gildia.pl

Gildia Komiksu (www.komiks.gildia.pl) => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: Bartez w Czerwiec 08, 2007, 06:07:17 pm

Tytuł: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Bartez w Czerwiec 08, 2007, 06:07:17 pm
Co sądzicie o tym fajnym zabawnym komiksie? Ja lubie go za humor, i co tydzien kupuję 440 katkowe komiksiki a co miesiąc Giganty :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Ziemniakento w Czerwiec 08, 2007, 07:34:34 pm
Wspomnienie dzieciństwa...mgiełka z przed lat...pierwsza przygoda z komiksem...
Ale już nie czytam. Nie śmieszy mnie  ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Michi13 w Czerwiec 08, 2007, 08:19:16 pm
eeeeeeee mnie tam nigdy nie pociągał. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: empro w Czerwiec 08, 2007, 08:24:03 pm
kur*a nastepny, toż sie tego forum czytac nie daje ostatnio  :roll:
ludzie, myślcie trochę  :!:

 :evil:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Bartez w Czerwiec 08, 2007, 08:48:44 pm
Co ci przeszkadza w tym temacie? To był (jest) wielki hicior! I nie przeklinaj, bo to nie ładnie :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Czerwiec 09, 2007, 10:44:10 am
Cytat: "Ziemniakento"
Wspomnienie dzieciństwa...mgiełka z przed lat...pierwsza przygoda z komiksem...
Ale już nie czytam. Nie śmieszy mnie  ;)


To tak jak u mnie... Tylko nie pierwsze spotkanie z komiksem. U mnie to Batman był a nie jakiś tam Kaczor :p Nie wiem, co 17 letniego chłopaka może śmieszyć w Donaldzie...
Jedynego kaczora jakiego jeszcze uznaję to Sknerus rysowany i wymyślany przez Dona Rosse, jedynego prawdziwego mistrza Kaczogrodu(nie się Barks schowa).

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 09, 2007, 10:56:51 am
Ochraniam empro całym ciałem i duszą  :!: Gdzie się pojawiła elita tego forum? Gdzie się pojawili ci wszyscy userzy, którzy zanim napisali nowy topic zastanowili się jak rozwinąć post, zeby kogoś zachęcić do dyskusji?

Jak się czyta posty Barteza i Grzybiarza to można doznać szewskiej pasji....  :cry:

Ale koniec biczowania naszych "łowców postów"  :!: Przejdźmy do rzeczy....

Dla mnie również Kaczor Donald również jest jakimś reliktem przeszłości, aczkolwiek przyznam się szczerze że bardziej go oglądałem, aniżeli czytałem. Dzisiaj pierwsze 25 tomów giganta leży w piwnicy, oplecione pajęczynami i dość porządną warstwą kurzu. Kiedyś nawet mi się to podobało, ale teraz uważam ten komiks za zwykłą bulwarówkę. Ani to nie śmieszne, ani poważne (w końcu to komiks dla dzieci). Niemniej jednak nie wynika to zmian przychodzących wraz z wiekiem. Tylko dwa komiksy o Kaczorze Donaldzie leżą na mojej półce komiksowej. Są to dwa polskie wydania "życia i czasów Sknerusa McKwacza" Carola Barksa. Mnie osobiście ta historia poruszyła. Z jak dziecinną prostotą autor ukazał piękną historię o ciężkiej pracy, relacjach rodzinnych, problemach socjologicznych. Humor wykwintny, aczkolwiek w większości wypadków sytuacyjny. I do tego jedna z najbardziej szczegółowych animowanych kresek, jakie widziały moje oczy. "Życie i Czasy Sknerusa McKwacza" to równeiz komiks, ukazujący konsekwencje bycia egoistą, zamkniętym w sobie na uczucia innych, nawet rodziny. Na szczęście komiks ten nie robi tego w sposób moralizatorski, co może być nazbyt denerwujące.

Jeżeli coś miałbym polecić z Kaczora Donalda, jeżeli coś z Kaczora Donalda miałoby przetrwać długi czas, to z pewnością jest to komiks Barksa.

P.S. Zwykle tego nie robię, bo nie lubię zniżać się do tego typu praktyk, ale muszę to zrobić... Grzybiarz - ty lepiej sie schowaj z swoimi postami. Dzięki temu wiele osób oszczędziłoby wiele czasu na przeglądaniu tego forum.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Igel w Czerwiec 09, 2007, 11:33:26 am
Błagam, niech moderator z każdego forum da osta temu kolesiowi i wlepi się mu bana! Przez takich ludzi nie da się już normalnie czytać forum!

To tylko Kwestia czasu.
Bartez - zakładając temat - uzasadniamy dokładnie własne zdanie na temat danej pozycji/autora itd. Staramy się nie pisać postów "jednolinijkowych" nie wnoszących wiele do dysksji - za pisanie takich postów, które są wycinane - można dostać Ostrzeżenie.
graves
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: spidey w Czerwiec 09, 2007, 12:54:21 pm
Do dzisiaj czytam wszelkie wydania specjalne autorstwa Carla Barksa i Don Rosy i szczerze mówiąc śmieszy mnie gdy widzę wypowiedzi 13-14-latków, którzy to chcą pokazać jacy są dorośli i wyrażają swoją pogardę dla tego typu komiksów. Co jak co, ale mówienie złego słowa na Barksa to po prostu bluźnierstwo.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Czerwiec 09, 2007, 02:06:14 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Tylko dwa komiksy o Kaczorze Donaldzie leżą na mojej półce komiksowej. Są to dwa polskie wydania "życia i czasów Sknerusa McKwacza" Carola Barksa. Mnie osobiście ta historia poruszyła. Z jak dziecinną prostotą autor ukazał piękną historię o ciężkiej pracy, relacjach rodzinnych, problemach socjologicznych.


A nie chodzi Ci czasem o "Zycie i czasy..." Dona Rosy? Jeśli się nie mylę, to Egmont wydał dwa wydania 'Życia..." właśnie Dona Rosy :arrow: http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/don_rosa, a nie Carla Barksa. Na komiks.gildia.pl też nic na ten temat nie ma... :arrow:http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/carl_barks Ale mogę się mylić i coś mogło mi umknąć. Proszę nie krzyczeć...

Pozdrawiam


http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/don_rosa
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: graves w Czerwiec 09, 2007, 05:29:21 pm
No dobra, powycinałem. Michi ma upomnienie - kolejne posty tego typu, od którego rozpoczął się ten spamociąg - grozi ostrzeżeniem.
Bartez - moje pisemne ostrzeżenie nie podziałało - masz Ostrzeżenie. Skoro jest to jednak 3 ostrzeżenie- zapraszamy na forum za 3 miesiące.
pozdrawiam
graves
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Czerwiec 09, 2007, 07:47:54 pm
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Tylko dwa komiksy o Kaczorze Donaldzie leżą na mojej półce komiksowej. Są to dwa polskie wydania "życia i czasów Sknerusa McKwacza" Carola Barksa. Mnie osobiście ta historia poruszyła. Z jak dziecinną prostotą autor ukazał piękną historię o ciężkiej pracy, relacjach rodzinnych, problemach socjologicznych. Humor wykwintny, aczkolwiek w większości wypadków sytuacyjny. I do tego jedna z najbardziej szczegółowych animowanych kresek, jakie widziały moje oczy. "Życie i Czasy Sknerusa McKwacza" to równeiz komiks, ukazujący konsekwencje bycia egoistą, zamkniętym w sobie na uczucia innych, nawet rodziny. Na szczęście komiks ten nie robi tego w sposób moralizatorski, co może być nazbyt denerwujące.

Jeżeli coś miałbym polecić z Kaczora Donalda, jeżeli coś z Kaczora Donalda miałoby przetrwać długi czas, to z pewnością jest to komiks Barksa.


Pomijając fakt, że (jak wspomniał już Grzybiarz) ten komiks wyszedł spod ręki Dona Rosy, to się zgadzam całkowicie :)

Do Donalda mam sentyment, bo uczyłem się na nim czytać. Kaczory Donaldy wyrzuciłem, ale parę Gigantów mam wciąż. Podobały mi się różne smaczki tłumaczy, np. egzorcysta Kuba Wyndrowyncz. Polecam też komiks Co ryba zje, nie utonie z numeru 12/99.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: OOllaaffeekk w Czerwiec 10, 2007, 11:21:00 am
No ja też pamiętam te wszystkie sterty Kaczora Donalda. Potem stwierdziłem, że nie ma sensu wydawać tyle kasy na coś takiego (niby taki dorosły już byłem) i przestałem, a cały zbiór wyrzuciłem. Jednak kupiłem te: "Życie i Czasy Sknerusa Mckwacza" - mam 3 części, które rzeczywiście są Don Rosy. Do tego zacząłem zbierać giganty, które możę i nie bawią jak kilka lat temu, za to dalej są miłą i lekką lekturą, która przyciąga wspomnienia.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 10, 2007, 11:41:45 am
Kurcze, mam tylko dwa tomy Sknerusa Rosy. Czy trzeci jest jeszcze gdziekolwiek dostępny?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Czerwiec 10, 2007, 11:48:36 am
Trzeci tom to Kaczor Donald Wyadanie Specjalne 1: Sknerus. Ja mam pierwszy tom Życia, Sknerus, a trzeciego tomu (okładka przedstawia Sknerusa na Żyrafie) nie mogę nigdzie dostać :( Gdyby ktoś chciał się pozdyć piszcie na PW.

Pozdrawiam

P.S. Chudy - ostatnio na Allegro widziałem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Weil Deshalb w Czerwiec 10, 2007, 02:31:47 pm
Warto też wspomnieć, że Życie i czasy Sknerusa McKwacza były w 1995 roku nominowane do Eisnera (nie pamiętam w jakiej kategorii; komiksu dla dzieci bodaj).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: C.H.U.D.Y. w Czerwiec 26, 2007, 09:18:58 am
http://disneycomics.free.fr/ <- Znajdziecie tutaj prawie wszystkie komiksy Dona Rosy, z czego naprawdę polecam:
- Letter from Home (Don Rosa at his best)
- Last Lord of Eldorado
- Magnifient Seven (minus four) Cabbaleros
- The Sharpie of the Culebra Cut
- The Once and future Duck (gdzie Rosa pokazuje najbardziej poprawną historycznie wersje Króla Artura)

Pozdrawiam  :!:  ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Czerwiec 26, 2007, 11:07:37 am
Cytat: "C.H.U.D.Y."
http://disneycomics.free.fr/ <- Znajdziecie tutaj prawie wszystkie komiksy Dona Rosy, z czego naprawdę polecam:
- Letter from Home (Don Rosa at his best)
- Last Lord of Eldorado
- Magnifient Seven (minus four) Cabbaleros
- The Sharpie of the Culebra Cut
- The Once and future Duck (gdzie Rosa pokazuje najbardziej poprawną historycznie wersje Króla Artura)

Pozdrawiam  :!:  ;)


Ja mogę polecić, coś, co powinien przeczytać każdy:
"The Life and Times of Scrooge McDuck"  - 12 rozdziałów.

Polecam również ustawić sobie opcję sort by date, wtedy wszystkie komiksy ułożą nam się od najstarszego(1987) do najnowszego(2005). Z kolei jak ktoś chce przeczytać historie tylko z Wujkiem Sknerusem niech kliknie na opcję sort by hero itakdalej :) Myślę, że każdy, nawet ten, który nie jest za mocny w angielskim, zrozumie wszystko. Dialogi są napisane prostym i zrozumiałym językiem (w sumie kierowane głównie do dzieci). Poza tym zawsze można sięgnąć po słownik :)

Grzybiarz - nie każdy ma 14 lat. Oszczędź porad ludziom w większości sporo starszym od Ciebie, o ile ktoś o taką poradę nie poprosi.
graves
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Peebuls w Czerwiec 30, 2007, 12:55:03 pm
Witam,

Jako że jestem nowym użytkownikiem forum chciałbym wszystkich serdecznie przywitać i przechodząc do meritum zadać pytanie.

Czy orientuje się ktoś gdzie można zobaczyć wszystkie okładki komiksu Kaczor Donald ? Wiem że gdzieś kiedyś taka strona była ale nie mogę sobie jej przypomnieć.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy Grzybiarz w Czerwiec 30, 2007, 03:06:00 pm
Cytat: "Peebuls"
Witam,

Jako że jestem nowym użytkownikiem forum chciałbym wszystkich serdecznie przywitać i przechodząc do meritum zadać pytanie.

Czy orientuje się ktoś gdzie można zobaczyć wszystkie okładki komiksu Kaczor Donald ? Wiem że gdzieś kiedyś taka strona była ale nie mogę sobie jej przypomnieć.

Pozdrawiam


Bardzo proszę
http://www.komiks.net.pl/wak/index.php?idn=okl_kaczor_donald&kat=okl

Pozdrawiam ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: MS-WDC w Wrzesień 12, 2008, 01:03:22 pm
Znalazłem ten temat i nie wytrzymałem... Tak więc zarejestrowałem się tu, żeby skorygować Wasze posty...

Cytat: Anonimowy Grzybiarz
Nie wiem, co 17 letniego chłopaka może śmieszyć w Donaldzie...
Po pierwsze. Donald wcale nie musi być tylko śmieszny, jakiego znamy z krótkich pasków komiksowych, bądź kreskówek.
Istnieją, jak później napisaliście, historyjki przygodowe, które jednak zawierają sporą ilość oryginalnych gagów.

Cytat: Anonimowy Grzybiarz
Jedynego kaczora jakiego jeszcze uznaję to Sknerus rysowany i wymyślany przez Dona Rosse, jedynego prawdziwego mistrza Kaczogrodu(nie się Barks schowa).

Bo przypomina styl z innych (niedisneyowskich) komiksów? Bo ten, który reprezentują Barks, czy Scarpa jest za prosty?
Gdyby nie było Barksa nie byłoby żadnego Rosy, bo nie byłoby Sknerusa - to logiczne...

Cytuj
Kiedyś nawet mi się to podobało, ale teraz uważam ten komiks za zwykłą bulwarówkę.
I masz rację. Czyja to wina? Disney Company i Egmontu - "Tworzymy dla dzieci  :D".

Cytuj
Są to dwa polskie wydania "życia i czasów Sknerusa McKwacza" Carola Barksa.
Jak napisali inni: Dona Rosy, poza tym Egmont wydał (w okropnym przekładzie) 12 podstawowych rozdziałów oraz prawie wszystkie dodatkowe - większość w pierwszym tomie "Komiksów z Kaczogrodu - $kneru$", rozdział VIII B (dorysowany przez Rosę w 2005, bądź 2006 roku) wydano w KD 51-52/2007, a 10B ma być wydany na Boże Narodzenie tego roku.

Trzeci tom "Komiksów z Kaczogrodu" zawierał przygodówki Rosy, nie było tam żadnej części ŻICZSMK.
Cytuj
Jeżeli coś miałbym polecić z Kaczora Donalda, jeżeli coś z Kaczora Donalda miałoby przetrwać długi czas, to z pewnością jest to komiks Barksa.
Zgodzę się z Twoją opinią, C.H.U.D.Y., lecz poleciłbym dłuższy komiks tego Pana (w Polsce takich mało, wprawdzie możecie przeczytać jeden, jeśli natraficie na KD 35-36 z zeszłego tygodnia).

Dlaczego KD ma wśród społeczeństwa polskiego opinię "elo elo, coś wam powiem coś co się nie mieści w głowie, ja jestem ziomalem odlotowym, bo jestem dla was, dzieci-śmieci"? Ha! To wina Egmontu (w cudzysłowie zacytowałem po części telewizyjną reklamę pisma), który nie dbał o to, jakie komiksy są dobierane (przynajmniej od 2000 roku), byleby było coś śmiesznego dla dzieci i jakiś odjazdowy gadżet Made in China.
Pan Kołodziejczak, jako redaktor pisma zaczął na ten przykład faworyzować od 1999 roku Vicara i zaprzestał drukowania dziesięcioplanszówek Barksa. Później (2004r.) pani Maciocha nie wiedziała jak się zabrać do tej pracy, ale wydała serię wydań specjalnych z komiksami m.in. Williama Van Horna, Carla Barksa i Dona Rosy. KD było zapuszczone do 2007 roku, kiedy to przyszedł pan Grzegorz Rutke i zauważył co jest źle, a jakie historyjki są godne druku i mimo użerania się z duńską centralą zaczął wydawać historyjki Barksa i Rosy. Wychodzi mu to dobrze... Lecz opinia KD pozostaje niezmieniona, ponieważ nikomu nie chce się do tego szmelcu zaglądać.
Kolejna sprawa: Powinniście kojarzyć wydawaną od 2003 roku serię "Kaczogród". Do tej pory wydano 4 tomy: Romano Scarpy, Carla Barksa, Vicara i Dona Rosy. W Norwegii natomiast wydano 22 tomy, oczywiście na większym formacie. A wiecie czemu?
Ponieważ do wydań nie dołączono gadżetu i nikt nie chciał tego kupować ("Kaczogrody" można znaleźć na półkach z książeczkami dla dzieci do lat 3).
Norwegom szczerze zazdroszczę. Tam wiadomo, że Donald jest kimś. Ze Donald ma 74 lata, że razem z Mikim stanowią coś w historii komiksów. Krótkometrażówki i pierwsze komiksy z Mikim nie były rozrywką dla dzieci. Pierwszy disneyowski komiks wydano na początku 1930 roku, a Walt Disney jako osoba napisał tylko półtora komiksowego scenariusza.

Co do gigantów i MegaGiga. Historyjki te uważam za niszowe, zawierające ogromną ilość błędów merytorycznych w scenariuszach i anatomicznych w rysunkach. Oczywiście są wyjątki (Romano Scarpa, Rodolfo Cimino, Luciano Gatto, Giovan Battista Carpi i scenarzysta Guido Martina - wyjątków tych podałem wiele, ale nie dziwcie się, ponieważ artystów tworzących dla Giganta jest okropnie dużo).

Nie wiem, kto założył taki temat w dziale o komiksach amerykańskich. Komiksy wydawane w KD są głównie duńskie, holenderskie, bądź włoskie. Tych z USA nikt nie lubi (oprócz takich wyjątków jak ja).

I nie myślcie, że nie lubię Dona Rosy. Lubię jego prace, lecz jest on przereklamowany, tak jak kolor niebieski  :neutral:. Lubi go każdy fan Disneya i jeśli dobrze wczytać się w posty np. na najbardziej znanym polskim forum o Disneyu (nie chcę podawać adresu...), to historia komiksów Disneya zaczęła się w 1986 roku, kiedy Rosa narysował "Syna Słońca", a skończyła na początku czerwca br., kiedy okazało się, że twórca ten ma problemy z oczami i żona namówiła go do przejścia na emeryturę, co jest kategorycznym błędem.

Niemniej uważam, że amerykańskie komiksy Disneya (czyli te wydawane przez Western Publishing w latach 1940-1968 oraz komiksy Floyda Gottfredsona z lat 1930-1948) są najlepszymi z grona disneyowskich. Aczkolwiek w Polsce są one traktowane na równi z produkowanymi przez Egmont płaskimi, niszowymi gagowcami (vide Myszka Miki Angela Rodrigueza z ostatnich numerów KD).

Cytuj
Warto też wspomnieć, że Życie i czasy Sknerusa McKwacza były w 1995 roku nominowane do Eisnera (nie pamiętam w jakiej kategorii; komiksu dla dzieci bodaj).
Jako najlepszy dłuższy komiks/seria...
Co do nagrody Eisnera, to:
- Laureatem jako najlepszy twórca został Carl Barks (? r.)
- j/w Floyd Gottfredson (2006r.)
- najlepszy twórca humorystyczny - Don Rosa (1998? r.)
- najlepszy tytuł dla młodszych czytelników Uncle Scrooge (wyd. Gemstone Publishing, 2005 bądź 2006r.)
- Najlepszy Dłuższy komiks - Życie i Czasy Sknerusa McKwacza Dona Rosy - 1995r.

Na największym polskim forum Disneymaniaków nie mogłem swobodnie wyrażać swoich opinii, podobnie jak moja przyjaciółka (www.rysownik.deviantart.com), a disneyowskie e-pismo prezentujące klasykę tego rodzaju komiksów, założone przeze mnie i przez nią kilka miesięcy (www.wdcs.cba.pl) temu poszło w wielką niepamięć, ponieważ Egmont (na który narzekali za czasów pani Maciochy i Kuzincow) i Miki rysowany tylko i wyłącznie przy cyrklu, równą (nijaką) kreską są lepsi od czegoś na bazie amerykańskiego Gladstone i Mikiego rysowanego żywą, ludzką kreską.


Nie wymieniłem tutaj zbyt wielu nazwisk, ponieważ w Polsce nie znajdziecie o nich zbyt wiele informacji... Jeśli chcecie to tak w skrócie napiszę nazwiska najbardziej klasycznych disneyowskich komiksiarzy: Carl Barks, Floyd Gottfredson, Al Taliaferro, Paul Murry. Co nieco o Taliaferro i Gottredsonie napisałem na swojej stronie, pracuję nad tekstem o Murrym.

PS Przepraszam za odkopywanie tematu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: wujekmaciej w Wrzesień 12, 2008, 01:24:39 pm
Floyd Gottfredson i Carl Barks nie odebrali nagrody Eisnera jako takiej, tylko zostali włączeni do Muzeum Sław (Eisner's Hall of Fame), z tym że Gottfredson dopiero po swojej śmierci.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: MS-WDC w Wrzesień 20, 2008, 11:00:42 pm
Tak, wiem o tym że Gottfredson dostał Eisnera pośmiertnie, taki głupi to ja nie jestem, natomiast nie wiedziałem że to jest „Eisner’s Hall of Fame”, przepraszam za pomyłkę.

No, szkoda że nikt nie odpisał bardziej na temat. Ale może przeczytacie sobie komiks, który właśnie skończyła moja przyjaciółka i uznacie, że jednak  komiksy Disneya mają prawo być traktowane na równi z innymi. Można go ściągnąć na www.wdcs.cba.pl/magazyn_dost.html lub na www.piersciennordow.yoyo.pl
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Listopad 05, 2009, 08:46:16 pm
Pozwalam sobie odświeżyć temat.
Informacja dla fanów Dona Rosy. W najnowszym numerze (44/2009) Kaczora Donalda jest 26 stron komiksu tegoż człeka.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 10, 2009, 01:52:38 pm
Chciałbym jeszcze dodać, że z informacji pana redaktora Grzegorza Rutke w numerze 51-52 (23 grudzień) będzie pierwszy komiks ze Sknerusem - Christmas on Bear Mountain (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS++178-02) Carla Barksa! Poza tym tym  (http://w http://www.disneypolska.pl/viewtopic.php?f=2&t=1432) na forum Disney Polska! Zapowiedzi komiksów, które będą w "Kaczorze Donaldzie"!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 23, 2009, 07:46:27 am
Właśnie dzisiaj (51-52/2009) w Kaczorze Donaldzie ukazał się pierwszy komiks ze Sknerusem McKwaczem Carla Barksa!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: CD Jack w Listopad 23, 2010, 04:21:11 pm
Plansz z Kaczorem Donaldem nie mamy zbyt często do zaprezentowania więc   fakt, iż właśnie do bazy dodaliśmy cztery z zapowiedzianego na początek   grudnia ósmego tomu serii "Gigant Mamut" (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/gigant-mamut), noszącego podtytuł Będę legendą! (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/gigant-mamut/8), zasługuje naszym zdaniem na newsika i zaproszenie do ich oglądania... (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/gigant-mamut/8)

Legendarny Don Rosa (http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/don_rosa) ma sporą grupę zagorzałych fanów i zapewne uszczęśliwi ich wiadomość, że w połowie grudnia ukaże się drugi tom Życia i czasów Sknerusa McKwacza (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/komiksy_z_kaczogrodu/6), z których trzy przykładowe plansze znajdziecie tutaj... (http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/komiksy_z_kaczogrodu/6)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 01, 2012, 04:49:15 pm
W obecnym, podwójnym numerze "Kaczora Donalda" ukazał się PO RAZ PIERWSZY W POLSCE jeden z najlepszych komiksów Carla Barksa "Powrót z Klondike"
http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS++456-02 (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS++456-02) - informacje o komiksie w bazie INDUCKS
Jest to komiks, do którego Rosa wielokrotnie nawiązuje w swoim "Życiu i Czasach Sknerusa McKwacza", w nim pojawiła się po raz pierwszy Złotka O'Gilt oraz została opisana kłótnia ze Złotką.
Komiks ukazał się w wersji oryginalnej, a nie ocenzurowanej z lat 50-tych i 60-tych, z usuniętymi stronami komiks jest jeszcze lepszy i jeszcze ciekawszy. Na dodatek został on dany z oryginalnym amerykańskim kolorowaniem autorstwa Susan Daigle-Leach.
Sam numer ma 80 stron (w tym 32 strony komiks opisany powyżej), kosztuje 10 złotych bez grosza, ponadto w numerze komiksy Roty (znanego włoskiego rysownika) oraz Ferioli'ego (ten, który był w Polsce w 2009 i 2010 roku), serdecznie polecam zakup numeru z taką oto okładką:
(http://www.kaczordonald.pl/gfx/kaczordonald/pl/defaultopisy/27/110/1/s780492318.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: pszren w Marzec 10, 2012, 07:05:11 am
faktycznie, bardzo fajny numer! a te informacje ciekawe, czuło się że to starszy jakiś kawałek (jak to czasem bywa), ale to naświetla sprawę!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 16, 2012, 06:48:08 pm
Coraz lepiej wyglądają nowe numery Kaczora Donalda w tym jest komiks Dona Rosy, lecz jeden z tych co był w 3. tomie "Komiksów z Kaczogrodu", a w następnym numerze (pojedynczym) będzie 14-stronicowy komiks Carla Barksa, który nie ma jakieś szczególnie ciekawej historii, lecz warto wspomnieć.

EDIT:
W dzisiejszym numerze "Kaczora Donalda" ukazał się 14-stronicowy komiks Barksa http://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDSF++2-06 (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDSF++2-06) - "Witajcie w dżungli", komiks nie jest jakiś super, ponieważ Barks nie napisał do niego scenariusza, lecz rysunki Barksa go ratują. Gdyby policzyć komiksy Barksa ponad 10 stron to na 116 ukazało się w Polsce 17, ale z nich, aż 14 ukazało się w ciągu ostatnich 4 lat, a 3 dawniej, w innych rodzajach statystyk, wychodzi tak:
Wydane komiksy Barksa do 2008 roku i stan obecny:
ponad 10 stron: 6 (do 2008 roku), 17 (teraz)
10 stron: 209 (do 2008 roku), 211 (teraz)
2 do 9 stron: 29 (do 2008 roku), 47 (teraz)
1 strona: 44 (do 2008 roku), 50 (teraz)
Oczywiście wiele komiksów było drukowanych kilka razy i były tylko raz tutaj liczone, lecz trzeba powiedzieć, że z komiksami ponad 10 stronicowymi jest fatalnie, ale dobrze, że obecna redakcja (od 2008 roku, lecz z przerwami), próbuję zmienić tą sytuację, lecz centrala duńska przeszkadza, ponieważ wg nich od większej ilości komiksów Barksa sprzedaż spada.
Tytuł: DON ROSA W ŁODZI!!!!!!!
Wiadomość wysłana przez: Death w Luty 14, 2013, 12:12:53 am
Don Rosa napisał właśnie na facebooku, że będzie gościem MFKiG 2013. W mojej opinii to genialne info.
Albo lepiej: diablo genialne.  :smile:


Życie i czasy Sknerusa McKwacza to jeden z najlepszych komiksów, jakie miałem okazję kiedykolwiek przeczytać.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: janjedlikowski w Luty 14, 2013, 09:57:24 am
YES YES YES  :biggrin:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: raurer w Luty 14, 2013, 02:09:29 pm
Jestem OLBRZYMIM fanem Dona Rosy. Uważam, że to jeden z najlepszych twórców komiksów, jacy kiedykolwiek tworzyli. "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" to... to... Coś wielkiego, po prostu brak mi słów, by to określić. Poza tym przeczytałem wszystkie jego komiksy oraz posiadam zdecydowaną większość z nich. Wszystkie są genialne.
Już nie mogę się doczekać.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: koziorozec1979 w Luty 20, 2013, 01:10:12 pm
słuchajcie jak to jest - czy ten 1 tom komiksów z kaczogrodu który Egmont wydał jakoś tak 2 lata temu to już jest pełny cykl Zycia i czasów..
 a tom 2 czy 3 to dodatkowe historie spoza cyklu sensu stricte, czy też się mylę :?:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 20, 2013, 01:46:47 pm
słuchajcie jak to jest - czy ten 1 tom komiksów z kaczogrodu który Egmont wydał jakoś tak 2 lata temu to już jest pełny cykl Zycia i czasów..
 a tom 2 czy 3 to dodatkowe historie spoza cyklu sensu stricte, czy też się mylę :?:
2 - rozdziały dodatkowe (3B, 6B itd.)
3 - inne komiksy Rosy z lat 1989-1991
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 22, 2013, 04:56:38 pm
Prenumerata Giganta (http://www.gigant.infor.pl/)
Teraz możesz wykupić prenumeratę Giganta Poleca
Za rok – 119,88, czyli 9,23 za numer
Za pół roku – 71,94, czyli 11,99 za numer
Numer bieżący (tzn. następny) – 13,99, a dostaniesz przed premierą.
Można zaprenumerować od numeru 7/12 (http://komiksydisneya.pl/gigant-poleca-158-polska-okladka/) (czerwcowy) lub późniejszego.
NIE CZEKAJ! Czas promocji ograniczony do końca czerwca!

Jeżeli ktoś dawno nie kupował Gigantów to teraz jest idealna szansa na powrót.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Maj 22, 2013, 05:07:27 pm
Sorry ale historie w obecnych Gigantach to dno. Dialogi na poziomie ,,Klanu". Coś, co kiedyś czytałem z przyjemnością, teraz jest naprawdę nie do zniesienia.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: xShen w Sierpień 19, 2013, 08:54:12 pm
Jest jakieś wydanie zbiorcze prac Dana Rosy o życiu Sknerusa? Nie musi być polskie. Wiem że egmont to wydał ale coś nie mogę znaleźć na allegro.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Sierpień 20, 2013, 08:45:41 am
Dona Rosy, a nie Dana.
2000:
KDWS 1/2000 - $KNERUS - podstawowe wydanie Życia i Czasów Sknerusa McKwacza
2001:
KzK 1 - $KNERUS - Rozdziały dodatkowe + Skarb Holendra
KzK 3 - $KNERUS - 5 ciekawych historyjek przygodowych Dona Rosy
2006 :
Kaczogród 4 - Don Rosa - Pierwsze historyjki Dona Rosy
2010 :
KZK 2-1 : Życie i Czasy Sknerusa McKwacza - podstawowe rozdziały z nowym tłumaczeniem
KZK 2-2 : Życie i Czasy Sknerusa McKwacza - Dodatkowe rozdziały + Ostatnia Podróż do Dawson
2011
KZK 2-3 : 2 tom Hall of Fame Dona Rosy - Lata 88-90


Wszystko znajdziesz na allegro,te nowsze jeszcze mogą być na imago czy merlinie :biggrin:


Zagraniczne : Hall of Fame po niemiecku - wszystkie historyjki Rosy w 8 tomach. Po 75zł za tom w krainie książek.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Qwant w Wrzesień 02, 2013, 08:59:41 pm
Czy KwK 3 z 2001 roku zawiera zupełnie inne historie niż KZK 2-3? (myślałem że to ten sam zbiór, ale może nie).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 02, 2013, 09:33:05 pm
Są 3 Sknerusy i 3 Komiksy z Kaczogrodu.

I tak:
Sknerus I i KzK I to jest dokładnie to samo (wszystkie rozdziały Życia i czasów Sknerusa McKwacza), ale w nowym wydaniu są nowe kolory i nowe tłumaczenie.

Sknerus II zawiera 6 historii:

- Pierwsza dziesięciocentówka
- Kowboj kapitanem
- Stróż prawa z Pizen Bluff
- Skarb Holendra
- W sercu Jukonu
- Ostatnia podróż do Dawson

KzK II zawiera 5/6 z powyższych (bez Skarbu Holendra) i jeszcze trzy nowe historie:

- Więzień Doliny Białej śmierci
- Spryciarz z Panamy
- Czy to jawa, czy sen?

Sknerus III zawiera 5 historii o podróżach Sknerusa, Donalda i Siostrzeńców. Każda z nich ukazała się tylko w tym albumie. Nie miały innych wydań.

KZK III zawiera 11 historii (chyba tylko 2, lub 3 można dostać w Kaczorach Donaldach, reszta nie ukazała się poza tym albumem).

A więc trzeba mieć  5 z 6 albumów (polecam raczej KzK I, niż Sknerusa I, bo ma lepsze kolory). Od biedy nie trzeba kupić Sknerusa II, ale jest w nim jeden komiks, który jest do dostania tylko w nim (Skarb Holendra).

Edit.
Jeszcze jest inna opcja. Można nie kupować KzK II i tym samym nie dublować komiksów. Wystarczy kupić Sknerusa II i 3 numery Kaczora Donalda, w których wydano komiksy:
- Więzień Doliny Białej śmierci
- Spryciarz z Panamy
- Czy to jawa, czy sen?
Wtedy ma się zarówno Skarb Holendra jak i 3 powyższe. I zero dubli.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Qwant w Wrzesień 03, 2013, 08:28:26 am
Dziękuje za tak wyczerpująca odpowiedź.
Mam wszystkie KzK, więc teraz po prostu upoluję na allegro $knerusa III (i przeboleję Skarb Holendra).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: horror w Wrzesień 03, 2013, 09:35:36 am
a mozna zrobic podobne zestawienie (jak to o Rosie) na temat Barksa?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 03, 2013, 11:25:06 am
U nas nie ukazały się praktycznie żadne albumy z Barksem... No, może jeden.
Prawie wszystko ukazało się w "Kaczorach Donaldach".


Jedyny album z samymi komiksami Barksa:
(http://esensja.stopklatka.pl/obrazki/okladkikom/13878_kaczogrod_barks.jpg)


Poza tym w albumie "Urodziny Kaczora Donalda" jest "Maharadża Donald", czyli jeden z najlepszych komiksów Barksa.
(http://coa.inducks.org/hr.php?image=http://outducks.org/webusers/webusers/2005/10/pl_ukd1994_01a_001.jpg)
I jeszcze jest jeden komiks Barksa ("Mikrokaczki nie z tej Ziemi") w tym albumie:
(http://coa.inducks.org/hr.php?normalsize=1&image=http://outducks.org/webusers/webusers/2006/06/pl_kds2005_04a_001.jpg)


Jeśli się nie mylę, to reszta jest do znalezienia w "Kaczorach Donaldach". A jest tego od groma.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 03, 2013, 11:31:45 am



Poza tym w albumie "Urodziny Kaczora Donalda" jest "Maharadża Donald", czyli jeden z najlepszych komiksów Barksa.
CIACH!


Zajebista okładka. Ten Barks to potrafi zainteresować czytelnika :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 03, 2013, 11:37:43 am
Barks nie jest autorem tej okładki. Jego jest tylko jeden z komiksów w środku.
Autorem okładki jest jakiś Tello-Team, czyli grupa rysowników z Barcelony. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: peta18 w Wrzesień 03, 2013, 12:27:21 pm
Barks nie jest autorem tej okładki. Jego jest tylko jeden z komiksów w środku.
Autorem okładki jest jakiś Tello-Team, czyli grupa rysowników z Barcelony. :smile:
Problem w tym, ze nam sie wyswietlaja doslownie "jaja" z napisem nie kradnij obrazkow : )
Dokladnie to: CIACH!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: horror w Wrzesień 03, 2013, 02:26:29 pm
niezle jaja.

dzieki za odpowiedz Death. Rosy mam prawie wszystko co w Polsce wyszlo a Barksem nigdy sie nie interesowalem zbyt intensywnie. moze dozbieram sobie to co powychodzilo w donaldach.

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 03, 2013, 05:14:38 pm
Mógłby ktoś użyć Print Screena, zapisać jako jpg i wrzucić tutaj co się wyświetla? Bo mi się wyświetla cały czas okładka Urodzin Kaczora Donalda... Wielkie Archiwum Komiksu ma coś takiego, że jak wrzucisz adres obrazka na forum, to że niby kradniesz? Ostro.  :biggrin: 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: zielone_biurko w Wrzesień 03, 2013, 05:40:46 pm
zabezpieczenie przed Hotlinkowaniem ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 03, 2013, 05:58:17 pm
Jak powszechnie wiadomo praktycznie nie można kupić komiksów Dona Rosy po angielsku.
Są świetne wydania po niemiecku, norwesku, czy duńsku, ale nie po angielsku.
Wtem!
Fantagraphics, czyli wydawca Fistaszków i albumów z komiksami Carla Barksa zaczyna od przyszłego roku publikację albumów z komiksami Dona Rosy. Dla mnie to jest mega wiadomość!!!
<<<TU KLIKNIJ. (http://www.amazon.com/gp/product/1606997424/ref=as_li_tf_tl?ie=UTF8&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=1606997424&linkCode=as2&tag=donrosa-20)>>>

(http://ecx.images-amazon.com/images/I/61HQLddyo-L._SY346_.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Wrzesień 03, 2013, 06:12:18 pm
Mógłby ktoś użyć Print Screena, zapisać jako jpg i wrzucić tutaj co się wyświetla?

Otwórz forum na innej przeglądarce (albo weź Pokaż obrazek i odśwież go z shiftem).

Mnie się udało na Firefoxie zobaczyć tą okładkę: Pokaż obrazek -> Trzeba przeciągnąć go do nowej karty -> Odświeżyć nową kartę z shiftem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 03, 2013, 06:19:03 pm
Ojaaaa, więc takie jaja. Już usunąłem.  :biggrin:  Myślałem, że jest jakiś rysunek z jajkiem, a nie z...
Nieładnie WAK, nieładnie.  :roll:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Wrzesień 03, 2013, 11:58:33 pm
Dziękuje za tak wyczerpująca odpowiedź.
Mam wszystkie KzK, więc teraz po prostu upoluję na allegro $knerusa III (i przeboleję Skarb Holendra).


Też chciałem "po prostu" kupić przez allegro... ale ten komiks pojawia się tam chyba jeszcze rzadziej niż Azyl Arkham :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 04, 2013, 12:22:53 am
Mam takie pytanie. Dlaczego jakość historii dobieranych do Gigantów tak znacząco spadła? W latach 90tych kupowałem masowo te komiksy i pamiętam, że historie były świetne. Odniesienia do postaci historycznych, ikon popkultury, zabawne dialogi. Chciało się to czytać. Pamiętam, że potrafiłem za jednym zamachem pochłonąć cały tom. Później zrobiłem sobie przerwę na parę lat. Kilka miesięcy temu kupiłem tom ,,Olimpijczyk mimo woli" i nie dało się tego czytać. Dialogi drętwe jak w ,,Klanie", łopatologiczne opisywanie czynności, komiks z Mikim to zupełna porażka. Zniechęciło mnie to na tyle, że postanowiłem już nie kupować. Radef zaproponował jednak w innym wątku tom ,,Poznaj moich kuzynów" i chyba dam Gigantowi jeszcze jedną szansę, bo po przykładowych planszach widzę, że poziom dialogów dużo lepszy i bardziej zbliżony do tego co pamiętam z dzieciństwa.
Ale czym to jest spowodowane? Skąd taka dysproporcja w doborze tych historii? Czy jest naprawdę tak jak mówi Kołodziejczak (tzn. że te ambitniejsze historie są za trudne dla dzieciaków)?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 04, 2013, 12:35:25 am
A ja jeszcze chciałbym napisać, że nie przebolałem swego czasu Skarbu Holendra i kupiłem Sknerusa II tylko dla tego komiksu. I nie żałuję.  :smile:
To świetny komiks. Obok opowieści o młodości Sknerusa, najbardziej lubię właśnie te podróżnicze, kiedy Sknerus, Donald i dzieciaki poszukują różnych skarbów. Don Rosa stworzył tylko kilkanaście takich komiksów, to wielka strata nie mieć choć jednego. Same perełki.  :)


Swoją drogą...wielce poszukiwany tom, a kilka dni temu nikt nie przebił tej niskiej oferty (klik (http://allegro.pl/komiksy-z-kaczogrodu-kaczor-donald-komiks-disney-i3506392242.html)).


Radef zaproponował jednak w innym wątku tom ,,Poznaj moich kuzynów" i chyba dam Gigantowi jeszcze jedną szansę, bo po przykładowych planszach widzę, że poziom dialogów dużo lepszy i bardziej zbliżony do tego co pamiętam z dzieciństwa.
Wiecie dlaczego ten tom jet wybitnie dobry? Bo w Niemczech świętowano jakiś jubileusz i czytelnicy głosowali jakie historie mają się w nim znaleźć. U nas tomik jest identyczny z tym niemieckim, ma tylko inną okładkę. Ten numer Giganta to swego rodzaju The Best of Gigant.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 04, 2013, 12:40:29 am


Wiecie dlaczego ten tom jet wybitnie dobry? Bo w Niemczech świętowano jakiś jubileusz i czytelnicy głosowali jakie historie mają się w nim znaleźć.

Szkoda, że u nas nie ma takiej możliwości. Tam chyba nie zakładają z góry, że każdy dzieciak jest idiotą.
Zamówiłem ten numer w każdym razie.
Z poziomem historii w KD jest podobnie jak z tymi w Gigantach? (dawno nie czytałem i nie wiem czy warto wracać).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: raurer w Wrzesień 04, 2013, 01:11:07 pm
Tak, ostatnio okropnie spadła jakość komiksów w KD i Gigancie. KD kupuję nieprzerwanie od wielu lat, lecz coraz bardziej tracę wiarę w to pismo. Scenariusze drętwe, rysunki przeciętne. Na dodatek mnóstwo tekstów zaadresowanych wyłącznie do dzieci. KD stacza się w dół od czasu, gdy Duńczycy narzucili, że polski redaktor może wybierać historyjki z danej puli (bardzo jest Barks lub Rosa).
W Gigancie natomiast wydawane są tylko najnowsze komiksy włoskie, które są często wyjątkowo słabe. Włosi aktualnie inwestują w ilość, nie jakość.
Inaczej sprawa ma się z MGG i Gigant Mamut. Polska redakcja ma narzucone składy albo od Duńczyków, albo od Niemców. Zazwyczaj te duńskie są słabe (najnowszy Mamut) a niemieckie dobre (Poznaj moich kuzynów)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 04, 2013, 03:37:49 pm
To w ogóle jest jakaś masakra. Bo najpierw polska redakcja mogła wybierać historyjki do konkretnego numeru "Kaczora Donalda" z jakiejś tam puli, którą łaskawie rzucali Duńczycy. I jak się trafił jakiś Barks, czy Rosa to go wybierali i był w numerze. A teraz nawet Polakom coś się w głowie poprzestawiało i jak w puli zdaje się było ostatnio kilka Barksów, to ich nie dawali. Egmont Polski zachorował na chorobę Duńczyków, zwaną głupotą.
Tytuł: Don Rosa
Wiadomość wysłana przez: Death w Październik 21, 2013, 12:59:59 pm
Dwa wywiady z Donem Rosą.

1. http://paradoks.net.pl/read/22338 (http://paradoks.net.pl/read/22338)
2. http://kzet.pl/2013/10/keno-don-hugo-rosa-wywiad.html (http://kzet.pl/2013/10/keno-don-hugo-rosa-wywiad.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: janjedlikowski w Październik 21, 2013, 09:14:16 pm
Egmont ponoć negocjuje umowę z Rosem, ale to rzeczywiście jest żenujące, jak najlepszy rysownik KD przyjeżdża do Polski (myślałem, że na ich zaproszenie), a Egmont nawet się nie odezwał. Pewnie unikali go na festiwalu jak ognia. No i publikowanie okładki bez nazwiska, bo jak by było z nazwiskiem to by musieli się z nim skonsultować i mu zapłacić, to już w ogóle żenuła.
Panowie z Egmontu wstydźcie się!!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Jaroslaw_D w Październik 27, 2013, 10:05:42 pm
No i publikowanie okładki bez nazwiska, bo jak by było z nazwiskiem to by musieli się z nim skonsultować i mu zapłacić, to już w ogóle żenuła.
Panowie z Egmontu wstydźcie się!!

Dość ciekawa sytuacja miała miejsce podczas festiwalu. Miałem jeden z komiksów Rosy, na którym chciałem wziąć autograf. Nie było na nim napisane, że to on jest autorem rysunków i każdemu kto podchodził z tym numerem, poza samym autografem, stawiał dodatkowo znak zapytania:)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Październik 28, 2013, 11:12:07 pm
W 1991 r. wyszedł taki komiks "Kaczor Donald i wehikuł czasu" (http://www.wak.net.pl/cls-tytuly-0-91-0-0.html (http://www.wak.net.pl/cls-tytuly-0-91-0-0.html)) 1 tom z rysunkami Roty, drugi - Vicara. Postać scenarzysty natomiast nic mi nie mówi (niejaki pan Anderson  :cool:   :biggrin: ) .
Czy warto zainteresować się ty tytułem - czy to dobry komiks?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Październik 28, 2013, 11:44:34 pm
Jak byłem mały to obie historie bardzo mi się podobały. Szkoda że u nas wyszły tylko dwa tomy, bo np. w Szwecji było ich 6.
Po naciśnięciu w odpowiedni numer pojawi się okładka:
http://coa.inducks.org/publication.php?c=se/TIDS (http://coa.inducks.org/publication.php?c=se/TIDS)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 02, 2013, 12:59:02 pm
http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Carl-Barks/9781606996973?selectCurrency=PLN (http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Carl-Barks/9781606996973?selectCurrency=PLN)
Najnowszy tom kolekcji Barksa za 53 złote!
http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Christmas-Gift-Box-Set-Carl-Barks/9781606997147 (http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Christmas-Gift-Box-Set-Carl-Barks/9781606997147)
Dwa tomy kolekcji Barksa w pudełku za 112 złotych!
Tytuł: Don Rosa
Wiadomość wysłana przez: Death w Luty 06, 2014, 05:05:16 pm
Dwa wywiady z Donem Rosą.

1. http://paradoks.net.pl/read/22338 (http://paradoks.net.pl/read/22338)
2. http://kzet.pl/2013/10/keno-don-hugo-rosa-wywiad.html (http://kzet.pl/2013/10/keno-don-hugo-rosa-wywiad.html)
Kolejny wywiad z Donem Rosą: http://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/775296,don-rosa-rysowanie-to-praca-fizyczna.html (http://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/775296,don-rosa-rysowanie-to-praca-fizyczna.html)


I jeszcze jeden: http://forum.nightwish.pl/watek-wywiad-z-donem-rosa-dla-dream-emporium (http://forum.nightwish.pl/watek-wywiad-z-donem-rosa-dla-dream-emporium)
Tytuł: Don Rosa, Carl Barks...na 2014 rok.
Wiadomość wysłana przez: Death w Marzec 20, 2014, 12:50:25 pm
Radef wykonał kawał pracy przy artykule z zapowiedziami komiksów Fantagraphics.
Don Rosa, Barks, Gottfredson i super wydania klasycznych komiksów.
http://komiksydisneya.pl/komiksy-disneya-w-usa-w-2014-roku/ (http://komiksydisneya.pl/komiksy-disneya-w-usa-w-2014-roku/)
Tytuł: Nowy komiks Dona Rosy!
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 23, 2014, 10:50:03 am
W dzisiejszym numerze "Kaczora Donalda" jest pierwszy raz od daaaawnaaaa niepublikowany nigdy w Polsce komiks Dona Rosy.
To najprawdopodobniej ten: http://coa.inducks.org/story.php?c=D+93574 (http://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fcoa.inducks.org%2Fstory.php%3Fc%3DD%2B93574&h=rAQEOF_M6&enc=AZOfJehPkhgYmiuRqFIpQzOJ3Mc5XShO-R4ka-e8klhFVc59LcZIfp_upEYHEiHefSS3j3sPKzZ9wiR4myFm2ni6I7EM7cCKyvwfiyfX5Hh2J-EYWXF0lRyrDk5n55hJWUxqS7AqZ9riKE7D5l4yoGGMd8AX9Q22FjqVipDcr8GYMA&s=1)
Ja zaraz biegnę do kiosku. :)
Tytuł: Odp: Nowy komiks Dona Rosy!
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Kwiecień 23, 2014, 11:15:43 am
W dzisiejszym numerze "Kaczora Donalda" jest pierwszy raz od daaaawnaaaa niepublikowany nigdy w Polsce komiks Dona Rosy.


A wszystko z okazji 20lecia KD w Polsce. Jest to więc raczej jednorazowy "wybryk".
Tutaj więcej o samym komiksie http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/ (http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 23, 2014, 11:36:51 am
Tak, już od dawna świętują. Ale w końcu coś porządnego dodali.
Kupcie ten numer, to może przy dobrej sprzedaży zrozumieją, że opłaca się drukować dobre komiksy, a nie ten syf, który jest ostatnio.
Jak byłem bardzo młody to przez pierwsze kilka lat w każdym numerze był na początku komiks Barksa.
I dodatkowo drukowali też inne fajne rzeczy. Ostatnio jest straszny syf.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Kwiecień 23, 2014, 11:50:06 am
Ja skończyłem kupować KD ponad 10 lat temu ale dzisiaj się przełamię. Najlepsze historie w KD wychodziły moim zdaniem w latach 90tych. Wtedy przynajmniej cały numer trzymał równy, wysoki poziom.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Kwiecień 23, 2014, 11:53:27 am
Ja skończyłem kupować KD ponad 10 lat temu ale dzisiaj się przełamię. Najlepsze historie w KD wychodziły moim zdaniem w latach 90tych. Wtedy przynajmniej cały numer trzymał równy, wysoki poziom.

przeczytaj te komiksy teraz, ciekawe czy ciągle będziesz mówił i wysokim poziomie.
Możesz je idealizować pamiętając, że wtedy Ci się podobały.

ale nie o tym.
Ja sobie dzisiaj KD na stówę kupię.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 23, 2014, 01:05:04 pm
przeczytaj te komiksy teraz, ciekawe czy ciągle będziesz mówił i wysokim poziomie.
Poziom nie był równy, ale były dwa silne punkty. Komiks Carla Barksa na początek numeru, a na sam koniec często świetny komiks Vicara czy też czasami Roty czy Rosy. To były dwa silne punkty ówczesnego KD i mimo średnich komiksów w środku (znaczna część komiksów z Mikim jest średnia albo słaba), to numery się świetnie czytało.
Co do obecnego KD - są fale, potrafią być naprawdę dobre numery (KD 2013-12 z długim komiksem z Mikim czy też kilka numerów z początku roku), a potrafią być słabiutkie (np. bodajże KD 2014-06).
Nie mówiąc już o tym, że gdy redaktorem był p. Rutke to wydano masę długich komiksów Barksa i Rosy (2008-2011) i w sumie mi trudno powiedzieć, czy KD z tamtego okresu był lepszy czy z lat 90-tych.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Kwiecień 23, 2014, 01:19:03 pm
Na pewno kiedyś były też bardziej przemyślane dodatki napędzające sprzedaż. Pamiętam coś takiego jak drzewo genealogiczne Kaczora Donalda w formie sporego plakatu. Do numerów KD dołączano bodajże naklejki z członkami kaczej rodziny, które należało wklejać na plakat. Ten sam numer różnił się zestawem naklejek, co powodowało że trzeba było się wymieniać z kumplami albo po prostu zakupić kilka numerów. Z tego co pamiętam ten zabieg był strzałem w dziesiątkę.
Wiadomo, że człowiek ma tendencję do idealizowania i nie wiem czy teraz KD to w ogóle pozycja dla mnie ale jeśli chodzi o poziom komiksów, to mam wrażenie że te z lat 90tych zmuszały bardziej do myślenia i były ciekawsze, a teraz sporo  jest wręcz robionych łopatologiczne. No i te sztywne dialogi rodem z Klanu, bez żadnego błysku.
Jeszcze jedno. Czy mi się wydaje czy papier jest obecnie trochę gorszej jakości?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 23, 2014, 01:36:37 pm
Jeszcze jedno. Czy mi się wydaje czy papier jest obecnie trochę gorszej jakości?
Można o tym dłużej opowiadać, ale był już gorszy, w 2001. Przez pewien czas (lipiec 2011 - czerwiec 2012) KD był drukowany chyba na jednym z najlepszych papierów w historii, a teraz znowu jest gorszy. Ale jak mówię bywało gorzej.
Wiadomo, że człowiek ma tendencję do idealizowania i nie wiem czy teraz KD to w ogóle pozycja dla mnie ale jeśli chodzi o poziom komiksów, to mam wrażenie że te z lat 90tych zmuszały bardziej do myślenia i były ciekawsze, a teraz sporo  jest wręcz robionych łopatologiczne. No i te sztywne dialogi rodem z Klanu, bez żadnego błysku.
Ale nie wiem czy mnie zrozumiałeś, w latach 2008-2011 wydano masę długich, STARYCH komiksów. Tylko przez te 4 lata wydano 12 długich komiksów Barksa oraz 9 długich komiksów Rosy. Czegoś takiego w KD w latach 90-tych nie było, tylko krótkie komiksy. Dlatego w 1994 roku komiks z dzisiejszego KD nie został wydrukowany, bo był za długi (wydawano praktycznie 10-stronicówki, czasem 12/13-stronicowe komiksy).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 23, 2014, 01:42:16 pm
Zrobiłem sobie niedawno donaldowe posiedzenie wieczorne i przeczytałem z piętnaście 10-pagerów Barksa. Dobrze się bawiłem.    :smile:

I racja, drugi złoty okres KD (2008-2011) przegapiłem i do dziś zbieram archiwalne numery z długimi Barksami i Rosami.

Ma ktoś Stąd do małości? Szukam tego komiksu Dona Rosy. Mogę kupić, albo wymienić się na specjalne wydanie KD z innym długim komiksem Rosy, czyli Siedem dni w Tybecie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Kwiecień 23, 2014, 01:51:18 pm
Zrozumiałem. Niestety, nie kupowałem wtedy KD. Spadek poziomu chyba mnie skutecznie zniechęcił i po prostu dałem sobie spokój, tak jak pisałem na ponad 10 lat. Ja tam lubiłem te krótkie 10stronnicowe formy, chociaż z tego co pamiętam to nawet dawniej zdarzały się komiksy mające kilkadziesiąt stron (chociażby z Mikim i Fantomenem) tylko, że były one rozbite na 2 numery (robiono cdn.).
Z tego co widzę zresztą, komiksy w KD nie są teraz złe, a wręcz przeciwnie (chyba że ten numer to wyjątek).  Jednak jeśli chodzi o Giganty, to jest fatalnie. Tam dialogi są naprawdę nie do zniesienia i mam wrażenie, że traktuje się czytelników jak głupków. Jak sobie przypomnę te długie, fajne historie ze starych gigantów (chociażby Indiana Goofs którego bardzo lubiłem) to aż żal serce ściska.
A propos, jest jakaś kompletna lista wszystkich komiksów zamieszczonych w Gigantach wraz z podanymi nazwiskami autorów?   
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 23, 2014, 02:08:12 pm
A propos, jest jakaś kompletna lista wszystkich komiksów zamieszczonych w Gigantach wraz z podanymi nazwiskami autorów?
No jasne. Jest totalnie wszystko. http://coa.inducks.org/country.php?c=pl
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 23, 2014, 02:10:15 pm
A propos, jest jakaś kompletna lista wszystkich komiksów zamieszczonych w Gigantach wraz z podanymi nazwiskami autorów?   
Praktycznie wszystkie komiksy wydane w Polsce są zindeksowane w portalu Inducks http://coa.inducks.org/index.php (http://coa.inducks.org/index.php)
Sprawdzisz tam wszystko, gdzie został wydany dany komiks, czy był gdzieś później drukowany i masa innych funkcji.
Ja tam lubiłem te krótkie 10stronnicowe formy, chociaż z tego co pamiętam to nawet dawniej zdarzały się komiksy mające kilkadziesiąt stron (chociażby z Mikim i Fantomenem) tylko, że były one rozbite na 2 numery (robiono cdn.).
Przed 2000 roku w KD wydano dokładnie 1 ponad 10-stronicowy komiks z Mikim i Fantomenem, w 1995 roku 16-stronicowy komiks "Pirat w eterze". Dlaczego więcej nie wydano? Ponieważ tylko przez pierwsze 2 lata istnienia pisma wydawano komiksy w częściach. Ten komiks Rosy dziś wydany nie mógł zostać tak opublikowany, ponieważ oryginalnie nie był podzielony na części (a ten z Fantomenem był). Ale zaraz ktoś powie, że 16-stronicowe komiksy były później w KD, tak były, od 1997 roku.

Aha, jeżeli lubisz komiksy z Mikim to polecam Gigantowe komiksy autorstwa scenarzysty Casty'ego, jest to genialny twórca tworzący świetne scenariusze w duchu starych komiksów. Prawdopodobnie najlepszy jego komiks "Świat jutra", został wydany w Gigancie "Pracownik roku" dostępnym za parę złociszy na Allegro. Inne, krótsze, komiksy jego autorstwa też są świetne, ale ten polecam na początek.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Kwiecień 23, 2014, 02:40:20 pm
Dzięki za linki. Świetna strona. Przypomniałem sobie tytuły komiksów, które kiedyś wydawały mi się kapitalne. Są to "Bilet numer jeden", "Skarb na pustyni", "Indiana Goofs i źródło piękności", "Tajemnica dwóch cywilizacji", "Powrót do przeszłości", "Poszukiwacze zaginionego koloru", "Nieprawdopodobna podróż", "Dziura ozonowa", "Berło czasu", "Wakacje w kosmosie". Pewnie jeszcze sporo ich było ale te sobie przypomniałem natychmiast po przykładowych kadrach. I nagle naszła mnie chęć na kupienie tych gigantów, nawet ze względów sentymentalnych.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 23, 2014, 02:41:59 pm
Cały rocznik 1994 Giganta był kapitalny.
Ja mam tylko dwa numery, a pozostałe 8 czytałem tylko raz, od kuzyna pożyczyłem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 23, 2014, 05:56:06 pm
Nie ma to jak stare Giganty (kiedyś: Komiksy Gigant) i stare numery KD. Kaczor Donald obecnie ma różne fazy: dobrą (np. nr 1-6 w tym roku) oraz złe.
Ale jeszcze raz zachęcam wszystkich do kupna najnowszego numeru KD, bo komiks Rosy nie reprint zdarza się ostatnio bardzo rzadko (ostatni nie reprint był w wakacje 2011r. a był to komiks ,,Kaczor , który spadł na ziemię''). I jeśli redakcja zobaczy większą sprzedaż tego numeru to może wreszcie zrozumie, że dawanie komiksów Rosy i Barksa się opłaca i może będą to robić częściej.
I nie będą pisać takich banialuk odnośnie komiksów Barksa jak:
Cytuj
[size=78%]Choć nie jesteśmy do końca przekonani, czy dzisiejsi Czytelnicy „Kaczora Donalda” docenią je tak, jak starsi fani [/size]

A więc lećcie do kiosku i kupujcie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: gogiel w Kwiecień 23, 2014, 06:32:04 pm
Jestem fanem starego KD i Gigantów.
Nowy numer kupiłem z sentymentu i dla mojego ulubionego Rosy.
Nigdy więcej - drogo i jakość papieru tragiczna. Dawno nie miałem w rękach czegoś tak beznadziejnego. Poziom gorszy niż gazetki za złotówkę dla kobiet.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: peta18 w Kwiecień 23, 2014, 07:01:36 pm
A tak z ciekawosci, ile kosztuje KD, ile mas stron itp.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Kwiecień 23, 2014, 07:03:17 pm
A tak z ciekawosci, ile kosztuje KD, ile mas stron itp.

48 stron, cena 7,99zł
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: peta18 w Kwiecień 23, 2014, 07:05:10 pm
48 stron, cena 7,99zł
Dzieki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 23, 2014, 07:07:50 pm
Żeby nikt nie mówił jaki to kiedyś był tani, bo w 2001 roku KD kosztował 3,95 zł, patrząc jaka była od tego czasu była inflacja to nie jest źle, no i nakład jest z 5 razy mniejszy.
Tak na marginesie, Magazyn Witch ma 64 strony, ten sam format, podobny nakład, ta sama licencja, lepszy papier i kosztuje tyle samo co KD, ciekawe...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Kwiecień 23, 2014, 08:47:15 pm
Jak sobie przypomnę te długie, fajne historie ze starych gigantów (chociażby Indiana Goofs którego bardzo lubiłem) to aż żal serce ściska.

Aha, jeżeli lubisz komiksy z Mikim to polecam Gigantowe komiksy autorstwa scenarzysty Casty'ego, jest to genialny twórca tworzący świetne scenariusze w duchu starych komiksów. Prawdopodobnie najlepszy jego komiks "Świat jutra", został wydany w Gigancie "Pracownik roku" dostępnym za parę złociszy na Allegro. Inne, krótsze, komiksy jego autorstwa też są świetne, ale ten polecam na początek.

Właśnie w dzisiejszym "Gigancie" jest komiks Casty'ego, "Co kryją głębiny" (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2880-1 (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2880-1)). Występuje w nim Eustazja Tost, taki żeński odpowiednik Indiany Goofsa. Polecam, w moim odczuciu cały tom jest ogólnie na niezłym poziomie.

I oczywiście komiks Rosy w KD świetny, jak zawsze.

EDIT: Z komiksów Casty'ego chyba najbardziej lubię "Cybernetyczny świat" z Giganta nr 154 ("Stary kaczor i złoto"). Wciągająca intryga z Fantomenem i ciekawy lekki redesign jego wyglądu. Wam też przypomina trochę Spider-Mana?

(http://i58.tinypic.com/1z1heeh.jpg)
(http://i58.tinypic.com/mbo908.jpg)

Ciekawa jest też "Walka światów" z tomu 150 ("Szpieg inny niż wszyscy"), nie tyle ze względu na fabułę, co na parodię popkultury - Donald walczy ze swoim sobowtórem w rzeczywistości wirtualnej, skacząc po filmach, grach i serialach. Wygląda znajomo?

(http://i57.tinypic.com/10dgqx2.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 24, 2014, 02:46:00 pm
Kd jest droższy niż kiedyś, ale jest teraz dwutygodnikiem. Wiem, że stosunek stron komiksu za taką samą cenę jest gorszy niż kiedyś, ale ciągle gotówkowo wydajemy mniej lub tyle samo co kiedyś.
Z Gigantów bardzo polecam nr 167 ,,Stara pułapka'' ze względu za absolutnie the best komiks ,,Ostatnia przygoda''. [size=78%]http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2985-1P (http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2985-1P)[/size]
[/size]
[/size](http://www.iv.pl/images/32909338323103525753.jpg) (http://www.iv.pl/)[size=78%]
[/size]
[/size][size=78%]Minusem wielu obecnych Gigantów jest to, że rzadko, która historyjka ma więcej niż 35 stron, a tu proszę - 126 stron.[/size]
Jest też jednym z niewielu komiksów, w którym występuje razem ze sobą Granit Forsant i John (bo tak naprawdę nazywa się John a nie Howard). Kwakerfeler. Do spółki z nimi przeciw Sknerusowi włączają się też Bracia Be i Magika. Mieszanka wybuchowa:) Komiks czyta się bardzo przyjemnie, brak dłużyzn. Naprawdę polecam.


[/size][size=78%][url=http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html]http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html (http://[font=Verdana)[/size][/font]][/size][size=78%]Recenzja komiksu by Pan Miluś[/URL][/size]
[/size][size=78%] (http://[/size)[/size][size=78%]http://disneypolska.pl/viewtopic.php?f=2&t=544&start=765 (http://disneypolska.pl/viewtopic.php?f=2&t=544&start=765)[/size]]recenzja komiksu by ja
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kosmoski w Kwiecień 24, 2014, 03:18:08 pm
EDIT: Z komiksów Casty'ego chyba najbardziej lubię "Cybernetyczny świat" z Giganta nr 154 ("Stary kaczor i złoto"). Wciągająca intryga z Fantomenem i ciekawy lekki redesign jego wyglądu. Wam też przypomina trochę Spider-Mana?

mi przypomina on Ronina z Avengers
(http://ts3.mm.bing.net/th?id=HN.608019600881943922&pid=15.1&H=296&W=160)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Kwiecień 24, 2014, 04:27:48 pm
mi przypomina on Ronina z Avengers

Faktycznie  :smile: Ja chyba zasugerowałem się tym kadrem na górze, gdzie Fantomen przywiera do ściany dłońmi i stopami.

Z Gigantów bardzo polecam nr 167 ,,Stara pułapka'' ze względu za absolutnie the best komiks ,,Ostatnia przygoda''. [size=78%]http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2985-1P (http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2985-1P)[/size]


]Minusem wielu obecnych Gigantów jest to, że rzadko, która historyjka ma więcej niż 35 stron, a tu proszę - 126 stron.
Jest też jednym z niewielu komiksów, w którym występuje razem ze sobą Granit Forsant i John (bo tak naprawdę nazywa się John a nie Howard). Kwakerfeler. Do spółki z nimi przeciw Sknerusowi włączają się też Bracia Be i Magika. Mieszanka wybuchowa:) Komiks czyta się bardzo przyjemnie, brak dłużyzn. Naprawdę polecam.


[size=78%][url=http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html]http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html (http://[font=Verdana)[/size][/font]][size=78%]Recenzja komiksu by Pan Miluś[/URL][/size]
[size=78%] (http://[/size)[size=78%]http://disneypolska.pl/viewtopic.php?f=2&t=544&start=765 (http://disneypolska.pl/viewtopic.php?f=2&t=544&start=765)[/size]]recenzja komiksu by ja

Zgadzam się, komiks bardzo ciekawy. Jeden z niewielu, w których występują razem Kwakerfeller i Forsant. Dobrze, że scenarzysta podkreśla różnice ich charakterów: Kwakerfeller czasem oszukuje, ale ma pewne zasady moralne, a Forsant jest zimny i bezwzględny (w komiksie wyraźnie mówi, że nie jest dla niego problemem zabijanie przeciwników). Są też nawiązania do twórczości Barksa - występują np. Terry i Fermy (te kulkowate stworki żyjące pod ziemią. Każdy tłumacz nazywa je chyba inaczej: http://coa.inducks.org/character.php?c=Terries+and+Fermies (http://coa.inducks.org/character.php?c=Terries+and+Fermies)).

Ojciec Kwakerfellera miał na imię Howard - może to stąd to zamieszanie. Co do objętości komiksów - wydaje mi się, ze jednak ostatnio takich długich historii jest coraz więcej.

Aha, i coś jest nie tak z linkami. Przedostatni nie działa, a ostatni prowadzi do komunikatu, że wejście na witrynę grozi pobraniem złośliwego oprogramowania.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 24, 2014, 05:53:30 pm
Co do disneypolski to olej wirusy i daj ,,wchodzę na własną odpowiedzialność''. Co do recenzji Maćka (Pana Milusia) to masz ją tutaj: http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html (http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html)
Tu masz też recenzję radefa: [size=78%]http://komiksydisneya.pl/gigant-poleca-167-recenzja/ (http://komiksydisneya.pl/gigant-poleca-167-recenzja/)[/size]


Rzeczywiście przedstawienie charakterów wrogów Sknerusa w komiksie ,,Ostatnia przygoda'' jest ciekawe. Warto zauważyć, że Magika choć chcę zagarnąć szczęśliwą dziesięciocentówkę to pod koniec zachowuje się bardzo honorowo i w zamian za uzyskaną pomoc spełnia życzenie Sknerusa.
Co do długich komiksów w Gigantach to aż tak dłużo ich nie ma, ale wspomnę też o 104 stronicowym komiksie ,,Efekt motyla'' z Giganta Poleca nr 166 .
Tylko, że kiedyś w Gigantach, a zwłaszcza Komiksach Gigantach w każdym numerze był jakiś co najmniej 40-50 stronicowy komiks.
I było więcej komiksów w Mikim, często bardzo dobrych. Wielu współczesnych twórców nie umie wykorzystać potencjału Mikiego i robi z nim nudne komiksy, w którym wszystko mu się udaje i jest trochę za inteligenty i starszy, albo robią coś za bardzo dla małych dzieci (patrz: Klub Przyjaciół Myszki Miki). Mistrzem w mysich komiksach jest moim zdaniem Scarpa i Gottfredson.


PS. Z innych tomów kaczorowych polecam najnowszy MegaGiga ,,Stara baśń'' (dużo starych, długich komiksów), Gigant Mamut ,,Poznaj moich kuzynów'' (zwłaszcza jak ktoś nie posiada ,,Biletu nr 1''), MegaGiga ,,Koszmar z uliczy Kaczej'' (za długi komiks Gottfredsona).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Kwiecień 24, 2014, 06:11:59 pm
Co do disneypolski to olej wirusy i daj ,,wchodzę na własną odpowiedzialność''. Co do recenzji Maćka (Pana Milusia) to masz ją tutaj: http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html (http://panmilus.blogspot.com/2013/02/granit-forsant-vs-kwakerfeller.html)
Tu masz też recenzję radefa: [size=78%]http://komiksydisneya.pl/gigant-poleca-167-recenzja/ (http://komiksydisneya.pl/gigant-poleca-167-recenzja/)[/size]

Dzięki. Ciekawe teksty.

Po szybkim sprawdzeniu: od początku 2013 r. (18 tomów) w 8 był co najmniej 1 komiks dłuższy niż 35 stron. Szału nie ma, ale od dna się chyba odbiliśmy  :smile: Zgadzam się też, że dobrze poprowadzoną historię z Mikim czyta się jak porządny kryminał.

PS. Z innych tomów kaczorowych polecam najnowszy MegaGiga ,,Stara baśń''

"Nowa baśń"  :wink: Jeśli chodzi o MegaGiga i Mamuty, to nie mogę przetrawić tej dziwnej czcionki, którą je drukują. W ogóle mi się nie podoba. W dodatku część komiksów, jeśli się nie mylę, tłumaczy ktoś inny niż w zwykłym Gigancie i efekty czasem są nie najlepsze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 24, 2014, 06:16:35 pm
Właśnie w dzisiejszym "Gigancie" jest komiks Casty'ego, "Co kryją głębiny" (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2880-1 (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2880-1)). Występuje w nim Eustazja Tost, taki żeński odpowiednik Indiany Goofsa. Polecam, w moim odczuciu cały tom jest ogólnie na niezłym poziomie.
Dla mnie też to był świetny komiks (być może nawet najlepszych krótszy komiks Casty'ego), to o nim napisałem kilka dni temu.
Cytuj
Znakomity komiks, ale mało co wyjaśniający. Genialność tego komiksu polega też na tym, że można go czytać samodzielnie, bez znajomości poprzedniego komiksu z Eustazją, Kolosa z Rodos, mimo że nie posiada normalnego przypomnienia. Komiks z każdą stroną jest coraz lepszy i lepszy, genialne pomysły, mnóstwo akcji, nawet postać Goofy’ego jest dość rozwinięta, trochę humoru. Według mnie najlepszy jest środek komiksu, gdzie fabuła jest bardzo ciekawa, a do tego dochodzi genialna tajemnicza atmosfera. Jedynie końcówka mnie nieco zawiodła nie dlatego, że jest słaba,  ale dlatego, że mało co wyjaśnia, bohaterowie są nadal tak samo daleko odkrycia Atlantydy, a niewiadomych jest coraz więcej.
Do tego dochodzą genialne rysunki, po tym komiksie muszę stwierdzić, że Casty jest znacznie lepszym rysownikiem myszy niż inni włoscy autorzy, ponieważ rysuje stylem, który mi bardzo pasuje. Jak dla mnie Casty rysuje podobnie jak Scarpa, niektórzy mówią, choć niektórzy mówią czuć w jego rysunkach wpływ rysunków Gottfredsona, niezależnie jaka wersja jest prawdziwa jego rysunki są po prostu piękne, szczególnie gdy może popisać się szerokimi planami. Na dodatek komiks jest świetnie pokolorowany, bez stosowania niepotrzebnych cieni czy gradientów, ale jednocześnie stosując szeroką paletę barw w tle. Gratulacje też dla tłumacza, p. Drewnowskiego, za świetne tłumaczenie. Jedyna słuszna ocena dla tego komiksu to 10/10.
EDIT: Z komiksów Casty'ego chyba najbardziej lubię "Cybernetyczny świat" z Giganta nr 154 ("Stary kaczor i złoto"). Wciągająca intryga z Fantomenem i ciekawy lekki redesign jego wyglądu. Wam też przypomina trochę Spider-Mana?
Dla mnie "Darkenblot" (czyli "Cybernetyczny świat") to jeden ze słabszych komiksów Casty'ego, ale nadal bardzo dobrym. Dlaczego? Tak o nim pisałem swego czasu po premierze...
Cytuj
Świat jutra to był komiks prawie idealny, posiadał wszystko co znakomity komiks winien posiadać, czyli genialny scenariusz (z nawiązaniem do klasycznego komiksu, a jednocześnie bardzo innowacyjny) oraz tak samo dobre rysunki (wykonane przez Casty’ego). A ten komiks ma trochę słabszy scenariusz (m.in. że na tych 90 stronach znajduję się mniej akcji niż na 70 stronach Świata jutra) oraz znacznie słabsze rysunki, zrobione tym razem przez Pastrovicchio, które nadal są bardzo dobre, lecz jednak trochę psują odbiór komiksu w niektórych miejscach (szczególnie nie podoba mi się w nich Fantomen bez maski). Plan Fantomena – skomplikowany, bardzo dobrze wymyślony, ale brakuje w nim tego czegoś. W komiksie Cienka sprawa plan Fantomena był doskonale wymyślony, ponieważ był zupełnie NOWY, zdumiewający, a w tym Fantomen buduje roboty, czyli jest to coś już bardziej oklepanego. Pierwsze dwie części bardzo mi się podobały, akcja była dość zagęszczona (tzn. było dużo akcji na niedużej ilości stron), pojawiały się fajne postaci, poza tym komiks trzymał w napięciu, natomiast końcówka (ostatnia część) jest w większości średnia, szczególnie pościg za Mikim – zbyt długi, ma on 15 stron, a mógł być na 5-7 stronach (dlatego mówię, że akcji jest mniej na tych 90 stronach), w ogóle kto wymyślił, że Miki odkryje plan Fantomena 25 stron przed końcem? Bardzo dobry pomysł z ostatnią stroną, mimo tego, że ten komiks nie był aż tak udany, liczę, że wkrótce pojawi się jego kolejna część. Kończąc, liczyłem na coś lepszego, lecz mimo tego dostaliśmy bardzo dobrą historyjkę, którą z ciekawością się czyta i na pewno wszystkim się spodoba. Niestety przez ostatnią część będę musiał obniżyć ocenę historyjki, 8,5/10.
Co do tego co napisałem pod koniec. Teraz już wiem, powstała kolejna część. http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3024-1P (http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3024-1P) Ale komiks ma 139 stron i będę zaskoczony jeżeli będzie wydany w "Gigancie". Wiele krótkich komiksów Casty'ego nie zostało wydany, a tu dadzą prawie 140-stronicowy komiks Z MIKIM (kiedy ostatni raz było więcej mysich niż kaczych komiksów?).
Co do objętości komiksów - wydaje mi się, ze jednak ostatnio takich długich historii jest coraz więcej.
Choć od kilku lat składy układa ten sam niemiecki redaktor są fale. Oto lista długich komiksów (przynajmniej 50 stron) od 2012 roku.
GP 141 - Pierwsza misja (103 strony)
GP 143 - Świat jutra (72 strony)
GP 146 - Olimpijski niepokój (110 stron)
GP 149 - Będzie koniec świata? (50 stron)
GP 149 - Dracula (72 strony)
GP 154 - Cybernetyczny świat (92 strony)
GP 154 - Kaczki księgi (52 strony)
GP 155 - Ostatnia prosta (60 stron)
GP 166 - Efekt motyli (104 strony)
GP 167 - Ostatnia przygoda (126 stron)
(i do GP 170 brak)
Czyli raz są długie komiksy, a potem znowu nie ma i tak w kółko.

Co do składu następnego, majowego "Giganta". Będzie w nim komiks-ramka z okazji 80. urodzin Donalda, komiks autorstwa Cavazzano, kolejny komiks z Kwantomasem, a także komiks Fecchi'ego z Donaldem i... Jose Cariocą!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Kwiecień 24, 2014, 06:48:01 pm
Rozumiem Twoją ocenę, ale cóż poradzić - subiektywne odczucia... Dla mnie fabuła "Cybernetycznego świata" była ciekawa właśnie ze względu na nagły zwrot akcji. Oklepane byłoby, gdyby
Spoiler: pokaż
naprawdę zbudował te roboty i wysłał je do walki.
Ale intryga, w wyniku której okazuje się,
Spoiler: pokaż
ze żadna armia nie istnieje
, dobrze oddaje geniusz Fantomena i jego zdolność do tworzenia skomplikowanych planów. Drażni mnie, gdy przedstawia się go jako sztampowego złoczyńcę, który popełnia jakieś niewyszukane przestępstwa - a tu tego nie ma. Jeśli chodzi o kompozycję akcji - komiksy Casty'ego, szczególnie te dłuższe, są dla mnie uderzająco podobne do scenariuszy filmowych. "Świat jutra" spokojnie można by przerobić na porządny film familijny - i to jeszcze z morałem! Widzę to tak, że starcie Mikiego z Fantomenem to taka finałowa walka, scena kulminacyjna z fajerwerkami (tak jak w "Świecie jutra" szturm na fortecę szpiega), Potem akcja zwalnia na zakończenie - i mamy typową scenę po napisach. Co do rysunków - zgadzam się, może mógł trafić się lepszy rysownik jak Pastrovicchio, ale jakość jego prac jest całkiem niezła. A Fantomen bez maski jest według mnie podobny do wersji Scarpy:

(http://i61.tinypic.com/2rqyv45.jpg) (http://i61.tinypic.com/ws7o04.jpg)

Cieszę się, ze wyszła już druga część - nie wiedziałem o tym. Moim zdanie prędzej czy później zobaczymy ją w Polsce - skoro puścili "jedynkę"...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 24, 2014, 07:10:02 pm
Co do innego tłumacza to chodzi o panią Aleksandrę Bałucką Grimaldi Pan Drewnowski tłumaczy sam Giganty i Kd , ale w grubszych wydaniach pomaga mu właśnie ta pani. Oczywiście pan Drewnowski jest lepszy , ale pani Aleksandra również jest w miarę dobrą tłumaczką.
Co do komiksu ,,Cybernetyczny świat'' i ,,Co kryją Głębiny'' to podobały mi się, choć komiks nr 2 był trochę nudnawy. To znaczy nie był zły, ale część 1 czyli ,,Kolos z Rodos'' z GP 72 był moim zdaniem lepszy. Co do komiksów Castiego na uwagę zasługuje moim zdaniem komiks ,,Cienka sprawa'' z GP 83 z Fantomenem. Ciekawy i oryginalny pomysł. Polecam.
Choć mistrzem moim zdaniem jeśli chodzi o komiksy z Fantomenem są Scarpa i Gottfredson (patrz debiut komiksowy Fantomena). Wymienię tu choćby komiks ,,Złodziej choinek'' czy ,,Podwójny sekret Fantomena''. Co do rysowania Fantomena to nie lubię jak jest przedstawiony z ustami jak choćby w komiksie ,,Gdy zabrakło muzyki'' w nowym Gigancie.


EDIT: Sory za wcinkę, ale Eustazja Tost żeńskim odpowiednikiem Indiany Goofsa? Od kiedy i dlaczego ?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Kwiecień 24, 2014, 08:58:12 pm
Tak przy okazji,
ma ktoś jakąś radę, gdzie najlepiej/najszybciej można sie zaopatrzyć w archiwalne KD?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Kwiecień 24, 2014, 09:11:14 pm
To znaczy nie był zły, ale część 1 czyli ,,Kolos z Rodos'' z GP 72 był moim zdaniem lepszy.

I tu się zgadzam.
Co do komiksów Castiego na uwagę zasługuje moim zdaniem komiks ,,Cienka sprawa'' z GP 83 z Fantomenem. Ciekawy i oryginalny pomysł. Polecam.

Też popieram
 
Co do rysowania Fantomena to nie lubię jak jest przedstawiony z ustami jak choćby w komiksie ,,Gdy zabrakło muzyki'' w nowym Gigancie.

Chodzi o sytuacje, kiedy na kapturze pojawiają mu się usta? Też tego nie lubię. Bez nich wygląda lepiej - mroczniej.
EDIT: Sory za wcinkę, ale Eustazja Tost żeńskim odpowiednikiem Indiany Goofsa? Od kiedy i dlaczego ?

No... To archeolog, zajmująca się niezbadanymi teoriami odrzucanymi przez większość naukowców, sprawna fizycznie i dobrze radząca sobie w dżungli, lubiąca przygody... Pewne podobieństwo da się zauważyć  :smile:
Tak przy okazji,
ma ktoś jakąś radę, gdzie najlepiej/najszybciej można sie zaopatrzyć w archiwalne KD?

Myślę, że najlepiej jest polować na allegro, ewentualnie na stronach jakichś antykwariatów. Nie śledzę na bieżąco ofert, które pojawiają się tu na forum, ale może też da się coś znaleźć.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 02, 2014, 02:22:24 pm
"Kaczor, którego nie było" Dona Rosy z dziewiątego numeru "Kaczora Donalda" - bardzo dobry komiks o tym jak Donald z pomocą dżina sprawił, że nigdy nie istniał i jak bardzo zmienił się świat ponieważ się nie urodził (w sumie znany motyw, ale pamiętajmy, że komiks ma 20 lat, wtedy był pewnie oryginalny). Świetne żarty na samym początku, czyli np. podkreślenie faktu, że Donald nic nie znaczy, za pomocą rozwalającego się pudełka na śniadanie. Nasz bohater ma takiego pecha i tak bardzo wali mu się życie, że nawet pudełko odmawia posłuszeństwa i też się rozwala. I potem ten rysunek jak Donald wrzuca do samochodu sam uchwyt. :smile: I świetny żart rysunkowy z Gogusiem, który ma tak wielkie szczęście i jest tak dużym przeciwieństwem pechowca Donalda, że w jednej linii ustawiają się przeróżne zdobycze, od najmniej wartościowej do wielkiego skarbu: moneta, pierścionek, obraz, kufer pełen złota. Kolejny plus to nawiązania do komiksów Carla Barksa, czyli żart o łodzi wikingów ("The Golden Helmet") i opowieść Diodaka o wilku (10-pager o wilku, nie pamiętam tytułu). Jest smaczek - figurka Myszki Miki w muzeum (małe a cieszy). Kolejny plus komiksu, to wzruszające momenty, czyli Diodak pokazujący Donaldowi Wolframika ("Wiesz jak naprawić do maleństwo? Przestało już działać kilka lat temu") i bezdomny Sknerus śpiący w beczce przykrytej szmatką. Dobry jest też motyw z Hyziem, Dyziem i Zyziem, którzy mieszkając u Gogusia nic nie muszą, mają pełno kasy i jedzenia, więc nie wstają z kanapy (zupełnie jak te grubasy z Wall-E). Zakończenie jest od pierwszej strony oczywiste (i mega wyświechtane). Na plus jak zwykle u Rosy mega szczegółowe rysunki. Jest to bardzo dobry komiks Dona Rosy (8/10) ale nie rewelacyjny (Siedem dni w Tybecie 9/10), i nie arcydzieło (jak np. Więzień Doliny Białej Śmierci 10/10). Kaczor, którego nie było, to zdecydowanie bardzo dobry komiks, należy się mu więc mocna ósemka. Warto było wydać te 7,99 zł na "Kaczora Donalda" dla tego jednego komiksu. Kupiłem pierwszy numer tego czasopisma od trzech lat (kiedy też był premierowy komiks Rosy).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: horror w Maj 03, 2014, 03:28:55 am
sugerowalem bym opcje spoiler - jak piszesz o czym jest komiks.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 03, 2014, 09:58:46 pm
Nic nie zdradzam, tylko parę pobocznych smaczków i sam początek. Opcja spoiler nie jest potrzebna.

Pamiętam przypadek jak w "Kaczorze Donaldzie" był inny komiks Dona Rosy, o Bibliotece Aleksandryjskiej i na okładce numeru było tylko jedno zdanie, ale za to zdradzające samo zakończenie tej 28-stronicowej opowieści.
Na tym polegał ten komiks, że było super zaskakujące zakończenie, a sam napis na okładce koncertowo spieprzył zabawę czytelnikom. To zupelnie tak jakby na okładce dvd Star Wars napisać:
Spoiler: pokaż
"Film o tym jak Luke dowiedział się, że Darth Vader jest jego ojcem".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 04, 2014, 01:55:29 pm
Komiks rzeczywiście ciekawy, choć Don Rosa napisał już lepsze komiksy. Komiksy stricte urodzinowe takie hiper mega być nie mogą, ale tutaj to zostało ciekawie rozwiązane tym co by było gdyby Kaczor Donald nigdy nie istniał. Co do realizmu historii uważam go za bardzo duży, bo kaczy świat bez Kaczora Donalda nie mógł by istnieć,
Spoiler: pokaż
choć wątpię by Daisy stała się znaną pisarką, gdyby nie poznała Donalda. A scena z Diodakiem i Sknerusem bardzo wzruszająca. Bardzo trafnie przedstawiono też hipotetyczny los Siostrzeńców, którzy po stracie rodziców gdyby nie opieka Donalda to byłoby dla nich źle (choć mógł się nimi opiekować też Sknerus do czego jest aluzja w ,,z annałów młodych skautów'' , ale to byłoby gorsze dla nich)
Mam tylko 1 zastrzeżenie do tłumacza (pana Drewnowskiego jakby ktoś nie wiedział) , że raz piszę, że Donald ma 60 lat a raz, że 80 lat.
Oryginalnie komiks powstał w 1994r. kiedy minęło 60 lat od debiutu Donalda (,,the wise little hen'' 1934r.) i tak powinno zostać i nie trzeba było naciągać to, że wiek emerytalny to 80 lat (niby gdzie) i to, że Donald ma 80 lat (sam zaczynałem się momentami gubić). Ogólnie Don Rosa w swoich komiksach trochę podstarzył postaci w porównaniu choćby do Barksa , gdzie Donald nie ma więcej niż 25 lat, choć można to tłumaczyć, że komiksy Dona Rosy dzieją się po komiksach Barksa (czas , kiedy Donald wziął pod opiekę Siostrzeńców).

PS. To może przypadek Death, ale twój post wygląda dość podobnie do postu kendo na disneypolsce? To aby nie jesteś ty ?

PS. Siedem Dni w Tybecie nie uważam za jakiś najlepszy długi komiks Rosy.Moim zdaniem lepsza jest choćby ,,Na wojennej ścieżce''. Ale każdy może myśleć inaczej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 04, 2014, 06:27:56 pm
To aby nie jesteś ty
Ja.  :smile:

Tam napisałem o tym 60 i 80. Tu nie chciałem zniechęcać forumowiczów do tego numeru KD. A na DP i tak każdy kupił.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 04, 2014, 06:52:55 pm
Tam napisałem o tym 60 i 80. Tu nie chciałem zniechęcać forumowiczów do tego numeru KD. A na DP i tak każdy kupił.
Jestem na 100% pewien, że to nie błąd p. Drewnowskiego. Sądzę, że on tłumaczył zgodnie z oryginałem, a po prostu redakcja wymyśliła, że należy to zmienić (i zapomniała raz zmienić).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Deg w Maj 04, 2014, 09:21:55 pm
Nie wiecie czasem, jaki numer porządkowy ma najnowszy KD? I kto go tłumaczył? Za diabła nie mogę znaleźć tych informacji w komiksie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 04, 2014, 10:08:47 pm
Jestem na 100% pewien, że to nie błąd p. Drewnowskiego. Sądzę, że on tłumaczył zgodnie z oryginałem, a po prostu redakcja wymyśliła, że należy to zmienić (i zapomniała raz zmienić).
To jest tak, że wszędzie jest napisane "osiemdziesiąt", a tylko w rysunku jest 60, co nie? Pewnie zawalił jakiś grafik, który miał to zmienić w rysunku. Chyba poza tym rysunkiem nie pada ani razu słowo sześćdziesiąt, nie? Koncertowo spieprzyli taki fajny pomysł Rosy. A nawet mieli szczęście, bo 08 da się tak samo przerobić na 80, jak 09 na 60. Wystarczyło tylko zmienić w rysunku cyfrę 6 na 8. Np. z 07 by się nie dało zachować tego pomysłu Rosy na czytanie do góry nogami, a tu mieli bez problemu. A i tak zawalili.

Nie wiecie czasem, jaki numer porządkowy ma najnowszy KD? I kto go tłumaczył? Za diabła nie mogę znaleźć tych informacji w komiksie.
http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FKD+2014-09
Żeby wyczaić jaki to numer w ogóle, w historii, to trzeba kliknąć w tym linku w listę wszystkich numerów i policzyć.  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Deg w Maj 04, 2014, 10:24:32 pm
Dzięki... może spróbuję, ale już nie dzisiaj  :lol:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 04, 2014, 10:55:39 pm
Dzięki... może spróbuję, ale już nie dzisiaj  :lol:
Tutaj  (http://coa.inducks.org/country.php?c=pl&view=#7)jest napisane, że 889 numerów, ale pewnie są tam też automatycznie policzone te dodatki książeczkowe mające w spisie (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KD) znaczniki X-coś tam. Wystarczy odjąć iksy od 889 i dostaje się liczbę numerów. No chyba, że faktycznie jest 889 i system nie liczy tych X-ów. Ale pewnie liczy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 05, 2014, 06:20:00 am
Numerów jest 910, w stopce jest podane, że ostatni numer był 909., ale to błąd spowodowany pomyłką na początku roku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 05, 2014, 09:49:44 am
Co do stopki to w Kaczorze Donaldzie już od jakiegoś czasu znajduje się ona na ostatniej stronie ostatniego komiksu w numerze (w tym numerze jest to strona 41). Ogólnie nie ma tam błędów po za tym, że czasem jest podana zła liczba wszystkich numerów KD (to o czym pisał radef). Ale tłumacz tam zawsze jest. A i tak się można domyślić , bo całe KD ,Gigant Poleca tłumaczy pan Jacek Drewnowski (tłumaczy też MegaGigi i Mamuty, ale wspólnie z panią Aleksandrą Bałucką Grimaldi). Polecam oczywiście też INDUCKS , choć akurat nie do szukania , który to numer KD w historii :biggrin: .

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 05, 2014, 12:12:09 pm
Numerów jest 910, w stopce jest podane, że ostatni numer był 909., ale to błąd spowodowany pomyłką na początku roku.
To co Panowie, kolejny komiks Rosy za kolejne kilka lat jak będzie tysięczny numer?  :biggrin:

Zostało do wydania siedem: Skarb dziesięciu avatarów, Czarny Rycerz, Uniwersalny rozpuszczalnik, dwa komiksy o trzech Caballeros, urodzinowy komiks ze Sknerusem i siódmy, ten o przenoszeniu się w czasie (wrzuciłem wczoraj całą siódemkę na szczuruj pl).
Wszystkie są - jak dobrze wiemy - przetłumaczone na polski i można przeczytać głupie skany, ale ja chcę na papierze. Egmont nie chce moich pieniędzy.  :doubt:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 05, 2014, 04:33:06 pm
[
Egmont nie chce moich pieniędzy.
Ja bym to prosto załatwił. Trzy wydania specjalne.
1 - CABALLEROS, czyli The Three Caballeros Ride Again i The Magnificent Seven (Minus Four) Caballeros!, czyli 62 strony
2 - CZARNY RYCERZ, czyli The Universal Solvent, The Black Knight i (wydany w Polsce) The Black Knight Glorps Again, czyli 74 strony
3 - PRZYGODY WUJKA SKNERUSA, czyli  The Treasure Of The Ten Avatars, A Little Something Special i dodatkowo The Once And Future Duck, czyli 81 stron.
Opcjonalnie dodać do pierwszego numerów jaki trudno dostępny komiks (jak "Praca na wysokości") i wydać jako trzy numery specjalne mające po 80/88 stron, dać jakąś ilustrację Rosy na okładkę, zrobić reklamę w KD i będzie dobrze. Ale się nie da.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Deg w Maj 05, 2014, 05:58:17 pm
Co do stopki to w Kaczorze Donaldzie już od jakiegoś czasu znajduje się ona na ostatniej stronie ostatniego komiksu w numerze (w tym numerze jest to strona 41). Ogólnie nie ma tam błędów po za tym, że czasem jest podana zła liczba wszystkich numerów KD (to o czym pisał radef). Ale tłumacz tam zawsze jest. A i tak się można domyślić , bo całe KD ,Gigant Poleca tłumaczy pan Jacek Drewnowski (tłumaczy też MegaGigi i Mamuty, ale wspólnie z panią Aleksandrą Bałucką Grimaldi). Polecam oczywiście też INDUCKS , choć akurat nie do szukania , który to numer KD w historii :biggrin: .


No fakt, jest stopka, choć w niezbyt typowym miejscu, dzięki. Co do tłumaczenia, zatrzymałem się na epoce Michała Wojnarowskiego :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 05, 2014, 07:13:44 pm
Odpowiedzi redakcji na alei komiksów są trochę bardziej optymistyczne niż poprzednie. Redakcja ,,myśli'' o wydaniu specjalnego numeru z komiksami rosy i barksa , ale dopiero w 2015r. Szkoda, choć może patrząc na dość dobrą sprzedaż tego numeru z Rosą (nie mam żadnych danych, ale myślę, że sprzedał się dobrze skoro kupiły go osoby, które kupują kaczora donalda okazjonalnie) , że publikowanie komiksów Barksa i Rosy ma sens, że to nie obniża sprzedaży i nie będą pisać bzdur , że dzieci mogłyby je nie zrozumieć. Takie wydanie specjalne, dość tanie ok.60 -80 stron sprzedałoby się dość dobrze.
Tylko cena nie może być za duża (niech to będzie 15 zł). Da się reklamę do telewizji, kd , facebooka i się to sprzeda. W Polsce fanów komiksów Disneya w różnym wieku nie jest dużo, ale są i Egmont mógłby wreszcie zacząć coś dla nich robić. Musimy się tego dopominać na każdym kroku (sam wysłałem kilka e-maili do redakcji w tej sprawie na które nie było żadnej odezwy). A więc jak macie czas to piszcie do Egmontu w tej sprawie. Niech zobaczą , że jest nas dużo i że mogą na nas zarobić.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 05, 2014, 07:26:06 pm
Odpowiedzi redakcji na alei komiksów są trochę bardziej optymistyczne niż poprzednie. Redakcja ,,myśli'' o wydaniu specjalnego numeru z komiksami rosy i barksa , ale dopiero w 2015r.
O kurde.  :shock:  Tom ja nie wiedział. Czekam na ten specjalny numer jak świnia na wiadro obierek.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 05, 2014, 08:19:03 pm
O kurde.  :shock:  Tom ja nie wiedział. Czekam na ten specjalny numer jak świnia na wiadro obierek.
Tylko, że tak jest od dwóch lat. W 2012 mówiono o 2013, w 2013 o 2014, to teraz się mówi o 2015.
Gdyby udało się znaleźć jakiś inny Egmont, z którym wspólnie by wydano komiksy Rosy to dawno ukazałoby się takie wydanie, ale to wygląda tak - Szwecja i Norwegia stawiają na super ekskluzywne komiksy, w Danii oprócz głównego tygodnika i miesięcznika (oraz wszelakich Gigantów) od kilku lat nic nie wyszło, państwa bałtyckie - za małe rynki, państwa poniżej Polski - nie zainteresowane, a w Niemczech lubią mieć specjalne wydania z kolorowymi onomatopejami. Dlaczego "Życie i czasy" zostało wydane akurat w 2010 roku? Ponieważ udało się dogadać z... islandzkim Egmontem.
Jestem zazwyczaj optymistą, ale patrząc jak Egmont postępuje od lat, ciemno widzę wszelakie wydania specjalne.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 05, 2014, 08:28:44 pm
Jak dla mnie może to wyjść w Kaczorze Donaldzie, może też wyjść na takim papierze na jakim wyszedł List z domu, ja kupię cokolwiek.  :smile:
Udało mi się nawet dopaść Diodakowy wynalazek na Allegro kiedyś, jestem wytrwały w bojach, czyli w wyszukiwaniu komiksów Rosy. Brakuje mi już tylko czterech, które zostały wydane w PL i siedmiu, których nie wydali.
Wierzę, że kiedyś skompletuję wszystko.

Przejrzałem własnie cały rocznik 2008 na Inducks i Wam napiszę, że sprawa była kapitalna. Cały czas Rosy, Barksy (często długie), a jak nie, to Roty i inne dobre nazwiska. A przełom 2008/2009 to już musiała być dla ówczesnych dzieciaków bajka: 49/2008: Spryciarz z Panamy Rosy, 52/2008: Opowieść przedświąteczna Barksa. No i od razu 1/2009 z kultowym 10-stronicowcem Barksa pt. Na zakłady nie ma rady, a 2/2009 to Zaklęta klepsydra Barksa. Faktycznie złoty okres. Widać, że naczelny starał się jak mógł.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Maj 07, 2014, 08:44:40 am
ja kupię cokolwiek.  :smile:
Ja tak tylko wspomnę nieśmiało, że w tym roku startuje "The Don Rosa Library", więc jak komuś nie przeszkadza język angielski to może sobie śmiało zacząć kompletować.

http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Maj 07, 2014, 09:03:44 am
Udało mi się nawet dopaść Diodakowy wynalazek na Allegro kiedyś, jestem wytrwały w bojach, czyli w wyszukiwaniu komiksów Rosy. Brakuje mi już tylko czterech, które zostały wydane w PL i siedmiu, których nie wydali.
Wierzę, że kiedyś skompletuję wszystko.

Przejrzałem własnie cały rocznik 2008 na Inducks i Wam napiszę, że sprawa była kapitalna. Cały czas Rosy, Barksy (często długie), a jak nie, to Roty i inne dobre nazwiska. A przełom 2008/2009 to już musiała być dla ówczesnych dzieciaków bajka: 49/2008: Spryciarz z Panamy Rosy, 52/2008: Opowieść przedświąteczna Barksa. No i od razu 1/2009 z kultowym 10-stronicowcem Barksa pt. Na zakłady nie ma rady, a 2/2009 to Zaklęta klepsydra Barksa. Faktycznie złoty okres. Widać, że naczelny starał się jak mógł.
A co, Diodakowy wynalazek jest tak rzadki? ...bo inne wydania specjalne (te z 2005 r.) są relatywnie często na allegro.
2008 był niezły... ale z tego co popatrzyłem na moją listę to 2009 był jeszcze lepszy. W 2008 r. mam 6 komiksów - Rosa + długi Barks - które sobie zapisałem do kupienia (z czego 4 już mam :) ), a w 2009 aż 12  (włączając w to świeżo dodany "na zakłady nie ma rady", który polecasz ;) ) (z czego mam dopiero 3 :/)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Maj 07, 2014, 09:06:45 am
Ja tak tylko wspomnę nieśmiało, że w tym roku startuje "The Don Rosa Library", więc jak komuś nie przeszkadza język angielski to może sobie śmiało zacząć kompletować.
http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/ (http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/)

Mam w planach od jakiegoś czasu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 07, 2014, 10:32:41 am
Przejrzałem własnie cały rocznik 2008 na Inducks i Wam napiszę, że sprawa była kapitalna. Cały czas Rosy, Barksy (często długie), a jak nie, to Roty i inne dobre nazwiska. A przełom 2008/2009 to już musiała być dla ówczesnych dzieciaków bajka: 49/2008: Spryciarz z Panamy Rosy, 52/2008: Opowieść przedświąteczna Barksa. No i od razu 1/2009 z kultowym 10-stronicowcem Barksa pt. Na zakłady nie ma rady, a 2/2009 to Zaklęta klepsydra Barksa. Faktycznie złoty okres. Widać, że naczelny starał się jak mógł.
Wtedy ,,naczelnym'' był pan Grzegorz Rutkę (bardzo dobra osoba na właściwym stanowisku), Kaczor Donald był tygodnikiem i sprzedawał się 2 razy lepiej niż teraz (radef ma pewnie dokładniejsze dane). No i były numery podwójne, a teraz ich nie ma. I mniej więcej od 2010 czy 2011 centrala Egmontu w Danii wprowadziła masę absurdalnych ograniczeń i blokad i przez to wpływ polskiej redakcji na komiksy wydawane w KD znacząco spadł. No i teraz nie można dawać komiksów dłuższych niż 20 stron (był tylko 1 taki komiks a mianowicie ,,Trochę inna myszka'' z kd 2013-12). 1 długi komiks od 2,5 roku chyba. I komiksów Barksa i Rosy jest teraz zdecydowanie mniej (wiem, że rosy wydano już dużo w Polsce , ale można wydać to co jeszcze nie wydano. No i jeszcze Barks jest). I to nie tak, że nie ma skąd brać, bo można brać z carl barks samlede warker.
Lata 2008-2009 rzeczywiście były bardzo dobre w historii Kd . Do roku 2011r. było jeszcze przyzwoicie a od roku 2012 , a zwłaszcza 2013r. nastąpił znaczący spadek w dół jakości KD . Wprowadzono jakieś wątpliwej jakości eksperymenty typu ,,Od czapki''.
Krótka statystyka:

2013r.

Dania
Wydano aż 19 komiksów Barksa w tym 7 tenpagerów, które mogą być bez przeszkód opublikowane w KD.

Polska

Wydano TYLKO 2 komiksy Barksa z tego 1 to reprint (chodzi o ,,Wielką Paradę Wielkanocną'').

Czyli widzimy, że Duńczycy wydają w różnych wydaniach (Anders And i Anders And Extra) komiksy Barksa i zabraniają (lub polska redakcja ich nie daje) wydawania ich w Polsce. O ile długie komiksy rzeczywiście mogą być ,,trochę za długie'' to tenpagery mogłyby w KD być. Trzeba dodać, że 90 % wszystkich tych komiksów wydanych w Danii nigdy nie były wydane w Polsce.
Redakcja próbuje nam wmówić, że niby małe dzieci, które stanowią większość czytelników KD uznają te komiksy za staromodne i nie zrozumieją, że postacie mogą nie mieć kontaktu ze światem , bo przecież są komórki i , że dzieci nie wiedzą co to jest cyrk. Mocno naciągane.

Ale aż tak źle to nie ma . Bo numery KD w tym roku (2014r.) poza numerami 6-7 + parę numerów z poprzedniego roku trzymają też wysoki poziom. Pora czekać aż redakcja (polska i duńska) pójdą po rozum do głowy i zrozumieją, że dawanie komiksów Rosy i Barksa nie spowoduje mniejszej sprzedaży, odchodzenia czytelników od KD, a wręcz przeciwnie. A szansę są i bardzo liczę na jakieś wydanie specjalne w 2015r. i/lub dłuższy numer KD.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 07, 2014, 12:01:37 pm

Ja tak tylko wspomnę nieśmiało, że w tym roku startuje "The Don Rosa Library", więc jak komuś nie przeszkadza język angielski to może sobie śmiało zacząć kompletować.

http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/ (http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/)
Chyba nawet ja to linkowałem w tym temacie kiedyś. Pewnie sobie kupię.


A co, Diodakowy wynalazek jest tak rzadki? ...bo inne wydania specjalne (te z 2005 r.) są relatywnie często na allegro.
Jest hiper rzadki. Ja miałem więcej szczęścia, niż rozumu, że go dopadłem. On niby należy do tej serii "wydanie specjalne", ale jest wydrukowany na super papierze, takim śliskim (a wcześniejsze specjalne wydania mają po 100 s i papier jest gigantowy). I jest cienki, ma chyba tylko 32 strony. Żaden inny komiks Rosy nie ukazał się na takim super papierze. Wcześniejsze specjalne wydania KD były wydane bez dodatków, a ten miał jakiś plastikowy szajs. Ale komiks wydrukowany miodzio. Czerń jest czarna jak węgiel. To taka różnica jak między Sin City w miękkiej, a potem w twardej.

Najgorsze w tym zbieraniu Donaldów jest to, że nawet jak już się znajdzie pojedynczy numer, który nas interesuje, to ciężko o to, żeby był w dobrym stanie. Albo pognieciony, albo porwany... Wiadomo, to pismo dla dzieci (choć akurat ja szanowałem zawsze swoje Kaczory). Kupiłem już parę numerów z komiksami Rosy, gdzie w środku były popisane długopisem. Mnie w ogóle nie interesuje stan okładki danego numeru, ani inne komiksy, chcę tylko, żeby strony z komiksem Rosy były w bardzo dobrym stanie. Jeszcze tylko 4 numery z Rosą i mam wszystko co się jego ukazało w PL.

Czyli widzimy, że Duńczycy wydają w różnych wydaniach (Anders And i Anders And Extra) komiksy Barksa i zabraniają (lub polska redakcja ich nie daje) wydawania ich w Polsce.
I to mnie właśnie najbardziej wk#@$ia. Sami drukują, a naszej redakcji zabraniają.

Choć oczywiście zgadzam się z tym, że w Skandynawii i w Finlandii sporą grupą odbiorców są ludzie dorośli, a u nas raczej dzieci. Tam po prostu żyją tymi disneyowymi komiksami. Argument, że te komiksy są za jakieś tam jest jednak chybiony... Jak miałem 8-12 lat, to już wtedy wiedziałem, że ten komiks na początku numeru KD (po latach się okazało, że to Barks) jest najlepszy ze wszystkich, i że bardziej od nich to mi się podobają tylko Pokręceni i Pierwsza dziesięciocentówka (jak się okazało później, komiksy Dona Rosy). A że już najlepszy ze wszystkich to jest te
n gruby tom "Sknerus" (Czyli Życie i czasy Sknerusa McKwacza Dona Rosy). Dzieci to nie są debile, wiedzą co dobre.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Maj 10, 2014, 06:46:48 pm
Jest hiper rzadki. Ja miałem więcej szczęścia, niż rozumu, że go dopadłem. On niby należy do tej serii "wydanie specjalne", ale jest wydrukowany na super papierze, takim śliskim (a wcześniejsze specjalne wydania mają po 100 s i papier jest gigantowy). I jest cienki, ma chyba tylko 32 strony. Żaden inny komiks Rosy nie ukazał się na takim super papierze. Wcześniejsze specjalne wydania KD były wydane bez dodatków, a ten miał jakiś plastikowy szajs. Ale komiks wydrukowany miodzio. Czerń jest czarna jak węgiel. To taka różnica jak między Sin City w miękkiej, a potem w twardej.
To ja kupiłem jakiś czas temu na allegro za kilka zł chyba, nawet nie wiedząc, że to taki rarytas (jak napisałem wcześniej inne wydania specjalne z tego roku chodzą relatywnie często na allegreo). Szczęście początkującego (zbieracza Rosy ;) )
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 19, 2014, 02:40:21 pm
Wielki błąd w nowym "Gigancie", ja (a także kilka innych osób) dostało w prenumeracie nowego "Giganta" z tekstem po islandzku na stronach 129-160. Na razie wygląda to wszystko na błąd w całym nakładzie (lub w dużej partii, np. idącej na prenumeratę). Ciekawe co zrobi w tej sytuacji Egmont?
http://komiksydisneya.pl/wielki-blad-w-nowym-gigancie-poleca/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 21, 2014, 04:05:44 pm
ROCZNICOWY NUMER JUŻ W SPRZEDAŻY!

(http://fotoo.pl//out.php?i=802444_kol.jpg)

(http://fotoo.pl//out.php?i=802445_doniek.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Maj 21, 2014, 07:31:40 pm
Rocznicowy numer godny pochwały :smile:

Po pierwsze, niepublikowany wcześniej w Polsce komiks Carla Barksa "Hamulec postępu" (http://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++15-05&search=)  :biggrin: To właśnie jedna z tych historii, w których z wiekiem odnajdujemy dodatkowe przesłanie (w tym wypadku raczej melancholijne). Pisanie komiksów zajmujących zarówno młodszych, jak i starszych czytelników to moim zdaniem jeden z wyróżników najlepszych twórców Disneya.

Do tego komiks Marco Roty (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2011-164&search=) z rzadko występującym u nas bohaterem Panchito, konkurs z przyzwoitymi nagrodami i dużo dodatkowych treści udostępnianych po zeskanowaniu kodów z numeru (m. in. pierwszy numer KD z 1994; bardzo ciekawy kierunek rozwoju na przyszłość  :smile: ). A, i atrakcyjna promocja na wszystkie gry Disneya na cdp.pl (-70%!).

A jednym z gratisów jest gra mniej więcej kartonowa, jak za starych dobrych czasów  :smile:

Dawno nie było KD na tak wysokim poziomie. Gorąco polecam!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Maj 21, 2014, 11:25:34 pm
Komiks z Panchito rysowany przez Rotę? Może zakręcę się obok tego numeru.  :smile:
Uwielbiam dwa długie komiks o Trzech Caballeros autorstwa Dona Rosy.
A styl Marco Roty bardzo mi się podoba. Fajne są te jego trzy komiksy o piratach ze specjalnych wydań Kaczora Donalda. U niego są często jakieś marynistyczne klimaty, lubię jak rysuje sztormy, statki, morze itd.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 27, 2014, 05:53:39 pm
Na Comixology jest dostępne za darmo wydanie z komiksami Rosy wydane przy okazji tegorocznego "Free Comic Book Day"
https://www.comixology.com/FCBD-2014-Don-Rosas-Uncle-Scrooge-and-Donald-Duck-A-Matter-of-Serious-Gravity/digital-comic/96054
Dwa naprawdę fajne komiksy (choć oba były w Polsce), a na dodatek bardzo ładne kolorowanie i posłowie autorstwa Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Maj 30, 2014, 08:46:20 pm
Tę wspaniałą wiadomość trzeba rozpropagować! Wstawiłem post do tematu "Wyprzedaże i promocje" w dziale spraw ogólnych  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Czerwiec 24, 2014, 03:12:11 pm
Czy w Kaczorze Donaldzie wyszły jakieś dłuższe komiksy Gottfredsona? Które z jego komiksów wydanych w Polsce są najbardziej warte polecenia?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Czerwiec 24, 2014, 04:03:22 pm
http://bit.ly/1pJnkPL - to wszystko Gottfredsona co wyszlo w Polsce. Te dluzsze.


Najbardziej polecam ci historie z zakresu YM 110-122, czyli... czesc o Ele-Mele. Niestety nic z tego nie wyszlo w Polsce.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Czerwiec 24, 2014, 04:20:28 pm
W Polsce wyszło bardzo mało komiksów Gottfredsona, a szkoda bo to bardzo dobry mysi twórca komiksów (czuć w jego komiksach ten klimat no i postać Mikiego inna i ciekawsza niż obecnie). W magazynie ,,Kaczor Donald wyszły te komiksy (mowa oczywiście o komiksach dłuższych niż 1 stronę):
- Nie ma dymu bez miłości (KD 2008/50)
- Dziura bez samolotu (KD 2008- 46-47)
- Przygoda w lesie Sherwood (KD 2010/05)
- Gadający pies (KD 1994-11)

W MegaGiga 34 wydano też bardzo dobry komiks,,Opowieść o siedmiu duchach'' (http://coa.inducks.org/story.php?c=YM+031).

Oto lista komiksów z KD: http://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=1&pg2=&bro2=&bro3=&kind=nk&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=Floyd+Gottfredson&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=kd&repabbc=pl&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=s.firstpublicationdate (http://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=1&pg2=&bro2=&bro3=&kind=nk&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=Floyd+Gottfredson&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=kd&repabbc=pl&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=s.firstpublicationdate)

Niektórych komiksów nie czytałem ale na pewno polecam genialny komiks ,,Opowieść o siedmiu duchach''. Taki komiks detektywistyczny w dobrym stylu.
Na uwagę zasługuje też ,,Dziura w samolocie'' , gdyż jest ona pełnowymiarową przygodówką, niemniej jednak o fabule mogę mało powiedzieć bo komiks czytałem dość dawno albo wcale.
,,Przygoda w lesie Sherwood'' też jest dobra, chonie wybitna.
Natomiast ,,Nie ma dymu bez miłości'' to typowy komiks humorystyczny na podstawie , którego powstała kreskówka, którą może znasz.
Jeśli miałbyś się zdecydować na 1 komiks to ja bym proponować ,,Opowieść o siedmiu duchach''.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Czerwiec 24, 2014, 04:40:40 pm
Wielki dzięki za informację,
Opowieść o 7 duchach zakupiłem juz jakiś czas temu (był juz wcześniej polecany na tym forum ;) ). Zainteresuję się natomiast tymi 4 pozostałymi komiksami i spróbuję - prędzej czy później - je zdobyć ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 24, 2014, 07:51:35 pm
To ja jeszcze dodam, że "Dziura w samolocie" (nie "Dziura bez miłości" :wink: - pewnie literówka) to taki fajny komiks z przesłaniem typowo z czasu naszych dziadków: jeśli chcesz coś osiągnąć, to tylko ciężką i wytrwałą pracą (a nie, że sobie ściągniesz coś z Internetu albo rzucisz po 2 dniach, bo za trudne). Miki postanawia zostać pilotem pocztowym i przechodzi wymagające szkolenie, w czasie którego okazuje się, że ma talent do tej roboty. Tymczasem samoloty innych pilotów zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach... Jedyny ocalały twierdzi, że porywa je ogromny pająk  :shock: . No i jest zagadka do rozwiązania! Dobra opowieść z porządnym morałem i ulubiona przeze mnie postać drugoplanowa - taki ponury, stoicki mechanik (zapomniałem imienia), komentujący wszystko z niewzruszoną twarzą. Do tego złyyyy czarny charakter.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Czerwiec 30, 2014, 06:41:34 pm
Uzupełniając Rosy i Barksy z Kaczora Donalda natknałem sie na komiksy z całkiem ciekawymi rysunkami Ferioliego ("Dobry zły Mikołaj", "Powożący psami") - ponieważ nie znałem wcześniej jego komiksów miałbym pytanie do bardziej obeznanych - czy są jakieś godne polecenia "klasyki" jego autorstwa, które ukazałyby się w Polsce? Jakies "the best of..." ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 30, 2014, 08:05:42 pm
Podzielam Twoją sympatię co do rysunków Ferioliego (zresztą nie tylko ja - to bardzo popularny rysownik  :smile: ). Co nie zdarza się często, nie tylko tworzy on na bardzo wysokim poziomie, ale jest do tego bardzo płodny artystycznie: w Polsce ukazało się całkiem sporo (http://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=n&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=Ferioli&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=pl&vpl=on&sort1=auto) komiksów jego autorstwa. Oczywiście nie zawsze są to epickie fabuły, ale miło mi się ogląda nawet słabsze historie z jego ilustracjami, szczególnie, jeśli rysuje Czarnego Piotrusia. Tak na szybko to moim zdaniem na uwagę zasługują:

"Trochę inna myszka (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2009-307&search=Troch%C4%99%20inna%20myszka)" z KD 12/2013 - historia o... no i nie da się tu bez spojlerów zrecenzować. Pierwsza scena: Miki budzi się w stroju detektywa na podłodze biura i odkrywa, że nie pamięta nic z ostatnich paru miesięcy. To, czego dowiaduje się o swoim życiu, bardzo go zaskakuje...

"Dwaj kapitanowie (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2000-022)" z KD 43/2002 - zabawne nawiązanie do przełomowej kreskówki "Stemboat Willie"

"Dawno temu w porcie" (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+99305&search=Dawno%20temu%20w%20porcie) z KD 33/2000 - historia o tym, jak Pluto stał się psem Mikiego (albo raczej Miki - myszką Pluta  :smile: )

"Właściwa mysz na właściwym miejscu (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+98121)" z KD 43/1998 i "O dwóch takich, co ukradli urodziny (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+98144)" z KD 45/1998 - dwie części opowieści z okazji którychś tam urodzin Mikiego, w której walczy on z Czarnym Piotrusiem wspomaganym niezwykłymi wynalazkami jego wspólnika.

Wieloczęściowa (http://coa.inducks.org/story.php?c=D%2FD+2002-018) opowieść o Wyspie (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-112) Mitos, w której  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-113)kaczki i myszy  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-120)trafiają do magicznego  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-189)świata pełnego  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-197)istot z mitologii  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-231)rozmaitych kultur (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2002-249) - KD 24, 27, 30, 33, 36, 39, 42, 45/2003 (z tym, że w Polsce nie wydano ostatniej, 9. części  :mad: )

Dwie  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+99014)części z innego  (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+99066)"crossoveru Disneya" - "Millennium Orb (http://coa.inducks.org/subseries.php?c=Millennium+Orb)", wydanego z okazji roku 2000 - KD 46/1999, KD 52/1999

W jednym z nowszych "Gigantów" (GP 163: "Władca Pierścionka") jest parodia "Hobbita" z jego rysunkami: "Tam i nazad" (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2013-036), choć tu fabuła nieco mi nie podeszła. Ferioli rysuje też czasem historie o wspólnych podróżach Mikiego i Donalda (http://coa.inducks.org/comp2.php?ser=On+The+Road&default_o=1&kind=nk&pg1=1): GP 79, GP 99, GP 104 i KD 17/18 2004 (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2003-240). Wiele innych jego historii też jest godnych uwagi, ale i tak już chyba za bardzo tu się rozpisałem...  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Lipiec 01, 2014, 09:41:21 am
Zdecydowanie "Trochę inna myszka" Ferioliego z KD 2013-12 zasługuje na takie wyróżnienie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Lipiec 02, 2014, 12:24:54 am
Wielkie dzięki za informacje.
Na pewno zabiorę się do kupienia kilku starych KD z Feriolim: pewnie zacznę od "Troche innej Myszy" i od tej sagi o wyspie Mitos (brzmi ciekawie), a potem pewnie Millenium Orb (zawsze lubiłem dłuższe historie) i te histoire o walce Mikiego z CP.
A tak przy okazji - co sadzicie o rysunkach Arlida Midthuna - to drugi z rysowników, który zwrócił moja uwagę... :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 02, 2014, 11:25:54 am
A tak przy okazji - co sadzicie o rysunkach Arlida Midthuna - to drugi z rysowników, który zwrócił moja uwagę... :)
Pisałem o tym wiele razy na wszelkich stronach czy forach, ale Midthun to od ok. 3-4 lat według mnie najlepszy rysownik pracujący dla Egmontu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 02, 2014, 12:01:39 pm
Tak chciałbym zwrócić uwagę, że na Amazonie (http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997424/ref=sr_1_2?ie=UTF8&qid=1404297835&sr=8-2&keywords=Don+rosa+Library#reader_1606997424) można już obejrzeć parę stron z zapowiadanego na październik pierwszego tomu "Don Rosa Library" z Fantagraphics. Jak dla mnie, wygląda to imponująco. W skład tomu wchodzą komiksy, które pojawiły się u nas w czwartym tomie "Kaczogrodu".

I o ile to podniosło mnie na duchu, to wyniki sprzedaży KD w kwietniu bardzo mnie przybiły. Dwa świetne numery i... klapa? O co tu chodzi? Obawiam się, że w takim razie możemy pożegnać się z grubszymi numerami na specjalne okazje i zbiorczymi wydaniami z Rosą i Barksem... :sad: Jeszcze przyjdzie nam uwierzyć redaktorom, że dzisiejsze dzieci nie lubią starszych komiksów, bo nie ma w nich komórek i komputerów...

EDIT: Aha, zapomniałem: w dzisiejszym KD jest komiks Barksa (http://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++28-04&search=)! Ale krótki (5 stron). Ale BARKSA! I nie reprint! Kupować! (do tego Korhonen, Rodrigues i reprint Vicara z nowym tłumaczeniem).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 02, 2014, 01:59:16 pm
Co do sprzedaży. Powiem tak - na sprzedaż wpływa z tysiąc czynników, a to jaki jest komiks w KD to tylko jeden z nich (a jeżeli nie będzie okładki Rosy na okładce labo przynajmniej jakieś zmianki, to nikt nie obeznany w forach komiksowych nie dowie się o jego publikacji). Poza tym na słabą sprzedaż mogły wpłynąć święta wielkanocne, oraz krótki okres między świętami, a długim weekendem (który praktycznie spowodował 3 dni mniej sprzedaży KD z komiksem Rosy). Ale i tak mnie wynik dziwi, rozumiałbym ten wynik gdyby np. w marcu lub w lutym była sprzedaż koło 20 tysięcy, ale nie - sprzedaż była powyżej 25 tysięcy (nawet 27 tysięcy), tak nagły spadek? Ale nie martwmy się na zapas, ważne będą dane z maja (specjalny numer z okazji 20 lat, reklamowany wszędzie). A może się okaże, że w tych danych był jakiś błąd i nastąpi korekta. Poniżej tabelka pokazująca jaki to był duży spadek.
(http://komiksydisneya.pl/wp-content/uploads/2014/07/statystyka201404kd.png)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Lipiec 03, 2014, 04:27:54 pm
Mimo, że sprzedaż tak spadła to redakcja jednak zdecydowała się na długiego Barksa bo według zapowiedzi mają go wydać (może już za 2 tygodnie).
Trochę dziwi tak słaba sprzedaż (choć może tylko 1 numer z tych dwóch miał tak niską sprzedaż). Gadżety może były trochę gorsze (aż taki wpływ one mają?) , ale żeby aż tak spadła sprzedaż. Miejmy nadzieję, że jednorazowo. W tym roku w ogóle numery są dobre. W porównaniu z poprzednim jest sporo Barksa i Rosy. Ja tam wolę tenpagery Barksa , ale 5 stronicówki też mogą być choć bardziej mnie się podobał ,,Hamulec Postępu''.
Co do Mihtuna to rzeczywiście dobrze rysuje. Zainteresowałbym się jego komiksami z serii o Podróżach w czasie Młodych Skautów wydanych w 2012r. w KD.
Co do najnowszego kd to spodobał mnie się komiks Vicara. Niby reprint (ja akurat tego numeru nie miałem) , ale komiks bardzo dobry.
Czekam na jakiś tenpager Barksa.
Co do dobrych twórców , którymi można się zainteresować to ja bym wymienił takich: Carl Barks , Don Rosa, Rodriques (Peinando), Vicar i Marco Rota.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: xShen w Lipiec 04, 2014, 07:10:14 am
Ja tak tylko wspomnę nieśmiało, że w tym roku startuje "The Don Rosa Library", więc jak komuś nie przeszkadza język angielski to może sobie śmiało zacząć kompletować.

http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/
Rozumiem że w tej kolekcji pojawią się również historie z młodości Sknerusa? Jak to wydnie ma wymiary? Wieksze od naszego giganta?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 04, 2014, 10:29:15 am
Rozumiem że w tej kolekcji pojawią się również historie z młodości Sknerusa? Jak to wydnie ma wymiary? Wieksze od naszego giganta?

W założeniu kolekcja ma objąć wszystkie komiksy z kaczkami Dona Rosy, uszeregowane według daty powstania. Można więc bezpiecznie założyć, że historie o młodości Sknerusa i same "Życie i czasy" pojawią się w którymś w późniejszych tomów.

Parę postów wyżej zamieściłem link do strony pierwszego tomu na Amazonie, gdzie można zobaczyć parę stron i spis treści, z którego wynika, że w pierwszym tomie będzie "Last Sled to Dawson (http://coa.inducks.org/story.php?c=AR+113)"

Strona wydawnictwa (http://www.fantagraphics.com/browse-shop/walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-the-son-of-the-sun-the-don-rosa-library-vol-1-pre-order-u-s-canada-only--3.html) podaje, że wydanie ma wymiary zbliżone do A4 (i twardą oprawę).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Lipiec 04, 2014, 03:47:02 pm
Rozumiem że w tej kolekcji pojawią się również historie z młodości Sknerusa? Jak to wydnie ma wymiary? Wieksze od naszego giganta?
Choć akurat aby przeczytać ŻICMS chyba lepiej kupić (i to często taniej) polskie wydania. Mówię tu o Sknerusach i Komiksach z Kaczogrodu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: xShen w Lipiec 05, 2014, 12:39:48 am
Jestem leniwy, nie chce mi sie polowac na allegro. No i lubie ładne wydania.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Lipiec 05, 2014, 09:38:10 am
W sumie racja. Tom 1 ,,$knerusa'' oraz tom 3 Kzk są raczej dobrze dostępne, ale gorzej z innymi tomami.
No i Don Rosa Library to w końcu twarda okładka + ciekawe artykuły.
Niemniej jednak z 3 kolekcji: Rosa, Barks i Gottfredson to chyba Rosy wydano w Polsce najwięcej. No i jeszcze tenpagerów Barksa (ale wydano mało jego dłuższych komiksów).

Tak a propo allegro: http://allegro.pl/sknerus-zycie-i-czasy-sknerusa-mckwacza-dwa-tomy-i4390633713.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 05, 2014, 10:49:54 am
Tak a propo allegro: http://allegro.pl/sknerus-zycie-i-czasy-sknerusa-mckwacza-dwa-tomy-i4390633713.html
To jest chyba żart? Ponieważ tomy z "Życiem i Czasem" będą łącznie kosztowały (ze wszelkimi rabatami) za 160 złotych, a tu za to samo na fatalnym papierze, w rozwalającym się stanie za 85 złotych?
Najlepiej sobie kupić nowe wydanie http://allegro.pl/1-komiksy-z-kaczogrodu-zycie-i-czasy-sknerusa-mckw-i4324546407.html (nówka za 10 złotych) choć to tylko rozdziały podstawowe oraz kupić kolekcję Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: xShen w Lipiec 05, 2014, 10:07:02 pm
Dzieki za link, kupione. Wystarczy do czasu wydania tego w kolekcji.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: badday w Lipiec 05, 2014, 11:13:36 pm
A to nie ma tomu drugiego?
http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/149654-komiksy-z-kaczogrodu-6-zycie-i-czasy-sknerusa-mckwacza-tom-2
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 12, 2014, 03:21:28 pm
Dwie wiadomości o serii "Don Rosa Library":

Po pierwsze: na stronie wydawnictwa (http://www.fantagraphics.com/browse-shop/walt-disney-s-uncle-scrooge-and-donald-duck-return-to-plain-awful-the-don-rosa-library-vol-2--4.html) pojawiła się wiadomość, że zaprezentowana okładka drugiego tomu nie jest ostateczna i jej projekt ulegnie jeszcze zmianie (i moim zdaniem całe szczęście  :smile: )

Po drugie: zmienił się prezentowany na Amazonie (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997424/ref=sr_1_2?ie=UTF8&qid=1405174633&sr=8-2&keywords=don+rosa#reader_1606997424) kawałek pierwszego tomu. Ilustrujące wstęp rzadko publikowane rysunki Dona z rozmaitych fanzinów i gazetek zostały zastąpione kadrami z jego "oficjalnych", Disneyowskich komiksów. Czyżby Disney cofnął zgodę na zamieszczenie tych pierwszych? (w pierwotnej wersji były one opatrzone komentarzami "przedrukowane za zgodą Disney tylko na potrzeby niniejszej publikacji").
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 12, 2014, 04:58:06 pm
Powiem szczerze. Na razie kolekcja Rosy zapowiada się... słabo. 6 stron wstępu + 20 stron dodatków (ciekawie jakich, od tego zależy ostateczna ocena kolekcji, bo jeżeli te z HoF-u, to będzie średnio), na dodatek kolory są wzięte z "Hall of Fame" (czyli w Polsce "Kaczogrodu") (popatrz tu - http://www.fantagraphics.com/images/stories/previews/rosa01-preview.pdf ), które mi zupełnie nie pasują. Powodują, że komiks wygląda naprawdę sztucznie. Widocznie Fantagraphics chciało trochę pieniążków zaoszczędzić, zamiast brać angielskie kolory (takie jak w ostatnim amerykańskim wydaniu - http://coa.inducks.org/hr.php?image=http://outducks.org/webusers/webusers/2006/10/us_us_0335c_001.jpg&normalsize=1 ), wzięła te z Egmontu. Mam nadzieję, że Fantagrahpics mnie zaskoczy, ponieważ obecnie to wygląda na kopie duńskiego HoF-u. Czyli na chwilę obecną chwilę, Gottfredson - świetna kolekcja, Barks - dość duży niewypał, Rosa - dużo niewiadoma, ale na razie większość się skłania, że to będzie średnia kolekcja.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 16, 2014, 09:31:49 am
Za dwa tygodnie w Kaczorze Donaldzie.
(http://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/p552x414/10509723_823987000965743_558976504940995772_n.jpg?oh=3cc318c6cd44756cc9bd3f3f75fa3631&oe=545A6548)
Co by nie powiedzieć, ale jest to pierwszy raz od 2004 roku (no, dobra, nie licząc tego "Giganta" co w tym roku dodali do KD, ale tam to były same reprinty), kiedy KD ma więcej stron (i nie jest numerem podwójnym). Reklama wskazuje, że będzie to jakiś z klasycznych komiksów z Dziobasem autorstwa dwójki Kinney/Hubbard. Do numeru zostanie też dołączone Lego (więc będzie wyższa cena). Ale to dobrze, że redakcja myśli, dla podwyższenia sprzedaży - Lego, dla komiksiarzy - więcej stron.

A w dzisiejszym KD, całkiem nowy 16-stronicowy komiks Vicara Koleżanka po piórze, 1-stronicówka Sposób na czystość (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1073-01) Barksa, 12-stronicowy komiks Branki Dzika rzeka (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+98070) (reprint) oraz pasek niedzielny autorstwa Gonzalesa Mały alchemik (http://coa.inducks.org/s.php?c=ZM+60-02-14). W sumie 34 strony komiksów (najwięcej od 2-3 lat!) i praktycznie zero reklam (czyżby słaby wynik sprzedaży w maju spowodował brak reklam?).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 16, 2014, 09:44:48 am
Już pędzę wydać 8 zł za 1 stronę Barksa.  :biggrin:
Niech się bardziej postarają.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 16, 2014, 09:49:39 am
Chyba redakcja naprawdę zaczęła zwracać uwagę na preferencje fanów  :smile:

A w "Gigancie" historyjka Casty'ego łamiąca "czwartą ścianę" i parodiująca konwencje komiksu (prostokąty z didaskaliami zaczynają atakować bohaterów), komiks z Kwantomasem przedstawiony jako niemy film i komiks z Indianą Goofsem!

Warto kupić oba!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 16, 2014, 09:52:04 am
Niech się bardziej postrają.
W jednym z 3-4 następnych KD pojawi się 20-stronicowy komiks Barksa, więc nie martw się. Może nawet w następnym numerze (to już byłoby combo, długi Barks, więcej stron i Lego, które można za parę złotych sprzedać na Allegro).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 16, 2014, 09:53:51 am
W jednym z 3-4 następnych KD pojawi się 20-stronicowy komiks Barksa, więc nie martw się.
Wiem i czekam. Zostało jeszcze sporo podróżniczych. Te bym najbardziej chciał.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 16, 2014, 10:06:52 am
Wiem i czekam. Zostało jeszcze sporo podróżniczych. Te bym najbardziej chciał.
Aha, trochę się zmieniło od kilku tygodni (redakcja przestała brać komiksy wydane w Danii 3-4 miesiące temu na rzecz wydanych w Danii niedawno), z tego powodu zmniejsza się szansa, że ten długi komiks Barksa to będzie Race to the South Seas (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+MOC++41-01), a zwiększa się na The Fabulous Philosopher's Stone  (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+US+++10-02)z pierwszym występem Maurice d'Naturat (patrz Korona krzyżowców).

Aha, gdzie najtaniej obecnie da się zrobić pre-order na pakiet z 1. i 2. tomem kolekcji Dona Rosy? Na fishpond.com (http://www.fishpond.com/Books/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-and-Donald-Duck-Don-Rosa/9781606997819) ceną w wysokości ok. 125 złotych przebija oferty innych sklepów o kilkanaście złotych. Ale do premiery jeszcze daleko i może się jeszcze dużo zmienić.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Lipiec 17, 2014, 08:47:48 pm
[quote author=radef link=topic=25811.msg1263773#msg1263773 date=1405499509(http://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/p552x414/10509723_823987000965743_558976504940995772_n.jpg?oh=3cc318c6cd44756cc9bd3f3f75fa3631&oe=545A6548)
Co by nie powiedzieć, ale jest to pierwszy raz od 2004 roku

Chyba od 2013r. :)


Numer ogólnie dobry. Rzeczywiście komiks ,,Koleżanka po piórze'' jest dobry i taki nawet w stylu filmowym. Sknerus wydaje się milszy i mniej skąpy niż zazwyczaj i w ogóle komiks jest tak skonstruowany, że równie dobrze zamiast kaczek mogłyby być myszy lub nawet ludzie i nic by na tym nie stracił. Podobał mnie się też (ale ciut mniej) komiks Branci z Tolkiem Ananasem.
Co do długiego Barksa to bardzo bym wolałbym ,,The Fabulous Philosopher's Stone'' , bo wydaje mnie się ciekawszy , choć nie wiem skąd przypuszczenia, że akurat ten komiks bo ostatnio w Danii był w 2008r. (i co ma do tego ,,Korona Krzyżowców'' . Rocznica jakaś?)


Co do komiksu z didaskaliami to mnie również się podobał, choć był momentami trochę dziwny, ale dobra promocja ,,komiksów'' ogólnie (No i kolekcja Goofiego na strychu:)). Natomiast nie spodobał mnie się ,,niemy komiks'' z Kwantomasem. Definitywnie przydałyby się dialogi.
Co do dłuższego KD to cieszę się bardzo,  że numer będzie miał więcej stron (może do 2020 doczekamy się numeru 64 stronicowego) i liczę na jakiś klasyczny komiks z Dziobasem. Jego komiksowy debiut już był w 2010r. w KD , więc wątpię by go powtórzyli. Nawiasem mówiąc był to bardzo dobry komiks. Dziobasa dawno nie widziałem w KD, więc z niecierpliwością czekam na kolejny numer.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 17, 2014, 09:06:05 pm
Co do długiego Barksa to bardzo bym wolałbym ,,The Fabulous Philosopher's Stone'' , bo wydaje mnie się ciekawszy , choć nie wiem skąd przypuszczenia, że akurat ten komiks bo ostatnio w Danii był w 2008r.
Zostanie wydany w Norwegii i Szwecji (i być może Danii) za 1 lub 2 tygodnie. Oprócz tego ukazują się dwa inne komiksy, ale mające około 30 stron (ze względu na koprodukcje, komiks w KD może mieć max 24 strony).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 17, 2014, 11:37:13 pm
Co do długiego Barksa to bardzo bym wolałbym ,,The Fabulous Philosopher's Stone'' , bo wydaje mnie się ciekawszy , choć nie wiem skąd przypuszczenia, że akurat ten komiks bo ostatnio w Danii był w 2008r. (i co ma do tego ,,Korona Krzyżowców'' . Rocznica jakaś?)

"Korona krzyżowców" była pierwszym wydanym po polsku komiksem, w którym wystąpił Maurice d'Naturat - stąd odsyłacz.

Co do komiksu z didaskaliami to mnie również się podobał, choć był momentami trochę dziwny, ale dobra promocja ,,komiksów'' ogólnie (No i kolekcja Goofiego na strychu:)).

W której widać miłość Pana Drewnowskiego do "Gwiezdnych wojen"  :smile: Na s. 36 jeden z komiksów ma tytuł "Mroczne czasy", a na drugim jest zapowiedź "Zemsty Pitów". Do tego na s. 53 jeden z napisów głosi "Dawno temu, w odległej galaktyce" (tuż nad "Natenczas Wojskim"). Pewnym zgrzytem jest dla mnie tylko błąd w wypowiedzi profesora ze s. 49 - powinien mówić, że zwykle przygoda ma najwyżej 15 stron, a nie 30 (mówi to na 14 stronie komiksu, a potem zaskakuje ich przedłużenie historii do dwuczęściowej, 30-stronicowej). Nie wiem tylko, czy to pomyłka tłumacza, czy scenarzysty.

Natomiast nie spodobał mnie się ,,niemy komiks'' z Kwantomasem. Definitywnie przydałyby się dialogi.

Nie, nie, nie, nie! Zabraniam!  :lol:
Umieścić dialogi w komiksie będącym hołdem dla kina niemego to jak przyjść w dresie do opery! Dopuszczalne są tylko plansze z dialogami i narracją co kilka "ujęć", jak to robi Marco Gervasio  :biggrin:

Staję się coraz większym fanem pana Gervasio. Ilość nawiązań do starych filmów i znanych aktorów zawarta w tej krótkiej historyjce jest oszałamiająca!

Strona 125:
Ducklas Fairbarks - Douglas Fairbanks (http://pl.wikipedia.org/wiki/Douglas_Fairbanks) (i przy okazji ukłon w stronę Carla Barksa)
Gloria Skwakson - Gloria Swanson (http://pl.wikipedia.org/wiki/Gloria_Swanson)
David F. Graffit - David W. Griffith
 (http://pl.wikipedia.org/wiki/David_Wark_Griffith)
Na stronie 130 na plakatach mamy Toma Pixa (Tom Mix (http://pl.wikipedia.org/wiki/Tom_Mix)), Rudolfa Kwalentino (Rudolf Valentino (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rudolf_Valentino)) i Louise Ducks (Louise Brooks (http://pl.wikipedia.org/wiki/Louise_Brooks)). Dwoje ostatnich pojawia się we własnej, kaczej osobie na następnej stronie (Rudolf do tego w stroju z "Szejka (http://www.filmweb.pl/film/Szejk-1921-90802)").

Plakaty w garderobie Ducklasa Fairbarksa nawiązują do fimów Fairbanksa: "Znak Zorro (http://www.filmweb.pl/film/Znak+Zorro-1920-35045)" i "Czarny pirat (http://www.filmweb.pl/film/Czarny+pirat-1926-87923)" na s. 132 oraz "Robin Hood (http://www.filmweb.pl/film/Robin+Hood-1922-89586)" na s. 135.

Podczas gonitwy przez plany filmowe ze s. 136-140 widzimy znów Toma Mixa (ale tym razem jako Tom Pic - drobna pomyłka tłumacza/scenarzysty) w "Jeźdźcu skądś". Mix nie grał w "Jeźdźcu znikąd (http://www.filmweb.pl/film/Je%C5%BAdziec+znik%C4%85d-1953-31722)", ale film ten był hołdem dla wykreowanego przez niego archetypu kowboja-bohatera. Potem Plif i Plaf w "Wielkim wrzasku" (Flip i Flap (http://pl.wikipedia.org/wiki/Flip_i_Flap) w "Wielkim zgiełku"/"Dwóch detektywach" (http://www.filmweb.pl/film/Dwaj+detektywi-1944-137995)), Krik Ducklas w "Skwartakusie" (Kirk Douglas (http://pl.wikipedia.org/wiki/Kirk_Douglas), "Spartakus (http://www.filmweb.pl/film/Spartakus-1960-9683)") i "Noskwaratu" z Borysem Kwarloffem (w rzeczywistości Boris Karloff (http://pl.wikipedia.org/wiki/Boris_Karloff) nie zagrał w "Nosferatu (http://www.filmweb.pl/film/Nosferatu+-+symfonia+grozy-1922-30700)", a we "Frankensteinie (http://www.filmweb.pl/film/Frankenstein-1931-30703)", z którego kostium nosi aktor na s. 140)

Wreszcie, do willi Glorii Skwakson jedzie się "Bulwarem Wschodzącego Księżyca (http://www.filmweb.pl/film/Bulwar+Zachodz%C4%85cego+S%C5%82o%C5%84ca-1950-31278)".  :smile:

Na plus trzeba zapisać redakcji dobór bardzo stylowej czcionki do napisów (tylko czemu musiał się wkraść ten rażący błąd na s. 146: "pańska dublerka" zamiast "pani dublerka"  :???: ??: ).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Lipiec 18, 2014, 03:21:14 pm
WOW! Nie przypuszczałem, że w tym komiksie mamy aż tyle nawiązań do starego kina. Co do komiksu to może nie był taki zły, ale nie uważam go na pewno za lepszy od innych komiksów z Kwantomasem (co do nawiązań do miesiąc temu w komiksie z Kwantomasem było nawiązanie do Herkulesa Poirota i był nawet śmieszny żart, że niby Poirot jest Francuzem:)

Takie pytanko (bo mnie to nurtuje): Jaki związek ma Carl Barks z Douglas Fairbanks (http://pl.wikipedia.org/wiki/Douglas_Fairbanks) ?

Co do Gervasiego to uważam, że rysuję dość ładnie i również lubię jego komiksy. Do komiksów z serii o Kwantomasie napisał też scenariusze i całą serię uważam za dobrą.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 18, 2014, 07:03:32 pm
Takie pytanko (bo mnie to nurtuje): Jaki związek ma Carl Barks z Douglas Fairbanks (http://pl.wikipedia.org/wiki/Douglas_Fairbanks) ?

Chyba żaden  :smile: Chodziło mi o przerobione nazwisko aktora, obecne w komiksie: Ducklas Fairbarks.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 23, 2014, 02:48:12 pm
Do zapowiedzi pierwszego tomu "Don Rosa Library (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997424/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1406119787&sr=8-3&keywords=Don+Rosa+Library&dpPl=1#reader_1606997424)" na Amazonie zostało dodane całkiem sporo stron z sekcji z dodatkami.

Po pobieżnym przejrzeniu mogę powiedzieć, że komentarze w rozdziale "Behind the Scenes" są oparte na tekstach, które mamy w "Kaczogrodzie: Don Rosa", ale wzbogacono je i dodano zauważalną ilość materiałów nieobecnych w polskiej wersji.

Oprócz tego mamy jeszcze nowe rozdziały: "This Should Cover It All" z okładkami Rosy do komiksów innych twórców (wszystkie okładki na oddzielnych stronach, na początku rozdziału krótki komentarz Rosy o każdej z osobna) oraz "The Life and Times of Don Rosa" - pierwszą część biografii Dona, która będzie kontynuowana w dalszych tomach. Sporo zdjęć z dzieciństwa i studiów, przedruki pierwszych komiksów Dona z dzieciństwa i kadry z jego historyjek stworzonych na studiach.

W kwestii kolorowania, trafiłem na wywiad udzielony przez Dona Rosę (http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=53526#storyContinued) stronie comicbookresources.com m.in. w związku z publikacją kolekcji. Stwierdza on tam (w moim tłumaczeniu  :smile: ):

Cytuj
Fantagraphics przysyła mi każdą historyjkę, żebym mógł ją przebadać, kadr po kadrze. Mają różne wersje kolorowania z Ameryki i Europy. Na początek wybierają najlepszą z nich. Następnie przesyłają ją do mnie, a ja mówię im, co w danym kadrze pozmieniać. Nie krytykuję samej techniki kolorowania - po prostu niektóre obiekty mają zły kolor. W Europie kolory są czasem piękne, ale kolorystom nie mówi się, o czym jest komiks - widzą tylko same obrazki. Ja wezmę pod uwagę scenariusze i osobiście skontroluję każdy kadr. Redaktor, David Gerstein, jest takim samym drobiazgowym pedantem jak ja i zrobi wszystko, by wersja końcowa była taka, jak być powinna. To najlepsza kolekcja moich dzieł, jaką kiedykolwiek wydano na świecie - choćby dlatego, że ukazuje się po angielsku, w języku, w jakim moje komiksy oryginalnie powstały.


Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Lipiec 23, 2014, 03:46:19 pm
Czyli wynika z tego, że w "Kaczogrodzie" Dona Rosy (który zdaje się pisałeś miał takie same kolory jak Don Rosa Library) były użyte kolory, które jego zdaniem były najlepsze?
Dla mnie jakieś takie za ciemne (za brązowe) są...
Notabene - dla mnie ten format, w jakim wydany był "Kaczogród" jest fatalnie mały. Szczególnie sie to rzuca w oczy przy Rosie i jego dbałości o szczegóły (w Kaczogrodzie np. Barka mi to tak nie przeszkadzało). KzK3 nie miały dodatków i opisów, które świetnie uzupełniały "Kaczogród", ale ze względu na format mimo wszystko (i z bólem serca) wybrałbym takie wydanie
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 23, 2014, 04:02:50 pm
Radef pisał tu wyżej, że kolory w serii są najwyraźniej wzięte z serii "Hall of Fame" ("Kaczogród"). Jeśli będziemy się sugerować wywiadem, to odbyło się to tak, że Fantagraphics wybrało tę wersję jako najlepszą i przesłało do Dona, który z kolei skontrolował ją i odesłał listę poprawek (co i gdzie trzeba przekolorować). Być może w zapowiedzi Amazonu jeszcze nie widzimy wersji po poprawkach, być może są one dość subtelne i niewidoczne na pierwszy rzut oka.

Możliwe, że moja opinia będzie tu niepopularna, ale przyznam, że zawsze (pewnie przez nostalgię) najbardziej podobało mi się kolorowanie ze starych "Komiksów z Kaczogrodu" (tomy I, III): żółte monety w skarbcu, cały płaszcz Sknerusa czerwony (razem z mankietami i kołnierzem), getry i laska niebieskie.

Tak na marginesie: trafiłem kiedyś na forum papersera.net na wypowiedź Dona, z której wynikało, że jest świadom istnienia odmiennych tradycji kolorowania w Europie i nie są one dla niego wielką tragedią. Dyskusja była chyba nt. koloru monet w skarbcu - Don twierdził, że zawsze były one dla niego srebrne jak amerykańskie drobniaki, ale rozumie motywację stojącą za kolorowaniem ich na żółto/złoto w Europie (inny wygląd monet itd.).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Lipiec 23, 2014, 04:10:22 pm
Ja również zdecydowanie wolę czerwony płaszcz i złote monety ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 23, 2014, 05:40:35 pm
To jest nas trzech. Srebrne monety w skarbcu wyglądają mega dziwnie. W końcu w dzieciństwie oglądało się Kacze opowieści, a w komiksach monety też były złote. A płaszcz Sknerusa jest też fajny, jak jest czarny. Ale najlepszy czerwony, wiadomo.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 25, 2014, 08:30:31 pm
Takie małe info dla osób rozważających zakup "Don Rosa Library": skrobnąłem do atomcomics.pl i u nich pojedynczy tom będzie kosztował po sprowadzeniu 92,99 zł. Niestety nie mają możliwości sprowadzenia zestawu tom 1+tom 2.  :sad:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 25, 2014, 09:16:45 pm
. Niestety nie mają możliwości sprowadzenia zestawu tom 1+tom 2.  :sad:
Bo pakiet będzie w jednym z następnych preorderów, bo wychodzi później. Dość tanio jest na Book Depository, ale widziałem też w pewnej brytyjskiej księgarni za 123 zł pakiet, jak będę miał możliwość to podam do niej linka.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 25, 2014, 09:24:48 pm
Ja jednak z korespondencji zrozumiałem, że nie chodzi tu o kwestie czasowe. Bądź co bądź pytałem też o tom 2, a on wychodzi w tym samym dniu, co pakiet. Nawet im podlinkowałem w mejlu tomy i pakiet na Amazonie, żeby nie było nieporozumienia. Dla jasności: oto moje pytanie:

Cytuj
Dzień dobry, zastanawiam się nad zakupem w przyszłości pierwszych dwóch tomów z serii "Don Rosa Library" wydawnictwa Fantagraphics. Czy mogliby Państwo podać w przybliżeniu, ile kosztowałyby te pozycje (zestaw  (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997815/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1406144135&sr=8-1&keywords=don+rosa+library&dpPl=1)lub kupowane osobno tom 1 (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997424/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1406144135&sr=8-3&keywords=don+rosa+library&dpPl=1) i tom 2 (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997807/ref=sr_1_2?ie=UTF8&qid=1406144135&sr=8-2&keywords=don+rosa+library&dpPl=1)) po sprowadzeniu ich przez Państwa sklep? Z góry dziękuję za odpowiedź.

a to ich odpowiedź:

Cytuj
Dzień dobry, Nasz dostawca oferuje te tomy w cenie 92,99 zł za każdy. Zestawu niestety nie możemy sprowadzić. Pozdrawiam,

Ale i tak prawdopodobnie z zagranicznych stron wyjdzie taniej. Radef, chodzi Ci o tę księgarnię, do której linkowałeś wcześniej (fishpond.com (http://www.fishpond.com/Books/Walt-Disneys-Uncle-Scrooge-and-Donald-Duck-Don-Rosa/9781606997819)), czy o jakąś inną?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 25, 2014, 09:34:48 pm
A tak, chodzi o fishpond.com.
Co do Atomu, na Amazonie jest błąd,  będzie miesiąc lub dwa przerwy między pierwszym,  a drugim tomem.  Na pewno drugi tom znajdzie się za miesiąc lub dwa w ich preorderze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 25, 2014, 09:48:08 pm
Zaraz, bo czegoś nie łapię...

Daty publikacji z Amazonu uwzględniają te 2 miesiące przerwy, o których mówisz. Pierwszy tom ma wyjść 4 października, a drugi oraz komplet pierwszy+drugi 6 grudnia. Z tego, że Atom twierdzi już dziś, że tom 2 będzie dostępny, a zestaw - nie (choć oba wychodzą tego samego dnia), wnioskuję, że brak zestawu nie jest związany z tym, że ukaże się on później. Gdyby tak było, pewnie odpisaliby mi, że nie mogą sprowadzić zarówno tomu 2, jak i zestawu... Tak mi się w każdym razie wydaje.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 13, 2014, 06:48:33 pm
Na stronie fantagraphics (http://www.fantagraphics.com/browse-shop/walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-the-son-of-the-sun-the-don-rosa-library-vol-1-pre-order-u-s-canada-only--3.html) można już obejrzeć filmik - prezentację pierwszego tomu "Don Rosa Library" oraz kilkanaście slajdów z wnętrza książki. Widać na nim, że chociaż kolory były oparte na wydaniu Hall of Fame/Kaczogród, to wprowadzono sporo zauważalnych zmian, zwłaszcza w ubiorach postaci (np. Braci Be, Diodaka, Gogusia). Kolory są też jakby bardziej nasycone.

Moją uwagę zwrócił zwłaszcza ostatni kadr z "Last Sled to Dawson", który wygląda teraz szczególnie pięknie: zachodzące słońce barwi wspomnienia Sknerusa na delikatny, złoty kolor.

 Format bardzo sympatyczny  :smile: Nie wiem tylko, jaki to papier. Chyba niestety nie kreda, bo jakoś nie odbija światła (choć mogę się mylić).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 19, 2014, 11:15:47 am
(https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t31.0-8/1800115_841654349199008_540261519109685667_o.jpg)
Potwierdzona informacja u red. prow. Agnieszki Wielądek, niestety nie wiadomo jaki to będzie komiks.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Sierpień 19, 2014, 07:11:02 pm
No, to ja rozumiem. Moja ósemeczka, czy tam dziesiąteczka poleci na konto Egmontu.
Pojawił się dobry towar na mieście, więc na mieście jest też klient.  :wink:

(oby podróżniczy, pleaaasee)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 21, 2014, 01:13:24 pm
Fantagraphics ujawniło ostateczną wersję okładki drugiego tomu "Don Rosa Library" (znacznie zmienioną w porównaniu z tymczasową grafiką prezentowaną nam do tej pory):

(http://www.fantagraphics.com/components/com_virtuemart/shop_image/product/cf9ee46baaef2cc13a27c3a837faedc7.jpg)

Dodatkowo na Amazonie (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997807/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1408614546&sr=8-3&keywords=Don+Rosa+Library#reader_1606997807) można już przeglądać wnętrze tomu. Komiksy w dużej mierze pokrywają się z tymi z z trzeciego tomu "Komiksów z Kaczogrodu", ale dodano także istniejącą wyłącznie w szkicach historyjkę Dona, w której Kaczor Donald spotyka Myszkę Miki, a także komiks "Back in Time for a Dime" z serii "Kacze opowieści" ("Duck Tales"), do którego Rosa napisał scenariusz. Dodatki różnią się od tych z 3. tomu "KzK" i już po próbnych stronach widać, że znowu zmieniono i poprawiono kolory. Do tego tom zawiera parę okładek Dona, na których występuje Myszka Miki - jedyne "oficjalne" i wykończone rysunki Rosy z tą postacią (nie licząc oczywiście "ukrytych Mikich"  :smile: )
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 21, 2014, 01:54:17 pm
Fantagraphics ujawniło ostateczną wersję okładki drugiego tomu "Don Rosa Library" (znacznie zmienioną w porównaniu z tymczasową grafiką prezentowaną nam do tej pory):
(http://www.fantagraphics.com/components/com_virtuemart/shop_image/product/cf9ee46baaef2cc13a27c3a837faedc7.jpg)
Dodatkowo na Amazonie (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606997807/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1408614546&sr=8-3&keywords=Don+Rosa+Library#reader_1606997807) można już przeglądać wnętrze tomu.
Po ukazaniu się oficjalnej okładki 2 tomu i zerknięciu na filmik z przeglądnięciem 1. tomu zmieniłem zdanie - ta kolekcja może się udać. Choć bardzo, bardzo żałuje, że nie zostanie zastosowany papier kredowy, ale tylko zwykły nie błyszczący, ale za to biały i świetnej jakości (takiej jak Gemstone wydawało swoje komiksy poza WDC i US).
Poza tym znalazłem sposób by kupić pakiet z dwoma pierwszymi tomami jeszcze taniej, ale na razie go nie zdradzę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 22, 2014, 08:44:49 pm
O, Fabio Celoni przyjeżdża do Wrocławia:

http://www.alejakomiksu.com/nowosci/20421/Warsztaty-Komiks-historyczny-we-Wroclawiu/ (http://www.alejakomiksu.com/nowosci/20421/Warsztaty-Komiks-historyczny-we-Wroclawiu/)

Bardzo podobała mi się ilustrowana przez niego parodia "Drakuli" z GP 149 "Kto zrozumie Montezumę?".

(http://coa.inducks.org/hr.php?image=http://outducks.org/webusers/webusers/2012/05/it_tl_2945c_001.jpg&normalsize=1)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 25, 2014, 11:32:02 am
ten długi komiks Barksa to będzie Race to the South Seas (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+MOC++41-01),
Potwierdzam.
(http://www.kaczordonald.pl/gfx/kaczordonald/pl/defaultopisy/41/159/1/1231936709.jpg)
Znaczy kapitanie - komiks Carla Barksa! Wujek Sknerus obdarował swoich krewnych zaskakującymi prezentami i... zaginął podczas morskiej katastrofy!
 Który z krewniaków szybciej go znajdzie i zasłuży na hojnieszy zapis w testamencie wujaszka?
 Kaczor Donald i Goguś ruszają na poszukiwania.
 Ale wiadomo, komu w tej wyprawie częściej sprzyja szczęście, prawda? Ale Donald nie zamierza dawać za wygraną!
 Znaczy kapitanie (Kaczor Donald), scenariusz i rysunki: Carl Barks (22 strony!)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Sierpień 25, 2014, 11:36:59 am
Super! Jaka cena, 8 zł?
A co się dzieje z Twoją stroną internetową, bo zniknęła?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 25, 2014, 11:40:08 am
Tak, a dokładnie 7,99 zł jak widać poniżej.
(http://www.kaczordonald.pl/gfx/kaczordonald/userfiles/images/nowy_numer/okladka_18_14.jpg)
A na dodatek w numerze 12-stronicowy komiks Ferioli'ego Śpiewać nie każdy może, czyli zapowiada się prawdziwa uczta.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Sierpień 25, 2014, 12:21:11 pm
A co się dzieje z Twoją stroną internetową?
Pewnie nie zauważyłeś mojego posta po edycji, bo już wysyłałeś swojego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 25, 2014, 12:55:43 pm
A co się dzieje z Twoją stroną internetową?
Powróci. Problemy z serwisem, na którym mieliśmy hosting itp. Nowa wersja miała wystartować już jakieś 2 tygodnie temu, ale ze względu na te problemy nadal jej nie ma, ale z tego co wiem wszystko idzie w dobrą stronę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Spik w Sierpień 25, 2014, 01:41:20 pm
W najnowszym numerze będzie świetny komiks Barksa "Race to the South Seas", jeden z pierwszych występów Gogusia i Sknerusa, o tyle istotny, że PIERWSZY w którym pojawia się szczęście Gogusia...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 25, 2014, 06:01:44 pm
Taka graficzna zapowiedź przygotowana przeze mnie.
(https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t31.0-8/10636739_844911842206592_6275196674324392045_o.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Spik w Sierpień 26, 2014, 02:45:12 am
Ładna :D
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 27, 2014, 11:31:34 am
Znaczy kapitanie to przygodówka w 100%, masa akcji, zwrotów zdarzeń, troszkę humoru i wyszedł naprawdę dobry komiks. Do tego naprawdę dobre rysunki Barksa. Chciałem już pochwalić redakcję za przetłumaczenie wszystkich napisów w gazetach i innych tym podobnych, ale... onomatopeje, których jest z 5 w komiksie zostały usunięte i nieprzetłumaczone. Trochę szkoda. Kolorowanie tylko średnio-dobre.
Swoją dłuższą recenzję można przeczytać na Facebooku (https://www.facebook.com/media/set/?set=a.845762288788214.1073741836.188122381218878&type=1), tam też zobaczycie 3 pierwsze strony z komiksu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Sierpień 27, 2014, 05:26:11 pm
Kobieta w sklepie prawie umarła ze śmiechu życząc mi "dobrej zabawy".  :lol:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Sierpień 27, 2014, 07:12:28 pm
Kobieta w sklepie prawie umarła ze śmiechu życząc mi "dobrej zabawy".  :lol:
Pewnie już czytała i jak zapytałeś o Donalda, to sobie przypomniała najlepsze momenty.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Sierpień 29, 2014, 12:08:23 am
Znaczy kapita(l)nie?
Nie, że narzekam... i nie żebym się znał... ale jest tyle niewydanych w Polsce komiksów Barksa, które wg klasyfikacji Inducks należą do pierwszej 20 - 30 najlepszych komiksów z Donaldem... a oni - jak juz wydają długi komiks Barksa - to wybierają komiks z 2 setki wg tej klasyfikacji?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 29, 2014, 05:53:45 am
To jest komiks z 80. miejsca, a licząc nie wydane w Polsce to z 40. Zupełnie nie rozumiem krytyki, ponieważ w Polsce było już sporo gorszych długich komiksów Barks. A ten komiks jest wśród 20% najlepszych prac. Poza tym jest to pierwszy komiks, gdzie pojawia się szczęście Gogusia, i jeden z pierwszych komiksów z Gogusiem i Sknerusem.
Poza tym tylko taki był wybór, ponieważ był to jedyny długi komiks Barksa, który był w tym roku Danii (był jeszcze jeden w wydaniu specjqlnym, a z tym to niewiadomo czy redakcja może dać).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Sierpień 29, 2014, 11:45:15 am
To jest komiks z 80. miejsca, a licząc nie wydane w Polsce to z 40. Zupełnie nie rozumiem krytyki, ponieważ w Polsce było już sporo gorszych długich komiksów Barks. A ten komiks jest wśród 20% najlepszych prac. Poza tym jest to pierwszy komiks, gdzie pojawia się szczęście Gogusia, i jeden z pierwszych komiksów z Gogusiem i Sknerusem.
Poza tym tylko taki był wybór, ponieważ był to jedyny długi komiks Barksa, który był w tym roku Danii (był jeszcze jeden w wydaniu specjqlnym, a z tym to niewiadomo czy redakcja może dać).
Nie pisałem o klasyfikacji najlepszych komiksów Barksa z Donaldem, a o najlepszych komiksach z Donaldem w ogóle. Komiks dziś jest na 169 miejscu tej klasyfikacji.
No jeżeli prawdą jest, że nie mogli wydać nic innnego, bo w Danii w tym roku tylko ten komiks wydali i nie mogli tego przeskoczyć to jest to oczywiście wyjaśnienie całej sprawy. Wtedy należy pochwalić decyzję wydania tego komiksu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 29, 2014, 12:34:17 pm
a o najlepszych komiksach z Donaldem w ogóle. Komiks dziś jest na 169 miejscu tej klasyfikacji.
Chyba na 135. miejscu, chyba że liczyłeś też komiksy z Mikim  :smile:
Ale na serio - 169. miejsce ogólnie jest naprawdę nieźle. Tylko co ma te 169. miejsce w które wliczają się komiks z Mikim, Życie i Czasy (z 15 rozdziałów), trochę komiksów Rosy i kilka najlepszych 3-rzędowych.
Najważniejsza nas interesująca pozycja to miejsce wśród długich komiksów Barksa.
61. miejsce wśród długich komiksów Barksa. Na 116 takich komiksów. Czyli połowa stawki.
Dla porównania miejsca komiksów, które były już w Polsce:
Powrót do Klondike - 2. miejsce
Moja snów dolina - 5. miejsce
Opowieść przedświąteczna - 7. miejsce
Gorące lato - 8. miejsce
O kawałek sznurka - 14. miejsce
Magiczna klepsydra - 15. miejsce
Na wyspie Menehune - 24. miejsce
Wielka niedźwiedzica - 27. miejsce
W krainie wielkich jezior - 42. miejsce
Maharadża Donald - 43. miejsce
Mikrokaczki nie z tej Ziemi - 54. miejsce
Znaczy kapitanie - 61. miejsce
Stworki z bagien - 69. miejsce
Bagna Zapomnienia - 73. miejsce
Kaczory kontra trytony - 78. miejsce
Złota choinka - 106. miejsce
Witajcie w dżungli - 109. miejsce

Jak dla mnie tylko dwa ostatnie komiksy można nazwać słabszymi, reszta to są same bardzo dobre i świetne komiksy, poza tym Inducks to tylko glosy jakieś części kaczofanów i nie zawsze te głosy mają rację.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Sierpień 29, 2014, 12:47:55 pm
Klondike jest przed Lost in The Andes? Dawno tam nie patrzyłem. Zawsze dwa pierwsze miejsca, to były Hełm i Andy.
Mogliby w końcu wydać ten Złoty hełm, bo jest naprawdę dobry. Zagubieni w Andach nie należy do moich ulubionych, ale jest ok.
Z długich Barksów wydanych w Polsce, bardzo fajne są: Maharadża Donald, Magiczna klepsydra, Opowieść przedświąteczna, Powrót do Klondike i Wielka niedźwiedzica. Aha, no i Tralla La, czyli po naszemu...Moja snów dolina.
Nie czytałem tylko Złotej choinki i Gorącego lata. Kiedyś polowałem na ten drugi komiks na Allegro, ale po kilku miesiącach zrezygnowałem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 29, 2014, 01:09:20 pm
Klondike jest przed Lost in The Andes? Dawno tam nie patrzyłem. Zawsze dwa pierwsze miejsca, to były Hełm i Andy.
Od pewnego czasu. W ogóle to kiedyś (3-4 lata temu) to "Lost in the Andes" było na pierwszym miejscu.
Mogliby w końcu wydać ten Złoty hełm, bo jest naprawdę dobry. Zagubieni w Andach nie należy do moich ulubionych, ale jest ok.
Ale największym problemem z "Złotym hełmem" czy "Zagubionymi w Andach" nie jest to, że nie były w Danii, tylko liczba stron. Ponieważ strony 9-16 i 25-32 są drukowane z innymi krajami. A nie wiem czy redakcja ma taką siłę przebicia, żeby Egmont zgodziłby się na to, że w numerze byłby jeden komiks (+ komiks 1 lub 3-stronicowy by zapełnić strony drukowane wspólnie), co też powoduje przesunięcie stron typu "Figle figlarzy" ze środka na tył. Z komiksami do 26 stron nie ma problemu, ale powyżej są.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 12:34:58 am
Czytam sobie teraz pierwszy tom "The Complete Carl Barks Disney Library" i muszę stwierdzić, że jest to prawdziwe cudeńko zarówno pod względem wizualnym jak i pod względem zawartych treści. Twarda okładka, spory format, gruby papier, a do tego reprinty okładek i masa innych dodatków odnoszących się do komiksów. "Lost in the Andes" to kapitalny komiks, jeden z najlepszych jakie czytałem, z bardzo interesującą fabułą i tryskający humorem. Czytając go, pomyślałem sobie że nie ma sensu tłumaczenie go na polski gdyż cała magia by uleciała a niektóre rzeczy są po prostu nie do przetłumaczenia. Nie wyobrażam sobie na przykład tłumaczenia słów piosenki "Dixie" śpiewanej przez mieszkańców Plain Awful. Poza tym mnóstwo jest tam zwrotów charakterystycznych dla czasów, w których powstawał komiks, a które są dzisiaj anachronizmami w języku angielskim. Sprawiają one że w oryginale komiks ma swój niepowtarzalny smak. Z tych też powodów polecam wszystkim wydanie Fantagraphics. Dla kaczkofana nie może być nic lepszego, tym bardziej że niedługo startuje kolekcja Rosy.
Jutro porównam sobie "Race to the South Seas" z tomu Barksa z tym z nowego KD. Ciekawe jak wyszło.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 11:55:04 am
"Lost in the Andes"
Mnie się jeszcze bardziej podobała jego kontynuacja: http://coa.inducks.org/s.php?c=AR+130
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 01, 2014, 01:36:23 pm
W najnowszym numerze będzie świetny komiks Barksa "Race to the South Seas", jeden z pierwszych występów Gogusia i Sknerusa, o tyle istotny, że PIERWSZY w którym pojawia się szczęście Gogusia...
Przecież w komiksie ,,W środku zimy'' http://coa.inducks.org/story.php?c=W+WDC++88-02 też pojawia się jego szczęście (to jak otrzymuje tort na przykład), ale w ,,Znaczy kapitanie'' jego niebywałe szczęście jest bardziej widoczne i do tego jest to pierwszy długi komiks z Gogusiem jaki w ogóle powstał. Komiks bardzo dobry, nie powiedziałbym , że najlepszy długi Barks , ale trzyma wysoki poziom.

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2014, 02:09:20 pm
(to jak otrzymuje tort na przykład)
Radzę ci przeczytać komiks. To o czym mówisz pojawiło się w znacznie, znacznie późniejszym komiksie. W 4 pierwszych komiksach z Gogusiem nie pojawia się temat fartu Gogusia.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 02:54:21 pm
Najlepszy komiks o Gogusiu (gdyby mnie ktoś pytał), to ten: http://coa.inducks.org/story.php?c=D+97437 (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+97437)
A pamiętacie taki komiks z KD, lub Giganta, że Goguś i Donald założyli się kto dłużej wytrzyma bez TV? Też był fajny.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 01, 2014, 02:58:41 pm

A pamiętacie taki komiks z KD, lub Giganta, że Goguś i Donald założyli się kto dłużej wytrzyma bez TV? Też był fajny.



To chyba ten komiks: http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1895-A
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 03:01:56 pm

To chyba ten komiks: http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1895-A (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1895-A)

I przy okazji był opublikowany w jednym z najlepszych Gigantów ever.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 03:06:50 pm
Tak, to Teleturniej.
BILET NUMER 1! Kocham.
Fajne były też te komiksy o czerwonym kamyczku z kosmosu.
Szkocki surdut też dobry. Nie wiem ile jest w tym sentymentu, ale lubię te historie. W ogóle rocznik Giganta 1992 był spoko.
Ale wiecie...ja miałem 6 lat. :) Dla mnie te Giganty to było mistrzostwo świata.
Co jakiś czas powtarza sobie Bilet numer 1 i nadal sprawia mi sporo frajdy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 01, 2014, 03:10:32 pm
Ja właśnie zbieram te giganty z 1992 roku, jeszcze mi tylko brakuje czwartego  :wink:  Bardzo przyjemnie się je czyta. Tłumaczenie nie jest takie sztywne, jak w nowych. Dla mnie i tak najlepszym gigantem będzie mój pierwszy :P Tom 83 (10/2007) z moim pierwszym komiksem z Mikim. Lepiej nie mogłem trafić - scenariusz Casty'ego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 03:14:07 pm
Lepiej nie mogłem trafić - scenariusz Casty'ego.

Mogłeś, mogłeś. Na Gottfredsona :smile:

Death, te Giganty z lat 90tych były po prostu lepsze, a przede wszystkim (przynajmniej moim zdaniem) umiejętniej tłumaczone. Co ciekawe, ja też miałem wtedy 6 lat. Ten sam rocznik?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2014, 03:18:31 pm
Tom 83 (10/2007) z moim pierwszym komiksem z Mikim. Lepiej nie mogłem trafić - scenariusz Casty'ego.
Co by nie powiedzieć, ale "Cienka sprawa" jest jednym z moich ulubionych komiksów Casty'ego, a nawet jednym z ulubionych komiksów z Mikim. W ogóle to w Polsce poznaliśmy sporo najlepszych komiksów Casty'ego.
Tłumaczenie nie jest takie sztywne, jak w nowych.
W Gigantach jest sztywne tłumaczenie? Czytałem ostatnio nowego Mamuta, tłumaczenie Rain jest tak sztuczne, że hej. A do pana Drewnowskiego nigdy nie miałem jakichkolwiek zastrzeżeń co do tłumaczenia - choć czasem wkurzają byki w KD (ale to już wina korekty). Jak dla mnie najlepszy tłumacz Disneya w historii. Dobrze tłumaczy, a na dodatek zgodnie z oryginałem, bo panu Wojnarowskiemu często zdarzało się strasznie odchodzić od oryginału.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 03:23:22 pm
"Najlepsze" tłumaczenie jest w Życiu i czasach Sknerusa McKkacza. Dwa razy ten sam tłumacz i dwa razy zupełnie inne teksty. Albo Rosa w pewnym momencie zmieniał żarty, albo tłumacz myślał, że jest zabawniejszy od twórcy... Pytanie tylko czy swoje żarty wprowadzał za pierwszym, czy za drugim razem...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2014, 03:31:28 pm
"Najlepsze" tłumaczenie jest w Życiu i czasach Sknerusa McKkacza. Dwa razy ten sam tłumacz i dwa razy zupełnie inne teksty. Albo Rosa w pewnym momencie zmieniał żarty, albo tłumacz myślał, że jest zabawniejszy od twórcy... Pytanie tylko czy swoje żarty wprowadzał za pierwszym, czy za drugim razem...
Bardzo przepraszam, ale drugie tłumaczenie ŻiCSM robił Jacek Drewnowski i było to najwierniejsze i najlepsze tłumaczenie, a pierwsze tłumaczenie robiła... Dorota Maciocha i było to jedne z najgorszych i najmniej wiernych tłumaczeń w historii, tylko tłumaczenie pani Janiszewskiej-Rain 3 tomu nowych "Komiksów z Kaczogrodu" było gorsze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 03:38:30 pm
To bardzo ciekawe, bo na 100% gdzieś czytałem, że oba Drewnowskiego (Inducks?).
Czyli co, wychodzi na to, że kobiety mają większą wyobraźnię? :smile:

Na Inducks zawsze były oba wydania w tej samej kategorii, teraz nie widzę pierwszego...
http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KOM (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KOM)

Teraz Sknerus I jest razem z wydaniami specjalnymi... Kto to zmienił, wiesz coś na ten temat?
http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KDS (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KDS)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 03:44:19 pm
No to przezabawnie. Okazuje się, że tak naprawdę nawet nie poznałem w pełni jednego z moich najulubieńszych komiksów. :roll: Trzeba będzie to dorwać w oryginale jak wyjdzie w Don Rosa Library.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2014, 03:44:48 pm
Na Inducks zawsze były oba wydania w tej samej kategorii, teraz nie widzę pierwszego...
http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KOM (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KOM)
Teraz Sknerus I jest razem z wydaniami specjalnymi... Kto to zmienił, wiesz coś na ten temat?
http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KDS (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KDS)
Zawsze było w innej kategorii. Taka sama sytuacja jak z "Komiksami Gigant" i "Gigantem Poleca".
W 2000 roku wystartowano z "Kaczor Donald - Wydanie Specjalne" (początkowo kwartalnik) i wydano tam Sknerusa I, ale w 2001 roku wprowadzono VAT na czasopisma, więc kolejne części ukazały się już jako "Komiksy z Kaczogrodu" (czyli formalnie książki).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 03:46:51 pm
No to przezabawnie. Okazuje się, że tak naprawdę nawet nie poznałem w pełni jednego z moich najulubieńszych komiksów. :roll: Trzeba będzie to dorwać w oryginale jak wyjdzie w Don Rosa Library.

Bierz teraz Carla Barksa (wyszło już 6 tomów). Moim zdaniem komiksy Barksa są półkę wyżej od Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 04:03:35 pm
Bierz teraz Carla Barksa (wyszło już 6 tomów). Moim zdaniem komiksy Barksa są półkę wyżej od Rosy.
Ja należę do tego drugiego obozu. ;-)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 01, 2014, 04:07:12 pm
Co do sztywnego tłumaczenia - miałem na myśli właśnie nowego Mamuta. A co do kolekcji Rosy to w Multiversum dość tanio zestaw dwóch tomów - http://multiversum.pl/p/1018/57527/don-rosa-library-vol-01-02-walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html (http://multiversum.pl/p/1018/57527/don-rosa-library-vol-01-02-walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 04:09:06 pm
Ja należę do tego drugiego obozu. :wink:

Nie ma drugiego obozu. Są ci, którzy wiedzą że Barks to numer 1 i Ci, którzy dopiero się o tym przekonają :smile:
A tak na poważnie to Rosa wydaje mi się w wielu miejscach wtórny (chociażby "Return to Plain Awful") chociaż nie przeczę, że pięknie rysuje. Od Rosy wyżej cenię także Gottfredsona.
Może warto dać szansę Barksowi i przeczytać w oryginale. W końcu po polsku ukazało się niewiele i obawiam się, że nawet w połowie nie został oddany duch tych historii.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 04:11:52 pm
Zawsze było w innej kategorii
Twoja wiedza na temat komiksów Disneya jest ogromna. Ja piszę o czymś, co gdzieś czytałem (albo źle pamiętam), a Ty pstrykasz palcem i wiadomo, że jest inaczej.
Gdzie ja mogłem czytać, że Sknerus I to Drewnowski? Bo to jest na 100%, że było napisane Drewnowski (na pewno się nie mylę). Kilka razy wtedy sprawdzałem i nie mogłem się nadziwić, że to ten sam tłumacz. Jest opcja, że to było kiedyś na Inducks?

Ja należę do tego drugiego obozu. :wink:
A ja nawet do trzeciego, który uważa, że komiksy Rosy są 2-3 półki wyżej od komiksów Barksa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 04:20:51 pm

A ja nawet do trzeciego, który uważa, że komiksy Rosy są 2-3 półki wyżej od komiksów Barksa.

Chyba jak Masz wysoki regał.

Ciekawa sprawa, że kolekcję Rosy można zamówić w slipcase (podobnie jak kolekcję Gottfredsona) a w przypadku Barksa były dostępne pojedyncze tomy (teraz wychodzą w slipcase).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 04:29:09 pm
Chyba jak Masz wysoki regał.
Już tyle razy kłócono się o to na tym forum (ja też), że naprawdę nie chce mi się.
Napiszę tylko, że gdyby parę osób nie napisało w kilku miejscach, że woli Barksa, to ja nigdy w życiu nie wpadłbym na to, że w ogóle można stawiać Barksa nad Rosę. Dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Różnica między Rosą a Barksem jest w mojej opinii tak ogromna, że w ogóle nie ma o czym rozmawiać. A tu zonk, Max, Radef i jeszcze sporo innych osób woli Barksa.

Kto co lubi.
Sztuka to emocje, a nie argumenty.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 01, 2014, 04:33:59 pm
Ciekawa sprawa, że kolekcję Rosy można zamówić w slipcase (podobnie jak kolekcję Gottfredsona) a w przypadku Barksa były dostępne pojedyncze tomy (teraz wychodzą w slipcase).
Sądzę, że to z powodu tego, że Gottfredson i Rosa wychodzą chronologicznie, a Barksa wydają od najlepszych tomów. A Barks będzie wychodził jeszcze dobre 12 lat, Death... Masz szansę się nawrócić :P
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 04:36:19 pm

Sztuka to emocje, a nie argumenty.

Ale bez argumentów nie można rozmawiać.

Tak w ogóle to uważam, że aby podejść obiektywnie do takiej dyskusji, to trzeba przeczytać to co ukaże się w serii "Library" obu autorów, przemyśleć, porównać. Wtedy dopiero taka dyskusja ma sens. Możliwe przecież, że kieruje Tobą sentyment a nie trzeźwe spojrzenie na sprawę.

Miki, a na jakiej podstawie układano listę tych najlepszych historii Barksa? Trochę mnie to na początku zdziwiło, że seria nie jest wydawana chronologicznie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 01, 2014, 04:44:26 pm
Chyba według top 100 inducksa. W każdym z tomów kolekcji Barksa (do tej pory wydanych) znajduje się komiks z top 10 jego historyjek. Jeśli się mylę, niech poprawi mnie radef-duckopedia :P
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 04:51:49 pm
Napiszę tylko, że gdyby parę osób nie napisało w kilku miejscach, że woli Barksa, to ja nigdy w życiu nie wpadłbym na to, że w ogóle można stawiać Barksa nad Rosę. Dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Różnica między Rosą a Barksem jest w mojej opinii tak ogromna, że w ogóle nie ma o czym rozmawiać.
Yay, zgadzam się z Death w 100% (co wcale nie jest takie częste :wink: ).
Preferuję rozbudowane, osadzone w pewnych realiach, czerpiące inspiracje z wydarzeń historycznych fabuły Rosy od prostszych, ale dalej bardzo sympatycznych komiksów Barksa. Swój osąd oczywiście opieram tylko na tym wycinku ich twórczości, który poznałem, ale mi to wystarcza. Taka moja osobista preferencja. :razz: Nie chcę się o to spierać, każdemu co jego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 04:57:24 pm
Moim skromnym zdaniem osąd oparty jedynie na wycinku twórczości nie jest w pełni wiarygodny (tym bardziej jeśli jest to tylko ta "polska" część, która jak to już zostało powiedziane często była zmieniana w porównaniu z oryginałem). Ponadto, skoro Rosa umie tworzyć takie rozbudowane i świetne historie to czemu musi opierać się na pomysłach Barksa?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 05:04:29 pm
Moim skromnym zdaniem osąd oparty jedynie na wycinku twórczości nie jest w pełni wiarygodny (tym bardziej jeśli jest to tylko ta "polska" część, która jak to już zostało powiedziane często była zmieniana w porównaniu z oryginałem).
Jakby wychodzić z takiego założenia, to musiałbym przeczytać wszystko co zostało wydane. Kiedykolwiek. Na szczęście nie muszę i mogę powiedzieć, że wolę to co przeczytałem autorstwa Rosy od tego co przeczytałem autorstwa Barksa. Ergo w moim przypadku lepiej kupować dalej Rosę niż Barksa.
Ponadto, skoro Rosa umie tworzyć takie rozbudowane i świetne historie to czemu musi opierać się na pomysłach Barksa?
A czemu nie?

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 05:05:50 pm
Żaden sentyment.
Jak byłem mały, to wychodził głównie Barks. Rosy to czytałem tylko Pierwszą dziesięciocentówkę, komiks o forcie młodych skautów i Odwróconych. Aha, i ten o super wzroku Donalda. Jak wyszedł Sknerus I, była do dla mnie kulka między oczy. Ale to było już w czasie kiedy Donalda nie czytałem. Kupiłem go przypadkiem, kiedy zajrzałem do sklepu w zupełnie innej sprawie, zauważyłem go i przejrzałem o czym jest (do dziś pamiętam ten dzień i sklep). I  wziąłem go dlatego, bo przypomniałem sobie jak bardzo podobał mi się komiks o dziesięciocentówce (a tu miałem w rękach całego grubasa o przeszłości Sknerusa), a poza tym pamiętałem jak fajne były te artykuły w KD o przeszłości starego McKwacza.

Poza tym od roku, czy tam dwóch zbieram komiksy Rosy (wszystkie) i Barksa (głównie długie), które wyszły podczas kilkunastu lat mojego rozbratu z magazynem. I praktycznie każdorazowo komiksy Rosy uważam za rewelacyjne, a te Barksa mi się podobają, ale różnica jest ogromna.

Tak więc sentyment to ja mogę mieć głównie do tych 10-stronicowych komiksów z początku magazynu, bo zawsze były najlepsze (oczywiście nie miałem wtedy pojęcia, że to jakiś Barks). Bardziej podobało mi się tylko te kilka komiksów, które można policzyć na palcach jednej ręki (i to stolarza), które po wielu latach okazały się komiksami jednego twórcy, niejakiego Dona Rosy.

Znalazłem swój post sprzed niemal dwóch lat i przypomniałem sobie kilka rzeczy, np. to, że Giganta to jednak przeczytałem pierwszy raz w wieku 8 lat (a nie sześciu), bo pierwszy był tom dziesiąty z 1994 roku.

Wkleję tu swoją wypowiedź z tamtego forum (8.12.2012), to nie będę musiał się rozpisywać:

Cytuj
Cześć,
to mój pierwszy post na tym forum, zatem witam wszystkich.

Zacznę od pytania, a potem opiszę jak to było z kaczkami w moim życiu, ponieważ wypada niejako przedstawić się, poprzez opowiedzenie nie tyle o sobie, co o moich przygodach z komiksami o Kaczogrodzie (i nie tylko) :
Kolejny numer Kaczora Donalda będzie podwójny?
Mam nadzieję, że z okazji świąt dadzą jakiś porządny komiks dobrego twórcy, to być może pierwszy raz od 13 lat kupię sobie KD. Dziś prawie kupiłem nowy numer, ale te wyścigówki made in china skutecznie mnie odstraszyły. Ponadto nie mogłem zajrzeć do środka z powodu folii.

Kaczora Donalda zacząłem kupować na początku 1995 roku. Te kilkanaście pierwszych numerów pisma z 1994 też przeczytałem, ponieważ posiadał je mój kolega z ławki. Mniej więcej w tym samym czasie co zacząłem czytać KD, dostałem od babci i dziadka na gwiazdkę 1994 komiks pt. "W poszukiwaniu eliksiru młodości" (Gigant numer 10). Historie były dłuższe i w większości lepsze od tych z Donalda. Potem okazało się, że mój kuzyn posiada inny numer Giganta, a otwierająca go historia o szalonej podróży przez Europę, pt. "Bilet numer 1" była od tej pory moją ulubioną (teraz już wiem, że to Scarpa). Potem okazało się, że jeszcze inny kuzyn ma pozostałe osiem numerów Giganta i z radością je wchłonąłem. Parę lat później znowu wyszły kolejne Giganty.
Pamiętam jak dziś czasy, kiedy nagle komiksy w KD stały się infantylne. Wcześniej przynajmniej 10-stronicówka otwierająca każdy numer, stała na wysokim poziomie. Wtedy jeszcze nie kojarzyłem i nie zdawałem sobie sprawy, że moje ulubione 10-stronicowe komiksy o Donaldzie i siostrzeńcach, to jeden i ten sam twórca i że nazywa się Barks.
Nie znałem też pewnego twórcy, który w moim młodym umyśle, wyniósł komiks o kaczorach do miana dzieła sztuki. A mianowicie tego autora, który stworzył genialny komiks o Magice przeniesionej do czasów młodego Sknerusa, a upływający czas pokazywała zielona świeca. W 1995 roku to było dla mnie mocne walnięcie w twarz. Lepiej narysowany, lepiej opowiedziany, no i smutnawy, obyczajowy komiks, to było coś zupełnie innego. Miałem wtedy 9 lat. 5 lat później, kiedy nie kupowałem już Kaczora Donald (Giganta też jakoś przestałem kupować), ponieważ poziom komiksów zjechał mocno w dół (jak się ostatnio okazało, nagle przestali wydawać Barksa, o czym wtedy nie miałem pojęcia, ale czułem, że jest gorzej), zobaczyłem w swoim sklepie na półce gruby album z napisem "Sknerus". Pamiętałem, że kiedyś byłem zafascynowany kilkoma artykułami o McKwaczu, które czytałem w tygodniku z okazji jego jubileuszu. Dlatego kupiłem ten album i przeczytałem od deski do deski. To był moment, którego nigdy nie zapomnę, oto przeczytałem album, który zawierał całe mnóstwo historii na poziomie tego wspomnianego o Magice i dodatkowo stanowił fabularną całość. Najlepszy komiks o kaczkach, jaki kiedykolwiek miałem w rękach. Co oczywiście nie sprawiło, że zacząłem znowu kupować słabe komiksy z KD. Ale żałowałem, że na rynku nie ma niczego równie wspaniałego, jak ten komiks o McKwaczu.
Jakiś czas później nastąpił dziwny moment. Zobaczyłem w kiosku komiks z napisem Sknerus, ale z inną okładką (fioletową z Donaldem i Sknerusem) i pomyślałem, że to drugie wydanie Życia i czasów...i nie kupiłem, bo po co? Przecież miałem ten album. Jeszcze później widziałem w innym kiosku trzeci raz komiks z napisem Sknerus i żyrafą i pomyślałem - No genialny komiks, to ma już trzecie wydanie i znowu inna okładka...

Minęły lata i w 2010 roku dowiedziałem się o drugim wydaniu Życia i czasów, a także o drugim tomie z nowymi (!!!) rozdziałami. Jak się okazało tom drugi zawiera jeszcze lepsze historie, niż główny cykl. Płonący teatr, oraz rozdziały Więzień Doliny Białej Śmierci i Dwa serca w Jukonie - tego się nie zapomina. Trzeciego tomu Komiksów z Kaczogrodu, z kurami na okładce nie kupiłem, bo nie miałem kasy. W ostatnich siedmiu latach przegapiłem też specjalne wydania Kaczora Donalda i wiele komiksów Rosy i Barksa w Kaczorach Donaldach, które jak się okazuje, w pewnym momencie podniosły poziom. Przegapiłem też wydanie kilku tomów Galerii Sław.

Widzę swoje błędy, no to jestem na forum i postanowiłem nadrobić stracony czas. Wiele znakomitych archiwaliów do zebrania przede mną. Mam ochotę walnąć w łeb osoby, które zniszczyły poziom pisma Kaczor Donald i tym samym straciły swojego czytelnika.

Teraz już wiem, że genialny komiks o Magice, to Don Rosa, Życie i czasy też. 10-stronicówki (w tym znakomita Jajecznica wielka) i genialny komiks z albumu "Urodziny Kaczora Donalda" o Donaldzie Maharadży to Carl Barks, a Bilet numer 1 stworzył Scarpa.  Z każdego komiksu Scarpy, Barksa i Rosy, będę się cieszył jak dziecko. Widzę, że ci panowie (szczególnie ten ostatni) mają wiele do zaoferowania dojrzałemu czytelnikowi.

Ps. Mam pytanie. Jaki jest tytuł komiksu o Donaldzie i siostrzeńcach, w którym Donald coś tam kombinuje z wizerunkami prezydentów na Mount Rushmore? To pewnie będzie jedna z tych 10-stronicówek Barksa.

Generalnie to gdyby nie Komiksy z Kaczogrodu w 2010 roku i przypadkowe natrafienie na forum Disneya w 2012, to bym teraz nie miał prawie wszystkiego, co Rosa stworzył (brakuje mi jeszcze 3 historii).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 05:18:57 pm
Jakby wychodzić z takiego założenia, to musiałbym przeczytać wszystko co zostało wydane. Kiedykolwiek. Na szczęście nie muszę i mogę powiedzieć, że wolę to co przeczytałem autorstwa Rosy od tego co przeczytałem autorstwa Barksa. Ergo w moim przypadku lepiej kupować dalej Rosę niż Barksa.
Możesz powiedzieć, że to co Przeczytałeś autorstwa Rosy jest lepsze od Barksa ale tylko w zakresie tych historii, które Przeczytałeś a nie całości. Nie można generalizować, gdyż zwyczajnie brakuje ku temu argumentów.

Cytuj
A czemu nie?
Oczywiście, że może ale świadczy to o jego wtórności i o tym że te "rozbudowane" historie nie były rozbudowane do końca przez niego.

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 01, 2014, 05:22:57 pm
Co do ,,wielkości'' komiksów Rosy to tutaj się zgodzę. Jego komiksy często są dojrzałe i skierowane ku trochę starszemu widzu, ale komiksy Barksa też są na swój sposób ,,wielkie''.
Oboje to wspaniali twórcy, ale nie powiedziałbym , że Barks jest w jakimś stopniu gorszy od Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 05:27:50 pm
Żeby zakończyć tę "sprzeczkę" póki co niepopartą żadnymi argumentami, proponuję powrót do dyskusji za parę miesięcy, po ukazaniu się pierwszych tomów "Library" Rosy. Wtedy będzie można posłużyć się konkretnymi przykładami, tym bardziej że biorę całość zarówno Barksa, Rosy jak i Gottfredsona i nie chcę opierać się jedynie na polskich wydaniach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 01, 2014, 05:29:38 pm
Ja także bardzo lubię opowieści Dona Rosy, ale moim zdaniem pierwsze, honorowe i najlepsze miejsce musi zawsze przypaść Carlowi Barksowi. Don Rosa jest takim olbrzymem właśnie dlatego, że stoi na ramionach Barksa (już chyba parę razy na forum używałem tej metafory? Muszę pomyśleć nad czymś świeższym  :wink: )

Carl Barks stworzył niemalże całe kacze uniwersum, jakie znamy dzisiaj. Nie będę tu wyliczał pomysłów i postaci pochodzących od niego, bo post zrobiłby się za długi. Osiągnął niezwykle wysoki poziom w wielu formach komiksów o Donaldzie: do perfekcji opanował zarówno jednostronicowe żarty, jak i 10-stronicowe humorystyczne opowieści "z życia Kaczogrodu", a także dłuższe komiksy przygodowe. Jego komiksy są do dziś podawane jako przykład wzorowo opowiedzianych historii. Godna podziwu jest też jego niezwykła płodność artystyczna.

Moim zdaniem Don Rosa jest bez wątpienia godnym spadkobiercą Mistrza, jeśli chodzi o długie komiksy przygodowe. W innych kategoriach jednak nie może on konkurować z Barksem. (Nawiasem dodam, że za dziedzica Barksa w dziedzinie 10-stronicowych humorystycznych obyczajówek uznaję Vicara - oczywiście ze strony graficznej).

Tym, co być może najbardziej świadczy o geniuszu Barksa jest fakt, że potrafił on tworzyć komiksy zajmujące dla dzieci (działał przecież w czasach, kiedy komiks był ciągle postrzegany jako "dziecięca rozrywka", co wymuszało na nim określone podejście do tematyki historyjek), które jednocześnie zawierały w sobie ukryte, głębsze idee, dostrzegane z kolei przez dorosłych.

Na koniec dodam jeszcze, że naturalnie jest to sprawa opinii, ale tak się składa, że opinię podobną do mojej ma sam Don Rosa. Cały jego dorobek jest jego zdaniem jednym wielkim hołdem dla Barksa. Ba, kiedyś poprosił wydawcę, żeby nie drukować listów od czytelników, którzy piszą "Wolę Rosę od Barksa", bo czuł się zraniony i obrażony takimi słowami!  :smile: Co ciekawe, Rosa ma dość krytyczną opinię o swoich rysunkach - uważa je za "przeładowane szczegółami", "zgrzebne" i "amatorsko wyglądające" i bardziej ceni pracę niektórych rysowników europejskich. Więcej o tym na tej stronie (http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=55108). (Ale Don ma fajny głos!)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 05:37:26 pm
Możesz powiedzieć, że to co Przeczytałeś autorstwa Rosy jest lepsze od Barksa ale tylko w zakresie tych historii, które Przeczytałeś a nie całości. Nie można generalizować, gdyż zwyczajnie brakuje ku temu argumentów.
Dokładnie to powiedziałem: że to co przeczytałem Rosy > to co przeczytałem Barksa. Dlaczego miałbym nie uważać, że w przypadku pozostałych komiksów jest tak samo? Powiedziałem, że wolę taki typ komiksu jaki prezentuje Rosa. Komiksy rozbudowane fabularnie, szczegółowo rysowane, często osadzone w konkretnych miejscach i datach. Tyle.
Oczywiście, że może ale świadczy to o jego wtórności i o tym że te "rozbudowane" historie nie były rozbudowane do końca przez niego.
Daj spokój. Z takim podejściem to bym musiał spuścić w kiblu 99% Marvela, bo ktoś inny wymyślił te postaci. Takie Weapon X, OŁK, Born Again czy (o zgrozo!) Marvels bazują na wcześniejszej twórczości i wcale nie są takie złe. I nie zarzucałbym im wtórności.
Żeby zakończyć tę "sprzeczkę" póki co niepopartą żadnymi argumentami
Nie moja wina, że nie masz argumentów.  :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 05:44:08 pm
Dlaczego miałbym nie uważać, że w przypadku pozostałych komiksów jest tak samo?

Naprawdę tak myślisz? Czyli oglądasz jeden czy dwa filmy danego reżysera i wiesz już automatycznie, że wszystkie są dobre? Kupujesz telewizor danej marki i na tej podstawie wyrabiasz sobie opinię co do reszty produktów? Prawdę mówiąc takie podejście jest mi całkowicie obce.
Jeśli chodzi o Marvela jak i DC, to tych współczesnych historii nie trawię właśnie ze względu na ich wtórność. Wolę oryginał, a nie podróbkę. Tak samo jest z Barksem i Rosą.
A jeśli chodzi o argumenty to trzeba wykazać je na konkretnych przykładach, konkretnych komiksach, planszach, a nie rzucać ogólniki (których i tak jest już dużo na forum).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 01, 2014, 05:48:35 pm
A jeśli chodzi o argumenty to trzeba wykazać je na konkretnych przykładach, konkretnych komiksach, planszach, a nie rzucać ogólniki (których i tak jest już dużo na forum).
To dlaczego ich nie podasz? :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 05:51:30 pm
Naprawdę tak myślisz? Czyli oglądasz jeden czy dwa filmy danego reżysera i wiesz już automatycznie, że wszystkie są dobre? Kupujesz telewizor danej marki i na tej podstawie wyrabiasz sobie opinię co do reszty produktów? Prawdę mówiąc takie podejście jest mi całkowicie obce.
Wiem, że kupujesz wszystko. Ja kupuję tylko to, co lubię! :smile:
Jeśli chodzi o Marvela jak i DC, to tych współczesnych historii nie trawię właśnie ze względu na ich wtórność. Wolę oryginał, a nie podróbkę. Tak samo jest z Barksem i Rosą.
Weapon X jest współczesne, czy wtórne, bo nie rozumiem? A Zabójczy Żart?
A jeśli chodzi o argumenty to trzeba wykazać je na konkretnych przykładach, konkretnych komiksach, planszach, a nie rzucać ogólniki (których i tak jest już dużo na forum).
Napisałem, że fabuły Rosy są bardziej rozbudowane, osadzone w konkretnych miejscach i datach, oraz bardziej szczegółowo narysowane. Potrzebujesz konkretnych przykładów? Jak rozumiem, co do rysunków to mam wklejać plansze, ale co odnośnie fabuły? Skanować i wklejać całe historie, strzeszczać je, czy jak?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 06:02:10 pm
To dlaczego ich nie podasz? :smile:

Po pierwsze to nie usłyszałem na razie żadnego od Ciebie. A nie, przepraszam, był jeden "Sztuka to emocje, a nie argumenty" :smile:
Jednym z moich koronnych argumentów jest wtórność prac Dona Rosy, jest on w jakimś sensie następcą Barksa ale tylko następcą, Garf idealnie oddał istotę sprawy.
Żeby oprzeć się na konkretnych przykładach muszę zgłębić czołówkę prac Barksa i Rosy w wydaniu oryginalnym. W tym właśnie celu kupuję kolekcję Fantagraphics. Nie mam w zwyczaju (a wręcz nie lubię) posługiwać się skanlacjami jak co poniektórzy, a to co zostało wydane w Polsce jest tylko ułamkiem procenta twórczości Barksa.

Blaskowitz, nie nie kupuję wszystkiego ale też nie wychwalam kogoś pod niebiosa po przeczytaniu paru historyjek. I nie wiem na jakiej podstawie wiesz co lubisz, skoro czytasz książkę tylko do połowy i to nie wiadomo czy od pierwszej strony.
A to co Przytaczasz w zakresie Rosy to są właśnie ogólniki, a nie konkretne argumenty. Tak jak proponowałem wcześniej, podejmijmy tę dyskusję za parę miesięcy ale na konkretnych przykładach gdyż tylko taka dyskusja może być konstruktywna.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 06:07:54 pm
Blaskowitz, nie nie kupuję wszystkiego ale też nie wychwalam kogoś pod niebiosa po przeczytaniu paru historyjek. I nie wiem na jakiej podstawie wiesz co lubisz, skoro czytasz książkę tylko do połowy i to nie wiadomo czy od pierwszej strony.
Czyli wietnamskie gejowskie porno też oglądasz jedno po drugiem, żeby mieć pewność, że Ci się nie spodoba?  :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 06:08:50 pm
Czyli wietnamskie gejowskie porno też oglądasz jedno po drugiem, żeby mieć pewność, że Ci się nie spodoba?  :wink:

A możesz coś polecić czy akcja się raczej nie posunęła po obejrzeniu połowy?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 01, 2014, 06:10:56 pm
A możesz coś polecić czy akcja się raczej nie posunęła po obejrzeniu połowy?
W temacie, w którym się wypowiadamy mogę polecić tylko i wyłącznie komiksy Rosy.  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 06:13:15 pm
W temacie, w którym się wypowiadamy mogę polecić tylko i wyłącznie komiksy Rosy.  :smile:

Oczywiście w wydaniu wietnamskim z kaczkami rozebranymi do rosołu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 01, 2014, 06:17:33 pm
I właśnie dlatego Donald zakłada po kąpieli ręcznik wokół kupra (po szczegóły odsyłam do "Dipolu" nr 1 (http://fanzindipol.pl/2012/06/numer-jeden/)).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 01, 2014, 06:20:34 pm
Doba, miło było ale https://www.youtube.com/watch?v=Ht95Xfggl4o (https://www.youtube.com/watch?v=Ht95Xfggl4o)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 01, 2014, 06:35:46 pm
starszemu widzu
starszemu widzu
starszemu widzu


O.o Nie miałem pojęcia, że na czytelników komiksów stworzonych przez Rosę mówi się per starszy widzu. Szok.


A żeby nie robić offtopu. Moim pierwszym komiksem Rosy był Więzień Doliny Białej Śmierci w pierwszym wydaniu ze świąt 2007 roku. Jako dziecko niewiele z niego rozumiałem ( :badgrin: ), ale pamiętam, że bardzo mi się podobał. Bardzo podobały mi się także rysunki w nim. No i sama idea młodości Sknerusa bardzo mi podchodziła. Życie i Czasy Sknerusa McKwacza przeczytałem 3 lata później. Jakiś czas później odkryłem komiksy Barksa (Czytałem kilka już wcześniej, ale nie zwracałem uwagi na twórcę. Gdy przeczytałem Only a Poor Old Man zaczęło się moje uwielbienie do komiksów Barksa. Na dzień dzisiejszy przeczytałem prawie wszystkie dłuższe (jeszcze kilka mi zostało) i większość tenpagerów. Z krótszych historyjek czytałem niewiele, ale to nadrobię.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 01, 2014, 06:39:08 pm
W sprawie tłumaczenia komiksów Disneya, mnie bardzo denerwowały przekłady p. Anny Kontkiewicz - do tego stopnia, że zgrzytałem zębami i traciłem przyjemność z lektury nawet świetnych komiksów. Ostatnio czytam sobie wszystkie Giganty z mojej kolekcji chronologicznie i przypomniałem to sobie... Nienaturalne zdania, zmienianie ustalonych imion i nazw miejsc, nadużywanie słów "OK", "masakra", "Wow", tłumaczenia onomatopei typu "Dżangle dżangle"...

Byki były też w trzecim tomie "Sknerusa" w tł. p. Doroty Maciochy. Wiedzieliście, że w oryginale "W poszukiwaniu źródeł Kalevali" kwestie postaci z mitów fińskich są napisane ośmiozgłoskowym wierszem białym, którego użyto w samej "Kalevali"? Takie rzeczy tracimy.

Aha, ta scena w "Ostatnim zaprzęgu do Dawson", gdy Sknerus wyjeżdża z chatki w Dolinie Białej Śmierci... On recytuje wtedy PRAWDZIWY, piękny wiersz Roberta W. Service'a, a nie humorystyczne rymy Kazimierza Wyrwał Tytłajera (tł. pani Maciochy) czy Janka Kwasprowicza (tł. p. Drewnowskiego).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2014, 07:26:40 pm
Twoja wiedza na temat komiksów Disneya jest ogromna. Ja piszę o czymś, co gdzieś czytałem (albo źle pamiętam), a Ty pstrykasz palcem i wiadomo, że jest inaczej.
Death, robiłem z 4-5 lat temu (w Excelu) listę komiksów Rosy z polskimi publikacjami i już wtedy Sknerus I był w "Kaczor Donald Wydanie Specjalne", poza tym można posprawdzać web.archive.org, czy inne takie strony.
Gdzie ja mogłem czytać, że Sknerus I to Drewnowski? Bo to jest na 100%, że było napisane Drewnowski (na pewno się nie mylę). Kilka razy wtedy sprawdzałem i nie mogłem się nadziwić, że to ten sam tłumacz. Jest opcja, że to było kiedyś na Inducks?
Z tym - tak. Po z tym Sknerusem 1 jest taka sprawa, że nie ma tam wymienionego tłumacza, ale jest tam redakcja czy jak to się zwie i jest tam Dorota Maciocha, przy reszcie tomów jest już wymieniona.

Co do tłumaczy - praktycznie nie licząc Wojnarowskiego i Drewnowskiego (którzy też mają małe grzeszki), większość tłumaczek samo tłumaczyła. Choć muszę tu wyróżnić panią Bałucką-Grimaldi, która tłumaczy większość Mamutów i MegaGiga (razem z Drewnowskim) i jest nieźle, ale przy ostatnim tomie powróciła pani Rain i od razu tłumaczenie jest kanciate do kwadratu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 01, 2014, 08:17:11 pm
Jak już pisałem wcześniej, do p. Bałuckiej-Grimaldi mam też parę zarzutów. Nie podobały mi się np. jej tłumaczenia "Podwójnego sekretu Fantomena (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++116-AP&search=Podw%C3%B3jny%20sekret%20Fantomena)" z MegaGiga 31 (wydaje mi się, że zbyt sztywno trzymała się oryginalnego szyku zdań i niepotrzebnie przełożyła dosłownie parę wyrażeń), "Złotego ferra (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1474-A)" z MegaGiga 26 (Mikietto Dulka z XVIII w. nazywa Mikiego "swoim przodkiem" zamiast potomkiem i nie wiadomo czemu dorzuca do paru wypowiedzi "jee!"), czy "Korkociągu z Tuzco (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1047-C)" z MegaGiga 27 (kto się śmieje "ghi, ghi"?; waga Mikiego nieprzeliczona z funtów na kilogramy).

Bardzo cenię pana Drewnowskiego i pana Wojnarowskiego. Ten drugi może odchodził trochę od oryginału, ale jakie fajne i odjechane zdania tworzył! Jego polszczyzna była bardzo bogata i dzięki niemu jako malec miałem całkiem spory zasób słownictwa. Poza tym, względy sentymentalne...

Skoro zrobiło się takie ożywienie w temacie... To czy wiedzieliście, że pewien fiński muzyk skomponował ścieżkę dźwiękową do "Życia i czasów Sknerusa McKwacza" i wydał to na płycie (http://www.empik.com/the-life-and-the-times-of-scroog-holopainen-tuomas,p1095951541,muzyka-p)? Jego wytwórnia udostępniła na YouTube dwie piosenki: The Last Sled (https://www.youtube.com/watch?v=ICBbTKy6sxE) i A Lifetime of Adventure (https://www.youtube.com/watch?v=JWwSVOo5K_k). Przyznam szczerze - nie znam się na muzyce i mam drewniane ucho, ale gdy słuchałem pierwszej to aż ciarki przeszły mi po plecach i odtąd zawsze ją słyszę czytając "Ostatni zaprzęg do Dawson", a druga moim zdaniem nadawałaby się na czołówkę do jakiegoś serialu opartego na komiksach Rosy. Mam tak niewyrobiony gust muzyczny czy te piosenki naprawdę są dobre?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 02, 2014, 11:56:56 am
@Garf
Pierwsza z tych piosenek jest absolutnie fantastyczna! :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 02, 2014, 12:11:49 pm
Soundtrack jest świetny. Ja bardzo lubię Duel & Cloudscapes.
Z Empiku zniknęła już wersja dwupłytowa, gdzie na CD 2 było 11 tych samych utworów, ale w wersji instrumentalnej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: peta18 w Wrzesień 02, 2014, 12:46:16 pm
Skoro zrobiło się takie ożywienie w temacie... To czy wiedzieliście, że pewien fiński muzyk skomponował ścieżkę dźwiękową do "Życia i czasów Sknerusa McKwacza" i wydał to na płycie (http://www.empik.com/the-life-and-the-times-of-scroog-holopainen-tuomas,p1095951541,muzyka-p)? Jego wytwórnia udostępniła na YouTube dwie piosenki: The Last Sled (https://www.youtube.com/watch?v=ICBbTKy6sxE) i A Lifetime of Adventure (https://www.youtube.com/watch?v=JWwSVOo5K_k). Przyznam szczerze - nie znam się na muzyce i mam drewniane ucho, ale gdy słuchałem pierwszej to aż ciarki przeszły mi po plecach i odtąd zawsze ją słyszę czytając "Ostatni zaprzęg do Dawson", a druga moim zdaniem nadawałaby się na czołówkę do jakiegoś serialu opartego na komiksach Rosy. Mam tak niewyrobiony gust muzyczny czy te piosenki naprawdę są dobre?
Dzieki! I jest ta plyta na Wimpie :) Juz slucham!

EDIT: Slucham i mnie uszy bola :) Jak na razie moze ze dwa utwory Ok. Zalatuje mi tu popowym podejsciem do muzyki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 02, 2014, 04:49:49 pm
czytając "Ostatni zaprzęg do Dawson", a druga moim zdaniem nadawałaby się na czołówkę do jakiegoś serialu opartego na komiksach Rosy. Mam tak niewyrobiony gust muzyczny czy te piosenki naprawdę są dobre?
Nie żebym się czepiał, ale komiks po polsku nazywa się ,,Ostatnia podróż do Dawson'' .
Co do tłumaczeń komiksów to zawsze byłem pod wrażeniem jak sprawnie sobie poradzili z spolszczaniem imion.
Z tajemniczego ,,Gladstona'' się zrobił Goguś z ,,Gyro Gearlose'' Diodak a ,,Scrooge Mcduck'' to Sknerus Mckwacz czy nawet takie imiona jak ,,Fantomen'' ,,,Czarny Piotruś'' ,,Dziobas'' itp. Nie dość, że ładnie brzmią to jeszcze często pasują do charakteru postaci.
Fajne są też te pierwsze tłumaczenia nazw takie jak ,,Komisarz Basettoni'' ,,Bulwa'' ,,Glendzion'' (nie wiem w sumie dlaczego to zmienili) itp.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Spik w Wrzesień 02, 2014, 04:53:48 pm
Imiona Sknerus McKwacz, Goguś, Diodak, Granit Forsant, Bracia Be i Magika DeCzar zadebiutowały w "Kaczych Opowieściach" (tam Goguś miał dodatkowo nazwisko "Gąsior", nie późniejszy Kwabotyn)
Do komiksu trafiły później.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 02, 2014, 05:02:14 pm
Miło wiedzieć, ze nie tylko mnie podoba się kawałek "The Last Sled"  :smile: Ta mówiona kwestia z samego początku piosenki ("There's gold...") to właśnie wiersz recytowany przez Sknerusa w oryginale komiksu.

Nie żebym się czepiał, ale komiks po polsku nazywa się ,,Ostatnia podróż do Dawson'' .

Faktycznie. Pisałem z pamięci i zasugerowałem się angielskim tytułem.

Imiona Sknerus McKwacz, Goguś, Diodak, Granit Forsant, Bracia Be i Magika DeCzar zadebiutowały w "Kaczych Opowieściach" (tam Goguś miał dodatkowo nazwisko "Gąsior", nie późniejszy Kwabotyn)
Do komiksu trafiły później.

Chyba faktycznie tak było, bo mam parę starych numerów "Mickey Mouse'a" i tam są jeszcze inne nazwy: Miki to Mickey, Goguś jest Gladstone'em, a na Sknerusa mówią Sknera, czy coś takiego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Spik w Wrzesień 02, 2014, 08:20:55 pm
To nic. W pierwszym "Donald i Spółka" Goguś zwie się Miluś.

Nazwy "Młodzi Skauci" i Skarbiec także zadebiutowali w Polskim dubbingu tego serialu... Ach! I Złotka ;) . Pomijam już postacie jak Śmigacz które choć w KD się pojawiły kilka razy są bardziej "exclusive" dla "Kaczych Opowieści".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: FloreK9 w Wrzesień 02, 2014, 10:19:48 pm
Tak poza tematem bo oglądam wycieczkę po domu Dona Rosy i zauważyłem u niego polski akcent. :smile: Dokładnie w 6:31 tego filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=FnY_U9fuDt0 (https://www.youtube.com/watch?v=FnY_U9fuDt0)

Film ma już 3 lata więc pewnie ludzie "w temacie" to daaawno temu wyłapali, ale mimo wszystko wrzucam w ramach ciekawostki. :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 02, 2014, 11:44:25 pm
Takie małe info dla osób rozważających zakup "Don Rosa Library": skrobnąłem do atomcomics.pl i u nich pojedynczy tom będzie kosztował po sprowadzeniu 92,99 zł. Niestety nie mają możliwości sprowadzenia zestawu tom 1+tom 2.  :sad:
Stara sprawa, ale jak ktoś coś, to zarówno Multiversum jak i Atom mają już w preorderach boxy 1&2. Na szczęście, bo taka opcja wychodzi sporo taniej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 07, 2014, 12:19:16 pm
We Francji Glenat wydał dwa tomy zbierające wszystkie komiksy z serii Kaczor Donald i wehikuł czasu, czyli 6 części i epilog. Ale szczerze mówiąc - szanse na wydanie tych tomów w Polsce są minimalne, ponieważ po pierwsze, Egmont praktycznie nic z Disneya nie wydaję (poza KD i tomikami), a po drugie, tylko niemiecki Egmont wydał 4 tomy wydane oryginalnie przez Glenat, inne oddziały nie wydały żadnego komiksu Glenatu.
(https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/10678709_851205114910598_8326854166915800915_n.jpg?oh=f6b5e0018c513c308d5081412f515e95&oe=549EC15F)(https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10385295_851212051576571_8872356387386113877_n.jpg?oh=9b02618388bfcb5cb31cf76a1d62c9d4&oe=5491F617&__gda__=1418910639_d3d666d4e1999d858e2be750a116526b)
Ale gdyby Egmont to wydał, to byłby świetny ruch. Ogólnie (nie na tym forum), więc ludzi pyta mnie o "Wehikuł czasu" niż o komiksy Rosy czy Barksa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Spik w Wrzesień 07, 2014, 07:15:38 pm
O! A myślałem, że ta seria była niedokończona...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: DarekŻory w Wrzesień 07, 2014, 07:20:27 pm
Było by pięknie gdyby wydano te komiksy do końca i u nas.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 07, 2014, 11:39:20 pm
Przeglądam sobie KD na Inducks i znalazłem numer z komiksem o Polsce. Na okładce Smok Wawelski i Wawel. :smile:
Jaraliśmy się kiedyś Hellboyem w Gdańsku, a w 2007 roku Kaczory były w Krakowie.
http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2007-058 (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2007-058)

(http://coa.inducks.org/hr.php?image=http://outducks.org/webusers/webusers/2007/11/pl_kd_2007_45a_001.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 08, 2014, 07:06:50 am
O! A myślałem, że ta seria była niedokończona...
Dokończona i to nawet w Polsce. http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2005-356
Co do historii tej serii, w latach 1986-1992 stworzono 6 albumów serii, w tym trzy narysował Santanah, dwa Rota i jeden Vicar. Seria w albumach była wydawana między innymi w Norwegii, Szwecji i w Polsce. Większość albumów było często wydawanych we wszelakich pismach, nie licząc ostatniego albumu, który po swojej oryginalnej publikacji w Skandynawii 20 lat temu, był tylko w dwóch innych krajach wydanych: we Francji i Grecji. Po 6. albumie zakończono tworzenie tego komiksu. W 2006 roku stworzono epilog, który zamyka wszystkie wątki. Teraz Francuzi pokolorowali na nowo wszystkie komiksy oraz zrobiono dwie ilustracje na okładki.
Przeglądam sobie KD na Inducks i znalazłem numer z komiksem o Polsce.
Tak, wówczas z okazji 60. urodzin Sknerusa, kacza rodzina wyruszyła w podróż przez Niemcy, Polskę, Holandię, Danię, Norwegię, Szwecję, Finlandię i Włochy. Dlaczego te kraje? Bo z tego co wiadomo to w tych krajach ukazuje się najwięcej komiksów Disneya (i nadal tak jest, bo to że KD jest teraz dwutygodnikiem, to wcale nie oznacza, że jakiś kraj wyprzedził Polskę). Oczywiście nie licząc Francji, ale widocznie Hachette nie chciało dofinansować stworzenia komiksu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 08, 2014, 11:43:12 am
Dałbym się pociąć za to co mają Niemcy (szczególnie za to super wydanie komiksów Dona Rosy. Ten długi komiks Carla Barksa z najnowszego Kaczora Donalda (można kupić tylko do jutra!) wyszedł w Niemczech już 9 razy, a u nas cieszmy się, że nam raz łaskawie rzucili.
Niby ogólny rynek komiksowy w Niemczech jest podobny do polskiego, ale w kategorii Disney są przed nami lata świetlne.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 08, 2014, 02:37:12 pm
Dałbym się pociąć za to co mają Niemcy (szczególnie za to super wydanie komiksów Dona Rosy. Ten długi komiks Carla Barksa z najnowszego Kaczora Donalda (można kupić tylko do jutra!) wyszedł w Niemczech już 9 razy, a u nas cieszmy się, że nam raz łaskawie rzucili.
Niby ogólny rynek komiksowy w Niemczech jest podobny do polskiego, ale w kategorii Disney są przed nami lata świetlne.
Niemcy to naprawdę mają się fajne, ale to zasługa ogromneeeeego rynku i historii komiksów Disneya tam. Oni mają wszystko. Mają magazyn dla dzieci ("Micky Maus" ala "Kaczor Donald", ale z mniejszą ilością komiksów), mają dwa 2-miesięczniki prawie tylko z komiksami "Micky Maus Comics" (nowe) i "Donald Duck (klasyczne). Mają wielki wybór produktów Gigantopodobnych. A na dodatek kilka HC-ków co rok. Ale za to w takiej Danii jest tylko tygodnik (trochę więcej komiksów niż w 1 numerze u nas, 70% dobrych komiksów z AA ukazuje się w KD), Gigant i 8 razy w roku MGG/MAM (dla nich 80% to reprinty). Byłoby naprawdę słabo gdyby nie to, że mają miesięcznik z komiksami Rosy i Barksa.
Według mnie do szczęścia u nas potrzeba miesięcznika ala niemiecki "TG Donald Duck" lub duński "Anders And Extra". A "Micky Maus Comics" z dużą ilością nowych 4-rzędówek też bym nie pogardził.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 08, 2014, 02:54:14 pm
Byłoby naprawdę słabo gdyby nie to, że mają miesięcznik z komiksami Rosy i Barksa.
Szczerze mówiąc ja bym zamienił wszystko co mamy na ten jeden miesięcznik. I jeszcze bym sporo dopłacił. :D
A jaki jest jego tytuł? Chcę sobie pooglądać okładki na Inducks.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 08, 2014, 03:07:14 pm
Szczerze mówiąc ja bym zamienił wszystko co mamy na ten jeden miesięcznik. I jeszcze bym sporo dopłacił. :D
A jaki jest jego tytuł? Chcę sobie pooglądać okładki na Inducks.
Eeee... Jeden 50-stronicowy miesięcznik za wszystko co się obecnie ukazuje? Trochę przesada, bo jednak według mnie KD w wymiarze 60 stron miesięcznie (połowa z tego to bardzo dobre i dobre komiksy), plus miesięczny 250-stronicowy przegląd nowości w 3-rzędówkach i 4 razy do roku klasyczne 500-stronicowe tomy (jak są dobrze ułożone, a w tym roku nie jest źle)? Za "Anders And Extra"
http://coa.inducks.org/publication.php?c=dk/AE
Wytłumaczę o co w nim chodzi.
Do 4. numeru z 2008 roku to był taki specjalny Kaczor Donald z wymieszanymi wszelakimi komiksami. Od 5. numeru z 2008 roku na zmianę był długi komiks Rosy (chronologicznie), seria X-Mickey oraz zagadki. Od 2010 roku seria stała się dwumiesięcznikiem, ale w każdym numerze był długi komiks Rosy. Od 2013 roku znowu seria stała się miesięcznikiem, w co 2. numerze dokończono wydawanie długi komiksów Rosy, a w reszcie pojawiły się długie komiksy Barksa. Od 2014 roku zamiast długich komiksów Rosy są krótkie komiksy (po 2-4 na numer).
Czyli co to jest? Rosa od początku do końca (bez Życia i czasów), Barks raz na 2 miesiące + 20-25 stron zapychaczy co numer. Czy jest to warte wydanie w Polsce? Jak dla mnie tylko numery z komiksami Barksa (i te 6 czy 7 komiksów Rosy, które nie były w Polsce).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 08, 2014, 03:22:14 pm
Od 2010 roku seria stała się dwumiesięcznikiem, ale w każdym numerze był długi komiks Rosy.
Kupuję sobie raz na dwa miesiące magazyn w stylu Kaczora Donalda i zawsze jest długi komiks Rosy? Gdzie mam podpisać, żeby zamienić wszystko co mamy w Polsce na ten magazyn? :biggrin:

Od 2013 roku znowu seria stała się miesięcznikiem, w co 2. numerze dokończono wydawanie długi komiksów Rosy, a w reszcie pojawiły się długie komiksy Barksa.
Kupuję sobie raz na miesiąc magazyn w stylu Kaczora Donalda i zawsze jest naprzemiennie długi komiks Rosy, lub długi komiks Barksa? To lepsza opcja, niż ta poprzednia. Gdzie mam podpisać, żeby zamienić wszystko co mamy w Polsce na ten magazyn?  :wink:

Od 2014 roku zamiast długich komiksów Rosy są krótkie komiksy (po 2-4 na numer).
Kupuję sobie raz na miesiąc magazyn w stylu Kaczora Donalda i zawsze jest naprzemiennie kilka krótkich komiksów Rosy (i to tylko dlatego, że wszystkie długie mam już w tych magazynach na półce), lub długi komiks Barksa? Gdzie mam podpisać, żeby zamienić wszystko co mamy w Polsce na ten magazyn? :wink:

Ps.
I widzę, że dodatkowo na okładce zawsze (chyba) jest ilustracja Dona Rosy, lub Carla Barksa do długiej historii z numeru. Ile mam dopłacić za ten bajer? :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 08, 2014, 04:06:50 pm
(i tu mamy przykład "Wielbię Rosę, lubię Barksa, a o reszcie nie wspomnę")
Ale tak totalnie serio - "Anders And Extra" jest super serią, ale nie na nasz rynek. My nie potrzebujemy reedycji wszystkich komiksów Rosy, tylko wydanie tych 7 brakujących + opcjonalnie tych najbardziej poszukiwanych jak "Praca na wysokości". Albo reedycji całości, ale nie jako zeszyty lecz jakieś tomiki (być może ala "Komiksy z Kaczogrodu" 3, tylko z lepszym tłumaczeniem i lepszym ogarnięciem całego tematu).
Moje największe marzenie to wydawanie "Die tollsten Geschichten von Donald Duck" (tego miesięcznika niemieckiego, który wspominałem wcześniej) w Polsce. Co miesiąc, trochę ponad 50 stron komiksów, przykładowi twórcy.
328 - m.in. Rosa (TRZEJ CABELLEROS!)
327 - Strobl, Branca, Vicar, Rodriguez
326 - Strobl, Murry, Van Horn, Heymans, Milton, Vicar
325 - Strobl, Gulien, Vicar, Branca
324 - Gulien, Vicar, Jippes, Rota, Taliaferro, Gattino
323 - Strobl, Gulbrasson, Vicar, Block
I tak dalej, i tak dalej
Na czym ten magazyn polega? Są po prostu wydawane najlepsze kacze komiksy, z tym szczegółem, że Rosa i Barks są dość rzadko. Dlaczego? Ponieważ wszystkie komiksy Rosy i Barksa były przewałkowane w Niemczech 10-20 razy. Gdyby wywalić z tego magazynu połowę komiksów Strobla (który jest nad reprezentowany) na komiksy Barksa czy Rosy to byłoby genialnie.
A wydawanie czegoś ala Anders And Extra, czyli Rosa i Barks + często dość średnie duńskie komiksy? Jak dla mnie bezcelowe.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 08, 2014, 04:15:57 pm
Co kto lubi.
Akurat rano przeglądałem swoje stare Donaldy i bardzo podobają mi się rysunki Marco Roty i podobają mi się rysunki Vicara. Poza tym lubię Scarpę. I pewnie jakieś pojedyncze komiksy innych też. Ale co z tego, skoro ja nie mam czasu na czytanie tych twórców? Jest tyle komiksów na rynku, któe mnie bardziej interesują, że Vicar jest u mnie w siódmym szeregu. Nie samym Disneyem żyje człowiek. Gdybym mógł wybrać, to czytałbym tylko Rosę i Barksa. Resztę oddam za tych dwóch, bo nie mam na innych czasu. Po prostu. Jak już kupię numer KD dla Barksa i będzie też Vicar, to chętnie przeczytam, skoro już jest, ale specjalnie bym go nie kupił. Mam 1000 komiksów do kupienia ważniejszych od Vicara. I tak to wygląda.
Za 6 długich komiksów Rosy + 6 długich komiksów Barksa rocznie oddam całą resztę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 08, 2014, 04:32:53 pm
A myślisz, że ja mam nieskończenie wiele czasu? (w tej chwilę patrzę na stos nie przeczytanych komiksów i książek W TYM najnowszego "Giganta"). Nie. Ale dla mnie TGDD jest magazynem, któremu jest najbliżej ideału. Jak patrzę na skład TGDD to nie widzę komiksów, które zostały dane po to by zapchać miejsce (co w tym "Anders Andzie Extra" dzieje się). Dla mnie najlepszym magazynem jest ten, który zbiera różnorodne NAJLEPSZE komiksy Disneya w tym te BARKSA i ROSY (ale bez przesady) i pod tym względem TGDD jest najlepszy.
A jaki magazyn by tobie najbardziej odpowiadał (oprócz okładek, które są średnie) francuskie "Les trésors de Picsou", kwartalnik z 220 stronami komiksu w każdym numerze. Nie licząc dwóch ostatnich numerów, to jest w nim taki podział - 50% Barks, 25% Rosa, 25% reszta (proporcje zmieniają się w zależności od numeru, ale to średnie). Ja uwielbiam Barksa, ale to nie oznacza, że chce, żeby był wydawany magazyn, gdzie co numer będzie długi komiks Barksa (lub dwa, trzy jeśli ma więcej stron). Jest tyle innych twórców, którego komiksów w Polsce mało było (Strobl, Bradbury, holenderscy twórcy).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 08, 2014, 05:00:20 pm
W ogóle nie musi być magazyn. Nie jestem fanem antologii z różnymi twórcami, bo przeważnie są tam tacy, których nie lubię, razem z tymi, których lubię. A magazyny to takie właśnie antologie. Wolę kupować książki/komiksy konkretnych twórców. Dlatego gdybym mógł wybrać, to niech wychodzą u nas te kolekcje z Fantagraphics z Rosą i Barksem. I dla mnie to już absolutna radość. Ale jeśli już musi być magazyn, to kupię każdy numer, gdzie dajmy na to połowa stron, to będzie Barks, lub Rosa, a reszta zapychacze. Dla mnie oferta jest uczciwa, długi komiks, okładka tego twrócy i reszta zapychacze. Kupuję od razu.

Ja nie kupuję Rosy i Barksa, bo to najlepsi twórcy z Disneya. Mam w sumie gdzieś, że tworzą komiksy w uniwersum Disneya (choć przyznam szczerze, że ciężko sobie wyobrazić ich komiksy o czymś innym, ale pewnie byłyby równie dobre). Kupuję ich, bo lubię ich komiksy. Gdyby tworzyli komiksy o czymkolwiek innym i byłyby tak dobre jak te, które stworzyli, to bym je kupował. Po prostu.
Nie tworzę rankingów, że dajmy na to chciałbym kupować coś z Disneyna, no to kupuję z Diesneya tych dwóch, bo ci są najlepsi. Kupuję te komiksy, bo to komiksy Barksa i Rosy, których uważam za dobrego i genialnego twórcę. Gdyby nie było Rosy i Barksa, to bym Disneya nie kupował. Nie muszę mieć magazynu przekrojowego z różnymi twórcami, bo już taki magazyn kupowałem i przeczytałem całe roczniki ("Kaczor Donald"). Wyrobiłem sobie gust w kategorii Disney i teraz chcę poświęcać swój czas dla konkretnych dwóch twórców. Podobają mi się ich komiksy i te chcę kupować. Tyle.

A myślisz, że ja mam nieskończenie wiele czasu?
Jeśli chcesz, to możesz poświęcać swój cenny czas na innych twórców z Disneya, jeśli ich lubisz na tyle, żeby przedkładać ich dzieła nad inne komiksy, niekoniecznie te z Disneya. Kto co lubi.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 09, 2014, 05:59:29 pm
W sumie jeśli o mnie chodzi to przydałby się w Polsce jakiś wychodzący kilka razy do roku magazyn z komiksami 4 rzędowymi.
Mogły by to być takie wydania stricte pod jednego twórcy, ale raczej tych znanych i dobrych. Vicar, Rota, Barks, Gottfredson, William Vn Horn, Rodriquez z możliwością brania serii komiksów. Komiksy Rosy też by mogły być, ale najchętniej bym to widział w reaktywacji ,,Komiksów z Kaczogrodu'' choćby nawet 1 numer na rok. I oczywiście absolutnie żadnych reprintów. Oczywiście mogli by do tego podejść profesjonalnie i przetłumaczyć kolekcję Fantagriphs , ale wiemy, że to niemożliwe, a wiele tenpagerów Barksa jest w starych kd, ale numery niekoniecznie chronologiczne.
Pytanie czy znaleźli by się nabywcy na coś takiego. Już teraz koszty tych komiksów są duże (a wbrew pozorom trocumhę tego jednak jest), ale myślę, że szanse są.
Można też powrócić do 64 stronicowych numerów KD na Boże Narodzenie i/lub wakacje.
Co to za problem raz w roku zamiast magazynów typu ,,Minnie i Daisy'' czy ,,Magazyn na topie'' wydać powiedzmy tomik ,,Przygody Sknerusa'' i dać tam ,,Uniwersal Solvent'' . 40 stron miałby cały numer. Koszt: 9,99 zł - 12,99 zł
Albo nawet dać jakieś 2 tenpagery Barksa lub 1 dłuższy komiks. Ilość stron: 30. Cena: 9,99 zł
ę
Albo inny pomysł. Proponowany magazyn z komiksami 4 rzędowymi stricte pod twórców i/lub Barksa i Rosy (na przykład na zmianę .Raz Rosa raz Barks) mógłby wychodzić zamiast Mikimaxu. Zbędny magazyn i na pewno gdyby były tam komiksy Rosy to sprzedaż będzie większa niż teraz. Co to za problem? Objętość taka sama. Cena może skoczyć do 11,99 zł. Albo nawet, że 1 numer Mikimaxa w roku zawiera 1 długi lub 2 krótkie komiksy Barksa lub Rosy (ewentualnie innych twórców). Co wy na to ?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: adro w Wrzesień 09, 2014, 06:45:59 pm
Tego donalda o podrozach w czasie sam bym z checia zakupil.  :razz: :biggrin:
pzdr
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 09, 2014, 08:23:09 pm
Mi to wyglada znowu jak sytuacja z Long Halloween i Egmontem: "Nie oplaca sie." "Ten komiks nie ma szans na tym rynku.", a potem mucha wydaje i nagle okazuje sie, ze sie oplaca. Wciaz mam nadzieje, ze Egmont kiedykolwiek wyda ktoras z kolekcji fantagraphics, albo chociaz ww. magazyn. W sumie to takie tomy mialy by u nas szanse. Troche ponad 200 stron, cena powiedzmy 90 zlotych (ze znizkami ~60zl ^^) HC, kreda. Tak wydanych komiksow Disneya u nas brakuje.

A teraz walne czyms zupelnie nierealnym (ale zanim wystartowalo WKKM nikt nie wierzyl, ze cos takiego kiedykolwiek wyjdzie :D):
Fistaszki z NK oryginalnie wydawane sa przez Fantagraphics - moze kiedys zdecyduja sie na wydanie Gottfredsona/Barksa/Rosy. Ale to takie calkowicie nierealne marzenie. Za takie cos oddalbym wszystkie Disneyowskie publikacje Disneyowskie... Aa... to przeciez tylko KD.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 09, 2014, 09:43:23 pm
Jak ja się dzisiaj naszukałem tego nowego Barksa...
Ostatni dzień był (jutro nowy numer KD), a dopiero dziś wybrałem się do miasta. Wcześniej kilka razy kazałem kupić komuś z rodziny i za każdym razem porażka (nawet w Empikach nie było). Miałem dziś do załatwienia kilka spraw w różnych miejscach w centrum, więc po drodze wchodziłem do każdego InMedio, Żabki i innych takich. I nigdzie nie mieli. Na samym końcu mojej podróży, wpadłem na chwilę do biblioteki, na takie małe zadupie. I jak wychodziłem w stronę rynku i już miałem jechać do domu, to zauważyłem, że jakieś pół kilometra dalej jest (chyba) szyld Żabki i to dokładnie w drugą stronę, niż miałem wracać. Mega daleko, ale zielony szyld, to chyba będzie to. W kilkunastu poprzednich Żabkach nie mieli, więc na 100% w tej też nie powinno być. Poza tym wcześniej po prostu wchodziłem "po drodze", a tu musiałbym dy*ać specjalnie z pół kilometra po gazetę dla dzieci (choć dla mnie). I tak stałem z minutę, walcząc sam se sobą iść - nie iść, spojrzałem na zegarek, stwierdziłem, że mam te 20 minut i myślę - pie#&$*e IDE. 10 minut i 3 skrzyżowania później dotarłem na miejsce. No i szukam w tych gazetach z kiczowatym plastikiem (pełno tego dzisiaj) i w końcu JEST! Napis Kaczor Donald, na dole, pod wielką kupką innych magazynów z szajsem. Wyciągam, a tu...numer 17... No szlag! Czyli stary numer. No to dalej kopię i znowu Kaczor Donald - JEST! Wyciągam...a tu...numer 16...jeszcze starszy. No Szlag! No więc kopię już na sam dół...i ostatni magazyn - napis Kaczor Donald. Jeszcze głębiej zachomikowany, więc pewnie ze 15. numer, jeśli nie 14. Ale nie! 18!!! Najnowszy! Z Barksem! Płacę 8 zł za 24 strony Barksa. Plastik ląduje w śmietniku przy Żabce i odchodzę dumnie w stronę zachodzącego słońca. Jestę kaczofanę.

I powiedzcie, że nie można mnie po tym wszystkim nazwać fanem Barksa?  :biggrin:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 09, 2014, 10:01:09 pm
Plastik ląduje w śmietniku przy Żabce i odchodzę dumnie w stronę zachodzącego słońca.
Chcesz powiedzieć, że nie pograłeś w Super-Wykop?  :shock:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 09, 2014, 10:04:36 pm
Chcesz powiedzieć, że nie pograłeś w Super-Wykop?  :shock:

No przecież zrobił Super-Wykop do kosza.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 09, 2014, 11:53:32 pm
Super wsad.  :smile:

Papier KD jest strasznie słaby. Poza tym kosztuje 8 zł. w latach 90. papier był świetny, a komiks kosztował grosze. Inflacja inflacją, ale chyba głównie nakład robi swoje. Moje numery z lat 90. wyglądają sto razy lepiej, niż ten, który dziś kupiłem. Ba, gdyby dać komuś KD z Pokręconymi Dona Rosy (nówka nieśmigana, papier biały jak śnieg) i leżący na nim dzisiejszy, to nikt by nie powiedział, że tamten ma 17 lat, a ten dziś rozpakowany. Raczej odwrotnie.

Chyba gdzieś ostatnio czytałem, że w latach 2008-2011 jak był ten złoty okres KD z długimi Barksami i Rosami, to jak był jakiś lepszy komiks, to był on drukowany na lepszym papierze (a normalnie papier też był słaby). Pewnie Radef będzie wiedział jakie komiksy miały "tak dobrze" i czy tylko strony z nimi były tak drukowane, czy cały numer...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 12:07:55 am

Papier KD jest strasznie słaby.

Popieram. Początkowo myślałem, że może wyolbrzymiam ale odnalazłem jakieś 2 tygodnie temu pudło z moimi Donaldami z lat 90tych i papier jest w nich po prostu grubszy, a i sama okładka dużo masywniejsza. Pismo jest po prostu o wiele mniej podatne na wygięcia niż to wydawane obecnie. Właściwie to sobie obiecałem, że będę regularnie kupował KD (wróciłem w tym roku do tego zwyczaju) ale teraz się mocno zastanawiam czy nie dać sobie spokoju, bo właściwie komiksy Rosy, Barksa i Gottfredsona to sobie kupuję z Fantagraphics, a reszta tych w KD (poza niektórymi Vicara) nie jest na jakimś wysokim poziomie. Wolę już chyba przeznaczyć tę kasę na "Gigant Poleca" (od początku roku zbieram regularnie i chcę mieć tę panoramę na grzbietach :smile: ).
A te dodatki to są najśmieszniejsze. Wcale się nie dziwię, że dzieciaki tego nie kupują. W jednym KD był jakiś miecz świetlny. Otworzyłem, pstryknąłem i uwaga....  odleciała górna część :smile: Jeśli wszystkie gadżety są tak mistrzowsko wykonane, to wiele dzieci może mieć uraz do kaczek  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 10, 2014, 12:47:45 am

Nie tylko podatne na wygięcia. Ale też na tarcie. Przecież ten papier już wygląda jakby był zużyty. A numery z lat 90. są śliskie i białe. Jak nówki.
Generalnie, to na Allegro można się zaopatrzyć w dużą ilość Donaldów za totalne grosze. I bez chińskiego szajsu. Z nowych to będę kupował tylko Barksa i Rosę. Jak się trafi jakiś Gottfredson dłuższy, to może kupię żeby gościa sprawdzić (choć raczej pokuszę się o tego już wydanego Mikiego z Sherwood, jak spotkam na Allegro).
A i Marco Rotą nie pogardzę, bo ma super kreskę. Scenariuszowo całkiem, całkiem wyglądały te jego komiksy, które czytałem (co nie zmienia faktu, że Rota się w Disneyu marnuje. Mógłby rysować poważne komiksy do scenariuszy najlepszych). Ale mocno się zastanowię, bo 8 zł to kupa szmalu za jeden w miarę dobry/średni komiks kilkunastostronicowy i to na mega słabym papierze. Tylko dowolny komiks Rosy i długi Barks mogą spowodować, że bez mrugnięcia okiem wyciągnę ósemkę. 10-pagery Barksa, to sobie czasem kupuję na Allegro za śmieszne pieniądze, jak mi się przypomni. Nie mam ciśnienia, żeby mieć każdy nowy od razu. Jeszcze sporo starych 10-pagerów mi brakuje. Ale po długi lecę do kiosku.

Jedna z moich ulubionych postaci. Herbert, oczywiście stworzony przez Barksa: (http://coa.inducks.org/hr.php?normalsize=1&image=http://outducks.org/webusers/webusers-char0/se_cbsv_02i_001_herbert.png)

Co do Gigantów, to chyba najlepiej kupować te grubsze, które wychodzą co kwartał, bo są tam podobno drukowane lepsze komiksy (i chyba głównie klasyki). Chyba rzucili do Empików znowu Poznaj moich kuzynów, czyli gigantowy the best of, ułożony przez czytelników. Leżały obok siebie ten najnowszy i własnie ten najlepszy, po kilka egzemplarzy, w dwóch Empikach tak samo. Ale muszę przyznać, że komiks Bilet numer 1, to był lepiej wydrukowany w 1992 roku. Dużo lepiej. Teraz jakoś nieostro to wygląda i wyblakłe kolory.

A ilustrację Dona Rosy do komiksu Carla Barksa, który był wydrukowany w ostatnim numerze KD widzieli?
Don Rosa jest też mistrzem świata, jeśli chodzi o ilustracje/plakaty. Okładki Rosy do komiksów jego i klasycznych historii Barksa, to same dzieła sztuki.

(http://coa.inducks.org/hr.php?image=http://outducks.org/webusers/webusers/2005/05/fr_pm_0328b_001.jpg&normalsize=1)
No właśnie. Można kupić jakiś album z ilustracjami Dona Rosy?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 01:28:31 am
A i Marco Rotą nie pogardzę, bo ma super kreskę.

To Masz trudny orzech do zgryzienia bo dzisiejszy KD jest właśnie z komiksem Roty http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/ (http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/)
Sam się teraz zastanawiam...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 10, 2014, 12:48:58 pm
No właśnie. Można kupić jakiś album z ilustracjami Dona Rosy?
W Don Rosa Library jest cała masa dodatków i właśnie jednym z nich są wspomniane okładki. Można je podejrzeć w prezentacji tomu:
Prrrrroszę (https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=Zf0xDPT2SAE#t=75)
Kolejny powód do zakupu!  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 12:54:02 pm
Ja kupiłem jednak splicase na Multiversum. Co prawda trzeba poczekać do premiery na koniec listopada ale zawsze te 2 dychy się zaoszczędzi. No i te pudełka są bardzo fajne i estetycznie to wygląda. Gdybym nie kupił już 4 tomów Barksa, to też bym się teraz zastanowił nad slipcasem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Blaskowitz w Wrzesień 10, 2014, 01:03:39 pm
Ja kupiłem jednak splicase na Multiversum. Co prawda trzeba poczekać do premiery na koniec listopada ale zawsze te 2 dychy się zaoszczędzi. No i te pudełka są bardzo fajne i estetycznie to wygląda.
Pjona! Imho świetny wybór.

Bajdełej - czy tylko ja w napięciu czekam na każdą kolejną odsłonę serii "Zakupowe perypetie Death"? Ta historia wciąga! :lol:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 01:05:13 pm
W październiku dużo premier, to pewnie cdn.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 10, 2014, 01:26:19 pm

To Masz trudny orzech do zgryzienia bo dzisiejszy KD jest właśnie z komiksem Roty http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/ (http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/)
Sam się teraz zastanawiam...
Ja odpadam. Jak będę chciał Rotę, to sobie kupię za grosze na Allegro archiwalne numery. A może i ten kiedyś tam będzie. Poza tym najbardziej lubię jak rysuje komiksy podróżnicze, lub około historyczne. Te krajobrazy, statki, sztormy, gość jest klasa. Rota to taki disneyowy Vance. :smile:  I ma bardzo charakterystyczną kreskę. Kiedyś rysował chyba trochę inaczej, bo jak ostatnio przeglądałem stare KD, to byłem pewien, że komiks jak Donald pojechał na wycieczkę, bo pod kapslem z napoju była główna wygrana, jest autorstwa Vicara. Sprawdziłem na Inducks (wtedy jeszcze nie pisali w KD kto jest autorem) i...Rota. Generalnie kreskę ma świetną i scenariusze też niezłe (chyba czasem swoje, a czasem innych autorów), ale jednak uważam, że się trochę marnuje w Disneyu, bo mimo wszystko te komiksy są średnio ambitne jeśli chodzi o scenariusz. Fajne, niegłupie, ale to jeszcze nie jest to. Dla dzieciaków, które kupują KD te komiksy muszą być znakomite. Choć swoją drogą Don Rosa jakoś się wyłamał i tworzył scenariusze sto razy bardziej ambitne, a Rota chyba nie chce, bo dobrze czuje się w tworzeniu dla dzieci.


W Don Rosa Library jest cała masa dodatków i właśnie jednym z nich są wspomniane okładki. Można je podejrzeć w prezentacji tomu:
Prrrrroszę (https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=Zf0xDPT2SAE#t=75)
Kolejny powód do zakupu!  :smile:
!!! Muszę mieć! Jasne, że zamówię dwa tomy Rosy w pudełku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 01:30:56 pm
!!! Muszę mieć! Jasne, że zamówię dwa tomy Rosy w pudełku.

W Multiversum jest promocja. Masz jeszcze 10 dni http://multiversum.pl/p/1018/57527/don-rosa-library-vol-01-02-walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html (http://multiversum.pl/p/1018/57527/don-rosa-library-vol-01-02-walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html)
Swoją drogę, jeśli wierzyć opisowi to tych tomów Rosy ma być 10. Ciekawe ile ma być tomów Barksa?

BTWJa jednak kupiłem ten nowy KD.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 10, 2014, 02:43:13 pm
Swoją drogę, jeśli wierzyć opisowi to tych tomów Rosy ma być 10. Ciekawe ile ma być tomów Barksa?
30. Plus minus, raczej plus.
Krótki komentarz
Kolekcja Rosy - jest tak wydawana, że można je będzie ją nazwać "ostateczną i najlepszą" kolekcja.
Kolekcja Gottfredsona - to samo co powyżej, ale niektórzy (jak ja) wolą Gottfredsona w kolorze, ale jest to zgodnie z oryginalnym duchem, więc tylko edycja w kolorze będzie ją mogła przebić
Kolekcja Barksa - jak dla mnie nieporozumienie. Nie rozumiem dlaczego wykorzystują kolorowanie, które Barksowi się spodobało. Na razie są tomy ze środka, gdzie oryginalne kolorowanie było w miarę dobre (w ten-pagerach do zniesienia, w dłuższych trochę gorzej). Ale w tomach 22+ będą komiksy, które były fatalnie pokolorowane. W oryginale często tło było jednym kolorem (niezależnie co tam było). I co wówczas zrobią? Zrekolorują to tak, żeby przypomniało te w miarę dobre kolorowanie z lat 50-tych. Jak dla mnie bezsens. Tysiąc razy wolałbym edycję z kolorowanie Susan Daigle-Leach czy Scotta Rockwella. Poza tym dodatki - dość słabe. Jak dla mnie dobrze, że kolekcja jest. Ale zapłacił bym dwukrotność obecnej ceny za edycje z nowymi kolorami.

Co do papieru w KD - lepszy papier był dwa czy trzy razy (m.in. na "Spryciarza z Panamy"), z tego co pamiętam co mógł być zupełny zbieg okoliczności, bo jeden numer bez niczego specjalnego też miał lepszy papier.
Aha, jak wspominałem 125 razy KD jest drukowany z innymi krajami, więc nie tylko od Polski zależy jaki papier będzie. Poza tym bywało też gorzej. W 2001 roku strony z środka (9-32) były na papierze coś pomiędzy obecnym KD, a obecnym Gigancie. Więc było słabo. I jeszcze - świetny papier z połowy lat 90-tych miał swoje mankamenty - często druk był na nim za słaby, że kontury i czcionka były źle widoczne.  I poza tym info - włóżcie do jakiegoś pudła/segregatora/stos KD na miesiąc. Za miesiąc papier tak się wyprostuje, że to, że jest słaby nie będzie zbytnio przeszkadzało.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 02:50:04 pm

Jeśli chodzi o Gottfredsona to jest przecież Color Sundays. Wyszły 2 tomy, nie wiem tylko czy to koniec czy będzie jeszcze coś w kolorze.

Co do Barksa, to sporo tych tomów. Jeśli nie zwiększą tempa to zebranie całości potrwa z 8 lat.

A z tym papierem to jednak wciskasz trochę kit. Porównałem sobie KD z lat 90tych i ten papier jest po prostu grubszy a okładka masywniejsza. Takie są fakty.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 10, 2014, 03:01:12 pm
A z tym papierem to jednak wciskasz trochę kit. Porównałem sobie KD z lat 90tych i ten papier jest po prostu grubszy a okładka masywniejsza. Takie są fakty.
Czyta się to co piszę.
"W 2001 roku strony z środka (9-32) były na papierze coś pomiędzy obecnym KD, a obecnym Gigancie. Więc było słabo. I jeszcze - świetny papier z połowy lat 90-tych miał swoje mankamenty - często druk był na nim za słaby, że kontury i czcionka były źle widoczne."
Czy ja napisałem, że w latach 90-tych był słaby papier? Nie. Ale napisałem, że miał też mankamenty. Napisałem, że w 2001 roku był naprawdę słaby papier.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 10, 2014, 03:05:39 pm
W błąd wprowadziło mnie sformułowanie "lepszy papier był dwa czy trzy razy".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 10, 2014, 03:07:03 pm
Kolekcja Rosy - jest tak wydawana, że można je będzie ją nazwać "ostateczną i najlepszą" kolekcja.
W jakim sensie? Co sprawia, że można ją uznać za ostatecznie dobrą? Wszystko chronologicznie, wszystkie okładki i ilustracje Rosy + najlepsze kolory?

Nie rozumiem dlaczego wykorzystują kolorowanie, które Barksowi się spodobało.
Chyba nie podobało.  :smile:

świetny papier z połowy lat 90-tych miał swoje mankamenty - często druk był na nim za słaby, że kontury i czcionka były źle widoczne.
Być może, ale to już chyba wina drukarni, że nie potrafiła tego ustawić, a nie papieru, który był świetny.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 10, 2014, 03:41:27 pm
Być może, ale to już chyba wina drukarni, że nie potrafiła tego ustawić, a nie papieru, który był świetny.
Oszczędnościowego druku. Choć papier był bardzo dobry to na pewno oszczędzali na druku. Na dodatek przez to, że papier na pierwszych i ostatnich 8 stronach był lepszy (ten w środku też był dobry, ale niedużo grubszy od obecnego w KD) to na tych stronach często kolory były za jasne, tekst był słabo widoczny.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 10, 2014, 03:49:14 pm
A masz może Więźnia Doliny Białej Śmierci z Kaczora Donalda? Różni się czymkolwiek od tego komiksu wydrukowanego w KzK? Tłumaczenie pewnie takie same, ale np. kolorowanie?
A już najbardziej chodzi mi o to, czy to ta sama wersja komiksu, bo mam dwie wersje Spryciarza z Panamy i jak są te części w KD, to zamiast jednego tytułowego obrazka z KD, w KzK jest kilka nowych, bo komiks nie jest w częściach.


Ciekawe ile jest takich komiksów Dona Rosy, że są dwie wersje: podzielona na części i pełna.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 10, 2014, 04:53:40 pm
A masz może Więźnia Doliny Białej Śmierci z Kaczora Donalda? Różni się czymkolwiek od tego komiksu wydrukowanego w KzK? Tłumaczenie pewnie takie same, ale np. kolorowanie?
Oczywiście. Kolorowanie (jak we wszystkich komiksach Rosy w KD do 2010/11 roku) to kolorowanie Egmontu. Czyli mało gradientów, czasem dość kontrastowe kolory. Kolorowanie z KOM-u to kolorowanie amerykańskie.
A już najbardziej chodzi mi o to, czy to ta sama wersja komiksu, bo mam dwie wersje Spryciarza z Panamy i jak są te części w KD, to zamiast jednego tytułowego obrazka z KD, w KzK jest kilka nowych, bo komiks nie jest w częściach.
W KD są 2 strony powtórzeniowe, których zabrakło w KOM.

Wszystkie takie wersje są opisane tutaj
http://duckman.pettho.com/2worlds/2w_gallery.html
Pokrótce opowiem jak to wygląda w Polsce.
AR 113/128/130 - wersje jednoczęściowe, wersje podzielone na części to nieoficjalne wersje Egmontu zastosowane na początku lat 90-tych.
  D 90314 - wersja jednoczęściowa, strona powtórzeniowa została wydana tylko w USA
 D 92380 - wersja poprawiona (zmienione kadry na stronach 13 i 15), w wersji europejskiej (bez kadru z logiem na książce)
D 92514
- wersja jednoczęściowa w obu wydaniach, wersja trzyczęściowa jest bardzo podobna
  D 93288 - wersja jednoczęściowa w obu wydaniach, wersja trzyczęściowa nie ma kilku kadrów
  D 94012 - wersja trzyczęściowa, brak kilku kadrów z wersji jednoczęściowej
  D 94066 - brak wydania w Polsce, we wersji trzyczęściowej nie ma jednego gagu
D 94202 - wersja jednoczęściowa, w wersji trzyczęściowej brak kilku kadrów i gagu oraz z dodatkową stroną
  D 94144 - wersja jednoczęściowa, w wersji trzyczęściowej brak kilku kadrów
  D 95044 - w I wydaniu wersja trzyczęściowa, w II wydaniu wersja jednoczęściowa, który choć jest pełniejsza, to nie zawiera bardzo ładnego kadru (III część)
 D 95079 - brak wydania w Polsce, wersje różnią się kilkoma kadrami
D 96203
- wersja trzyczęściowa skandynawska, istnieją jeszcze dwie wersje, wer. 3-częściowa amerykańska z jednym innym kadrem, oraz 1-częściowa, która zbytnio się nie różni
  D 96066 - wersja dwuczęściowa, bez jednego gagu z wersji jednoczęściowej
 D 96325 - brak wydania w Polsce, wersja rozszerzona zawiera jedną stronę więcej (wkomponowaną w 5 stron)
D 97346
- brak wydania w Polsce, wersje różnią się brakiem jednego kadru
D 98045  - w I wydaniu wersja dwuczęściowa, w II wydaniu wersja jednoczęściowa, która zawiera dodatkowo scenkę z innego statku
  D 98202 - wersja dwuczęściowa, wersje jednoczęściowa jest bardzo podobna
  D 98346 - wersja dwuczęściowa, brak kilku kadrów z wersji jednoczęściowej
  D 99078 - wersja trzyczęściowa, brak kilku kadrów z wersji jednoczęściowej, w niektórych krajach ukazał się epilog, którego u nas nie było (w USA też)
  D 2000-002 - brak wydania w Polsce, wersje różnią się kilkoma kadrami
  F PM 01201 c - w KD wersja trzyczęściowa, w KOM wersja jednoczęściowa, w wersji trzyczęściowej brak kilku kadrów
  D 2001-024 - wersja trzyczęściowa, brak jednego dialogu z wersji jednoczęściowej
  D 2001-143 - wersja dwuczęściowa, brak jednej sceny z Diodakiem z wersji jednoczęściowej
  D 2002-033 - w KD wersja dwuczęściowa, w KOM wersja jednoczęściowej, w wersji dwuczęściowej jest dodatkowa strona powtórzeniowa
  D 2003-081 - wersja trzyczęściowa, zawiera ona dwie dodatkowe strony powtórzeniowe
  D 2003-235 - wersja dwuczęściowa, zawiera ona dodatkową stronę powtórzeniową
  D 2004-032 - brak wydania w Polsce, wersja trzyczęściowa zawiera dwie dodatkowe strony powtórzeniowe
  D 2005-061 - w KD wersja dwuczęściowa, w KOM wersja jednoczęściowej, w wersji dwuczęściowej jest dodatkowa strona powtórzeniowa
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 10, 2014, 05:21:38 pm
Rewelacja! Szukałem takiego zestawienia. Wielkie dzięki!
D 92380 - wersja poprawiona (zmienione kadry na stronach 13 i 15), w wersji europejskiej (bez kadru z logiem na książce)
Jestem dopiero na Skarbnicy wiedzy i muszę napisać, że jestem zaskoczony, iź zmienili wersję na gorszą, pozbywając się dwóch kadrów na stronie 15. http://duckman.pettho.com/2worlds/library.html (http://duckman.pettho.com/2worlds/library.html)

Mam nadzieję, że w wydaniu Fantagraphics jest wszystko w dodatkach...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 10, 2014, 05:25:21 pm
Rewelacja! Szukałem takiego zestawienia. Wielkie dzięki!Jestem dopiero na Skarbnicy wiedzy i muszę napisać, że jestem zaskoczony, iź zmienili wersję na gorszą, pozbywając się dwóch kadrów na stronie 15. http://duckman.pettho.com/2worlds/library.html (http://duckman.pettho.com/2worlds/library.html)
Ech. Nie zrozumiałeś.
Wersja skandynawska to wersja pierwotna
Wersja amerykańska to wersja zmieniona ze zmienionymi kadrami ze stron 13 i 15 (ze względu na błąd, który tym sposobem Rosa naprawił) oraz dwoma kadrami z logiem "Młodych Skautów", które zawiera tylko amerykańska wersja
Wersja polska to poprawiona wersja, czyli kadry są tak jak w wydaniu amerykańskim, ale na strona 27 wygląda tak jak wersja skandynawska (i wszystkie edycje nie amerykańskie)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 10, 2014, 05:44:46 pm

UWAGA, spory spoiler ze Skarbnicy wiedzy Dona Rosy!

Na dole jest komentarz, którego nie czytałem, bo myślałem, że wyjaśnia po prostu to, co sam zauważę porównując rysunki. A tu zonk, bo to co po prawej było wcześniej + komentarz jest naprawdę sensowny. Co nie zmienia faktu, że mogliby godło Młodych Skautów wprowadzić normalnie w Europie i wyjaśnić skrót na dole, a nie bawić się w jakieś puste pola, lub inne znaki. Ten komiks mocno traci bez godła skautów na ich poradniku, czapkach, czy budynku na pierwszej stronie (bo zakładam, że ten kadr w USA ma tam ogromne godło) i na okładce tego komiksu. Fajnie, że potem w amerykańskiej wersji dodali godło i nawet rysunek ze Sknerusem trzymającym księgę. Zakończenie jest rewelacyjne, ale ja już wiedziałem co będzie, bo opis komiksu, którym Egmont reklamował komiks zdradza zakończenie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 11, 2014, 11:51:11 am
Jeszcze tak nawiążę do wątku Donalda w Polsce: w GP 35 "Chuda klata pirata" był komiks (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2439-2) o odkryciach astronomicznych Mikołaja Diodackiego i Donalda Kupernika, a z okazji Euro 2012 Donald i Goguś odwiedzili Warszawę (KD 19/2012, "Futbolowa gorączka (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2012-002&search=)").

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 11, 2014, 02:55:41 pm
Tegoroczny premierowy komiks Dona Rosy pojawił się za piątkę na Allegro. Jeśli ktoś jeszcze nie ma, to polecam:
http://allegro.pl/9-2014-kaczor-donald-kosmiczny-szkieletor-i4595962880.html (http://allegro.pl/9-2014-kaczor-donald-kosmiczny-szkieletor-i4595962880.html)
Ps. I w sumie całkiem niegłupi prezent. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 11, 2014, 08:03:58 pm
W opisie czytamy: częstotliwość: miesięcznik. Sprzedający albo jest pesymistą :) albo naprawdę mało wie o tym magazynie (choć skoro sprzedaje tak nowy numer to pewnie kupił go po to tylko by go później sprzedać.).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 11, 2014, 08:31:01 pm
Są aż 4 sztuki. To jakiś sklep z archiwalnymi magazynami. Niestety nie mają numeru 3/2014 (specjalnie do nich pisałem), którego nie kupiłem na początku roku, bo ten komiks Rosy już mam. Ale dopiero ostatnio uświadomiłem sobie, że przecież Dół z pieniędzmi był w tym dziwnym tłumaczeniu w KzK 3. Jak kiedyś spotkam ten numer KD na Allegro, to kupię i porównam tłumaczenia.

Pochwalę się, że idą do mnie 3 numery KD: z ostatnim długim komiksem Rosy, jakiego jeszcze nie czytałem, czyli Stąd do małości (długo go szukałem), drugi z wysoko ocenianym Barksem pt. O kawałek sznurka (bodaj 13. miejsce na liście top) i trzeci z dwoma komiksami do scenariuszy Barksa - Ile waży koń trojański i jakiś drugi... Niestety ten z Rosą bez okładki, ale grunt, że jest komiks. :smile: No to zostały mi jeszcze tylko dwa komiksy Dona do zebrania: Jak zostać herosem i Najdłuższy skok. Siedem niewydanych w Polsce mam w postaci skanów. Nawet 5 z nich przeczytałem, choć nienawidzę czytać na komputerze. Czekam aż Egmont wyda wszystko na papierze. A jak nie, to i tak będzie przecież miał z Fantagraphics.

Niedługo chyba 900. numer KD...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 11, 2014, 08:35:05 pm
Niedługo chyba 900. numer KD...
900. był już w poprzednim roku, najnowszy numer to już 920.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 11, 2014, 08:38:37 pm
Zatem trzeba to zmienić na Inducks, bo jest napisane 899.
Mnie się coś przypomina, że coś o tym pisaliśmy. Ale mam krótką pamięć.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 11, 2014, 09:01:22 pm
Zatem trzeba to zmienić na Inducks, bo jest napisane 899.
Mnie się coś przypomina, że coś o tym pisaliśmy. Ale mam krótką pamięć.

Bo Inducks liczy numery podwójne jako jeden, a poza tym każdy dodatek też jest liczony jako jeden.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 11, 2014, 11:52:34 pm
Radef, mógłbyś spojrzeć do swojej bazy danych, którą niewątpliwie posiadasz i napisać mi ile mamy 10-pagerów Barksa, ilu nam brakuje (obstawiam około 40), oraz ile dłuższych podróżniczych nam brakuje? De facto chyba nie mamy w Polsce żadnego komiksu Barksa o poszukiwaniu skarbów. Jakoś sobie nie przypominam... Nie pamiętam dokładnie o co chodziło w klepsydrze, ale jest albo jedynym o poszukiwaniu skarbów, ale nie mamy ani jednego. Maharadża Donald, to podróżniczy, ale bez skarbu...
Ani złote runo, ani złota rzeka, no nic nie mamy.  :neutral: 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 12, 2014, 12:04:44 am
Na alei są odpowiedzi Egmontu na pytania dotyczące komiksów Disneya (Death, kwestia papieru w KD została poruszona)
http://www.alejakomiksu.com/nowosci/20514/Egmont-odpowiada-wrzesien-2014-Donaldy/ (http://www.alejakomiksu.com/nowosci/20514/Egmont-odpowiada-wrzesien-2014-Donaldy/)

Właściwie to odpowiedzi bardziej enigmatyczne niż Kołodziejczaka.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 12, 2014, 12:11:09 am
Cytuj
3) Czy są planowane jakieś Wydania Specjalne z dłuższymi komiksami (wzorem lat wcześniejszych)?
Nie, na razie nie planujemy.
No to na forum Disneya będzie stypa, bo przecież kombinowali jakieś specjalne wydanie, a teraz okazuje się, ze jednak nie będzie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 12, 2014, 12:16:19 am
Mnie bardziej intryguje to "być może w przyszłości" w kontekście kolekcji Fantagraphics. Chociaż szczerze mówiąc to nie wierzę, że Egmont wyda 10tomowego Rosę, skoro nawet Kaczogrodu nie dał rady pociągnąć.
No i jest jeszcze taka kwestia, że kto by kupował KD mając do dyspozycji ekskluzywną kolekcję po polsku?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 12, 2014, 12:46:56 am
Przecież w KD jest tego Rosy i Barksa tyle co kto napłakał. W ogóle to nie ma związku.
Egmont mógł najpierw spróbować wydać w Mistrzach Komiksu Życie i czasy Sknerusa McKwacza. Ale teraz to już musztarda po obiedzie, bo wydanie z 2010 roku ma super papier, kolory, tłumaczenie i chodzi na Allegro za małe pieniądze, więc na samą twardą oprawę nikt by nie poleciał. Gdyby wtedy to puścili w Mistrzach, to by poszło, bo wydanie z 2000 roku jest takie sobie. I mogliby sobie zażyczyć 70 zł, a nie 20  ile chcieli za to świetne wydanie w KzK. Wszyscy by na Życie polecieli, bo to genialny komiks. Jeszcze banderolka, że zdobył nagrodę Eisnera i jest.

Przeglądam sobie właśnie stare Donaldy i muszę przyznać, że podobały mi się 3 komiksy Marco Roty: Latanie i spadanie (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2007-224), Złoty tron (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2001-097) i Kto im dał skrzydła (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+92120) (pierwszy ma fajnie narysowane plenery pustynne, drugi sztorm na morzu i indyjskie zabytki, a trzeci ma humor w stylu 10-pagerów Barksa). Plus oczywiście 3 komiksy o piratach ze specjalnych wydań KD: Skarb Donaldyna (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TP++++9-1), Wyspa starego Jacka (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+99286) i Noc piratów (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2003-086). Mnie się podobają nawet teraz, fajnie się je czyta, a gdybym miał 9 lat, byłbym pewnie zachwycony.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: badday w Wrzesień 12, 2014, 06:12:24 am
Mam pytanie do lepiej zorientowanych w temacie.
Ile to ma (ma mieć?) tomów i czy wyszły juz wszystkie czy dopiero sie ukazuja?
http://www.atomcomics.pl/pl/p/DISNEY-ROSA-DUCK-LIBRARY-HC-BOX-SET-01-02/40982
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 12, 2014, 08:32:17 am
Mam pytanie do lepiej zorientowanych w temacie.
Ile to ma (ma mieć?) tomów i czy wyszły juz wszystkie czy dopiero sie ukazuja?
http://www.atomcomics.pl/pl/p/DISNEY-ROSA-DUCK-LIBRARY-HC-BOX-SET-01-02/40982 (http://www.atomcomics.pl/pl/p/DISNEY-ROSA-DUCK-LIBRARY-HC-BOX-SET-01-02/40982)

Odpowiedź Masz kilka postów wcześniej. Prawdopodobnie będzie to 10 tomów (czyli 5 takich boxów, bo to co podlinkowałeś to jest box zbierający 2 tomy). Na razie wyszedł jeden tom. Premiera drugiego (a więc także tego boxa ) w listopadzie. Ale jeśli Chcesz zamówić to lepiej tutaj, bo jest taniej http://multiversum.pl/p/1018/57527/don-rosa-library-vol-01-02-walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html (http://multiversum.pl/p/1018/57527/don-rosa-library-vol-01-02-walt-disney-uncle-scrooge-and-donald-duck-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 12, 2014, 06:08:26 pm
Ech, twarda rzeczywistość fana Disneya... Zobaczymy jeszcze, co pan Kołodziejczak odpowie na moją propozycję "Library od Fantagraphics w KŚK". Profilem wydania to IMHO taka seria by tam bardzo pasowała. A nawet, gdyby przerwali ją po paru tomach, to byłaby mniejsza tragedia niż w przypadku jakiejś ściśle odcinkowej opowieści.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 12, 2014, 06:21:22 pm
Ech, twarda rzeczywistość fana Disneya... Zobaczymy jeszcze, co pan Kołodziejczak odpowie na moją propozycję "Library od Fantagraphics w KŚK". Profilem wydania to IMHO taka seria by tam bardzo pasowała. A nawet, gdyby przerwali ją po paru tomach, to byłaby mniejsza tragedia niż w przypadku jakiejś ściśle odcinkowej opowieści.
Takie zadałeś pytanie (nie czytałem wszystkich).
Powinieneś raczej zapytać o "Hall of Fame", duńską kolekcję, też w 10 tomach, której 2 pierwsze tomy ukazały się w Polsce (1. w pomniejszym formacie w KGD, 2. w miękkiej okładce w KOM).
Dlaczego? Po nie licząc małych zmian w artykułach czy większej ilości ilustracji HOF = DRL. Ale najważniejsze jest to, że żeby wydać HOF to Egmont nie będzie musiał kupować żadnych praw. A żeby wdać DRL to będzie musiał kupić te prawa od Fantagraphics, a może od Dona Rosa, a może od samego Disneya. Poza tym ja nie widzę w obecnej chwili publikacji wszystkich komiksó Rosy, kiedy w Polsce nie zostało wydanych wiele komiksów Barksa, do których Rosa nawiązuje.
Poza tym, wczoraj wieczorem miałem pomysł.
"Kanon komiksów Disneya" (taki przykład). Tomy 1 i 2 - Życie i Czasy SMc, Tomy 3-4 Najlepsze komiksy Barksa z Donaldem, Tomy 5-7 Najlepsze komiksy Barksa z Sknerusem, Tom 8 Najlepsze komiksy Rosy z Donaldem, Tom 9 Najlepsze komiksy Rosy z Sknerusem, Tom 10 Najlepsze paski gazetowe Gottfredsona
10 tomów w których zawarta byłaby esencja komiksów Disneya.
A w ogóle jeżeli polska wersja miała być przetłumaczoną jakąś zagraniczną edycją, to najlepsze edycję dla Polski są w Niemczech (na dodatek Ehapa i Egmont to jedno wydawnictwo)
Np. bardzo chciałbym wydania Onkel Dagobert - Aus dem Leben eines Fantastilliardärs - http://coa.inducks.org/issue.php?c=de%2FODLF+1 - 400 stron najlepszych komiksów Barksa z wujkiem Sknerusem. Duży plus tego wydania, to duża ilość długich komiksów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 12, 2014, 06:25:05 pm
Moglibyście mi napisać ile tych 10-pagerów Barksa nam brakuje, a ile mamy?
Jeśli nie wiecie, to sobie policzę, bo jest fajna lista na Wiki, ale przypuszczałem, że jednak bez problemu odpowiecie, bo macie gdzieś zapisane i nie będę musiał przeglądać listy zawierającej kilkaset komiksów i liczyć. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 12, 2014, 06:37:05 pm
Moglibyście mi napisać ile tych 10-pagerów Barksa nam brakuje, a ile mamy?
Jeśli nie wiecie, to sobie policzę, bo jest fajna lista na Wiki, ale przypuszczałem, że jednak bez problemu odpowiecie, bo macie gdzieś zapisane i nie będę musiał przeglądać listy zawierającej kilkaset komiksów i liczyć. :smile:
Ten-pagerów według mojej definicji (do której należą 9-stronicowe, które obcięto, 8-stronicowe, która zostały ścieśnione i 7-stronicowy, który został przemontowany z 3 do 4 rzędów) zostało do wydania w Polsce 44. I są to głównie ten-pagery z końca kariery Barksa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 12, 2014, 06:58:50 pm
Takie zadałeś pytanie (nie czytałem wszystkich).
Powinieneś raczej zapytać o "Hall of Fame", duńską kolekcję, też w 10 tomach, której 2 pierwsze tomy ukazały się w Polsce (1. w pomniejszym formacie w KGD, 2. w miękkiej okładce w KOM).

Wybacz. Nie mam aż tak rozległej wiedzy nt. zagranicznych edycji, więc poszedłem po linii najmniejszego oporu. Do tego o wydanie kolekcji Fantagraphics prosiło już wcześniej parę osób, ja się tylko podłączyłem i dodałem wzmiankę o wydaniu w ramach KŚK, a nie zwykłym trybem Disneyowym. Spory format, wydanie dobrej jakości, dużo dodatków... Takie wydania "fachowi" komiksiarze lubią  :smile:

Ten niemiecki 400-stronicowy tom ze Sknerusem wygląda świetnie - no i to zamknięta całość, więc łatwiej wydać. Może Egmont zwróci na niego wzrok? Coś w stylu "Library nie wydamy, ale na pocieszenie macie to"... Twój pomysł z kanonem też wygląda świetnie. Może kiedyś jakieś Hachette albo inne Eaglemoss zrobi taką kolekcję?  :smile:

EDIT: Jak dowiedziałem się z innego tematu (http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,36405.msg1270635.html#msg1270635), multiwersum podało listę komiksów, które można będzie promocyjnie zakupić na MFKiG. Wśród nich - dwie takie perełki dla fanów przygodówek Barksa w absolutnie bajecznych cenach:

"Carl Barks Greatest DuckTales Stories (http://coa.inducks.org/issue.php?c=us/CBDT++2)" #2 (148 stron, SC) za 11 zł: wyprawa po złote runo, historia chrzanu Zgryzika McKwacza, poszukiwania pasiastego rubinu, podróż do Trala La i to nie wszystko!

"The Complete Carl Barks Library" Vol. 8: "Trail of the Unicorn (http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Unicorn/dp/1606997416/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1410556033&sr=8-1&keywords=WALT+DISNEY+DONALD+DUCK+TRAIL+OF+UNICORN+HC#reader_1606997416)". 216 stron, HC za 30 zł. Nuff said.

Jeśli ktoś wybiera się do Łodzi: nic, tylko brać.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 13, 2014, 10:02:08 pm
Perełka na Allegro. Nie pamiętam kiedy ostatnio pojawił się ten komiks. Kupiłbym od razu, gdyby nie fakt, że już go mam. Jeden z najrzadszych komiksów Dona Rosy (przypuszczam, że najrzadszy).
http://allegro.pl/kaczor-donald-diodakowy-wynalazek-i4604106653.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-diodakowy-wynalazek-i4604106653.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 10:08:43 pm
Perełka na Allegro. Nie pamiętam kiedy ostatnio pojawił się ten komiks. Kupiłbym od razu, gdyby nie fakt, że już go mam. Jeden z najrzadszych komiksów Dona Rosy (przypuszczam, że najrzadszy).
http://allegro.pl/kaczor-donald-diodakowy-wynalazek-i4604106653.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-diodakowy-wynalazek-i4604106653.html)

Dzięki :smile: Były też inne wydania specjalne (właściwie wszystkie)
http://allegro.pl/kaczor-donald-tajemniczy-kosmos-i4604082707.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-tajemniczy-kosmos-i4604082707.html)
http://allegro.pl/kaczor-donald-straszni-piraci-i4604103971.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-straszni-piraci-i4604103971.html)
http://allegro.pl/kaczor-donald-zaginione-skarby-i4604105274.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-zaginione-skarby-i4604105274.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 13, 2014, 10:12:16 pm
To nie wszystkie, jeszcze były dwa inne: "Rycerze (http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KDS2005-06#b)" (z miom ulubionym komiksem Rosy - "List z domu") i "I-Team (http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KDS2005-07)".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 10:13:28 pm
To nie wszystkie, jeszcze były dwa inne: "Rycerze (http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KDS2005-06#b)" (z miom ulubionym komiksem Rosy - "List z domu") i "I-Team (http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KDS2005-07)".

Wiem ale te już posiadam więc nie kupowałem. Jeśli ktoś nie ma, to są u tego sprzedawcy.

http://allegro.pl/kaczor-donald-dzielni-rycerze-i4604081708.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-dzielni-rycerze-i4604081708.html)
http://allegro.pl/kaczor-donald-druzyna-i-team-i4604080677.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-druzyna-i-team-i4604080677.html)

Jest jeszcze świetny tomik "Władcy Smoków"
http://allegro.pl/gigant-extra-wladcy-smokow-i4604077960.html (http://allegro.pl/gigant-extra-wladcy-smokow-i4604077960.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wrzesień 13, 2014, 10:14:20 pm
Kiedyś miałem tą serię bodajże pięciu komiksów, ale pewnego dnia robiłem porządki i wywaliłem do kosza.
To było długo przed moim poważnym zainteresowaniem się komiksami. Teraz żałuję, bo pamiętam że były to bardzo dobre historie. Okładki wszystko mi przypomniały :cry:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 10:40:36 pm
Kiedyś miałem tą serię bodajże pięciu komiksów, ale pewnego dnia robiłem porządki i wywaliłem do kosza.
To było długo przed moim poważnym zainteresowaniem się komiksami. Teraz żałuję, bo pamiętam że były to bardzo dobre historie. Okładki wszystko mi przypomniały :cry:

Dobrze Ci radzę. Kupuj szybko te  tomy, które zostały. W takiej cenie i stanie to ciężko znaleźć.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 13, 2014, 10:44:33 pm
Smoków nie czytałem. Te co kupił Max są bardzo dobre. W tomie Piraci są dwa fajne komiksy Marco Roty o...piratach (reszta syf), w Skarbach jest Siedem dni w Tybecie Dona (powstań, mistrz idzie! :smile: ) Rosy i kolejny fajny komiks o piratach Marco Roty (reszta syf), a w Kosmosie jest długi komiks Barksa o mikrokaczkach z kosmosu (reszta syf). Diodakowy wynalazek jest wydrukowany na bardzo fajnym papierze, dużo lepszym, niż pozostałe. I oprócz jakiegoś bardzo krótkiego komiksu, nic tam więcej nie ma (no, oprócz jakiegoś opisu zabawki, która była do tomiku dołączona).

Dzielni rycerze to w ogóle najlepszy tomik ze wszystkich, bo zawiera 2 długie komiksy Dona Rosy, które tworzą razem bodaj najlepszą rosową historię, według wielu fanów. Ale nie wiem czy to jest tak tanio, chyba czasem nawet za 10 zł się pojawiał.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 10:47:48 pm
Ale nie wiem czy to jest tak tanio, chyba czasem nawet za 10 zł się pojawiał.

No tak, tylko chodzi też o stan. Te po dychaczu to zwykle były w stanie co najwyżej dobrym .
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 13, 2014, 10:51:38 pm
Okładka i tak zawsze (wyjątek - Piraci, choć tam na statku dorysowali Donalda i wygląda to tragicznie, a taka fajna mogła być ta okładka) jest syfiata (już szczególnie ten Sknerus na desce) i nijak ma się do komiksów ze środka. Ważne, żeby poczytać świetne historie Dona Rosy za śmieszne pieniądze.

Widzieli? :smile: http://allegro.pl/kaczor-donald-wydanie-specjalne-2005-tom-1-5-i4518251058.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-wydanie-specjalne-2005-tom-1-5-i4518251058.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 10:55:59 pm

Widzieli? :smile: http://allegro.pl/kaczor-donald-wydanie-specjalne-2005-tom-1-5-i4518251058.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-wydanie-specjalne-2005-tom-1-5-i4518251058.html)

O kur.. !!! Teraz to się czuję jak dziwka po gangbangu. Co Ty z takim opóźnieniem to linkujesz? :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 13, 2014, 10:57:47 pm
To było KT. Pewnie ktoś wystawił i za 20 minut już nie było.  :wink:

Co go gangbangu, to słyszałem ostatnio, że razem z nagimi fotkami Jennifer Lawrence, do sieci wyciekły też zdjęcia ubranej Sashy Grey.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 11:04:48 pm

Co go gangbangu, to słyszałem ostatnio, że razem z nagimi fotkami Jennifer Lawrence, do sieci wyciekły też zdjęcia ubranej Sashy Grey.

I nie wiadomo co jest bardziej szokujące.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wrzesień 13, 2014, 11:07:42 pm
Widzieli? :smile: http://allegro.pl/kaczor-donald-wydanie-specjalne-2005-tom-1-5-i4518251058.html (http://allegro.pl/kaczor-donald-wydanie-specjalne-2005-tom-1-5-i4518251058.html)


Jakby widzieli, to by kupili :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 11:08:53 pm

Jakby widzieli, to by kupili :wink:

Pewnie Death sam kupił a teraz ludzi wkurw..  :biggrin:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wrzesień 13, 2014, 11:10:54 pm
Wszystko jest możliwe,aczkolwiek aukcja zacna do nieprzyzwoitości :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 13, 2014, 11:11:43 pm
Ja kupiłem jakieś półtora roku temu za 50, lub 60 zł z wysyłką. Było wszystko, nawet Diodakowy wynalazek. :smile: Stan: igła.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 11:13:30 pm
Ja kupiłem jakieś półtora roku temu za 50, lub 60 zł z wysyłką. Było wszystko, nawet Diodakowy wynalazek. :smile: Stan: igła.

Oż Ty, k.... A ja muszę bulić po sztuce i jak tak sobie podliczyłem to wyszło mi, że za komplet dałem koło stówy.No ale ten "Diodakowy wynalazek" to chyba prawdziwa rzadkość. Przez rok to może kila sztuk się pojawiło.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Wrzesień 13, 2014, 11:20:46 pm
http://allegro.pl/wydanie-specjalne-2005-kaczor-donald-d-rosa-barks-i4590279462.html


Tu masz, jakby co.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 13, 2014, 11:23:40 pm
http://allegro.pl/wydanie-specjalne-2005-kaczor-donald-d-rosa-barks-i4590279462.html (http://allegro.pl/wydanie-specjalne-2005-kaczor-donald-d-rosa-barks-i4590279462.html)


Tu masz, jakby co.

Wiem, wiem. To sprzedaje osoba z naszego forum. Ale ja już miałem 2 z tych 5ciu więc miałbym duble, a poza tym nie ma "Diodakowego wynalazku".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Wrzesień 13, 2014, 11:32:53 pm
:) hehe, tak to moje. Sprzedaję, bo (przez duży przypadek) udało mi się dorwać w idealnym stanie i te stały się dublami...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 13, 2014, 11:56:17 pm
Ja wydałem bardzo dużo pieniędzy kupując komiksy Dona Rosy, często płacąc za wysyłkę zaledwie pojedynczego numeru KD, za który i tak dałem 5-10 zł (z wysyłką 13-18). Ale czasem było też inaczej...

Jakieś półtora roku temu (jak zacząłem zbierać Barksy i Rosy, odkrywając na forum Disneya ile mnie ominęło przez te wszystkie lata), zobaczyłem bardzo słabo opisaną aukcję (plus totalnie bez zdjęć) Donaldów z jakichś tam lat. Była licytacja od 15 zł, a w opisie stało, że jest tam 50 numerów Kaczora Donalda i 5 wydań specjalnych (i domyślałem się, które to wydania. Te fajne z Rosami i Barksem). Nie wiem czy coś jeszcze tam było, ale chyba tylko 50 KD i 5 wydań specjalnych. Wystawił jakiś starszy ode mnie koleś. Była spora opłata za wysyłkę, chyba ze 20 zł, co wydawało mi się dużo, bo taki zestaw na oko można wysłać listem poleconym do 2 kg za 9,50 zł. Ale zalicytowałem te 15 zł, bo w sumie 35 to były małe pieniądze za te komiksy. Aukcja w ogóle nie rzucała się w oczy, bo bez zdjęć, a to, że są tam dodatkowo specjalne wydania można było dowiedzieć się z marnego opisu (tytuł aukcji - "Kaczor Donald 50 komiksów"). Jeszcze zapytałem czy ma przypadkiem te numery - i tu lista numerów z Rosami. Parę się okazało tam jest. No to się ucieszyłem. No i wygrałem za te zalicytowane 15 zł, bo nikt nie przebił. I koleś mi pisze czy może to wysłać za tydzień, bo teraz nie ma samochodu żeby to przewieźć. Zgodziłem się, choć trochę się zdziwiłem, bo to jest zaledwie 55 gazetek, a nie kurna sejf, żeby to brać na pakę. Spoko, wyślij za tydzień, no problemo. Mija tydzień plus kilka dni, miałem urlop, arcydeszczowy poranek, 9 rano, śpię sobie w najlepsze, dzwonek. Listonoszka. Pyta, czy mógłbym z nią pójść do samochodu, bo ona nie da rady. Myślę sobie, że pewnie znowu Ojciec coś nowego kupił (odkąd moja rodzina nauczyła się Allegro, to kurier jest co chwilę z jakimiś książkami i innymi rzeczami). Pudło jak po telewizorze kineskopowym 45 cali, deszcz nap*****la, błoto się zrobiło w takim jednym miejscu, gdzie zawsze woda spływa z chodnika, ja niewyspany, w klapkach, oczywiście samochód z paczką zaparkowany właśnie tam gdzie to błoto. Ledwo, ledwo zaniosłem pakę do domu podczas tego sztormu, rzucam pakę i idę dalej spać. Budzę się o 11, robię sobie kawę, śniadanie, przechodzę obok paki i rzucam mimochodem wzrok na pudło. Ciekawe co tam jest...może napisane?...nazwisko się zgadza, ale imię jakby...moje. Jak to moje? Położyłem śniadanie, kawę, odpakowuję. A tam same Giganty, Mamuty i Mega Giga plus 5 specjalnych wydań KD. No tak, Kaczor Donald...akurat... Najpierw się wkurzyłem, że nie ma Rosy, bo na nie przecież czekałem, a nie na Giganty. Ale wieczorem zobaczyłem na Allegro, że za takie coś mogę wyrwać ze 150 zł i stwierdziłem, że no dobra, koleś wysłał mi nie to co myślałem, ze będzie, ale może coś zarobię, a Rosy sobie kupię innym razem. Kilka dni później kupiłem te same specjalne wydania, ale tym razem w jeszcze lepszym stanie + z Diodakowym wynalazkiem, który kilka dni wcześniej sam zeszedł chyba za 70 zł na Allegro (przypomniałem sobie, że ten mój zestaw to było 48 zł + 12 wysyłka w Kup Teraz). Jakiś czas później wystawiłem licytacje. Giganty poszły za 200 zł (co i tak jest mega niską ceną, okładkowe tych Gigantów, Mamutów i Mega Giga, to było ze 3-4 razy tyle), specjalne wydania w dobrym stanie (idealnie 1-5 tak jak w tej aukcji, co ja linkujecie) z tego pudła za 79. No, to taka historia. :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 14, 2014, 12:09:40 am
Death, powinieneś spisać te historie dla komiksiarzy. Można by nieźle zarobić na takiej książce.

Ale serio, fajnie się czyta Twoje opowieści (najlepsze są te dotyczące zakupów nowych komiksów :smile: ).

Co do Gigantów to czasem oglądając takie fotki https://www.facebook.com/KomiksyGIGANT/photos/a.128932823874043.17465.123925317708127/516948658405789/?type=1&theater (https://www.facebook.com/KomiksyGIGANT/photos/a.128932823874043.17465.123925317708127/516948658405789/?type=1&theater)  chcę skompletować wszystkie które wyszły u nas ale później jak to sobie podliczę to przechodzi mi ochota. Swoją drogą to dzieciaki dzisiaj mają cholernie duże kieszonkowe :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 14, 2014, 12:14:26 am
Dla mnie moje historie o przychodzeniu nowych komiksów są często bolesne. :wink:

Ja bym nie powiedział, że zebranie wszystkich KD i Gigantów to aż takie koszty. Na Allegro to jest tanie jak barszcz. W ogóle nie opłaca się kupować nowych wydań. Za chwilę są na Allegro za 1/5 - 1/10 ceny. Donaldy to można kupować na kilogramy i podjeżdżać po nie ciężarówką. Jak ktoś wystawia np. 150-200 numerów, to wychodzi po kilkadziesiąt groszy za numer przy cenie końcowej. Giganty, Mamuty i Mega Giga też taniocha.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 14, 2014, 12:19:43 am
Dla mnie moje historie o przychodzeniu nowych komiksów są często bolesne. :wink:

Ale przez to takie prawdziwe. W końcu nic nie boli tak jak życie.

Cytuj
Ja bym nie powiedział, że zebranie wszystkich KD i Gigantów to aż takie koszty. Na Allegro to jest tanie jak barszcz. W ogóle nie opłaca się kupować nowych wydań. Za chwilę są na Allegro za 1/5 - 1/10 ceny. Donaldy to można kupować na kilogramy i podjeżdżać po nie ciężarówką. Jak ktoś wystawia np. 150-200 numerów, to wychodzi po kilkadziesiąt groszy za numer przy cenie końcowej. Giganty, Mamuty i Mega Giga też taniocha.

No tak ale Widzisz, wszystko zależy od stanu. Mnie cholernie przeszkadza jak komiks jest wysłużony, nawet czytać mi się go wtedy nie chce. A komiksy Disneya niestety przeszły w większości wypadków przez ręce (a może nie tylko) dzieciaków i historia odcisnęła piętno na ich kartach, że tak się wyrażę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 14, 2014, 12:24:33 am
No jasne. Nieraz kupowałem od jakiegoś dzieciaka na Allegro KD z Rosą, czy z Barksem i był porwany, albo np. popisany w środku. Oczywiście dziwnym trafem zawsze komiksy Rosy i Barksa, inne z tego samego numeru nie. Dzieciak musiał poprawiać mistrzów, a nie kolesia od Wiedźmy Mim.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 14, 2014, 12:29:58 am
Na większości tych aukcji to nawet jest napisane, że komiksy używane przez dzieci. Wtedy już nie czytam dalej. A tak w ogóle to ciężko znaleźć kilka kompletnych roczników. Zawsze brakuje jakiegoś tomu. Wolę chyba zainwestować kasę w kolekcję Barksa i Rosy. Tam przynajmniej jest pewność, że towar nieużywany i najwyższej jakości. Z polskich wydań pozostanę przy kupowaniu "Gigant poleca" i KD. Już nawet koszulki w Multiversum zamówiłem na KD. Te koszulki to niedługo będą przedstawiały większą wartość od samego komiksu :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 14, 2014, 08:07:53 am
Smoków nie czytałem. Te co kupił Max są bardzo dobre. W tomie Piraci są dwa fajne komiksy Marco Roty o...piratach (reszta syf), w Skarbach jest Siedem dni w Tybecie Dona (powstań, mistrz idzie! :smile: ) Rosy i kolejny fajny komiks o piratach Marco Roty (reszta syf), a w Kosmosie jest długi komiks Barksa o mikrokaczkach z kosmosu (reszta syf). Diodakowy wynalazek jest wydrukowany na bardzo fajnym papierze, dużo lepszym, niż pozostałe. I oprócz jakiegoś bardzo krótkiego komiksu, nic tam więcej nie ma (no, oprócz jakiegoś opisu zabawki, która była do tomiku dołączona).
Dzielni rycerze to w ogóle najlepszy tomik ze wszystkich, bo zawiera 2 długie komiksy Dona Rosy, które tworzą razem bodaj najlepszą rosową historię, według wielu fanów. Ale nie wiem czy to jest tak tanio, chyba czasem nawet za 10 zł się pojawiał.

Syf = wszystko nie licząc Barksa, Rosy, Roty i Scarpy.
A to moja opinia.
Skarby - świetny komiks Rosy, podaj najlepszy komiks Roty i naprawdę długi oraz słaby komiks Massaroli'ego (czyli syf jak nazywasz), plus za tłumaczenie pana Drewnowskiego
Piraci - dwa naprawdę dobre komiksy Roty (w tym świetna "Noc piratów"), komiks Gattino nie jest jeszcze zły, reszta słabo
Kosmos - fajny długi komiks Barksa ORAZ dwa naprawdę fajne fantastyczne komiksy Williama Van Horna (ja rozumiem, że można go nie lubić, ale stawiać go w kategorii syfu, przesada), komiks Rodriqueza średni oraz słaby komiks Miguela.
Rycerze - dwa super ekstra świetne komiksy Rosy, a ten komiks pomiędzy wcale nie jest zły, ale niezależnie co by tam było i tak wyglądałoby słabo przy tych dwóch komiksach
I-Team - kto lubi coś takiego (komiksy w współczesności z komputerami) to mu się ten tom spodoba, kto woli klasyczne rzeczy nie ma nic do szukania w tym tomie
Wynalazek - o komiksie Rosy nie będę się wypowiadał (kiedyś się wypowiedziałem i nie zmieniam swojej decyzji), drugi komiks z numeru, Guliena średni

I ranking.
1. Rycerze
2. Skarby/Kosmos
4. Piraci/Wynalazek
6. I-Team

A co do Williama Van Horna - jest to bodaj jedyny amerykański rysownik komiksów Disneya obecnie (jest jeszcze jego syn, ale o poziomie jego komiksów to lepiej nie mówić), jak dla mnie rysownik, którego rysunki najbardziej przypominają rysunki Barksa (szczególnie z lat 50-tych).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 14, 2014, 10:57:33 am
Syf = wszystko nie licząc Barksa, Rosy, Roty i Scarpy.
To Ci się teoria o tym, że ktoś patrzy tylko na nazwiska znowu nie sprawdzi. Czytałem wszystkie te komiksy, nie patrząc na nazwiska. Ba, przecież ja nie znałem Marco Roty i mi się właśnie wtedy spodobał. Przejrzałem ten Kosmos i faktycznie zapomniałem, że ten komiks pt. Wybuchowi znajomi też był całkiem ok. Pozostałe słabe. I tu jeszcze bardziej nie sprawdzi się Twoja teoria o nazwiskach, bo w tym tomiku jest błędnie podpisany komiks, że niby Barks, a to nie on. Musisz zrozumieć, że ja przeczytałem wiele roczników KD w całości, masę Gigantów, więc mam wyrobiony gust w komiksach disneyowskich. Nie jest tak, że czytam komiksy patrząc po prostu na nazwiska, bo są znane, tylko dokładnie odwrotnie. Przeczytałem setki historii (jeśli nie tysiące), wyrobiłem sobie gust i teraz czytam głównie tych autorów, których lubię najbardziej. Czyli najpierw się zapoznałem i wybrałem, a nie odwrotnie, że wybrałem bo ktoś powiedział, że ci są najlepsi i zapoznaję się z tylko z ich dziełami. Tak to działa, że kupujesz książki ulubionych autorów. Chyba, że ktoś poleci coś nowego, to zawsze można spróbować. Nie można lubić wszystkiego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 15, 2014, 01:05:39 pm
Ja pamiętam, że w "Kosmosie" było okropne tłumaczenie. "A billion dollars" to nie "bilion dolarów", tylko "miliard dolarów"! Ta pomyłka z autorstwem komiksu Van Horna wynika chyba z tego, że należy on do cyklu historii (http://coa.inducks.org/subseries.php?c=Tribute+to+Barks), w których różni autorzy oddawali hołd Barksowi, tworząc komiksy z wymyślonymi przez niego postaciami lub pomysłami. Van Horn zajął się Diodakiem - i stąd ta ramka w lewym górnym rogu "Stworzone przez Carla Barksa". Ale redaktor nie załapał, że tu chodziło o postać, nie o komiks, no i...

W sprawie kolekcjonowania Gigantów: zawsze jest jeszcze prenumerata (https://www.facebook.com/KomiksyGIGANT/app_1400991103514840). Nowe numery, w niższej cenie, co roku jeden tom gratis.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 15, 2014, 08:10:57 pm
Wracając jeszcze do porównania komiksów Rosy i Barksa nasunął mnie się jeszcze atut twórczości Barksa, a mianowicie tenpagery.
Więc ubóstwiam je. Moim zdaniem to najlepsze komiksy Disneya w historii. Cały geniusz Barksa objawił się moim zdaniem w jego tenpagerach. Humorystyczne, ciekawe, pełne akcji, wciągające , wspaniałe rysunki ale również morał i pouczenie. I do tego trochę lżejszy ton niż jego długie komiksy czy choćby komiksy Rosy. ,,Samo życie'' ale to ,,życie'' jest bardzo ciekawe. Uwielbiam jak przedstawia w tenpagerach postać Donalda i Siostrzeńców (którzy obecnie oraz w jego dłuższych komiksach są trochę w cieniu Sknerusa). Jeśli ktoś patrząc na niektóre włoskie twory zapomniał jaki charakter ma Donald czy jaki on naprawdę jest - to odpowiedź brzmi ,,taki jak w tenpagerach Barksa''. Nie jest tam niczym ograniczony, jest elastyczny, może wykonywać wiele czynności. Majstersztyk po prostu. Jak się przypomni 1 komiksy w numerze z lat 94-99 to naprawdę trudno znaleźć wśród nich jakiś słaby komiks. Jego dłuższe komiksy są też oczywiście bardzo dobre (i w Polsce mniej znane) , ale tam mały przede wszystkim (bardzo dobrą poniekąd) studium nad postacią Sknerusa. Żeby nie było, że widzę tylko Barksa a nie zauważam Rosy to kiedyś napiszę co lubię w Rosie najbardziej.

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 16, 2014, 12:45:21 am
Wpadam tylko z taką informacją dla niezorientowanych, że przez 24 lata wydawania komiksów Disneya w Polsce (liczę od października 1990, kiedy ukazał się pierwszy nr Micky Mouse), w naszym kraju ukazało się zaledwie 16 długich komiksów Carla Barksa (czyli od 20 s w górę), a zostało aż 75. Mamy 16 na 91. Nikt z nas nie będzie tyle żył, gdyby mieli podtrzymywać tempo.

Mamy:
1. Maharadża Donald
2. Wielka niedźwiedzica
3. Gorące lato
4. Opowieść przedświąteczna
5. Powrót do Klondike
6. Na wyspie Menehune
7. Moja snów dolina
8. O kawałek sznurka
9. W krainie wielkich jezior
10. Bagna Zapomnienia
11. Mikrokaczki nie z tej Ziemi
12. Kaczory kontra trytony
13. Stworki z bagien
14. Złota choinka
15. Zaklęta klepsydra
16. Znaczy kapitanie

Plus kilka (dwa?), gdzie Barks zrobił scenariusz, ale nie rysunki: Ile wazy koń trojański, Król Skneriusz pierwszy.

Policzyłem to sobie, bo dziś do mnie przyszyły O kawałek sznurka, Ile waży koń trojański i Stąd do małości (ten ostatni Rosy). Brakuje mi tylko Powrotu do Klondike (choć czytałem), Złotej choinki i Gorącego lata (ten komiks to chyba największy biały kruk ze wszystkich disneyowskich, jak żyję nie widziałem go jeszcze na Allegro, Diodakowy wynalazek ma jednak drugie miejsce i to daleko za Gorącym latem).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 16, 2014, 05:23:47 am
Przesadzasz z Gorącym latem, nak ja kupowałem go pół roku temu to były dwa egzemplarze Gorącego Lata. I z tego co pamiętam facet,  od którego kupiłem wystawiał ten komiks 2 czy 3 raz i to za kilka złotych.  Według mnie ten numer jest unikatem, ale nie dużo większym niż inne MM.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 16, 2014, 12:19:16 pm
Przesadzasz z Gorącym latem, nak ja kupowałem go pół roku temu to były dwa egzemplarze Gorącego Lata.
To co ja wtedy robiłem?  :neutral:  Musiałem przez jakiś czas nie sprawdzać MM, tylko same KD. Chyba przez rok codziennie sprawdzałem sporo różnych rzeczy i niektórych tak długo nie było, że zrezygnowałem na jakiś czas. I to musiało być wtedy. Z pewnością jest to większy unikat od innych MM, skoro ja przez tak długi czas widziałem wszystko, tylko nie to. Ostatnio też cały czas Gorącego lata nie ma. Ale pocieszyłeś mnie, że go widziałeś, może mi się uda.  :smile:

Edit.
No, no, niezła cena: http://allegro.pl/komiksy-z-kaczogrodu-2-don-rosa-i4579640683.html (http://allegro.pl/komiksy-z-kaczogrodu-2-don-rosa-i4579640683.html)
Ale muszę przyznać, że ten najlepszy zbiorek z komiksami Rosy jest wart zapłacenia za niego tych pieniędzy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Wrzesień 17, 2014, 01:00:48 am
No, no, niezła cena: http://allegro.pl/komiksy-z-kaczogrodu-2-don-rosa-i4579640683.html (http://allegro.pl/komiksy-z-kaczogrodu-2-don-rosa-i4579640683.html)
Ale muszę przyznać, że ten najlepszy zbiorek z komiksami Rosy jest wart zapłacenia za niego tych pieniędzy.
Nieźle,
no, poczatkujący allegrowicze zawsze mocno podbijają ceny ;).
Odnośnie Gorącego Lata - tez od czasu do czasu przeszukuję allegro chcąc kupic ten komiks i rzeczywiście... w sumie trochę MM jest na allegro, ale akurat tego egzemplarza (i tego z Pracą na wysokości) nie widziałem nigdy. Od dawna tez nie widziałem Urodzin Kaczora Donalda :(
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 17, 2014, 01:31:42 am
Urodziny to też już unikat, serio? :O Kiedyś całkiem sporo tego było na Allegro. Ten zeszyt zdecydowanie trzeba przeczytać, zawiera Maharadżę Donalda, czyli jeden z najlepszych komiksów Barksa, jakie się u nas ukazały. Pracę na wysokości Dona Rosy widziałem tylko raz, musiałem kupić w komplecie z kilkoma innymi MM. Nie zastanawiałem się nawet sekundy. Nieźle pomyślany 10-pager. Typowy gagowy, jak te Barksa. Dość szczegółowo narysowany.

Muszę przyznać, że moja kolekcja komiksów Dona Rosy i głównie długich Carla Barksa (10-pagerów mam pełno, ale specjalnie teraz nie szukam na Allegro, może kiedyś się za to zabiorę) wymagała sporo czasu (bodaj półtora roku), samozaparcia i pieniędzy wydawanych nawet na wysyłkę pojedynczego numeru. Brakuje mi jeszcze tylko dwóch Donów, trzech długich Barksów i mam komplet (to może potem zabiorę się za te 10-pagery Barksa, policzę ile mam, ile brakuje). No, jeszcze ze dwa numery potrzebują drugiego zakupu, bo komiks Rosy jest trochę pognieciony. Plus jeden numer jest bez okładki, a w innym środkowe strony wyszły ze szwów. Plus nie mam z 5-7 komiksów Rosy w innych wydaniach (i często tłumaczeniach), niż moje. Coś tam da się jeszcze poprawić. :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 24, 2014, 05:58:23 pm
Dziś wyszedł nowy "Kaczor Donald", a w nim nie jeden, ale aż DWA komiksy Marco Roty, zobaczcie tu (http://www.kaczordonald.pl/nowy-numer/komiks-numeru/) (i wieczorem też na Inducks), czyli 14-stronicowe Skarby Egiptu i znacznie ciekawiej wyglądająca Historia pewnego obrazu, ale mająca 12 stron. Jest to pierwszy raz w historii KD, kiedy dwa komiksy Roty są w jednym numerze. Jak ktoś naprawdę lubi rysunki autorstwa Roty to szczerze mu polecam zakup tego numeru.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 24, 2014, 06:14:58 pm
Jeśli dobrze pamiętam, to chyba jakiś czas temu fani Disneya przesłali redakcji listę twórców, których komiksy powinny mieć priorytet w składaniu numeru. Wygląda na to, że redakcja wzięła ją sobie do serca  :smile: Przejrzałem KD z tego roku i najwyżej 2-3 numery nie mają historii artystów uznawanych ogólnie za "pierwszy szereg". Oby tak dalej! Dobrze, że sprzedaż rośnie, bo to może skłonić ich do dalszego działania w ten sposób .

Aha, nie mam konta na Facebooku, więc tu Ci napiszę, że absolutnie popieram Twój postulat co do dalszych części "Czarodziejów i ich dziejów". "Magią i mieczem" jest w czołówce moich ulubionych MegaGiga. W ogóle sądzę, że MG było jakby lepsze, gdy było chudsze (448 stron zamiast 512). Dawali w nim wtedy właśnie takie fajne, 10-częściowe opowieści jak "Czarodzieje" czy historie o Mobym Dziobie. W zwykłych "Gigantach" z takich cyklów był chyba tylko ten o milionach Sknerusa (ale i tak wolę 10 odcinków w 1 tomie niż porozrzucane po całym roczniku).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 24, 2014, 06:34:51 pm
Mnie się wydaje, że jak kiedyś przeglądałem listę najgorzej ocenianych komiksów disneyowskich (być może na Inducks), to ta długa historia o magach na niej się znalazła.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Wrzesień 24, 2014, 06:42:36 pm
Nie wierz inducksowi. Ta historia byla naprawde swietna.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 24, 2014, 06:43:46 pm
A możecie dać odnośnik do niej na inducks?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 24, 2014, 06:53:16 pm
W Polsce ukazała się pierwsza saga:

http://coa.inducks.org/subseries.php?c=Wizards+of+Mickey

Trochę mnie dziwi niska ocena. Widywałem znacznie gorsze historie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 24, 2014, 07:00:29 pm
Wygląda na straszne badziewie (sądząc po rankingu). Jedne z ostatnich miejsc, a głosowało sporo osób.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 24, 2014, 07:00:44 pm
Nie wierz inducksowi. Ta historia byla naprawde swietna.
Czytałem. Fajna. Gdybym dopadł ją za dzieciaka, a nie rok temu, to byłbym pewnie zachwycony.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 24, 2014, 07:51:12 pm
Też uważam, że ta niska ocena jest trochę niemiarodajna. Gdyby ta seria była taka słaba, robiliby trzy kontynuacje, karciankę i grę na komórki? W przypadku Disneya takie "rozwijanie franczyzy" świadczy jeśli nie o poziomie, to przynajmniej o tym, że opowieść sprzedawała się powyżej przeciętnej. Oczywiście to ciągle historia nakierowana przede wszystkim raczej na młodszego czytelnika, ale bardzo zgrabna. Powtórzę - mnie się podobała.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 24, 2014, 08:36:09 pm
Wiecie...
Sama ocena 6,6 jest ok (ja dałbym tej historii 6/10, to całkiem wysoka ocena), tu chodzi o miejsce na liście. Niestety sporo osób nie potrafi korzystać z pełnej skali ocen i często wygląda to w taki sposób, że jak coś się podoba, to 10/10, jak trochę mniej to 8-9, a jak słabe, to 7-6. :biggrin:
Ja bez problemu daję 6 dziełom, które mi się podobały, ale mam do nich jakieś uwagi. Szczególnie młodzi ludzie tak oceniają, że 8-10 to ma prawie wszystko. To, że najgorsza historia ma w tym głosowaniu ocenę 5,40 świadczy o tym, iż ogromna większość osób korzysta tylko ze skali ocen 5-10, a nawet 8-10.

Lubię skalę ocen na Filmweb, bo tam każda z nich ma przyporządkowane odpowiednie słowo.
10 - arcydzieło, 9 - rewelacyjny, 8 - bdb, 7 - db,  6 - niezły (czyli nadal fajny), 5 - średni (czyli też daje radę), 4 - ujdzie, 3 - słaby, 2 - bardzo słaby, 1 - nieporozumienie. Dobrze się z niej korzysta.

Co do samego miejsca w rankingu, to dziwię się, że komiks jest tak nisko. Całkiem fajna historia, dobrze narysowana, długa, z ciekawymi postaciami.  Zaskakujące miejsce, ale nie ocena. Choć tak, według oceniania dzieci na Inducks, 6,6 to pewnie jak 2,6 w ocenianiu normalnym.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 24, 2014, 08:41:14 pm
Lubię skalę ocen na Filmweb, bo tam każda z nich ma przyporządkowane odpowiednie słowo.
10 - arcydzieło, 9 - rewelacyjny, 8 - bdb, 7 - db,  6 - niezły (czyli nadal fajny), 5 - średni (czyli też daje radę), 4 - ujdzie, 3 - słaby, 2 - bardzo słaby, 1 - nieporozumienie. Dobrze się z niej korzysta.

A ja właśnie nie do końca lubię tę skalę. Przydałyby się połówki. A już poziom argumentacji na filmwebie to w 90 procentach dno. Niektóre filmy są w topie dzięki głosom gimbazy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 24, 2014, 09:15:50 pm
Niestety gimbaza to stan umysłu, a nie wiek. Może być ktoś w wieku 14 lat i całkiem rozsądnie myśleć, a można mieć 50 i nadal być gimbazą. Szkoda, bo gdyby gimbaza polegała na wieku, tylko osoby w wieku 13-15 by się do niej zaliczały i nie miałyby aż tak dużego wpływu na oceny różnych rzeczy. :biggrin:

W sumie nadal jestem zszokowany oceną tego komiksu. W każdym numerze KD znajdziesz gorszy komiks od tego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Wrzesień 24, 2014, 09:18:04 pm
Niestety gimbaza to stan umysłu, a nie wiek. Może być ktoś w wieku 14 lat i całkiem rozsądnie myśleć, a można mieć 50 i nadal być gimbazą.

Myślę dokładnie tak samo. Nie odnosiłem się do wieku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 24, 2014, 09:56:21 pm
Ekchu...Ekchu...
Ocena na Inducks to nie średnia ocena, tylko ocena ze wzoru, w którym liczy się też liczba głosów. Jak np. jakiś ma tylko 1 ocenę, ale 0 to ocena ze wzoru to ok. 7, a jeżeli jakiś komiks ma dużo ocen (jak Czarodzieje czy "Lecą gazety" Rosy) to mimo że średnią mogą mieć 5 czy 6,  to przez sporą liczbe głosów są na końcu listy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 24, 2014, 10:03:46 pm
A wiecie, że kilka dni temu znalazłem aukcję z tym poszukiwanym komiksem Dona Rosy w Mickey Mouse i zapomniałem tu napisać, a aukcja widać wisiała kilka dni i ktoś kupił? Ktoś z Was?

No to mam zadanie. Znajdźcie tę aukcję z Mickey Mouse. :) Ciekawe czy będzie trudne...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 05, 2014, 05:03:58 pm
(https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/1094092_866886330009143_4647627040704611245_o.jpg)
Teraz czekam już tylko na dane z sierpnia (długi komiks Barksa).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Październik 23, 2014, 09:20:20 pm
Nowy numer "Kaczora Donalda" znacznie lepszy niż poprzedni: Rodrigues, Rota i przedruk historyjki Barksa o Donaldzie jako strażaku, która już chyba parę razy w Polsce się ukazała. Inna sprawa, że niewiele trzeba było, by przebić numer 21, który był moim zdaniem najsłabszy od długiego czasu (chyba najgorszy w tym roku). Po prostu NIE DRUKUJE SIĘ TYLKO 3. I 4. CZĘŚCI 4-CZĘŚCIOWEGO KOMIKSU! Takich rzeczy się nie robi!

Tyle dobrego (?), że komiks nie najlepszy, adresowany chyba głównie do fanów Donalda z krajów niemieckojęzycznych ("O, patrzcie, Donald do nas przyjechał!"). Samo w sobie to nie musi być wadą, ale odwołania w "Kaczorach w Alpach" są znacznie bardziej hermetyczne niż np. w tej serii o podróżach kaczorów po Europie, w ramach której odwiedziły one Kraków i Wieliczkę. To odbiera fanom z innych krajów część frajdy (strasznie się na przykład czepili muzyki na cytrze z filmu "Trzeci człowiek", o którym ja w życiu nie słyszałem). Naprawdę, w mojej opinii numer 21 był bardzo słaby i dlatego tak się cieszę, że 22 wrócił na porządny, wysoki poziom. Może redakcja dostała polecenie z góry, żeby puścić te nieszczęsne "Kaczory w Alpach"?

Gigant przeciętny, ale podobał mi się komiks z CAP. Andersen i Jensen zwykle wplatają w te historie jakieś mniej lub bardziej ukryte smaczki ze starszych komiksów Disneyowskich, a tu są one szczególnie widoczne. Czy jakiś znawca Disneya wie, czy Buck Duck i inne kowbojskie postaci pojawiały się już kiedyś w komiksach o kaczorach?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Październik 23, 2014, 10:04:34 pm
...i przedruk historyjki Barksa o Donaldzie jako strażaku...
Mam w starym numerze. Bardzo fajna historia.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Październik 23, 2014, 10:08:38 pm
Mam w starym numerze. Bardzo fajna historia.

Tak, zabawna, a jednocześnie melancholijna i bez cukierkowego zakończenia. To chyba najbardziej lubię u Barksa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Październik 25, 2014, 04:33:48 pm
Oczywiście też kupiłem ten numer i komiks Barksa (choć reprint. Był już w Polsce 2x razy: w 1998r. w KD i w Kaczogrodzie Barksa) jak zawsze bardzo dobry i to z jego najlepszego okresu (1954-1959). Jest śmieszny, wciągający, z ładnymi rysunkami i bardzo dobrze pokazuje też prawdziwy charakter Gogusia. Kiedy w domu Daisy wybucha pożar on ucieka, ale się wraca , bo zapomniał ,,o czymś ważnym''. Może się wydawać, że chodzi mu Daisy a tak naprawdę ma na myśli ,,swoją bezcenną kolekcję płyt'' . Bierze ją i ucieka jak tchórz. W numerze podobał mnie się też komiks tytułowy o Hallowen. Kosmici mieli naprawdę śmieszne teksty. Komiks ze Sknerusem był dobry, ale bez rewelacji. Natomiast ostatni komiks z rysunkami Roty za bardzo mnie się nie podobał.

Co do poprzedniego KD to rzeczywiście głupio, że nie otrzymaliśmy całość serii ,,Kaczory w Alpach'' tylko jej końcówkę, bo komiks ba tym ucierpiał. Sam w sobie nie był nawet taki zły moim zdaniem. Te nawiązania do filmów czy kultury też były dla mnie trochę nieznane.
Dodam też, że komiks był najprawdopodobniej tłumaczony przez nowego tłumacza: Macieja Nowaka-Keyera.

Co do Giganta to owszem nie był jakiś genialny, ale nie był też zły. Do dobrych komiksów oprócz tego z CAP dodałbym jeszcze komiks ,,Zróbmy sobie serial''.

Co do postaci Buck Ducka i innych ,,kowbojów'' to według INDUCKS komiks ten nawiązuje do 4 komiksów (w tym 1 Barksa): http://coa.inducks.org/story.php?c=W+CDGK+45-04 (Dry Gulch), http://coa.inducks.org/story.php?c=W+WDCD+14-15 (Cactus City) , http://coa.inducks.org/story.php?c=W+DD++131-04 (Hodleaw Hollow), http://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++56-02 (Goldopolis).
Nie czytałem tych komiksów, więc trudno mnie coś więcej powiedzieć.
Warto dodać, że w komiksie występuje też ten agent z państwa Brutopia (Bruno Kwastro) znany choćby z komiksu Barksa ,,Bagna zapomnienia''.
Co postaci Buck Ducka to jego strona w Inducks: http://coa.inducks.org/character.php?c=Buck+Duck . Nie wystąpił on wcześniej w Polsce w żadnym komiksie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 25, 2014, 09:58:45 pm
to z jego najlepszego okresu (1954-1959).
EKCHU! EKCHU! 54-59, czyli dość późny Barks był najlepszy? Trudno się z tym zgodzić. Właśnie patrzę na listę na Inducks, patrzę na moją listę ulubionych i jakie tomy wydaję Fantagraphics i można prosto odpowiedzieć - 48-54 to najlepszy okres dla Barksa. 95% najlepszych komiksów Barksa pochodzi z tego okresu. Ten komiks, który ukazał się w KD to 1959 rok czyli jak mówiłem już okres schyłku. Ale komiks naprawdę dobry.
Dodam też, że komiks był najprawdopodobniej tłumaczony przez nowego tłumacza: Macieja Nowaka-Keyera.
Tłumaczyłem ci to na Disney Polsce - nowy? http://coa.inducks.org/creator.php?c=Maciej+Kreyer&c1=qmaker Redaguje też od tego czasu "Miki Maxa".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Październik 26, 2014, 03:40:05 pm
Dzięki za odpowiedź o Bucku Ducku. Miałem chyba chwilowe zaćmienie pamięci i zapomniałem o opcji wyszukiwania postaci w I.N.D.U.C.K.S.  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Październik 26, 2014, 05:28:33 pm
Mając na myśli ,,nowy'' o tłumaczu miałem na myśli, że dawno nic w kd nie tłumaczył.
Co do twórczości Barksa to generalnie masz rację, choć ja bym datę końcową przesunął o jakieś 2 lata do przodu do roku 1956.
Najlepsze Barks moim zdaniem tworzył komiksy generalnie w 1 połowie lat 50.
W sumie jak się na to popatrzy to większość jego tenpagerów naprawdę wartych przeczytania (o ile wszystkie takowe nie są) oraz tych najlepszych z najlepszych już się w Polsce ukazało.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 26, 2014, 06:29:19 pm
o jakieś 2 lata do przodu do roku 1956.
Sprawdzałem ilość komiksów z danego roku w czołówce na Inducks i wyszyło, że 1948-1954. Dlaczego taki koniec i początek?
1948 rok, ponieważ koniec 1947 roku to "Wielka niedźwiedzica", pewien przełom czyli pojawienie się wujka Sknerusa, ale nadal średni komiks, a kolejny rok to już  The Old Castle's Secret, czyli jeden z najwybitniejszych komiksów Barksa.
1954 rok, ponieważ było w nim kilka świetnych komiksów (Tralla La, Seven Cities of Cibola, Mysterious Stone Ray), a 1955 rok to już komiksy zajmujące dalsze miejsca.
Ale chyba najważniejszym argumentem jest zmiana liternictwa, z słynnego rozlazłego, Barksowego pisma, na bardziej ciasne pismo Gare Barks, które nastąpiło w połowie 1955 roku. Od tego momentu widać, że są to trochę inne rysunki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 09, 2014, 08:38:45 pm
Pamiętam, że kiedyś Egmont wydawał coś takiego jak "Poradnik młodego skauta". Ktoś pamięta co tam było?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Listopad 09, 2014, 08:50:27 pm
Mam tego 10 tomów. Ogólnie rzecz biorąc, to takie książeczki edukacyjne dla dzieci. Działają tematycznie: np. 2 tom jest o morzu i żeglarstwie, 3 o wynalazkach, 6 o sportach, 7 o roślinach, 8 o magii, 9 o przyrodzie, 10 o kosmosie... tak w zasadzie tylko 4, 5, no i może 1 mają zawartość, której spodziewałbyś się po "Poradniku Młodego Skauta": wycieczki, traperstwo i spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Komiksów brak.

Niestety, w żadnym nie znajdziesz tłumaczenia języka lidyjskiego ani klucza do tajnego szyfru Kolumba...  :wink:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 09, 2014, 08:53:07 pm
Dzięki. Zastanawiałem się, bo mam okazję kupić a już nie pamiętałem czy są tam jakieś komiksy czy też tylko porady (jak nazwa wskazuje).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 18, 2014, 01:46:21 pm
Fajne wydanie (jeśli się nie mylę to są to "Życie i czasy Sknerusa McKwacza") http://www.glenatbd.com/bd/la-jeunesse-de-picsou-coffret-9782344004777.htm (http://www.glenatbd.com/bd/la-jeunesse-de-picsou-coffret-9782344004777.htm)

Ta dziesięciocentówka na okładce świetnie wygląda.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 18, 2014, 08:05:04 pm
Fajne wydanie (jeśli się nie mylę to są to "Życie i czasy Sknerusa McKwacza")
Pierwsze 2 tomy to "Życie i czasy", reszta to inne komiksy Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Listopad 18, 2014, 08:21:11 pm
http://coa.inducks.org/publication.php?c=fr/JP
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 19, 2014, 02:38:53 pm
HISTORYCZNA ZMIANA CZY BŁĄD DRUKARNI?
 Nowy (24/2014 - skład jest bardzo słaby, jeden z 2-3 najgorszych w tym roku) "Kaczor Donald" nie został wydrukowany na cienkim papierze kredowym, lecz na offsetowym papierze, który jest bielszy i ma trochę większą gramaturę (jest grubszy).
 Czy jest to zmiana na lepsze czy na gorsze?
 W sumie chyba najlepsze, ponieważ papier offsetowy użyty w KD jest naprawdę biały (nie to co w "Gigancie", tylko bardziej taki jak w wydaniach TPB z Gemstone), poza tym dzięki większej gramaturze nie przebija się tak łatwo druga strona, poza tym druk wygląda na nim lepiej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 19, 2014, 03:17:34 pm

 Czy jest to zmiana na lepsze czy na gorsze?
 

Właśnie się zastanawiam, bo papier grubszy, to prawda ale kolory są na nim bardzo niewyraźne. KD przypomina teraz jakieś wydanie zinowe. Szczerze mówiąc to wolałbym grubszy papier ale nie kosztem rezygnowania z kredy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Listopad 20, 2014, 10:41:51 pm
Amazon podaje, że trzeci tom kolekcji Dona Rosy ukaże się 6 czerwca 2015:

http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606998366/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1416522887&sr=8-3&keywords=Don+Rosa (http://www.amazon.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald/dp/1606998366/ref=sr_1_3?ie=UTF8&qid=1416522887&sr=8-3&keywords=Don+Rosa)

Z notki przy tytule wynika, że znajdziemy w nim m.in. komiksy “Treasure Under Glass”, “War of the Wendigo” i “Return to Xanadu”. Książka jest aktualnie najlepiej sprzedającą się nową pozycją w dziale Historical & Biographical Fiction Graphic Novels.

 
... ale mam nadzieję, że tę okładkę jeszcze trochę podrasują, tak jak to z poprzednimi bywało.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 20, 2014, 10:48:02 pm
Lepiej zaczekać na tomy 3 i 4 w boxie. Z Barksem się pospieszyłem i teraz żałuję, bo mam pojedyncze tomy, bez opakowania.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Listopad 20, 2014, 10:50:03 pm
Poprzednio drugi album (a więc i boks) wyszedł jakieś 1,5 miesiąca po pierwszym. Ciekawe, czy teraz też tak będzie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 20, 2014, 11:00:26 pm
Nieważne kiedy, ważne żeby było. W przyszłym tygodniu odbieram pierwsze 2 tomy box i następne też zamierzam kupować w takim wydaniu.

BTW Ciekawe jak Barks się sprzedaje.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Listopad 20, 2014, 11:05:44 pm
Najnowszy tom Barksa to w tej chwili najlepiej sprzedający się komiks Fantagraphics (http://www.amazon.com/gp/bestsellers/books/4398/ref=sr_bs_1), więc chyba też zacnie. To cieszy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 20, 2014, 11:11:05 pm
Najnowszy tom Barksa to w tej chwili najlepiej sprzedający się komiks Fantagraphics (http://www.amazon.com/gp/bestsellers/books/4398/ref=sr_bs_1), więc chyba też zacnie. To cieszy.

Cieszy tym bardziej, że go zamówiłem  :smile: Ale długość tej kolekcji trochę przeraża.

Zastanawiam się jeszcze nad zakupem "Darkwing Duck Omnibus", słyszałem wiele pochlebnych opinii o tych historiach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 21, 2014, 03:24:36 pm
Najnowszy tom Barksa to w tej chwili
Bo Sknerus, z tego co wiem i widzę to tomy ze Sknerusem sprzedają się o 50-60% lepiej niż tomy z Donaldem.
Amazon podaje, że trzeci tom kolekcji Dona Rosy ukaże się 6 czerwca 2015:
Z notki przy tytule wynika, że znajdziemy w nim m.in. komiksy “Treasure Under Glass”, “War of the Wendigo” i “Return to Xanadu”.
... ale mam nadzieję, że tę okładkę jeszcze trochę podrasują, tak jak to z poprzednimi bywało.
Skład - 3 tomy HOF-u Rosy (ten oto (http://coa.inducks.org/issue.php?c=no%2FHOF++10)). Co do okładki - na 100% będzie inna, trudno mi znaleźć jakikolwiek komiks Disneya Fantagraphics, który od początku w zapowiedział miał taką okładkę z jaką będzie wydany. Jedna rzecz już zwraca uwagę - tytuł tomu inną czcionką, przecież wiadomo że będzie zmieniony.

A moja krótka opinia co do kolekcji Rosy - niestety, tak jak się spodziewałem, niestety trochę się zawiodłem. Totalna niekonsekwencja przy komiksach (jeden komiks z kolorowaniem duński, drugi z amerykańskim nowym, trzeci z amerykańskim z lat 90-tych), przez to np. Daisy ma ubrania w różnym kolorze w różnych komiksach.
Lepiej zaczekać na tomy 3 i 4 w boxie. Z Barksem się pospieszyłem i teraz żałuję, bo mam pojedyncze tomy, bez opakowania.
To jak zamierzasz zebrać kolekcję Barksa w boksach? Na razie tylko jeden z boksów (najnowszy) zbiera 2 tomy chronologicznie przy sobie. Pierwszy, świąteczny boks zebrał bodajże tom 7. i 12. (mogłem się pomylić). Pewnie też powstaną boksy osobno z tomami ze Sknerusem i z Donaldem.
Sens kupowania boksów jest przy kolekcji Gottfrdsona czy Rosy - tomy ukazują się chronologicznie, wiosną jeden, jesienią drugi i pakiet obu. Przy Barksie wydawanym achronlogicznie boksy mają znacznie mniejszy sens.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Listopad 21, 2014, 07:05:55 pm
To jak zamierzasz zebrać kolekcję Barksa w boksach? Na razie tylko jeden z boksów (najnowszy) zbiera 2 tomy chronologicznie przy sobie. Pierwszy, świąteczny boks zebrał bodajże tom 7. i 12. (mogłem się pomylić). Pewnie też powstaną boksy osobno z tomami ze Sknerusem i z Donaldem.
Sens kupowania boksów jest przy kolekcji Gottfrdsona czy Rosy - tomy ukazują się chronologicznie, wiosną jeden, jesienią drugi i pakiet obu. Przy Barksie wydawanym achronlogicznie boksy mają znacznie mniejszy sens.

Skoro pojedyncze tomy Barksa i tak nie wychodzą chronologicznie to nie ma żadnego znaczenia czy bym zbierał tak czy w boxach.

EDIT A, łapię. Chodzi o napis na grzbiecie boxu. No tak, rzeczywiście to utrudnia sprawę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 26, 2014, 04:39:06 pm
Tuż przed chwilą dostałem informację od redakcji "Kaczora Donalda", że w przyszłotygodniowym numerze będzie... 24-stronicowy komiks "The Christmas Train" (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2011-055) autorstwa trójki twórców, którzy od kilku lat co roku tworzą na święta świetne i doceniane przez norweskich fanów komiksy świąteczne i teraz wreszcie jeden z tych komiksów zostanie wydany w Polsce. Ja szczerze polecam zakup następnego numeru, ponieważ komiks o którym wspominam jest naprawdę dobry i jest świetnie narysowany. Ogólnie Midthun świetnie rysuje, tylko w najnowszych komiksach (typu wydany 2 numery temu "Wielkie oko") zaczyna zbytnio kombinować m.in. z oczami bohaterów i wygląda to średnio, ale na szczęście "The Cristmas Train" ma już 3 lata i przykładowe strony czy okładka wygląda naprawdę fajnie.

(http://outducks.org/no/djul/no_djul2011a_001.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kelen w Listopad 26, 2014, 07:12:37 pm
Cytuj
Zastanawiam się jeszcze nad zakupem "Darkwing Duck Omnibus", słyszałem wiele pochlebnych opinii o tych historiach.

Też byłem nim zainteresowany dopóki nie przeczytałem tego: http://www.theouthousers.com/index.php/news/129776-darkwing-duck-omnibus-to-be-painstakingly-re-written-claims-former-series-writer.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 03, 2014, 05:30:02 pm
SZOK! W najnowszym numerze Kaczora Donalda mamy aż 38 STRON KOMIKSÓW. Bardzo dawno nie było aż tyle stron komiksowym w numerze pojedynczym a i same komiksy naprawdę dobre.
Aż 24 stronicowy komiks Midthuna (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2011-055) oraz 14 stronicowy komiks Rodriquesa.
Polecam wam kupić ten numer, gdyż oba komiksy trzymają wysoki poziom, a zwłaszcza komiksu Midthuna jest bardzo dobry.
Poprawiony został też papier. Jest bardziej porządny i mniej łamliwy niż w poprzednim numerze i kolory są bardziej wyraziste.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gr8responsibility w Grudzień 03, 2014, 05:41:50 pm
SZOK! W najnowszym numerze Kaczora Donalda mamy aż 38 STRON KOMIKSÓW. Bardzo dawno nie było aż tyle stron komiksowym w numerze pojedynczym a i same komiksy naprawdę dobre.
Aż 24 stronicowy komiks Midthuna (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2011-055 (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2011-055)) oraz 14 stronicowy komiks Rodriquesa.
Polecam wam kupić ten numer, gdyż oba komiksy trzymają wysoki poziom, a zwłaszcza komiksu Midthuna jest bardzo dobry.
Poprawiony został też papier. Jest bardziej porządny i mniej łamliwy niż w poprzednim numerze i kolory są bardziej wyraziste.


A w prezencie miecz teleskopowy czerwony i niebieski do wyboru ... jak nic trzeba będzie kupić 2 numery. Powieszę je sobie na ścianę za telewizorem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Grudzień 11, 2014, 08:19:51 pm
Kiedy dziś czekałem na dworcu, zauważyłem za szybą kiosku pakiet 2 "Gigantów" w folii i napisem "1 tom gratis!". Widać było okładkę tylko jednego tomu: "Mrożone nie tuczy" (t. 151/13-2012;  raczej bez nadzwyczajnych komiksów (http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/GP%20151)). Więcej szczegółów nie znam, bo pociąg zaraz nadjechał, ale jeśli akcja ma szerszy zasięg i większą ofertę tomów, to chyba byłby niezły sposób na nabycie archiwalnych numerów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 12, 2014, 03:08:37 pm
Drugi numer w zestawie to bodajże Gigant poleca nr 161. Widziałem ten ,,dwupak" w kiosku. Jak ktoś nie ma tych numerów to może kupić choć ja bardziej polecam najnowszy tomik z bardzo dobrym komiksem z Doubleduckiem i w ogóle lepszymi komiksami.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Grudzień 12, 2014, 03:33:07 pm
Drugi tom to 152. Sam widziałem w kiosku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 13, 2014, 02:18:27 pm
Ja widziałem też ten dwupak i tylko jedną okładkę i na pewno to był ,,Dzień zbira" (161). Może są różne zestawy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 16, 2014, 08:49:40 am
Jeżeli jeszcze nie macie nowego "Kaczora Donalda" (w sprzedaży do dziś) z długim komiksem Midthuna, to zachęcam was do przeczytania mojej, napisanej na szybko, recenzji  (https://www.facebook.com/media/set/?set=a.906494359381673.1073741839.188122381218878&type=1)i zerknięcia na 3 pierwsze strony komiksu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Grudzień 16, 2014, 09:53:36 pm
Kupuję książkę w Bonito i zastanawiam się czy jeszcze coś dołożyć: http://bonito.pl/w-949-0-gigant-mamut ? Jest tam jakiś interesujący tom?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: miki2001 w Grudzień 17, 2014, 06:20:35 pm
http://bonito.pl/k-1299639-poznaj-moich-kuzynow-gigant-mamut-tom-17 - KO-NIE-CZNIE (jeśli jeszcze nie masz :D)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 18, 2014, 02:18:01 pm
Kupuję książkę w Bonito i zastanawiam się czy jeszcze coś dołożyć: http://bonito.pl/w-949-0-gigant-mamut (http://bonito.pl/w-949-0-gigant-mamut) ? Jest tam jakiś interesujący tom?
http://bonito.pl/k-1299639-poznaj-moich-kuzynow-gigant-mamut-tom-17 (http://bonito.pl/k-1299639-poznaj-moich-kuzynow-gigant-mamut-tom-17) - KO-NIE-CZNIE (jeśli jeszcze nie masz :biggrin: )
Miki dobrze prawi, to ten tomik, który jest w stu procentach oparty na niemieckim Gigancie, którego skład był wybierany przez samych czytelników z okazji jakiegoś jubileuszu. To the best of. Zawiera Bilet numer 1, czyli zajebisty komiks Scarpy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 18, 2014, 03:10:53 pm
Miki dobrze prawi, to ten tomik, który jest w stu procentach oparty na niemieckim Gigancie, którego skład był wybierany przez samych czytelników z okazji jakiegoś jubileuszu. To the best of. Zawiera Bilet numer 1, czyli zajebisty komiks Scarpy.
Oparty na niemieckim LTB Spezial, czyli tak jakby niemieckim "MegaGiga" (założenia "Giganta Mamuta" były inne, ale przez zmiany w Danii zmieniono zawartość".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 18, 2014, 05:35:31 pm
Jeśli chodzi o komiksy to polecam też ten tom: http://bonito.pl/k-80028787-stara-pulapka-gigant-poleca ponieważ zawiera on bardzo długi bardzo dobry komiks, w którym chyba po raz pierwszy wszyscy wrogowie Sknerusa (Magika,Bracia Be, Granit Forsant, Kwakerfeller) łączą szyki i usiłują ograbić ,,starego centusia''. Według użytkowników portalu INDUCKS jest to najlepszy (najwyżej oceniony) włoski komiks po 2000r.

Co do LTB Special to ogólnie Mamuty i MegaGiga są to po prostu polskie odpowiedniki duńskiego tomu ,,Jumbo-temabog''. W Danii wychodzi on 8 razy do roku, więc polska redakcja chcąc nie chcąc musi odrzucić 4 tomy. Tomy zaś to w większości dokładne kopie niemieckiego pisma ,,Lustiges Taschenbuch Special''. Czasem (zwykle 2 numery w skali roku) duńska redakcja sama ustala składy i wydaje własne tomy (pomijając niektóre niemieckie).
Zwykle (choć to nie reguła) tomy ,,tylko duńskie'' są gorsze od tych niemieckich. Dla przykładu tomem, którego skład wymyślili Duńczycy był dość słabiutki Mega Giga ,,Efekt badyla'' a tomy niemieckie to na przykład genialny już wspomniany wyżej ,,Poznaj moich kuzynów'' czy równie dobry ,,Nowa baśń''.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 31, 2014, 11:06:04 am
Dziś ukazał się pierwszy "Kaczor Donald" z 2015 roku, który tak jak poprzedni numer ma porządny skład (kto przegapił - Vicar z lat 70-tych, Murry x2), a może  nawet ciut lepszy (to zależy kto co woli), tzn. dwa komiksy Korhonena, czyli Impreza stulecia (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2014-135) i Klejnot koronny (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2014-157), ale gwoździem numeru jest 7-stronicowy, NOWY (w Polsce), komiks Barksa z Diodakiem i Gogusiem, czyli Oto miś  (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1095-05) w naprawdę ładnym kolorowaniu. Polecam! A za tydzień 24-stronicowy komiks "Scrooge's Wedding" Kleina i Gubralssona. 
Tytuł: Nowy tom kolekcji Barksa
Wiadomość wysłana przez: Death w Styczeń 18, 2015, 08:50:48 pm
Za 4 miesiące wyjdzie kolejny tom kolekcji Barksa. Jest już okładka. Chyba sobie daruję poszukiwania Gorącego lata po polsku, skoro już niedługo będę mógł przeczytać ten komiks w oryginale. http://www.amazon.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Pixilated/dp/160699834X/ref=sr_1_2?s=books&ie=UTF8&qid=1421613836&sr=1-2
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/71JwL6i%2BjzL.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Styczeń 19, 2015, 07:02:04 pm
Bardzo ładna okładka. Postarali się.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 19, 2015, 07:37:39 pm
Jakby ktoś nie wiedział, w najnowszym (dostępnym od 5 dni "Kaczorze Donaldzie"), 2. w tym roku ukazał się dość dobry 24-stronicowy komiks Co to nie był za ślub (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2013-132), a także 8-stronicowy komiks Murry'ego, Skryte marzenie (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+MM+++90-05). Naprawdę dobry numer, tak jak sporo w ostatnim czasie. Widać, że redakcja się stara i tylko szkoda, że ze względu na objętość i druk z innymi krajami nie ma szansy na 32-stronicowe komiksy Barksa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Luty 11, 2015, 09:32:35 pm
Czy zna może ktoś jakiś antykwariat (czy też inne miejsce) w Warszawie, gdzie można nabyć stare/używane numery Kaczora Donalda..?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 11, 2015, 10:11:36 pm
Dostałem dzisiaj "Darkwing Duck Definitely Edition", które szczęśliwie zamówiłem zanim dolar podrożał i zanim komiks podrożał (z 20 dolarów na 30). Więc kosztował mnie 57 złotych. A wydanie dla mnie doskonałe, 420 stron zbiera praktycznie wszystkie komiksy z Darkwngiem wydane przez Boom, czyli 16. numerów głównej serii, a także annual. Komiks mimo innych zapowiedzi jest w B5, naprawdę dobry kredowy papier, jakość druku bardzo dobra, lakierowana okładka, są zamieszczone wszystkie ilustracje, spora część jako osobne ilustracje całostronnicowe, część jako miniaturki (1/4 strony). Są też dodatki m.in. słowa Aaraona Sprarowa oraz krótki komiks zrobiony dla Egmontu.
Jak dla mnie - zakup obowiązkowy. Obecna cena: 104 złote na Atomie, 98 na Book Depository (82 z groszami jak kupicie przez duńskie IP). Pamiętajcie, że oryginalnie 4 tomy z komiksami zawartymi w tym tomie kosztowały 15 dolarów każdy, więc takie wydanie za 80-100 złotych to jest okazja. Gorąco polecam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 27, 2015, 02:56:24 pm
Już za 2 tygodnie w Kaczorze Donaldzie MEGA DŁUGI I JEDEN Z LEPSZYCH KOMIKS MURREGO ,,THE PIRATES OF TABASCO BAY'' (24 str) http://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDC+191-11P
3 tak długi i pierwszy z Walt Disney Comics and Stories komiks Murrego w Polsce. Jak ktoś kupuje okazjonalnie to bardzo polecam kupno kd za dwa tygodnie. W ogóle w tym roku mamy sporo komiksów ponad 20 stronicowych w KD (ten będzie drugim takim komiksem a będzie to dopiero szósty numer) oraz sporo komiksów Murrego (też drugi komiks w tym roku, ale tu trzeba wziąć pod uwagę fakt, że komiksów murrego wydano w Polsce tylko niewielki ułamek).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Marzec 02, 2015, 04:57:24 pm
Ciekawostka: pomysł na komiks "Szachowe szaleństwo" (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2014-047&search=Szachowe%20szale%C5%84stwo) z najnowszego numeru KD pochodzi od Magnusa Carlsena (http://pl.wikipedia.org/wiki/Magnus_Carlsen), norweskiego arcymistrza szachowego, który występuje w historyjce jako Ross Roschada. Choć ta dyscyplina sportu nie kojarzy się z ogromnym zainteresowaniem tłumów, Carlsen ma w swoim kraju status celebryty i osobowości medialnej (występował w reklamach z Liv Tyler, J.J Abrams chciał go do "Star Treka", "Cosmopolitan" zaliczył go do grona najseksowniejszych mężczyzn roku 2013).

Urzekły mnie pierwsze kadry, gdzie ludzie wyrzucają do kosza smartfony, bo "kto ma czas na media społecznościowe, kiedy można grać w szachy...", a mały chłopczyk krzyczy "Nie chcę grać na PlayBoksie 3000! Chcę szachownicę!". Piękna wizja, nawet jeśli nierealna...  :smile:

Jedyny problem jest taki, że na miejscu tłumacza przełożyłbym zapis szachowy obecny w paru miejscach komiksu z angielskiej odmiany na polską, ponieważ o ile się orientuję nie jest on zbiorem losowo skleconych znaków, lecz opisuje prawdziwe otwarcia i elementy partii. A tak, mamy K = król (king), Q = hetman (queen), R= wieża (rook), B = goniec (bishop) i N = skoczek (knight).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 02, 2015, 07:11:32 pm
Ciekawostka: pomysł na komiks "Szachowe szaleństwo" (http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2014-047&search=Szachowe%20szale%C5%84stwo) z najnowszego numeru KD
I jeszcze jedna ciekawostka, pokazująca jak ten komiks jest dobry (zasługa scenarzysty Naeruma i rysownika Midthuna), czyli że 5. kadr z 3. strony (czyli 11. w polskim wydaniu) to czysta aluzja do jednego z najśmieszniejszych komiksów wszech czasów, czyli "Odpowiedzi na każde pytanie" (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDC++99-02) Carla Barksa. Ogólnie, większość komiksów Midthuna jest dobrych, ponieważ świetnie on rysuje, ale jeżeli scenariusz napiszą Solstrand lub Naerum to czasami tworzone są naprawdę dobre historyjki. Od razu w nich widać, że tworzą je fani, a nie podejrzany element hiszpański. Poza tym w numerze nie najgorszy komiks Murry'ego, przeciętny komiks Miguela i ciut lepszy Martina (scenariusz: Erickson).
A co do komiksu w następnym numerze. Polecam spróbować, ponieważ rzadko zdarza się tak długi komiks Mikiego w KD (ostatnim razem to był to "Trochę inna myszka" (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2009-307) Ericksona i Ferioli'ego, też bardzo dobry komiks), na dodatek jest to jeden z najlepszych komiksów Murry'ego, twórcy który jako jedyny z tworzących historyjki z Mikim dla Westernu tak przebił się do świadomości fanów. Jego 3-częściowe komiksy tworzone wraz z Fallbergiem, były stałym punktem każdego WDC przez długi okres. Więc dobrze, że pierwszy taki komiks, który pojawi się w Polsce, jest naprawdę dobry i pochodzi z okresu kiedy Murry rysował najlepiej. Tak więc wszystkich fanów klasycznych komiksów Disneya zachęcam do kupna przyszłotygodniowego KD. Komiks pojawi się w nowym, dość ładnym kolorowaniu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kuba g w Marzec 10, 2015, 09:25:23 pm
Potrzebuję pomocy z namierzeniem jednej konkretnej historii opublikowanej daaawno temu w Gigancie, ale niestety pamiętam mało istotne szczegóły:


- Bohaterowie są przeniesieni do jakiejś alternatywnej rzeczywistości - przeszłości. Pamiętam dobrze tylko jedną scenę zatykają sobie uszy gumą do żucia żeby nie ulec wpływowi jakieś magicznej piosenki w lesie. Cholera, wiem, że to mało tłumaczy  :badgrin:  ale ostatnio mi przypomniał się ten fragment i drugi dzień próbuję sobie przypomnieć gdzie to było (a nie mam dostępu już do swoich starych Gigantów).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Marius Magnus w Marzec 11, 2015, 12:26:04 am
gigant 6/93 i kultowe Berło czasu. Cthulhu fthang!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Marzec 11, 2015, 04:42:10 pm
Dzisiaj w kd 24 stronicowy komiks Murrego: http://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDC+191-11P
Jest to jeden z trzech ponad 20 stronicowych komiksów Murrego w Polsce W OGÓLE i pierwszy z magazynu ,,Walt Disney Comics and Stories'' i do tego dość wysoko notowany w Inducks (sam jeszcze nie czytałem więc nie wiem). Kolejny raz taki dobór komiksów może się długo nie powtórzyć.
Bardzo polecam wam kupno dzisiejszego numeru (2015/06), bo nawet jeśli Murry to nie jest wasz ulubiony twórca to jednak warto wyrobić sobie o nim opinię, a jego długie komiksy są uważane za lepsze od tych krótkich które czasem bywają w kd i do tego długie komiksy są zwykle ciekawe.
Tylko 7,99 zł :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 17, 2015, 08:04:03 am
Najnowszego "Kaczora Donalda" polecam, ponieważ komiks Murry'ego to klasyka w naprawdę dobrym wydaniu (poziom słabszych dłuższych komiksów Barksa, ale nadal to wysoki poziom), ale tuż przed chwilą dostałem okładkę kwietniowego "Giganta" i trochę ostatnio narzekałem, że dobór komiksów jest słaby, że większość najlepszych komiksów z Mikim pojawia się w niemieckim "Maus-Edition", ale w kwietniu, bo długiej przerwie, wreszcie pojawi się naprawdę porządny komiks. Już sama okładka zachęca!
(http://1.bp.blogspot.com/-0sLALCsTI9s/VQfb8hf7ugI/AAAAAAAAA54/9ekOYYsREG0/s1600/COVER_giant_052015.jpg)
Krótka notka o okładce i o samym komiksie na Kaczej Agencji Informacyjnej. (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/03/gigant-poleca-182-uwolnic-kaszalota.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 01, 2015, 01:01:57 pm
Dziś mogę to oficjalnie napisać, wraz z Kolekcja Hachette pracowałem nad 4 testowymi tomami Wielkiej kolekcji komiksów Disneya. Co w nich? Dlaczego te właśnie tomy wybrałem? Więcej przeczytacie na stronie Kaczej Agencji Informacyjnej. (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/04/wielka-kolekcja-komiksow-disneya-od.html) W pierwszych tomach pojawią się komiksy Barksa, Rosy, Scarpy, Casty'ego i wielu innych twórców.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Kwiecień 01, 2015, 01:04:13 pm
1 kwietnia?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: fragsel w Kwiecień 01, 2015, 02:27:14 pm
1 kwietnia?

wątpliwości?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Kwiecień 01, 2015, 02:31:25 pm
Z Hachette to nigdy nic nie wiadomo, swoją drogą dobry pomysł na kolekcję.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 01, 2015, 08:53:27 pm
Oczywiście, że dobry :D choć nierealny do zrealizowania w Polsce, gdzie potencjalne wydawnictwa (skądinąd słusznie) rozumują, że bardzo wąska i raczej ograniczona grupa fanów (czytaj głównie dzieci do 12 roku życia, niewielki odsetek osób starszych wśród fanów) nie kupi/nie będzie zainteresowana/nie kupi/nie będzie stać ją na KOLEJNĄ serię z komiksami Disneya (nie zapominajmy, że mamy przecież kd co dwa tygodnie, giganta 13 razy do roku i 4 specjale). A skład ustalany przez fanów na zasadzie widzimisię i pełna dowolność w tym doborze to już w ogóle kosmos, bardzo miły ale niestety kosmos :) I do tego 100 tomów (chyba nawet kolekcje zagraniczne tyle numerów nie mają).
Wykonanie jednak całkiem dobre, choć okładki niby wyglądały profesjonalnie, ale bardziej jako solidna robota fanowska (solidna ale jednak fanowska=za mało szczegółów). Opisy jednak trochę dodawały realizmu.
Niemniej jednak pomarzyć zawsze można :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 02, 2015, 11:08:13 am
PRIMA APRILIS!
Wyjaśnienie jest już na stronie Kaczej Agencji Informacyjnej (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/04/prima-aprilis-wielka-kolekcja-komiksow.html).
Oczywiście, że dobry :biggrin: choć nierealny do zrealizowania w Polsce, gdzie potencjalne wydawnictwa (skądinąd słusznie) rozumują, że bardzo wąska i raczej ograniczona grupa fanów (czytaj głównie dzieci do 12 roku życia, niewielki odsetek osób starszych wśród fanów) nie kupi/nie będzie zainteresowana/nie kupi/nie będzie stać ją na KOLEJNĄ serię z komiksami Disneya (nie zapominajmy, że mamy przecież kd co dwa tygodnie, giganta 13 razy do roku i 4 specjale).
A jeszcze 4 lata temu były rocznie 52 numery KD, 13 Gigantów, 6 MegaGiga i 4 Mamuty, i jakoś się dało (i sprzedaż nie była zła). Jak dla mnie miejsce na taką by było, bo jak napisałem na KAI.
Cytuj
Myślę, że kolekcjami typu La Storia Universale Disney (http://coa.inducks.org/publication.php?c=it/CSU) czy I Classici della Letteratura (http://coa.inducks.org/publication.php?c=it/CLA2) byłoby zainteresowanie, bo łączą komiksy Disneya z Donaldem i Mikim z historią i literaturą, więc być może kiedyś Deagostini czy Hachette zainteresuje się którąś z nich.
Bo tego typu kolekcje i by trafiły do tych co już kupują komiksy Disneya, ale także do tych co kiedyś czytali, a także taka kolekcja zachęci do kupna kolekcji dla swoich dzieci. Więc według mnie zbyt jest. Ale bardziej na takie coś niż na "Wielką kolekcję komiksów Disneya", to by się chyba sprawdziło tylko w Niemczech.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Kwiecień 12, 2015, 08:55:39 pm
Pochwalę się zakupem :wink:

Ta okazja niestety przeszła mi obok nosa: http://allegro.pl/carl-barks-kaczogrod-i5244381796.html natomiast tej udało się nie przespać: http://allegro.pl/okazja-kaczogrod-carl-barks-hc-i5260949355.html

Pamiętam jak jeszcze za małolata trzymałem ten komiks w rękach w Empiku, ale wtedy niestety go nie kupiłem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 12, 2015, 09:41:01 pm
Pochwalę się zakupem
(...)
To gratulacje, ja jakoś miałem takie piekielne szczęście, że udało mi się kupić 2. i 4. tom (Barks i Rosa) podczas jakieś promocji w 2007 (chyba) na merlin.pl, krótko po tym, nakłady się wyprzedały.

A co do tego co się dzieje w Polsce. W "Kaczorze Donaldzie" jest dobrze, w ostatnim numerze komiks Murry'ego jest naprawdę dobry, choć wygląda średnio, jak większość późnych Murrych to połączenie Mikiego, Fantomena, głupkowatego Goofy'ego, którego nikt poważnie nie traktuje, choć ma rację i pomieszczanie super orzeszków Super Goofy'ego spowodowało, że jest to naprawdę dobry komiks. Na dodatek 2 dość dobre komiksy Gulbrassona i Moty (scen. Erickson). Ale tylko dobrze, ale brakuje komiksów Barksa. Tylko, że brak Barksa i publikowanie wielu komiksów innego klasyka - Murry'ego, nie jest spowodowany widzimisiem redakcji, tylko tak ostatnio wygląda AA w Danii, Barks raz na długi, długi czas, a Murry praktycznie co numer. Ale czy jest jakaś skandynawska seria z lepszym wyborem? Oczywiście.
Dania: Anders And Classic - http://coa.inducks.org/issue.php?c=dk/AAC2015-01
100 stron i każdy numer poświęcony innemu twórcy, Barksowi, Rocie, Vicarowi, pewnie Barks będzie pojawiał się od czasu do czasu. Gdyby choć raz do roku coś takiego byłoby wydawane w Polsce - marzenie, jak dla mnie idealna seria do wydawania w Polsce. Coś podobnego do HoF-u, ale lepszy wybór (np. tomie o Rocie jest komiks zajmujący 96. miejsce na topliście Inducks). Prośmy i błagajmy Egmont, choćby o wydanie 1. zeszytu, testowo, tym z komiksami Barksa. Moja propozycja polskiego tytułu - "Kaczor Donald Retro".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Kwiecień 12, 2015, 09:57:14 pm
Zawsze lubiłem Kaczora Donalda, ale to zawsze komiksy o myszach - bliźniakach? grających w nogę wywoływały u mnie największe emocje. Strasznie żałuję, że wywaliłem te wszystkie numery, a miałem tego całkiem sporo...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 12, 2015, 09:59:45 pm
Zawsze lubiłem Kaczora Donalda, ale to zawsze komiksy o myszach - bliźniakach? grających w nogę wywoływały u mnie największe emocje. Strasznie żałuję, że wywaliłem te wszystkie numery, a miałem tego całkiem sporo...
To była seria o Trampkorze, ukazywała się głównie między 2000, a 2003, choć później pojawiło się kilka komiksów.
http://coa.inducks.org/subseries.php?c=Riverside+Rovers
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gre w Kwiecień 13, 2015, 09:37:56 am
Mam pytanie chciablym zaczac kupowac giganty dla syna do nauki i czytania i dlatego ze to swietne historie i mam dylemat czy kupowac to co jest dostepne w kioskach czy szukac czegos starszego ...ewentualnie co polecacie?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 13, 2015, 06:01:10 pm
A co do tego co się dzieje w Polsce. W "Kaczorze Donaldzie" jest dobrze, w ostatnim numerze komiks Murry'ego jest naprawdę dobry, choć wygląda średnio, jak większość późnych Murrych to połączenie Mikiego, Fantomena, głupkowatego Goofy'ego, którego nikt poważnie nie traktuje, choć ma rację i pomieszczanie super orzeszków Super Goofy'ego spowodowało, że jest to naprawdę dobry komiks. Na dodatek 2 dość dobre komiksy Gulbrassona i Moty (scen. Erickson). Ale tylko dobrze, ale brakuje komiksów Barksa. Tylko, że brak Barksa i publikowanie wielu komiksów innego klasyka - Murry'ego, nie jest spowodowany widzimisiem redakcji, tylko tak ostatnio wygląda AA w Danii, Barks raz na długi, długi czas, a Murry praktycznie co numer.
Również polecam najnowszy numer a komiks Murrego chyba najciekawszy z tych co nam ostatnio zaserwowali, choć inne też nie były w sumie złe, choć szczerze zamiast ,,Między nami piratami'' wolałbym jakąś przygodówkę Barksa. Znaczy się komiks był całkiem w porządku a scena napadu czy jak turyści dobrowolnie oddawali swoje ,,kosztowności'' albo oskarżali Mikiego i Goofiego o podstęp były całkiem dobre ale końcówka jak dla mnie była trochę nudnawa i zbytnio rozciągnięta. Szczerze bardziej podobał mnie się z dłuższych komiksów choćby ,,Co to nie był za ślub'' Gulbranssona.
Jeszcze co do najnowszego numeru (2015/08) to ciągle zastanawia mnie o jakie imitacje/naśladowania z komiksów barksa chodzi w Inducks. Może jakieś zachowania Jonesa (swoją drogą bardzo nietypowo narysowanego) i Donalda są wzięte z jakiegoś tenpageru barksa i ci mnisi trochę przypominają mnie tych ludzi z ,,Mojej snów doliny'' choć nie jestem tego do końca pewien.
W komiksie ,,Walka klas'' spodobały mnie się dość nietypowe ale ładne rysunki Carlosa Moty.
Generalnie numer warto mieć i jak dla mnie jest dużo lepszy od poprzedniego numeru, który był moim zdaniem dość słaby.

Cytuj
Dania: Anders And Classic - http://coa.inducks.org/issue.php?c=dk/AAC2015-01
100 stron i każdy numer poświęcony innemu twórcy, Barksowi, Rocie, Vicarowi, pewnie Barks będzie pojawiał się od czasu do czasu. Gdyby choć raz do roku coś takiego byłoby wydawane w Polsce - marzenie, jak dla mnie idealna seria do wydawania w Polsce. Coś podobnego do HoF-u, ale lepszy wybór (np. tomie o Rocie jest komiks zajmujący 96. miejsce na topliście Inducks). Prośmy i błagajmy Egmont, choćby o wydanie 1. zeszytu, testowo, tym z komiksami Barksa. Moja propozycja polskiego tytułu - "Kaczor Donald Retro".
Szczerze nie jestem przekonany czy w Polsce jest miejsca bytu dla regularnie (nawet raz do roku) wydawanie numeru specjalnego kd i czy nie było to zbytnie obciążenie wydatkami niektórych czytelników  choć z drugiej strony skoro Egmont wydaje co jakiś czas magazyny w stylu ,,Minnie i Daisy'' (trzeba też zaznaczyć, że czytelników kupujących wszystkie kd,giganty i pockety ,,jak leci'' jak ja czy ty jest w Polsce bardzo mało i sporo osób kupuje tylko niektóre numery więc może nowy magazyn nie obciążyłby aż tak ich budżetu) czy ,,Gooool'' to może znalazłoby się miejsce na coś takiego.
Osobiście bym coś takiego oczywiście kupił choć z perspektywy redakcji nie wiem czy nie lepiej by było jakoś przemycić komiksy z tego numeru do jakiegoś numeru kd ewentualnie robiąc numer dłuższy (64-80 strony).
Co do tytułu (,,Kaczor Donald Retro''). Cóż tytuł ,,Kaczor Donald Wydanie Specjalne'' czy coś w stylu ,,Podróże Sknerusa'' itp. pewnie byłby ok choć może proponowany przez ciebie by kogoś zaintrygował do kupna.

Tak przy okazji jeśliby zdecydowali się na jakieś wydanie specjalne to duński magazyn Anders And Extra (http://coa.inducks.org/publication.php?c=dk/AE) również jak dla mnie mógłby być świetną bazą dla brania historyjek. Do tego mamy tam sporo długich komiksów Barksa.

Cytuj
Mam pytanie chciablym zaczac kupowac giganty dla syna do nauki i czytania i dlatego ze to swietne historie i mam dylemat czy kupowac to co jest dostepne w kioskach czy szukac czegos starszego ...ewentualnie co polecacie?
Generalnie starsze numery są lepsze niż te obecne. Jeśli chodzi o Giganty warto poszukać na allegro jego poprzednika Komiks Gigant (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KG) , Gigant Extra (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/GX) czy nie z Gigantów ale myślę, że warte polecania Kaczor Donald Wydanie Specjalne (http://coa.inducks.org/publication.php?c=pl/KDS) albo po prostu starsze numery ,,Gigant Poleca''(osobiście polecam numery z lat 2007-2008 czyli 74-99 bo niemal w każdym numerze jest tam jakiś starszy komiks najlepszych twórców takich jak scarpa,cimino czy carpi).

Z tych nowszych polecam numer 180 ,,W pogoni za pieniądzem''(moim zdaniem całkiem dobry numer) , numer 167 ,,Stara pułapka''(zawiera świetny 126 stronicowy komiks ,,Ostatnia przygoda'') + jakiś dowolnie wybrany z ostatnich dwóch lat np. 170,171 (zdaj się na ślepy los :) , popatrz na Inducks i sam oceń co by się spodobało twojemu synowi).
Aha i kup mu najnowszego giganta (ukaże się 23 kwietnia i będzie to numer 182 ,,Uwolnić kaszalota'' http://2.bp.blogspot.com/-0sLALCsTI9s/VQfb8hf7ugI/AAAAAAAAA58/ADqGnsYV5mU/s1600/COVER_giant_052015.jpg) bo będzie tam długi 71 stronicowy komiks nawiązujący do Moby Dicka z ciekawymi rysunkami (na pewno się synowi spodobają) (http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3003-1P)
Numery te można kupić choćby na stronie imago.com czy sklep.gildia.pl

Ps. A może zafundować synowi prenumeratę Giganta (http://prenumerata.tmmedia.com.pl/pl/c/GIGANT-POLECA/20). Nie dość, że taniej to jeszcze z dostawą pod sam dom.
Mam nadzieję, że pomogłem.


Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Kwiecień 15, 2015, 07:11:43 pm
Ktoś sprzedaje jakiś ciekawy album.
(https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xft1/v/t1.0-9/11064758_754149194701617_2152220820142768971_n.jpg?oh=56ef25e4a27dd07f8c5e7dd285fdfab0&oe=55A178BE&__gda__=1436870196_7305b0693304eba32ba44ff495752e4a)


https://www.facebook.com/groups/gieldakomiksu/permalink/1586504914959508/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 16, 2015, 10:21:22 am
Ktoś sprzedaje jakiś ciekawy album.
Z tego co zauważyłem to obrazki w środku są m.in. z Mickey Mouse In Death Valley (http://coa.inducks.org/s.php?c=YM+002).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gre w Kwiecień 17, 2015, 01:48:46 pm
Kaczogród :)


Bardzo pomogłęs dziekuje zabieram sie za zakupy:)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 22, 2015, 04:32:39 pm
Kaczogród :smile:


Bardzo pomogłęs dziekuje zabieram sie za zakupy:)
Na  bonito.pl jest teraz promocja na Giganty (http://bonito.pl/szukaj/gigant%20poleca/1,0,1/0 (http://bonito.pl/szukaj/gigant%20poleca/1,0,1/0)) tomy po 9,99 zł , a na https://sklep.egmont.pl/f/gigant+poleca,t/ (https://sklep.egmont.pl/f/gigant+poleca,t/) pakiety dwóch gigantów po 14,99 zł (polecam pakiet 4 bo są tam dwa dobre giganty: 154 ze świetnym długim 92 stronicowym komiksem ,,Darkenblot'' (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2940-1P) oraz tom 169 z bardzo dobrym komiksem Castego (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2880-1) z Eustazją Tost czy dobry 30 stronicowy komiks ,,Na wyścigi'' (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2942-5))



Odnośnie nowego kd (2015/09) :


- Co przyniesie wiatr (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDC+187-01) (scen i rys. Carl Barks ) - był już w Polsce wydany w KD 1998/22 pod tytułem ,,Na własny rachunek''
- Uwolnić kangurzycę (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2012-092) (scen. Pat i Carol McGreal rys. Marco Rota) - 12 stron
- Niezidentyfikowany obiekt latający (http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2012-092) (scen. Pat i Carol McGreal rys. Francisco Rodriguez Peinado) - 10 stron


Jeszcze nie czytałem numeru ale zapowiada się naprawdę dobry numer (już mogę powiedzieć, że rysunki w każdym z nich są bardzo ładne a komiks Barksa ma nowe kolorowanie). Rzadko w KD są tenpagery Barksa, więc warto pokazać redakcji, że warto i zakupić ten numer (nawet jeśli będzie to tylko przypomnienie sobie komiksu, który już kiedyś czytaliście to i tak warto bo to przecież bardzo dobry komiks, ale do tego są też dwa inne potencjalne bardzo dobre komiksy, trzeba też pamiętać, że bardzo wiele czytelników kd nie ma starych numerów kd i raczej mieć nie będzie i naprawdę przez danie reprintu żaden komiks nam nie ucieknie :smile: )


Obszerniejsza opinia wkrótce po skończonej lekturze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 08, 2015, 06:26:09 pm
Tak zauważyłem, że jeszcze tu nie było, że w aktualnym "KD" jest komiks Barksa (krótki, ale zawsze):

http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1010-02 (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1010-02)

A do tego mamy już na Amazonie zapowiedź 4. tomu kolekcji "Don Rosa Library" od Fantagraphics: "The Life and Times of Scrooge McDuck: Spirit of Enterprise (http://www.amazon.com/gp/product/1606998668/ref=s9_psimh_gw_p14_d1_i3?pf_rd_m=ATVPDKIKX0DER&pf_rd_s=desktop-1&pf_rd_r=0WX2T5VXVFT7G1BQBGDT&pf_rd_t=36701&pf_rd_p=2079475242&pf_rd_i=desktop)" - pierwsza część "Życia i czasów" plus kilka historii pobocznych. Tom oraz boks zbierający 3. i 4. część kolekcji (http://www.amazon.com/gp/product/1606998676/ref=s9_psimh_gw_p14_d1_i5?pf_rd_m=ATVPDKIKX0DER&pf_rd_s=desktop-1&pf_rd_r=0WX2T5VXVFT7G1BQBGDT&pf_rd_t=36701&pf_rd_p=2079475242&pf_rd_i=desktop) trafią do sprzedaży 2 października.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Czerwiec 08, 2015, 08:29:28 pm
Odnośnie najnowszego kd (2015-12) to komiks Barksa fajny, choć nie jest to mój ulubiony komiks Mistrza z Babcią Kaczką, ale nie narzekam :) Komiks ,,Wielki finał'' taki sobie , ,,Wespół w zespół'' słaby a ostatni komiks całkiem w porządku, ale trochę zbytnio rozciągnięty. Warto kupić tylko dla komiksu Barksa, bo ogólnie jest  kiepskawo. Gorszy od ostatniego numeru, bo mimo, że Barksa deklasuje konkurencję :) to reszta komiksów gorsza niż w poprzednim numerze (,,W obcym języku'' oraz ,,Astronom amator'' to całkiem dobre komiksy i nawet słabość komiksu o Eurowizji ich nie przyćmiewa).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 04, 2015, 09:54:02 am
Ciekawostka: http://allegro.pl/kaczor-donald-50-urodziny-z-1984-roku-unikat-i5492496351.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 17, 2015, 01:38:52 pm
Nie wiem czy tu pisałem, ale ostatnie Giganty (mówię tu o wszystkich, które były po tomie z Moby Duckiem), delikatnie mówiąc, były słabe. Już wydawało mi się, że niemiecka redakcja specjalnie daje najsłabsze komiksy. A tu niespodzianka - w sierpniowym Gigancie - powrót Kwantomasa, a także komiksy De Vity, Andersena, Cimino, Gatto. Gdyby jeszcze dano jakiś dłuższy komiks, to byłoby już świetnie.
Pełna wiadomość na Kaczej Agencji Informacyjnej. (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/07/gigant-poleca-186-odszukac.html)
I(http://3.bp.blogspot.com/-4h6TDEslpEY/VZEstBcaysI/AAAAAAAABdc/HK3vmKXK7FQ/s400/COVER_giant_092015.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 21, 2015, 12:17:44 pm
W komiksie "Inwazja herosów" z najnowszego Giganta do masowej sprzedaży wprowadzane są personalizowane kostiumy superbohaterów oparte na stroju Superkwęka. Zdaje się, że rysownik nie mógł się oprzeć wrzuceniu na kadry oprócz tłumu anonimowych bohaterów także odwołań do kilku bardziej znanych:

(http://i.imgur.com/XIZz3F5.jpg)   (http://i.imgur.com/zVvD5sW.jpg) (http://i.imgur.com/DN7mR9T.jpg)  (http://i.imgur.com/ZPQQTBh.jpg) (http://i.imgur.com/mMoFopw.jpg)

Ale najbardziej podobało mi się to nawiązanie do klasycznej sceny ze Spider-Manem:

(http://i.imgur.com/Ma6jJLo.jpg)    (http://static.comicvine.com/uploads/scale_medium/12/123644/2867907-2731807__spider_man_no_more.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 31, 2015, 09:04:46 pm
@UP
Oooo świetny jest ten rysunek. Teraz nie kupuję Gigantów na bieżąco, to nie jestem w temacie. Mam wszystkie do numeru 102, a potem te które zdobyłem w antykwariacie. Ciągłe podwyzki ceny zniechęciły mnie do regularnego zbierania. A przez WKKM i resztę, nie mogę dokupić brakujących tomów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 31, 2015, 09:11:43 pm
W razie czego sklep internetowy Egmontu (https://sklep.egmont.pl/f/Gigant,t/) oferuje ciekawe cenowo pakiety po 2 sztuki lub całe roczniki (- 50%). Natomiast Bonito ma w tej chwili w przecenie 40% jednego Giganta i dwa Mamuty z obniżką 60% (http://bonito.pl/w-949-0-gigant-mamut), w tym bardzo dobry tom "Poznaj moich kuzynów (http://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MAM++17#p437)".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 31, 2015, 09:21:54 pm
@UP
Razem z przesyłką to kosztuje 11 zł. DROGO. Tym bardziej, że w LBL trafiłem na bazarowym stoisku na tom 142 za 5 zł, a w swoim regularnym booklandzie kupuje po 7 zł za sztukę (ostatnio tom 164). Wadą jest to, że nie mają wszystkich. Parę miesięcy temu widziałem kilka tomów po 7.50 na stoisku na dworcu PKP w Lublinie. Niestety nie miałem wtedy kasy i nie kupiłem żadnego. Myślałem, że jak kochają to poczekają. Niestety jak przyszedłem drugi raz to już wykupili. :sad:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 02, 2015, 02:28:20 pm
Grupa docelowa "Kaczora Donalda" to jednak trochę inni czytelnicy niż komiksów Marvela. Poza tym obecna sprzedaż "KD" jest o wiele, wiele niższa niż dawniej (kolejny objaw spadku zainteresowania komiksami). Teraz nakład wynosi 40 000, a w kwietniu 2015 sprzedało się 17 130 egzemplarzy. Kiedyś nakład przewyższał 100 000. No i "Kaczor" musiał z uwagi na spadek sprzedaży przestawić się na dwutygodnik, a cena znacznie wzrosła z różnych względów. Egmont podejmował próby wydawania pism komiksowych, ale rezultaty nie były dobre. Sprzedaż za mała. Mówimy tu np. o "Fantasy Komiks", "Hitach Ekranu"; nawet "Star Wars Komiks" zaliczyło spadek sprzedaży i zmieniło się z miesięcznika w dwumiesięcznik (a wydania specjalne skasowano). W końcu przestało się ukazywać i teraz będzie reaktywowane dzięki wzrostowi zainteresowania SW wywołanemu premierą Epizodu VII.

Wydawanie tak cienkiego komiksu, co tydzień, po 7 zł to było szaleństwo. Nie wiem na co liczył Egmont przechodząc ze sprawdzonego cyklu dwutygodniowego na tygodniowy. I to jeszcze gdy rozwinął formułę Giganta o MegaGiga i Mamuta. Co oni sobie myśleli? Że wszystkie dzieciaki to Richie Riche? Albo, że rodzice od ust sobie odejmą, by kupować taki zalew makulatury co miesiąc? To musiało upaść. Dawno już nie kupiłem żadnego nowego Kaczora Donalda, ale jako posiadacz 95% numerów z lat 1994-2002, mówię, że kiedys było lepiej. :D

Obecnie dodawane gadżety są tandetne i nie mają podejścia do innych samodzielnych zabawek, czy świata elektronicznej rozrywki dostepnego na rynku. To nie są lata 90-te. Po drugie - w życiu nie wydam 7-8 zł na 48-stronnicowego KD, gdy Gigant kosztujący 14 zł na 254 strony. Nie opłaca się. Znowu - stosunek cena/jakość jest skalkulowana tylko pod wydawnictwo a nie pod klienta.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 02, 2015, 02:43:33 pm
Po pierwsze, to trochę mylące, kiedy przerzucasz dyskusję z wątku o WKKM do Kaczora Donalda. To zwykle robota moderatorów.

Po drugie, chyba nie przygotowałeś się za bardzo do dyskusji :) "Kaczor Donald"przeszedł z dwutygodnika na tygodnik w 1997 roku, kiedy sprzedaż była bardzo wysoka. I był tygodnikiem przez następnych 15 lat. Pierwsze MegaGiga pojawiło się w 2006 roku, a Mamut jeszcze później, więc nie wiem, jaki miałoby mieć to związek.

Też nie podoba mi się wszystko w obecnym "Kaczorze Donaldzie'. Ale na litość, nie jest możliwe, żeby kosztował tyle samo, co w 1998. Ceny papieru rosną, inflacja zwiększa cenę, nakład spada z uwagi na zmniejszające się grono odbiorców. Zresztą pisałeś, że Gigant też jest dla Ciebie za drogi jak na swoją objętość.

Jako posiadacz ok. 96% numerów KD w ogóle mogę Ci powiedzieć, że przegapiłeś znakomity okres w dziejach pisma w latach zdaje się ok. 2008-2011. Sporo długich komiksów Barksa i Rosy bardzo wysokiej jakości.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 02, 2015, 03:46:34 pm
@UP
To nie offtopuj w WKKM. :)

I weź pożycz Donaldy z ostatnich 15 lat, bo jednak zatrzymałem się na początku 2001 roku. Przeczytałbym sobie. :)

Masz racje z tymi datami - mój błąd. Ale ostatecznie na jedno wyszło. Zdecydowaną mniejszość stać na kupowanie wszystkich 4 pozycji jak tylko wychodzą. Powiedz mi tylko od kiedy KD jest znowu dwutygodnikiem?

Co do Barksa - mam wszystkie cztery albumy "Kaczogrodu", w tym też poświęcony jemu i pewne pojęcie mam. Co do reszty - niestety formuła KD nie pozwala przedstawiać dłuższych opowieści, które preferuje. Tutaj Gigant ma przewagę. A z krótszych nie każda opowieść jest wielkości "Z annałów Młodych Skautów" czy "Tajemnicy trzech figurek"

Co do ceny - rozpieścił mnie CD-Action. Oni latami trzymają swoją cenę. A tymczasem ja co roku musiałem coraz więcej płacić za taki sam Gigant, nie zmieniający się od 18 lat. Po 101 tomie "Gigant Poleca" i 14 zł powiedziałem sobie dość. Dokupując roczniki na Allegro taniej wychodzi.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 02, 2015, 04:14:32 pm
Powiedz mi tylko od kiedy KD jest znowu dwutygodnikiem?

Od 2012 roku.

Co do Barksa - mam wszystkie cztery albumy "Kaczogrodu", w tym też poświęcony jemu i pewne pojęcie mam. Co do reszty - niestety formuła KD nie pozwala przedstawiać dłuższych opowieści, które preferuje. Tutaj Gigant ma przewagę. A z krótszych nie każda opowieść jest wielkości "Z annałów Młodych Skautów" czy "Tajemnicy trzech figurek"

Właśnie w okresie 2008-2011 wyszło w KD dużo długich komiksów przygodowych. Bywały w jednym numerze i dwu- lub trzyczęściowe.

Masz racje z tymi datami - mój błąd. Ale ostatecznie na jedno wyszło. Zdecydowaną mniejszość stać na kupowanie wszystkich 4 pozycji jak tylko wychodzą.

Kupując wszystkie wydaje się na miesiąc średnio 40 zł - cenę jednego tomu WKKM.

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 02, 2015, 04:18:27 pm
Ekspert nadchodzi*!
(* - chociaż aż tyle KD co Garf nie mam, nadal z lat 2002-2006 sporo mi brakuje)
Wydawanie tak cienkiego komiksu, co tydzień, po 7 zł to było szaleństwo. Nie wiem na co liczył Egmont przechodząc ze sprawdzonego cyklu dwutygodniowego na tygodniowy.
Masz rację! W pierwszym zdaniu.
Akurat te słynne 7 złotych to prawda. Wielu fanów/czytelników przestało stale kupować gazetę, gdy ta podrożała w 2011 roku do 7 złotych (ale w zamian tego poprawiając jakość papieru). Tylko, że podwyżka była konieczna, bo sprzedaż spadała. Ale wcześniej zmiany były minimalne. W takim 2005 roku KD kosztował 4,5 zł, a potem nakład spadał, a inflacja też była, a cena rosła tylko minimalnie.
A co do cyklu tygodniowego - to był świetny pomysł, przy sprzedaży 200 tysięcy w 1997, głupstwem było nie wydawać KD jako tygodnika.
I to jeszcze gdy rozwinął formułę Giganta o MegaGiga i Mamuta.
Wiele lat później, jak wspomniał Garf. Ale zauważ, że działo się to samo co jak teraz z DC. Jest popyt, wydaje się więcej tytułów. Ale w pewnym momencie bańka pękła. I tak "Mamut" i "MegaGiga" nadal są, ale tylko dlatego, by każdy tom mógł być w kioskach pół roku.
Po drugie - w życiu nie wydam 7-8 zł na 48-stronnicowego KD, gdy Gigant kosztujący 14 zł na 254 strony. Nie opłaca się. Znowu - stosunek cena/jakość jest skalkulowana tylko pod wydawnictwo a nie pod klienta.
To nie wydawaj, nikt nie każę. Ale powiem ci, że jest to nienormalna sytuacja. Tak. Ponieważ KD kosztuje tyle samo ile w innych krajach Europy Środkowo-Wchodniej, ale "Gigant" jest znacznie tańszy niż gdziekolwiek indziej.
Ale tak wracając do porównania. Wynika to z tego, że im mniej stron tym większy procent ceny to koszty dystrybucji, a i druk osobnej strony. Ja sam bym wolał, żeby KD miał 80 stron, bo wtedy by kosztował 10-12 złotych. Ale jest to jedyny magazyn z komiksami 4-rzędowymi i nigdzie indziej po polsku nie przeczytam komiksów Feroliego, Midthuna, Van Horna, Vicara, Rodriqueza, Branki i innych duńskich i holenderskich twórców.
Jako posiadacz ok. 96% numerów KD w ogóle mogę Ci powiedzieć, że przegapiłeś znakomity okres w dziejach pisma w latach zdaje się ok. 2008-2011. Sporo długich komiksów Barksa i Rosy bardzo wysokiej jakości.
Potwierdzam. Ale pragnąłbym zauważyć, że później można znaleźć kilka naprawdę dobrych numerów. A i ogólny poziom obecnego KD nie jest tak zły, jak to bywało. No i są długie komiksy - w 2014 "Znaczy kapitanie" Barksa i "Pociąg z forsą" Midthuna, a w tym roku "Co to nie był za ślub" Gulbrassona.
Masz racje z tymi datami - mój błąd. Ale ostatecznie na jedno wyszło. Zdecydowaną mniejszość stać na kupowanie wszystkich 4 pozycji jak tylko wychodzą. Powiedz mi tylko od kiedy KD jest znowu dwutygodnikiem?
Od kwietnia 2012 roku.
Tylko ile tego jest? KD co 2 tygodnie, Gigant co 4 tygodnie i Mamut oraz MegaGiga co pół roku. Około 500 złotych rocznie. Czyli około 40 złotych miesięcznie. Czy to naprawdę dużo? Nie wydaje mi się. Jest tyle, jaka jest podaż.
Co do ceny - rozpieścił mnie CD-Action. Oni latami trzymają swoją cenę. A tymczasem ja co roku musiałem coraz więcej płacić za taki sam Gigant, nie zmieniający się od 18 lat. Po 101 tomie "Gigant Poleca" i 14 zł powiedziałem sobie dość. Dokupując roczniki na Allegro taniej wychodzi.
Gigant Poleca w tym wieku, czyli od 2001 roku, zdrożał z 8 do 15 złotych. Dla przypomnienia inne ceny z tego okresu.
Asteriks w miękkiej - 13 złotych
Thorgal w miękkiej - 15 złotych
Kajtek i Koko w kosmosie - 50 złotych
Dylan Dog - 10 złotych.
Czyli Gigant Poleca teraz jest drogi, a w 2001 nie był. Ciekawe...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 02, 2015, 04:20:32 pm
2 KD w miesiącu=14 zł
Gigant=15 zł
MegaGiga=25 zł

Plus jeszcze Mamut co kwartał za kolejne 25 zł i 13 Gigant w roku. Trochę się tego robi.

W 2001 roku Gigant kosztował 8 zł. Zresztą nie zawsze kupowałem regularnie co miesiąc - zdarzały mi się przerwy a potem dokupowałem w antykwariacie przecenione.  W latach 1992-2000 wyszło 52 numery Komiksa Giganta. Mam je wszystkie. Mam też pierwsze 101 tomów Gigant Poleca plus 25 tomów wydanych po lutym 2009 roku. Jak wpadnie mi trochę kasy, to dokupię sobie brakujące roczniki i numery. Pierwsze 4 Mamuty i 9 Mega Giga.

Mam też prawie wszystkie (brakuje mi tylko dwóch) numeru "Donalda i Spółki". Tutaj to dopiero są Barksowe klasyki. :) Zaraz wrzucę fotę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 02, 2015, 04:22:54 pm
2 KD w miesiącu=14 zł
Gigant=14 zł
MegaGiga=25 zł
Plus jeszcze Mamut co kwartał za kolejne 25 zł i 13 Gigant w roku. Trochę się tego robi.
Ale MegaGiga wychodzi co pół roku (SZEŚĆ MIESIĘCY, DWA RAZY ROCZNIE) i Gigant Mamut też.
No i nie wiem czy polecałem - we wtorek wychodzi nowy "Gigant Mamut", "Wyprawa do Indii" (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/07/gigant-mamut-22-wyprawa-do-indii-polska.html), zawartość tomu zacna (Andersen, De Vita, Cavazzano, Scarpa, scen. Martina) i wszystko to nowe w Polsce komiksy. Według pierwszych niemieckich opinii jest to jeden z najlepszych LTB Spezial w historii. Polecam, dla osób, które dawno nie zaglądały do komiksów Disneya.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 02, 2015, 04:25:29 pm
Ale pragnąłbym zauważyć, że później można znaleźć kilka naprawdę dobrych numerów. A i ogólny poziom obecnego KD nie jest tak zły, jak to bywało. No i są długie komiksy - w 2014 "Znaczy kapitanie" Barksa i "Pociąg z forsą" Midthuna, a w tym roku "Co to nie był za ślub" Gulbrassona.

Pełna zgoda. Uważam, że obecnie jest całkiem nieźle.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Lokus w Sierpień 02, 2015, 04:56:06 pm
Czy to ten sam 8azyliszek, dla którego jedyną miarą tego czy komiks jest dobry czy nie jest jego cena?

Czy to ten sam 8azyliszek, dla którego każdy komiks nie wchodzący w skład WKKM to "przeartyzmowane g*wno", o czym wie nawet go nie czytając?

Czy to ten sam 8azyliszek, który raz za razem publikuje na swoim blogu wypełnione błędami i nielogicznymi wnioskami recenzje, bo słowo "research" jest dla niego obce?

Taaaaak, to ten sam. Możemy ogłaszać żałobę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 02, 2015, 05:05:14 pm
@UP
Jakbyś przeczytał moje recenzje Marvel Now, to wiedziałbyś że jesteś w błędzie. O "Punisherze: Ostatnie Dni" nie wspominając. Wyznaję zasadę, że im komiksy są tańsze, tym więcej ich mogę kupić, co w obecnym bogactwie ofert się przydaje. Nie wiem czemu aż tak bardzo ci się nie podoba takie podejście?
Jeśli moje recenzje są aż tak niedobre, nie musisz ich czytać.

P.S. A ty jakie masz Giganty?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Lokus w Sierpień 02, 2015, 05:12:52 pm
Mam Giganty, kupuję je na bieżąco. Donaldy także, ale nie wszystkie. Wybieram w zależności od tego jakie komiksy są w środku. Cena mnie nie interesuje i najwyraźniej w przeciwieństwie do Ciebie, przynajmniej wiem co ile wychodzą.

Nie czuje potrzeby wchodzenia na Twojego bloga. Znam Twoje tyrady z Hataka i wiem jakie podejście reprezentujesz. Mylisz daty, mylisz fakty, deprecjonujesz komiksy tylko dlatego bo uważasz iż są za drogie, nie masz pojęcia o realiach wydawniczych w Polsce, a Marvela z Egmontu zapewne być nie kupował, gdyby wydawali to w HC za 75zł i raz za razem pisał o tym, jaki to szajs.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 07, 2015, 02:08:12 pm
Dziś byłem w moim ulubionym antykwariacie i kupiłem trzy numery z tego roku. Na pozostałe 5 z poprzedniego (których jeszcze nie mam), zabrakło mi na razie kasy. Może w przyszłym tygodniu. Niestety, wraz z wzrostem ceny nominalnej, wzrosła też cena realna - aż o 50 gr!! :) :D Nie wiem - może taniej mi będzie to dokupić hurtem na Allegro.

(http://oi59.tinypic.com/28jv3ib.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Sierpień 07, 2015, 07:30:09 pm
50 gr... no, no...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Holsten w Sierpień 07, 2015, 08:07:36 pm
Raz trzy to już półtora zeta.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Sierpień 07, 2015, 08:13:22 pm
Fakt, a to już niemało.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 07, 2015, 08:51:50 pm
Dziś byłem w moim ulubionym antykwariacie i kupiłem trzy numery z tego roku. Na pozostałe 5 z poprzedniego (których jeszcze nie mam), zabrakło mi na razie kasy. Może w przyszłym tygodniu. Niestety, wraz z wzrostem ceny nominalnej, wzrosła też cena realna - aż o 50 gr!! :) :D Nie wiem - może taniej mi będzie to dokupić hurtem na Allegro.
Tyle że podwyżka z 14 do 15 złotych nastąpiła wraz z początkiem 2013 roku. Czyli od 3 lat nie mieliśmy żadnej podwyżki! Ogólnie od 2008 roku kiedy cena wynosiła 11,90 cena wzrosła o zaledwie 26%. Przez 7 lat.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 07, 2015, 09:12:22 pm
Mam nadzieję, że wszyscy widzą buźki i że sobie jaja robię. :D

CD-Action przez 10 lat podrożało tylko o złotówkę - 6.5%. Czyli 26% to jest dużo - a komiks ciągle ten sam.
W lipcu Gigant Poleca 1 i 4/2014 (i reszta co leży na półce) kosztował 7 zł. Teraz przyszło 8 nowych numerów i wszystkie kosztują już 7.50. Problem jest w tym, że nie są po kolei. Co ja zrobię z pojedynczymi numerami 6 i 8/2014? Przecież chodzi o panoramę. A sprzedający na Allegro którzy puszczają całe roczniki, to nie chcą ich szatkować i obniżać ceny tylko dla mnie. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Lokus w Sierpień 08, 2015, 10:10:57 am
CD-Action przez 10 lat podrożało tylko o złotówkę - 6.5%.
A straciło w tym czasie jakieś 15% objętości
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 08, 2015, 11:53:56 am
@UP
A tak - masz rację. Od kwietnia 2009 to już tylko 132 strony zamiast 148. Mają ten minus.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 18, 2015, 03:03:06 pm
Dokupiłem sobie na Allegro jeden tom Gigant Poleca - Miękkie Lądowanie. Drogi był, głównie przez przesyłkę, ale tego numeru mi brakowało do pełnego rocznika 2009. Paczka z pozostałymi 9 numerami z 2009 przyjdzie pewnie jutro. Znowu też wybrałem się do antykwariatu i dokupiłem pozostałe 5 numerów z 2014 co tam były, a ja ich jeszcze nie miałem.

(http://oi60.tinypic.com/nyu1c5.jpg)
(http://oi57.tinypic.com/2uh4yo9.jpg)
(http://oi61.tinypic.com/2mq5d9v.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 18, 2015, 03:17:55 pm
Dokupiłem sobie na Allegro jeden tom Gigant Poleca - Miękkie Lądowanie. Drogi był, głównie przez przesyłkę, ale tego numeru mi brakowało do pełnego rocznika 2009.
Polecam ten tom - jeden z moich ulubionych "Gigantów".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 18, 2015, 03:38:53 pm
Przeczytam, to ci powiem, co o nim myślę. Ja jako stary dziad, lubię starsze Giganty.

Choćby 5/97 czyli pierwszy Gigant jaki kupiłem w życiu. 5.90 to jedyna słuszna cena za Giganta. :smile:
(http://img17.allegroimg.pl/photos/oryginal/50/36/59/33/5036593331)

Albo dwa Giganty z 1999 (1 i 4) z dwoma genialnymi komiksami - "Między nami Artystami" i "Rekiny reklamy". Płakałem ze śmiechu jak je czytałem pierwszy raz.
(http://img16.allegroimg.pl/photos/oryginal/52/32/04/88/5232048809)
(http://img16.allegroimg.pl/photos/oryginal/56/02/23/42/5602234257)

O - zajrzałem ponownie do Rekinów Reklamy. Ten komiks dalej mnie rozwala ze śmiechu - gorąco polecam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: JanT w Sierpień 18, 2015, 04:38:17 pm
A mój pierwszy gigant to był pierwszy gigant:

(http://i58.tinypic.com/73nh9y.jpg)

Teraz dać za komiks 25.000 zł  :biggrin:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 18, 2015, 04:52:29 pm
@UP
... A ja miałem wtedy cztery lata. Dziś sam jestem dziadkiem i też daję mojemu wnuczkowi Wert tfu - Giganty :)
Mam, mam a jakże. Kiedyś na Allegro kupiłem te 10 kultowych, pierwszych tomów Giganta z 1992.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 19, 2015, 01:33:57 pm
@radef
Przyznam ci rację - "Miękki lądowanie" to całkiem niezły tom. Do połowy było słabo, ale od Evviva l'arte już się uśmiałem ("Ja wygram. Maluję jeden dzień dłużej od ciebie". :) ) Najlepszy był komiks "Cichy wielbiciel". Dowciapy były kozackie a Fecchi to mój ulubiony rysownik w Gigantach. "Miękkie lądowanie" i "W jednym stali domu" były dobre humorystycznie, ale te stare rysunki nigdy specjalnie mi się nie podobały i obniżyły moją przyjemność z ich lektury.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 19, 2015, 04:55:54 pm
Już myślałem, że dziś nic z tego, ale przed chwilą kurier wreszcie przywiózł wylicytowany na Allegro rocznik 2009.
(http://oi61.tinypic.com/6xsylh.jpg)

Jedyna wada, to to, że numer 102 wygląda jak psu z gardła wyjęty. Ktoś go poważnie zamoczył. No i mam podwójny tom 104 i 112 (jak ktoś chce oddam za grosze). Teraz czeka mnie uzupełnianie rocznika 2010, ale to nie w tej chwili. Kasy już nie starcza. Mimo to mój zbiór Gigantów wygląda imponująco. Jakbym miał wszystkie brakujące numery, to by się na 4 półkach nie pomieściły. :)
(http://oi58.tinypic.com/13yqnub.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 19, 2015, 05:15:20 pm
"Miękkie lądowanie" i "W jednym stali domu" były dobre humorystycznie, ale te stare rysunki nigdy specjalnie mi się nie podobały i obniżyły moją przyjemność z ich lektury.
Stare rysunki to mógł mieć tylko "W jednym stali domu". Ponieważ "Miękkie lądowanie" ma rysunki, które z dzisiejszego punktu widzenia nie wyglądają źle (sam De Vita rysował), tylko kolorowanie jest lekko przestarzałe. To tak jak ze Scarpą, czasami w tak złej jakości, że rysunki wyglądają źle. A potem w USA wydadzą dany komiks w większym formacie i nowym kolorowaniu i widać cały kunszt.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 20, 2015, 07:53:46 pm
W takiej właśnie skrzyneczce przechowuję moje Kaczory Donaldy. Tata zbił mi ją jak miałem ze 12 lat. Ponad połowa numerów jest w folijkach które dopasowywałem zaklejając taśmą bezbarwną wystające brzegi. Tak się nie zniszczą, nie zamokną, nie porwą ani nie zostaną zjedzone przez myszy.

(http://oi61.tinypic.com/ier248.jpg)
(http://oi62.tinypic.com/nznatl.jpg)
(http://oi62.tinypic.com/2ajum8p.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: dudi1212 w Sierpień 21, 2015, 06:08:21 am
Ta skrzynia wygląda tak, jakby Twój tata porwał w niej Króla Cyganów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 21, 2015, 06:15:22 am
@UP
Zrobiona z dostępnych materiałów. 12-nastolatkowi wystarczyła. :) Wtedy popsikałem ją nawet złotym sprayem. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 24, 2015, 07:08:42 pm
Otrzymałem dziś informacje od pani Wielądek o kolejnych "Kaczorach Donaldach" (ale nie o tym co będzie w środę, więc będziemy mieli niespodziankę, na razie wiadomo że będzie w nim komiks Korhonena). Za dwa tygodnie niestety nic ciekawego dla fana komiksów (no może pierwszy występ Filona w KD), ale zastrzegam, że nie mam informacji o jednym komiksie z tego numeru. Natomiast za cztery tygodnie ładne combo - Rota, Midthun i Barks (7 stron, Diodak, nowy w PL). Ten numer oczywiście polecam.
Cała informacja na Kaczej Agencji Informacyjnej (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/08/zapowiedz-kd-2015-19-i-2015-20-barks.html).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 26, 2015, 06:41:11 pm
(http://1.bp.blogspot.com/-XMMVON-ttjE/Vd2PMA8xmII/AAAAAAAABtk/OLyeKCS-gFw/s400/img388.jpg)
A dzisiaj wyszedł ostatni sierpniowy "Kaczor Donald" - w nim pojawiają się komiksy Rodriguesa czy Marco Roty (10-stronicowy komiks Jeden za trzech, trzech za jednego).  A także, co dość niezwykłe, pasek niedzielny z 1965 roku z Chapsem (synem Trampa z Zakochanego kundla). Więc jest dobrze. Jak mogliście zauważyć, ostatnio brak w KD 14-/16-stronicowych 2-częściowych komiksów. Wynika to z tego, że od marca tego roku przestano je publikować w Danii. Z dłuższymi jest jeszcze większy problem, bo nie są publikowane w duńskim tygodniku, w dodatkach są wydawane takie komiksy, które już były w Polsce, więc jest ogromny problem by wydać coś co ma więcej niż 12 stron. Info jak zawsze na KAI (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/08/kaczor-donald-2015-18-skad-rota.html).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 12:46:09 pm
Kolejny dzień w antykwariacie i kolejne dwa Giganty wpadają do kieszeni. Jeden całkiem świeży - z lipca tego roku. Choć muszę powiedzieć, że tegoroczna panorama podoba mi się najmniej ze wszystkich jakie ukazały się od 1992 roku. No i Myszkę Miki lubię mniej niż kaczki.

Czytając i nadrabiając kolejne tomy Gigantów jestem rozczarowany twórczością Scarpy. Jego rysunków nie trawię. Kolorystykę mają fatalną a i scenariusze są mocno, mocno oderwane od kaczej rzeczywistości. Straszna naiwność aż od nich bije i to mi się nie podoba.

(http://oi59.tinypic.com/1zdb3p4.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 27, 2015, 12:49:59 pm
Czytając i nadrabiając kolejne tomy Gigantów jestem rozczarowany twórczością Scarpy. Jego rysunków nie trawię. Kolorystykę mają fatalną a i scenariusze są mocno, mocno oderwane od kaczej rzeczywistości. Straszna naiwność aż od nich bije i to mi się nie podoba.

Eee... mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady naiwności i oderwania od kaczej rzeczywistości? Bo tak na mój gust właśnie wyszedłeś z kolejną, dość delikatnie mówiąc, kontrowersyjną opinią...

Jeśli chodzi o kolory, nie wiń za to Scarpy, ale raczej jego redaktorów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 01:04:33 pm
Liczy się efekt końcowy. Kolory wyglądają fatalnie.

Choćby "Szpady w Dłoń" z 11/09. Scenariusz naprawdę jest głupkowaty. Przyszły cesarz Kaczogrodu zamienia mieszkańców w zahipnotyzowanych muszkieterów. Co? Gdzie? Kiedy? Ja tego nie trawię. Z tymi znikającymi pociągami ze złotem to też była strasznie głupia historia.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 27, 2015, 01:12:03 pm
Choćby "Szpady w Dłoń" z 11/09. Scenariusz naprawdę jest głupkowaty. Przyszły cesarz Kaczogrodu zamienia mieszkańców w zahipnotyzowanych muszkieterów. Co? Gdzie? Kiedy? Ja tego nie trawię. Z tymi znikającymi pociągami ze złotem to też była strasznie głupia historia.

Dobrze. A co do tego ma Romano Scarpa, skoro scenariusz tego komiksu napisał Rodolfo Cimono, a narysował go Giovan Battista Carpi?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 01:26:21 pm
WIELKIE SORRY GARF i cała reszta. Przepraszam - mój błąd. To prze te fatalne kolory które nakładają na obu rysowników. Ale to nie zmienia faktu, że chocby w 6/09 Scarpa napisał i narysował  "Pod skrzydłami harpii", które było skrajnie głupie i oderwane choćby od "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Rosy. Średniowieczny zamek w Kaczogrodzie? I Skarbiec zbudowany na jego piwnicach? Co za bzdura. Że o harpii z torebką nie wspomnę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 27, 2015, 01:33:38 pm
Czytając i nadrabiając kolejne tomy Gigantów jestem rozczarowany twórczością Scarpy. Jego rysunków nie trawię. Kolorystykę mają fatalną a i scenariusze są mocno, mocno oderwane od kaczej rzeczywistości. Straszna naiwność aż od nich bije i to mi się nie podoba.
(fan Scarpy ci to mówi, więc weź poprawkę)
1. Jak pisałem, kolorowanie to wina czasów, Scarpa ich sam nie kolorował. Na dodatek często są drukowane z fatalnych materiałów. Jak się przeczyta komiks w porządnym formacie, porządnie kolorowany to potem się widzi, że są to jedne z najlepszych rysunków w historii.
2. Zgadzam się. Tylko podaj tytuły. I okaże się, że scenariusze są Cimino, Martiny czy Barbosso (czy jak to się pisało). Sam Scarpa pisał doskonałe scenariusze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 27, 2015, 01:36:41 pm
Ale to nie zmienia faktu, że chocby w 6/09 Scarpa napisał i narysował  "Pod skrzydłami harpii", które było skrajnie głupie i oderwane choćby od "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Rosy. Średniowieczny zamek w Kaczogrodzie? I Skarbiec zbudowany na jego piwnicach? Co za bzdura. Że o harpii z torebką nie wspomnę.
To przeczytaj sobie "Paperino e i gamberi in salmì" nie wydane w Polsce. Tam Sknerus ma brata! Tylko, że to komiks z 1956, wówczas nie było wiadomo, że Barks wymyślił, że Sknerus ma siostry.
A ten komiks o którym mówisz jest z 1966 roku.
To jest właśnie fajne w komiksach Disneya, że nie ma kanonu. Nie ma. Jest historia Sknerusa według Barksa, jest historia Sknerusa według Rosy i jest historia Sknerusa według Scarpy. I nic nie szkodzi.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 27, 2015, 01:37:32 pm
Ale to nie zmienia faktu, że chocby w 6/09 Scarpa napisał i narysował  "Pod skrzydłami harpii", które było skrajnie głupie i oderwane choćby od "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Rosy. Średniowieczny zamek w Kaczogrodzie? I Skarbiec zbudowany na jego piwnicach? Co za bzdura. Że o harpii z torebką nie wspomnę.

Komiks "Pod skrzydłami harpii" ukazał się w 1966 roku. Pierwsza opowieść z cyklu "Życie i czasy" powstała w 1992 r. Jak, do jasnej ciasnej, Scarpa mógł w takim układzie dostosować swoją historię do cyklu Rosy? To już prędzej (choć równie absurdalnie) mógłbyś krytykować Rosę, że nie trzymał się wizji Scarpy.

Włosko-europejskie i amerykańskie komiksy o kaczorach to dwa różne światy (choć oba wywodzą się od Barksa). Don Rosa jest fanem ciągłości fabularnej, chronologii, dopasowania szczegółów itp. Tymczasem w przypadku komiksów włoskich liczy się po prostu zabawna historia. Wiele komiksów przeczy sobie nawzajem. Jest to także spowodowane tym, że na rynku europejskim ukazuje się multum komiksów. Dziesiątki scenarzystów nie mogą wszystkiego ze sobą uzgadniać. Tymczasem w Ameryce z komiksami Disneya jest bida. Nawet Rosa nie jest tam tak rozpoznawalny, jak w Europie. No i on sam nie zna większości europejskich komiksów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 01:44:02 pm
Ale przez te kolory komiksy Scarpy i Carpiego wyglądają jak z paździerza wycięte. Czemu to nie może być oprawione jak opowieści Laury Molinari, Cavazzano czy Fecchi'ego?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 27, 2015, 01:48:30 pm
Ale przez te kolory komiksy Scarpy i Carpiego wyglądają jak z paździerza wycięte. Czemu to nie może być oprawione jak opowieści Laury Molinari, Cavazzano czy Fecchi'ego?
Bo to są nowe komiksy.
Ale już z komiksami z początku lat 90-tych jest problem. Raz w Mamucie był jakiś komiks z tego okresu z Indianą Goofsem otworzony ze skanów.
Wiele komiksów ma nowe kolorowania, ale Egmont (światowy) ich nie kupuje. Oszczędza. A sam zleca tyle co nic.
Jedynie komiksy Cavazzano z lat 70-tych i 80-tych prezentują się lepiej niż inne z tego okresu, ponieważ z tego co kojarzę to jego inker je kolorował.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 02:13:50 pm
Masz rację - zerknąłem do mojego "Kaczogrodu" ze Scarpą. W normalnych kolorach jego rysunki dobrze wychodzą.

PS. Kurczę szkoda, że tom z Rotą jest taki drogi na Allegro. Tego mi brakuje ale razie sobie nie kupię.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 27, 2015, 04:02:08 pm
Tymczasem kolejny pakiet dwóch tomów Don Rosa Library dostępny już w preorderze m.in. na Multiversum (w ramach promocji preorderowej do 20 IX za 169,05 zł) i na bookdepository.com (obecnie 10% zniżki - cena 165,47 zł). W jego skład wchodzi tom 3: Treasure Under Glass, w którym oprócz tytułowej historii o zatopionej mapie do skarbów znajdziemy m.in. kontynuację opowieści Barksa o małych Indianach i historię o poszukiwaniu skarbu Czyngis-Chana w legendarnej krainie Xanadu, oraz tom 4: The Last of the Clan McDuck z pierwszą częścią komiksów z cyklu "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" (plus opowieść o podróży Magiki De Czar do czasów dzieciństwa Sknerusa).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 05:50:35 pm
@UP
Oryginalny polski "Kaczor Donald" z opowieścią jak Magika cofnęła się w czasie po dziesięciocentówkę był genialny. I to końcowe "Nie ma za co" rzucone przez Magikę - poezja. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 27, 2015, 06:12:23 pm
Oryginalny polski "Kaczor Donald" z opowieścią jak Magika cofnęła się w czasie po dziesięciocentówkę był genialny. I to końcowe "Nie ma za co" rzucone przez Magikę - poezja. :)
Pewnie ci hodzi ci o komiks Rosy "Pierwsza dziesięciocentówka".
(i nie rozumiem dlaczego napisałeś oryginalny polski, czy jest jakieś nieoryginalny "Kaczor Donald"?)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 27, 2015, 06:33:32 pm
Jest pewnie jeszcze oryginalny duński albo amerykański, czy tam w ogóle numer z kaczkami, gdzie ten komiks Rosy miał swoją światową premierę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 27, 2015, 07:34:47 pm
Rozumiem cię, ale to jakoś dziwnie brzmiało. Bardzo dziwnie.
A i jeszcze ciekawostki dwie, które pokazują jak kilka lat temu redaktorzy Egmontu mieli wolny wybór i ile komiksów Egmontu czekało lata na publikację.
"Komiks o komiksach" (KD 2009-10, D/D 2001-020), jest to komiks, który opowiada o twórcy komiksów, który bardzo przypomina Barksa, masa smaczków. U nas w marcu 2009 roku, w Finlandii i w Francji w maju tego samego roku, do dziś nie wydany w Skandynawii.
"Sknerus kontra Sknerus" (KD 2009-36, D/D 2005-035), czyli komiks opowiadający o grze na bazie "Życia i czasów SmK". U nas w wrześniu 2009 roku, publikacja w kolejnym kraju - Francja, luty 2010.
Teraz takie sytuacje są bardzo rzadkie i głównie dotyczą jakiś krótkich komiksów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 28, 2015, 09:11:55 am
Dziś mi doszła paczka z Gigantami głównie z 2013 roku. I starczy na razie. Potrzeba by "mieć je wszystkie", jest u mnie bardzo silna, ale ileż można? Budżet Gigantowy i tak opróżniłem dwa razy. :)

(http://oi62.tinypic.com/2v0bqfs.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 05, 2015, 12:49:40 pm
Czy komiks "Duży Samolot - Duży kłopot" z Giganta 11/09 (Reakcje na akcje) był pierwszym występem Granita Forsanta od 1992 roku w tych komiksach? Czy się pomyliłem, a on miał jeszcze jakiś komiks w przeciągu 1997-2009? Bo zwykle Sknerus potyka się tutaj z Kwakerfellerem a Forsant był nieco zapomniany. Choć w sporo występował w kreskówce "Duck Tales".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 05, 2015, 01:03:25 pm
Jeśli chodzi o same "Giganty", wystąpił jeszcze w paru innych komiksach, np. w "Płać i płacz" w GP30, "Nieocenzurowany Sknerus" w GP104, "Ucieczka w tropiki" w GP107, "Gra o milion" w GP58...

To link do listy wszystkich jego występów w polskojęzycznych komiksach. (http://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=0&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=Granit+Forsant&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=pl&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 05, 2015, 01:36:30 pm
@UP
A rzeczywiście. 12 lat to szmat czasu, to zapomniałem o Płać i Płacz. Dzięki za info @Garf. (Ech Gigant po 7.95 - stare dobre czasy :) ). A "Nieocenzurowanego Sknerusa" to czytałem tylko raz jakieś 2-3 lata emu i zdążyłem o nim zapomnieć.

W sumie mi podoba się że coraz więcej historyjek w Gigancie ma ciągłą fabułę, albo odnosi się to przeszłych tomików. KAWA, CAP, DoubleDuck, ale też Superkwęk czy nawet z raz Bracia Be. Fajna sprawa. Tyle, że trzeba uzupełnić te wszystkie braki z mojej kolekcji.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 05, 2015, 02:55:47 pm
Ech Gigant po 7.95 - stare dobre czasy :smile:

Tak informacyjnie, może to uleczy nostalgię: według danych Głównego Urzędu Statystycznego nt. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w Polsce (http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/przecietne-miesieczne-wynagrodzenie-w-gospodarce-narodowej-w-latach-1950-2014,2,1.html), w 2003 roku cena Giganta wynosiła ok. 0,36% średniej pensji (7,95/2201,47), a dziś wzrosła do zatrważającego poziomu... ok. 0,4% (14,99/3783,46).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 05, 2015, 04:36:01 pm
Czy komiks "Duży Samolot - Duży kłopot" z Giganta 11/09 (Reakcje na akcje) był pierwszym występem Granita Forsanta od 1992 roku w tych komiksach? Czy się pomyliłem, a on miał jeszcze jakiś komiks w przeciągu 1997-2009? Bo zwykle Sknerus potyka się tutaj z Kwakerfellerem a Forsant był nieco zapomniany. Choć w sporo występował w kreskówce "Duck Tales".
Najczęściej tak jest, że w duńskich komiksach jest Granit, a we włoskich Kwakerfeller, choć bywają wyjątki (np. w wrześniowym "Gigancie" w duńskim komiksie będzie Kwakerfeller).
Dzięki za info @Garf. (Ech Gigant po 7.95 - stare dobre czasy :) ).
Gigant w tej cenie był od 2001 do 2004 roku. Ale patrząc, że przez te 15 lat inflacja wyniosła z 50 czy 60%, to "Gigant" zdrożał ale nie aż tak wiele jak się wydaje. I jak pisał Garf, i płaca minimalna, i płaca średnia wzrosła bardzo znacząco w tym czasie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 06, 2015, 02:33:51 pm
Czytam sobie Giganta 9/2012 i natrafiłem na komiks "Z północy na południe".  Ale Agusto Macchetto wymyślił głupią fabułę. Przecież Sknerus w Klondike też był zwykłym poszukiwaczem złota, tak jak wszyscy inni. Dopiero jak znalazł swoją żyłę, to zaczął zakładać kolejne biznesy i m.in obsługiwać innych poszukiwaczy. Ale dopiero "po" odkryciu swego złota a nie "zamiast", jak to robił Kręt Śliski.

I jasne, jasne, nie ma żadnego kanonu, każdy scenarzysta wymyśla po swojemu i pisze co mu ślina na język przyniesie. Ale nie lubię aż tak gwałtownych wolt w obrazie Sknerusa. Zwłaszcza że przez 4 lata z rzędu, na grzbiecie Gigantów były obrazki z "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Dona Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 12, 2015, 08:08:38 am
Został ogłoszony (http://kaczaagencjainformacyjna.blogspot.com/2015/09/gigant-poleca-188-skad-casty-cavazzano.html) skład październikowego "Giganta" i należy w nim zwrócić uwagę na jeden komiks
Topolino e l'isola nefausta Casty'ego i Cavazzano (http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2519-1) (teraz będzie tekst jak z jakiegoś zwiastuna)
Komiks twórców Kolosa z Rodos, Macek ośmiornicy i Czarnego wieloryba, scenarzysty Wielkiej gry, Cienkiej sprawy, Napoju bogów, Świata Jutra i Buntu napisów, rysownika Skarbu wielkiej góry, Zimna woda złota doda, Zaginionego świata i serii Władcy smoków. 555. miejsce na Inducks, świetne oceny na włoskich portalach. 50 stron świetnie narysowanego i napisanego komiksu z Mikim i Czarnym Piotrusiem już w październiku w Gigancie!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 13, 2015, 03:50:58 pm
Kupiłem sobie na Allegro Giganta 3/2012 "Nabity w Tłok". Stawiam na półce obok innych i co widzę? Jego grzbiet jest wyraźnie rozpikselizowany. Następne numery są ok, ale akurat trójka jest brzydko rozmyta. Wasze egzemplarze też mają tą wadę, czy to tylko mój?

(http://oi57.tinypic.com/2hnpeg9.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 13, 2015, 04:03:35 pm
Wasze egzemplarze też mają tą wadę, czy to tylko mój?

Moje pierwsze trzy numery z tego rocznika tak wyglądają.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: JanT w Wrzesień 13, 2015, 05:06:53 pm
A gdzie te tomy były drukowane?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 13, 2015, 05:09:06 pm
A gdzie te tomy były drukowane?
Wszystkie "Giganty" od 2005 roku są drukowane w Norhaven w Danii. Wcześniej były drukowane w GGP Media w Niemczech, a chyba na początku wydawania były jeszcze drukowane we Włoszech.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 15, 2015, 09:48:44 pm
Czytam sobie Giganta 5/13 (Łowcę Bandziorów) i trafiłem na prawdziwą perełkę. "To wraca stare" to genialny i śmieszny komiks. Gogusiowe szczęście kolejny raz pokonuje Sknerusa. I to w tak komiczny sposób. ;) Zresztą już kiedyś był taki komiks, że Sknerus dał każdemu ze swoich siostrzeńców kasę czy też firmę, by sprawdzić kto będzie najlepszym spadkobiercą. Tylko, że konkurowanie ze szczęściem Gogusia przyniosło mu spore straty. Tylko nie pamiętam w którym to było numerze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 18, 2015, 03:26:17 pm
Nie wiem czemu, ale odkąd dołączyłem do tego forum, to dyskusja o Gigantach weszła mi na ambicję. I przez te wakacje jak głupi ponakupywałem masę egzemplarzy z brakujących mi sześciu roczników.

Tyle że ja tu na deszczu, wilki jakieś i płacę po 7.50 za egzemplarz w najbliższym antykwariacie, albo bulę po 50 zł za paczki 9 lub 10 egzemplarzy na Allegro. A wystarczyło pojechać do Lublina, wysiąść z autobusu i popatrzeć. Zaraz obok stał blaszany kiosk z używanymi książkami i podręcznikami. A przed nim duże pudło wypełnione Gigantami i Mega Giga. PO 4 ZŁ ZA SZTUKĘ! Rzuciłem się na ten stosik jak głupi i z miejsc wziąłem 14 egzemplarzy płacąc za 13 (1 gratis :) ) 52 zł. A drugiej dużej kupy Mega Giga po 7 zł za sztukę nawet nie tknąłem, bo mi ta kumulacja nie wpadła. :)

(http://oi61.tinypic.com/2qa2q1c.jpg)

Naprawdę coraz bliżej jestem "Złapania ich wszystkich". :) I było dokładnie jak pisałem w lipcu - po co przepłacać i płacić kioskową cenę za Giganty? Można kupić taniej. Wraz z ponownym wzrostem mojej kolekcji, rośnie moje pragnienie na zdobycie tych (teraz) pojedynczych egzemplarzy z lat 2010-2013 których mi brakuje do panoramy. Czyli jakby ktoś miał coś na zbyciu, mogę się wymienić. Teraz mam dostęp. :)

Garf miał rację. Pierwsze 3 numery z rocznika 2012 mają rozpikselizowany grzbiet.
(http://oi60.tinypic.com/991lk1.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: amsterdream w Wrzesień 18, 2015, 04:44:41 pm
I było dokładnie jak pisałem w lipcu - po co przepłacać i płacić kioskową cenę za Giganty? Można kupić taniej.

Gdyby wszyscy czekali jak będzie taniej to Egmont zawiesiłby wydawanie tego komiksu po kilku tomach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 18, 2015, 05:20:43 pm
@UP
Może kurde już czas.  :biggrin: Mamy już ok 300 tomów samego Giganta - skąd ja mam wziąć półkę, by to wszystko pomieścić?  :biggrin: No i skoro w 1997 roku komiks był po 5.90, by po 18 latach wydawania podrożeć o ponad 250% i być ciągle taka samą książeczką, to ile można? I wiem, że inflacja była, ale ja nie będę płacił 15 zł za standardowego Giganta.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 18, 2015, 06:16:33 pm
No i skoro w 1997 roku komiks był po 5.90, by po 18 latach wydawania podrożeć o ponad 250% i być ciągle taka samą książeczką, to ile można? I wiem, że inflacja była, ale ja nie będę płacił 15 zł za standardowego Giganta.
150% podrożał, jakby co.
No to ja mam pomysł.
Nie kupuj "Asteriksów" powyżej 6,50 zł, nie kupuj "Smerfów" powyżej 5 zł, nie kupuj zeszytówek powyżej 4 zł, nie kupuj zbiorczych Marveli powyżej 6 zł, mogę tak wymieniać dalej. Popatrz na to. Ale powiesz "no, ale Asteriksy były na innym papierze, Mega Marvel był krótszy i też gorzej jakości". No, tak jest. Ale to nie tłumaczy 3, a czasem nawet 4-krotnego wzrostu ceny. A "Gigant", od 1997 roku taki sam, musiał zdrożeć, bo choć się nie zmienił, to zmieniła się wartość złotówki i zmienił się rynek.
W Danii w tym samym czasie zdrożał o 50%, w Norwegii o 100%, w Finlandii od 1999 o 50%, w Niemczech od 2002 o 75%. Więc zapytasz "to dlaczego zdrożał mniej w Danii niż u nas?". Odpowiem. W styczniu 1997 roku został wydany "Gigant", który stał się podstawą pierwszego tomu z 1997 roku w Polsce, kosztował on 31,50 koron duńskich, czyli 15,24 zł. Sierpniowy tom (u nas "Odszukać przeznaczenie") kosztował 44,95 korony, czyli 24,92 zł. Czyli w stosunku do złotówki zdrożał o 67%. Ale dlaczego u nas zdrożał o 150%? Po pierwsze, nakład, po drugie, podatek VAT, po trzecie, polskie zarobki. Wytłumaczę to trzecie pojęcie - wydaje mi się, że duński Egmont wspierał w latach 90-tych wydawanie komiksów i książek w Polsce (szczególnie tych drukowanych zagranicą), ponieważ to niemożliwe, że u nas opłacało się wydawać za 6 złotych, a w innych krajach za ok. 15 złotych (a dotyczyło to zarówno Niemiec i Skandynawii). Dziś Polacy zarabiają więcej, więc u nas "Gigant" kosztuje 15 złotych, a w innych krajach ok. 25 złotych, więc cena nadal jest dostosowana do Polski, ale już nie aż tak bardzo. (nie 150% drożej zagranicą, lecz 67%).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 18, 2015, 06:35:50 pm
No tak - ponad 150% - mój błąd obliczeniowy, przepraszam za to. Człowiek za szybko przyzwyczaja się do dobrego, a burzy się gdy są zmiany na gorsze. Mnie rozpieściło CDA trzymające swoje ceny przez bardzo, bardzo długi okres. A Gigant wkurzał tymi corocznymi podwyżkami o złotówkę. No dlaczego mam płacić więcej, skoro to ciągle jest ten sam komiks. Tylko grudzień zmienił się w styczeń. I dlatego właśnie w 2009 roku na 101 numerze, przestałem zbierać regularnie. Teraz tylko czekam na promocje i okazje jak ta dzisiejsza, lub tani rzut na Allegro. 10 zł za numer to też dla mnie drogo.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 18, 2015, 07:01:40 pm
Mnie rozpieściło CDA trzymające swoje ceny przez bardzo, bardzo długi okres. A Gigant wkurzał tymi corocznymi podwyżkami o złotówkę. No dlaczego mam płacić więcej, skoro to ciągle jest ten sam komiks. Tylko grudzień zmienił się w styczeń. I dlatego właśnie w 2009 roku na 101 numerze, przestałem zbierać regularnie. Teraz tylko czekam na promocje i okazje jak ta dzisiejsza, lub tani rzut na Allegro. 10 zł za numer to też dla mnie drogo.
Ech, ech, ech.
Jakie oszczędności może zrobić CDA? Sprzedać więcej reklam, dać więcej artykułów sponsorowanych, zmniejszyć redakcję, dać gorszy papier itp. Wydaje mi się, że większość z tych rzeczy została tam zastosowana.
Jakie oszczę może zrobić Gigant? Eee... Zwolnić jedną osobę z korekty (są chyba dwie ostatnio) i tyle.
I nie rozumiem o co ci chodzi z płaceniem więcej za ten sam komiks. Są to normalne podwyżki spowodowane zwiększającymi się zarobkami i inflacją. W takim momentach mam nadzieję, że u nas stanie się to samo co w Czechach, czyli WKKM zdrożeje, tam już od 3. tomu zdrożało o 50 koron. I co powiesz "przestaje kupować WKKM, bo nie będę płacił więcej za ten sam komiks".
No i taka ciekawostka - CDAction od swojego początku (1996 rok, podobna data jak Gigant) zdrożało o 68%. Gdyby "Gigant" zdrożał o tyle samo to by kosztował 9,91. A przed chwilą mówiłeś, że tak cenisz za to CDAction, że podwyżki są tak małe i rzadkie, a potem piszesz, że nie kupisz "Giganta" za 10 złotych. Strasznie niekonsekwentny jesteś.
No i gorąco ci polecam "Asteriksa". Ale nie wiem gdzie go znajdziesz w cenie do 8 złotych za tom. Szkoda mi ciebie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 18, 2015, 07:09:23 pm
Mi chodziło o numery archiwalne Giganta - moja górna granica to 7.50. Za nowe 10 zł chyba nie byłoby takie złe. Tym bardziej, że kupowałem normalnie w kiosku jak Gigant chodził po 12 zł. Choć nie powiem - często, gęsto wspierałem się moim ulubionym antykwariatem, gdyż tam zwykle były numery za połowę ceny okładkowej.

Jakbym chciał to bym sobie Asterixa poczytał. Są w końcu biblioteki. Ale mi się nie chce. Nie jestem Francuzem i dość mam tej podprogowej propagandy, o tym jaki to wielki naród. Wcale tak nie uważam. Wystarczą mi 2 posiadane przeze mnie albumy i starsze animacje (zwłaszcza 12 prac Asterixa). Choć ostatnio nie chce m się oglądać nawet komputerowego "Osiedla Bogów".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 18, 2015, 07:18:32 pm
Jakbym chciał to bym sobie Asterixa poczytał. Są w końcu biblioteki. Ale mi się nie chce. Nie jestem Francuzem i dość mam tej podprogowej propagandy, o tym jaki to wielki naród.

Przepraszam, my naprawdę mówimy o "Asteriksie"? Znalazłeś tam coś takiego? Przyznam się szczerze, rozweseliłeś mnie tym postem i autentycznie jestem ciekaw, gdzie na takie treści natrafiłeś :smile: Szczególnie "Niezgoda", "Podarunek Cezara", "Wróżbita" i ta autoprezentacja Galów z "Wielkiej przeprawy" - normalnie nacjonalizm i mocarstwowość jak ta lala :smile: Ale głupi ci Galowie!

Gorąco radzę, czytaj "Asteriksa", czytaj! Niewiele jest komiksów tak dobrych jak on!

Mi chodziło o numery archiwalne Giganta - moja górna granica to 7.50. Za nowe 10 zł chyba nie byłoby takie złe.

To może prenumerata roczna (http://prenumerata.tmmedia.com.pl/pl/c/GIGANT-POLECA/20)? Wypada 11 zł za tom.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Jutrzen w Wrzesień 18, 2015, 10:57:21 pm
mam nadzieję, że u nas stanie się to samo co w Czechach, czyli WKKM zdrożeje
Serio tego chcesz?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Wrzesień 18, 2015, 11:55:21 pm
Serio tego chcesz?
Hmmm... Jeżeli odebrałoby to pewnym osobom głupie argumenty... Tym osobom, które dalej traktują Hachette jako wydawnictwo komiksowe i bezrefleksyjnie, by nie rzec bezmyślnie porównują je chociażby do Egmontu... No to jest jakiś profit, ja bym się poważnie zastanowił. ;-)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 19, 2015, 06:18:47 am
Dla mnie Hachette mogłoby handlować oprócz WKKM nawet cementem czy budyniem, a i tak byłoby do 2015 roku lepsze od Egmontu. Ci dopiero w tym roku serią Marvel NOW (a teraz Star Wars Komiks) potwierdzili moją opinię, że każdy mógłby wydawać tanio komiksy jak Hachettte, tylko trzeba chcieć. :) Przecież jeśli realna cena się potwierdzi i 500-stronnicowego Daredevila będzie można kupić za 90 zł, to też będzie odpowiedni stosunek cena/jakość.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: JanT w Wrzesień 19, 2015, 07:36:03 am
A Fantasy Komiks przez jaki okres czasu był objętościowo i cenowo taki sam jak Nowy Star Wars Komiks?

PS.Zapomniałem że komiks Europejski to nie komiks  :badgrin:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 19, 2015, 07:57:57 am
PS.Zapomniałem że komiks Europejski to nie komiks  :badgrin:
Cii... tylko niech nikt nie mówi 8azyliszkowi, że nie licząc dwójki scenarzystów, to wszyscy twórcy komiksów z "Gigantów" to Europejczycy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 19, 2015, 04:50:57 pm
Ja niestety jestem jak moja ulubiona postać, czyli Sknerus. Może i 143 zł za 13 Gigantów w roku to dobra oferta. Ale nie chce wydać na nie takiej kwoty.

Czemu nie pisaliście, że w Gigancie 7/10 Donald Gola, jest taki fajny komiks? :)
(http://oi57.tinypic.com/11bu1ra.jpg)

No jakby o mnie. :) Gdybym wiedział, może szybciej bym ten numer kupił.

No i pomysł Fausto Vitaliano, by stworzyć cykl historyjek o kolejnych milionach Sknerusa, jest całkiem niezły. Szkoda tylko, że w ogóle nie przystaje do tych skrótowych informacji jakie zawarł Don Rosa w swoim magnum opus. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 19, 2015, 04:57:25 pm
Szkoda tylko, że w ogóle nie przystaje do tych skrótowych informacji jakie zawarł Don Rosa w swoim magnum opus. :smile:

Urokiem komiksów Disneya jest to, że nie ma żadnej spójnej ciągłości. Gdyby wszystko miało przystawać do wizji Dona Rosy, to Sknerus powinien być martwy już od blisko 50 lat.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Wrzesień 19, 2015, 05:13:58 pm
Czytając ostatnio Giant Size Man-Thing #4 (zeszyt zawierający pierwsza solową historię Kaczora Howarda) spojrzałem na autorów, i oto cóż tam napisano:
Cytuj
Introducing a new concept in comic literature by STEVE GERBER Writer, FRANK BRUNNER Artist & Colorist, TOM ORZ lettering, CARL BARKS spiritual guide.
:wink:

Dorzucam zdjęcie Barksa czytającego Howard the Duck #2:
(http://13thdimension.com/wp-content/uploads/2014/08/barks.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 19, 2015, 05:56:39 pm
Czemu nie pisaliście, że w Gigancie 7/10 Donald Gola, jest taki fajny komiks? :)
Bo to Casty, czyli pewna marka. (polecam - "Świat jutra" GP 143 (KONIECZNIE!), "Cienka sprawa" z GP 83, "Co kryją głębiny?" z GP 169 (i cały cykl z Eustazją Tost), "Wielka gra" z GP 76, "Bunt napisów" z GP 172 i wiele, wiele innych komiksów). Powiem szczerze - jak na niego to jest średniak (jak na "Giganta" - bdb).
Pisałem o tym stronę temu, ale przypominam, że w październikowym "Gigancie" pojawi się komiks Topolino e l'isola nefausta Casty'ego i Cavazzano (http://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2519-1).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 19, 2015, 07:16:36 pm
@UP
Podobał ci się ten komiks z 4 robotami mającymi transformować Ziemię? Dla mnie był dobry ale nic specjalnego. O tych "Oczach Bazyliszka" wspominam tylko ze względu na zbieżność z moją ksywką. Szczerze mówiąc niezbyt przepadam za komiksami z Mikim. Raz czytam i zapominam. Rysunki Pastrovichio czy Vity też mnie jakoś specjalnie nie zachwycają. Powiem ci, że spodobał mi się i zapadł w pamięć ten w którym Miki przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości w której Goofy był Fantomenem i jako superbohater walczył ze złym doktorem Statystykiem. :) Ale nie pamiętam dokładnie w którym numerze Giganta to było. Lubię też "Tajemnicę trzech figurek" z zamierzchłych czasów Kaczora Donalda z 94 czy też 95 roku.

I jeszcze zapytam innych - macie jeszcze jakieś swoje ulubione komiksy z Gigantów? Ja już o swoich "Rekinach Reklamy" już pisałem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 19, 2015, 07:27:38 pm
Podobał ci się ten komiks z 4 robotami mającymi transformować Ziemię? Dla mnie był dobry ale nic specjalnego.
Wiesz, świetnie napisany komiks, każda strona wypchana akcją (np. sam prolog przekazuje tyle informacji co czasem 30-stronicowy komiks), zwroty akcji, nawiązanie do klasycznych pasków Gottfredsona + naprawdę dobre rysunki Casty'ego. 129. miejsce na Inducks.
No nie... średni jest.
Powiem ci, że spodobał mi się i zapadł w pamięć ten w którym Miki przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości w której Goofy był Fantomenem i jako superbohater walczył ze złym doktorem Statystykiem.
Uch, może jeszcze oryginał był znośny, ale kontynuacja nudziła jak nie wiem co. I jeszcze ten Joaquin, dobrze że go Egmont zwolnił, ponieważ to co on wyczyniał z Mikim to była parodia. Z tych rysunków po prostu nuda wiała.

No ale rozumiem. Niektórzy lubią tylko amerykańskie komiksy i wystarczają im sztampowe komiksy z Donaldem czy Sknerusem (ale zgodnie z kanonem, bo to też cecha amerykańskich komiksów!), ale niektórzy lubią też komiksy europejskie i naprawdę podobają im się arcydziełka Casty'ego czy kilku innych twórców z komiksach z Mikim. [TYLKO ZASTRZEŻENIE: do roku 2007 większość publikowanych w "Gigancie" komiksów z Mikim to były komiksy duńskie, obecnie znajdujące się często na dole wszelakich rankingów, ich, oprócz paru wyjątków, należy się wystrzegać.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Wrzesień 19, 2015, 07:28:41 pm
I jeszcze zapytam innych - macie jeszcze jakieś swoje ulubione komiksy z Gigantów? Ja już o swoich "Rekinach Reklamy" już pisałem.
"A może nad morze?" czytałem dziesiątki, jesli nie setki razy i zawsze miałem ubaw po pachy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 19, 2015, 07:35:35 pm
@UP
Ale który to nr Giganta, bo nie pamiętam?

@radef
Nie to, że sztampa, ale ani sposób rysowania, ani losy Mikiego niespecjalnie mnie obchodzą. Każdy ma różne gusta. Podobnie mam z tymi komiksami o Aspirancie Glinie, które zaczęły się pojawiać, jak przestałem regularnie kupować Giganta (o czym się teraz-czytając moje nabytki z allegro i booklandów dowiaduję). W założeniu niby mają być śmieszne w swoim absurdzie i wyśmiewaniu pączkojadów, ale dla mnie są bardziej żenujące.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Wrzesień 19, 2015, 07:43:39 pm
@UP
Ale który to nr Giganta, bo nie pamiętam?
Nie pamiętam i nie sprawdzę, wszystkie giganty trzymam w pudłach w piwnicy. Ale przypomniała mi się jeszcze jedna historia którą czytałem n razy. "Byt albo niebyt". O ile łącze się w niechęci do historii z Mikim, o tyle ta była znakomita.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 19, 2015, 07:51:30 pm
"Może nad morze" to chyba Gigant 9/1998 (a "Byt albo niebyt" 8/1998). Mnie trudno jest wybrać ulubiony komiks z Gigantów, bo to trochę jak wybierać ulubione dziecko :) Ale skoro już mówimy o komiksach z Mikim, to za jeden z najlepszych uważam "Mój osobisty wróg" z Giganta 8/1999.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 19, 2015, 07:58:36 pm
@Blaskowitz
"Byt albo Niebyt"? Coś kojarzę. Mieszkańców Myszogrodu zastępowały widma z innego wymiaru, by wydostać się z własnego wymiaru-więzienia. Skoro ty nie pamiętasz numeru, będę musiał sam poszukać by ci powiedzieć czy to dobre było. :smile: Ale to może jutro.

Kto ma jeszcze plakat z pierwszymi 60-cioma okładkami "Gigant Poleca"? Z drugiej strony był motyw z Gwiezdnych Bojów. Był on robiony na wzór kultowego dla mnie wielkiego plakatu z pierwszymi 100 okładkami polskiego Kaczora Donalda (uwielbiam go :smile: ).
(http://images.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/gigant_poleca/54/okladka-200.jpg)

@EDIT
Dzięki Garf. Oooo rzeczywiście - zgadzam się z tobą @Blaskowitz. Historia o tym jak Donald i Dziobas zostali oskubani na wakacjach była świetna i bardzo  śmieszna - a to najważniejsze. Rysunki Laury Molinari też bardzo lubię. W ogóle - kiedyś to były Giganty - i 8/98 i 8/99 są pełne świetnych historii. Nawet "Mój osobisty Wróg" jest dobry. Ale lepszy jest "W sektorze Górniczym bez Zmian" - o tym jak Sknerus rozprawił się z roszczeniowymi górnikami. :)

Z Mikim pamiętam też komiks, jak jakiś głupi kosmita zmniejszał miasta na Ziemi (w tym Myszogród), bo zbierał na części do naprawy swojej rakiety. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 19, 2015, 08:38:41 pm
Ale skoro już mówimy o komiksach z Mikim, to za jeden z najlepszych uważam "Mój osobisty wróg" z Giganta 8/1999.
Zgadzam się, że to świetny komiks, ale raczej mi się nie wydaje, żeby jest znalazł na mojej liście 10 najlepszych włoskich komiksów z Mikim.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 20, 2015, 09:47:31 am
Czytam sobie "Kwakulę Księcia Śmieszności" (Gigant 10/10) i rozwaliły mnie trzy ostatnie komiksy.
"Droga daleka przed nami" to kolejna wariacja na temat perypetii Donalda przed randką z Daisy. Niby sztampa ale mnie śmieszy.
"Zakulisowe historie" są bardzo śmieszne. Znowu Kaczencja i Filon w prosty sposób rozwalają interesy Sknerusa i Kwakerfellera. I jest przy tym beczka śmiechu. :)
Ale gwoździem numeru było "Przejście do konkurencji". Jasne - Maria Muzzolini powtarza tylko pomysł z bardzo dobrego "Donalda Zawodowca" (Gigant 12/02). Ale rozwinięcie i realizacja jest świetna. Genialne było nawiązanie tłumacza do uwielbianego przeze mnie filmu "Miś". Brawo dla tłumacza - Jacka Drewnowskiego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 20, 2015, 10:08:51 am
Już zrozumiałem.
Ty, 8azyliszku, czytając komiksy Disneya liczysz na to, żeby były śmieszne. Ja wolę żeby były ciekawe i doprawione szczyptą humoru.
Dlatego ja mógłbym napisać o najśmieszniejszym (według mnie) komiksie z "Giganta", czyli "Śmiechu warte" (GP 83), ale to są w większości żarty słowne, które równie dobre byłyby, gdyby pojawiły się w "Zawsze śmieszne" (obecnie "Puchar na suchar") w KD. Sama fabuła nie powala i jest to dla mnie jedynie komiks dobry.
A komiksy Casty'ego z Mikim lub też klasyczne komiksy Scarpy (z jego scenariuszem!) czy kilku innych twórców, to naprawdę ciekawe komiksy przygodowe. Na dodatek Casty, trochę jak Rosa u kaczek (ale bez przesady, jak to u Rosy!), wykorzystuje bohaterów wymyślonych przez Gottfredsona i Scarpę, nawiązując mniej lub bardziej do ich komiksów, wykorzystując klasyczne, lecz zapomniane postaci, a także sam tworzy postaci i tworzy cykl komiksów z nimi. A także w sposobie rysowania naśladuje Scarpę i Gottfredsona (jest to tak jakby połączenie ich stylów, bardzo udane).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 20, 2015, 10:49:03 am
@UP
W Gigant Poleca 83 "Windą na Seszele", nie ma komiksu "Śmiechu Warte", więc nie wiem o którą historyjkę ci chodzi.

I to nie tak, że ja nie lubię ciekawych komiksów o kaczkach. Podobały mi się dobre przygody Superkwęka, ze starszych Gigantów - "Łowca Cyborgów", czy "Krótkie Spięcie", które nie były takie głupiutkie jak opowieści z tych nowszych numerów. Albo te dłuższe komiksy w czasach historycznych (np. Donald w czasach rewolucji francuskiej chcący zostać portrecistą i próbujący sprzedać wóz cebuli). Albo CAP lub DubleDucki.

Ale uwielbiam też czysto rozrywkowe historie. I jak nie jest żartem słownym wchodzący do domu Donalda Kwakerfeller który mówi "Przechodziłem w okolicy przypadkiem z tragarzami i postanowiłem cię odwiedzić"? No padłem jak to przeczytałem. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 20, 2015, 11:19:38 am
W Gigant Poleca 83 "Windą na Seszele", nie ma komiksu "Śmiechu Warte", więc nie wiem o którą historyjkę ci chodzi.
Tom dalej, 84., pomyłka.
Albo CAP
CAP był dobry (czasem nawet bardzo dobry) do ok. 11 rozdziału. Potem poziom spadł na łeb, na szyję (po włosku precipitevolissimevolmente) i niektórych nowszych komiksów z CAP nie da się czytać. Często są chaotyczne, bez sensu, a rysunki Andersena nie są już takie jak kiedyś.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 20, 2015, 11:27:34 am
"Wszystkie Zdziśki to grube miśki" :)

Już o tym pisałem - większość historyjek  jak Filon i Kaczencja dokopują Sknerusowi i Kwakerfellerowi, bardzo mi się podoba. Dobrze, że mi przypomniałeś to "Śmiechu Warte". Zgadzam się też co do CAPu - poziom spadł, a szkoda. Andersen jest dobry w tym pojedynczym tomie o Formule 1, gdzie Sknerus ma konkurencyjny team wobec Granita Forsanta. Poza tym - historia gdy Dubleduck przenika do teamu Formuły 1, też mi się bardzo podobała.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 20, 2015, 11:54:30 am
Poza tym - historia gdy Dubleduck przenika do teamu Formuły 1, też mi się bardzo podobała.
To był dla mnie bardzo średniawy DoubleDuck. Znacznie lepszy był ostatnio wydany Doubleduck, czyli "Coraz bliżej święta" z grudniowego tomu. Świetny, ciut wzruszający, ciut śmieszny, z ciekawą akcją.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 20, 2015, 12:00:19 pm
Osobiście nie lubię ani świątecznych komiksów, ani odcinków seriali - pisane są na jedno kopyto. Numer GP i 12 i 13/14 mam, to jak dojdę chronologicznie do nich, to je sobie przeczytam. W każdym razie - ja oglądam ciągle F1 (dziś wyścig w Singapurze) i mi się z tym rzekomym urządzeniem zimnej fuzji historyjka podobała.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 20, 2015, 12:04:04 pm
Osobiście nie lubię ani świątecznych komiksów, ani odcinków seriali - pisane są na jedno kopyto.
Mi się nie podobają świąteczne odcinki, jeżeli są tylko specialami, które nic nie wnoszą do fabuły. Ale w tym wypadku tak nie jest, jest to naprawdę dobry komiks z Doubleduckiem i naprawdę dobry komiks świąteczny.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 22, 2015, 11:15:51 am
@radef - do mnie twój Casty jakoś nie przemawia. Przeczytałem "Zagubiony Tydzień" w Gigancie 13/11 (Złodziejski Poker) i mi się nie spodobał. Dał dość sztampową historyjkę szpiegowską z Mikim i absurdalny pomysł o podziale dwóch państw  ze względu na sos. Może to niby miało być śmieszne, ale na mnie nie podziałało.

Za to powiem, że De Vita naprawdę dobrze rysuje Mikiego w "Kosmicznym Kurzu". Bardziej mi się podobał niż Mazzarello. Znowu też zawiodłem się na rysunkach Scarpy przy "Pójdziemy na łów". I to już pomijając nawet taką sobie kolorystykę.

Komiksem numeru dla mnie znowu byli Filon i Kaczencja za "Autorów Widma". Cytat numeru to "Aż tęsknię... za tymi niedźwiedziami". :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 22, 2015, 02:51:33 pm
@radef - do mnie twój Casty jakoś nie przemawia. Przeczytałem "Zagubiony Tydzień" w Gigancie 13/11 (Złodziejski Poker) i mi się nie spodobał. Dał dość sztampową historyjkę szpiegowską z Mikim i absurdalny pomysł o podziale dwóch państw  ze względu na sos. Może to niby miało być śmieszne, ale na mnie nie podziałało.
Bez tego absurdu z sosem jest to bardzo ciekawy komiks, jak napisałem kilka lat temu
Cytuj
nieszablonowy scenariusz, ciekawa intryga, zaskakujące rozwiązanie,
I zgadzam się w tym w pełni do dziś.
Znowu też zawiodłem się na rysunkach Scarpy przy "Pójdziemy na łów". I to już pomijając nawet taką sobie kolorystykę.
Jak pisałem przy innej recenzji.
Cytuj
Trzeba powiedzieć, że Cavazzano był najgorszym inkerem Romano Scarpy, ponieważ to właśnie wtedy rysunki Scarpy były najbardziej dalekie od klasycznych rysunków Barksa, co jest trochę winą Scarpy, bo nie rysował wówczas najlepiej, ale głownie winą Cavazzano, który chciał opracować inny styl, różniący się od innych rysowników. Co ciekawe, teraz, po wielu latach, styl Cavazzano znacząco się zmienił, ale jest znacznie bliższy Barksowi niż w pierwszych latach kariery.
I to jest prawda. Tak to się dzieje jak wybitna osoba tylko tuszuje plansze. Znacznie lepiej Scarpa wygląda gdy jego inkerami byli Gatto, Del Conte czy Zemolin, rysownicy bardzo przeciętni (choć Gatto miał przebłyski). A i jeszcze prawda - jeżeli chce się poznać kunszt Scarpy to trzeba zerknąć na jego 4-rzędówki. Znacznie lepiej radził sobie z ich kadrowaniem i od razu wyglądało lepiej. I zerkać na późniejsze, i bardzo wczesne prace, ponieważ był czas kiedy się trochę pogubił, a Cavazzano jeszcze to spotęgował.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 22, 2015, 04:23:09 pm
Tylko mówię - przeczytałem już masę podobnych historyjek z Mikim, gdy jest jakaś konspira, aferka albo coś i tylko on sam może wszystko wyjaśnić, głównie uciekając z jednego końca miasta na drugi.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 22, 2015, 05:04:50 pm
Tylko mówię - przeczytałem już masę podobnych historyjek z Mikim, gdy jest jakaś konspira, aferka albo coś i tylko on sam może wszystko wyjaśnić, głównie uciekając z jednego końca miasta na drugi.
Ja natomiast nie kojarzę żadnego komiksu z Mikim, w którym czytelnik jest rzucany na dużą wodę. Nagle Miki jest budzi i okazuje się, że spał przez 10 dni. Następnie dzieje się kilka dziwnych rzeczy, które niby ze sobą nie mają nic wspólnego. Następuje rozwiązanie wyjawione przez Czarnego Piotrusia, która jak na komiksy Disneya, jest bardzo skomplikowane i bardzo ciekawe. Powiem tak - ja wiem, że motyw pt. "ktoś się budzi, nie pamięta tygodnia" jest ciut oklepany. Ale na pierwszy rzut oka kojarzę tylko jeden, trochę inny, ale pod pewnymi względami podobny komiks Disneya. Na dodatek nie był on zrealizowany tak dobrze jak ten.
A i informacja - ocena z niemieckiego portalu lustige-taschenbuecher.de - 1,65 (ocena w skali niemieckiej), najlepszy komiks tego tomu obok "Poszukiwaczy zaginionego komiksu" (tu 1,67). "Świat jutra" ma np. 1,31 (nie jest w ścisłej czołówce, ponieważ tam się często znajdują komiksy z najnowszych tomów). Ocen - od 80 do 100, więc dość wiarygodne źródło (lepsze niż Inducks).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 22, 2015, 05:13:35 pm
A nie pamiętasz tego komiksu, w którym po pewnej burzy Miki się budzi i niby wszystko jest ok, ale jego wszyscy znajomi zachowują się jakoś dziwnie. Okazuje się nagle, że Miki zostaje sam, nie może nikomu ufać i musi w jakiś sposób uratować wszystkich.

Ale przyznaję ci rację - Piotruś pracujący jako szpieg dla kraju majonezu i obserwujący Mikiego był niezły. A ile punktów dostali "Autorzy widma"??
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 22, 2015, 05:29:12 pm
A nie pamiętasz tego komiksu, w którym po pewnej burzy Miki się budzi i niby wszystko jest ok, ale jego wszyscy znajomi zachowują się jakoś dziwnie. Okazuje się nagle, że Miki zostaje sam, nie może nikomu ufać i musi w jakiś sposób uratować wszystkich.
Napisałem " pierwszy rzut oka kojarzę tylko jeden, trochę inny, ale pod pewnymi względami podobny komiks Disneya." I o ten mi chodziło. "Epidemia" - KG 2000-10? Też dobry komiks, ale scenariuszowo i humorystycznie ciut gorszy.
"Autorzy widma" - 2,01. Nadal dobra ocena (sporo komiksów obecnie wydawanych w "Gigancie", szczególnie krótszych ma powyżej 2,5). Ale co ciekawe, na 83 oceny, aż 66 to "dobry" (bardzo mało niższych/wyższych, rzadko to się zdarza). Jak dla mnie oznacza to że komiks jest dobry i nic poza tym. Ale takie komiksy nie są złe, patrząc że połowa sierpniowego "Giganta" była słaba lub przeciętna.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 22, 2015, 07:33:02 pm
W Gigancie 10/2000 z Mikim nie ma Epidemii, a Kopalnie Wuja Salmona. Znowu dłuższa historyjka z Piotrusiem autorstwa Andreasa Phila. Rysunki Joaquina takie sobie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 22, 2015, 08:00:51 pm
W Gigancie 10/2000 z Mikim nie ma Epidemii, a Kopalnie Wuja Salmona. Znowu dłuższa historyjka z Piotrusiem autorstwa Andreasa Phila. Rysunki Joaquina takie sobie.
Czy możesz używać Inducksa? Bo wiesz, czasami mi się mylą cyfry, gdy przepisuje z niego (po prostu większość postów piszę w pośpiechu między robieniem innych rzeczy). Chodziło mi o Giganta 2000-02. I nie mów, że nie kojarzysz o jakim komiksie piszę?
Joaquin i duńskie komiksy z Mikim to była zmora do 2007 roku, dobrze że teraz publikowane są włoskie mysie komiksy (i to często w podwójnej porcji, niestety ten drugi to czasami jest wybierany na siłę).
A jutro w KD - Rota, Barks i Midthun.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 22, 2015, 08:16:55 pm
Oooo - tu się całkowicie zgadzam. Komiks z częstotliwością W był bardzo dobry. Zwłaszcza za rysunki Mottury gdy Miki idzie w masce gazowej przez pustynię. Strasznie klimatyczna scena rodem z Fallouta. Ooo - akurat w tym numerze jest ten komiks z Donaldem podczas Rewolucji Francuskiej.

Nie wiem co to jest Induck i nie korzystam z niego.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 22, 2015, 08:30:00 pm
Nie wiem co to jest Induck i nie korzystam z niego.

I.N.D.U.C.K.S  (http://coa.inducks.org/index.php)- International Network of Disney-Universe Comic Knowers and Sources. Bardzo praktyczny i obszerny spis niemal wszystkich komiksów Disneya, jakie się ukazały, z opcją wyszukiwania opowieści z daną postacią, z danego czasopisma, z danego kraju, autorstwa danego artysty...

Podstawowe narzędzie każdego zagorzałego fana Disneyowskich historii. Dla przykładu: wynik wyszukiwania wszystkich opublikowanych w Polsce komiksów z Indianą Goofsem (http://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=nk&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=Indiana+Goofs&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 27, 2015, 02:15:15 pm
Czytam stopniowo te wszystkie moje nowe gigantowe nabytki i próbuję się przekonać do twojego Castego @radef. Ale w ogóle mi nie idzie, nie widzę w jego twórczości nic nadzwyczajnego. "Wszystko albo nic" z GP 7/13 (158)jeszcze może być, choć to taka sztampowa szpiegowska przygoda Mikiego ze słodkim aż do porzygu zakończeniem. Pomogły dobre rysunki De Vity i dobre kolory. Ale komiksu "Kto gwiżdże na pieniądze?" z GP 10/13 (161), to już się w ogóle odechciewa, gdyż zakończenie jest za nadto oczywiste i z góry wiadome. Ani to śmieszne, ani ciekawe, ani ładne dzięki takim se rysunkom Camboniego.

Tylko pytanie - w którym Gigancie wcześniej była ta historia "Podwójny figiel" z Witem Podwójnym?? Bo na pewno nie ma jej w Gigant Poleca nr 85 (Król Pieluch), jak jest w przypisach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 27, 2015, 02:20:45 pm
Tylko pytanie - w którym Gigancie wcześniej była ta historia "Podwójny figiel" z Witem Podwójnym?? Bo na pewno nie ma jej w Gigant Poleca nr 85 (Król Pieluch), jak jest w przypisach.

I właśnie do takich celów służy I.N.D.U.C.K.S (http://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=0&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=Wit+Podw%C3%B3jny&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto). :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 27, 2015, 02:58:19 pm
Jakby Jacek Drewnowski nie pomylił liczby 85 i 65 w przypisach, to też bym nie miał problemu.

I powiem jeszcze że lepiej czytało mi się przygody samego Czarnego Piotrusia niż Mikiego. Choćby tą o 2 sekundach do północy, lub parodię "Okna na podwórze".

P.S. Wpisałem Doktora Deltę w tego Inducka i mi nie wyświetlił takiej ładnej ramki jak tobie. :(
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 27, 2015, 06:16:50 pm
P.S. Wpisałem Doktora Deltę w tego Inducka i mi nie wyświetlił takiej ładnej ramki jak tobie. :sad:

Pewnie dlatego, że Profesor Delta jak do tej pory wystąpił tylko w dwóch komiksach (http://www.salimbeti.com/paperinik/noir1.htm#delta) i nie zrobili mu oddzielnej strony. To ten pierwszy (http://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2915-5&search=PAPERINIK%20E%20LA%20SCOMPARSA%20NEL%20MISTERO) (nieopublikowany w Polsce).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 27, 2015, 06:54:21 pm
Kurczę - to w takim razie szkoda, że w GP 159 (Przeciwsłoneczny Patrol), dali akurat historyjkę "Kaczory we Mgle", w której Superkwęk już zna Profesora Deltę. Ten gościu wydaje się niezłym przeciwnikiem dla Donalda i przydałby się jego Origin. W końcu choćby z Mad Ducktorem dali dwie historyjki po kolei. Też niezły przeciwnik. Przypomina mi tą historyjkę z walką ze złym Diodakiem z alternatywnego świata. Tylko tam nazywał się on Kadoid bodajże. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 27, 2015, 08:08:49 pm
Kurczę - to w takim razie szkoda, że w GP 159 (Przeciwsłoneczny Patrol), dali akurat historyjkę "Kaczory we Mgle", w której Superkwęk już zna Profesora Deltę. Ten gościu wydaje się niezłym przeciwnikiem dla Donalda i przydałby się jego Origin.
Tylko, że ten pierwszy komiks jest zablokowany, został wydany w niemieckim LTBE 39, więc w "Gigancie" go nie zobaczymy.
Swoją drogą, strasznie dużo Niemcy blokują komiksów, na przykład w serii wydawanych tylko u nich wydali ok. 10 komiksów Casty'ego w tym takie jak  I TL 2839-1P (73. miejsce na Inducks), I TL 2972-1P (120. miejsce) czy I TL 2646-1P (523. miejsce), a także komiks Scarpy I TL  288-AP (203. miejsce) czy Cavazzano I TL 2737-1P (379. miejsce). Czyli kilka świetnie ocenianych mysich komiksów.
Oby takie komiksy Casty'ego jak I TL 3092-2P (46. miejsce, tegoroczny HIT, komiks z Protonikiem), I TL 2972-1P (96. miejsce, dalszy ciąg akcji z Umą, patrz GP 92) czy I TL 2832-1P (111. miejsce, świetna poważna parodia "Zagubionych") pojawi się w normalnym "Gigancie", a nie w niemieckiej edycji, która praktycznie blokuje dany komiks przed publikacją w Skandynawii i w Polsce.
 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 28, 2015, 02:02:34 pm
GP 3/2014 (167 Stara Pułapka) jest naprawdę dobry, właśnie dzięki tytułowemu długiemu komiksowi. O to chodziło - Forsant i Kwakerfeller zmawiają się na Sknerusa. Szkoda tylko, że McKwacz tak łatwo odzyskał swoje firmy i nieruchomości. Numer z Maharadżą i viola - odzyskał wszystko. To słabe było.

Poza tym w numerze: komiks Castego - może być, CAP słabe, bardzo dobre "Żelazne Alibi" z Aspirantem Gliną. Podobał mi się bardzo motyw adaptacji "Nieznajomych z Pociągu" i żarty o lokaju przewijające się przez cały komiks. Także ostatni "W kraju kwitnącej wiśni" był bardzo dobry. Gęgul jako zawodnik sumo - to musiało się udać. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gr8responsibility w Wrzesień 28, 2015, 04:06:44 pm
Przejrzałem właśnie strych, chętnie odstapię, chociaż komiksy są w stanie takim sobie (http://s27.postimg.org/fgohegnpb/smiley_dance009_01.gif)


(http://s8.postimg.org/z81h3onhh/Di_S1.jpg)


(http://s11.postimg.org/4ptgdqa8j/gigant1.jpg)


(http://s21.postimg.org/5vvfki6rr/gignt2.jpg)


(http://s7.postimg.org/q4w0nuqez/sknerus.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 28, 2015, 05:33:34 pm
@UP
Jeśli masz Donald i Spółka 14 i 16 to ile byś za nie chciał? Wszystkie inne komiksy ze zdjęć to mam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Wrzesień 29, 2015, 09:22:05 am
@UP
Jeśli masz Donald i Spółka 14 i 16 to ile byś za nie chciał? Wszystkie inne komiksy ze zdjęć to mam.
Właśnie. "Odstąpię" czyli rozumiem, że za koszt wysyłki chcesz się ich pozbyć? Czy tez za jakąś kasę (jesli tak to ile?)? Też pewnie bym sobie wybrał ze 2 giganty...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gr8responsibility w Wrzesień 29, 2015, 09:34:04 am
Właśnie. "Odstąpię" czyli rozumiem, że za koszt wysyłki chcesz się ich pozbyć? Czy tez za jakąś kasę (jesli tak to ile?)? Też pewnie bym sobie wybrał ze 2 giganty...


Koszt wysyłki + cena dobrego piwa...


od Bazyliszka wziąłbym za równowartość chleba i wina ale niestety nie mam tych 2 numerów (http://s28.postimg.org/puordiabd/drinking_wine_smiley_emoticon.gif)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Wrzesień 29, 2015, 10:18:37 am
Pytanie ogólne: Czy wśród powyższych Gigantów są jakieś numery szczególnie godne polecenia? Nie znalazłem wśród nich numerów, które sa na mojej liście do kupienia, ale może któryś z numerów też jest (bardzo) godny uwagi...?


@ Gr8responsibility: priv



Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 07, 2015, 02:32:55 pm
(Pisałem o tym w sierpniu, ale 2 tygodnie temu w KD był nowy w Polsce komiks Barksa - 7-stronicowe Albo beton, albo ciasto  (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1095-03)z Diodakiem)
A dziś w KD? Fani Barksa znowu są zadowoleni, 7-stronicowa, też z Diodakiem Muzyka w domu i w zagrodzie (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1047-04).
(https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12107017_1065342516830189_2239554560169283226_n.jpg?oh=3a2528d8d4dd572ab7059bbe61d10e31&oe=56938A7A)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 21, 2015, 02:46:39 pm
Sorry, za post pod postem, ale ta informacja wymaga nowego posta.

W dzisiejszym (halloweenowym, 2015-22) został wydany komiks Barksa - Pomocna zgoń (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+US+++27-04), 4-stronicowy komiks z Sknerusem, oprócz tego m.in. Ferioli.
A za dwa tygodnie - The Training Farm Fuss (http://coa.inducks.org/s.php?c=W+OS+1161-03), 7-stronicowy komiks Barksa z Gogusiem i farmą Babci Kaczki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Październik 28, 2015, 09:04:32 pm
Mam pytanie chciablym zaczac kupowac giganty dla syna do nauki i czytania i dlatego ze to swietne historie i mam dylemat czy kupowac to co jest dostepne w kioskach czy szukac czegos starszego ...ewentualnie co polecacie?
Już udzieliłem odpowiedzi na to pytanie, ale udzielę jeszcze jednej. Aby sprawdzić czy synowi spodobają się komiksy z kaczorem w marynarskim wdzianku myślę, że warto się wybrać do biblioteki i wypożyczyć jakieś numery giganta czy kaczora donalda. U mnie są tego duże ilości, sądzę, że w większości bibliotek w Polsce też przynajmniej kilkanaście pozycji powinno być. Jak się spodoba to zrobić zakupy na allegro, wyruszyć do kiosku ruchu/kolportera albo zamówić prenumeratę giganta lub kd (gigant - http://prenumerata.tmmedia.com.pl/pl/c/GIGANT-POLECA/20 , kd- https://www.prenumerata.ruch.com.pl/kaczor-donald)


PS. Pomysł o tyle dobry, co darmowy :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Listopad 15, 2015, 06:47:41 pm
Zapowiedzi komiksowe od Fantagriphs:


- http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Donald-Duck-Carl-Barks/9781606999202 (komiksy z Donaldem jako ,,bohater'' od grudnia 1950r. do grudnia 1951r.)
- http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Mickey-Mouse-Vols-7--8-Gift-Box-Set-Floyd-Gottfredson/9781606998694
- http://www.bookdepository.com/Walt-Disneys-Mickey-Mouse-Vol-9-Floyd-Gottfredson/9781606999318
- http://www.bookdepository.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-and-Donald-Duck-the-Don-Ros-Library-Vol-5-Don-Ros/9781606999271
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 03, 2015, 02:28:41 pm
Gigant zaczyna się już tak źle sprzedawać, że muszą go dorzucać do Kaczora Donalda i Spider-Mana. Albo odwrotnie - Giganty mają wyciągnąć te pisemka z zapaści. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 03, 2015, 02:40:07 pm
Gigant zaczyna się już tak źle sprzedawać, że muszą go dorzucać do Kaczora Donalda i Spider-Mana. Albo odwrotnie - Giganty mają wyciągnąć te pisemka z zapaści. :smile:
8azlyliszku, a gdzie ty ostatnio kupujesz Giganty? Na taniej książce najczęściej.
Nie wiemy ile Gigantów się nie sprzedaje, ale jeżeli np. 30% (co jest dobrym wynikiem!), to jest to 6 tysięcy egzemplarzy co miesiąc. Tania książka nie przyjmie wszystkiego, więc zrobili taką akcję, która i ma promować te pisma, i ma promować Giganta.
A nowego KD z Gigatem polecam, ponieważ wśród komiksów jest 14-stronicowa historyjka świetnie narysowana przez Arilda Midthuna, jest to parodia/nawiązanie do Cudownej podróży, szwedzkiej powieści, zekranizowanej w anime, które było emitowane w Polsce.
A w Gigancie - czego tam nie ma, są Gwiezdne Wojny, są Fistaszki, wszystko jest!
Informacje z ostatnich dni z mojego bloga (nowy adres - komiksydisneya.pl!):
http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/gigant-poleca-190-zaburzenie-mocy-juz-w.html (http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/gigant-poleca-190-zaburzenie-mocy-juz-w.html)
http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/mogo-byc-lepiej-ale-mogo-byc-gorzej.html (http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/mogo-byc-lepiej-ale-mogo-byc-gorzej.html)
http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/kaczor-donald-2015-25-skad-midthun.html (http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/kaczor-donald-2015-25-skad-midthun.html)
http://www.komiksydisneya.pl/2015/11/gigant-jako-prezent-w-najblizszym-kd-i.html (http://www.komiksydisneya.pl/2015/11/gigant-jako-prezent-w-najblizszym-kd-i.html)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 03, 2015, 03:48:41 pm
No bo już pisałem - 15 zł za tego samego Giganta co 12 lat temu to za dużo. Wolę płacić po 7.5 zł.
Do saloniku prasowego na pewno zajrzę i zobaczę jakie numery dają. 10 zł to niezła cena za oba pisma.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 03, 2015, 04:18:59 pm
No bo już pisałem - 15 zł za tego samego Giganta co 12 lat temu to za dużo. Wolę płacić po 7.5 zł.
A ja ci napiszę znów. Wszystko zdrożało. Ale skończmy już dyskusję o cenie Giganta.
Ale dlaczego Gigant jest kozłem ofiarnym? Dlaczego nie Asteriks, który w 2000 roku kosztował 10 złotych, a teraz kosztuje 20 (minus zniżki, Giganta ze zniżkami też da się znaleźć).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 04, 2015, 06:34:01 am
No, nie kłóćmy się o cenę Giganta. Po prostu dla mnie jest za drogi i dlatego go nie kupuję regularnie.
A Asterixa nigdy nie kupowałem, więc się nie wypowiadam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 04, 2015, 06:54:20 am
No, nie kłóćmy się o cenę Giganta. Po prostu dla mnie jest za drogi i dlatego go nie kupuję regularnie.
Gigant [wraz z MGG i MAM] to jest najtańszy kolorowy komiks w Polsce. I temu nie zaprzeczysz.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 04, 2015, 06:58:17 am

No ale jest o Donaldzie i spółce a z wiekiem wolę bardziej od niego świat Marvel/DC. ale dalej mam duży sentyment do Giganta i kupuję jak mogę - co prezentowałem już w tym temacie wcześniej.


Przeszedłem się rano do kiosków wokół dworca i nie znalazłem Kaczora Donalda z Gigantem w środku. W jednym był numer 24, w reszcie pustki (w jednym już jakiś czas KD nie przychodzi). Dziwna sprawa. Potem jeszcze poszukam, albo do Empiku się pójdę.

Przeszedłem się jeszcze do trzech kiosków i dopiero w trzecim był jeden KD z Ugotowanym z tego roku. To wziąłem. Zajrzałem też do Stokrotki i dopiero tam walały się duże ilości KD i Spider-Manów. Ale były to "Pan i Pani D" oraz numer styczniowy z tego roku - a te mam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 07, 2015, 06:38:35 pm
Daje do myślenia: https://www.facebook.com/DonRosaOfficial/posts/952837678104474:0 (https://www.facebook.com/DonRosaOfficial/posts/952837678104474:0) (Polska to niby ,,komiksowy zaścianek'' ale jak Don był w Polsce to chętnych do spotkania było dużo).
Co do ceny giganta to mamy tutaj przypadek wzrostu ceny bez wzrostu ilości stron i może to niektórych boleć. Nie oszukujmy się, że cena musiała wzrosnąć powyżej 10 zł (cena 5,9 była nie do utrzymania), ale jak dla mnie powinni się zatrzymać na cenie 13,99 zł za 1 tom choć generalnie giganty,kd i megagigi nie są jakieś bardzo drogie i raczej targetem są osoby niekupujące innych komiksów, więc generalnie raczej ludzi stać na zakup WIĘKSZOŚCI numerów. Tak czy siak komiksy Disneya są jednymi z najtańszych komiksów w Polsce (przy danej ilości stron) , a Kaczor Donald jest nawet bardzo tani (bo raz na 2 tygodnie).


Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 07, 2015, 07:13:13 pm
a Kaczor Donald jest nawet bardzo tani (bo raz na 2 tygodnie).
To jest trochę złe wytłumaczenie, lepsze jest takie.
Kaczor Donald jest NAJTAŃSZYM czasopismem Egmontu. Obecnie wszystkie inne czasopisma kosztują 8,99 zł lub więcej. A trzeba pamiętać, że często mają one po 32 strony.
Co do Giganta. Pisałem to wielokrotnie. W porównaniu do cen w reszcie Europy (w tym Czechach, żeby nie było) polski "Gigant" jest straszliwie tani. 6 groszy za stronę nowego komiksu w kolorze? Kojarzycie jakikolwiek komiks, który tak tanio wychodzi i nie jest reprintem?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 08, 2015, 07:12:44 am
Szukałem jeszcze w Empiku i Inmedio jakichś fajnych numerów KD lub Spider-Mana z Gigantami. Ale mieli jeszcze tylko egzemplarze z "Kaczory nie płaczą" i "Śmiesznym Widmem" - numerami które też mam. Nic z "Wyjątkowo zimnym lutym", bądź z nr 4 czy 5 z tego roku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 08, 2015, 08:03:41 am
Nic z "Wyjątkowo zimnym lutym", bądź z nr 4 czy 5 z tego roku.
Ale chciałbym potwierdzić, że z tak nowymi tomami da się znaleźć Giganta, bo sam u siebie widziałem KD z "Uwolnić kaszalota". A jest to bardzo dobry tom, nie tylko przez bardzo dobry komiks tytułowy, będący parodią "Moby Dicka", ale też jest w nim kilka innych dobrych komiksów np. De Vity z Mikim.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 08, 2015, 08:14:10 pm
Ty znowu z tym De Vitą? :) Jeszcze się przejadę do Galerii - może coś znajdę. Bo jeszcze jednego Giganta z tego roku to bym kupił - mam1-3 i 6-8. Albo 2/2013, bo mi brakuje. Zresztą paru z 2014 też nie mam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 08, 2015, 08:24:14 pm
Ty znowu z tym De Vitą?
A czytałeś moją recenzję sierpniowego (chyba) tomu "Odszukać przeznaczenie"? Był tam komiks De Vita (scen. i rys.) i ja tam wprost skrytykował fabułę komiksu, która była naprawdę prosta i mało ciekawa, i w pewnych momentach naciągana. Oczywiście rysunki, ponieważ ja tak sądzę, ale poczytaj włoskie fora, nie tylko ja, były na najwyższym poziomie, jak to u Vity. Jak dla mnie Vita wraz z Castym i Cavazzano. Bardzo fajnie też rysuje Gervasio, ale on raczej bardzo rzadko rysuje myszy.
A ten komiks z "Uwolnić kaszalota", ze scenariuszem Salvagniniego jest według mnie ma bardzo dobry scenariusz i równie dobre rysunki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 09, 2015, 08:22:37 am
Jak kiedyś to przeczytam, to ci odpiszę.
W dziś w kiosku widziałem KD z Gigantem "Pieniądz rządzi światem". Ale ten numer też już mam.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 11, 2015, 10:41:23 am
Obszedłem jeszcze galerie handlowe i natrafiłem na KD jeszcze z Łowcą Bandziorów i ze Starym Kaczorem i złotem. Ale te numery też już mam. Niestety - Uwolnić Kaszalota czy Odszukać Przeznaczenie nie dla mnie. Ale może niedługo rzucą coś do mojego ulubionego antykwariatu. Zajrzę tam w przyszłym tygodniu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 16, 2015, 09:22:52 pm
Tak sobie pomyślałem  (wybiegając w przyszłość ) że za niecałe dwa lata (utrzymując cykl dwutygodnika i o ile nie pomyliłem się w obliczeniach - 4 październik 2017) wyjdzie 1000 numer (!) Kaczora Donalda. Już sobie wyobrażam to świętowanie :) Taka tam dygresja oderwania od teraźniejszości.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 29, 2015, 03:26:07 pm
Niestety twoje wyliczenia okazały się nie być trafne, bo... Kaczor Donald czterotygodnikiem w 2016 roku.
Też na moim blogu: http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/kaczor-donald-czterotygodnikiem-w-2016.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 29, 2015, 03:50:27 pm
@UP
No sorry ale problemem jest cena. Kaczor Donald kosztuje za dużo w stosunku do tego co daje, szkoda, że nie może zrezygnować z tych plastikowych, tandetnych gadżetów. Po drugie - target pisma się zmienił. Już nawet małe dzieci nie chcą czytać Donaldów. Każdy woli tablet czy tam swój smartfon i granie na nim w gry lub korzystanie z czatu i apek.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 29, 2015, 05:24:00 pm
Przeliczając cenę za 1 stronę rzeczywiście Gigant na przykład ma lepszy przelicznik niż KD. Niby KD jest tani bo był dwutygodnikiem  (a teraz najprawdopodobniej miesięcznikiem choć ciągle mam niewielki cień nadzieji że to jakaś pomyłka ) ale za tą niską cenę oferuje mniej komiksów niż kiedyś za trochę wyższą cenę (XXI wiek) lub trochę niższą cenę  (lata 90). Pokażmy, że jesteśmy solidarni i zachęcam wszystkich do kupna jutrzejszego kd. Jeszcze co do przyczyn bezpośrednich - niska sprzedaż  (przez kilka miesięcy poniżej 20 tys.). I liczę, że po przejściu na formułę miesięcznika kd będzie zawierał więcej stron. Choćby 56 stron za 9,99 zł.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 29, 2015, 09:08:48 pm
@UP
No sorry ale problemem jest cena.
Ja się orientuje na segmencie magazynów dla dzieci i problemem nie jest cena. 90% magazynów na dzieci obecnie kosztuje 10 złotych, więc 8 złotych nie jest wysoką ceną. Problemem według mnie jest brak strategii pisma, dajemy komiksy, dajemy dziwne artykuły i jak to ma zachęcić czytelnika? Jest kilkanaście innych magazynów dziecięcych z bardziej popularnymi postaciami niż Kaczor Donald. Należałoby przyjąć jakąś strategię, do kogo magazyn ma dotrzeć, założyć profil na Facebooku, Naszej Klasie, gdzie się dać, utrzymywać kontakt z czytelnikami. Nie można liczyć, że ktoś raz na pół roku kupi KD, potrzebujemy czytelników, którzy będą kupować każdy numer.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 29, 2015, 09:29:12 pm
Jako posiadacz pudła Donaldów z ich najlepszych czasów (do końca 2000 roku), powiem, ze po prostu nie opłaca się teraz tego kupować. Za mało komiksowej treści, za dużo badziewia. Moze po prostu trzeba by trochę zmienić formułę Giganta i tam dodać dobre rzeczy jakie miał w sobie KD? Na 250 stronach można zmieścić wiele rzeczy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 29, 2015, 09:57:58 pm
Za mało komiksowej treści, za dużo badziewia. Moze po prostu trzeba by trochę zmienić formułę Giganta i tam dodać dobre rzeczy jakie miał w sobie KD? Na 250 stronach można zmieścić wiele rzeczy.
Ostatnio w każdym numerze są 32 strony. Jak spojrzysz do dowolnego KD to zawsze utrzymywała się podobna ilość (tzn. czasem było 28, a czasem 36, ale podobnie). Pomysł z Gigantem odpada ponieważ 4-rzędowe komiksy z KD nie nadają się do publikacji w formacie Giganta, to tak jakbyś chciał wciskać komiksy Marvela do takiego formatu. Ciut mniejszy format jeszcze mógłby być, ale nie ten.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 30, 2015, 08:18:16 am
Egmont, Egmont, Egmont...
Według okładki następny numer 27 stycznia, a według tylnej okładki 15 stycznia (normalnie przy zachowaniu cyklu dwutygodniowego byłby 13 stycznia). Na dodatek w następnym numerze będą klocki Lego Star Wars.
Naprawdę nie da się potraktować czytelnika na serio i napisać "pismo zostaje miesięcznikiem". Albo patrzeć co się pisze, ponieważ teraz naprawdę nie wiem kiedy pojawi się kolejny numer.
Skład numeru (Rota, Murry...) na blogu - http://www.komiksydisneya.pl/2015/12/kaczor-donald-2016-01-skad-rota-i-murry.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 30, 2015, 01:01:54 pm
Ha - @radef - da się wcisnąć komiksy Marvela w mniejszy format. Przecież Egmont przez krotki czas miał taką seryjkę. :)

(http://images.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/iron-man/1/okladka-200.jpg)

Nie wiem czy to jest łatwe, czy opłacalne, ale jak się popieści to się zmieści. :) Ja od dawna wychodziłem z założenia (gdy jeszcze kupowałem Giganty regularnie w kiosku a nie przecenione), że nie będę przepłacał za KD (który wtedy stale drożał), skoro w Gigancie są też komiksy i to może nawet lepsze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kuba g w Grudzień 30, 2015, 01:11:38 pm
Ha - @radef - da się wcisnąć komiksy Marvela w mniejszy format. Przecież Egmont przez krotki czas miał taką seryjkę. :smile:

(http://images.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/iron-man/1/okladka-200.jpg)



Tylko, że te komiksy z założenia wychodziły w mniejszym formacie (digest) nawet w USA i pod taki były przygotowywane z założenia.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 30, 2015, 01:40:39 pm
Komiksy z Gigantów też bywają dobre, ale tutaj idzie o komiksy czterorzędowe których jest coraz mniej. Kiedyś 34 strony na tydzień,  potem 32 strony na 2 tygodnie a teraz być może 32 strony na miesiąc. Dlatego apeluje o zwiększenie objętości kd do co najmniej 56 stron lub wydawanie 2-3 razy do roku 80 stronicowego kd lub jakieś wydania specjalne typu kzk, kaczogrody czy kaczor donald wydanie specjalne. Jeśli nie zwiększa objętości kd i nadal będzie 48 stron ale na miesiąc to ja już wolałbym aby ograniczyli częstotliwość mamuta czy mega giga ponieważ od jakiegoś czasu moim zdaniem ich poziom bardzo słabł. Poziom kd jest gorszy niż był kiedyś ale fatalnie nie jest. Komiksy czterorzędowe mogą być bardzo dobry nawet jeśli nie zawsze po kd obecnym to widać a wierzę że popyt na nie jest.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 30, 2015, 01:56:00 pm
@UP
To parę lat temu wznowiono serię "Komiksy z Kaczogrodu". Tylko padły bo tego nikt nie kupował. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 30, 2015, 01:59:04 pm
@UP
To parę lat temu wznowiono serię "Komiksy z Kaczogrodu". Tylko padły bo tego nikt nie kupował. :)
A może warto byłoby spróbować wydawać komiksy Disneya w formacie takim jak MLP, Marvel. Czyli mniejszy nakład i dystrybucja tylko w księgarniach?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 30, 2015, 02:00:03 pm
@UP
To parę lat temu wznowiono serię "Komiksy z Kaczogrodu". Tylko padły bo tego nikt nie kupował. :)
Tylko wtedy kd był tygodnikiem... I porównywanie rynku komiksów disnejowskich w Polsce to innych rynków jest nietrafione. Komiksy Disneya są wydawane regularnie z zasadą ,,mało ale często". Komiksów Disneya są miliony, w Polsce ukazuje się tylko ich ułamek. To nie jest nawet Astreriks z 34 tomami to jest 190 numerów giganta i ponad 900 kd ( a we Włoszech 3000 Topolino). Komiksy Disneya mają dystrybucję kiosmową a inne komiks nie. I target niestety dla 7 latków  ..
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 30, 2015, 06:45:38 pm
Pokażmy redakcji że jest zainteresowanie komiksami czterorzędowymi dlatego apeluję do wszystkich ,,KUPCIE DZISIEJSZY I KOLEJNY NUMER KD" aby pokazać że są jeszcze czytelnicy KD. Niech zaskoczy ich wysoka sprzedaż. I KUPUJCIE KD w 2016r. Już lepiej zrezygnujcie z Megagigi i Mamuta ale kupcie KD bo teraz wysoka sprzedaż jest na gwałt potrzebna bo może to walka o utrzymanie pisma na rynku. Myślę, że przy formule miesięcznika jedynym sensownym wyjściem jest zwiększenie liczby stron do co najmniej 56. Pytany o cenę i liczbę stron KD jako miesięcznika Komiksy Gigant na fb napisały że się dowiedzą i dadzą znać. KD 2016-02 prawdopodobnie za 7,99 zł
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ramirez82 w Grudzień 30, 2015, 06:52:50 pm
A może warto byłoby spróbować wydawać komiksy Disneya w formacie takim jak MLP, Marvel. Czyli mniejszy nakład i dystrybucja tylko w księgarniach?

Albo w takiej postaci jak robi to Fantagraphics?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 30, 2015, 07:07:01 pm
Albo w takiej postaci jak robi to Fantagraphics?
W sensie gruba okładka + artykuły ? Raczej odpada ze względu na potencjalną zbyt wysoką cenę mimo dawki porządnych komiksów. Bardziej bym liczył na coś na kształt ,,kaczor donald wydanie specjalne" (ale pod inną nazwą ) do 100 stron cena max 20 zł, miękka okładka ala ,,Sknerusy" z 2001r. ,  mieszanka 4 rzędowych komiksów różnych twórców max 4 razy do roku. Dystrybucja kioskowa ale także księgarnie i internet.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Grudzień 30, 2015, 07:23:49 pm
Komiksy z Kaczogrodu to najlepszy disneyowski magazyn, jaki kiedykolwiek pojawił się w naszym kraju. 2 dyszki za gruby zeszyt z komiksami najlepszych twórców na ładnym papierze i ze śliską okładką. To powinno wychodzić do miesiąc i można sobie darować wydawanie KD. Don Rosa się załapał, Barks nie zdążył. Czytelnicy się nie poznali. Przydałaby się ekranizacja Życia i czasów Sknerusa McKwacza. Batmany Nolana i Star Warsy na kreskówkowych kanałach zdziałały cuda dla fanów tych komiksów.
Już dwa lata temu na bożonarodzeniowych spotkaniach rodzinnych musiałem 4 godziny rysować Vadera i inne postacie ze Star Wars kilkuletnim synom kuzynki, bo oglądali jakieś kreskówki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 30, 2015, 07:34:00 pm
W sumie mamy Kacze Opowieści (ale to Barks) a co do ekranizacji ŻICSM to marzenie każdego fana.  Tylko co na to Don?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 30, 2015, 07:41:47 pm
Albo w takiej postaci jak robi to Fantagraphics?
To jest za drogie. Rodzic może pozwolić na zakup dla syna komiksu za 30, max. 40 złotych, ale nie za 100 złotych. A pamiętajmy - to też jest ważny target kaczych komiksów.
Komiksy z Kaczogrodu to najlepszy disneyowski magazyn, jaki kiedykolwiek pojawił się w naszym kraju. 2 dyszki za gruby zeszyt z komiksami najlepszych twórców na ładnym papierze i ze śliską okładką.
Wiesz, ja sądzę, że był to dobry magazyn, który by się sprawdził na polskim rynku, ale w mniejszym nakładzie i wyższej cenie, czyli w dystrybucji księgarskiej. Pamiętajmy, że ostatnim wydaniem księgarskim był "Kaczogród", którego pierwsze 4 tomy dość dobrze się sprzedały (znam wielu moich kolegów, którzy do dziś je mają), ale pamiętajmy, od tego czasu znacznie zmienił się rynek. Sądzę że nie licząc tomików, to nie można szukać dalszych perspektyw rozwoju poprzez dystrybucje w kioskach.
W sumie mamy Kacze Opowieści (ale to Barks) a co do ekranizacji ŻICSM to marzenie każdego fana.  Tylko co na to Don?
Don nic na to. Disney może bez problemu zekranizować ŻICSM bez jego zgody.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 30, 2015, 07:45:02 pm
Jednak dobrze wiemy jak Don reaguje jak coś się robi za jego plecami i bez konsultacji z nim. Serial na Polsacie albo film kinowy.  Do tego jeszcze ręczna animacja zrobiona przez Dona. Miodzio :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 30, 2015, 07:49:00 pm
Do tego jeszcze ręczna animacja zrobiona przez Dona.
Tak. Don ci zrobi kilkanaście tysięcy rysunków.
Przecież wiadomo, że animacja oparta na ŻICSM nie będzie tak szczegółowa jak komiks, ponieważ to by się nie sprawdziło.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Grudzień 30, 2015, 08:11:39 pm
don zdaje się już nigdy niczego nie narysuje.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Grudzień 30, 2015, 08:20:27 pm
Co by nie mówić - jedyny samodzielny polski Superkwęk za 15 zł był genialny. Nawet lepszy niż 3 tomy Sknerusów (choć Kalevala rządzi).
(http://images.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/komiksy_z_kaczogrodu/2/okladka-200.jpg)

Takie historie chętnie bym kupował. Mam też Formułe 1 Fleminga Andersena i Władców Smoków (gierkę dodawali). :smile: Ale szczerze przyznam - tą edycję KzK sprzed kilku lat przegapiłem. Na Allegro udało mi się dokupić tom 3 drugiej edycji z 2010 roku.

@kaczogród
Obecne numery KD kupowałbym tylko gdybyś mi 4 zł dopłacał. :smile: Albo gdyby jak w numerze grudniowym - był do nich dołączany Gigant. :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: janjedlikowski w Grudzień 30, 2015, 08:27:58 pm
Don już dawno ogłosił że przestaje rysować komiksy, a jedynie rysunki na konwentach. Co do ew  ekranizacji ŻICSM to Don uzyskał część praw do swoich dzieł i teraz Disney nie za bardzo może zrobić coś za plecami Rosy bez jego zgody (jeśli chodzi o jego dzieła).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 30, 2015, 08:38:27 pm
Co by nie mówić - jedyny samodzielny polski Superkwęk za 15 zł był genialny. Nawet lepszy niż 3 tomy Sknerusów.
Byłby genialny, gdyby został wydany z pomyślunkiem. A oni po prostu wzięli 3 komiksy ze środka PKNA (takiej sławnej serii w alternatywnym uniwersum), które w podobnym czasie pojawiły się w Danii (jako część całej serii).
Ale jestem za wydaniem całego PKNA, choćby w ciut pomniejszonym formacie (takie A5 by wystarczyło).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Styczeń 13, 2016, 02:41:51 pm
Brak żadnej informacji w internecie na temat przejścia Kaczora Donalda w miesięcznik i czytelnik się może czuć zdezorientowany. Dzisiaj (sprawdzałem w Kolporterze) nowy numer się nie ukazał.  W numerze KD 2016/01 są podane dwie daty wydania nowego numeru : 15 stycznia (o dziwo to piątek ) oraz 27 stycznia.  Tylko która jest właściwa?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 13, 2016, 03:07:48 pm
W numerze KD 2016/01 są podane dwie daty wydania nowego numeru : 15 stycznia (o dziwo to piątek ) oraz 27 stycznia.  Tylko która jest właściwa?
Na razie wiemy, że numer dziś się nie pojawił. Czy będzie w piątek - na ten moment nie da się tego stwierdzić.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Styczeń 13, 2016, 03:25:51 pm
A ten album w KD 1/16 to jest z naklejkami, czy pusty?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 13, 2016, 04:27:27 pm
A ten album w KD 1/16 to jest z naklejkami, czy pusty?
To jest album z cyklu "reklamówka by zachęcić do kupowania naklejek".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Styczeń 13, 2016, 05:45:28 pm
Cały album ma 64 strony i w moim egzemplarzu jest 6 naklejek.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 15, 2016, 06:08:14 am
A jednak, dziś pojawił się kolejny Kaczor Donald. Znowu według okładki jest dostępny 4 tygodnie w sprzedaży. Czy jest to już pierwszy numer miesięcznika czy nie? Do numeru są dołączone klocki Lego Star Wars, więc warto kupić, wspomoże się pismo, a będzie się miało klocki na odsprzedaż.
http://www.komiksydisneya.pl/2016/01/kaczor-donald-2016-02-od-dzis-dostepny.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Styczeń 15, 2016, 01:32:07 pm
Warto też (a może przede wszystkim :) ) kupić ze względu na skład: 31 stron komiksów, w tym Midthun, Barks, Ferioli i reprint komiksu z Mikim (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+92487) ze świątecznego numeru KD z 1995 (ach, nostalgia...)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Styczeń 15, 2016, 02:04:30 pm
Mam świąteczny numer KD 24/25 z 1995 roku (właśnie w ręku go trzymam :) ). To był GENIALNY numer. 64 strony za 3.20. :) I najważniejsze - Trzy gry Detektywistyczne. Świetna sprawa. Graliśmy z braćmi. :) Mam je do dziś. Nieco sfatygowane, ale zawsze. I o który komiks z Mikim ci chodzi? Króla Gór czy fajtłapę?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Styczeń 15, 2016, 02:06:48 pm
I o który komiks z Mikim ci chodzi? Króla Gór czy fajtłapę?

No przecież link dałem :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 15, 2016, 02:17:00 pm
Warto też (a może przede wszystkim :smile: ) kupić ze względu na skład: 31 stron komiksów, w tym Midthun, Barks, Ferioli i reprint komiksu z Mikim (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+92487) ze świątecznego numeru KD z 1995 (ach, nostalgia...)
Wiesz, rano gdy pisałem to nie wiedziałem, że komiks bez twórcy to Barks, ale na stronie wspomniałem.
"komiksy Midthuna, Feroliego i Ferrarisa" No i ten reprint jest z nowymi kolorami i jest krótki, więc jest akceptowalny (choć jest to lekkie marnowanie miejsca). Akurat dziś mogę powiedzieć, że nie ma w tym numerze komiksu który bym wyrzucił, choć pewnie dałoby się wybrać w niektórych przypadkach lepsze komiksy (ale to czasem subiektywna sprawa).
Ale redakcjo, dlaczego to robisz? Według okładki następny numer jest 12 lutego (4 tygodnie), a według tyłu jest 16 lutego (miesiąc).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: dudi1212 w Styczeń 15, 2016, 07:33:04 pm
Kupiłem Kaczora i... Co to za papier jest? Jakiś dramat:( przestałem kupować regularnie KD w okolicach 2002 roku. Kupowałem go od pierwszego numeru wydanego w PL. I przez te kilkanaście lat kupowałem sporadycznie, ale tak zaskoczony jak dzisiaj, nie byłem do tej pory:/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Styczeń 15, 2016, 07:48:35 pm
@UP

No właśnie. To jakiś dramat teraz jest. Ten ostatni numer z 2015 to ledwo przejrzałem, bo czytać mi się już nie chciało.

Ale skandalem jest, że Gigant znowu zdrożał o złotówkę. I to jest kurde skandal! jakim prawem? Przecież deflacja w 2015 roku była. Podatki nie wzrosły, cena benzyny spadła. To co to ma kurde być?! Egmont to zło! Wolę Bauera który trzyma cenę CDA od 10 lat na poziomie 15/16 zł.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 15, 2016, 10:06:14 pm
Kupiłem Kaczora i... Co to za papier jest? Jakiś dramat:( przestałem kupować regularnie KD w okolicach 2002 roku. Kupowałem go od pierwszego numeru wydanego w PL. I przez te kilkanaście lat kupowałem sporadycznie, ale tak zaskoczony jak dzisiaj, nie byłem do tej pory:/
Proszę sobie przypomnieć papier z głównie roku 2001. To co teraz jest to jest dobrej jakości, ale cienki offset. Wówczas to był offset tak słabej jakości, że na większości stron tusz strasznie przebijał. A według mnie obecny papier papier jest lepszy niż słabej jakości gazetowa kreda z lat 2007-2014, nie potrzebuje jaskrawyc kolorów.
Żeby nie było - ten sam papier jest stosowany w skandynawskich tygodnikach Egmontu, zanim się on pojawił w Polsce, to wiele osób, które miało z nim do czynienia do zachwalało.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Styczeń 17, 2016, 08:07:51 am
Tak żeście mi przypomnieli stare Kaczory Donaldy, to se z jeszcze jeden przeczytałem - 8/94. Komiksy o "Jajecznicy Wielkiej" i "Pomnik Sknerusa Mc Kwacza" mnie rozwaliły. "Kogo nazywasz starym podstępnym Kaczorem?" :) :D Dla takich tekstów uwielbiam tą postać.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Eragon w Styczeń 18, 2016, 04:15:40 pm
Też wygrzebałem  swoje stare komiksy, a dokładniej: ,,Donald Ducki(1991-92) oraz ,,Mickey Mousy''(1991 - aż do czasu kiedy nazwa została zmieniona na ,,Kaczor Donald'' czyli do kwietnia 1994, pierwszy numer ,KD'' wyszedł 28 kwietnia 1994 roku). ,,DD'' i ,,MM'' z lat 1991- 92 to mam gdzieś połowę tych  co wyszła(oraz wszystkie MM'' z lat 1993-94gdy został dwutygodnikiem). Są w różnym stanie( głównie te z lat 91-92, późniejsze mają się o wiele lepiej)... :lol: Kilka nie ma okładek, klika innych ma okładkę przyklejoną taśmą klejącą. Trochę numerów  zawiera też moją ,,twórczość artystyczną''  czyli są pomazane w rożnych miejscach długopisami, mazakami. Po latach  w większości przypadków nie pamiętam już co chciałem jako ,,artysta'' przez nie wyrazić.  :lol: Oczywiście teraz żałuję, że tak je potraktowałem, no ale ważne, że dalej je posiadam. Parę numerów jest w stanie idealnym, ale to tylko  z tego powodu, że zostały zakupione o wiele później w jakichś antykwariatach, gdy już nie miałem zapędów ,,artystycznych''.

Co do tłumaczenia to nie pamiętałem już, że z początku Goguś to był Miluś(a Wujek Sknerus to był Wuj Sknera).

To co się rzuca w oczy w tych starych numerach to to zróżnicowanie bohaterów czyli oprócz  komiksów z kaczkami i myszami mamy tutaj komiksy z  Hiawiathą, Królikiem Spryciulą, Małym Wilczkiem i 3 świnkami, Wiedźmą Mim jak i z bohaterem o którym zupełnie zapomniałem:Moby Dziób. Komiksy z większością tych bohaterów ukazywały się częściej lub rzadziej chyba przez całe lata 90 również w ,,Kaczorze Donaldzie''.

Tak gdzieś pod koniec lat 90 zaprzestałem kupować ,,KD''. Teraz muszę je odszukać, bo nie wyrzuciłem ich, ale o ile te stare komiksy łatwo znalazłem tak póki co nie udało mi się odnaleźć moich ,,KD'', no ale wiem, że gdzieś muszą być, nikt z rodzinki bez mojej wiedzy nic z nimi nie zrobił.

Zwróciłem uwagę na numer wakacyjny ,MM'' 13-14/93. Zawiera jeden długi komiks Carla Barksa(30 miejsce na Inducks) :
https://coa.inducks.org/story.php?c=W+VP++++1-01 (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+VP++++1-01)
Nie pamiętam czy to jedyny przypadek gdzie cały numer to jeden komiks czy było ich więcej.
Przepraszam za może nieco chaotyczny post. :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Styczeń 18, 2016, 06:18:05 pm
Ostatnio sobie kupiłem 19 numerów Mickey Mouse i nawet mnie się podobają, ale i tak wolę pismo Kaczor Donald. W Donald Duckach i Mickey Mouse komiksy były raczej krótkie  (do 10 stron) zwłaszcza na początku a w KD jednak były komiksy 10-16 stronicowe  (no i Barks ). Na plus jeśli chodzi o stare numery to na pewno lepszej jakości papier i więcej komiksów z Myszką Miki (ostatnio poza Murrym jest tego bardzo mało ).Co do komiksów z Wilkiem Bardzo Złym, Hiawathą czy Królikiem Spryciulą to jak dla mnie dobrze że ich teraz nie ma. W większości były to słabe komiksy.  Plusem np w Mickey Mousie czy starym KD było też że było więcej stron z komiksami a mniej niepotrzebnych artykułów  (a jak były to całkiem fajne). Czemu 48 stronicowy numer Kaczora Donalda zamiast 32 stron z komiksami nie może mieć 34 ?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Styczeń 18, 2016, 06:40:54 pm
Czemu 48 stronicowy numer Kaczora Donalda zamiast 32 stron z komiksami nie może mieć 34 ?
Bo to byłoby totalnie bezsensowne, ponieważ to właśnie 32 strony w środku są na innym papierze.
Ale według mnie to nie znaczy, że jeżeli redakcja nie ma reklam, ani pomysłów na lepsze artykuły, to nie może dać jakiegoś komiksu na kredowych stronach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Styczeń 18, 2016, 06:59:03 pm
Taki sam papier na wszystkich komiksach to sprawa jak dla mnie marginalna (serio ktokolwiek by był przeciwny?  ). Jeśli to takie ważne to czemu nie wydrukować 34 strony na offsecie ? Rozumiem koprodukcję z państwami Europy Wschodniej ale czy to taki problem ? Jak dla mnie to mogli by wrócić do papieru sprzed 2012 r. bo kolory wyglądają po prostu ładniej.  I osobiście dla mnie nie stanowi najmniejszego problemu by cały numer był wydrukowany na jednym rodzaju papieru.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Styczeń 18, 2016, 07:02:48 pm
Stare dobre Donaldy z lat 94-2000. Najlepsze bo właśnie wtedy kupowałem. Parę Micky Mousów i DD też mam, ale Donaldy były najlepsze. Właśnie za kartonowe gry planszowe, naklejki i plakaty. No i fajne - zapadające w pamięć komiksy: Z annałów Młodych Skautów i inne komiksy Rosy rządziły.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Eragon w Styczeń 18, 2016, 07:39:29 pm
Bo to byłoby totalnie bezsensowne, ponieważ to właśnie 32 strony w środku są na innym papierze.
Ale według mnie to nie znaczy, że jeżeli redakcja nie ma reklam, ani pomysłów na lepsze artykuły, to nie może dać jakiegoś komiksu na kredowych stronach.
Masz rację, zresztą ..MM'' za czasów dwutygodnika miał też dwa rodzaje papieru(oczywiście to ciut co innego niż wyraźny podział obecnie). Kredowy o większej gramaturze na pierwszych 8 stronach i 8 końcowych jak i kredowy o mniejszej gramaturze w środku. Część komiksów była na jednym papierze jak i drugim i nikt nie widział problemu. Co by nie powiedzieć to obecnie niekomiksowe części ,,KD'' są tak słabe, że lepiej by tam było dać jakieś komiksy, nawet jeśli 1-2 stronicowe.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 05, 2016, 08:40:22 pm
Jako, że ciągle nie ma oficjalnego potwierdzenia redakcji, żadnej wiadomości w internecie  (po za wpisami na Facebooku w prywatnej wiadomości ) przejścia Kaczora Donalda w formułę miesięcznika to istniej światełko nadzieje że redakcja sama jeszcze nie wie co zrobić ( lub decyzję podjęła niedawno) że badają rynek i obserwują jak się sprzeda Kaczor Donald jako czterotygodnik 48 stron za 9,99 zł/7,99 zł i w związku z tym jeśli sprzedaż będzie wysoka ( a znaczny spadek sprzedaży w 2015 r. jest faktem ) to może pismo powróci do formuły dwutygodnik lub jako miesięcznik zwiększy liczbę stron.  TYLKO WZROST SPRZRDAŻY = KUPOWANIE KD może przyczynić się do wzrostu jego poziomu, więc jeśli jeszcze nie kupiliście numerów 1 i 2 z tego roku to ZRÓBCIE! Nawet jeśli od dawna już nie kupujesz KD, choćby z sentymentu,  z poczucia kaczofańskiego obowiązku. Nawet jeśli kolejnych numerów już nie kupicie to wasz gest ma znaczenie . To tylko 10 zł :) Wspierajmy redakcję w tych trudnych czasach.  Tylko tak redakcja zobaczy, że jest zainteresowanie. A komiksy w dwóch numerach z tego roku są wcale nieźle.  To nie będą źle wydane pieniądze. A, więc DO KIOSKÓW!   
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 05, 2016, 11:06:19 pm
E tam - lepiej odłożyć kasę na Marvele lub DC - tyle fajnych albumów teraz wychodzi. Albo dołozyć 6 zł i kupić se Giganta. Sorry ale w tej formie i za tą cenę Kaczor Donald nie ma racji bytu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 05, 2016, 11:31:55 pm
Jaką formę  (cena, częstotliwość, ilość stron, strony redakcyjne, papier, dobór komiksów itp.) uważałbyś za właściwą/pożądaną?  Ja osobiście (ale realistycznie) widziałbym kd jako dwutygodnik 48 stron w tym : 36 stron samych komiksów (przewaga komiksów długich co najmniej 12 stronicowych,  oprócz nowych komiksów np. tenpagery barksa,  duńskie komiksy z lat 90, więcej music komiksów )+ 2 strony okładki (ale nie robionej pod gadżet ) przedniej (a w niej wstęp od redakcji ala mój komputer) + 1 strona spisu treści z paskiem komiksowym pod nim + 2 strony figle figlarzy + 1 strona kurier kaczogrodzki + 1 strona reklamy + 1 strona łamacz głowy + 1 strona puchar za suchar + 2 strony artykuł komiksowy typu jakiś quiz,  postacie, twórcy komiksów,  seriale i filmy Disneya,  jak narysować myszkę miki itp + 1 strona okładki końcowej z okładką następnego numeru i kadrem z jakiegoś komiksu z krótkim opisem.  Brak gadżetu (raz do roku kalendarz komiksowy za 9,99 zł ). Raz do roku numer grubszy 64 stron z dłuższym komiksem rosy lub barka lub vicara, roty, ferioliego, van Horna itp. za 9,99 zł  (prezent : plakat ). Połączona prenumerata gigant + kd . Sprzedaż nie sprzedanych numerów kd w internecie. Papier ala lata 90.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 06, 2016, 08:24:58 am
Cena, cena, cena.
KD jest za drogi. Porównując go z Gigantem (nawet za ...one 16 zł), KD przegrywa na każdym polu. Nie opłaca się wydawać na tą cieniznę 10 zł. No f@#%&g way.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 06, 2016, 08:51:07 am
A widzisz, a ja kupuje, choć nie wszystkie, tylko wybrane, zeszytówki IDW. Powiesz "16 złotych, za mniej stron niż w KD". Ale tak wydanego komiksu Disneya nie uświadczę w Polsce
To mam do ciebie pytanie, liczący stronozłotówki, dlaczego opłacalne jest kupowanie WKKM, które mają po 100 stron i kosztują 40 złotych, a kupowanie KD, które ma 32 strony komiksów i kosztuje 10 złotych, jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. To ja mam propozycje do Egmontu! Niech wydaje Marvele w formacie Giganta! Będzie taniej!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 06, 2016, 11:43:39 am
@UP
Krótko - bo 100-stronnicowe tomy WKKM to niechlubne wyjątki, a KD co numer jest taki sam. Nie powinno się deprecjonować 120 tomowej kolekcji, tylko dlatego, że 5 tomów miało zaledwie 100 stron. Tym bardziej, że średnia to ~160, a wiele miało jeszcze więcej.

Dłużej - ja wcale nie mówię, że się opłaca kupować komiksy. Jakiekolwiek. To tylko zachciewajka, która do życia nie jest koniecznie potrzebna. Dla mnie jest to już nałóg. :) I wydaje na niego zdecydowanie za dużo pieniędzy. A skoro każda złotówka się liczy, muszę odrzucać słabsze wg mnie pozycje. KD nie kupuję już od 15 lat. Bo podrożał, bo zaczął wrzucać słabe dodatki, bo jego zawartość się pogorszyła wg mnie. A jeśli mam alternatywę, która jest podobnej jakości, ale oferuje więcej za proporcjonalną cenę - to ją biorę. KD za 4-5 zł przy ciągle tych samych 48 stronach co w 1994 roku miał dla mnie sens. Za10 zł wg mnie już go nie ma.

I przestań mi ciągle zarzucać że przeliczam strony za złotówkę. To jest nieprawda. Ja oceniam komiksy całościowo. Każdy konsument kupujący dowolny produkt to robi. I tak z checią kupię chleb za 2 zł. Ale jak ktoś za jeden bochenek zażąda 8 zł, to mu podziękuję. WKKM jest dla mnie ciagle opłacalne. Grube albumy komiksowe za ok 40 zł z 150-200 stronami są dla mnie opłacalne. Ale jeśli ktoś żąda więcej niż przewiduje mój zdrowy rozsądek, to posyłam go na drzewo.

Komiksy powinny być tanie. Od swoich narodzin w latach 30-tych zawsze takie były. I ja się tego będę trzymał. I nie będę przepłacał. Albo robił to jak najrzadziej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 06, 2016, 12:00:03 pm
A jeśli mam alternatywę, która jest podobnej jakości, ale oferuje więcej za proporcjonalną cenę - to ją biorę.
Gigant dla mnie NIE jest alternatywą dla KD. To dwa różne światy. Komiksu wydanego w Gigancie nie uświadczysz w KD i na odwrót. To tak jakby porównywać komiksy dla dzieci Marvela i głównego Marvela. To dwa różne światy. Alternatywa byłaby, gdyby był KD, i nie wiem KD Wydanie Specjalne 80 stron samych komiksów za 10 czy 15 złotych. A to zupełnie dwie inne rzeczy.
Komiksy powinny być tanie. Od swoich narodzin w latach 30-tych zawsze takie były. I ja się tego będę trzymał. I nie będę przepłacał. Albo robił to jak najrzadziej.
Gdzie komiksy są tanie? W USA? Najlepszy żart roku.
W ciągu ostatnich 20 lat przeciętny zeszyt zdrożał o 60%, obecnie zeszyty zawierające 20 stron kosztują 4 dolary.
Nie wiem czy już się tego dowiedziałeś, czy dopiero teraz się dowiadujesz, ale komiksy to niestety niszowe i drogie hobby. A kupowanie tylko tego co najtańsze daleko cię nie zaprowadzi. Bo przecież europejskie komiksy nie spełniają twoich wymagań cena/strony.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 06, 2016, 12:16:46 pm
Gigant dla mnie jest alternatywą dla KD.


Dla mnie też, więc nie wiem o co się kłócimy.

Ale tym drugim zdaniem to mnie wpieniłeś. Może w Polsce to ciągle była i jest niszowa rozrywka. Ale od pierwszego Supermana w USA to był fenomen, który czytały miliony. Potem wraz z rozwojem innych środków przekazu i rozrywki, rzeczywiście sprawy się pogorszyły. Ale dalej jest to tam powszechna forma rozrywki.

A co do 4 dolarów za 24 stronnicowy zeszyt - to kwestia siły nabywczej. Amerykanie więcej zarabiają i cena komiksu mimo wszystko jest skalkulowana tak, że to dalej jest dla nich niewielki wydatek. Gorzej jest w Polsce, gdzie w stosunku do naszej siły nabywczej i zarobków płacimy więcej za komiksy niż Amerykanie czy Zachodni Europejczycy. to paradoks ale tak jest - biedniejsi płaca więcej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kuba g w Luty 06, 2016, 12:31:59 pm
Uwierz mi, amerykanie non-stop narzekają na ceny ich komiksów, zwłaszcza zeszytowych. To są naprawdę wysokie ceny nawet przy ich potencjalnie lepszych zarobkach. Polecam pogadać z ludźmi, a jak nie ma się możliwości to chociażby o tym poczytać, a nie imaginować.


Spadki sprzedaży o połowę między pierwszą połową lat 90 do początku 00, początek tej dekady już przy ćwierci rynku. Te ceny nie biorą się z kosmosu, komiksy kupują tysiące, nie miliony.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 06, 2016, 12:34:39 pm
Dla mnie też, więc nie wiem o co się kłócimy.
Jakbyś przeczytał dalszą część, wiedziałbyś, że jest to mój błąd.
Miałem napisać Gigant NIE jest alternatywą dla KD. Ponieważ dla mnie to dwa różne światy. Komiksu Barksa, Vicara, Roty, Rosy, Midthuna nie zobaczę w Gigancie, tak samo komiksu Cavazzano, Casty'ego, Faccini'ego nie uświadczę w KD. Gdybym czytał tylko 3-rzędówki to tak jakbym poznawał tylko połowę świata.
Ale dalej jest to tam powszechna forma rozrywki.
Powszechna? Obecnie komiksy w USA są dostępne tylko w księgarniach komiksowych, do których zwykła osoba z ulicy nigdy nie schodzi. Przecież nie powiesz, że sprzedaż najbardziej popularnych tytułów po 50-100 tysięcy to dużo jak na 300-milionowy kraj. Komiksy w USA są obecnie taką samą niszą jak u nas, tylko to większy kraj. Komiks po bańce lat 80/90-tych wpadł do podziemi i obecnie podtrzymują go tylko wierni fani, którzy często kupują kilkanaście wariantów każdego zeszytu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 06, 2016, 01:11:26 pm
@radef
Wiem - drażniłem się z tobą. :)

Zgadzam się z wami - komiksy są za drogie. W Polsce i w USA. Trzeba by coś z tym zrobić.
I zgadzam się też, że teraz kiepsko się sprzedają. Ale rozwój techniki dobija nie tylko komiksy. Teatr leży, tradycyjna telewizja leży. Ba - nawet kino w 2015 roku notowało jedne z najsłabszych weekendów od wielu lat, mimo obfitości blockbusterów w inne dni. Ale to tak jakby producenci lamp naftowych i telegrafów narzekali, że ich produkty się słabo sprzedają (GENIALNY komiks z Gogusiem i Sknerusem z Giganta. Tylko nie pamiętam który to numer).

Postęp technologiczny spycha wiele rzeczy na drugi i trzeci plan. Ale nie zgodzę się, że komiksy OD ZAWSZE były niszą, bo tak nie było. Dopiero multimedialność, smartfony i internet je powoli zmarginalizowały. No i fatalna polityka prowadzona kiedyś przez włodarzy Marvela. Torment w stu wariantach okładek - tego nikt na dłuższą metę by nie wytrzymał. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 06, 2016, 01:33:04 pm
Gigant ma ten plus, że zawiera same komiksy a Kaczor Donald na 48 stron ma tylko 32 stron samych komiksów co w porównaniu do innych komiksów jest mało liczbą. Komiksy są też krótkie. Ciągle tanie,  tylko stety lub niestety komiksy Disneya w Polsce  (ich target ) są wydawane pod osoby które nie kupują innych komiksów i do tego chodzą do podstawówki.  Można mieć iluzje, że KD stanie się pismem kolekcjonerskim serwujący wybrane najlepsze komiksy ale to mrzonki. KD nigdy taki nie był i nie będzie adresowany do osób 16+  (jak większość komiksów) co nie znaczy że dorośli nie mogą go czytać.  Komiksy w Kaczorze Donaldzie to swoista papka, mieszanina czytana z sentymentu przez fanów, dla dobrej zabawy, śmiechu, przygody.  Najgorsze jest że jeśli chodzi o komiksy 4 rzędowe to nie ma konkurencji a pisma typu Kzk czy Kaczogrody mogłyby być dobrym pomysłem dla osób starszych kupujących sporadycznie.  KD by wychował czytelnika, pasjonaci kupowali by go dalej a inni kupowali by giganty i pisma specjalistyczne. Nikt nie każe nikomu kupować przecież wszystkich numerów KD bez względu na to co jest w środku  (a z braku alternatywy trochę to teraz tak wygląda.  Czytamy bo nie ma nic innego) bo trochę trudno wydawać te 200 zł rocznie na KD , 170zł na gigantyczne, 100 zł na mamuty i jeszcze 700 zł na inne komiksy. Moim zdaniem Egmont nie dostrzega że jest grupa osób po 20 czy nawet 30 zainteresowanymi komiksami Disneya : Barksem, Rosą,  Vicarem, Scarpą.  Nie dostają oni nic poza gigantami.  Dlaczego Egmont nie wydaje pojedynczych numerów typu wehikuł czasu , komiksy barksa + sequel rosy , gottfredson?  Poniekąd bo już wydają dużo komiksów Disneya i więcej się już nie da choć nie zawsze wysokiej jakości . Wiem, że prawa Egmontu do Disneya są trochę skomplikowane i nietypowe ale skoro z Marvelem się udało to z Disneyem też się da. Nie drukować jak leci z Danii. Nie trzeba wcale wydawać więcej bo popyt nie jest ogromny,  tylko lepiej. No i usunąć gadżet, dział od czapki i zwiększyć liczbę stron komiksowych w kd choćby do 34-36 ( ograniczyć bzdurne artykuły których nikt nie czyta a skupić się na komiksach ) , polepszyć jakość papieru. Komiksy Disneya przez internet nawet płatne,  ale nie tylko na iPhone na jak kiedyś ale też na Androida.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 06, 2016, 01:44:39 pm
Ba - nawet kino w 2015 roku notowało jedne z najsłabszych weekendów od wielu lat, mimo obfitości blockbusterów w inne dni.
Skąd dane? Ponieważ w Polsce rokrocznie coraz więcej ludzi chodzi do kin. Może chodzi ci tu o USA, ale wydaje mi się, że pod względem wpływów w USA był to kolejny rekordowy rok.
Komiksy Disneya przez internet nawet płatne,  ale nie tylko na iPhone na jak kiedyś ale też na Androida.
Tutaj jestem za. Każdy większy kraj w Europie ma aplikację z komiksami Disneya na Androidzie, tylko Polska nie ma. Egmont może powiedzieć "bo się na Apple sprzedawały słabo" (aplikację zamknięto z 2-3 lata temu, stworzono regionalne wersje, ale nie pl). Ale ile procent rynku telefonów i tabletów w Polsce to Apple. Max. 10%, jeżeli nie mniej. Sądzę, że aplikacja z komiksami Disneya w wersji cyfrowej by się sprawdziła. Coś takiego jak to co było w AppStore, czyli za dolara paczka zawierająca kilkadziesiąt stron.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 06, 2016, 01:58:34 pm
@UP
A skąd dane o tym że Apple to 10% polskiego rynku? :) Oczywiście zgadzam się z tobą ale danych nie podałeś.

I tak - chodziło mi o kinowy rynek amerykański. Czytam cotygodniowe arty na filmwebie i w 2015 roku zdarzyło się kilka wyjątkowo słabych weekendów nienotowanych od lat. O polskich weekendach nie czytałem bo nie ma gdzie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 06, 2016, 02:03:16 pm
O polskich weekendach nie czytałem bo nie ma gdzie.
Filmweb to nie centrum wszechświata. http://www.sfp.org.pl/box_office - co tydzień podsumowanie weekendu
Co do danych - http://antyweb.pl/mamy-dane-o-polskim-rynku-mobilnym-2015/, http://www.spidersweb.pl/2014/12/android-krolem-polski.html
Nawet mniej, więc niech się nie dziwią, że aplikacja na Apple'a nie sprawdziła się.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 08, 2016, 07:24:05 pm
http://demotywatory.pl/4615138/Kaczor-Donald-miesiecznikiem Podbijać, podbijać, podbijać :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 08, 2016, 07:43:56 pm
Kurczę - 45 numerów do 1000. Szkoda by było gdyby KD padł przed tą magiczną liczbą.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 08, 2016, 07:57:48 pm
Kurczę - 45 numerów do 1000. Szkoda by było gdyby KD padł przed tą magiczną liczbą.
:)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Luty 10, 2016, 08:16:27 pm
W Kaczorze Donaldzie 2/2016 jako dodatek dołączony jest statek Lego Star Wars Kylo Ren's Shuttle składający się z 43 elementów. Jak ktoś lubi takie "gadżety" to polecam, ja kupiłem i za dyszkę wygląda całkiem nieźle.

Niestety moje ogólne wrażenie po przeczytaniu magazynu jest delikatnie pisząc rozczarowujące, komiksy są mocno średnie, a graficznie nie rzucają na kolana. Papier również jest gorszej jakości jak jeszcze dobre kilka lat temu. Ale piszę to z perspektywy czytelnika, który miał naprawdę dłuuugą przerwę w kupowaniu KD.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Luty 10, 2016, 08:58:46 pm
No, dużo tych komiksów w KD jest naprawdę słaba. Chciałoby się napisać, że przecież są dla dzieci, ale dzieci to nie są debile, tylko normalni ludzie z mózgiem. Jak miałem 7-9 lat, to też mi się najbardziej podobały Asteriksy, Hugo czy 10-pagery Barksa i kładłem lachę na takie rzeczy jak np. Wiedźma Mim i inne słabe rzeczy w Kaczorze. Dobry komiks, to dobry komiks, byle infantylna historyjka napisana na kolanie nie spodoba się dzieciakowi, bo ma ładne rysunki i zwierzątka, tylko musi być dobra. Ostatnio czytałem trzy tomy Hildy, oraz Bartnika Ignata i to są rzeczy, które bym polecił każdemu dziecku, a nie byle jaką historyjkę, w której jest np. Donald, czy Bugs, obojętnie czy napisana w 20 minut na kacu i "na pewno się spodoba, bo to dzieci". Tak samo te kiczowate książeczki o Smerfach, które są wykastrowanymi oryginałami Peyo. Jak sobie przypomnę ten syf, to chce mi się płakać. Moja kuzynka miała ten paździerz i nikomu z kuzynostwa na urodzinach się to nie podobało. :smile: A boli mnie strasznie sprawa Smerfów, bo jeden album, który dodałem kiedyś do Lubimy Czytać został później przez jakiegoś moderatora wrzucony jako inne wydanie jednej z tych infantylnych książek na licencji, tylko z przerobioną na kompie okładką i tym samym tytułem. I oryginału Peyo nawet nie pokazują w wyszukiwarce. I te wszystkie "dzieła" na licencji o Muminkach, Smerfach i innych bohaterach, które kupują nieświadomi ich słabego poziomu rodzice w Empikach raczej zmniejszają czytelnictwo, niż zwiększają (jak mnie to wkurza). Taki 7-letni dzieciak wynudzi się z tą książką-wykastrowanym Peyo, wkurzy go Wiedźma Mim w Kaczorze, potem jeszcze nauczycielka dobije go Janko muzykantem, którego skatowali na śmierć, bo chciał sobie pograć na skrzypach i tyle dzieciaka widzieli w księgarni czy bibliotece.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Luty 10, 2016, 09:04:21 pm
No, dużo tych komiksów w KD jest naprawdę słaba. Chciałoby się napisać, że przecież są dla dzieci, ale dzieci to nie są debile, tylko normalni ludzie z mózgiem.

Księstwo opolskie lepiej by tego nie ujęło. komiksy z opisywanego przeze mnie numeru nie mają żadnej głębi, nie zmuszają dzieciaków do przemyśleń, nie przekazują najprostszych wartości. No nic. Nie wspominam cwaniactwa Donalda i jego oszustw w komiksie "Orzeł z Kaczogrodu".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 10, 2016, 09:17:23 pm
Przeczytałem wreszcie ten KD 25/15, co go dla Giganta kupiłem. Żal. Zwłaszcza ta "Cudowna Podróż" jako komiks z morałem. Potem głupota o piłkach-kosmitach. Niby komiks z Forsantem najlepszy ale z niego zrobili idiotę a ze Sknerusa cwaniaka, który robi brudne sztuczki jak Kwakerfeler. Tragedia po prostu - Gigant 10 razy lepszy. Za 10 zł w życiu nie kupię.

A 1 numer kolekcji Cobi dał 100 klocków za 10 zł.
I chyba przestali już sprzedawać w kioskach Giganty z kilkumiesięcznym opóźnieniem, jak to robili wcześniej. Bo w kioskach widze tylko aktualny 2/16.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 10, 2016, 10:36:48 pm
Księstwo opolskie lepiej by tego nie ujęło. komiksy z opisywanego przeze mnie numeru nie mają żadnej głębi, nie zmuszają dzieciaków do przemyśleń, nie przekazują najprostszych wartości. No nic. Nie wspominam cwaniactwa Donalda i jego oszustw w komiksie "Orzeł z Kaczogrodu".
A czy Donald w komiksach Barksa był szczerozłotą postacią? Da się znaleźć wiele klasyczny komiksów Barksa czy innych twóców, gdzie Donald był przedstawiony jako ten zły, a Siostrzeńcy jako głos rozsądku. Więc proszę, nie czepiajmy się takich rzeczy. Taka wizja Donalda zgadza się z pierwowzorem (patrz "Mądra kurka").
I zupełnie nie rozumiem twoich zarzutów. Ten komiks posiada morał - "oszustwo nie popłaca". Ogólnie tak teraz patrząc nie licząc kombinującego Donalda widzę też dawno nie spotykany element, czyli przedstawienie Diodaka jako ciut szalonego naukowca. Ogólnie uważam ten komiks za naprawdę niezły.
A zauważyłeś, że w numerze był komiks Barksa?
 
Niby komiks z Forsantem najlepszy ale z niego zrobili idiotę a ze Sknerusa cwaniaka, który robi brudne sztuczki jak Kwakerfeler.
Dzisiaj recenzowałem na KAI komiks obchodzący swoje 60-lecie (pierwszy komiks ze scenariuszem Scarpy), a kto tam jest? Wujek Sknerus jako postać negatywna. Hmm...

Ogólnie widzę tu nastawienie, komiksy w KD są złe i kropka. I żeby nie było, że jestem jakimś przekupionym działaczem Egmontu, wiele razy na wszelakich stronach i blogach narzekałem na komiksy w KD, że są złe, że wydano serie od środka i połowa rzeczy była dla czytelnika nie zrozumiała. Ale umiem też docenić komiks, np. wspomniany "Orzeł z Kaczogrodu" jest dla mnie dobrym komiksem, powrotem dla klasyki, z masą humoru nawiązującego do ten-pagerów i z naprawdę dobrymi rysunkami Midthuna.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: dudi1212 w Luty 11, 2016, 09:32:54 am

A 1 numer kolekcji Cobi dał 100 klocków za 10 zł.



Nie za 10, a za niecałe 7 zł.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 11, 2016, 11:40:51 am
UP
To chciałem napisać. Nie wiem skąd mi się ta 10 wzięła.

Anyway - przejrzałem KD wydane po 2001 roku z tych które mam. Niewiele tego było. Ale był jeden numer z 2007 ogłaszający 60-lecie istnienia Wujka Sknerusa. I ten kupiłem, bo był świetny plakat z Magiką i wypełnionym drzewem genealogicznym. Perełka wśród morza tej plastikowej tandety jaką dają do dziś.

(http://img14.allegroimg.pl/photos/oryginal/59/68/77/13/5968771348)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Luty 11, 2016, 02:37:33 pm
A zauważyłeś, że w numerze był komiks Barksa?

Nie zauważyłem. Piszesz o komiksie "Krasnoludki są na świecie"? Bo widzę notkę rysunki: Carla. Pytam dokładnie, bo historia "Chaos i zniszczenie" nie posiada wymienionych autorów z boku strony.

Ogólnie widzę tu nastawienie, komiksy w KD są złe i kropka. I żeby nie było, że jestem jakimś przekupionym działaczem Egmontu, wiele razy na wszelakich stronach i blogach narzekałem na komiksy w KD, że są złe, że wydano serie od środka i połowa rzeczy była dla czytelnika nie zrozumiała. Ale umiem też docenić komiks, np. wspomniany "Orzeł z Kaczogrodu" jest dla mnie dobrym komiksem, powrotem dla klasyki, z masą humoru nawiązującego do ten-pagerów i z naprawdę dobrymi rysunkami Midthuna.

Radef, wyraźnie zaznaczyłem, że kupiłem pierwszy numer KD od lat, więc o jakimś stałym szerszym komentarzu odnośnie jakości komiksów na przestrzeni miesięcy się nie wypowiadałem. Ale skoro pozostali czytelnicy coś w tym widzą, to może faktycznie te komiksy dobre nie są?

A czy Donald w komiksach Barksa był szczerozłotą postacią? Da się znaleźć wiele klasyczny komiksów Barksa czy innych twóców, gdzie Donald był przedstawiony jako ten zły, a Siostrzeńcy jako głos rozsądku. Więc proszę, nie czepiajmy się takich rzeczy. Taka wizja Donalda zgadza się z pierwowzorem (patrz "Mądra kurka").
I zupełnie nie rozumiem twoich zarzutów. Ten komiks posiada morał - "oszustwo nie popłaca". Ogólnie tak teraz patrząc nie licząc kombinującego Donalda widzę też dawno nie spotykany element, czyli przedstawienie Diodaka jako ciut szalonego naukowca. Ogólnie uważam ten komiks za naprawdę niezły.

Morał jest taki, że Kaczor Donald wygrał konkurs chociaż po każdej turze oszukiwał coraz bardziej :wink:
Zgadzam się z tezą, że siostrzeńcy często temperowali zachowania Donalda, pamiętam sporo tego typu opowiadań z dzieciństwa. Wracając do Barksa czytałem kiedyś jeden z tomów Kaczogrodu poświęcony temuż wielkiemu twórcy, ale nie pamiętam już o czym były tamte komiksy. Pamiętam natomiast fascynację Barksa samochodami, których wykorzystuje co niemiara.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 11, 2016, 02:56:44 pm
Nie zauważyłem. Piszesz o komiksie "Krasnoludki są na świecie"? Bo widzę notkę rysunki: Carla. Pytam dokładnie, bo historia "Chaos i zniszczenie" nie posiada wymienionych autorów z boku strony.
Chodzi o komiks "Chaos i zniszczenie", nie wiadomo dlaczego od pewnego czasu, 2-3 lat, jak się pojawia komiks Barksa w KD to nie ma przy nim podanych autorów. "Krasnoludki są na świecie" to komiks mysi z lat 90-tych (był bodajże u nas, w 1994 roku).
Radef, wyraźnie zaznaczyłem, że kupiłem pierwszy numer KD od lat, więc o jakimś stałym szerszym komentarzu odnośnie jakości komiksów na przestrzeni miesięcy się nie wypowiadałem. Ale skoro pozostali czytelnicy coś w tym widzą, to może faktycznie te komiksy dobre nie są?
Według mnie 50% komiksów w numerze jest słabych lub co najwyżej średnich, natomiast druga połowa, albo pod względem scenariusza, albo rysunków coś przedstawia. Jak dla mnie komiks o którym wspomniał 8azyliszek ("Cudowna podróż"), może ma średni scenariusz (choć warto docenić nawiązanie do skandynawskiej powieści), to ma rysunki znacznie wybijające się ponad średnią. Z czym jest problem w wypadku KD? Egmont narzuca zbyt wielkie ograniczenia twórcom, ale czasem nagina i pojawiają się takie perełki jak komiks Ferioliego "Trochę inna mysz".
Pamiętam natomiast fascynację Barksa samochodami, których wykorzystuje co niemiara.
Samochody to tylko jeden z koników. Problem jest taki, że w oryginale powstało kilka tomów "Kaczogrodu" poświęcone Barksu, gdzie zwracano uwagę na różne akcepty jego komiksów. Samochody były tylko jednym z nich.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Itachi w Luty 11, 2016, 03:40:12 pm
Chodzi o komiks "Chaos i zniszczenie", nie wiadomo dlaczego od pewnego czasu, 2-3 lat, jak się pojawia komiks Barksa w KD to nie ma przy nim podanych autorów. "Krasnoludki są na świecie" to komiks mysi z lat 90-tych (był bodajże u nas, w 1994 roku).

Faktycznie dziwna sprawa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 11, 2016, 03:52:09 pm
Faktycznie dziwna sprawa.
Tzn. mam podejrzenie.
Materiały normalnych komiksów mają wypisanych autorów, bo skądś redakcje muszą znać te dane. A prawdopodobnie materiały komiksów Barksa pochodzą z CBSV (kolekcji wszystkich jego komiksów), gdzie po prostu nie pisano przy każdym komiksie "Barks", "Barks", a redakcja tego nie dopisuje.
Jakby co - ja na KAI cały czas wszystko bacznie obserwuje, składy KD pojawiają się najpóźniej w dniu premiery (więc zawsze można zerknąć na Inducks kto jest autorem, jak wygląda pierwsza strona itp.), ostatnio pojawiła się informacja o zawartości najbliższego Giganta Mamuta (http://www.komiksydisneya.pl/2016/02/gigant-mamut-23-potwor-z-opery-scarpa.html).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 11, 2016, 04:34:49 pm
@UP
Wiesz co ci powiem "Miedzy nami Artystami" jest jednym z najlepszych komiksów w historii polskich Gigantów. Minęło 17 lat od jego publikacji a w tzw życiu artystycznym niewiele się zmieniło. Uwielbiam go za parodiowanie tych wszystkich "performerów" i "artystów". Genialna rozrywka. I jeszcze odwołanie do Ferdydurke - "Jak zachwyca, jak nie zachwyca". Kto jeszcze nie czytał, to polecam. Fleming Andersen w najlepszym wydaniu.

Ale między innymi dlatego nie lubię i mało kupuję Mega Giga i Mamuty. Strasznie mnie wkurza ich próba jednotematyczności, która kończy się powtarzaniem komiksów z Gigantów. To jest słabe - nienawidzę dubli.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 14, 2016, 02:25:55 pm
Co do ,,Orła z Kaczogrodu " to również oceniam go raczej nisko, ale to wyjątek w twórczości Midthuna, które komiksy zwykle są ponadprzeciętne  (i ,,Cudowną podróż" bym bronił ). Ogólnie numer 2/2016 może się wydawać słaby, bo zamiast 4 dłuższych historyjek ma 6 krótszych,  ale komiksy ,,Chaos i zniszczenie " oraz ,,Krasnoludki są na świecie " były całkiem dobre.  Reszta komiksów była taka sobie,  najgorszy był komiks ,,Zimne danie zimą". Porównując ten numer do średniego numeru to jest trochę gorszy, zwykle są też dwa 10 stronicowe historyjki ). Co do papieru to zgadzam się że wcześniejszy był lepszy.  Offset nie oddaje aż tak bardzo barwności kolorów,  kolory są bardziej szare i ciemniejsze.  Spadek jakości komiksów jest faktem, ale zwykle co najmniej kilka numerów jest wart kupna (w 2015r. jak dla mnie były to numery: 2,15,16).  Brakuje mnie komiksów dłuższych ponad 14 stronicowych,  tenpagerów Barksa,  komiksów z Mikim  (choć ostatnio jest trochę Murrego ). Działy niekomiksowe poza Kurierem Kaczogrodzkim i Figlami Figlarzy prezentują bardzo niski poziom, zwłaszcza strony 4-8 z ,,Od czapki " na czele).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 16, 2016, 09:24:10 am
A w dzisiejszym "Kaczorze Donaldzie"...
Nigdy wcześniej nie wydany w Polsce ten-pager Barksa - Kaczki walczą na lodzie
Więcej informacji, jak zawsze, znajdziecie na łamach Kaczej Agencji Informacyjnej, http://www.komiksydisneya.pl/2016/02/kaczor-donald-2016-03-skad-ten-pager.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 22, 2016, 08:01:57 pm
http://multiversum.pl/p/1018/68087/uncle-scrooge-gift-box-set-only-poor-old-man-and-seven-cities-of-gold-hc--fantagraphics-tomy-sc-tpb-i-gn-oraz-hc.html Dobra cena czy szukać lepszej?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 29, 2016, 10:41:39 am
Zerknąłem sobie do nowego MEGA GIGA (tego o teatrze), na mój ulubiony komiks "Miedzy nami Artystami". I się bardzo rozczarowałem. Kto to tłumaczył?? Czemu nie mogli zostawić tekstów z 1999 roku? Wszystko jest nie tak - od zmienionego tytułu, poprzez "Kaczora Szulera" (!!), po brak "Jak zachwyca, jak nie zachwyca". Do niczego z taką robotą. Egmont to zło!

(http://i.imged.pl/miedzy-nami-artystami-walt-disney-komiks-gigant-1456370.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 29, 2016, 12:10:28 pm
Zerknąłem sobie do nowego MEGA GIGA (tego o teatrze), na mój ulubiony komiks "Miedzy nami Artystami". I się bardzo rozczarowałem. Kto to tłumaczył?? Czemu nie mogli zostawić tekstów z 1999 roku? Wszystko jest nie tak - od zmienionego tytułu, poprzez "Kaczora Szulera" (!!), po brak "Jak zachwyca, jak nie zachwyca". Do niczego z taką robotą. Egmont to zło!
Właśnie tego nie da się zrozumieć. Jeżeli komiks nie ma tłumaczenia Drewnowskiego (stare KD) to zawsze jest nowe tłumaczenie, a jeżeli komiks ma jego tłumaczenie to bywa różnie, czasem się daje nowe tłumaczenie, czasem stare. Ogólnie MGG ma słabe tłumaczenia, ponieważ wraz z panem Drewnowskim tłumaczy je Janiszewska-Rain (niesławne tłumaczenie 3. tomu Komiksów z Kaczogrodu), w MAM jest znacznie lepiej, współtłumaczem jest Bałucka-Grimaldi i nie czuć żadnej różnicy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 29, 2016, 03:46:54 pm
Szczerze mówiąc nie czytałem wcześniej tego komiksu ale tłumaczenie nie jest moim zdaniem fatalne. Co do zasadności ponownego tłumaczenia komiksów to zgoda. Nie ma to większego sensu chyba że zawiera ono ewidentne błędy  (jak np Babcia Mckwacz ) lub literówki.  Zwłaszcza w komiksach Barksa nowe tłumaczenia choć dobre to często stoją o klasę niżej niż stare . Może redakcja nie ma dostępu/wersji cyfrowej do wszystkich starych numerów i z konieczności robi nowe?  Może problem praw autorskich?  Choć rozsądek mówi że wzięcie starego tłumaczenia jest szybsze i to mniej roboty dla tłumaczy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 29, 2016, 05:25:30 pm
Uwierz mi - nowe tłumaczenie od tytułu po ostatni dymek jest gorsze. Powtarza się sytuacja gorszych żartów słownych które miało musze tłumaczenie Punishera z WKKM względem tłumaczenia Mandragory.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 03, 2016, 04:35:18 pm
Może w przyszłości o tym na blogu napiszę, ale bardzo ciekawą inicjatywę zapoczątkował francuski Glenat
https://coa.inducks.org/issue.php?c=fr/DBG+++1 (https://coa.inducks.org/issue.php?c=fr/DBG+++1)
1. album stworzony przez Bernarda Coseya (twórcę m.in. W poszukiwaniu Piotrusia Pana wydanego przez Egmont), a 2. przez Lewisa Trondheima (nie muszę chyba przedstawiać) i Nicolasa Keramidasa. Szkoda że szanse na wydanie tych komiksów w Polsce są zerowe (tu może prośba do innych wydawców w Polsce niż Egmont - są szanse na zdobycie praw?). 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Marzec 06, 2016, 09:35:05 pm
http://www.ceneo.pl/43512774#mh=a0a1aaaa17000bZK29ZxbzrZdrd43cevSnyEkyhOQpTqypzEQXv5wznBddkPcQng7HWelck6G6zFg_R11udhcRuQjM316W6O6kq6O7Hlsfo9WsaLLjg95TVD_v8y_6DhPvSeNTIDKITLPqvTWhS2CVF-xKtVnR2oR2Ts5VIaGcpZg0 Zwykle Giganty były do kupienia tylko w sklepach komiksowych (i to w nielicznych) a numery 191,192 są dostępne też w zwykłym księgarniach ( i to w wielu ). Mam nadzieję, że od teraz to będzie stały trend.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Marzec 08, 2016, 01:45:00 pm
http://spinoff.comicbookresources.com/2016/03/07/first-look-at-disneys-ducktales-reboot/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 09, 2016, 02:07:30 pm
Tydzień temu o tym wspomniałem - dziś trochę poszerzam.
Niedawno pojawiły się dwie albumy nowej serii Glenatu - autorstwa Coseya oraz Trondheima i Karamidasa, a w sierpniu pojawią się albumy Tebo czy Loisela (w stylu nawiązującym do Gottfredsona). Po tych nowych informacjach, tym bardziej chcę, żeby albumy tej serii ukazały się w Polsce (a co najmniej Trondheim i Loisel).
Pełny news na http://www.komiksydisneya.pl/2016/03/cosey-trondheim-i-loisel-tworza-komiksy.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Marzec 10, 2016, 10:00:12 pm
Fajna sprawa i w ogóle ale w Polsce (raczej) jest mała szansa na wydanie. Obawiam się, że Egmont ma monopol na komiksy Disneya a jeśli nie to uzyskanie licencji byłoby dość trudne  (np porównując do innego potentata - Marvela). Zostaje  (chyba) Egmont, ale trzeba poczekać czy będą wydania w innych krajach poza Francją.  Pewnie że jeden lub dwa tomy bym chciał ale czy to realne skoro jest problem dać komiks spoza puli ?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 11, 2016, 06:10:38 am
Fajna sprawa i w ogóle ale w Polsce (raczej) jest mała szansa na wydanie. Obawiam się, że Egmont ma monopol na komiksy Disneya a jeśli nie to uzyskanie licencji byłoby dość trudne  (np porównując do innego potentata - Marvela). Zostaje  (chyba) Egmont, ale trzeba poczekać czy będą wydania w innych krajach poza Francją.  Pewnie że jeden lub dwa tomy bym chciał ale czy to realne skoro jest problem dać komiks spoza puli ?
Tylko, że kaczogrodzie, te komiksy to zupełnie inna sprawa. Ja sądzę, że można na nie uzyskać licencje jak na każdy europejski komiks, choć może trzeba jakąś specjalną zgodę od Disneya, nie wiem. Na dodatek byłyby pewnie wydane w formacie "Asteriksów". I na co zwrócić uwagę, świetnym przykładem jest "Mickey's Craziest Adventures", komiks który by zachęcił młodego, nie obeznanego czytelnika poprzez tytuł, świetną okładką, a także starszych czytelników komiksów, ponieważ scenariusz napisał Trondheim.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 16, 2016, 03:56:16 pm
A w dzisiejszym Kaczorze Donaldzie...
Komiks Barksa z Babcią Kaczką, Sknerusem i... Wilkiem Bardzozłym, poza tym dwa wielkanocne komiksy
http://www.komiksydisneya.pl/2016/03/kaczor-donald-2016-04-skad-barks-lego.html
Poza tym w newsie - zapowiedź kolejnego numeru oraz odpowiedź pana Kołodziejczaka na pewne pytanie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Marzec 22, 2016, 09:12:59 pm
Skoro rozmawiacie tyle o panoramie, to pokaże coś co przebuja wszystkie inne panoramy.
Panorama duńskiego "Jumboboga" (odpowiednika "Giganta") od 2001 roku jest ciągła. Choć rysownik się w międzyczasie zmienił to nadal jest to jeden, ciągły obrazek.
http://www.wenneberg.dk/Comics/Jumbo/rygge.htm (http://www.wenneberg.dk/Comics/Jumbo/rygge.htm)

To niezłe jest. Szkoda, że w naszym Gigancie zrezygnowali z dawania scen z Życia i czasów Sknerusa McKwacza". :/ Te nowe grzbiety z Mikim i donaldem niezbyt mi się podobają.

O kurczę - u nas ten Pluto był w tym samym okresie co w Danii.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 23, 2016, 05:13:05 am
To niezłe jest. Szkoda, że w naszym Gigancie zrezygnowali z dawania scen z Życia i czasów Sknerusa McKwacza". :/ Te nowe grzbiety z Mikim i donaldem niezbyt mi się podobają.
Grzbiety z ŻICSM były bez sensu. Gigant i obrazek Rosy na grzbiecie? To nie pasuje. Obecny dwuroczny obrazek (2015 - Miki, 2016 - Donald) nie jest zły, ale na pewno bardziej pasuje.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 01, 2016, 01:39:55 pm
4-rzędowe historyjki w "Gigantach"? Szokująca wiadomość na Kaczej Agencji Informacyjnej.
http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/koniec-podziau-teraz-4-rzedowe.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 01, 2016, 01:48:59 pm
Kolejny Prima Aprilis? To już się nudne robi. Zresztą ja tam (poza długością), różnicy między komiksami z KD a G nie widzę. Poza tym sam Kołodziejczak mówił, że jak komuś mało Donalda, to zawsze może sięgnąć po Giganty.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 01, 2016, 11:35:42 pm
Jak prawie wszyscy się domyślili - był to primaaprilisowy (z 2 zdania o tym - http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/prima-aprilis-4-rzedowe-komiksy-w.html )
A co do 8azyliszka, który tu i ówdzie pisze jaki Kołodziejczak to zły człowiek, a tu go uznaje za autorytet. Oczywiście mógłbym tu wspominać różnicę pod względem opowiadania historii, ale są one głównie spowodowane tym, że w przypadku 4-rzędówek z góry jest wyznaczona ilość stron, a w przypadku 3, często tak nie jest. Co dla mnie też jest zaletą 4-rzędówek, ale jaka jest największa różnica? Zupełnie inny sposób rysowania. Co widać szczególnie u Barksa i Scarpy, 3-rzędowe komiksy zawierają najczęściej kwadratowe kadry, natomiast 4-rzędowe prostokątne (panoramiczne). Przez to, jeżeli w 3-rzędowym komiksie wiele rysunków może skupiać się jedynie na jednej postaci (częste zbliżenia), to w 4-rzędowym takie obrazki są rzadkością i często na każdym rysunku jest kilka postaci oraz znacznie bogatsze tło. Nie mówiąc o tym, że 3-rzędowe komiksy mają mniej dokładne rysunki, ponieważ są przeznaczone do innego formatu. Dlatego też lubię 3-rzędowe komiksy Scarpy, ale według mnie najwyższy poziom rysunku osiągnął w komiksach 4-rzędowych. Co jest dość kuriozalne, lecz 4-rzędowe komiksy (oryginalnie u Disneya wywodzące się z USA) bardziej przypominają europejskie komiksy, a 3-rzędowe (oryginalnie z Włoch) amerykańskie. A ja znacznie bardziej wolę europejski sposób rysowania niż amerykański. Nie mówiąc, że nadal Egmont (robiący 4-rzędówki) zatrudnia lepszych rysowników niż Panini (robiące 3-rzędówki).
A co do formatu. Format "Giganta" teoretycznie nadawałby się na 4-rzędówki (w końcu Tintiny czy LL wychodzi w niewiele większym), lecz przy słabym papierze komiksy byłby nieczytelne.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 05, 2016, 03:28:37 pm
Świetny wynik sprzedaży styczniowego "Kaczora Donalda". Kto by się tego spodziewał...
http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/rekord-nakad-praktycznie-wyprzedany.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 05, 2016, 04:14:44 pm
Zróbmy WKKM miesięcznikiem to będzie 50 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. :D
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 05, 2016, 05:31:46 pm
Zróbmy WKKM miesięcznikiem to będzie 50 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. :D
W bajki wierzysz?
SW Komiks jest oparte na bardzo popularnej marce, jest dwumiesięcznikiem, kosztuje zaledwie 20 złotych, a ma nakład 20 tysięcy egzemplarzy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 06, 2016, 12:42:53 pm
Co do KD - to długość dystrybucji miała duży wpływ na wzrost sprzedaży, bo nie wierzę, że dodanie Lego, wyższa cena (9,99 zł ) zwiększyłoby sprzedaż aż o prawie 20 tys. Teraz tylko liczę na długie komiksy i/lub grubsze numery  (wystarczy raz do roku ).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 06, 2016, 02:32:21 pm
Co do KD - to długość dystrybucji miała duży wpływ na wzrost sprzedaży, bo nie wierzę, że dodanie Lego, wyższa cena (9,99 zł ) zwiększyłoby sprzedaż aż o prawie 20 tys.
Kaczogród. To dlaczego w czerwcu 2014 roku, gdzie był numer z Lego Avengers, to sprzedaż wzrosła też nagle o 10 tysięcy, do 35? Wytłumaczenie może być tylko jedne, także moje obserwacje je potwierdzają.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 06, 2016, 05:09:44 pm
Również potwierdzam, że po tygodniu od premiery trudno było numer dostać,  niemniej jednak dłuższa dystrybucja pewnie miała jakiś wpływ na sprzedaż choć nie wiem jak dłuższy.  Większy nakład zapewne też (a może nawet większy wpływ miał ).  Myślisz że sprzedaż ponad 30 tys będzie normą od teraz?  Osobiście twierdzę że wzrost będzie ale nie aż taki  (obstawiam ok 25 tys)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 06, 2016, 05:34:03 pm
Myślisz że sprzedaż ponad 30 tys będzie normą od teraz?  Osobiście twierdzę że wzrost będzie ale nie aż taki  (obstawiam ok 25 tys)
Też obstawiam 25 tysięcy. Za miesiąc się dowiemy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 09, 2016, 12:17:01 pm
@radef ty tak pamiętasz tych Castych... Jeśli wiesz, to powiedz mi w którym Gigancie był ten komiks w którym Miki trafił do alternatywnej rzeczywistości sobowtórów jego i jego przyjaciół. Tylko oni wszyscy byli grubi a do ćwiczeń używali rowerków z silniczkami. :) A może to przyszłość była? W każdym razie naszło mnie na ten komiks, a nie pamiętam który to numer był.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 09, 2016, 12:25:23 pm
@radef ty tak pamiętasz tych Castych... Jeśli wiesz, to powiedz mi w którym Gigancie był ten komiks w którym Miki trafił do alternatywnej rzeczywistości sobowtórów jego i jego przyjaciół. Tylko oni wszyscy byli grubi a do ćwiczeń używali rowerków z silniczkami. :) A może to przyszłość była? W każdym razie naszło mnie na ten komiks, a nie pamiętam który to numer był.
Na pierwszy rzut nie pamiętam komiksu (ale może po prostu pamiętam z niego co innego). Ale jeżeli podasz mi kiedy ten komiks został wydrukowany (około, czy lata 90-te, kilka lat temu czy teraz) to znajdę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 09, 2016, 12:43:32 pm
No ale skąd ja mam to wiedzieć? Jeśli zapomniałem numer Giganta, to tym bardziej nie pamiętam daty jego powstania. Myślałem, ze może ty skojarzysz.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 11, 2016, 01:08:42 pm
Ale raczej kojarzysz kiedy go czytałeś? Chodzi o to czy jest to komiks z ostatnich lat czy starszy?

A w międzyczasie na Kaczej Agencji Informacyjnej przygotowałem listę komiksów z "Angry Birds Komiks"
http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/prawie-disney-angry-birds-komiks-pena.html
I nie spodziewałem się, że jest tak dobrze. Ferioli, Cavazzano, Corteggiani, Korhonen, Mastantuono, Gervasio. Więc jeżeli będziecie coś kupować w jakiejś księgarni, gdzie obecnie te komiksy są w promocji po ok. 5-6 złotych (np. nieprzeczytane.pl) to warto rozważyć kupno jednego albo dwóch.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Fanatyk_2004 w Kwiecień 11, 2016, 01:52:38 pm
@radef ty tak pamiętasz tych Castych... Jeśli wiesz, to powiedz mi w którym Gigancie był ten komiks w którym Miki trafił do alternatywnej rzeczywistości sobowtórów jego i jego przyjaciół. Tylko oni wszyscy byli grubi a do ćwiczeń używali rowerków z silniczkami. :) A może to przyszłość była? W każdym razie naszło mnie na ten komiks, a nie pamiętam który to numer był.

Pamiętam tą historyjkę :) Fajna była :) Z tego co pamiętam to Miki trafił do przyszłości i na 99,9 % historia ta była w którymś tomie z tych pierwszych gigantów (chyba pierwsze tomy jakie wyszły w PL) co było ich 10 sztuk...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 11, 2016, 02:12:27 pm
Dzięki za pomoc.
Jest to historyjka https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+1920-C
"Pomylona przyszłość" z Komiksu Gigant 1993-05
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 11, 2016, 05:01:46 pm
Dzięki za info @kaczogród. Dobrze kojarzysz. Ja bym tego nie znalazł, bo myslałem, że to było jednak w którymś z Gigantów po "Wodorostowym Świecie". Człowiek już się gubi w tych prawie 200 tomach. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 11, 2016, 05:12:05 pm
Dzięki za info @kaczogród
Nie chcę być skromny, ale zasługa w tym jest tylko i wyłącznie radefa :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Fanatyk_2004 w Kwiecień 11, 2016, 06:20:38 pm
Ja też pomogłem ;) hehe ;)

Chętnie bym przeczytał tą historyjkę, ale kiedyś opchnąłem na allegro te 10 sztuk i teraz żałuję :/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 11, 2016, 06:24:18 pm
O tak @Fanatyk - bardzo dziękuję za pomoc. Naprawdę - te rowerki do ćwiczeń z silniczkami mnie rozwalały. Jak można sprzedawać takie fajne komiksy to ja nie wiem. Weź to odkup, na Allegro nawet tanie są. Ja sam bym sobie dokupił 6 numer z pierwszej serii, bo niestety grzbiet tego numeru mam zerwany.

http://allegro.pl/gigant-1992-rok-pierwsza-seria-kaczor-donald-i6106311363.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Fanatyk_2004 w Kwiecień 11, 2016, 08:15:18 pm
Te co sprzedawałem były w o wiele lepszym stanie... pamiętam chyba 300 zł za nie dostałem...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 16, 2016, 10:33:48 am
Ho, ho, ho! 15 złotych za 5 stron komiksów - takie coś tylko o Egmontu, czyli artykuł o nowym wydaniu specjalnym KD
http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/specjalny-numer-kaczora-donalda-juz-w.html
A w najnowszym numerze "Kaczora Donalda" - "Psie gadanie" Barksa, po raz trzeci w państwie polskim.
http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/kaczor-donald-2016-05-skad-barks-gattino.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 16, 2016, 10:42:26 am
Egmont - najbardziej jajcarskie wydawnictwo w Polsce (po Sidece) :)

Ech gdzie są te wydania specjalne KD w postaci Poradników młodego Skauta, Kalendarzy Szkolnych czy tez np "Władcy Smoków" oraz "Formuła 1"?? Przez te plastikowe barachła magazyn stał się miesięcznikiem. Naprawdę - Gigant jest najlepszy.

KD 9/1996 na pewno mam, tylko sobie w tej chwili okładki nie mogę przypomnieć. Czy to była ta z tym jak Donald na fotelu ogląda horror, a siostrzeńcy za nim chcą balon przebić?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 16, 2016, 12:24:18 pm
Ech gdzie są te wydania specjalne KD w postaci Poradników młodego Skauta, Kalendarzy Szkolnych czy tez np "Władcy Smoków" oraz "Formuła 1"?? Przez te plastikowe barachła magazyn stał się miesięcznikiem. Naprawdę - Gigant jest najlepszy.
Wiesz, do "Władców smoków" zostało dołączone plastikowe badziewie. Ale jeżeli gadżety wpływają korzystnie na sprzedaż to można je dodawać. A to co Egmont zrobił z zapowiedzianym na środę wydaniem specjalnym to karygodne. Reklamują się komiksami na okładce numeru (5 komiksów), a tak naprawdę treść jest praktycznie zerowa (5 STRON komiksów).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 16, 2016, 12:41:09 pm
To była fajna gierka, którą ja mam do dzisiaj. :) A jeśli w tym wydaniu specjalnym są takie dowcipy jak na tej jednej stronie w zwykłych numerach, to ja podziękuję. Jak przeczytałem taką próbkę z tego numeru co Giganta dorzucili, to niemal raka dostałem. :) Zresztą od lat wiadomo, że wszelkie pozakomiksowe teksty w KD to dno i metr mułu. Gdzie im tam do kultowych Figli Figlarzy, Zagadek Mikiego i psychotestów z lat 90-tych. ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 16, 2016, 12:56:42 pm
Zresztą od lat wiadomo, że wszelkie pozakomiksowe teksty w KD to dno i metr mułu. Gdzie im tam do kultowych Figli Figlarzy, Zagadek Mikiego i psychotestów z lat 90-tych. :wink:
Tylko że, z tego co dowiedziałem się od redakcji. Ten specjalny numer będzie przedrukiem różnych działów z różnych KD z lat 90-tych z pominięciem komiksów (będzie 5 "Zawsze śmieszne"). Czyli taki nostalgiczny numer ma być, ale z pominięciem najistotniejszej rzeczy. Z tego co wiem to ma być taka esencja działów z KD z lat 90-tych. Rozumiałbym to, ale reklamowanie tego poprzez "5 komiksów" jest bardzo mylące.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Kwiecień 16, 2016, 01:11:06 pm
E - to czekam na zdjęcia stron tego numeru. Mnie to jednak rybka ponieważ posiadam 95% numerów z lat 94-00, więc to dla mnie byłyby duble.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 17, 2016, 07:19:48 pm
A w nowym "Kaczorze Donaldzie" - Barks, Midthun, Rodriques
http://www.komiksydisneya.pl/2016/05/kaczor-donald-2016-06-skad-barks.html
Dobrze, że co numer jest komiks Barksa, ale może przydałby się jakiś dłuższy?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 17, 2016, 07:23:47 pm
Dłuzsze masz w Gigancie, Mega Giga i Mamucie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Maj 17, 2016, 07:30:30 pm
Dłuzsze masz w Gigancie, Mega Giga i Mamucie.

a często miewasz w tych pismach komiksy barksa?  :roll:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 17, 2016, 07:35:55 pm
Dłuzsze masz w Gigancie, Mega Giga i Mamucie.
Dłuższe Barksa? Coś mi się nie widzi.
Na dodatek pamiętajmy, że scenariuszowo 30-stronicowy komiks 3-rzędowy (standard w Gigancie, dłuższych niestety nie ma, na co też narzekam) przekłada się fabularnie na ok. 15 stron 4-rzędowego, co nie jest długim komiksem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 17, 2016, 07:44:11 pm
Tak Barksujesz i Castujesz już do znudzenia. Przeczytaj sobie jeszcze raz ten komiks o fasoli z Kaczogrodu i nie nudź. :) Może i nie ma teraz dłuższych komiksów w Gigancie, ale są cykle - CAP, Doble Duck itp. dzięki czemu moża sobie przedłużać przyjemność.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Maj 17, 2016, 07:52:14 pm
Tak Barksujesz i Castujesz już do znudzenia.

większość ludzi preferuje świadome czytelnictwo - np przedkładanie nazwiska scenarzysty bądź rysownika nad postacie, który występują w danej historii.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 17, 2016, 08:22:02 pm
Tak Barksujesz i Castujesz już do znudzenia. Przeczytaj sobie jeszcze raz ten komiks o fasoli z Kaczogrodu i nie nudź. :) Może i nie ma teraz dłuższych komiksów w Gigancie, ale są cykle - CAP, Doble Duck itp. dzięki czemu moża sobie przedłużać przyjemność.
Akurat Casty pisze scenariusze do włoskich komiksów z Mikim (czyli te z Giganta). Tylko aż mi się żal robi, jak Casty puszcza kolejne zapowiedzi swoich komiksów na Facebooku, a niemiecka redakcja daje słabe komiksy (choć z Mikim nie jest tak źle).
Nie mówiąc, że w Gigancie ostatnio brak dłuższych komiksów (40 stron w górę), prawie są tylko 30-stronicowe komiksy, choć ostatnio dali dłuższy komiks z Mikim (kwietniowy tom), ale był tak słaby, że trudno go skomentować. A we Włoszech w ciągu 17 miesięcy było ich aż 28, często wysoko oceniane. Za chwilę powiesz - ale takie komiksy są w MAM/MGG. Są, tylko jeżeli komiksy w Gigancie są to najczęściej historyjki z ostatnich kilku lat, to komiksy w MAM/MGG to najczęściej klasyki. Dobre, ale jednak chciałoby się poczytać najnowsze komiksy z Włoch.
Ogólnie, jeżeli kiedyś, 5-7 lat temu, Gigant w miarę spełniał swą funkcję, czyli puszczał to co najlepsze we Włoszech (nie tyczy się mysich komiksów - inna historia), to ostatnio w Niemczech stworzono masę mutacji i często lepsze komiksy daje się tam, a nie do Giganta. Szkoda.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 18, 2016, 07:47:47 am
Wiem, że post pod postem, ale informacja jest naprawdę ciekawa i zaskakująca
"Paperinik New Adventures" będzie wydane po angielsku! (jeżeli ktoś nie wie to jest przełomowa seria z Superkwękiem, której w Polsce pojawiły się jedynie 3 numery ze środka)
http://www.komiksydisneya.pl/2016/05/paperinik-new-adventures-bedzie-wydane.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 18, 2016, 08:19:40 am
Eeee - jakby znowu w Polsce wyszedł, to by było info, a tak to zwykła ciekawostka. Bardzo mi się spodobał ten jedyny polski numer ("Nie zostałem Imperatorem na piękne oczy" :) ). Sam posiadam też jedno oryginalne włoskie wydanie (okładka poniżej) - też jako ciekawostkę.

(http://www.wolfstad.com/dcw/images/comics/fullsize/it_pkna42.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 18, 2016, 11:51:55 am
Eeee - jakby znowu w Polsce wyszedł, to by było info, a tak to zwykła ciekawostka.
Ja traktuje to jako informację, ciekawostką byłoby nowe wydanie tego komiksu we Włoszech. A to na dodatek jest wydanie angielskie, na dodatek można zamówić je np. w Atomie czy Multiversum. Nawet cena jak na amerykańską zeszytówkę jest bardzo znośna, bo 72 strony za 5 dolarów (czyli 19 złotych), to naprawdę dobra oferta. Więc jak dla mnie jest to informacja, sam kupuję.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 18, 2016, 11:56:06 am
To jak ci przyjdzie, to wrzuć fotkę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 23, 2016, 08:35:33 pm
Ech gdzie są te wydania specjalne KD w postaci Poradników młodego Skauta, Kalendarzy Szkolnych czy tez np "Władcy Smoków" oraz "Formuła 1"?? Przez te plastikowe barachła magazyn stał się miesięcznikiem.

Nie uważam, że wydanie tego co wydano było jakoś fatalne i rzutowało na przyszłość KD ale naprawdę osobiście wolałbym już nawet coś w stylu ,,Magazyn na topie'' czy ,,Miki w szortach''czyli coś Z KOMIKSAMI. Znaczy się tomik z żartami czy kalendarz mógłby wyjść , ale raczej jako dodatek do zwykłego kd coś ala to : https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FKD+2014X01 (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FKD+2014X01) (może skoro były komiksy z gigantów sprzed 10 lat to czemu nie komiksy z kd np. z lat 90). Chętnie bym zobaczył też jakiś plakat z jakąś postacią z komiksów i powrót numerów grubszych 80 stronicowych np . raz do roku.

#8azyliszek

Komiksy w Gigantach i komiksy w KD choć występują w nich te same postaci są jednak różne. Inna konwencja, styl rysowania, zagęszczenie akcji, długość stron itp. Osobiście uważam, że jeśli chodzi o Giganty to obecnie jest całkiem dobrze, gorzej z MegaGiga i Mamutem, w których odczuwam bardziej wtórność komiksów, obecność reprintów . Co do działów niekomiksowych w KD - to ja bym je ograniczył kosztem większej ilości stron z komiksami. Bardzo bym chciał, żeby KD był postrzegany jako pismo ala Gigant gdzie komiks nie jest dodatkiem a główną częścią, żeby target był ten sam a nie młodszy, bo teraz działy niekomiksowe starszych fanów odstraszają (ja je po prostu nie czytam). Zostawić Kurier Kaczogrodzki i może jedną stronę z żartami , resztę wyrzucić. 48 stron w tym 38 stron z komiksami. Piękne :smile:
Co do komiksów Barksa to redakcja daje co obecnie jest w Danii , a przeważają tam komiksy 4-6 stronicowe z Diodakiem czy Babcią Kaczką a tenpagerów jest mało (i tak redakcja większość daje).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 23, 2016, 09:05:51 pm
Nie kupiłeś sobie Kaczora Donalda jak był plakat Magiki a z drugiej strony wypełnione drzewo genealogiczne? ;)

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mack3 w Maj 25, 2016, 11:21:15 pm
"Paperinik New Adventures" będzie wydane po angielsku! (jeżeli ktoś nie wie to jest przełomowa seria z Superkwękiem, której w Polsce pojawiły się jedynie 3 numery ze środka)
http://www.komiksydisneya.pl/2016/05/paperinik-new-adventures-bedzie-wydane.html (http://www.komiksydisneya.pl/2016/05/paperinik-new-adventures-bedzie-wydane.html)
Z ciekawości - co w niej jest przełomowego? Chodzi o to, że wyjątkowa dobra czy co?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 26, 2016, 07:37:49 am
Z ciekawości - co w niej jest przełomowego? Chodzi o to, że wyjątkowa dobra czy co?
Z jednej strony z tego co wiem jest to bardzo dobra seria (skądś musiało się znaleźć tyle fanów, co widać po reakcji na tą wiadomość w USA i we Włoszech). Z drugiej strony seria jest charakteryzowana na amerykańskie komiksy superbohaterskie, będąc przy tym dojrzalszą niż zwykle komiksy Disneya.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 31, 2016, 12:08:40 pm
Nadrabiałem zaległości w Gigantach i przeczytałem komiks "Ziemia Sprzedawana" z Gigant Poleca nr 172. No genialna historyjka w której Babcia Kaczka musi sprzedać ziemię, ale nie Sknerusowi, który chciałby tam postawić "małą" fabrykę. :) No i oczywiście zaczynają się podchody, bo Sknerus nie ustąpi. :) Rozbawiła mnie szczególnie afrykańska restauracja umieszczona gdzieś na terenach pod Kaczogrodem.

A Casty w tym numerze może i miał niezły pomysł z atakiem dymków komiksowych, ale realizacja była słaba. Spodobał mi się tylko dymek w którym pokazano komiks o @KukiOctopusie. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 31, 2016, 01:22:41 pm
A Casty w tym numerze może i miał niezły pomysł z atakiem dymków komiksowych, ale realizacja była słaba. Spodobał mi się tylko dymek w którym pokazano komiks o @KukiOctopusie. :)
Jak tam chcesz, większości (w tym mnie) komiks się bardzo spodobał.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 03, 2016, 09:48:19 am
Uwielbiam historyjki jak Sknerus rywalizuje z Kwakerfellerem. Numizmatyka w praktyce z GP 175 jest świetna. Zwłaszcza jak Kwakerfeller przypomina sobie, że to jego line kolejowe i zatrzymuje expres. :) A potem jest historyjka jak Filon i Kaczencja znowu konkurują ze sknerusem i go pokonują - też dobre.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 04, 2016, 09:55:46 pm
GP 175 - "Ojciec wajhcę przełóż" - he he dobre. :)

Pytanie - czy potem w polskich Gigantach pojawił się jeszcze Doktor Schayboos?
I genialne pytanie o seriale zagraniczne i kaczogrodzkie w komiksie Zróbmy sobie serial. To był dobry tom to Złoto Prezenterów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 04, 2016, 11:18:33 pm
Pytanie - czy potem w polskich Gigantach pojawił się jeszcze Doktor Schayboos?

Raczej przedtem. I niekoniecznie w "Gigantach" (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=0&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=Dr+Schayboos&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=0&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto).

W komiksach CAP często pojawiają się w mniejszej lub większej roli mniej popularne postaci ze wszechświata kaczek.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 05, 2016, 06:27:42 am
O - rzeczywiście migną w GP 46. A Mamutów mam tylko 5 tomów. Tych KD też nie mam. Dzięki za odpowiedź.

Casty Casty - e tam.
W Gigant Poleca #176 G. Salati wymyślił bardzo zabawną przygodę Mikiego wzorowaną na Fight Clubie. A w 178 Gervasio ma świetne rysunki, choć może parodia Jeźdzca Znikąd jest taka sobie.

Badacze Rynku z GP 176 i Kwakerfeller znowu mnie rozwalili. Ale fajnie, że w GP 177 dali mu wygrać w Prezencie z Odzysku. Sknerus często/zawsze przesadza ze swoim skąpstwem. :) Ale w Plastikowej Wyspie miał rację. Burmistrz jak zwykle zachował się jak świnia. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Czerwiec 11, 2016, 08:41:42 pm
Gigant Poleca ,,Przygoda nad wodą " dostępny w przedsprzedaży w arosie, bonito i nieprzeczytane http://aros.pl/ksiazka/gigant-poleca-tom-72016-przygoda-nad-woda Najtaniej w arosie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 15, 2016, 11:26:58 am
Zawsze uważałem, że Fortuna to taka roztrzepana trzpiotka, która tylko przypadkiem ciągle pomaga Gogusiowi a omija Donalda. poza tym jest też Pech Baba, która uwielbia Donalda i zsyła na niego nieszczęścia. Był taki jeden komiks w Gigancie i fajnie by było gdyby o Pech babie pojawiło się coś jeszcze.

A tym czasem państwo Shaw w komiksie "W innym czasie" zrobili z Fortuny prawdziwą bijacz, która specjalnie lata za Gogusiem i wkłada mu wszystko w ręce. No to się podżaźniłem jak to przeczytałem.

Poza tym Gigant Poleca 184 jest całkiem sympatycznym tomem. Jest w nim sporo małych ale dobrych żarcików. I np historyjka jak Czarny Piotruś został modelem. Albo Thiberg wykpiwający monolog superłotra itd. itp.

I jeszcze wczoraj zaszedłem do KIK - takiego dyskontu. I wiecie co tam mieli? W przecenie były takie sceny z Disneya w stylizacji na lata 40-ste z Mikim, Minie i Donaldem. Malowane na kawałku blachy rozmiaru A4. I to zaledwie po 4 zł. Wziąłem z miejsca dwie a może wezmę z jeszcze jedną - jak Goofy je na budowie drugie śniadanie. jak mi się uda, to wrzucę zdjęcia.

@radef
A co myślisz o scenarzyście Riccardo Secchi?
Ten facet to dla mnie wizjoner i wspaniały komentator rzeczywistości. Dopiero w teraz przeczytałem Gigant Poleca #184 Ugotowani, a w nim "Podzielone Prawa", komiks jego autorstwa. Nie wiem czy właściciel Polsatu Z.Solorz, też go czytał, ale zrobił dokładnie to co Sknerus i Kwakerfeller w tym komiksie. Łapię się za głowę, jak komiks mógł tak przewidzieć życie. Muszę wrócić do czytania Gigantów na bieżąco, bo mnie takie perełki omijają.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 15, 2016, 01:58:16 pm
@radef
A co myślisz o scenarzyście Riccardo Secchi?
Ten facet to dla mnie wizjoner i wspaniały komentator rzeczywistości. Dopiero w teraz przeczytałem Gigant Poleca #184 Ugotowani, a w nim "Podzielone Prawa", komiks jego autorstwa. Nie wiem czy właściciel Polsatu Z.Solorz, też go czytał, ale zrobił dokładnie to co Sknerus i Kwakerfeller w tym komiksie. Łapię się za głowę, jak komiks mógł tak przewidzieć życie. Muszę wrócić do czytania Gigantów na bieżąco, bo mnie takie perełki omijają.
Riccardo Secchi? Dobry scenarzysta. Nie jest to może najbardziej wyróżniającym się scenarzystą, ale jego komiksy są najczęściej dobre. Jego ostatnio wydane komiksy, czyli "Tajemnica księgi" 8/10 i "Miłość i piłka nożna" 7,5/10. Ogólnie gdybyś sobie popatrzył to on jest głównym scenarzystą większości piłkarskich komiksów w Gigancie.
A co do tego komiksu, to nie pierwszy raz kiedy coś takiego dzieje się na świecie, że mecze są kodowane czy że są robione dodatkowe kanały. Przecież Solorz-Żak zastosował podobny manewr w 2002 roku (tworząc Polsat Sport), w 2006 roku (tworząc Polsat Sport Extra) czy przez wiele lat robić wiele VOD, nawet z meczów reprezentacji Polski (pamiętne eliminacje do MŚ 2010).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 15, 2016, 02:16:18 pm
Ty mi podawaj numery Gigantów, bo tych tytułów nie kojarzę.
W 2006 było o wiele lepiej, bo był prawie równy podział między Polsat i TVP i w otwartym kanale nie było tylko 7 meczów z całego turnieju.
Pakiety pakietami, ale to jaka jest ich jakość już po zapłaceniu, jak żywo przypomina mi sztuczki Kwakerfellera i Sknerusa. Wiele już było komiksów o piłce w Giancie, ale ten jest wyjątkowy, bo dawno nie było takiego podejścia do piłki. I jeszcze ten komiks o tym jak Diodak skonstruował super uczciwe roboty sędziowskie i zainteresowanie piłką spadło do minimum. :D To był psztyczek do FIFy chyba. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 15, 2016, 03:15:42 pm
Ty mi podawaj numery Gigantów, bo tych tytułów nie kojarzę.
Dobrze, ale podpowiem ci magiczną rzecz. Wchodzisz na coa.inducks.org wpisujesz do rubryczki "keyword/title" tytuł i masz co to za komiks i gdzie się ukazał.
Możesz ich nie kojarzyć, bo są dość nowe, bo jak napisałem, są to ostatnio wydane komiksy Secchiego w Polsce, GP 186 i GP 196.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 15, 2016, 04:07:54 pm
Ja wpisuje, ale mi nie działa. 186 nie mam, a 196 przyjdzie mi w przyszłym tygodniu. Miałem wam napisać, że w końcu okazja na Allegro się trafiła i kupiłem tom GP 195 i 196 za 13 zł. Z Allegro jest jeden problem - koszty przesyłki zabijają całą opłacalność kupowania Gigantów, bo zwykle przewyższają cenę wywoławczą. Wezmę chyba coś z nP.pl gdy będę zamawiał Marvel Now.

I jak ja coś niby wpisuje do inDucka, to mi wychodzą bzdury a nie to co bym chciał - jak z tym Profesorem Schayboosem albo Forsantem.

I jeszcze - do Gigant Poleca #185 brakuje mi 10 numerów. I od 9/2015 mam tylko 2 tomy, które właśnie kupiłem. Chce ktoś tanio oddać? :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 16, 2016, 07:10:38 pm
Ja wpisuje, ale mi nie działa.
I jak ja coś niby wpisuje do inDucka, to mi wychodzą bzdury a nie to co bym chciał - jak z tym Profesorem Schayboosem albo Forsantem.

To dziwne. Zrób tak, jak radzi Ci radef: wpisz na tej stronie (https://coa.inducks.org/index.php) do rubryki "Keywords/title" słowa tajemnica księgi albo miłość i piłka nożna i kliknij "szukaj" w tym samym bloku. Mnie strony komiksów pokazały się bez problemu.

I jeszcze wczoraj zaszedłem do KIK - takiego dyskontu. I wiecie co tam mieli? W przecenie były takie sceny z Disneya w stylizacji na lata 40-ste z Mikim, Minie i Donaldem. Malowane na kawałku blachy rozmiaru A4. I to zaledwie po 4 zł. Wziąłem z miejsca dwie a może wezmę z jeszcze jedną - jak Goofy je na budowie drugie śniadanie. jak mi się uda, to wrzucę zdjęcia.

No żeby Goofy'ego od Mikiego nie odróżniać...  :smile:

Jeżeli nie trafiłeś na jakieś zupełnie inne wzory niż ja parę tygodni temu, to mówisz o plakacie z Mikim i Minnie (https://en.wikipedia.org/wiki/Building_a_Building) z kreskówki "Building a Building". Wszystkie te metalowe ozdoby nie tyle są stylizowane na lata 40., co są kopiami plakatów z kreskówek Disneya ze Złotej Ery. Ja znalazłem (i nabyłem) jeszcze szyldy z plakatami z filmów "Clock Cleaners (http://disney.wikia.com/wiki/Clock_Cleaners)", "The Band Concert (http://disney.wikia.com/wiki/The_Band_Concert)", "Magician Mickey (https://en.wikipedia.org/wiki/Magician_Mickey)" a do tego z "Expressman (https://www.google.pl/search?safe=active&client=firefox-b&biw=1366&bih=657&tbm=isch&sa=1&q=%22The+expressman%22+Mickey&oq=%22The+expressman%22+Mickey&gs_l=img.3...141455.146197.0.146488.23.22.0.0.0.0.271.2825.0j14j3.17.0....0...1c.1.64.img..6.7.1363...0j0i30j0i8i30.YixaXIdsSEQ#imgrc=QHjHnhGnRHLTMM%3A)" oraz "Mickey Mouse - Here, Today (http://blog.world-wide-art.com/2012/04/mickey-mouse-mickey-mouse-here-today.html)". (No i dwa szyldziki z "Przebudzenia Mocy", ale to już szczegół :smile: ).

W moim KiK-u był wybór między mniejszym a większym formatem (ok. 20x30 cm) - ja wybrałem mniejszy, chyba ten, o którym piszesz.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 16, 2016, 07:21:27 pm
Dokładnie - fajnie że się rozumiemy Garf.

Wziąłem Magika i Clock Cleaners. Ten z pokazem magicznym mi się nie podoba, bo Donald jest jeszcze w starszym stylu rysowany, który mi nie pasuje. Też wziąłem mniejszą tackę z Przebudzenia Mocy. Moze wrócę się jeszcze po ta scenę na budowie. ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 23, 2016, 09:20:38 am
Kolejne wakacje i kolejne polowanie na tanie Giganty. Udało mi się złapać 6 tomów - Stalowy Dziób 153, Półwysep Skarbów 171, Wieczne Wakacje, Fachowcy i Mózgowcy 174, Wielkie Grilowanie, Piłkarski Joker 195. I razem z dostawą wyszło po 7.50 za egzemplarz. Czyli bardzo ok.
Fajnie, że w 2014 roku ktoś wpadł na pomysł aby wakacyjne okładki łączyły się w jeden duży obrazek. Szkoda, że teraz tego nie ma. Zdjęcia niestety nie wrzucę, bo pożyczyłem mój aparat. Ale kolekcja ciągle rośnie i się uzupełnia. Tylko kiedy kurde Egmont zakończy tą serię? ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 29, 2016, 09:18:14 am
Dobrze, że sobie dokupiłem ten tom Stalowy Dziób. Zawiera jeden z nielicznych w Gigantach komiks z Granitem Forsantem. A oczywiście mam sentyment do tej postaci, bo to on występował w bajce Duck Tales a nie Kwakerfeller.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 29, 2016, 09:59:23 am
Tutaj trochę historii.
Zarówno Granit Forsant jak i Kwakerfeller zostali wymyśleni przez Carla Barksa, choć oboje pojawiali się w pierwszych włoskich komiksach Disneya, z biegiem czasu zapomniano o Forsancie. To trwało do momentu aż amerykańscy scenarzyści zaczęli pisać komiksy dla Egmontu na początku lat 80-tych, potem przyszedł serial i Forsant zadomowił się w duńskich komiksach Disneya. I taki istnieje podział, że w duńskich komiksach (kody D) pojawia się Granit Forsant, a we włoskich (kody I) występuję Kwakerfeller. Oczywiście zdarzają się wyjątki od tej zasady.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 29, 2016, 10:48:15 am
Trochę historii - pisałeś tu już o podziale na Duńczyków i Włochów. ;)
Lubie Forsanta, dlatego będę chciał też dokupić Skąpego i Skąpszego GP 136, gdzie pojawia się na okładce, bo ja tego tomu nie mam. Ale na dziś nie ma dobrych ofert na Allegro.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 03, 2016, 09:44:18 pm
W najnowszym numerze Kaczora Donalda są dwa komiksy Carla Barksa. :D
https://www.facebook.com/groups/kultkomiksu/permalink/580192118819300/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 03, 2016, 10:40:03 pm
DoubleDuck to naprawdę niezła i inteligentna seria komiksowa z Donaldem. Lepiej nawet rysowana i pomyślana niż CAP. Ma tylko jedną wadę (a może zaletę?) - ciągnie się. I to sporo bo chyba przewija się w polskich Gigantach na przestrzeni 90 numerów. Co przy ciągłej fabule i wynikaniu jednego z drugiego powoduje, że ja się trochę gubię. Bo nie kupuję i nie czytam na bieżąco Gigantów. Może to się teraz zmieni, jak zacznę dokładać sobie do miesięcznych pakietów, ale i tak chyba trzeba by było to wszystko przeczytać jeszcze raz. Ale to dopiero jak uzupełnię moje braki w Kolekcji. A tak w ogóle - to ma jakiś koniec, czy toczy się bez niego?

Inna sprawa - czemu w ostatnich latach w komiksach z Mikim zaczęto rysować Fantomena bez maski? Ja byłem przyzwyczajony, że zawsze był pokazywany w swoim kostiumie i miał tylko ten złowieszczy uśmiech. A teraz z tym nochalem i cienkimi wąsikami w ogóle nie czuć przed nim żadnego respektu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 03, 2016, 10:49:34 pm
Inna sprawa - czemu w ostatnich latach w komiksach z Mikim zaczęto rysować Fantomena bez maski? Ja byłem przyzwyczajony, że zawsze był pokazywany w swoim kostiumie i miał tylko ten złowieszczy uśmiech. A teraz z tym nochalem i cienkimi wąsikami w ogóle nie czuć przed nim żadnego respektu.
Ale przez cały komiks był bez maski? Pewnie zdarzyło się kilka takich komiksów, ale nie wszystkie. Bo to że na koniec komiksu na kilka kadrów jest bez maski to częsta praktyka, pochodząca z pierwszego komiksu z nim Gottfredsona, tak samo w drugim w komiksie z nim ("Podwójny sekret Fantomena" z MGG 31) było i w wielu kolejnych.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 03, 2016, 10:55:05 pm
@UP
Teraz to norma niestety. Weź choćby do ręki GP #171 Półwysep Skarbów, gdzie w historyjce o szukaniu złotych zabytków egipskich Fantomen cały czas jest bez kaptura, a zakłada go tylko na kilka kadrów. Albo GP #173 i historyjka "To tylko prezenty", gdzie cały czas jest po cywilnemu. I wiele innych opowiadań tak po 2010 roku. :/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 03, 2016, 11:06:38 pm
Wiesz, nie analizowałem tego pod kątem braku kostiumu, ale fakt, tam jest cały czas bez kostiumu. Ogólnie uświadomiłeś mi, że dawno nie było Fantomena w Gigancie, ostatni jego występ (nie licząc 1-planszówki) był w GP 179, choć wcześniej pojawiał się co numer. Ale to wina, na co się uskarżam się w swoich recenzjach, słabego wyboru komiksów, ponieważ we Włoszech przez ostatnie 3 lata był w 50 różnych komiksach.
No i na szczęście Fantomen powrócił po 18 numerach, jest z nim komiks w najnowszym Gigancie i zerknąłem, przez większość komiksu jest w kostiumie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 03, 2016, 11:12:49 pm
GP 7/16 mam ale jeszcze muszę nadrobić 4 wcześniejsze, które niedawno kupiłem. Kaczogrodzkie Wakacje kupię może dopiero w lipcu - razem z Marvel Now. Jak coś mnie jeszcze uderzy podczas lektury, to napiszę.
Fantomen bez kostiumu jest nijaki. To już Czarny Piotruś jest wtedy lepszy.

Czy Fachowcy i Mózgowcy mieli 2 wersje okładki? Bo ja kupiłem kolorową, a na Allegro widziałem takie zdjęcie.

(http://8.allegroimg.pl/s400/01/63/15/00/81/6315008168)

Świetny jest tu komiks "Prawdziwe oblicze". Z gatunku "tak głupi, że aż śmieszny". Brechtam się przy lekturze. R.Seccihi udała się ta powiastka o zdjęciach. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 04, 2016, 01:15:05 pm
radef - Twój egzemplarz Wielkiego Grilowania, też ma tak przejaskrawione i zjechane kolory? Przeklęty Egmont.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 04, 2016, 01:30:40 pm
radef - Twój egzemplarz Wielkiego Grilowania, też ma tak przejaskrawione i zjechane kolory? Przeklęty Egmont.
A o co ci dokładnie chodzi? O okładkę? Ona jest jaskrawa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 04, 2016, 01:36:52 pm
O kolory w środku. Ty tego nie masz? U mnie wszystko jest przejaskrawione i w ciepłej tonacji. Czerwienie się ze sobą zlewają - choćby podsłuc**jący Jones na 8 stronie. Do tego dochodzi jeszcze fatalne rozmycie/nieostrość. Komuś chyba drżały ręce jak robił skany do matryc. Swietnie widać to brakoróbstwo na pierwszych stronach "Podmyszogrodu".

No chyba, że to tylko mój egzemplarz.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: chch w Lipiec 04, 2016, 03:38:10 pm
Pytanie-rzeka - co z komiksów, które ukazały się w Polsce z uniwersum Kaczora Donalda i Myszki Miki polecacie? Wiem, że Carl Barks, Don Rossa i Romano Scarrpa są uznawani za lepszych twórców. Przy okazji - czy Egmont zapowiadał jakieś wznowienia w tym zakresie? Np. Życie i Czasy...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 04, 2016, 04:18:48 pm
A ty mi powiedz co masz a czego nie masz? Jakie Kaczory Donaldy, jakie Giganty, jakie Mega Giga? Będziesz chciał dokupywać?

Bo jeśli nie masz np. Giganta 1/99 to warto kupić niedawno wypuszczonego Mamuta - Potwór z Opery, w którym jest komiks "Artysta Alternatywny", który mnie kiedyś bardzo zachwycił. Niestety nie wiem czy nowe tłumaczenie nie zniszczyło piękna tego komiksu.
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/gigant-mamut/23

Albo jeśli lubisz piłkę nożną a nie lubisz Polsatu, możesz dokupić Gigant Poleca 183 Ugotowany, w którym artysta genialnie przewidział co się wydarzy podczas Euro 2016.
http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/gigant_poleca/183

Ja tak mogę długo - strona po stronie w Allegro pokazywać ci które Giganty warto kupić, a które nie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 04, 2016, 04:56:57 pm
"Potwór z Opery" - taki sobie tom. Nawet napisałem recenzję (http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/kupic-czy-nie-kupic-oto-jest-pytanie.html). Słabe długie komiksy, reszta raczej nijaka, dobrych kilka jest, ale to wyjątki.
Tak samo "Ugotowany", jeden z najsłabszych tomów w ostatnim czasie. Też napisałem recenzję (http://www.komiksydisneya.pl/2016/05/grillowanie-dinozaury-i-wielka-stopa.html).

Sprawa wygląda tak - jeżeli chcesz przeczytać komiksy Barksa lub/i Rosy po polsku to najlepiej kupując stare Kaczory Donaldy, ponieważ poziom obecnego KD jest mocno średni lekko się wyrażając. Sporo dobrych komiksów wyszło. Jak znaleźć gdzie wydano najlepsze komiksy? Inducks (https://coa.inducks.org/index.php). Tu masz listę komiksów Barksa (ponad 10-stronicowych) (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=11&pg2=&bro2=&bro3=&kind=n&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=cb&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto) z ich publikacjami w Polsce, tu Rosy (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=n&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=dr&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto). I tak dalej. Z wydań "eksluzywnych" to w Polsce wyszły jedynie "Kaczogrody" (polecam), "Komiksy z Kaczogrodu" (dwie serie, sporo Rosy) i można pod to podpiąć "KD Wydanie Specjalne".
Natomiast Scarpy wiele komiksów znajdziesz w MegaGiga lub Mamucie, jak wiele innych świetnych włoskich komiksów (mogę podesłać listę najlepszych tomów tej serii, jak ją znajdę, bo już ją kiedyś dla kogoś robiłem).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 04, 2016, 05:36:33 pm
Na tej twojej liście Rosy nie widzę "Z Annałów Młodych Skautów".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 04, 2016, 05:43:03 pm
Pytanie-rzeka - co z komiksów, które ukazały się w Polsce z uniwersum Kaczora Donalda i Myszki Miki polecacie? Wiem, że Carl Barks, Don Rossa i Romano Scarrpa są uznawani za lepszych twórców. Przy okazji - czy Egmont zapowiadał jakieś wznowienia w tym zakresie? Np. Życie i Czasy...

Niestety, z uwagi na niezbyt zadowalającą sprzedaż komiksów Disneya wszelkie wznowienia w tym zakresie są raczej mniej prawdopodobne niż bardziej.

Faktycznie, pytanie-rzeka :smile: Czytam komiksy z KD i MM od 1995 roku i w bardzo wielu "Kaczorach" czy "Gigantach" znajdzie się miła i fajna historyjka (mniej więcej z gatunku tych, które zamieścił w powyższym poście 8azyliszek). Jeśli jednak chodzi o rzeczy, które przykuły szczególnie moją uwagę, to proszę - tak z głowy:

- Don Rosa: szczególnie długie komiksy przygodowe (duch Indiany Jonesa w 100%!) i wspaniała biografia Sknerusa "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" - wszystko poparte drobiazgowymi badaniami historyczno-naukowymi. W Polsce wyszły dwa wydania "Żyć i czasów" i parę zbiorów komiksów przygodowych: polecam zwłaszcza ten (http://www.alejakomiksu.com/komiks/14772/Komiksy-z-Kaczogrodu-1-Sknerus/), ten (http://www.alejakomiksu.com/komiks/14774/Komiksy-z-Kaczogrodu-3-Sknerus/) i ten  (http://www.alejakomiksu.com/komiks/10530/Komiksy-z-Kaczogrodu-6-Zycie-i-czasy-Sknerusa-McKwacza-tom-2/)(część historii dubluje się między starszymi i nowszymi wydaniami). Tu zaś lista komiksów R (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=n&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=Don+Rosa&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=KD&repabbc=pl&imgmode=0&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto)osy (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=n&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=Don+Rosa&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=KD&repabbc=pl&imgmode=0&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto), które ukazały się w Kaczorze Donaldzie (z zaznaczeniem dublowanych w tych zbiorkach).

Z Barksa... no cóż, w zasadzie wszystko, skoro jest jednym z głównych twórców komiksowego uniwersum Donalda. Wyszło tego u nas sporo (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=n&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=Carl+Barks&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=KD&repabbc=pl&imgmode=0&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto). Polecam zwłaszcza "Back to the Klondike (https://coa.inducks.org/story.php?c=CS+OS++456)", "A Christmas for Shacktown (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+OS++367-02)", "Tralla La (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+US++++6-02)", "The Second-Riche (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++15-02)st Duck (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++15-02)", "Land of the Pygmy Indians (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++18-02)", "Deep Down Doings (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+US+++37-05)", "Good Neighbors (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+WDC++38-02)", "A Financial Fable (https://coa.inducks.org/story.php?c=W+WDC+126-02)"... ja tak mógłbym jeszcze długo, a jeden komiks lepszy od drugiego.

Jeśli chodzi o Scarpę, to pierwszy tomik serii Kaczogród (http://www.alejakomiksu.com/komiks/3047/Kaczogrod-1-Romano-Scarpa/) zawiera trzy długie (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++174-AP), bardzo  (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++250-AP)dobre komiksy (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++230-AP). Oprócz tego szczególnie podobały mi się: "History Re-Petes Itself (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+99156)", "Opowiastka wigilijna (https://coa.inducks.org/story.php?c=F+JM+98235)"i  Topolino e il doppio segreto di Macchia Nera. (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++116-AP)

Polecam także "Walkę o bilet (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1894-BP)" z Mamuta nr 17 "Poznaj moich kuzynów (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MAM++17)" - ogólnie bardzo dobry tomik, radzę zakupić! Zaś jeśli chodzi o "MegaGiga", wyróżniają się tom 11 "Magią i mieczem (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG++11)" z wieloczęściową sagą fantasy o czarodziejach, "Kurtyna w górę (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG++17)" (MG 17) z Disneyowskimi przeróbkami słynnych spektakli teatralnych i mój najulubieńszy MG 21 "35 mm do Hollywood (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG++21)" - hołd dla świata filmu i klasyków kinematografii m.in. z Disneyowskimi wersjami "Casablanki", "La Strady"...

Uff... Rozpisałem się, a mam coś do załatwienia. Jeśli pozwolisz, jutro dorzucę moich ulubionych twórców współczesnych (a może do tego czasu inni kaczkofani coś dodadzą...) :smile:

Na tej twojej liście Rosy nie widzę "Z Annałów Młodych Skautów".


Są. Oryginalna nazwa W.H.A.D.A.L.O.T.T.A.J.A.R.G.O.N., kod D 97052.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: chch w Lipiec 04, 2016, 07:03:21 pm
Kurczę, Panowie, odpowiedzi świetne, ale smuci fakt, że nie będzie dodruków. Wydawało mi się, że KD to jedna  z lokomotyw egmontu... Kiedyś siostra zbierała KD, ja wolałem TM-Semici. Teraz chcę poznać poważniejsze rzeczy z kaczkami.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 04, 2016, 07:10:04 pm
Wziąłem pierwsze 40 numerów Kaczora Donalda z mojej skrzyneczki. Najstarsze jakie mam - od 6/7.1994. I z tej kupki najlepsze są:

6/7.94
- Wiedźma Mim Najeźdzcy  z kosmosu. Potem obrazki tych kosmitów zostały wykorzystane w serii GENIALNYCH gier Floty Kosmiczne.
-Na lewo Most na prawo Most
-Ptasi móżdżek - klasyczna dwuczęściowa przygoda kryminalna z Mikim.

8.94
-Jajecznica Wielka
-Pomnik Sknerusa

-Dżin z lampy 9.94
-Jak zrobić żeby nie zarobić, Gadająca skrzynka pocztowa -10.94
-Żelazne Alibi 11.94
-Znikający Kaczor 12-13.94
-Ładny Gips 13.94
-Świąteczny Indyk, Śpiewające choinki 17/18.94

-Gupia Grzebieniowata, Łkający Kowboj 1.95
-Przewodnik dla włamywaczy 2.95
-Kacza Demolka 3.95
-Omlet z nakrapianych jaj pierzaka 4.95
-Strażak młodszy sikawkowy, Powrót Fantomima 5.95
-Prima aprilis, Czekoladki dla gwiazdy 7.95
-Dobry zwyczaj - nie pożyczaj 8.95
-Kapelusze dla Koziołka, Jak zdobyć sławę i pieniądze 9.95
-Cały 11.95
-Milion dla każdego, Tajemnica trzech figurek 13-14,15.95
-Cena Skąpstwa 18.95
-Pirat w eterze 20-21.95 Kiedyś o były historie z Fantomenem.

-KACZOR DONALD 22/95 PIERWSZA DZIESIĘCIOCENTÓWKA - KLASYK!!!

-Częste mycie skraca życie 25-26.95

-Numizmatyczne Szaleństwo 1.96
-Listy miłosne, Pytanie za 64 tysiace 6.96
-Zrób to sam, cierpienia młodego autora 7.96
-Co za dużo to niezdrowo 8.96 - Absolutnie genialny komiks
-Spadkobierca Sknerusa 10.96
-Bezdomny Wujek 11.96
-Prawie Bezprawie 13-14.96

@chch
Dla takich jak ty są Mamuty i Mega Giga gdzie powtarzają historie ze starych Gigantów. Jak właśnie np. Miedzy Nami Artystami w tym numerze o operze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 04, 2016, 07:13:33 pm
Wiesz, dodruków "Kaczora Donalda" jako czasopisma nie ma szans, ale nie rozumiem, dlaczego obecnie w księgarniach da się kupić szeroki wachlarz komiksów dziecięcych, a nie ma żadnego komiksu z kaczkami (czy myszami). Czy zbiorek zawierający kilka dobrych komiksów wydawany tak jak obecnie Egmont wydaje Kucyki by się nie sprzedał? Trudno powiedzieć.
 Poprzednie inicjatywy miały swoje grzeszki. "Kaczogród" sprzedał się dobrze (choć chyba nie wystarczająco), ale nie wiadomo dlaczego wydano 3 tomy praktycznie w tym samym czasie, co spowodowało, że nie sprzedały się tak dobrze, gdyby wydano je z większymi przerwami. A ostatni tom zalega do dziś na magazynach (choć to już resztki), ponieważ nie był dostępny w stacjonarnych księgarniach. Natomiast "Komiksy z Kaczogrodu" to przesadzony nakład, chyba wynoszący powyżej 20 tysięcy i totalny brak komunikacji, trzeci tom był przekładany parę razy (tak, że przez pewien czas hasło "Komiksy z Kaczogrodu 3" było popularne Googlach).

A z postem Garfa zgadzam się i podpisuje się oboma rękami. Sam bym polecił "Koszmar z ulicy Kaczej (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG++34)", w którym wydrukowano komiks Gottfredsona (a dokładnie serię pasków z 1936, ale w ogóle nie czuć wieku komiksu!) Opowieść o siedmiu duchach (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG++34) pozostałe komiksy są takie se, ale dla tego warto kupić cały tom.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 04, 2016, 08:29:06 pm
He he - świetny jest ten komiks "W kontakcie" z Wielkiego Grillowania. Wspaniała parodia na współczesne czasy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Lipiec 04, 2016, 10:42:41 pm
Z nowszych tomów polecam https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FGP+167 ze względu na ten komiks https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2985-1P . Po za tym ten tom https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FMGG++31 ze względu na bardo dobry komiks Scarpy z Fantomenem. Oprócz lat 1994-1999 kiedy w Kaczorze Donaldzie wyszło sporo tenpagerów Barksa zainteresowałbym się też rocznikami 2008-2010 kiedy wydano w Polsce trochę dłuższych komisów Barksa czy Dona Rosy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 05, 2016, 06:50:19 pm
W Piłkarskim Jokerze jest fajny ten dymek w którym Donald mówi że "Lekwandowski podał i Kwilik strzelił". :) Ta jakby Kwilik umiał coś strzelić, to byśmy teraz w półfinale grali. :/ Podoba mi się też to, że tłumacze wstawiają polski zwrot "oj tam oj tam" który genialnie brzmi czy to w ustach Sknerusa czy Daisy.

Jak przeleciałem wszystkie zaległe Giganty, to sięgnąłem też wreszcie po "Komiksy z Kaczogrodu" tom 3, które leżały odłogiem na półce odkąd je kupiłem na Allegro. Fajne są te komiksy Rosy ale spodobał mi się też wstępniak od Byrona Eriksona. Zwłaszcza ten fragment o współpracy z Egmontem. :) Oraz ten, że żaden amerykański rysownik nie chciał rysować kaczek bo interesowało ich tylko tworzenie komiksów o superbohaterach. I słusznie i tak powinno być bo trykoty uber alles daaaaa.

I jeszcze pytanko - czy wyszedł 4 tom Komiksów z Kaczogrodu od Egmontu w tym 2010 roku? Bo pierwsze 2 tomy, to były nowe wydania starych dobrych Życia i Czasów Sknerusa McKwacza ktore ja mam z przełomu wieków. A czy potem wyszedł jeszcze 4 tom, czy Egmont urwał?

No i te starsze wydania Rosy na Allegro mają wysokie ceny. Sprzedający nieźle sobie za nie życzą.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 05, 2016, 07:44:30 pm
Jak przeleciałem wszystkie zaległe Giganty, to sięgnąłem też wreszcie po "Komiksy z Kaczogrodu" tom 3, które leżały odłogiem na półce odkąd je kupiłem na Allegro.

Hm. To moim zdaniem najsłabszy tomik Rosy, który u nas wyszedł. W miarę wczesne komiksy, gdy autor nie był jeszcze tak wprawiony w rysowaniu, oraz złe tłumaczenie - babole we wstępie i w historyjkach.

Oraz ten, że żaden amerykański rysownik nie chciał rysować kaczek bo interesowało ich tylko tworzenie komiksów o superbohaterach. I słusznie i tak powinno być bo trykoty uber alles daaaaa

Ta, pewnie, bo kto by nie wolał mieć 4568. sztampowego kalesoniarza zamiast komiksów Dona Rosy  :roll: To właśnie po części przez tę tendencję komiksy Disneya popadły w Ameryce w taki kryzys po erze Barksa.

I jeszcze pytanko - czy wyszedł 4 tom Komiksów z Kaczogrodu od Egmontu w tym 2010 roku? Bo pierwsze 2 tomy, to były nowe wydania starych dobrych Życia i Czasów Sknerusa McKwacza ktore ja mam z przełomu wieków. A czy potem wyszedł jeszcze 4 tom, czy Egmont urwał?

Nigdy nie wyszedł i nigdy nawet nie był chyba zapowiedziany. Natomiast mylisz się co do zawartości nowych tomów: pierwszy to faktycznie kopia właściwego "Życia i czasów Sknerusa McKwacza" (z nowym przekładem, kolorystyką i dodaną stroną), ale drugi wcale nie jest kopią "Komiksów z Kaczogrodu": t. I z 2003. W tym nowszym wydaniu powtarzają się co prawda "Pierwsza dziesięciocentówka", "Kowboj kapitanem", "Stróż prawa z Pizen Bluff", "W sercu Jukonu" (jako "Dwa serca w Jukonie") i "Ostatnia podróż do Dawson", ale pojawiają się także dodatkowo "Więzień Doliny Białej Śmierci", "Spryciarz z Panamy" i "Czy to jawa, czy sen" (wszystkie z tych nowych komiksów ukazały się także w "Kaczorze Donaldzie"). Znika zaś "Skarb Holendra" obecny w starszym wydaniu.

Kurczę, miałem dzisiaj napisać coś o moich ulubionych nowszych artystach i komiksach z Disneya, ale chyba znowu nie znajdę czasu. Postaram się machnąć to w najbliższej przyszłości (mam nadzieję, że chch się nie pogniewa za opóźnienie)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 05, 2016, 07:57:49 pm
No jasne, że słabsze, bo co lepsze, to wydali już w trzech tomach Życia i czasów i w starszych Donaldach ( Z annałów młodych skautów). Dla 3 nowych komiksów nie będę kupował tego tomu, skoro mam starsze wydanie. Ale jakbyś mógł mi podać w jakich Donaldach były te 3 komiksy, to byłbym wdzięczny.  Może kiedyś trafię na nie na jakimś bazarze.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 05, 2016, 08:04:39 pm
Ale jakbyś mógł mi podać w jakich Donaldach były te 3 komiksy, to byłbym wdzięczny.

To wskazówka także na przyszłość: wstukaj dany tytuł w polu "Keywords/title" w I.N.D.U.C.K.S (https://coa.inducks.org/index.php)., a przejdziesz na stronę danego komiksu (jeśli wyświetli się parę wyników, wybierz ten, który Cię interesuje, i kliknij jego kod w pierwszej rubryce z lewej). Zjeżdżając w dół, znajdziesz listę krajów z publikacjami.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 05, 2016, 08:16:54 pm
Na srebrnej tacy, to rzeczywiście śmieszny komiks. A "Solidne wykształcenie" mam w którymś swoim Kaczorze Donaldzie, tylko nie pamiętam w którym.
O - i wspomniano o tym komiksie z numizmatami. Pamiętam go, bo doby był.
"- Wujku Donaldzie, masz jakieś rzadkie monety?
- Nie, ja zresztą rzadko mam monety." :D

Kupiłem sobie okazyjnie Mega Giga t.35 - Bezbłędny Rycerz. I od razu mi się przypomniało, dlaczego unikam tej serii. Oprócz tego, że są duble, kuleje tu oprawa. Komiksy są słabiej rysowane, a poza tym tak wyblakłe, jakby je żywcem z lat 50-tych przeniesiono. No strasznie na odwal się jest to robione.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: chch w Lipiec 05, 2016, 09:34:02 pm
Kurczę, miałem dzisiaj napisać coś o moich ulubionych nowszych artystach i komiksach z Disneya, ale chyba znowu nie znajdę czasu. Postaram się machnąć to w najbliższej przyszłości (mam nadzieję, że chch się nie pogniewa za opóźnienie)
Nigdy w życiu. Spokojnie poczekam. :) Taka myśl mi też przyszła do głowy - czy czasy świetności kaczkowych tytułów nie skończyły się wraz ze zmianą redaktora? Kołodziejczak tam był redaktorem kilkadziesiąt lat, prawda? I jeszcze jedno - kiedyś osobne odpowiedzi na alei były do kaczek i do innych komiksów, ostatnio (chyba) już tak nie jest.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 05, 2016, 10:12:31 pm
 
Nigdy w życiu. Spokojnie poczekam. :smile: Taka myśl mi też przyszła do głowy - czy czasy świetności kaczkowych tytułów nie skończyły się wraz ze zmianą redaktora? Kołodziejczak tam był redaktorem kilkadziesiąt lat, prawda? I jeszcze jedno - kiedyś osobne odpowiedzi na alei były do kaczek i do innych komiksów, ostatnio (chyba) już tak nie jest.
Wbrew pozorom nie. Poziom KD zaczął spadać gwałtownie w dół od połowy 1999 roku, a TK był oficjalnie redaktorem KD do 2004 roku. Oczywiście można zauważyć, że to w 1999 roku wystartował KŚK, więc może od tego czasu TK mniej się nim zajmował. Oczywiście najbardziej zauważalną pod względem komiksów zmianą było przestanie publikowania komiksów Barksa, ale potem były kolejne zmiany, które ograniczały komiksy, zwiększały rolę gadżetu itp. to właśnie wtedy też był największy spadek sprzedaży, od 1999 do 2001 wyniósł bodajże 60% (mogę się mylić), potem sprzedaż spadała, ale po kilka %.
Lecz najlepszy okres pod względem komiksowym w KD to lata 2008-2012 i czasy Grzegorza Rutke. Tak statystycznie: w tym okresie wydano 13 z 17 wydanych w Polsce długich komiksów Barksa i wówczas wydano 16 premierowych komiksów Dona Rosy (przez cały okres wydawania KD, premierowych komiksów Rosy było 28) . Nie mówiąc o wielu innych komiksach, o Gottfresdonie, o Scarpie, o Murrym, o Midthudzie (Sknerus vs Sknerus z nawiązaniami do ŻICSM), o Rocie, o Vicarze, o Van Hornie i o komiksach innych twórców, które były wydawane.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 05, 2016, 10:26:36 pm
No szkoda, że po 2001 roku przestałem kupować KD, zostając tylko przy Gigantach. Ale takie koszty w cyklu tygodniowym, to nie było dla mnie. I te ujowe gadżety i te strony bezkomiksowe. To była masakra.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Death w Lipiec 06, 2016, 10:36:01 am
o Midthudzie (Sknerus vs Sknerus z nawiązaniami do ŻICSM),
Nie mam tego. Może sobie kupię. :) https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KD+2009-36#b
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 06, 2016, 11:23:56 am
Nie mam tego. Może sobie kupię. :) https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KD+2009-36#b
Świetny komiks. Polecam jeszcze https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KD+2009-10 - "Komiks o komiksach", w którym jest sporo nawiązań do Barksa (Donald odwiedza autora, który jest swego rodzaju kaczą parodią Barksa)
A co łączy oba komiksy? Światowa premiera w Polsce. Choć komiksy leżały z kilka lat gotowe to dopiero w KD je wydano. "Sknerus kontra Sknerus" wydano u nas w wrześniu 2009, dopiero pół roku później zostały wydane gdziekolwiek indziej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 08, 2016, 09:21:42 pm
Oto moje obiecane polecanki "współczesnych" komiksów z KD i MM (choć w zasadzie "współczesne" to mocno płynny termin. Pewnie użyłem go wcześniej w kontraście do trójki Barks-Rosa-Scarpa, od których niestety już nic nie dostaniemy):

Po pierwsze, w pełni zgadzam się z pochwałami radefa i kaczogroda co do "Opowieści o siedmiu duchach" i "Ostatniej przygody".

Parę bardzo fajnych komiksów (współ)napisał Tito Faraci, świetnie przedstawiając Mikiego i Czarnego Piotrusia jako "ulubionych wrogów": na przykład w nawiązującej do klasycznej kreskówki Disneya "Steamboat Willie (https://pl.wikipedia.org/wiki/Parowiec_Willie)" historii Topolino e il fiume del tempo (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2243-1) ("Co ryba zje, nie utonie" z G12/1999) albo w mojej ukochanej parodii schematów z filmów sensacyjnych Dalla parte sbagliata (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2227-5) ("Mój osobisty wróg" z G 8/1999 i MG 27). Urzekł mnie też komiks Faraciego Giallo in onda (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2571-1) ("Gwiazdy eteru" z GP 63). To nie jest jakaś wielka ani długa opowieść, ale naprawdę uwielbiam to panoramiczne spojrzenie na całą społeczność Kaczogrodu z przeskokami z jednego miejsca do drugiego połączonymi spójną narracją, zabawne szczegóły w tle (sprawa legwana na motocyklu :smile: ) i na okrasę fajną zagadkę kryminalną. To taki mój "osobisty wybór", na który inni mogą nawet nie zwrócić uwagi.

"Gwiazdy eteru" to także wspaniałe ilustracje Giorgia Cavazzano, który jest jednym z moich ulubionych rysowników Disneyowskich. Nawet przeciętne historie wyglądają świetnie, gdy to on odpowiada za stronę graficzną. Ciekawym jego dziełem są wydani w oddzielnym albumie "Władcy smoków" do scenariusza Byrona Ericksona - 12-częściowa opowieść fantasy o przygodach kaczorów w innym wymiarze, gdzie ludzie walczą z gobliono-orkowymi stworami Bronami.

Skoro już mówimy o Byronie Eriksonie, ma on na swoim koncie kilka bardzo dobrych komiksów takich jak Fatal Distraction (https://coa.inducks.org/story.php?c=D%2FD+2003-029) ("Czarne charaktery" z GP 48 i MG 31, chociaż ja polecam bardziej tę pierwszą wersję - moim zdaniem lepszy przekład) czy rewelacyjna A Mickey Mystery (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2009-307) ("Trochę inna Myszka" z KD 12/2013 - wg mnie jeden z najlepszych komiksów, które ukazały się w "Kaczorze Donaldzie" w ostatnich latach), okraszona znakomitymi ilustracjami Ferioliego. Od tego utalentowanego rysownika mogę szczególnie zarekomendować także łączące się w całość The Right Mouse for the Job (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+98121) ("Właściwa mysz na właściwym miejscu" z KD 43/1998) i The Great Birthday Robbery (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+98144) ("O dwóch takich, co ukradli urodziny" z KD 45/1998). Ale tak jak Cavazzano, Ferioli automatycznie podnosi poziom każdego komiksu - zwłaszcza jak ma okazję rysować gangsterów :smile:

Bardzo przypadło mi do gustu także parę komiksów pisanych/rysowanych przez duet Lucio Leoni/Emanuela Negrin, z uwagi na wciągające zagadki i miejscami sarkastyczny humor. Moje ulubione to Paperone e i gioielli di Paperamsete (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+PM++233-1) ("Klątwa faraona" z MG 22), w którym co jakiś czas pojawiają się retrospekcje do tego samego zdarzenia z przeszłości, za każdym razem odsłaniając inny kawałek historii, oraz fabuły z Superkwękiem: Paperinik e lo spettro della Guerra Civile (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+PK+++74-1) ("Szabla pułkownika" z GP 133) i Paperinik e la minaccia del Time Slide (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+PK+++85-1) ("Efekt lawiny" z GP 130).

Poza tym godne uwagi są też komiksy ze scenariuszem Casty'ego (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=0&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=&plot2=&writ=Casty&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=0&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto), który tworzy opowieści na wysokim poziomie - do moich faworytów należą Darkenblot  (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2940-1P)("Cybernetyczny świat" z GP 154), Topolino e il Colosso di Rodi ("Kolos z Rodos (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2593-1)" z GP 72) z Mikim, Goofym i archeolożką Eustazją Tost i jego kontynuacja w Topolino e le miniere di Fantametallo (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2880-1) ("Co kryją głębiny?" w GP 169) oraz wchodzący mocno na poziomy meta Topolino e la rivolta delle didascalie (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2900-2) ("Bunt napisów" z GP 172).

Jestem oprócz tego fanem rysunków Vicara, który w mojej opinii jest ciutkę niżej niż Barks i mniej więcej na równi z Rosą. Podczas gdy Rosa jest godnym spadkobiercą Carla w kwestii długich komiksów przygodowych, to Vicar znakomicie spisywał się w ilustrowaniu drugiego rodzaju historii, z jakich Barks był znany - krótkich historyjek "z życia codziennego", np. do scenariuszy Gorma Transgaarda (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=0&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=&creat2=&plot=Transgaard&plot2=&writ=&writ2=&art=Vicar&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=0&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto). To nie są fabuły wielkie, ale bardzo przyzwoite i miłe, a ja dobrze wspominam je z młodszych lat - zwłaszcza te, które nawiązują do Barksowskiego schematu "Donald znajduje niezwykłą pracę - staje się ekspertem dzięki wrodzonemu talentowi - zawala wszystko przez nadmierną pewność siebie". To nie musi podobać się każdemu, a wielu może wydać się proste i płytkie, ale ja mam do tych opowieści duży sentyment.

Interesującą serią Disneya była "Paperinik New Adventures" (PKNA), której założeniem było ukazać przygody Donalda/Superkwęka w nieco bardziej dojrzały sposób, trochę na wzór jakby komiksów Marvela. W Polsce wyszedł tylko jeden album (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/KOM++2) z tego cyklu, ale niedługo mają zacząć się regularne wydania amerykańskie (http://www.komiksydisneya.pl/2016/05/paperinik-new-adventures-bedzie-wydane.html) całości. Właśnie w kwestii wydań amerykańskich - z tego, co się orientuję, obecnie komiksy Disneya zaczęło wydawać w Ameryce IDW, więc można śledzić ich zapowiedzi zeszytówkowe pod kątem ciekawych historii i znanych twórców - bardzo wiele komiksów wydanych w Europie np. po włosku nigdy nie doczekało się wydania amerykańskiego. Oprócz tego Fantagraphics wydaje ekskluzywne edycje dzieł największych postaci komiksu Disneyowskiego: biblioteki komiksów Carla Barksa (https://en.wikipedia.org/wiki/The_Complete_Carl_Barks_Disney_Library), Dona Rosy (https://en.wikipedia.org/wiki/The_Don_Rosa_Library) i Floyda Gottfredsona (https://en.wikipedia.org/wiki/Floyd_Gottfredson) -  w dużym formacie, bogato wydane i z dodatkowymi komentarzami autora bądź znawców.

To tyle ode mnie - mógłbym wypisywać jeszcze dalej, ale gdzieś kropkę trzeba postawić. Takie rzeczy się dzieją, kiedy czytasz komiksy Disneya od ponad 20 lat :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 08, 2016, 09:56:20 pm
@UP
E - to tak jak ja. Od 94 i licznik ciągle bije. ;)

Zgadzam się z tobą jak najbardziej co do Władcy Smoków i Paperinika. Mam oba komiksy a także jak pisałem jeden włoski numer. No szkoda, że Egmont tego nie kontynuował, albo że nie ma tych historii w Gigantach np zamiast Double Ducka. I scenariusz i rysunki i humor są świetne.

Efekt Lawiny i Mój osobisty wróg są ok. Inne przeczytałem i zapomniałem - jak większość komiksów z Mikim na którego niezbyt zwracam uwagę. Ale w pamięć zapadły mi dwie wyprawy do alternatywnej rzeczywistości, gdzie Goofi nosił kostium Fantomena i był bohaterem. A brodata wersja Mikiego jego pomocnikiem.

I rzeczywiście - w Gigantach jest masa dobrych komiksów. O kilku tu pisałem, więc się nie będę powtarzał. Tylko jeszcze dorzuciłbym album Formuła 1 Fleminga Andersena. Również dobra rzecz, no i jest tu Forsant zamiast Kwakerfellera.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 08, 2016, 10:04:57 pm
albo że nie ma tych historii w Gigantach np zamiast Double Ducka.

Chyba się nie da. W "Gigancie" wychodzą komiksy w formacie 3-rzędowym, a PKNA ma (bazowo) 4 rzędy paneli na stronę, jak komiksy z "Kaczora Donalda".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 08, 2016, 10:20:28 pm
Jak się popieści, to się zmieści. :) Nie takie rzeczy robiliśmy ze szwagrem. W 3 ruchach słonia do lodówki wkładaliśmy. :)

A w jakiej formie Doubleduck wychodził we Włoszech? Też tylko w Gigantach, czy miał własne albumy?

Co się odwlecze to nie uciecze. Nie udało mi się kupić "Wyjątkowo Zimnego Lutego", od za.szyba.pl to właśnie capnąłem ofertę z Allegro za jedyne 6 zł z tym komiksem. I bardzo fajnie - uzupełnię kolejny rocznik i zostanie mi bardzo niewiele dziurek do marca 2015. Teraz przydałby się Szybki i wściekły GP 114, Skąpy i Skąpszy oraz Pora na Terminatora w jakichś korzystnych cenach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 09, 2016, 09:58:46 am
Odpowiadam na pytania i poprawiam nieprawidłowości.
Z opinią Garfa w całości się zgadzam, to co wymienił to najlepsze co pojawiło się w ostatnich latach. Ja bym tylko do Casty'ego dodał Świat Jutra (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2721-2P) (GP 143), świetny długi komiks z Mikim, są nawiązania do Gottfredsona, ale nawet bez nich można czytać. Dla mnie lepszy od Darkenblota.
Disneya zaczęło wydawać w Ameryce IDW, więc można śledzić ich zapowiedzi zeszytówkowe pod kątem ciekawych historii i znanych twórców - bardzo wiele komiksów wydanych w Europie np. po włosku nigdy nie doczekało się wydania amerykańskiego.
Tak, IDW wydaje głównie komiksy włoskie, ale jest wśród nich sporo klasyków, które nie pojawiły się w Polsce. Mówię tu o Shellfish Motives (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL++132-AP) Scarpy (DD 1-2), świetnej detektywistycznej historyjce (+ 1. występ BRATA Sknerusa),  The Diabolical Duck Avenger (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL++706-AP) Martiny i Carpiego (DD 5-6), czyli pierwszemu występowi Superkweka i jego kontynuacji Revenge of the Duck Avenger (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL++743-AP) Martiny i Scarpy (DD 14-15). Oprócz tego ukazało się wiele fajnych komiksów, ale część z nich była publikowana w Polsce.
Zgadzam się z tobą jak najbardziej co do Władcy Smoków i Paperinika. Mam oba komiksy a także jak pisałem jeden włoski numer. No szkoda, że Egmont tego nie kontynuował, albo że nie ma tych historii w Gigantach np zamiast Double Ducka. I scenariusz i rysunki i humor są świetne.
Chyba się nie da. W "Gigancie" wychodzą komiksy w formacie 3-rzędowym, a PKNA ma (bazowo) 4 rzędy paneli na stronę, jak komiksy z "Kaczora Donalda".
PKNA ma tak jakby 3 rzędy (ale różnie z tym bywa, zależy od strony, też od komiksu), tylko że układ PKNA jak cała seria jest wzorowana na amerykańskich zeszytówkach z superbohaterami. A tam też są 3 rzędy, a raczej nikt nie próbuje drukować ich w formacie "Gigantów". Trochę format dałoby się zmiejszyć, ale nie do formatu "Giganta" (w ogóle musiałby być lepszy papier, bo trudno byłoby dobrze oryginalne kolory odwzorowywać. A Władcy Smoków to 12 części i koniec.
W ogóle PKNA z jednej prostej przyczyny nie mogłaby być w Gigancie. W Gigancie ukazują się jedynie nowe komiksy, ale nie nowe w Polsce, ale nowe w Polsce, w Niemczech, w Skandynawii i w Holandii.
I rzeczywiście - w Gigantach jest masa dobrych komiksów. O kilku tu pisałem, więc się nie będę powtarzał. Tylko jeszcze dorzuciłbym album Formuła 1 Fleminga Andersena. Również dobra rzecz, no i jest tu Forsant zamiast Kwakerfellera.
Formuła 1 była w KD (tzn. później wydano ją zbiorczo, ale nadal w formacie B5).
A w jakiej formie Doubleduck wychodził we Włoszech? Też tylko w Gigantach, czy miał własne albumy?
PKNA (tak samo jak 2 inne mało znane serie) było wydawane w niezwykłym jak na Włochy formacie, czyli osobne magazyny B5. Doubleduck jest normalną serią z "Topolino", włoskiego tygodnika, wydawanego w formacie zbliżonym do "Giganta". Oczywiście potem ukazały się jakieś zbiorcze wydania, ale nowe historyjki nadal pojawiają się w "Topolino".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 09, 2016, 10:45:37 am
Formuła 1 ma taki sam format jak Życie i Czasy Sknerusa McKwacza czy też ten Superkwęk z Komiksów z Kaczogrodu. W stopce pisze, że jest to Kaczor Donald Wydanie Specjalne nr 2/2004. Nie wiedziałem, że potem to drukowali w zwykłym KD, ale skoro nie kupuję tego od 15 lat, to co się dziwić. :)
(http://www.wak.net.pl/graphics/okladki/okl_20090903235443.jpg)

Niestety - mam tylko jeden jedyny egzemplarz polskiego Donald Ducka - 6/91 a w nim:
-Miki: Awantura na pustyni
-Donald: Detektywi
-Miki: Pieskie Życie
-Wuj Sknera (hi hi): Sknerus Pierwszy
i dwie jednokartkówki

Za to mam 20 Mickey Mousów a najmilej wspominam mój najstarszy 2/90 z kultowymi
-Król Przestworzy
-Śpiewogram
-Gazeta wilcza
-Problemy z doręczaniem
Uwielbiam :)
(http://i.imged.pl/mickey-mouse-2-90-komiks-sf-3624752548.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 09, 2016, 10:52:58 am
Formuła 1 ma taki sam format jak Życie i Czasy Sknerusa McKwacza czy też ten Superkwęk z Komiksów z Kaczogrodu. W stopce pisze, że jest to Kaczor Donald Wydanie Specjalne nr 2/2004. Nie wiedziałem, że potem to drukowali w zwykłym KD, ale skoro nie kupuję tego od 15 lat, to co się dziwić. :)
Najpierw. Publikacja w KD - 2002 rok, publikacja zbiorcza - 2004 rok.
A co do "Mickey Mousów". Kiedyś, 3-4 lata temu trafiłem na Allegro na akcję. 3 pierwsze numery MM za 7 zł. Aukcja była bez zdjęcia. Zaryzykowałem, okazało się, że stan tych numerów to co najmniej bdb+, jeżeli nie idealny.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 11, 2016, 12:22:37 pm
radef - a podobał ci się komiks Castego Wielki Gufunga z GP #120?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 11, 2016, 02:36:48 pm
A dlaczego nie? Świetny komiks, a na dodatek jeden z pierwszych komiksów z rysunkami Casty'ego jaki pojawił się w Polsce. Ale nie jest to komiks, który jakoś szczególnie zapadł w pamięć.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 11, 2016, 03:08:06 pm
Oj bo jest taki naiwny. Gupie, śmieszne i zwariowane komiksy to ja lubię. Ale takie familijne w stylu - Uwolnić Orkę, to już nie przepadam. I pytam sie dlatego, bo ty wielbisz Castego. :)

Na niePrzeczytane.pl są już Kaczogrozkie Wakacje. Może 10 zł to nie jest jakaś super cena, ale zdecydowanie lepsza niż 16 w kiosku. Dorzucę do pakietu lipcowego, jak ceny za MN spadną.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 11, 2016, 03:28:19 pm
Dostałem dziś lipcowego "Giganta" w prenumeracie i napiszę to o czym napisałem na blogu - najlepiej wyglądający tom od bardzo dawna. Doubleduck, Casty, Cavazzano, KAWA i jeszcze jeden świetnie narysowany komiks (jak kupisz to zobaczysz). A za miesiąc, Topolino e gli incontenibili Squee (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3020-1), czyli świetna parodia "Inwazji porywaczy ciał" autorstwa Casty'ego
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 11, 2016, 03:36:27 pm
Ale on ma już 8 na grzbiecie, to mnie nie myl. :)
Poza tym pamiętam podobne historyjki - jak częstotliwość W pomieszała zmysły Myszogrodzianom. Albo jak Miki selektywnie stracił pamięć i myślał, że sobowtóry zastąpiły jego przyjaciół i uciekał do jaskini itp. Tylko nie pamiętam w których Gigantach to było. W każdym razie - Miki zawsze pokona kosmitów. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 11, 2016, 03:54:20 pm
Ale on ma już 8 na grzbiecie, to mnie nie myl. :)
Ale jest lipcowy. Wynika to z tego, że jest 13 Gigantów w roku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 16, 2016, 05:39:08 pm
Ten Donald i Spółka 14 całkiem niezły jest. W Grach Wojennych Donald jak rzadko nie ponosi klęski - tyle że Sknerus go jak zawsze oszukuje. A Miki w historii "Turniej o Puchar Myszogrodu", jak rzadko rywalizuje z Czarnym Piotrusiem w sporcie a nie próbuje go złapać po kradzieży.
"Jutro turniej. Masz duże szanse, Pietrek." :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 18, 2016, 07:24:00 pm
Ooo radef. Dziś mi przyszedł Wyjątkowo Zimny Luty i tam jest komiks Castego "Ja to mam szczęście". I to chyba jeden z lepszych które zapamiętałem. :) Fajna, zwariowana, zabawna historyjka. Gogusiowe szczęście trafia się Goofiemu - naprawdę dobrze się to czyta.
"Kuweta dla kota z orzecha i platyny". :)
"Przedwczoraj chciał sobie zrobić kanapkę z szynką, więc kupił piekarnię na rogu i sklep z wędlinami". Genialne! Też bym tak robił. :)

A Efekt Motyli też jest bardzo zwariowany i miły w lekturze.
Bawidamek był przewidywalny ale zabawny.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 21, 2016, 09:08:28 am
radef, czy twój egzemplarz Kaczogrodzkich Wakacji też ma trochę za krótką okładkę i strony ci wystają?
Poza tym zaczyna się komiksem Autor Nieznany. A przecież kiedyś w Kaczorze Donaldzie był już taki komiks Rossy o poszukiwaniu autora Poradnika Młodych Skautów (numeru nie pamiętam). Po co więc Transgaard pisze o tym jeszcze raz?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 21, 2016, 10:00:52 am
radef, czy twój egzemplarz Kaczogrodzkich Wakacji też ma trochę za krótką okładkę i strony ci wystają?
Poza tym zaczyna się komiksem Autor Nieznany. A przecież kiedyś w Kaczorze Donaldzie był już taki komiks Rossy o poszukiwaniu autora Poradnika Młodych Skautów (numeru nie pamiętam). Po co więc Transgaard pisze o tym jeszcze raz?
Nie, wszystko jest normalnie (tzn. jakiś 0,5 mm okładka jest węższa od kartek, ale to norma).
A co do komiksu o którym piszesz - A co szkodzi zrobić komiks oparty na podobnym pomyśle jeszcze raz. Przecież wizja Rosy nie jest jedyna prawdziwa i każdy autor może inaczej patrzeć na świat Donalda.
Na dodatek komiks jest pewnego rodzaju połączeniem KD i Giganta. Średnio udanym, bo KD wychodzi co miesiąc. W KD jeżeli redakcja się postara pojawi się 5 komiksów w których Młodzi Skauci podróżują po Europie z poradnikiem, pierwszy z tych komiksów rozgrywa się w Paryżu i wydrukowano go w najnowszym KD, ostatni z nich będzie rozgrywa się w Niemczech. A "Autor nieznany" zaczyna się w momencie zakończenia tego ostatniego komiksu.
Ze względu na wiele interesujących komiksów w tym tomie mogę obiecać, że na blogu, mam nadzieję, że w ciągu najbliższego tygodnia, opublikuje recenzję całego tomu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 21, 2016, 10:59:29 am
To szkoda, że żadnego z tego KD mieć nie będę. Rzeczywiście komiks zaczyna się jakbym coś przegapił. I po kiego oni ruszyli w ten Eurotrip skoro kasy nie mieli??
Rzeczywiście masz rację z tą okładką. Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi.

Miałeś rację - komiksy w tym numerze są świetne. Nawet Castego pochwalę, bo się przy nim ubawiłem. I rozumiem Mikiego, bo ja też się spotykam z brakiem uznania. :smile:
Cichy Wielbiciel poraził mnie swoją absurdalnością. Zamiast przetapiać, Magika wraca by chwalić się Sknerusowi - komedia po prostu.
Najlepsze były chyba Listy do K. Popłakałem się ze śmiechu jak Kaczencja wróciła do roli superbohaterki. I te wstawki z życia tego listonosza. Jeju - jakie to zbyt prawdziwe i mnie przypominające. :biggrin:

(http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_mpksNFesCZmeEdZt0WE3qyHllTXs9pm8.jpg)
Gęgul jak zwykle zniszczył system swoim apetytem. KAWA i Dubelduck oblecą, choć nic specjalnego nie było.

Ale druk tego numeru znowu jest skandaliczny. Dubelduck bardzo wyblakły. Bardzo! A ostatni komiks znowu ma niedoregulowaną jasność, ostrość itp. Wygląda bardzo źle jak na moje standardy. I jak tu się nie wściekać na ten Egmont, jak dopuszcza taki badziew do dystrybucji?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 21, 2016, 11:14:07 am
Ale druk tego numeru znowu jest skandaliczny. Dubelduck bardzo wyblakły. Bardzo! A ostatni komiks znowu ma niedoregulowaną jasność, ostrość itp. Wygląda bardzo źle jak na moje standardy. I jak tu się nie wściekać na ten Egmont, jak dopuszcza taki badziew do dystrybucji?
Możesz pokazać jakieś zdjęcia? Bo u mnie wszystko okej. Tzn. Doubleduck jest w stonowanych kolorach, ponieważ tak są kolorowane komiksy z tej serii, a ostatni komiks ma je trochę bardziej jaskrawe, bo pochodzi z "Paperino", a także ma specyficzne rysunki, ale żadnych strat ostrości nie zauważyłem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 21, 2016, 11:44:28 am
Nie wiem, czy to widać na tych skanach ale kontrast między szatą graficzną Listów do K czy tym komiksem o Magice a Dubelduckiem, jest dla mnie wyraźnie widoczny. Drugi jest wyblakły. A w ostatniej historyjce np. czerwony jest tak jaskrawy, że wybija zęby.

(http://oi67.tinypic.com/9gyloy.jpg)
(http://oi63.tinypic.com/2s0y04n.jpg)
(http://oi64.tinypic.com/24qld9s.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 21, 2016, 11:53:39 am
Nie wiem, czy to widać na tych skanach ale kontrast między szatą graficzną Listów do K czy tym komiksem o Magice a Dubelduckiem, jest dla mnie wyraźnie widoczny. Drugi jest wyblakły. A w ostatniej historyjce np. czerwony jest tak jaskrawy, że wybija zęby.
Porównałem z moim egzemplarzem - mam tak samo.
I jak ci pisałem, wynika to z oryginalnego kolorowania. Ale patrzę na swój egzemplarz i naprawdę nie widzę różnicy pomiędzy czerwienią z ostatniej historyjki, a tą ze wcześniejszych.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 21, 2016, 12:00:01 pm
To może nasze egzemplarze trochę się różnią od siebie. Ja wyraźnie widzę różnicę np. między czerwienią tego druida albo Dziobasa z KAWy a czerwienią Daisy czy muszki Donalda z ostatniej historyjki. Zresztą pisałem też, że w moich egzemplarzach Wielkiego Grilowania czy Piłkarskiego Jokera, kolory są zbyt jaskrawe. I w Kaczogrodzkich Wakacjach pod koniec jest to samo. A wcześniej wyblakłe. Masakra po prostu. I oni za to chcą 16 zł??
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Lipiec 21, 2016, 12:07:06 pm
Przyjrzałem się dokładnie, porównałem kilka razy.
Tak - widać drobną różnicę. Ale jak pisałem wyżej, ta różnica wynika jedynie z tego, że komiks oryginalnie był wydany w "Paperino" gdzie jest stosowana ciut inna paleta kolorystyczna.
A Doubleduck zawsze jest lekko szarawy - popatrz na poprzednie komiksy z tej serii i też będą wyglądać podobnie.
Nie wiem, ale ty chyba oczekujesz, żeby każdy komiks był tak samo pokolorowany.
A te jaskrawe kolory to masz w pojedynczych komiksach w "Piłkarskim jokerze" i "Wielkim grillowaniu" czy cały tom jest zbyt jaskrawy?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 21, 2016, 12:12:02 pm
Już ci pisałem - Grilowanie całe jest zjechane. Chyba wzięli kolorystykę z jego okładki.
I Doubleduck wcale nie jest zazwyczaj wyblakakły. Ma taką kolorystykę jak tutaj Listy do K. Zerknij chocby do tomu GP 177 Świąteczna wyprawa. Tam kolory DD są normalne.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gr8responsibility w Lipiec 21, 2016, 12:20:35 pm
Przecież te kolory są specjalnie stonowane tak żeby cała forma historyjki przypominała klimatem noir. Spójrz na żółty Caption nad statkiem - ten kolor jest w porządku więc wszystko jest ok.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 21, 2016, 12:40:17 pm
Nie w tym wypadku. Jak w Gigancie jest noir to jest noir i to wyraźnie widać. Tu jest niechlujne skanowanie. Zobacz se ten egzemplarz w kiosku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Lipiec 21, 2016, 06:29:23 pm
Nie w tym wypadku. Jak w Gigancie jest noir to jest noir i to wyraźnie widać. Tu jest niechlujne skanowanie. Zobacz se ten egzemplarz w kiosku.

Eee... chyba nie. Na stronach, które zamieściłeś, akcja dzieje się w nocy. Po lewej bohaterowie siedzą w mieszkaniu z zasuniętymi żaluzjami (kadr 3), a jedyne światło to poświata z ekranów komputerów. Po prawej są w nocy w porcie.

Oto ostatnia strona tego komiksu z mojego egzemplarza: bohaterowie w świetle dziennym. Przy okazji, dla porównania, obok początek innego komiksu. Przynajmniej w moim egzemplarzu wszystko wygląda w porządku.

(http://i.imgur.com/XgLXedf.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Lipiec 22, 2016, 12:03:28 am
Ostatnia strona jest ok (poza lekkim rozmyciem twarzy Kay K). Też taką mam. I noc jest noc i wiem, ze tam jest światło neonów itp/
Ale wyraźnie ja widzę różnicę, między zwykłą nocą na str 173 a późniejszym wyblaknięciem od strony 174.

(http://oi68.tinypic.com/2m81a36.jpg)
(http://oi65.tinypic.com/6ivifq.jpg)
(http://oi67.tinypic.com/kb6tet.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gr8responsibility w Lipiec 22, 2016, 06:52:12 am
Jak dla mnie to złudzenie optyczne spowodowane tym, że kadry na stronie 173 są na czarnym tle a na 174 i 175 część z nich jest na białym tle.


Koniec końców jest taki Bazyliszku, że pozostaje ci dobranie się do materiału źródłowego lub porównanie z jakimś innym wydaniem tego komiksu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: JanT w Lipiec 22, 2016, 07:04:19 am
Jak teksty w dymkach (jeśli nie są drukowane osobno) też są wyblakłe to jest źle.

@DOWN
Za to twój wnosi  :smile: Czyli jak są takie same (a teksty nie drukowane osobno - radef?  :smile: ) to znaczy że ma dobrze i problem rozwiązany.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Gr8responsibility w Lipiec 22, 2016, 07:06:55 am
Jak testy w dymkach (jeśli nie są drukowane osobno) też są wyblakłe to jest źle.


Są takie same więc twój post niczego nie wnosi  :smile:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Sierpień 17, 2016, 08:57:05 pm
Pismo Kaczor Donald od numeru 2016-09  (tego dzisiejszego) ma nową redaktor naczelną : Anettę Radziszewską. 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 18, 2016, 07:48:19 am
Przekartkowałem wczoraj w saloniku prasowym "Blaszaną Pułapkę". Kurczę - dobre rysunki są i to chyba dobry tom jest. A rozmazany lekko był tylko spis treści. No szkoda, że ciągle go nie ma w księgarniach internetowych poza Sklepem Gildii. Mam nadzieję, że do premiery pakietu wrześniowego się już pojawi.

To w zamian nabyłem na Allegro Szybkiego i Wściekłego - tom 114. Droga przesyłka, ale niech tam. Ważne by dziury w kolekcji załatać. Teraz zostały mi do zdobycia tylko ten Skąpy i Skąpszy i Pora na Terminatora.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 18, 2016, 11:43:26 am
Kurczę - dobre rysunki są i to chyba dobry tom jest. A rozmazany lekko był tylko spis treści.
U mnie wszystko ok.
A tom, co wielokrotnie na blogu pisałem, wygląda na najlepszy od wielu miesięcy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 18, 2016, 05:44:11 pm
Kurczę - szastam kasą jak Kwakerfeller. Dokupiłem 3 starsze, brakujące mi Gigant Poleca - 114, 135 i 136. I zapłaciłem za wszystko 36 zł. DROGO. Ale przynajmniej mam już spokój z dziurkami w kolekcji. Teraz zostaje mi zakup tych 12 tomów co jeszcze nie mam z lat 2015-2016. Ale to już jak w lotka wygram, bo w portfelu na razie bieda.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Sierpień 18, 2016, 05:51:55 pm
Kurczę - szastam kasą jak Kwakerfeller.

i jednocześnie jesteś skąpy jak sknerus, a przy tym biedny jak donald.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 18, 2016, 06:33:52 pm
Aleś mnie podsumował mgnesium. :) Niestety tak to z boku wygląda. Dobra, koniec z tym gigantowym szaleństwem. Z tą gigantomanią.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Sierpień 18, 2016, 06:38:29 pm
obie postaci uważam za godne szacunku. najgorszego porównania użyłeś Ty sam  :badgrin:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 22, 2016, 09:17:24 pm
A czy wam tak bardzo zależy na jedności uniwersum? Czy naprawdę chcecie, żeby historyjka z 2016 roku nawiązywała do originu z 1960 roku. Co chwila pojawiają się nowi czytelnicy, którzy nie koniecznie chcą czytać 50 lat historii superbohaterów. Jeżeli wszelakie originy są dobre, to ja nie widzę przeszkód by je publikować.
Przecież od lat i Marvel, i DC balansują na granicy ciągłości uniwersum. Bo w innym wypadków bohaterowie powinni już mieć po kilkadziesiąt lat.
Dlatego lubię komiksy Disneya. Choć są pewni ludzie co chcieli je dopasować do swojego widzimisię (patrz Don Rosa) to tu może stać się wszystko. Nie ma żadnego kanonu, jedynej prawdziwej wersji historii. Każda historia żyje własnym życiem i choć występują w niej te same postacie, mogą się ze sobą kłócić. Oczywiście, charakter postaci musi być zachowany, ale poza tym pełna samowola. Wielu fanom się nie podobały milionowe komiksy (historyjki o tym jak Sknerus zarabiał kolejne miliony, zupełnie nie zgodne z wizją Rosy), ale mi nic nie przeszkadzało, ponieważ zawsze to inny punkt patrzenia na daną postać [tu mówiłem o kaczych komiksach, z Mikim jest jednak trochę inaczej]

No ale nie mieszajmy universów. Kaczki sobie a superbohaterowie sobie. I w jednych continuity jest fajne, w innych jego brak nie przeszkadza. Choć zgadzam się co do tych komiksów o milionach Sknerusa. Zwłaszcza pierwszy powinien być bardziej osadzony w Rosie. Ale w sumie to były fajne historyjki, tym bardziej, że detale dalszego bogacenia się Sknerusa były pokazane szkicowo.

W GP 135 fajną historię napisał Paul Halas - Głowy nie na Karku. Świetne zakończenie. Niby to brytyjczyk ale użył Forsanta a nie Kwakerfellera. I Fecchi bardzo dobrze to zilustrował. Casty i jego Pieśń w Butelce jak zwykle nudnawy i mało porywający. :)

A Forsant w GP 136 jest tak cudownie niegodziwy. Uwielbiam go. :) To w końcu on grał w Kaczych Opowieściach a nie Kwakerfeller. :) I historia Castego o pechu jest całkiem zabawna. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 22, 2016, 10:45:44 pm
Choć zgadzam się co do tych komiksów o milionach Sknerusa. Zwłaszcza pierwszy powinien być bardziej osadzony w Rosie. Ale w sumie to były fajne historyjki, tym bardziej, że detale dalszego bogacenia się Sknerusa były pokazane szkicowo.
To są WŁOSKIE komiksy.
We Włoszech komiksy Disneya (szczególnie te z Donaldem, z Mikim to sprawa do innej dyskusji) żyją własnym życiem.
Wynika to z tego, że Romano Scarpa zaczął pisać komiksy z kaczkami w momencie kiedy zaledwie kilkanaście komiksów Barksa było opublikowanych we Włoszech. I tworzył swój świat, oczywiście oparty na fundamentach Barksa, ale nie aż tak jak późniejsze komiksy. Z tego wynikło, że we włoskich komiksach Sknerus ma brata [przyrodniego, pojawia się rzadko, ale pojawia, 0 występów w Polsce niestety]. We Włoszech publikacje komiksów Barksa czy Rosy to zaledwie ułamek wszystkich publikowanych komiksów. Rosa we Włoszech jest twórcą nieznanym, tzn. fani go znają, ale jego komiksy nie są wydawane w popularnym "Topolino", więc przeciętny Włoch lepiej zna włoskie historie niż amerykańskie. Dlatego też plątanie włoskich komiksów z historią Rosy jest bezsensowne. A przy tym bardzo fajne, ponieważ mile się czyta takie historyjki.
W GP 135 fajną historię napisał Paul Halas - Głowy nie na Karku. Świetne zakończenie. Niby to brytyjczyk ale użył Forsanta a nie Kwakerfellera. I Fecchi bardzo dobrze to zilustrował. Casty i jego Pieśń w Butelce jak zwykle nudnawy i mało porywający. (http://www.forum.gildia.pl/Smileys/bb/smile.gif)
Hm? Co z tego, że Brytyjczyk. Chodzi o ZLECENIODAWCĘ
Egmont [kod D] - Granit Forsant
Disney Italia/Panini [kod I] - Kwakerfeller
Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale zwykle tak jest.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: janjedlikowski w Sierpień 24, 2016, 02:18:49 am
A kiedy coś takiego po polsku/ew. angielsku?
http://www.bleedingcool.com/2016/01/08/cover-for-lewis-trondheims-mickey-mouse-released/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Sierpień 24, 2016, 07:22:39 am
http://www.komiksydisneya.pl/2016/04/idw-wyda-mickeys-craziest-adventures.html?m=1 Swoją drogą rysunki wyglądają bardzo widowiskowo.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 26, 2016, 11:01:33 am
Bo bym zapomniał.
Obiecana 8azyliszkowi galeria zdjęć z Duck Avenger #0
https://www.facebook.com/Centrum.Komiksow.Disneya/posts/1276621129035659?notif_t=like&notif_id=1472202430060617
Jeżeli się uda to w weekend powinienem napisać recenzję.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: xShen w Sierpień 28, 2016, 12:25:03 pm
Ktoś wie czy gdzieś jeszcze to dostanę w ludzkiej cenie? Sprawdziłem znane mi sklepy i niestety bez rezultatu.

https://www.bookdepository.com/Walt-Disney-Uncle-Scrooge-Donald-Duck-Don-Rosa/9781606997819
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 28, 2016, 12:42:04 pm
Wydaje mi się, że tylko kupując osobno tom pierwszy i drugi. Zbiorczych slipcase'ów też nigdzie nie widzę. Może ktoś inny coś znalazł?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 28, 2016, 01:05:30 pm
Pierwszy box jest niedostępny, z tego co kojarzę chodzi po kilka stów [dolarów] na eBayu.
Czy będzie dodruk? Nie wiem.
Jeżeli ktoś chciałby kolekcjonować paski Gottfredsona to też jest dziwna sytuacja, wszystkie boxy są dostępne (w tym 1-2 wydane w 2011 roku) oprócz tego zbierającego dwa tomy z paskami niedzielnymi (2013). Z czego to wynika? Nie wiem, z tego co kojarzę pozostałe boxy i tomy są na bieżąco dodrukowane, a te od kilku miesięcy są niedostępne.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Sierpień 28, 2016, 01:29:48 pm
Właśnie sprawdziłem ceny pierwszego boxa... Jezusmaria. Kusi żeby puścić swój na Ebayu. Oj kusi.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 28, 2016, 06:53:31 pm
Już jest recenzja "Duck Avenger #0"
http://www.komiksydisneya.pl/2016/08/paperinik-new-adventures-po-angielsku.html
Ogólnie bardzo mnie się podobał, choć mam kilka zastrzeżeń to ogólnie nie żałuję ani grosza wydanego na ten komiks. Czekam na kolejne numery (które niestety będą wychodziły co 2 miesiące).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 28, 2016, 06:58:31 pm
Jak myślisz, czy "Duck Avenger" będzie zbierany w trejdach? Wolałbym kupić tak, niż w zeszytach.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 28, 2016, 07:12:04 pm
Jak myślisz, czy "Duck Avenger" będzie zbierany w trejdach? Wolałbym kupić tak, niż w zeszytach.
Podejrzewam, że się nie orientujesz, więc opowiem ci jak są wydawane komiksy Disneya przez IDW. Oczywiście mogę tylko mówić o seriach typu "Uncle Scrooge" czy "Donald Duck", ale tu może być podobnie (albo i nie)
zeszyty - 4 dolary, 40 stron, B5
trejd - 13 dolarów, 3 zeszyty w jednym (+ wszystkie okładki), A5
hc - 30 dolarów, 6 zeszytów w jednym (+ wszystkie okładki + jedna dodatkowa historia), B5
Jeżeli tak wydadzą "Duck Avenger" [tylko po prostu zmniejszą ilość do 2 zeszytów w trejdzie i 4 zeszytów w hc, ponieważ każdy zeszyt będzie miał ok. 70 stron] to trejdów trzeba będzie się wystrzegać (bo mniejszy format) i chyba brać wydanie w twardej.
Ja zeszytowe wydania IDW chwalę, ponieważ nie mają żadnych reklam w środku (tylko na końcu), dobry papier kredowy i w przypadku "Duck Avenger" jeszcze wzmocnioną okładkę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Sierpień 28, 2016, 07:13:54 pm
Dzięki wielkie, właśnie o takie informacje mi chodziło :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Sierpień 30, 2016, 09:55:45 pm
radef - może ty wiesz co się dzieje? Czemu dalej nie ma nigdzie w księgarniach internetowych Blaszanej Pułapki, poza Sklepem Gildii?? Przecież zaraz będzie 200 numer Giganta Poleca. I z chęcią bym go kupił za 9 zł. Czy Egmont wycofał się z zaopatrywania dyskontów?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 30, 2016, 10:10:11 pm
W poprzednim roku większość Gigantów nie było w dyskontach.
Egmont ma bajzel i czasami Mamut czy Gigant jest w hurtowniach, a czasami nie. W tym miesiącu wysłali Mamuta, a Giganta nie.
A sklep Gildia kupuje wprost od Egmontu, więc zawsze ma.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Sierpień 31, 2016, 05:44:36 pm
http://www.centrumkomiksu.pl/m/Gigant-poleca-199-Blaszana-pulapka(3,49,5632).aspx A sprawa jest dziwna bo może kiedyś często gigantów nie było w dyskontach ale w tym roku chyba wszystkie numery jak dotąd jednak były. No i Mamut najnowszy jest.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 31, 2016, 10:17:36 pm
Powiem jeszcze że pierwsze Mamuty to fajne były - nie było motywu przewodniego, nie było dubli. Ale potem to się pojawiło i już to wszystko było słabe. Po co ten zły Egmont daje duble do MegaGiga i Mamuta?
Polecam o kontakt z Egmont Serieforlaget A/S (układają 2 tomy rocznie) i Ehapa Verlag (układają 6 tomów rocznie, u nas ukazuje się połowa).
A tak na serio. Na początku Mamut był Mammutbogiem, serią nietematyczną bez reprintów. W 2010 w Danii postanowiono zrezygnować z tej serii i zwiększyć ilość Jumbo-temabogów z 4 do 8, od tego czasu zarówno MGG jak i MAM są oparte na Jumbo-Temabogu. Serii opartej na założeniu, że daje się tematyczne komiksy ze starych numerów, a do tego czasem dołącza jakąś nowość. W Niemczech jak i Danii 90% komiksów to reprinty. W Polsce, z reprintami jest różnie, ponieważ tylko jakieś 30% publikacji gigantopodobnych ukazało się w Polsce.
A zapytasz - dlaczego Egmont Polska nie tworzy własnych komplikacji. Oprócz tego że pewnie im się nie chce [jakby już mieli poświęcać swój czas, to wolałbym, żeby na tworzenie zbiorków Barksa i Rosy], a na dodatek kosztuje, bo trzeba samemu zdobywać materiały itp.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 01, 2016, 06:54:50 am
Pytanie - w którym numerze KD był pierwszy komiks Rossy o Czarnym Rycerzu?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2016, 08:30:07 am
Pytanie - w którym numerze KD był pierwszy komiks Rossy o Czarnym Rycerzu?
W żadnym. Tego komiksu (jak i wcześniejszego komiksu z trylogii, czyli "Universal Solvent") nie wydano w Polsce.
Ale jakby wydać "Universal Solvent" to by wypadało wydać "Land Beneath the Ground!" Barksa...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 01, 2016, 09:10:49 am
Pewnie o to https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2003-235 Bazylowi chodziło.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 01, 2016, 09:53:06 am
Rosa to jednak Rosa. Dopiero zacząłem czytać a jestem oczarowany jego pracą. Jak zawsze zresztą.
Jednak mogę zgodzić się z @Gr8ejtem, że Życie i Czasy Sknerusa McKwacza PL to najlepszy komiks jaki trzymałem w ręku i jaki posiadam. :)

Macie gdzieś listę wszystkich numerów KD PL po 2001 roku w których ukazały się komiksy Rossy? I czy w KD ukazały się te 3 komiksy Rossy jakie były w 2 tomie wznowionych Komiksów z Kaczogrodu (Krawiec z Panamy i podobne), a nie było ich w I wydaniu Życia i Czasów Skenrusa McKwacza tom 2. Garf coś o tym pisał, ale nie wiem czy te komiksy były tylko raz po polsku drukowane, czy były też w KD.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Wrzesień 01, 2016, 09:55:23 am
Rosa to jednak Rossa.

panie, jak pan to robisz?

Macie gdzieś listę wszystkich numerów KD PL po 2001 roku w których ukazały się komiksy Rossy? I czy w KD ukazały się te 3 komiksy Rossy jakie były w 2 tomie wznowionych Komiksów z Kaczogrodu (Krawiec z Panamy i podobne), a nie było ich w I wydaniu Życia i Czasów Skenrusa McKwacza tom 2. Garf coś o tym pisał, ale nie wiem czy te komiksy były tylko raz po polsku drukowane, czy były też w KD.

chyba od roku wszyscy tutaj próbują wdrylować Ci do głowy inducks.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 01, 2016, 10:00:37 am
Inducks nie działa. Wpisuję w autora Rosa to mi wyskoczył tylko jego krótki biogram. A nie historyjki jego autorstwa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 01, 2016, 10:09:09 am
Instrukcja jak dostać się do listy komiksów Rosy w Polsce (jedna z opcji, jest kilka innych, ale ta jest najlepsze)
1. Kliknąć "wyszukiwanie zaawansowane"
2. Wpisać w pole autorzy - any "Don Rosa", zaznaczyć "Historyjka była reprintowana w Polska" i zaznaczyć "Publikacje in Polska"
Wyskoczy ci ta  (https://coa.inducks.org/comp2.php?code=&keyw=&keywt=i&exactpg=&pg1=&pg2=&bro2=&bro3=&kind=0&rowsperpage=0&columnsperpage=0&hero=&xapp=&univ=&xa2=&creat=don+rosa&creat2=&plot=&plot2=&writ=&writ2=&art=&art2=&ink=&ink2=&pub1=&pub2=&zpl=on&ser=&xref=&mref=&xrefd=&repabb=&repabbc=al&imgmode=1&vdesc2=on&vdesc=en&vpl=on&sort1=auto)lista. Jeżeli chcesz znaleźć komiksy z KD od 2000 roku to za pomocą ctrl+F szukasz frazy "KD 2"
A jak już byłeś na podstronie Dona Rosy to mogłeś kliknąć na statystyki i liczbę przy Polsce [tylko tamta lista jest bez publikacji, więc trzeba byłoby na każdej stronie komiksu sprawdzać].
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 02, 2016, 08:26:28 am
Jeszcze raz. Dlaczego tom Gigant Poleca "Uwolnić Kaszalota", jest albo bardzo drogi, albo na Allegro go w ogole nie ma? Bo wszystkie sąsiednie są dość powszechne (no może jeszcze Niebezpieczny duet rzadszy), a akurat ten drogi i rzadki.

No i dowód na to, że nie warto kupować Gigantów po 10 zł za sztukę. :)
http://allegro.pl/gigant-poleca-tom-198-kaczogrodzkie-wakacje-i6455473118.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 02, 2016, 08:32:22 am
Jeszcze raz. Dlaczego tom Gigant Poleca "Uwolnić Kaszalota", jest albo bardzo drogi, albo na Allegro go w ogole nie ma?
Pewnie dobrze się sprzedał, czemu wcale się nie dziwię patrząc na okładkę.
(https://coa.inducks.org/hr.php?normalsize=1&image=http://outducks.org/webusers/webusers/2015/04/pl_gp_182a_001.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Usi w Wrzesień 04, 2016, 04:32:35 pm
Znalazłem dziś chwilkę by przejrzeć wszystkie "czasopisma" komiksowe i poszukać w nich komiksów Dona Rosy.
Mam oczywiście na myśli czasopisma wydawane w PL: Mickey Mouse, Donald Duck i KD.
Z tym, że starczyło mi sił tylko do 2001 roku. Popracuje nad drugą częścią jak znajdę znowu wolną chwilkę.
Powinny to być wszystkie komiksy Dona. Plus jedna okładka oraz plakaty. Dodałem też fotki komiksów z nalepkami do drzewa genealogicznego jego autorstwa.
Było jeszcze kilka artykułów poświęconych fabule komiksu Życie i czasy Sknerusa McKwacza ale tutaj fotek nie cykałem.
Wiem, że pełen spis komiksów Dona wydanych w PL można odnaleźć na internecie ale mnie na przykład łatwiej ogarniać wzrokowo takie rzeczy. Może komuś się akurat przyda.
Przepraszam za jakoś zdjęć ale dziwnie mi ta moja Lumia tnie te fotki na Instagram.
Link do fotek:

https://www.instagram.com/justicarusi/

Pozdrawiam wszystkich.
Ps. Wybaczcie, że wrzuciłem tam Don Rosa Library i rysunek od Dona. Chciałem jakoś ożywić te fotki ale wyszło jak wyszło.



Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 04, 2016, 05:55:55 pm
Polecam: www.donrosa.cba.pl
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 06, 2016, 03:45:33 pm
Uwolnić Kaszalota
-Potęga Matematyki: Może mało śmieszny komiks, ale interesujące jest to, że dawno w komiksach Disneya nie widziałem czarnoskórej postaci
-Na Zielonej Wyspie: Klasyczne rysunki De Vity - coś dla radefa. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 06, 2016, 03:58:10 pm
-Na Zielonej Wyspie: Klasyczne rysunki De Vity - coś dla radefa. :)
Dlaczego "klasyczne".
Klasyczne to byłyby gdyby ten komiks pochodził z 1970 roku (uwaga mojego autorstwa - MDV pierwszy komiks z myszami stworzył już w 1963 roku), a to jest komiks z 2010 roku. Co mogę o nim powiedzieć? Z tego co kojarzę ogólnie recenzje były "takie se", ale mi się bardzo spodobał, i pod względem ciekawego (czasem zaskakującego) scenariusza i pięknych rysunków De Vita (na dodatek był to pierwszy komiks jego autorstwa w Gigancie od 22 miesięcy).
Ogólnie według mnie jest wielka trójka włoskich żyjących rysowników komiksów z Mikim: Cavazzano, Casty i De Vita. W przypadku scenarzystów jest Casty i długo, długo nic. Ale nie dlatego, że reszta jest słaba, tylko dlatego, że Casty jest zbyt dobry.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 06, 2016, 04:09:36 pm
No właśnie dlatego o tym piszę - też dawno De Vity nie widziałem. A przecież rysował słynne komiksy w Gigancie, których tytułów teraz nie pamiętam, bo do Mikiego nigdy wagi nie przykładam. :) O - przypomniał mi się ten o częstotliwości W, która doprowadziła mieszkańców Myszogrodu do szaleństwa. I mocny rysunek Mikiego na pustyni w masce przeciwgazowej. To był dobry komiks.

Moby Dick - rysunki (P.Mottura), kolory i tuszowanie są obłędnie dobre. Ten komiks zasługiwałby na standardowy format jak KzK t.2 z Superkwękiem a nie pomniejszony. Kapitan Kachab najlepszy. Poza tym Dziobas jako twardy wielorybnik robi wrażenie. Donald jak zawsze ma pecha, co mi przypomina te starsze historyczne komiksy z jego udziałem w dawnych Gigantach (Rewolucja Francuska, muszkieterowie, XIX wiek w Wiedniu).

"Możemy udawać, że my tu przypadkiem z tragarzami" - Cytat z Misia genialny i u mnie zawsze na propsie. Drewnowski pojechał. Ciekawe co tam było w oryginale.
"Mój sssskarb..." - ha ha ha ha ha.

-Podróż do wnętrza Ziemi - Nic specjalnego. Taka typowa historyjka o tym jak bohaterowie natykają się na jakiś zapomniany lud i oni nie chcą ich puścić. A o samej podróży nie było prawie nic. Temat na dłuższą historyjkę a nie na niecałe 30 stron.
-Zapał do nauki - Zbyt prosta ta intryga była

-Cena autonomii - Burmistrz świnia znowu bezczelnie wyciąga łapy po pieniądze Sknerusa. Ten nie chce zapłacić i znowu ogłasza niepodległość. Już były takie historyjki (Sknerolandia, Jego wysokość McKwacz Rosy) i zawsze kończyły się źle dla Sknerusa. Ja bym chciał raz przecytać coś takiego, że mimo początkowych trudności Sknerus radzi sobie ze wszystkim (Bracia Be do kopalni) i sobie spokojnie radzi i osiąga jeszcze wyższe zyski. Żeby to burmistrz z cylindrem w zębach , na kolanach do Sknerusa wracał i dopiero wtedy on wspaniałomyślnie wrócił do Kaczogrodu z obniżką podatków.
Lubię rysunki Guerniniego i komiks ładnie wygląda. Ale najlepsza była znowu scena żywcem z Misia. Burmistrz świnia w helmutowym hełmie z biało-czerwoną szarfą jako Dziedzic Pruski. POPŁAKAŁEM się ze śmiechu. Warto było wydać te 10 zł na ten tom. ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 08, 2016, 10:28:58 am
Nie chciałem by do takich sytuacji dochodziło, ale muszę.
Wczoraj na fanpage'u Mistycyzm popkulturowy (https://www.facebook.com/MistycyzmPopkulturowy/posts/1066965846705110) pojawił się post dotyczący Rosy i o tym jak Disney go oszukał. Post z wieloma błędami (nawet względem zalinkowanego artykułu Rosy), więc postanowiłem napisać sprostowanie. Usunęli go. Napisałem dziś znów. Zablokowali mnie. Skoro więc nie mogę tam, to zamieszczę go m.in. na moim fanpage'u, jak i na stronie Gildii.
 Po pierwsze - to co każdy fan komiksów Disneya wie (a mogą nie wiedzieć zarządzający fanpagem) Disney nie wydaje komiksów. Komiksy Disneya wydają poszczególni wydawcy, pewnie Disney dostaje pewien procent zysków, ale większość zysków idzie do wydawcy.
 Poza tym odniosę się do dwóch fragmentów
 "Jeszcze raz - Życie i czasy Sknerusa McKwacza, jeden z najsłynniejszych komiksów Rosy, został wydany w kilkudziesięciu krajach na całym świecie, wielokrotnie wznawiany (tylko w naszym kraju mieliśmy co najmniej trzy wydania), ale Rosa nie dostał ani jednego centa zarobionego na jego pracy. Zarobił natomiast Disney." - Kłamstwo. Rosa zgodnie z umową dostał gażę za napisanie i narysowanie komiksu od Egmontu. Poza tym od Egmontu, Gladstone, Gemstone i Ehapy dostał pieniądze za narysowanie okładek. A Egmont, Gladstone i Fantagprahics zapłaciły mu za stworzenie do nich artykułów. Na dodatek w ostatnich latach pojawiły się wznowienia tego komiksu zrobione przez Fantagraphics, Glenat, Egmont i Panini w których nazwisko Rosy na okładce jest. Więc Rosa zarobił. Oczywiście gdyby to był komiks z jego postaciami to by mógł zarobić jeszcze więcej, ale wydaje mi się, że wówczas komiks nie byłby tak popularny na całym świecie.
 "Rosa postanowił bronić swoich praw i, po konsultacji z prawnikiem, otrejdmarkował swoje imię i nazwisko jako zastrzeżony znak towarowy w nadziei, że to skłoni koncern do wynegocjowania bardziej cywilizowanej umowy, Co zrobił Disney? Nie dość, że nie przestał publikować wznowień twórczości Rosy, to na dodatek USUNĄŁ JEGO NAZWISKO z tworzonych przez niego komiksów i dalej wydawał kolejne wznowienia i sprzedawał licencję na tłumaczenie i publikację w innych krajach. I nadal to robi. Bezkarnie.". Jak wynika wprost zalinkowanego artykułu Rosy, część wydawców dogadała się by nazwisko Rosy było, a część nie. Prosta sprawa. Nikt niczego nie usuwał, po prostu część wydawców pomyślała, że nie chce płacić, a komiksy Rosy nawet bez jego nazwiska się sprzedadzą. Ale z tego co widzę w ostatnich latach coraz więcej wydawców daje nazwisko Rosy. Żadna decyzja Disneya nie miała na to wpływu.
 Źródła:
 zalinkowany artykuł Rosy
 Inducks (okładki, informacje o zrobionych okładkach, artykułach itp.)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 08, 2016, 06:50:19 pm
@UP
Łączę się w bólu. Mi takie numery robią na fanpage'u Muchy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Wrzesień 09, 2016, 03:52:22 pm
Cyfra na dzisiaj : 200
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 09, 2016, 07:01:52 pm
Wyszedł już dwusetny Gigant Poleca?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Wrzesień 09, 2016, 07:03:38 pm
 - Tak - potwierdził, zabierając się do lektury.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 09, 2016, 07:21:27 pm
Nie ma w dyskontach - powiedział 8azyliszek i się wkurzył
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 09, 2016, 09:04:22 pm
- Zabieram się do jego czytania od środy. - stwierdził szczęśliwy prenumerator
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 09, 2016, 09:13:10 pm
Idę obrzucać budynek Egmontu jajkami, za to, że przestali dostarczać Giganty do innych księgarni niż Gildia - doszedł do wniosku 8azyliszek.

I to jest kurde skandal. Przecież nie będę płacił 16 zł za Giganta. Tym bardziej, że do Kaczogrodzkich Wakacji można je było kupić normalnie przez net.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 11, 2016, 07:03:14 pm
Uwaga! W tym momencie nie nabijam się z żadnej audycji. Robię to co zawsze, czyli poprawiam nie prawidłowe stwierdzenia, które są powtarzane o komiksach Disneya, a potem z tego rodzą się legendy, mity i inne takie.
Zerknąłem do dzisiejszego "Kadr Ci w oko".
https://www.youtube.com/watch?v=pjGUR1Ozz0s (https://www.youtube.com/watch?v=pjGUR1Ozz0s) (ok. 1:18:45) - tam też znajdziecie mój komentarz, ale tu chciałem na łamach forum dokładnie przeanalizować wypowiedź.
I była minutowa wzmianka o komiksach IDW,
"są nowe historie"
Nie ma. Wszystko co wydaje IDW to są historie włoskie, duńskie, rzadziej francuskie czy brazylijskie, ale wszystko to są komiksy, które mają 2, 5 czy 50 lat.
"nie takim pierdlem jak włoskie historie, które są w Gigancie"
49 głównych historii w 59 dotychczas wydanych numerach to komiksy włoskie. Z czego 32 były wydane w Polsce.
"Mistycym popkulturowy" puścili posta było powiedziane jak Disney potraktował Dona Rosę"
Tak jak myślałem, brednie (z nutką prawdy) będą dalej rozpowszechniane.
"może IDW wynegocjowało rodzaj autonomii"
Może autonomię mają (choć z DD#3 zniknęły pistolety, ciekawe...), ale wydają tak samo jak wszyscy, czyli nie płacą twórcom za wydanie komiksu. Co prawda, trzeba docenić, że często zlecają oryginalnym twórcom narysowanie okładek.

Nie chciał bym krytykować programu czy coś, ponieważ rozumiem, świat komiksów Disneya jest naprawdę skomplikowany i jeżeli się go nie zgłębia od dawna to tak jest. Tylko nie chciałbym, żeby takie bzdury nadal były powtarzane.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 11, 2016, 07:14:49 pm
Nie słuchałem już tego fragmentu o IDW. Ale czy będzie coś po polsku od nich Disneya, czy mówili tylko o angielskojęzycznych wydaniach? No i Locus się czasem myli.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 11, 2016, 07:21:34 pm
Mówili tylko o komiksach Disneya od IDW, a oni wydają tylko w USA. O Egmoncie (Giganty) było mówione tylko w formie porównania.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 17, 2016, 08:09:59 pm
Dlaczego Gigant Poleca Złoto Prezenterów i Mamut Wydrigrosze mają ten sam rysunek na okładce?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 17, 2016, 08:58:17 pm
Dlaczego Gigant Poleca Złoto Prezenterów i Mamut Wydrigrosze mają ten sam rysunek na okładce?
Oczywiście że nie.
"Wyrwigrosze" mają oryginalną włoską okladkę autorstwa Corrado Mastantuono (jego rysunki możesz kojarzyć z komiksów z Rychem).
Natomiast "Złoto prezenterów" ma remake tej okładki narysowany przez stałego rysownika okładek "Gigantów" Andrea Feccero.
Oczywiście według mnie ta pierwsza jest znacznie lepsza, ogólnie Freccero robi najczęściej średnie okładki (choć to chyba wina też Egmontu, bo daje mu słabe tematy na okładki), znacznie bardziej mi się podobały okładki Fecchiego (2003-2009).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Wrzesień 18, 2016, 01:34:21 pm
Kurde!
Czemu Gigant poleca nr 200 jest dostępny tylko na Gildii lub na tak niszowych stronach jak poniższa

http://www.sefer.pl/komiksy/314094-gigant-poleca-200-plywajacy-z-rybami

a nie ma go na bonito, dobrych książkach, Fantastycznych światach czy Platonie? No nie rozumiem takiego podejścia. I przez to nie mogę kupić tego tomu za 9 zł. :/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Wrzesień 18, 2016, 01:47:48 pm
Czemu Gigant poleca nr 200 jest dostępny tylko na Gildii lub na tak niszowych stronach jak poniższa
http://www.sefer.pl/komiksy/314094-gigant-poleca-200-plywajacy-z-rybami
W Seferze też jest, ponieważ jest to sklep prowadzony przez Prószyńskiego (tak samo jak Gildia).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Październik 04, 2016, 12:49:42 pm
W MAMUCIE T.12 Wyrwigrosze najbardziej spodobał mi się przekomiczny komiks o Krysztale Mocy. Jeden z najlepszych numerów na jakie nabrał się Donald. Szkoda tylko, że na końcu Sknerus go wykiwał.
A w GP Czas Niespodzianek Fleming Andersen narysował jeszcze kolejny CAP "jest tam ktoś". No i tu muszę pochwalić albo poprawę jego stylu rysowniczego, albo świetne tuszowanie i kolory. Komiks wygląda świetnie i nie ma charakterystycznej dla rysownika kańciastości.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 19, 2016, 02:47:19 pm
Taki skrót informacji.
Pierwszy (tzn. drugi po zerowym) numer "Duck Avenger" właśnie się ukazał, kolejny pojawi się w grudniu i będzie kosztował 4,99$ znowu (nie 5,99 jak pierwszy). Czyli łącznie za 3 zeszyty trzeba zapłacić 15,97$.
Natomiast trejd będzie miał premierę w kwietniu. Będzie zawierał 3 zeszyty i kosztował 24,99$.
https://www.amazon.com/Duck-Avenger-New-Adventures-Book/dp/163140864X/?tag=viglink20248-20
Zainteresowanych zeszytami odsyłam na Atom Comics, gdzie są wszystkie do tej pory wydane.
https://www.atomcomics.pl/pl/searchquery/DUCK+AVENGER/1/desc/5?url=DUCK,AVENGER
Poza tym w grudniu ukaże się w USA masę ciekawych komiksów, w tym komiks Midthuna o młodym Sknerusie
http://www.komiksydisneya.pl/2016/10/amerykanskie-zapowiedzi-preorder-102016.html
Wczoraj ukazał się październikowy (halloweenowy) "Kaczor Donald", w środku komiksy Rodrqiuesa, Ferarrisa (Młodzi Skauci) i Korhonena. Wygląda naprawdę nieźle.
http://www.komiksydisneya.pl/2016/10/kaczor-donald-2016-11-rodriques.html
Wszelkie informacje znajdziecie cały znajdziecie na Kaczej Agencji Informacyjnej.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Październik 21, 2016, 07:33:35 pm
Czyli PKNA nareszcie (po 20 latach?) trafia do USA? Mam nadzieję, że zdobędzie tam popularność i siłą rozpędu wróci także do Polski.

O ile nie będzie to wersja okrojona, jak kiedyś.

PKNA totalnie rządzi.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Październik 21, 2016, 08:07:29 pm
Niestety to czy jakiś komiks Disneya jest popularny w USA czy nie, zupełnie nie wpływa na jego szanse wydania w Polsce.
Egmont wydaje to co dostaje od swojej centrali i niestety inwencji w tym blisko zero. Trudno powiedzieć jak to wygląda z innymi wydawnictwami.
Na dodatek, co pokazały ostatnie "odpowiedzi" TK, mimo 3 pytań o komiksy Disneya - o ŻICSM, o Rosę/Barksa i o "Mickey's Craziest Adventures" - TK nic o tym nie wspomniał.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Listopad 03, 2016, 10:22:55 am
Zły Egmont nie chce dawać Gigantów do dyskontów? To nie. Człowiek jakoś sobie poradzi. Do mojego najbliższego antykwariatu podrzucili 2 tomy, których nie miałem, w tym jubileuszowy 200 Gigant Poleca. Nice. Lista brakujących numerów jest u mnie coraz mniejsza - w wakacje pewnie znowu se podokupiam na Allegro, jak będą jakieś okazje.

(http://oi64.tinypic.com/1zb8cc5.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Listopad 04, 2016, 07:52:28 pm
radef - to nie był twój ulubiony Casty, ale mi bardzo się spodobała historyjka "Niewinni Złodzieje" z GP Niebezpieczny Duet. Bosco stworzył zgrabny scenariusz, a Perina naprawdę dobrze rysuje - i uszatego i Piotrusia. Z chęcią poczytam inne jego prace.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 04, 2016, 08:14:54 pm
radef - to nie był twój ulubiony Casty, ale mi bardzo się spodobała historyjka "Niewinni Złodzieje" z GP Niebezpieczny Duet. Bosco stworzył zgrabny scenariusz, a Perina naprawdę dobrze rysuje - i uszatego i Piotrusia. Z chęcią poczytam inne jego prace.
To nie jest tak, że ja uwielbiam tylko Casty'ego. Wymienię ci kilka historyjek z ostatnich lat z Mikim, które były świetne, a nie były jego. Na ostatnią chwilę (GP 200), Szczęście w kartach, szczęście w miłości (GP 193), Zupełnie inny wymiar (GP 190), Na miejscu zbrodni (GP 189), Spadająca gwiazda (GP 184), Wielkie morze piasku (GP 183), Na zielonej wyspie (GP 182), Światła miasta (GP 180).
A tą o której wspominasz - praktycznie jej nie pamiętam, przeglądnąłem ją przed chwilą i wiem, że ją czytałem, ale w żadnym stopniu mnie nie zachwyciła, ale też nie była zła.
Tak przy okazji chciałbym zauważyć pewną #dobrązmianę, która nastąpiła w "Gigancie" w tym roku. Do poprzedniego roku w każdym tomie były dwa długie mysie komiksy, z czego ten drugi, skupiający się często nie na Mikim, ale na Minnie, Piotrusiu czy policjantach był nie raz lepszy od tego pierwszego. W tym roku nadal są publikowane dwa mysie komiksy, lecz drugi z nich najczęściej ma... 6 stron.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Listopad 04, 2016, 08:45:29 pm
I ja się z tym zgadzam, bo sam wolę bardziej Kaczki, a z Mikim tylko naprawdę dobre historie. Ale jeśli będą tak dobrze rysowane, to może nabiorę większej sympatii do niego.
- Światła miasta - Trochę zbyt naiwna i oczywiste było od razu kto za wszystkim stoi.
- Na zielonej wyspie (GP 182) - To było fajne poszukiwanie filmu - zgadzam się. Choć De Vita mógł nieco lepiej to rysować
- Wielkie morze piasku (GP 183) - Dobre rysunki, choć mnie trochę nużyło to nadskakiwanie Minnie. Babski scenariusz o "damie" w opałach.
- Spadająca gwiazda (GP 184) - Rysunki dobre, ale zawsze wolę humor niż sentymentalizm. I to jeszcze w komiksach o Mikim.
- Na miejscu zbrodni (GP 189) - To mi się podobało - nowy glina podejrzewa Mikiego. Niby ograne ale dobrze podane. Tylko niepotrzebnie opisano Mikiego jako amatora - to już zawodowiec.
- Zupełnie inny wymiar (GP 190), Szczęście w kartach, szczęście w miłości - Jeszcze nie mam tych GP
- Na ostatnią chwilę (GP 200) - Może jutro przeczytam.

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 04, 2016, 09:05:47 pm
- Spadająca gwiazda (GP 184) - Rysunki dobre, ale zawsze wolę humor niż sentymentalizm. I to jeszcze w komiksach o Mikim.
Komiksy z Mikim = humor?
Od kiedy?
Zawsze mi się wydawało [ale kim ja jestem? przeczytałem tylko 11 tysięcy historyjek Disneya, jeżeli nie więcej], że Donald jest bardziej postacią humorystyczną, nastawianą na gagi, a w historyjkach z Mikim na pierwszym miejscu jest przygoda, a humor jest tylko rzeczą dopełniającą.
Jakbym czytał komiksy Disneya tylko dlatego, że są śmieszne to pewnie bym od dawna ich nie czytał. Jak dla mnie ogromną siłą w komiksach Disneyach jest to, że dzięki różnorodnym postaciom i bogatemu światu mogą być różnorodne. Jedna historyjka może nas kompletnie rozśmieszyć, a dzięki drugiej ogromnie się wzruszymy, a jeszcze będzie nas trzymała w napięciu od początku do końca, a kolejna będzie łączyć wszystkie te motywy. I wcale to nie oznacza, że ta pierwsza historyjka ma być najlepsza. Podam bardzo rzadko spotykany przykład - Nasza klasa (z MGG 14), genialny komiks o powrocie Piotrusia do dawnej szkoły. W komiksie jest trochę humoru, ale głównie to komiks o ponownym spotkaniu Piotrusia z dawnymi znajomymi, w wielu momentach wzrusza, doskonale uczłowiecza Piotrusia i nie pokazuje go jako prostego łotrzyka. Oczywiście mogę też przytoczyć bardziej znany przykład, czyli Życie i czasy Sknerusa McKwacza.
- Na ostatnią chwilę (GP 200) - Może jutro przeczytam.
Za dużo sentymentalizmu, wzruszeń, słaby komiks.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Listopad 04, 2016, 09:20:57 pm
No nie przesadzaj. W Mikim też są pokłady humoru. Np. komiksy z EleMele i szalonymi wynalazkami z przyszłości. Użeranie się Mikiego z Minnie albo Fredkiem i Mordkiem. Te wszystkie fantastyczne plany Piotrusia i sposób w jaki Miki je rozbija. Albo np. ta stara historia ze zjazdem pisarzy kryminałów i tortem czekoladowym - była dobra i śmieszna. Albo ta wspominana Pomylona Przyszłość z genialnymi rowerkami treningowymi. :)

Sam czytam komiksy Disneya od 1993. Nie liczyłem na sztuki, ale trochę mi się tego tez uzbierało.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Listopad 05, 2016, 04:18:41 pm
W GP 181 jest komiks Gadający Towar. I właśnie takich scenariuszy nie lubię najbardziej - obrażających inteligencję widza i całkowicie przeczących logice. Kwakerfeller mógł lepiej poukładać swoje towary w swoich supermarketach. Ale przecież połowa miasta należy do Sknerusa i ma także własne sieci. A tu wymyśla się jakąś kompletną głupotę, dla problemu który został sztucznie wymyślony i nie jest śmieszny. Wyszło o wiele gorzej niż w tym starym komiksie z KD z 1995, gdzie Sknerus zatrudnił Donalda do wydawania pieniędzy, bo jemu się w Skarbcu nie mieściły. :) Tamto było o wiele lepsze. A tutaj ten Gentina manianę odwalił.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Listopad 06, 2016, 11:18:43 am
I właśnie takich scenariuszy nie lubię najbardziej - obrażających inteligencję widza i całkowicie przeczących logice. Kwakerfeller mógł lepiej poukładać swoje towary w swoich supermarketach. Ale przecież połowa miasta należy do Sknerusa i ma także własne sieci. A tu wymyśla się jakąś kompletną głupotę, dla problemu który został sztucznie wymyślony i nie jest śmieszny.
Ej. Czy ty czytałeś ten komiks? Zacytuje Sknerusa
"Bob Topseller. Wszystkie duże sklepy należą do niego".
A ty nagle przytaczasz, że połowę sklepów należy do Sknerusa, a połowę do Kwakerfellera. Na podstawie czego? Innego komiksu? Co wiele razy przypominam, pomijając podstawowe rzeczy w komiksach Disneya nie ma kanonu. Jakby mi się chciało to bym znalazł ci kilka komiksów, gdzie Sknerus posiada połowę sklepów, jak i kilka gdzie on tylko produkuje towary. Właśnie to o czym mówisz, czyli Sknerus i Kwakerfeller posiadający po połowie miasta jest większą głupotą, bo po co wówczas w Kaczogrodzie by istniał klub Miliarderów?
 
Wyszło o wiele gorzej niż w tym starym komiksie z KD z 1995, gdzie Sknerus zatrudnił Donalda do wydawania pieniędzy, bo jemu się w Skarbcu nie mieściły
W KD z 1996 - jest to komiks Spending Money (https://coa.inducks.org/s.php?c=W+WDC+144-01) Barksa z 1952 roku. Wg użytkowników Inducks 50. najlepszy komiks w historii.
W tym komiksie akcja ze Sknerusem i brakiem miejsca w skarbcu jest tylko wstępem, argumentem do wielu gagów, które są związane z Donaldem i wydawaniem pieniędzy, nie chodziło o to żeby był logiczny, on w sumie celowo miał być absurdalny. W ten-pagerach Barksa nie powinno się doszukiwać spójności z innymi historiami, ponieważ ich celem było zamieszczenie jak największej ilości humoru, gagów.
 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Listopad 06, 2016, 11:57:21 am
Sorki za pomyłkę roku - dawno czytałem o tych gronosajowych siedzeniach. I wiem, że nie ma jednego kanonu. Ale do kroćset - Sknerus jest najbogatszym kaczorem na świecie. Ma swoje udziały we wszystkich gałęziach przemysłu. No we wszystkich - nawet telegrafach i bicyklach, które sprzedał Gogusiowi. :) I wciskanie mi kitu, że nie ma swoich marketów w Kaczogrodzie, bardzo mi się nie podoba. Przyznam, że teksty gadających produktów były świetne, ale to nie zmienia faktu, że przyczyna ich wprowadzenia mi się nie podoba. Nie miał swoich supermarketów, nie mógł ich sobie wybudować, nie chciał zapłacić półkowego, ale stać go było na produkcję mówiących chipów a potem mówiących wózków, które już wtedy bez problemu wprowadził do WSZYSTKICH supermarketów. Kompletna paranoja.
"Do Bydgoszczy będę jeździł" dymkiem numeru. :) :D

Równie głupi ale śmieszny i bardziej wiarygodny, był ten komiks z KD, gdzie burmistrz zabrał Sknerusowi wszystkie pieniądze, a w zamian dał mu jeden meganadbilion. :) I się okazało, że w kilka godzin większość pieniędzy wróciła do Sknerusa, bo w Kaczogrodzie większość przedsiębiorstw właśnie należała do niego.

Za to historyjka "Tyle wygrać" była dobra i bardzo śmieszna, ale chamska. Zdecydowanie za mało jest komiksów, w których Donald jednak wygrywa naprawdę.

@radef
Miałeś rację, że "Na ostatnią chwilę" mi się nie spodoba, ale nie z powodu sentymentalnego morału. Ta historia po prostu nie trzyma się własnej koncepcji czasu. Jeśli Miki cofając się drugi raz w czasie spotkał swoją przeszłą wersję, to czemu nie spotkał jej, gdy cofną się za pierwszym razem? Bez sensu to było.

He he - ale już "Cena Kultury" była bardzo dobra. I było nawet wspomnienie Stephena Kinga, który napisał "Policję Biblioteczną".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Listopad 18, 2016, 04:55:52 pm
,,Wszystko zaczęło się od myszy" .To już 88 lat. (http://images.tinypic.pl/i/00842/gu4psrfxlwiu_t.jpg) (http://www.tinypic.pl/gu4psrfxlwiu)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 02, 2016, 04:55:50 pm
Dziś jest 2 grudnia 2016 roku, dzień w którym po prawie 20 latach wydawania jako miesięcznik "Gigant" stał się dwumiesięcznikiem.
http://www.komiksydisneya.pl/2016/12/gigant-poleca-od-2017-roku.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 16, 2016, 11:24:47 am
W dzisiejszym "Kaczorze Donaldzie" opublikowano 24-stronicowy świąteczny przygodowy komiks Na dalekiej północy. (https://coa.inducks.org/s.php?c=D+2014-106) Jest to jeden z tworzonych corocznie przez trójkę norweskich autorów świątecznych komiksów, które są jednymi z najlepszych komiksów tworzonych obecnie przez Egmont. W 2014 roku w Polsce wydano  Pociąg z forsą (https://coa.inducks.org/s.php?c=D+2011-055), a w środę w USA IDW wydało The Orphan's Christmas (https://coa.inducks.org/s.php?c=D+2013-026).
Jakby co to polecam (choć strasznie ubolewam nad jakością papieru).
Cały news na Kaczej Agencji Informacyjnej - http://www.komiksydisneya.pl/2016/12/kaczor-donald-2017-01-dugi-komiks.html (http://www.komiksydisneya.pl/2016/12/kaczor-donald-2017-01-dugi-komiks.html)
Tytuł: Odp: Zdjęcia waszych Komiksów
Wiadomość wysłana przez: nori w Grudzień 26, 2016, 03:43:23 pm
Jako, że Gigant Poleca od nowego roku przechodzi na cykl wydawniczy jako dwumiesięcznik, chciałem nieco przypomnieć, jak to z tą serią bywało na przestrzeni lat. Jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem, dokładny opis znajdziecie na blogu w notce: Donald i Spółka, Gigant, MegaGiga i reszta ferajny https://8studs.wordpress.com/2016/12/26/donald-i-spolka-gigant-megagiga-i-reszta-ferajny/

A poniżej przewodnik w formie zdjęć:

Donald i Spółka:

(https://c3.staticflickr.com/1/506/31742124962_d19310deab.jpg) (https://flic.kr/p/QmWFSA)

(https://c2.staticflickr.com/1/363/31773238001_467a9fff77.jpg) (https://flic.kr/p/QpG9Gi)

(https://c2.staticflickr.com/1/564/31773237361_3010e9dda3.jpg) (https://flic.kr/p/QpG9vg)

(https://c7.staticflickr.com/1/627/31852403126_f2185d76b3.jpg) (https://flic.kr/p/QwFTJf)


Komiks Gigant:

(https://c1.staticflickr.com/1/585/31852401936_0870ff420b.jpg) (https://flic.kr/p/QwFTnJ)

(https://c2.staticflickr.com/1/317/31773235201_a2cc3797d2.jpg) (https://flic.kr/p/QpG8S2)

(https://c5.staticflickr.com/1/539/31852400316_88d0200f6d.jpg) (https://flic.kr/p/QwFSTN)

(https://c2.staticflickr.com/1/460/31773234361_5b18d30853.jpg) (https://flic.kr/p/QpG8Bx)

(https://c1.staticflickr.com/1/406/31742123392_a7ede6b525.jpg) (https://flic.kr/p/QmWFpw)

Gigant Poleca:

(https://c1.staticflickr.com/1/716/31742123232_6239a1e20f.jpg) (https://flic.kr/p/QmWFmL)

(https://c3.staticflickr.com/1/376/31742123002_e887ea5444.jpg) (https://flic.kr/p/QmWFhN)

(https://c4.staticflickr.com/1/326/31773230651_921bc0612d.jpg) (https://flic.kr/p/QpG7vz)

(https://c2.staticflickr.com/1/411/31773229921_0ca4e45b18.jpg) (https://flic.kr/p/QpG7hZ)

(https://c8.staticflickr.com/1/438/31889759695_ed241e57ba.jpg) (https://flic.kr/p/QzZmx2)

(https://c4.staticflickr.com/1/706/31889758555_fe523c394d.jpg) (https://flic.kr/p/QzZmcn)

(https://c4.staticflickr.com/6/5612/31773227891_e3e3033d64.jpg) (https://flic.kr/p/QpG6FZ)

(https://c8.staticflickr.com/1/781/31889757095_40f9fbc15d.jpg) (https://flic.kr/p/QzZkLc)

(https://c3.staticflickr.com/1/544/31852388466_2b9c154037.jpg) (https://flic.kr/p/QwFPnu)

(https://c1.staticflickr.com/1/671/31742120752_9e4d7df1ae.jpg) (https://flic.kr/p/QmWEC1)

(https://c5.staticflickr.com/1/411/31049286604_970bebe285.jpg) (https://flic.kr/p/PiHHaE)

(https://c7.staticflickr.com/1/741/31742119902_dce93a1d4a.jpg) (https://flic.kr/p/QmWEnm)

(https://c7.staticflickr.com/1/269/31049285174_ccde14cca2.jpg) (https://flic.kr/p/PiHGK1)

(https://c7.staticflickr.com/1/443/31742119102_49765533d7.jpg) (https://flic.kr/p/QmWE8y)

(https://c3.staticflickr.com/1/300/31516906890_9f58d05131.jpg) (https://flic.kr/p/Q23ooo)

MegaGiga:

(https://c7.staticflickr.com/1/404/31049280694_95e95b30bc.jpg) (https://flic.kr/p/PiHFpL)

(https://c1.staticflickr.com/1/334/31516898560_0a10e21442.jpg) (https://flic.kr/p/Q23kUL)

(https://c1.staticflickr.com/1/317/31516896880_8b3212159f.jpg) (https://flic.kr/p/Q23kpN)

(https://c3.staticflickr.com/1/463/31516895770_0651fe86d8.jpg) (https://flic.kr/p/Q23k5E)

Gigant Mamut:

(https://c6.staticflickr.com/1/664/31080290693_a0d4c16b87.jpg) (https://flic.kr/p/PmsBAV)

(https://c1.staticflickr.com/1/649/31516903560_f440da5fb2.jpg) (https://flic.kr/p/Q23noY)

Wydania Specjalne:

(https://c3.staticflickr.com/1/782/31049278474_9f7e7a4286.jpg) (https://flic.kr/p/PiHEKu)

Przykładowe "Panoramy":

(https://c7.staticflickr.com/1/612/31516902310_75386294da.jpg) (https://flic.kr/p/Q23n2q)

(https://c5.staticflickr.com/1/534/31049281804_4717181b97.jpg) (https://flic.kr/p/PiHFJU)

Porównanie grubości:

(https://c5.staticflickr.com/1/437/31516905100_eea336f138.jpg) (https://flic.kr/p/Q23nRw)

Pierwsze numery:

(https://c5.staticflickr.com/1/707/31516900620_2a0b8c311f.jpg) (https://flic.kr/p/Q23mwh)

Mam szczerą nadzieję, że Gigant nie zniknie zupełnie z rynku...
Tytuł: Odp: Odp: Zdjęcia waszych Komiksów
Wiadomość wysłana przez: Antari w Grudzień 26, 2016, 10:05:24 pm
Po 20 latach wracamy do cyklu 2 miesięcznego, przypadek? W 1997 roku też było tylko 6 tomów/rok.
Tytuł: Odp: Odp: Zdjęcia waszych Komiksów
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 26, 2016, 10:37:43 pm
Nie pisałem o tym na Kaczej Agencji Informacyjnej (nie chciałem aż tak bardzo łączyć moich opinii z newsem, a nadal jeszcze nie opublikowałem niczego więcej poza tym newsem (http://www.komiksydisneya.pl/2016/12/gigant-poleca-od-2017-roku.html)), ale nie rozumiem decyzji Egmontu z jednego powodu.
Nowe "Kacze Opowieści" latem przyszłego roku.
Jeżeli przyjmiemy najbardziej prawdopodobny wariant (czyli, że sprzedaż w 2016 roku była o kilka procent niższa niż rok wcześniej, tak samo jak pewnie od kilku lat co rok) to nie rozumiem decyzji Egmontu. Za pół roku serial z Sknerusem, Siostrzeńcami i Donaldem, a oni ograniczają komiksy Disneya. Jeżeli nie było jakiegoś dramatycznego spadku sprzedaży to na miejscu Egmontu bym poczekał rok i zobaczył jak nowe "Kacze Opowieści" wpłynęłyby na sprzedaż pisma. Po prostu nie wiem po co to robią... chyba że czyszczą rynek przed wprowadzeniem do kiosków magazynu "Kacze Opowieści" ze śladową ilością komiksu.
Tytuł: Odp: Odp: Zdjęcia waszych Komiksów
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 26, 2016, 10:39:41 pm
Za to już w 1998r giganty stały miesięcznikiem. Rok wcześniej  (1997r.) pismo Kaczor Donald tygodnikiem. W tym roku zmniejszono częstotliwość, bo sprzedaż spadała  (choć to tylko domysły ) . W sumie byłem tym zaskoczony bo o ile w przypadku Kaczora Donalda wiadomo było, że jest źle to w przypadku gigantów wierzyłem, że jest stablinie. Moim zdaniem poziom komiksów w ciągu ostatnich lat nie spadł aż tak bardzo.   Nawiasem mówiąc bardzo korzystna cenowo jest oferta prenumeraty http://prenumerata.tmmedia.com.pl/pl/p/GIGANT-POLECA-od-nr-117-dwumiesiecznik-/204
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: nori w Grudzień 28, 2016, 03:04:41 pm
Dopiero komentarze uświadomiły mi, że od początku wydawania Donalda i Spółki minęło 25 lat! Szmat czasu, szkoda, że Egmont nie celebrował ani tak pięknej rocznicy, ani wydania 200 numeru serii Gigant Poleca...
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 28, 2016, 04:04:08 pm
Dwa lata temu  (2014r.) w Kaczorze Donaldzie było świętowane 20 lat ukazywania się pisma (1994-2014). W związku z 200 numerem giganta nie było nic przyszykowane,  a szkoda bo przy 100 numerze był plakat . Rok temu  (2015r.) była też rocznica 25 lecia wydawania komiksów Disneya przez Egmont w Polsce (1990-2015). Nie było to chyba celebrowane (chyba że się mylę i nie pamiętam ).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Grudzień 28, 2016, 04:10:37 pm
Ani 900 numeru KD, ani 800, ani 700, można wymieniać takich rocznic wiele. Zupełnie tego nie rozumiem - Egmont posiada w archiwach na pęczki rocznicowych okładek, a jakoś nie potrafią z nich skorzystać.
Odnośnie "Donalda i Spółki" - kilka lat temu miałem taką propozycję by Egmont ponownie ruszył z "Donaldem i spółką". Teraz to by się sprawdziło jeszcze bardziej, ponieważ powstała pewna pustka po Gigancie, a takie pismo mogłoby kosztować 7 czy 8 zł co mogłoby trafić do osób, które nie chcą wydawać 16 zł za jednym zamachem (co też nie jest dużą kwotą, ale). Dlaczego więc Egmont z takim czymś nie ruszy?
Powody są takie same jak zawsze - nikomu w Egmoncie się nie chce bawić w jakieś nowe inicjatywy związane z komiksami Disneya, poza tym takie pismo byłoby tylko problemem - ktoś by musiał wybierać do niego komiksy.
Jak wiecie "Donald i Spółka" był wydawany do końca 1994, lecz to był dopiero początek rezygnacji z 96-stronicowych tomów, które przez długi okres były wydawane w całej Europie. Jedynym magazynem, który "pamięta" tamte czasy jest fiński "Roope-setä", który oprócz tego, że jest wydawany przez inne wydawnictwo to jeszcze przez lata został lekko zmieniony. W Niemczech od kilku lat wychodzi "Donald Duck & Co", tylko że on powtarza stare historie. Więc nasz nowy "Donald i spółka" musiałby być inicjatywą zrodzoną w Polsce i z komiksami wybranymi w Polsce.
Też cały czas myślę dlaczego Egmont po gorąco przyjętych wydaniach specjalnych w 2005 roku nie poszedł w tamtym kierunku. Oczywiście, jakieś "wydania specjalne" się pojawiły, tylko czy można nazwać poważnym wydaniem "Kaczor Donald EKSTRA!", który pojawił się w tym roku - 14,99 zł i 7 stron komiksów (powtórek z KD). Egmont obecnie wydaje coś takiego jak "Lego Star Wars Komiks", magazyn kosztujący 7 złotych, wypełniony komiksami od pierwszej do ostatniej strony, dlaczego więc nie wydawać "Kaczor Donald Komiks"?
Już nie mówiąc o podawanym przeze mnie wiele razy przykładzie, skoro dobrze się sprzedają "Przygody Tintina: Świątynia słońca" to dlaczego nie miałby się sprzedać "Kaczor Donald: Zagubieni w Andach".
Mógłbym teraz napisać co najmniej stronę żali, ale przypomniała mi się jedna rzecz. [w moim wyliczeniu pominąłem "Łamacz głowy"]
Grudzień 1992 - DD, MM, KG, DiS
Grudzień 1994 - KD
Tak - "Kaczor Donald' powstał na zgliszczach serii, które zostały zlikwidowane. Jak się okazało rok 1994 nie był początkiem końca komiksów Disneya, lecz tylko końcem początku.
Więc może, może, znajdzie się jakaś właściwa osoba w Egmoncie, albo pojawi się coś nowego na rynku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Grudzień 28, 2016, 09:35:53 pm
W dzisiejszym "Kaczorze Donaldzie" opublikowano 24-stronicowy świąteczny przygodowy komiks Na dalekiej północy. (https://coa.inducks.org/s.php?c=D+2014-106) Jest to jeden z tworzonych corocznie przez trójkę norweskich autorów świątecznych komiksów, które są jednymi z najlepszych komiksów tworzonych obecnie przez Egmont. W 2014 roku w Polsce wydano  Pociąg z forsą (https://coa.inducks.org/s.php?c=D+2011-055), a w środę w USA IDW wydało The Orphan's Christmas (https://coa.inducks.org/s.php?c=D+2013-026).
Jakby co to polecam (choć strasznie ubolewam nad jakością papieru).
Cały news na Kaczej Agencji Informacyjnej - http://www.komiksydisneya.pl/2016/12/kaczor-donald-2017-01-dugi-komiks.html (http://www.komiksydisneya.pl/2016/12/kaczor-donald-2017-01-dugi-komiks.html)
http://m.empik.com/kaczor-donald,p1000208692,prasa-p Nie wiem  jak z dostawą ale chyba do salonów Empik za darmo. Pismo Kaczor Donald do kupienia przez internet to spory ewenement.  Można było poprzednie numery kupować przez empik.com bo w sumie to nigdy nie sprawdzałem?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Styczeń 31, 2017, 03:32:36 pm
http://aros.pl/ksiazka/gigant-poleca-tom-12017-noworoczne-szalenstwo - giganty wracają do dyskontòw.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Styczeń 31, 2017, 03:59:36 pm
Dobra wiadomość - na Platonie24, Chodniku Literackim czy melinie.pl też są. Coś się kupi na walentynki.

https://platon24.pl/0/?products%5Bstock%5D=%5B0%20TO%20*%5D&products%5Bformats%5D=0&products%5Bavaible_from%5D=0&products%5BsearchTerm%5D=gigant%20poleca
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 07, 2017, 10:06:54 pm
Długo na stronie Ruchu prenumerata Kaczora Donalda miała zawyżoną cenę i w ogóle był bałagan na stronie (według sttony rocznie wychodziło więcej numerów niż w rzeczywistości ). Teraz wreszcie cena jest normalna czyli taka jak w kiosku (9,99 zł za numer ). Darmowa dostawa do kiosków Ruchu,  dostawa pocztą do domu niestety dodatkowo płatna. https://prenumerata.ruch.com.pl/prenumerata-kaczor-donald
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Luty 10, 2017, 01:09:09 pm
http://aros.pl/ksiazka/gigant-mamut-tom-12017-rycerze-i-tancerze Bardzo niska cena !!!!
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 10, 2017, 03:04:46 pm
W Biedronce Mamuty są po 15 zł i nie trzeba płacić za wysyłkę. Poza tym w Mamutach jest za dużo dubli.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 10, 2017, 03:11:42 pm
Gdy kaczogród wstawiał linka Mamut był dostępny na Arosie z ceną 10,39 zł.
Co do dubli - pisałem o tym na blogu jakiś miesiąc temu - http://www.komiksydisneya.pl/2017/01/gigant-mamut-25-rycerze-i-tancerze.html
Cytuj
Już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że od ostatniego wydanego u nas 512-stronicowego tomu zaszły ogromne zmiany. Zmiany nie są aż tak nowe, ponieważ jest to już drugi niemiecki LTB Spezial układany według nowego sposobu, który pokrótce wytłumaczę.
 Kiedyś:
 - większość tomu to reprinty [dla Niemiec/Skandynawii]
 - zarówno krótkie jak i długie komiksy
 - mało komiksów z ostatnich 15 lat
 Teraz:
 - reprintów zero lub niewiele [dla Niemiec/Skadynawii]
 - głównie historie do 35 stron
 - komiksy z ostatnich 20 lat
 Ale warto zauważyć, że w Rycerzach i tancerzach będą tylko 2 reprinty (65 stron) [dla Niemców tyle samo], najstarszy komiks pochodzi z 1995 roku, a dwa najnowsze z 2011
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 25, 2017, 08:34:51 pm
Wreszcie udało mi się dorwać Aferę z Komputera za 8 zł i mogłem to powolutku zacząć sobie czytać. Najlepsza jest oczywiście historyjka z kolejną rywalizacją Sknerusa i Kwakerfellera - tym razem o kolejkę miejską. Nie wiem czemu ale uwielbiam patrzeć na tą ich absurdalną i niesportową rywalizację w różnych dziedzinach gospodarki. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 25, 2017, 10:56:35 pm
"W sieci i w realu" rządzi, Miki górą.

A 31 marca w "Gigancie".... L'isola del tesoro (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3094-1P), czyli 93-stronicową "Wyspy skarbów" z Mikim i Piotrusiem autorstwa Radice i Turconiego
Jeden z najlepszych komiksów 2015 roku według włoskich czytelników.
Pisałem też o tym na blogu (http://www.komiksydisneya.pl/2017/02/gigant-poleca-205-dwa-zuchy-i-duchy.html).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 26, 2017, 12:23:33 pm
A na Kaczej Agencji Informacyjnej....
TOP 10: Cykle komiksów Disneya częściowo wydane po polsku (http://www.komiksydisneya.pl/2017/02/top-10-cykle-komiksow-disneya-wydane.html)
czy jak to nazwał jeden z użytkowników "Hall of Shame polskiego Egmontu"
W artykule pisze m.in. o cyklach takich jak "Czarodzieje i ich dzieje" czy "Kaczor Donald i wehikuł czasu", które mimo zainteresowania, zostały wydane tylko w części.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 27, 2017, 08:36:32 pm
Nieee. No sorry radef, ale "Komóry do góry" jest najlepsze w GP 13/16. Genialnie absurdalne rozwiązanie realnego problemu. Uwielbiam takie zawiązanie akcji w przygodach donalda. Ten Duńczyk z Dani super to wymyślił.
Acha - a u nas Episkopat i kuratorium zaakceptowali by takie ostateczne rozwiązanie. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 28, 2017, 02:57:09 pm
radziu to ci muszę przyznać - Afera z komputera to jeden z lepszych Gigantów jakie w ostatnim czasie czytałem (choć brakuje mi kilka numerów z ostatniego półtora roku). Uśmiałem się jak fretka. Ale to z Mikim to było dobre tylko do momentu jak poszedł na dach muzeum, a potem to już standardzik. I w sumie z góry było wiadomo kto jest sprawcą, a rysunki były takie se.

Najlepsze były chyba jednak Pernamentna Personalizacja i W sieci pomyłek. Tylko jedna sprawa. 2/3 numeru to były komiksy na jedno kopyto o komputerach i technologii. To słabe jest. Nie chcę by Gigant zamienił się w średnie, monotematyczne Mamuty czy MegaGiga. Noworoczne Szaleństwo też tak ma??
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 28, 2017, 03:23:45 pm
Noworoczne Szaleństwo też tak ma??
W "Noworocznym szaleństwie" nawet jest mniej noworocznych komiksów niż zwykle, bo jeden.
Reszta jest ogólnie tematyczna.
A co do "Afery z komputera" - "tematyczne" Giganty zdarzały się już nie raz. I tak jak zwykle, ok. pół tomu jest tematyczne, a pół nie. W tym wypadku 5 komiksów było związanych z komputerami.
Ale nadal nie rozumiem twojej niechęci do MGG/MAM. Rozumiem, reprinty. Ale poza tym - tematyki są najczęściej na tyle szerokie, że prawdziwym czepialstwem jest mówienie, że komiksy są "na jedno kopyto", bo równie dobrze mógłbym napisać, że superhero jest w 90% robione "na jedno kopyto". Tak samo czepiania się starszych komiksów - jakoś w przypadku Marvela nie krytykujesz starego kolorowania i bardzo archaicznych rysunków, a w przypadku komiksów Disneya już ci stare kolorowanie nie pasuje. Szczególnie, że styl rysowania komiksów Disneya nie zmienił się praktycznie od 60 lat, a wystarczy komiks odpowiednio pokolorować by wyglądał na świeżo zrobiony (w przypadku Marvela i takiego Thora, nadal było czuć że to komiks mający 50 lat).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 28, 2017, 03:31:19 pm
Tu masz rację. Ale ja widzę wyraźną różnicę w poziomie rysunków marvelowców z klasyków (Kirby, Ditko, Tusca, Timple itd.) a pracą np. takiego Chierchiniego czy Bottaro. Gdzie kaczki wyglądają strasznie pokracznie. Jak jeszcze dorzucisz niechlujne, wyblakłe, to to dopełnia ten obraz. "Bezbłędnego Rycerza z MG 35 nie mogłem zmęczyć do końca.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 28, 2017, 03:39:54 pm
Ale ja widzę wyraźną różnicę w poziomie rysunków marvelowców z klasyków (Kirby, Ditko, Tusca, Timple itd.) a pracą np. takiego Chierchiniego czy Bottaro.
Porównujesz najlepszych twórców Marvela z przeciętnymi twórcami włoskimi.
Romano Scarpa - kojarzysz takie nazwisko? Już nie mówiąc o twórcach komiksów 4-rzędowych jak Barks.
LECZ...
Co do Bottaro i "Bezbłędnego rycerza" się nie zgodzę. Skan losowej planszy z holenderskiego wydania
(https://1.bp.blogspot.com/-iW25jcyVKAA/WLWZF6tFX4I/AAAAAAAADhM/ewJgEdqeLcg5W7joym2kONrzA1lSdUc9gCPcB/s1600/nl_ddas_26d_061.jpeg)
Kolorowanie te same co w polskiej edycji. Pokraczne kaczki? Gdzie?
Przy okazji - komiks jest uznawany za jedną z najlepszych włoskich historyjek w historii i się z tym zgadzam.
Chyba, że mówisz o " Kaczor Donald i historii ciąg dalszy" stworzonym przez Bottaro tuż przed śmercią, tam rysunki są dziwne.
A tak przy okazji - Romano Scarpa, 1956 rok, nowe amerykańskie wydanie
(http://4.bp.blogspot.com/-Ms31SWQUzB8/VVot26p8uMI/AAAAAAAABRk/BoElSlz-dXA/s1600/donald%2Bduck%2B1%2B004.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Luty 28, 2017, 03:50:41 pm
Mam Kaczogrody (poza Rottą), to wszystko wiem. Ale w Bezbłędnym Rycerzu kaczki jeszcze się trzymają ale reszta otoczenia skrzeczy. No i o tym mówię - słabi twórcy, słabe historyjki, nędzne kolory. Przez to MG i Mamutów mi się odechciewa. Plus duble, które bolą jak się ma wszystkie Giganty. Sam wiesz jak słaby był np. ten z operą.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Luty 28, 2017, 04:07:54 pm
Ale w Bezbłędnym Rycerzu kaczki jeszcze się trzymają ale reszta otoczenia skrzeczy.
Nie kupuje Gigantów (itp.) dla teł, bo po prostu przy małym formacie ich nie widać. Dlatego też Scarpę w pełni doceniłem dopiero czytając zeszytówki IDW. A co do Bottaro - mi jego styl odpowiada, szczególnie cenię jego całostronicowe kadry, a w "Doktorze Donaldusie" na dodatek świetnie narysował piekło, a tła wcale nie są zawsze tak puste jak na stronie którą wrzuciłem. I z tego co wiem taka jest opinia większości czytelników (widzę to np. czytając blog Duck Comics Revue czy włoskie fora).
Sam wiesz jak słaby był np. ten z operą.
Z operą był okej. NAPRAWDĘ.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Marzec 12, 2017, 02:45:01 pm
Radef jakie dobre komiksy Roty wyszły w Kaczorach i Gigantach?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Marzec 12, 2017, 04:14:53 pm
Radef jakie dobre komiksy Roty wyszły w Kaczorach i Gigantach?
Mam nadzieję, że radef się nie obrazi jak odpowiem za niego (lub ściślej: oprócz niego ) . W Polsce wydano stosunkowo niewiele 3- rzędowych komiksów Marco Roty, a dokładniej sześć. Zdecydowana większość to komiksy 4-rzędowe a więc wydane głównie w Kaczorze Donaldzie.
Z tych co osobiście czytałem i mi się bardziej podobały (nie licząc tych z Kaczogrodu ) mógłbym wymienić :
- https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2005-176 (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2005-176)
- https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2005-313 (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2005-313)
- https://coa.inducks.org/story.php?c=D+94240 (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+94240)
- https://coa.inducks.org/story.php?c=D+98371 (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+98371)

Inne jego komiksy też mogą być dobre, ale te wyróżniłbym szczególniej. Jeśli coś pominąłem to albo nie uważam tego komiksu za bardzo dobry albo go nie czytałem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Marzec 12, 2017, 05:35:11 pm
Aaaaa - ten z wełną pamiętam. Sknerus jak zawsze posłał Donalda na drugi koniec świata. Ale ten komiks "Pozory Mylą", to w którym numerze KD wyszedł? Przy najbliższej okazji będę sobie musiał kupić ten "Kaczogród" z Rotą.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 22, 2017, 06:10:44 pm
Egmont u nas nie potrafi wybrać 32 stron porządnych komiksów Disneya na miesiąc, a francuski Glenat wydaje TAKIE perełki.
(https://2.bp.blogspot.com/-WiCzzUv_XK8/WNK1oNCJsfI/AAAAAAAADnU/mY-lrfFE4rovTu2mDj9I0k6n2NVWWIT5gCLcB/s1600/17311230_1344332655613485_2877504132772166458_o.jpg)
Album stworzą Denis-Pierre Filippi i Silvo Camboni (autor wielu komiksów z Gigantów).
http://www.komiksydisneya.pl/2017/03/silvio-camboni-i-filippi-stworza.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Inuki w Marzec 22, 2017, 09:19:39 pm
Jakie to jest piękne. Chciałbym to po polsku. Szkoda, że u nas seria "Kaczogród" się nie przyjęła i że o ekskluzywnym wydaniu komiksów Disney'a możemy zapomnieć. Marzy mi się "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" wydane w formacie Mistrzów Komiksu, a nie na tym czymś na czym wydali to jakiś czas temu :-/
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Marzec 22, 2017, 09:24:58 pm
Pierwsze wydanie Życia...z 2003 roku było całkiem ok. Miało fajny matowy papier i pogrubioną okładkę. To drugie wydanie było już gorsze. Ale rzeczywiście szkoda, że po słabym przyjęciu "Władców Smoków" i Komiksów z Kaczogrodu Egmont nic już nie wydaje w powiększonym formacie z Disneya. A ten Paperinik aż się o to prosi.

Kaczogród odnosił sukcesy, póki Egmont nie przestrzelił z nakładem Roty. I wiadomo jakie jeszcze za granicą wyszły nazwiska w tej serii?wyd
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Marzec 23, 2017, 06:16:51 am
Marzy mi się "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" wydane w formacie Mistrzów Komiksu, a nie na tym czymś na czym wydali to jakiś czas temu :-/
ŻiCSM w Mistrzach Komiksów to swoja sprawa, lecz ja bym zobaczył coś innego. Sknerus Carla Barksa  (https://coa.inducks.org/publication.php?c=de%2FBOD&pg=img&num=1), czyli wszystkie długie komiksy Barksa ze Sknerusem w jednej serii. Ale wiecie, lepiej wydawać Bone'a, o którym autor mówi:
Cytuj
A major influence on Smith was Scrooge McDuck creator Carl Barks. Alluding to Barks' influence on Bone, Smith commented, "I always wanted Uncle Scrooge to go on a longer adventure. I thought, 'Man, if you could just get a comic book of that quality, the length of say, War and Peace, or The Oddysey or something, that would be something I would love to read, and even as a kid I looked everywhere for that book, that Uncle Scrooge story that was 1,100 pages long."
Pierwsze wydanie Życia...z 2003 roku było całkiem ok. Miało fajny matowy papier i pogrubioną okładkę. To drugie wydanie było już gorsze.
Matowy papier był okej? Według mnie te nowe byłoby bardzo fajne, gdyby okładka była lepszej jakości. Nie wspominając już o tym, że tłumaczenie starego wydania w wielu miejscach nie ma nic wspólnego z oryginałem. W nowym wydaniu dodatkowo był wstęp Rosy, pierwsza strona całego cyklu (pominięta w 2000) czy lepsza czcionka.
Kaczogród odnosił sukcesy, póki Egmont nie przestrzelił z nakładem Roty. I wiadomo jakie jeszcze za granicą wyszły nazwiska w tej serii?
Z tym odnoszeniem sukcesów to nie wiadomo, ponieważ pierwsze "Kaczogrody" dało się dostać przez dobre 3-4 lata. Jednak patrząc po tym ile moich znajomych ma te wydania, sądzę że nakład był gigantyczny. Poza tym nie rozumiem tego co zrobił Egmont. W 2004 roku KD kosztował 4,50 zł, Gigant 7,95 zł, więc ktoś w Egmoncie wymyślił że w 4 miesiące wydadzą 3 Kaczogrody kosztujące 27 zł każdy, z tego drugi i trzeci równocześnie.
Tylko chciałbym przypomnieć (jeżeli ktoś chciałby oceniać Barksa do jego tomie Kaczogrodu), że jeżeli np. tom Scarpy zbierał 3 najlepsze komiksy tego autora, to tom Barksa zbierał komiksy Barksa związane z samochodami.
W Norwegii wyszło 50 tomów "Hall of Fame". (https://coa.inducks.org/publication.php?c=no/HOF)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Marzec 23, 2017, 02:38:57 pm
Cavazano bym przeczytał. Tzn zaraz po tym jak wreszcie ten tom z Rotą kupię.  :cool:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 15, 2017, 09:58:51 am
A w Rosji... jedno z największych wydawnictw na tamtejszym rynku, ACT, wydało pierwsze tomy kolekcji Barksa i Rosy.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/17904337_1543314335699669_3317921101704381589_n.jpg?oh=476d13f76e0f9e6e17c60347978719e7&oe=598AD530)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 22, 2017, 05:44:07 pm
Post pod postem, ale dwa ciekawe newsy związane z komiksami za wielką wodą się pojawiły.
Od lipca w USA będzie wydawana nowa seria - "DuckTales"
http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/nowe-serie-od-idw-ducktales-i-tangled.html (http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/nowe-serie-od-idw-ducktales-i-tangled.html)
2 dni później poinformowano, że głośno reklamowana przeze mnie seria, czyli "Duck Avenger" (PKNA) zostanie zawieszona po czerwcowym numerze.
http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/seria-duck-avenger-pkna-od-idw.html (http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/seria-duck-avenger-pkna-od-idw.html)
Oprócz tego pragnę zauważyć, że od lutego komiksy Disneya wydawane przez IDW mają 32, a nie 40 stron jak wcześniej. Widać, że komiksy Disneya od IDW nie sprzedają się tak dobrze jakbym chciał. Niestety, wiele lat bez regularnych komiksów Disneya w USA spowodowały, że trudno zachęcić tamtejszych czytelników do sięgnięcia po "Walt Disney's Comics and Stories" czy "Donald Duck" (bo "Uncle Scrooge" w przeciwieństwie do reszty sprzedaje się umiarkowanie dobrze).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: janjedlikowski w Kwiecień 22, 2017, 06:50:46 pm
No ale te 5 zeszytów Duck Avenger tworzy jakąś zamkniętą całość, czy przerywają ot tak w połowie?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 22, 2017, 08:32:41 pm
6. Bo 5 + zerowy.
Nie czytałem jeszcze tych numerów, ale znając ogólnie fabułę całej serii i część komiksów, sądzę że można to porównać do publikacji tylko wstępu. Czyli poznajemy po kolei bohaterów (czyli rasy kosmitów), zachodzą jakieś pierwsze interakcje pomiędzy nimi, ale to dopiero podbudowa do całej historii. Na przykładzie ostatnich 4 numerów: dopiero w Duck Avenger #3 dokładniej przedstawiono losy Xadhoom, choć postać pojawiła się już na początku DA #0. Więc IDW przerywa serie zanim na dobre się rozpoczęła.
Natomiast nie powinien Duck Avenger #5 kończyć się cliffhangerem, ponieważ z tego co pamiętam w tej części serii dominowały pojedyncze historii.
Przy okazji wspomnę, że wydane przez IDW zeszyty ukażą się też w formie trejdów.
https://www.amazon.com/Duck-Avenger-New-Adventures-Book/dp/163140864X
https://www.amazon.com/Duck-Avenger-New-Adventures-Book/dp/1631409816

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 28, 2017, 02:26:45 pm
Cytuję co by nie rozmyło się w morzu wątków i tematów
JEST, JEST, JEST!


http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/myszka-miki-kawa-zambo-loisela-po.html (http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/myszka-miki-kawa-zambo-loisela-po.html)
https://coa.inducks.org/issue.php?c=fr/DBG+++4 (https://coa.inducks.org/issue.php?c=fr/DBG+++4)
Liczba stron: 80 . Cena polska okładkowa : 79,99 zł
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 28, 2017, 02:40:19 pm
Coś okładka z cytatu wyparowała.
To wrzucę oryginalną okładkę.
(https://coa.inducks.org/hr.php?normalsize=1&image=https://outducks.org/webusers/webusers/2016/12/fr_dbg_004a_001.jpg)

Oby to nie był jedyny komiks z serii "Disney by Glenat" wydany przez Egmont. W kolejce: Mysterious Melody Coseya, Mickey's Craziest Adventures Trondheima, La Jeunesse de Mickey Tebo.
No i przypominam, że mamy dwóch mistrzów kaczych komiksów, których najlepsze komiksy mogłyby się pojawić także w Mistrzach Komiksu: Carl Barks i Don Rosa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mappy w Kwiecień 28, 2017, 03:58:31 pm
Rysunki fenomenalne. Biorę w ciemno.
Czy to jakaś seria dla starszego odbiorcy? Taki można powiedzieć poważniejszy? Mniej komediowy?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 28, 2017, 04:05:50 pm
Rysunki fenomenalne. Biorę w ciemno.
Czy to jakaś seria dla starszego odbiorcy? Taki można powiedzieć poważniejszy? Mniej komediowy?
Z tego co wiem (mówię o całej serii "Disney by Glenat") - różnie, zależy od albumu.
Ten album tak opisałem na blogu
Cytuj
Loisel stworzył komiks w duchu pierwszych pasków Floyda Gottfredsona, dodając do niego kontekst historyczny, umieszczając akcję w środku Wielkiego Kryzysu. Pierwsze dwa paski z rozpisanej 136 pasków historii zobaczycie m.in. na sequencebd.fr (http://sequencebd.fr/wp-content/uploads/2016/11/mickey-mouse-extrait.jpg).
Tu pragnę zauważyć, że początkowo paski komiksowe z Mikim nie były głównie dla dzieci. W jednym z pierwszych komiksów Miki miał kilka nieudanych prób samobójczych. Więc podejrzewam, że komiks Loisela będzie poważniejszy niż standardowy komiks Disneya, ale nie aż tak żeby był to komiks przeznaczony tylko dla dorosłego czytelnika.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: gobender w Kwiecień 28, 2017, 10:12:21 pm
Epic. Jaram się maksymalnie tym tytułem. (No i fajnie, że Egmoncie nie wszystko jeszcze opakowane spandexem.)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 28, 2017, 10:52:08 pm
Twarda okładka robi swoje i fakt, że komiks nie jest wydaniem kioskowym, masowym i wydawanym w korprodukcji (jak Kaczor Donald czy gigant poleca ) co znaczne obniża cenę tych tytułów. Jest wydany w mniejszym nakładzie  (kilkutysięcznym a nie kilkunastu- czy kilkudziesięciu ) i będzie wydany jako ,,Mistrzowie Komiksu" i jest traktowany także cenowo jak inne komiksy z tej serii. Z rabatem 35 % i z dostawą za 2,99 zł - jego realna cena wyjdzie ok.55 zł , czyli wcale nie tak wysoka i nieadekwatna jak się może na pierwszy rzut oka wydawać. Wydaje mi się, że jest trochę inny target niż innych pism Disneya od Egmontu - na pewno oprócz fanów komiksów Disneya,  komiks jest skierowany również do fanów twórczości Loisela .  EDIT: Jednak będzie wydany w koprodukcji
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 28, 2017, 11:19:23 pm
Ogólnie, żeby sprecyzować mój punkt widzenia to powiem, że bardzo się cieszę, że ten komiks wyjdzie w Polsce , uważam to za dobrą decyzje Egmontu i zaskoczyli mnie tym na plus.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 29, 2017, 06:43:24 am
Wysoka cena wynika najpewniej z kilku powodów.
1. Podwójna licencja. Za komiks trzeba zapłacić zarówno Loiselowi jak i posiadaczowi praw do postaci: firmie Walt Disney.
2. Format. We Francji ukazał się w formacie 20 na 31 cm. U nas będzie pewnie podobnie (co najwyżej proporcje mogą być ciut inne).
3. Niski nakład. Egmont przyzwyczaił czytelników, że część komiksów z MK wydaje w niskim nakładzie i to prawdopodobnie jeden z takich tytułów. Mam nadzieję, że będą zaskoczeni i komiks sprzeda się lepiej niż się spodziewają.
Na zachętę wrzucę 2 pierwsze strony komiksu.
(https://reedart.files.wordpress.com/2016/12/tumblr_ohr3ulmwlw1riwl6fo2_1280.jpg?w=1200)
(https://reedart.files.wordpress.com/2016/12/tumblr_ohr3ulmwlw1riwl6fo3_1280.jpg?w=1200)
I dla porównania wczesny Gottfredson razy 2
(https://theblarg.files.wordpress.com/2009/07/mickey_suicide3.jpg)
(http://stp.lingfil.uu.se/%7Estarback/dcml/creators/fg1930a.gif)
A fanów dobrych komiksów z Mikim zachęcam też do sięgnięcia po najnowszego "Giganta", w środku komiks Radice i Turconiego - "Wyspa skarbów".
(https://1.bp.blogspot.com/-GXZeVFNbcPM/WN4P38yIz6I/AAAAAAAADpU/PMrZg0Y-lDIo_CdSsUOqeJAmnhcqROcPwCEw/s1600/img625.jpg)(https://3.bp.blogspot.com/-Qe826M53bRk/WN4Pt3ogFvI/AAAAAAAADpM/tVILwmDiv5QWdwE70QdskW_giCgJhIY7ACEw/s1600/img626a.jpg)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Zamorano w Kwiecień 29, 2017, 12:16:46 pm
Wiem. 55 zł za 80 stron starych pasków komiksowych z Mikim. To jakiś żart. Zamiast Paperinika to rzucają takie coś. Nie sprzeda się i to ostatecznie pogrzebie szanse na inne Disneye po polsku.

Śmieszne. Przecież to Regis Loisel. Rysownik w Polsce obecny od początku lat 90tych. Kolekcjonowany, ceniony, wydawany i wznawiany w różnych formatach (od względnie tanich wydań po względnie drogie integrale), mający swój dość silny fandom, który kupuje i zbiera. Cały problem polega tylko na tym, żeby polscy fani i zbieracze Loisela dowiedzieli się o tym wydaniu i żeby skojarzyli iż ta Myszka Miki jest właśnie jego autorskim projektem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Kwiecień 29, 2017, 08:25:02 pm
Więcej przykładowych stron :
(http://images.tinypic.pl/i/00896/jp4efrckcpnd_t.jpg) (http://www.tinypic.pl/jp4efrckcpnd)
(http://pics.tinypic.pl/i/00896/nc19r0bs6w1n_t.jpg) (http://www.tinypic.pl/nc19r0bs6w1n)

Fabuła komiksu : 1930 rok - W Stanach Zjednoczonych trwa Wielki Kryzys. Każdego ranka Miki i Horacy stoją w długich kolejkach do Biura Pracy , aby znaleźć jakieś zatrudnienie. Te wizyty kończą się jednak fiaskiem. Rozczarowani, postanawiają odwiedzić swojego przyjaciela Donalda. Wraz z Minnie i Klarabellą wyjeżdżają na camping koło rzeki aby się odstresować i zrelaksować. Po powrocie do miasta okazuje się dla nich ono nie do poznania. Rock Fuller, nieuczciwy bankier kupił wszystkie własności i nieruchomości w okolicy. Co gorsza 
 Co gorsza, pracownicy zatrudnieni w u niego wydają się uzależnieni od tajemniczej tajemniczej substancji „Zombo kawy”, czyniące z nich prawdziwe zombie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Solmath w Kwiecień 29, 2017, 10:36:23 pm
Oby Miki się dobrze sprzedał i dał zielone światło kolejnym pozycjom z Disneya. Ja tam kupuję w ciemno.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: parsom w Kwiecień 29, 2017, 11:03:57 pm
Piękne, biere trzy! Szkoda, że to dość cienkie (mówię o liczbie stron).

A swoją drogą - aż mnie oczy bolą jak patrzę na tę czcionkę w dymkach w Gigancie.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Kwiecień 30, 2017, 06:48:51 am
A swoją drogą - aż mnie oczy bolą jak patrzę na tę czcionkę w dymkach w Gigancie.
Pisałem o tym (albo nie), ale jest to standard europejski, że w "Gigantach" jest czcionka Arialopodobna.
W ogóle nie wiem czy bardziej komiksowa czcionka nie wyglądałby nieczytelnie na papierze z "Giganta".
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 06, 2017, 03:18:17 pm
@radef wiesz kto rysował komiks "Zły Szeląg" z Mickey Mousa 4/91?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 06, 2017, 03:31:41 pm
@radef wiesz kto rysował komiks "Zły Szeląg" z Mickey Mousa 4/91?
INDUCKS...
Publikacje->Polska->Mickey Mouse->1991-04->Zły szeląg
https://coa.inducks.org/s.php?c=D+88050
Odpowiedź to Vicar.
A mi się udało w ostatnim czasie zakupić kilkadziesiąt numerów KD z czego prawie 15 z lat 1995-1996, więc po raz pierwszy od ponad 1,5 roku uzupełniam braki w kolekcji KD.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 06, 2017, 03:48:01 pm
To poka zdjęcia. Masz KD 30/98 z grami do plecaka?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 10, 2017, 07:24:35 pm
Komiksy Disneya to nie tylko Barks i Rosa, ale tez dziesiątki innych twórców, których komiksy mają zagorzałych fanów na całym świecie.
W nowym artykule z cyklu TOP 10 pokrótce przedstawiam dziesiątkę najsłynniejszych twórców komiksów Disneya przy okazji polecając najlepsze komiksy przez nich stworzone.
http://www.komiksydisneya.pl/2017/05/top-10-najsynniejsi-tworcy-komiksow.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 10, 2017, 07:31:19 pm
@UP
Scarpa, Vicar, Rota i inni bohaterowie Kaczogrodu. :)

A w "Blaszanej Pułapce" którą wczoraj skończyłem, bardzo mi się spodobały historyjki Panaro (o własnie - on też jest dobry), Gaboardi, Pesce czy Bosco. Casty z tego numeru mnie nie zachwycił.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 10, 2017, 09:02:58 pm
@UP
Scarpa, Vicar, Rota i inni bohaterowie Kaczogrodu. :smile:
Co się dziwisz. "Kaczogród" (w org. "Hall of Fame") był serią opowiadającą o najsłynniejszych twórcach komiksu Disneya.
Ale jak pisałem kiedyś, w Norwegii wyszło 50 tomów o 28 twórcach. A jest też wielu twórców (tj. Korhonen, Ferioli, Heymansowie, De Vita, Casty itp.), których nie było w HOF-ie, a są znani i cenieni wśród fanów.

Tak jeszcze reklamując artykuł. Praktycznie w każdej notce umieściłem jakąś ciekawostkę typu:
- Giorgio Cavazzano narysował komiks ze Spider-Manem
- Daan Jippes pracował nad kilkoma filmami Disneya
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 18, 2017, 09:47:44 pm
@radef, kto rysował Mikiego w tych komiksach co je KD publikował w 1994 i 1995 (Tajemnica Trzech figurek, Chrześniacy Ojca Chrzestnego itd.). Bo przez tego pokracznego Mikiego z Gigantów, zapomniałem jak może być on ładny. Poza tym w "Limuzynie Miliardera" Miki i Goof muszą odstawić samochód "największego miliardera pana Tarampa do jego letniej rezydencji" Che che - Disney zawsze na czasie. :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 18, 2017, 10:07:47 pm
@radef, kto rysował Mikiego w tych komiksach co je KD publikował w 1994 i 1995 (Tajemnica Trzech figurek, Chrześniacy Ojca Chrzestnego itd.). Bo przez tego pokracznego Mikiego z Gigantów, zapomniałem jak może być on ładny.
Zacytuje pewną mantrę - INDUCKS...
Wchodzisz, wpisujesz tytuł do ramki "Keywords/title" i masz komiks.
Ferioli.
Ferioli nieźle rysował tak samo jak Van Horn czy Rodriques, ale Joaquin, David, Santanach, Xavi czy inni twórcy mysich komiksów z KD z przełomu wieków... czasem zastanawiam się czy te komiksy nie były komputerowo tworzone, bo są tak statyczne.
Wolę już pokracznego Mikiego (choć trudno mi powiedzieć o co ci chodzi, włoski Miki jest rysowany w trochę inny sposób, tak samo jak kaczki czy inne myszy) niż z tekturowego komiksu przy którym pierwsze "Żbiki" zachwycały ekspresją postaci.

A ja teraz sobie czytam KD z lat 1999-2007 i muszę was za coś przeprosić. Teraz rozumiem dlaczego nie lubicie Mikiego. Komiksy z Mikim, które pojawiały się w KD (często po to by wypełnić numer) są straszne. To samo tyczy się duńskich (kod D na dole w pierwszym kadrze) komiksów z Giganta z podobnych lat.
Ale mam dla was dobrą nowinę - teraz w KD Miki jest rzadko, a jak jest to w miarę porządny, a w Gigantach Miki to część najlepsza część numeru.
Tak przy okazji zareklamuje (bo wiąże się z tym co napisałem wyżej) nową serię artykułów na blogu "Dobre komiksy Disneya", czyli recenzje najlepszych komiksów Disneya pojawiających się w najnowszych polskich wydaniach. Na początek recenzuje "Wyspę skarbów", czyli fantastyczny 93-stronicowy komiks z Mikim
http://www.komiksydisneya.pl/2017/05/dobre-komiksy-disneya-1-wyspa-skarbow.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 18, 2017, 10:21:09 pm
@UP
Tak i znowu nie ma tego w dyskontach. Zamawiałem niedawno to wziąłbym Dwa Duchy i Zuchy i miałbym prawie wszystkie Giganty, ale nie było. A Noworoczne Szaleństwo się wala wszędzie. Ta wybiórczość jest niezrozumiała i wkurzająca.

Miki zawsze jest słabszy. Jak wrócę do mojej chawiry, to wrzucę parę grafik porównawczych. Stary dobry Miki ze starych KD zawsze wyglądał lepiej niż ten Gigantowy. A do współczesnych KD dawno nie zaglądałem.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 19, 2017, 06:58:32 pm
Zanim odpowiem na zarzuty 8azyliszka zareklamuje nowego KD.
W środku 2 komiksy urodzinowe (z okazji urodzin Donalda, Korhonen i Rodriques) oraz jeden z siostrzeńcami Miguela. Co ciekawe pierwszy raz od 3 lat okładką KD jest ilustracja do komiksu ze środka. Do numeru dołączono Lego.
http://www.komiksydisneya.pl/2017/05/kaczor-donald-2017-06-skad-korhonen.html
Miki zawsze jest słabszy.
A DC słabsze od Marvela.
Ale według opinii większości polskich, niemieckich i włoskich fanów w ciągu ostatnich lat połowa najlepszych komiksów poszczególnych "Gigantów" to komiksy z Mikim, choć te zajmują ok. 20-25% miejsca przeznaczonego na komiksy.
Stary dobry Miki ze starych KD zawsze wyglądał lepiej niż ten Gigantowy.
Jak pisałem Ferioli, Rodriques, opcjonalnie Noel Van Horn (ale wiem, że niektórzy go nie lubią). Reszta to tacy wyrobnicy, że nie da się na to patrzeć.
Ale specjalnie dla ciebie przygotował dla ciebie wybór Mikich z ostatnich 80 lat.
(http://4.bp.blogspot.com/-wKwHinDRDKA/WR8wvAh2KDI/AAAAAAAAD-E/MxgnGPPQOCgyaSy7R-I8UJ8ZLExl-qbtwCLcB/s1600/mikir%25C3%25B3%25C5%25BCne.jpg)
Kolejno: Gottfredson (wczesny), Gottfredson, Murry, Scarpa (wczesny), De Vita, Scarpa, Ferioli, Cavazzano, Casty, Rodriques, Fecchi i Ziche.
Tak pokrótce.
Gottfredson to twórca świata Mikiego, rysownik pasków z Mikim przed 50 lat, scenarzysta przez 15.
Murry to najsłynniejszy po Barksie twórca komiksów dla Western Publishing jednak chyba to wynika z "mniejszego zła", inny twórcy pracujący dla wydawnictwa byli znacząco goris.
Scarpa to wielki fan Gottfredsona, który zaadaptował jego styl do małego, książkowego formatu.
De Vita i Cavazzano to twórcy należący do tzw. "drugiej fali" we Włoszech, który zasłynęli ze znakomitych komiksów z Mikim w latach 80-tych.
Ferioli, Rodriques, Fecchi to twórcy pracujący dla Egmontu, pierwsi dwaj obecnie głównie rysują kaczki. Fecchi przez długi czas (do ok. GP 110) rysował okładki Gigantów.
Casty to następca Scarpy i Gottfredsona, który w swoich komiksach często nawiązuje do spuścizny tych twórców.
A Ziche? Ziche dałem tu specjalne by pokazać, że dobrze narysowany Miki może odstawać trochę od obowiązującego kanonu, a i tak podoba się większości fanów.

Czekam na twoje obrazki, chyba mnie nie przebijesz.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 19, 2017, 07:39:00 pm
Dopiero w przyszłym tygodniu. Teraz jestem z dala od mojej kolekcji bo się Targuje. Casty mnie już męczy. Nie wrzuciłeś Pettrosiego który rysuje Mikiego w KD 9/09. Nieżle mu to wychodzi, ale nie lubię Mikiego w samych portkach na szelkach, bez koszulki. Janusza z niego robią.   :biggrin: Powiedz mi czy coś dobrego jest w tym numerze czy to zwykła makulatura jak wszystko po 2000 r.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 19, 2017, 07:51:52 pm
Casty mnie już męczy. Nie wrzuciłeś Pettrosiego który rysuje Mikiego w KD 9/09.
Petrossi też bardzo fajny. Czasem jego komiksy bardzo przypominają nowocześniejszego Scarpę. Ale gdybym miał tu przedstawić wszystkich dobrych rysowników z Mikim to bym nie zmieścił się na tej stronie.
Powiedz mi czy coś dobrego jest w tym numerze czy to zwykła makulatura jak wszystko po 2000 r.
Ale w którym? 9/2009?
8azyliszek, ty lepiej se Inducksa pooglądaj i nie paplaj bzdur.
W latach 2007-2012 w polskim KD zostało wydanych kilkanaście długich komiksów Barksa i Rosy. Oprócz tego pojawiło się wiele innych klasycznych komiksów jak i najlepszych komiksów współczesnych twórców. Chyba każdy ci tu powie, że w tym czasie był renesans KD w czasie którego (w najlepszych momentach) poziom był wyższy niż w latach 90-tych, bo przynajmniej nie dawali milionów średnich zapychaczy z Mikim, Wilkiem Bardzozłym i Wiedźmą Mim.
A 9/2009 ma bardzo dobrą 6-stronicówkę Barksa.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 19, 2017, 07:58:38 pm
Wiedżma Mim rządziła! To samo Wilk Bardzozły. Ale to nie moja wina, że ty się nie znasz. :) :D Inducs mi nie działa - weżcie mu prostszą prostszą wyszukiwarkę zróbcie. Od 2001 r mam tylko pojedyncze numery KD więc nie wiem co tam było - poza małą liczbą komiksów i śmieciowymi dodatkami. Ja przerzuciłem się na Giganta.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Maj 19, 2017, 08:09:48 pm
Od 2001 r mam tylko pojedyncze numery KD więc nie wiem co tam było - poza małą liczbą komiksów i śmieciowymi dodatkami.

Mogę zapewnić, że dla istotnej części KD po 2001 takie stwierdzenie jest całkowicie fałszywe.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 20, 2017, 11:36:35 pm
@radef brać?


https://drive.google.com/file/d/0B5AKabJsb-GBd2ZWb2s2T1huUEU/view?usp=drivesdk

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 21, 2017, 07:05:23 am
Jak na "Uncle Scrooge" od IDW bardzo przeciętny numer. Dwa komiksy holenderskie nie wydane w Polsce (kolejno 23 i 10 stron).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 23, 2017, 04:20:38 pm
Historyjka o Wielbłądzie Turbo z Forsantem z Mickey Mouse 6/92 całkiem zabawna. Tylko nie wiem czyja to. To samo z Donaldem kupującym Wyspę w "Wymarzonej Nieruchomości" z Donald Ducka 7/91. Jak on mógł pójść do Agencji Nieruchomości "Kant"? No jak :D

Po ostatnich zakupach wychodzi, że z 1995 roku brakuje mi już tylko nr 16 KD. Dobre i to.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 26, 2017, 06:46:03 pm
@radef - w oulecie Ravello jest Mamut "Kuchenne rewolucje". Dużo tam jest zdublowanych pozycji?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 26, 2017, 06:47:43 pm
@radef - w oulecie Ravello jest Mamut "Kuchenne rewolucje". Dużo tam jest zdublowanych pozycji?
Dużo. 245 strony reprintów.
Ogólnie tom bardzo średni, było dużo lepszych.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 26, 2017, 07:03:15 pm
No to 10 zł sobie oszczędziłem z ravello. Jeju niech Egmont teraz przestanie wciskać duble do MG i Mamutów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 26, 2017, 07:10:34 pm
No to 10 zł sobie oszczędziłem z ravello. Jeju niech Egmont teraz przestanie wciskać duble do MG i Mamutów.
Przecież ci pisałem, że składy MGG i Mamuty są narzucane z góry.
Lecz ostatnio z ilością reprintów jest bardzo dobrze (czyli jest mało).
MAM 25: 65 stron
MGG 47 (w czerwcu): 63 strony
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 26, 2017, 07:17:47 pm
Egmont jak chce to tnie jak mu się podoba. Ale to co piszesz to dobra wiadomość - będzie co kupować w przyszłości. Byle mi się udało tą Ostatnią potyczkę jeszcze gdzieś dopaść i będzie ok.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 29, 2017, 09:59:25 am
Przeczytałem Zaburzenie Mocy GP 190 i to wyszedł bardzo dobry tom, o wiele lepszy niż Odszukać Przeznaczenie.

Po pierwsze scenariusz Castego pierwszy raz od dawna mnie trochę rozbawił i nie był totalnie nudny/naiwny. A od "Na swoim" o Dziadku BE były już same dobre historyjki. Sisti świetnie wymyślił jak Magika odpiera inwazję z kosmosu jedna ręką. Potem Vittaliano genialnie rozpisał typowe szaleństwa Dziobasa skupiające się jak zwykle na Donaldzie. A Gottardo jak zawsze ma dobre rysunki - lubię jego kreskę. G.Mazzoleni stworzyła super komiks o Piotrusiu w alternatywnej rzeczywistości. Bardzo lubię takie motywy.

"Choć kratery masz na licu i tak kocham cię księżycu" - J.Drewnowski jak zwykle świetnie tłumaczy. A Lustrzany księżyc to typowe szaleństwo Sknerusa, który wydaje biliony by oszczędzić 13 centów. Fantastycznie się to czytało. I na koniec Panini super ożywiła wyświechtany motyw wyprawy Donalda i Sknerusa, dodając narrację Gladiusza. Ten numer mogę polecić każdemu. Dostaje znak jakości 8azyliszka.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Maj 30, 2017, 04:57:24 pm
Taki film przypadkowo znalazłem i od razu o Bazyliszku pomyślałem :biggrin: Więc jako uczynny LD pozwalam sobie przesłać linkę=

Bazyliszku,  pamiętaj, uwazaj na okolice  5:40... chyba że to ty tam śmigasz  :smile:

https://www.youtube.com/watch?v=qFEPCQUTkEU (https://www.youtube.com/watch?v=qFEPCQUTkEU)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 30, 2017, 05:05:47 pm
Bazyliszku,  pamiętaj, uwazaj na okolice  5:40... chyba że to ty tam śmigasz  :smile:
https://www.youtube.com/watch?v=qFEPCQUTkEU (https://www.youtube.com/watch?v=qFEPCQUTkEU)
Islandzkie Giganty są drukowane wraz z norweskimi, duńskimi, szwedzkimi, estońskimi, polskimi i czeskimi.
Zasada druku jest bardzo prosta. Te same plansze z kolorami są stosowane, a potem jest nakładany czarny dzięki osobnej planszy drukarskiej dla czerni dla każdego z języków.

A i taka informacja - 71. najlepszy komiks wg użytkowników Inducks "Topolino e l'isola di Quandomai" ( https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2832-1P )  będzie w czerwcu w Niemczech (i w Skandynawii). Niestety ten tom w Polsce będzie pominięty.
I taki komentarz do spodziewanego komentarza 8azyliszka: ten komiks Casty'ego mam po angielsku.
 
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 30, 2017, 05:10:59 pm
Jak masz po angielsku to po polsku już niepotrzebny. :D Casty jest taki se, więc ja nie żałuje. Czytam Wesołe Zimowisko GP 191 i znowu dużo zimowych historyjek jest. A ponieważ niezbyt lubię jednotematyczne Giganty to średni on jest. Podobało mi się starcie Kwantomasa i Herculesa Paprota, bo lubię tą postać Agaty Christie. Tylko Paprot oczywiście powinien wygrać.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: kaczogród w Maj 30, 2017, 06:25:58 pm
Interesującym komiksem jest też starcie Sherlocka Holmesa z Kwantomasem : https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+3073-2 Cóż, mogę tylko dodać : To dziecinnie proste, drogi Watsonie :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 30, 2017, 06:34:01 pm
@UP
Tam jest Duckson. :) W którym numerze Gigant Poleca wyszedł ten komiks?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 30, 2017, 06:48:58 pm
@UP
Tam jest Duckson. :) W którym numerze Gigant Poleca wyszedł ten komiks?
1. Klikasz link powyżej
2. Klikasz Ctrl+F i wpisujesz "Polska" lub przewijasz stronę w dół by znaleźć Polskę.
3. "Gigant Poleca 204 - Noworoczne szaleństwo str. 191 (2017) Łup Barkserville'ów "
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: mgnesium w Maj 30, 2017, 06:52:28 pm
który raz już mu to tłumaczysz?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 30, 2017, 06:56:40 pm
To jest skomplikowane. Nie wiem czemu nie mogą tego uprościć. Kupiłem 5 zaległych Gigantów na raz i mam jeszcze 2.5 tomu zanim dojdę do Noworocznego szaleństwa. Dzięki za odpowiedź.

Niech mi ktoś powie czemu "Noworoczne Szaleństwo" jest w wielu księgarniach internetowych, a "Dwa duchy i zuchy" nie ma w żadnej? Znowu. Nie można se tanio kupić.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Maj 30, 2017, 07:03:29 pm
który raz już mu to tłumaczysz?
Drugi? Trzeci?
Tylko że wówczas to było szukanie komiksu. A w tym wypadku chodziło o to, żeby z podanej strony komiksu znaleźć informację o polskiej publikacji.
A jutro w kioskach... "Detektyw na tropie"
(https://4.bp.blogspot.com/-0vc8_oYoTGA/WLu6sEELUfI/AAAAAAAADis/_uFgVoHcNkQGGR8-z1w8sRQzdVBXjkIGQCLcB/s400/COVER_giant_032017.jpg)(http://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18765782_1591924637505305_3156553419786539845_n.jpg?oh=0c04b06b372569cc2057ef4dd198e7be&oe=59B17AC5)
W środku oprócz tytułowego komiksu z zupełnie nowej serii "Detektyw Donald" (40-stronicowy komiks, bardzo dobrze oceniany we Włoszech) także komiksy Casty'ego (bardzo dobry komiks, ale jednak nie to samo co "Wyspa Quandomai" wspomniana wcześniej), Gervasio (autor komiksów z Kwantomasem) i Cavazzano.
http://www.komiksydisneya.pl/2017/03/gigant-poleca-206-detektyw-na-tropie.html
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Maj 31, 2017, 09:19:34 am
Radef ja ledwo toleruję kreskę Facciniego w kaczkach, bo przynajmniej historyjki są wtedy absurdalnie śmieszne. Ale jego Miki jest już dla mnie okropnie brzydki a reszta oprawy graficznej zgrzebła, bo słabe kolory nie pomagają.


Gigant sprzedaje się już tak źle i zalega w magazynach, że teraz w Empiku pojawił się dwupak nr 1 i 2 z 2016 w cenie jednego czyli 16 zł. Szkoda że te nr już mam bo dość dobra to propozycja. Ciekawe czy dojdą do Ostatniej Potyczki, bo bym ją kupił.

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18767656_272859026520233_6680881249006606349_n.jpg?oh=c39518c85786c887bbe6925cf02aacd3&oe=59B83287)
House of Cards 5x5 i Frank na początku wspomina o genialnym komiksie z Donaldem czyli "Wyznawca Rzucizmu" o decydowaniu o wszystkim za pomocą rzutu monetą. Ten komiks wrył mi się dosłownie w pamięć ("Orzeł w lewo, reszka w prawo - takie jest rzucizmu prawo") gdy czytałem go w 1994 roku i do dziś mi nie wywietrzał. Szkoda, że nie mam tego numeru KD. Ale jak wspominałem w relacji z Targów - 15 zł za KD to ja nie zapłacę.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 04, 2017, 01:52:46 pm
Gp 11/16 ma świetny komiks autorstwa Vito Stabile z wspaniałymi rysunkami Emilio Urbano. Doskonale wykpiwa dzisiejsze praktyki scenarzystów i producentów be, talentu, wskazując jedynie słuszną drogę. Zabawny prawdziwy i mądry komiks. Takie lubię najbardziej.

Jak się chce to można. W Gp 12/16 Mottura rysuje całkiem przyzwoitego Mikiego. Więcej takich.

Metro Stacja Wzgórze (ze skarbcem) - ho ho he he. Naprawde dobty dowcip. Stabille ma talent do dowcipów.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 05, 2017, 08:22:05 pm
W GP 1/17 w spisie tresci są większe rysunki niż zazwyczaj. Dziwnie to wygląda.
Mazzon też brzydko rysuje Mikiego ale przynajmniej Salvagnini stworzył bardzo fajną, zabawną historyjkę. Jak pojawili się Rzymscy Legioniści to już całkiem się uchechałem.

Świat wg Donalda jest cudownie absurdalny. Ale Farrachi specjalizuje się w takich komediach pomyłek. Tylko czemu kurde ten Egmont w świeżutkim Gigancie zamienia dymki nastronie 156? Kiedyś było z tym lepiej, a teraz usterki się sypią.

Mazzoleni i Gula machnęli bardzo dobrą historyjkę o Piotrusiu. Bardzo lubię takie komiksy zjego punktu widzenia. Nie są banalne i wciągają.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ASX76 w Czerwiec 11, 2017, 01:41:37 pm
Czy "Potwór z opery" i "Rycerze i tancerze" są warci "grzechu"? ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 11, 2017, 06:24:32 pm
W mojej osobistej opinii "Rycerze i tancerze (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FMAM++25)" to niezbyt dobry tom. Z trzech (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+M++++50-1) dobrych (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2219-5) historyjek  (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2157-1)dwie to reprinty (z "Gigantów" 3/98 i 4/99). Dodatkowo tłumaczenie w niektórych komiksach miejscami mocno mi zgrzytało (nienaturalne zdania, powtórzenia).


W "Potworze z opery (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MAM%20%2023)" jest znacznie więcej ciekawszych komiksów: pierwsze (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++842-A) wydania (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL++466-A) paru (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+1536-A) historii Romano Scarpy (ostatnia szczególnie godna uwagi), adaptacja powieści (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2270-1) "Kapitan Fracasse" Gautiera i kilka (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2190-2) reprintów (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2344-5) dobrych (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2678-5) historyjek (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+PK+++42-3) (z "Gigantów" 8/98 i 10/98 oraz "Gigant Poleca" t. 10 i 92). Przedruk "Między nami artystami (https://coa.inducks.org/story.php?c=D+97466)" z "Giganta" 1/99 (pod nazwą "Artysta alternatywny") jest w znacznie słabszym tłumaczeniu, ale z kolei przedruk "Śmiechu niewarte (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+2631-6)" z "GP" t. 84 pod nazwą "Śmiechu warte" ma lepszy przekład niż premierowa wersja.



Ogólnie rzecz biorąc, z tych dwóch wybrałbym zdecydowanie "Potwora".

Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ASX76 w Czerwiec 11, 2017, 07:02:33 pm
Dziękuję za szczegółowe info! :smile:
Zatem muszę zadowolić się "Potworem z opery" :wink:
Podobno "Kaczory" wróciły do dyskontów, ale póki co nie ma tam ani "Detektywa na tropie"  :???:
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 11, 2017, 07:24:35 pm
Tu miała być przydługi tekst pt. ogólnie zgadzam się z Garfem, ale niestety zamknąłem przypadkowo kartę i nie mam siły już drugi raz tego pisać.
Dziękuję za szczegółowe info! :smile:
Zatem muszę zadowolić się "Potworem z opery" :wink:
Podobno "Kaczory" wróciły do dyskontów, ale póki co nie ma tam ani "Detektywa na tropie"  :???: ??: ??:
Wróciły, ale chwilowo. Szkoda, ponieważ ostatnio wydawane są naprawdę dobre komiksy. Najnowszy MegaGiga pt. Królowie złoci  (http://www.komiksydisneya.pl/2017/06/megagiga-47-krolowie-zoci-scarpa-de.html)zawiera kilka doskonale ocenianych komiksów m.in. Scarpy, De Vity, Cavazzano, Martiny, Carpiego, Sardy, jeszcze nie czytałem, ale tom powinien co najmniej być dobry. Natomiast w Gigancie sprzed dwóch miesięcy (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/GP+205) został wydany komiks Radice i Turconiego będący parodią Wyspy skarbów (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+TL+3094-1P).  O komiksie rozpisałem się już na blogu (http://www.komiksydisneya.pl/2017/05/dobre-komiksy-disneya-1-wyspa-skarbow.html), więc nie będę po raz enty tego samego powtarzać, stwierdzę tylko, że jest to doskonały komiks.

W ogóle, jeden czytelnik bloga zwrócił mi uwagę na post na "KOMIKSY Gigant (https://www.facebook.com/KomiksyGIGANT/posts/1062075863893063)":
Cytuj
Czy wiedzieliście, że wszystkie historie z Gigant Poleca liczą już ponad 60 000 stron? :) Odwiedźcie księgarnię www.Egmont.pl (http://www.Egmont.pl/), w której znajdziecie najnowsze tomy serii w świetnej cenie. https://egmont.pl/seria/GIGANT-POLECA,s,625743 (https://egmont.pl/seria/GIGANT-POLECA,s,625743)
 A już wkrótce... superniespodzianka dla fanów Giganta! :)
 Zapiszcie się do newslettera, żeby nie przegapić promocji.
 https://egmont.pl/newsletter (https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fegmont.pl%2Fnewsletter&h=ATPtjoErOuindJ8yiFgnzsUANaBQiRweS0SLo_0VPQj52M6mf7x7I-5ryyMcwd1IFi-96ZK1XQrwx0Py29zkzn2WdOjU54SddkshAWY1jmA__LXuhzFI87yDHbXA_vuA3a1-yh4Ca-x5nSLua_M2MfIt&enc=AZNs8kc80wY1cgQK0czGhdyfDl7MyJlc6gce7Wj_CqOEce556xb4P1n2gmKzX16ixbAJ673QhYe8DM9qpYdGQ_wTQGf2CbANCsGAx8-C8DhyeDeUs9mpFpErVV0q9o44_VJ0MEA2tTaYjS7_1nvJmwpCbefxcwI_Sz6xdcBbB2PKt86LD-OYD2vNRYdoTAjaRlcXkZC83cDStQjnQKvB-BIy&s=1)
I co może być tą niespodzianką? "Kawa Zombo" zapowiedziana na październik? A może jakieś ogłoszenie odnośnie komiksów Rosy czy Barksa (przypominam, że TK coś przebąkiwał na Pyrkonie)? A może jakieś specjalne wydanie "Giganta" (mój kolega nadal liczy na kontynuację "Czarodziei i ich dziejów" (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG++11) lub wydanie w końcu w Polsce "Ultraherosów" (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2726-2P))? Oczywiście równie dobrze może się okazać, że superniespodzianką jest promocja -20% na "Giganty" z sklepie Egmontu.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 11, 2017, 07:33:25 pm
Podobno "Kaczory" wróciły do dyskontów, ale póki co nie ma tam ani "Detektywa na tropie"  :???: ??:


Niestety, dostępność fluktuuje. Na pewno jest w Gildii (https://www.gildia.pl/komiksy/331825-gigant-poleca-206-detektyw-na-tropie). Na inbooku  (https://www.inbook.pl/p/s/1107128/ksiazki/komiks/gigant-poleca-t206-detektyw-na-tropie)i nieprzeczytane  (https://www.nieprzeczytane.pl/Gigant-poleca-Detektyw-na-tropie,product1013958.html)ma status "niedostępny" - może jakaś dostawa jeszcze dojdzie?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 11, 2017, 08:02:19 pm
Przez tą wybiórczość dyskontów (np. Wesołe Zimowisko się wala pod nogami, a Ostatniej Potyczki nigdzie nie ma), musiałem sobie Dwa Duchy i Zuchy kupić na OLX. Miałem fuksa, że sprzedający był w okolicy mieszkania mojej znajomej, to mam go za 8 zł bez wysyłki.

Powiem tyle - lepiej dokup sobie na Allegro lub KPK Gigant 1/99 zamiast kupować to MegaGiga z Operą. Między nami Artystami jest jednym z najgenialniejszych komiksów w polskich Gigantach i  warto je znać. komentarze jury wymiatają! Tylko, że widziałem to nowsze tłumaczenie - zabija połowę przyjemności z lektury przekręcając żarty. Coś jak słabsze tłumaczenie Punishera przez Hachette względem tłumaczenia Mandragory.

radef podawaj liczbę stron jaką zajmują zdublowane komiksy w tych Megagiga i Mamutach, to od razu będzie wiadomo co jest warte zakupu. Np ile powtórek jest w Królach Złotych?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 11, 2017, 08:10:41 pm
radef podawaj liczbę stron jaką zajmują zdublowane komiksy w tych Megagiga i Mamutach, to od razu będzie wiadomo co jest warte zakupu. Np ile powtórek jest w Królach Złotych?
Zacytuje swoją wypowiedź.
Najnowszy MegaGiga pt. Królowie złoci  (http://www.komiksydisneya.pl/2017/06/megagiga-47-krolowie-zoci-scarpa-de.html)
Może nie wiesz, ale akurat na moim blogu komiksy reprintowane są wyraźnie zaznaczone. 63 strony reprintów.

8azyliszek, nie każdy traktuje komiksy Disneya jako cegły którymi może zamurować mieszkanie i nie zawsze ważna jest ilość, a nie jakość. Wolę tom w którym jest 200 stron reprintów, ale jest jeden doskonały komiks (np. Koszmar z ulicy Kwaczej (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl%2FMGG++34) z Opowieścią o siedmiu duchach (https://coa.inducks.org/s.php?c=YM+031)) niż tom w którym nie ma reprintów, a są same średnie komiksy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 11, 2017, 08:35:08 pm
Średnich/słabych komiksów też nie lubię (np. większości Castego :) ). A najbardziej oprócz dubli nienawidzę tych beznadziejnej jakości przedruków z lat 50-tych czy skądś, które mają tragicznie głupie/naiwne fabuły. Np w MG 35 Bezbłędny Rycerz ciężko mi się czytało historyjki Bottaro czy Chicherichiego w słabych oprawach lub Miki Muzykant Asteritiego. Oraz to, że doceniam świetną "Dwa Oblicza Paskudy", ale sorry - ja już ten komiks mam w Gigancie i dubla nie potrzebuję.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 11, 2017, 08:38:16 pm
Oraz to, że doceniam świetną "Dwa Oblicza Paskudy"
"Dwa Oblicza Paskudy" to paździerz jakich mało. Słaba fabuła i tragiczne rysunki Bancellsa. Pewnie jest to komiks który by się znalazł na liście "10 najgorszych komiksów z Donaldem".
Niestety w tym momencie dałeś mi ostateczny argument, że nie będę z tobą pisał o komiksach Disneya. Ani na forum, ani przez PW. Do widzenia i jakby co, cały czas zapraszam na bloga, gdzie pisze o dobrych komiksach Disneya.

Rozumiem, inny gust itp. Z jednym znajomym często wymieniam poglądy o komiksach Disneya, ponieważ często jego opinie różnią się diametralnie od moich. Ale nazywanie komiksów powszechnie uznawanych za świetnie słabymi i na odwrót, bez konstruktywnej krytyki to przesada. Kiedyś pokazałem jakieś strony z komiksów z "Bezbłędnego rycerza" i 8azyliszek nie potrafił wskazać co mu na nich nie pasuje m.in. w kolorowaniu.  Ale najlepiej to krytykować.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 11, 2017, 08:41:51 pm
A najbardziej oprócz dubli nienawidzę tych beznadziejnej jakości przedruków z lat 50-tych czy skądś, które mają tragicznie głupie/naiwne fabuły. Np w MG 35 Bezbłędny Rycerz ciężko mi się czytało historyjki Bottaro czy Chicherichiego w słabych oprawach lub Miki Muzykant Asteritiego.


Ale komiksy Asteritiego i Chierchiniego są akurat z lat 90. ...


Wobec słabych komiksów superbohaterskich z lat 60. naiwnymi fabułami jesteś znacznie bardziej pobłażliwy  :wink:  ("nie można rozpatrywać w oderwaniu od czasu, w którym powstawały" itd. itp. ...)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 11, 2017, 08:49:43 pm
No wiesz co radef - tak się obrażać. Ja Paskudę czytałem w 1997-98 i wtedy wydała mi się spoko. I nie wiem co ty chcesz od tych rysunków - są bardzo dobre. A jak nie będziesz ze mną gadał, to będziemy sobie milczeć. Na tym forum tylko my czytamy Kaczki. :)

#Garf
W sumie masz rację. Dla starych superhero mam większą tolerancję niż kaczek. No ale co ja zrobię, że przez Kirbego i Lee przejdę ale przez niektóre starocie z MG już nie daję rady.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ASX76 w Czerwiec 11, 2017, 11:30:20 pm
Radef - gratuluję świetnego bloga!! Jeśli chodzi o polskie strony, to nie widziałem lepszego źródła informacji :)
Części zakupów dokonałem bazując na Twojej stronie...
Co prawda "Detektywa na tropie" i "Królów złotych" jeszcze nie kupiłem, bo mimo wszystko liczę, że uda się ich nabyć taniej (jestem w trakcie kompletowania "Kaczych" zaległości, więc tnę wydatki jak się da ;)  )
Wydaje mi się, że jeśli już Egmont miałby szykować jakąś niespodziankę wydawniczą, to najprędzej "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" w Mistrzach Komiksu. To byłoby naprawdę coś!!  :biggrin:   No cóż... Pomarzyć zawsze można... ;) Jeśli będzie specjalne wydanie "Giganta" też fajnie (tyle że mniej) ;) Oby tylko nie jakaś lipna promocja...  :razz:  No, ale skoro ma to być superniespodzianka, to raczej nie - 20% taniej...
"Kawa Zombo" zapowiada się nader ciekawie, aczkolwiek stosunek ceny do liczby stron nie wypada zbyt korzystnie, delikatnie rzecz ujmując ;) Jednakowoż z drugiej strony jeśli komiks pojawi się w dyskontach, to koszt może nie będzie aż tak bolesny...


Podobno Fantasmagorie przymierzają się do Barksa, ale obawiam się, że "cała para pójdzie w gwizdek" i nic z tego nie będzie. Zresztą oni mają już zapchany plan wydawniczy na co najmniej rok, o ile nie dwa ;)



Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 12, 2017, 09:35:26 am
No jak tu się zachwycać Królami Złotymi jak od pierwszej strony straszy fatalnie opracowany i wyglądający komiks Skarpy? A potem jest jego drugi równie źle wyglądający. A obok komiks Carpiego wcale nie lepszy.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Czerwiec 12, 2017, 11:27:19 am
To skoro już nikt nie chce z Tobą rozmawiać, to chociaż mi napisz co znaczy "fatalnie, źle i nie lepszy", bo chciałbym wiedzieć za co hejtujesz te komiksy (i podpowiem że samo "jest zły" to mi nic nie daje).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 12, 2017, 11:54:55 am
Miałem nie odpowiadać, ale hipokryzja wylewająca się ze słów 8azyliszka jest straszna.
TO WYGLĄDA FATALNIE? (skany zagranicznych edycji, kolorowanie w polskim identyczne, choć nasycenie kolorów trochę lepsze)
(https://coa.inducks.org/hr.php?image=https://outducks.org/webusers/webusers/2005/12/es_dm_0130b_001.jpg&normalsize=1)(https://coa.inducks.org/hr.php?image=https://outducks.org/webusers/webusers/2006/06/es_dm_0346b_001.jpg&normalsize=1)

Ale pewnie to już wygląda fantastycznie?
(https://3.bp.blogspot.com/-KvjfYRHhxXQ/WPxq9XhqXWI/AAAAAAAAmC4/x6Q9K8Ge3uwIWKu04yLFBAMExIwdEDoZACEw/s1600/DSCN1091.JPG)

8azyliszek, idź. Są komiksy wydane w Polsce fatalnie (jak np. komiks Scarpy z "Efektu badyla"), ale to że jest kolorowanie z lat 60. czy 70. nie jest samo w sobie złe.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Czerwiec 12, 2017, 12:13:11 pm
W szczególności tego typu kolorowanie wypada znacznie lepiej na papierze "gigantowym", gdzie jest siłą rzeczy przygaszone, niż na śliskiej kredzie (vide kolekcje).
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 12, 2017, 08:26:21 pm
Zależy jak w drukarni podejdzie. Czytałem już Giganty przejaskrawione, ze zbyt wyraźnym czerwonym kolorem a są takie numery jak właśnie Królowie Złoci, który to MG cały wydaje jakiś przygaszony/wyblakły. Ale te komiksy Scarpy malowane stylem sprzed 40 lat, wybitnie mi nie podchodzą. No przepraszam za mój gust.

I tak radef - klasyki w WKKM są robione dobrze - nie wiem czego się czepiać. Można im zarzucać naiwną starą fabułę i miejscami zbyt puste plansze, ale szczegółowość twarzy jest ok a kolory w porządku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: BlaskowitzPartTwo.rar w Czerwiec 12, 2017, 10:42:13 pm
Nie są w porządku. Nie takie miały być w oryginale i zamyśle twórców, a to najważniejszy możliwy argument.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 13, 2017, 04:16:19 pm
A czy komiks "Prawdziwe wakacje" z Donalda i Spółki 28 też Scarpa rysował?
W każdym razie komiksy z 24 letniego DiS wyglądają lepiej niż te Scarpy z Królów Złotych.

No i pod względem kolekcyjnym zawstydza mnie nastoletnia dziewczynka z KPK, która oprócz wszystkich Gigantów ma też wszystkie Mamuty i Mega Giga. Hmmm. Ale w sumie teraz jak Giganty rzadziej wychodzą, to mogę zacząć je zbierać i z czasem sobie uzupełnię te kilkadziesiąt kolejnych komiksów z kaczkami. ;)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 13, 2017, 06:51:12 pm
A czy komiks "Prawdziwe wakacje" z Donalda i Spółki 28 też Scarpa rysował?
W każdym razie komiksy z 24 letniego DiS wyglądają lepiej niż te Scarpy z Królów Złotych.


1. Ten komiks nazywa się "Pracowite wakacje".
2. Aby sprawdzić takie rzeczy, wystarczy wejść na INDUCKS (https://coa.inducks.org/index.php), wpisać w odpowiedniej rubryce tytuł komiksu i wcisnąć "Szukaj":


(http://i.imgur.com/OTWjoFO.png)


3. Zobaczysz wtedy, że ten komiks rysował nie Scarpa, a Massimo Dotta i że pochodzi on z 1988 roku.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: ASX76 w Czerwiec 13, 2017, 07:47:03 pm
Panowie, co warto kupić z następujących Gigantów Mamutów: "Do dechy!", "Kwa Kong atakuje", "Superherosi", "Będę legendą", "Kung Fu granda", "Wojna kaczek"?


A co warto z MegaGiga jeśli chodzi o te tytuły: "Miłość w czasach kryzysu", "Kaczki w kosmosie", "1001 prac", "Donald. Kaczor Donald", "13 samurajów", "Kwa Vadis", "Przesyłka z Kaczogrodu", "Klątwa Tutankwamona", "Poszukiwacze zaginionych skarbów", "Kuzyn czarnoksiężnika"?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 13, 2017, 08:09:55 pm
Panowie, co warto kupić z następujących Gigantów Mamutów: "Do dechy!", "Kwa Kong atakuje", "Superherosi", "Będę legendą", "Kung Fu granda", "Wojna kaczek"?
Na pewno "Kwa Kong atakuje!" i być może "Będę legendą!". Pozostałe są porządne, ale bez rewelacji.
A co warto z MegaGiga jeśli chodzi o te tytuły: "Miłość w czasach kryzysu", "Kaczki w kosmosie", "1001 prac", "Donald. Kaczor Donald", "13 samurajów", "Kwa Vadis", "Przesyłka z Kaczogrodu", "Klątwa Tutankwamona", "Poszukiwacze zaginionych skarbów", "Kuzyn czarnoksiężnika"?
Na pewno "Kuzyn czarnoksiężnika" (najdłuższy pojedynczy komiks Disneya w historii), "Przesyłka z Kaczogrodu" (zbiór genialnych historii dużo Scarpy, De Vity, Cavazzano, Carpiego) i "Donald. Kaczor Donald" (zbiór najlepszych komiksów z KAWĄ, agencją Sknerusa). Całą resztę też gorąco polecam, ponieważ od 3. do 32. numeru "MegaGiga" była według mnie najlepszą serią Gigantową, która wychodziła w Polsce.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w Czerwiec 13, 2017, 08:56:30 pm
@UP
Dobry, zły i Miki nie był taki dobry, bo było dużo Mikiego. :D

Mam Donald, Kaczor Donald i Będę Legendą, więc mogę polecić jako niezłe tomiki.
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: Garf w Czerwiec 14, 2017, 12:09:41 am
A co warto z MegaGiga jeśli chodzi o te tytuły: "Miłość w czasach kryzysu", "Kaczki w kosmosie", "1001 prac", "Donald. Kaczor Donald", "13 samurajów", "Kwa Vadis", "Przesyłka z Kaczogrodu", "Klątwa Tutankwamona", "Poszukiwacze zaginionych skarbów", "Kuzyn czarnoksiężnika"?


Tak jak napisał radef, wszystkie są dobre albo całkiem dobre. Ja bardzo lubię "Klątwę Tutankwamona" z "Klątwą faraona (https://coa.inducks.org/story.php?c=I+PM++233-1)" i paroma innymi fajnymi komiksami. W "Kwa Vadis" jest długa adaptacja "Odysei" (https://coa.inducks.org/issue.php?c=pl/MGG%20%2012) z Donaldem w roli głównej :)


Jeszcze pozwolę sobie zalinkować te moje dwa (http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,25811.msg1355992.html#msg1355992) posty (http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,25811.msg1356738.html#msg1356738). Może okażą się pomocne na przyszłość :)
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: jeanvanhamme w Czerwiec 14, 2017, 11:16:30 am
radef, dzięki za świetną pracę, dzięki Tobie kupiłem tom Dwa duchy i zuchy z Wyspą Skarbów, zaciekawiło mnie jak wygląda najlepsza historia z Miki z któregoś tam roku i muszę przyznać, że to całkiem fajne. W ogóle przypomniałem sobie, że najbardziej podobały mi się te długie historie, z jak największą ilością detalu w tle. Czy nie przeszkadza wam brak bieli papieru? Czy są jakieś długie historie z Super Kwękiem?
Tytuł: Odp: Kaczor Donald
Wiadomość wysłana przez: radef w Czerwiec 14, 2017, 04:18:27 pm
dzięki Tobie kupiłem tom Dwa duchy i zuchy z Wyspą Skarbów, zaciekawiło mnie jak wygląda najlepsza historia z Miki z któregoś tam roku i muszę przyznać, że to całkiem fajne.
A ja pisałem, że to najlepszy mysi komiks z 2015 roku? Chyba nie. Ponieważ i Inducks, i Papersera uważa za lepsze komiksy Topolino e l'impero sottozero (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3092-2P) i Tutto questo accadrà ieri (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3130-1P) (oba Casty'ego). Ogólnie, poziom komiksów z Mikim we włoskim Topolino jest ostatnio bardzo wysoki i szkoda, że tak niewiele mysich komiksów pojawia się w Gigancie.
Niestety, o czym pisałem, w Polsce nie ukaże się Gigant z Topolino e l'isola di Quandomai (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2832-1P) Casty'ego. Wg użytkowników Inducks (i mojej skromnej osoby) najlepszy komiks tego autora i jeden z najlepszych XXI-wiecznych komiksów Disneya.
W ogóle przypomniałem sobie, że najbardziej podobały mi się te długie historie, z jak największą ilością detalu w tle.
Ostatnio do Włoch (i do Polski po części też) weszła nowa fala disnejowskich parodii, których twórcy trzymają się wierniej oryginału, a rysunki w tych komiksach są bardziej realistyczne. Oprócz Wyspy skarbów (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3094-1P) w Polsce wyszły:
- Dracula (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+2945-1P), GP 149
- Moby Duck (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL+3003-1P), GP 182
W ogóle Czy nie przeszkadza wam brak bieli papieru?
Taka jest specyfika pism gigantopodobnych. Niska cena, ale też nie najwyższa jakość.
Czy są jakieś długie historie z Super Kwękiem?
Są.
Lista wydanych w Polsce (pomijam trzy komiksy ze środka PKNA, serii o której troszkę tu  (http://www.komiksydisneya.pl/2017/02/top-10-cykle-komiksow-disneya-wydane.html)pisałem), pogrubione to moje ulubione, ale większość z nich jest dobra lub bardzo dobra:
klasyczne:
- Heros triumfuje dwa razy (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL++822-AP), MGG 46
Twierdza Trzech Wież (https://coa.inducks.org/s.php?c=I+TL++875-AP)