gildia.pl

Gildia Komiksu (www.komiks.gildia.pl) => Komiksy polskie => Wątek zaczęty przez: Tomasz 66 w Luty 05, 2012, 08:28:39 pm

Tytuł: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Tomasz 66 w Luty 05, 2012, 08:28:39 pm
Na blogu KG można zobaczyć trailer Yorgi, który podobno prezentowany jest w kinach, a sam album można znaleźć w salonikach prasowych (przez przypadek sam widziałem). Czyżby próba dotarcia przez KG z komiksem do szerszego grona - ciekawa inicjatywa, biorąc pod uwagę, że dotychczas się to udaje jedynie komiksom skierowanym do dzieci. Mam nadzieję, że się tym razem uda!
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: xionc w Luty 05, 2012, 10:06:01 pm
Przeczytalem Yorgi, jak dla mnie rewelacja, wiecej niedlugo w recenzji.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: YohnJossarian w Luty 12, 2012, 12:30:59 am
Yorgi - czyli komiks, który ze względu na niską cenę kupiłem dla oldschoolowej badass okładki. Podgolony łeb w stylu Burtona i Cyba zrobił swoje.

Nie miałem pojęcia o czym to może być, ale spodziewałem się bezkompromisowej jazdy sci-fi, takiej, której z kolei nie spodziewam się wcale po np. takim Orbitalu. Dostałem ją gdzieś w 70-80%.
Yorgi to bardzo fajny, staroszkolny, nieco toporny (ale w uroczy sposób) komiks. Przypomina mi bardzo Funkiego, tyle, że czytało się go o wiele lepiej (scenariusz Parowskiego i Rodka zawsze strasznie mnie męczył - bluźnierstwo ignoranta).
Czekam na więcej, myślę, że z czasem chłopaki się wyrobią i wszystko będzie bardziej płynne.
Podoba mi się ich odwaga w sięganiu po rozwiązania, po które dzisiaj już nikt nie sięga. Chodzi mi o ten uroczy brak konsekwencji towarzyszący technologii, przedmiotom, modzie, zjawiskom społecznym itp., opisanym (czy może tylko wymienionym) w komiksie. To nie jest fantastyka naukowa, to jest po prostu fantastyka. I bardzo dobrze. Mało silenia się na naukowość i sens, za to dużo pozytywnego luzu.
Wytłumaczeniem może być, że wszystko jest tylko snem jakiegoś gościa. Jeśli tak jest, to akurat bardzo mi się to nie podoba. Nie cierpię takich zabiegów. Skojarzył mi się też od razu pewien mało znany w Polsce system RPG. Tam też mamy ponurą przyszłość, narkotyki, ludzi żyjących 1000 lat i masę zbrodni (o wiele więcej, niż w Yorgim), a tajemnica twórców gry było, ze cały ten świat jest wizją umierającego właśnie z przedawkowania ćpuna. Pewnie przypadkowa zbieżność.
Kreska fajna, scenariusz fajny. Czego mi zabrakło? Penisów i krwi. Miałem nadzieję na więcej zepsucia, porno i flaków. Ale i tak jest dobrze. Brakowało mi takiego komiksu w ostatnim czasie.
Polecam.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Tomasz 66 w Luty 17, 2012, 09:55:37 pm
  Przeczytałem wreszcie Yorgiego i muszę  przyznać, że się nie zawiodłem. Dawno tak przyzwoitej historii  s-f w komiksie nie czytałem - wiele wątków, część dopiero  zaznaczonych (pewnie do dopowiedzeniach w kolejnych częściach),  intrygujące, wcale nie naiwne, czyta się bardzo przyjemnie, jak dla  mnie znacznie lepiej niż cytowany powyżej Orbital, skojarzenie z  Funkim nieprzypadkowe, wreszcie jakaś s-f dla starszych czytelników.  Co do rysunków Ozgi, to oczywiści bardzo przyzwoity poziom -  ciekawa, czy doczekamy się kiedyś wersji w kolorze (chociaż ta  czarno-biała nieźle się broni). Inicjatywa KG by dotrzeć do  szerszego grona czytelników zacna – w zupełności ją rozumiem,  bo komiks faktycznie na wysokim poziomie i mam nadzieję że wypłynie  trochę na szersze wody poza ciasny obecnie światek komiksowy.  Czekam na następną część - podobno już w kwietniu (mam  nadzieję, że na jeszcze następną też nie będzie trzeba długo  czekać) -oj rozmarzyłem się...   
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Luty 21, 2012, 08:56:33 pm
philip k.dick w remixie funkiego kovala. komiks zajebisty. jedyne moje marzenie to zeby cykl ukazal sie w calosci. ile to ma miec tomow?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Death w Luty 21, 2012, 10:45:55 pm
Dwa  :biggrin:


A jeśli się spodoba, to jest szansa na kolejne.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Luty 21, 2012, 10:56:54 pm
oj szkoda. dwa to zdecydowanie za mało. ale przynajmniej jest duża szansa na ten drugi tom. od ostatniej brygady ostrożnie podchodzę do polskich albumów.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: samurajack w Luty 21, 2012, 11:37:08 pm
Tylko 2 tomy ?? to  sprawdzone info ?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Death w Luty 22, 2012, 01:16:49 am
Dwa. W sumie nie wiem skąd to wiem, bo dawno temu o tym słyszałem, lub gdzieś czytałem ale na 100% dwa.
Ale jeśli komiks dobrze się sprzeda, to prawdopodobnie autorzy pociągną serię.

Edit.
Kilka informacji o Yorgim:
a) Znany jest nakład: 3700 egzemplarzy + potwierdzenie moich słów pod tym linkiem (http://komiksomania.pl/newsy/kinowa-ofensywa-yorgiego.html).
b) sporo przykładowych (http://issuu.com/kulturagniewu/docs/yorgi?mode=window&backgroundColor#222222) stron.
c) program poziom 2.0 (http://www.tvp.pl/styl-zycia/ludzie/poziom-20/wideo/odc-68/6258081) z wydawcą i autorem komiksu.
d) oficjalna strona (http://yorgi.info/) komiksu.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: freshmaker w Marzec 20, 2012, 04:38:11 pm
na blogu kg okładka drugiego tomu, z tyłu której zapowiadany jest (na szczęście) tom 3.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: xionc w Marzec 21, 2012, 08:16:26 am
link or it didn't happen :)
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: adro w Marzec 23, 2012, 09:37:22 am
Ja tez podpisuje sie pod pochwalami dla Yorgiego. Mam nadzieje, ze komiks bedzie kontynuowany ponad te dwa zapowiedziane albumy. Oby Yorgi przyjal sie tak jak Biocosmosis. Licze, ze drugi tom Y bedzie jeszcze lepszy. Ozga umie ladnie pocisnac, a scenar tez jest na dobrym poziomie. Oby kolejne czesci Y rozwinely swiat Yorgiego. Zawsze mialem slabosc do takich dickowskich klimatow.
 

pzdr 
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: wilk w Maj 21, 2012, 01:07:48 pm
Tak wszyscy chwalą, to dodam łyżkę dziegciu. Mam do Yorgiego ten sam zarzut co do ostatniego Kovala. Scenarzysta upchnął historię na zbyt małej liczbie plansz. Przez to fabuła wydaje się rwana i chaotyczna. Nie przekonuje mnie argument, że to podkreśla tempo akcji. Można to równie dobrze osiągnąć bez utraty czytelności.

Ogólnie pomysł jest bardzo fajny, rysunki również. Gorzej niestety z techniką wykonania scenariusza. Mam nadzieję, że scenarzysta z czasem się wyrobi.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: samurajack w Maj 21, 2012, 06:26:57 pm
Czytał już ktoś tom drugi może jakaś opinia ?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: mxztplx w Maj 21, 2012, 08:57:02 pm
Drugi jeszcze lepszy. Oby seria trwała. Wg mnie to bardzo dobry i ważny tytuł dla komiksu w Polsce.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Komediant w Sierpień 19, 2012, 09:54:55 pm
U mnie wrażenia po lekturze pierwszego tomu podobne do tych jakie miał wilk. Początek jeszcze dość interesujący i łatwo przyswajalny, potem scenariusz staje sie zbyt bełkotliwy i rwany. Sporo sprawnie przedstawionych scen, ale zbyt często komiks traci czytelność. Ewidentny brak redakcji która uporządkowałaby i wyczyściła całość. Standard.


Ale i tak komiks nie do przegapienia, pierwszy album Ozgi od stu lat. Tyle że to w dalszym ciągu nic co przeskoczyłoby poziomem jego stare szorty. Na zbiór jego krótkich komiksów czekałbym z większą niecierpliwością niż na kolejnego Yorgiego.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: burberry w Sierpień 20, 2012, 01:36:46 pm
2 tom chyba lepszy, świetny początek, historia się rozwija, trochę jak dla mnie zbyt duże wrażenie oniryczności, granica między tym, czym jest - wydawałoby się - sen, a czym jawa, jest dość płynna, a nawet niedostrzegalna. W kazdym razie jest szansa na naprawdę niezłą historię, jeżeli tylko czytelnik otrzyma jak najszybciej 3. część historii... rysunki bardzo dobre, Ozga w czerni i bieli to jest to, choć momentami prostota zwłaszcza wnętrz w przyszłości razi... bo jak to tak, kilkaset lat po nas, a w pokoju ściany, krzesło i stolik. Trochę pójście na łatwiznę.

jak wiemy wszyscy, Yorgi miał trafić do szerszego grona. Czy wiadomo coś na ten temat, czy kampania reklamowa, nietypowa jak na komiks, odniosła chociaż śladowy sukces? I kiedy dalsze części?? :)
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: burberry w Wrzesień 03, 2012, 03:13:23 pm
sorry za post pod postem, ale jestem zdziwiony.

tak duża, jak na skalę ryneczku, reklama, taki nakład, a na forum komiksowym prawie nikt się nie wypowiedział o tej produkcji. Dwa tomy za nami, wiadomo, co więcej? Seria będzie kontynuowana czy zdechła śmiercią naturalną, można już coś powiedzieć o efektach kampanii?

no i ktoś to czytał? Jak wasze opinie?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 03, 2012, 04:31:56 pm
sorry za post pod postem, ale jestem zdziwiony.

czym?
faktem, ze Wasza wyliczanka, kto i gdzie  jeszcze nie kupil reedycji pajeczaka wzbudza milion razy wieksze "emocje" niz jakis tam polski komiksik?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: hans w Wrzesień 03, 2012, 07:11:23 pm
Nieźle się uśmiałem, gdy zaraz po przeczytaniu Twojego postu trafiłem na ten post (http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,34605.msg1201505.html#msg1201505)  :smile:
A co do Yorgiego, to przeczytałem dwa albumy i chyba podziękuję. Trzeciej części pewnie nie kupię. Fabuła jest coraz bardziej mętna, przez drugi album brnąłem z malejącą przyjemnością. Dużym plusem są rysunki Ozgi, którego zawsze lubiłem - szkoda, że nie rysuje do komiksu z lepszym scenariuszem.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Julek_ w Wrzesień 03, 2012, 09:58:05 pm
Komiks wychodzi z getta...
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Death w Wrzesień 03, 2012, 10:47:52 pm
czym?
faktem, ze Wasza wyliczanka, kto i gdzie  jeszcze nie kupil reedycji pajeczaka wzbudza milion razy wieksze "emocje" niz jakis tam polski komiksik?

Nawet nie przypominaj:( Nikt się nawet nie raczył spuścić nad okładką nowych Rewolucji. O Habibi też nikt nie mówi. Straszliwy mają gust ci czytelnicy:/
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: xionc w Wrzesień 03, 2012, 11:37:50 pm
Hej, akurat ten Spider-Man jest calkiem niezly. Wreszcie sie caly ukazal. Jasne, ze Yorgi to to nie jest, ale takie przystepne, kolorowe czytadlo to tez niezla rzecz.

Zastanawiam sie, czy te udziwnienia, to proba pojscia jakas nowa nieodkryta droga, czy po prostu brak mozliwosci sklecenia 'normalnej' fabuly. Brakuje mi kontynuacji Status 7. :P
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 04, 2012, 12:10:51 am
Hej, akurat ten Spider-Man jest calkiem niezly. Wreszcie sie caly ukazal. Jasne, ze Yorgi to to nie jest, ale takie przystepne, kolorowe czytadlo to tez niezla rzecz.

a widzisz gdzies na tych 21 stronach tematu, chociaz jedno zdanie oceniajace sam komiks?
przeciez tam sa same jazdy o kioskach, handlarzach na alledrogo, mrowkach przenoszacych komiksiki przez granice wojewodztw, dziesiatkach telefonow do wydawnictwa i grzbiecikach, ktore w koncu beda wygladaly ladnie i jednolicie na poleczkach... a, i jeszcze o odkrywaniu komiksow po 18 latach posuchy O_o

Zastanawiam sie, czy te udziwnienia, to proba pojscia jakas nowa nieodkryta droga, czy po prostu brak mozliwosci sklecenia 'normalnej' fabuly. Brakuje mi kontynuacji Status 7. :P

to troche szerszy problem, dotyczacy nie tylko naszego ryneczku, po prostu ciezko jest zrealizowac obecnie dobry i wiarygodny komiks w konwencji hard SF. Za duzo i za szybko sie zmienia w technologiach, a przeciez trzeba to jeszcze ubrac w dobra fabule. Nawet pisarze maja z tym problem, a co dopiero komiksiarze (ze o kinie nie wspomne).


Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Wrzesień 04, 2012, 02:24:08 pm
"Yorgi" zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie  - chyba nawet drugi tom bardziej niż pierwszy - intrygująco zawikłany.
 
Ale też nie ma co się zapieklać na zainteresowanie marvelowską kolekcją. Najwidoczniej ludzie tego właśnie chcą. Zwłaszcza, że większość tytułów tej kolekcji to znakomite, profesjonalne czytadła z którymi spora część krajowych produkcji niestety przegrywa na starcie...
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 04, 2012, 04:59:42 pm
Ale też nie ma co się zapieklać na zainteresowanie marvelowską kolekcją. Najwidoczniej ludzie tego właśnie chcą. Zwłaszcza, że większość tytułów tej kolekcji to znakomite, profesjonalne czytadła z którymi spora część krajowych produkcji niestety przegrywa na starcie...

"zainteresowanie kolekcja" w sensie, ze "ladnie" wygladac bedzie na polkach?
bo jakos nie zauwazylem zeby na ponad 20 stronach tematu padlo chociaz slowo o CZYTANIU czegokolwiek :/
bardzo przecietna kolekcja, zbyt duzo wznowien i "typowych marvelowskich trykociarzy", czyli doskonala oferta dla "teskniacych za zeszytowkami" i obawiam sie, ze tylko dla tej grupy "zbieraczy", a zestawianie tego z polska produkcja calkowicie bez sensu.
chyba robi sie tutaj leki offtop


Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Zamorano w Wrzesień 05, 2012, 03:03:32 pm
Kolekcjonerstwo i gadżety są częścią komiksowego przemysłu na całym świecie w ostatnich pi razy oko 15 latach. Znacznie lepsza stopa zwrotu niż coś w stylu "Pilote" albo taniego, wysokonakładowego zeszytu w każdym kiosku. "Dark Phoenix Saga" czy "Weapon X" to marvelowskie klasyki. Nie ma co się obrażać na rzeczywistość (tj. kapitał kulturowy i siłę nabywczą ludzi kupujących komiksy w Polsce), bo wychodzi trochę kwękanie wbrew wszelkim faktom miłośników narracji "polskich odpowiedników XIII i Spidermana jako zbawienie dla wydawców" a rebours:-) A, że przy okazji trochę ludzie bredzą ("18 lat posuchy")? Nie pierwszy i nie ostatni raz. Przypomnę postulaty przy starcie linii "Dobry Komiks" Thorgala w zeszytach:-) Tego na razie nie przebito.
A on topic: ja trzeci tom "Yorgiego" kupię:-)

Cytuj
to troche szerszy problem, dotyczacy nie tylko naszego ryneczku, po prostu ciezko jest zrealizowac obecnie dobry i wiarygodny komiks w konwencji hard SF. Za duzo i za szybko sie zmienia w technologiach, a przeciez trzeba to jeszcze ubrac w dobra fabule. Nawet pisarze maja z tym problem, a co dopiero komiksiarze (ze o kinie nie wspomne).

Musiał byś zdefiniować jak rozumiesz hard sf. Moim zdaniem literatura sf i kino sobie właśnie z tym radzi lepiej niż można było się spodziewać, choć to wszystko już jest bardziej "dotykalne" niż kiedyś. Ale akceptuje fakt, że "Yorgi" nie będzie pod tym względem drugim Funky Kovalem.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 05, 2012, 04:59:55 pm
Kolekcjonerstwo i gadżety są częścią komiksowego przemysłu na całym świecie w ostatnich pi razy oko 15 latach. Znacznie lepsza stopa zwrotu niż coś w stylu "Pilote" albo taniego, wysokonakładowego zeszytu w każdym kiosku. "Dark Phoenix Saga" czy "Weapon X" to marvelowskie klasyki. Nie ma co się obrażać na rzeczywistość (tj. kapitał kulturowy i siłę nabywczą ludzi kupujących komiksy w Polsce), bo wychodzi trochę kwękanie wbrew wszelkim faktom miłośników narracji "polskich odpowiedników XIII i Spidermana jako zbawienie dla wydawców" a rebours:-) A, że przy okazji trochę ludzie bredzą ("18 lat posuchy")? Nie pierwszy i nie ostatni raz. Przypomnę postulaty przy starcie linii "Dobry Komiks" Thorgala w zeszytach:-) Tego na razie nie przebito.

alez ja sie na nic nie obrazam.
rozwala mnie jedynie ta masowa ekscytacja na granicy paniki, zeby to przynajmniej bylo zamieszanie zwiazane z samymi komiksami, ale natluczenie 22 stron tematu o lokalizacji kioskow w Gdansku i o tym, jak ladnie wygladac beda jednolite okladki na polce?

A on topic: ja trzeci tom "Yorgiego" kupię:-)

Musiał byś zdefiniować jak rozumiesz hard sf. Moim zdaniem literatura sf i kino sobie właśnie z tym radzi lepiej niż można było się spodziewać, choć to wszystko już jest bardziej "dotykalne" niż kiedyś. Ale akceptuje fakt, że "Yorgi" nie będzie pod tym względem drugim Funky Kovalem.

literatura faktycznie jakos sobie radzi (np. Watts, Stross, Dukaj, Stephenson), kino zdycha, co jest o tyle zadziwiajace, ze dzisiaj mozna dobrze i tanio, a zamiast tego mamy slabo i bardzo drogo (jest cien szansy, ze Dunkan Jones sie ogarnie a Blomkamp wybudzi sie z letargu, ale, patrzac na takie "superprodukcje" jak "Battleship", nieszczesny "Avatar", kolejna wersje "Total Recall" czy nawet wymeczony "Prometeusz" to jestem przerazony tym, w ktora strone to idzie).
a komiks?
no coz, kiedys byl tak do przodu, ze inspirowal filmowcow (chyba nawet bardziej niz literatura), dzisiaj ciezko byloby mi wskazac jakikolwiek komiks dorownujacym takim klasykom jak Moebius, Mezieres, Gimenez czy Bilal.
Cyberpunk zdechl w unifikacyjnych oparach japonskiej mangi, space opera od lat gra w kolko motywami z filmow Lucasa, postapo cos tam jeszcze podryguje (ale ciezko mi to nazwac "hard SF").
I na tym bladym tle, "Yorgi" wypada zupelnie przyzwoicie, zarowno w kreacji pewnej rzeczywistosci jak i w calej wizualno-technologicznej koncepcji tej rzeczywistosci. Nie porywa, nie powala na kolana, ale tez nie jest kolejna ograna do bolu kalka z "ladnymi obrazkami" i snujaca sie, jak smrod po gaciach fabula.
Czy mozna lepiej?
Jasne!
Tyle, ze ja tych lepszych, powstajacych aktualnie gdziekolwiek na swiecie, nie dostrzegam (co mnie przeraza, ale moze za slabo sie rozgladam, bo  przeciez "Yorgi" to zaledwie przyzwoity komiks, wiec co? poziom tego typu produkcji naprawde spadl?)
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Zamorano w Wrzesień 05, 2012, 06:38:09 pm
alez ja sie na nic nie obrazam.
rozwala mnie jedynie ta masowa ekscytacja na granicy paniki, zeby to przynajmniej bylo zamieszanie zwiazane z samymi komiksami, ale natluczenie 22 stron tematu o lokalizacji kioskow w Gdansku i o tym, jak ladnie wygladac beda jednolite okladki na polce?


Przecież cechą konstytutywną manii kolekcjonerskiej jest systematyka ułożenia na półce:D W przypadku płyt w "Wierności w stereo" Hornby'ego jest o tym trochę, a w przypadku komiksów u  K. Smitha (chyba w "Szczurach z supermarketu" jest rozważana relacja "koszulka" a  w niej zeszyt to szacunek do komiksu czy barbarzyństwo o ile dobrze pamiętam) i był kiedyś w starej Machinie o tym dobry artykuł chyba Dunina. Nie wierzę, że nigdy tak nie miałeś Turu;-)

Cytuj
literatura faktycznie jakos sobie radzi (np. Watts, Stross, Dukaj, Stephenson),
Te same nazwiska przyszły mi do głowy:)


Cytuj
kino zdycha, co jest o tyle zadziwiajace, ze dzisiaj mozna dobrze i tanio, a zamiast tego mamy slabo i bardzo drogo (jest cien szansy, ze Dunkan Jones sie ogarnie a Blomkamp wybudzi sie z letargu, ale, patrzac na takie "superprodukcje" jak "Battleship", nieszczesny "Avatar", kolejna wersje "Total Recall" czy nawet wymeczony "Prometeusz" to jestem przerazony tym, w ktora strone to idzie).
a komiks?

Hm "Avatara" oceniam dość dobrze szczerze pisząc, zwłaszcza scenograficznie (uważam, że polska jazda po "Avatarze" wynika z dominującego tu z powodów historycznych paradygmatu społeczno- ekonomicznego przede wszystkim, ale nie chciał bym tu flejmować). Podobnie "Prometeusz", choć on powiela te dobre wzory. Poza tym za wiele faktycznie tego nie było. Do "5 elementu" trzeba by się było cofać, choć nazywać to hard sf to przesada.

Cytuj
Ale no coz, kiedys byl tak do przodu, ze inspirowal filmowcow (chyba nawet bardziej niz literatura), dzisiaj ciezko byloby mi wskazac jakikolwiek komiks dorownujacym takim klasykom jak Moebius, Mezieres, Gimenez czy Bilal.
Przede wszystkim film ich zatrudniał. Może dlatego tak fajnie to wychodziło? Ś.p. Moebius to "Alien", pierwszy "Tron", "Blade Runner" oraz właśnie "5 element". Komiks hard sf kojarzy mi się przede wszystkim z okresem potęgi komiksu frankofońskiego. Wymienił bym tu jeszcze Gillona i "Rozbitków czasu" . Wydaje mi się, że bez tego faceta nie było by tak nawiasem pisząc Polcha w szczycie formy (tj. dwa pierwsze Kovale) takiego jakiego znamy, czy komiksową adaptację "Wiecznej wojny" Haldemana fenomenalnie zrobioną przez Marvano. Czegoś na tym poziomie faktycznie dawno nie było. Fakt, że nie znam współczesności hard sf u frankofonów.

Cytuj
I na tym bladym tle, "Yorgi" wypada zupelnie przyzwoicie, zarowno w kreacji pewnej rzeczywistosci jak i w calej wizualno-technologicznej koncepcji tej rzeczywistosci. Nie porywa, nie powala na kolana, ale tez nie jest kolejna ograna do bolu kalka z "ladnymi obrazkami" i snujaca sie, jak smrod po gaciach fabula.
Czy mozna lepiej?
Jasne!
Tyle, ze ja tych lepszych, powstajacych aktualnie gdziekolwiek na swiecie, nie dostrzegam (co mnie przeraza, ale moze za slabo sie rozgladam, bo  przeciez "Yorgi" to zaledwie przyzwoity komiks, wiec co? poziom tego typu produkcji naprawde spadl?)

"Yorgi" jest ok. A czy spadł poziom? Hard sf w ogóle się skurczyła. Takie odnoszę wrażenie. Im więcej fantastyki jest w mainstreamie światowej kultury masowej to takiej autentycznej, "niehybrydowej" hard sf jest coraz mniej. Aż sobie zriserczuję aktualną ofertę frankofońską po różnych Castermanach i innych Hummanoidach.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: turucorp w Wrzesień 05, 2012, 07:49:20 pm
"Yorgi" jest ok. A czy spadł poziom? Hard sf w ogóle się skurczyła. Takie odnoszę wrażenie. Im więcej fantastyki jest w mainstreamie światowej kultury masowej to takiej autentycznej, "niehybrydowej" hard sf jest coraz mniej. Aż sobie zriserczuję aktualną ofertę frankofońską po różnych Castermanach i innych Hummanoidach.

Francuzi juz od dluzszego czasu skupili sie na "ladnych, sprawdzonych receptach", bo to generuje zyski bez zbednego ryzyka.
Tyle, ze "ladnie i w oparciu o sprawdzone (ograne) schematy" to postepujaca atrofia gatunku i to niestety sie dzieje we frankonskim mainstreamie.
I to samo niestety dzieje sie w kinie, sprawdzone schematy, ktore pozwalaja przewidziec potencjalny zysk, zero kombinowania, powtarzanie ogranych fabul, identycznie wykonane efekty specjalne, odejscie od "artystycznej kreacji" na rzecz wspolpracy z brandami odziezowymi i technologicznymi.
I dokladnie taki jest "Avatar", cukierkowy, wyrachowany, posklejany ze sprawdzonych patentow (przy okazji, fajna stronka: http://www.propsummit.com/viewtopic.php?t=1104&postdays=0&postorder=asc&start=0 (http://www.propsummit.com/viewtopic.php?t=1104&postdays=0&postorder=asc&start=0) )

Troche ciekawego komiksowo, zaczelo sie dziac na przelomie wiekow w USA, takie rzeczy jak np. "Empty Zone" (niezly cyberpunk), "Heavy Liquid" Paula Pope, ostatnio chociazby "Meta 4" McKeevera, ale to juz rzeczywiscie nie ta ilosc i jakosc co w czasach swietnosci magazynow typu "Heavy Metal" czy "Epic".
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Zamorano w Wrzesień 05, 2012, 08:24:37 pm
Francuzi juz od dluzszego czasu skupili sie na "ladnych, sprawdzonych receptach", bo to generuje zyski bez zbednego ryzyka.
Tyle, ze "ladnie i w oparciu o sprawdzone (ograne) schematy" to postepujaca atrofia gatunku i to niestety sie dzieje we frankonskim mainstreamie.

Historia robi duże grepsy. Pamiętam dawny hejt frankofoński na Marvela i Amerykę, a teraz i u nich hula franczyza jako koncepcja wydawania komiksów pop:)



Cytuj
I dokladnie taki jest "Avatar", cukierkowy, wyrachowany, posklejany ze sprawdzonych patentow (przy okazji, fajna stronka: http://www.propsummit.com/viewtopic.php?t=1104&postdays=0&postorder=asc&start=0 (http://www.propsummit.com/viewtopic.php?t=1104&postdays=0&postorder=asc&start=0) )
Jak to droga pop-baśń, która jednocześnie musi być blockbusterem. Jednakowoż za tekst o bilansach kwartalnych,  odpowiedniki Halliburtona, Black Water i parafrazę pewnego byłego prezydenta pewnego kraju z „sercami i umysłami” włącznie mają plusik:)

Cytuj
Troche ciekawego komiksowo, zaczelo sie dziac na przelomie wiekow w USA, takie rzeczy jak np. "Empty Zone" (niezly cyberpunk), "Heavy Liquid" Paula Pope, ostatnio chociazby "Meta 4" McKeevera, ale to juz rzeczywiscie nie ta ilosc i jakosc co w czasach swietnosci magazynow typu "Heavy Metal" czy "Epic".

"Empty Zone" znam. Przypomniałem sobie, że "Dallas Barr" (znowu Marvano i znowu Haldeman) był w miarę. Można to chyba uznać za hard sf. Przeglądam sobie katalog Les Humanoides i amerykańskiego odpowiednika i trochę sf tam jest (np. coś co nazywa się "Aftermath"), ale strasznie spopowiała mam wrażenie ta oficyna. Znaczy na coś nowego na miarę "Nikopola" ciężko się natknąć, a spora część katalogu mogła by spokojnie pójść pod brandem Soleil czy Dargoud.

A co do on topic to pamiętam taki album - bonus dodawany do nieistniejącego już od dawna pisma fantasy/ sf Nowy Talizman i trzeba przyznać, że Ozga w  serii "Yorgi" robi coś dużo lepszego niż wtedy. Sądzę, że spokojnie "Yorgiego" bez wstydu można w świecie pokazać i spróbować kogoś zainteresować (w sensie wydawców, magazyny etc).
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: burberry w Sierpień 05, 2013, 04:55:19 pm
Przeczytałem oba tomy ponownie. Tylko podsyciłem w sobie ciekawość wobec dalszego ciągu tej historii. Po pierwsze, z tego względu, że fabuła kryje w sobie mnóstwo tajemnic, które wyjaśnić mogą tylko kolejne wydarzenia (i bynajmniej nie mam tu na myśli kwestii tego, czy fabuła to tylko sen, czy jednak nie). Po drugie dlatego, że wciąga i jest po prostu dobra.


Kreska jest fajna, minimalistyczna, dużo cieniowania, czerni, brak tła potęguje poczucie psychozy i osamotnienia, jakie towarzyszy czytaniu tego komiksu. Mógłbym się przyczepić do nadużywania tej techniki, zwłaszcza gdy chodzi o przedstawienie pewnych przedmiotów w komiksie - motory, czy pistolety, wyglądają jak z SF z PRLu, ale to tylko szczegóły. A może tak właśnie miało być? Sentymentalne puszczenie oczka do czytelników, którzy niekoniecznie są w dobrej komitywie z komiksami, za to pamiętają dobrze, bądź tylko kojarzą/znają Funky'ego Kovala (co nie znaczy oczywiście, że FK był pod tym względem taki sam, wręcz przeciwnie; niemniej pewne analogie między oboma tytułami nie mogą być niedostrzeżone).


Yorgi to świetny potencjał. Osobiście uwielbiam historie ciężkiego SF, w którym pełno odwołań do Boga, kosmosu, zagrożeń przyszłości i cywilizacyjnej inżynierii społecznej (stąd moje uwielbienie do Wiecznej Wojny Marvano; momentami autorzy Yorgiego się odwołują do tego arcydzieła, choćby korzystając z archetypu postaci, buntującej się przeciw ulepszaniu życia przez "człowieka przyszłości"). Historia jest niejednoznaczna, pogmatwana, pędzi w zawrotnym tempie(miejscami niestety zbyt szybko), wielowątkowa, wielopłaszczyznowa, ale... gdzie jest ku.rwa ciąg dalszy?!


Ile można czekać? Czy ktoś coś wie na temat trzeciej części? No i, cholera, brakuje mi jakiejś dyskusji nt. Yorgiego. Z chęcią poczytałbym opinie innych użytkowników.


Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Nawimar w Sierpień 05, 2013, 05:45:18 pm
Również niecierpliwie wypatruję ciągu dalszego. Chociażby tylko z powodu ilustracji Jerzego Ozgi. Ale rzeczywiście szkoda, że porzucono czytelników w mało czytelnym momencie opowieści. Przynajmniej na część potencjalnych odbiorców może to wpłynąć niezbyt zachęcająco.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Death w Sierpień 05, 2013, 07:13:27 pm
Ja tego nie czytałem (choć leży na półce), więc wiele o tym nie wiem. Ale z tego co pamiętam wydawca mówił mi kiedyś, że komiks jest zaplanowany na dwa albumy. A potem ewentualnie autorzy mogą kontynuować jak będzie sprzedaż i tak dalej. Więc powinno być dość czytelnie. :smile:
A kolejne tomy mają się ukazać.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Sierpień 05, 2013, 07:45:14 pm
Mam gdzieś oba tomy (dodane: gdzieś w szafie, bo to zabrzmiało niezbyt, niezbyt  :wink: ). Nie czytam, bo chyba widziałem na 4 stronie okładki drugiego tomu zapowiedź trzeciego. Widzę, że dobrze zrobiłem.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Dreadnought w Sierpień 18, 2013, 02:17:48 pm
Komiks wart uwagi. Przeczytałem oba tomy w empiku, czyta się błyskawicznie.
Troszke Funky'ego Kovala mi to przypominało, takie oldschoolowe science fiction. Co do rysunków - wydały mi się nierówne. Były kadry praktycznie pozbawione detali, nie podoba mi się coś takiego. Przy czym umiejętności rysownika  jak najbardziej na plus.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: mxztplx w Sierpień 18, 2013, 02:55:35 pm
"Przeczytałem oba tomy w empiku, czyta się błyskawicznie"


To teraz je zakup
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Jaroslaw_D w Sierpień 18, 2013, 03:02:24 pm
"Przeczytałem oba tomy w empiku, czyta się błyskawicznie"


To teraz je zakup

Po co?! Jak będzie chciał kiedyś wrócić do niego to pójdzie do sklepu jeszcze raz...
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: radef w Sierpień 18, 2013, 03:08:01 pm
"Przeczytałem oba tomy w empiku, czyta się błyskawicznie"
To teraz je zakup
Spodobał ci się komiks,  to go zakup. Między innymi dzięki tobie, komiksy gorzej się sprzedają. Twórcy i wydawca komiksu muszą z czegoś żyć (nawet jeżeli robią to po godzinach to na pewno chcą choć trochę zarobić). Potem się nie dziw, że stan naszego komiksowego ryneczku jest taki, a nie inny.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Sierpień 18, 2013, 03:13:43 pm

Po co?! Jak będzie chciał kiedyś wrócić do niego to pójdzie do sklepu jeszcze raz...
Dokładnie :lol:  Dobra puenta, Jarosław.
mxztplx, pewnie tego nie Wiesz ale Dreadnought nie kupuje komiksów ponad określoną kwotę, czyta co się da w empiku, a większość jego kolekcji stanowią cbry. Takie już ma zasady.
Co do komiksu to mam na półce ale czekam na trzecią część żeby przeczytać to w całości za jednym zamachem.
 
 
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Jaroslaw_D w Sierpień 18, 2013, 03:35:54 pm
Co do komiksu to mam na półce ale czekam na trzecią część żeby przeczytać to w całości za jednym zamachem.

Wiadomo kiedy się ukaże trójka?
 
ps. witamy wśród żywych.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Sierpień 18, 2013, 03:55:47 pm

Wiadomo kiedy się ukaże trójka?
 


Sam się zastanawiam. Była zapowiedziana na ten rok z tego co czytałem na różnych forach. Jest nawet okładka http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/218730-yorgi-3-chlopiec-ktory-pamietal-przyszlosc (http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/218730-yorgi-3-chlopiec-ktory-pamietal-przyszlosc) ale sprawa trochę przycichła i chyba nie ma co liczyć na razie.
Dzięki za powitanie. Z wiadomych względów nie mogłem pisać przez pewien czas, a i teraz zajęcia uniemożliwiają mi częste odwiedzanie forum. Pewnie zmieni się to we wrześniu.
 
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Dreadnought w Sierpień 20, 2013, 10:14:38 am
Spodobał ci się komiks,  to go zakup. Między innymi dzięki tobie, komiksy gorzej się sprzedają.




A dzięki nam obu lasy amazońskie sa wycinane bo nie jedziemy tam temu przeciwdziałać.
Taka smutna prawda.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Jaroslaw_D w Sierpień 20, 2013, 10:39:49 am

A dzięki nam obu lasy amazońskie sa wycinane bo nie jedziemy tam temu przeciwdziałać.
Taka smutna prawda.

Ty tak na poważnie?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Sierpień 20, 2013, 10:58:47 am
Komiks wart uwagi. Przeczytałem oba tomy w empiku, czyta się błyskawicznie.

jeżeli zobaczę kiedykolwiek, że narzekasz na wysokie ceny (spowodowane niskimi nakładami, bo ludzie nie kupują komiksów tylko wolą je czytać w empikach), to nazwę Cię największym hipokrytą na tym forum.

Naprawdę tak trudno było wydać 44,80 za dwa ładnie wydane zeszyty?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Dreadnought w Sierpień 20, 2013, 01:01:54 pm
jeżeli zobaczę kiedykolwiek, że narzekasz na wysokie ceny (spowodowane niskimi nakładami, bo ludzie nie kupują komiksów tylko wolą je czytać w empikach), to nazwę Cię największym hipokrytą na tym forum.

Naprawdę tak trudno było wydać 44,80 za dwa ładnie wydane zeszyty?
Narzekam też, że nowe samochody są drogie. Z czym to jest hipokryzja ?


Akurat Yorgi drogi nie był, ale to nie znaczy, że mam go kupować.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: xionc w Sierpień 20, 2013, 01:07:45 pm
Yorgi zasluguje na zakup, ale kazdy nabywca sam musi o tym zdecydowac, nie zmusimy nikogo do wspierania rodzimych tworcow w ten sposob.

Natomiast chwalenie sie przeczytaniem w Empiku az sie prosi o konfrontacje. Byc moze komiksy powinny byc foliowane, tak jak mangi.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Jaroslaw_D w Sierpień 20, 2013, 01:12:41 pm
Narzekam też, że nowe samochody są drogie. Z czym to jest hipokryzja ?


Akurat Yorgi drogi nie był, ale to nie znaczy, że mam go kupować.

Ty naprawdę nic nie rozumiesz... A czy wchodzisz do salonu i wyjeżdżasz samochodem, bo są drogie, a Tobie się akurat chce gdzieś przejechać?!
 
Skoro nie był drogi i chciałeś przeczytać to czemu nie kupiłeś?!
 

Natomiast chwalenie sie przeczytaniem w Empiku az sie prosi o konfrontacje. Byc moze komiksy powinny byc foliowane, tak jak mangi.

 
Mangi nie są foliowane, przynajmniej w łódzkich Empikach i księgarniach.
 
Co ciekawe Hachette zrezygnowalo z folii, aby można było "przejrzeć" komiks w sklepie przed zakupem...
 
 
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: N.N. w Sierpień 20, 2013, 01:20:57 pm


 
Co ciekawe Hachette zrezygnowalo z folii, aby można było "przejrzeć" komiks w sklepie przed zakupem...
 
 

Nie wiem, czy zauważyłeś, że Dreadnought zrezygnował z kupowania Kolekcji, jak tylko zorientował się, że nie jest foliowana.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: maximumcarnage w Sierpień 20, 2013, 01:24:02 pm
Nie wiem, czy zauważyłeś, że Dreadnought zrezygnował z kupowania Kolekcji, jak tylko zorientował się, że nie jest foliowana.

Można więc powiedzieć, że Hachette wychodzi  naprzeciw oczekiwaniom nawet najbardziej wybrednych klientów :smile:

BTW Moje egzemplarze ,,Yorgiego" były zafoliowane, więc to są raczej jakieś empikowe egzemplarze demonstracyjne.
 
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Dreadnought w Sierpień 20, 2013, 02:22:04 pm
Yorgi zasluguje na zakup, ale kazdy nabywca sam musi o tym zdecydowac, nie zmusimy nikogo do wspierania rodzimych tworcow w ten sposob.

Natomiast chwalenie sie przeczytaniem w Empiku az sie prosi o konfrontacje. Byc moze komiksy powinny byc foliowane, tak jak mangi.


Chwalenie się ?  Już się przekonałem, że komiksy cyfrowe (niepłatne) sa dla was bardzo straszne i śnią się wam przez nie koszmary to jeszcze czytanie w empiku jest czymś nagannym co "się prosi o konfrontacje".  Sami wydawcy czy ich lobbyści !
Szkoda czasu.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Sierpień 20, 2013, 02:27:15 pm
Sami wydawcy czy ich lobbyści !
Dokładnie! Żadnego fana któremu zależy na rozwoju komiksu w Polsce. Sami lobbiści i wydawcy!
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: xionc w Sierpień 21, 2013, 01:14:05 am
ja nie jestem lobbysta, chyba ze swoim wlasnym, a czytanie empikowe niszczy egzemplarze, ktore byc moze kiedys chcialbym kupic. stad do 'czytaczy' nie palam sympatia, a jesli chodzi o wspomniane komiksy cyfrowe, to nie mam zdania.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: graves w Sierpień 21, 2013, 08:43:09 pm
Kiedyś czytacze empikowi byli na tym forum nazywani złodziejami i piętnowani żelazem. To były piękne czasy, teraz wszystko innne, nawet złodzieje... :wink:
Do tego jednak był odpowiedni temat. Tutaj nie miejsce na takie debaty.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: burberry w Kwiecień 15, 2014, 01:09:17 pm
Czy temat Yorgiego umarł śmiercią naturalną? Mam oba tomy, wydawca zapowiadał, że uderzy tym komiksem w ludzi niekoniecznie kupujących komiksy, dostępność w empikach i salonikach prasowych, zwiększony nakład plus historia miała się pojawiać regularnie... od dwóch lat prawie cisza w eterze. czy projekt całkowicie zarzucono? chciałbym się dowiedzieć, jak się potoczyła dalej ta historia. Naprawdę nic w temacie Yorgiego nie wiadomo?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: vision2001 w Kwiecień 27, 2014, 06:10:38 pm
Czy temat Yorgiego umarł śmiercią naturalną? Mam oba tomy, wydawca zapowiadał, że uderzy tym komiksem w ludzi niekoniecznie kupujących komiksy, dostępność w empikach i salonikach prasowych, zwiększony nakład plus historia miała się pojawiać regularnie... od dwóch lat prawie cisza w eterze. czy projekt całkowicie zarzucono? chciałbym się dowiedzieć, jak się potoczyła dalej ta historia. Naprawdę nic w temacie Yorgiego nie wiadomo?
Ano. Ja też z miłą chęcią przeczytałbym dalsze losy bohaterów. A o komiksie ni słychu ni widu :(
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archie w Październik 24, 2014, 12:09:43 pm
Wiadomo coś na temat tomu 3? Byłoby szkoda gdyby taka świetna i poruszająca wyobraźnię seria po prostu padła.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Ystad w Październik 24, 2014, 12:29:52 pm
Wiadomo coś na temat tomu 3? Byłoby szkoda gdyby taka świetna i poruszająca wyobraźnię seria po prostu padła.

tak a propos - ciekawe co jest napisane w tym artykule/recenzji http://www.alejakomiksu.com/nowosci/20625/Komiksy-w-nowym-numerze-PROJEKTORA/ (http://www.alejakomiksu.com/nowosci/20625/Komiksy-w-nowym-numerze-PROJEKTORA/)
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archie w Październik 24, 2014, 12:37:58 pm
Dzięki Ystad. Dobrze wiedzieć, że projekt żyje. Znana jest przybliżona data premiery trzeciego tomu?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: adro w Październik 24, 2014, 04:02:34 pm
niestety takie mamy realia i trzeba troszke poczekac na kolejne tomy danej serii.  :sad:
pzdr 
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: adro w Styczeń 14, 2015, 07:40:09 am
Super, ze beda kolejne tomy Yorgiego, HURRRA :biggrin:
pzdr
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: vision2001 w Styczeń 14, 2015, 10:33:17 am
Super, ze beda kolejne tomy Yorgiego, HURRRA :biggrin:
Też się cieszę :)
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: clarence w Luty 11, 2015, 09:42:14 am
Całkiem niedawno nabyłem "Yorgi"#1, a i przeczytałem kilka dni później. Lektura poszła szybko i w miarę płynnie. Tylko, że po jej zakończeniu nie do końca wiem czy czuć się zawiedzionym czy też. Jeżeli zabieg stylizacji całości na Sci-Fi lat 60 i 70 jest celowy, wtedy nie mam nic do zarzucenia temu komiksowi. Uproszczone tła, design statków kosmicznych, broni i innego sprzętu plus teksty o hodowlanych planetach i sile która trzyma wszystkie planetarne elektrony w jednym miejscu wskazuje na to, że komiks ten z rozmysłem nawiązuje do takich klasyków gatunku jak "Zakazana planeta". I w tej kategorii komiks się jak najbardziej broni, czyta się na tyle dobrze, że chętnie kupię następne części.
Jeżeli jednak efekt ten jest uzyskany nieświadomie, to ja, jako wielki fan HardSF mogę się tylko lekko uśmiechnąć pod nosem. W dyskusji z 2012, Turu wspomina takie nazwiska jak Watts, Stross, Dukaj czy Stephenson mówiąc o dzisiejszej SF. I ja się pod tym podpisuję dwiema ręcyma. Dzisiejsze HardSF to totalne cuda na patyku, w których pisarze pełnymi garściami czerpią z odkryć najnowszej fizyki. Scenarzyści komiksowi mają duże pole do popisu w tej dziedzinie. Dorównać dzisiejszym pisarzom będzie niezmiernie trudno. A czasu jednak było sporo - już w 1986 Lem zaczynał erę naukowego SF pisząc epickie "Fiasko".
Swoją drogą to chciałbym zobaczyć komiks SF do scenariusza Dukaja. To by było coś. Ba, chętnie bym to narysował :)
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: DarekŻory w Marzec 28, 2015, 12:13:17 am
To, kiedy ten kolejny Yorgi będzie??
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archelon w Lipiec 15, 2015, 11:42:05 am
Ciekawostka. Kultura Gniewu  na fb zaprezentowała okładkę Yorgiego 4.


https://www.facebook.com/kulturagniewu/photos/a.270920876367476.63858.269708499822047/732673126858913/?type=1&theater (https://www.facebook.com/kulturagniewu/photos/a.270920876367476.63858.269708499822047/732673126858913/?type=1&theater)


Ciekawe kiedy część trzeci się pojawi? Ten wpis "szybciej niż się spodziewacie" może sugerować, że istnieje możliwość wydania 3 i 4 części w krótkim odstępie czasowym.



Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: horror w Lipiec 15, 2015, 11:49:06 am
a przypadkiem 3 i 4 nie wyjda jednoczesnie?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archelon w Lipiec 15, 2015, 12:26:06 pm
a przypadkiem 3 i 4 nie wyjda jednoczesnie?


Rzeczywiście w zapowiedziach jest podane, że tom 3 i 4 pojawi się we wrześniu 2015.
Miło by było gdyby rzeczywiście komiksy pojawiły się w tym terminie.


http://www.sklep.gildia.pl/szukaj/seria/yorgi (http://www.sklep.gildia.pl/szukaj/seria/yorgi)


Czy nie nastąpiła zmiana tytułu tomu trzeciego?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: absolutnie w Lipiec 15, 2015, 12:30:50 pm




Czy nie nastąpiła zmiana tytułu tomu trzeciego?


Zwróć uwagę, że na okładce obecnego tomu trzeciego, zatytułowanego "Komiks, którego nie było", jest czlowiek, który czyta komiks z dawną okładką tomu trzeciego (jego tytułu na rysunku nie widać).
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archie w Sierpień 24, 2015, 09:50:24 am
Przeczytałem właśnie albumy 3 i 4. Dobrze, że oba wyszły jednocześnie, w trzecim akcja to jedno wielkie "WTF?" natomiast w czwartym dostajemy odpowiedzi, wszystko ładnie się łączy z pierwszymi dwoma tomami i zaostrza apetyt na tom 5. Pierwsze dwa tomy są ok, natomiast po przeczytaniu czterech krystalizuje się obraz ambitnej serii odwołującej się do twórczości Lema i P. K. Dicka oraz minionych lat (klimat sci-fi z lat 70 i PRL-u). Rozłożył mnie na łopatki kadr w którym kobieta mająca telepatyczne umiejętności strzela z pistoletu do czterech morderczych pralek wyłaniających się ze Stara stojącego na tle plakatu reklamującego odkurzacze Zelmera przez Jerzego Połomskiego. To powinno trawić na koszulki.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: adam and arluk w Sierpień 24, 2015, 10:59:46 am
4 tom jest ostatnim tomem cyklu?????
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archie w Sierpień 24, 2015, 11:07:07 am
Nie. Z tyłu 4-tego jest zapowiedź 5-tego pt. JJ Ozzi znowu nadaje!.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Sierpień 24, 2015, 11:13:38 am
[...]  Pierwsze dwa tomy są ok, natomiast po przeczytaniu czterech krystalizuje się obraz ambitnej serii odwołującej się do twórczości Lema i P. K. Dicka oraz minionych lat (klimat sci-fi z lat 70 i PRL-u). Rozłożył mnie na łopatki kadr w którym kobieta mająca telepatyczne umiejętności strzela z pistoletu do czterech morderczych pralek wyłaniających się ze Stara stojącego na tle plakatu reklamującego odkurzacze Zelmera przez Jerzego Połomskiego. To powinno trawić na koszulki.
Hehehe, jeszcze nie czytałem, ale brzmi interesująco. Zamieszczony przez Ciebie opis przywodzi mi na myśl niepowtarzalny klimat, najlepszej na świecie, fantastyki rosyjskiej, w szczególności twórczość Kira Bułyczowa z jego Wielkim Guslarem.

Tak zupełnie na marginesie, gdyby Dick zobaczył, że zestawiono go z Lemem, to pewnie w przerażeniu wyskoczyłby z grobu z krzykiem: "Czerwone macki dopadną cię nawet po śmierci!!!". Dick bowiem był święcie przekonany, że żaden taki pisarz jak Lem, w rzeczywistości nie istnieje, tylko to jest nazwa komunistycznej agencji wywiadowczej mającej za zadanie infiltrację środowiska SF, o czym zresztą nie omieszkał zawiadamiać FBI. Nie ulega wątpliwości, że jego podejrzenia były całkowicie uzasadnione, bowiem jaki normalny człowiek, i to jeszcze podający się za pisarza SF z bloku komunistycznego, nazywałby się naprawdę Lunar Exploration Machine :smile:

EDIT: Powyżej zrobiłem błąd w rozwinięciu LEMa - prawidłowo powinno być Lunar Excursion Module.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Archie w Sierpień 24, 2015, 11:22:47 am
Wiem jakie miał podejście Dick do Lema. Obaj pojawiają się również w Yorgim, ale więcej nie zdradzę.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: Sokratesik w Październik 20, 2015, 12:06:30 am
Świetne pomysły, dobra historia, więcej pytań niż odpowiedzi... jednak czegoś mi brakowało. Koloru. Są komiksy świetnie wypadające w czerni i bieli, jak chociażby Szninkiel, jednak tu palety barw właśnie mi było brak. Wiem - cena, polski komiks - sprawa nie jest prosta. Ale cóż - takie moje odczucie, że ten komiks w kolorze zyskałby wiele.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: NuoLab w Październik 20, 2015, 07:54:32 am
A moim zdaniem komiks zyskałby po zmniejszeniu do B5. W obecnym formacie kreska wydaje mi się zbyt gruba i mało szczegółowa.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: graves w Styczeń 03, 2016, 10:50:40 pm
Przeczytałem dzisiaj wszystkie 4 (wydane do tej pory) części "Yorgi".
Miałem do przeczytania 3 i 4, ale wolałem najpierw odświeżyć sobie dwie pierwsze.
Po takiej dawce, mogę jedynie stwierdzić, że to genialny komiks, który jest równie zawiły jak Funky Koval, ale od niego znacznie lepszy. Świetne są te dodatki w postaci gazet z lat 70-tych i 80-tych. Ach... ta ostatnia strona Świata Młodych :) Rewelacja. Mam nadzieję, że "5" się pojawi.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: fragsel w Luty 05, 2016, 02:41:02 pm
Właśnie skończyłęm 4 Yorgiego i musze się pozbierać po takiej dawce psychodeli.

Przynzam się, zę numery 1 i 2 mi nie podeszły zupełnie, te teraz kupiłem tylko jako komplecista i powiem, ze było warto. Historia opowiedziana tutaj w tych ostatnich tomach całkwicie zmienia perspektywę, wszystko nabiera sensu i porywa. Wciągająca jazda bez trzymanki.

Świetny klimat, świetny pomysł, genialne wykonanie.

Mnie brak kolorów nie przeszakdza. I też jestem zauroczony tymi dodatkami "ze Świata Młodych"

W każdym razie chylę czoła przed autorami, czekam na więcej i obiecuje BARDZO wysokie miejsce w moim osobistym top ( i chyba nawet nie tylko polskim)

{A jako ciekawostkę powiem, ze najbardziej rozbił mnie początek czwartego tomu z ewidentnym nawiązaniem do Hłaski i jego "nadludzkim wysiłkiem woli, wydostawszy się z tych irytujących opresji, Mike Gilderstern powrócił do Nowego Jorku". piękne... po prostu piękne...}
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Luty 05, 2016, 05:09:08 pm

. I też jestem zauroczony tymi dodatkami "ze Świata Młodych"

Gdzie uzyskam więcej informacji na temat tych dodatków ?
Co zawierają ?
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: fragsel w Luty 05, 2016, 05:27:45 pm
A to po prostu z tyłu na okładce jest fragment Yorgiego jakby był drukowany we fragmentach w Świecie Młodych plus obowiązkowa stopka redakcyjna + źart + powieść w odcinkach. Akcja komiksu jest w 1980 wiec to taki ukłon w stronę gazety która tyle zrobiła dla popularyzacji komiksu
To trochę jak te materiały dodatkowe w Strażnikami Moore'a
 Taki smaczek. Zupełnie fikcyjny.
Tytuł: Odp: "Yorgi" (Dariusz Rzontkowski / Jerzy Ozga)
Wiadomość wysłana przez: greg0 w Luty 05, 2016, 06:32:57 pm
Dzięki !
....
Zachodziłem  w głowę jak  ,,powiązać,,  Yorgi ze Światem Młodych ,  a teraz już wszystko jasne.