Autor Wątek: Porcupine tree oraz The Tea Party  (Przeczytany 7025 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Clayman_

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 24, 2004, 06:09:35 pm »
a coz takiego wymagajacego jest w muzyce theriona?
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Raymond Luxury-Yacht

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 24, 2004, 07:24:23 pm »
jak to? therion to muzyka bardzo wymagajaca. wymagajaca duzo samozparacia od sluchacza zeby posluchac tego kiczu w calosci :>
y name is spelt 'Luxury Yacht' but it's pronounced Throatwobbler Mangrove.

Ferrus

  • Gość
Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 25, 2004, 02:41:28 pm »
Cytuj
jak to? therion to muzyka bardzo wymagajaca. wymagajaca duzo samozparacia od sluchacza zeby posluchac tego kiczu w calosci :>


Kolejny ekspert od kasliwych uwag w strone 'durnych kudlatych' ktorzy nie znaja sie przeceiz na muzyce ...

Yeah. Nie zapominaj drogi kolego ze nie jeden zespol metalowy potrafi robic muzyke na prawdziwie profesjonalnym poziomie i to ze wykorzystuje jakeis elementy folkowe to nie znaczy ze jest kiczowaty.

Offline Clayman_

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 25, 2004, 06:16:17 pm »
Cytat: "Raymond Luxury-Yacht"
jak to? therion to muzyka bardzo wymagajaca. wymagajaca duzo samozparacia od sluchacza zeby posluchac tego kiczu w calosci :>

no tak,to by rowniez wyjasnialo obecnosc lacrimosy:)))

ferrus:ile znasz niekiczowatych metalowych zespolow?
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Kormak

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 25, 2004, 07:24:58 pm »
Cytat: "Ferrus"
Kolejny ekspert od kasliwych uwag w strone 'durnych kudlatych' ktorzy nie znaja sie przeceiz na muzyce ...

Raymond L-Y nic takiego nie napisał, wyraził tylko opinię o muzyce Theriona (która podzielam zresztą)

Cytuj
Yeah. Nie zapominaj drogi kolego ze nie jeden zespol metalowy potrafi robic muzyke na prawdziwie profesjonalnym poziomie i to ze wykorzystuje jakeis elementy folkowe to nie znaczy ze jest kiczowaty.

Therion wykorzystuje jakieś elementy folkowe? Orkiestry raczej nie nazwałbym folkiem :D
Profesjonalizm nagrania/wykonania i umiejętności techniczne nie znaczą, że taka i owaka muzyka nie jest kiczowata.

Offline Clayman_

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 25, 2004, 07:29:23 pm »
Cytuj
Therion wykorzystuje jakieś elementy folkowe?

hmm,moze chodzi o to ze therion to wiocha? :roll:
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Rex de Tenebris

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 25, 2004, 08:16:15 pm »
Hmmm, jak dla mnie kiczowaty na przykład nie jest Vader, a to chyba metal jak się orientuje. O.N.A. do kiczu tez bym nie zaliczył więc o co chodzi?

Ale za to dla mnei maxymalnie kiczowate sa metallikoty z tym swoim Shit Angerem.

Wyzywamy dlaej zespoły?

Offline Clayman_

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 25, 2004, 08:43:05 pm »
taa,vader,"podejdzcie blizej bracia aby uczestniczec razem w tym mrocznym misterium,GROAAAAAR",nawet nie trzeba znac ich muzyki i tekstow bo wystarczy zerknac na okladki

ona nie znam,ale nie nazwalbym tego metalem

metallica to oczywiscie tez kicz

Cytuj
Wyzywamy dlaej zespoły?

jesli chcesz,ja juz stwierdzilem ze wszystkie sa kiczowate ale jesli chcesz to mozesz kontynuowac chociaz nie wiem po co
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Baldwin

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 25, 2004, 10:49:19 pm »
Cytat: "Clayman_"
Cytuj
Therion wykorzystuje jakieś elementy folkowe?

hmm,moze chodzi o to ze therion to wiocha? :roll:


W jednym z kawałków Theriona słychać przez 2 sekundy jak ruscy grają na bałałajkach.To pewnie o ten folk chodzi :D

Ferrus

  • Gość
Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 26, 2004, 09:16:52 am »
Therion:

Oczywiscie ja sam nie przepadam za czyms takim, od 'secret of the runes' wole znacznie hedningarne, ale zapewniam Raymonda ze tyle samo zaparcia potrzeba sluchaczowi wychowanemu na muzyce klasycznej i/lub rocku klasycznym zeby przetrawic elektroniczne dzwieki tudziez bity. Kto z was ma racje ???

Metallica:

Oczywiscie nagrali troche kiczu (kill`em all, spora czesc rtl i tak dalej), ale stwierdzic ze zespol nie nagral naprawde niekiczowatych kawalkow to juz mocno chybione stwierdzenie. Chyba ze panowie uwazaja teksty np. o narkotykach/milosci/przyjazni/manipulacji z miejsca za kicz. Bez pezesadyzmu, mozna to zrobic w durny sposob, ale mozna tez napisac calkiem ciekawe i poruszajace liryki. W sumie w zasadzie tak jak z poezja, znajda sie kiczowaci durnie (nasz ukochany wieszcz narodowy wg. mnie np.), ale znajda sie tez poeci majacy cos ciekawego do powiedzenia. I dlatego uwazam spora czesc dorobku Metallici za dobra muzyke, a nie ten kicz z ktorym tak wszyscy walcza i z lepszych kawalkow (i niekiczowatych) wymienie miedzyinnymi: Orion, my friend of misery, and justice for all, nothing else matters, welcome home sanitarium, one, to live is to die, wasting my hate.

Widocznie mamy rozne spojrzenia na 'kicz'

A z zespolo ktore uchronily sie od kiczu a sa na wskors 'metalowe' nie moge nie wymienic Deathu i Black Sabbath

Offline Clayman_

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 26, 2004, 09:58:43 am »
Cytuj
Widocznie mamy rozne spojrzenia na 'kicz'

A z zespolo ktore uchronily sie od kiczu a sa na wskors 'metalowe' nie moge nie wymienic Deathu i Black Sabbath

widocznie mamy rozne spojrzenia,a prawdopodobnie niektorzy z nas nie wiedza na czym polega kicz bo tylko na to wskazuje stwierdzenie ze black sabbath nie jest kiczowate,ja bardzo lubie bs ale sa kiczowaci jak cholera,pewnie tylko zjeby z kapel typu iron maide czy cradle of filith ich moga przebic
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Kormak

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 26, 2004, 02:43:09 pm »
Black Sabbath są kiczowaci i zawsze byli :D
Ten image... zachowanie Ozzy'ego na scenie itd. Oczywiście dużo fakjnych kawałków.
A późniejszy BS, bez Ozzy'ego to jest nie tylko kicz, ale i momentami wiocha - wiem co mówię, byłem na ich koncercie, kiedy na wokalu był bodajże Tony Ward (czy jakoś tak)... wiocha wiocha wiocha! :D


Ferrus: Umieszczanie Hedningarny i Theriona w jednym zdaniu jest dla mnie obraźliwe dla tych pierwszych.

Offline Rex de Tenebris

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 26, 2004, 03:40:49 pm »
To rozumiem rozpoczeła się krucjata anty metalowa. Moze to i dobrze. Im bardziej sie jedzie na metal tym ten jest leprzy a w jego szeregoach pozostają tylko prawdziwi fani.

Clayman_: A jakiej muzy ty suchasz?

Offline Clayman_

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 26, 2004, 06:05:47 pm »
heh,to juz wystarczy stwierdzic tak oczywisty (zdawaloby sie) fakt ze muzyka metalowa jest kiczowata by nazwac to antymetalowa krucjata :roll:
Cytuj
Im bardziej sie jedzie na metal tym ten jest leprzy

prosze,powiedz ze nie pisales tego na powaznie :roll:
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Rex de Tenebris

Porcupine tree oraz The Tea Party
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 26, 2004, 08:10:11 pm »
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie!