Autor Wątek: Zakazany temacik o Władcy, który wydzieliłem z "Działu&  (Przeczytany 8428 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bere

Zakazany temacik o Władcy, który wydzieliłem z "Działu&
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 23, 2007, 05:45:30 pm »
Ach, przepraszam, żarcik był zbyt prosty dla Waszych jakże skomplikowanych umysłów. Przecież wiem że jest to niby dopuszczone ale jak postawimy obok siebie 'Szekspir' i 'obciach' no to śmiać mi się chce. No sorry, takie poczucie humoru, wybaczycie ? :roll:

Coen- nie podałeś żadnych argumentów, na razie uprawiasz tylko trolling w wersji prymitywnej, czyli w takiej oczywistej do przewidzenia czego chcesz. (sprowokować) Jako że jesteś 'modem'- smutne. Kilka tygodni temu pisałem- NIE GADAM Z TOBĄ. Twoje posty są pisane na jedną nutę, piszesz w tym temacie bo chcesz tylko jednego. Niedoczekanie.

No tam ten tego, ja socjopata... Czy ja wiem ? 'Polska dziwna kraj ?' :roll:

Idę się pobawić 28mm ludzikami, przynajmniej nie będę tracił czas na takie dyrdy**ły jak siedzenie tutaj. : :lol:

Offline Pokpoko

Zakazany temacik o Władcy, który wydzieliłem z "Działu&
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 23, 2007, 05:52:01 pm »
Cytat: "Beregond"
Sorry, nie gadam z mod-botami.

+ poprzedni post Berebere daje:
czasem Bere napisze coś z sensem.a potem tak pi****lnie że mam ochotę parapet gryźć z rozpaczy.

to mowiłem ja,pocieszny Polaczek :?

gość1

  • Gość
Zakazany temacik o Władcy, który wydzieliłem z "Działu&
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 23, 2007, 06:05:52 pm »
Cytat: "Beregond"
Ach, przepraszam, żarcik był zbyt prosty dla Waszych jakże skomplikowanych umysłów. Przecież wiem że jest to niby dopuszczone ale jak postawimy obok siebie 'Szekspir' i 'obciach' no to śmiać mi się chce. No sorry, takie poczucie humoru, wybaczycie ?


U mnie miałbyś osta i w konsekwencji bana za to. Taka mała dygresja odnośnie następnego cytowanego fragmentu.

Cytat: "Beregond"
Coen- nie podałeś żadnych argumentów, na razie uprawiasz tylko trolling w wersji prymitywnej, czyli w takiej oczywistej do przewidzenia czego chcesz. (sprowokować) Jako że jesteś 'modem'- smutne. Kilka tygodni temu pisałem- NIE GADAM Z TOBĄ. Twoje posty są pisane na jedną nutę, piszesz w tym temacie bo chcesz tylko jednego. Niedoczekanie.


Trollem? LoL? Chyba mnie pomyliłeś ze sobą. Moje posty nie mają na celu obrażania osób, które się tutaj wypowiadają. Z kolei u Ciebie w każdym poście znajdzie się wycieczka osobista lub prowokacja. Można by napisać: 'Nie karmić trolla... znaczy Beretrolla', ale ten topic jest na porządku dziennym w tym dziale. Czyli na razie głodówki dla Ciebie nie będzie -.-'
Odnośnie argumentów:
Cytat: "Coen"
I na pewno postaci w nim występujące mają większą głębię od tych z Władcy.

Czytanie ze zrozumieniem r0x. Postaci, które miały głębie w WP można policzyć na palcach jednej ręki. Pierwszy akapit miał raczej zwrócić uwagę na Twoją ignorancję dot. twórczości Sapkowskiego. Jeśli już koniecznie chcesz czytać 'Wieśmina', to sam go napisz. Można się spodziewać Nobla literackiego?

Cytat: "Beregond"
Idę się pobawić 28mm ludzikami, przynajmniej nie będę tracił czas na takie dyrdy**ły jak siedzenie tutaj. : :lol:


Niestety, pewnie wrócisz. Bo tak Cię ciągnie do tych 'dyrdy**łów'. I kto tu jest trollem? (Beregondowe ROLL) Po prostu nie umiesz żyć bez flejma i nieudolnych prób jechania kogoś/czegoś. Na pewnym forum WH40k było to doskonale widać.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Zakazany temacik o Władcy, który wydzieliłem z "Działu&
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 23, 2007, 06:06:39 pm »
w jednym z wywiadów Bogusław Kaczyński (ten pan od opery, dla laików i mainstreamowców :P) na próbę podpuszczenia go przez bodaj Kubę wojewódzkiego (ten pan od Idola, dla niemainstreamowców) zareagował:
ah, proszę pana, ja byłbym wniebowzięty jakby taki jeden z drugim mówili, że opera jest wporzo!

powiedzenie, że nieznajomość Szekspira to obciach po pierwsze lepiej dociera do tłuczków wszelakich (przynajmniej słowo obciach zrozumieją). po drugie - brzmi mniej pretensjonalnie niż "nieznajomość Szekspira jest uwłaczająca dla kultury osobistej". EOT.

Szekspir swoją drogą rządzi. Hamletta swego czasu na pamięć znałam nie tylko po polsku ale i po angielsku. Teraz mi przeszło, ale może kiedyś wrócę do tłumaczenia Slayersowego Hamleta, to mi znowu odbije :)

A Sapkoś napisał genialne opowiadania, bawiące się konwencją, rysujące nietypowy świat, gdzie nie ma jednoznacznego podziału na tych i tamtych, czego niestety nie można powiedzieć o Tolkienie. Szyszki lubią niejednoznaczność - dlatego między innymi lubię anime. Wiecie, jakim szokiem było dla mnie to, że Gilbert z Robin Hooda tak naprawdę nie był "tym złym"? nauczona dzielenia na białe i czarne (choćby przez słynny serial ludziowy "Robin Hood" lecący owego czasu w tv) odkryłam piękny świat szarości :) kurde, czapki z głów.

tak w ogóle i szczególe to chyba idę pobaraszkować na forum literatury.
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata