Autor Wątek: Yuri  (Przeczytany 78391 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Deedlith_Anthy

Odp: Yuri
« Odpowiedź #165 dnia: Październik 15, 2008, 02:59:53 pm »
Nie, nie jest dziwne, jesli dotrzesz do przeslania tej gry, wczujesz sie mocno i zastanowisz nad wszystkim. No i oczywiscie jesli masz wrazliwosc taka, ktora sprawi,
ze poruszy Cie ta historia i losy tych stworzen. Mnie akurat to poruszylo.
Kolosy odebralam w sposob dosc szczegolny....Nie ja jedna zreszta, sadzac po artykulach i listach z Neo+. Zreszta nic dziwnego, twrcy robili co mogli, zeby poruszala nas ich smierc(animacja ich upadku, muzyka).Moglabym dosc dokladnie przedstawic moj punkt widzenia, czy raczej analize moja SotC, ale to chyba nie miejsce na to :) Ogolnie rozchodzi mi sie o to, ze Kolosy
Spoiler: pokaż
tez chcialy zyc. Na takim poziomie, jak zwierzeta. Walczyly wylacznie w swojej obronie...Tak samo mialy prawo istniec, jak jaszczurki, ptaki, Agro czy...zamordowana Mono. A tu nasz bohater zabija 16 istot po to, zeby uratowac jedna...
Bo owszem, Dormini byli zapieczetowani w Kolosach...ale Kolosy mialy swoja wole. Jakby nie mialy, to by od razu daly sie zabic. One nie kierowaly sie zyczeniami Dorminow, ktorych byly straznikami...Ale swoim zwierzecym pragnieniem istnienia i przetrwania.

Oj, czy ja mowie, ze Utena byla realistyczna? Nie byla! Ale tam wszystko po cos bylo(moze z wyjatkiem tych komediowych odcinkow i oczywiscie, fanserwisu). Ale tam kwestia psychologiczna byla dosc rozwinieta mimo wszystko.Przynajmniej jak na moje potrzeby  ;-)
Kaplanki byc moze by byly w stanie mnie tknac, gdyby postacie nie byly takie...plaskie. Chikane to standardowa laleczka, ale niestety jej szczegolnie polubic nie moglam. Brakowalo jej czegos....Panna Chikane tez mnie nie zafascynowala.
O, ale polubilam zazdrosna pokojowke! :lol: Nie wiem nawet czemu. Moze temu, ze byla dosc ladna? Jak laleczka z porcelany.
Orochi mnie powalali po prostu...Pomysl ze
Spoiler: pokaż
zrobieniem z Chikane ostatniego Orochi, ktory bedzie walczyc z Himeko
byl fajny akurat. Tak, odcinek z ich walka akurat mi sie podobal.
Niemniej lolikotopielegniarka czy polnaga kaplanka obmacujaca Chikane...No nie do zapomnienia! I kultowym tekstem stalo sie okreslenie Himeko "Ptaszyna".
No i kurcze, po co Himeko ciagle ktos chcial obmacac albo zgwalcic? A to jej chlopak, a to ten Orochi zielony, a to
Spoiler: pokaż
Chikane...

Naprawde, gdyby nie ten fanserwis caly moze odrobine lepiej bym odebrala serie. Tutaj bylo przeladowanie.
Strasznie poza tym calosc mi Xa Clampowskiego przypominala...W ktorego, jak juz mowilam, tez nie moglam sie wczuc, bo calosc za bardzo z ksiezyca wzieta jak dla mnie.
Konowal...Co do narazania sie itd. to powiem tak. Lubie dobre dyskusje, ale nie lubie urazac ludzi.I zawsze sie troche boje, ze krytykujac czyjas ulubiona serie moge go jakos szczegolnie mocno urazic ;s
A BDB to Brother, Dear Brother = Oniisama e ;)

« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2008, 03:16:03 pm wysłana przez Deedlith_Anthy »
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline richie

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 1
  • Contract? (◕ ‿‿ ◕)
Odp: Yuri
« Odpowiedź #166 dnia: Październik 15, 2008, 03:09:16 pm »
Richie, z całą moja sympatią do Ciebie i do Chikane, ale w Kapłankach mogli sobie spokojnie darować ten naciagany fanserwis w styli "ściągnij staniczek, bo muszę dokładnie zmierzyć ci obwód klaty ". Bo przecież stanik tylko umieszcza biust we właściwym miejscu i nadaje mu kształt, zbrodnia i zaraza, trzeba koniecznie zmierzyć obwód na bezkształtnym blobie JEŚLI SIĘ DOBIERA KIECKĘ.
Szysz, miejże litość nad nami samcami płci odmiennej, ale po pierwsze - my naprawdę takich szczegółów nie notujemy (pewnie dlatego że jakoś nigdy staniczków nie przymierzamy ;) ), a po drugie, jeśli kiecka miała być taka, hm, wydekoltowana, to chyba jednak "size does matter" mimo wszystko?
Ale tym przykładem to mnie naprawdę zastrzeliłaś. Prędzej uznałbym zbędne tam choćby te bonusowe sceny kąpielowe niż to. Mierzenie obwodu klaty Himeko było zabawną scenką a to ze względu na epic ujęcie Otohy wraz z trzymanym w ręce pejczem... to jest, miarą krawiecką oczywiście :D
Choć mogę się zgodzić że ogólne poczucie humoru autorów w tej serii jest cokolwiek oryginalne. I właściwie do samego końca wahałem się - czy ja ich za to uwielbiam czy nienawidzę. Przykładowo była taka scenka jak Kazuki (ten szef świątyni) opowiadał strrrasznie mroczną historię o Orochi, zagładzie oraz ich bezwględnych minionach... i właśnie w tej chwili kadr się zmieniał na - oczywiście kocią panienkę beztrosko polującą na jakąś zabawkę... facepalm :)
...ale na końcu doszedłem do wniosku że jednak to uwielbiam.

Cytuj
Choć z drugiej strony był tani fanserwis biszoklatny, więc nie mam co narzekać :D
No właśnie :P

Cytuj
Zgodzę się z Richiem, że pierwsza połowa serii była nijaka koszmarnie, dopiero potem zrobiła się bardziej interesująca i przyznam, ze gdyby mnie nie irytowała Himeko to pewnie bym była bardziej zadowolona. Chikane pokazuje charakter, podczas gdy Himeko do końca jest tak koszmarnie ciepło-rozlazła i argument, że "no bo ona właśnie taka miała być" zupełnie do mnie nie przemawia.
Ech, no nie jest do końca taka, przecież w końcu pokazała trochę ikry, gdyby Himeko była do końca Himeko to by do końca siedziała i płakała w kąciku, ewentualnie w ramionach Soumy i tyle.

Cytuj
I taka mała osłoda dla Richiego - pamiętam imiona tych bab, czuj się zaszczycony. Wiesz, jak u mnie z imionami postaci jest :P
Doceniam, doceniam :)
Czy kopiowanie jest grzechem? W Biblii mamy przykład Jezusa, który kopiował chleb i ryby. Protestujących nie stwierdzono.
https://pl.wikisource.org/wiki/Zapowied%C5%BA_%C5%9Bwiata_post-copyright

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Yuri
« Odpowiedź #167 dnia: Luty 18, 2009, 07:19:29 am »
Cytując Charlie'go Browna: I'm the best at what I do... and what I do aint pretty.
Może nie zawsze gramy czysto, czasem znikamy bez słowa na pół roku...by powrócić w nowym wydaniu. Ale jesteśmy dobrzy w tym co robimy i nasza obecność w sieci jest niezbędna. Witryna Comix Grrrlz reaktywowana! O yuri nie zapomnieliśmy i nadal ma ono swoje zasłużone miejsce wśród zebranych materiałów.

Offline Teukros

Odp: Yuri
« Odpowiedź #168 dnia: Luty 21, 2009, 10:25:40 pm »
Wspaniale, już się bałem że jedna z najciekawszych stron o komiksie zniknie z sieci. Bardzo podoba mi się też nowy layout, ciekawszy niż dawne szarości. Pojawiają się natomiast problemy z wyświetlaniem - sprawdziłem stronę pod kilkoma przeglądarkami, i co znalazłem:
- Firefox 3.06 - nieprawidłowo wyświetlają się znaki polskie, strona nieprzyjemnie "skacze" przy przewijaniu
- Opera 10 - nieprawidłowo wyświetlają się znaki polskie, layout "rozjechany"
- Google Chrome - nieprawidłowo wyświetlają się znaki polskie
- Internet Explorer 8 RC1 - przy pierwszym wejściu strona zaczęła rozwijać się w dół "do nieskończoności", po przeładowaniu nie było problemów
W każdym razie, gratuluję udanego powrotu.

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Yuri
« Odpowiedź #169 dnia: Luty 26, 2009, 06:09:44 am »
Dziękuję za miłe słowa.
U mnie pod IE strona chodzi bez zarzutu, ale rzeczywiście otrzymuję głosy, że pod innymi przeglądarkami bywa różnie. Będziemy nad tym pracować, ale wiadomo, że nie będzie to proces trwający dwa dni bo poza pracą nad CG, każdy jest zaangażowany w jakieś tam własne sprawy. Wszystko stopniowo.

A żeby nie było tak całkiem offtopowo...Zastanawiam się nad realnymi szansami na wydanie w Polsce mangi yuri z prawdziwego zdarzenia. Mam tu na myśli komiksy Yamaji Ebine, Sachiko Takeuchi, Amamiyi Sae.
Komiksowcy mają swoje wydawnictwo Abiekt, które zaprezentowało już "Konrada i Paula", a wkrótce też "Fun Home". A ja z nadzieją zerkam w przyszłość i liczę, że może kiedyś znajdę yuri na księgarnianej półce. Tym bardziej skoro wreszcie doczekaliśmy się josei po polsku. Wydaje mi się, że jesli miałby się w Polsce ukazać komiks którejś z ww. autorek, to najpewniej nakładem Hanami. Bo to wydawnictwo prezentuje nam komiksy wymierzone w starszego czytelnika, przy niektórych tytułach mocno ryzykując ich odbiór. Pytanie tylko o opłacalność wydania takiego tytułu. Bo jednak potencjalni czytelnicy josei, niekoniecznie muszą preferować yuri, a poza tym ewentualnym zainteresowanym mogą wystarczyć skanlacje :/
 

Offline Teukros

Odp: Yuri
« Odpowiedź #170 dnia: Luty 26, 2009, 09:37:21 pm »
Z dobrze poinformowanego źródła wiem, że Studio JG (czyli Otaku) ma zamiar wydać jakieś yuri w najbliższym czasie, co konkretnie, tego nie wiem, aczkolwiek nie liczyłbym na nic poważniejszego. Natomiast Hanami ma już całkiem nieźle zapełniony ten rok, ale w przyszłym, kto wie?

Offline Frey Ikari

Odp: Yuri
« Odpowiedź #171 dnia: Luty 26, 2009, 09:53:31 pm »
Cytuj
Witryna Comix Grrrlz reaktywowana! O yuri nie zapomnieliśmy i nadal ma ono swoje zasłużone miejsce wśród zebranych materiałów.
Proponuje zmienic wygląd guziczkow bo ten element nie wyglada najlepiej i tez lepiej zbyt długo się w nie nie wpatrywac...

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Yuri
« Odpowiedź #172 dnia: Maj 08, 2009, 02:44:42 pm »
Kolejna odsłona cyklu "Kilka pytań do:". Tym razem krótki wywiad z Akiko Morishimą.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2009, 03:47:17 pm wysłana przez Louise »

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Yuri
« Odpowiedź #173 dnia: Maj 29, 2009, 04:20:04 pm »
Z okazji Dnia Matki coś na ten temat.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2009, 03:48:04 pm wysłana przez Louise »

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Yuri
« Odpowiedź #174 dnia: Październik 23, 2009, 09:20:11 am »
W ramach autoreklamy ;)
Pierwsza w Polsce antologia komiksu lesbijskiego:

http://www.comixgrrrlz.za.pl/antologia/#0

Offline haael

  • Asesor
  • ******
  • Wiadomości: 9 999
  • Total likes: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Yuri
« Odpowiedź #175 dnia: Październik 25, 2016, 07:44:45 pm »
Sabishisugite lesbian fuzoku ni ikimashita report.

http://www.mangahere.co/manga/sabishisugite_lesbian_fuzoku_ni_ikimashita_report/

Kategoria: psychologia.

Niby śmieszne, ale jednak nie do śmiechu. Momentami ciężkie.

Plus za grafikę, za tematykę i za formę opowiadania. Praktycznie brak akcji. To tylko obserwacje introwertycznej bohaterki.

Opowieść rozwija się bardzo powoli, ale to zaleta.

Mam nadzieję, że będzie ciąg dalszy.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.