Autor Wątek: Star Wars  (Przeczytany 240319 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #555 dnia: Luty 15, 2017, 09:29:48 am »
O widzę że masz pierwszy tom The Clone Wars z lini wydawniczej epic więc zapytam... warto? Są jakieś fajne dodatki? Jest to lepsze wydanie niż omniaki od Dark Horse'a?

Moim zdaniem wydanie Marvela jest lepsze niz DH chociazby ze wzgledu na format - jest on zwykly, zeszytowy, a nie pomniejszony jak Dark Horse. Plus lepszy papier i druk (kolory sa zywsze).

Jesli chodzi o zawartosc to rozni sie od omniaka DH. W Marvelowskim sa 3 zeszyty "Republic" mniej (brakuje #61, #63, #67), ale sa za to dwie historie ze Star Wars Tales i jedna z Visionares.

Cena jest rowniez korzystniejsza. Poniewaz omnibusy DH sa OOP spekulanci na ebayu wymyslaja jakies kosmiczne kwoty. Marvelowy mozna kupic juz za £20.

Offline Wolf Sazen

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #556 dnia: Luty 15, 2017, 06:24:55 pm »
Dzięki za odpowiedź :) Chyba się jednak skuszę, zwłaszcza że Marvel pewnie to pociągnie i wyda wszystkie zeszyty serii Republic aż po koniec wojny. Przynajmniej mam taką nadzieję :)

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #557 dnia: Luty 20, 2017, 09:56:39 pm »
15.02.2017


Offline Zakrza

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #558 dnia: Luty 24, 2017, 06:29:36 pm »
Skończyłem SWK 6/16. Trzyma poziom wcześniejszych numerów, czyli nic ciekawego. Zwłaszcza rysunki paskudne. Gdyby SWK kosztowało więcej to już bym tę serię porzucił i w to miejsce zaczął kupować coś ciekawszego.
Oddajcie pokłon i całujcie stopy Wielkiemu Zakrzy!

Offline LordDisneyland

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #559 dnia: Luty 24, 2017, 07:20:58 pm »
No popatrz, a mnie się w 6/16 podobały...za to w PoeD zdecydowanie nie, zresztą tak jak i pierwsza połowa scenariusza.
Zupełnie nie wiem, po co ta historia z jajem.

Offline Zakrza

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #560 dnia: Luty 24, 2017, 08:35:58 pm »
Serio? Te z części po Dziennikach Kenobiego też? Bo te z annuala i właśnie z dzienników były przyzwoite. Ale te z Rebelianckiego Więzienia takie jakieś pokraczne.


1/17 jeszcze nie mam. Wezmę przy okazji jakichś większych zakupów. O ile go dostanę, bo mam wrażenie, że SWK jest coraz mniej dostępny.
Oddajcie pokłon i całujcie stopy Wielkiemu Zakrzy!

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #561 dnia: Luty 24, 2017, 08:43:34 pm »
No popatrz, a mnie się w 6/16 podobały...za to w PoeD zdecydowanie nie, zresztą tak jak i pierwsza połowa scenariusza.
Zupełnie nie wiem, po co ta historia z jajem.

Historia z jajem jest po to, żeby pokazac jaki Poe jest wspanialy, gotowy poswiecic sie w imię cudzych idei itd. Budowanie postaci. Jest to seria ongoing wiec maja czas na takie bzdury...

Ale żeby rysunki Noto sie nie podobaly?  :shock:

Offline LordDisneyland

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #562 dnia: Luty 24, 2017, 09:26:41 pm »
@Kielo- Sam nie wiem, czemu , ale tak jest...  jeszcze pojazdy i kosmici jak cię mogę, ale ogólnie nie podpasiło  :???:

A co do dostępności SWK- nie kupiłem "Vader-Cienie i tajemnice" i jakoś zniknął z oferty księgarni w których kupuję. Ale kiedyś to kupię, nie ma pośpiechu.

Offline Gazza

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #563 dnia: Luty 27, 2017, 02:02:45 pm »
A ja ostatnio coraz częściej myślę o oprawieniu sobie tych prasowych wydań.
Zastanawiam się tylko jak je pogrupować... Pewnie w jednym główną serię+Vader'a, w drugim: Leia, Lando, Poe...

Offline Kielo

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #564 dnia: Luty 27, 2017, 03:41:23 pm »
A ja ostatnio coraz częściej myślę o oprawieniu sobie tych prasowych wydań.
Zastanawiam się tylko jak je pogrupować... Pewnie w jednym główną serię+Vader'a, w drugim: Leia, Lando, Poe...

Moze tak jak Marvel grupuje?

Oddzielnie glowna seria i oddzielnie Poe (dwie serie, ktore sa w dalszym ciagu ongoing), oddzielnie Vader, potem razem Leia, Lando, Chewbacca.


Offline SawiK

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #565 dnia: Luty 27, 2017, 04:24:43 pm »
Jak oceniacie: Legendy Star Wars - Z ruin Alderaana? jaki to poziom opowieści? I czy lepsze od Karmazynowe Imperium?

Offline Garf

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #566 dnia: Luty 28, 2017, 08:54:15 pm »
A ja ostatnio coraz częściej myślę o oprawieniu sobie tych prasowych wydań.
Zastanawiam się tylko jak je pogrupować... Pewnie w jednym główną serię+Vader'a, w drugim: Leia, Lando, Poe...

To chyba niestety będzie trudna sprawa z uwagi na skłonność Marvela do crossoverów... Dajmy na to, taki "Osaczony Vader" z SWK 5/2016: crossover składający się z one-shotu SW: Vader Down, zeszytów 13-15 Star Wars i zeszytów 13-14 Dartha Vadera. I jak to porozbijasz? Chyba musiałbyś kupić dwa, po jednym do każdej serii :smile: Albo dajmy na to, zacznie wychodzić seria Doctor Aphra, Ty ją sobie dasz do oprawy z pobocznymi, a tu nagle się okazuje, że ma crossover z Star Wars (fakt autentyczny :smile: ).

No i jeszcze problem np. z Shattered Empire, które u nas wyszło w kawałkach: pierwsze dwie części w numerze z Leią, a drugie dwie w numerze z Landem... Nie mówię, że tego się nie da zrobić, ale będzie wymagało sporo gimnastyki.

A co do dostępności SWK- nie kupiłem "Vader-Cienie i tajemnice" i jakoś zniknął z oferty księgarni w których kupuję. Ale kiedyś to kupię, nie ma pośpiechu.

Kurczę, a to akurat moim zdaniem najlepszy SWK z tych, które wyszły po restarcie (rewelacyjna postać imperialnego śledczego Thanotha) :smile:

Jeśli chodzi o SWK 6/2016, to na początku zapunktował u mnie tym, że w zasadzie składa się z trzech odrębnych opowieści, bo sentymentalnie przypomniały mi się czasy sprzed restartu pisma, kiedy nigdy nie wiadomo było, z jakich epok komiksy pojawią się w nowym numerze.

 Najbardziej przypadła mi do gustu historia z Annuala - fajny szpiegowski komiks trzymający w napięciu i świetna zagrywka Palpatine'a. Kolejny wpis z dziennika Kenobiego też trzymał poziom. Podobał mi się kwaśny humor Obiego, nawiązujący w moim odczuciu do charakteru tej postaci z prequeli (Anakina też tak sarkastycznie strofował).

Natomiast rozczarowała mnie najdłuższa opowieść o rebelianckim więzieniu. Nie mam nic przeciwko historiom typu "girl power", ale powinny one mieć dobrze rozwiniętą i uzasadnioną fabułę - w przeciwnym razie raczej szkodzą przesłaniu, które mają nieść, zamiast mu pomagać. Chodzi mi m.in. o to, że kompletnie nie rozumiem motywacji Lei, która po całej sprawie nagle zapałała tak wielką przyjaźnią do Aphry, że zgadza się ot tak wypuścić współpracowniczkę Vadera na wolność. Zupełnie nie pasuje mi to do charakteru księżniczki jako przywódczyni Rebelii, zwłaszcza po tym, jak chwilę wcześniej w "Osaczonym Vaderze" tak bardzo zależało jej na unieszkodliwieniu Mrocznego Lorda, że nawet rozważała pozostawienie przyjaciół w potrzebie. Poza tym z uwagi na zestawienie komiksów w numerze dość szybko domyśliłem się, kto jest przeciwnikiem z hełmem na łbie. Wątek Luke'a, Hana i nerfów najbardziej mi się podobał :smile:

Co do Poe Damerona, uważam, że bez rewelacji, ale całkiem fajny. Ciekawa postać agenta Najwyższego Porządku. Tylko do tej pory nie mam pojęcia, skąd wziął się ten czarny"zbawiciel" i jakim cudem pojawił się zaraz po wykluciu się "jasnego" - nigdzie przecież żadnego drugiego jaja nie pokazywali. Trochę mi doskwiera też, że teraz każdy TIE to model służb specjalnych z filmu, choć na logikę takich powinno być mniej niż standardowych. No i nie do końca przemówił do mnie "Cudowny Pas Grawitacyjny Deus-Ex-MachinaTM - dostępny w rozmiarach Huttów" :smile: Ale to drobiazgi. Ogólnie rzecz biorąc, przyzwoite czytadło przygodowe o pilotach o myśliwców.

Jak oceniacie: Legendy Star Wars - Z ruin Alderaana? jaki to poziom opowieści? I czy lepsze od Karmazynowe Imperium?

Trudno powiedzieć, zanim wyjdzie, ale to kontynuacja "W cieniu Yavina", więc nie spodziewam się, żeby specjalnie od niego odbiegała tonem czy stylem.
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2017, 09:44:39 pm wysłana przez Garf »
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline Gazza

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #567 dnia: Marzec 01, 2017, 07:41:22 am »
Nie mówię, że tego się nie da zrobić, ale będzie wymagało sporo gimnastyki.
Faktycznie, tak są poskładane te wydania, że chcąc zachować sens musiałbym je rozklejać, rozdzielać i jeszcze nie byłoby właściwie...
Najprawdopodobniej zbiorę je "rocznikami" i tyle.
Ale dziękuję za rady! :)

Offline LordDisneyland

Odp: Star Wars
« Odpowiedź #568 dnia: Marzec 01, 2017, 11:00:48 am »
Garfie- mnie właśnie opowieść o więzieniu przekonała do scenarzysty. Już dawno temu przestałem udawać, że kobietę da się zrozumieć...a zatem scenariusz jest bardzo prawdopodobny :D Lektura była niezłą zabawą [choć to śmiech przez łzy  :wink: ]. Zresztą nawet nie planowałem zakupu- przesłąli z arosa zamiast "Cieni", nawet nie wszczynałem rabanu, ale nie wiedziałem, że tamten numer za chwilę będzie niedostępny  :???:
Ale tego śledczego uprzykrzającego życie naszemu ulubionemu astmatykowi jeszcze zdobędę...

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Star Wars
« Odpowiedź #569 dnia: Marzec 01, 2017, 11:40:50 am »
Chodzi mi m.in. o to, że kompletnie nie rozumiem motywacji Lei, która po całej sprawie nagle zapałała tak wielką przyjaźnią do Aphry, że zgadza się ot tak wypuścić współpracowniczkę Vadera na wolność. Zupełnie nie pasuje mi to do charakteru księżniczki jako przywódczyni Rebelii, zwłaszcza po tym, jak chwilę wcześniej w "Osaczonym Vaderze" tak bardzo zależało jej na unieszkodliwieniu Mrocznego Lorda, że nawet rozważała pozostawienie przyjaciół w potrzebie. Poza tym z uwagi na zestawienie komiksów w numerze dość szybko domyśliłem się, kto jest przeciwnikiem z hełmem na łbie. Wątek Luke'a, Hana i nerfów najbardziej mi się podobał :smile:


Mój zarzut do tej historii jest bardziej taki, że Aaron dla mnie trochę pisał Aphrę jednak trochę inaczej niż Gillen i nie czułem tej postaci tak bardzo jak w Vaderze czy teraz w jej solowej serii (którą bardzo polecam, mimo, że ma o wiele luźniejszy przygodowy klimat niż Vader, choć właśnie w tym tkwi jej siła).
perły przed wieprze