Autor Wątek: Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)  (Przeczytany 56204 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Louise

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 546
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #105 dnia: Listopad 20, 2006, 06:22:14 pm »
Cytat: "misio141"
ja jak dotąd nie obejrzałem Sailorek


Nie no Sailorki, zwłaszcza seria S były w porządku i dało się oglądać i dało się lubić :)

Cytuj
Ostatnio filmy i anime oglądam tak: jeżeli nie zasne na filmie który trwa dłużej niż godzine jest to film dobry, jeżeli raz na nim zasne jest to film dobry albo bardzo dobry, jeżeli zasne dwa razy lub więcej - kaszana.


Po prostu wybierasz zbyt późną porę na oglądanie i zasypiasz ze zmęczenia a nie z nudów ;)

Offline Krova

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #106 dnia: Listopad 20, 2006, 07:30:41 pm »
Anime przez które nie przebrnąłem:
 Azumanga Daioh - nudne, mało śmieszne, strasznie 'powolne' i ogólnie się zawiodłem...

 Full Metal Alchemist - pierwsze odcinki bomba, ale potem jakieś, takie...

 Kiki's delivery service - obejrzałem 10 minut, ale nie miałem nastroju na film Miazakiego  :p
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline misio141

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #107 dnia: Listopad 20, 2006, 07:39:38 pm »
Cytat: "Louise"
[
Cytuj
Ostatnio filmy i anime oglądam tak: jeżeli nie zasne na filmie który trwa dłużej niż godzine jest to film dobry, jeżeli raz na nim zasne jest to film dobry albo bardzo dobry, jeżeli zasne dwa razy lub więcej - kaszana.


Po prostu wybierasz zbyt późną porę na oglądanie i zasypiasz ze zmęczenia a nie z nudów ;)

nie o to chodzi, ostatnio w kinie zasnołem na filmie który o 19leciał, był świetny, ale fotele zbyt wygodne. a filmy i anime oglądam tak do 3 rano max.
Ass, gass and grass - nobody rides for free

Offline nolifesking

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #108 dnia: Listopad 21, 2006, 03:21:41 pm »
Cytuj
Full Metal Alchemist - pierwsze odcinki bomba, ale potem jakieś, takie...

Nie mogę się nie zgodzić... mnie początek powalił pierwsze minuty były wstrząsające, zachęcające.. naprawdę ta scena... teraz robi się powoli nudnawe.. ale przebrnę przez to na pewno.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #109 dnia: Listopad 22, 2006, 03:37:43 pm »
Z przykrością dorzucam do listy Jigoku Shoujo. Zapowiadało się na następcę Requeim from the Darkness, a wyszedł nudny plagiat. Za grosz finezji i klimatu.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #110 dnia: Listopad 25, 2006, 06:18:28 pm »
Dorzucam Xenosaga - nuuuuda. Kolejne 'cudo' na podstawie gry.

Offline Hamtaro666

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #111 dnia: Listopad 27, 2006, 03:24:19 pm »
melancholy of suzuhia harumi

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #112 dnia: Listopad 27, 2006, 04:06:42 pm »
Cytat: "Hamtaro666"
melancholy of suzuhia harumi


Heretyk :)

A żeby nie było off-topu.

Black Cat anime, bo mangę uwielbiam. Niestety anime jest spłycone jeszcze bardziej (a jednak możliwe ;) ), ugrzecznione, z pociętymi wątkami i z wymyślonymi nowymi - totalnie bzdurnymi.

Offline Ryba

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #113 dnia: Listopad 27, 2006, 04:10:28 pm »
A ja mam pomysł (może tego pomysłem nazwać nie można): Jeżeli ktoś podaje, ze przez te i te anime nie da się przejść, to niech także napisze dlaczego  ;)

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #114 dnia: Listopad 27, 2006, 04:12:55 pm »
Cytat: "Ryba"
A ja mam pomysł (może tego pomysłem nazwać nie można): Jeżeli ktoś podaje, ze przez te i te anime nie da się przejść, to niech także napisze dlaczego  ;)


Przychylam :) Zaczynam więc tępić nieuzasadnione wypowiedzi. Proszę się też nie zasłaniać gustem tylko spróbować umotywować odpowiedź :)

Offline Krova

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #115 dnia: Listopad 27, 2006, 05:05:13 pm »
Dorzucam, bo wcześniej o nim zapomniałem, Ergo Proxy - okropnie ciężkie, przysypiałem podczas oglądania. Kreska super, ale to trochę za mało.
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline richie

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 1
  • Contract? (◕ ‿‿ ◕)
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #116 dnia: Listopad 27, 2006, 10:31:14 pm »
Cytat: "Wilk Stepowy"
Black Cat anime, bo mangę uwielbiam. Niestety anime jest spłycone jeszcze bardziej (a jednak możliwe ;) ), ugrzecznione, z pociętymi wątkami i z wymyślonymi nowymi - totalnie bzdurnymi.


Hehe, tak mi się przypomniało z tej okazji - spotkanie ze znajomym "po latach", w pewnym momencie okazało się że on czytał mangę Black Cat'a ja widziałem anime, no i dogadać się co do szczegółów fabuły jakoś nie mogliśmy. Szczegół że obydwoje mieliśmy już wtedy nieźle w czubie... ;)
Czy kopiowanie jest grzechem? W Biblii mamy przykład Jezusa, który kopiował chleb i ryby. Protestujących nie stwierdzono.
https://pl.wikisource.org/wiki/Zapowied%C5%BA_%C5%9Bwiata_post-copyright

Shino

  • Gość
Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #117 dnia: Listopad 27, 2006, 10:34:11 pm »
Cytat: "Wilk Stepowy"
Black Cat anime, bo mangę uwielbiam. Niestety anime jest spłycone jeszcze bardziej (a jednak możliwe ;) ), ugrzecznione, z pociętymi wątkami i z wymyślonymi nowymi - totalnie bzdurnymi.


mialem tak samo.. z tym, ze odnioslem dziwne odczycie, ze zmieniono tez psyche postaci co juz jest rzecza zla...

Offline Pokpoko

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #118 dnia: Listopad 27, 2006, 11:02:55 pm »
Green Green. uslyszawszy o tytule na forum postanowiłem obaczyć o co idzie(miała być lajtowa komedia)...po 1 odcinku myślałem że może tylko na wstępie dali takie żenujące gagi i ilosć fanserwisu,żeby przyciagnać ludzi..nie, w 2 odcinku nadal sa żenujące gagi i fanservice galore!...czy tylko ja miałem ochotę zadusic polowe postaci?

Offline nolifesking

Anime przez ktore nie mogliscie przebrnac :-)
« Odpowiedź #119 dnia: Listopad 28, 2006, 06:03:17 pm »
Green Green ma taki urok że można albo polubić(i znielubić za zakończenie) albo nienawidzić:D Taka specyfika tego anime... ja się bawiłem przednio przy tym;]