Autor Wątek: Wyginiecie dinozaurow  (Przeczytany 27942 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SzAjBuS

Wyginiecie dinozaurow
« dnia: Styczeń 15, 2003, 11:35:28 am »
Jest to temat dosyc kontrowersyjny, duzo sie mowi malo konkretow. Nie sadze tez ze tu zostana przedstawione niezbite dowody na to jak wyginely dinki. Ale jakie jest wasze zdanie natemat upadku tych "potworow"?
Moim zdaniem najsensowniejsze wytlumaczenie to zmiana osi ziemi, spowodowana prawdopodobnie skutkiem sily odsrodkowej asymetrycznie narastajacej masy czap lodowych.
Chodz z drugiej czy nie jest to etap stopniowy? Czy jest fizycznie mozliwe szybkie przesuniecie biegunow? Jesli to da sie udowodnic, wydaje mi sie ze i tajemnica dinkow zostanie wyjasniona.
W czym leżą największe twe niebezpieczeństwa ? - W litości. "
Friedrich Nietzsche

Offline surmik

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 15, 2003, 11:59:01 am »
No a meteoryt na Jukatanie?
Pozdrowienia,
Marek

Offline Abito_Galou

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 15, 2003, 04:33:41 pm »
jestem za meteorem
size=9]*odejdę z południcą*[/size]

Offline Kormak

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 15, 2003, 05:31:27 pm »
Cytuj
jestem za meteorem


ja też, choć nie wykluczam innych możliwości.

(i nie przepraszaj za brak polskich znaków,w tym zdaniu i tak nie ma żadnych  :D

Offline mykupyku

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 15, 2003, 07:20:13 pm »
1. meteor - możliwe

2. zmiana osi ziemi - i to nagła - a ten temat onegdaj mnie ciekawił

a) w wiekszości mitologii jest mowa o wielkim potopie - przy zmianie osi potop i zagłada są jak najbardziej na miejscu - biegunowe lody topnieją

b) nie jest wykluczone że zmianę osi może wywołać specyficzny układ planet w układzie słonecznym

c) nie jest wykluczone że w układzie słonecznym istnieje jeszcze jedna planeta o bardzo wydłużonej elipsie, której pojawienie sią może spowodować zmianę osi

d) niektórzy badacze UFO twierdzą że panowie (i panie :) z innych planet twierdzą że są na naszej planecie właśnie po to by uchronić garstkę ludzi i odtworzyć cywilizacją po zagładzie spowodowanej zmianą osi (ma to nastąpić pi razy oko około roku 2000 - chociaż kalendzarz aztecki jest dokładniejszy i wskazuje 2012 jako datę końca :)

żadna z tych teorii do końca kupy się nie trzyma (chociaz ostatnie wyjaśniałaby dlaczego nikt z oficjeli oficjalnie nie potwierdza kontaktów z UFO - bo niby co by nam mieli powiedzieć: słuchajcie nie martwcie się 100 000 przeżyje :)
opyright by mykupyku

Offline Adam Waśkiewicz

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 15, 2003, 07:30:06 pm »
mykupyku napisał:
>bo niby co by nam mieli powiedzieć: słuchajcie nie martwcie się 100 000 przeżyje

 Według Objawienia św. Jana - 144 000, o ile pamięć mnie nie zawodzi.

 Pozdrawiam,
 Adam

Offline Manki

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 15, 2003, 09:27:21 pm »
To naukowcy jeszcze nie udowodnili, ze Zatoka Meksykanska jest wlasnie kraterem po upadku meteoru wlasnie w czasie, gdy zyly dinozaury? Mi sie wydawalo, ze tak...
..YES is the word to everything... to pain, to torture, to war and destruction...

Offline Kormak

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 15, 2003, 10:40:02 pm »
Cytuj
zagładzie spowodowanej zmianą osi (ma to nastąpić pi razy oko około roku 2000 - chociaż kalendzarz aztecki jest dokładniejszy i wskazuje 2012 jako datę końca  


a to nie był kalendarz Majów?
cholera, muszę w końcu przeczytać o tym jakąś książkę, ale pojawiło się tyle NewAge'owego badziewia na ten temat, że musze ostroznie wybierac...

Cytuj
nie jest wykluczone że w układzie słonecznym istnieje jeszcze jedna planeta o bardzo wydłużonej elipsie, której pojawienie sią może spowodować zmianę osi


to by było bombastic!  :wink:
jest taka świetna książka Lin Carter'a, zapomniałem tytułu, w której obok Ziemi pojawia się wielka (sztuczna!) planeta, maszyny rozwalają Księżyc, a na Ziemi stopniowo zaczynają być odczuwane skutki wtargnięcia w nasze pole grawitacyjne tak gogantycznego obiektu... fantastyczna sprawa.

to chyba Zecharia Sitchin jest najwiekszym popularyzatorem tej teorii z planeta X... jak ja nazywali rozni ludzie? Tiamat? Faeton?

Offline mykupyku

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 16, 2003, 12:33:17 am »
Cytat: "Kormak"
Cytuj
zagładzie spowodowanej zmianą osi (ma to nastąpić pi razy oko około roku 2000 - chociaż kalendzarz aztecki jest dokładniejszy i wskazuje 2012 jako datę końca  


a to nie był kalendarz Majów?


http://www.jukatan.host.sk/index.html

http://rozrywka.onet.pl/niewiarygodne/1001,1056422,niewiarygodne.html


cos mi się zdaje że masz rację - Majów, chociaz Aztecki podobny, byc może Majom podkradli co nieco :)
opyright by mykupyku

Offline Adam Waśkiewicz

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 16, 2003, 07:51:41 am »
Kormak napisał:
>to chyba Zecharia Sitchin jest najwiekszym popularyzatorem tej teorii z planeta X... jak ja nazywali rozni ludzie? Tiamat? Faeton?

 Faeton, o ile mnie skleroza nie zawodzi, tworzy obecnie pas asteroidów. Ale jego rozpadnięcie się (o ile kiedykolwiek istniał) nastąpiło na wiele, wiele lat przed wyginięciem dinozaurów, więc jego raczej można skreślić z listy podejrzanych.

 Pozdrawiam,
 Adam

Offline Gollum

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 10, 2003, 03:27:05 pm »
Zmiana osi ziemi to proces raczej długotrwały. czapy lodowe przesuwałyby się powoli i dinozaury zdążyłyby uciec.
Według mnie przekonywujące są dowody na upadek asteroidu. Rąbnął w ziemię, rozwalił się na drobne kawałki, spowodował gigantyczne pożary po których pozostał ślad w postaci wąziutkiej, ciemnej warstwy kończącej w osadach okres kredy. Zawiera on mnóstwo irydu, pierwiastka bardzo rzadko spotykanego na ziemi, ale dość częstego w kosmosie.
Eksplozja wzbiła do atmosfery pył, który przykrył słońce. Coś podobnego, ale na bez porównania mniejszą skalę, miało miejsce przy wybuchu Krakatau czy St. Helen`s. Ograniczenie dostepu promieniowania słonecznego spowodowało gwałtowne ochłodzenie. Dinozaury, jako zwierzaki prawdopodobnie zmiennocieplne (są tacy, co twierdzą, że były stałocieplne), poginęły. A jesli były stałocieplne, to wyginęły z głodu, wszak snieg i lód przykrył rosliny.
Ocalały tylko zwierzęta drobne, które gdzieś się pochowały i potrafiły znaleźć pozywienie. A gdy po ilus tram latach pył opadł i wyjrzało słońce, dinozaurów juz nie było; zaczęła się era kenozoiczna.

Offline SzAjBuS

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 11, 2003, 07:20:04 am »
Z tego co mi wiadomo, gdzies kiedys przeczytalem dowod matematyczno - fizyczno na temat przesuniecia sie osi. Jest to proces na tyle szybki ze zadne migracje nie wchodza w gre.
Dowod polegal na tym ze na biegunach zbieral sie lod, Ziemia stawiala opor dzieki grawitacji, mimo juz duzego przeciazenia i w pewnym momencie nastapilo cos w stylu zmeczenia materialu, Ziemia nie wytrzymala i .... gwaltownie nastapila zmiana osi.
Ponoc temu tez towarzyszyly duze trzesienia Ziemii
W czym leżą największe twe niebezpieczeństwa ? - W litości. "
Friedrich Nietzsche

Offline Gollum

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 11, 2003, 07:57:10 am »
Jest w tym wszak jeden szkopuł: przy zmianie osi gwałtownie giną zwierzęta w nowej strefie okołobiegunowej, ale w takim razie musiały ocaleć na znacznej części ziemi, która tąże strefą się nie stała. Przyjmijmy, że teraz dzieje się to samo. Oś ziemi przesuwa się gwałtownie np na Afrykę i Polinezję. W takim układzie Ameryka Południowa i Środkowa pozostają ciepłe. I tam cos powinno zostać. A nie zostało nic.

Offline SzAjBuS

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 11, 2003, 08:18:24 am »
No dobrze, podales jeden przyklad... to ja podam drugi... jesli os ziemi zmienia sie na ocean atlantycki i spokojny wtedy przesuwa sie w jakims tam stopniu i afryka i ameryka... nawet takie niewielkie zmina mogly spowodowac wyginiecie dinozaurow (chocby z tego powodu ze roslinnosc nie wytrzymala minimalnych wahan temperaturowych).
Pozatym jak juz wspomnialem, towarzyszyly temu tez potezne trzesienia ziemii , co za soboa moglo spowodowac inne kataklizmy, jak powodzie, pozary itp.
W czym leżą największe twe niebezpieczeństwa ? - W litości. "
Friedrich Nietzsche

Offline Gollum

Wyginiecie dinozaurow
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 11, 2003, 09:28:17 am »
Kontynenty tak szybko się nie przesuwają. Jedna płyta litosferyczna musi przepchać drugą, ta trzecią itp. To nie mogło ot tak sobie się przesunąć. A jeśli nawet, to byłaby wtedy cała seria wielkich wybuchów wulkanów, wypływów lawy i trzęsień ziemi o sile coś koło setki w skali Richtera. O wypływach lawy (Dekan, Ngorongoro) słyszałem, ale nie pamiętam, czy to był akurat ten okres. Ale nawet jesli to nastapiło, to i tak coś musiało pozostać. Lawa w końcu ostyga, ziemia się uspokaja. A to szlag trafił wszystko.

 

anything