecnosc kilku premierowych komiksow krajowych, ktore mi sie po prostu podobaja, a to w jakiej stylistyce sa one wykonane ma znaczenie conajwyzej marginalne.
Wielu osobom sprawia problem przeczytanie komiksu, w ktorym kon ma nieodpowiednie (za malo "realistyczne") plecy, ale to nie moj problem tylko rodzicow, szkoly i tych kilkudziesieciu lat komuny, ktora z takim uporem (i jakze skutecznie) wtlukla do glow ten "realizm" :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robert Zaręba w Marzec 26, 2007, 12:36:56 am
Cytuj
Wybacz, ale marudzenie o "pseudoartystycznych mozgojebach" tez mnie juz meczy

Spodziewałem się raczej dowcipnej odpowiedzi, a nie takiej dołującej.
Ty z kolei więc wybacz, ale nie mam zamiaru wypowiadać się o komiksach "na poważnie".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Marzec 26, 2007, 12:57:53 am
Cytat: "Robert Zaręba"
Cytuj
Wybacz, ale marudzenie o "pseudoartystycznych mozgojebach" tez mnie juz meczy

Spodziewałem się raczej dowcipnej odpowiedzi, a nie takiej dołującej.

A to przepraszam, widocznie przeczytalem ostatnio za duzo tych "mozgojebow" i dowcip mi sie stepil :?
Cytat: "Robert Zaręba"
Ty z kolei więc wybacz, ale nie mam zamiaru wypowiadać się o komiksach "na poważnie".

Nie ma sprawy, wybaczam ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Marzec 26, 2007, 11:11:24 am
Cytat: "Robert Zaręba"

No tak, ale patrząc choćby na wysyp polskich komiksów na tegoroczne WSK, to"pseudoartystycznych mózgojebów" jest nadal dużo więcej niż "pseudorealistycznych bzdetów"


Czy do tych pierwszych zaliczasz np. "Yoela", "Na szybko spisane" ,"Romantyzm" i "Plastelinę" a w opozycji do nich stawiasz jedynie wydany przez Ciebie "Mrok"?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robert Zaręba w Marzec 26, 2007, 12:48:39 pm
Cytuj
Czy do tych pierwszych zaliczasz np. "Yoela", "Na szybko spisane" ,"Romantyzm" i "Plastelinę"

Jaszczębiu, ja niczego do niczego nie zaliczam.
Linię podziału wyznaczają sami zainteresowani, czyli z jednej strony fani komiksu autorskiego, z drugiej zaś miłośnicy komiksu realistycznego, racząc się wzajemnie komplementami w stylu "pseudorealistyczne bzdety" czy też "pseudoartystyczne mózgojeby".
turucorp użył określenia "pseudorealistyczne" co ubawiło mnie, gdyż mam w pamięci jego oburzenie, gdy ktoś z drugiej strony barykady użył kiedyś określenia "pseudoartystyczne".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: takehiko w Marzec 26, 2007, 12:59:20 pm
prawda jest taka, że jeśli coś jest po prostu dobrze zrobionym komiksem (vide Yoel), to obroni się samo i szufladkować tego nie trza. z drugiej strony, jeśli coś jest piardem (vide 10 bolesnych operacji), to nawet potencjalna kampania w publicznej tv mu nie pomoże.

mam nadzieję, że określenie "piard" nie zostanie odebrane jako semantycznie puste - wręcz przeciwnie: semantycznie i wonnie jest pełne po brzegi.  :lol:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Marzec 26, 2007, 04:34:36 pm
Cytat: "takehiko"
jeśli coś jest piardem (vide 10 bolesnych operacji), to nawet potencjalna kampania w publicznej tv mu nie pomoże.

a mógłbyś bardziej rozwinąć myśl? dlaczego "10 bolesnych" to  jest "piard"?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Marzec 26, 2007, 04:46:40 pm
może pi-ar-d.
D. jak dobry
Dobry pi ar
:P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: takehiko w Marzec 26, 2007, 07:44:02 pm
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "takehiko"
jeśli coś jest piardem (vide 10 bolesnych operacji), to nawet potencjalna kampania w publicznej tv mu nie pomoże.

a mógłbyś bardziej rozwinąć myśl? dlaczego "10 bolesnych" to  jest "piard"?

myślę, że nie ma takiej potrzeby.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: głowonuk w Marzec 26, 2007, 08:06:38 pm
Cytat: "takehiko"
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "takehiko"
jeśli coś jest piardem (vide 10 bolesnych operacji), to nawet potencjalna kampania w publicznej tv mu nie pomoże.

a mógłbyś bardziej rozwinąć myśl? dlaczego "10 bolesnych" to  jest "piard"?

myślę, że nie ma takiej potrzeby.


Jeśli chcesz uniknąć Śmieszności Negatywnej, to chyba jednak jest. Zwyczajnie rozwiń myśl. Najlepiej w odpowiednim temacie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Marzec 26, 2007, 09:18:08 pm
Cytat: "takehiko"
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "takehiko"
jeśli coś jest piardem (vide 10 bolesnych operacji), to nawet potencjalna kampania w publicznej tv mu nie pomoże.

a mógłbyś bardziej rozwinąć myśl? dlaczego "10 bolesnych" to  jest "piard"?

myślę, że nie ma takiej potrzeby.

Myślę, że jak najbardziej jest potrzeba i konieczność. To jest forum dyskusyjne, jesli wysnuwasz jakiś zarzut lub oceniasz - to uzasadniasz swoje zdanie - twórcy, którzy są na tym forum - chętnie poznają Twój punkt widzenia. Jeśli tylko rzucasz tezę- bez uzasadnienia, jest mniej warte niż właśnie "piard" jak to okresliłeś i wylatuje jako twór spamotwórczy, który robi tylko zamieszanie nic nie dając w zamian.
Proszę o uzasadnienie :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Marzec 27, 2007, 08:09:22 am
O wartości komiksu świadczy podobno współgranie scenariusza z rysunkiem. "Koherentnosć" chyba to się nazywa. "Dziesięć bolesnych..." to najlepszy tego przykład. Rysunki idealnie dopasowane do scenariusza. Świetna rzecz. Podobnie wszystko pasuje w "Balladzie..." - podwórkowa historia i podwórkowy szkic. Bardzo dobre. Jakoś tak nastrojem mi się z "Balladą o Januszku" złożyło - nie tylko przez tytuł.  "Gangi Radomia" - cóż, też współgra... Prymitywna historia i takiż rysunek - cóż, może to "bono vox". Nie muszę lubić. Za to "Alveum" mnie zaskoczyło. Graficznie świetne, historię też łyknąłem - nie czytałem "Azyl Arkham", więc może dlatego nie razi mnie "Mackinnowość", którą znam tylko z Sandmana. Kurczę, podobało się!

Tylko z "Czakim" nie wiem co robić... Bo nie rozumiem tej legendy - albo to zabawne nie jest, albo po prostu co innego mnie bawi. I cieszę się, że Skutnik jest już gdzieś dalej, daleko...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Marzec 30, 2007, 05:19:55 pm
Wczoraj przeczytałem 3 pozycje "ze stajni" Timofa.
Najpierw zacząłem od Alveum... No cóż, jest to bardzo średni komiks. Opowiadanie do którego dołączono obrazki. Dosłownie. Sam text swobodnie można przeczytać - w oderwaniu od obrazków i wiadomo tyle samo co z nimi - one nie uzupełniają go, a jedynie ukazują to co jest tam częściowo zawarte. W drugą stronę się nie da. Bez przeczytania - niewiele z tego wiadomo. Samo opowiadanie, nie najgorsze, ale nie jest to coś porywającego. Reasumując - można się zapoznać.
Na drugi ogień poszło "Dziesięć bolesnych...". Może to zaśługa Alveum, ale bardzo mi się podobało. Szcześniak rewelacyjnie uchwycił pewne sytuacje domowe :) Maciej - rysuje w swoim własnym stylu. Albo się lubi - albo nie. Ja lubię. Szczególnie jak rysuje kobiety - ach ten grymas ust, mimika - i wszystko jasne... Każdego zachęcam do zapoznania się z tą pozycją. Warto.
Na koniec poszedł Czaki. Muszę przyznać, że było to moje pierwsze spotkanie z tym eunuchem :) Oczywiście, że o nim słyszałem, to już prawie legendarny komiks... I zasługuje by być legendą. Jest świetny. Zarówno z rysunkami Mateusza, jak Lucka. Jestem bardzo zadowolony, że skusiłem się na zakup tej pozycji.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Viritim w Marzec 31, 2007, 08:19:38 pm
Ciekawe, dlaczego z oferty merlina zniknęły wszystkie komiksy Timofa oprócz Blanketsów.
Jeszcze przedwczoraj było kilkanaście pozycji.
Czekałem na nowy pakiet, a tu i stare zniknęły...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Kwiecień 01, 2007, 10:57:59 am
Timof odpowiada:

Cytuj
Z obecnego pakietu "może" tam trafić tylko dż3.
Reszta z założenia nie była przeznaczona do sprzedaży hurtowniom, co jest równoznaczne z brakiem tego w merlinie - bo zamawiają w hurtowni ten towar. A że nie ma na stronie merlina to pytanie nie do mnie a do nich - ja z nimi umowy nie podpisywałem.


Tak samo w empikach będzie tylko dż3.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Kwiecień 01, 2007, 11:24:04 am
http://www.komiks.gildia.pl/_vp/komiks/news/2007/04/fanziniol-w-maju-wejdzie-na-rynek

takie tam coś!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Kwiecień 01, 2007, 11:59:45 am
http://komiks.nast.pl/artykul/2276/Czaki/
Legenda undergroundu zlustrowana.
Czaki (ilością wydań bije ósmą czarę) doczekał się rzutu okiem na Alei.
Nie obyło się bez dyletanckich argumentów w stylu:
Cytuj
ma się wrażenie, że ogląda się pierwsze komiksowe próby Skutnika gdzieś z etapu podstawówki.
.

Primaaprilisowy megalol.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Kwiecień 01, 2007, 09:46:54 pm
Macieju,

Ty chyba nie lubisz Alei!  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Kwiecień 01, 2007, 10:10:43 pm
że co?  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: am666 w Maj 01, 2007, 07:53:56 pm
Juz chyba nikt nie wierzy w to ze Manzoku wyda cos z zapowiadanych przez siebie komiksow, wiec mam pytanie do Timofa- czy wiadomo cos nowego na temat wydania Rorka przez Timofa i cichych wspolnikow?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Maj 01, 2007, 08:43:06 pm
rzeczywiście! kiedyś obiecywał, że jak nikt się za to nie weźmie, to on wyda. trzymamy za słowo, panie timofie! :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: iluvatarek w Maj 01, 2007, 09:32:52 pm
Podobno (przynajmniej tak twierdzi Yaqza) Rork i Koziorożec mają być pod koniec roku (podobno umowa podpisana itp.) PODOBNO :badgrin:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Maj 01, 2007, 09:59:02 pm
Na wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach...

a Mroczne Miasta miały być w marcu...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Maj 16, 2007, 09:28:42 am
Na stronie timofa kilka dni temu pojawiły się zapowiedzi majowe (komiksy się już drukują) i wstępne zapowiedzi do końca roku:

Maj 2007
• Ziarnko prawdy – 15 zł
• Dom żałoby 4 – 10 zł
• Karuzela głupców – 33 zł
(pakiet można już zamawiać na stronie)

Czerwiec/Lipiec 2007
• Likwidator antologia 2

Październik 2007

W serii komiksowa alternatywa:
• Benedykt Dampc i anioł
• Dom żałoby 5
• Antologia Konstantina Komardina

W serii komiksowy underground:
• Lenny
• Międzyczas
• Buty
• Morfołaki all inclusive
• Niewinne dzieci
• Historie niedopowiedziane
• Pod papugami
• Mutująca teczka
• Gangi Radomia 2 – Ołtsajders

PDDK:
• Bears of war

Grudzień 2007
• Alicja 2
• Dom żałoby 6
• From hell

Timof szykuje sporo fajnego i długo wyczekiwanego materiału.
Mnie osobiście najbardziej cieszy essenszial z Morfołakami  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Maj 16, 2007, 10:57:52 am
czym się różni "komiksowa alternatywa" od "komiksowego undergroundu", jeśli wolno spytać?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Maj 16, 2007, 10:59:03 am
Nakładem, jak mniemam. Polskie "alternatywy" u Timofa mają nakłady po 400 sztuk, "undergroundy" na ostatnim WSK miały po 200.

No i dystrybucją - undergroundów chyba nie znajdziesz w Empikach, bo jak widać, to głównie na konwenty są wydawane.

A co to za nowa seria to PDDK?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Maj 16, 2007, 02:48:00 pm
O! To Timof na mnie zarobi :)
DŻ 4,5,6; Likwidator antologia2 ; BoW ; Dampc ;Morfołaki all inclusive ; From Hell - tymi pozycjami mnie timof zrobił na szaro  :) Wygląda na to, że do końca roku kupię sobie tylko timofowe komiksy( + Ess TASM vol.2 z Mandry)...  :) Ech... BoW - :shock:

P.S. Kto (oprócz Śledzia) rysuje i pisze do eLkowej antologi vol.2?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Maj 16, 2007, 08:03:24 pm
No ładne, ładne zapowiedzi.
W Maju napewno złapię Karuzelę Głupców- komiks swego czasu nominowany do Eisnera. Wogóle miesiąc maj zapowiada się znakomicie na naszym rynku: Cromwell Stone, Lone Wolf, ALIEN, Kot Fritz, Authority( :wink: ) czy wspomniany Jar of Fools... oj nieźle.

Zaskoczyła mnie ilość tytułów jakie Timof zaplanował na październik. Po ostatnich wypowiedziach Timofa, spodziewałem się, że wydawca powoli się zwija, albo zrobi sobie przerwę. 13 komiksów w ciągu jednego miesiąca !! To zrobilo na mnie ogromne wrażenie. Każdy z tytułów będzie z pewnością ciekawy. Nie wiem czy to dobra decyzja, grono takich czytelników jest raczej wąskie i nie wiem czy każdego będzie stać na zakup kompletu, zwłaszcza, że na MFK wyjdzie mnóstwo innych ciekawych tytułów.
Niemniej nie mnie osądzać, pozostaje się cieszyć...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Maj 16, 2007, 10:35:36 pm
Cytat: "Maciej"
Na stronie timofa kilka dni temu pojawiły się zapowiedzi majowe (...) (pakiet można już zamawiać na stronie)

Wszystko pinknie, ładnie jednak mam wrażenie, że buttona "Zamów wybrane pozycje >>" nie kręci jak go myziam lewym przyciskiem myszy. Ciekawe czy jestem "wyjątkowy"??
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Maj 22, 2007, 08:22:48 am
Zajawki pakietu majowego.

Przykładowe plansze tutaj:
http://komiks.nast.pl/nowosci/4506/Timof-w-maju-plansze/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Maj 22, 2007, 08:20:18 pm
Niezastąpiony KMH jak zwykle niezawodny
i na bieżąco

http://motywdrogi.pl/?p=149#comments
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ziemniakento w Maj 23, 2007, 07:18:18 am
Cytat: "Maciej"
Niezastąpiony KMH jak zwykle niezawodny
i na bieżąco

http://motywdrogi.pl/?p=149#comments


Hm...czuje, że ta pozycje będzie warta nabycia  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Maj 23, 2007, 03:16:40 pm
pozwolę sobie na kilka słów o marcowym pakiecie :)

1. Alveum – niestety wtórne graficznie, literki nie do rozczytania, więc niewiadomo o co chodzi w scenariuszu - porażka
2. Dom Żałoby 3 – 32 strony, żeby babka na 3 kadrach wyjęła i schowała za siebie kostkę (cenobici z niej później wyskoczą?)?? nic się dzieje w gfx (prócz tej kostki – to może pasek trzeba było zrobić, a nie zeszyt, skoro pomysłu starczyło na to pierwsze?) – porażka że hej
3. 10 bolesnych operacji – pozytywne zaskoczenie scenariuszem, kilka ciekawych i trafnych spostrzeżeń i opisów rzeczywistości, całość jednak niespecjalnie spójna, rozpada się na epizody, graficznie słabizna (prócz kapitalnej sekwencji spuszczania wody w kiblu nie ma nic ciekawego w gfx - dziwne tym bardziej, że Pałka kadrować ciekawie potrafi, to jednak kolejny komiks tego rysownika, w któym postaci wyglądają wręcz bliźniaczo, w przypadku różnych komiksów a nie serii, to ewidentny brak warsztatowy lub pójście na łatwiznę) – słabe
4. Ballada o Eulalii – największe nieporozumienie graficzne i scenariuszowe w serii komiksów by Timof&co – polska wersja nagiego instynktu? … Brak zdecydowania, czy ma być na śmiesznie, czy na poważnie – efektem może być tylko nijaki bełkot, oklepany schemat i toporny pomysł idealnie jednak pasują do równie wysublimowanego i finezyjnego rysunku – dobry komiks rzekłby jakiś komiksolog – dla mnie żenada (tym większa, że autorem scenariusza jest naukowiec o trudnym do przecenienia dorobku naukowym i który takimi tworami dezawuuje do pewnego stopnia swoje osiągnięcia naukowe)
5. Gangi Radomia – splatterpunk połączony z pogłębionym studium społecznym w oprawie graficznej nawiązującej do najlepszych dokonań gimnazjalistów? Słowem chybiony pomysł i wykonanie zarówno scenariuszowo jak i graficznie, za świadomym wyborem artysty powinno iść coś więcej niż tylko imitowanie – w rysunkach Gierczaka nie ma nic, czego nie można znaleźć w szkolnym zeszycie – fajna jednak okładka, komiks zaś słaby
6. Czaki – miało być zdaje się śmiesznie i filozoficznie, ale nie jest; podobno Gawronkiewicz szukając stylu dla Mikropolis zaczął rysować lewą ręką, Skutnik w Czaki 1 poszedł najwyraźniej dalej i rysował stopą (ciekaw którą?) Dziewczynka z wielką łechtaczką, czyli chłopiec z (małym?) penisem, który chce rząd plemników, by mieć władze nad światem i stworzyć własną rasę… porażka
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Maj 23, 2007, 08:49:41 pm
Cytat: "yurek1"
Cytat: "ljc"
Ballada o Eulalii – (...) dla mnie żenada (tym większa, że autorem scenariusza jest naukowiec o trudnym do przecenienia dorobku naukowym i który takimi tworami dezawuuje do pewnego stopnia swoje osiągnięcia naukowe

bardzo mi się podoba to zdanie.

niespecjalnie mnie interesuje kim jest ljc i jakie występują powiązania towarzyskie, ale z mojego punktu widzenia - szarego czytelnika - w jego poście jest bardzo dużo racji i trafnych uwag.


Mnie też nie interesuje kim jest ljc i nie mam zielonego pojęcia, jakie mam z nim powiązania towarzyskie. Nie mam również pojęcia, w jaki sposób można oceniać efekty mojej pracy zawodowej na podstawie mojego hobby. Skoro przyznajesz mu rację, to może wyjaśnisz mi, co ma piernik do wiatraka?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Maj 23, 2007, 09:30:51 pm
myślę, że chodzi o prostą zależność twórcy poruszającego się w danej dziedzinie i przedmiotu badań, którym jest owa dziedzina. wydaje mi się to dość oczywiste, nie ma co tłumaczyć.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Maj 23, 2007, 10:38:45 pm
Cytat: "yurek1"
myślę, że chodzi o prostą zależność twórcy poruszającego się w danej dziedzinie i przedmiotu badań, którym jest owa dziedzina. wydaje mi się to dość oczywiste, nie ma co tłumaczyć.

Po pierwsze: proste zależności nigdy nie są proste, a to, co oczywiste, niekoniecznie musi być prawdziwe: na przykład oczywiste jest, że ziemia jest płaska (widać to gołym okiem).
Po drugie: ljc napisał, że moimi scenariuszami dezawuuję swoje osiągnięcia naukowe. A Ty w swoim poście zacytowałeś tę jedną uwagę i napisałeś, że w owym poście "jest bardzo dużo racji i trafnych uwag". Jestem ogromnie ciekaw, co własciwie miałeś na myśli?
Na wszelki wypadek podaję znaczenie słowa "dezawuować".

Cytat: "Słownik wyrazów obcych Kopalińskiego"
dezawuować: nie uznać czyjego prawa do jakichś działań, do reprezentowania kogo a. czego, do występowania w czyimś imieniu; wyrzec się odpowiedzialności za kogo, cofnąć aprobatę, zakwestionować upoważnienie; wyprzeć się, dyskredytować kogo.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Maj 24, 2007, 06:19:33 am
Skoro już ktoś wspomina o "Czakim", to mnie również ten komiks rozczarował, tak graficznie jak i treściowo. Jeśli chodzi o rysunki Skutnika to zdecydowanie wolę jego późniejsze prace, te Szcześniaka ani mnie ziębią, ani grzeją. W Fabule nie znalazłem dla siebie nic ciekawego, ani śmiesznego.
Legendy tego komiksu zdecydowanie nie rozumiem, a wręcz wydaję mi się najsłabszy w dorobku scenarzysty ( znam tylko to co opublikował Timof ).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Maj 24, 2007, 10:12:09 am
żem się chyba jeszcze tu nie odzywał, a widzę jakie joby lecą na tych co śmieli skrytykować ostatnie wydawnictwa Timofa, aż mnie korci coby słów kilka napisać,
a więc Timof wcześniej wydawał bardzo dobre komiksy, i Blakiego i nawet Właściciela Kantoru i całkiem ciekawą Alicję, przyjemnego Dampca, i Pozdrowienia z Interstrefy (bo nie wspomnę o Blanketsach, gdyz raczej o polskich mówi sie więcej ;)- przynajmniej w tym temacie), potem chyba tych fajnych komiksów z polskiego podziemia zabrakło, Waciki, które przemeczyłem do końca z każdym czytanym słowem żałując, że w ogóle podjałem sie lektury, w związku z tym spadkiem formy Dom Żałoby sobie na razie odpuściłem (pewnie nadrobię, chocby dla rysunków Ronka, ale póki co nawet nie zagladałem)
ale o czym chciałem, chciałem o WSKowym pakiecie, który zakupiłem sobie z rozpedu, w całości, i w sumie żaden komiks ani nie spełnił moich oczekiwań, ani w oczach moich wart swojej ceny nie był.. gdyż
Alveum rozczytac niestety nie mogłem, bo czcionka po prostu koszmarnie nieczytelna a pierwsze kilka stron tak mnie zniechęciło, że ani nie chciałem sie dowiedzieć o co tam chodzi ani nie miałem zamiaru rozszyfrowywać literek, graficznie to dla mnie ani McKean ani nic w sumie, taka ciekawostak, w której zadbano aby nie wyglądało to nijak a scenariusza przypadkiem nie dało sie rozczytać, więcej powiedzieć nie moge bo po prostu nie dotrwałem do końca, ba nawet do połowy
10BO podziękowałem zanim ten gostek wrócił do domu, bo gadał, gadał, myślał i myślał i nic z tego nie wynikało w związku z czym dałem sobie spokój, bo po prostu szkoda mi czasu było,
Gangi przeczytałem całe, i pamiętam rzeczywiście jak w podstawówce jeden z moich współwiężniów z klasy rysował wojnę, w którj na stronie zesytu w kretkę miesciło sie kilka batalionów kolorwych żołnierzyków i kazdy z nich przeklinał, i krwawił i jeszcze strzelał do kogoś, i wydaje mi sie, że te prace z podstawówki w porównaniu Gangów to majstrsztyk, niestety, Gangi byłyby dobrym komiksem w szkolej gazetce, cos takie "od nas dla was" ale w społeczności do lat 14, smutno mi sie zrobiło po lekturze tego komiksu
o dziwo Eulalia to chyba najlepsza pozycja w tym pakiecie, przynajmniej dialogi jakos sklecone, chociaż tez nie mam pojęcia czy to ma byc ostatecznie śmieszne, smutne czy jeszcze jakies inne
żeby nie było że sie dopieprzam anonimowo, to każdy może sobie nawet na Gildii znalexć kto ja, i na ulicy mi w twarz powiedzieć co sądzi o tym co sadzę ja :)
a ostatnio sądze, ze Timof wydaje po prostu wszystko co się mu da, a dają mu zazwyczaj te same osoby, które niestety marnie sie póki co sprawdzają, o jakos tak,
oby dzieki tym publikacjom komiksy tychże osób były coraz lepsze, bo wiadomo, ze im więcej sie robi, tym lepiej sie robi, a publikacja jest wielka motywacją, dlatego żeby nie było, chwała Timofowi, że mu sie w ogóle chce ;P
ale naprawdę może troche lepiej dobierac ofertę wydawniczą, bo póki co te 400sztuk zejdzie, ale za czas jakis to chyba coraz trudniej będzie, a pewnie wszsycy by sobie zyczyli żeby coraz łatwiej jednak było :P
pozdrawiam
eM
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Maj 24, 2007, 10:40:39 am
od 10 bolesnych operacji to się odtratatitaj, bo to zajebisty komiks jest...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Maj 24, 2007, 11:12:39 am
Cytat: "Kingpin"
od 10 bolesnych operacji to się odtratatitaj, bo to zajebisty komiks jest...


ja nie piszę, czy zły to komiks czy zajebisty,
ja piszę, że nie byłem w stanie go przeczytać, bo po prostu nie miałem w sobie tyle samozaparcia, a na siłe to mozna co najwyżej w mordę przywalić, a nie czerpać przyjemność z lektury,
mnie zmęczyły dialogi, za duzo dialogów, które w moim odczuci nic nie wnosiły do treści, a dodatkowo jakos tak napisane były, że się meczyłem,
weźmy dla porównania Kaznodzieję, w którym gadają i gadają i sie wydaje, że tez to wiele do tresci nie wnosi (szczególni w ostatnim tomie) ale tam przynajmniej te dialogi sa tak skontrowane, tak to wszystko jest pokadrowane i opowiedziane, że płyną po prostu,
a w 10BO to się męczyłem czytając najzwyczajniej,

kurde oby, mnie tu zaraz przedstawiciel oficjalny nie wyjechał z zakazen kupowania komiksów od Timofa ;P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Maj 24, 2007, 11:22:44 am
Cytat: "empro"

mnie zmęczyły dialogi, za duzo dialogów, które w moim odczuci nic nie wnosiły do treści, a dodatkowo jakos tak napisane były, że się meczyłem,

ja wiem, Ty wolisz jak w komiksie są tylko takie dialogi:
- "Hadzja!"
- "Pow!!!"
- "Ka-blam!!"
- "Ching-kchang!"
 :badgrin:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Maj 24, 2007, 11:26:52 am
Empro, ogólny wydźwięk Twojej wypowiedzi jest taki, że oferta Timofa schodzi na psy. Wniosek wysnułeś na podstawie kilku pozycji z pakietu marcowego. Tymczasem 10BO, Czaki czy kontrowersyjne Gangi wielu osobom się podobały co można było w sieci przczytać tu i tam (chociażby na blogu raczej krytycznie oceniającego polskie produkcje Kamila Śmiałkowskiego). Z tego co napisałeś o 10BO wynika, że komiksy wydawane przez Timofa to w większości nie są rzeczy dla Ciebie. Ja na przykład z oferty tego wydawcy jestem zadowolony. Wczoraj kupiłem sobie Dom żałoby#4 i Ziarnko Prawdy i z obu rzeczy jestem zadowolony. Jeśli lubisz rysunki Ronka to ta druga pozycja powinna przypaść Ci do gustu (oprócz komiksu jest fajny dodatek ze szkicami). Zapowiedzi październikowe też wyglądają sympatycznie. Zbiór szortów Turka, Morfołaki, Alicja2 (rysowana zdaje się przez Jarosława Gacha), miśki Śledzia to pozycje, na które czekam. I jestem pewien, że nie tylko ja. Wydawane przez Timofa komiksy to nie są rzeczy, na które czeka cała komiksowa polska ale myślę, że jest sporo osób, które te pozycje łyknie w ciemno. Trochę niesprawiedliwy wydaje mi się pogląd jaki tu przedstawiłeś, że Timof wyda każdy smieć jaki mu byle kto podsunie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Maj 24, 2007, 11:43:37 am
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "empro"

mnie zmęczyły dialogi, za duzo dialogów, które w moim odczuci nic nie wnosiły do treści, a dodatkowo jakos tak napisane były, że się meczyłem,

ja wiem, Ty wolisz jak w komiksie są tylko takie dialogi:
- "Hadzja!"
- "Pow!!!"
- "Ka-blam!!"
- "Ching-kchang!"
 :badgrin:


wiedziałem, że mi cos takiego przytoczysz ;P, dlateom wspomniał chocby o Kaznodziei, czyli dialogi rozbudowane jak najbardziej lubię, chodzi o to, że te dialogi trza umiec napisać, trzeba czytelnika przyciagnąc i przetryzmać przy lekturze, trzeba go zachęcić, i nie dopuścić by mu sie czytac nie chciało, a w 10BO niestety mnie siłą nie udało sie utrzymać, bo po prostu co jakaś złota myśl bohatera to mnie sie odechciewało czytać,
niestety, po prostu zaostałem zanudzony, a tak naprawdę zawsze staram sie doczytac do końca wszystko co w rece moje wpadnie, a tutaj sie nie dało po prostu
i żeby nie było, nie odmawiam nikomu zachwycania sie tym komiksiem, po prostu po ostatnim pakiecie Timofa miałem za dużo takich niemiłych wrażeń po leturze :(

@Jaszczu, ja piszę o moich bardzo subiektywnych wrażeniach, przed Timofem czapkę zdejmuję, że wydaje, że bawi się w tej naszej piaskownicy bardzo drewnianymi i cięzkimi zabawkami jakimi są komiksy polskie, które nie chcą się spzredawać, bo wiele osób patrzy na polskie produkcje bardzo krytycznie zanim jeszcze zobaczy co tam w środku sie kryje, nie mówie, ze są to złe komiksy, sa to komiksy trudniej przyswajalne przez polskie ludziki i za to Timofowi chwała, że się chce mu w ogóle,
jestem też dalekii od stwierdzenia, że oferta schodzi na psy, bo nie zwykłem mówić hop póki nie przeskoczę, i nie będę jakichs prawd objawionych wypowiadał na podstawie jednego mniej udanego (w moim odczuciu) pakietu, chociaż część pozycji bardzo mi nie przypadła, czekam na kolejne komiksy,
Międzyczas Turka to obowiązkowe "musiszmieć" dla mnioe, tym bardziej, że w sumie sam ten komiks Timofowi podsunałem i sam Marka zmobilizowałem coby to do kupy zebrał, ppodobnie Miski Śledzia sam wywalczyłem coby na papierze się to ukazało i sam Timofowi wcisnąłem też ;P Morfołaków fanem nie jestem, Alicja wydaj się bardzo ciekawym projektem, komiksy Ronka kupje w ciemno właściwie, a i Dampca na pewno kupię i Mutującą Teczkę toze :) (z resztą kupię pewnie wszystko i tak :))
chodzi mi o to, że Timof na poczatku zaczał od bardzo wysokiego poziomu, a ostatni pakiet był bardzo marniutki i dużo w nim komiksów, które mogłyby być bardziej dopracowane
oby wszystko szło lepiej i sprzedaż i poziom a nie tylko będę zdejmował czapkę ale i ukłonię się Timofowi, na razie troszkę oferta straciła w moich oczach, ale rzeczywiście pewnie nie jestem w targecie tego komiksowego undergroundu (czego na pewno Kingpin w nastepnym poscie mi nie omieszka wypomniec ;P) i dlatego część pozycji do mnie nie trafia :)
jeśli moja wypowiedź kogoś skrzywdział to przepraszam, nie chciałem urazic nikogo :)
pozdrawiam
eM
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Maj 24, 2007, 01:18:40 pm
No ja zgadzam się z opinią, którą ktoś wyraził ostatnio, że Timof teraz robi podobną robotę jaką w początkach swojej działalności robiła KG. Uderzył tylko w komiksy innych twórców ale moim zdaniem również ciekawych. Bardzo się cieszę, że mogę sobie poczytać komiksy Szcześniaka, Pałki i Ronka ładnie wydane a nie z kserowanego Ziniola czy KGB.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Maj 24, 2007, 10:57:33 pm
Cytat: "empro"
(pierdu, pierdu) dialogi trza umiec napisać, trzeba czytelnika przyciagnąc i przetryzmać przy lekturze, trzeba go zachęcić, i nie dopuścić by mu sie czytac nie chciało, a w 10BO niestety mnie siłą nie udało sie utrzymać, bo po prostu co jakaś złota myśl bohatera to mnie sie odechciewało czytać,
niestety, po prostu zaostałem zanudzony, (pierdu, pierdu)

Swego czasu, oglądałem "Dzień Świra" z moją siostrą. Film się jej nie spodobał, co nie oznacza, że był słaby. To po prostu nie są jej klimaty.
Dlatego nie ma sensu kupować wszystkiego jak leci, dlatego że jest relatywnie tanie, dlatego, że mnie stać...  
Poza tym "10BO", to ... to nie jest komiks, który czyta się kiedy bądź, ja czekałem na odpowiedni nastrój. Oczywiście, wszystko co napisałem to 3-100 subiektywna opinia.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Maj 26, 2007, 08:40:02 am
Pakiet majowy już w sklepach.
Więc pora na kolejną opinię:
Cytat: "Kiamil na blogu"
Ale za to przeczytałem komiks. Niezły tym razem. Rzecz nazywia się Ziarnko prawdy i to historia fantasy napisana przez Jerzego Szyłaka i narysowana przez Huberta Ronka. Jerzy tym razem żongluje klasycznymi schematami i czyni to ze sporą wprawą i wyraźnym uśmiechem, choć w finale z gorzką mądrością osoby co to już niejeden system widziała. A fanem rysunków Ronka jestem z każdym albumem coraz bardziej. Tu naprawdę dobrze oddał nastrój takiego fantasy z lekkim dystansem i na granicy żartu; momentami serio, a momentami groteski. Nieźle. Nie ma w tym albumie nic ponaddczasowego, czy kongenialnego, ale co ważne nie ma też żadnych potknięć rysunkowych, czy scenariuszowych, a to rzadkie i chwalebne w polskim komiksie dzisiejszych czasów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Maj 30, 2007, 06:37:32 pm
swego czasu Timof zapytał mnie, czy może wykorzystać mój tekst o Blankets opublikowany w KZ, zgodziłem się i zamieścił tekst z moim podpisem jako autora


teraz jestem jednak zaskoczony, bo bez pytania przeredagował (z błędami) i zamieścił mój tekst z KZ i wykorzystuje go do promocji "Karuzeli głupców" zarówno na stronie swojego wydawnictwa, jak i na wielu serwisach. nie ma oczywiście info że jestem autorem tego tekstu, ani słowa także o tym, że jest przeredagowany...

dla porównania:

http://www.kazet.bial.pl/2004_06/z_kadrem.htm

i...

http://komiks.nast.pl/komiks/5196/
http://timof.pl/#zapowiedzi
http://komiks.polter.pl/Karuzela-glupcow-c8929
http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/8215-karuzela-glupcow


nie jestem bucem, który nie pozwoliłbym na wykorzystanie swojego tekstu komukolwiek, ale skoro w takim stylu Timof załatwił sprawę, to pozwalam sobie robić publicznie obciach i publicznie proszę o poinformowanie w każdym miejscu, gdzie ukazał się mój tekst o fakcie jego autorstwa i o zrezygnowaniu z jego redakcji (czyli przywrócenie wersji autorskiej), bo nie mam ochoty się na inną godzić. nie wymagam przeprosin, nie gniewam się, a raczej ręce mi opadają, ale w przyszłości wolałbym mieć możliwość choćby wyrażenia zgody na wykorzystanie swojego tekstu...

żeby było śmieszniej mój jedyny egzemplarz Jar of Fools powędrował do Timofa i także bez pytania został zniszczony, ale tylko lekko bo wylata środek...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Maj 30, 2007, 07:23:14 pm
Ua. To brzydko panie Timof.

Zastanawiam się co jest wydrukowane na tylnej okładce "Karuzeli głupców", bo jeżeli ten tekst promujący (a często tak jest) to zonk na całego.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: pookie w Maj 30, 2007, 09:39:46 pm
Timof napisał:
Tekst nieopatrznie pozostał jeszcze z dawnien dawna (gdy Myku wyraził zgodę na opisy zagubionej duszy, blankets i karuzeli głupców zerżnięte z Jego tekstów z kz). W zagubionej duszy został zmieniony dawno temu (ale też jakiś czas po wydaniu), w karuzeli głupców dopiero po mojej reprymendzie przed chwilą ostatecznie zmieniono opis na mojej stronie na opis z okładki. Jak zrobią serwisy, to ich sprawa, zawsze robią tak jak chcą przecież. I szkoda Myku, że nie powiedziałeś mi o tym podczas naszego dzisiejszego spotkania.


A tak już od siebie, korzystając z okazji (i z przeprosinami za prywatę) Mq, zmieniłeś numer telefonu?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Maj 30, 2007, 11:31:43 pm
Cytat: "pookie"
Timof napisał:
Tekst nieopatrznie pozostał jeszcze z dawnien dawna (gdy Myku wyraził zgodę na opisy zagubionej duszy, blankets i karuzeli głupców zerżnięte z Jego tekstów z kz). W zagubionej duszy został zmieniony dawno temu (ale też jakiś czas po wydaniu), w karuzeli głupców dopiero po mojej reprymendzie przed chwilą ostatecznie zmieniono opis na mojej stronie na opis z okładki. Jak zrobią serwisy, to ich sprawa, zawsze robią tak jak chcą przecież. I szkoda Myku, że nie powiedziałeś mi o tym podczas naszego dzisiejszego spotkania.


1. tekst o Blankets nie został przeredagowany oraz jest podpisany, bo się na to zgodziłem. nigdy nie wyrażam domniemanej zgody na wykorzystanie tekstu wraz z jego przeredagowaniem i publikowanie go bez mojego podpisu, i takiej zgody nie wyraziłem, czego dowodem jest choćby ta subtelna różnica, że tekst o Blankets nie jest przeredagowany i jest podpisany... w odróżnieniu od Karuzeli głupców
2. co do Zagubionej duszy, to nawet nie chce mi się tego sprawdzać, natomiast na mój tekst do Karuzeli głupców natrafiłem zupełnie przypadkowo na zewnętrznym serwisie i wydało mi się to niestosowne, żeby do promocji własnego wydawnictwa przeredagowywać cudzy tekst bez zgody i bez podpisu... o czym zaraz oznajmiłem światu
3. nie wiem komu udzieliłeś reprymendy, ale za własne błędy pownieneś sam ponosić odpowiedzialność i nie uważam, żeby do moich obowiązków należało naprawianie twoich błędów i proszenie nie wiem ilu serwisów o...  no właśnie o co? o zaprzestanie łamania praw autorskich? o podpisanie mojego tekstu? o jego ponowną oryginalną redakcję? to ja mam robić za ciebie, bo co? bo ci się nie chce, albo się nie poczuwasz? to udziel sobie reprymendy i się poczuj, bo ja zawsze pomagałem ci bezinteresownie, a wcale nie musiałem
4. nie szkoda, bo wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem, a nawet gdybym to wiedział, to bym ci powiedział, a owszem, że zrobię ci obciach publicznie, żebyś się na przyszłość dobitniej nauczył, że w życiu obowiązują proste reguły i nie tylko warto o nich mówić z wielką emfazą, ale przede wszystkim należy i warto je stosować w praktyce. natomiast dla mnie dziwna jest twoja postawa, że wolisz dalej brnąć na forum, niż po prostu załatwić sprawę właściwie, no chyba że wierzysz w to, że taki z ciebie geniusz słowa, że przekonasz wszystkich publicznie, że padłeś ofiarą mojej zgody, a teraz szaleństwa i w końcu swojej niezdyscyplinowanej, swawolnej wręcz, strony www...
5. nie zmieniłem telefonu, ani sposobu bycia, ani jakichkolwiek zasad współżycia, ani się nie gniewam, ani nie straciłem dobrego humoru :)

oczywiście nieodmiennie Karuzelę głupców polecam, jako komiks znakomity
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Maj 31, 2007, 05:39:22 pm
A jak dla mnie myku, to zawsze byles troche bardziej wyluzowany, choc rozumiem co czuje mlody literat jak go za prawa autorskie ciagaja...

A przy okazji - pookie, myku, karol na forum... auld lang syne...

Pook - sam moglbys swoj numer zapodac, bo nie bylo z Toba kontaktu od roku. :(
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mykupyku w Czerwiec 01, 2007, 08:43:33 pm
Cytat: "xionc"
A jak dla mnie myku, to zawsze byles troche bardziej wyluzowany, choc rozumiem co czuje mlody literat jak go za prawa autorskie ciagaja...

A przy okazji - pookie, myku, karol na forum... auld lang syne...

Pook - sam moglbys swoj numer zapodac, bo nie bylo z Toba kontaktu od roku. :(


luz nie ma nic wspólnego z pasją do walki o zasady :) a młody to ja byłem kiedyś, choć będę też zawsze :)

sprawa jest już zamknięta, timof mnie po prostu przeprosił, ja stwierdziłem, że nie trzeba i że olewamy to. ale co mu się dostało, to moje. ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Igel w Czerwiec 04, 2007, 11:36:49 am
Czy ktoś ma jakies wieści o tym, kiedy ukaże się "Karuzela Głupców"?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 05, 2007, 10:45:42 am
Timof właśnie odbiera Karuzelę z drukarni.
Dzisiaj komiks będzie rozsyłany do sklepów.

EDIT:

W CK powinien być już dzisiaj wieczorem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Czerwiec 05, 2007, 12:52:43 pm
Dokładnie podobno od siedemnastej. Tak napisali w newsletterze.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Czerwiec 05, 2007, 07:22:57 pm
chiba nawet wczesniej był, bom Timofa o 17 widział i już był po wizycie w CK ;P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Czerwiec 06, 2007, 05:55:19 pm
Co to za komiks zapowiedziany na pazdziernik - Benedykt Dampc i anioł ?? Wiadomo coś o nim więcej?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Czerwiec 06, 2007, 08:44:09 pm
Cytat: "Anonimowy Grzybiarz"
Co to za komiks zapowiedziany na pazdziernik - Benedykt Dampc i anioł ?? Wiadomo coś o nim więcej?

Jedna z części opowieści o detektywie Benku Dampcu :roll: do scenariusza Jerzego Szyłaka ofkorz.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 06, 2007, 10:26:52 pm
Cytat: "graves"
Cytat: "Anonimowy Grzybiarz"
Co to za komiks zapowiedziany na pazdziernik - Benedykt Dampc i anioł ?? Wiadomo coś o nim więcej?

Jedna z części opowieści o detektywie Benku Dampcu :roll: do scenariusza Jerzego Szyłaka ofkorz.


Pełnometrażowy (jedna, spójna historia) Benek Dampc, rysowany przez KRL-a.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Czerwiec 07, 2007, 08:59:22 am
Cytat: "N.N."

Pełnometrażowy (jedna, spójna historia) Benek Dampc, rysowany przez KRL-a.

I super, bardzo lubię Benka.  :roll: - było do AG, nie odnosiło się do tej pozycji. Mam wszystkie Benki (no duzo ich nie było na razie) i tego również nie odpuszczę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ziemniakento w Czerwiec 07, 2007, 09:47:25 am
Hm...no i rysowany przez KRL'a...
Znów Timof odniesie jakiś tam sukces  ;) [/url]
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Czerwiec 12, 2007, 07:32:55 am
wrażenia po lekturze kolejnych komiksów t&co :)
1. ziarnko prawdy - podoba mi się wszystko, co rysuje Ronek - tu też tak było - ciekawe, dymamiczne kadrowania, dopracowana kreska (parę kadrów tylko wyglądało jak narysowane w pośpiechu) - zdecydowany atut tego komiksu
scenariuszem jestem zaskoczony bardzo pozytywnie - raz mi tylko coś zgrzytnęło w środku przy czytaniu (takie przerwanie, urwanie opowieści) i sam początek mógłby być nieco zdynamizowany (i ciekawszy) przez zastosowanie przeplatanki formy bajki i retrospekcji, ale tak jak jest, też jest ok (to uwaga na zasadzie, że inaczej może byłoby ciutkę lepiej)
Szyłak sprawnie i dość cynicznie pogrywa z konwencją i schamatami fabularnymi - traktuje je przedmiotowo i nie boi wykorzystać do własnych celów - do potoczenia koła historii, konsekwetnie rozbijany mit baśni (czy fantasy) zostaje roztrzaskany zakończeniem, takim pozornie urwanym, które w rzeczywistości jest 2 i 3 itd pętlą historii
zdecydowanie mi sie podobało
2. kadr z uchylonymi drzwiamy i giwerą bardzo dobry, reszta mnie nie przekonuje (już nawet nie chodzi o samą kreskę) ale monotonię w kadrowaniu twarzy, co do scenariusza, to zdecydowanie wolę jednak serie, w których każdy odcinek stanowi osobną historię opowiedzianą od początku do końca (miniopowieść) posuwającą całość do przodu (historię nadrzędną) - takie stopniowe uchylanie zasłony się nie sprawdza, lepsze jest otwieranie małych okienek, bo pojedyczne zeszyty mogą się bronić jako samoistne albumy
3. karuzela głupców - bardzo dobre, przemyślane i konsekwetnie przedstawione zarówno graficznie, jak i scenariuszowo, generalnie nie przepadam za obyczajówkami, ale ta jest wciągająca, prawdziwa i niebanalna (nawet jeśli operuje banałem - np zakochany facet, który wszędzie widzi ukochaną), kilka wątków różnogatynkowych sprawnie splecionych, postacie nie są komiksowe (hehehehehehehe), sporo autoemocji i interakcji - w sumie rzecz o relacjach, miłości i pragnieniu szczęścia - czytając, ma sie wrażenie, obcowania z czymś prawdziwym - na prawdę bardzo dobre

tak jak poprzednie pakiety Timofa&Co mi nie podchodziły - tak ten jest warty zakupu :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Czerwiec 14, 2007, 09:24:05 am
Cytat: "Maciej"
Im większą zjebę dostajesz - jakość komiksów od timofa rośnie.
Zadziwiająca zależność.  :shock:

ale masz przerośnięte ego człowieku
normalnie miałem nie odpowiadać na twoje posty, bo z kompleksami się nie dyskutuje tylko leczy, ale robię to tym razem jedynie dla porządku - żeby ci się coś tam nie ubzdurało jeszcze bardziej niż poprzednio (vide żałosne wytropienie mojej tożsamości)
jak ktoś wydaje dobre komiksy, to dostaje pochlebną opinię - u mnie tak to działa - ty widać masz inaczej...
i żebyś miał jasność: dż jest słabiutki graficznie i scenariuszowo
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 14, 2007, 09:27:44 am
Dla odmiany napisałbyś coś z sensem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Czerwiec 17, 2007, 08:13:22 am
Przeczytałem Karuzelę Głupców. Uwielbiam takie obyczajowe powieści graficzne. Komiks Lutesa to naprawdę bardzo dobra i przemyślana rzecz. Urzekły mnie niektóre wątki, scenariusz jest dobrze i równo poprowadzony od początku do samego końca. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Owszem nie ma tu zbyt wiele oryginalności etc. jednak komiks ten skłania do jakiś refleksji. Taki powinien być dobry komiks.
Także pod względem graficznym jestem zadowolony. Dobry komiks obyczajowy nie musi być świetnie narysowany. Tak jak w przypadku Deszczu czy nawet Blankets, mamy tu doczynienia z prostymi, biało-czarnymi rysunkami. I czego chcieć więcej... taka kreska jest odpowiednia do klimatu całości.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony, czekam na kolejny komiks Lutesa czyli Berlin. Czekam też na więcej takich dobrych komiksów....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ziemniakento w Czerwiec 17, 2007, 11:08:14 am
Przeczytałem. Komiks naprawdę dobry. Cieszę się, że coraz więcej takich nowelek pojawia się na naszym rynku. Sam pomysł z parą magików po prostu genialny.
Co do rysunków, denerwowała mnie pseudomangowa kreska pojawiająca się  co jakiś czas. Z drugiej strony, niektóre kadry naprawdę wbijały w ziemię.
Dobra powieść graficzna. Więcej takich proszę.

PS. Miałem okazję rzucić okiem na Berlin. Całkiem przyjemnie się prezentuję.  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Modry w Czerwiec 17, 2007, 11:42:58 am
Komiks sobie przeczytałem w piątek w pociągu jadąc do domu. Nad jego kupnem jakoś się nie zastanawiałem i zobaczywszy go na półeczce w sklepie po prostu zakupiłem:). Karuzelę czytało mi się naprawdę nieźle, rysunki pasowały idealnie do opowiadanej historii. Niektóre kadry naprawdę mnie zauroczyły jak chociażby wspominane we wstępie „deszczowe kadry” czy kadry ze strony 44 fajnie przedstawiające zmienność nastrojów. Co do samej treści to świetna opowieść obyczajowa o życiu które nie zawsze się toczy tak jak byśmy tego chcieli. Z niecierpliwością czekam na Berlin Lutesa.

P.S.
Co do niedawnej dyskusji na temat jakości wydań komiksów. To mój egzemplarz jakoś tak dziwnie krzywo jest ucięty na dole i nie za bardzo chce sobie stanąć prosto
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 23, 2007, 08:22:56 am
Esensja o Eulalii (http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=4220)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 23, 2007, 08:02:02 pm
Cytat: "Maciej"
Esensja o Eulalii (http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=4220)

Przez chwilę chciałem pisać komentarz, potem mi przeszło, a potem wróciło.
Przede wszystkim uderzyło mnie to, co Wyrzykowski napisał o zakończeniu.
Cytuj
Puentuje to wszystko strasznie moralizatorskie zakończenie

W mojej intencji była to kpina z rozmaitych morałów i jestem zaskoczony, że ktoś mógł odebrać kończące komiks teksty na serio (a Wyrzykowski nie jest jedynym recenzentemm, ktoremu to się zdarzylo).
Dziwi mnie też, że ktoś, kto skończył szkołę średnią, mógł napisać coś takiego:
Cytuj
Przez pierwsze dwadzieścia osiem stron akcja toczy się niespiesznie, po czym nagle na ostatnich czterech stronach następuje błyskawiczne rozwiązanie. Zupełnie jakby autor zorientował się, że miał napisać scenariusz na 32 strony, a szkoda mu było już wcześniej wyprodukowanego materiału. Tak to przynajmniej wygląda z perspektywy czytelnika.

Uczeń zmuszany do pisania rozprawek wie, że mają one wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Mój komiks też je ma. Jako, że jest to komiks porno, rozwinięcie opowiada o akcjach damsko-meskich, kiedy te się kończą z przyczyn obiektywnych, następuje zmiana sposobu opowiadania (czyli zakończenie zwane czasem epilogiem): to są właśnie te cztery strony, na których następuje skrótowe dopowiedzenie, co było po tym, jak zasadnicza opowieść się skończyła (w "Szninklu" też jest taki epilog, ale do Van Hamme'a nikt o niego nie miał pretensji).
Zdumiewają mnie też zarzuty pomieszania stylów "ni to kreskówkowo, ni to realistycznie" i niewiarygodności (nie zacytuję, bo to długi kawałek), bo świadczą o tym, że recenzent  nie oglądał amerykańskich komiksów o superbohaterach (całkiem spora ich część jest robiona ni to kreskówkowo, ni to realistycznie) i nigdy nie musiał się pogodzić z faktem, że Clark Kent przebiera się w kostium Supermana w budce telefonicznej, ale nikt tego nie zauważa (innymi słowy, że konwencja ma swoje prawa).
Cieszy mnie, że Wyrzykowski zauważył, iż mój komiks jest "obleśny" - to słowo dobrze oddaje to, co chcialem uchwycić w tej historii (nie wiem jednak czemu pisze je w towarzystwie słowa "niestety"). A wręcz miodem na moje sertce jest zdanie:
Cytuj
Na podstawie tej historii powstać mógłby idealny scenariusz dla produkcji sygnowanej przez wytwórnię Troma – coś na wzór „Killer Condom”, ekranizacji niemieckiego komiksu undergroundowego autorstwa Ralfa Königa.

Uwielbiam Königa, uważam go za wzór niedościgły i uznaję to zdanie za najlepszy komplement, jaki krytyk mógłby powiedzieć twórcy - szkoda, że reszta tekstu nie jest tak błyskotliwa i przenikliwa.

A teraz poproszę Macieja, żeby podesłał kolegom z esensji linka do mojej wypowiedzi.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 23, 2007, 09:55:10 pm
Wyrzykowski i Gizicki (czyli koledzy z esensji) są na forum więc nie będę musiał podsyłać nikomu linków.

Już raczej miałem zamiar wkleić elaboraty Adlera z PCW na temat Ziarnka Prawdy, ale obawiam się że spowodowałoby to reakcję w postaci imputowania mi kolejnej trampoliny  :roll:  (jakkolwiek bzdurnie by to nie zabrzmiało).

Co do Eulalii, to ja osobiście uważam że komiks mógłby być jeszcze bardziej obleśny  :) Brawa dla Babczyńskiego za debiut, ale spodziewałem się bardziej czegoś w stylu Machłajewskiego albo Rebelki. Wtedy komiks miałby takiego kopa, że czytelnicy by się posrali.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 23, 2007, 10:40:35 pm
Cytat: "Maciej"
Wyrzykowski i Gizicki (czyli koledzy z esensji) są na forum więc nie będę musiał podsyłać nikomu linków.

Zatem czekam, na podjęcie rękawicy (mam na myśli Wyrzykowskiego)


Cytuj

Co do Eulalii, to ja osobiście uważam że komiks mógłby być jeszcze bardziej obleśny  :) Brawa dla Babczyńskiego za debiut, ale spodziewałem się bardziej czegoś w stylu Machłajewskiego albo Rebelki. Wtedy komiks miałby takiego kopa, że czytelnicy by się posrali.

Babczyński to bardzo zdolny rysownik i pewnie jeszcze pokaże, co potrafi. Większość rozwiązań kompozycyjnych w "Eulalii" to jego pomysły,, a nie moje.
Scenariusz był pisany z myślą o Rebelce, ale nie mialem okazji mu go zaproponować. A Machłajewski odmówił.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Czerwiec 23, 2007, 10:46:43 pm
Wyrzykowski niniejszym podejmuje rękawicę,

jednocześnie prosząc, by zwracano się doń inaczej niż tylko po nazwisku

bo raz że tego nie lubi

a dwa że komuś niezorientowanemu może się to pomylić z innymi Wyrzykowskimi, bardziej zasłużonymi dla krajowego komiksu.

Cytat: "N.N."

W mojej intencji była to kpina z rozmaitych morałów i jestem zaskoczony, że ktoś mógł odebrać kończące komiks teksty na serio (a Wyrzykowski nie jest jedynym recenzentemm, ktoremu to się zdarzylo).


Powiem nawet więcej. Nie jestem jedynym czytelnikiem któremu to się zdarzyło.

A nawet jeszcze więcej - nie znam ani jednej osoby, która również czytała "Balladę o Eulali" i która "właściwie" by odczytała zakończenie - to znaczy zgodnie z zamierzeniami autora.

Więc może to nie z odbiorcami jest problem - a z samym zakończeniem? Że nie dość jasne? Że zbyt finezyjne a ironia zbyt subtelna, nie dość mocno zaakcentowana?

Proszę to wziąć pod rozwagę.

Cytat: "N.N."

Uczeń zmuszany do pisania rozprawek wie, że mają one wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Mój komiks też je ma. Jako, że jest to komiks porno, rozwinięcie opowiada o akcjach damsko-meskich, kiedy te się kończą z przyczyn obiektywnych, następuje zmiana sposobu opowiadania (czyli zakończenie zwane czasem epilogiem): to są właśnie te cztery strony, na których następuje skrótowe dopowiedzenie, co było po tym, jak zasadnicza opowieść się skończyła (w "Szninklu" też jest taki epilog, ale do Van Hamme'a nikt o niego nie miał pretensji).


Może chodziło o to, że to przejście pomiędzy rozwinięciem a zakończeniem jest dość nagłe w odczuciu czytelnika. Że przez większość tego komiksu narasta napięcie, natomiast sam moment kulminacyjny (czyli - scena aresztowania?) nie spełnia oczekiwań wybrednego czytelnika. I że, ujmując rzecz kolokwialnie, akcja po prostu "siada" w tym momencie.

Cytat: "N.N."
Zdumiewają mnie też zarzuty pomieszania stylów "ni to kreskówkowo, ni to realistycznie" i niewiarygodności (nie zacytuję, bo to długi kawałek), bo świadczą o tym, że recenzent  nie oglądał amerykańskich komiksów o superbohaterach (całkiem spora ich część jest robiona ni to kreskówkowo, ni to realistycznie) i nigdy nie musiał się pogodzić z faktem, że Clark Kent przebiera się w kostium Supermana w budce telefonicznej, ale nikt tego nie zauważa (innymi słowy, że konwencja ma swoje prawa).


Nie wiedziałem, że "Ballada o Eulalii" jest komiksem superbohaterskim, starającym się wiernie trzymać się tej konwencji.

A swoją drogą - to nieprawda, że "nikt tego nie zauważa". Powiedziałbym nawet, że jest bardzo wielu ludzi, którzy to zauważają i których to zwyczajnie irytuje. Komiksy superbohaterskie mają całkiem sporo przeciwników, między innymi za zbytnie uproszczenia koncepcyjno-fabularne, które nierzadko urągają inteligencji czytelników. I większość ludzi nieznających się na komiksie postrzega to medium właśnie przez pryzmat owych "głupiutkich historyjek", gdzie to autorzy nie zawsze dbają o żelazną logikę własnych scenariuszy.

Cytat: "N.N."

Cieszy mnie, że Wyrzykowski zauważył, iż mój komiks jest "obleśny" - to słowo dobrze oddaje to, co chcialem uchwycić w tej historii (nie wiem jednak czemu pisze je w towarzystwie słowa "niestety").


Ponieważ nie dla każdego czytelnika "obleśność" jest zaletą, nawet jeżeli jest ona zabiegiem celowym.

Cytat: "N.N."

Uwielbiam Königa, uważam go za wzór niedościgły i uznaję to zdanie za najlepszy komplement, jaki krytyk mógłby powiedzieć twórcy - szkoda, że reszta tekstu nie jest tak błyskotliwa i przenikliwa.


Cieszę się, że mogłem tym zdaniem sprawić radość. Usłyszenie tego na sam koniec z Pańskich ust było bardzo miłe. Naprawdę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 23, 2007, 11:06:22 pm
Cytat: "Robweiller"
nie znam ani jednej osoby, która również czytała "Balladę o Eulali" i która "właściwie" by odczytała zakończenie - to znaczy zgodnie z zamierzeniami autora.

No to znasz już pierwszą osobę  :)

Cytat: "N.N."
Scenariusz był pisany z myślą o Rebelce, ale nie mialem okazji mu go zaproponować. A Machłajewski odmówił.

O Machłajewskim wiedziałem i automatycznie wyobraziłem sobie jak on by sobie poradził z tym materiałem. Rebelkę sobie dopowiedziałem, bo on by się odnalazł w porno-splatterze. Babczyński zrobił swoją działkę w sposób undergroundowy, wręcz punkowo. W czasie gdy Prosiak święcił swoje największe triumfy Eulalia mogłaby mieć lepsze przyjęcie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 24, 2007, 12:04:52 am
Cytat: "Robweiller"
Nie znam ani jednej osoby, która również czytała "Balladę o Eulali" i która "właściwie" by odczytała zakończenie - to znaczy zgodnie z zamierzeniami autora.

Więc może to nie z odbiorcami jest problem - a z samym zakończeniem? Że nie dość jasne? Że zbyt finezyjne a ironia zbyt subtelna, nie dość mocno zaakcentowana?

Proszę to wziąć pod rozwagę.

Proszę Pana, "Ballada o Eulalii" to komiks pełen wulgaryzmów (w tym odmieniania określenia "stara k**wa" przez wszystkie przypadki), scen pornograficznych i obrazów zadawania śmierci gwałtownej przy pomocy ostrego narzędzia (krótko mówiąc: chamskich zagrywek ze strony scenarzysty) i po dwudziestu ośmiu stronach takich "atrakcji" następuje "Epilog" a w nim slowa:

Cytuj
Morał: Braki w edukacji seksualnej  mogą  być  przyczyną rozlicznych dewiacji i zachowań aspołecznych, które zakończyć się mogą śmiercią lub kalectwem.

-  Właściwe  uświadomienie  owocuje  natomiast docenieniem przez jednostkę uroków życia i pozwala jej na odczuwanie zadowolenia z własnej egzystencji nawet w mało sprzyjających warunkach.

Niech Pan posmakuje tę frazę, przeciez tak ani nikt nie mówi, ani nikt tak nie myśli. To bardzo, a nawet baaaaaaardzo sztuczne zdanie (a dla niedomyślnych jest jeszcze nagłówek "morał"). Fraza "śmiercią lub kalectwem" jest żywcem przeniesiona z tekstów ostrzegających przed życiowymi niebnezpieczeństwami i w kontekście uprawiania seksu brzmi wprost absurdalnie.
Oczywiście, mogłem jeszcze podkreślić ten tekst wężykiem, ale - w moim przekonaniu - wówczas dawałbym czytelnikowi do zrozumienia, że mam go za kretyna, a ponadto czułbym się niezmiernie głupio, gdyby się okazało, że czytelnicy nie wiedzą, do czego aluzją jest podkreślanie wężykiem.

Cytuj
Może chodziło o to, że to przejście pomiędzy rozwinięciem a zakończeniem jest dość nagłe w odczuciu czytelnika. Że przez większość tego komiksu narasta napięcie, natomiast sam moment kulminacyjny (czyli - scena aresztowania?) nie spełnia oczekiwań wybrednego czytelnika. I że, ujmując rzecz kolokwialnie, akcja po prostu "siada" w tym momencie.

Może źle Pan rozpoznał moment kulminacyjny. Albo też nie zastanowił się Pan nad tym, co by było, gdyby scenarzysta odgadł Pańskie oczekiwania i na kolejnych stronach komiksu opowiedział o postępach śledztwa w sprawie zaginięcia kilkudziesięciu księzy, a następnie przedstawił przebieg procesu z mowami prokuratora i obrońcy, apelacjami i kolejnymi rozprawami. To dopiero byłby nudny komiks.

Cytuj
Nie wiedziałem, że "Ballada o Eulalii" jest komiksem superbohaterskim, starającym się wiernie trzymać się tej konwencji.

Podałem prosty i łatwy do sprawdzenia przykład, ale jeśli Pan wyrazi ochotę, to podam przykłady z innej półki - Igort, Kalesinko, Hernandez, Seth, Torres.

Cytuj
A swoją drogą - to nieprawda, że "nikt tego nie zauważa". Powiedziałbym nawet, że jest bardzo wielu ludzi, którzy to zauważają i których to zwyczajnie irytuje. Komiksy superbohaterskie mają całkiem sporo przeciwników, między innymi za zbytnie uproszczenia koncepcyjno-fabularne, które nierzadko urągają inteligencji czytelników. I większość ludzi nieznających się na komiksie postrzega to medium właśnie przez pryzmat owych "głupiutkich historyjek", gdzie to autorzy nie zawsze dbają o żelazną logikę własnych scenariuszy.


Przyzna Pan, że jest róznica w stwierdzeniu, że między stwierdzeniem, że  Szyłak nie dba zbytnio o logikę zdarzeń  podobnie jak wielu tworców komiksów, a stwierdzeniem, ze brak logiki zdarzeń u Szyłaka jest czymś zaskakującym (czytelnika komiksow) i wołającym o pisanie WERSALIKAMI, jest zasadnicza róznica.

Cytuj

Ponieważ nie dla każdego czytelnika "obleśność" jest zaletą, nawet jeżeli jest ona zabiegiem celowym.

Ja nie robię komiksów "dla każdego czytelnika". A do Pana mam pretensję o to, że nie zauważył Pan iż jest ona zabiegiem celowym. A przecież to nie jest mój pierwszy obleśny komiks tylko czwarty - konsekwencji mi Pan odmówić nie może, więc nie powinien jej Pan w swojej recenzji przemilczać.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Czerwiec 24, 2007, 09:54:37 am
Obserwując sobie rozmowę z boku pozwolę sobie na swoje dwa grosze - po jednym w każdą stronę.
1) Skoro (jak sam Jerzy przyznaje) nie jeden scenarzysta, i jak wiem, niejeden czytelnik nie odczytał właściwie epilogu (choć mi się udało, więc jestem tu drugi, nie licząc autora) to może jednak faktycznie jest coś z nim nie tak. Chyba, że zakładamy nadzwyczaj wąską grupę świadomych i wystarczająco obytych odbiorców, acz wtedy, Jerzy, myślę, że nie ma sensu tłumaczyć na forum co się miało na myśli i w jaki sposób chciało się to osiagnąć. Bo dochodzimy tu już do poziomu, który obserwując sytuację z boku, robi się śmieszny.
2) w kwestii słowa "niestety". To znacznie większy problem. Bo powoli dochodzimy do podobnej sytuacji jak przy filmach i tzw. krytykach filmowych. Ja jestem stronnikiem teorii, by filmy recenzowali ludzie, którzy się na tym znają. A dokładniej znają na danych gatunku. Kiedy Paweł T. Felis w GW recenzuje hollywoodzkie blockbustery, albo kino gatunkowe (horror, sf, czy komedie) to daje im 1, 2 gwiazdki i ocenia wg standardów oceniania Bergmana. Serio. Rozmawiając z nim słyszy się "Ja dobry horror też docenię", a po tej deklaracji Paweł wraca do swych bergmanowskich norm i przykłada je do "Hostelu", czy innych "Grudge'ów". I takich Pawłów jest coraz więcej. Ja tam odmawiam, gdy zapraszają mnie do radia, czy telewizora bym powiedział co myślę o jakimś kolumbijskim dramacie egzystencjalnym, czy irańskim filmie o trudzie rolnika. Z mojej perspektywy to jedynie dość ekscentryczny sposób wykorzystania taśmy filmowej. Ale są tacy co to lubią, się na tym znają, potrafią to ocenić wg właściwej skali i z właściwej perspektywy (ot, taki np. Sobolewski, który też nie zauważyłem żeby dawał się wciągać w wielkie ocenianie ekranizacji komiksowych - wie, że to nie jego bajka).
I powoli dochodzimy do tego przy komiksach. Bo oto przekonujemy się (również dzięki produkcjom Jerzego), że są najróżniejsze komiksy.
I powoli dochodzimy do wniosku, że nie da się ich oceniać wg tych samych standardów. I dochodzimy do miejsca w którym recenzent przywala się do autora za "obleśność" mimo iż od pierwszych stron widać, że ta obleśność jest tu celowa, przemyślana, konsekwentna i ma jakiś cel, współgrający z całością albumu. A przywala się, bo on "obleśności" nie ceni. Zachowuje się jak Mossakowski z "Co jest grane?", który zaczyna recenzje od słów, że nie lubię kina sf. A to jest sf. No to tego filmu nie lubi.
Komiksy są najróżniejsze. I to że potrafisz je recenzować (daj Boże) nie oznacza, że potrafisz zrecenzować wszystkie. Dla mnie np. wiele rzeczy Jerzego znajduje się na krawędzi mojego horyzontu krytykanckiego. I nie wstydzę się do tego przyznać. Mogę napisać jakieś osobiste impresje na blogu, ale to tyle. Wolę oddać publiczne wypowiedzi na ten temat Mykowi, który więcej przeczytał dziwnych komiksów niż ja zjadłem frytek. A kto mnie kiedyś widział z profilu, wie, że frytek zjadłem dużo.
A jakie Myku ma zdanie o komiksach Jerzego to już zupełnie inna sprawa...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Manis w Czerwiec 24, 2007, 11:44:56 am
Cytat: "N.N."

Babczyński to bardzo zdolny rysownik i pewnie jeszcze pokaże, co potrafi. Większość rozwiązań kompozycyjnych w "Eulalii" to jego pomysły,, a nie moje.


No to naleza mu sie duze brawa! Wlasnie na bardzo pomyslowa i wielu miejscach oryginalna kompozycje plansz zwrocilem najwieksza uwage czytajac komiks, ale myslalem, ze wiekszosc tego mogla byc juz podana w scenariuszu (moze zmylily mnie rysuneczki pozycji seksualnych ze strony 19  podobne do tych, jakie w "Obywatelach" rysowal Jacek Michalski). W ogole rysunki w tym komiksie swietnie komponuja sie z fabula.

Tak przy okazji jestem wlanie po lekturze "Ziarnka prawdy" i bardzo mi sie komiks podobal. Troszke tylko widac, ze Hubert Ronek rysowal go w sumie trzy lata, bo sa pewne zmiany w stylu. Ale puenta za to powalajaca ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 24, 2007, 11:59:05 am
Cytat: "Kiamil"

1) Skoro (jak sam Jerzy przyznaje) nie jeden scenarzysta, i jak wiem, niejeden czytelnik nie odczytał właściwie epilogu (choć mi się udało, więc jestem tu drugi, nie licząc autora) to może jednak faktycznie jest coś z nim nie tak. Chyba, że zakładamy nadzwyczaj wąską grupę świadomych i wystarczająco obytych odbiorców, acz wtedy, Jerzy, myślę, że nie ma sensu tłumaczyć na forum co się miało na myśli i w jaki sposób chciało się to osiagnąć. Bo dochodzimy tu już do poziomu, który obserwując sytuację z boku, robi się śmieszny.


Wiem, jak odebrali epilog komiksu jego dwaj czytelnicy, którzy tu na forum przyznali się, że zrozumieli dowcip. Wiem też jak odebało go dwóch recenzentów (w tym jeden tu obecny). Przeciwstawiając dwóch czytelników dwóm recenzentom mamy tzw. "fifty-fifty", przy czym okazuje się, że niekrytycy widzą w komiksie więcej i rozumieją go lepiej niż krytycy.
Celem mojego wystąpienia tutaj nie było tłumaczenie mało zrozumiałego dowcipu (nad tym, co z nim jest nie tak i czy rzeczywiście jest nie tak, zastanawiam się w domowym zaciszu i na pewno płynące stąd wnioski wezmę sobie do serca).
Celem mojego wystąpienia było raczej zwrócenie uwagi na ewidentną niechęć recenzenta do zastanowienia się, o co właściwie w komiksie chodzi i na to, że z takiego braku zastanawiania się dobre recenzje jednak się nie rodzą.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 24, 2007, 12:21:16 pm
Cytat: "N.N."

Celem mojego wystąpienia było raczej zwrócenie uwagi na ewidentną niechęć recenzenta do zastanowienia się, o co właściwie w komiksie chodzi i na to, że z takiego braku zastanawiania się dobre recenzje jednak się nie rodzą.


Podobnie jak Kuba Żulczyk w recenzji Gangów Radomia, Rob w recce Eulalii nie zdołał wyjść poza schemat:
twórca jest idiotą, nawet jeśli coś mu się udało to pewnie przypadkiem, albo jest to nadinterpretacja recenzenta.

Nawet gdy czytam jakieś podrzędne komiksidła, to nie nastawiam się od razu negatywnie. Braki warsztatowe aż tak bardzo nie kłują w oczy jeśli są w jakimś stopniu adekwatne do konwencji i scenariusza (jak na przykład w komiksach Empro).
Tak samo, czytając głupie wypowiedzi na różnych forach, wolę założyć że autor robi sobie autoironiczne jaja (i się zawieść) niż z góry stwierdzić że mam do czynienia z niereformowalnym debilem.

Pozytywne podejście naprawdę pomaga. Polecam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Czerwiec 24, 2007, 01:29:55 pm
Cytat: "N.N."
Wiem, jak odebrali epilog komiksu jego dwaj czytelnicy(...)

Ja z kolei nie potrafię sobie wyobrazić jak można było odczytać te zakończenie w inny sposób. Zachodzę w głowę i nic... No ale ja jestem, just another guy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Czerwiec 24, 2007, 03:00:37 pm
Cytat: "N.N."

Celem mojego wystąpienia tutaj nie było tłumaczenie mało zrozumiałego dowcipu (nad tym, co z nim jest nie tak i czy rzeczywiście jest nie tak, zastanawiam się w domowym zaciszu i na pewno płynące stąd wnioski wezmę sobie do serca).
Celem mojego wystąpienia było raczej zwrócenie uwagi na ewidentną niechęć recenzenta do zastanowienia się, o co właściwie w komiksie chodzi i na to, że z takiego braku zastanawiania się dobre recenzje jednak się nie rodzą.


A teraz już tłumaczysz, dlaczego się tłumaczysz. Ciekawe do którego poziomu abstrakcji dojdziemy w ten sposób...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 24, 2007, 04:44:30 pm
Cytat: "Kiamil"
Ciekawe do którego poziomu abstrakcji dojdziemy w ten sposób...

Zagaiłeś, odpowiedziałem. Temat uważam za wyczerpany.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Czerwiec 24, 2007, 08:56:52 pm
Wróciłem z grilla to sobie popiszę:

Cytat: "N.N."

Proszę Pana, "Ballada o Eulalii" to komiks pełen wulgaryzmów (w tym odmieniania określenia "stara k**wa" przez wszystkie przypadki), scen pornograficznych i obrazów zadawania śmierci gwałtownej przy pomocy ostrego narzędzia (krótko mówiąc: chamskich zagrywek ze strony scenarzysty) i po dwudziestu ośmiu stronach takich "atrakcji"


Cieszę się, że chociaż pod tym względem się zgadzamy.

Cytat: "N.N."

Niech Pan posmakuje tę frazę, przeciez tak ani nikt nie mówi, ani nikt tak nie myśli. To bardzo, a nawet baaaaaaardzo sztuczne zdanie (a dla niedomyślnych jest jeszcze nagłówek "morał"). Fraza "śmiercią lub kalectwem" jest żywcem przeniesiona z tekstów ostrzegających przed życiowymi niebnezpieczeństwami i w kontekście uprawiania seksu brzmi wprost absurdalnie.


Sęk w tym że to zdanie brzmi nie mniej sztucznie niż wcześniejsze frazy padające w komiksie. Zwłaszcza te przeniesione żywcem z reklam jak "powinni tego zabronić". Albo niektóre z porad Szatana czy też kwestii narratora.

Ale racja - zostawmy już ten końcowy dowcip, który jak widać nie wszyscy zrozumieli, bo do niczego tutaj nie dojdziemy.

Cytat: "N.N."

Albo też nie zastanowił się Pan nad tym, co by było, gdyby scenarzysta odgadł Pańskie oczekiwania i na kolejnych stronach komiksu opowiedział o postępach śledztwa w sprawie zaginięcia kilkudziesięciu księzy, a następnie przedstawił przebieg procesu z mowami prokuratora i obrońcy, apelacjami i kolejnymi rozprawami. To dopiero byłby nudny komiks.


Albo i bardzo interesujący!

Zależy od tego jakby to zostało napisane.

Cytat: "N.N."

Przyzna Pan, że jest róznica w stwierdzeniu, że między stwierdzeniem, że  Szyłak nie dba zbytnio o logikę zdarzeń  podobnie jak wielu tworców komiksów, a stwierdzeniem, ze brak logiki zdarzeń u Szyłaka jest czymś zaskakującym (czytelnika komiksow) i wołającym o pisanie WERSALIKAMI, jest zasadnicza róznica.


Pomijając już drobny szczegół, że wielu twórców komiksów stara się jednak dbać o logikę zdarzeń,

i przy okazji wciąż tworzy komiksy dobre

a nieraz to i nawet bardzo dobre

to cały dowcip polega na tym, że nigdzie wprost nie napisałem, że brak logiki zdarzeń u Szyłaka jest czymś zaskakującym.

Podobnie jak też nie napisałem o jeszcze jednej rzeczy,

ale to już poruszę przy okazji polemiki z Kiamilem.

A wersaliki to taki chwyt... w końcu bystry czytelnik od razu się zorientuje, że nikt tak nie mówi i że recenzent dostaje udawanego ataku histerii.

Cytat: "N.N."

Ja nie robię komiksów "dla każdego czytelnika". A do Pana mam pretensję o to, że nie zauważył Pan iż jest ona zabiegiem celowym. A przecież to nie jest mój pierwszy obleśny komiks tylko czwarty - konsekwencji mi Pan odmówić nie może, więc nie powinien jej Pan w swojej recenzji przemilczać.


Moim zadaniem było napisanie recenzji "Ballady o Eulali", nie zaś analiza wszystkich czterech obleśnych komiksów Jerzego Szyłaka.

W ogóle to mam wrażenie, że kilka osób tutaj zapomina,

że ma do czynienia z recenzją (i recenzentem), która ma za zadanie wyłącznie wskazanie czytelnikowi "przeczytaj-nie przeczytaj".

a nie z rzeczowym esejem krytyczno-analitycznym autorstwa komiksowego krytyka.

Cytat: "Kiamil"

2) w kwestii słowa "niestety". To znacznie większy problem.


Zanim przejdę dalej, pozwolę sobie zacytować to zdanie, w którym padło to nieszczęsne słówko "niestety":

Cytat: "http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=4220"

Niestety, jak na komiks „tylko dla czytelników dorosłych”, czarno-białe rysunki Jakuba Babczyńskiego są wyjątkowo mało pociągające, przydając jedynie jeszcze większej obleśności całej tej historii.


Jak widać, magiczne słówko "niestety" odnosi się do samych mało atrakcyjnych, jak na "komiks porno" (to już nie moje określenie "Ballady o Eulalii"), rysunków.

a nie do samej historii.

"Mało atrakcyjnych" moim zdaniem rzecz jasna.

Z powodu późnej pory i przeziębienia nie zwróciłem na to wczoraj szczególnej uwagi, uderzyło mnie to dopiero w poście Kiamila.

Tyle chciałem wyjaśnić w tej kwestii.

Cytat: "Kiamil"

Bo powoli dochodzimy do podobnej sytuacji jak przy filmach i tzw. krytykach filmowych. Ja jestem stronnikiem teorii, by filmy recenzowali ludzie, którzy się na tym znają. A dokładniej znają na danych gatunku. (...)
Komiksy są najróżniejsze. I to że potrafisz je recenzować (daj Boże) nie oznacza, że potrafisz zrecenzować wszystkie. Dla mnie np. wiele rzeczy Jerzego znajduje się na krawędzi mojego horyzontu krytykanckiego. I nie wstydzę się do tego przyznać. Mogę napisać jakieś osobiste impresje na blogu, ale to tyle.


Powiem tak.

Zgadzam się z Tobą w stu procentach i uważam, że masz zupełną rację. Konkretnym gatunkiem powinni zajmować się ludzie, którzy się na nim znają. Nie powinienem pisać recenzji "Ballady o Eulalii", bo nie znam się na tego typu komiksach - niezbyt je lubię, nie do końca rozumiem. Co więcej - początkowo nawet nie chciałem jej pisać. Napisałem ją w zastępstwie za kogoś, kto (jak sądzę) w podobnych klimatach czuje się o wiele lepiej niż ja, kto zgłosił się do recenzowania tego komiksu bodajże na przełomie lutego i marca (chyba wtedy dostaliśmy gratisy od Timofa) - i kto do tej pory tego nie uczynił. Zatem - ktoś w końcu musiał.

Ale widzę, że popełniłem błąd. Nigdy więcej zatem nie zrecenzuję ani jednego komiksu autorstwa Jerzego Szyłaka. Bo jak widać, to zupełnie oddzielny gatunek komiksów, którego kompletnie nie pojmuję.

Cytat: "Maciej"

Podobnie jak Kuba Żulczyk w recenzji Gangów Radomia, Rob w recce Eulalii nie zdołał wyjść poza schemat:
twórca jest idiotą, nawet jeśli coś mu się udało to pewnie przypadkiem, albo jest to nadinterpretacja recenzenta.


Druga strona tej samej monety ma wygrawerowany następujący schemat:
odczepcie się Wy wszyscy ode mnie, mam swój styl i zamierzam nim operować, nieważne za jak kiepski byście go uważali.

To podejście prezentuje bardzo wielu młodych rysowników, zwłaszcza wielu naszych internetowych ulubieńców, Macieju,

o czym sam dobrze wiesz, bo nieraz podobne wypowiedzi czytałeś tu i ówdzie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 24, 2007, 09:56:35 pm
Cytat: "Robweiller"

Cytat: "Maciej"

Podobnie jak Kuba Żulczyk w recenzji Gangów Radomia, Rob w recce Eulalii nie zdołał wyjść poza schemat:
twórca jest idiotą, nawet jeśli coś mu się udało to pewnie przypadkiem, albo jest to nadinterpretacja recenzenta.


Druga strona tej samej monety ma wygrawerowany następujący schemat:
odczepcie się Wy wszyscy ode mnie, mam swój styl i zamierzam nim operować, nieważne za jak kiepski byście go uważali.

To podejście prezentuje bardzo wielu młodych rysowników, zwłaszcza wielu naszych internetowych ulubieńców, Macieju,

o czym sam dobrze wiesz, bo nieraz podobne wypowiedzi czytałeś tu i ówdzie.

Nie dość, ze czytałem - kilka razy sam podobie napisałem (chociaż wydaje mi się, że raczej przy okazji komiksów różnych kolegów po fachu niż mojej własnej krwawicy).  :)

A recki Eulalii to nie miał przypadkiem Sztybor popełnić? Ponoć zrecenzował Gangi Radomia  :idea:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 24, 2007, 09:58:12 pm
Cytat: "Robweiller"
Konkretnym gatunkiem powinni zajmować się ludzie, którzy się na nim znają.


Żeby nie męczyć współużytkowników forum długaśnymi postami, przejdę od razu do meritum. Ma Pan rację w zacytowanej wyżej kwestii. Problem w tym, że Pan się nie zna na pisaniu tekstów krytycznych, a ja się nie znam na pisaniu scenariuszy, obaj jednak robimy to, co robimy, bo świat nie jest doskonały. Proponuję zatem układ: ja będę Panu mówił, co się Panu w Pańskich recenzjach udało, pomijając to, co się nie udało, a Pan odwzajemni mi się tym samym. Nie naprawimy w ten sposób świata, ale może chociaż uczynimy go odrobinę lepszym  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 24, 2007, 10:09:24 pm
Cytat: "N.N."
Proponuję zatem układ: ja będę Panu mówił, co się Panu w Pańskich recenzjach udało, pomijając to, co się nie udało, a Pan odwzajemni mi się tym samym. Nie naprawimy w ten sposób świata, ale może chociaż uczynimy go odrobinę lepszym  ;)

Sprytne, ale nierealne.
Kiamil gotów to obśmiać na blogu :idea:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Czerwiec 24, 2007, 10:23:22 pm
E, tam.
Bo Ty zakładasz, że ktoś poza Tobą ten blog czyta...
Chociaż nie, jakbyś tak zakładał, to byś tu nie przeklejał fragmentów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 24, 2007, 10:41:40 pm
Następnym razem podam też klikalny link.
Sprawdzisz w statsach ile osób bedzie przez taki cytacik wchodziło na stronę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 25, 2007, 09:50:47 pm
o "Ziarnku prawdy" (http://www.lolipop.pl/?pageindex=komiks&s=4)
Jest tam też o "Domu Żałoby" i paru innych komiksach.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Czopek Piotrek w Czerwiec 25, 2007, 11:16:59 pm
Będąc dzisiaj w księgarni rzuciłem okiem na "Ziarnko Prawdy" i chciałbym, podobnie jak autorka powyżej zalinkowanej recenzji, ponarzekać trochę na okładkę.

Jak dla mnie typografia jest totalnie nietrafiona. Tylko dzięki temu, że z internetu wiedziałem wcześniej jaki tytuł ma komiks - szybko zgadłem co jest napisane u dołu strony. Inna rzecz, to nazwiska autorów, które (co pewnie niektórzy przegapili) również znajdują się na pierwszej stronie okładki. Tak, to te "krzaczki" u góry strony. Inaczej mówiąc - tego w ogóle nie widać, ponieważ:
a) kolor czcionki zlewa sięz tłem
b) czcionka jest nieczytelna
c) krój czcionki zlewa się z tłem

I na koniec o tle: niestety grafika nie przykuwa uwagi żadnym detalem. Nie ma tam nic, co zwróciłoby na siebie uwagę potencjalnego klienta w księgarni. Co więcej, rysunek jest narysowany i pokolorowany w taki sposób, że z daleka sprawia wrażenie jakiejś nieokreślonej mazi.

Trochę się dziwię, że taka okładka przeszła u wydawcy. Tak samo jak dziwię się, że komiks, jak i kilka innych czarno-białych, wyszedł na kredzie. Moim zdaniem take coś jak "Ziarnko Prawdy", czy np. Właścisiel Kantoru lepiej / ciekawiej prezentowałyby się na papierze, jaki można zobaczyć choćby w polskim Kocie Fritzu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Czerwiec 26, 2007, 07:12:20 am
Cytat: "Czopek Piotrek"
Tak samo jak dziwię się, że komiks, jak i kilka innych czarno-białych, wyszedł na kredzie. Moim zdaniem take coś jak "Ziarnko Prawdy", czy np. Właścisiel Kantoru lepiej / ciekawiej prezentowałyby się na papierze, jaki można zobaczyć choćby w polskim Kocie Fritzu.

W tej kwestii zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Czerwiec 26, 2007, 05:53:50 pm
Cytat: "Kiamil"
Obserwując sobie rozmowę z boku pozwolę sobie na swoje dwa grosze - po jednym w każdą stronę.
1) Skoro (jak sam Jerzy przyznaje) nie jeden scenarzysta, i jak wiem, niejeden czytelnik nie odczytał właściwie epilogu (choć mi się udało, więc jestem tu drugi, nie licząc autora) to może jednak faktycznie jest coś z nim nie tak. Chyba, że zakładamy nadzwyczaj wąską grupę świadomych i wystarczająco obytych odbiorców, acz wtedy, Jerzy, myślę, że nie ma sensu tłumaczyć na forum co się miało na myśli i w jaki sposób chciało się to osiagnąć. Bo dochodzimy tu już do poziomu, który obserwując sytuację z boku, robi się śmieszny.

w koszykówce wina za złe podanie zawsze leży po stronie podającego - taka zasada... lektura postów na gildii komiksu utwierdziła mnie w przekonaniu, że niepochlebna opinia nt komiksu to błąd czytajacego - źle odebrał (lub nie odebrał wcale) podania, czyli komiksu jako przekazu pewnej treści - obserwując (i odczuwajac na sobie) zasiętość i apodyktyczność oraz samą formę, z jaką niektórzy autorzy komiksów bronią na tym forum swoich prac, nasuwa myśl, że polscy autorzy komiksów (przynajmniej niektórzy z tego forum) tworzą wyłacznie idealne komiksy pod każdym wględem, na najwyższym poziomie wysmakowania...
ta...

Cytat: "Kiamil"

2) w kwestii słowa "niestety". To znacznie większy problem. Bo powoli dochodzimy do podobnej sytuacji jak przy filmach i tzw. krytykach filmowych. Ja jestem stronnikiem teorii, by filmy recenzowali ludzie, którzy się na tym znają. A dokładniej znają na danych gatunku. Kiedy Paweł T. Felis w GW recenzuje hollywoodzkie blockbustery, albo kino gatunkowe (horror, sf, czy komedie) to daje im 1, 2 gwiazdki i ocenia wg standardów oceniania Bergmana. Serio. Rozmawiając z nim słyszy się "Ja dobry horror też docenię", a po tej deklaracji Paweł wraca do swych bergmanowskich norm i przykłada je do "Hostelu", czy innych "Grudge'ów". I takich Pawłów jest coraz więcej. Ja tam odmawiam, gdy zapraszają mnie do radia, czy telewizora bym powiedział co myślę o jakimś kolumbijskim dramacie egzystencjalnym, czy irańskim filmie o trudzie rolnika. Z mojej perspektywy to jedynie dość ekscentryczny sposób wykorzystania taśmy filmowej. Ale są tacy co to lubią, się na tym znają, potrafią to ocenić wg właściwej skali i z właściwej perspektywy (ot, taki np. Sobolewski, który też nie zauważyłem żeby dawał się wciągać w wielkie ocenianie ekranizacji komiksowych - wie, że to nie jego bajka).
I powoli dochodzimy do tego przy komiksach. Bo oto przekonujemy się (również dzięki produkcjom Jerzego), że są najróżniejsze komiksy.
I powoli dochodzimy do wniosku, że nie da się ich oceniać wg tych samych standardów. I dochodzimy do miejsca w którym recenzent przywala się do autora za "obleśność" mimo iż od pierwszych stron widać, że ta obleśność jest tu celowa, przemyślana, konsekwentna i ma jakiś cel, współgrający z całością albumu. A przywala się, bo on "obleśności" nie ceni. Zachowuje się jak Mossakowski z "Co jest grane?", który zaczyna recenzje od słów, że nie lubię kina sf. A to jest sf. No to tego filmu nie lubi.
Komiksy są najróżniejsze. I to że potrafisz je recenzować (daj Boże) nie oznacza, że potrafisz zrecenzować wszystkie. Dla mnie np. wiele rzeczy Jerzego znajduje się na krawędzi mojego horyzontu krytykanckiego. I nie wstydzę się do tego przyznać. Mogę napisać jakieś osobiste impresje na blogu, ale to tyle. Wolę oddać publiczne wypowiedzi na ten temat Mykowi, który więcej przeczytał dziwnych komiksów niż ja zjadłem frytek. A kto mnie kiedyś widział z profilu, wie, że frytek zjadłem dużo.
A jakie Myku ma zdanie o komiksach Jerzego to już zupełnie inna sprawa...

w necie są strony, na których ludzie zamieszczją zdjęcia ludzki odchodów (swoich np) i inni oceniają je wg pewnych standardów (konsystencja, kształt, estetyka) - w konsekwencji taka kupa (jej zdjęcie) dostaje notę od 1 do 10 i wszsytko pięknie tylko nie wolno zapominać, że to dalej i ciągle jest gówno...
dlatego też o hostetu ileśtam (to tylko przykład) nie można napisać, że jest filmem wybitnym i postawić na najwyższej półce
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Czerwiec 26, 2007, 06:08:45 pm
A ja czytajac niektore posty zastanawiam sie nad doktoratem.
Dlaczego?
Bo czuje sie taki szary i marny w odniesieniu do zasobu jaki prawdziwy fan komiksu powinien miec opanowany.
By zrozumiec i docenic dzielo.

Taka sarkastyczna refleksja mnie naszla. Cholerny Dublin - pada, pada, pada...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Czerwiec 26, 2007, 07:18:27 pm
Cytat: "ljc"

w necie są strony, na których ludzie zamieszczją zdjęcia ludzki odchodów (swoich np) i inni oceniają je wg pewnych standardów (konsystencja, kształt, estetyka) - w konsekwencji taka kupa (jej zdjęcie) dostaje notę od 1 do 10 i wszsytko pięknie tylko nie wolno zapominać, że to dalej i ciągle jest gówno...
dlatego też o hostetu ileśtam (to tylko przykład) nie można napisać, że jest filmem wybitnym i postawić na najwyższej półce

Ale czy ktokolwiek każe ci zapominać, że kupa jest kupą? Nie sądzę. Jestem wręcz przekonany, że wchodząc na stronę ze zdjęciami odchodów postępujesz w pełni świadomie i wiesz czego tam oczekiwać. I jestem w stanie sobie wyobrazić kupę za 10. I dobrze przy tym bawić.
A o "Hostelu" można. Jeśli naprawdę tak uważasz. I to, że tak napiszesz też jakoś Ciebie jako piszącego ustawia. I zatrudnią Cię bardziej w "Fangorii" niż w "Kwartalniku Filmowym". Ale można. I możesz postawić go na najwyższej półce. Bo to Twoja widza/krytyka/kogokolwiek półka. I nikt Ci nie ma prawa mówić czego nie możesz na niej postawić. Na szczęście Giertychy nie rządzą nam jeszcze domowymi, czy recenzenckimi półkami. Żeby była jasność u mnie na najwyższej stoją m.in. "Zły smak", "Martwica mózgu" "Martwe zło", "Ostrożnie z dziewczynami", "Kiss kiss bang bang", czy "Jay i Cichy Bob kontraatakują" Bo to moja prywatna najwyższa półka. Prywatna, acz dzielę się tymi fascynacjami od lat ze światem publicznie (ot, podsumowując kinowy rok w TVP Kultura z radością miałem odmienne zdanie od wszystkich pozostałych naczelnych pism filmowych i podczas gdy oni zgodnym chórem mówili, że najważniejszy film roku w polskich kinach to "Tajemnice Brokebain Mountain", ja mówiłem "Borat"). I jakoś dalej żyję. I to nieźle.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Czerwiec 26, 2007, 09:47:20 pm
Hmm........... ktoś, zdaje się, ostatnio narzekał, że nudno się zrobiło na forum.....
No ale żeby nie było OT:
Co z From Hell? Rok temu o tej porze już chyba coś się kroiło w temacie Blankets....Subsrkypcja ruszyła wprawdzie dopiero w sierpniu....wie ktoś coś nowego?

Nie uważam, że jest nudno. Maciej za dwa wulgaryzmy, które dzisiaj cenzurowałem, za nieocenzurowaną wypowiedź Timofa, która przez to wyleciała oraz małą rozróbę w temacie o gangach, która bez Ciebie by się nie odbyła - drugie Ostrzeżenie (jedno zejdzie 26 września, kolejne to 26 grudnia).
graves
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Czerwiec 26, 2007, 10:17:50 pm
Przeczytałem dzisiaj "Karuzelę głupców". Robi bardzo duże wrażenie. Po pierwszej części czułem się jakby ktoś niespodziewanie przylał mi w nery i ból rozchodził się coraz niżej... Po drugiej wrażenie przygnębienia i beznadziejności nieco zelżało. To jest świetna opowieść zarówno graficznie jak i scenariuszowo. Na pewno jeszcze do niej powrócę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Czerwiec 26, 2007, 11:04:23 pm
Jak już temat wrócił na Karuzelę to skrobnę jeszcze od siebie, że mnie ten komiks pozytywnie zaskoczył, oraz napełnił jakąś pozytywną energią. Nie czułem żadnego ciosu, może jedynie wgniecenie w siodełko karuzeli. Samopoczucie po "jeździe" jednak bardzo pozytywne. Co do półki, to Karuzela wywalczyła sobie u mnie miejscówkę. Szkoda tylko, że okładka trochę ufajdana klejem była. Na szczęście polerowanie chusteczką higieniczną trochę pomogło :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 27, 2007, 12:45:34 pm
Cytat: "ljc"

w koszykówce wina za złe podanie zawsze leży po stronie podającego - taka zasada...

W ruchu drogowym jest zasada, że winien jest ten kto najedzie od tyłu na inny pojazd. A robienie komiksów to nie koszykówka, bo jest pewna różnica między gapowatym czytelnikiem, któremu trzeba tłumaczyć, jak ma patrzeć na obrazki Andreasa, żeby zobaczyć, o co w komiksie chodzi (przykład można znaleźć na formum), różni się znacznie od dobrze wytrenowanego gracza. Gdybyśmy tej różnicy nie zauważali, Andreas automatycznie by awansował do grona twórców, którzy nie umieją robić komiksów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 27, 2007, 03:28:32 pm
Mogę zrozumieć, że jedna czy dwie osoby nie zrozumiały jakiegoś konkretnego fragmentu komiksu Andreasa (sam tak miałem). Ale sam przyznasz, że jeżeli większość (ok. 80%) odbiorców odczytuje komiks tak, a nie inaczej, to jest zjawisko nader dziwne, czyż nie?

Do tego wyczuwam, że osoby odczytujące komiks poprawnie (czytaj: według zaleceń autora) tworzą wokół N. N. Grupę Wzajemnej Adoracji - żyją zasadą "My rozumiemy ten materiał tak, a reszta (mająca inne podejście) niech idzie w cholerę!".

No ja przepraszam, ale odczytywanie komiksów Pana Szyłaka inaczej niż jest to zapisane w jego "instrukcji" nie wynika z naszego braku wykształcenia (nadinterpetacja, przyznaję) czy też braku doświadczenia w znajomości medium komiksowego. Wszystkiemu winien jest sam autor, który nie wywiązał się z wcześniej wyznaczonych celów.

W ogóle śmiesznym jest czytać, jak autor podaje swój tok myślenia. Owszem, może nie jesteśmy wykształceni, ale również nie jesteśmy ograniczeni umysłowo. A autor, zamiast przyznać się do błędu, zamiast przyznać się do popełnienia gniota, upiera się na swoim.

Bo w końcu jest tym, kim jest.

N. N. - Ja Ciebie szanuje, gdyż twoja wiedza komiksowa oraz artykuły będące analizami niektórych komiksów robią na mnie spore wrażenie, a czytanie ich jest dla mnie przyjemnością samą w sobie. Ale proszę – uszanuj to, że są osoby, które myślą inaczej niż ty. Nie patrz na nich z góry, gdyż w ten sposób nie osiągniesz „zwycięstwa”, a jeszcze pogorszysz swoją sytuację. Czuję się, jakbym słuchał tłumaczenia Uwe Bolla. Jaki był efekt aforyzmów niemieckiego reżysera na konferencjach prasowych nie trzeba przypominać...

Teraz możecie na mnie jechać, że jestem pyskatym gówniarzem i jeszcze lepszymi epitetami. Przynajmniej żyje w zgodzie z własnym sumieniem i przekonaniami.

Tyle.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: głowonuk w Czerwiec 27, 2007, 04:14:46 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
jeżeli większość (ok. 80%) odbiorców odczytuje komiks tak, a nie inaczej


ja tylko mam pytanie

skąd ta statystyka? :shock:

(pierwsza myśl była: z Batcavu!)
(...i się uśmiałem)

Pan jak zwykle posiadasz jakąś dziwnie absolutną wiedzę (no dobra nie wracam już do tego jak tam we Francji z narracją :) )
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 27, 2007, 04:22:54 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Mogę zrozumieć, że jedna czy dwie osoby nie zrozumiały jakiegoś konkretnego fragmentu komiksu Andreasa (sam tak miałem). Ale sam przyznasz, że jeżeli większość (ok. 80%) odbiorców odczytuje komiks tak, a nie inaczej, to jest zjawisko nader dziwne, czyż nie?


Moja uwaga do tego, co napisał ljc, nie była próbą podtrzymania dyskusji o "Balladzie", ale miała charakter ogólny - miała wykazać niedorzeczność porównywania komiksu do koszykówki i twierdzenia, że wszelka wina za złe odczytywanie komiksu spoczywa na autorze. Ofiarami niezrozumienia padały na tym forum rózne komiksy - i "Dom Żałoby", i "Achtung Zelig", i parę innych - i za każdym razem jeden z drugim nieuważny czytelnik twierdził, że to autor źle coś zrobił. Ale jeśli już mamy tę uwage odnieść do "Ballady...", to nie wiem skąd wziąłeś te 80% czytelników, którzy nie rozumieją. Dzięki Bogu, jeden Robweiler nie daje jeszcze osiemdziesięciu procent czytelników

Cytuj

Do tego wyczuwam, że osoby odczytujące komiks poprawnie (czytaj: według zaleceń autora) tworzą wokół N. N. Grupę Wzajemnej Adoracji - żyją zasadą "My rozumiemy ten materiał tak, a reszta (mająca inne podejście) niech idzie w cholerę!".
No ja przepraszam, ale odczytywanie komiksów Pana Szyłaka inaczej niż jest to zapisane w jego "instrukcji" nie wynika z naszego braku wykształcenia (nadinterpetacja, przyznaję) czy też braku doświadczenia w znajomości medium komiksowego. Wszystkiemu winien jest sam autor, który nie wywiązał się z wcześniej wyznaczonych celów.

Nie zauważyłem istnienia wokół mnie istnienia żadnej Grupy Wzajemnej Adoracji, ale jeśli taka istnieje, to mi w niczym nie przeszkadza. Chciałbym natomiast Cię zapytać, co masz na mysli pisząc, że "autor (czyli ja) nie wywiązał się z wcześniej wyznaczonych celów". Jakież to niby cele sobie wyznaczyłem i z czego - według Ciebie - się nie wywiązałem?
Cytuj

W ogóle śmiesznym jest czytać, jak autor podaje swój tok myślenia. Owszem, może nie jesteśmy wykształceni, ale również nie jesteśmy ograniczeni umysłowo. A autor, zamiast przyznać się do błędu, zamiast przyznać się do popełnienia gniota, upiera się na swoim.

Bo w końcu jest tym, kim jest.

Zwróć uwagę, że swoim postem włączasz się do dość licznego grona, które uważa za słuszne opierdalać mnie za to, że mam jakieś - być może - mylne wyobrażenie o tym, co robię. Przypomnę zatem, że cała dyskusja zaczęła się, od tej wypowiedzi:

Cytat: "N.N."
W mojej intencji była to kpina z rozmaitych morałów i jestem zaskoczony, że ktoś mógł odebrać kończące komiks teksty na serio


Przypomnę też, że zasadniczym przedmiotem rozmowy, w którą się włączyłeś, nie jest w gruncie rzeczy "Ballada o Eulaliii" (o tej na forum wypowiadano się wcześniej i nie przypominam sobie, bym komukolwiek udzielał wskazówek, jak ma patrzeć na ten komiks), ale recenzja tego komiksu, będąca - w moim przekonaniu - przykładem kiepskiego wywiązania się z obowiązków recenzenckich. Bo kiepscy recenzenci, uważający, że recenzja jest czymś radykalnie odmiennym od rzeczowego eseju analityczno-krytycznego, to plaga naszego rynku.

Cytuj

N. N. - Ja Ciebie szanuje, gdyż twoja wiedza komiksowa oraz artykuły będące analizami niektórych komiksów robią na mnie spore wrażenie, a czytanie ich jest dla mnie przyjemnością samą w sobie. Ale proszę – uszanuj to, że są osoby, które myślą inaczej niż ty. Nie patrz na nich z góry, gdyż w ten sposób nie osiągniesz „zwycięstwa”, a jeszcze pogorszysz swoją sytuację.

Ani na nikogo tutaj nie patrzę z góry, ani też nie flekuję osób, ktore myślą inaczej niż ja. Jednak uważam, że to, czy czytasz moje teksty z przyjemnością, czy bez, nie daje Ci żadnego prawa do pouczania mnie w taki sposób, w jaki to robisz.
Przyznam też, że nie rozumiem, o jakim "zwycięstwie" piszesz i o jakie pogarszanie mojej sytuacji masz na myśli. Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 27, 2007, 04:41:32 pm
Cytat: "N.N."
Moja uwaga do tego, co napisał ljc, nie była próbą podtrzymania dyskusji o "Balladzie", ale miała charakter ogólny - miała wykazać niedorzeczność porównywania komiksu do koszykówki i twierdzenia, że wszelka wina za złe odczytywanie komiksu spoczywa na autorze. Ofiarami niezrozumienia padały na tym forum rózne komiksy - i "Dom Żałoby", i "Achtung Zelig", i parę innych - i za każdym razem jeden z drugim nieuważny czytelnik twierdził, że to autor źle coś zrobił.


Zwracam honor.

A 80%.... no cóż, większość recenzji i opinii Twoich ostatnich komiksów (czyli Knator, Alicja i Ballada) jest negatywna. Rzadko, a wręcz bardzo rzadko spotykałem sie z pozytywnymi ocenami. Nie bez powodu podałem wynik przybliżony. Wynik taki "na moje oko" ;)

Cytat: "N.N."
"autor (czyli ja) nie wywiązał się z wcześniej wyznaczonych celów". Jakież to niby cele sobie wyznaczyłem i z czego - według Ciebie - się nie wywiązałem?


Stworzenie komiksu, po którego lekturze czytelnik nie będzie mówił: "wywaliłem 20 złotych w błoto", a: "O, fajne to jest!". Przynajmniej dla mnie byłby to priorytetowy cel podczas prac komiksowych.

Znając życie, będzie inaczej... :roll:

Cytat: "N.N."
Przyznam też, że nie rozumiem, o jakim "zwycięstwie" piszesz i o jakie pogarszanie mojej sytuacji masz na myśli. Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie


Miałem na myśli zwycięstwo merytoryczne.
Odnośnie pogarszania sytuacji odsyłam do Uwe Bolla  :D

I najmocniej przepraszam, jeżeli uraziłem moją opinią. Nie miałem takiego zamiaru.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Czerwiec 27, 2007, 04:43:18 pm
Ja napisze od siebie, nawiazaujac luzno do tematu, ale bez emocji - wydaje mi sie, ze wyjasnienie przez autora swojego zamyslu moze byc cenne dla czytelnika, oczywiscie po to, by skonfrontowac pomysl autora z wlasnym odbiorem, pamietajac, ze nie zawsze autor sie do wszystkiego przyzna, nie wszystko moze wyrazic slowami (po to m.in. wypowiada sie przy pomocy swego dziela).

Zaznaczam, ze mowie ogolnie, nie o tym konkretnym przypadku, a ze poruszono kwestie komiksow Andreasa - b. lubie czytac wywiady z Andreasem w ktorych tlumaczy o co chodzi w jego komiksach. Mnostwo sie z nich dowiedzialem. :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mistrzu zagłady w Czerwiec 27, 2007, 04:58:25 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."

A 80%.... no cóż, większość recenzji i opinii Twoich ostatnich komiksów (czyli Knator, Alicja i Ballada) jest negatywna. Rzadko, a wręcz bardzo rzadko spotykałem sie z pozytywnymi ocenami. Nie bez powodu podałem wynik przybliżony. Wynik taki "na moje oko" ;)

z kolei większość recenzji DRUGIEJ LIGI była w sumie pozytywna:)
osobiście przestrzegam przed rzucaniem takimi statystykami, które w żaden sposób nie są udokumentowane, ponieważ jest to zwyczjana głupota. możesz w prawdzie z własnym sumieniem pisać co sadzisz o komiksach Jerzego Szyłaka, ale takie podejście, jak wyżej (widmowe 80%) nie jest fajne. podobnie przestrzegam przed wyciąganiem ogólnych wniosków tylko na podstawie opini ludzi z forum, gdyż będzie to obraz niepełny, a już na pewno niereprezentatywny.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Czerwiec 27, 2007, 05:40:36 pm
Cytat: "N.N."
ale recenzja tego komiksu, będąca - w moim przekonaniu - przykładem kiepskiego wywiązania się z obowiązków recenzenckich.


Na czym polega "dobre wywiązanie się z obowiązków recenzenckich"?

Chciałbym to wiedzieć tak na przyszłość.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Czerwiec 27, 2007, 05:57:15 pm
Fajnie by było aby "pozostałe 20%" miało, w powszechnej opinii, prawo do odbierania  komiksów inaczej niż "80%" i automatycznie nie było zaliczane do jakiejś "grupy wzajemnej adoracji" - no shit :roll:. Nie można bezgranicznie ufać recenzentom czy też "80%" (ja osobiście polegam tylko na jednym).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 27, 2007, 08:55:49 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."

A 80%.... no cóż, większość recenzji i opinii Twoich ostatnich komiksów (czyli Knator, Alicja i Ballada) jest negatywna. Rzadko, a wręcz bardzo rzadko spotykałem sie z pozytywnymi ocenami. Nie bez powodu podałem wynik przybliżony. Wynik taki "na moje oko" ;)

Wydawało mi się, że wypowiadasz się w kwestii niezrozumiałości finału "Ballady" i twierdzisz, że 80% zrozumiało go opacznie. Ale - jak widzę - daleko odjechałeś od tematu. Dobrze, że zapytałem.
Cytuj

Cytat: "N.N."
"autor (czyli ja) nie wywiązał się z wcześniej wyznaczonych celów". Jakież to niby cele sobie wyznaczyłem i z czego - według Ciebie - się nie wywiązałem?


Stworzenie komiksu, po którego lekturze czytelnik nie będzie mówił: "wywaliłem 20 złotych w błoto", a: "O, fajne to jest!". Przynajmniej dla mnie byłby to priorytetowy cel podczas prac komiksowych.

Znając życie, będzie inaczej... :roll:

Znam czytelników, którzy po lekturze moich komiksów mówią "O, fajne to jest". I to dla nich robię komiksy. Reszta mnie nie interesuje. Wszyscy tutaj podkreślają, że w Polsce ukazuje się tak dużo komiksów, że nie sposób kupować wszystkich. Interesują mnie natomiast recenzenci, którzy powinni starać się pisac tak, żeby i ci, którzy lubią to, co robię i ci, ktorzy tego nie lubią, wiedzieli czego się po kolejnym komiksie spodziewać.
Cytuj

Cytat: "N.N."
Przyznam też, że nie rozumiem, o jakim "zwycięstwie" piszesz i o jakie pogarszanie mojej sytuacji masz na myśli. Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie


Miałem na myśli zwycięstwo merytoryczne.
Odnośnie pogarszania sytuacji odsyłam do Uwe Bolla  :D

Chyba musisz dodać jakies objaśnienie do swojego objaśnienia, bo nadal nie rozumiem. Ale, żeby nie wyglądało na to, że uprawiam jakąś przepychankę słowną, wyjaśnię:
1. Jestem na tym forum zarejestrowany jako zwykły użytkownik. I na prawach zwykłego użytkownika wymieniam się z innymi użytkownikami moimi opiniami na różne tematy. Nie dążę do odniesienia żadnego zwycięstwa, co najwyżej chciałbym zwrócić na coś uwagę.
2. Nie mam żadnych ambicji związanych z faktem, że piszę scenariusze komiksowe. Przyznałem nawet niedawno, że niespecjalnie umiem to robic. Nie widzę jednak powodu, dla którego miałbym przestać robić to, co robić lubię, tym bardziej, że bez problemu znajduję rysowników, którzy chcą to rysować, wydawców, którzy chcą to wydawać i czytelników, ktorzy to kupują. Bo - wbrew temu, co można sobie wyobrazić na podstawie lektury postów na gildii - moje komiksy całkiem nieźle się sprzedają.
3. Tocząc moje boje z recenzentami nie walczę wcale o reklamę dla moich komiksów (i tak się sprzedają), ani o uznanie mnie za artystycznego geniusza (bo takim na pewno nie jestem), ale o to, żeby w swoim doradzaniu "kupić/nie kupić" kierowali się bardziej elastycznymi kryteriami niż porównywanie wszystkiego do Manary i "Thorgala". Bo nic mnie nie boli tak bardzo jak czytanie takiego bełkotu jak wypociny Łukasza Chmielewskiego na temat "Gangów Radomia" (link w stosownym temacie), z ktorych możemy się dowiedziec jedynie, że recenzentowi się komiks nie podobał, bo recenzent ma wysokie mniemanie o sobie i niskie o innych.

A teraz powtórzę pytanie: jakież to zwycięstwo mertytoryczne masz na myśli? Nad kim? I po co?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Czerwiec 27, 2007, 11:02:19 pm
Cytat: "Robweiller"
Cytat: "N.N."
ale recenzja tego komiksu, będąca - w moim przekonaniu - przykładem kiepskiego wywiązania się z obowiązków recenzenckich.


Na czym polega "dobre wywiązanie się z obowiązków recenzenckich"?

Chciałbym to wiedzieć tak na przyszłość.

Proszę bardzo:
1. Najpierw postaraj się zrozumieć, o czym jest dany komiks. Już Lem zwracał uwagę na to, że dobra recenzja w pierwszym zdaniu orzeka, o czym jest jakaś opowieść, a potem dopiero rozwija kolejne wątki myślowe. Przede wszystkim zaś rozwija wątek z pierwszego zdania.
2. Pamiętaj, że piszesz do dwóch rodzajów czytelników: tych, którzy już coś o komiksach wiedzą i tych, którzy dopiero chcą się dowiedzieć. Tym pierwszym powinieneś powiedzieć, jak dana rzecz ma się do innych komiksów (w tym – do innych komiksów danego autora); tym drugim powinieneś wyjaśnić, kim jest dany autor i czego po nim mogą się spodziewać.
3. Pisząc o debiutancie, pamiętaj, żeby o tym wspomnieć, bo są czytelnicy, którzy kupią każdą rzecz narysowaną przez kogoś nowego i są tacy, którzy debiutów unikają jak ognia, bo chca mieć w kolekcji tylko rzeczy na najwyższym poziomie (a debiutant go zazwyczaj nie zapewnia). Dobrze by było, gdybyś omówieniu zalet i wad roboty debiutanta poświęcił nieco więcej miejsca, bo nowinka na rynku wymaga takiej uwagi. Jeszcze lepiej by było, gdybyś zastosował pewną taryfę ulgową, ale tu akurat sam powinieneś zdecydować, czy warto dać debiutantowi szansę, czy też lepiej ostudzić jego zapały kubłem zimnej wody.
4. Podczas ferowania wyroków powinieneś pamiętać, że istnieją różne konwencje i odmiany komiksów i wskazywać na to, że dany tytuł w określone ramy to wpisuje. Bo jeśli będziesz się zżymać na niedorzeczność czegoś, co jest uważane za normalne rozwiązanie w jakichś 30% światowego dorobku komiksowego, to po prostu wyjdziesz na durnia, który na komiksie się nie zna i żąda od niego, by był czymś innym.
5. Jeśli dostrzegasz w komiksie podobieństwo do innych komiksów, stylu jakiegoś twórcy lub innej tendencji – pisz o tym i to pisz tak, żeby jasne było, co jest podobne, co odmienne i co z tego podobieństwa wynika. Twórcy nie lubią, kiedy się o nich mówi, że rysują (lub piszą) jak ktoś inny, ale czytelnikom to pomaga zorientować się, z czym mają do czynienia. A Ty piszesz dla czytelników.
6. Unikaj jak ognia emfazy – recenzent powinien być fachowcem, który nie traci zimnej krwi nawet w obliczu największego gniota. Nie lamentuj zatem, nie narzekaj, nie złorzecz i nie pisz wersalikami. Z zimną krwią wylicz wszystkie wady i blędy danego komiksu. W ten sposób zyskasz sobie opinię człowieka opanowanego, a może i zaskarbisz wdzięczność tych, którzy uważają za zalety to, co Ty uważasz za wady.

Przepraszam, że w osobnym poście, ale to wypowiedź na zupełnie inny temat, adresowana do kogo innego
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Czerwiec 30, 2007, 10:15:00 pm
Przeczytałem "Ziarnko Prawdy". Zaskoczył mnie ten komiks dwukrotnie.
Pierwszy raz kiedy czytałem go z coraz bardziej rosnącym zdumieniem - jaki jest świetny.
Drugi jak doczytałem do końca, kiedy zdumienie przeszło w zażenowanie, że jednak się tak pomyliłem.
Chciałbym teraz nieco wyjaśnić.
Komiks jest naprawdę świetny. Zarówno pod względem scenariusza jak i rysunkowo (scenariusza nawet bardziej). Jest to świetnie opowiedziana historia z gatunku fantasy, która jest bardzo konsekwentnie rozwijana i czyta się z dużą przyjemnością. Jest bardzo dobra aż... do 47 strony. Historia się rozwija i mogła by być po 47 stronie prowadzona przez następne 47. Jest naprawdę interesująca. Po 47 stronie autor jednak postanowił ją skończyć w 5. Ta wspaniała historia fantasy kończy się banalnie, bo zbyt prawdziwie. Motyw stary jak świat - tak jak stara jest władza.
Szkoda. Takie skończenie tej bajecznej histori zbyt sprowadziło ją do parteru. Prawie jakby skończyć opowiadanie bajki zamiast słowami "i żyli długo i szczęśliwie" - "i po kilku latach ona się rozpiła, a on się powiesił". Można, ale coś się jednak przy tym traci...
W każdym razie historia warta przeczytania. Pięknie wydana z dodatkami. Okładka bardzo mi się podoba.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Czerwiec 30, 2007, 10:23:22 pm
Fascynujące.
Nie jesteś pierwszy, który tu tak twierdzi. I w ogóle tego nie rozumiem. Ja tam najbardziej w fabułach lubię tego rodzaju przeskoki (o ile ktoś je umie zrobić, a tu Jerzemu wyszło pięknie). To jak ze zmianami gatunku we wczesnych Peterach Jacksonach. Podskakujesz ze strachu, by zanim z powrotem wylądować roześmiać się głośno i nagle ten śmiech zamiera ci na ustach. Tu jest raz, ale takim pięknym chamskim kopem między oczy. Ja tam właśnie za to zakończenie stawiam ten komiks o półkę, czy dwie wyżej niż gdyby go nie było. Ale może ja już po prostu jestem stary, cyniczny i zgryźliwy...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Czerwiec 30, 2007, 10:33:05 pm
Cytat: "Kiamil"
Ale może ja już po prostu jestem stary, cyniczny i zgryźliwy...

Myślisz, że rok to tak dużo... 8)
Kop między oczy mnie bardziej zabolał (może), bo historia mi się podobała taka jaka była (lubię fantasy) i nieoczekiwałem aż tak nagłych zwrotów akcji i tak nagłego powrotu do rzeczywistości.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hans w Lipiec 01, 2007, 12:46:36 am
Cytat: "Kiamil"
Ale może ja już po prostu jestem stary, cyniczny i zgryźliwy...


slabe, ale jednak... SPOILERY!!!
Ja jestem mlody, niedoswiadczony i rowniez zaskoczony postem gravesa. IMO takie spojrzenie na fantasy, jakie mamy w "Ziarnku prawdy" wyroznia ten komiks, a typowe zamkniecie powtorzyloby powszechnie znany, mdly banal. Byloby to jak ogladanie tego samego filmu po raz enty, lub nakrecenie totalnie odtworczego sequelu.
Z drugiej strony nie odebralem zakonczenia jako naglego obrotu akcji - w pewnym stopniu to jak opowiesc byla wczesniej opowiedziana stanowilo dla mnie przygotowanie. Tzn. od poczatku konwencja fantasy zostala potraktowana malo basniowo. Koniec byl juz calkowitym odarciem jej z tej otoczki.
Dodatkowym plusem sa bardzo dobre rysunki Ronka. Ale za to okladka jest slaba, bo tak, jak juz ktos napisal - nie spelnia swej roli. Jest malo czytelna.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Lipiec 01, 2007, 11:43:46 am
Cytat: "hans"

Ja jestem mlody, niedoswiadczony i rowniez zaskoczony postem gravesa.

Hyhy, widzę, że ostatnio jestem kontrowersyjny, a raczej moje wypowiedzi. Nic na to nie poradzę. Czytam komiks i po skończeniu przelewam tutaj na forum wszystko co po jego skończeniu czuję. Nie bawię się w "poprawności polityczne". Nie piszę recenzji, bo się na tym nie znam, jednak to odpowiednie miejsce, aby skrótowo przedstawić swoje prawdziwe odczucia. Oczywiście z czasem one się zmienią, po przeczytaniu innych rzeczy, po kilku dniach/tygodniach spojrzę na to co przeczytałem z innej perspektywy, docenię rozwiązania scenariuszowe i rysunkowe - będę znacznie bardziej łagodny w ocenie... Ale ten moment - tuż po skończeniu czytania komiksu, na gorąco z dopiero co ciśniętymi w próżnię pytaniami i wypełniony emocjami - uważam za najbardziej odpowiedni do jego opisania.
Właśnie skończyłem czytać Dom Żałoby 3-4. Coś ostatnio dużo czytam komiksów ze stajni Timofa...
Zmagałem się dosyć długo z 3 częścią - nie mogłem za nic się zabrać do jej przeczytania. Po zamówieniu w necie części 4 - postanowiłem jednak przeczytać obie te części razem. Do "porąbanych" scenariuszy przyzwyczaiły mnie już poprzednie 2 części serii, jednak czytanie ich coraz bardziej mnie bawi. Najbardziej wyszukiwanie elementów wspólnych tych czetrych opowiadań i tkanie z ich rozrzuconych elementów spójnego obrazu jednej opowieści. Całość robi się coraz bardziej interesująca. Rysunkowo najbardziej mi podpasował Maciej. Najmniej Stefaniec. Nie twierdzę, że rysuje źle lub nieodpowiednio, po prostu już tak mam, że wolę w komiksie rysunki niż (popularne) zabawy w wycinanki, łączenie różnych zdjęć i tym podobne efekty. Być może, że jest sporo osób uważających tak zrobiony komiks za interesujący i naprawdę ciekawy - ja osobiście wolę, aby był po prostu narysowany (takie zboczenie moje).
Wracając do DŻ - czekam na kontynuację.

Edit:
Jeszcze odnośnie "Ziarnka Prawdy":
Cytuj
kiedy zdumienie przeszło w zażenowanie, że jednak się tak pomyliłem.

Źle wyrażona myśl.
Nie uważam go za żenujący, a raczej poczułem zażenowanie tym, że oceniałem go w trakcie czytania znacznie wyżej niż po skończeniu. Po prostu do 47 strony uważałem go za świetny 9/10 - po skończeniu spadł do 5/10 (może 6/10). To nie jest słaby komiks. Nadal uważam go za dobry, jednak końcówka - sam nie wiem czemu, mnie troszkę rozczarowała. Ot, błędnie nastawiłem sie na coś innego i stąd to moje rozczarowanie. Komiks jest jednak jak najbardziej wart przeczytania.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Lipiec 03, 2007, 10:53:27 am
@kiamil
miało być anagdotyczno-aluzyjnie, ale nie wyszło... zatem:
nie jestem po prostu zwolennikiem takiego relatywizmu recenzenckiego, jaki prezentujesz - więcej - jestem jego przeciwnikiem... tylko tyle
@N.N.
oczywiście, że czytelnik ma swoje ograniczenia, że może czasem być niedouczony i mało lotny i nie być w stanie zrozumieć komiksu (czy książki) wybitnego intelektualisty i erudyty
z tym że ten tytan wiedzy i intelektu mógł coś źle zrobić i jego przekonanie o tym, że jego dzieło jest dobre może mijać się zznacząco z prawdą...
najważniejsze jest jednak to, że zaciekłość i konsekwecja, z jaką niektórzy twórcy na tym forum wmawiają czytelnikom, że nie zrozumieli wysublimowanej treści i wyrafinowanej konstrukcji jest czasem i śmieszne, i żenujące (zwłaszcza w sytuacji, kiedy głosy krytyki padają z różnych stron)  
porównanie do koszykówki ma jedynie uzmysłowić, że krytyczne opinie to nie wyłącznie wina tego, że czytelnik jest głupi i ograniczony (bo odnoszę wrażenie taki model jest lansowany na tym forum), ale że czasem to błąd u podstaw popełnił autor (lub autorzy)
słowem: są dwie strony medalu, a nie tylko jedna
odnoszę także wrażenie, że niektórzy autorzy piszący na tym forum zapominają o tym i głęboko wierzą we własną nieomylność (a czasem także są przekonani o własnej wyższości)
a zdarzyć może się przecież i tak, że taki tytan wiedzy i intelektu może także być nim tylko we własnym mniemaniu...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Lipiec 03, 2007, 02:33:10 pm
A mnie się wydaje, że paranoja jest w naszym kraju ostatnim krzykiem mody, a co poniektórzy użytkownicy forum, wbrew sprzyjającym warunkom  meteorologicznym, nie noszą klapek na stopach. Nie zauważyłem żeby ktokolwiek komukolwiek zabraniał mieć własne zdanie czy opinię na temat czegokolwiek. Chyba zapalczywość godna prawdziwego inkwizytora IV RP przysłania niektórym oczy. Po co tyle dymu i niepotrzebnego wałkowania jednego tematu. Nikt nikogo nie zmusza do czytania niczego na siłę - nie chce - nie kupuje, nie lubię autora -  piep...ę go i tyle.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 03, 2007, 06:32:28 pm
Cytat: "ljc"
[...]
@N.N.
oczywiście, że czytelnik ma swoje ograniczenia, że może czasem być niedouczony i mało lotny i nie być w stanie zrozumieć komiksu (czy książki) wybitnego intelektualisty i erudyty
z tym że ten tytan wiedzy i intelektu mógł coś źle zrobić i jego przekonanie o tym, że jego dzieło jest dobre może mijać się zznacząco z prawdą...
najważniejsze jest jednak to, że zaciekłość i konsekwecja, z jaką niektórzy twórcy na tym forum wmawiają czytelnikom, że nie zrozumieli wysublimowanej treści i wyrafinowanej konstrukcji jest czasem i śmieszne, i żenujące (zwłaszcza w sytuacji, kiedy głosy krytyki padają z różnych stron)  
porównanie do koszykówki ma jedynie uzmysłowić, że krytyczne opinie to nie wyłącznie wina tego, że czytelnik jest głupi i ograniczony (bo odnoszę wrażenie taki model jest lansowany na tym forum), ale że czasem to błąd u podstaw popełnił autor (lub autorzy)
słowem: są dwie strony medalu, a nie tylko jedna
odnoszę także wrażenie, że niektórzy autorzy piszący na tym forum zapominają o tym i głęboko wierzą we własną nieomylność (a czasem także są przekonani o własnej wyższości)
a zdarzyć może się przecież i tak, że taki tytan wiedzy i intelektu może także być nim tylko we własnym mniemaniu...

Nie wiem, czemu próbujesz przypisać mi pogląd, którego nigdy nie głosiłem, czemu uderzasz w sarkastyczne tony i czemu powtarzasz na okrągło te same frazesy. To, że są dwie strony medalu jest dla mnie równie oczywiste jak to, że komiks to nie koszykówka. Natomiast mniej oczywiste, a nawet zupełnie fałszywe jest dla mnie twierdzenie, że "niektórzy autorzy piszący na tym forum zapominają o tym i głęboko wierzą we własną nieomylność (a czasem także są przekonani o własnej wyższości)". Prosiłbym o podanie konkretnych przykładów (najlepiej cytatów) lub przeproszenie wszystkich "niektórych autorów" za pomówienie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ireneusz Pietryka w Lipiec 04, 2007, 09:24:00 pm
Ijc – czytam Twoje posty i nie mogę powstrzymać się od napisania tych kilku słów, zwłaszcza po przeczytaniu zacytowanego wyżej przez N.N. fragmentu.
Jestem na tym forum znacznie dłużej niż Ty – jest ono dla mnie szczególne i pod pewnymi względami wyjątkowe, bo spotykają się na nim zarówno twórcy jak i czytelnicy komiksów, i wymieniają się uwagami. Samo w sobie uważam to – jako czytelnik komiksów od lat wielu - za bardzo cenne zjawisko, a to forum za miejsce z którego bardzo wiele się o komiksie dowiedziałem. Nie funkcjonuję też na nim w żadnej z grup „wzajemnej adoracji”, których istnienia domniemywasz.
Nie mam pojęcia skąd wziąłeś te twierdzenia o zawziętości i arogancji obecnych tu twórców; owszem rozmowy mają różną temperaturę i tok,  ale ja osobiście – jako żywo – nigdy nie poczułem się tak przez nikogo potraktowany. Nie wiem więc skąd Twoje generalne wnioski o tym, że twórcy traktują na tym forum czytelników jak idiotów.
Może zamiast szukać winnego w relacji twórca – czytelnik i niepotrzebnego antagonizowania sztucznie stworzonych przez Ciebie, dwóch zwalczających się grup, poszukałbyś jakichś merytorycznych sposobów nawiązania porozumienia z twórcą komiksu o którym chcesz podyskutować – nawet jeśli Ci się jego dzieło nie podoba. Bo oczywiście masz prawo do własnego zdania, tak jak twórca ma przyrodzone prawo do obrony swojego dzieła. Raz jeszcze to napiszę – błędne jest moim zdaniem twierdzenie, że to twórca jest winny czemuś tam i w wyniku tego czytelnik nie odebrał komiku właściwie. Bo nie w szukaniu winnego leży problem ale w tym, czy twórca i czytelnik się porozumieli, a jeżeli nie, to dlaczego. Odpowiedź na to pytanie leży zaś w rzeczowej i merytorycznej analizie komiksu i próbie ustalenia dlaczego do takiego porozumienia nie doszło.
Jeszcze jedna uwaga na koniec. Mój post nie jest żadnym atakiem Twoją osobę. Wyrażam jedynie moje zdanie na temat tego co napisałeś, gdyż się z tym nie zgadzam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Lipiec 04, 2007, 11:07:36 pm
Cytuj
1. aktualizacja strony będzie na dniach

2. info konkretne o from hell, jak już wszystko będzie dogadane

3. likwidator albo będzie teraz w b5, albo w grudniu z pakietem w a4

4. pełna zapowiedź pakietu październikowego za parę dni
wtedy też ruszy przedsprzedaż
już teraz mogę powiedzieć jednak, że gangi radomia wystąpią w postaci ostatniej historii - ołtsajders i będą w 2 tomach (jeden pewnie ruszy wcześńiej we wrześniu); lennyego zastąpi henryk i bonifacy - wynika to z procesu twórczego; w dż 5 nowy rysownik do spółki z ronkiem; w pakiecie poza antologią komardina (tytuł roboczy, autor myśli jeszcze nad tytułem); będzie komiks Mahlera - Pragnienie, który wyda wydawnictwo Ladida Books; w koncu cena pakietu w przedsprzedaży: 300 zł; w to wliczono 2 rozsyłki paczkami, mianowicie w pierwszej połowie września wysłane zostaną te tytuły, które do tej pory zostaną wydrukowane w okolicach mfk, te któe będą drukowane przed samą imprezą

5. ljc - jak znaczą coś dla ciebie wolność, demokracja, wolna wola - to nie każ twórcom dostosowywać się do twojego zuniformizowanego zdania, ale pozwól im tworzyć to co chcą, jak oni pozwalają odbierać czytelnikom tak jak chcą (nawet tym co raczą im rozkazywać)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Lipiec 04, 2007, 11:30:55 pm
Cytuj
lennyego zastąpi henryk i bonifacy - wynika to z procesu twórczego


O, i tu się bardzo cieszę. Czekam długo na ten komiks i rad jestem, że wyjdzie już w tym roku, a nie w 2008, jak krążyły słuchy.

Cytuj
będzie komiks Mahlera - Pragnienie, który wyda wydawnictwo Ladida Books


Czy to jest ten Nowy Gracz na polskim rynku, o którym się ostatnio mówi?

[podejrzewam, że raczej nie, ale kto wie...]
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Lipiec 04, 2007, 11:35:54 pm
Cytuj
niektózy szumnie nazwyają niektóre działania graczami
ale to o nim myku i holcman prawili
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Lipiec 05, 2007, 12:06:41 am
[OT]No, jestem zaskoczony. Obstawiałem raczej Znak (a właśnie - swego czasu się mówiło, że to wydawnictwo wyda komiks o Buddzie Osamu Tezuki. Coś się ruszyło w tej materii?)[/OT]
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 13, 2007, 10:30:55 pm
Na stronie wydawnictwa www.timof.pl
można już zamawiać
pakiet październikowy:

• Dom żałoby 5
• Dampc i anioł
• Antologia Komardina
• Ołtsajders 1
• Międzyczas
• Mutująca teczka
• Historie Niedopowiedziane
• Niewinne dzieci
• Henryk i Bonifacy
• Perły. Pod papugami
• Ołtsajders 2
• Buty
• Morfołaki zebrane
• Bears of War. Round 1
• Pragnienie

300 zł za wszystkie te dzieła.  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 13, 2007, 10:59:22 pm
Cytat: "Maciej"
pakiet październikowy:


Wszystko to pieknie i ladnie, ale co z informacja co to wlasciwie sa za komiksy?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Lipiec 13, 2007, 11:03:23 pm
Na razie nic więcej nie wiadomo.
Timof jeszcze nie dopasował tytułów, scenarzystów i rysowników w zestawy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 13, 2007, 11:42:46 pm
Kamilu, twoj starannie budowany wizerunek trefnisia czasami rozklada mnie na lopatki.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 14, 2007, 08:58:28 am
11 z 15 komiksów można bez problemu "rozpracować" samemu.

Pełne informacje timof zapoda w przyszłym tygodniu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Lipiec 14, 2007, 12:02:19 pm
Cytat: "Maciej"

pakiet październikowy:

(...)

300 zł za wszystkie te dzieła.  8)


Strasznie wielki ten pakiet a i cena 300 złotych za całość niejednego kolekcjonera może przyprawić o brak tchu. Poza tym w takim tłoku parę albumów może przejść zupełnie bez echa. Tak dużo tytułów oczekuje jeszcze w kolejce do wydania?

Ale ja oczywiście nie zamierzam się wcinać do polityki wydawniczej. Gdybam sobie tylko i wyłącznie jako konsument, zainteresowany na razie jedynie trzema tytułami z październikowego pakietu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 14, 2007, 06:37:45 pm
Cytat: "Maciej"
11 z 15 komiksów można bez problemu "rozpracować" samemu.


Dokladnie tyle "rozpracowalem" (i zaczalem myslec, ze ze mna jest cos nie tak :roll: ). Rozumiem, ze to niskie naklady, skierowane do waskiego grona czytelnikow, ale mam dziwne wrazenie, ze nawet to "waskie grono" moze miec problemy z "rozpracowywaniem", bo co innego wyszukac nazwisko autora przez google, a co innego wiedziec jaka bedzie zawartosc danego tytulu.
Cytat: "Robweiller"
Poza tym w takim tłoku parę albumów może przejść zupełnie bez echa...
Gdybam sobie tylko i wyłącznie jako konsument, zainteresowany na razie jedynie trzema tytułami z październikowego pakietu.

I o tym wlasnie mowie.
Zeby troche rozjasnic sytuacje (skoro Maciej sie nie kwapi :evil: ), komiksy rozne objetosciowo (od bodaj 32 str do niezlych cegielek powyzej 100), w kolorze i w cz-b:
• Dom żałoby 5 -wiadomo
• Dampc i anioł -wiadomo
• Antologia Komardina -moze byc niezle, jak ktos ma mozliwosc to sugeruje sprawdzic np. w antologii "City Stories"
• Ołtsajders 1
• Ołtsajders 2 -czyli "Gangi Radomia 2 i 3"
• Międzyczas -antologia bazgrolow turka
• Mutująca teczka -tych panow chyba nie trzeba przedstawiac (wystarczy wejsc na stronke)
• Henryk i Bonifacy -Ronek inaczej czyli np. http://esensja.pl/magazyn/2004/05/iso/09_01.html
• Buty -praca dyplomowa Oli Czubek-Spanowicz, bedaca adaptacja prozy Lesmiana
• Morfołaki zebrane -jesli ktos ma wydanie z Imago to wie o co chodzi, tyle, ze tutaj bedzie duzo wiecej
• Bears of War. Round 1 -czyli komisarz Ryba na tropie miskow

kompletnie nie wiem czym sie je:
• Historie Niedopowiedziane
• Niewinne dzieci
• Perły. Pod papugami
• Pragnienie
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ziemniakento w Lipiec 14, 2007, 07:21:33 pm
Na 100% kupię:

-Dampca
-Międzyczas
-Mutującą Teczkę
( mam nadzieje, że to nie będą przedruki ze strony internetowej )
-Miśki

No cóż...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Lipiec 14, 2007, 07:44:19 pm
W pierwszej kolejności :

Dampc (wiadomo - KRL)
Miśki (wiadomo - Śledziu)
Mutująca Teczka (bo mnie wciągnęło, mam nadzieję, że drogo nie będzie)

W drugiej kolejności:
Dom Żałoby 5 (nie wiem dlaczego, ale mnie nie ciągnie)

Zastanowię się nad:
Morfołaki (strasznie jestem ciekaw tego tytułu, a pewnie drogo będzie...)


Mam nadzieję, że miśki, teczka i dampc będą w granicach 10 - 25 zł sztuka...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 14, 2007, 08:17:41 pm
Cytat: "Ziemniakento"

( mam nadzieje, że to nie będą przedruki ze strony internetowej )


Zajrzyj tutaj (http://bp1.blogger.com/_aQKb6F8MNjI/Ro1lnBb-vGI/AAAAAAAAASc/8LEtYpFlsmg/s1600-h/mutuj%C4%85ca+teczka+01.jpg) Może to Ci coś powie o szykowanej "Teczce"
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 14, 2007, 08:35:35 pm
Cytat: "turucorp"

kompletnie nie wiem czym sie je:
• Historie Niedopowiedziane
• Niewinne dzieci
• Perły. Pod papugami
• Pragnienie

Ja też nie wiem. Dlatego napisałem o rozpracowaniu jedenastu tytułów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 14, 2007, 08:43:03 pm
troche sampli:

 Morfolaki (http://art.webesteem.pl/11/nowy_rok.php)

Osobiscie, z rzeczy mniej znanych bardzo sie ciesze z wydania "Butow".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: G_S w Lipiec 14, 2007, 09:45:01 pm
Cytat: "turucorp"
troche sampli:

 Morfolaki (http://art.webesteem.pl/11/nowy_rok.php)

Osobiscie, z rzeczy mniej znanych bardzo sie ciesze z wydania "Butow".

 dzieki za virusa
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 14, 2007, 09:48:40 pm
Cytat: "G_S"

dzieki za virusa

jakiego znowu wirusa?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: G_S w Lipiec 14, 2007, 10:14:24 pm
Cytat: "turucorp"
Cytat: "G_S"

dzieki za virusa

jakiego znowu wirusa?


Komardin
z tego linku
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 14, 2007, 10:25:59 pm
Cytat: "G_S"

Komardin
z tego linku

a to sorry, ale system w mojej robocie nic takiego nie wykrywa (firewall sprzetowy i jakis wewnetrzny program antywir), strona jest autorska, wiec co ja moge?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: G_S w Lipiec 14, 2007, 10:41:59 pm
Cytat: "turucorp"
Cytat: "G_S"

Komardin
z tego linku

a to sorry, ale system w mojej robocie nic takiego nie wykrywa (firewall sprzetowy i jakis wewnetrzny program antywir), strona jest autorska, wiec co ja moge?


spoko , umnie avast wykryl , teraz mam lekkie problemy z systemem
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 14, 2007, 10:52:23 pm
Cytat: "G_S"

spoko , umnie avast wykryl , teraz mam lekkie problemy z systemem


a tak z czystej ciekawosci (i zeby syfu wiekszego nie robic), sciagales i zapisywales grafiki czy tylko przegladales?
bo u mnie nic sie nie dzieje, a dopiero rano, w domu bede mogl sprawdzic nodem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: G_S w Lipiec 14, 2007, 11:08:25 pm
przegladalem
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 14, 2007, 11:16:49 pm
hmm...w takim razie jeszcze raz sorry, juz wywalam linka (jak mozesz to tez wywal z cytatu) :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 15, 2007, 01:02:38 am
Cytat: "turucorp"


kompletnie nie wiem czym sie je:
• Historie Niedopowiedziane


To moje. Zbiór rzeczy krótkich. M.in. komiks Nawrota, ktory był pokazywany w Łodzi, zremasterowana wersja "Koszuli" Gosienieckiego, rozbudowana wersja "Tramwaju widmo" Nowakowskiego (+pięć stron) i rzeczy premierowe. Między innymi to (http://www.digart.pl/zoom/704892/GoraczkaSobotniejNocy_p2.html)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 15, 2007, 01:54:54 am
Cytat: "N.N."
Cytat: "turucorp"

• Historie Niedopowiedziane

To moje. Zbiór rzeczy krótkich.


Juz wiem.
Ba, nawet znam wersje robocza okladki i cene ;)
A, ze przy okazji mam mozliwosc sprawdzenia pozostalych rzeczy to podpowiadam zainteresowanym:
• Niewinne dzieci -antologia komiksow do scenariuszy B.Kurca
• Perły. Pod papugami -komiksy znanego min. z "Chichotu" Konrada Papugi
• Pragnienie -niespodzianka, czyli pierwszy komiks sygnowany wyd. Lalida Books, w wykonaniu Nicolasa Mahlera

Zasadniczo to sporo niespodzianek bo:
- "Perły. Pod papugami",  "Dampc", "Bears of War", "Ołtsajders" i "Buty" w kolorze, do tego "Buty" na 52 stronach (a wydawalo mi sie, ze tylko 32 str.)
-Morfolaki jako gruba cegla (ponad 300 stron!)
-ze wstepnych wyliczen wychodzi mi, ze przy zakupie calosci w pakiecie oszczedzi sie jakies 25% (czyli 15 komiksow w cenie 11)

Timof pewnie wrzuci za chwile pelniejsze info (jak juz pokona bariery techniczne ;) ), niemniej jest tu sporo ciekawych rzeczy i do tego bardzo roznorodnych.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Lipiec 15, 2007, 08:43:54 am
Sam  jestem zainteresowany sporą częścią wymienionych komiksów, jednak dziwi mnie, że Timof chce ydać je wszystkie naraz...
W Październiku jest MFK i wszystke wydawnictwa będą chciały wydać bardzo dobre komiksy i chyba nie wszyscy będą mogli sobie pozwolić na taką ilość komiksów, a potem może być problem z nadrobieniem braków, bo jak wiadomo naklady komiksów Timofa są bardzo niewielkie.
Gdyby Timof rozłożył to na kilka miesięcy, to wyniki sprzedaży wg mnie byłyby lepsze, a i materiału starczyłoby na dłużej i zainteresowanie poszczególnymi tytułami byłoby większe. A tak kilka dobrych pozycji może przejść bez większego echa..
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kiamil w Lipiec 15, 2007, 09:35:43 am
Cytat: "turucorp"
Cytat: "N.N."
Cytat: "turucorp"

• Historie Niedopowiedziane

To moje. Zbiór rzeczy krótkich.


Juz wiem.
Ba, nawet znam wersje robocza okladki i cene ;)
A, ze przy okazji mam mozliwosc sprawdzenia pozostalych rzeczy to podpowiadam zainteresowanym:


I szkoda, bo moim zdaniem spaliłeś piękny skeczyk. Przecież wzorem Jerzego mogli zacząć zgłaszać się kolejni autorzy i przyznawać do swoich tytułów. W ten sposób osiągnęlibyśmy dokładne przeciwieństwo tego, co na co dzień określane jest jako klasyczna promocja prowadzona przez wydawcę, kiedy to jemu zależy i się stara dostarczyć wszystkie informacje zanim komukolwiek do czegokolwiek byłyby potrzebne.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 15, 2007, 09:59:09 am
Cytat: "kingquest"

W Październiku jest MFK i wszystke wydawnictwa będą chciały wydać bardzo dobre komiksy i chyba nie wszyscy będą mogli sobie pozwolić na taką ilość komiksów, a potem może być problem z nadrobieniem braków, bo jak wiadomo naklady komiksów Timofa są bardzo niewielkie.
Gdyby Timof rozłożył to na kilka miesięcy, to wyniki sprzedaży wg mnie byłyby lepsze, a i materiału starczyłoby na dłużej i zainteresowanie poszczególnymi tytułami byłoby większe. A tak kilka dobrych pozycji może przejść bez większego echa..


W twoim rozumowaniu kryje się pewna sprzeczność: najpierw piszesz o problemie z nadrobieniem braków (bo komiksy się sprzedadzą), a potem o słabych wynikach sprzedaży.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 15, 2007, 10:21:41 am
Moim zdaniem sprzeczność jest pozorna. Timof wydaje komiksy w bardzo małych nakładach, które prędzej czy później się rozchodzą. Jednakże przy nastawieniu na taką różnorodność materiału (wręcz niespotykany urodzaj - oby nie klęska urodzaju) i przy realnych nikłych możliwościach promocji, której koszty przewyższałyby koszt druku, wiele z tych komiksów pewnie przejdzie bez echa.

Wydane komiksy raczej nie będą długo spoczywać na dnie timofowej szafy, ale ich wydanie w większości będzie tylko odnotowane. Timof nie prowadzi polityki rozdawnictwa gratisów (bo nie może sobie na to pozwolić z racji mikroskali swojego przedsięwzięcia) co prowadzi do sytuacji, że nawet serwisy patronujące jego komiksy często "zapominają" o zamieszczeniu choćby symbolicznej recki (Belowradars, Carpe Noctem) . Amatorzy gratisów zaś (vide Komix) w ogóle je ignorują.

Jedynym wyjściem jest aktywność autorów w promocji swoich dziełek, do czego osobiście zachęcam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 15, 2007, 03:58:48 pm
Cytat: "Kiamil"

I szkoda, bo moim zdaniem spaliłeś piękny skeczyk.


Ech, no wiem, wstyd mi :cry:

Cytat: "Maciej"

Wydane komiksy raczej nie będą długo spoczywać na dnie timofowej szafy


10 z tych komiksow zostanie wydanych jako "komiksowy underground", czyli w nakladzie 200 egz., co oznacza, ze praktycznie rozejda sie na MFK, w sprzedazy wysylkowej i po tych kilku komiksowych sklepach, ktore jeszcze u nas egzystuja.
Pozostale 5 tytulow idzie w szersza dystrybucje, a jak ja widze komiksy od Timofa nawet w saloniku Kolportera u mnie w miescie, to nie mam obaw o ich sprzedaz.

Pozostaje kwestia promocji.
Jesli cos z zalozenia sie sprzeda (bo niski naklad itd.), to promocja jest zbedna, tyle tylko, ze te komiksy faktycznie przepadna w pomroce dziejow, szkoda.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: l_d w Lipiec 15, 2007, 05:46:59 pm
Nie sądziłem ze wydawanie takiej ilości jest w ogóle opłacalne ;/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 15, 2007, 06:12:22 pm
Cytat: "l_d"
Nie sądziłem ze wydawanie takiej ilości jest w ogóle opłacalne ;/


Co to znaczy "oplacalne"?
Przy 200 egz. szybko schodzi caly naklad, wiec nie ma problemu z zamrazaniem gotowki.
Wyzszy koszt druku jest rownowazony przez fakt, ze dystrybucja odbywa sie przez sklepy specjalistyczne i u samego wydawcy, dzieki temu odpada problem ze zbojecka marza duzych sieci ksiegarskich.
Przy takim nakladzie nie ma wiekszych szans na zysk (wydawca ma zwrot kosztow, autorzy egz. autorskie), ale jesli cos schodzi naprawde dobrze to zawsze mozna zrobic dodruk albo wydac w wiekszym nakladzie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Lipiec 15, 2007, 08:22:32 pm
Cytat: "l_d"
Nie sądziłem ze wydawanie takiej ilości jest w ogóle opłacalne ;/


Wogóle w przypadku Timofa trudno mówić o pieniądzach.
Tak jak mówił Turucorp, Timof i tak sprzeda cały nakład, a koszty mu się zwrócą. Timof robi dobrą robotę, my otrzymujemy dobre komiksy, autorzy mają satysfakcję, że są wydawani itd.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 16, 2007, 09:57:51 am
Mam imagowskie wydanie <Morfołaków>. Znakomity komiks. Czy edycja Timofa będzie wzbogacona o jakieś niepublikowane w powyższych komiksy? Mam kupować?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 16, 2007, 10:01:29 am
Cytat: "xDrugiejSzansy"
Mam imagowskie wydanie <Morfołaków>. Znakomity komiks. Czy edycja Timofa będzie wzbogacona o jakieś niepublikowane w powyższych komiksy? Mam kupować?

Tak
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Lipiec 16, 2007, 10:06:29 am
Dziękuje za informacje.

Co do sprawy patronatów, o której wspomniał Maciej - mamy taki dział:

http://www.belowradars.com/index.php?dzial=teksty&typ=patronaty

W którym informujemy o komiksach, które obejmujemy swoim patronatem. Inna sprawa, że Timof mimo wszystko wydaje dużo i czasem nie wyrabima się, nie wyrabiamy się ze wszytskimi reckami. Z wueskowych nowości pojawiły się trzy recki, co chyba nie jest takim złym wynikiem.

Nie jak sobie poradzimy z taką porcją komiksów od Timofa planowanych na pażdziernik.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 16, 2007, 10:36:49 am
Wiem, że macie taki dział. Czy w tym dziale wyszczególniacie wszystkie komiksy nad którymi macie patronat? Czy tylko takie które mają patronat ale nie zostały zrecenzowane na BR?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: karolk w Lipiec 16, 2007, 10:44:54 am
Cytat: "Maciej"
Wiem, że macie taki dział. Czy w tym dziale wyszczególniacie wszystkie komiksy nad którymi macie patronat? Czy tylko takie które mają patronat ale nie zostały zrecenzowane na BR?


ekhm pierwsze primo: patronat to nei to samo co recenzja:)
mylicie ciut pojecia
czy wszystko and czym ma patronat wprost jest w nim recenzowane?
chyba nie...

gratisów od timofa nie bierzemy - txt piszemy jak mamy czas i uwaga jak tytul na to z tego czy innego powodu zasluguje w każdym razie ja tak zawsze myślałem i robilem pytanie co na to kuba:)
recenzja to przeciez nie jest txt sposnorowany!!!!

a na pakiet timofa powiem tak:
4 kupie reszta mnie zwyczajnie srednio interesuj:/
na pytanie po co az tyle wydawac- jakby sie ktos pytal...
chyba znalazlem odpowiedz timof i to forum to zajebiste perpetum mobile:)
ale o tym gdzieindziej
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 16, 2007, 11:09:30 am
Cytat: "karolk"
patronat to nei to samo co recenzja:)

W takim razie byłbym wdzięczny o odnotowanie w dziale z patronatami WKŻ i 10 BO  :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: l_d w Lipiec 16, 2007, 06:12:34 pm
kingquest
turucorp

Cytuj

Przy takim nakladzie nie ma wiekszych szans na zysk.

Wogóle w przypadku Timofa trudno mówić o pieniądzach.
Tak jak mówił Turucorp, Timof i tak sprzeda cały nakład, a koszty mu się zwrócą. Timof robi dobrą robotę, my otrzymujemy dobre komiksy, autorzy mają satysfakcję, że są wydawani itd.


Rozumiem, czyli Timof to takie wydawnictwo bardziej hobbystyczne niż nastawione na zysk. Zresztą (jak mi się wydaje) wydawane przez niego komiksy są raczej skierowane do dosyć wąskiej grupy odbiorców. Chociaż na tym forum i na serwisie nowej gildii wydawnictwa Timofa są dosyć mocno eksponowane (albo tak mi się wydaje). Nawet przymierzam się do zakupu w bliżej nieokreślonej przyszłości Blankets.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 16, 2007, 06:59:21 pm
Cytat: "l_d"

Rozumiem, czyli Timof to takie wydawnictwo bardziej hobbystyczne niż nastawione na zysk.

WSZYTSKIE wydawnictwa komiksowe w naszym kraju sa mniej lub bardziej hobbystyczne i w kazdym wydaje sie komiksy, na ktorych sie zarabia i takie, do ktorych sie doklada albo wychodzi na zero.

Cytat: "l_d"
Zresztą (jak mi się wydaje) wydawane przez niego komiksy są raczej skierowane do dosyć wąskiej grupy odbiorców.

Jezeli np. Skutnika wydaje Egmont, Sledzia Mandragora itd. to czy sadzisz, ze Timof wydajac komiksy tego samego Skutnika czy Sledzia kieruje je do wezszego czy innego grona odbiorcow?
Czy np. "Blaki" jest mniej "komercyjny" niz "Rewolucje"?

Cytat: "l_d"
Chociaż na tym forum i na serwisie nowej gildii wydawnictwa Timofa są dosyć mocno eksponowane (albo tak mi się wydaje).

Komiksy wydawane przez Timofa, podobnie jak komiksy wydawane przez KG, sa skierowane do odbiorcy niekoniecznie uwielbiajacego kolesi w rajtuzach albo z mieczami na plecach.
Pozycje wychodzace zarowno fabularnie jak i graficzne poza schemat "klasycznego" komiksu ("klasycznego" z punku widzenia naszego, krajowego czytelnika), z roznych wzgledow nie docieraja jeszcze u nas do szerszego grona odbiorcow (bo, ze tacy, potencjalni odbiorcy sa u nas jest pewne), czy to oznacza, ze nie mozna ich wydawac, czy, ze wrecz przeciwnie, powoli, stopniowo budowac rynek dla takiego komiksu?
A to, ze na najwiekszym komiksowym forum w tym kraju sa ludzie, ktorzy kupuja takie komiksy, to chyba niz dziwnego, w koncu to forum dla czytelnikow komiksow.
Cytat: "l_d"

Nawet przymierzam się do zakupu w bliżej nieokreślonej przyszłości Blankets.


"Blankets" ma naklad taki jak egmontowscy "mistrzowie komiksu", czyli zadne "halo" ani "nisza".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: l_d w Lipiec 16, 2007, 08:22:17 pm
Cytuj
WSZYTSKIE wydawnictwa komiksowe w naszym kraju sa mniej lub bardziej hobbystyczne i w kazdym wydaje sie komiksy, na ktorych sie zarabia i takie, do ktorych sie doklada albo wychodzi na zero.


Niektóre chyba są zdecydowanie mniej hobbystyczne. Czasami dokłada się do interesu - no to normalny w każdej branży. Z tego co pisaliście w poprzednich postach wynika jednak, że Timof wydaje niektóre (większość? część?) pozycje ku radości komiksiarzy, a nie dla pieniędzy.



Cytuj
"Blankets" ma naklad taki jak egmontowscy "mistrzowie komiksu", czyli zadne "halo" ani "nisza".


no i wydanie tej pozycji w nakładzie 300 sztuk nie byłoby zbyt opłacalne...

Cytuj
czy to oznacza, ze nie mozna ich wydawac, czy, ze wrecz przeciwnie, powoli, stopniowo budowac rynek dla takiego komiksu?


Nigdzie nie napisałem że nie trzeba ich wydawać. Może ten rynek jest już zbudowany i większy nie będzie ?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 16, 2007, 09:04:50 pm
Cytat: "l_d"
Cytuj
WSZYTSKIE wydawnictwa komiksowe w naszym kraju sa mniej lub bardziej hobbystyczne i w kazdym wydaje sie komiksy, na ktorych sie zarabia i takie, do ktorych sie doklada albo wychodzi na zero.

Niektóre chyba są zdecydowanie mniej hobbystyczne.


Poprosze o wiarygodne i poparte rzeczywistymi danymi informacje n.t. wydawnictw komiksowych, ktorych dzialanosc przynosi RZECZYWISTE ZYSKI :roll:

Cytat: "l_d"
[Czasami dokłada się do interesu - no to normalny w każdej branży. Z tego co pisaliście w poprzednich postach wynika jednak, że Timof wydaje niektóre (większość? część?) pozycje ku radości komiksiarzy, a nie dla pieniędzy.


Dla pieniedzy to sie gra na gieldzie, a wydawcy, ktorzy wydaja komiksy nie dla "radosci komiksaiarzy" tylko dla checi zysku to laduja na stoiskach z tania ksiazka :roll:
Timof na chwile obecna nie zalega z tysiacami egz. komiksow w magazynach, w odroznieniu od "biznesmanow", ktorzy chcieli zarobic kokosy na komiksach :roll:

Cytat: "l_d"

Cytuj
"Blankets" ma naklad taki jak egmontowscy "mistrzowie komiksu", czyli zadne "halo" ani "nisza".

no i wydanie tej pozycji w nakładzie 300 sztuk nie byłoby zbyt opłacalne...


A niby czemu nie? :roll:

Cytat: "l_d"

Cytuj
czy to oznacza, ze nie mozna ich wydawac, czy, ze wrecz przeciwnie, powoli, stopniowo budowac rynek dla takiego komiksu?

Nigdzie nie napisałem że nie trzeba ich wydawać. Może ten rynek jest już zbudowany i większy nie będzie ?


Na rynku jest obecnie conajmniej kilkanascie tytulow, ktore sprzedaja sie poza "srodowiskiem komiksiarzy".
Uwazasz, ze tak dobrze znasz te pare milionow ludzi mieszkajacych w naszym kraju, ze mozesz bez zastanowienia stawiac takie tezy jak ta powyzej? :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: l_d w Lipiec 16, 2007, 09:26:09 pm
Jasne mogę się mylić... to takie moje luźne obserwacje  :roll:  nie przypisuje im etykietki 'prawd objawionych'. np. Skoro wydawnictwa raczej poszerzają swoją ofertę to generalnie wiedzie im się nie najgorzej, hm ? btw. co to są "rzeczywiste zyski" ? :>

Cytuj
A niby czemu nie?


po pierwsze: skoro można sprzedać znacznie więcej nie podnosząc rażąco kosztów to nie jest to racjonalna decyzja wypuszczać śladową ilość.
po drugie imho wydanie takiego komiksu jest chyba droższe... Skoro to taki bardzo "uznany" komiks to chyba trzeba chociażby jego autorom zapłacić więcej.


Cytuj
Uwazasz, ze tak dobrze znasz te pare milionow ludzi mieszkajacych w naszym kraju, ze mozesz bez zastanowienia stawiac takie tezy jak ta powyzej?


j.w. - tak sobie tylko teoretyzuje. Rozumiem że Ty znasz.  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 16, 2007, 10:45:42 pm
Cytat: "l_d"
Jasne mogę się mylić... to takie moje luźne obserwacje  :roll:  nie przypisuje im etykietki 'prawd objawionych'. np. Skoro wydawnictwa raczej poszerzają swoją ofertę to generalnie wiedzie im się nie najgorzej, hm ?


Ktore wydawnictwa poszerzaja swoja oferte? :shock:
Egmont wycofuje sie do waskiej niszy, Mandragora znaczaco ogarnicza swoja oferte wydawnicza, Taurus wydaje sporadycznie jakies pojedyncze tytuly, Post praktycznie zniknal, a Timof i KG jak sam zauwazyles wydaja w minimalnych, nie przekraczajacych 1000 egz. nakladach i skupiaja sie na waskiej grupie czytelnikow.
A zatem, gdzie jest to "poszerzanie oferty"?
I jesli mozna wiedziec, to na czym opierasz swoje "luzne obserwacje"?

Cytat: "l_d"
btw. co to są "rzeczywiste zyski" ? :>


W kazdym biznesie o znaczacych, rzeczywistych zyskach mowimy wtedy, kiedy ich poziom pozwala nie tylko na nowe inwestycje ale przedewszystkim na dzialania promocyjno-reklamowe.
Na chwile obecna ZADNE z istniejacych w kraju wydawnictw nie osiagnelo zyskow na tyle powaznych zeby rozszerzyc swoja dzialalnosc (wszystkie tego typu ruchy wynikaja z dofinansowan z innych zrodel a nie z zyskow na komiksach).
ZADNE tez nie jest w stanie z "zyskow" z wydawania komiksow przeprowadzic kampanii promocyjno-reklamowej z prawdziwego zdarzenia (tak jak ma to miejsce np. we Francji czy USA).

Cytat: "l_d"
Cytuj
A niby czemu nie?


po pierwsze: skoro można sprzedać znacznie więcej nie podnosząc rażąco kosztów to nie jest to racjonalna decyzja wypuszczać śladową ilość.


Jak rozumiem, Twoim zdaniem naklad rzedu 1000 egz. nie jest "sladowy" w prawie 40 mln. kraju?
Gdyby Timof wydal np. 500 egz. to koszta mialby podobne, caly naklad juz sprzedany i gdyby bylo zapotrzebowanie to robilby dodruk.
Tak robia na chwile obecna np. wydawnictwa mangowe w naszym kraju.

Cytat: "l_d"

po drugie imho wydanie takiego komiksu jest chyba droższe... Skoro to taki bardzo "uznany" komiks to chyba trzeba chociażby jego autorom zapłacić więcej.


Na wydanie komiksow zagranicznych najczesciej kupuje sie licencje (od wydawcy lub agenta) a nie placi mniej czy wiecej autorom :roll:
Placi sie za materialy a nie za naklad rozniacy sie o 500 egz.

Cytat: "l_d"

Cytuj
Uwazasz, ze tak dobrze znasz te pare milionow ludzi mieszkajacych w naszym kraju, ze mozesz bez zastanowienia stawiac takie tezy jak ta powyzej?

j.w. - tak sobie tylko teoretyzuje. Rozumiem że Ty znasz.  ;)


Nikt sie nie zna, tyle, jedni sie nie znaja mniej a drudzy bardziej :roll:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 17, 2007, 09:36:21 am
Na stronie wydawcy www.timof.pl
w dziale ZAPOWIEDZI można ściągnąć pdf z zapowiedziami komiksów z pakietu październikowego.

zasysajcie
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Lipiec 17, 2007, 12:40:23 pm
Kto wydaje w końcu Pragnienie Mahlera? Timof czy Ladida Books?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Lipiec 17, 2007, 01:25:55 pm
Wydam około 110 zeta na Timofa... Ile Miśki będą kosztować?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Lipiec 17, 2007, 01:49:35 pm
Cytat: "I.Inni"
Kto wydaje w końcu Pragnienie Mahlera? Timof czy Ladida Books?


Tak jak jest napisane.

Pragnienie wydaje Ladida Books, ale komiks wchodzi w październikowy pakiet timofowy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Lipiec 17, 2007, 02:08:04 pm
Co to jest PDDK?

Trochę się przeraziłem jak przeczytałem, że "Mutująca Teczka" dostała etykietkę "nie dla dzieci". Już się boję tego co tam zmalował Kropkazent.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Manis w Lipiec 17, 2007, 03:19:01 pm
Cytat: "Maciej"
Na stronie wydawcy www.timof.pl
w dziale ZAPOWIEDZI można ściągnąć pdf z zapowiedziami komiksów z pakietu październikowego.

zasysajcie



A czy Timof planuje jakies inne zestawienia pakietu, niz "pelen"?

Zasadniczo interesowaloby mnie prawie wszystko poza Ołtsajders 1 i 2 - bo poprzedni komiks tego autora mnie nie przekonal oraz Morfolakami - bo mam starsze wydanie. A te trzy komiksy to w sumie 110 zl wedlug ceny okladkowej.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: l_d w Lipiec 17, 2007, 04:20:46 pm
Cytuj
Ktore wydawnictwa poszerzaja swoja oferte


no trochę tych nowych komiksów wychodzi w roku, albo mi się wydaje ;\

co do zysków : wiele rynków przynosi zysk zerowy. Prosta zasada - kiedy jakiś rynek jest zyskowny napływają do niego nowi producenci i zysk całej gałęzi spada do zera (zależy też od  specyfiki rynku).


Cytuj
Na wydanie komiksow zagranicznych najczesciej kupuje sie licencje (od wydawcy lub agenta) a nie placi mniej czy wiecej autorom
Placi sie za materialy a nie za naklad rozniacy sie o 500 egz.


Nie zrozumiałeś sedna mojej wypowiedzi. Nie chodzi o to komu płacisz a ile płacisz. Domyślam się (chociaż mogę się mylić) że licencja to nie są małe pieniądze. Im bardziej znany/zyskowny komiks tym licencja raczej jest droższa, nie ?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Lipiec 17, 2007, 06:08:08 pm
Cytat: "l_d"
Cytuj
Ktore wydawnictwa poszerzaja swoja oferte

no trochę tych nowych komiksów wychodzi w roku, albo mi się wydaje ;\

Co roku wychodza nowe komiksy, ale co to ma wspolnego z poszerzaniem oferty?
Czy jak np. Egmont skonczyl wydawanie "Sandmana" to zawezil oferte a jak wydal "Smierc" to poszerzyl? :roll:
Cytat: "l_d"

co do zysków : wiele rynków przynosi zysk zerowy. Prosta zasada - kiedy jakiś rynek jest zyskowny napływają do niego nowi producenci i zysk całej gałęzi spada do zera (zależy też od  specyfiki rynku).

fajnie, ale jak to sie przeklada na rynek komiksow?
Cytat: "l_d"

Nie zrozumiałeś sedna mojej wypowiedzi. Nie chodzi o to komu płacisz a ile płacisz. Domyślam się (chociaż mogę się mylić) że licencja to nie są małe pieniądze. Im bardziej znany/zyskowny komiks tym licencja raczej jest droższa, nie ?


Niekoniecznie, byle bzdet z Marvela czy DC potrafi byc drozszy niz hicior z mniejszego wydawnictwa.
Przy wiekszych nakladach czesto zdarza sie, ze koszta kupienia gotowych materialow z zagranicy jest nizszy niz wydanie krajowego komiksu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Lipiec 17, 2007, 07:30:36 pm
Cytat: "Robweiller"
Co to jest PDDK?


Ja też bym chciał wiedzieć.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Lipiec 18, 2007, 09:38:34 am
Cytat: "Manis"

Zasadniczo interesowaloby mnie prawie wszystko poza Ołtsajders 1 i 2 - bo poprzedni komiks tego autora mnie nie przekonal oraz Morfolakami - bo mam starsze wydanie.

Rozumiem, że w tych starszych wydaniach masz też wszystkie niepublikowane dotychczas rzeczy?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Manis w Lipiec 18, 2007, 10:30:32 am
Cytat: "Kingpin"
Cytat: "Manis"

Zasadniczo interesowaloby mnie prawie wszystko poza Ołtsajders 1 i 2 - bo poprzedni komiks tego autora mnie nie przekonal oraz Morfolakami - bo mam starsze wydanie.

Rozumiem, że w tych starszych wydaniach masz też wszystkie niepublikowane dotychczas rzeczy?


Nie, ale nie jestem az takim fanem serii, aby wydac te 60 zl. Moj budzet na komiksy ma pewne, nazwijmy to -"rodzinne", ograniczenia. I majac wolne te 60 zl, wole np. kupic sobie jakis fajny TPB prosto z USA, albo nadrobic pewne zaleglosci w rodzimej ofercie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Lipiec 24, 2007, 07:46:06 pm
W kwestii "Mutującej teczki" trochę napiszę.

Około połowę materiału stanowią nigdzie niepublikowane historie. Starszy materiał też był miejscami zmieniany, odświeżany. Całość została ujdenolicona elegancką czioneczką oraz nagłówkami nad poszczególnymi epizodami. Jak napisano w zapowiedziach, pojawiają się goście znani i lubiani. Okładka jest dziełem niezastąpionego Norberta "Rybba" Rybarczyka.
Jako, że na stronie MT jest awaria i samego komiksu nie da się zobaczyć zaprezentuję mały sampelek. Scenariusz: Bartek Sztybor, kolory: Maciej Banaś (w albumie będzie w szarościach), rysuny: ja.

http://www.digart.pl/praca/737706/MT_Kregi_Zbozowe.html

I jeszcze jeden z głównych bohaterów, Sęp Folder jako Rambo:)

http://www.digart.pl/zoom/657882/Folder_III.html

No i oczywiście na stronę zapraszam bo można tam sobie przeczytać opisy głównych bohaterów oraz przejrzeć bogatą galerię tributów:

http://www.mt.nast.pl/
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Sierpień 16, 2007, 09:44:27 am
Cytat: "N.N."
Cytat: "ljc"
[...]
@N.N.
oczywiście, że czytelnik ma swoje ograniczenia, że może czasem być niedouczony i mało lotny i nie być w stanie zrozumieć komiksu (czy książki) wybitnego intelektualisty i erudyty
z tym że ten tytan wiedzy i intelektu mógł coś źle zrobić i jego przekonanie o tym, że jego dzieło jest dobre może mijać się zznacząco z prawdą...
najważniejsze jest jednak to, że zaciekłość i konsekwecja, z jaką niektórzy twórcy na tym forum wmawiają czytelnikom, że nie zrozumieli wysublimowanej treści i wyrafinowanej konstrukcji jest czasem i śmieszne, i żenujące (zwłaszcza w sytuacji, kiedy głosy krytyki padają z różnych stron)  
porównanie do koszykówki ma jedynie uzmysłowić, że krytyczne opinie to nie wyłącznie wina tego, że czytelnik jest głupi i ograniczony (bo odnoszę wrażenie taki model jest lansowany na tym forum), ale że czasem to błąd u podstaw popełnił autor (lub autorzy)
słowem: są dwie strony medalu, a nie tylko jedna
odnoszę także wrażenie, że niektórzy autorzy piszący na tym forum zapominają o tym i głęboko wierzą we własną nieomylność (a czasem także są przekonani o własnej wyższości)
a zdarzyć może się przecież i tak, że taki tytan wiedzy i intelektu może także być nim tylko we własnym mniemaniu...

Nie wiem, czemu próbujesz przypisać mi pogląd, którego nigdy nie głosiłem, czemu uderzasz w sarkastyczne tony i czemu powtarzasz na okrągło te same frazesy. To, że są dwie strony medalu jest dla mnie równie oczywiste jak to, że komiks to nie koszykówka. Natomiast mniej oczywiste, a nawet zupełnie fałszywe jest dla mnie twierdzenie, że "niektórzy autorzy piszący na tym forum zapominają o tym i głęboko wierzą we własną nieomylność (a czasem także są przekonani o własnej wyższości)". Prosiłbym o podanie konkretnych przykładów (najlepiej cytatów) lub przeproszenie wszystkich "niektórych autorów" za pomówienie.

niczego nie próbuję Ci przypisać, dzielę się jedynie na forum własnymi spostrzeżeniami i wrażeniami
 
Cytuj
puknij sie w łeb i moze przestań czytać komiksy w ogóle.
Bo Parówka to ma akurat story najlepsze.
Koniec.

a taki cytat może być?
Twojej wymiany postów z robweilerem - a już tym bardziej postów Macieja nie chce mi się wlepiać
btw: wyszukiwarka nie działa!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Sierpień 16, 2007, 12:33:19 pm
Cytuj
Cytat:
puknij sie w łeb i moze przestań czytać komiksy w ogóle.
Bo Parówka to ma akurat story najlepsze.
Koniec.

a taki cytat może być?


A czy to jest z cytat z Marka Lachowicza? Bo zdaje się, że pisałeś o tym, że "niektórzy autorzy piszący na tym forum zapominają o tym i głęboko wierzą we własną nieomylność".
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: KRL w Sierpień 16, 2007, 10:19:16 pm
Cytuj
Cytat:
puknij sie w łeb i moze przestań czytać komiksy w ogóle.
Bo Parówka to ma akurat story najlepsze.
Koniec.

a taki cytat może być?


a to czasem nie ja to napisałem? takie to w moim stylu jak jestem poirytowany.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kolec w Sierpień 24, 2007, 09:42:32 am
Mnie się komiksy Etimofa podobają, jeśli chodzi o wydanie, jeśli chodzi o treść to przeważnie. Mam na razie - hm - 7 komiksów, a będzie zapewne i więcej, z racji, że październikowy pakiet wygląda bardzo smacznie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Sierpień 30, 2007, 10:44:19 am
Timof podaje:

Komiksy: "Międzyczas", "Mutująca teczka", "Historie niedopowiedziane", "Ołtsajders 1" i "Henryk i Bonifacy" można będzie kupić przed premierą, już jutro, na konwencie Polcon 2007 podczas Targów PopKultury na stoisku Pałacu Starej Książki Chimera - stoisko 23. Od 31 sierpnia obie pozycje będą również dostępne w sklepie internetowym Gildia.pl oraz w Centrum Komiksu. Na początku przyszłego tygodnia można je będzie zakupić w innych dobrych księgarniach, sklepach komiksowych i internetowych.

Ja od siebie dodam, że czytałem już większość z tych pozycji i szczególnie mogę polecić "Mutującą teczkę" i oczywiście "Międzyczas" - to koniecznie! Jak dla mnie pozytywnym zaskoczeniem są również "Ołtsajdersi" Gierka.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Sierpień 30, 2007, 11:38:26 am
Cytat: "Kingpin"
Jak dla mnie pozytywnym zaskoczeniem są również "Ołtsajdersi" Gierka.

Szczerze mówiąc, dla mnie również.

Mimo iż zajawki widziałem na digarcie a samego Gierka i jego twórczość lubię i szanuję, to Ołtsajdersi byli dla mnie zaskoczeniem. Od razu doniosłem o tym autorowi i oto co mi odpisał:
Cytuj
gangi to był taki bieg na orientację, traktuje to jako pilot


Teraz z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek Ołtsajdersów.
Wszystkich fanów komiksu obyczajowego, którzy z różnych powodów wcześniej zlali Gangi ciepłym moczem zachęcam do zapoznania się z Ołtsajdersami. Tak, do Ciebie Samuelu kieruję te słowa :lol:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Sierpień 30, 2007, 11:51:19 am
liczę na to, że w kolejnych częściach Ołtsajdersów główny bohater nie okaże się jednak impotentem i trochę powalczy z koleżankami z osiedla :badgrin:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Belzebiusz w Sierpień 30, 2007, 02:33:57 pm
mam pytanko: czy Miedzyczas jest w hc?
bo na tym zdjęciu http://www.komiks.nast.pl/gfx/okladki/miedzyczas.jpg tak to wyglada.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Sierpień 30, 2007, 02:44:10 pm
niestety nie jest w hc, trochę szkoda...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Sierpień 30, 2007, 02:51:35 pm
Cytat: "Kingpin"
niestety nie jest w hc, trochę szkoda...


eee tam, zawsze mozna isc do introligatora ;)
a Timof zdaje sie, ze robil jakies eksperymenty z drukowaniem okladki, wiec moze rzeczywiscie machneli mu jeden egz. w hc na probe? (na zdjeciu faktycznie tak wyglada)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Sierpień 30, 2007, 03:20:09 pm
Cytat: "turucorp"
eee tam, zawsze mozna isc do introligatora ;)

tak właśnie będzie ;)

ale ten egz. na zdjęciu naprawdę nie jest hc, złudzenie takie.

A tak w ogóle to gratulacje Turu - świetna robota!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Sierpień 30, 2007, 03:21:58 pm
To chyba ten grzbiecik daje takie złudzenie (bo grzbiecik jest).

Potwierdzam - Międzyczas jest fantastycznym zbiorekiem. Płynie się przez te szorty z dużą przyjemnością.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Sierpień 30, 2007, 03:33:46 pm
Też macałem egzemplarz międzyczasu. Fajny papier, okładka, grzbiecik - z polskich komiksów od timofa jest to najfajniej wydany komiks. Reszta to timofowy kredowy standard. Okładki czuć, że są troszkę grubsze niż w poprzednim pakiecie.

Czekam na kolejne komiksy. Zwłaszcza na Essa Morfołaków.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Sierpień 30, 2007, 03:39:14 pm
Macieju, już nie jesteś "Oficjalnym forumowym przedstawicielem Timofa"? Pytam bo z "skąd?" zniknęło...

Na pewno kupie Mutującą Teczkę (czy na serio to komiks dla dorosłych jest?). Mówicie, że Międzyczas dobry?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Sierpień 30, 2007, 03:42:03 pm
bo teraz ja jestem "oficjalnym kimśtam timofowym" :P
czy mutująca dla dorosłych? nie wydaje mi się...
A czy Międzyczas dobry? Panie! Najlepszy...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Sierpień 30, 2007, 04:07:53 pm
Pytam o Teczkę bo na Alei było coś takiego:

Cytuj
Poniżej przedstawiamy okładki i pochodzące od wydawcy krótkie informacje o poszczególnych tytułach.


Cytuj
Mutująca teczka

Scenariusz: Ireneusz Mazurek
Rysunek: Piotr Nowacki
Autorzy bonusów: Marek Lachowicz, Bartosz Słomka, Bartosz Sztybor, Maciej Banaś, Karol „KRL“ Kalinowski
Oprawa: miękka
Format: 176x250 mm
Stron: 80
Druk: czerń i biel
Cena: 20 zł
Odbiorcy: Nie dla dzieci
:roll:

A z tym Międzyczasem to takie retoryczne trochę było. ;) Na pewno zakupię. Natomiast resztę pozycji sobie odpuszczę. Może kiedyś, jak zostanie mi trochę pieniędzy (bo we wrześniu jeszcze Batman: Broken City i Fables t.1 z Egmontu jest dal mnie "must have") to pomyślę nad Henrykiem i Bonifacym.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Sierpień 30, 2007, 04:39:57 pm
Cytat: "Anonimowy Grzybiarz"
Macieju, już nie jesteś "Oficjalnym forumowym przedstawicielem Timofa"? Pytam bo z "skąd?" zniknęło...

Wydaje mi się, że wiele osób potraktowało ten dopisek zbyt poważnie a nie z przymrużeniem oka (co było moją intencją). To mogło z kolei prowadzić do jakiś nieporozumień na linii wydawca - czytelnicy.

Jak będę miał od timofa jakieś pilne info, to oczywiście zapodam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Sierpień 30, 2007, 05:31:17 pm
O, świetna wiadomość. Międzyczas, Mutująca i Henryk z Bonifacym już w sprzedaży. Akurat na te tytuły najbardziej czekałem.

Cytat: "Jaszcząb"
To chyba ten grzbiecik daje takie złudzenie (bo grzbiecik jest).

Potwierdzam - Międzyczas jest fantastycznym zbiorekiem. Płynie się przez te szorty z dużą przyjemnością.


JASZCZU!

To skoro Mutującą można kupić już teraz,

to kiedy organizujesz oficjalne spotkanie autorskie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Sierpień 30, 2007, 06:31:58 pm
Ha, na pewno się coś zorganizuje:) Dam znać.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Spajder w Sierpień 30, 2007, 07:22:31 pm
Jaszcząb będzie miał podwójną rolę, bo będzie mówił w swoim i moim imieniu.
Mam nadzieję, że będzie też poruszona problematyka strony www.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Sierpień 30, 2007, 08:38:01 pm
Co to znaczy "problematyka strony www"?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Spajder w Sierpień 30, 2007, 09:01:46 pm
W kilku slowach:

Ani ja ani Jaszcząb nie znamy się na htmlu, nie wspominając o javie, flashu itd. Stronę zaprojektował mój dobry kolega. Poświęcił jej wiele godzin, zrobił lekką i przyjemną i z pomysłem. Potem wyjechał do Wawy (blisko Jaszczębia), ale, przykro mówić, olał. Stronę przejęło nast i zaoferowało pomoc. I tu dopiero się zaczęło. Odświerzania z opóźnieniami i w ogóle sporo olewki, aż wreszcie problemy z otwieraniem komiksów.

Teraz wszystko postanowiłem robić sam. Przynajmniej tylko siebie będę mógł winić.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Sierpień 30, 2007, 09:11:13 pm
I rozumiem, że Jaszczu ma na spotkaniu promocyjnym MT kogoś napiętnować za kłopoty ze stroną internetową? Czy ma złożyć samokrytykę, że nie dopilnował webmastera mimo iż mieszkają w tym samym mieście?

Wydaje mi się, że Jaszczu sporo zrobił dla promocji MT bo: narysował, robił pozytywną atmosferę na różnych forkach wokół projektu, zakręcił się za profesjonalnym wydaniem i bonusami KRLa, Sztybiego i Banasia.

A, przy okazji zadam pytanie, bo bardzo mnie to frapuje: kto będzie rysował drugi sezon MT?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Spajder w Sierpień 30, 2007, 09:35:05 pm
Tak, ze wszystkim się zgadzam.

I, w sumie, mam ochotę na małą zemstę, bo dlaczego nie?

Nie, nie chodzi o piętnowanie. Ludzie pisali, że się spóźnia, co się dzieje, że jesteśmy niepoważni, bo obiecujemy i nie dotrzymujemy słowa. Chodzi mi o parę słów gwoli wyjaśnienia. Problematyka to za dużo powiedziane. Mój błąd.

Nowy rysownik to Przemek Grzesiak i jak na razie wkłada w projekt strony i komiksu bardzo dużo pracy. Jest podobnie napalony jak był Piotrek. To miłe, że MT ma szczęście do rysowników.

Mały lansik. Nowa strona zacznie swe działania od konkursu, czyli haśle ukrytym na jej łamach. Trzeba będzie je znaleźć. Ale to jeszcze trochę potrwa. Wszystko robimy od podstaw, a strona to przede wszystkim grafika.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Sierpień 30, 2007, 09:48:12 pm
Cytat: "Spajder"
Przemek Grzesiak

Mógłbyś pokazać jakieś przedpremierowe sample?
Pewnie wielu fanów MT ciekawi czy nowy rysownik udźwignie styl wypracowany przez Jaszcza. Z drugiej strony nowy rysownik przychodzi na gotowe, do jako tako wypromowanego i kojarzącego się komiksu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Spajder w Sierpień 30, 2007, 10:00:17 pm
To nie do końca tak.

Przemek będzie rysował po swojemu. Nie oczekuję od niego naśladownitwa.
Zasada zostanie ta sama, zmienia się rysownik, więc zmienia się wszystko.

Piotrek tworząc MT szlifował swój warsztat. Rysował coraz lepiej. Tego oczekuję też od Przemka, choć wg mnie, ma już swoje umiejętności.

Co do sampli. Będą na stronie. Chciałbym zrobić jakieś "bum", choćby malutkie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Sierpień 31, 2007, 06:15:21 pm
Na moim blogu mały bonusso związany z albumem + informacja o możliwości zakupu. Zapraszam.

tu wdusić (http://strip-tiz.blogspot.com/2007/08/tera-reklama.html)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Wrzesień 08, 2007, 07:28:08 pm
Maciej, Kingi - czy Timof podeśle prenumeratorom I część pakietu, czy całość w październiku?
Kiedyś gdzieś mi mignęło, że ma być partiami, ale w sklepach jest, a ja nie mam. No ale ja jestem cienki detalista jedynie.....
Rozjaśnijcie mi temat... Z góry dzięki....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Wrzesień 09, 2007, 11:16:32 am
Komiksy timof wysłał w piątek (wszystkim, którzy opłacili zamówienie)  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Wrzesień 10, 2007, 10:42:55 am
No i mam, pocztytam doma. Edytorsko spoko, zwłaszcza co oczywiste Międzyczas....
Rzuciły mi się w oczy (dosłownie) pozdrowienia Gierka dla "recenzentów" z Alei Komiksu (pisowania oryginalna)....że też mu się chciało....no ale jeśli sprawiło mu to przyjemność.... :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 11, 2007, 07:38:23 am
zaliczyłem Międzyczas
dobra rzecz, choć chciałoby się dłuższą historię zobaczyć (tak, tak czytałem fasta i sothis 1)
układ tematyczny jest spoko, ale wolałbym chronologiczny - wtedy łatwiej można by prześledzić zmianę stylu (jak sądzę) - bo taki też chyba sens jest wydawania tych króciaków
podobnie jak przy faście, stanowczo mniej obłe rysunki mi podchodzą, są bardziej wyraziste

jeśli autor zagląda, to może zechciałby opowiedzieć, jakie było kryterium wyboru prac - bo np cześć publikowanych na gildii się znalazła a część nie (objętość?)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 11, 2007, 04:27:47 pm
Cytat: "ljc"
zaliczyłem Międzyczas
dobra rzecz, choć chciałoby się dłuższą historię zobaczyć (tak, tak czytałem fasta i sothis 1)
układ tematyczny jest spoko, ale wolałbym chronologiczny - wtedy łatwiej można by prześledzić zmianę stylu (jak sądzę) - bo taki też chyba sens jest wydawania tych króciaków
podobnie jak przy faście, stanowczo mniej obłe rysunki mi podchodzą, są bardziej wyraziste

jeśli autor zagląda, to może zechciałby opowiedzieć, jakie było kryterium wyboru prac - bo np cześć publikowanych na gildii się znalazła a część nie (objętość?)


autor zaglada i zechce ;)
komiksy byly dobierane wedlug kilku kryteriow:
-musialy powstac w okresie od 1999 do 2006 (no dobra, zalapalo sie troche  z 2007), bo w tym czasie wrocilem do "korzeni" pomyslow i konwencji, ktorymi zaczynalem robic komiksy (a ktore odlozylem na bok w latach 90-tych).
-musialy byc czarno-biale
-odpadly prawie wszystkie komiksy o tematyce SF i "humorystyczne", bo nie pasowaly mi tutaj, z podobnych wzgledow odpadly tez "serie" typu "Obuch" czy "Rubens".
-uklad tematyczny wydaje mi sie bardziej "przyjazny" i czytelny niz chronologiczny, a przy takim nakladzie album i tak trafi jedynie do pasjonatow, ktorzy, jesli bedzie im sie chcialo, zawsze moga sami sprawdzic chronologie (albo zapytac sie mnie np. na forum).
-wiele z komiksow, ktore nie pojawily sie w "Miedzyczasie" wymaga ponownego narysowania, wielu z nich sie po prostu wstydze (dobieralem min. pod katem "tych wstydze sie troche mniej").
-kto wie, moze za pare lat powstanie "Miedzyczas 2" i tam pojawi sie reszta moich bazgrolow?
-wiele z komiksow, ktore pojawily sie w "Miedzyczasie" ma potencjal, ktory mozna rozwinac w pelnometrazowe albumy, jednak ze wzgledu na to, ze siedze aktualnie nad kilkoma albumami, to po prostu nia mam czasu na rozwijanie pomyslow, ktore juz zrealizowalem w krotkich formach.

BTW, mozna jakies przyklady tych mniej oblych rysunkow? tak z zawodowej ciekawosci.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 11, 2007, 09:04:11 pm
dzięki, jak mnie najdą jeszcze pytania, to nieomieszkam ich spisać:)

Cytat: "turucorp"

BTW, mozna jakies przyklady tych mniej oblych rysunkow? tak z zawodowej ciekawosci.


w poprzednim poście powinno być, że obłe mi mniej podchodzą

tak np to podchodzą mi graficznie historie "Słodki zapach krwi" i "Mistyczny zabójca zegarków", nie podchodzą zaś "Wiadomości" i "Terroryści"
(te drugie są wcześniejsze?)

niespecjalnie umiem to wytłumaczyć, ale z tą obłością to chodziło mi o to, co rzuca się najbardziej w oczy w twarzach bohaterów (a i im poświęcasz dużo uwagi i miejsca) - część jest rysowana tak, że widać krzywizny, przeciecia lini, nie ma zaś lini okrągłych (są zredukowane) i dlatego napisałem o obłościach
te nieobłe, to imo te bardziej uproszczone, uschematyzowane, ograniczające się do niebędnych dla indywidualnego wyrazu i emocji kresek i plam czerni są (czy wyglądają dla mnie na) bardziej ostre, zdecydowane, bardziej wyraziste - a zatem wyrobione w sensie i technicznych możliwości i pomysłu na indywidualną kreskę - dla mnie są ciekawsze i lepsze

btw: "Klaun" raczej podpada pod "obłe" ale mi się jednak podoba
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 11, 2007, 09:39:12 pm
ups, mala poprawka ("Terrorysci" mi sie pomylili z "Dywersantami" :oops: )
Cytat: "ljc"

tak np to podchodzą mi graficznie historie "Słodki zapach krwi" i "Mistyczny zabójca zegarków", nie podchodzą zaś "Wiadomości" i "Terroryści"
(te drugie są wcześniejsze?)

"Terrorysci" to taki skok w bok w trakcie robienia dluzszych projektow, "Wiadomosci" to jeden z nielicznych przypadkow kiedy calosc powstala na jednej kartce a4 bez szkicu wstepnego.
Min. dlatego nie chcialem ukladu chronologicznego, bo u mnie "ewolucja graficzna" niekoniecznie przebiega liniowo, bardzo czesto wracam do pomyslow czy konwencji sprzed lat.

Cytat: "ljc"

niespecjalnie umiem to wytłumaczyć, ale z tą obłością to chodziło mi o to, co rzuca się najbardziej w oczy w twarzach bohaterów (a i im poświęcasz dużo uwagi i miejsca) - część jest rysowana tak, że widać krzywizny, przeciecia lini, nie ma zaś lini okrągłych (są zredukowane) i dlatego napisałem o obłościach
te nieobłe, to imo te bardziej uproszczone, uschematyzowane, ograniczające się do niebędnych dla indywidualnego wyrazu i emocji kresek i plam czerni są (czy wyglądają dla mnie na) bardziej ostre, zdecydowane, bardziej wyraziste - a zatem wyrobione w sensie i technicznych możliwości i pomysłu na indywidualną kreskę - dla mnie są ciekawsze i lepsze
btw: "Klaun" raczej podpada pod "obłe" ale mi się jednak podoba

Troche draze temat, bo przy pomyslnych wiatrach za kilka miesiecy wyjdzie "Bajabongo", w ktorym postacie i ich twarze sa zredukowane do schematu plam czerni i bieli, tla sa w 90% wygenerowane w kompie ze zmodyfikowanych zdjec a fabula (bez slow) bliska "Zabojcy zegarkow" i ciezko zastanawiam sie czy taka forma bedzie akceptowalna.
Mam nadzieje, ze tak (chociaz najpierw pewnie bede musial przekonac wydawce).
Dzieki za opinie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 12, 2007, 07:45:46 am
te tła to mi nie podchodzą niestety (zastanawiałem się właśnie, czy to obrobione zdjęcia) - imo kadr rozpada się na dwie części, bo widać różnicę (nasycenie czernią tez inne jest, tła są wytłumione:) - dwa porządki się robią, imo przeciwstawne przynajmniej technicznie (sposób wykonania) - jest to pewnien patent, bo nic się nie zlewa i jest wyraźny podział (do urysunkowanej rzeczywistości tła i rysunkowej rzeczywistości pierwszego planu jako całości jeszcze nie dorobiłem sobie ideologii:)  
tak samo "faktura" kurtki mistycznego zabójcy zegarków - ona co prawda dobrze koresponduje z treścią i jako pomysł jest dobra, ale nie pasuje mi wizualnie
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 12, 2007, 03:30:19 pm
Cytat: "ljc"
te tła to mi nie podchodzą niestety


No coz, nic na to nie poradze (bo mi sie jednak podobaja, bo album juz zrobiony w 80%  itd.), a zreszta, Butenko w Kapiszonie jakos nie razi, moze trzeba sie do tego po prostu przyzwyczaic ;) ?
BTW fragment "Bajabongo"  wlasnie pojawil sie na stronie Gildii.
Tytuł: Pytanie
Wiadomość wysłana przez: Stig Helmer w Wrzesień 12, 2007, 08:09:08 pm
Mam pytanie do Timofa.
Juz połowa września, a na razie cicho o From Hell  zapowiedzianym na grudzień. Czy w związku z tym nie będzie przedsprzedaży na wzór Blankets-a, czy może data wydania jest przesunięta ?
thx
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 13, 2007, 10:43:49 am
Cytat: "turucorp"
(...) zreszta, Butenko w Kapiszonie jakos nie razi, moze trzeba sie do tego po prostu przyzwyczaic ;) ? (...)

pewnie tak :)
Cytat: "turucorp"

BTW fragment "Bajabongo"  wlasnie pojawil sie na stronie Gildii.

które to jest?, bo nie mogę jakoś znaleźć... (albo znalazłem i nie wiem, że to to)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Wrzesień 13, 2007, 10:53:39 am
Tukej:

http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/marek_turek/arte-pro-arte
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Wrzesień 13, 2007, 11:00:26 am
Cytat: "Jaszcząb"
Tukej:

http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/marek_turek/arte-pro-arte


dzięki
(widziałem i nie wiedziałem, ze to to :) )
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Wrzesień 16, 2007, 05:53:37 am
właśnie przeczytałem Międzyczas i przyznam szczerze, że najbardziej podobają mi się te krótkie formy na końcu. z dłuższych: Bardzo ściśle tajne, Ofiary, Dywersanci. reszta nie skłania mnie do refleksji.
skłania mnie zaś do refleksji niski poziom redaktorski w wydawnictwie Timofa, o ile bowiem w samym komiksie wszystko pod tym względem gra, to już na tylnej stronie okładki znalazły się dwa błędy, które robią niedobre wrażenie:
"zdażeń"
"zachowujące jednak pewien wspólnych charakter opowieści"
ja wiem, że to detale, ale tak już mam, że irytują mnie takie błędziki.
niemniej w ogólnym rozrachunku spośród całej timofowej polskiej oferty ten album podobał mi się najbardziej.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Wrzesień 18, 2007, 10:50:30 am
Timof się znów wysluguje ;P

Cytuj
możesz wrzucić info ode mnie na forum, że
timof (11:31)
ołtsajders 2 przestunięte
timof (11:31)
dampc krla przesunięty na przyszły rok - styczeń/luty
timof (11:32)
alicja przesunięta na przyszły rok - luty/marzec
timof (11:34)
i że prenumeratorzy dostaną zwrot po 40 zł


:)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Wrzesień 18, 2007, 10:58:45 am
inny post bo z innej beczki ;)

Międzyczas czytałem już dawno, dawno, bo mam go na płytce jeszcze od Marka pocztą dostałem (w końcu sam miałem się wydawniczo udzielać ;P ) i osobiście byłem zachwycony,
generalnie Turka wielbicielem jestem i takie szorciaki bardzo mi w tym jego stylu pasowały a ułożone to to w ten sposób miło sie czytało,
kilka lepszych, kilka gorszych historyjek (wiadomo jak to w antologii tego typu) ale całosć to dla mnie jedna z ciekawszych tegot ypu publikacji na naszym rynku (chodzi mi o antologie autorskie),
ciekaw jestem jak Timofowi pójdzie sprzedaż, bo ja wartości tej pozycji jestem pawien (znaczy wysokiej jakości) i mam nadzieję, że nie tylko Timofowi jako wydawcy pójdzie z tym z górki ale może i Marka gdzieś, ktoś w końcu zauważy (bo Fasta niestety sporo ludzi przegapiło, a szkoda)...

taka garść refleksji w ramach nabiajania postów na początku tygodnia ;P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Wrzesień 18, 2007, 11:04:40 am
Cytat: "empro"
Timof się znów wysluguje ;P
Cytuj

i że prenumeratorzy dostaną zwrot po 40 zł

:)

Empro, spytaj Timofa czy można te cztery dyszki przesunąć na inne zakupy u niego np.  na From Hell i co z tą pozycją.....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Wrzesień 18, 2007, 11:22:48 am
uno:

kasa już poszła ponoć, więc nie mozna wykorzystać ;)

duo:

From Hell  chyba w przyszłym roku dopiero

tako mnie Timof przekazał :)

edit:

Cytuj
Timof 12:23:28
śluby wpływają na twórców
Timof 12:23:36
np. krl i dampc póżniej
Timof 12:23:48
moore i from hell później
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Wrzesień 18, 2007, 11:50:41 am
Cytat: "empro"
Cytuj
Timof 12:23:28
śluby wpływają na twórców
Timof 12:23:48
moore i from hell później

No bez przesady, no żeby ślub A.Moora i M. Gebbie wpłynął na termin wydania polskiej edycji From Hell..
Uno: ślub był pół roku temu...
Duo: From Hell powstało lata temu...



No dobra żartowałem...
... szkoda, że dojdzie do obsuwy....co jest przyczyną? Czy mityczna juz sprawa materiałów z Hiszpanii?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Wrzesień 18, 2007, 12:17:10 pm
Ma wyraźnie napisane, że ślub, to pisze coś o Hiszpanii.

Moore zaszalał i nie ma czasu na istotne rzeczy, od których wydanie "From Hell" jest uzależnione.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tomasz 66 w Wrzesień 29, 2007, 02:48:44 pm
Zapowiadane Morfołaki od Timofa mają mieć 344stron, poprzednie dwa wydane przez Imago tomy miały łącznie 104 strony. Czy na tych nowych 240 stronach oprócz zapowiadanych dodatków (szkice, bestiariusz, scenariusze) jest tak dużo nieopublikowanych historii ?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 29, 2007, 03:01:36 pm
Cytat: "Tomasz 66"
Czy na tych nowych 240 stronach oprócz zapowiadanych dodatków (szkice, bestiariusz, scenariusze) jest tak dużo nieopublikowanych historii ?

Czesc byla publikowana, tyle tylko, ze w zinach, na ksero.
Do albumow z Imago Mateusz dobieral epizody, tutaj bedzie wszystko co powstalo w tym cyklu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Wrzesień 29, 2007, 08:37:20 pm
a czy ktos czytal historie Niedopowiedziane, bo zastanawiam sie nad kupnem tego komiksu, ale nie wiem czy warto inwestowac w ten tytul.
dzieki za pomoc
pozdro
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Wrzesień 29, 2007, 09:35:06 pm
Cytuj
timof (22:31)
inwestować nie warto, bo:
timof (22:31)
1. to nie złoto
timof (22:31)
2. to nie ropa
timof (22:31)
3. to nie dolary - choć to # teraz inwestycja
timof (22:31)
4. to nie nieruchomości
timof (22:31)
5. to tylko komiks
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ziemniakento w Wrzesień 30, 2007, 07:18:06 am
Cytat: "Tiall"
Cytuj
timof (22:31)
inwestować nie warto, bo:
timof (22:31)
1. to nie złoto
timof (22:31)
2. to nie ropa
timof (22:31)
3. to nie dolary - choć to # teraz inwestycja
timof (22:31)
4. to nie nieruchomości
timof (22:31)
5. to tylko komiks


Pięknie powiedziane  ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Wrzesień 30, 2007, 08:50:12 am
ja bym do tego dodał:

6. nie, bo nie przyniesie zysku, jak Feralny Major (jeśli już lecimy kodem nowym, politycznie zawodowym, merkantylno-wzwodowym).  8)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Wrzesień 30, 2007, 03:39:42 pm
czemu nie można kupić nowych komiksów Timofa w Komikslandii (przynajmniej via i-net)??. Sądząc po komentarzy jaki wyskakuje przy kliknięciu na ofertę Timofa na ich stronie www wnoszę że znowu jakiś kwas postał.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Wrzesień 30, 2007, 04:08:50 pm
no dobrze czyli nie warto siegac po historie bo to tylko komiks ok kapuje. To teraz wyraze sie inaczej, czy ktos czytal juz Historie niedopowiedziane i czy temu komus pozycja ta przypadla do gustu czy raczej nie.
ciekawe co teraz wymysla koledzy od podsmiec**jek i ich klakierzy
dzieki za pomoc
pozdro
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Wrzesień 30, 2007, 04:39:59 pm
"Historie niedopowiedziane" prezentują różny poziom - tak graficzny, jak i scenariuszowy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: CD Jack w Wrzesień 30, 2007, 06:34:02 pm
Cytat: "adro"
no dobrze czyli nie warto siegac po historie bo to tylko komiks ok kapuje.


Twoje pytanie brzmiało czy warto INWESTOWAĆ, a nie czy warto po niego sięgnąć i dostałeś taką odpowiedź jaką dostałeś :-)

A tak poza tym to:
- Timof na MFK 2007 (http://www.komiks.gildia.pl/imprezy/mfk/2007/timof)
- Uzupełnienie październikowych okładek Timofa (http://www.komiks.gildia.pl/news/2007/09/uzupelnienie-pazdziernikowych-okladek-timofa)
- Zmiany w zapowiedziach Timofa (http://www.komiks.gildia.pl/news/2007/09/zmiany-w-zapowiedziach-timofa)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kolec w Wrzesień 30, 2007, 09:32:39 pm
Zakupiłem niedawno "Mutującą Teczkę" i "Henryk i Bonifacy". Oba nieźle wydane, Teczka ma dużo dobrych bonusów. "Henrykowi i Bonifacemu" też by się przydały, bo choć bardzo lubię komiksy Huberta Ronka, to tutaj średnio mu poszło. Ogólnie komiksy trzymają poziom wydawniczy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 01, 2007, 01:13:14 pm
"Historie niedopowiedziane" są w porządku. Nie jest to jakieś super genialne dzieło i absolutny "musiszmieć", ale dość solidna pozycja. Bez fajerwerków i bez wpadek.
W szkolnej skali takie 4 minus/3 plus zależy jak srogi nauczyciel by dawał ocenę... u mnie 4-
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Październik 01, 2007, 03:41:16 pm
U mnie 4. To jeden z tych komiksów (niewielu), które są za krótkie. Kilka fajnych patentów - tak graficznych jak scenariuszowych. I chciałoby się mieć ich szerszy, większy przegląd. I jakieś usystematyzowanie - jak choćby w "Międzyczasie" Marka Turka. Ale przede wszystkim - za krótkie, za szybko się to czyta i pozostaje wrażenie "półkrokunadprzepaścią", bez wybrzmienia, nawet jeśli miałoby to być donośne "BUM!"

Inwestować nie warto, ale kupić jak najbardziej
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Październik 04, 2007, 08:21:29 am
Cytat: "Timof"
sala 304 - 3 piętro
Autografy
......
17.00
Konstantin Komardin i Hihus (jak uda się ze sprawami paszportowymi!)


wiadomo już coś ? a może wiadomo ale ja nic nie wiem ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 04, 2007, 08:51:57 am
Cytuj
Timof 10:50:40
hihusa nie będzie bo mu paszportu jeszcze nie wyrobili
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Październik 08, 2007, 02:06:08 am
Antologia Komardina nie zawodzi pod żadnym względem. Świetny dobór scenariuszy i obrazków. Bardzo dobra rzecz.
Podobnie jak te wypasione "Morfołaki". "Niewinne dzieci" mocne, ale bardziej tematyką, niż "komiksowością" - jedna z najlepiej narysowanych historii (taka "wyspiańska") znalazła się zresztą w katalogu konkursowym.
Dobry pakiecik.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Październik 08, 2007, 09:44:28 am
Z pakietu październikowego interesowały mnie tylko Niewinne Dzieci. Pomyślałam, "o fajnie, tematyka społeczna, kilku rysowników, itd." Niestety w momencie jak miałam możliwość przejżeć komiks, moja ochota na zakup minęła. Pozycja zdecydowanie nie dla mnie.
Ale za to nabyłam wreszcie zaległą Karuzelę Głupców.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Październik 08, 2007, 01:10:41 pm
Zdjęcie nr 2 z Alei:
http://komiks.nast.pl/obrazek/4102/
..to świetna ilustracja ciężaru obowiązków i odpowiedzialności jakie nałożono na polskiego wydawcę komiksów.
Przy okazji: Gratulacje Timof!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 10, 2007, 09:48:48 pm
Nie lubię wklejać linków do tego, co sam napisałem, ale chciałbym zwrócić Waszą uwagę drodzy Forumowicze na "Międzyczas" Marka Turka - moim zdaniem dzieło wybitne, warto się zapoznać
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/miedzyczas/1/recenzja
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Październik 10, 2007, 09:52:04 pm
Cytat: "Kingpin"
Nie lubię wklejać linków do tego, co sam napisałem, ale chciałbym zwrócić Waszą uwagę drodzy Forumowicze na "Międzyczas" Marka Turka - moim zdaniem dzieło wybitne, warto się zapoznać
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/miedzyczas/1/recenzja

Kupiłem. Mam też autograf autora :)
Co do mfkowego pakieciku to fajną sprawą było dodawanie za darmo Bears of War, jeśli ktoś kupił jakiś inny komiks.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Październik 10, 2007, 10:28:49 pm
Cytat: "kingpin w "recenzji""
Część materiału była już publikowana - głównie w trudno dostępnych już zinach, jednak większość to premierowe kawałki.

brednie panie. skoro nie wiesz czy coś było czy nie było to się zapytaj autora którego bez problemów można ustrzelić na forum zamiast takie babole sadzić. Już posadziłeś babole w recce blakiego teraz w recce turura.
Ciekawe co będzie dalej.

Cytuj
Polscy czytelnicy zachwycili się Thomasem Ott'em, podziwiali Max'a Anderssona i z wytęsknieniem czekali na Charles'a Burns'a.


polecam zakup słownika, a nowej gildii komiksu zatrudnienie w trybie natychmiastowym redaktora merytorycznego, który będzie recenzje czytał, redagował i wywalał babole, a przede wszystkim korektora który ukróci radosne skuchy fleksyjne zaprezentowane powyżej.

pozdrawiam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Październik 10, 2007, 10:55:30 pm
Popieram, ale jednocześnie muszę wyrazić niezadowolenie z gilbaertowego przytyku. Gil, powinieneś najpierw zacytować:

Cytat: "Kingpin"
Nie lubię wklejać linków do tego, co sam napisałem [...]


Odpowiedzieć:
No ja się Tobie, Kingpin nie dziwię.

Przecież to było tak oczywiste! Sytuacje niewykorzystane mszczą się podwójnie.  :p
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Październik 10, 2007, 11:03:18 pm
sorry no. Już późno a ja jeszcze nie odespałem mfki
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Październik 10, 2007, 11:11:11 pm
Nie mam zdania (bo mam chwilowo zablokowany dostep do samej recenzji), niemniej musze potwierdzic jedna z uwag Gila, w calym albumie jest zaledwie kilka stron calkowicie premierowych (jednak, jak widac, taka "zbiorcza retrospektywa" ma sens).
W kwestiach jezykowych nie bede sie wypowiadal (nawet jak juz przeczytam), bo na maturze mialem zaledwie 3 (i do dzisiaj robie bledy), a zreszta, to Gil jest tutaj filologiem, to niech sie Gil produkuje.
Niemniej dziekuje za dostrzezenie i zrecenzowanie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: empro w Październik 11, 2007, 08:59:33 am
no ja fanem Międzyczasu jestem już od roku blisko,
cieszę się, że Marek cos tam dodał jeszcze (te pasiaki na końcu i nie tylko) w stosunku do peirwotnej wersji,
całosc czyta się jedynie... za szybko, jakoś myślę, że czytelnikowi należą się dłuższe intelektualne i emocjonalne mordobicia :)
znaczy się, że mam nadzieję, że kiedyś będzie "dwójka" i "trójka" albo Marek wreszcie coś większego znów wyda ;P
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 11, 2007, 09:03:13 am
dzięki Gil za zwrócenie uwagi. Szkoda tylko, że tak dosadnie.
Mój błąd, że Marka nie zapytałem ile procent to premierowe, sam wcześniej widziałem tylko małą część.
Co do błędów językowych - nie będę się korektą zasłaniał, to moja wina.
Ale z tego wszystkiego najważniejsze jest to, że "Międzyczas" to naprawdę lektura obowiązkowa.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Październik 11, 2007, 10:14:18 am
moim zdaniem lektura obowiązkowa to raczej Morfołaki. przyznaję bez bicia, że nie czytałem wcześniej tego komiksu, więc teraz - celem nadrobienia - kupiłem od razu całość, którą był właśnie wydał Timof i zajebiście się z tego cieszę, bo to kapitalny komiks, w którym odpowiadają mi zarówno zakręcone scenariusze, jak i nie mniej pokręcona kreska. żałuję, że nie znałem wcześniej, oby więcej!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 11, 2007, 10:25:25 am
obie pozycje to lektury obowiązkowe!
Dlatego Timof powinien taki imprint zrobić ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Październik 11, 2007, 10:57:37 am
a czego się spodziewałeś kingpin?
walisz babole to za nie dostajesz.

<wredny śmiech>Zwłaszcza ciekawie to się wpisuje w kontekst twojej walki o jakieś tam poprawne tłumaczenie, gdy samemu nie chce ci się sprawdzać tego co pisze w recenzji.</wredny śmiech>
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 11, 2007, 11:00:53 am
Wiem, wiem, moja wina, kajam się i proszę o wybaczenie.
Prośba o korektę poszła do CD Jacka, mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj to będzie poprawione.
No nie mam słów na swoją obronę i tak naprawdę szczerze dziękuję za te kuksańce. Nadal się uczę tej roboty i mam nadzieję, że z czasem i też taką pomocą jak Twoja - wyjdzie to z pożytkiem i dla mnie i dla Czytelników Gildii.

no i nawet taki ważniak jak ja nie jest doskonały...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Październik 12, 2007, 11:21:59 am
Dostałem drugą paczuszkę od Timofa...
Morfłaki wymiatają...Treść, rysunek, wydanie......a bestiariusz sam w sobie to super perełka.....
z resztą się zapoznaję....i na pierwszy rzut oka widać duży potencjał Konrada Papugi......
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Październik 12, 2007, 01:00:54 pm
Cytat: "turucorp"

W kwestiach jezykowych nie bede sie wypowiadal (nawet jak juz przeczytam), bo na maturze mialem zaledwie 3 (i do dzisiaj robie bledy), a zreszta, to Gil jest tutaj filologiem, to niech sie Gil produkuje.


Tutaj chyba bardziej chodzilo o to, ze polski czytelnik nie czeka na Burnsa juz od dosc dawna, bo Post go wczesniej wydal.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 12, 2007, 01:07:36 pm
Chodziło o moje błędy w odmianie obcojęzycznych nazwisk.
Jeśli CD Jack znajdzie chwilę, to mam nadzieję to poprawi, ja niestety nie mam takiej możliwości.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Październik 12, 2007, 01:18:52 pm
To moze ja tez sie czegos naucze - jak sie odmienia obcojezyczne nazwiska (jesli w ogole?). Moje podejscie do odmiany nazwisk jest dosc swobodne, musze przyznac...

Choc mam na projekcie paru obcokrajowcow, ktorzy zrywaja boki jak i im odmieniamy ich nazwiska przez wszystkie przypadki. :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: raj666 w Październik 12, 2007, 01:46:42 pm
Nie jestem fachowcem wiec sie nie wypowiem ale z pewnoscia nie poszlismy tak daleko jak Słowacy - pare dni temu widzialem w antykwariacie slowackie wydanie ksiazki autorki co sie nazywala Daniella  Steelowa.  :lol:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Październik 12, 2007, 01:59:08 pm
Cytat: "raj666"
Nie jestem fachowcem wiec sie nie wypowiem ale z pewnoscia nie poszlismy tak daleko jak Słowacy - pare dni temu widzialem w antykwariacie slowackie wydanie ksiazki autorki co sie nazywala Daniella  Steelowa.  :lol:

To ichniejsza ortografia, w filmie pt. "Speed" grała Sandra Bullockowa....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 12, 2007, 02:50:40 pm
I mieli serial "doktorka Kłinowa"  :lol:
Ale teraz ponoć dopuścili możliwość niedodawania końcówki przy nazwiskach obcojęzycznych.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Październik 12, 2007, 03:48:58 pm
Cytat: "xionc"
To moze ja tez sie czegos naucze - jak sie odmienia obcojezyczne nazwiska (jesli w ogole?). Moje podejscie do odmiany nazwisk jest dosc swobodne, musze przyznac...


W tym zdaniu co je Gil zacytował ("Polscy czytelnicy zachwycili się Thomasem Ott'em, podziwiali Max'a Anderssona i z wytęsknieniem czekali na Charles'a Burns'a."), pojawiają się aż cztery apostrofy. A tak naprawdę nie powinno być tam ani jednego.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Październik 12, 2007, 03:50:53 pm
no już to chyba ustaliliśmy wczoraj...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robweiller w Październik 12, 2007, 03:52:28 pm
No ja tylko odpowiadam na pytanie zadane dzisiaj.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Październik 12, 2007, 07:21:47 pm
mi osobiscie apostrofy nie przeszkadzaja, bo od razu widac czy autor nazywa sie burns czy burnsa, ott czy ottem etc.
przy bardziej zlozonych nazwiskach reguly ortografii sa zbyt slabe. kiedy nie wiemy jak nazwisko w danym jezyku sie wymawia, kiedy jest transkrypcja np. jezyka chinskiego (film z bruslim, czy z brucem lee?)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Październik 14, 2007, 08:29:32 pm
Trochę przeczytałem rzeczy Timofowych, przywiezionych z MFK.

Międzyczas - świetne, chociaż bardzo wiele już z tego znałem. Zebrane w jeden tom prezentuje się naprawdę ładnie. Bardzo dobra antologia.
Szkoda, że nie w HC i to nie dlatego, że tak lubię twarde oprawy, ale ta czarna nie do końca wytrzymała trudy przeczytania i niedość, że strasznie trzeba uważać na odciskające się na niej palce, to jeszcze grzbiecik się trochę wytarł (a bardzo uważałem). Poza tym wszystko Ok.

Antologia Konstantyna Komardin - mocna rzecz. Naprawdę świetne opowiadania. Nie żąłuję zakupu. Jedna z lepszych rzeczy zakupionych przeze mnie.

Dom żałoby 5. Historia staje się coraz bardziej zawikłana w miarę wyjaśniania wątków (taką sztukę potrafi tylko Szcześniak). Rysunki świetne. Bardzo pasujące do tej serii. Generalnie świetny zeszyt bardzo porządnie wydany, tekturowa okładka i kredowy papier.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Październik 14, 2007, 08:46:17 pm
Antologia Komardina to w ogóle dla mnie jedna z najlepszych premier MFK, a może nawet najlepsza.

Rysownik znany mi tylko z pierwszych City Stories (genialna rzecz z Januszem), tutaj pokazuje jakim jest świetnym grafikiem. Rzadko mam tak, że przymykam oko na scenariusz, a w antologii Komardina historie miałem autentycznie gdzieś (ze dwie czy trzy szczerze na to zasługiwały), a patrzyłem na piękne rysunki. To kreska, jaka idealnie trafia w mój gust.

To tyle. Wracam do onanizmu i pocenia flaneli. Dziękuję za uwagę.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Październik 15, 2007, 03:38:53 pm
Na razie udało mi się tylko przeczytać Międzyczas.
I naprawdę to znakomita antologia.
Mocny komiks. Autor pokazuje jak pięknie można oddać wiele emocji w zaledwie kilku kadrach. Polecam każdemu, gdyż to świetna rzecz zarówno od strony graficznej jak i fabularnej.

A teraz biorę się za Komardina...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Październik 15, 2007, 05:54:07 pm
A mi ostatnio "Czaki" wpadł w ręce... Pierwsza część, ta rysowana przez Mateusza Skutnika, daje niesamowitego undergroundowego kopa! Śmieszne to i daje do myślenia. Druga część już tak nie działa, musnęło mnie tylko i trochę połaskotało, a i zaswędziało nieprzyjemnie kilka razy przez tę manieryczną językową "koterszczyznę". Żeby tylko Dominik Szcześniak nie nadużywał jej w dalszych epizodach "Domu żałoby"... :?
Ale pomysłowa w drugiej części to okładka nawet jest. :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kolec w Październik 15, 2007, 06:27:32 pm
A ja dostałem Bears of War, dobry pomysł, komiks i wydanie.
Bonusy też niezłe wyszły, szczególnie Filipa. Stary miś i morze
był na necie, ale i tak rządzi.Ciekawe, co wyjdzie następne
za darmo, heh.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Październik 16, 2007, 10:08:05 pm
Kupiłem dzisiaj większość tytułów z ostaniego pakietu. Właśnie trzymam w rękach "Morfołaki", o których słyszałem tyle dobrego... Czuję podekscytowanie i nie będę ukrywał, że dużo obiecuję sobie po lekturze tego tomu. Zmartwiła mnie tylko jakość wydrukowanych plansz. Nie dało się inaczej, czy takie może były zamierzenia autorów bądź wydawcy?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wilk w Październik 17, 2007, 12:27:40 pm
Czy ktos wie co z komiksem "Buty"? Na Gildii widnieje jako wydany w pazdzierniku (?!) a na sklepie Gildii jako majacy sie ukazac w pazdzierniku.

 :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Październik 17, 2007, 12:37:13 pm
Cytat: "wilk"
Czy ktos wie co z komiksem "Buty"? Na Gildii widnieje jako wydany w pazdzierniku (?!) a na sklepie Gildii jako majacy sie ukazac w pazdzierniku.

Bedzie pod koniec miesiaca, w specjalnym pudelku na "Buty"
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wilk w Październik 17, 2007, 02:07:22 pm
Cytat: "turucorp"
Cytat: "wilk"
Czy ktos wie co z komiksem "Buty"? Na Gildii widnieje jako wydany w pazdzierniku (?!) a na sklepie Gildii jako majacy sie ukazac w pazdzierniku.

 w specjalnym pudelku na "Buty"

Serio?  :shock:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Październik 17, 2007, 02:19:20 pm
Cytat: "wilk"

Serio?  :shock:

Jak najbardziej 8)  to jedna z przyczyn opoznienia.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 17, 2007, 07:35:46 pm
Cytat: "Dariusz Hallmann"
Zmartwiła mnie tylko jakość wydrukowanych plansz. Nie dało się inaczej, czy takie może były zamierzenia autorów bądź wydawcy?


Wydawca roku odpowiada:
Cytuj
1. morfy - albo tak jak jest, albo znika większość linii. Autor chciał aby efekt był najbliższy oryginalnym planszom.

2. buty - raczej początek listopada i tak jak morfy trafią też do empików
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Październik 17, 2007, 08:00:02 pm
Bears of War czyli zacna inicjatywa Timofa. Zeszycik, jak na darmochę, wydany perfekt. Same historyjki to taki polski misz masz Happy Tree Friends i Filler Bunny. Fajnie tak sprawdzać ile growych "smaczków" się wyłapie ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: avatar1313 w Październik 17, 2007, 08:18:24 pm
Jeśli chodzi o Bears of War to rzeczywiście inicjatywa zacna, ale dla osoby która gra od czasu do czasu i to tylko w symulatory sportowe, śmiesznych smaczków jak na lekarstwo. Jeśli chodzi o oprawę edytorską Morfołaków (i jak narazie tylko o to, bo na lekturę nie ma obecnie czasu) to moim zdaniem wszystko super tylko brakuje i to bardzo twardej okładki (nawet za cenę tych 15 pln więcej). Mój karton już ma "ugryzione" rogi i przymiażdżenia na rantach (i tak u p. Golczyka w księgarni na wrocławskim rynku - bo tam się zaopatruję, był w najlepszym stanie), a nie przeżył jeszcze pierwszego czytania. Czekam na zachwalane Buty i jakoś nie mogę znależć na necie żadnych prac autorki... ale nic poczekamy, zobaczymy. A no i oczywiście na From Hell, bo tak jak już kiedyś pisałem, pomimo tego że mam oryginał od dwóch czy trzech lat i operuję w miarę dobrze angielskim, to próbowałem ze cztery razy (raz nawet doszedłem do połowy), ale nie przebrnąłem. Może ktoś ma jakieś ciche info w tym konkretnym temacie (tj. polskiej edycji dzieła Alna Moora). Pozdrawiam.
Tytuł: problem Morfołakami
Wiadomość wysłana przez: Pstraghi w Październik 20, 2007, 02:57:32 pm
właśnie dotarła do mnie paczuszka z Morfołakami. nie dalem rady jeszcze nawet ich przejrzec, bo pierwsza strona na ktorej otworzylem okazala sie pusta. stad pytanie- czy to normalne ze strony 138- 139 sa cale biale? a jezeli nie, to czy mozna liczyc na jakas zamiane u wydawcy, czy jedyne co moge zrobic to odeslac komiks do Incala i stracic na kosztach przesylki :?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Październik 20, 2007, 03:19:05 pm
Cytat: "timof"
Wysłać wydawcy i czekać, aż drukarnia naprawi swój błąd. Ja już nie mam egz. dlatego jak je dostane to będę dawał do naprawy w drukarni (lub ponownego druku wadliwych).
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Listopad 01, 2007, 04:01:46 pm
Przeczytałem dwa komiksy do scenariuszy Jerzego Szyłaka.
"Ziarnko prawdy" mnie nie przekonuje. Brakuje tej opowieści energii, która wzbudziłaby jakieś emocje, zainteresowanie... A i ziarnko prawdy nie zasiało we mnie niczego, o czym bym już nie wiedział. Rysunków Huberta Ronka też mam ochotę się czepić, bo jak patrzę na te plansze, to najpierw widzę tusz, a potem dopiero kontury... Do tego im mniejsze kadry, tym robi się mniej czytelnie.
Natomiast bardzo, ale to bardzo spodobały mi się "Historie niedopowiedziane". To najlepszy komiks Szyłaka, jaki czytałem. Ujęły mnie te historyjki pomysłowością, umiejętnym operowaniem nastrojem, refleksyjnością, nienachalnym akcentowaniem tego, co istotne... Szczególnie chciałbym wyróżnić "Poważną rozmowę", "Wtedy inny, nie ja" oraz "Ostatni seans". Trzeba też podkreślić, że na wysokości zadania stanęli rysownicy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Listopad 01, 2007, 06:56:27 pm
Morfołaki jak dla mnie to pierwszy polski komiks będący odpowiednikiem amerykańskich Absolute'ów i Omnibusów. Jakość dodatków i ich ilość w tym wydaniu to rzecz niespotykana na polskim rynku.

Szkoda tylko, ze wydawca nie pokusił się o wydanie HC. Ja również bez wahania wydałbym te 15 złotych więcej...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Listopad 11, 2007, 04:23:53 pm
"Niewinne dzieci". W trakcie lektury czułem się coraz bardziej poirytowany. Dopiero posłowie Macieja Parowskiego uświadomiło mi, że w ogóle nie powinienem był czytać tej antologii, bo tak naprawdę przeznaczona jest ona dla tych, którymi trzeba prymitywnie, bez filozofowania wstrząsnąć (aby "wyszli na życiową prostą", jak mniemam) oraz dla tych, którzy nie znają jeszcze języka komiksu. Tylko dlaczego wydane to zostało jako komiksowy underground? Dlaczego tylko w nakładzie 200 egzemplarzy? Przecież Maciej Parowski wspomina o tysiącach ludzi, którzy "sprawiają wrażenie, że artyzm mają gdzieś, a przede wszystkim potrzebują pouczenia". Może należało też powalczyć o medialny patronat "Faktu"...
Te scenariusze są nieznośnie schematyczne i bez wyrazu, praktycznie nie niosą w sobie żadnej wartości artystycznej i wskutek tego jedyną rzeczą, jaką mogą zaofiarować, jest emocjonalny szantaż.
Szkoda, bo rysunki generalnie są ciekawe, a w tej sytuacji potęgują jedynie rozdźwięk pomiędzy nimi a scenariuszami wziętymi jakby ze świata tabloidów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 15, 2007, 09:41:04 am
Kuku!

Klikajcie, zamawiajcie i wykładajcie kapuchę. (http://timof.pl/timof-sklep,przedsprzedaz-pl.html)
Pakiet grudniowy w dwóch opcjach!

BIBUŁKA    BUTY    LIKWIDUPA!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Listopad 15, 2007, 10:14:44 am
to Buty jednak w grudniu ?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Listopad 15, 2007, 12:28:30 pm
Ten kto kupił wcześniej buty i tak dostanie wszystkie komiksy pod koniec miesiąca, więc na mikołajki przy dobrym wietrze powinny być u ludzi.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Listopad 15, 2007, 01:38:54 pm
Szkoda, że nie ma(?) opcji "Buty w BiBułce"...

@zent
Chodzi Ci o "Krainę Traw" czy o jakąś mocniejszą pozycję?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Listopad 15, 2007, 04:22:31 pm
Szkoda że nie ma opcji "Trawa w Bi-Bułce" :(

@Chessire Cat:
"Krainę traw" to ja mam na co dzień, a z tą inną bywają problemy.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Listopad 16, 2007, 07:29:31 am
głupie pytanie, do kiedy trza by było opłacić ten pakiet ? bo ja to tak do następnej wypłaty jestem pusty :D
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 11, 2007, 11:23:18 am
Właśnie dostałem Buty...
Timof pojechał nieźle...
Komiks jest w pudełku z tłoczonej tektury, na której wytłoczono logo wyd. Timofa, tytuł, autora i kształt ręki.....pudełko jest przewiązane, a jakże, sznurówką.......Idąc dalej.... jest komiks opakowany w papier w księżyce....
Sam komiks graficznie bomba........przekartkowałem jedynie....
Jedna kwestia: czy należało bawić się w takie wydanie....czy wydać za, właśnie, chyba  maksymalnie tylko kilkanaście złotych taniej sam komiks.....Dla mnie warto zdecydowanie......fajna rzecz......Tylko czy wyniki sprzedaży to potwierdzą? Raczej tak.....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 11, 2007, 11:42:06 am
Też zakupiłem "Buty", jeszcze nie czytałem, na razie oglądałem i jak dla mnie to dla samego oglądania warto kupić!
Wydanie fanastyczne. Lubię takie smaczki...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Grudzień 11, 2007, 04:36:47 pm
chłopaki jakieś zdjęcie wrzućcie. ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 11, 2007, 07:14:18 pm
Cytat: "Ystad"
chłopaki jakieś zdjęcie wrzućcie. ;)

Wieczorem zrobię sesję......
Pomyślałem o pr. autorskich i że chyba powinienem mieć zgodę Timofa na pokazanie zdjęć (jakaś tam to jest reprodukcja i przetworzenie)...
Kingpin spytasz?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Grudzień 12, 2007, 08:15:03 am
Cytat: "Raf Fariszta"

Pomyślałem o pr. autorskich i że chyba powinienem mieć zgodę Timofa na pokazanie zdjęć (jakaś tam to jest reprodukcja i przetworzenie)...
Kingpin spytasz?

Ale czy to aby nie lekka paranoja? ;)
'Buty' wydane w ciekawej formie, niespotykanej, kazdy ciekaw jak to wyglada. I pytac czy mozna pokazac co i jak? Panooooowie...  :roll: ;-)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 12, 2007, 08:21:54 am
Cytat: "Raf Fariszta"
Cytat: "Ystad"
chłopaki jakieś zdjęcie wrzućcie. ;)

Wieczorem zrobię sesję......
Pomyślałem o pr. autorskich i że chyba powinienem mieć zgodę Timofa na pokazanie zdjęć (jakaś tam to jest reprodukcja i przetworzenie)...
Kingpin spytasz?

ale o co?
o to, czy możesz zrobić zdjęcie komiksu, którego jesteś właścicielem?
Bez pytania mogę Ci odpowiedzieć - MOŻESZ.

Zdjęcie egzemplarza komiksu to nie jest reprodukcja ani przetworzenie.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 12, 2007, 10:03:43 am
O zgodę na pokazanie - upublicznienie tych zdjęć, które zawierają treści chronione przez prawa autorskie......ale jestem może zbyt przewrażliwiony na tym punkcie...... Będzie na Ciebie jakby Timof się rzucał......no ale nie o tym ma być ten post.......
Obiecana sesja:
1.
(http://img227.imageshack.us/img227/2109/pict1910cb3.th.jpg) (http://img227.imageshack.us/my.php?image=pict1910cb3.jpg)
2.
(http://img405.imageshack.us/img405/1108/pict1911yc7.th.jpg) (http://img405.imageshack.us/my.php?image=pict1911yc7.jpg)
3.
(http://img405.imageshack.us/img405/2426/pict1913dr5.th.jpg) (http://img405.imageshack.us/my.php?image=pict1913dr5.jpg)
Linki - jakby Graves się burzył:
1.
http://img405.imageshack.us/my.php?image=pict1913dr5.jpg
2.
http://img405.imageshack.us/my.php?image=pict1911yc7.jpg
3.
http://img227.imageshack.us/my.php?image=pict1910cb3.jpg
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Memling w Grudzień 12, 2007, 10:21:31 am
Miodzio. Wczoraj w Wejherowie jeszcze go nie było, dzisiaj wykonam kolejny rekonesans po księgarniach.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 12, 2007, 10:48:41 am
Cytat: "Raf Fariszta"
O zgodę na pokazanie - upublicznienie tych zdjęć, które zawierają treści chronione przez prawa autorskie......ale jestem może zbyt przewrażliwiony na tym punkcie......

Raf, ale powiedz mi, jakie niby konkretnie prawo autorskie miałbyś złamać umieszczając te zdjęcia???
Bo zupełnie nie wiem, gdzie jest problem.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 12, 2007, 11:04:28 am
Jak już pisałem, przewrażliwiony jeste na tym punkcie, zaś przykład naruszonych praw to:
1) prawo nienaruszalności formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;
2) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu,
a tu jakiś fotograf-amator cyka jakieś niedoświetlone foteczki z kiepskim balansem bieli, które w minimalnym stopniu oddają zajefajność wydania....
Masz rację - nie ma raczej problemu - wszystko zostaje między swoimi - a i te zdjęcia mieszą sie w pojęciu "dozwolony użytek osobisty"......
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 12, 2007, 11:22:39 am
Dozwolony użytek osobisty - sam sobie odpowiedziałeś :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 16, 2007, 11:23:27 am
widziałem w CK "Buty" - był ostatni egz. z wystawy, więc nie wziąłem - opakowanie tak pod kolekcjonerów to robione, może być też pomysłem na sprzedanie tego mediom w celach promocyjnych, pudełko wyróżnia niewątpliwie, ale jak to trzymać na półce? :)

i co Was tak opętało z tymi prawa autorskimi?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Grudzień 16, 2007, 12:29:17 pm
Likwidator 2 - słabe, oczekiwałem czegoś ciekawszego. podobał mi się komiks Truścińskiego i - o dziwo! - Gierka. reszta słaba. sprzedam.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 16, 2007, 07:25:21 pm
Cytat: "ljc"
i co Was tak opętało z tymi prawa autorskimi?

Już jestem po egzorcyzmach.....
Pudełko po butach jest w formacie Blacksadowym więc stoją razem....i np Esencją itp.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Grudzień 17, 2007, 09:31:15 pm
Dzisiaj dotarł do mnie grudniowy pakiet w butach.

Najpierw sięgnąlem po Buty. Z lekkim wstydem musze przyznac że nie znałem "Jana Tajemnika" Leśmiana. Będe musiał zerknąć. Jakos typ narracji w pewnych momentach kojarzył mi się z Krukiem E.A.Poe (ale to może być luźne skojarzenie).
Super wydanie. Aż się boje że "paper" na buty mi się może zniszczyć. Pierwsza strona mnie zaskoczyła. Na plus oczywiście.

Potem likwidator. Kilka komiksów naprawde fajnych, kilka słabszych. Mnie naprawde rozwalił komiks Olafa Ciszaka (w kooperacji z Timofem), oraz Artura Klimka. No i Ernesto Gonzales i jego nawiązanie do kapitana Żbika :D
Boje się że komiks zacznie się dosyć szybko rozpadać, ja już mam lekkie oderwanie okładki.

Bi Bułka. No tu przyznam poczatek mnie zaskoczył niezbyt pozytywnie, chciałem nawet odłożyć czytanie na później. Najbardziej irytowały teksty w dymkach. Ale postanowiłem czytać dalej. No i cieszę się że to zrobiłem. Po pewnym czasie komiks czyta się naprawdę fajnie. Przyznam ze widząc kadry przed premierą z Zięciem i Teściem troszkę sie bałem. Ale ta własnie opowieść spodobała mi się najbardziej.


EDIT/ a własnie. Czy Timof zrezygnował z podawania nakładu żeby zabezpieczyć się w przypadku ewentualnych dodruków?
Może to głupie, ale ja naprawde lubie znać dokładny nakład komiksu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Grudzień 17, 2007, 09:49:02 pm
Cytuj
oraz Artura Klimka.

Arkadiusza Klimka. W albumie niestety pojawił się błąd.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Grudzień 17, 2007, 10:20:27 pm
Info od Timofa:
Cytat: "Timof"
1. nie powinno się rozpadać, choć faktycznie farba przy sklejce pozostaje na papierze offsetowym

2. prośba o sprostowanie była wysłana do serwisów, jakiś czas temu, więc pewnie już pozmieniano tam gdzie się dało na arkadiusz

3. z podawania nakładów zrezygnowałem z powodów biznesowych (ktoś mi dokładnie wytłumaczył dlaczego nie warto), ale po kolei - 300,500,200
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Styczeń 05, 2008, 07:41:01 pm
O! Timof wrzucił From Hell'a do przedsprzedaży. Pięknie, pięknie. No i nawet jest HC do wyboru.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: GiP w Styczeń 05, 2008, 08:39:27 pm
Cytuj
O! Timof wrzucił From Hell'a do przedsprzedaży. Pięknie, pięknie. No i nawet jest HC do wyboru.


zarąbiste info:D a wersja HC jest kusząca
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: 4-staczterdzieściicztery w Styczeń 05, 2008, 10:50:31 pm
Czy wersja HC "From Hell" będzie zawierała materiały dodatkowe, które nie będą zamieszczone w wersji SC?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Styczeń 05, 2008, 10:56:05 pm
a co to znaczy, ze Timofowi brak motywacji i czasu i czy nie kloci sie to z informacja dotyczaca czestszego wydawania komiksow?  
a FH jak najbardziej mnie cieszy, ale ciagle waham sie miedzy wersja sc i hc, czy te 2 wersje beda sie roznic czyms konkretnym oprocz ceny ofkoz
dzieki za odpowiedz
pozdro
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Styczeń 05, 2008, 10:58:41 pm
Ja również dołączę się do pytań i pozwolę sobie zapytać o termin do kiedy należy decydować się na "From Hell" HC?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Frigmo w Styczeń 08, 2008, 11:07:53 am
Cytat: "tranway"
Ja również dołączę się do pytań i pozwolę sobie zapytać o termin do kiedy należy decydować się na "From Hell" HC?



Ostateczny termin płatności 30 kwietnia 2008. Po tym terminie prenumerata zostanie skasowana!

To z emaila po złożeniu zamówienia. Decyzję musisz siłą rzeczy podjąć do końca kwietnia ;)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Styczeń 08, 2008, 12:24:57 pm
Cytat: "Frigmo"
Cytat: "tranway"
Ja również dołączę się do pytań i pozwolę sobie zapytać o termin do kiedy należy decydować się na "From Hell" HC?

Ostateczny termin płatności 30 kwietnia 2008. Po tym terminie prenumerata zostanie skasowana!
To z emaila po złożeniu zamówienia. Decyzję musisz siłą rzeczy podjąć do końca kwietnia ;)

Pewnie pokrywają się daty opłacenia zamówienia z datą końcową, w której można złożyć zamówienie, ale nie koniecznie......
Zwłaszcza, że wariant optymistyczny mówi o majowym wydaniu...chyba, że nie ma juz wariantu optymistycznego i zostajemy przy październiku....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Styczeń 08, 2008, 01:22:48 pm
Hmmm... mam nadzieję, że Timof przez któregoś "cichego współnika" rozwieje wszelkie wątpliwości.
Cały czas zastanawiam się, którą wersję zakupić i dlatego chciałbym wiedzieć do kiedy mam czas....

P.S. I tak dzięki Frigmo za odpowiedź.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robertos w Styczeń 11, 2008, 10:03:29 am
Chce zamówić sobie From Hell w Hc ale jak w chodze na strone Timofa to jakieś błędy wyskakują i nic sie nie da zrobić.U was też tak ?
Czyżby przeciąrzenie serwera ????????
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Styczeń 11, 2008, 02:43:18 pm
Faktycznie w przegladarce Internet Explorer tak jest, ale spróbuj np Operą!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Styczeń 11, 2008, 04:44:46 pm
Cytat: "ramirez82"
Faktycznie w przegladarce Internet Explorer tak jest, ale spróbuj np Operą!

albo FireFox'em sprawdzałem, działa. Przeglądarkę polecam tak jak i FH :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Robertos w Styczeń 11, 2008, 06:10:46 pm
Dzięki chłopaki na Operze działa wszystko idealnie  :D

Zamówienie FROM HELL HC złożone mam numer 26  :)

Nie pisz kilku postów pod rząd. Używaj opcji "zmień"
graves
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mrrau.net w Styczeń 12, 2008, 10:40:25 am
Witam,

Strona była testowana w FF, Opera, IE6&7 -> nie było problemów.
Jeżeli jednak komuś strona nie działa jak powinna -> proszę wysłać screenshot z błędem na adres: support [at] mrrau [.] net
Często przyczyną problemów są programy antywirusowe, antyspamowe, anty[tuwpiszcoś], blockery etc.

Zamówienia na komiksy można też kierować bezpośrednio do timofa na adres email podany w stopce strony.

pozdrowienia,
mrrau.net, wytwórnia internetu (http://mrrau.net)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Styczeń 12, 2008, 03:47:51 pm
dorobiłem się w końcu butów :)
świetny komiks, choć nie najłatwiejszy wizualnie w odbiorze
nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobry

N.N. co zrobiłeś w tym komiksie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 13, 2008, 01:09:59 am
Cytat: "ljc"


N.N. co zrobiłeś w tym komiksie?


Zelówki
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Styczeń 13, 2008, 01:29:33 pm
Cytat: "N.N."
Cytat: "ljc"


N.N. co zrobiłeś w tym komiksie?


Zelówki


hahaha
a poważnie?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 13, 2008, 03:38:46 pm
Cytat: "ljc"
Cytat: "N.N."
Cytat: "ljc"


N.N. co zrobiłeś w tym komiksie?


Zelówki


hahaha
a poważnie?

Jesli ma być poważnie, to powiem, że komiks zawiera dokładnie taką informację, jaką chcieliśmy podać. Długo się nad brzmieniem tej notki zastanawialiśmy i wyszło nam, że tak będzie optymalnie.
Moje są w tym komiksie teksty, chociaż scenariusz jest Oli.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Styczeń 14, 2008, 09:39:34 am
dzięki
czy wszystko, co przeczytałem w Butach, cały tekst (wszystkie literki) jest Twojego autorstwa? czy też może tekst pisany czcionką "maszynową" jest Twój, a ten "odręcznie" Spanowicz?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Belzebiusz w Styczeń 14, 2008, 11:28:26 am
Timof podał troche nowych informacji o zapowiedziach i From Hell.

Cytuj
Trochę więcej o From Hell: Cena okładkowa komiksu wynosić będzie 110 zł. Wersja twardookładkowa nie trafi do dystrybucji, otrzymają ją tylko zamawiający w przedsprzedaży. Jak donosi wydawca oryginału materiały już są w drodze do Polski. Pozostaje więc czekać, aby ta droga nie była tak długa jak kontraktu.


Rozumiem z tego że:

- SC to cena okładkowa 110 zł
- SC w przedsprzedaży to 90 zł
- HC tylko i wyłacznie w przedsprzedaży 130 zł

Może ktos od Timofa potwierdzić?


A poza tym mam dylemat bo różnica ceny między sc a hc jest znaczna (prawie 50%) A jesli ma się tylko różnić okładką to nie jest to jakiś ekskluziw. Gdyby hc w przedsprzedaży było za 110 zł to już bardziej.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 14, 2008, 11:49:24 am
Cytat: "Belzebiusz"

Rozumiem z tego że:

- SC to cena okładkowa 110 zł
- SC w przedsprzedaży to 90 zł
- HC tylko i wyłacznie w przedsprzedaży 130 zł

Może ktos od Timofa potwierdzić?

Nie jestem "kimś od Timofa", ale właśnie tak ma się to kształtować cenowo.
No i o ile się orientuję, to są plany, żeby wersja HC od SC nie różniła się "tylko okładką". Liczę na to, że plany się uda zrealizować...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Styczeń 14, 2008, 12:27:52 pm
Kingpin: a wiesz kiedy można sie spodziewać dalszych informacji? Zwłaszcza odnośnie różnic w wydaniu.......zwłaszcza, że przedsprzedaż jest już rozpoczęta i jest trochę tak jak z tym kotem.....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 14, 2008, 12:36:42 pm
Wiem tyle, że Wydawca dołoży wszelkich starań, żeby osoby kupujące HC za - co tu dużo mówić - sporo większą kwotę niż SC - nie były zawiedzione. Nie chcę oficjalnie nic zapowiadać itp., bo wszelkie info jakie mam to na razie niepotwierdzone zamierzenia, plany przekazane mi w luźnej rozmowie.
Jak Timof będzie wiedział na czym stoi, to oficjalnie to poda.
Generalnie nakład hc będzie bardzo mocno limitowany - tzn. jeśli w przedsprzedaży będzie 100 osób chętnych to będzie 100 egz., jeśli 50 to 50, jeśli 36, to 36... do sklepów nie trafi nic w HC.
W wersji SC mają być wszystkie te dodatki, które są w oryginale, w wersji HC to samo + planowane coś jeszcze, ale tak jak mówię - na dzień dzisiejszy nic na 100% nie jest jeszcze ustalone.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Styczeń 14, 2008, 12:49:29 pm
Cytat: "Kingpin"
W wersji SC mają być wszystkie te dodatki, które są w oryginale, w wersji HC to samo + planowane coś jeszcze, ale tak jak mówię - na dzień dzisiejszy nic na 100% nie jest jeszcze ustalone.

Intrygujące......
Dzięki.....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Styczeń 14, 2008, 03:38:57 pm
Cytat: "ljc"
dzięki
czy wszystko, co przeczytałem w Butach, cały tekst (wszystkie literki) jest Twojego autorstwa? czy też może tekst pisany czcionką "maszynową" jest Twój, a ten "odręcznie" Spanowicz?


Rzecz jest bardziej skomplikowana. Ola wymysliła historię, w tym rozmowy między bohaterami, a ja zaproponowałem pewien kształt ostateczny komentarzy i dialogów. Odbywało się to w drodze dyskusji i stopniowo. W związku z tym nie mogę powiedzieć, że jestem autorem tekstu, chociaż jestem za niego odpowiedzialny.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 14, 2008, 03:57:50 pm
Apdejt od Timofa:
Cytuj

Timof 14:21:31
jak se sklepy kupią tak jak inni
Timof 14:21:45
to będą u siebie sprzedawać
Timof 14:21:51
choć narazie nie widzę takowego
Timof 14:21:53
zakupu
Timof 14:24:37
i jak już
Timof 14:24:41
to podlinkuj
Timof 14:24:43
zapowiedzi:
Timof 14:24:45
http://timof.pl/timof-zapowiedzi-pl.html


to odnośnie mojego tekstu, że "w normalnych sklepach nie będzie FH w hc"
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Styczeń 14, 2008, 04:46:40 pm
Cytat: "N.N."
Cytat: "ljc"
dzięki
czy wszystko, co przeczytałem w Butach, cały tekst (wszystkie literki) jest Twojego autorstwa? czy też może tekst pisany czcionką "maszynową" jest Twój, a ten "odręcznie" Spanowicz?


Rzecz jest bardziej skomplikowana. Ola wymysliła historię, w tym rozmowy między bohaterami, a ja zaproponowałem pewien kształt ostateczny komentarzy i dialogów. Odbywało się to w drodze dyskusji i stopniowo. W związku z tym nie mogę powiedzieć, że jestem autorem tekstu, chociaż jestem za niego odpowiedzialny.

rozumiem, wielkie dzięki
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Styczeń 14, 2008, 05:29:09 pm
Cytat: "Kingpin"
W wersji SC mają być wszystkie te dodatki, które są w oryginale, w wersji HC to samo + planowane coś jeszcze, ale tak jak mówię - na dzień dzisiejszy nic na 100% nie jest jeszcze ustalone.



To ja jestem ciekaw, czy to tajemnicze "+ planowane coś jeszcze", bedzie ujawnione przed końcem przedsprzedaży HC. Bo póki co, waham się które wydanie zamówić. Wolał bym HC, ale nie dam za samą okładkę kilkadziesiąt złotych...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Styczeń 14, 2008, 05:48:40 pm
Ponowie swoje pytanie: do kiedy trwa przedsprzedaż "From Hell"?
Bo jak na razie za dużo jest niewiadomych, a jak już zostało powiedziano 40 złotych za samą okładkę to "troszku" dużo....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 14, 2008, 07:33:05 pm
no jeszcze czasu trochę jest - luty, marzec, kwiecień... więc możesz spokojnie czekać na rozwój wydarzeń...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Styczeń 14, 2008, 07:49:07 pm
Jakoś wierzę w ten interes... A "From Hell" chyba warto mieć w HC. Bo to DZIEŁO jednak. Przynajmniej tak mówią...  :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Cheshire Cat w Styczeń 14, 2008, 07:57:49 pm
Ja już uwierzyłem. Teraz mam nadzieję, że przynajmniej 49 osób się jeszcze nawróci. At last, extra i w ogóle same pozytywne wibracje.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Styczeń 14, 2008, 08:21:22 pm
Coraz większa szansa, że HaCekowy ekskluzywny szit jednak będzie :)

Ale na razie cicho-sza, żeby nie zapeszyć i nie rozbebeszyć.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Styczeń 14, 2008, 09:07:40 pm
Cytat: "Kingpin"
no jeszcze czasu trochę jest - luty, marzec, kwiecień...

Dzięki za odpowiedź. Poczekam jeszcze, ale głównie ze względu nie na to czy będą jakieś bonusy czy nie, ale z powodu "możliwości" mojego portfela....

Choć na informację o ekskluziwach czekam z niecierpliwością :)
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 15, 2008, 10:51:35 am
Cytat: "timof.pl"

15.1.2008
W ramach ujawniania kolejnych informacji dotyczących wydania From Hell: tłumaczyć będzie Michał Chaciński.
Kolejne informacje wkrótce!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 15, 2008, 01:38:01 pm
Wow! Pamiętam, jak kilka lat temu Michał Chaciński tłumaczył na żywo noc oscarową w telewizji. Robił to naprawdę fantastycznie. Czytałem też kiedyś jakiś artykuł jego autorstwa, w którym z wielką pasją wypowiadał się o "From Hell". To może być wydarzenie translatorskie!
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 15, 2008, 02:01:14 pm
znafffcy i tak będą szczekać i narzekać na złą jakość tłumaczenia, co byś nie zrobił, domorosłym tłumaczom nie dogodzisz...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: .zent w Styczeń 15, 2008, 02:01:46 pm
To będzie wydarzenie translatorskie.

Michał Chaciński i Krzysztof Lipka-Chudzik to dwóch najlepszych polskich tłumaczy (szkoda tylko, że tak rzadko w popkulturze), więc jest się z czego cieszyć.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 15, 2008, 03:02:08 pm
Najlepszym tłumaczem jest niejaki anglofil z forum Alei Komiksu.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Styczeń 15, 2008, 03:45:24 pm
angofil to już właściwie legenda. Swoją drogą, szkoda że Timof przygotowując polskie wydanie From Hell nie skorzystał z jego usług...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 15, 2008, 03:52:45 pm
Legendy nie zajmują się pierdołami.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: redkac w Styczeń 16, 2008, 12:54:06 pm
czy jeśli zamówię dwa egzemplarze to jest możliwość zapłaty za jeden w lutym, a za drugi w marcu/kwietniu?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 16, 2008, 12:56:15 pm
jest taki mail:

timof@timof.pl

myślę, że takie pytania, jak to wyżej to właśnie można słać na tego maila...
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Luty 18, 2008, 05:48:34 pm
FH raczej w październiku niż maju (problemy z materiałami) - takie info uzyskałem zaczepiając Timofa w jednym z warszawskich sklepów.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Luty 18, 2008, 06:53:17 pm
szkoda :cry:
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: lucek w Luty 18, 2008, 07:16:40 pm
Timof rzecze:

From hell na pewno w październiku - materiały już są w drodze, ale jeszcze nie doszły. a nie ma sensu tego komiksu robić na szybko, bo może się niedokładność wkraść.
Twarda okładka będzie taka jak w ekskluzywnych kalendarzach i z tłoczeniem na okładce.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Luty 18, 2008, 07:23:30 pm
Cytat: "lucek"
Timof rzecze:
From hell na pewno w październiku -.

Czy w związku z powyższym/ termin składania zamówień na HC ulega przedłużeniu? I do kiedy?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Luty 19, 2008, 11:05:49 am
Cytat: "Raf Fariszta"
Czy w związku z powyższym/ termin składania zamówień na HC ulega przedłużeniu? I do kiedy?


I tym samym (czy?) do kiedy zostanie przedłużony ostateczny termin płatności?
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tranway w Luty 19, 2008, 08:36:01 pm
Z maila od Timofa wiem, że termin przedsprzedaży został przedłużony - niestety nie pamiętam czy do końca maja czy czerwca (mea culpa).

Jak ktoś chce mieć pewność co do ostatecznego terminu najlepiej uderzyć do źródła....
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Stig Helmer w Luty 28, 2008, 12:55:50 pm
Czy po zapłaceniu przedpłaty na From Hell ktoś dostał potwierdzenie wpłynięcia gotówki od Timofa, bo nie wiem czy mam się martwić.
   A tak w ogóle po zamieszaniu z obwolutą w Blankets to szacunek dla Timofa, że jeszcze mu się chce wydawać 2 wersje.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Luty 28, 2008, 10:34:59 pm
Cytat: "Stig Helmer"
Czy po zapłaceniu przedpłaty na From Hell ktoś dostał potwierdzenie wpłynięcia gotówki od Timofa, bo nie wiem czy mam się martwić.


Kilka postów wyżej został podany mail do timofa. Napisz do niego.  Jak nie dostaniesz odpowiedzi, to będziesz mógł zacząć się martwić.
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Luty 28, 2008, 10:43:24 pm
Wysłałem maila do Timofa. Oto, co odpowiedział:

Cytat: "Timof"


przedsprzedaż przedłużona do końca maja. tak samo płatność.

hc 130 zł.

jeszcze takie małe info w odpowiedzi dla ludzi z gildii: że pod koniec
miesiąca zbiorę informacje z banku za które zamówienia była już
wpłata
i prześlę - wcześniej czas nie pozwalał.

pozdrawiam,
timof
Tytuł: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Stig Helmer w Marzec 03, 2008, 10:43:36 am
Ze strony Timofa:
"Chcemy aby wersja twardookładkowa była wykonana tak jak porządne kalendarze-notatniki - z wypełnieniem i tłoczeniem na okładce. Nie są to jedyne dodatki. O innych wkrótce."

Czyżby wersja kolorowa ?  :lol:
Tytuł: Odp: Giełda2(oferty wymiany/handlu poza tym tematem będą usuwane)
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Kwiecień 28, 2008, 02:58:28 pm
Kupie:

Blankets - Pod śnieżną kołderką


czyżby kolejny komiks, który za chwilę osiągnie na allegro niebotyczne sumy?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Maj 06, 2008, 01:55:08 pm
ze strony Timof'a (http://timof.pl/timof-nowosci-pl.html)

5.5.2008

Po długim weekendzie czas na parę informacji.

Po pierwsze, na tę chwilę, zostało opłacone około 60 zamówień na From Hell w twardej okładce. Osoby, które dokonały tego zamówienia mogą liczyć na: twardą okładkę z wypełnieniem, w której zostanie wytłoczony lub wypalony laserem tytuł. Dodatkową książeczkę z grafikami. Wysyłkę przed oficjalną dystrybucją. A jeżeli się uda (wszystkich prosimy o trzymanie kciuków) również na jeszcze jedną niespodziankę.

Po wtóre, publikacja niektórych tytułów ulegnie przesunięciu. O tym co i kiedy trafi do dystrybucji już wkrótce.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Maj 19, 2008, 06:01:53 pm
Nie ma coś Timof szczęścia do nazwy.
W Przekroju przechrzcili go kiedyś na Timora (o ile dobrze pamietam) a program BFK'a informuje o spotkaniu z wydawnictwem "Timof i cisi współpracownicy" (za AlejąK.).
Chyba że to jakaś filia.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Maj 20, 2008, 11:55:59 am
a co się dzieje z ziniolem? - miał być zdaje się chyba już w marcu, potem w kwietniu, a zaraz się maj skończy...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: lucek w Maj 20, 2008, 08:18:57 pm
Ziniol planowo miał ukazać się w kwietniu. Aleja K. dwukrotnie wprowadzała swoich czytelników w błąd informując, że magazyn pojawi się w sprzedaży na WSK, a później 1 kwietnia. Inne serwisy wiernie zacytowały treść informacji, którą im podesłałem.
Miał być w kwietniu, ale z przyczyn niezależnych trochę się to przeciągnęło. Wszystko jest już dopięte i lada chwila poinformujemy o ekipie, która numer współtworzyła oraz o niespodziankach, które pojawią się w numerze drugim.
Za oczekiwanie przepraszam. Mam nadzieję, że wynagrodzi je zawartość premierowego Ziniola.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Maj 25, 2008, 04:42:53 pm
Porcja timofowych zapowiedzi:

http://komiks.nast.pl/nowosci/6920/Timof-zapowiada/

Będzie "Dom żałoby" będzie wreszcie "Ziniol" (w nim solówka pewnego artysty z krainy fado) na który ogromnie czekam, będzie wreszcie nowy "Dampc". Najbardziej cieszy zapowiedz Komardina i Jordana Crane`a, a skoro Timof rzecze, że komiks Klausa Kordona i Christopha Heuera warto wydać, to coś w tym musi być.

Generalnie daje się zauważyć pewien zwrot w "polityce wydawniczej" Timofa, który stawia teraz wyraźnie na naprawdę dobry komiks, ze Wschodu i Zachodu. Tym samym brakuje trochę polskich komiksów, ale po niektórych polskich komiksach od Timofa, wolałbym, żeby tych (słabszych) było mniej.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Czerwiec 03, 2008, 09:31:54 pm
http://www.komiks.gildia.pl/prasa/ziniol/1

Wreszcie się z tym "Ziniolem" ruszyło!

Czy mi się wydaje, czy nie ma w nim za mało publicystyki? Jak się wygląda rozkład wagowy między tekstami a komiksami? I gdzie anonsowane teksty Szyłaka i Konwerskiego? Co z działem analitycznym, który również był zapowiadany?

No i "Ziniol" będzie w ... (werble!) "Empikach"! Do czego to doszło!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Czerwiec 03, 2008, 09:52:27 pm
No i "Ziniol" będzie w ... (werble!) "Empikach"! Do czego to doszło!

już na WSK Timof mówił że gadają z Empikami ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Czerwiec 05, 2008, 09:19:28 am
czy ktoś wie, ile będzie okładkowo kosztować FH w sc? w przedsprzedaży jest po 90 zeta...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Czerwiec 05, 2008, 10:02:16 am
Pomimo że postanowiłem nie linkować "najlepszego serwisu komiksowego w Polsce" tym razem zrobię wyjątek, bo okazja przednia - http://komiks.nast.pl/nowosci/6010/Timof-w-styczniu-i-lutym/. Proszę Panie serwisant, zjedź na dół i przeczytaj.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Czerwiec 05, 2008, 04:14:24 pm
Cytuj
Cena okładkowa albumu wynieść ma 110 zł (przypomnijmy że w przedsprzedaży zamówić można wersję miękkookładkową za 90 zł, zaś twardookładkową za 130 - obie wersje z wliczonymi kosztami przesyłki).

O to chyba chodzi  :roll:

Nożyce były jednak konieczne. Wydawca, którego dotyczy ten temat zgłosił zastrzeżenia. Wszystko oftopowe wycięte.
graves
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Czerwiec 22, 2008, 03:24:54 pm
czy timof zapowiadał kontynuację serii "w kręgu podejrzeń"? coś mi się takiego roi a nie mogę nigdzie tego znaleźć.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Czerwiec 22, 2008, 03:34:04 pm
Tak, poszukaj na forum Alei Kopistów. Albo nie szukaj, będę miły - tukej odpowiedź (http://forum.nast.pl/viewtopic.php?t=6877).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 23, 2008, 08:53:14 am
A ja właśnie kupiłem sobie Ziniola. Zaskoczyło mnie wprowadzenie w postaci krótkiej historyjki Fernandeza, która stała się jednym z moich faworytów krótkiej formy komiksowej. Świetna rzecz. Podobna sprawa ma się z recenzjami - bardzo dobrze się je czytało i wiem mniej więcej, na co by tu zwrócić większą uwagę przy kupnie nienabytych jeszcze egzemplarzy.

Niemniej są również wady....
Główną jest tekst o Batmanie, który (nie ukrywam tego) był moim głównym impulsem do kupna Ziniola. Autorka najwidoczniej chciała podjąć się trudnego zadania, jakim jest stworzenie tekstu będącego dobrym wprowadzeniem dla nietoperzastych laików jak i materiałem z smaczkami dla starych wyjadaczy. Wyszedł z tego strasznie długi, męczący po pewnym czasie tekst, w którym autorka momentami powtarza pewne kwestie i popełnia błędy (Devin Grayson jest kobietą). Poza tym autorka skupia się na pierwotnym kontinuum postaci, które z ich obecną historią i perypetiami po Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach mają ze sobą mało wspólnego. Brakowało mi również odwołania do innych utworów muzycznych i elementów kulturowych, które świetnie definiują Batmana, chociażby Unforgiven Mettallici. Koniec końców tekst rozczarowuje, aczkolwiek podkreślam, że cel jaki autorka sobie wyznaczyła był nader ciężki.

Podobne rozczarowanie tyczy się tekstu Marka Turka. Ta "wyliczanka" została już jednak profesjonalnie skomentowana, także w myśli zasady "co cesarskie oddać cesarzowi" zapodam jedynie link:

http://motywdrogi.pl/2008/06/23/o-wyzszosci-komiksow-niemych-nad-komiksami-z-tekstem/#more-460

A tak poza tym Ziniol zyskał stałego czytelnika  ;-) Bo to fajna rzecz, mimo pewnych mankamentów.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Czerwiec 23, 2008, 10:13:17 am
"Mettallici"

co to jest "Mettalicia"? :P
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 23, 2008, 10:15:49 am
Klawiatura zrobi człowiekowi psikusa, a inni już muszą się czepiać  :p

Oczywiście chodziło mi o "Metallicę"  ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Buttman w Czerwiec 23, 2008, 11:32:43 am
Zanabyłem "Ziniola" i w skrócie co mnie urzekło:

Smakowita okładka Mateusza Skutnika.

Spłakałem się przy szortach Nicolasa Mahlera, którego wcześniej nie znałem, nie ryzykując w ciemno jego "Pragnień" z Ladidy. Ale po tym na pewno nadrobię zaległości. Co strzał to piękniejszy - od "Czy to miejsce jest wolne" aż po apogeum z marynarzem. Cudne :)

W bliskie mi poczucie humoru wstrzelił się Marek Turek. Aż sobie wczoraj jego bloga po nocy dodałem do ulubionych i jego komiksy trafiły, jak to sam określa Marek Turek, do działu „koniecznie kupić przy najbliżej okazji”.

I tu się pojawia największy dla mnie atut Ziniola. Dzięki temu mogłem po w miarę przystępnej cenie poznać autorów, którzy mają u nas wydawane samodzielne albumy i nie spuścić mamony w ciemno w kibel.

Dziękuję za uwagę :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Czerwiec 26, 2008, 01:20:41 pm
Cieszę się, że wyjdzie kolejny tom "W kręgu podejrzeń". Szkoda, że "Largo Winch" - nie.
To może by tak jeszcze spróbować z "Władcami chmielu"?...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: keram w Czerwiec 29, 2008, 03:48:39 pm
Cieszy mnie zapowiedż piątego tomu "W kręgu podejrzeń", martwię się jednak czy po tak długiej przerwie seria ta da sobie radę.

Interesuje mnie czy wydanie "W kręgu..." oznacza, że Timof ma zamiar zająć się w większym stopniu komiksem frankofońskim, czy będą jeszcze jakieś kontynuacje przerwanych serii, a może jakieś nowości?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Czerwiec 29, 2008, 05:01:26 pm
Cieszy mnie zapowiedż piątego tomu "W kręgu podejrzeń", martwię się jednak czy po tak długiej przerwie seria ta da sobie radę
Szansę na to że jednak da sobie radę widać w ostatnich wyprzedażach komiksów Motopolu przez Imago i Incal ;) wszyscy którzy w ten sposób sobie uzupełnili kolekcje i odświeżyli niektóre tytuły pewnie sięgną po 5 część (czytaj - ja)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Czerwiec 30, 2008, 10:30:20 am
"W kregu podejrzen" uchodzi za jeden z lepszych francuskich tytulow sensacyjnych, choc ja go akurat nie czytalem osobiscie...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: godai w Czerwiec 30, 2008, 10:33:09 am
Na razie przeczytałem dwa pierwsze albumy, zabieram się (jak znajdę czas) za dwa kolejne. Piąty na pewno kupię. W sumie te cztery kupiłem ze wspomnianych wyżej powodów - bo wyprzedaż i ma być finałowy album. A także, chociaż nie wszystko, co Timof wydaje mi podchodzi, to wolę wspierać swoim groszem jego niż giganta z nożyczkami.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Czerwiec 30, 2008, 10:42:37 am
zrobiłem jak Ystad - zaskakująco dobra seria - przynajmniej na poziomie XIII - jeśli nawet nie lepsza
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Viritim w Czerwiec 30, 2008, 04:05:03 pm
"W kregu podejrzen" uchodzi za jeden z lepszych francuskich tytulow sensacyjnych, choc ja go akurat nie czytalem osobiscie...


A ja  czytałem z przyjemnością i wkurzyłem się mocno, że Motopol padł tuż przed ostatnim albumem.
Kibicuję Timofowi w tym zbożnym dziele (jest jeszcze sporo fajnych serii do dokończenia  8) )

Zastanawia mnie tylko, jak Timof poradzi sobie z praktyką francuskich wydawców, którzy wymagają, by serie puszczać od początku. Chyba, że licencja dlo Motopolu jeszcze nie upłynęła...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Lipiec 01, 2008, 09:31:54 am

A ja  czytałem z przyjemnością i wkurzyłem się mocno, że Motopol padł tuż przed ostatnim albumem.
No, teraz to mamy do nadrobienia już 1 album do pierwszego cyklu (integrala (http://www.glenatbd.com/gil-saint-andre-integrale-1-a-5-9782723440424.htm)) :) W tej chwili już wyszło 8 tomów - czyli dwa pełne integrale (http://www.glenatbd.com/gil-saint-andre-second-cycle-integrale-6-a-8-9782723460873.htm) tego cyklu.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Lipiec 26, 2008, 05:21:51 pm
Na kilku komiksach z tego wydawnictwa już się naciąłem, ale "Perły: Pod papugami" to jest po prostu żenada. Komiksowy warsztat, jak i to, co autor chciał powiedzieć, dały tak grafomańską mieszankę, że wciąż nie mogę się otrząsnąć... I nadziwić wydawcy...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Lipiec 26, 2008, 06:27:26 pm
czy ma ktoś przecieki, kiedy From Hell - tzn. czy dopiero na MFK, czy może deczko wcześniej?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Lipiec 26, 2008, 06:50:51 pm
Nigdzie nie było mowy, że mogłoby być wcześniej. Wręcz było ostatnio powiedziane, że październik. Przynajmniej o ile mnie pamięć nie myli.

edit: A po wieści o nowym pakiecie timofa zapraszam na motyw drogi.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciejaszek w Lipiec 27, 2008, 05:16:21 pm
Gdzie konkretnie są te zapowiedzi od timofa?  :sad:

Wklej link albo zacytuj
zamiast zubażać dyskusję!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Lipiec 27, 2008, 05:19:20 pm
Od tego kręcenia to Ci się w tyłku poprzewracało. Ale dobra, wkleję link: http://motywdrogi.pl/2008/07/27/niedziela-75/ - na samej górze.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Hellboy w Sierpień 11, 2008, 10:09:37 pm
Nie wiem na ile to potwierdzone,ale jeżeli prawdą jest ,że Timof wydaje wszystkie trzy częsci Essex County w przyszłym roku(w integralu bodajże),to jak dla mnie to prawdziwa petarda.Smiało moge to stwierdzic juz po przeczytaniu pierwszej częsci"tales from the farm".Kapitalny komiks wiec i wybór wydawnictwa uważam za trafiony w 100%.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Sierpień 11, 2008, 10:57:34 pm
Jak to na ile potwierdzone? Info prosto od wydawcy. Tutaj. (http://wrak.pl/index.php3?strona=arch_2008_07&ramka=archiwum)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Sierpień 12, 2008, 10:52:50 am
miał już ktoś w rękach Morskie Powietrze?? wyszło to wogóle??
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Sierpień 12, 2008, 03:29:21 pm
Wyszło dzisiaj, jest już dostępne w CK.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Grudzień 02, 2008, 04:42:20 pm
Kurdę, troszkę drogie to W kręgu podejrzeń (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/w_kregu_podejrzen/5) od Timofa (35 zetów). Z drugiej strony jeżeli ktoś kupił wcześniejsze części po 4 zety, to łącznie 51 złotych za pięć komiksów to nie tak dużo ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 02, 2008, 05:35:29 pm
Ja tak właśnie zrobiłem, jak piszesz :D
Części 1-4 po 4 zł, no i cena okładkowa zwykle nas, komiksiarzy nie dotyczy, bo w każdym praktycznie sklepie komiksowym jakaś zniżka. Na gildii -25%, w CK -25% i z 35 zł robi się znośnie...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 02, 2008, 05:44:27 pm
Gorzej to było jak się kupiło za 39zł (3 zł sztuka) 13 tomów XIII a potem Egmont chciał 29.90 za każdą kolejną część :)

Co do "W kręgu podejrzeń" to gdzie to można dostać za te 4 zł???
W Imago mają tylko 1 tom za 6zł (co też żadna flota) ale reszta...

Edit.W Incalu tom 4 za 6 zł
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Grudzień 02, 2008, 06:48:04 pm
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/dom_zaloby/6 (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/dom_zaloby/6)

Błąd jest. Marek rysował, a tuszował Hubert Ronek.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Grudzień 02, 2008, 07:56:51 pm
Gorzej to było jak się kupiło za 39zł (3 zł sztuka) 13 tomów XIII a potem Egmont chciał 29.90 za każdą kolejną część :)
Co do "W kręgu podejrzeń" to gdzie to można dostać za te 4 zł???
W Imago mają tylko 1 tom za 6zł (co też żadna flota) ale reszta...
Edit.W Incalu tom 4 za 6 zł

Jak incal wyprzedawał MOTOPOL to kupiłem sporo komiksów, wszystkie po 4 zety, teraz może być trudno. Tak jak pewnie większość. W tym momencie może być delikatny problem. Ale sprawdź jesio IMAGO (ewentualnie ich aukcje na allegro).
BTW, teraz po pojawieniu się 5-tej częsci pierwsze 4 pewnie skoczą cenowo.

http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/dom_zaloby/6 (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/dom_zaloby/6)
Błąd jest. Marek rysował, a tuszował Hubert Ronek.

Taki ogólny offtop. Marek Rudowski, bardzo miły człowiek, pamiętam spotkanie na MFK'07 i późniejsze spotkanie na korytarzu i krótką rozmowę z tymże.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 02, 2008, 09:10:42 pm
Przecież o tym, że będzie 5 tom, wiadomo od paru miesięcy. Można się było spokojnie wyposażyć w cztery poprzednie. Poza tym co to za nagły boom na WKP? Nikt nie kupował 5 lat temu? ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: CD Jack w Grudzień 03, 2008, 02:32:06 am
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/dom_zaloby/6 (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/dom_zaloby/6)

Błąd jest. Marek rysował, a tuszował Hubert Ronek.
Już poprawione - nie kliknąłem we właściwe linki bo "gdy się człowiek spieszy to się diabeł cieszy" :-)
Dzięki Jarku O. za doniesienie przez gg, że tu mi wytykają błędy gdzie nie czytam :-)

Pozdrawialski
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: CD Jack w Grudzień 03, 2008, 02:47:23 am
Co do "W kręgu podejrzeń" to gdzie to można dostać za te 4 zł???
W Imago mają tylko 1 tom za 6zł (co też żadna flota) ale reszta...

Edit.W Incalu tom 4 za 6 zł
U nas były wszystkie w tej promocyjnej cenie po 4 zł, ale się skończyły i pozostał już tylko (sześć ostatnich sztuk) pierwszy tom: http://www.sklep.gildia.pl/promocja/5
Mamy też w ofercie:
- tom 2 za 17 zł (http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/57696-w-kregu-podejrzen-2-skrywane-oblicze)
- tom 4 za 17 zł (http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/54149-w-kregu-podejrzen-4-lowca)
ale te egzemplarze nie są już z wyprzedaży Motopolu tylko normalnie z hurtowni więc i cena normalna.

Pozdrawialski
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 03, 2008, 07:49:21 am
imago na allegro sprzedawało pierwsze tomy najpierw po 4 a potem po 6 zeta za sztukę - tuż przed tym, jak Timof ogłosił, że wyda 5 część

a 35 zeta to faktycznie dużo - z tej samej półki jest np taka Mangusta (w hc) i kosztuje 29.90zł
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 03, 2008, 12:31:54 pm
Timof wydaje wszystkie trzy częsci Essex County w przyszłym roku(w integralu bodajże),to jak dla mnie to prawdziwa petarda.Smiało moge to stwierdzic juz po przeczytaniu pierwszej częsci"tales from the farm".Kapitalny komiks wiec i wybór wydawnictwa uważam za trafiony w 100%.
a propos Essex County - 100% zgody z Hellboyem!
Niedawno skończyłem czytać ostatni tom "The Country Nurse" - świetne zamknięcie świetnej serii. Jeff Lemire opowiedział bardzo zajmujące historie i zrobił to naprawdę w sposób mistrzowski. Wszystko jest przemyślane, fajnie budowany nastrój, chwyta za serce :)
Tylko nie jest to komiks dla tych, co to "prostych, czarno-białych rysunków nie lubią".
Warto zapisać sobie sobie ten tytuł w pozycji "do kupienia w 2009". Sam chyba kupię w zbiorczym, mimo że mam komplet w oryginale.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 03, 2008, 12:58:55 pm
a 35 zeta to faktycznie dużo - z tej samej półki jest np taka Mangusta (w hc) i kosztuje 29.90zł
Zejdź na ziemię. Mangusta ma "nieco" większy nakład a Egmont jest "nieco" większym klientem dla licencjnodawców, wydawców, dystrybutorów i dostaje "nieco" lepsze warunki.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Grudzień 03, 2008, 02:24:20 pm
Zejdź na ziemię. Mangusta ma "nieco" większy nakład a Egmont jest "nieco" większym klientem dla licencjnodawców, wydawców, dystrybutorów i dostaje "nieco" lepsze warunki.

No dobra, ale... co to ma do sprawy? Na wysokie ceny narzekano na tym forum od zawsze, a czytelnika juz najmniej interesuje kto komiks wydal, jakie dostal warunki i ile egzemplarzy wilcy zjedli. Ocenia tylko efekt koncowy i cyferki narysowane z tylu komiksu.

Druga sprawa, ze jak ktos lubi serie, to jest gotow zaplacic wiecej za przeczytanie kontynuacji, i jak mniemam taka jest idea za decyzja wydawcy by isc w ta serie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 03, 2008, 02:38:14 pm
Ocenia tylko efekt koncowy i cyferki narysowane z tylu komiksu.
Jarek chciał zdaje się zwrócić uwagę na tę niewidoczną masę rzeczy, bez której żaden efekt końcowy by nie nastąpił.

Porównałeś "Mangustę" do "WKP5", że to są komiksy z tej samej półki i cena pewnie powinna być podobna + HC, a niestety nie wystarczy żeby to były podobne półki, tylko jeszcze masa okoliczności ma wpływ na tę cenę. Wałkowane było nie raz.

Plus w tym przypadku: "Mangusta" jest wydawana w koprodukcji i pewnie w sporo większym nakładzie niż "WKP5" (nie jestem pewien, ale zakładam, że co najmniej 1000 egz.).
Nakład "WKP5" jest naprawdę niski, co mocno podnosi koszty, itd.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 03, 2008, 03:32:55 pm
Pamiętaj, że dla Egmontu 1000 egz. to nakład kolekcjonerski. ;)
A WKP5 ma 500 egz.

Cytuj
Druga sprawa, ze jak ktos lubi serie, to jest gotow zaplacic wiecej za przeczytanie kontynuacji, i jak mniemam taka jest idea za decyzja wydawcy by isc w ta serie.
Na dzień dzisiejszy chodzi raczej o zakończenie wątku (który kończy się w tomie 5 właśnie), niż kontynuowanie serii.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 03, 2008, 03:34:47 pm
Czyli jak nazwać nakłady u Timofa?
Każdy egzemplarz w chwili wydania już jest niemal białym krukiem :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 03, 2008, 03:35:53 pm
Najlepiej to w ogóle postawić konfesjonał i niech się wydawcy spowiadają. Ile zapłacili za licencję, ile tłumaczom, ile na druk itd. WKP mnie nie interesuje, ale wiem, że timof jest ostatnim wydawcą z tych bardziej aktywnych, który miałby zdzierać z czytelników. Czy cena 35 zł za 48 to dużo? Tak. Czy gdybym spojrzał na wszystkie czynniki, to bym taką odpowiedź podtrzymał? Pewnie nie. Powiedziałbym raczej: "No cóż, widocznie taka ta cena musi być, a niższa narażałaby wydawcę na straty".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kas1 w Grudzień 03, 2008, 03:38:46 pm
Może linia wydawnicza "Biały kruk"?  :D

A tak na poważnie. Jak wygląda albumik od strony edytorskiej? Coś takiego jak "Sny" z Sutoris (również 35zł) czy bez żadnych fajerwerków?

EDIT: O, bąbielek powrócił !
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 03, 2008, 04:58:39 pm
Zejdź na ziemię. Mangusta ma "nieco" większy nakład a Egmont jest "nieco" większym klientem dla licencjnodawców, wydawców, dystrybutorów i dostaje "nieco" lepsze warunki.
sam tam zejdź i powiedz mi, co mnie to jako czytelnika obchodzi? 

oczywiście zdaję sobie sprawę z tych "warunków"
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 03, 2008, 05:23:44 pm
sam tam zejdź i powiedz mi, co mnie to jako czytelnika obchodzi? 

Pewnie nic. Ja wychodzę z założenia, że jako świadomego konsumenta/czytelnika/odbiorcę jednak powinno. Jako człowieka zainteresowanego ogólną tematyką komiksową też powinno, ale chyba tego nie muszę tłumaczyć.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: under w Grudzień 03, 2008, 06:21:05 pm
na incalu zniknela przedsprzedaz/sonda blankets HC dobry to znak czy zly?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 03, 2008, 06:45:20 pm
Właśnie, może jakieś oficjalne info od Timofa w tej sprawie?

Ostatnio nawet cena Blankets spadła na allegro co jest pewnie wynikiem m.in. info o HC.

A właśnie, może by tak format zwiększyć (taki jak From Hell), dodać fajną obwolutę i w ogóle jakieś dodatki. Cena nie gra roli.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 03, 2008, 06:48:09 pm
"Blankets" HC nie będzie. Zbyt małe zainteresowanie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Grudzień 03, 2008, 07:50:14 pm
Ciekawe czy na 2009 Timof znów szykuję jakąś cegiełkę

Może by tak Bone'a lub American Elfa...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 03, 2008, 08:29:34 pm
Essex County to nie cegiełka?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w Grudzień 03, 2008, 10:23:56 pm
E, nie w sumie. To już kolejny zeszyt Gangów Radomia bym wolał, tylko koniecznie po niższej cenie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 04, 2008, 07:20:45 am
Pewnie nic. Ja wychodzę z założenia, że jako świadomego konsumenta/czytelnika/odbiorcę jednak powinno. Jako człowieka zainteresowanego ogólną tematyką komiksową też powinno, ale chyba tego nie muszę tłumaczyć.

domyślam się powodów, jakie sprawiły, że cena jest taka, a nie inna
co mnie to jednak obchodzi jako czytelnika?

i co, jak Timof taniej nie może, to nie można napisać drogo? absurd jakiś...

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Grudzień 04, 2008, 07:58:50 am
Ciekawe czy na 2009 Timof znów szykuję jakąś cegiełkę

Może by tak Bone'a lub American Elfa...

Co do Elfa się nie wypowiem, bo nie znam, ale na "Bone'a" bym się tak nie napalał. Jak dla mnie to rozczarowanie. Zaczyna się świetnie i do mniej więcej połowy takie jest. A potem... "brak konsekwencji" to najdelikatniejsze, co mi do głowy przychodzi.
Ale może to kwestia mojej alergii na fantasy, magów, smoki i cały ten stuff. Toleruję to tylko u Pratchett'a, bo koleś robi sobie solidne jaja.
Skończyłem tę cegiełkę dwa tygodnie temu i właśnie offtopowo muszę się wyżalić. Znów "Przedwieczne Zło", znów misja, znów drużyna (która kręci się w kółko, zamiast wędrować do celu...). Humor znika, napięcie go nie chce zastąpić, akcja przebiera nóżkami w miejscu. A zaczęło się tak fajnie, tak śmiesznie... A potem weszli panowie Patos, Etos i Kompromis, czyli Timof i Wspólnicy, nie idźcie tą drogą!:)

Zresztą co w ogóle, musi Timof co roku cegiełkę znosić? A niech będzie kilka mniejszych pozycji, ale wartych uwagi.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Grudzień 04, 2008, 09:10:29 am
No i wyda dwie mniejsze perełki. "Essex County" i " Fun Home" (w kooprodukcji).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 04, 2008, 09:26:06 am
"Essex County" to więcej niż "mała perełka".
To jest kandydat do Top 10 roku 2009 (niezależnie od tego jakie hity jeszcze wyjdą w 2009).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Grudzień 04, 2008, 10:03:20 am
Ten tytuł to dla mnie kompletny i niewiadomy wykrzyknik:)
Coś przybliżycie, jeśli łaska?
Nie podejrzewam Was o to, ale w razie czego - google mam, chodzi mi o własną opinię:)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Grudzień 04, 2008, 10:10:18 am
Ten tytuł to dla mnie kompletny i niewiadomy wykrzyknik:)
Coś przybliżycie, jeśli łaska?
Nie podejrzewam Was o to, ale w razie czego - google mam, chodzi mi o własną opinię:)

osobiście nic do dyskusji nie wniosę, ale w Kazecie tu (http://www.kazet.bial.pl/2007_03/z_tales.htm) i tu (http://www.kazet.bial.pl/2008_02/z_ghost.htm) coś wspomniano.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 04, 2008, 10:16:43 am
domyślam się powodów, jakie sprawiły, że cena jest taka, a nie inna
co mnie to jednak obchodzi jako czytelnika?

i co, jak Timof taniej nie może, to nie można napisać drogo? absurd jakiś...
Porównujesz tesco do osiedlowego sklepiku i masz pretensje, że w tym drugim drogo. No wybacz, dla mnie to jest brak zrozumienia podstawowych zasad rynku.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kas1 w Grudzień 04, 2008, 10:25:34 am
A czy to oznacza, że nie można powiedziec, że w osiedlowym jest drożej (chociaż zdażają się produkty w podobnych cenach a nawet tańsze)?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 04, 2008, 11:43:21 am
Oczywiście, że można powiedzieć, że drogo. Ale tylko skończony debil będzie grzmiał "drogo!", gdy w końcu do niego dotrze, że:
- komiks ma ograniczony nakład (za coś "rzadkiego" z reguły płaci się więcej, tak samo jak więcej zapłaci się za niszowy towar sprowadzany z Japonii: bo transport, bo to, bo siamto)
- timof podjął się dokończenia serii, w związku z czym nie zakupił (choć tutaj gdybam, ale raczej się nie mylę) licencji do WSZYSTKICH tomów (w hurcie taniej), a tylko do jednego (wychodzi drożej za jednostkową licencję) - to MUSI mieć przełożenie w cenie, a świadomy czytelnik powie "No tak, drogo, ale nie ma innego wyjścia"
- komiksy timofa zazwyczaj należą do tych tanich, nie przegina on z cenami, więc ta cena po prostu musi taka być, ja w to wierzę
- a porównajmy sobie WKP (A4, kolor, 48 stron, 35 zł) z NSS (A4, kolor, 52 strony, 29,90 zł) - czy 5 zł drożej to już "drogo"? Biorąc pod uwagę fakt, że przy WKP jest praca tłumacza itd.

Więc tak - WKP za 35 zł to jest drogo, tak samo jak chcesz kupić kilogram ulubionego sera śmierdziela Śledzia - też drogo!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kas1 w Grudzień 04, 2008, 11:49:56 am
Takie prawo każdego czytelnika, również tak wybitnie "świadomego" jak Ty.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 04, 2008, 11:56:07 am
Nom. Tylko że jak ktoś kupuje ten ser i mówi "drogo", to znaczy, że nie wie za co płaci. A ja to wtedy nazywam głupotą.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kas1 w Grudzień 04, 2008, 12:10:30 pm
Całkowicie się z Tobą nie zgadzam.  Jak ktoś już kupuje ten ser, to wie jakie są jego walory smakowo-zapachowe, co nie zmienia faktu, że może go uważac za drogi i kupowac tylko od czasu do czasu. Jest głupkiem czy świadomym konsumentem sera?

Jednak dosyc z tym serem.

Inicjatywa Timofa jest naprawdę zacna i godna podziwu, jednak trochę ryzykowna dla wszystkich odbiorców. Obawiam się, że przy dobrej sprzedaży tego albumu inni pójdą za ciosem i będą również żądac za swoje 48 stronnicowe albumy 35zł. Przecież takiemu Sutoris już niewiele do tego brakuje.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Grudzień 04, 2008, 01:10:23 pm
35 zł to 9,2 EUR czyli tyle co we Francji (9,4 EUR), a nawet drożej bo przliczam po dzisiejszym kursie €, a pewnie cena była kalkulowana dla niższego...

drożej niż we Francji, tego jeszcze nie było...
no to jesteśmy w Europie...

faktycznie biorąc pod uwagę brak HC to drogo, ale nakład (jeżeli jest to te 500 szt) jest naprawdę mały

ale bardzo się cieszę z inicjatywt TiCW -> kupujmy, a może dokończy jeszcze jakieś serie, może wyda drugą serię W kręgu podejrzeń...

Władcy Chmielu Timofie plizzz...


Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 04, 2008, 01:39:01 pm
(...)

a 35 zeta to faktycznie dużo - z tej samej półki jest np taka Mangusta (w hc) i kosztuje 29.90zł

skończony debil po przeczytaniu takiego postu będzie pisał "grzmiał"...

śmieszą mnie też te pseudoargumenty... gdybym brał lakier heliochromowy do Phaetona, to też nie mialbym prawa powiedzieć, że drogawo?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Grudzień 04, 2008, 02:29:19 pm
Nie rozumiem o co ten krzyk...

Czy to że WKP#5 będzie drogi, a wręcz najdroższy w swoim segmencie jest jakąś ujmą dla komiksu tudzież wydawcy?
Jest drogo, bo inaczej się nie da. Obiektywne stwierdzenie i tyle. To nie żaden wyrzut w strone Timofa, więc tyrady obrońców trochę nipotrzebne, tak samo jak pisanie o skończonych debilach...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Grudzień 04, 2008, 03:45:06 pm
"Essex County" to więcej niż "mała perełka".
To jest kandydat do Top 10 roku 2009 (niezależnie od tego jakie hity jeszcze wyjdą w 2009).

Uhu, faktycznie pominąłem ten komiks. Z tego co przeczytałem w KZ to zapowiada się rewelacyjnie, a jak Timof to wyda w jednym tomie to będzie cegiełka jak się patrzy.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 04, 2008, 05:08:54 pm
Oczywiście, że można powiedzieć, że drogo. Ale tylko skończony debil będzie grzmiał "drogo!", gdy w końcu do niego dotrze (...)
Łukaszu, wyluzuj. :P

Wydawca ponosi ryzyko przejęcia po innym serii, której do końca został jeden tom. Nie jest przy tym pewniakiem takim jak XIII, Blacksad czy w końcu Rork. Musi więc tak skalkulować cenę i nakład, żeby się na tym maksymalnie nie przejechać. Jeśli czytelnicy stwierdzą: "zapłacę ile chce, byle mieć zamkniętą serię" otworzy to furtkę do podobnych inicjatyw - czyli zakończenia serii, których kontynuacja nie kalkuluje się Egmontowi (bez względu na to, czy to ich serie, czy innych oficyn). Biorąc pod uwagę rozpacz, jaką można zobaczyć w pytaniach/żądaniach na forum Egmontu (na zasadzie: "panie Turek, niech pan skończy to spotkanie!"), można zakładać, że znajdą się klienci na takie kontynuacje. Dla Timofa pierwszym testem będzie WKP.

Nie mam w zwyczaju całowania wydawcy po stopach za to, że coś wydaje, ale też nie widzę powodów, by się obrażać na cenę. Zresztą można spokojnie znaleźć przykłady komiksów, które w przeliczeniu na centymetr zadrukowanego papieru były droższe.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Grudzień 04, 2008, 05:30:48 pm
co to w ogóle, kurna, za popieprzona praktyka przeliczania wartości komiksu na kartki, oprawę, format i nie wiadomo co. komiks dla czytelnika ważny wart jest swojej ceny, jakakolwiek by nie była.
W kręgu podejrzeń mnie nie interesuje i nie zamierzam tego kupować, ale na przykład poważnie rozważam, żeby na święta zrobić sobie prezent i kupić Absolute LOEG 1, które kosztuje ok. 280 dolarów, co z przesyłką daje jakieś tysiąc zeta. czy to oznacza, że przepłacam jak idiota? nie, bo wiem, że tego komiksu za normalną cenę nigdzie już nie kupię, a z racji jego wartości DLA MNIE, gotów jestem zapłacić taką kasę. analogicznie: jeśli ktoś uważa, że W kręgu podejrzeń zasługuje na 35 zeta, to je zapłaci. jeśli nie - nie zapłaci. proste jak budowa cepa.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 04, 2008, 05:55:06 pm
(...)
Nie mam w zwyczaju całowania wydawcy po stopach za to, że coś wydaje, ale też nie widzę powodów, by się obrażać na cenę. (...)
jaaa, to jest właśnie to!

a kto się obraża?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: BOUNCER w Grudzień 04, 2008, 07:39:49 pm
Prywatnie jestem przeciwny windowaniu cen poprzez monopolistyczne praktyki. Ale mówić o tym możemy przy naprawdę dużych nakładach. W przypadku wydania komiksu w niewielkiej ilości, jestem w stanie zrozumieć znacząco większy koszt takiego wydania.
W kręgu podejrzeń nie jest komiksem dla mnie, ponieważ wcześniej nie czytałem żadnego albumu z tej serii ale "krzyk" o cenę komiksu bardzo mnie podirytował. Czytam Wasze posty i zaskakuje mnie momentami podejście niektórych osób. Mamy niedokończoną serię, której ostatni album jakaś część osób chciałaby posiadać. Znalazł się wydawca, który postanowił wydać ją w naszym ojczystym języku. Komiks wychodzi w dość małym nakładzie. I w czym tu problem??
Jeśli miałbym poprzednie części i koniecznie chciałbym posiadać również tą ostatnią to powiem , że skłonny byłbym zapłacić nawet i 45 zł bez jakiegokolwiek oporu , aby tylko wydawca mi to umożliwił.
Rozumiem, że patrzycie przyszłościowo obawiając się podniesienia cen komiksów, ale powiedzmy sobie szczerze - nawet Jurek Owsiak nie pracuje za darmo. Cieszmy się , że poza Owsiakiem są i inne organizacje które pomagają ludziom, przez co można zwiększyć ilość osób które tej pomocy oczekują i pomóc im. Ta analogia do rynku komiksowego nie jest może najbardziej trafiona ja cieszę się że poza monopolistami, są również mniejsze wydawnictwa, dzięki którym mogę mieć kontakt z komiksem jakiego do tej pory nie znałem, zwłaszacza, że ogromną barierą dla mnie jest język.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kas1 w Grudzień 04, 2008, 09:47:59 pm
Jaki monopol? Jacy monopoliści? No i przede wszystkim: jaki krzyk?  :roll:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Grudzień 04, 2008, 11:06:46 pm
Kurdę, troszkę drogie to W kręgu podejrzeń (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/w_kregu_podejrzen/5) od Timofa (35 zetów). Z drugiej strony jeżeli ktoś kupił wcześniejsze części po 4 zety, to łącznie 51 złotych za pięć komiksów to nie tak dużo ;)

Mnie ciekawi ten psychologiczny fenomen. Gdy ktoś kupił pierwsze tomy w cenie okładkowej ,ok.20zł to często łatwiej byłoby mu wydać kolejne 35 zł na tom ostatni niż gdy kupił pierwsze tomy w przecenie za 4 czy 6zł.
To niezły paradoks jest bo przecież oszczędził trochę kasy na przecenie i powinien tym łatwiej i chętniej dokupić tom ostatni.
Ale potwierdzam - jest coś takiego w głowie- ja dotąd jakoś nie mogę się zdecydować na zakup Blacksada 3 bo za oba poprzednie tomy dałem połowę ceny najnowszego.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Grudzień 05, 2008, 12:01:19 am
Kingpinie - malutkie, pod względem gabarytowo-objetościowo-wagowym w porównaniu z "From Hell".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Mefisto76 w Grudzień 05, 2008, 05:36:41 am
ja dotąd jakoś nie mogę się zdecydować na zakup Blacksada 3 bo za oba poprzednie tomy dałem połowę ceny najnowszego.

A to dziwne, bo o ile POśRóD CIENI faktycznie można było (i nadal można) za grosze kupić, tak nie przypominam sobie, żeby podobna sytuacja była w przypadku W śNIEżNEJ BIELI. Chyba, ze kupowałeś od niewtajemniczonego kolegi  :D
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wilk w Grudzień 05, 2008, 08:11:46 am
Tak zbiorowo, bo cytaty wydają mi się zbliżone co do przesłania.
Cytat: yurek1
co to w ogóle, kurna, za popieprzona praktyka przeliczania wartości komiksu na kartki, oprawę, format i nie wiadomo co. komiks dla czytelnika ważny wart jest swojej ceny, jakakolwiek by nie była.

Jeśli miałbym poprzednie części i koniecznie chciałbym posiadać również tą ostatnią to powiem , że skłonny byłbym zapłacić nawet i 45 zł bez jakiegokolwiek oporu , aby tylko wydawca mi to umożliwił.
Widzisz, Ty zapłacisz 45 zł a pięciu innych potencjalnych kupujących nie. Każdy ma jakieś granice. Jeden 25 zł, drugi 30, trzeci 100 a czwarty 100.000 zł za album. Więc ja z kolei bardzo się dziwię o co to oburzenie i zdziwienie? Że ktoś nie zapłaci 35 zł za 48 stron A4? Normalna sprawa. Gdyby album kosztował 30 zł nabywców byłoby pewnie więcej. I bynajmniej nie jest tak że każdy komiks jest wart swojej ceny jakakolwiek by ona nie była. Wart jest tyle, ile osób go kupi za taką a nie inną cenę. Jeśli jakiś komiks kosztował by milion złotych i nikt by go nie kupił to byłby mniej wart niż paczka zapałek.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Grudzień 05, 2008, 11:12:38 am
A to dziwne, bo o ile POśRóD CIENI faktycznie można było (i nadal można) za grosze kupić, tak nie przypominam sobie, żeby podobna sytuacja była w przypadku W śNIEżNEJ BIELI. Chyba, ze kupowałeś od niewtajemniczonego kolegi  :D

W Kameronie kupowałem, przez moment można tam było dostać pakiet obu części dość tanio,nie pamiętam teraz dokładnie za ile.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kartnik w Grudzień 11, 2008, 02:27:09 pm
ktoś się orientuje czy w kręgu podejrzeń wychodzi dziś czy dopiero 15-tego?
Na gildii jest że dziś na incalu że 15-tego  :roll:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Grudzień 11, 2008, 02:50:11 pm
do cen WKP 5 jeszcze jeden kamyczek

dlaczego nikt nie zauważył, że tak samo (?) wydane SNY z Sutorisa kosztują 35 zł ???

nikt tego nie potępił, skrytykował tylko przyjął,

miałem wczoraj przyjemność przeczytać Sny - jest beznadziejny....
najgorzej wydane 35 zł...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Manis w Grudzień 11, 2008, 03:16:52 pm
miałem wczoraj przyjemność przeczytać Sny - jest beznadziejny....
najgorzej wydane 35 zł...

Ja płaciłem chyba 28 na MFK i uważam te pieniądze jako bardzo dobrze wydane. Komiks jest dokładnie taki, jaki się spodziewałem że będzie po obejrzeniu kilku próbnych plansz. Przyjemność oglądania jest na tyle duża, że nie przeszkadza w niej szczątkowy scenariusz. Jeśli wydadzą drugi tom, to mają na 100% we mnie klienta. Na MFK kupiłem przynajmniej 10 gorszych komiksów :)

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 11, 2008, 05:02:48 pm
ktoś się orientuje czy w kręgu podejrzeń wychodzi dziś czy dopiero 15-tego?
Na gildii jest że dziś na incalu że 15-tego  :roll:
W sklepie Gildii oraz w Centrum Komiksu będzie jutro. W reszcie sklepów od przyszłego tygodnia. A "Ziniol" #3 będzie za tydzień podobno.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kartnik w Grudzień 11, 2008, 06:30:13 pm
W sklepie Gildii oraz w Centrum Komiksu będzie jutro. W reszcie sklepów od przyszłego tygodnia. A "Ziniol" #3 będzie za tydzień podobno.

Dzięki za info  :D
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Grudzień 12, 2008, 08:19:58 am
Ja płaciłem chyba 28 na MFK i uważam te pieniądze jako bardzo dobrze wydane. Komiks jest dokładnie taki, jaki się spodziewałem że będzie po obejrzeniu kilku próbnych plansz. Przyjemność oglądania jest na tyle duża, że nie przeszkadza w niej szczątkowy scenariusz. Jeśli wydadzą drugi tom, to mają na 100% we mnie klienta. Na MFK kupiłem przynajmniej 10 gorszych komiksów :)



bo na szczęście każdy ma swój gust, inna sprawa, że rysunki są pikne to fakt, ale scenariusz...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kas1 w Grudzień 12, 2008, 08:35:26 am
do cen WKP 5 jeszcze jeden kamyczek

dlaczego nikt nie zauważył, że tak samo (?) wydane SNY z Sutorisa kosztują 35 zł ???



Cytuj
Jak wygląda albumik od strony edytorskiej? Coś takiego jak "Sny" z Sutoris (również 35zł) czy bez żadnych fajerwerków?
Zauwazyłem, zauważyłem. Nie wiem tylko czego nie zauważyłeś, że zauważyłem... ;)
Jak już miał ktoś w łapkach, to ponawiam  wcześniejsze pytanie (patrz cytat).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Grudzień 12, 2008, 07:03:20 pm
mam już wkp 5. czadowo ze timof podjal wysilek i skonczyl serie. drukarnia troche nawalila i okladka wyglada na lekko wyblakla, ale nie ma to dla mnie specjalnego znaczenia. czuje sie kompletny.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Grudzień 12, 2008, 07:22:27 pm
Cytat: timof
wkp 5 już jest. i niestety chyba tradycją stało się już to, że przy każdym nowym projekcie (polski komiks, amerykański, ziniol teraz francuski) drukarnia coś spieprzy - tym razem wydrukowano żółć tytułu, a na nią rzuconoc zerń
wszystko fajnie
ale tytuł *** prawie niewidoczny
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Grudzień 14, 2008, 04:20:49 pm
jestem już po lekturze. bardzo fajnie że udało się skończyć cykl. mam nadzieję że tych 500 egzemplarzy sprzeda się bez problemu bo przed nami chyba jeszcze 4 czy 5 tomów drugiego cyklu.

w komiksie kilka "kolorowych dymków" i stwierdzenia typu "co poniektórzy" (drugi obok "w każdym bądź razie" mój ulubiony zwrot) ale nie przeszkadza to w czytanie. dostaliśmy już ostatnie tomy rorka i wkp, co będzie dalej?

moje typy: apokalisomania, pieśń strzyg, władcy chmielu
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Grudzień 14, 2008, 04:47:19 pm
Dom Żałoby ukarze się jeszcze w tym roku czy już w 2009? Bo niedawno gildia zapowiadała na grudzień a na stronie Timofa jest
Cytuj
Rok wydania: 1/2009
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: pieniazk w Grudzień 14, 2008, 06:28:58 pm
Dom żałoby w styczniu 2009, Przynajmniej tak go zapowiada sklep Gildii :sad:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Grudzień 15, 2008, 09:07:19 pm
Pytanie mam. Nie mam jak tego sprawdzić.
Dzisiaj przyszło mi Alveum i tak przeglądałem i zauważyłem że mam powtórzoną pierwszą stronę (tę z długopisem). a samych stron (nie licząc okładki) mam 28 (na gildii jak i na stronie Timofa jest napisane - 32). i kurna nie wiem, czy mi czegoś brakuje, czy mam czegoś za dużo, a może mam dokładnie to co wszyscy ?
ma ktoś egzemplarz, może sprawdzić ?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 15, 2008, 09:23:49 pm
To może ja mam za mało - mam 24 strony bez okładki i długopis mi się nie powtarza.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Grudzień 29, 2008, 09:30:33 am
czy ktoś wie jak sprzedaje się wkp 5?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 29, 2008, 11:17:54 am
A co za różnica?
Jak źle to nie kupisz, a jak dobrze to tak?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 29, 2008, 11:49:29 am
A co za różnica?
Jak źle to nie kupisz, a jak dobrze to tak?
A może chodzi o kwestię czy ostrzyć sobie ząbki na ewentualne kończenie przez Timofa innych ponapoczynanych serii? :idea:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 29, 2008, 11:58:25 am
Jeżeli tak, to można wprost zapytać. Ale dla mnie nieporozumieniem jest gadanie o sprzedaży tytułu, który na rynku jest raptem dwa tygodnie. I to jeszcze tuż przed świętami. Równie dobrze moglibyśmy porozmawiać o sprzedaży "Ziniola" #3 ;).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Grudzień 29, 2008, 06:12:27 pm
ja już mam wkp5. pytam z ciekawości - nakład wynosi 400 egzemplarzy a od sprzedaży tego tytułu zależy czy timof weźmie się za kończenie innych serii europejskich.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Grudzień 29, 2008, 08:00:38 pm
Wydawca 5 tomu WKP pisze:

Cytuj
400 wow, fajnie się dowiedzieć
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Grudzień 29, 2008, 08:25:44 pm
coś takiego usłyszałem w ck.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 29, 2008, 08:28:06 pm
Niech wydawca się więc pochwali....już kiedyś udzielał takich informacji (mimo odradzania przez speców) więc może jeszcze raz.....
PS. I może coś skrobnie o dodatku do FH HC przy okazji.....np. planowany termin wydania.....
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Grudzień 29, 2008, 09:45:51 pm
Kiedyś było mówione, że wkp5 ma mieć nakład 500 egzemplarzy. nie chce mi się szukać ingo, bo to nie jest ważne.


Chciałem się za to odnieść do Ziniola 3
Dzisiaj przeczytałem, nie wszystko, zauważam zmiany na lepsze, fajny wywiad z KRLem, ciekawy z Prokupkiem (ma ktoś na niego namiar, jestem ciekaw tego 9-go numeru AARGH! który będzie dotyczył Polski)
Zaskoczyła mnie troszkę ta trzecia część "FOTOSTORY". Nie ukrywam, czekałem na nią, a tak jakoś dziwnie się ta klatkowa sytuacja rozwiązała.
Ogólnie komiksy polskich twórców bardzo mi się podobały.

ale chciałem tylko napisać że jak się coś każe (od kazania) to lepiej jednak napisać to słowo przez Ż a nie przez RZ (jak karze od karania) ;)

więcej uwag na razie nie posiadam. No może literówka jedna (tzrech). ale ja to mam delikatnego pier...ca jeżeli chodzi o takie błędy i zdolność ich wynajdywania.

Konkluzja: Jestem mocno zadowolony z zakupu
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Grudzień 30, 2008, 07:27:13 am
ja już mam wkp5. pytam z ciekawości - nakład wynosi 400 egzemplarzy a od sprzedaży tego tytułu zależy czy timof weźmie się za kończenie innych serii europejskich.
Odpowiedź od Timofa:
timof 22:13:41
1. nakład 500
2. będzie jak będzie. chyba że raf fariszta chce pomóc i ma mnóstwo czasu, to podeslę mu i on przepiszę. niewątpliwie wtedy szybko się ukaże. niestety z komiksów się nie żyje w tym kraju i trzeba dla takich rzeczy poświęcać czas wolny.
ponad połowa materiału już przepisana.

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 30, 2008, 08:08:22 am
Odpowiedź od Timofa:
timof 22:13:41
1. nakład 500
2. będzie jak będzie. chyba że raf fariszta chce pomóc i ma mnóstwo czasu, to podeslę mu i on przepiszę. niewątpliwie wtedy szybko się ukaże. niestety z komiksów się nie żyje w tym kraju i trzeba dla takich rzeczy poświęcać czas wolny.
ponad połowa materiału już przepisana.
Dzięki Timofie, dzięki Gravesie.....
Pomóc, chętnie pomogę, ale ewentualnie w swojej specjalności.....
Nie naciskam i nie prę, że ma być już i natychmiast....pojawił się sygnał od Timofa to spytałem....rozumiem również czynniki obiektywne takie jak zakłamana drukarnia, system partyjny itp. Pozdrawiam Wydawcę Roku in spe....
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Grudzień 30, 2008, 09:00:57 am
Ciekawa sprawa. Ludzie którzy juz dawno zapłacili za From Hell HC, do dziś nie otrzymali dodatkowej ksiażeczki którą powinni otrzymać wraz z komiksem. Nie pamietam jaka była przyczyna tego że nie było tej ksiązeczki od razu. Tak czy siak do dzis cisza w tej kwestii, i wiadomo tylko tyle że "jak będzie to bedzie". Nie żebym narzekał! Nawet nie kupowałem From Hell HC w przedpłacie, tylko SC, więc temat mnie nie dotyczy. Do tego jeszcze, Oskar Ed zapowiadany był na ten rok zdaje sie? I też cisza w tym temacie? A to chyba nie jedyna przesunieta premiera Timofa? Powtarzam raz jeszcze, nie narzekam, nie krytykuje, cieszy mnie kazdy wydawca który wkłada trud w wydawanie tak wspaniałych komiksów jak Blankets, Karuzela głupców, czy From Hell. Zastanawia mnie tylko gdzie podziali sie ci wszyscy malkontenci, z Kingpinem na czele, którzy tak lubuja się w narzekaniu na Manzoku? Jak to jest że krytykuje sie Manzoku przy kazdym ich błędzie, a Timofa nigdy?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 30, 2008, 10:01:14 am
Malkontenci mają urlop i odpoczywają.
Poczytaj forum, przyczyna niewydania książeczki była podana.
I przypomnij sobie, że ta książeczka to prezent od wydawcy. Mogło jej nie być, cena komiksu byłaby taka sama. Wszystko to było wyjaśnione, ale jak się nie chce czytać forum, to później ma się pół-informacje.
Wiesz czym się różni Timof od Manzoku? Że u Timofa błędy to wyjątki, a u Manzoku reguła.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Grudzień 30, 2008, 10:21:42 am
W końcu nie bije się swojego.
Nawet, jeżeli ten ktoś nie jest konsekwentny.
Ja tam czekam cierpliwie. Wcześniej czy później książeczka się pojawi, a ja i tak gubię się w morzu książek, które nie dane mi było jeszcze "połknąć".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 30, 2008, 10:30:53 am
Z timofem jest też lekka różnica w informowaniu. Timof jak zapowiada, to "wstępnie", a jak okazuje się, że "wstępnie" podany miesiąc nie da rady, to informuje o przesunięciu (tak jak Egmont chociażby). Manzoku informowało o przesunięciu (do tej pory) 2 tygodnie po tym, jak komiks miał już być na półkach. To lekka różnica.

Aczkolwiek z "Oskar Edem" ramirez82 masz rację. Raz była informacja o przesunięciu na listopad, drugiej już nie było. Akurat ja wiedziałem, że się w tym roku to nie ukaże, więc po prostu ta dezinformacja nie była dla mnie widoczna. Bo z timofem to też jest tak, że można mu wysłać maila i on odpowie.

edit:
No i mam parę informacji :)

Cytuj
1. Wkp5 sprzedaje się przeciętnie, ale jak i ile i czy eksperyment się udał, czy nie, to można będzie mówić pod koniec lutego.
2. Oskar Ed - jak poślizgów już nie bedzie (wszystkie sprawy załatwione z wydawcą oryginału i z autorem), to powinien być pod koniec stycznia (odpukać).
3.  U timofa przytegocą się o kropkę i przecinek, o zamierzone kwestie stylistyczne, w Manzoku nawet błędy w tłumaczeniu są wybaczalne. Więc bez przesady z tym że się nie jeździ, bo wręcz pomyka się jak po łysej kobyle.
4.  Z zapowiedzi (mam nadzieję, na niektóre rzeczy nie mam wpływu): styczeń (koniec): Oskar Ed i DŻ7, luty: Pierwsza Wiosna, marzec: Fun Home (początek), Opowieści Rybaka 2 (mam nadzieję), Bi Bułka 2, Ziniol 4 (być może ostatni, bo minus każdego numeru narazie jest duży). Esex Country zapewne trochę później niż w marcu.
5. Aktualizacja strony na dniach. A tam mam nadzieję więcej informacji.

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 30, 2008, 11:48:36 am
Info o Oskarze miało być (i kilka innych, z których nie wszystkie Łukasz wkleił powyżej), ale na magisterskim finiszu nie dałem rady go puścić, dopiero teraz zaczynam nadrabiać to i owo.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Grudzień 30, 2008, 12:04:35 pm
ramirez82: w pewnym sensie się z Tobą zgadzam co do narzekania na jednych, a pomijania w mędzeniu drugich. Chociaż to akurat normalna sprawa, że w przypadku tych co się jakby bardziej zna, osobiście nawet, przymyka się oko na pewne kwestie.

Manzoku od początku swojej działalności, przy każdej możliwej okazji, robi trochę syfu. Doceniam, że wydają niezłe (jak dla mnie) tytuły w przystępnych cenach. Cieszą również zapowiedzi. Ale co z tego, jak ta radość co jakiś czas niszczona jest przez te ciągłe obsuwy i zabawę w kotka i myszkę z czytelnikiem.

Co do Timofa i książeczki - ja nie narzekam, za FH się nawet nie zabrałem.
Za to przeliczyli się lekko Ci, którzy kupili z myślą o dalszym puszczeniu w obieg kompletu :)

Martwi mnie cholera ta niepewna przyszłość Ziniola :/
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jaszcząb w Grudzień 30, 2008, 12:22:11 pm
Poza tym w przyrodzie musi być równowaga. Tu się na Manzoku narzeka, a na innym forum odbywa się zbiorowy onanizm po ukazaniu się każdego komiksu z tego wydawnictwa. A znowu na tym innym forum prawie każdy tytuł od Timofa przyjmowany jest conajmniej chłodno.

Ludzie, kupujta Ziniola.
Niech nam żyje sto lat.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 30, 2008, 01:45:47 pm
Ostatnio naczytałem się tyle dobrego o Essex Country że zaczynam z niecierpliwością czekać na ten tytuł.
460 stron...hmm...może by tak twarda oprawa  ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Grudzień 30, 2008, 02:01:41 pm
I obwoluta! I obwoluta! ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: tequira w Grudzień 30, 2008, 02:02:16 pm
Mnie cieszą Opowieści Rybaka 2, rewelacyjna wiadomość, trzymam kciuki żeby się udało wydać ten tytuł.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Grudzień 30, 2008, 04:56:18 pm
Bardzo sympatyczny ten trzeci numer Ziniola jak na razie - na duży plus wywiad z KRL'em, kolejny świetny komiks Jaszcza i Sztybora czy też zaskakujące Fotostory. Na minus lekka pikseloza komiksu Pokupka czy "Piłki" Szcześniaka i Pałki. Tyle wrażeń z pierwszego czytania, zostało jeszcze mnóstwo stron do skonsumowania.

Cholernie cieszą plany co go gości w kolejnych numerach - Portacio oraz Erik Larsen (mwahaha!). Na tego drugiego przyznam, że czekam z lekkim komiksowym wzwodem - oby tylko Ziniolowi się nie zeszło z tego świata do tego czasu...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 31, 2008, 12:20:05 am
No i mam parę informacji :)
A ja mam kilka więcej (http://wrak.pl/index.php3?ramka=imprezy). Jak się podobają zapowiedzi?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Grudzień 31, 2008, 12:28:04 am
A ja mam kilka więcej (http://wrak.pl/index.php3?ramka=imprezy). Jak się podobają zapowiedzi?
Ha! Nie ma to jak dobra motyw-acja, co? :D

A zapowiedzi podobają się bardzo. Mnie cieszy de Crécy, Thompson i Suka szczególnie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Grudzień 31, 2008, 06:29:36 am
A ja mam kilka więcej (http://wrak.pl/index.php3?ramka=imprezy). Jak się podobają zapowiedzi?

Miażdżące!!! :shock: Czyzby 2009 rok miał należeć do Timofa?

a ja kocham cegły

To nie jesteś w tym odosobniony! Ale po obu Eisnerach, po Black Hole, po Blankets i From Hell, nie sposób nie kochać cegieł. Fajnie że bedą nam dostarczone nowe!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Grudzień 31, 2008, 09:40:12 am
A ja mam kilka więcej (http://wrak.pl/index.php3?ramka=imprezy). Jak się podobają zapowiedzi?

świetne propozycje. Lemire, de Crécy i Robinson na bank. reszta pewnie też ;) kolejne po Kulturze zapowiedzi, które prawdopodobnie zgarnę w całości  :) dobry rok, nam się ten 2009 szykuje.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Grudzień 31, 2008, 09:48:47 am
Część zapowiedzi zupełnie nic mi nie mówi, ale Wasze rekomendacje, gust Timofa wiele dla mnie znaczą, więc pozostaje czekać cierpliwie....
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 31, 2008, 10:51:09 am
Rok 2009 będzie rokiem Timofa. Zobaczycie!

Jarek wie dużo ale nie wie wszystkiego  ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciejaszek w Grudzień 31, 2008, 11:02:38 am
"Sceny z życia murarza" - jako, że redaguję i koordynuję ten projekt
szczegółowe informacje podam (w pierwszej kolejności na moim blogu (http://maciejpalka.blogspot.com/) ) jak będzie więcej konkretów.

Dziś mogę powiedzieć, że

- nie jest to antologia sensu stricto tylko album nad którym pracuje 12 osób
- prace są na półmetku
- termin to raczej druga połowa roku
- format wydania jak w SZMINCE (kolor, kreda, twarda okładka, A4)
- mogę jeszcze dodać kilka nazwisk do podanych przez Wrak: Rudowski, Bąkowicz, Wódz, Nowacki (z Motsem)...

(http://zoon777.webd.pl/phpBB2/phpBB2/images/smiles/lapka.gif)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 31, 2008, 11:23:00 am
Poprawione. Nigdzie nie napisałem, że to antologia. ;)

Kingpin: nie wszystko, co wiem, podałem w tym wejściu. Resztę zostawiłem sobie na... swoje urodziny.  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 31, 2008, 11:26:43 am
Rok 2009 będzie rokiem Timofa. Zobaczycie!

Jarek wie dużo ale nie wie wszystkiego  ;-)
Kingpin: nie wszystko, co wiem, podałem w tym wejściu. Resztę zostawiłem sobie na... swoje urodziny.  :lol:

To co się tak czaicie? Przecież to tylko zapowiedzi. Najwyżej się opóźni lub nie wyda tak jak to robią inne wydawnictwa:)

Widać że Was ta wiedza/brzemię męczy... Wiem ale nie powiem. Niech wszyscy wiedzą żem kozak bo wiem  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciejaszek w Grudzień 31, 2008, 11:27:45 am
Poprawione. Nigdzie nie napisałem, że to antologia. ;)
Nie ma to jak szybka reakcja.
Wiem, że nie napisałeś. To było ogólne stwierdzenie, żeby już na wstępie rozwiać ewentualne wątpliwości.  :)

A może z nowym rokiem zmieniłbyś w końcu grafikę na startowej?
 :idea:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 31, 2008, 12:13:00 pm
No ba! Z nowym rokiem w końcu trzeba, w końcu fajny Dampc czeka. :D

(reakcja szybka, bo w robocie jestem, a wiadomo, jak się klei praca w takie dni jak Sylwester... lepiej było zostać w domu i coś poczytać ;) )

Death: to nie brzemię, KG i Timof akceptują u mnie treść każdego niusa, a ich redagowaniu towarzyszą nieraz dłuższe dyskusje na gg czy przez maila, nie wspominając o jakimś tam riserczu. ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Grudzień 31, 2008, 12:21:29 pm
Byłoby ciekawie, gdyby Timof pomyślał o wydaniu "Kruka" O'Baara. To świetny komiks grozy jest.
Ale zapowiedzi niczego sobie.
Oby się ziściły.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: lucek w Grudzień 31, 2008, 01:27:30 pm
Chciałem się za to odnieść do Ziniola 3
Dzisiaj przeczytałem, nie wszystko, zauważam zmiany na lepsze, fajny wywiad z KRLem, ciekawy z Prokupkiem (ma ktoś na niego namiar, jestem ciekaw tego 9-go numeru AARGH! który będzie dotyczył Polski)
Zaskoczyła mnie troszkę ta trzecia część "FOTOSTORY". Nie ukrywam, czekałem na nią, a tak jakoś dziwnie się ta klatkowa sytuacja rozwiązała.
Ogólnie komiksy polskich twórców bardzo mi się podobały.

ale chciałem tylko napisać że jak się coś każe (od kazania) to lepiej jednak napisać to słowo przez Ż a nie przez RZ (jak karze od karania) ;)

więcej uwag na razie nie posiadam. No może literówka jedna (tzrech). ale ja to mam delikatnego pier...ca jeżeli chodzi o takie błędy i zdolność ich wynajdywania.

Konkluzja: Jestem mocno zadowolony z zakupu

Za byki oficjalnie się kajam. Mam nadzieję, że w przyszłych numerach uda nam sie wyeliminować nawet najmniejsze babole i niezręczności. Też mam pierca w kwestii tego typu błędów i staram się je wyeliminować, niemniej jednak pierwszą rzeczą jaką widzę trzymając w ręku wydrukowany egzemplarz Ziniola są własnie one. Mimo wcześniejszych prób ich eliminacji rzecz jasna. Denerwująca, ale jednak taka karma.
Co do polskiego wydania AARGH - chłopaki własnie kończą prace nad bieżącym numerem i jeśli tylko pojawią się jakieś fakty odnośnie nr 9, na pewno w jakiś sposób dadzą znać.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Grudzień 31, 2008, 03:52:17 pm
@Death: chętnie bym się podzielił wiedzą, ale nie mogę. A najchętniej to miałbym te komiksy już u siebie... ;-)
Sorry, że się wyrwałem, ale naprawdę dużo fajnego będzie się działo w temacie "komiksy wydane w 2009 r." Warto czekać.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Grudzień 31, 2008, 05:13:23 pm
A ja mam kilka więcej (http://wrak.pl/index.php3?ramka=imprezy). Jak się podobają zapowiedzi?
Zapowiedzi są nieziemskie. Teraz już rozumiem, skąd ci "cisi wspólnicy" - w końcu wszyscy wiedzą (naturalnie oprócz twórców "Gwiezdnych wojen" i "Star Treka"), jak to jest z dźwiękiem w przestrzeni kosmicznej... :)
Z pozycji zagranicznych kupię wszystko, z polskich - prawie wszystko.
Wnioskuję, że na rozszerzenie oferty frankofońskiego mainstreamu nie ma szans?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 31, 2008, 05:28:47 pm
Ostatnio naczytałem się tyle dobrego o Essex Country że zaczynam z niecierpliwością czekać na ten tytuł.
460 stron...hmm...może by tak twarda oprawa  ;-)
Dla wszystkich fanów cegieł - fragment nowego kalendarza Twożywa (http://www.twozywo.art.pl/zly/?z=1&l=9). ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Styczeń 02, 2009, 12:50:59 am
mam takie zboczenie.
Kupię komiks, przeczytam, potem odkładam na kupkę "do wpisania do swojej wirtualnej bazy". Leży to tam (na tej rzeczonej kupce) średnio ze dwa tygodnie, bo oprócz komiksów mam spotkania ze znajomymi, wypady na siłownie, i książki (ostatnio sobie wracam do literatury Jerzego Kosińskiego).
No i po tymże okresie, po wpisaniu "w kręgu podejrzeń" w bazę, poderwałem dupsko, żeby ustawić ten tom z poprzednimi czterema... Kurde, ja wiem, że to mała sprawa, dosłownie kosmetyczna, ale nie można było tego komiksu wydać o ten głupi niecały centymetr wyższego ? Jestem kawałem cholernego estety, i trochę mnie to mierzi. Sypiam dobrze, nie mam problemów z zasypianiem z tego powodu, ale można było postarać się o ten sam wymiar co poprzednie części. ;)
o taka luźna uwaga :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Mefisto76 w Styczeń 02, 2009, 09:49:30 am
Kurde, ja wiem, że to mała sprawa, dosłownie kosmetyczna, ale nie można było tego komiksu wydać o ten głupi niecały centymetr wyższego ?

Rozumiem, bo mam to samo - mój przykład nie pochodzi wprawdzie od Timofa, ale 4 ostatnie numery "świata Komiksu" skutecznie psują mi humor, bo za cholerę nie pasują na kupce do całej reszty, że o ostatniej księdze Tytusa nie wspomnę  :evil: 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ajron w Styczeń 03, 2009, 12:13:09 am
Timofowe zapowiedzi dają radę i to bardzo. Faktycznie, 2009 może być rokiem Timofa. Łyknę na pewno ponad połowę z zapowiedzianych komiksów, a co do pozostałych to się zobaczy. I przyłączam się do aplelu - kupujcie Ziniola. Było by szkoda, gdyby znów zniknął z rynku.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Styczeń 20, 2009, 07:20:51 am
timof :
"tak jest eksperymentem, gdzie nakład dostosowano do sprzedaży tego tytułu. w podobnym nakładzie wyszedł w motopolu rork 6. jaki efekt był tego eksperymentu, widać po tym, że rork 7 wydal inny wydawca parę lat potem."



mam z tego rozumieć, że wydanie 5 cz. WKP było ekonmiczną pomyłką?

czy możemy na jakieś - w takim razie - europejskie kontynuacje liczyć od TiCW?

a i korzystając z okazji to i ponarzekam:dlaczego 5 cz. jest mniejsza od reszty - nie pasuje mi na półce...

ale wolę mały a wydany i chcę następne części...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 20, 2009, 08:33:38 am
Nie wiem skąd wniosek, że WKP 5 to "ekonomiczna pomyłka"? Timof nic takiego nie powiedział.
Inna sprawa, że ten komiks nie był zakładany jako wielki "ekonomiczny sukces". Popatrz na nakład - 500 egz.!
Mniej się nie opłaca wydawać, a więcej... też nie - bo się nie sprzeda.
Ten komiks miał wyjść na zero (ewentualnie mały zysk) i tak pewnie będzie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: DaryW w Styczeń 20, 2009, 08:41:59 am
Nie wiem skąd wniosek, że WKP 5 to "ekonomiczna pomyłka"? Timof nic takiego nie powiedział.
Ten komiks miał wyjść na zero (ewentualnie mały zysk) i tak pewnie będzie.

a wniosek o pomyłce ekonomicznej: skoro Rorka6 w takim nakładzie wydał TK i padł, a 7 Manzoku...
typowa moja nadinterpretacja

a będą jakieś inne kontynuacje u Timofa, jeżeli wyjdzie na +???

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Styczeń 20, 2009, 09:12:26 am
Zamiast znowu wałkować temat nakładów, zysków i strat, lepiej zobaczcie to  http://komiks.nast.pl/nowosci/8565/Oskar-Ed-od-Timofa/
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 20, 2009, 11:24:10 am
Zamiast znowu wałkować temat nakładów, zysków i strat, lepiej zobaczcie to  http://komiks.nast.pl/nowosci/8565/Oskar-Ed-od-Timofa/

Ten kolo z okładki podobny do człowieka słonia z From Hell (i z historii), poza tym niezła cegła i fajny opis. Już dodaję do must-have na styczeń-luty. Obym z kasą wyrobił  ;-) Dobra dzisiejsze piwo a kumpalmi odwołane  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Styczeń 20, 2009, 12:08:40 pm
Szlag mnie trafi. Dom Żałoby w drugiej połowie lutego?!  :evil: Nie widzę wytłumaczenia dla ciągłego przesuwania tego tytułu...  :doubt:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 20, 2009, 12:14:03 pm
A tu są plansze z tego Oskara (http://zamkanimation.blogspot.com/). Strasznie fajne te rysunki i tak jak pisałem niezły z niego Człowiek Słoń (http://gfx.filmweb.pl/po/10/87/1087/7117269.3.jpg)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Styczeń 20, 2009, 12:18:05 pm
Wygląda ciekawie. Nic wcześniej nie słyszałem o tej pozycji, ale chyba warto się zainteresować.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: BOUNCER w Styczeń 20, 2009, 12:29:24 pm
Mnie osobiście plansze te nie zachęciły do zakupu.
Jak będę miał tą pozycję w ręku, przekartkuję i wtedy stwierdzę czy znajdzie się ona w mojej kolekcji.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciejaszek w Styczeń 20, 2009, 12:29:56 pm
Szlag mnie trafi. Dom Żałoby w drugiej połowie lutego?!  :evil: Nie widzę wytłumaczenia dla ciągłego przesuwania tego tytułu...  :doubt:
Jak zwykle zawalił ten co się najbardziej zżymał jak gdzieśtam kiedyśtam powiedziałem że zawala terminy. Swoje pretensje możesz Grzybu kierować do niego.



czy możemy na jakieś - w takim razie - europejskie kontynuacje liczyć od TiCW?
timof:
będą jak będzie na plus, jak będzie na granicy lub na minus żadnych szans
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Styczeń 24, 2009, 06:34:20 pm
Zamiast znowu wałkować temat nakładów, zysków i strat, lepiej zobaczcie to  http://komiks.nast.pl/nowosci/8565/Oskar-Ed-od-Timofa/
Ktoś ma tłumaczenie tej zapowiedzi na polski?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Verminard w Styczeń 24, 2009, 10:51:08 pm
Twórca ukazał się w trzech tomach... Bedaczek.  :badgrin:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Luty 06, 2009, 03:38:09 pm
mógłby ktoś podzielić się wrażeniami po lekturze Oskara Eda ? z góry dzięki.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Luty 06, 2009, 03:40:54 pm
Najlepszy komiks wydany w tym roku :).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 06, 2009, 03:44:45 pm
He he :)
dobre podsumowanie!
Jeszcze nie skończyłem lektury. Dozuję sobie 1-2 rozdziały dziennie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Spider_Jerusalem w Luty 17, 2009, 04:19:25 pm
Najpierw POST, a teraz od Timofa najbliższe plany:
http://komiks.nast.pl/nowosci/8814/Najblizsze-plany-Timofa/
Ja ze swojej strony ciekaw jestem "Fun home". wie ktoś z Was coświęcej o tym komiksie? Z góry dzieki. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: CD Jack w Luty 17, 2009, 05:26:21 pm
Ja ze swojej strony ciekaw jestem "Fun home". wie ktoś z Was coświęcej o tym komiksie?

"Fun Home - Tragikomiks rodzinny" (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/fun_home/fun_home)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: godai w Luty 19, 2009, 11:40:49 am
(http://img21.imageshack.us/my.php?image=13591846xs1.jpg)

Albo ja się nie znam na matmie, albo ktoś coś spieprzył masywnie.

Gr, linka wycina:

http://img21.imageshack.us/my.php?image=13591846xs1.jpg
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Luty 19, 2009, 11:45:24 am
(http://img21.imageshack.us/my.php?image=13591846xs1.jpg)
Albo ja się nie znam na matmie, albo ktoś coś spieprzył masywnie.
Gr, linka wycina:
http://img21.imageshack.us/my.php?image=13591846xs1.jpg

godai ;) okładkowa 40 zeta, -25% daje 30 zeta. A bez rabatu 25% tylko z innym w sklepie stoi 32 zeta ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: godai w Luty 19, 2009, 12:30:28 pm
No tak sądziłem, bo gdzie indziej podana jest cena 4 dychy. Tak czy siak, wygląda to śmiesznie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Luty 19, 2009, 01:16:38 pm
No tak sądziłem, bo gdzie indziej podana jest cena 4 dychy. Tak czy siak, wygląda to śmiesznie.

Sam jak widziałem to pierwszy raz to zareagowałem klasycznym polskim WTF ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Luty 27, 2009, 07:30:53 am
Oskar Ed - lekturę tego, skądinąd całkiem niezłego, komiksu horrendalnie utrudnia żenująca beznadziejność tłumaczenia i katastrofalny poziom redakcji, nie wspominając o nagromadzeniu literówek i zastraszającym nadużywaniu zaimków wskazujących.
przykłady?

"Już mam po dziurki w nosie tego głupiego życia w ciągłej ucieczce."
"I kto to mówi, jakby ktoś był pod pantoflem?"
"Jurgenoidalne pachy..."
"Każda gospodyni właśnie to ceni ze wszystkiego najbardziej."
"To chyba bardziej oczywiste niż by ci się nawet mogło wydawać."

tylko kilka, ale należy wziąć pod uwagę, że otwierałem strony na chybił-trafił. jest tego znacznie więcej, błędów znacznie bardziej rażących.

widzę, że w stopce stoi, iż "redakcję" robił Timof. cóż, Timofie, może jednak czas zlecić tę czynność komuś, kto ma o niej choćby blade pojęcie.

przyznam, że zawsze w komiksach timofa irytowała mnie taka właśnie niechlujna, fatalnie zredagowana polszczyzna, ale Oskar Ed to przegięcie - skopane tłumaczenie, nieistniejąca redakcja, hipotetyczna korekta. sprawia wrażenie, jakby ktoś usiadł, w jeden dzień "przetłumaczył", nie raczył przeczytać swojego tłumaczenia, a potem "redaktor" wrzucił w worda tekst, żeby ów poprawił mu ortografię.
myślę, że jeżeli żąda się 60 zł za książkę, to nie należy wciskać ludziom bubla, a tym właśnie - edytorskim bublem - jest Oskar Ed. bo, jak już wspomniałem, to całkiem niezły komiks, więc tym bardziej szkoda.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 27, 2009, 08:52:35 am
A inne komiksy Timofa tez sa zle zredagowane Twoim zdaniem? Bo ja z tym dotad nie mialem problemow.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Luty 27, 2009, 09:38:33 am
mówiąc szczerze, w Lutesie też mierziła polszczyzna, ale nie aż tak, jak tu. From Hell to inna bajka, wszak chodzi o stylizację, trzeba tu przyłożyć nieco inne kryteria. nie wiem jak w Lost Soul, czy jakoś tak, bo nie czytałem. natomiast komiksy polskie, wiadomo - licentia poetica, jeśli autor uważa, że pisze po polsku, to pal go sześć, ma takie prawo. prawa takiego nie ma natomiast tłumacz. nie chce mi się wierzyć, że Oskar Ed jest w oryginale tak źle napisany. nie znam czeskiego, ale prawdę mówiąc chętnie bym się skonsultował ze znajomą, która z czeskiego tłumaczy i jest przy okazji redaktorem współpracującym z kilkoma wydawcami - założę się, że znalazłaby mnóstwo wpadek.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 09:47:44 am
ale prawdę mówiąc chętnie bym się skonsultował ze znajomą, która z czeskiego tłumaczy i jest przy okazji redaktorem współpracującym z kilkoma wydawcami - założę się, że znalazłaby mnóstwo wpadek.
Ha! a ja znajdę 4 znajome, które powiedzą, że wszystko jest ok. i zero wpadek!
4:1 dla mnie!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Luty 27, 2009, 09:57:51 am
a Oskar Ed nie jest czasem komiksem w oryginale napisanym po Słowacku?
 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Luty 27, 2009, 10:01:02 am
Akurat w kwestii "Oskara Eda" yurek ma rację, redakcja i korekta jest położona. Nie wdając się w szczegóły.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: peszawar w Luty 27, 2009, 10:10:12 am
Ha! a ja znajdę 4 znajome, które powiedzą, że wszystko jest ok. i zero wpadek!
4:1 dla mnie!

kurcze, kingpin, w sytuacji, kdy ktoś krytykuje timofa, któremu, jak wiemy, wiernie służysz, mógłbyś przynajmniej milczeć. Bo tak to ośmieszasz się do bólu. Wazelina wylewa ci się uszami, i wtedy, gdy piszesz o dennej Łajce, i teraz, gdy idziesz w sukurs temu niespełnionemu poecie. Redaktor z niego taki jak z koziej d... trąba, co widać na odległość. Oscar zredagowany jest beznadziejne, i drętwy jest jak dębowa pała. Nie ma tu czego bronić. Przetłumaczyć to mógł nawet przedszkolak, a redaktor powinien się znać na robocie i z najgorszego bełkotu zrobić tekst nadający się do czytania. Ale timof zna się na wszystkim: na korekcje (jak widać po Oskarze) i na składzie też (jak widać po Borgii 3. Tak beznadziejnie wpisanych dymków ze świecą szukać). O tym, że zna się na kształceniu i wprowadzaniu nowatorskich metod nauczania (stawianie do kąta, zmuszanie do uczenia się jego wierszy na pamięć) huczy w necie od dawna (niedawno na Alei ktoś to znów wyciągnął).
Dlatego może lepiej przemilczeć, co, Kingpinie? Tym bardziej, że yurek1 ma rację.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 10:15:36 am
Nie ma to jak się zalogować na forum tylko po to, żeby dosrać Timofowi, albo mnie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: m010ch w Luty 27, 2009, 10:47:57 am
Nie ma to jak się zalogować na forum tylko po to, żeby dosrać Timofowi, albo mnie.

Jeżeli zasadnie to nie widzę problemu. Szkoda tylko, że zamiast odnieść się do tego albo milcząco przyznać się do uprawianego klakierstwa, komentujesz sam fakt "dosrania" próbując odwrócić kota ogonem.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 10:57:10 am
ale do czego się odnosić? Czytałeś m010ch Oskara? Wiesz czy go przedszkolak tłumaczył?
W Oskarze są literówki. To widzi każdy, kto w miarę uważnie czyta ten komiks.
No i co mam zrobić? Paść plackiem przed tajemniczym peszawarem i opluć z tego powodu Timofa?
Literówki się trafiają Timofowi, Egmontowi, Manzoku, KG itd...
Mucha wydała komiks z poprzestawianymi stronami, Egmontowi to się trafiło w niektórych egz. ARQ. Zdarza się. Nikt za to publicznie redaktora nie powiesił.

Anonimowy peszawar specjalnie założył konto na forum tylko po to, żeby popluć na timofa i jego metody nauczania. Czyżby skrzywdzony student?

edit:
od timofa:
Timof 11:59:26
a napisz ode mnie: nie oczekuję żadnych obronców na forach, a nawet z zasady to odradzam


O mój Boże! Ja klakier, sprzeciwiłem się mojemu Panu i wbrew jego woli broniłem go na forum!!! Biada mi!!!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Mefisto76 w Luty 27, 2009, 11:01:05 am
Literówki się trafiają Timofowi, Egmontowi, Manzoku, KG itd...
Mucha wydała komiks z poprzestawianymi stronami, Egmontowi to się trafiło w niektórych egz. ARQ.

Egmont potrafił napisać z błędem tytuł Thorgala!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Raf Fariszta w Luty 27, 2009, 11:01:29 am
.....Anonimowy peszawar specjalnie założył konto na forum tylko po to, żeby popluć na timofa i jego metody nauczania. Czyżby skrzywdzony student?
....
Dziwne, że wybrałeś złośliwość ponad złoto milczenia......
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 11:01:48 am
Egmont potrafił napisać z błędem tytuł Thorgala!
Jak Egmont robi coś takiego, to się nazywa BIAŁY KRUK!!! :badgrin:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 27, 2009, 11:02:12 am
Jeżeli zasadnie to nie widzę problemu. Szkoda tylko, że zamiast odnieść się do tego albo milcząco przyznać się do uprawianego klakierstwa, komentujesz sam fakt "dosrania" próbując odwrócić kota ogonem.
Ajron, a przepraszam m010ch (myli mi się, bo piszecie z tego samego IP) - Pisałem już to wielokrotnie, napisanie jednego postu z krytyką (na forum gdzie się przedtem nie było) zawsze budzi kontrowersje (co do intencji osoby piszącej).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 11:05:30 am
Dziwne, że wybrałeś złośliwość ponad złoto milczenia......
Masz rację, poniosło mnie.
Dałem się podpuścić. :-?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: m010ch w Luty 27, 2009, 11:08:15 am
Kingpinie - szczerze pisząc, to nie czytałem Oskara, ale mam zamiar go przejrzeć w którejś z księgarni po "reklamie" jaką zrobił Yurek. Z tego co on pisał, nie tyle chodzi o literówki, co o beznadziejne tłumaczenie i brak porządnej redakcji całości.

I nie masz pluć na Timofa, tylko odnosić się obiektywnie do tego w czym on macza palce - w tym aspekcie niestety przychylam się do zdania peszawara, bo widać po Twoich postach, że "dostrzegasz drzazgi w oczach innych, ale w swoim belki nie" ;).

EDIT: graves - słaba ta Twoja prowokacja, mogłeś się lepiej postarać. Mam o wiele więcej klonów na forum - łącze się przez 5 różnych proxy i czasami atakuje sam siebie, żeby tylko wywołać dyskusję. MSPANC.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 12:50:26 pm
W ostatnim słowie Wysoki Sądzie powiem tylko, że nie ma nic gorszego niż kryjący się szczeniak, który zza płota stara się ujadać.

Szkoda panie "peszawar", że nie miałeś jaj podzielić się swoją opinią otwarcie, pod prawdziwym swoim nickiem.
Nie potrzeba detektywa, żeby wyczytać z twojej wypowiedzi, że jesteś stałym bywalcem forum, dobrze orientującym się kim jest Timof i kim ja jestem.


OK. to ja kończę moje udzielanie się w tym temacie.
żeby nie być posądzanym o drzazgi i belki...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Luty 27, 2009, 12:51:42 pm
kingpinie, ja rozumiem Twą współpracę z timofem i rozumiem, że powinieneś swego (współ)pracodawcy bronić, bo to po prostu Twój, za przeproszeniem, interes. ale wybacz, niektórych rzeczy nie da się obronić, choćbyś poruszył niebo i ziemię. wiem, że często dopieprzam się trochę na wyrost*, ok, ale tym razem to aż boli, aż wali po oczach. poza tym mniej mierzi mnie redakcja komiksu, który podoba mi się średnio (bo go pewnie zaraz opylę albo odłożę i nigdy więcej nie otworzę), a bardziej komiksu, który jednak podoba mi się podoba, i który bardzo chciałbym mieć porządnie wydany, a nie na przysłowiowy odpieerrdol.

oczywiście, że wpadki zdarzają się i innym wydawcom. nikt nie zamierza tego ukrywać. wydawnictwo timof nie jest ideałem. Oskar Ed to jego wpadka. i tyle. po co się pienisz?


* ale uwierz mi, nigdy, nigdy nie czepiam się dla zasady (choć, jak sądzę, niektórzy tak to widzą).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 27, 2009, 12:59:36 pm
Timof nie jest i nigdy nie był i nie będzie moim pracodawcą. Nawet (współ)pracodawcą nie jest.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kmh w Luty 27, 2009, 01:10:08 pm
Paradne z tym pracodawcą, naprawdę.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 27, 2009, 01:36:17 pm
EDIT: graves - słaba ta Twoja prowokacja, mogłeś się lepiej postarać. Mam o wiele więcej klonów na forum - łącze się przez 5 różnych proxy i czasami atakuje sam siebie, żeby tylko wywołać dyskusję. MSPANC.
To żadna prowokacja a prawda. To samo IP na forum, zawsze zastanawia (szczególnie używane na zmianę co godzinę), chociaż nie zawsze oznacza podwójne konto (jest kilka innych możliwości). Uważam jednak, że pozostali dyskutanci powinni o takich przypadkach wiedzieć. I tylko tyle. Jesteś niewinny dokąd nie udowodni sie winy  ;-) Jesli jest potrzeba, możemy dyskutować dalej na pw.

Jeśli chodzi o ataki, jesli macie krytyczne uwagi do komiksów tego wydawnictwa - proszę bardzo - każdy kto kupił ma prawo do własnych uwag. Proszę jednak, aby nie atakować personalnie nikogo (ani wydawców, ani użytkowników tego forum).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Luty 27, 2009, 03:48:23 pm
Srutu tutu pęczek drutu. Posty poleciały, więcej o timofie i cichych wspólnikach, mniej o Kingpinie proszę. -b.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ZBÓJCERZ w Marzec 01, 2009, 03:30:35 pm
mógłby ktoś podzielić się wrażeniami po lekturze Oskara Eda ? z góry dzięki.

Rewelacja! Doskonały komiks zarówno pod względem formy jak i treści. Póki co dla mnie też chyba najlepszy komiks wydany w tym roku. Na pewno jeszcze nie raz go przeczytam - reprezentuje właśnie ten typ komiksów, do których chce się wracać i je odkrywać wciąż na nowo. Fajnie, że nie wszyscy wydawcy doją wciąż te same krowy, ale stawiają na interesujących i wartościowych twórców! 

Edit. Przyznam, że ten komiks tak mnie pochłonął, że nie zauważyłem ani literówek, ani słabej polszczyzny. Zacznę wybrzydzać może przy 3-4 przeczytaniu....
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 01, 2009, 08:45:09 pm
Na stronie timofa (http://timof.pl/) parę ciekawych rzeczy:

Nowe logo (i zmiana nazwy "pierwszego imprintu") wydawnictwa:
(http://timof.pl/i/media/timof_white.jpg)

Kanał RSS (http://timof.pl/rss-pl.xml)  - wreszcie!

Smutna wiadomość:
Cytuj
Zgodnie z naszymi przewidywaniami W kręgu podejrzeń 5 nie przekroczył planowanej sprzedaży, i  co wiąże się z tym: kolejne tego typu projekty nie będą podejmowane.

Pozostaje się cieszyć, że choć jeden cykl jednej z niezakończonych serii został zamknięty.

I parę zapowiedzi ("Fun Home", "Bibułka").

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 07, 2009, 08:19:18 pm
Czytał już ktoś Pierwszą Wiosnę? Warto?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 07, 2009, 08:20:47 pm
Nie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 07, 2009, 08:24:35 pm
Nie warto czy nie czytał?  :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 07, 2009, 08:27:07 pm
Zadaj se pytanie - jak mogłem odpowiedzieć na pytanie "Czytał już ktoś Pierwszą Wiosnę?" przecząco, skoro jest pewne, że ktoś czytał.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 07, 2009, 08:34:31 pm
Tak się tylko droczę  :D Ale rozwiń może swoją odpowiedź. Co jest takiego niefajnego że szkoda na to kasy? Chyba że się zbierasz na recenzję na Motywie...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 07, 2009, 08:38:54 pm
Zbieram się... może... nie wiem. Ale generalnie komiks mnie zawiódł. Rysunki są kiepskie, narracja miejscami chaotyczna, lekko nudząca. Czytałem ten komiks chyba za pięcioma podejściami, co mi się naprawdę rzaaadko zdarza.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 07, 2009, 08:49:26 pm
Dzięki. Miałem dylemat co wywalić z koszyka w sklepie Gildii (żeby nie przekroczyć limitu i nie było potrzeby wysyłki kurierem) i wybierałem między Oskarem (bo gdzie tu pisali że jest źle przetłumaczony) a Pierwszą Wiosną. Dobra biorę Oskara. Szkoda że oba komiksy są akurat od Timofa. Oskar zbiera cięgi a o Wiośnie nawet nikt na forum nie pisze...  :-?
Ale spoko, wyjdą komiksy autora Blankets to się Timof odkuje  :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 07, 2009, 08:56:55 pm
Akurat Oskara bierz, bo jest super. Dużo do poprawki na poziomie redakcyjnym, ale poza tym jest to świetny komiks.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 07, 2009, 09:07:15 pm
Po DKR Kreczmara (http://www.komiks.gildia.pl/ciekawostki/Lista_bledow_w_polskim_tlumaczeniu_Powrotu_Mrocznego_Rycerza) i jego słynnym
Cytuj
"That doesn't make sense." = "To ma sens"
polski czytelnik przeżyje wszystko  :lol:
Biorę Oskara bo liczę na kolejną po rewelacyjnej Czarnej Orchidei refleksyjną historię o florze.

Cytuj
"Jak byście się poczuli, gdyby róże z waszego ogrodu nagle zaczęły śpiewać? Gdyby kamienie na drodze zaczęły rosnąc na wasz widok?“
Zachęcające.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Marzec 08, 2009, 10:55:36 am
Biorę Oskara bo liczę na kolejną po rewelacyjnej Czarnej Orchidei refleksyjną historię o florze.
Oskar Ed to NIE jest historia o florze...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 08, 2009, 12:49:03 pm
Oskar Ed to NIE jest historia o florze...

Przeczytam to sie dowiem o czym jest:)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Blacksad w Marzec 28, 2009, 08:36:36 am
A ja tylko się nieco "cofnę w retrospekcjach", jak mawia jeden krytyk i powiem, że kupiłem na WSK "Zostawiając powidok wibrującej czerni" na dokładkę, doczepkę (bo Post "Corto..." nowego nie dowiózł a multiver'ove "Powers vol. 2 HC było przedwcześnie wyszło). Bo budżet się poszerzył i na obiad zostało:)
I ta doczepka okazała się lokomotywą!
Nie głosowałem na ten komiks w ankiecie, dlatego proszę o ponowne go w niej umieszczenie:)
Rewelacyjna rzecz!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: niceman w Marzec 31, 2009, 06:37:27 pm
Timof kolejny raz mnie zniszczył. Przeczytałem Fun Home i już w tej chwili uważam, że to "komiks roku 2009". Bardzo fajnie narysowany, głęboki i wzruszający, również świetnie napisany. Fabuła jest niechronologiczna, każdy rozdział opowiada tą samą historię ale w inny sposób, zwraca uwagę czytelnika na inne sprawy. Ma się wrażenie, ze autorka poszukuje ostatecznego rozliczenia ze swoją przeszłością i próbuje przeanalizować ją z różnych stron. Piękne, przemyślane, skończone dzieło. Wydanie Timofa również świetne, może sama okładka mogłaby mieć kolor inny od wściekle różowego, ale z drugiej strony nie mam uprzedzeń, a w pewien sposób obrazuje to przewrotność opowieści i - poniekąd - tematyki.

Liczę na jak najszybsze ukazanie się zapowiedzianej kontynuacji. Miłe tez byłoby wydanie w naszym rodzimym języki antologii jej pasków ;)

Ubolewam nad jednym. Chodzi o nakład i dostępność, bo cena jest ok. Moim zdaniem ten komiks, ta historia byłaby cennym głosem rozsądku w naszym społeczeństwie, gdzie ścierają się dwa bieguny- fanatycznej homofobii i przekoloryzowanej tolerancji. Autorka nie opowiada się po żadnej, pokazuje że jest normalnym człowiekiem i chce żyć jak normalny człowiek, unika zaszufladkowania. To historia, która obrazuje wewnętrzne, społeczne zakłamanie i ogromny nacisk tegoż społeczeństwa na jednostki o innych poglądach, na to, że muszą żyć wbrew swoim przekonaniom. Szkoda tylko, że naszemu społeczeństwu nie będzie dane głębsze poznanie tej historii.

Szczerze polecam.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wojtekzk w Kwiecień 01, 2009, 01:41:49 am
Kontynuacja jeszcze nie powstała ;) a ja tylko zwrócę uwagę na współwydawcę :) co do społeczeństwa - to zacząć trzeba od przekonania go do czytania i kupowania komiksów - z tym też nie jest łatwo jak wszyscy tu wiemy.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Kwiecień 01, 2009, 03:52:48 pm
Kontynuacja jeszcze nie powstała ;)

I raczej byłaby zbędna ;)

Chodzi o nakład i dostępność, bo cena jest ok.

Nie wiem jaki był nakład FH, ale jesli chodzi o dostepność to wydaje mi się, że raczej z tym problemów być nie powinno. Księgarnie internetowe (także te LGBT) i stacjonarne, allegro, sklepy specjalistyczne - to chyba wystarczająco dużo źródeł.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: niceman w Kwiecień 01, 2009, 05:49:10 pm
Kontynuacja jest w trakcie powstawania :)

O ile się nie mylę, Timof wydaje zagranicznych twórców w 1000 egzemplarzach i polskich w 500. Nawet jeśli nakład jest większy, jest to nic w porównaniu do książek, szczególnie zachodnich bestsellerów, więc Fun Home nie ma szansy zyskać w naszym zaścianku szerszego rozgłosu. Kultura czytania komiksów w tym kraju nie istnieje, takie są polskie realia i trzeba się z tym pogodzić.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Kwiecień 01, 2009, 06:34:45 pm
Nakład "Fun Home" to 2000 egzemplarzy i podobno się kończy u wydawcy. Także jak ktoś nie kupił, niech kupuje, bo jak pójdzie tekst w "Wysokich Obcasach" to będzie problem. Według mnie całkiem prawdopodobny jest dodruk.

BTW - "Prosto z piekła" też niewiele już zostało.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 09, 2009, 07:14:34 am
Timof na koniec czerwca zapowiedział Opowieści z hrabstwa Essex  :shock:  Spodziewałem się tego raczej w okolicach MFK, a tu taka niespodzianka! A żeby tego było mało, w maju Tricked Alexa Robinsona! Ja pierdo...

http://wrak.pl/index.php3?strona=zapowiedzi_timof (http://wrak.pl/index.php3?strona=zapowiedzi_timof)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Kwiecień 09, 2009, 08:40:11 am
Będzie nieźle.

Ciesze się z reedycji "Blankets". Oby tylko na HC się nie skończyło, tzn. jeśli jest to możliwe to dodajcie pozostałe warianty okładkowe do sekcji dodatków i poprawcie literówki (jest jedna w na stronie 61).
Fajnie byłoby, gdybyście dodali jakieś szkice Thompsona z jego komentarzami, o ile takie istnieją.

Super plany, naprawdę. Can't wait!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: niceman w Kwiecień 09, 2009, 08:03:04 pm
a mój portfel wręcz przeciwnie- bardzo cieszy się z blankets na gwiazdkę :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ty_draniu w Kwiecień 09, 2009, 09:05:15 pm
fajnie, może nawet sie skuszę
a tak a propos dodatków, tak się nieśmiało spytam, co z artykułami o Rozpruwaczu? cisza jakaś zapadła, no chyba, że mnie coś ominęło
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Kwiecień 09, 2009, 09:33:12 pm
Praca w toku. Obecnie ugrzęzła na mieliźnie pt. "bąbielek", ale mam nadzieję, że ten statek na szerokie wody wypłynie zaraz po świętach...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Maj 09, 2009, 10:46:01 pm
Jak podaje Timof na stronie (http://www.timof.pl), pod koniec tego miesiąca mają ukazać się Tricked (jako Wykiwani, 75 zł) oraz Dworzec Centralny (28 zł) z Mroja Press.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Maj 09, 2009, 11:59:22 pm
No to klawo, naprawde klawo! Już tylko te dwie pozycje sprawiają że maj będzie kolejnym bardzo dobrym miesiącem... nie pozostaje nic innego jak odłozyć kabone.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Czerwiec 19, 2009, 11:07:28 pm
W przyszłym tygodniu nakładem timofa i cichych wspólników mają ukazać się: drugi tom "Opowieści rybaka" (polska okładka i opis poniżej) oraz piąty numer "Ziniola". Będą to ostatnie tytuły timofa przed wakacjami.

Kolejne mają ukazać się na początku września: "Maxym Osa" Igora Baranki, "Opowieści z hrabstwa Essex" Jeffa Lemire'a oraz – z imprintu Mroja Press – pierwszy tom dylogii "RG" Dragona i Peetersa. Być może w tym samym terminie ukażą się również długo oczekiwane "Wrota Alicji" Hihusa i Komardina.

Na MFK w Łodzi planowane są: szósty "Ziniol" oraz "Lapinot" Trondheima (Mroja Press). Możliwe, że ukażą się też: druga część "Suki" Woronowicz i Tkalenki, antologia "Sceny z życia murarza" oraz "Mój chłopiec" Oliviera Schrauwena. Los dwóch pierwszych tytułów zależy od terminu narysowania ich przez autorów, natomiast termin wydania trzeciego uzależniony jest od pewnych kwestii formalnych.

Listopad ma należeć do Craiga Thompsona – timof planuje na ten miesiąc aż trzy komiksy tego autora: "Carnet de Voyage", "Good-Bye, Chunky Rice" oraz reedycję "Blankets".

Już teraz wiadomo, że w tym roku nie ukażą się ani "Kriegstein", ani "Lost Girls".


(za: http://www.wrak.pl/index.php3?strona=aktu&n=2009/06/18)

Jakby tak przyśpieszyć kilka tygodni wydanie "dzieł zebranych"  ;-) Thompsona i zaprosić go na MFK, sasasa  :idea: :D

Szkoda ze nie wydadzą w 2009 roku "Super Monsieur Fruit"Nicolas de Crécy
Chyba że to nie tak dobre jak Dziadek Leon

"Three Fingers" też zniknęło z zapowiedzi na 2009

A ,,Lapinot" Trondheima dobry? Bardziej podobny do Alieena czy Dworca?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Czerwiec 20, 2009, 06:51:46 am
Jakieś newsy odnośnie legendarnej książeczki do "Prosto z Piekła"?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w Czerwiec 20, 2009, 10:24:13 am
 swietnie, że będą opowieści rybaka. Mam nadzieję, że na BFK zaoferuje timof jakieś ciekawe zniżki na to, bo cena mnie zawsze odstrasza od publikacji timofa.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Czerwiec 20, 2009, 11:17:04 am
Ja tam ostatnio wolę dać więcej za porządnie wydany komiks Timofa niż przeznaczyć kasę na źle wydrukowane komiksy z Białostockich Idiotów Graficznych...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: spidey w Czerwiec 20, 2009, 11:32:48 am
Jakieś newsy odnośnie legendarnej książeczki do "Prosto z Piekła"?

zrobili was w wala ;)

Opowieść rybaka
Cena: 40,00 zł
Oprawa: miękka :shock:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Czerwiec 20, 2009, 02:03:54 pm
Ale czy komiksy Three fingers, monsieur fruit, Kriegstein i Lost girls wypadly calkowicie z planow czy zostaly przesuniete na 2010 rok
dzieki za odp
pozdro 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Czerwiec 20, 2009, 02:27:57 pm
Nic z planów nie znika.
W przypadku Lost girls przesunięcie wynika z tego, że praca nad tłumaczeniem zabierze więcej czasu niż początkowo zakładaliśmy i do tego chcemy zachować (albo jeszcze podnieść) wysoką jakość liternictwa i ogólnie szaty graficznej wydania.

Za to pracujemy nad możliwością wydania jeszcze w tym roku innego, zupełnie nie zapowiadanego wcześniej komiksu, który mógłby się pojawić w grudniu... Ale na razie to tajemnica  ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: badday w Czerwiec 20, 2009, 02:28:59 pm
Na WRAKu w zapowiedziach przy tych pozycjach widnieje data 2010 więc raczej tylko przesunięte
http://www.wrak.pl/index.php3?strona=zapowiedzi_timof
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Czerwiec 20, 2009, 03:07:59 pm
No szkoda że Opowieści z hrabstwa Essex znów się przesuwają, ale trudno, warto czekać. Ponadto Lapinot Trondheima na MFK, kiedy egmont wypuści równie opasłe Ibicius i Martha Washington - tradycyjnie czeka nas mocny październik. A w listopadzie Craig Thompson! To będzie piękna jesień  :)



Za to pracujemy nad możliwością wydania jeszcze w tym roku innego, zupełnie nie zapowiadanego wcześniej komiksu, który mógłby się pojawić w grudniu... Ale na razie to tajemnica  ;-)

Niech zgadne! Alec: The Years Have Pants Campbella :shock: Super!

A tak serio, na wraku w zapowiedziach podana jest liczba stron Lost Girls 264, tymczasem na amazonie liczba stron Lost Girls Hardcover Edition 320. Będziemy pozbawieni dodatków?

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Czerwiec 20, 2009, 05:43:56 pm
Wnioskuję o niepozbawianie nas dodatków  :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Czerwiec 21, 2009, 06:05:34 am
a wraku w zapowiedziach podana jest liczba stron Lost Girls 264, tymczasem na amazonie liczba stron Lost Girls Hardcover Edition 320. Będziemy pozbawieni dodatków?
z tego, co pamiętam, to zebrana w trzech tomach wersja ma 264 strony, natomiast zapowiadane na czerwiec wznowienie w jednym tomie ma ich 320. zamierzam dodatkowo kupić tę wersję, bo intryguje mnie, skąd te ponad 50 dodatkowych stron...

"Jakieś newsy odnośnie legendarnej książeczki do "Prosto z Piekła"?"
zrobili was w wala ;)
śmichu, śmichu, ale człowiek naprawdę może poczuć się zrobiony w ch**ja. nie mówię, że był to główny powód, dla którego zamówiłem sobie wersję hc, ale pomyślałem, że będzie to kapitalny, unikalny dodatek, który podniesie wartość merytoryczną całej pozycji - w końcu nigdzie na świecie nie ukazało się taki wydanie. a tu co? najpierw przesunięcie, potem kolejne przesunięcie, a później zupełna cisza. w międzyczasie zdążyłem sprzedać mój egzemplarz, bo jednak nie odpowiada mi to polskie wydanie, a tu książeczki jak nie było, tak nie ma...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Czerwiec 22, 2009, 02:44:26 pm
Wnioskuję o niepozbawianie nas dodatków  :)
Nic mi nie wiadomo, że polskie wydanie miałoby być pozbawione dodatków czy okrojone w stosunku do oryginalnego.
Polska wersja będzie oparta na nowej edycji.
Szczerze mówiąc nie wiem skąd na wraku info o 264 str.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Czerwiec 22, 2009, 04:00:59 pm
O! No to super! :D
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Czerwiec 22, 2009, 05:09:18 pm
Nic mi nie wiadomo, że polskie wydanie miałoby być pozbawione dodatków czy okrojone w stosunku do oryginalnego.
Polska wersja będzie oparta na nowej edycji.
Szczerze mówiąc nie wiem skąd na wraku info o 264 str.

Jarek, przyznaj sie, ze po pijaku skladales. :)

A tak w ogole to Lost Girls z dodatkami czy bez zapowiada sie smakowicie (ale tez bym wolal z dodatkami, byle nie nachalnymi - w stylu 100 stron z zapisem scenariusza  :eek:).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Czerwiec 22, 2009, 06:39:36 pm
Nic mi nie wiadomo, że polskie wydanie miałoby być pozbawione dodatków czy okrojone w stosunku do oryginalnego.
Polska wersja będzie oparta na nowej edycji.
Szczerze mówiąc nie wiem skąd na wraku info o 264 str.
W ogóle nic nie było wiadomo na temat objętości polskiego wydania, więc dałem informację o objętości z edycji standardowej. Tego, że urosła ilość stron "Essex County" nie zauważyliście. ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Louise w Lipiec 17, 2009, 11:12:35 am
1. Czy w tym stuleciu doczekamy się tej nieszczęsnej książeczki do From Hell?
2. Czy na tegoroczny MFK planowany jest kolejny zeszyt z cyklu Polski Dzień Darmowego Komiksu?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Lipiec 17, 2009, 11:31:30 am
1. Czy w tym stuleciu doczekamy się tej nieszczęsnej książeczki do From Hell?
haha!

"chcesz usłyszeć słowa, to sam je sobie wymyśl"... :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Bane w Wrzesień 05, 2009, 11:12:17 am
No, no - na http://ziniol.pl/ (http://ziniol.pl/) można przeczytać, że Timof wydaje "Skina" Petera Milligana. Dla mnie prawie pewny zakup.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Damex w Wrzesień 18, 2009, 03:00:51 pm
po ostatnich wykiwanych i essex country liczę, że nadal wydawnictwo będzie publikować komiksy z Top Shelf tak dobre, jak dotychczas. Jest kilka ciekawie brzmiących pozycji, w tym chociażby ALEC: THE YEARS HAVE PANTS, czy też A COMPLETE LOWLIFE. Ale przede wszystkim Box Office Poison i Too Cool To Be Forgotten, oba Aleksa Robinsona!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Październik 08, 2009, 10:09:04 am
Good-Bye, Chunky Rice i Carnet de Voyage Thompsona, oraz Lapinot Trondheima z Mroji - czy już wiadomo czy tych komiksów faktycznie można spodziewać się w listopadzie?

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Październik 08, 2009, 05:12:33 pm
Good-Bye, Chunky Rice i Carnet de Voyage Thompsona, oraz Lapinot Trondheima z Mroji - czy już wiadomo czy tych komiksów faktycznie można spodziewać się w listopadzie?

Info od Timofa

Cytuj
Lapinot tak
pozostałe 2 zależy od tego czy dostaniemy w jakimkolwiek rozsądnym terminie materiały aby zdążyć
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: burberry w Październik 20, 2009, 11:15:38 pm
http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,31353.0.html zalozylem temat o Skinie, jakby kogos to interesowalo
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Listopad 04, 2009, 12:03:26 pm
kolejna zapowiedz Timofa. na listopad zaplanowano 'Pamiętam, jak...' Flixa. o komiksie przeczytać można na stronie wydawcy:
http://timof.pl/timof-zapowiedzi-pl.html

a o samym autorze w jednym z numerów KZ:
http://www.kazet.bial.pl/2005_04/z_niemcy.htm
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Listopad 04, 2009, 12:14:11 pm
Niezła niespodzianka, ale z zakupem pewnie poczekam do pierwszych opinii. Tymczasem licze na zapowiadane wcześniej na koniec roku komiksy Thompsona i Trondheima...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Listopad 04, 2009, 08:59:13 pm

a o samym autorze w jednym z numerów KZ:
http://www.kazet.bial.pl/2005_04/z_niemcy.htm

O kurde, ale Helmut...  :shock:
(http://www.kazet.bial.pl/2005_04/gfx/zagranica/001.JPG)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: norbs w Listopad 08, 2009, 02:56:48 am
Zmieniając troszkę temat; mini relacja z spotkania z Eddie Campbell'em w Londynie.

- Niesamowicie sympatyczny gość, gadał by godzinami. Na sam początek tekst "Myślałem że ktoś mi ukradł torbę. Pięć razy z parteru na drugie piętro przebiegłem szukając jej kiedy żona się odezwała: Eddie, dałeś mi ją 5 minut temu..." A w niej mn. znajdowało się 20 stron szkiców, pomysłów na nową komiks! (ma być o pieniądzach, podał nawet jakiś tytuł ale niestety go nie pamiętam...)
- Arnold Brown prowadził z nim spotkanie. Szkocki komik, jak Eddie, też z Glasgow. ("We're from Glasgow, we're meant to be funny!")
- Eddie opowiadał trochę o swoim dzieciństwie w lepszej dzielnicy Glasgow, kłopoty z dzieciakami z gorszej dzielnicy, czasu u Ciotki i takie podobne.
- Opowiadał jak radzi sobie w domu, pracując w chaosie biegających dzieci i  wszędzie szwędających się kotów. Żona więc zorganizowała mu więc jakieś małe biuro czy studio poza domem. Cisza, spokój. Co robić? Wziął się za czytanie książki. Nie długo potem wrócił do domowego chaosu bo nie mógł się skupić nad komiksami w tam sterylnym środowisku.
- Miał kiedyś zlecenie narysować postać Baccuhus'a (jego włana postać) dla (!) mamy Quetina Tarantino. Był problem z narysowaniem jego zmarszczek. Spróbował więc włosem z głowy. Nic. No to więc włosem z nieco innego miejsca ;) Trochę zakręconych, latał tusz tu i tam ale dało radę.
- Głównym tematem było jego najnowsze dzieło "Alec: The years have pants", wydanie zebrane wczesniej wydanych części z nowym materiałem. Autobiografia bodajże. Niezła cegła, większa od From Hell. A wypomniawszy przed chwilą o Bacchus'ie, za reedycje Top Shelf bierzę się w następnym roku, całość ma wyjść w dwóch dość dużych tomach.   

To raczej wszystko, o komiksach i jego pracy raczej najmniej było mowy. Ale spotkanie jak najbardziej udane. Z 50-60 było (Tomine w lutym miał większą publiczność!)

Ale ostatnia ciekawostka podczas rozdawania autografów, jak przyszedłem z polskim wydaniem From Hell;

Eddie: "What is this? ... Never seen this in my life! Where did you get this from?"
Szybko przegląda, no i bierze się za autograf. Ale chwila później...
"Peter, have you got some paper on you? Anything will do really."
W końcu znajduje jakąś kopertę i zapisuję tytuł "PROSTO Z PIEKŁA" xD

A muszę dodać że był miło zaskoczony jakością wydania. Brawa tutaj dla Timofa i ekipy, a mowa o wersji HC.
Przesympatyczny gość, mam nadzieję że kiedyś też z okazji MFKi czy przy innej okazji też do Polski wpadnie kiedyś.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: holcman w Listopad 08, 2009, 07:19:47 am
O kurde, ale Helmut...  :shock:

O kurde, ale komentarz... :shock:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Verminard w Listopad 08, 2009, 10:33:50 am

Ale ostatnia ciekawostka podczas rozdawania autografów, jak przyszedłem z polskim wydaniem From Hell;

Eddie: "What is this? ... Never seen this in my life! Where did you get this from?"
Szybko przegląda, no i bierze się za autograf. Ale chwila później...
"Peter, have you got some paper on you? Anything will do really."
W końcu znajduje jakąś kopertę i zapisuję tytuł "PROSTO Z PIEKŁA" xD

Będzie chciał sobie zamówić, a tu niespodzianka - wyprzedane.  ;-) Swoją drogą, czy twórcy nie są informowani o wydaniach swoich komiksów w różnych krajach? Guy Delisle np. miał sporą wiedzę, o różnych wersjach Phenianiu...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: holcman w Listopad 08, 2009, 10:44:03 am
Będzie chciał sobie zamówić, a tu niespodzianka - wyprzedane.  ;-) Swoją drogą, czy twórcy nie są informowani o wydaniach swoich komiksów w różnych krajach? Guy Delisle np. miał sporą wiedzę, o różnych wersjach Phenianiu...

Wydawca ma obowiązek wysłać pewną liczbę egzemplarzy czy to do samego autora, czy do agenta, czy do wydawnictwa, do którego zostały kupione prawa. Tak, czy inaczej egzemplarz obcojęzycznych edycji powinien trafić do twórcy/twórców. 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Listopad 08, 2009, 11:49:47 am
Prosto z piekła jest jeszcze dostępne w obu wersjach (http://www.incal.com.pl/oferta.php?co=prosto+z+piek%B3a&szukaj=Wyszukaj&x=0&y=0).
norbs masz rysunek na "From Hell" czy tylko podpisik?
Jeśli rysunek to zapodaj fotę :)
Helmut heh  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Verminard w Listopad 08, 2009, 12:49:33 pm
My bad, myślałem, że HC zeszło.  :) Dobrze wiedzieć, że nie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Listopad 08, 2009, 07:53:54 pm
Wydawca ma obowiązek wysłać pewną liczbę egzemplarzy czy to do samego autora, czy do agenta, czy do wydawnictwa, do którego zostały kupione prawa. Tak, czy inaczej egzemplarz obcojęzycznych edycji powinien trafić do twórcy/twórców. 
Info od Timofa:
Wydawca dostał, czy przesłał autorom - nie wiadomo.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Listopad 08, 2009, 07:59:35 pm
No to juz wiadomo.  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Listopad 08, 2009, 08:29:53 pm
No to juz wiadomo.  :lol:
Robię dalej za router:
Cytat: Timof
z zasady to robi, ale są autorzy, którzy nie sprawdzają nawet co dostali, tylko odkładaja na kupkę.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Verminard w Listopad 08, 2009, 10:10:36 pm
I pewnie było tak, jak pisze Timof. A Campbell zapisał tytuł, by sprawdzić w domu, czy już to ma.  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Listopad 21, 2009, 12:02:52 pm
Pamiętam, jak... - widać, że Flix bardzo sprawnie korzysta z narzędzi narracji komiksowej (zwolnienia i przyspieszenia akcji, retrospekcje), miejscami bawi się kadrami. czyta się to sprawnie i przyjemnie, a nawet skłania do przemyśleń. cartoonowa kreska kontrastuje z poważniejszym (acz przeszytym humorem) scenariuszem co daje ciekawy efekt. fajny zabieg z podkreśleniem różnorodności postaci i ich historii poprzez różnokolorowe aranżacje poszczególnych opowieści. każdy ma coś innego do powiedzenia, każdy jest inny...
zaskoczenie na plus.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Shinue w Grudzień 12, 2009, 10:55:37 pm
są już jakieś konkrety na temat "pod śnieżną kołderką" HC ?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 18, 2009, 12:21:12 pm
A jakie konkrety Cię interesują?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Shinue w Grudzień 20, 2009, 09:54:52 pm
rok i miesiąc wydania zadowolą mnie w zupełności  ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Grudzień 21, 2009, 09:27:23 am
Rok to niby wiadomo - 2010. ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 07, 2010, 04:08:12 pm
Pamiętam, jak... - widać, że Flix bardzo sprawnie korzysta z narzędzi narracji komiksowej (zwolnienia i przyspieszenia akcji, retrospekcje), miejscami bawi się kadrami. czyta się to sprawnie i przyjemnie, a nawet skłania do przemyśleń. cartoonowa kreska kontrastuje z poważniejszym (acz przeszytym humorem) scenariuszem co daje ciekawy efekt. fajny zabieg z podkreśleniem różnorodności postaci i ich historii poprzez różnokolorowe aranżacje poszczególnych opowieści. każdy ma coś innego do powiedzenia, każdy jest inny...
zaskoczenie na plus.
Mnie również bardzo mile zaskoczył ten komiks. Świetna rzecz. Do śmiechu, do refleksji i do zachwycania się pomysłowością autora... Kurczę, ile wciąż można wycisnąć z tej komiksowej materii... Niebywałe!
Byłbym za tym, żeby wydać inne tytuły Flixa w Polsce. :) Szczególnie tę autobiografię.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 17, 2010, 08:52:24 pm
Na blogu Ziniola można znaleźć następujące info:

Cytuj
Z reedycji, poza twardookładkową "Blankets", warto zwrócić uwagę na marcową miękkookładkową wersję "Fun Home" Alison Bechdel.

Ciekawe prawda?  :)
Najpierw twardo potem miękko, tego jeszcze nie było.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Styczeń 17, 2010, 09:36:48 pm
W ogóle nieciekawe. Na rynku księgarskim to standard wręcz.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Styczeń 17, 2010, 09:39:35 pm
Niemniej ciekawe jest to, że jak podaje ziniol, już w lutym Super Pan Owoc i Profesor Bell!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: godai w Styczeń 18, 2010, 08:26:15 am
Najpierw twardo potem miękko, tego jeszcze nie było.

W Polsce może, trykoty tak się wydają od wielu lat.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bidubi w Styczeń 22, 2010, 09:05:08 am
Wiadomo coś może już o cenie tego Fun Home w miękkiej okładce? ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Luty 18, 2010, 12:06:38 am
Timof przed chwilą zapodał ceny, wymiary, datę wydania i twardość okładek nowych komiksów:)

Super Pan Owoc (http://timof.pl/Super%2CPan%2COwoc-komiks-pl-86.html)

Profesor Bell (http://timof.pl/Profesor%2CBell-komiks-pl-87.html)

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 18, 2010, 12:31:25 am
Owoc - swietna oferta, Profesor - troszke drogo, ale tez wezme.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Luty 18, 2010, 06:18:36 am
Timof przed chwilą zapodał ceny, wymiary, datę wydania i twardość okładek nowych komiksów:)

Super Pan Owoc (http://timof.pl/Super%2CPan%2COwoc-komiks-pl-86.html)

Profesor Bell (http://timof.pl/Profesor%2CBell-komiks-pl-87.html)



No w końcu! Choć szkoda że nie będzie kilka dni wcześniej. Teraz na i tak już długo wyczekiwanego Blueberryego, będę musiał poczekać jeszcze tydzień dłużej. No ale skoro w jednej paczce dostane nie mniej wyczekiwanego Super Pan Owoc, to warto poczekać!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Kingpin w Luty 24, 2010, 07:41:45 pm
Profesor - troszke drogo, ale tez wezme.
Nie będę się spierał drogo/tanio. Taniej się po prostu nie dało. Zawsze chętnie pogadam o cenach komiksów, ale na pewno nie w stylu takim jak na forum Alei.
Ze swojej strony mogę tylko zapewnić, że nie będą to źle wydane pieniądze.
Profesor Bell to 100% Sfar w świetnej formie a jednocześnie trochę nie-Sfar (wiem, dziwnie to brzmi, ale takie miałem wrażenie jak czytałem pierwszy raz).
To inna lektura niż Klezmerzy, Golem czy Kot Rabina, ale myślę, że zadowoli zarówno wiernych fanów Sfara jak i tych, co jeszcze żadnego jego komiksu nie czytali (są tacy?)

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: skil w Luty 25, 2010, 01:22:18 am
jednocześnie trochę nie-Sfar
Z mojego punktu widzenia to zachęcające, bo Sfar jak do tej pory nie do końca mnie przekonał. No, ale nie okaże się póki nie przeczytam.


Choć cena oczywiście skandaliczna ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Luty 25, 2010, 06:23:54 pm
owoc jest w sc z tego co zauwazylem i w formacie ciut mniejszym niz 3 cienie chyba
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Luty 25, 2010, 06:27:34 pm
owoc jest w sc z tego co zauwazylem i w formacie ciut mniejszym niz 3 cienie chyba
Połowicznie masz rację - owszem sc, ale to Pan Owoc jest ciut większy niż Trzy Cienie ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Marzec 09, 2010, 07:27:24 pm
czy ktoś czytał już pana owoca? czyżby milczenie na forum oznaczało, że komiks jest średni/słaby?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: melee w Marzec 09, 2010, 07:33:17 pm
Owoc jeszcze na półce (swoją drogą rozwarstwiła mi się okładka :/), za to Profesor Bell jest doskonały..
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wilk w Marzec 09, 2010, 08:56:42 pm
czy ktoś czytał już pana owoca? czyżby milczenie na forum oznaczało, że komiks jest średni/słaby?
Przeciwnie. Jak zwykle kupa absurdalnego humoru. Ale to specyficzny humor. Nie każdemu przypadnie do gustu. Tym, którym "Dziadek Leon" się podobał nie powinni być rozczarowani. Szkoda tylko, że nie powstał w kolorze bo w "Dziadku..." kolor jest dodatkową zaletą. Generalnie polecam, mi się komiks podobał. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Marzec 09, 2010, 09:55:38 pm
A ja jestem w trakcie, przeczytałem połowę i szczerze mówiąc, jak na razie jestem trochę rozczarowany. Po genialnym Dziadku Leonie spodziewałem się jednak czegoś lepszego, i pewnie moje rozczarowanie wynika z wygórowanych oczekiwań. W moim odczuciu nie jest to komiks ani graficznie, ani fabularnie, tak dopracowany jak Dziadek Leon, przede wszystkim inny, prostszy, ale z drugiej strony nie sposób nie dostrzec że oba zrobione są przez jednego autora. Pamiętam że podobny niedosyt miałem czytając Mały świat Golema, będąc zachwyconym Kotem Rabina. Tak czy siak, chwała Timofowi za wydanie Super Pana Owoca!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Marzec 09, 2010, 10:34:34 pm
Owoc jest lzejszy od Dziadka, czyta mi sie to lepiej, ale to jest taka lektura do poduszki, tomik lezy obok lampki w sypialni i mozna codziennie lyknac kilka stron przed zasnieciem.

Brak koloru mi nie przeszkadza, to jednak inny sposob opowiadania, bardziej swobodny, troche umowny, nie potrafie powiedziec jakby sie sprawdzil z inna grafika.

De Crecy na pierwszy rzut oka rozpoznawalny, choc niektore postaci rysowane bardzo prostym schematem (bez straty dla warstwy graficznej). Cala historia surrealistyczna, ale nie nazwalbym jej pretekstowa. O cos w tym komiksie chodzi.

Tez jestem gdzies za polowa.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wilk w Marzec 10, 2010, 07:21:15 am
To doczytajcie do końca i potem wydajcie sądy. :) On się fajnie rozkręca w drugim tomie. Zarówno fabularnie jak i graficznie.

Aczkolwiek "Dziadka..." stawiam nieco wyżej w moim rankingu.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Marzec 22, 2010, 01:56:59 pm
Na stronie Timofa w dziale przedsprzedaży moża już zamawiać pakiet kwietniowy (3 komiksy Craiga Thompsona) z niespodzianką :-).
Na pakiet składają się zapewne: "Blankets" HC, "Carnet de Voyage", "Good-Bye, Chunky Rice". A niespodzanka ? Może figurka Craiga Thompsona ? ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Marzec 22, 2010, 03:28:13 pm
A niespodzanka ? Może figurka Craiga Thompsona ? ;-)
Może kocyk...  ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Marzec 22, 2010, 05:10:39 pm
Może książeczka od From Hell? 8)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Marzec 22, 2010, 05:12:58 pm
Moze limitowane wydanie "Much" z dodatkami. ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: silent.bob w Marzec 22, 2010, 05:40:05 pm
Muchy w HC z niespodzianką w postaci gratyfikacji pieniężnej za przeczytanie tego dzieła.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: skil w Marzec 22, 2010, 06:33:51 pm
Ciekawe do kiedy potrwa przedsprzedaż.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Marzec 22, 2010, 06:46:09 pm
Wiadomo ile te komiksy, jakie ceny będą widnieć na okładkach ??
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 22, 2010, 07:09:43 pm
Ja przedsprzedaż zauważyłem jakiś czas temu, ale skoro nie ma jeszcze podanych cen, swierdziłem że na razie nie zamawiam:)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Marzec 22, 2010, 08:51:44 pm
Fajne z tymi muchami :lol:. Chociaż zestawienie Muchy + dodatki jakoś mi się niespecjalnie dobrze kojarzy ;-).
Co do cen to Blankets na okładce ma mieć 150 zł a w przedsprzedaży 120 zł. (przynajmniej taką informację znalazłem na wraku).
Spróbujmy to policzyć… Skoro pakiet kosztuje 200 zł to na te dwa pozostałe zostaje nam 80 zł. Jest to cena w przedsprzedaży więc niższa od okładkowej – jeżeli zastosuję podobną relację co w Blankets to będzie to wyglądało mniej więcej tak:

Cena za stronę: 0,2273 zł (80 zł / 352 stron)

Carnet de Voyage - 224 stron = 50,92 zł (cena z rabatem); (cena okładkowa: 63,65)

Good-Bye, Chunky Rice - 128 stron = 29,09 zł (cena z rabatem); (cena okładkowa: 36,36)

Oczywiście w obydwu przypadkach będą zaokrąglenia 64/63,50, 36/36,50.

Jest to oczywiście wyliczenie ułomne ale dające jakiś tam obraz jak mniej więcej te ceny mogą się kształtować.

Ciekawy jestem czy dużo się pomyliłem ? :-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 22, 2010, 08:56:39 pm
Cena za stronę: 0,2273 zł (80 zł / 352 stron)
:roll:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Marzec 22, 2010, 09:12:20 pm
:roll:
Że niby co ? Durne założenie ? Błąd rachunkowy ? Kurde nie potrafię czytać w Twoich myśłach !
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Marzec 22, 2010, 09:48:40 pm
Czy "Super Pan Owoc" kończy się na stronie 319?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: bąbielek w Marzec 22, 2010, 09:52:59 pm
Że niby co ? Durne założenie ? Błąd rachunkowy ? Kurde nie potrafię czytać w Twoich myśłach !
Oj, no bo... takie wyliczenia wg mnie nie mają sensu. A okładkę policzyłeś? Jakoś oddzielnie? Poza tym - wiesz, że te komiksy w tej samej księgarni i w tym samym nakładzie? Ja nie wiem, mogę gdybać tylko. Więc to takie gdybanie właśnie. I wyszło Ci więcej niż ceny okładkowe w rzeczywistości :).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Marzec 22, 2010, 10:00:03 pm
Czy "Super Pan Owoc" kończy się na stronie 319?

Tak, na 319.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Marzec 22, 2010, 10:12:07 pm
Dzięki.

Tak przy okazji - chyba wolę rysunki de Crecy'ego w czerni i bieli (i w szarościach).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Marzec 31, 2010, 10:28:08 pm
http://www.incal.com.pl/komiks/2794,Komiksy-amerykanskie-Zegnaj-Chunky.html (http://www.incal.com.pl/komiks/2794,Komiksy-amerykanskie-Zegnaj-Chunky.html)
http://www.incal.com.pl/komiks/2793,Komiksy-amerykanskie-Dziennik-Podrozny.html (http://www.incal.com.pl/komiks/2793,Komiksy-amerykanskie-Dziennik-Podrozny.html)

Na incal.com.pl są już ceny Thompsonów, Żegnaj Chunky i Dziennik Podróżny, każdy za 50 zł. Troche dziwne, że oba za 50zł, skoro jeden zdaje się ma 128 stron, a drugi 224...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 31, 2010, 10:54:13 pm
No i Blankets okładkowa 140 a nie zapowiadane 150  :)
Format "Żegnaj Chunky" jest większy od "Dziennika Podróżnego". Może też być coś z oprawą, w sensie, że tam HC a tam miękka, dlatego taka sama cena, mimo różnicy w objętości. Cieszę się z tych komiksów jak dziecko, najchętniej już teraz bym choć jednego Thompsona przeczytał, miast siedzieć na necie:)

Ps. Nie będzie obwoluty? Dobrze, że sobie zostawiłem tę moją słynną, z pierwszego wydania Blankets. Wtedy była za duża, na drugie wydanie w twardej będzie idealna  :D
Kadzidełko już czeka na półce, na hat-trick Thompsona.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 31, 2010, 11:45:47 pm
MPK (Miejsce Pracy Komiksiarza) Jeffa Lemire`a (http://jefflemire.blogspot.com/2010/02/my-new-studio-and-more.html).

W ogóle cały ten blog niszczy.
Prawdziwe Essex (http://jefflemire.blogspot.com/2008/11/real-essex-county.html).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 01, 2010, 02:16:08 pm
http://komiksomania.pl/newsy/komiksy-thompsona-w-przedsprzedazy.html (http://komiksomania.pl/newsy/komiksy-thompsona-w-przedsprzedazy.html)

W przedsprzedaży Thompsonów, bonusik w postaci koszulki z motywem graficznym Thompsona? Blankets w twardej ma mieć taką bajerancką okładkę? Ciekawe, czy prawda to, czy prima aprillisowy żart...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Kwiecień 01, 2010, 03:06:37 pm
prima aprilisem byłaby informacja o rozsyłaniu najbardziej żenująco przemilczanego bonusu-widma, czyli książeczki do From Hell. hłe hłe.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 01, 2010, 03:09:46 pm
najbardziej żenująco przemilczanego bonusu-widma, czyli książeczki do From Hell. hłe hłe.

Tu się zgadzam choć bez hłe hłe ale z  :sad:

Kolejna premiera od Timofa: http://www.incal.com.pl/komiks/2797,Komiksy-polskie-Leviathan.html (http://www.incal.com.pl/komiks/2797,Komiksy-polskie-Leviathan.html)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 01, 2010, 05:07:45 pm
zapowiada sie ciekawie, chetnie bym zobaczyl przykladowe plansza.

Rozumiem, ze fraza 'nie potrzebujemy slow' sugeruje, ze komiks jest niemy...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Kwiecień 01, 2010, 05:32:06 pm
zapowiada sie ciekawie, chetnie bym zobaczyl przykladowe plansza.
mowisz i masz ;-) (http://www.open-output.org/vandamsel/project/343)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: donTomaszek w Kwiecień 01, 2010, 06:23:34 pm
Niezle, niezle.
Biore na bank.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 01, 2010, 07:32:27 pm
mowisz i masz ;-) (http://www.open-output.org/vandamsel/project/343)

Z tematyki marynistycznej wolę (choć powinienem napisać że uwielbiam) styl Koniora z obu części Opowieści rybaka.
Styl Pani Agaty Bara, bardzo mi przypomina prace McKeana, a ja takiego stylu aż tak bardzo nie lubię. Wstępnie jestem na "nie wiem". Z kwietniowych premier, ten komiks będzie na mniej więcej 10. miejscu. Dużym plusem jest jednak cena komiksu, więc w razie wyczerpania funduszy i posiadania na stanie mniejszej gotówki, Leviathan może wyprzedzić kilka droższych pozycji i znaleźć się w koszyku przed nimi. Miłośnicy McKeana i podobnych do niego stylem rysowników, będą pewnie tym komiksem zachwyceni.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Kwiecień 01, 2010, 08:51:52 pm
prima aprilisem byłaby informacja o rozsyłaniu najbardziej żenująco przemilczanego bonusu-widma, czyli książeczki do From Hell. hłe hłe.
Właśnie, można uzyskać jakieś oficjalne info na ten temat? Może być nawet to, że jednak nic nie będzie - byle jednoznacznie aby zakończyć tę sprawę!

Nowe wydanie Blankets ma baaardzo fajną okładkę, dużo fajniejszą niż poprzednia! :)

Czy timof/mroja przewiduje jakieś zniżki na Komiksowej Warszawie?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: janostaw w Kwiecień 01, 2010, 08:56:03 pm
Żegnaj Chunky dziwnie drogi porównując Dziennik Podróżny
objętościowo połowę tego a cena taka sama.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Kwiecień 02, 2010, 01:30:47 pm
prima aprilisem byłaby informacja o rozsyłaniu najbardziej żenująco przemilczanego bonusu-widma, czyli książeczki do From Hell. hłe hłe.
Co prawda nie pierwszego kwietnia, ale dzień później:

Tomasz Pstrągowski: Ostatnie pytanie. Co z dodatkami do "From Hell"?

Paweł Timofiejuk: Tydzień temu skończyliśmy obróbkę tekstów. Wersja pierwotna zakładała, że wydamy sfotografowane z mikrofilmów materiały. Niestety po wydruku próbnym nie nadawało się to w ogóle do wydania. Każdy z tych tekstów trzeba było przepisać, poprawić, czasami wrócić do biblioteki i sięgnąć do źródła. Sprawdzić czy zamazane słowa nie są przypadkiem widoczne na mikrofilmie. Udało się to w ubiegłym tygodniu zakończyć, mam nadzieję, że w ciągu miesiąca-dwu rozpoczniemy wysyłkę do tych, którzy zamówili "From Hell" w przedsprzedaży.


Cały wywiad na Komiksomanii (http://komiksomania.pl/publicystyka/lubie-komiksy-wywiad-z-pawlem-timofem-timofiejukiem.html).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 02, 2010, 02:15:01 pm
Cały wywiad na Komiksomanii (http://komiksomania.pl/publicystyka/lubie-komiksy-wywiad-z-pawlem-timofem-timofiejukiem.html).

Ciekawy wywiad. I jeden super news rzucił Timof: "Na jesieni ukaże się drugi komiks Aleksa Robinsona"! Jak dla mnie bomba!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 02, 2010, 10:43:29 pm
Według sklepu gildii:

Format 1. wyd. Blankets w miękkiej: 175x250 mm
Format 2. wyd. Blankets w twardej: 165x245 mm

Trochę mnie to martwi, nie lubię zmniejszania formatów a tu jeszcze dochodzi oprawa, która też trochę miejsca zajmuję, więc same plansze ulegną zmniejszeniu. Ech, mam jeszcze cichą nadzieję, że po prostu będzie mniejszy margines, a prace Thompsona będzie nam dane podziwiać w takiej samej wielkości jak w wydaniu z 2006 :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Mefisto76 w Kwiecień 03, 2010, 09:00:48 am
, a prace Thompsona będzie nam dane podziwiać w takiej samej wielkości jak w wydaniu z 2006 :)

... i zakupiona za chore pieniądze obwolutka będzie także do drugiego wydania pasować  :badgrin:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Kwiecień 03, 2010, 09:31:20 am
Ciekawy wywiad. I jeden super news rzucił Timof: "Na jesieni ukaże się drugi komiks Aleksa Robinsona"! Jak dla mnie bomba!
jeżeli chodzi o Box Office Poison, to warto przeczytać. jestem właśnie w połowie i podoba mi się nie mniej niż Tricked. dla fanów Strangers in Paradise jak znalazł. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 03, 2010, 11:39:20 am
Mysle, ze do BOP nikogo nie trzeba tu specjalnie zachecac. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: yurek1 w Kwiecień 03, 2010, 01:36:13 pm
acha. to przepraszam. myślałem, że są tacy, którzy nie czytali. ale widać wszyscy czytali. timofie, nie wydawaj tego  - wszyscy już czytali, szkoda zachodu.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: godai w Kwiecień 03, 2010, 03:39:00 pm
... i zakupiona za chore pieniądze obwolutka będzie także do drugiego wydania pasować  :badgrin:

Nożykiem się do tapet przytnie, będzie bardziej jedyna w swoim rodzaju.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 03, 2010, 04:53:16 pm
acha. to przepraszam. myślałem, że są tacy, którzy nie czytali. ale widać wszyscy czytali. timofie, nie wydawaj tego  - wszyscy już czytali, szkoda zachodu.

Z tym, że nie trzeba nikogo zachęcać, jak mniemam, chodziło o to, że wszyscy chcieliby to przeczytać 8) A przynajmniej ja najbardziej liczę na tę cegiełkę...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 03, 2010, 05:07:58 pm
... i zakupiona za chore pieniądze obwolutka będzie także do drugiego wydania pasować  :badgrin:
Nożykiem się do tapet przytnie, będzie bardziej jedyna w swoim rodzaju.

Faktycznie nie pomyślałem o tym. Coś muszę teraz wymyslić, pomysł z nożykiem do tapet nie jet głupi  ;-)

Ciekawy jest ten wywiad z Timofem, przede wszystkim cieszy wyjaśnienie sprawy tajemniczej książeczki do From Hell no i zapowiedź nowej cegły. Widać, że typowi czytelnicy Komiksomanii (czyli jak sądzę forumowicze wp.pl) znają się głównie na Thorgalu, więc nie kwapią się do komentowania wywiadu z wydawcą, którego komiksów nigdy nie czytali, a szkoda :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Kwiecień 09, 2010, 04:49:05 pm
Łyknąłem "Super Pana Owoca". Komiksowy miąższ, jaki go wypełnia, jest całkiem smakowity. Stylem narracji i szczególnym rodzajem absurdalnego humoru "SPO" przypomina mi "Lapinota i marchewki z Patagonii". Założę się, że podczas narodzin zarówno de Crecy'ego jak i Trondheima Ziemia znajdowała się w koniunkcji z Owocusem.
Niemniej nawet absurdalne poczucie humoru nie usprawiedliwia wynoszenia kaprala nad sierżanta. Takie jest prawo trepa.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 09, 2010, 06:01:32 pm
Ja czytajac SPO, a szczegolnie druga czesc, bylem zaskoczony jak bardzo De Crecy inspirowal sie Wilqiem.

 ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Kwiecień 09, 2010, 07:47:15 pm
Ja czytajac SPO, a szczegolnie druga czesc, bylem zaskoczony jak bardzo De Crecy inspirowal sie Wilqiem.

 ;-)
Ja wzbogaciłem dyskusję, Ty ją zubożyłeś. ;-)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 28, 2010, 11:03:36 pm
Kącik kolekcjonerski "Obwoluta HC"


Według sklepu gildii:

Format 1. wyd. Blankets w miękkiej: 175x250 mm
Format 2. wyd. Blankets w twardej: 165x245 mm

Trochę mnie to martwi, nie lubię zmniejszania formatów a tu jeszcze dochodzi oprawa, która też trochę miejsca zajmuję, więc same plansze ulegną zmniejszeniu. Ech, mam jeszcze cichą nadzieję, że po prostu będzie mniejszy margines, a prace Thompsona będzie nam dane podziwiać w takiej samej wielkości jak w wydaniu z 2006 :smile:
Weryfikacja, dane były błędne, format stron ten sam, a ogólny format drugiego wydania komiksu większy:
(http://images38.fotosik.pl/285/0000c961f6a5c848med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

I bonusowo grzbieciki:

(http://images46.fotosik.pl/288/28f453673962ac2fmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: godai w Kwiecień 29, 2010, 08:11:30 am
Obwoluta pasuje? ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 29, 2010, 09:25:16 am
Obwoluta pasuje? ;)
Napiszę tylko, że nie trzeba będzie nic ucinać ani przycinać  :wink:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Maj 06, 2010, 09:26:00 am
może chciałby ktoś napisać coś na temat Dziennika z podróży ? w sieci natrafiłem na dwie bardzo pozytywne recenzje:
 
na KolorowychZeszytach:
http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2010/05/440-dziennik-podrozny.html (http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2010/05/440-dziennik-podrozny.html)
 
na Komiksomanii:
http://komiksomania.pl/publicystyka/craig-thompson-w-koncu-dorosl.html (http://komiksomania.pl/publicystyka/craig-thompson-w-koncu-dorosl.html)
 
kuszące  :smile:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Maj 06, 2010, 09:06:12 pm
Dzisiaj czytałem "Żegnaj Chunky Rice" i muszę powiedzieć, że jest to jeden z tych magicznych komiksów, w których czai się coś pociągająco nieuchwytnego. Historia małego żółwika jest wspaniale opowiedziana, mądra i cudownie melancholijna. Wiele kwestii wypowiadanych przez postacie po prostu "wsiąkało" we mnie podczas lektury. To jeden z tych tytułów, o których nie wystarczy powiedzieć, że się go przeczytało. Bardziej adekwatne są takie słowa, jak: "doświadczanie", "smakowanie", "doznawanie". Do tego historia jest naprawdę pięknie zilustrowana. Obcując z tym dziełem obcuje się z autentycznym talentem i wyczuciem jego twórcy.
Zawsze też, kiedy coś czytam, staram się dobrać odpowiednie do tytułu tło muzyczne, co daje zwykle dobre rezultaty. Czasami pomaga wynieść odbiór jakiegoś dzieła na naprawdę wysoki poziom. Tak było tym razem. I tak, jak już na zawsze "For Emma, Forever Ago" Bon Ivera będzie kojarzyć mi się z "Opowieściami z Hrabstwa Essex" i zawsze, kiedy słyszę utwory z tej płyty, przed oczami stają mi kadry z komiksu i przypomina mi się jego nastrój, tak, jak już zawsze płyty Hrsty będą przypominać mi o "Prosto z piekła", tak jestem pewien, że już na zawsze "The opposite side of the sea" Orena Lavie będzie dla mnie przypomnieniem o "Żegnaj Chunky Rice".

A moja dziewczyna, która właśnie skończyła czytać, kiedy pisałem tego posta, po wszystkim zwinęła się pod kocem w kłębek i powiedziała cicho: "Bardzo ładny... przytul mnie, co?"
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Czerwiec 21, 2010, 09:59:24 pm
Mnie również zauroczyła pierwsza powieść graficzna Craiga Thompsona. :)
Wczytywałem się powoli, na początku trochę kręcąc nosem, ale nie trwało to długo. Komiks chwyta za serce bijącą z niego wrażliwością. Potrafi też zachwycić sprawnością warsztatową.
Żółwik kapitalnie wymyślony i rysowany. Ech, cóż ci komiksiarze zrobiliby bez tych milusińskich zwierzątek... :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Lipiec 07, 2010, 01:45:12 pm
Czytał już ktoś Mojego syna? Jakoś nie mogę się zdecydować na zakup, a niewiele opinie w sieci...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Maciejaszek w Lipiec 07, 2010, 02:24:23 pm
Moim zdaniem ten komiks to miazga.
Totalnie mnie rozwalił już od pierwszych plansz.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Lipiec 07, 2010, 02:43:49 pm
Czytał już ktoś Mojego syna? Jakoś nie mogę się zdecydować na zakup, a niewiele opinie w sieci...

Mnie przekonały już plansze w językach mi obcych. ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Lipiec 07, 2010, 04:52:24 pm
u mnie zaś nie wzbudził żadnego entuzjazmu, choć muszę przyznać, że graficznie stylizacja jest ciekawa
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Lipiec 10, 2010, 07:37:22 pm
Co się dzieje z książeczką-dodatkiem do From Hell?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: holcman w Lipiec 10, 2010, 09:36:41 pm
Czytał już ktoś Mojego syna? Jakoś nie mogę się zdecydować na zakup, a niewiele opinie w sieci...

Pozwolę sobie przekleić moją opinię o "Moim chłopcu" z Górnej Półki za rok 2006, która ukazała się na nieistniejących (niestety) już Below Radars:

Kiedy w Angouleme na stoisku pewnego holenderskiego wydawcy wziąłem do ręki ten komiks pomyślałem, że to rzecz sprzed stu lat, odkryta gdzieś w archiwach jakiejś europejskiej (a może amerykańskiej?) biblioteki. Zacząłem go przeglądać i już przy prologu byłem mocno zdziwiony. „Czy sto lat temu ktoś zacząłby komiks sceną porodu, w której lekarz nap*****la kobietę miotłą w brzuch, żeby dzieciak w końcu wyszedł?” – myślałem sobie. Chwilę potem na stoisko tego holenderskiego wydawcy wszedł chłopak, który jak się okazało był autorem komiksu „My Boy”. Nazywał się Olivier Schrauwen i absolutnie nie wyglądał na sto lat.

„My Boy” było nominowane w tym roku do nagród na festiwalu w Angouleme. Ukazało się jednocześnie po francusku i angielsku (tę wersję dystrybuuje holenderski wydawca na całym świecie). Opowiada historię niepokojącej relacji między ojcem i synem – pełnej czułości rodzicielskiej miłości z jednej strony i chłodu, okrucieństwa z drugiej. Syn jest zresztą bardzo specyficzną postacią, o dziwacznej fizjonomii, zachowaniu nie pasującym do wyznawanych przez ojca zasad. Jakby tego było mało biorą oni udział w absolutnie surrealistycznych, groteskowych wydarzeniach, które do samego końca nie przestają zaskakiwać i wprawiać czytelnika w zdumienie.

No i warstwa graficzna, stylizowana tak, by przypominała stare komiksy, jak choćby te z antologii „Art Out of Time: Unknown Comics Visionaries 1900-1969”. Bardzo ciekawa, dobra rzecz. 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Lipiec 12, 2010, 12:00:49 pm
Bardzo ciekawa, dobra rzecz. 
Tak, ale w moim przypadku nie na tyle, żebym się zachwycił, czy doznał wstrząsu... Schrauwen nie zdołał przekroczyć progu, za którym liczyłaby się już tylko artystyczna prawda. Było bardzo blisko, ale po lekturze pozostałem jednak z odczuciem przede wszystkim artystycznej kalkulacji... Czyli forma zdominowała treść.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Lipiec 15, 2010, 08:17:45 am
Faktycznie bardzo dobry komiks. Mnóstwo ciekawych, absurdalnych pomysłów, jak choćby wspomniane już odbieranie porodu przy użyciu miotły, czy "wzruszająca" śmierć faceta po pojedynku z gorylem. Dziwna relacja ojca z synem, w połączeniu z tymi wszystkimi absurdami dziejącymi się dookoła i fascynującą stroną plastyczną komiksu, daje wyjątkowy efekt. Do tego bardzo ładne wydanie, na solidnym, grubym papierze.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Sierpień 08, 2010, 02:07:43 pm
Ladny pakiecik szykuje sie na mfk
Atrakcyjnie zapowiadaja sie zarowno komiksy Polakow jak i zagranicznych autorow
No i pojawi sie ciekawy szorcik w ramach darmowego komiksu.
pzdr
PS szczegoly tu http://komiks.nast.pl/nowosci/13394/Zapowiedzi-Timof-Comics-na-MFKiG-2010/ (http://komiks.nast.pl/nowosci/13394/Zapowiedzi-Timof-Comics-na-MFKiG-2010/)
 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Sierpień 08, 2010, 02:17:05 pm
Najbardziej cieszy mnie Flix.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Sierpień 08, 2010, 02:22:31 pm
Flixa i Robinsona kupię w ciemno.
Mam nadzieję, ze wtedy rozwiąże się również sprawa z książeczką.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Sierpień 09, 2010, 10:22:02 am
Cytat: Timof
Francisco, osiemnastoletni karabinier walczący po stronie republikanów

z demokratami? :)

A ten Robinson kusi. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Wrzesień 05, 2010, 10:39:32 am
Może ktoś coś wiecej napisać o antologii Czas na komiks? Czy w antologii są całe komiksy, czy może tylko fragmenty?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Wrzesień 05, 2010, 11:59:05 am
Jak dla mnie to bardzo roznorodna antologia. Sa cale fabuly, ale tez fragmenty, jak np. nieskonczony Wiedzmin Trusta. Ale warto to zobaczyc. Czesc prac juz niestety widzialem w jakichs wczesniejszych zbiorkach, nie wiem po co takie powtorzenia (rozumiem ze to zbior tago co wisialo w galerii, ale mimo wszystko). Dobor autorow b. trafny. Jak dla mnie zabraklo - 1, 2 zeby miec the best of polish comics.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Wrzesień 30, 2010, 09:37:34 am
Przeczytałem Latarnię. Całkiem dobry komiks. Rzecz o przyjaźni starego z młodym, o tym jak stary uczy młodego, że warto marzyć - że tak pozwolę sobie uprościć całą fabułę. Historia kameralna, niby banalna, ale napisana tak, że wciąga, że przyjemnie mi się to czytało. A jeszcze przyjemniej oglądało, bo lubię tego typu rysunek.  Komiks w sam raz na rozgrzewkę przed mocnym, październikowym uderzeniem wydawców.
 
Poza tym, zdecydowanie wolałbym kolejne komiksy Paco Roca, niż Chabouta.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Październik 20, 2010, 10:05:54 pm
Czy komiksy "Żegnaj, Chunky Rice", "Dziennik podróżny", "Zbyt cool, by dało się zapomnieć" oraz "Dziewczyny" mają mniejszy format niż ich wydania oryginalne?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Jarek Obważanek w Październik 20, 2010, 10:26:07 pm
Cytat: timof
różnią się o parę nanometrów :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Październik 20, 2010, 10:39:48 pm
różnią się o parę nanometrów :)
Szczerze mówiąc, w przypadku "Dziennika podróżnego" stawiałem na trochę większą różnicę. :)

Przy okazji dziękuję za wydanie "Samolotu". Fajnie mieć ten komiks na papierze.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gilbaert w Październik 20, 2010, 10:41:55 pm
Cytuj
Przy okazji dziękuję za wydanie "Samolotu". Fajnie mieć ten komiks na papierze.
też mnie to cieszy ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Październik 20, 2010, 11:19:55 pm
A Sceny z życia murarza warto brać? Ale szczerze, dobre? Szminka podobała mi się, nawet jeśli scenariusz nie do końca, to graficznie nadrobił ten komiks. A jak jest z Scenami?
 
 
 
 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: skil w Październik 21, 2010, 02:41:46 am
A Sceny z życia murarza warto brać? Ale szczerze, dobre? Szminka podobała mi się, nawet jeśli scenariusz nie do końca, to graficznie nadrobił ten komiks. A jak jest z Scenami?

Mnie "Szminka" podobała się umiarkowanie, rysunki/malunki bardzo. Uważam, że "Sceny..." są słabe. Interesujący jest pomysł wyjściowy, ale kończy się - zresztą jak zwykle u Szyłaka - na pretensjonalnym wykorzystaniu seksu i przemocy.
Dobry okazał się pomysł, żeby historię narysowali różni rysownicy. Efekt jest ciekawy. Inna sprawa, że nie wiem czy poleciłbym ten komiks ze względu na same rysunki, bo jest po prostu drogi.

Minus edytorski - na końcu komiksu jest spis treści, ale co z tego, skoro strony nie zostały ponumerowane..
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Październik 21, 2010, 07:28:20 am
Dzięki!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: holcman w Październik 21, 2010, 09:36:10 am
Uważam, że "Sceny..." są słabe.

A ja, żeby nie zostawiać ramireza82 tylko z jedną opinią, uważam że "Sceny..." są bardzo interesujące. Przed ich lekturą odświeżyłem sobie "Szminkę" (na czym tam polega to "pretensjonalne wykorzystywanie seksu i przemocy"?) i polecam to zrobić wszystkim, którzy do "Scen..." się przymierzają. Ładnie się obie te opowieści uzupełniają. A przede wszystkim pokazują, że nie chodzi Szyłakowi tylko o seks i przemoc. 

 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: karolkonw w Październik 21, 2010, 09:46:56 am
A ja, żeby nie zostawiać ramireza82 tylko z jedną opinią, uważam że "Sceny..." są bardzo interesujące. Przed ich lekturą odświeżyłem sobie "Szminkę" (na czym tam polega to "pretensjonalne wykorzystywanie seksu i przemocy"?) i polecam to zrobić wszystkim, którzy do "Scen..." się przymierzają. Ładnie się obie te opowieści uzupełniają. A przede wszystkim pokazują, że nie chodzi Szyłakowi tylko o seks i przemoc. 

 

21 października 2010
Szymon Holcman wstał z łóźka nie spodziewająć się że tuż za rogiem po wyjściu z sypialni
znajdzie się w oku cyklonu wydarzeń które zmienią jego życie na zawsze!!
Tego dnia o godzinie 09:36:10 Szymon postanowił wypowiedzieć się pozytywnie o komiksie Jerzego Szyłaka na forum intrnetowym
Ciąg następujących zdarzeń można określić tylko w jeden sposób - PORAŻAJĄCE

a kmiks jest w pytke
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: MateuszSkutnik w Październik 21, 2010, 09:48:49 am
Cytat: ramirez82
Szminka podobała mi się, nawet jeśli scenariusz nie do końca, to graficznie nadrobił ten komiks. A jak jest z Scenami?
odwrotnie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Październik 21, 2010, 11:44:51 am
Dzięki raz jeszcze.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wilk w Październik 21, 2010, 04:39:36 pm

Dobry okazał się pomysł, żeby historię narysowali różni rysownicy. Efekt jest ciekawy.
Według mnie nie wyszło to właśnie najlepiej. Lubię antologie ale te tradycyjne - jedna historia i jeden rysownik.

Za to bardzo spodobały mi się plansze rysowane przez Olafa Ciszaka. Bardzo duży progres od czasów publikacji w Arenie i pozytywne zaskoczenie. Cały komiks rysowany w tym stylu wyglądałby rewelacyjnie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Październik 21, 2010, 06:35:38 pm
Według mnie nie wyszło to właśnie najlepiej. Lubię antologie ale te tradycyjne - jedna historia i jeden rysownik.

Za to bardzo spodobały mi się plansze rysowane przez Olafa Ciszaka. Bardzo duży progres od czasów publikacji w Arenie i pozytywne zaskoczenie. Cały komiks rysowany w tym stylu wyglądałby rewelacyjnie.

Mi sie bardzo podobaly plansze Ciszaka w tej oststniej antologii od Timofa. Tez widze progres, szczegolnie w takim ogolnym wyrazaniu sie przez grafike. Znacznie to dojrzalsze niz Karsten 100roz.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Październik 21, 2010, 07:13:55 pm
Nie znam "Szminki", a scenariusze Szyłaka mi nie podchodzą. Jednak "Sceny..." się podobały. Fajnie rysunkowo, okej scenariuszowo (świetne wprowadzenie Treny Fortynbrasa!), acz spodziewałem się czegoś lepszego. Z 25% rabatem - można polecić. Acz nie wiem, czy nie byłbym zawiedziony, gdybym wydał na to pięć dyszek bez zetki.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ASX76 w Styczeń 25, 2011, 01:50:30 pm
Panowie, są jakieś przecieki o terminie wydania "Lost Girls"?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Thiago w Luty 19, 2011, 09:17:14 pm
Niepokoi mnie brak jakichkolwiek zapowiedzi czyżby Timof i Mroja dostali zadyszki?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Luty 21, 2011, 01:03:44 pm
TiCW szykuje ponoc niezly pakiet na KW.
Ostatnio czytelnicy komiksow dostali chyba jakiejs manii zapasciowo - zadyszkowej :wink: :razz: 
pzdr 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ASX76 w Luty 21, 2011, 03:17:22 pm
TiCW szykuje ponoc niezly pakiet na KW.


Jakieś szczegóły tzn. tytuły? ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Grim Knight w Luty 21, 2011, 08:26:08 pm
Timof prosił o przekazanie szczegółowego pakietu:

kwiecień:
 tc cafe budapeszt
mp scientia occulta
 dp kolektyw 8

 maj:
 sofie i abou

czerwiec:
 trzy palce
 to takie na 100%

 listopad: lost girls
poza tym kilka innych, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość. Liczymy, że za parę tygodni podamy całoroczne plany.

KONIEC PRZEKAZU.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Luty 21, 2011, 09:03:05 pm
No faktycznie kryzys, bodaj najsłabszy rok u Timofa sie szykuje odkąd bawi sie w wydawanie.  :???:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 21, 2011, 10:17:23 pm
No faktycznie kryzys, bodaj najsłabszy rok u Timofa sie szykuje odkąd bawi sie w wydawanie.  :???: ??: ??:
E, tam. Ma być standardowo około 20 rzeczy.
 
mistrz i małgorzata - zasławski i akiszyn - październik na MFK (dodatkowo autorzy będą gośćmi, a festiwal partnerem wydania)
 
wrzesień: fotostory
paździenrik: rewolucje 6
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Thiago w Luty 21, 2011, 11:19:59 pm
A co z tą ala starożytny Egipt historyjką Igora Baranki?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Luty 22, 2011, 08:13:41 am
mistrz i małgorzata - zasławski i akiszyn - październik na MFK (dodatkowo autorzy będą gośćmi, a festiwal partnerem wydania)

A co to? Bo znalazłem Mistrz i Małgorzata Klimowskiego i Szejbal, a to nie to.

Poza tym, zapowiedzi klasa! Cafe Budapeszt, Scientia Occulta, Sofie i Abou i Trzy palce - a to tylko pierwsze półrocze.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 22, 2011, 08:38:41 am
No fajne te zapowiedzi. Oby sie to wszytsko ukazalo, ale i tak czekam glownie na nowego Moore'a.
 
:)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Luty 22, 2011, 09:59:10 am
A co to? Bo znalazłem Mistrz i Małgorzata Klimowskiego i Szejbal, a to nie to.
Timof mówi, że to ten:
http://www.actes-sud.fr/catalogue/actes-sud-bd/le-maitre-marguerite (http://www.actes-sud.fr/catalogue/actes-sud-bd/le-maitre-marguerite)
ale z inną okładką
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 22, 2011, 11:11:39 am
Timof mówi, że to ten:
http://www.actes-sud.fr/catalogue/actes-sud-bd/le-maitre-marguerite (http://www.actes-sud.fr/catalogue/actes-sud-bd/le-maitre-marguerite)
ale z inną okładką

Ja to chce! "Boulgakov" lol.

Poprawcie mnie jesli sie myle, ale to chyba bedzie pierwszy w PL komiks na licencji Acted Sud? Oby nie ostatni.

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Luty 22, 2011, 11:20:27 am
Poprawcie mnie jesli sie myle, ale to chyba bedzie pierwszy w PL komiks na licencji Acted Sud? Oby nie ostatni

Timof mówi że "Mój syn" był pierwszy

JESTEM GŁOSEM TIMOFA! PADNIJCIE PRZEDE MNĄ NA KOLANA!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 22, 2011, 12:27:27 pm
Tak wlasnie zastanawialam sie na Moim Synem, ale tam podano, ze to na licencji An 2.

Tylko teraz widze, ze to jest to samo: http://www.actes-sud.fr/rayon/bande-dessinee/lan-2 (http://www.actes-sud.fr/rayon/bande-dessinee/lan-2)

EDIT: Hej, na Alei napisali, ze 'Lost Girls' ma miec tytul "Zaginione dziewczyny", to prawda? Niezbyt podoba mi sie taki tytul, bo slowo 'dziewczyny' jest raczej kolokwialne niz literackie, a z tego co widzialem, to jest to bardzo elegancko wydany album i taka mowa potoczna niezbyt tam pasuje.

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 22, 2011, 04:53:53 pm
EDIT: Hej, na Alei napisali, ze 'Lost Girls' ma miec tytul "Zaginione dziewczyny", to prawda? Niezbyt podoba mi sie taki tytul, bo slowo 'dziewczyny' jest raczej kolokwialne niz literackie, a z tego co widzialem, to jest to bardzo elegancko wydany album i taka mowa potoczna niezbyt tam pasuje.
Info od Timofa: Zadaj pytanie na Alei - bo ta decyzja jeszcze nie została w ogóle podjęta.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Luty 22, 2011, 05:30:35 pm
"Lost girls" chciałem kupić sobie w oryginale w tym roku. Zapowiedź Timofa sprawiła, że tego nie zrobię.
Jednak, jeżeli na okładce miałoby być "Zaginione dziewczyny", to chyba jednak kupiłbym po angielsku. Na szczęście to tylko plotka (prawda?).

Najlepiej, gdyby tytuł zostawić bez tłumaczenia. Wiele tytułów było bez tłumaczenia i wyszło im to na dobre.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: skil w Luty 22, 2011, 05:32:54 pm
"Lost girls" chciałem kupić sobie w oryginale w tym roku. Zapowiedź Timofa sprawiła, że tego nie zrobię. Jednak, jeżeli na okładce miałoby być "Zaginione dziewczyny", to chyba jednak kupiłbym po angielsku. Na szczęście to tylko plotka (prawda?).

Ja również. Wystarczy, że na półce mam potworka pod tytułem "Prosto z piekła".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Luty 22, 2011, 06:25:50 pm
Najlepiej nie tłumaczyć zupełnie, wydać po angielsku żeby nie było przypadkiem żadnego błędu. Co w takim razie znaczy po angielsku "lost girls"?? Jest to jakiś idiom, gra słów czy powiedzenie? Ktoś kto nie zna języka oryginału też nie doceni pozostawienia go bez tłumaczenia.
I proszę mi powiedzieć jakie jest niekolokwialne słowo określające... dziewczynę?

"Prosto z piekła" to dobry tytuł, chyba że czepiasz się liternictwa, ale o tym już było :P
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Luty 22, 2011, 06:39:41 pm
Najlepiej nie tłumaczyć zupełnie, wydać po angielsku żeby nie było przypadkiem żadnego błędu.

"Black hole", "Exit", "Hard boiled", "Sin city", "Fun home" - można   przetłumaczyć komiks, bez tłumaczenia tytułu i mnie takie rozwiązanie   pasuje bardziej, niż sytuacja, w której tłumaczenie tytułu budzi   kontrowersje.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Luty 22, 2011, 06:55:21 pm
Ależ oczywiście że można, tylko po co? Czasami mam wrażenie że to pójście na łatwiznę.
Poza tym, podam inny przykład. Zapewne znasz angielski, jak chyba większość więc Ci pasuje nie tłumaczenie tytułów. Ale czy będą pasować japońskie tytuły mang?! Mi tak, lepiej brzmią w oryginale. Albo francuskie tytuły? Nie znam tego języka i dobrze, że żaden komiks nie ostał się z tytułem w tym języku.
Nie chcę napisać że na siłę należy szukać i wymyślać tłumaczenia, ale jeżeli będzie dobre wytłumaczenie pozostawienia oryginału, to przyjmę do wiadomości i zaakceptuję. Tak było, tylko w drugą stronę, w przypadku wspomnianego 'From Hell'.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Luty 22, 2011, 06:58:27 pm
Ale czy będą pasować japońskie tytuły mang?! Mi tak, lepiej brzmią w oryginale. Albo francuskie tytuły? Nie znam tego języka i dobrze, że żaden komiks nie ostał się z tytułem w tym języku.

Dobry argument.
Nie chcę napisać że na siłę należy szukać i wymyślać tłumaczenia, ale jeżeli będzie dobre wytłumaczenie pozostawienia oryginału, to przyjmę do wiadomości i zaakceptuję. Tak było, tylko w drugą stronę, w przypadku wspomnianego 'From Hell'.

Zgadzam się z tym. Po prostu niech nie walną jakiegoś potworka.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Luty 22, 2011, 07:23:51 pm
Albo francuskie tytuły? Nie znam tego języka i dobrze, że żaden komiks nie ostał się z tytułem w tym języku.
Czemu nie. W zeszłym tygodniu byłem na musicalu "Les Miserables". Po polsku, ale tytuł pozostał oryginalny. Nikt nie tłumaczył na "Nędzników". Myslisz, że to komuś przeszkadzało? :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Luty 22, 2011, 08:24:34 pm
hehe kojarzę plakaty tego musicalu. Mi by przeszkadzało, może nie sam tytuł ale mój brak znajomości francuskiego ;) Może to jednak sposób żeby zmusić ludzi do nauki języków obcych? Zostawiać tytuły, a z czasem większe fragmenty tekstu w oryginale?! :P
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Luty 22, 2011, 10:26:15 pm
Albo francuskie tytuły? Nie znam tego języka i dobrze, że żaden komiks nie ostał się z tytułem w tym języku.

Tytuł RG nie był przetłumaczony!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Luty 22, 2011, 10:50:32 pm
Tytuł RG nie był przetłumaczony!
mieli przetłumaczyć jako cebeeś?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 22, 2011, 10:57:05 pm

I proszę mi powiedzieć jakie jest niekolokwialne słowo określające... dziewczynę?


Tu masz caly wyklad na ten temat: http://www.przelom.pl/porady-archiwum/2010_8_2520/Dziewczyny-dziewczeta-Chlopcy-chlopaki-chlopacy/ (http://www.przelom.pl/porady-archiwum/2010_8_2520/Dziewczyny-dziewczeta-Chlopcy-chlopaki-chlopacy/)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Luty 22, 2011, 11:21:14 pm
Chyba nie na temat. Z tego tekstu dowiedziałem się skąd pochodzi słowo dziewczyna.  Chyba że chciałbyś użyć dziewczę, które jest dla mnie bardziej żartobliwe niż podniosłe. W angielskim 'girl' nie jest żadnym literackim rzeczownikiem, więc dlaczego w tłumaczeniu miałoby się poprawiać autora? W takim poprawianiu lepiej już użyć: dama, białogłowa, niewiasta.

  Tytuł RG nie był przetłumaczony!
 
Wybaczcie mój błąd :P
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Marzec 15, 2011, 04:19:20 pm
Timof uaktualnił zapowiedzi na kwiecień, maj i czerwiec (w sumie było już o tym pisane na portalach):
 
http://timof.pl/timof-zapowiedzi-pl.html (http://timof.pl/timof-zapowiedzi-pl.html)
 
ceny bardzo przyjemne, chociaż juz przestałem zwracać uwagę na ten 'aspekt' - najważniejsze, że wychodzą pozycje ciekawe i oryginalne. zgarniam wszystko i to z uśmiechem na twarzy  :biggrin:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Marzec 15, 2011, 05:22:14 pm
ceny bardzo przyjemne, chociaż juz przestałem zwracać uwagę na ten 'aspekt' - najważniejsze, że wychodzą pozycje ciekawe i oryginalne. zgarniam wszystko i to z uśmiechem na twarzy  :biggrin:

Właściwie mogę się pod tym podpisać. W końcu Timof budzi się z zimowego snu! Przydałyby się jeszcze  jakieś pozytywne wieści z KG...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 16, 2011, 01:29:47 am
Bardzo fajne zapowiedzi.
 
"Sophie i Abou" to komiks, który przegrał kiedyś z postowym "Pod prąd" w krakowskim konkursie: http://komiks.polter.pl/Pedrosa-w-Krakowie-w28880 (http://komiks.polter.pl/Pedrosa-w-Krakowie-w28880)
Oby okazał się jednak, ostatecznie lepszym komiksem od 'łososi'.

Mam nadzieję, że "Figle Xinophixeroxa" nie będą ta młodzieżowe jak poprzednie dwa komiksy Sandovala. Graficznie będzie na pewno super (okładka miażdży cyce (http://1.bp.blogspot.com/_ya4XwYaWokc/TPQuZyU77jI/AAAAAAAAAW8/1onD2dzZcmw/s1600/XINO_COUV3copy.jpg)), oby także scenariuszowo.

Jaka tam zapaść, jest wporzo.  :smile:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Kwiecień 03, 2011, 09:06:23 pm
Timof ma naprawde dobre i ciekawe zapowiedzi. Oby Ticsowi udalo sie zrealizowac swoje plany i zapowiedzi.
pzdr
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 21, 2011, 01:05:40 am
Cafe Budapeszt, spojrzenie na początki konfliktu izraelsko-arabskiego, to naprawde kawał porządnej lektury! Może nie jest to komiks tej klasy co Maus, czy Persepolis, ale jak dla mnie, niewiele mu do nich brakuje - przynajmniej w sensie wrażenia jakie na mnie wywarł. I te pozornie niechlujne rysunki, trochę w stylu Sfara, czy Blaina - miód!
 
http://comics.imakinarium.net/notis/2009/09/090914_zapico/090914_zapico.htm (http://comics.imakinarium.net/notis/2009/09/090914_zapico/090914_zapico.htm)
 
A tak w ogóle, może mi ktoś wyjaśnić skąd te kolorowe plansze? Czyżby istniała równierz wersja kolorowa?
 
I nie obraziłbym się, gdyby Timof wydał pozostałe komiksy Zapico, La guerre du professeur Bertenev, oraz Dublines, bo po planszach prezentują się równie ciekawie...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Kwiecień 26, 2011, 03:49:11 pm
orientujecie sie czy jest jakas mozliwosc wymiany w wydawnictwie komiksow timofa i mroja? kupilem pana owoca i lapinota w promocji w empik.com. komiksy byly zafoliowane ale mimo tego okladki sa upi****lone jakby przyczytalo te komiksy 50 kominiarzy. do tego lapinot ma krzywo zrobione klejenie/szycie. widzialem inne egzemparze w zlotych tarasach i wygladaja jeszcze gorzej.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Kwiecień 26, 2011, 05:09:20 pm
to chyba raczej powinieneś reklamować w empiku, a nie u timofa/mroji.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Kwiecień 26, 2011, 06:55:41 pm
tyle to wiem, ale empiowe egzemplarze sa w kiepskim stanie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Kwiecień 26, 2011, 07:56:31 pm
orientuje się ktoś, czy i w jakim stopniu "Cafe Budapeszt" jest oparte na faktach historycznych? chodzi mi o losy rodziny głównego bohatera, a zwłaszcza jego matki... (a nie historię konfliktu palestyńsko-żydowskiego)

nota bene - bardzo dobry komiks...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Czerwiec 05, 2011, 02:25:50 pm
Czytał już ktoś Wybryki Xinophixeroxa?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: arcz w Czerwiec 05, 2011, 02:39:54 pm
Czytał. Fabuła całkiem przyjemna, chociaż stanowi tło do grafiki, która jest fe-no-me-nal-na. Sandoval udowadnia, że ma nierówno pod sufitem i z maestrią potrafi to przelać na papier :) z dotychczasowych jego rzeczy wydanych w PL "Wybryki..." przypasowały mi najbardziej. Czekam na więcej!

PS. A i samo wydanie albumu bardzo zacne. Jak dla mnie komiks maja.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Quithe w Czerwiec 05, 2011, 02:45:12 pm
Secondet. Tyle że nie czytałem innych jego tworów. Jednak cena masakryczna za taki albumik, na szczęście kupiłem za 50 zyla na FKW i wzbogaciłem go o arta od autora. Jednak z drugiej strony, gdybym wybulił 70 zyla i nie miał arta, to i tak nie żałowałbym zakupu.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Czerwiec 05, 2011, 03:21:28 pm
No to koledzy zachęciliście mnie do zakupu :smile:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Czerwiec 05, 2011, 03:35:06 pm
Czytałem i jak dla mnie rozczarowanie. To że fabuła jest właściwie pretekstem do rysunków to jedno, ale gorzej, że wypada ona dość chaotycznie, coś się dzieje, są jacyś bohaterowie, ale jakoś w żaden sposób mnie to nie zajęło. A komiks bardzo ładnie wydany, to fakt.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Quithe w Czerwiec 05, 2011, 03:46:54 pm
Sandoval mówił, że siadał i rysował. Nie rozpisywał scenariusza itd, po prostu ciągnął historię na bieżąco. Mnie się ten zabieg podobał, bo przy tej liczbie paneli nie było sensu zbytnio kombinować, a tak zostaje nam trochę luk, gdzie możemy sami sobie dopowiedzieć historię, szczególnie przy epilogu.

Może w końcu się zbiorę któregoś dnia i napiszę tę recenzję.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 09, 2011, 12:22:34 am
a na MFKiG Mistrz i Małgorzata

Kilka lat temu, Polacy wydali inną komiksową wersję "Mistrz i Małgorzaty"...w Londynie (http://www.wydawca.com.pl/index.php?s=info&kat=10&dzial=67&poddzial=0&id=3416).
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Lipiec 25, 2011, 10:23:24 am
"Cafe Budapeszt" Alfonsa Zapico i "Trzy palce" Richa Koslowskiego – dwa tzw. zaangażowane komiksy, ale na różny sposób (czyli jeden na tak, a drugi na nie :)).

"Cafe Budapeszt" – na tak. Faktycznie - grafika bardzo sfarowska. Opowieść wciąga, momentami szokuje, niemniej najważniejsze, że pokazuje ludzki punkt widzenia, a nie np. polityczny. Strukturalnie bardzo ciekawa narracja.
(Niestety wstęp trochę bełkotliwy. Być może po części to wina tłumaczenia. No i lepiej czytać go po lekturze komiksu.)

"Trzy palce" – na nie. Początkowo można się zachwycić, tak wydaje się to świeże i pomysłowe. Ale mina szybko rzednie, bo komiks robi się monotonny, nudny i przewidywalny. Jestem miłośnikiem disnejowskiej sztuki animacji, która broni się sama. "Dokument" Koslowskiego – wręcz przeciwnie.       
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 19, 2011, 07:12:59 pm
Fajna okładeczka:-)

(http://images40.fotosik.pl/1097/0cdace9d3850f263.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: JAPONfan w Wrzesień 20, 2011, 01:19:05 pm
Ale font na okladce? Zostal wybrany bo nazywa sie Diavolo?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: kingquest w Grudzień 30, 2011, 08:10:20 am
Na stronie Ziniola pojawiły się zapowiedzi Timofa/Mroji na 2012 roku:
http://ziniol.blogspot.com/2011/12/zapowiedzi-2012-timof-comics-mroja.html (http://ziniol.blogspot.com/2011/12/zapowiedzi-2012-timof-comics-mroja.html)


Lista tytułów robi duże wrażenie. W końcu doczekamy się Lost Girls. Bardzo ucieszyła mnie zapowiedź nowego, zbierającego świetne recenzje komiksu C. Thompsona- Habibi. Do tego kontynuacja Profesora Bela. długo zapowiadany komiks Joe Sacco i sporo innych interesujących pozycji.
  Uwagę zwracają wysookie ceny, ale przynajmniej w przypadku Lost Girls czy Habibi można się było tego spodziewać. 
Dzięki tym zapowiedziom z optymizmem można wejść w nowy rok i liczyć, że pozostali wydawcy przedstawią wkrótce równie imponujące plany.

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Grudzień 30, 2011, 09:59:21 am
Co do cen, czy faktycznie aż takie wysokie są? Tanie te komiksy nie są, wiadomo, ale co u nas jest tanie? Żyjemy w takim pięknym kraju, gdzie nie dość, że wszystko jest drogie, jedzenie, ubrania, paliwo, podatki, często niektóre rzeczy są droższe, niż w takiej Francji, Anglii, to jeszcze i tak ciągle wszystko drożeje, do tego te g*wniane pensje, w wielu przypadkach głodowe. W świetle tego wszystkiego, narzekanie na ceny komiksów nie ma najmniejszego sensu.
A zapowiedzi Timofa cholernie mocne!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Grudzień 30, 2011, 11:12:07 am
Myslalem, ze pensje juz tylko budzetowka placi. Milo widziec, ze sa jeszcze tacy, ktorzy czerpia z dobrodziejstw kodeksu pracy. :)

Ofert Timofa pod wzgledem tytulow znakomita, ale ceny zapewne zmusza mnie do mocnego ograniczenia zakupow, Lost Girls na pewno wezme, bo i tak jest taniej niz we Francji (widzialem to chyba za 60 czy 80 Euro). Ale w przypadku Habibi juz sie zastanowie, bo mam wrazenie, ze mozna by to taniej kupic po angielsku.

Petites Eclipses to komiks, ktory przeniesie mnie mentalnie do Francji, wiec spora szansa, ze wezme, choc sadze, ze w oryginale byloby taniej. Na pewno jest to ciekawa propozycja. Bardzo fajnie zapowiada sie ta antologia kobieca, z tego co mowi Timof, wydaje sie ze moze to byc dosc monograficzna pozycja, ale wiecej da sie powiedziec jak juz wyjdzie.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Grudzień 30, 2011, 12:51:20 pm
Ramirez, racja że narzekanie raczej bez sensu. Tym bardziej że paliwa i jedzenia sobie z zagranicy nie ściągniesz, na podatki tez nic nie poradzisz (powiedzmy), a takie Lost Girlsy na Amazonie dostepne za 30 dolców czyli ok. pół naszej ceny... I tyle.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Grudzień 30, 2011, 03:04:01 pm
Zapowiedzi bardzo fajne, ale ceny nie do przebrnięcia. Z tej listy nie kupię nic. Skoncentruję się na tańszych jednak książkach.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Grudzień 30, 2011, 03:16:39 pm
Cena lost girls mnie zaskoczyła, jednak mimo wszystko kupie razem z habibi. i tak zapewne w przesprzedaży wyjdzie taniej :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Grudzień 30, 2011, 05:27:53 pm
świetne zapowiedzi

co do cen -- z rabatami może nie będzie aż tak tragicznie, ale po prostu żeby kupić "Lost Girls" trzeba odpuścić jakąś pozycję z pogranicza zainteresowania
(reakcje potwierdzają to, co na temat wydania "The Long Halloween" napisał niedawno Tomasz Kołodziejczak)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Gashu w Grudzień 30, 2011, 05:41:14 pm
Ale w przypadku Habibi juz sie zastanowie, bo mam wrazenie, ze mozna by to taniej kupic po angielsku.

Parę miesięcy temu kupiłem "Habibi" w Amazon UK za (jeżeli mnie pamięć nie myli) około 11 funtów.
A zapowiedzi faktycznie mocne, na pewno wezmę jakieś 3-4 pozycje.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 30, 2011, 08:29:43 pm
...żeby kupić "Lost Girls" trzeba odpuścić jakąś pozycję z pogranicza zainteresowania


Można też odpuścić tego pornola i kupić jakiś wartościowy komiks  :smile:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tiall w Grudzień 30, 2011, 08:45:10 pm
no ale jak już ktoś chce tego pornola, no to odpuści coś innego ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ljc w Grudzień 30, 2011, 09:56:21 pm
zapowiedzi obiecujące + ceny masakryczne = ekhm (sie-zobaczy)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Grudzień 30, 2011, 11:12:17 pm

Można też odpuścić tego pornola i kupić jakiś wartościowy komiks  :smile:
pornola do którego scenariusz pisał Moore mnie nie zniechęcisz :P
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Grudzień 30, 2011, 11:34:26 pm
mnie komiksowe porno nudzi, nawet Crepaxa jeszcze mecze do tej pory, ale mam przeczucie, ze na Moorze sie nie zawiode
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: misio141 w Grudzień 31, 2011, 07:29:07 pm
mnie komiksowe porno nudzi, nawet Crepaxa jeszcze mecze do tej pory, ale mam przeczucie, ze na Moorze sie nie zawiode

większość komiksowego porno wg mnie nie powinna nawet powstać. Za Crepaxem też nie przepadam, ale moja uśpiona natura rycerza Jedi mówi mi że Moore jak zwykle da radę :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Styczeń 01, 2012, 08:48:11 pm
Zapowiedzi swietne, ale ceny sa naprawde bardzo srogie
Dwie stowy za LG WOW, w promocji wyjdzie taniej o 5 dych, ale mimo to cena robi wrazenie. Na oslode moge dodac, ze ostatnio na allu LG poszlo za prawie 200 zlotych. Moze jednak nie ma sie co dziwic polskiej cenie komiksu Moore'a
No nic zobaczymy, jak to bedzie.
Tego malego zacmienia to nawet nie kojarze, chociaz zapowiada sie ciekawa rzecz.
pzdr 

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hans w Styczeń 01, 2012, 09:45:44 pm
Ja się cieszę, że "Lost Girls" będzie (byłem przekonany, że jeszcze długo przyjdzie nam poczekać) i że będzie wydane starannie (przygotowania trwały od dłuższego czasu). W przedsprzedaży wezmę tylko to, bo na więcej mnie nie stać - samymi komiksami człowiek nie żyje - ale zobaczymy później.
No i wierzę w Moore'a - od początku liczyłem na coś innego niż pornol i jestem przekonany, że się nie zawiodę.

No to teraz może KG się pokusi o "Epileptic". Prooooszę :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Styczeń 01, 2012, 10:22:46 pm
Zwykły pornol to na pewno nie jest. Jeśli nie tylko pod wzgledem rysunku, to na pewno tekstu (fajna jest opowieść o lustrze). Znajdujące się tam jednak "gejowskie" wtręty - usuwają mnie z grona klientów, którzy zakupią ten komiks. To nie moje klimaty.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 01, 2012, 11:40:59 pm
A kto przetłumaczył "Lost Girls"?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Styczeń 02, 2012, 12:21:35 am
Ponoc ten sam tlumacz co From Hell

EDIT: czyli moze polski tytul bedzie: "Proste Zgubione Dziewczęta"  :lol:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 02, 2012, 01:16:00 pm
Znajdujące się tam jednak "gejowskie" wtręty - usuwają mnie z grona klientów, którzy zakupią ten komiks. To nie moje klimaty.

Zatem będę musiał wejść na wyżyny tolerancji, aby zakupić ten album.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 02, 2012, 04:01:58 pm
Ponoc ten sam tlumacz co From Hell
Michał Chaciński czy Marek Cieślik?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: BOUNCER w Styczeń 08, 2012, 02:14:12 pm
Hmmmmm.....   zapowiedzi tak samo ciekawe jak ceny :)
W tym roku bardzo ograniczam się z wydatkami więc może na max 2-3 pozycje będzie szansa.....
Pożyjemy, zobaczymy.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Styczeń 08, 2012, 10:07:58 pm
Świetne zapowiedzi!

Biorę: Habibi, Lost Girls, Profesor Bell 2, Rewolucje 7, Lincoln 2, Dzienniki ukraińskie, Strefa bezpieczeństwa Gorazde oraz Vincent i Van Gogh. A Małe zaćmienia to co to jest za komiks?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: adro w Styczeń 26, 2012, 01:18:15 am
Czy wersja Lost Girls z przedsprzedazy bedzie sie czyms roznic od wersji sklepowej tego komiksu?
dzieki za odp
pzdr
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Quithe w Styczeń 26, 2012, 05:48:37 am
Jeśli na preorder zgłosi się minimum 100 osób, to coś tam będzie. Nie mogę znaleźć teraz tego infa... Chyba chodziło o "rękaw" na komiks.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mxztplx w Styczeń 26, 2012, 06:38:07 pm
A może dodadzą książeczkę jak przy "Prosto z piekła"?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Tomasz 66 w Styczeń 26, 2012, 07:52:33 pm
A może dodadzą książeczkę jak przy "Prosto z piekła"?

Nie było żadnej książeczki - miała być później dosyłana, ale się w końcu nie ukazała.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: raj666 w Styczeń 26, 2012, 08:48:41 pm
To chyba była ironia.

Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: hans w Styczeń 26, 2012, 08:51:03 pm
Jeśli na preorder zgłosi się minimum 100 osób, to coś tam będzie. Nie mogę znaleźć teraz tego infa... Chyba chodziło o "rękaw" na komiks.

Czytałem to w temacie z forum alei podlinkowanym na belce na stronie głównej. Mowa była o slipcase'ie. Mało ważne, ja cały czas mam nadzieję, że timof wyrobi się i w styczniu w ogóle ruszy przedsprzedaż, jak to zapowiadano.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Styczeń 26, 2012, 09:19:44 pm
A może dodadzą książeczkę jak przy "Prosto z piekła"?
Ironia, ironią, ale chyba oficjalnego komunikatu w tej sprawie nie było? Ostatnia wiadomość chyba brzmiała "idzie ciężko, ale robi się". Co prawda zapomniałem już o tym dodatku, ale chętnie się dowiem czy były jakieś przeprosiny, albo dalsze przesuwanie terminu?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mxztplx w Styczeń 26, 2012, 11:09:10 pm
Wyższa cena HC "Prosto z piekła" oferowała kilka dodatkowych elementów. Min. książeczkę, za którą wszyscy kupujący HC zapłacili i zdaje się nie otrzymali ani jej ani rozliczenia, ani słowa przepraszam etc.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 28, 2012, 12:08:09 pm
Czytałem i jak dla mnie rozczarowanie. To że fabuła jest właściwie pretekstem do rysunków to jedno, ale gorzej, że wypada ona dość chaotycznie, coś się dzieje, są jacyś bohaterowie, ale jakoś w żaden sposób mnie to nie zajęło. A komiks bardzo ładnie wydany, to fakt.
Coś jest na rzeczy, chociaż nie nazwałbym "Wybryków Xinophixeroxa" rozczarowaniem. Na pewno rysunki liczyły się bardziej dla Sandovala niż fabuła. Można ją nawet nazwać pretekstową, ale z drugiej strony - nie chaotyczną.
Jak widać jestem rozdarty - to bez wątpienia kolejny wybryk Xinophixeroxa. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Matt@ w Styczeń 29, 2012, 02:54:34 pm
Mam takie pytanko, a propos pewnego komiksu z Timofa: Jakie są obiegowe opinie o "super Panu Owocu"?
Zastanawiałem się nad zakupem tego komiksu i szukałem opinii ale przeszedł raczej bez echa co mnie ciekawi. Może nie znalazłem jakichś ciekawych tematów o tym komiksie, a one istnieją?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Quithe w Styczeń 29, 2012, 04:40:16 pm
Coś jest na rzeczy, chociaż nie nazwałbym "Wybryków Xinophixeroxa" rozczarowaniem. Na pewno rysunki liczyły się bardziej dla Sandovala niż fabuła. Można ją nawet nazwać pretekstową, ale z drugiej strony - nie chaotyczną.
Jak widać jestem rozdarty - to bez wątpienia kolejny wybryk Xinophixeroxa. :smile:

Sam autor mówił w wywiadzie, że historię tworzył na bieżąco. Rysował kolejne kadry i ją rozwijał, dlatego efekt jest jaki jest. Mnie ta forma odpowiada, można sobie samemu wymyślić kilka rzeczy.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: mxztplx w Styczeń 29, 2012, 07:02:53 pm
Jest zabawny i psychodeliczny. Warto.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Styczeń 30, 2012, 10:39:10 am
jest nudny i nieciekawy. niewarto.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Styczeń 30, 2012, 04:57:55 pm
Ja raczej polecam, u mnie byl w Top10 za 2010 rok:

1. Arq tom 2
2. Niczego nie dotykać
3. Profesor Bell: Dwugłowy Meksykanin, Lalki Jerozolimy
4. Krzyk ludu
5. Animal’z
6. Fistaszki zebrane: 1955-1956
7. Osiedla Swoboda
8. Odlegla dzielnica
9. Super Pan Owoc
10. Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecie – 1910
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Matt@ w Styczeń 30, 2012, 05:57:39 pm
Będę musiał to przemyśleć w takim razie. Może przeczytam kawałek w Empiku i wtedy będę pewien.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 30, 2012, 06:00:56 pm
Sam autor mówił w wywiadzie, że historię tworzył na bieżąco. Rysował kolejne kadry i ją rozwijał, dlatego efekt jest jaki jest. Mnie ta forma odpowiada, można sobie samemu wymyślić kilka rzeczy.
I co wymyśliłeś? Poważnie pytam, z ciekawości.

Będę musiał to przemyśleć w takim razie. Może przeczytam kawałek w Empiku i wtedy będę pewien.
W każdym razie ja też polecam.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: fragsel w Styczeń 31, 2012, 06:01:17 am
W każdym razie ja też polecam.

Polecasz komiks czy czytanie w empiku?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Matt@ w Styczeń 31, 2012, 06:20:39 am
Opcje są "olać zupełnie" albo "sprawdzić czy warto i kupić".
Myślę, że nawet jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że nie kupię po sprawdzeniu, to druga opcja jest bardziej opłacalna dla mnie i dla wydawcy.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: fragsel w Styczeń 31, 2012, 06:41:47 am
Opcje są "olać zupełnie" albo "sprawdzić czy warto i kupić".
Myślę, że nawet jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że nie kupię po sprawdzeniu, to druga opcja jest bardziej opłacalna dla mnie i dla wydawcy.

Ale czy jest też opłacalna dla osoby która kupi w empiku szmatę która zostanie po przeczytaniu przez ciebie i innych czytelników? Jeśli ktoś ją w ogóle kupi. Ja bym nie kupił.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dembol_ w Styczeń 31, 2012, 07:55:12 am
Ale czy jest też opłacalna dla osoby która kupi w empiku szmatę która zostanie po przeczytaniu przez ciebie i innych czytelników? Jeśli ktoś ją w ogóle kupi. Ja bym nie kupił.
Wydaje mi się, że masz problem z rozróżnieniem wyrazu "przeglądnąć" od "przeczytać".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: fragsel w Styczeń 31, 2012, 07:57:01 am
Wydaje mi się, że masz problem z rozróżnieniem wyrazu "przeglądnąć" od "przeczytać"?

To jest pytanie? Skąd mam wiedzieć czy ci się wydaje?

Będę musiał to przemyśleć w takim razie. Może przeczytam kawałek w Empiku i wtedy będę pewien.

Ja tu widzę słowo "przeczytam". Ale może mi się dioptrie rozjechały.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Styczeń 31, 2012, 08:39:26 am
odnosnie SPO to mialeem w stosunku do tego komiksu duze oczekiwania. dziadek leon skutecznie rozbudzil moj apetyt. pan owoc niestety zanudzil mnie niemilosiernie, drugoego tomu nawet nie skonczylem czytac.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Styczeń 31, 2012, 10:07:44 am
Polecasz komiks czy czytanie w empiku?
Oczywiście, że czytanie w empiku. Po co miałbym polecać komiks? Niemądryś czy co?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Kwiecień 11, 2012, 10:17:01 pm
Na podstawie lektury "Dziewczyny i Murzyna" mogę powiedzieć, że Judith Vanistendael to bardzo zdolna artystka. Ma świetny graficzny styl i równie świetne wyczucie komiksowego języka.
Jak rozumiem, gdyby nie Flemish Literature Fund, nie ujrzelibyśmy polskiego wydania tego albumu? 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Kwiecień 13, 2012, 07:08:42 pm
Przed chwilą dostałem takiego maila:

"Witamy,
informujemy,  że  dziś  o  14.00  dotarł  do  nas transport z "Zagubionymi
dziewczętami".   W   godzinach  pracy  zdołaliśmy  wyekspediować  część
wysyłki,  resztę  rozsyłamy  w  poniedziałek rano.  Postaramy się wszystkim osobom, które zamówiły kuriera, wysłać jeszcze dziś numery, pod którymi
mogą   sprawdzić,   gdzie   aktualnie   znajdują   się  ich  przesyłki.
Na zachętę zdjęcie gotowego komiksu z etui.
Pozdrawiamy"
 
No i w załaczeniu zdjęcie komiksu. Wygląda ślicznie :-D :-D. Wrzuciłbym ale sami wiecie Acta itd...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Ajron w Kwiecień 13, 2012, 07:17:22 pm
No i w załaczeniu zdjęcie komiksu. Wygląda ślicznie :-D :-D. Wrzuciłbym ale sami wiecie Acta itd...

KZet już wczoraj na swoim profilu na Facebooku wrzucił kilka zdjęć komiksu, więc dużo osób już widziało. I myślę, że raczej nikt nie miałby do Ciebie pretensji, jakbyś pokazał to zdjęcie. Ja jestem zachwycony wyglądem wydania. Wygląda po prostu rewelacyjnie!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Kwiecień 13, 2012, 07:28:48 pm
No dobrze :-). Mam nadzieję że Timof nie będzie miał mi tego za złe :-). Zresztą można to potraktować jako reklamę bo komiks prezentuje się WSPANIALE!!! Już się nie mogę doczekać swojego egzemplarza!!!
 
http://img88.imageshack.us/img88/1290/dsc0003xp.jpg (http://img88.imageshack.us/img88/1290/dsc0003xp.jpg)
 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 13, 2012, 07:45:22 pm
Z tym to nie do ACTA, a raczej trzeba było napisać "POST ZAWIERA LOKOWANIE PRODUKTU".

A tak na serio: bardzo ładne wydanie, początkowo nie wierzyłem, że zbierze się tyle osób by zostało wyprodukowane te etui, lecz myliłem się. Ciekawe ile takie etui będzie warte za kilka lat?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 13, 2012, 09:04:09 pm
Teraz jeszcze ostatnie zmartwienie - czy dojdzie w tak doskonałym stanie? - i już można będzie robić miejsce na półce obok "Prosto z piekła", gdzie nowy komiks powędruje po przeczytaniu.  :biggrin:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: marceli w Kwiecień 13, 2012, 09:39:43 pm
Paczka idzie kurierem, więc myślę, że niespodzianek nie powinno być.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 13, 2012, 09:42:02 pm
Paczka idzie kurierem, więc myślę, że niespodzianek nie powinno być.

Pracowałem kiedyś w firmie kurierskiej i liczę na niespodziankę...w postaci niezniszczonego albumu.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: marceli w Kwiecień 13, 2012, 09:59:11 pm
Może przez weekend nie będą się rzucać paczkami  :biggrin:
To i tak lepiej niż pocztą. Mój ARQ przyszedł pocztą z przebitą kopertą (pudełko tekturowe które było w kopercie również zionęło dziurą) i oczywiście to coś co przebiło paczkę zatrzymało się na połowie ARQA.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 14, 2012, 01:17:41 pm
Tak swoją drogą, bo dopiero teraz sprawdziłem format Zagubionych dziewcząt. Jeśli podane wymiary w sklepie gildii są dobre, 230 x 305 mm, to jest to naprawdę potężna cegła, formatem komiks ciut większy niż np Hard Boiled z Egmontu.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: J.K. Gordon III w Kwiecień 14, 2012, 02:07:27 pm
Powinien tyle mieć - na stronie Top Shelf są podane wymiary 9" x 12".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 14, 2012, 07:50:59 pm
313x232x49 - zmierzylem etui
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: marceli w Kwiecień 16, 2012, 09:42:42 am
Trzymam w łapkach swoje Lost Girls :biggrin:
Paczka dotarła bez uszkodzeń. Wszystko w idealnym stanie.
Komiks w etui prezentuje się rewelacyjnie - taka mała cegiełka  :biggrin:
Nic tylko oglądać  :wink:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 16, 2012, 10:37:47 am
Też właśnie dostałem! Komiks prezentuje się niesamowicie. Ogromny format, solidny papier, złocenia na okładce, slipcase. Poprawcie mnie, jeśli to nie jest najlepiej wydany komiks w Polsce.
 
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Kwiecień 16, 2012, 05:33:15 pm
Czy moglibyście podać, kto przetłumaczył "Zagubione dziewczęta"?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: melee w Kwiecień 16, 2012, 06:21:11 pm
Marek Cieślik
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Kwiecień 16, 2012, 07:03:23 pm
Dzięki.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Kwiecień 16, 2012, 07:44:04 pm
Marek Cieślik

A to dobrze czy źle?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: under w Kwiecień 17, 2012, 04:51:31 pm
takie pytanie czy etui w zamierzeniu mialo miec rysunek
na koncu po poprawnym włozeniu komiksu czy moze to babol
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Kwiecień 17, 2012, 05:17:18 pm
takie pytanie czy etui w zamierzeniu mialo miec rysunek
na koncu po poprawnym włozeniu komiksu czy moze to babol

Nie bardzo rozumiem pytanie..
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 17, 2012, 05:46:22 pm
taka mała cegiełka

Widziałeś na żywo cegłę? Lost Girls jest dużo większe. To nie cegła, to budulec, z którego robiono kamienice ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: under w Kwiecień 17, 2012, 06:12:57 pm
Nie bardzo rozumiem pytanie..
chodzi mi o tgo ze po włożeniu do etui komiksu tak aby grzbiet był widoczny napisem i nie stał on do gory nogami wychodzi ze rysunek na etui jest z tylu a nie od frontu
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: helsing w Kwiecień 17, 2012, 08:26:26 pm
Ale etui ma swój grzbiet, i gdy ten jest widoczny z półki to rysunek jest z dobrej strony. Po to chyba jest owe etui żeby nim się chwalić ;)
Inna sprawa że napisy na grzbietach są odwrotnie...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Kwiecień 17, 2012, 08:41:27 pm
under ma chyba rację. Nie znam się na etui, ale chyba powinno być na nich na odwrót niż w książce, czyli jak patrzysz na okładkę książki - grzbiet po lewej, jak patrzysz na okładkę etui - po prawej. A jak wyciągasz książkę z etui, to spod rysunku etui wychodzi rysunek okadki. A tutaj jest na odwrót - wychodzi tylna okładka.
Nie żeby mi to przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, wolę tak, jak jest, bo pasuje mi na nietypową półkę.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 17, 2012, 09:45:16 pm
o ya yebe

dyskujsa o etui

a komiks ktos skomentuje? o_0

zeby nie bylo - przeczytalem pierwszy rozdzial poki co i wlasnie tego sie spodziewalem po Moorze. Ale to moze tak na rzogrzewke
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Kwiecień 17, 2012, 10:10:29 pm
o ya yebe

dyskujsa o etui

To ty nie zauważyłeś, że tutaj już od dawna nie rozmawia się o komiksach, tylko o wznowieniach, okładkach, etui, jakości papieru i druku? Fora ci się pomyliły chyba.
A tak serio, to to jest taka rzecz, ten nowy Moore, że to trzeba 30 dni postu, medytacja i w rękawiczkach, w rękawiczkach. Zanim się zabiorę za czytanie komiksu właściwego to trochę zajmie. Na razie jestem na etapie oglądania etui.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 17, 2012, 10:16:07 pm
przeczytalem pierwszy rozdzial poki co i wlasnie tego sie spodziewalem po Moorze. Ale to moze tak na rzogrzewke

To ja też skończyłem dziś pierwszy rozdział. Obawiałem się trochę, że będzie to ciężki w odbiorze komiks, tymczasem bardzo dobrze się go czyta, a historie Alicji, Wendy i Dorotki wciągają. Oczywiście ostra jazda dopiero przed nami, więc różnie to może jeszcze być, ale póki co jestem zachwycony Zagubionymi dziewczętami. Podoba mi się kompozycja poszczególnych rozdziałów, jak np. opowieść Alicji ukazana w odbiciach wody, kieliszka, guzika, lustra itp.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 17, 2012, 10:36:03 pm
To ty nie zauważyłeś, że tutaj już od dawna nie rozmawia się o komiksach, tylko o wznowieniach, okładkach, etui, jakości papieru i druku? Fora ci się pomyliły chyba.

O etui pierwszy raz widze

ale skoro zostalem przywrocony do porzadku, to dodam, ze mialem dotad w etui tylko cromwella stone'a i stoi u mnie grzbietem etui do zewnatrz (czyli grzbietami komiksow do srodka), ale obrazki sa tam z obu stron, wiec przynajmniej tutaj nie ma kontrowersji :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: m010ch w Kwiecień 17, 2012, 10:40:17 pm
Jakie etui - slipcase!
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 17, 2012, 11:15:31 pm
a to nie jest to samo w obcym jezyku?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Kwiecień 18, 2012, 10:22:21 am
Dla wszystkich miłośników wieszana psów na wydawcach za wszelkiego rodzaju błędy w komiksach, grafika na dwóch stronach, zaraz po stronie tytułowej rozpoczynającej 3 księgę, podziwiajcie te piskele :shock:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: m010ch w Kwiecień 18, 2012, 02:43:00 pm
a to nie jest to samo w obcym jezyku?

IMHO etui ma trochę szersze znaczenie w języku polskim, niż slipcase w angielskim, ale nie wiem czy jest sens się nad tym arcyciekawym tematem pochylać :wink:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Matt@ w Kwiecień 18, 2012, 03:05:56 pm
LOL, pomyślałem, że zabawnie nabijasz się z osób, które wszystko nazywają z angielskiego ale ty tak na serio! :razz:
Wstyd!
"Etui" to tak dobra nazwa na ten twój "slipcase" jak "okładki" na "covery" albo "książki" na "booksy".
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: melee w Kwiecień 18, 2012, 03:40:07 pm
Gratulacje dla Timofa za wspaniałe wydanie. Wciąż boję się lektury, ale gruba księga zachwyca ;)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Kwiecień 18, 2012, 06:15:32 pm
ja mysle, ze Molochowi chodzi o to, ze etui moze byc np. na okulary, slipcase jest bardziej precyzyjne, ale rzeczywiscie ta dyskusja robi sie coraz bardziej surrealistyczna
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Matt@ w Kwiecień 18, 2012, 07:24:40 pm
Może być też etui na słuchawki ale to nie znaczy, że mamy nazywać etui do okularów zagranicznym wyrazem :smile:


Jakiejś dyskusji wielkiej to tu nie ma, są raczej luźne posty , a że m010ch sam zacząłem temat, to wyrażam swoją opinię.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Rork w Kwiecień 18, 2012, 07:37:33 pm
Dajcie już spokój z tym etui. Fajnie, że jest chociaż ma też minus - zajmuje za dużo miejsca na półce.
 
Sam komiks po pierwszym rozdziale uważam za świetny. Zobaczymy jak będzie dalej. Jak słusznie zauważył ramirez82 ostra jazda dopiero przed nami :wink: . Nie potrafię sobie wyobrazić jak to się wszystko później poukłada? Jak na razie nie zgadzam się, że ten komiks to po prostu "dobry pornol" bo w dobrym pornolu to najważniejsze są świetne laski, dobre ujęcia, "urzekająca" sceneria jak już ktoś się w tym lubuje to "ciekawe dialogi" a w tym komiksie nie to jest najważniejsze. Może się mylę ale po tym co przeczytalem mam przeczucie że ten komiks ma znacznie głębsze przesłanie.. Gdyby to miał być pornol to wtedy pewnie Moore zaprosiłby do współpracy innego rysownika a nie własną żonę... Swoją drogą praca nad tym komiksem musiała sprawiać im wiele radości :smile: :smile:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: m010ch w Kwiecień 18, 2012, 10:55:54 pm
To ja tyko na koniec dodam, że nie nabijam się z osób które "wszystko nazywają z angielska". Wprost przeciwnie - uważam, że jak coś po polsku brzmi głupio, zbyt obszernie lub tworzy zbitek kilku słów z powodu braku lepszego pomysłu na tłumaczenie - należy używać słowa najlepiej oddającego daną kwestię lub po prostu najwygodniejszego dla rozmówcy/najbardziej zrozumiałego dla otoczenia (ja np. nie mówię o wydaniach twardookładkowych, ale o hacekach :wink: ). Slipcase to slipcase - oczywista-oczywistość co to słowo znaczy (np. za Wiktionary: "A box, open on one end, for keeping a set of books together"), podczas gdy etui ma osiemset milionów definicji i jest stosowane od pożarnictwa po wytwórstwo abażurów. EOT :cool: .


Gdyby to miał być pornol to wtedy pewnie Moore zaprosiłby do współpracy innego rysownika a nie własną żonę... Swoją drogą praca nad tym komiksem musiała sprawiać im wiele radości :smile: :smile:


Wtedy nie była jeszcze jego żoną :wink: . Ukończone LG zostało wydane w 2006, a oni się hajtnęli w 2007 :smile: .
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Matt@ w Kwiecień 19, 2012, 06:49:22 pm
Etui ma jedną definicję, tak jak pudełko, tyle, że może być "na wiele rzeczy", ale jako że tu wiadomo, iż chodzi o etui na komiks, to równie dobrze mógłbyś pisać "slipcase na komiks", bo przecież może być również "slipcase na książkę", a więc ""slipcase" ma "milion definicji".


Nie no, racja, koniec zbaczania z tematu, z resztą to nie było zbyt na poważnie :smile: [size=78%] [/size]

Fajnie, że w ogóle udało się z tymi etui, mam nadzieję, że będzie w przyszłości więcej takich dodatków przy przedsprzedaży.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Kwiecień 19, 2012, 09:02:50 pm
odebrałem. mniejsze niż absolute-y.
 
EDIT:
czy lost girls nie miało mieć materialowej zakładki? pamiętam jakieś zdjęcie z kotek czy cuś.

EDIT 2:
przeczytałem pierwszą księgę. muszę przyznać że zabawny jest ten komiks. alan moore udowodnił po raz kolejny że wczystko co się robi można zrobić dobrze. ogólnie ostatnie komiks moora które czytałem bazują na motywie mieszania motywów literaturowych i pop-kultury (lxg, promethea, teraz lg). wychodzi mu to nieźle ale cały czas czekam na coś bardziej autorskiego.

ciekawe jak przyjmie się ten komiks. pierwsze egzemplarze w slipcase już widziałem na allegro...
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: slay w Maj 02, 2012, 09:29:49 am
Mam pytanie odniśnie Habbibi. Czy jak robiliście przelew na przedsprzedaż to otrzymał ktoś od was jakiegoś maila z potwierdzeniem od Timofa?
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Maj 02, 2012, 10:28:08 am
Mam pytanie odniśnie Habbibi. Czy jak robiliście przelew na przedsprzedaż to otrzymał ktoś od was jakiegoś maila z potwierdzeniem od Timofa?

Ja nie otrzymałem. Za Lost Girls też nie, więc nie ma problemu.


czy lost girls nie miało mieć materialowej zakładki? pamiętam jakieś zdjęcie z kotek czy cuś.

Nie, to nie była zakładka, też tak myślałem. Kot wybierał tkanine na kapitakę - zasłaniającą klejenie i szycie grzbietu.
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kapitalband_auf_Buch.jpg&filetimestamp=20080508161517 (http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kapitalband_auf_Buch.jpg&filetimestamp=20080508161517)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: slay w Maj 02, 2012, 11:24:25 am
Dzięki za odpowiedź, już się nie martwię.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: eskos w Maj 02, 2012, 01:00:42 pm
Ja dostałem maila z potwiedzeniem złożenia zamówienia na Habibi, ale potwierdzenie przyjęcia przelewu nie dotarło. Taki standard obsługi klienta.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: nayroth w Maj 02, 2012, 03:10:48 pm
Dla wszystkich miłośników wieszana psów na wydawcach za wszelkiego rodzaju błędy w komiksach, grafika na dwóch stronach, zaraz po stronie tytułowej rozpoczynającej 3 księgę, podziwiajcie te piskele :shock:

Fakt, pikseloza trochę razi, takiemu ekskluzywnymu wydaniu nie powinno się to przytrafić.

Porównując z przykładowymi planszami na stronie TopShelfa, mam wrażenie że nasze kolory sa jakby wyblakłe, a czerń mniej nasycona. Moze ktoś kto ma dostep do obu wydań mógłby się wypowiedzieć, czy to wynika z zastosowanego papieru, czy czegoś innego.

Po przeczytaniu 2 ksiąg, jeszcze małe uwagi do czcionek użytych do narracji listowo-pamitnikowej, czasmi trzeba się wysilić żeby oszyfrować dane słowo. Na szczeście z kontekstu można się domyslić o co chodzi aloe trochę nieczytelne toto.

W temacie Habibi - wie ktoś jak wygląda timofowe wydanie w stos do oryginału? Na Amazonie uk. dalej za 10 funtów i się mocno zastanawiam.
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Maj 02, 2012, 05:16:47 pm
Fakt, pikseloza trochę razi, takiemu ekskluzywnymu wydaniu nie powinno się to przytrafić.

Porównując z przykładowymi planszami na stronie TopShelfa, mam wrażenie że nasze kolory sa jakby wyblakłe, a czerń mniej nasycona. Moze ktoś kto ma dostep do obu wydań mógłby się wypowiedzieć, czy to wynika z zastosowanego papieru, czy czegoś innego.

Po przeczytaniu 2 ksiąg, jeszcze małe uwagi do czcionek użytych do narracji listowo-pamitnikowej, czasmi trzeba się wysilić żeby oszyfrować dane słowo. Na szczeście z kontekstu można się domyslić o co chodzi aloe trochę nieczytelne toto.
Szlag! Czy naprawdę nie może się obyć bez tych różnych niedociągnięć, szczególnie w takim - było nie było - ekskluzywnym wydaniu? :roll:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Maj 05, 2012, 05:18:07 pm
To jedynie kolejny pretekst, by zrobić w przyszłości drugie wydanie  :wink:
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Belzebiusz w Maj 07, 2012, 01:32:15 pm
Jestem po 5 czy 6 rozdziale "Zagubionych dziewcząt"

Ten komiks jest G E N I A L N Y

I nie jest to nawet artystyczne porno. To po prostu artystyczny komiks jedynie wykorzystujący elementy porno.

Bardzo mocny kandydat na komiks roku 2012
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Hallmann w Maj 17, 2012, 07:56:38 pm
Dziękując sklepowi Gildia i Timofowi za "Oma", chciałbym napisać, że to fajny omiks. :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: graves w Maj 18, 2012, 06:13:25 pm
chciałbym napisać, że to fajny omiks. :)
A ja nawet napiszę.
Mnie się podobał :)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Maj 25, 2012, 01:14:57 pm
Zagubione dziewczęta omawia doktor Lech Nijakowski, autor książki „Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki”:

http://kzet.pl/2012/05/zagubione-dziewczeta.html (http://kzet.pl/2012/05/zagubione-dziewczeta.html)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: xionc w Maj 25, 2012, 07:19:35 pm
b fajny tekst, ja bym tylko polemizowal z ostatnim akapitem
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Maj 26, 2012, 11:24:58 am
I jeszcze wywiad:

http://www.polityka.pl/kultura/rozmowy/1527051,1,kultowy-porno-komiks-zagubione-dziewczeta-juz-w-polsce.read (http://www.polityka.pl/kultura/rozmowy/1527051,1,kultowy-porno-komiks-zagubione-dziewczeta-juz-w-polsce.read)
Tytuł: Odp: Timof i cisi wspólnicy
Wiadomość wysłana przez: Death w Czerwiec 15, 2012, 12:22:01 am
W sklepie Timofa zmianie uległa cen