Autor Wątek: Kaczor Donald  (Przeczytany 399564 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Spik

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #255 dnia: Wrzesień 07, 2014, 07:15:38 pm »
O! A myślałem, że ta seria była niedokończona...

Offline DarekŻory

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #256 dnia: Wrzesień 07, 2014, 07:20:27 pm »
Było by pięknie gdyby wydano te komiksy do końca i u nas.

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #257 dnia: Wrzesień 07, 2014, 11:39:20 pm »
Przeglądam sobie KD na Inducks i znalazłem numer z komiksem o Polsce. Na okładce Smok Wawelski i Wawel. :smile:
Jaraliśmy się kiedyś Hellboyem w Gdańsku, a w 2007 roku Kaczory były w Krakowie.
http://coa.inducks.org/story.php?c=D+2007-058


Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #258 dnia: Wrzesień 08, 2014, 07:06:50 am »
O! A myślałem, że ta seria była niedokończona...
Dokończona i to nawet w Polsce. http://coa.inducks.org/s.php?c=D+2005-356
Co do historii tej serii, w latach 1986-1992 stworzono 6 albumów serii, w tym trzy narysował Santanah, dwa Rota i jeden Vicar. Seria w albumach była wydawana między innymi w Norwegii, Szwecji i w Polsce. Większość albumów było często wydawanych we wszelakich pismach, nie licząc ostatniego albumu, który po swojej oryginalnej publikacji w Skandynawii 20 lat temu, był tylko w dwóch innych krajach wydanych: we Francji i Grecji. Po 6. albumie zakończono tworzenie tego komiksu. W 2006 roku stworzono epilog, który zamyka wszystkie wątki. Teraz Francuzi pokolorowali na nowo wszystkie komiksy oraz zrobiono dwie ilustracje na okładki.
Przeglądam sobie KD na Inducks i znalazłem numer z komiksem o Polsce.
Tak, wówczas z okazji 60. urodzin Sknerusa, kacza rodzina wyruszyła w podróż przez Niemcy, Polskę, Holandię, Danię, Norwegię, Szwecję, Finlandię i Włochy. Dlaczego te kraje? Bo z tego co wiadomo to w tych krajach ukazuje się najwięcej komiksów Disneya (i nadal tak jest, bo to że KD jest teraz dwutygodnikiem, to wcale nie oznacza, że jakiś kraj wyprzedził Polskę). Oczywiście nie licząc Francji, ale widocznie Hachette nie chciało dofinansować stworzenia komiksu.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #259 dnia: Wrzesień 08, 2014, 11:43:12 am »
Dałbym się pociąć za to co mają Niemcy (szczególnie za to super wydanie komiksów Dona Rosy. Ten długi komiks Carla Barksa z najnowszego Kaczora Donalda (można kupić tylko do jutra!) wyszedł w Niemczech już 9 razy, a u nas cieszmy się, że nam raz łaskawie rzucili.
Niby ogólny rynek komiksowy w Niemczech jest podobny do polskiego, ale w kategorii Disney są przed nami lata świetlne.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #260 dnia: Wrzesień 08, 2014, 02:37:12 pm »
Dałbym się pociąć za to co mają Niemcy (szczególnie za to super wydanie komiksów Dona Rosy. Ten długi komiks Carla Barksa z najnowszego Kaczora Donalda (można kupić tylko do jutra!) wyszedł w Niemczech już 9 razy, a u nas cieszmy się, że nam raz łaskawie rzucili.
Niby ogólny rynek komiksowy w Niemczech jest podobny do polskiego, ale w kategorii Disney są przed nami lata świetlne.
Niemcy to naprawdę mają się fajne, ale to zasługa ogromneeeeego rynku i historii komiksów Disneya tam. Oni mają wszystko. Mają magazyn dla dzieci ("Micky Maus" ala "Kaczor Donald", ale z mniejszą ilością komiksów), mają dwa 2-miesięczniki prawie tylko z komiksami "Micky Maus Comics" (nowe) i "Donald Duck (klasyczne). Mają wielki wybór produktów Gigantopodobnych. A na dodatek kilka HC-ków co rok. Ale za to w takiej Danii jest tylko tygodnik (trochę więcej komiksów niż w 1 numerze u nas, 70% dobrych komiksów z AA ukazuje się w KD), Gigant i 8 razy w roku MGG/MAM (dla nich 80% to reprinty). Byłoby naprawdę słabo gdyby nie to, że mają miesięcznik z komiksami Rosy i Barksa.
Według mnie do szczęścia u nas potrzeba miesięcznika ala niemiecki "TG Donald Duck" lub duński "Anders And Extra". A "Micky Maus Comics" z dużą ilością nowych 4-rzędówek też bym nie pogardził.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #261 dnia: Wrzesień 08, 2014, 02:54:14 pm »
Byłoby naprawdę słabo gdyby nie to, że mają miesięcznik z komiksami Rosy i Barksa.
Szczerze mówiąc ja bym zamienił wszystko co mamy na ten jeden miesięcznik. I jeszcze bym sporo dopłacił. :D
A jaki jest jego tytuł? Chcę sobie pooglądać okładki na Inducks.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #262 dnia: Wrzesień 08, 2014, 03:07:14 pm »
Szczerze mówiąc ja bym zamienił wszystko co mamy na ten jeden miesięcznik. I jeszcze bym sporo dopłacił. :D
A jaki jest jego tytuł? Chcę sobie pooglądać okładki na Inducks.
Eeee... Jeden 50-stronicowy miesięcznik za wszystko co się obecnie ukazuje? Trochę przesada, bo jednak według mnie KD w wymiarze 60 stron miesięcznie (połowa z tego to bardzo dobre i dobre komiksy), plus miesięczny 250-stronicowy przegląd nowości w 3-rzędówkach i 4 razy do roku klasyczne 500-stronicowe tomy (jak są dobrze ułożone, a w tym roku nie jest źle)? Za "Anders And Extra"
http://coa.inducks.org/publication.php?c=dk/AE
Wytłumaczę o co w nim chodzi.
Do 4. numeru z 2008 roku to był taki specjalny Kaczor Donald z wymieszanymi wszelakimi komiksami. Od 5. numeru z 2008 roku na zmianę był długi komiks Rosy (chronologicznie), seria X-Mickey oraz zagadki. Od 2010 roku seria stała się dwumiesięcznikiem, ale w każdym numerze był długi komiks Rosy. Od 2013 roku znowu seria stała się miesięcznikiem, w co 2. numerze dokończono wydawanie długi komiksów Rosy, a w reszcie pojawiły się długie komiksy Barksa. Od 2014 roku zamiast długich komiksów Rosy są krótkie komiksy (po 2-4 na numer).
Czyli co to jest? Rosa od początku do końca (bez Życia i czasów), Barks raz na 2 miesiące + 20-25 stron zapychaczy co numer. Czy jest to warte wydanie w Polsce? Jak dla mnie tylko numery z komiksami Barksa (i te 6 czy 7 komiksów Rosy, które nie były w Polsce).
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #263 dnia: Wrzesień 08, 2014, 03:22:14 pm »
Od 2010 roku seria stała się dwumiesięcznikiem, ale w każdym numerze był długi komiks Rosy.
Kupuję sobie raz na dwa miesiące magazyn w stylu Kaczora Donalda i zawsze jest długi komiks Rosy? Gdzie mam podpisać, żeby zamienić wszystko co mamy w Polsce na ten magazyn? :biggrin:

Od 2013 roku znowu seria stała się miesięcznikiem, w co 2. numerze dokończono wydawanie długi komiksów Rosy, a w reszcie pojawiły się długie komiksy Barksa.
Kupuję sobie raz na miesiąc magazyn w stylu Kaczora Donalda i zawsze jest naprzemiennie długi komiks Rosy, lub długi komiks Barksa? To lepsza opcja, niż ta poprzednia. Gdzie mam podpisać, żeby zamienić wszystko co mamy w Polsce na ten magazyn?  :wink:

Od 2014 roku zamiast długich komiksów Rosy są krótkie komiksy (po 2-4 na numer).
Kupuję sobie raz na miesiąc magazyn w stylu Kaczora Donalda i zawsze jest naprzemiennie kilka krótkich komiksów Rosy (i to tylko dlatego, że wszystkie długie mam już w tych magazynach na półce), lub długi komiks Barksa? Gdzie mam podpisać, żeby zamienić wszystko co mamy w Polsce na ten magazyn? :wink:

Ps.
I widzę, że dodatkowo na okładce zawsze (chyba) jest ilustracja Dona Rosy, lub Carla Barksa do długiej historii z numeru. Ile mam dopłacić za ten bajer? :smile:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2014, 03:31:06 pm wysłana przez Death »

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #264 dnia: Wrzesień 08, 2014, 04:06:50 pm »
(i tu mamy przykład "Wielbię Rosę, lubię Barksa, a o reszcie nie wspomnę")
Ale tak totalnie serio - "Anders And Extra" jest super serią, ale nie na nasz rynek. My nie potrzebujemy reedycji wszystkich komiksów Rosy, tylko wydanie tych 7 brakujących + opcjonalnie tych najbardziej poszukiwanych jak "Praca na wysokości". Albo reedycji całości, ale nie jako zeszyty lecz jakieś tomiki (być może ala "Komiksy z Kaczogrodu" 3, tylko z lepszym tłumaczeniem i lepszym ogarnięciem całego tematu).
Moje największe marzenie to wydawanie "Die tollsten Geschichten von Donald Duck" (tego miesięcznika niemieckiego, który wspominałem wcześniej) w Polsce. Co miesiąc, trochę ponad 50 stron komiksów, przykładowi twórcy.
328 - m.in. Rosa (TRZEJ CABELLEROS!)
327 - Strobl, Branca, Vicar, Rodriguez
326 - Strobl, Murry, Van Horn, Heymans, Milton, Vicar
325 - Strobl, Gulien, Vicar, Branca
324 - Gulien, Vicar, Jippes, Rota, Taliaferro, Gattino
323 - Strobl, Gulbrasson, Vicar, Block
I tak dalej, i tak dalej
Na czym ten magazyn polega? Są po prostu wydawane najlepsze kacze komiksy, z tym szczegółem, że Rosa i Barks są dość rzadko. Dlaczego? Ponieważ wszystkie komiksy Rosy i Barksa były przewałkowane w Niemczech 10-20 razy. Gdyby wywalić z tego magazynu połowę komiksów Strobla (który jest nad reprezentowany) na komiksy Barksa czy Rosy to byłoby genialnie.
A wydawanie czegoś ala Anders And Extra, czyli Rosa i Barks + często dość średnie duńskie komiksy? Jak dla mnie bezcelowe.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #265 dnia: Wrzesień 08, 2014, 04:15:57 pm »
Co kto lubi.
Akurat rano przeglądałem swoje stare Donaldy i bardzo podobają mi się rysunki Marco Roty i podobają mi się rysunki Vicara. Poza tym lubię Scarpę. I pewnie jakieś pojedyncze komiksy innych też. Ale co z tego, skoro ja nie mam czasu na czytanie tych twórców? Jest tyle komiksów na rynku, któe mnie bardziej interesują, że Vicar jest u mnie w siódmym szeregu. Nie samym Disneyem żyje człowiek. Gdybym mógł wybrać, to czytałbym tylko Rosę i Barksa. Resztę oddam za tych dwóch, bo nie mam na innych czasu. Po prostu. Jak już kupię numer KD dla Barksa i będzie też Vicar, to chętnie przeczytam, skoro już jest, ale specjalnie bym go nie kupił. Mam 1000 komiksów do kupienia ważniejszych od Vicara. I tak to wygląda.
Za 6 długich komiksów Rosy + 6 długich komiksów Barksa rocznie oddam całą resztę.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #266 dnia: Wrzesień 08, 2014, 04:32:53 pm »
A myślisz, że ja mam nieskończenie wiele czasu? (w tej chwilę patrzę na stos nie przeczytanych komiksów i książek W TYM najnowszego "Giganta"). Nie. Ale dla mnie TGDD jest magazynem, któremu jest najbliżej ideału. Jak patrzę na skład TGDD to nie widzę komiksów, które zostały dane po to by zapchać miejsce (co w tym "Anders Andzie Extra" dzieje się). Dla mnie najlepszym magazynem jest ten, który zbiera różnorodne NAJLEPSZE komiksy Disneya w tym te BARKSA i ROSY (ale bez przesady) i pod tym względem TGDD jest najlepszy.
A jaki magazyn by tobie najbardziej odpowiadał (oprócz okładek, które są średnie) francuskie "Les trésors de Picsou", kwartalnik z 220 stronami komiksu w każdym numerze. Nie licząc dwóch ostatnich numerów, to jest w nim taki podział - 50% Barks, 25% Rosa, 25% reszta (proporcje zmieniają się w zależności od numeru, ale to średnie). Ja uwielbiam Barksa, ale to nie oznacza, że chce, żeby był wydawany magazyn, gdzie co numer będzie długi komiks Barksa (lub dwa, trzy jeśli ma więcej stron). Jest tyle innych twórców, którego komiksów w Polsce mało było (Strobl, Bradbury, holenderscy twórcy).
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #267 dnia: Wrzesień 08, 2014, 05:00:20 pm »
W ogóle nie musi być magazyn. Nie jestem fanem antologii z różnymi twórcami, bo przeważnie są tam tacy, których nie lubię, razem z tymi, których lubię. A magazyny to takie właśnie antologie. Wolę kupować książki/komiksy konkretnych twórców. Dlatego gdybym mógł wybrać, to niech wychodzą u nas te kolekcje z Fantagraphics z Rosą i Barksem. I dla mnie to już absolutna radość. Ale jeśli już musi być magazyn, to kupię każdy numer, gdzie dajmy na to połowa stron, to będzie Barks, lub Rosa, a reszta zapychacze. Dla mnie oferta jest uczciwa, długi komiks, okładka tego twrócy i reszta zapychacze. Kupuję od razu.

Ja nie kupuję Rosy i Barksa, bo to najlepsi twórcy z Disneya. Mam w sumie gdzieś, że tworzą komiksy w uniwersum Disneya (choć przyznam szczerze, że ciężko sobie wyobrazić ich komiksy o czymś innym, ale pewnie byłyby równie dobre). Kupuję ich, bo lubię ich komiksy. Gdyby tworzyli komiksy o czymkolwiek innym i byłyby tak dobre jak te, które stworzyli, to bym je kupował. Po prostu.
Nie tworzę rankingów, że dajmy na to chciałbym kupować coś z Disneyna, no to kupuję z Diesneya tych dwóch, bo ci są najlepsi. Kupuję te komiksy, bo to komiksy Barksa i Rosy, których uważam za dobrego i genialnego twórcę. Gdyby nie było Rosy i Barksa, to bym Disneya nie kupował. Nie muszę mieć magazynu przekrojowego z różnymi twórcami, bo już taki magazyn kupowałem i przeczytałem całe roczniki ("Kaczor Donald"). Wyrobiłem sobie gust w kategorii Disney i teraz chcę poświęcać swój czas dla konkretnych dwóch twórców. Podobają mi się ich komiksy i te chcę kupować. Tyle.

A myślisz, że ja mam nieskończenie wiele czasu?
Jeśli chcesz, to możesz poświęcać swój cenny czas na innych twórców z Disneya, jeśli ich lubisz na tyle, żeby przedkładać ich dzieła nad inne komiksy, niekoniecznie te z Disneya. Kto co lubi.

Offline kaczogród

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #268 dnia: Wrzesień 09, 2014, 05:59:29 pm »
W sumie jeśli o mnie chodzi to przydałby się w Polsce jakiś wychodzący kilka razy do roku magazyn z komiksami 4 rzędowymi.
Mogły by to być takie wydania stricte pod jednego twórcy, ale raczej tych znanych i dobrych. Vicar, Rota, Barks, Gottfredson, William Vn Horn, Rodriquez z możliwością brania serii komiksów. Komiksy Rosy też by mogły być, ale najchętniej bym to widział w reaktywacji ,,Komiksów z Kaczogrodu'' choćby nawet 1 numer na rok. I oczywiście absolutnie żadnych reprintów. Oczywiście mogli by do tego podejść profesjonalnie i przetłumaczyć kolekcję Fantagriphs , ale wiemy, że to niemożliwe, a wiele tenpagerów Barksa jest w starych kd, ale numery niekoniecznie chronologiczne.
Pytanie czy znaleźli by się nabywcy na coś takiego. Już teraz koszty tych komiksów są duże (a wbrew pozorom trocumhę tego jednak jest), ale myślę, że szanse są.
Można też powrócić do 64 stronicowych numerów KD na Boże Narodzenie i/lub wakacje.
Co to za problem raz w roku zamiast magazynów typu ,,Minnie i Daisy'' czy ,,Magazyn na topie'' wydać powiedzmy tomik ,,Przygody Sknerusa'' i dać tam ,,Uniwersal Solvent'' . 40 stron miałby cały numer. Koszt: 9,99 zł - 12,99 zł
Albo nawet dać jakieś 2 tenpagery Barksa lub 1 dłuższy komiks. Ilość stron: 30. Cena: 9,99 zł
ę
Albo inny pomysł. Proponowany magazyn z komiksami 4 rzędowymi stricte pod twórców i/lub Barksa i Rosy (na przykład na zmianę .Raz Rosa raz Barks) mógłby wychodzić zamiast Mikimaxu. Zbędny magazyn i na pewno gdyby były tam komiksy Rosy to sprzedaż będzie większa niż teraz. Co to za problem? Objętość taka sama. Cena może skoczyć do 11,99 zł. Albo nawet, że 1 numer Mikimaxa w roku zawiera 1 długi lub 2 krótkie komiksy Barksa lub Rosy (ewentualnie innych twórców). Co wy na to ?
tertium non datur

Offline adro

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #269 dnia: Wrzesień 09, 2014, 06:45:59 pm »
Tego donalda o podrozach w czasie sam bym z checia zakupil.  :razz: :biggrin:
pzdr
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

 

anything