Autor Wątek: Wciąganie bokiem  (Przeczytany 2196 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Balcer

Wciąganie bokiem
« dnia: Kwiecień 09, 2006, 09:32:41 pm »
Cytat: "bless"
O taaaak.... to byl moj dzien. :)
Nic nie szlo - od poczatku do konca.
Najpierw baty od emeryta ;) - Marcina Galocha. Przegralem glownie przez "zasade". Nie wiedzialem, ze skirmisz moze byc wciagniety w walke nawet, jesli jest na boku zaszarzowanego regimentu...  :)


A moze???
zemu kobiety maja tyle pracy w domu?...
Bo spią w nocy i im sie zbiera!!

Barbarossa

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 09, 2006, 09:38:48 pm »
Normalnie nie. Ale jak się nie gra na uściślenia, to każdą bzdurę można wymyślić.

JJ

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 09, 2006, 09:48:35 pm »
Cytat: "Barbarossa"
Normalnie nie. Ale jak się nie gra na uściślenia, to każdą bzdurę można wymyślić.


Rozumujcie tak dalej. Będziecie świetnie przygotowani do Euro.


SZARŻANT..Skirmish
.........SSS.....Skirmish
.........MMM...Skirmich
.........OOO
.........KKK


Końcowa pozycja - walka

SZARŻANT..
.........SSS.....Skirmish
.........MMM...Skirmich
.........OOO....Skirmish
.........KKK

Jeszcze coś niejasne, jeśli odległość między smokim a skirmishem to milimetry?

Barbarossa

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 09, 2006, 10:01:40 pm »
Cytat: "JJ"


Jeszcze coś niejasne, jeśli odległość między smokim a skirmishem to milimetry?


Dla mnie cały diagram jest niejasny. Nie wiem co czyje, ale z tego, co zrozumiałem skargi Blessa, to zrobiliście wciąganie w walkę od boku.

JJ

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 09, 2006, 10:06:23 pm »
Cytat: "Barbarossa"
Cytat: "JJ"


Jeszcze coś niejasne, jeśli odległość między smokim a skirmishem to milimetry?


Dla mnie cały diagram jest niejasny. Nie wiem co czyje, ale z tego, co zrozumiałem skargi Blessa, to zrobiliście wciąganie w walkę od boku.


Bokiem nie wciągam. Zawsze wciągam przodem. Oddziału szarżującego. Skirmisz póki nie jest w walce nie ma boków.
Diagramów nie robię z klawiatury.
Szarżant = Bretonia.
SSS
MMM
OOO
KKK (Smok)

i Skirmish = Wampiry.

Barbarossa

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 09, 2006, 10:27:59 pm »
Więc może tak: czy skirmish stoi przed szarżującą bretonią, czy nieco z boku?

Barbarossa

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 09, 2006, 10:40:20 pm »
A skoro nieco z boku... Rozumiem, że opierasz się na appendixie str 267, multiple targets. Problem polega na tym, że tam opis jest wybitnie niejasny i nie wiadomo, o co chodzi - tekst się nie pokrywa z rysunkami za bardzo.

JJ

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 09, 2006, 10:53:07 pm »
Cytat: "Barbarossa"
A skoro nieco z boku... Rozumiem, że opierasz się na appendixie str 267, multiple targets. Problem polega na tym, że tam opis jest wybitnie niejasny i nie wiadomo, o co chodzi - tekst się nie pokrywa z rysunkami za bardzo.


Zbyszku...
Musicie być przygotowani na to, że na Euro ludzie zażądają stosowania RB. Wraz ze stroną 267.

Lepiej, żeby teraz Bless przegrał z Marcinem, niż żebyś Ty się w taką szarżę na Euro wpakował, co nie?

Nieuniknione dostawienie do jednego wroga, Oddział jest < cal od innego wroga = ten inny wróg jest wciągany.

Nie mnie masz przekonać.  :roll:

Jest późno i kończę na dziś - ale pomyśl co by się działo z oddziałem rankowym... Nie skirmiszem... Tylko musiałby on wtedy ten swój bok troche nadstawic pod szarżę...
Jesteś pewien, że zapobiegł byś wciągnieciu? :badgrin:
Bo ja nie.... :(
( I wcale nie podskakuje z radości... naprawdę....)

Offline Balcer

Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 10, 2006, 01:40:30 am »
A czy strona ktra podales nie zostalo uniewazniona?
zreszta mozna tez cos zasugerowac uczestnika...
zemu kobiety maja tyle pracy w domu?...
Bo spią w nocy i im sie zbiera!!

Offline Balcer

Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 10, 2006, 01:42:08 am »
A i jeszcze jedno pytanie , czy wciaganie w walke dotyczy sie rowniez fanatykow?

A props fanatykow czy jak przedja przez odzial , to mozna je samemu unicestwicz stawiaja jeden obok drugiego?
zemu kobiety maja tyle pracy w domu?...
Bo spią w nocy i im sie zbiera!!

Offline Marcin Galoch

Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 10, 2006, 07:34:59 am »
Ta konkretna sytuacja - o ile pamietam, to bylem w stanie (chcac dostawic 3 pegazy do smoka) tak to zrobic, ze dostawiajac je zahaczyl bym o te nietoperze, wiec sprawa byla jasna dla mnie.
Co do reszty - tak sie kiedys gralo, ze sie wciagalo (giganty maszerujace ramie w ramie z klockami goblinow itp) zasady nie sa jednoznaczne, ale pozwalaja na takie interpretacje, wiec trzeba z tego korzystac.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

szafa@poznań

  • Gość
Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 10, 2006, 08:45:20 am »
Cytat: "Marcin Galoch"
zasady nie sa jednoznaczne, ale pozwalaja na takie interpretacje, wiec trzeba z tego korzystac.


trzeba? powiedziałbym raczej: mozna ale nie wypada...przynajmniej ja czułbym się mocno zniesmaczony gdyby ktoś próbował coś takiego pocisnąć...

Offline Zafael

Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 10, 2006, 08:55:32 am »
Cytuj
A i jeszcze jedno pytanie , czy wciaganie w walke dotyczy sie rowniez fanatykow?


nie fanatyków nie można wciagnąć do walki gdyz ta jednostka nie uczestniczy nigdy w walce i nie przeszkadza w niej

Cytuj
A props fanatykow czy jak przedja przez odzial , to mozna je samemu unicestwicz stawiaja jeden obok drugiego?

fanatyk zawsze stawiany jest na końcu oddzailu po linii prostej, w przypadku kiedy oddział najeżdza fanatyka,  ten zajmuje pozycję za szeregiem w ktory uderzył

.......O.......
...DDDD....
...DDDD....
.................
.......O.......

O fanatyk
D. jedn
quote="b_sk"]
Cytat: "Tomash"
Z bitewniaków się nie wyrasta. Wpadnijcie kiedyś na turniej 40k i spróbujcie odgadnąć średnią wieku :)
Wiesz, po osiemdziesiątce ludzie dziecinnieją to mogą w 40k grać.  ;)[/quote]

Offline Balcer

Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 10, 2006, 09:28:28 am »
taaa , a gdzie pisze ze po lini prostej?
zemu kobiety maja tyle pracy w domu?...
Bo spią w nocy i im sie zbiera!!

Offline Marcin Galoch

Wciąganie bokiem
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 10, 2006, 10:14:25 am »
Cytat: "szafa@poznań"

trzeba? powiedziałbym raczej: mozna ale nie wypada...przynajmniej ja czułbym się mocno zniesmaczony gdyby ktoś próbował coś takiego pocisnąć...

Wybacz, nie należe do graczy, którzy, jak komuś nie dochodzi szarża na 0,5 cala, to machają ręką i mówią że dochodzi.
To przykład.
Skoro zasady pozwalają na przypadkowe szarże, a przeciwnik się tak ustawia, że są one prawdopodobne, to dlaczego zgrywać cnotke niewydymke i nie skorzystać z okazji ?
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

 

anything